Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Wybuchła walka o wolność W Egipcie !!!
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 42, 43, 44 ... 66, 67, 68  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 15:39, 06 Lip 2013    Temat postu:

W starciach w Egipcie zginęło już 30 osób, najwięcej w Aleksandrii

Piątek był najbardziej krwawym dniem od kilkunastu miesięcy w Egipcie. W starciach zwolenników i przeciwników obalonego prezydenta Mohammeda Mursiego zginęło co najmniej 30 osób, a ponad trzysta zostało rannych. Do zamieszek dochodziło przede wszystkim w Kairze, gdzie wieczorem w centrum miasta wywiązała się potężna bitwa. Niespokojnie było także w Aleksandrii.

To miał być dzień sprzeciwu wobec odsunięcia od władzy Bractwa Muzułmańskiego. Tysiące zwolenników Mursiego wyszły na ulice Kairu po piątkowych modlitwach w meczetach. - Chcę, żeby Mursi wrócił, bo popieram demokrację a nie wojskowy zamach stanu. Nie chcemy, żeby Egipt stał się republiką bananową. To nie jest Ameryka Łacińska ale Egipt - mówił Mohammed.

Co najmniej 12 osób zginęło w Aleksandrii, gdzie islamiści otworzyli ogień z broni maszynowej do przeciwników Mohammeda Mursiego.

????

Trzy osoby zginęły, kiedy w czasie demonstracji wojsko otworzyło ogień do grupy ludzi, którzy chcieli sforsować bramę koszar Gwardii Republikańskiej. To prawdopodobnie tam przetrzymywany jest obalony prezydent Mohammed Mursi.
Wieczorem bojówki islamistów i opozycjonistów stoczyły regularną bitwę na kije, kamienie i koktalje Mołotowa na moście 6 Października. Dopiero po ponad godzinie wojsku udało się opanować sytuację.

Według źródeł medycznych, w piątek i w nocy na sobotę w starciach w egipskich miastach życie straciło co najmniej 30 osób, a ponad 300 zostało rannych.

W mieście El Arisz na północnym wybrzeżu półwyspu Synaj zwolennicy odsuniętego od władzy prezydenta Mursiego zaatakowali i zajęli siedzibę lokalnych władz. Wcześniej agencje informowały, że w El Arisz zginęło pięciu policjantów.

Arabska telewizja Al-Dżazira poinformowała, że w piątek późnym wieczorem uzbrojony w kamienie i pałki tłum zwolenników Mursiego ruszył na jego przeciwników zgromadzonych w pobliżu placu Tahrir. Gdy jednak pojawiły się pojazdy opancerzone armii egipskiej, napastnicy odstąpili od ataku i uciekli. W nocy doszło także do strzelaniny przed jednym z hoteli w zachodniej części miasta.

Tymczasem Bractwo Muzułmańskie, w wydanym w nocy z piątku na sobotę oświadczeniu, wezwało swych zwolenników do mobilizacji i kolejnych demonstracji przeciwko odsunięciu od władzy prezydenta Mursiego.

....

Zaczyna sie to samo co za Jaruzela . Walki uliczne . Ten numer z puczem nie przejdzie !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 16:25, 06 Lip 2013    Temat postu:

Egipt: potężna bitwa w centrum Kairu

Na jednym z mostów na Nilu niedaleko placu Tahrir starli się ze sobą zwolennicy i przeciwnicy odsuniętego od władzy Bractwa Muzułmańskiego. Ministerstwo zdrowia podało tymczasem, że w całym Egipcie zginęło co najmniej 30 osób a 300 zostało rannych.

Co najmniej 12 osób zginęło w Aleksandrii, gdzie islamiści otworzyli ogień z broni maszynowej do przeciwników Mohammeda Mursiego.

Według źródeł medycznych, w starciach w egipskich miastach życie straciło