Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Bestialska napaść ZOMONu na kandydata Uładzimira Niaklajeu !
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 40, 41, 42 ... 79, 80, 81  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84430
Przeczytał: 196 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 15:52, 17 Kwi 2012    Temat postu:

Białoruś: Sannikau nie mówi, czy będzie dalej działać w polityce

Były opo­zy­cyj­ny kan­dy­dat na pre­zy­den­ta Bia­ło­ru­si An­drej San­ni­kau, zwol­nio­ny w so­bo­tę z ko­lo­nii kar­nej, nie od­po­wie­dział dziś, na pierw­szej kon­fe­ren­cji pra­so­wej po od­zy­ska­niu wol­no­ści, na py­ta­nie, czy bę­dzie kon­ty­nu­ować dzia­łal­ność po­li­tycz­ną.

- Za­sta­na­wiam się w ogóle, jak dalej żyć. To strasz­ne, co zro­bi­li z moją ro­dzi­ną. Muszę spró­bo­wać wró­cić do życia - od­parł, za­py­ta­ny, czy myśli o kon­ty­nu­owa­niu dzia­łal­no­ści po­li­tycz­nej. San­ni­kau ma 5-let­nie­go syna Da­ni­ka, który nie wi­dział ojca przez ostat­ni rok i 4 mie­sią­ce. Żona opo­zy­cjo­ni­sty Iryna Cha­lip zo­sta­ła ska­za­na na 2 lata w za­wie­sze­niu za udział w opo­zy­cyj­nej de­mon­stra­cji po wy­bo­rach pre­zy­denc­kich 2010 r. i nie może m.​in. opusz­czać domu po godz. 22.

Opo­zy­cjo­ni­sta wy­ra­ził jed­nak po­gląd na temat stra­te­gii przed je­sien­ny­mi wy­bo­ra­mi do niż­szej izby bia­ło­ru­skie­go par­la­men­tu, Izby Re­pre­zen­tan­tów. - Nie sądzę, by można było mówić o udzia­le w wy­bo­rach na obec­nych wa­run­kach. Uwa­żam, że lo­gicz­ny byłby boj­kot, pod­czas któ­re­go można prze­ka­zać lu­dziom in­for­ma­cję o tym, co trze­ba zro­bić w kraju – oznaj­mił.

Ka­te­go­rycz­nie opo­wie­dział się też za uwol­nie­niem po­zo­sta­łych więź­niów po­li­tycz­nych. - (Były kan­dy­dat na pre­zy­den­ta Mi­ko­ła) Stat­kie­wicz i inni więź­nio­wie po­li­tycz­ni po­win­ni zo­stać uwol­nie­ni. Do­ma­ga­my się tego – pod­kre­ślił.

San­ni­kau po­wie­dział, że 20 li­sto­pa­da 2011 r. pod­pi­sał proś­bę o uła­ska­wie­nie do pre­zy­den­ta, aby za­trzy­mać pro­wo­ka­cje i na­ci­ski, jakim był pod­da­wa­ny w ko­lo­nii kar­nej. - Mogły się ze mną zda­rzyć po­waż­ne rze­czy, z fi­zycz­ną li­kwi­da­cją włącz­nie – za­zna­czył. Od­mó­wił jed­nak wcho­dze­nia w szcze­gó­ły.

Jak pod­kre­śla, po pod­pi­sa­niu proś­by robił wszyst­ko, żeby in­for­ma­cja o tym prze­do­sta­ła się na ze­wnątrz, był jed­nak prze­trzy­my­wa­ny w cał­ko­wi­tej izo­la­cji. Nie po­zwo­lo­no mu nawet po­wia­do­mić ad­wo­ka­ta. In­nych więź­niów wzy­wa­no zaś we­dług jego słów do ad­mi­ni­stra­cji ko­lo­nii kar­nej, jeśli choć­by się z nim przy­wi­ta­li. Osta­tecz­nie in­for­ma­cja o pod­pi­sa­niu proś­by o uła­ska­wie­nie do­tar­ła do jego żony pod ko­niec stycz­nia.

W kon­fe­ren­cji pra­so­wej uczest­ni­czył także współ­pra­cow­nik San­ni­kaua Źmi­cier Ban­da­ren­ka, który zo­stał zwol­nio­ny z ko­lo­nii kar­nej w nie­dzie­lę. Jak po­wie­dział, do­pusz­czał do sie­bie myśli o sa­mo­bój­stwie, jeśli sy­tu­acja sta­nie się nie do znie­sie­nia.

- Bar­dzo cięż­ko jest zno­sić dłu­go­trwa­ły ból fi­zycz­ny. Cza­sem wy­da­wa­ło mi się, że może le­piej by­ło­by, gdyby mnie roz­strze­la­li – po­wie­dział Ban­da­ren­ka, który jesz­cze przed skie­ro­wa­niem na od­by­wa­nie wy­ro­ku zna­lazł się w szpi­ta­lu wię­zien­nym z po­wo­du po­waż­nych pro­ble­mów z krę­go­słu­pem, a w wię­zie­niu prze­szedł ope­ra­cję krę­go­słu­pa. Pod ko­niec stycz­nia za­ostrzo­no mu wa­run­ki od­by­wa­nia kary, m.​in. po­przez ode­bra­nie laski, a także zakaz le­że­nia w ciągu dnia i no­sze­nia or­to­pe­dycz­ne­go obu­wia. Jego żona uzna­ła to za tor­tu­ry.

Obaj opo­zy­cjo­ni­ści pod­kre­śla­li, że wi­dzie­li w ko­lo­niach kar­nych wielu ludzi, któ­rzy w ogóle nie po­win­ni się tam zna­leźć. - Bia­ło­ruś jest dzi­siaj po­kry­ta siat­ką obo­zów i wię­zień. To strasz­ny widok dla XXI wieku. Ty­sią­ce ludzi zmar­z­nię­tych i głod­nych. Pod­czas mo­je­go po­by­tu na od­dzia­le me­dycz­nym zmar­ło 12 osób – za­zna­czył Ban­da­ren­ka.

San­ni­kau do­stał w po­ło­wie maja 2011 roku wyrok pię­ciu lat ko­lo­nii kar­nej o za­ostrzo­nym ry­go­rze w związ­ku z opo­zy­cyj­ną de­mon­stra­cją w Miń­sku w wie­czór po wy­bo­rach pre­zy­denc­kich 19 grud­nia 2010 roku. Sąd uznał go za win­ne­go or­ga­ni­za­cji ma­so­wych za­mie­szek.

Ban­da­ren­ka pod ko­niec kwiet­nia 2011 zo­stał ska­za­ny na dwa lata ko­lo­nii kar­nej roku za udział w pro­te­stach w grud­niu 2010 roku. Unia Eu­ro­pej­ska z za­do­wo­le­niem przy­ję­ła de­cy­zję władz bia­ło­ru­skich o ich uwol­nie­niu, ale pod­kre­śli­ła, że za tym kro­kiem po­win­ny na­stą­pić ko­lej­ne - zwol­nie­nie wszyst­kich więź­niów po­li­tycz­nych.

>>>>

Oczywiscie jest to prawo czlowieka ale nie obowiazek dzialac politycznie !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84430
Przeczytał: 196 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:02, 19 Kwi 2012    Temat postu:

olitycznych na Białorusi

Wspól­ne oświad­cze­nie z żą­da­niem uwol­nie­nia wszyst­kich więź­niów po­li­tycz­nych na Bia­ło­ru­si wy­da­li w środę po­li­ty­cy oraz dzia­ła­cze i or­ga­ni­za­cje obro­ny praw czło­wie­ka z tego kraju oraz z Rosji i państw UE, w tym Pol­ski.

W oświad­cze­niu, wy­da­nym z ini­cja­ty­wy eu­ro­po­sła Marka Mi­gal­skie­go, pod­kre­ślo­no, że choć z ko­lo­nii kar­nych zo­sta­li zwol­nie­ni An­drej San­ni­kau i Źmi­cier Ban­da­ren­ka, na Bia­ło­ru­si wciąż w miej­scach za­trzy­ma­nia po­zo­sta­je 13 więź­niów po­li­tycz­nych, m.​in. Aleś Bia­lac­ki i Siar­hiej Ka­wa­len­ka. Oświad­cze­nie pod­pi­sa­li, oprócz Mi­gal­skie­go, m.​in. de­pu­to­wa­na do nie­miec­kie­go Bun­de­sta­gu Ma­rie­lu­ise Beck, która za­an­ga­żo­wa­ła się zwłasz­cza w obro­nę San­ni­kaua, de­pu­to­wa­ny es­toń­skie­go par­la­men­tu An­dres Her­kel, który jest spe­cjal­nym spra­woz­daw­cą Zgro­ma­dze­nia Par­la­men­tar­ne­go Rady Eu­ro­py ds. Bia­ło­ru­si, dawna dy­sy­dent­ka Lud­mi­ła Alek­sie­je­wa z Mo­skiew­skiej Grupy Hel­siń­skiej, sze­fo­wa ro­syj­skie­go sto­wa­rzy­sze­nia Gołos Lilia Szy­ba­no­wa oraz przed­sta­wi­cie­le or­ga­ni­za­cji z in­nych państw po­ra­dziec­kich i kra­jów Unii Eu­ro­pej­skiej oraz or­ga­ni­za­cji bia­ło­ru­skich.

Sy­gna­ta­riu­sze pod­kre­śla­ją, że z ra­do­ścią przy­ję­li in­for­ma­cje o zwol­nie­niu by­łe­go kan­dy­da­ta na pre­zy­den­ta Bia­ło­ru­si San­ni­kaua i jego męża za­ufa­nia, ko­or­dy­na­to­ra kam­pa­nii "Eu­ro­pej­ska Bia­ło­ruś" Ban­da­ren­ki. "Jed­nak­że przy­po­mi­na­my - na­pi­sa­li - że w ko­lo­niach kar­nych i in­nych miej­scach za­trzy­ma­nia nadal prze­trzy­my­wa­ni są bia­ło­ru­scy więź­nio­wie po­li­tycz­ni(...)".

W oświad­cze­niu wy­ra­żo­no prze­ko­na­nie, że pro­ce­sy są­do­we w spra­wach kar­nych do­ty­czą­cych więź­niów po­li­tycz­nych nie od­po­wia­da­ły mię­dzy­na­ro­do­wym stan­dar­dom, a wy­ro­ki wobec nich są umo­ty­wo­wa­ne po­li­tycz­nie. Za­żą­da­no też wpro­wa­dze­nia mo­ra­to­rium na wy­ko­ny­wa­nie kary śmier­ci na Bia­ło­ru­si.

>>>>

Taki rezim .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84430
Przeczytał: 196 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 21:12, 21 Kwi 2012    Temat postu:

Białoruski prezydent o zwolnionych opozycjonistach: mogą wrócić za kratki

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka oświadczył w sobotę, że nie ułaskawił opozycjonistów Andreja Sannikaua i Źmiciera Bandarenki pod naciskiem UE, i ostrzegł, że jeszcze mogą oni wrócić za kratki, jeśli będą „mleć ozorami”.

„Gdyby nie napisali prośby o ułaskawienie, siedzieliby do tej pory. Ci, którzy tam zostali i nie zwrócili się do prezydenta (o ułaskawienie – PAP), będą siedzieć. Oto cały nacisk. Nikt nie będzie na mnie wywierać presji” – powiedział Łukaszenka dziennikarzom. Jego wypowiedź cytuje niezależna gazeta internetowa „Biełorusskije Nowosti”. Łukaszenka oznajmił, że ułaskawił Sannikaua, który był jego rywalem w wyborach prezydenckich 2010 r., ponieważ ma on małe dziecko (5-letniego syna), a Bandarenkę dlatego, że miał problemy ze zdrowiem.

„Gdyby jeden nie miał tego malca, a drugi nie zachorował na kręgosłup,(...) być może nie zareagowałbym w ten sposób na ich prośby. Ale pomyślałem: dobrze, niech będą w swoich rodzinach” – oświadczył.

Prezydent ostrzegł przy tym, że także ułaskawieni mogą znów stracić wolność. „Te gaduły, które wyszły na wolność i powinny podziękować za to, że tak się z nimi obeszliśmy, mogą wrócić do kolonii karnej.(...) Jak będą mleć ozorami, to tam wrócą” – powiedział.

„Jeśli chcą wrócić do kolonii karnej, to niech powiedzą. Wystarczą dwa słowa, dwie godziny” - dodał.

Sannikau i Bandarenka zostali zwolnieni z kolonii karnych w ostatni weekend. We wtorek zorganizowali konferencję prasową, na której Sannikau powiedział m.in., że podpisał prośbę o ułaskawienie do prezydenta, aby zatrzymać prowokacje i naciski, jakim był poddawany w kolonii karnej. "Mogły się ze mną zdarzyć poważne rzeczy, z fizyczną likwidacją włącznie" - zaznaczył.

Bandarenka natomiast oświadczył między innymi: "Białoruś jest dzisiaj pokryta siatką obozów i więzień. To niesłychane w XXI wieku. Tysiące ludzi zmarzniętych i głodnych. Podczas mojego pobytu na oddziale medycznym zmarło 12 osób".

Po tej konferencji prasowej państwowa telewizja białoruska nadała materiał przytaczający te wypowiedzi, opatrując je komentarzem: „Chyba chcą wrócić do więzienia”.

Sannikau odbywał wyrok pięciu lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze w związku z opozycyjną demonstracją w Mińsku w wieczór po wyborach prezydenckich 19 grudnia 2010 roku. Sąd uznał go za winnego organizacji masowych zamieszek. Bandarenka został natomiast skazany za udział w tych protestach na dwa lata kolonii karnej.

Zwolnienia więźniów politycznych na Białorusi domagają się państwa Zachodu. Unia Europejska z tego powodu już dwukrotnie w tym roku – 28 lutego i 23 marca - zaostrzała sankcje przeciwko Białorusi. Decyzję władz białoruskich o uwolnieniu Sannikaua i Bandarenki UE przyjęła z zadowoleniem, ale podkreśliła, że za tym krokiem powinny nastąpić kolejne - zwolnienie wszystkich więźniów politycznych. Po zaostrzeniu sankcji 28 lutego władze Białorusi zwróciły się do ambasadorów UE i Polski, aby opuścili ten kraj i udali się na konsultacje, oraz wezwały swoich ambasadorów w Brukseli i Warszawie na konsultacje do Mińska. W odpowiedzi wszystkie kraje UE podjęły decyzję o wycofaniu swych ambasadorów z Białorusi. W środę szef MSZ Słowacji Miroslav Lajczak mówił, że ich powrót jest kwestią dni.

>>>>

Po tym oblesiu tylko tego mozna sie spodziewac ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84430
Przeczytał: 196 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 14:56, 23 Kwi 2012    Temat postu:

"Solidarni z Białorusią" - koncert w stolicy

Kilkaset osób, w tym wielu studentów, zebrało się w niedzielę przed Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie, by uczestniczyć w koncercie "Solidarni z Białorusią". W trakcie imprezy zbierane były podpisy pod petycją o wspólną politykę UE wobec tego kraju.

Choć koncert rozpoczął się oficjalnie o godzinie 19.00, to już wcześniej przed sceną ustawioną przy PKiN powiewały białoruskie flagi. Dla wolnej Białorusi zagrali polscy i białoruscy wykonawcy, m.in. Maleo Reggae Rockers, R.U.T.A., Habakuk, Vavamuffin, Zmicier Wajciuszkiewicz i Wz Orkiestra, Vinsent oraz Recha. - Chcemy im pokazać, że można. Żeby ci młodzi ludzie, Białorusini, którzy to tu razem z nami organizują, mogli tego typu koncert zorganizować kiedyś u siebie - powiedziała Marlena Nowak z Inicjatywy Wolna Białoruś.

Według niej, tego typu imprezy są symbolem solidarności Polaków z Białorusinami. - Nasi przyjaciele na Białorusi dalej potrzebują wsparcia, pomocy i chcemy im to w ten sposób okazać. Każda najmniejsza inicjatywa może coś zmienić, coś pomóc. Dać im odrobinę otuchy, nadziei, by dalej działać - tłumaczyła.

Koncert w Warszawie zorganizowano po raz szósty. W tym roku poprzedziły go też podobne imprezy w Gdańsku i w Szczecinie.

Podczas warszawskiego koncertu zbierano podpisy pod petycją nawołującą kraje UE do spójnej polityki wobec białoruskiego reżimu, sprzeciwiającej się "prywatnym interesom", które mogłyby ten reżim wspomagać. - Zbieramy podpisy już od miesiąca. Na razie mamy ich 200, chcemy zebrać 3 tysiące - mówiła Marta Licyńska koordynująca projekt "Build democracy, not regime". Koncerty "Solidarni z Białorusią" organizowane są od 2006 r. na znak solidarności z białoruską opozycją i ludźmi występującymi w tym kraju przeciwko autorytarnemu reżimowi Aleksandra Łukaszenki.

>>>>

Slusznie trzeba dzialac .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84430
Przeczytał: 196 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 13:25, 28 Kwi 2012    Temat postu:

Nowy hit białoruskiego internetu: propaganda w wykonaniu nastolatki

Bia­ło­ru­ski in­ter­net ma nowy hit – na­sto­lat­ka ze wsi Oktia­br­skij (obwód ho­mel­ski na wscho­dzie kraju) na­gra­ła na pio­nier­ski kon­kurs utwór, w któ­rym ra­pu­je o mi­ło­ści do oj­czy­zny. Jej klip miał już na YouTu­be 650 tys. wejść i wzbu­dził ogól­no­kra­jo­wą dys­ku­sję.

13-let­nia Kse­nia Dzia­giel­ka w kli­pie za­ty­tu­ło­wa­nym "Je­stem z wio­ski", do któ­re­go słowa na­pi­sał pra­cow­nik miej­sco­we­go domu kul­tu­ry, śpie­wa, że kocha oj­czy­znę. Oto frag­men­ty tek­stu: "Po­dzię­ku­je­my za chleb na po­lach i za dobre życie na wsi"; "Precz z mi­ni­spód­ni­ca­mi, krót­ki­mi i wą­ski­mi! Od dziś ku­pu­je­my tylko bia­ło­ru­skie to­wa­ry!", czy "Da­jesz sta­bi­li­za­cję, da­jesz roz­kwit". Na­sto­lat­ka z apasz­ką w bar­wach na­ro­do­wych na szyi wy­stę­pu­je na tle dys­ko­te­ko­wych świa­teł, wtrą­ca­jąc co jakiś czas w słowa pio­sen­ki we­zwa­nie "Rusz cia­łem!" i "Je, je!", a na dole ekra­nu widać las po­ru­sza­ją­cych się w rytm me­lo­dii rąk. W kli­pie wy­świe­tla­ne są frag­men­ty fil­mów z ja­dą­cym kom­baj­nem, pra­ca­mi na bu­do­wie, czy młodą ko­bie­tą w stro­ju lu­do­wym z dziec­kiem na ręku.

Pio­sen­ka zo­sta­ła przy­go­to­wa­na na pio­nier­ski kon­kurs ob­wo­do­wy "Ja – lider!" i po­ja­wia­ją się w niej rów­nież słowa:

"Elek­to­ra­cie, gło­suj na mnie! Niech w umy­słach za­go­ści jasna praw­da". W swym "pro­gra­mie wy­bor­czym" młoda li­der­ka de­kla­ru­je m.​in. "Do­bę­dzie­my z ziem na­szych fos­for i potas, by rol­nik pra­co­wał w do­stat­ku", czy "Je­stem za tym, by nadal le­czyć się bez­płat­nie. Dar­mo­wa szko­ła pod­sta­wo­wa, śred­nia i uni­wer­sy­tet!".

Nie­sły­cha­na po­pu­lar­ność klipu wzbu­dzi­ła oży­wio­ną dys­ku­sję w bia­ło­ru­skim in­ter­ne­cie, łącz­nie z ko­men­ta­rza­mi, że pio­sen­ka jest rze­czy­wi­sto­ści wy­śmie­wa­niem się z ofi­cjal­ne­go pa­trio­ty­zmu. "Mło­dzież się na coś ta­kie­go nie da zła­pać. A ci, co się dają – to albo nie­do­ro­zwi­nię­ci, albo nie­my­ślą­cy pa­trio­ci, któ­rzy po­pie­ra­ją Łu­ka­szen­kę" – cy­tu­je nie­za­leż­ny ty­go­dnik "Nasza Niwa" na­sto­lat­ka An­dre­ja.

W sieci po­ja­wi­ły się rów­nież re­mik­sy utwo­ru ze zmie­nio­ny­mi sło­wa­mi, np. "Precz z mi­ni­spód­ni­ca­mi i ta­ni­mi łasz­ka­mi. Przy ta­kich pen­sjach zaraz bę­dzie­my goli!".

Za­ro­iło się też od ko­men­ta­rzy na Twit­te­rze, np. "Wła­śnie na ta­kich dziew­czy­nach, które potem wy­ra­sta­ją na gład­ko ucze­sa­ne ko­bie­ty we wła­dzach miej­skich i służ­bach ko­mu­nal­nych, opie­ra się bia­ło­ru­ska sta­bi­li­za­cja", czy "Ksiu­sza Dzia­giel­ka to nasza są­siad­ka, nasza krew­na, nasza ko­le­żan­ka z pracy. To nasz naród, ro­zu­mie­cie?".

Hit in­ter­ne­tu za­uwa­ży­ły też bia­ło­ru­skie sta­cje te­le­wi­zji pań­stwo­wej. Na I ka­na­le po­świę­co­no Kseni ma­te­riał w głów­nym wy­da­niu wia­do­mo­ści te­le­wi­zyj­nych, wspo­mi­na­jąc, że dziew­czy­nę za­sko­czy­ły nie­po­chleb­ne ko­men­ta­rze, pod­kre­ślo­no jed­nak, że stoją za nią murem wszy­scy ko­le­dzy i ko­le­żan­ki. W ka­na­le ONT na­sto­lat­ka udzie­li­ła nawet wy­wia­du w stu­diu. Mówi m.​in., że jesz­cze nie wie, kim chce być, a mi­ni­spód­nicz­ki prze­sta­ła nosić, gdy wstą­pi­ła do pio­nie­rów.

>>>>

Dziwaczne disco łukaszenkolo ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84430
Przeczytał: 196 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:15, 03 Maj 2012    Temat postu:

"Sueddeutsche Zeitung": Politycy przeciw hokejowym MŚ na Białorusi

W niemieckim Bundestagu narasta sprzeciw wobec organizacji hokejowych mistrzostw świata w 2014 roku przez Białoruś - informuje w czwartek dziennik "Sueddeutsche Zeitung". Politycy SPD i Zielonych chcą zaapelować o odebranie Białorusi turnieju.

"Reżim prezydenta Alaksandra Łukaszenki nie jest godnym gospodarzem (mistrzostw)" - cytuje "SZ" fragment projektu uchwały, przygotowanej przez frakcje socjaldemokratów i Zielonych. Według gazety także chadecy i liberałowie pracują nad projektem uchwały Bundestagu, krytykującej organizację mistrzostw świata w hokeju na lodzie przez Białoruś.

Przeciwnicy przyznania Białorusi prawa organizacji turnieju wykorzystują aktualną dyskusję na temat zbliżających się piłkarskich mistrzostw Europy w Polsce i na Ukrainie. Niektórzy niemieccy politycy nawołują do bojkotu a nawet przeniesienia rozgrywek z Ukrainy na znak protestu przeciwko potraktowaniu przez władze w Kijowie byłej premier Julii Tymoszenko.

"Na Białorusi sytuacja jest znacznie bardziej dramatyczna niż na Ukrainie. Powinniśmy już teraz zawczasu wywierać presję na federacje (hokeja), aby przeniesiono hokejowe mistrzostwa świata w 2014 roku do innego kraju" - powiedziała "SZ" polityk Zielonych Marieluise Beck.

W projekcie uchwały Zieloni i SPD zwracają się do Niemieckiego Związku Hokeja na Lodzie, aby w trakcie kongresu Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie (IIHF) zaapelował o zabranie Mińskowi praw do organizacji turnieju. Autorzy uchwały spodziewają się, że "także większość sportowców nie chciałaby, aby medalami dekorował ich dyktator" - pisze gazeta.

Prezydent IIHF Rene Fasel odrzucił możliwość przeniesienia turnieju, argumentując że sport jest politycznie neutralny. Z kolei prezydent Niemieckiego Związku Hokeja na Lodzie Uwe Harnos wskazał, że konieczna jest jednolita linia postępowania w podobnych przypadkach. "Nie może być tak, że na przykład na Ukrainie odbędą się mistrzostwa w piłce nożnej, ale na Białorusi turnieju nie będzie" - powiedział.

>>>>

Tak jest ! trzeba skonczyc z haniebnym procederem gdy sportowcy oswiadczaja bezczelnie zeby nie laczyc sportu i polityki wystepujac obok obozow zaglady a pozniej bezczelnie startuja do parlamentu i blokuja stanowiska . Skoro tak czynia to znaczy ze te dwie dziedziny sa polaczone i traktujemy je RAZEM !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84430
Przeczytał: 196 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 21:27, 04 Maj 2012    Temat postu:

Wstrząsająca relacja: straszyli ją egzekucją

KGB groziło śmiercią Marharycie Lawyszyk, dziewczynie Wjaczesława Dzijanowa, koordynatora grupy "Rewolucja przez sieci społecznościowe", która jest znana z organizacji milczących protestów przeciwko reżimowi Łukaszenki. Funkcjonariusze straszyli ją wywiezieniem do lasu i egzekucją.

Dzijanow w listopadzie ubiegłego roku w Polsce ujawnił informację o próbach zwerbowania go przez białoruskie służby specjalne w celu zinfiltrowania środowiska białoruskich opozycjonistów w Warszawie. Mężczyzna dzięki kierowanej przez siebie grupie internetowej na popularnym rosyjskojęzycznym odpowiedniku Facebooka, wyciągnął na ulicę tysiące ludzi, którzy brali udział w milczących akcjach protestu. Wpadł również w kłopoty – został aresztowany, milicja skonfiskowała mu komputer, zdecydował się wyjechać do Polski.

Jego dziewczyna została zatrzymana 18 kwietnia w swoim mieszkaniu, gdy zbierała się do wyjazdu do Polski, by odwiedzić Dzijanowa. Przesłuchanie w komisariacie dzielnicy moskiewskiej Mińska trwało ponad 8 godzin. Po wyjściu z aresztu postanowiła opowiedzieć o sprawie dziennikarzom portalu interpolit.net.

Zatrzymana nazywa przesłuchanie torturami. Funkcjonariusze m.in. straszyli wywiezieniem do lasu i egzekucją. KGB zmusiło ją, by przeczytała tekst, który dziewczyna nazywa oszczerstwami i potwierdza, że ani jedno wypowiedziane przez nią słowo nie było prawdą.

Jak wynika z relacji kobiety prowadzący przesłuchanie zagrozili jej również, że opublikują znalezione w jej komputerze jej nagie zdjęcia. Lawyszyk jest fotomodelką i w jednym z mińskich studiów fotograficznych sfotografowała się bez ubrania. Dziewczyna pokreśliła, że nie podpisała żadnych dokumentów i nie zgodziła się na współpracę ze służbami.

>>>>

Brawo ! Oczywiscie to pokazuje ich podlosc i zwyrodnienie . ZOSTANA ZA TO UKARANI !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84430
Przeczytał: 196 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 17:01, 05 Maj 2012    Temat postu:

Lawinowe podwyżki cen mięsa na Białorusi

Bia­ło­ru­skie media za­sta­na­wia­ją się, dla­cze­go w kraju dro­że­je wie­przo­wi­na, mimo że ceny mięsa re­gu­lu­je pań­stwo. W ciągu kilku ostat­nich ty­go­dni mięso wie­przo­we po­dro­ża­ło o 40 pro­cent.

Dzien­nik "Kom­so­mol­ska­ja Praw­da w Bia­ło­ru­si" pisze, że za ki­lo­gram wie­przo­wi­ny z ko­ścią, skórą i sło­ni­ną trze­ba za­pła­cić 43 ty­sią­ce rubli, czyli rów­no­war­tość 16 zło­tych. Kar­ków­ka czy schab kosz­tu­ją dwu­krot­nie wię­cej. Śred­nia eme­ry­tu­ra na Bia­ło­ru­si wy­no­si około 1 mi­lio­na 200 ty­się­cy rubli, czyli rów­no­war­tość 450 zło­tych, dla eme­ry­tów kupno mięsa jest więc spo­rym wy­dat­kiem. Na Bia­ło­ru­si ceny mięsa re­gu­lu­je pań­stwo, ale wła­dze usta­la­ją tylko ceny pół­tusz. Tym­cza­sem chłod­nie za­czę­ły sprze­da­wać skle­pom mięso wie­przo­we w tu­szach kro­jo­nych na ćwiart­ki, któ­rych ceny nie są re­gu­lo­wa­ne. Po­nie­waż miej­sco­we skle­py nie mogą ku­po­wać mięsa bez­po­śred­nio od pro­du­cen­tów, a je­dy­nie z chłod­ni, nie mają więk­szych moż­li­wo­ści ob­ni­ża­nia cen.

Z kolei por­tal in­ter­ne­to­wy "Na­wi­ny" za­uwa­ża, że na Bia­ło­ru­si jest za mało mięsa wie­przo­we­go, dla­te­go jest ono ma­so­wo im­por­to­wa­ne.

>>>>

Ale absurd . Pytaja sie dlaczego mieso drozeje skoro ceny reguluje panstwo . DLATEGO WLASNIE DROZEJE :O))) Nie ma rynku nie ma sensownej kalkulacji ekonomicznej zatem jest burdel . I serdel ? Nie no wlasnie serdela nie ma ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84430
Przeczytał: 196 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 21:33, 06 Maj 2012    Temat postu:

Białoruś: rosyjskojęzyczne klasy w polskiej szkole

Władze Grodna postanowiły, że od września 2012 r. w tamtejszej szkole polskiej pojawią się klasy rosyjskojęzyczne. Związek Polaków na Białorusi zwrócił się do ministerstwa oświaty z prośbą o odwołanie tej decyzji - poinformowała prezes ZPB Andżelika Orechwo.

Pojawienie się w polskiej szkole klas rosyjskojęzycznych to "pierwszy krok ku likwidacji szkoły" - podkreśliła w niedzielę w rozmowie prezes nieuznawanego przez władze w Mińsku Związku Polaków na Białorusi, Andżelika Orechwo.

- Boimy się, że scenariusz tutaj, w Grodnie, będzie taki sam jak w Wołkowysku - dodała Orechwo.

W szkole w Wołkowysku w 2006 roku odmówiono prawa do dalszego nauczania polskim nauczycielkom. Białoruskie władze nie wydały im wymaganej licencji na nauczanie, argumentując, że Białoruś kształci własne kadry w ich specjalnościach.

- Dlatego też dziś (w niedzielę - red.) zebrała się Rada Naczelna ZPB i postanowiła wystosować list do ministra oświaty (Siarhieja Maskiewicza - red.), aby doprowadził do odwołania decyzji władz - powiedziała szefowa Związku.

Podpisany przez członków Rady list to tylko "pierwszy krok" Związku Polaków w tej sprawie - zapewniła Orechwo. Dalsze działania ZPB będą zależały od reakcji władz białoruskich.

>>>>>

Lukaszenko bedzie Polakow nauczal po rosyjsku ... poakzuje to rozkald umyslowy tamtejszych wladz ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84430
Przeczytał: 196 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 17:37, 08 Maj 2012    Temat postu:

Aleksander Łukaszenka: walizki z pieniędzmi z Polski trafiają do opozycjonistów.

Według Aleksandra Łukaszenki, białoruska opozycja otrzymuje pieniądze z Zachodu, z Polski i z Litwy. Podczas orędzia białoruski prezydent mówił, że z tych dwóch państw trafiają do białoruskich środowisk opozycyjnych "walizki z pieniędzmi". - Chcecie takich ludzi w parlamencie? Ja nie bardzo - mówił Łukaszenka.

Podczas dorocznego orędzia Łukaszenka odniósł się też do konfliktu z Unią Europejską i wyjazdu ambasadorów Wspólnoty z Mińska. W jego ocenie, żaden z dyplomatów nie chciał opuszczać Białorusi. Powołał się przy tym na notatki i dokumenty, które przedstawić mu mieli jego współpracownicy. Miało z nich wynikać, że unijni ambasadorowie i pracownicy ambasad tak naprawdę chwalą jego kraj, ale publicznie go krytykują. Prezydent Łukaszenka podkreślił, że zarzuty pod adresem Białorusi są już rytuałem.

Zdaniem Łukaszenki wybory prezydenckie w 2010 były przeprowadzone demokratycznie, jednak opozycyjni kandydaci nie skorzystali z tej możliwości i zorganizowali masowe zamieszki. Jak dodał, po wyborach Mińsk chciał dialogu Unią Europejską, ale przy udziale "piątej kolumny", czyli białoruskiej opozycji, kraje Zachodu rozpoczęły sankcje.

- Z powodu takiej polityki europejskiej straciliśmy wiele czasu - podkreślił prezydent. Dodał, że pozycja Mińska na arenie międzynarodowej jest stała. Zaznaczył przy tym, że Białoruś potrzebuje dialogu z Europą, ale nie może zrezygnować ze stabilności i jedności narodu.

>>>>

My wysylamy cale pociagi a docieraja tylko walizki ? Kto kradnie ?
Widzicie jak komuch sadzi po sobie . Sam tylko mysli o kasie z zagranicy o walizkach to mysli ze wszyscy inni tez ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84430
Przeczytał: 196 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 16:17, 11 Maj 2012    Temat postu:

Lubou Kowalioua walczy o ciało syna

Biełsat

Matka i siostra Uładzisłaua Kowalioua, skazanego na karę śmierci za zorganizowanie zamachu w mińskim metrze zaapelowały do władz o przekazanie na jakiej podstawie nie otrzymały ciała skazanego - podaje telewizja Biełsat.

Jak poinformował obrońca praw człowieka Raman Kisljak, Lubou i Tacciana Kowalioue przesłały swoje zapytanie do Aleksandra Łukaszenki, do wiadomości izby reprezentantów oraz departamentu wykonania kar MSW.

Według Kisljaka, krewne Kowalioua chcą wiedzieć na jakiej podstawie w art. 175 cz 5. białoruskiego Kodeksu Karno-Wykonawczego pojawił się zapis, że "nie wydaje się ciała w celu pochowania, nie informuje się o miejscu pochowania". Zdaniem matki i siostry straconego, jest to celowe znęcanie się nad rodzinami zabitych. Zdaniem obrońcy praw człowieka zapis wpisano do kodeksu w 1999 r., przedtem istniała jedynie instrukcja MSW o procedurze wykonania kary głównej.

22 marca br. rodzina Kowalioua zwróciła się do prezydenta Białorusi i naczelnika departamentu wykonania kar MSW z prośbą o wydanie ciała w celu pochowania. Prośbie odmówiono powołując się właśnie na art. 175 cz 5. Kodeksu Karno Wykonawczego.

Białorus jest ostatnim krajem w Europie gdzie wykonywana jest kara śmierci. Skazańcy zabijani są strzałem w tył głowy w nieznanym miejscu. Rodzina nie zna ani momentu śmierci ani miejsca pochowania ciała. Za zorganizowanie zamachu w mińskim metrze 11 kwietnia 2011 roku został stracony drugi mieszkaniec Witebska - Dźmitry Kanawałau.

>>>>

Skoro syna zamordowali jako kozla ofiarnego to cialo chociaz mogli by oddac ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84430
Przeczytał: 196 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 16:24, 11 Maj 2012    Temat postu:

Julia Tymoszenko zostanie oskarżona o zlecenie morderstwa?

Prokuratura Generalna Ukrainy twierdzi, że za 2 tygodnie oskarży Julię Tymoszenko o zabójstwo w 1996 roku deputowanego Jewhena Szczerbania. Akt ma opierać się na zeznaniach świadków.

Wiceszef Prokuratury Generalnej Renat Kuźmin powiedział, że jego podwładni mają zeznania świadków, którzy twierdzą, że zabójstwo finansowała Julia Tymoszenko, kierująca wówczas firmą Zjednoczone Systemy Energetyczne oraz ówczesny premier Paweł Łazarenko. Ten ostatni odbywa karę więzienia w Stanach Zjednoczonych za pranie brudnych pieniędzy.

Wywiad Kuźmina ukazał się w brukselskim portalu EurActiv. Ukraińskie media regularnie informują, że rządząca Partia Regionów wynajęła specjalną agencję public relations, której zadaniem jest poszerzanie informacji stawiających w pozytywnym świetle władze w Kijowie.

Jednym z przykładów opisanych przez portal "Ukraińska Prawda" była właśnie organizacja wywiadów z zastępcą prokuratora generalnego Renatem Kuźminem. W poprzedniej rozmowie, wówczas z agencją AP, jeszcze w marcu także mówił on o tym, że Julia Tymoszenko jest zamieszana w zabójstwo Jewhena Szczerbania.

>>>>

No tak coraz lepiej . To co oni nie chca tego euro w koncu ???


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84430
Przeczytał: 196 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 13:59, 12 Maj 2012    Temat postu:

Białoruś: opozycjonista Kawalenka wznowił głodówkę

Skazany na ponad dwa lata kolonii karnej białoruski opozycjonista Siarhiej Kawalenka wznowił głodówkę w proteście przeciwko wymierzonemu mu wyrokowi, który uważa za niezgodny z prawem – powiedziała w sobotę jego żona Alena Radiu Swaboda.

- Do tego żądania (unieważnienia wyroku – PAP) dodał jeszcze postulat zwolnienia wszystkich więźniów politycznych i zagwarantowania wolności używania symboliki narodowej – powiedziała Alena Kawalenka.

Kawalenka, który jest witebskim działaczem opozycyjnej Partii Konserwatywno-Chrześcijańskiej - Białoruski Front Narodowy (PKCh-BNF), został skazany na pozbawienie wolności w kolonii karnej za złamanie warunków odbywania kary ograniczenia wolności z 2010 roku, wymierzonej mu za powieszenie na noworocznej choince w Witebsku historycznej biało-czerwono-białej flagi Białorusi.

Żona opozycjonisty powiedziała, że mąż został 8 maja przeniesiony ze szpitala psychiatrycznego w Mińsku, gdzie poddano go badaniom, do aresztu w Witebsku i chociaż jest w bardzo złym stanie fizycznym, nie jest mu zapewniana odpowiednia opieka medyczna.

Kawalenka głodował od zatrzymania 19 grudnia 2011 roku z dwiema przerwami: dwutygodniową i – teraz – prawie miesięczną.

Biało-czerwono-białej flagi używano w latach 1918-19 w Białoruskiej Republice Ludowej i po rozpadzie ZSRR do 1995 roku. 14 maja 1995 roku z inicjatywy nowo wybranego wówczas prezydenta Alaksandra Łukaszenki na Białorusi odbyło się referendum, w wyniku którego zmieniono historyczną symbolikę białoruską na sowiecką z niewielkimi modyfikacjami: z czerwono-zielonej flagi zniknęły sierp i młot oraz pięcioramienna gwiazda. Biało-czerwono-białej flagi używają obecnie białoruskie środowiska opozycyjne.

>>>>

Sytuacja tam niewiele sie zmienila ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84430
Przeczytał: 196 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 14:21, 12 Maj 2012    Temat postu:

Białoruś: zdymisjonowano ministra spraw wewnętrznych

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka zdymisjonował dziś ministra spraw wewnętrznych Anatolija Kuleszoua. Jak poinformowała prezydencka służba prasowa, kierownictwo resortu powierzono dotychczasowemu wiceministrowi Igorowi Szunewiczowi.

Nie podano żadnego powodu zdjęcia szefa MSW ze stanowiska. Kuleszou nadzorował tłumienie społecznych protestów po wybraniu Łukaszenki na czwartą kadencję prezydencką w grudniu 2010 roku.

W następstwie tych represji stosunki między Białorusią i Unią Europejską znacznie się pogorszyły. UE zaostrzyła sankcje wobec Białorusi, a Stany Zjednoczone przedłużyły zakaz wydawania wiz Łukaszence oraz innym członkom białoruskiego kierownictwa państwowego i współpracującym z prezydentem biznesmenom. 23 marca br. Unia Europejska po raz kolejny rozszerzyła sankcje wobec Mińska, zapowiadając wprowadzanie kolejnych, "dopóki wszyscy więźniowie polityczni nie zostaną uwolnieni".

Po zwolnieniu 14 kwietnia z więzienia byłego kandydata opozycji w wyborach prezydenckich Andreja Sannikaua sytuacja nieco się znormalizowała i ambasadorowie Polski i UE, których Mińsk poprosił w lutym o opuszczenie kraju i udanie się na konsultacje, ponownie objęli swe placówki w Mińsku. Powrócili także inni unijni dyplomaci, którzy wyjechali z Mińska w geście solidarności.

>>>>

Lukaszka zwolnil naczelnego ZBiRa od bicia ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84430
Przeczytał: 196 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 17:34, 14 Maj 2012    Temat postu:

Krewni straconego Kawaloua skarżą białoruskie władze w ONZ.

Matka i siostra Uładzimira Kawaloua, straconego niedawno za współudział w zamachu w mińskim metrze w r. 2011, zaskarżyły w Komitecie Praw Człowieka ONZ zakaz wydania ciała i informacji o miejscu pochówku - piszą białoruskie niezależne media.

Skargę w tej sprawie dołączono do pierwszej, którą Lubou Kowaloua i Taciana Koziar skierowały do Komitetu Praw Człowieka już w ubiegłym roku, gdy ich krewny jeszcze żył; walczyły wówczas o jego życie. 15 grudnia 2011 roku skarga została zarejestrowana, a jednocześnie Komitet zwrócił się z prośbą do państwa białoruskiego o niewykonywanie wyroku do czasu jej rozpatrzenia.

W nowym dokumencie, jak poinformował ich adwokat Roman Kislak, bliscy Kawaloua skarżą się na okrutne traktowanie; przez wiele dni bowiem nie wiedzieli, gdzie jest Uładzimir i czy jeszcze żyje.

22 marca matka i siostra Kawaloua zwróciły się do prezydenta Aleksandra Łukaszenki i do naczelnika departamentu wykonywania wyroków MSW z prośbą o wydanie ciała, by je pochować. Z administracji prezydenckiej i MSW kobiety otrzymały odmowę z powołaniem się na stosowny paragraf w kodeksie karnym wykonawczym: "ciało nie zostanie wydane, miejsce pochówku nie zostanie ujawnione".

Wg adwokata, Kawaloua i Koziar zwracają się o przyznanie im statusu ofiar naruszenia przez władze Białorusi zakazu stosowania tortur i okrucieństwa, proszą o zarekomendowanie Mińskowi zaprzestania tych praktyk.

Uważają, że kompetentne organy państwa powinny powiadamiać o terminie egzekucji, a nawet stworzyć warunki, by rodzina mogła się ze skazańcem pożegnać i otrzymać jego ciało.

17 marca białoruska telewizja państwowa poinformowała o rozstrzelaniu Kawaloua oraz Dźmitrego Kanawałaua, skazanych za zamach na stacji metra Oktiabrskaja (biał. Kastrycznickaja), w którym 11 kwietnia 2011 roku zginęło 15 osób, a 387 zostało rannych.

30 listopada 2011 roku Sąd Najwyższy uznał Kanawałaua za winnego przygotowania i podłożenia ładunku wybuchowego, a Kawaloua - współudziału i niepoinformowania o przestępstwie. Kanawałau przyznał się w śledztwie do winy i odmówił zeznań w sądzie. Kawalou zapewnił zaś w ostatnim słowie przed sądem, że nie ma nic wspólnego z wybuchem w metrze i wyraził przekonanie, że zamachu nie przeprowadził też Kanawałau. Oświadczył, że nie potwierdza zeznań złożonych podczas śledztwa i że wywierano na niego presję, by je wymusić.

>>>>

Nie dziwie sie oskarzeniom to skandal !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 40, 41, 42 ... 79, 80, 81  Następny
Strona 41 z 81

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy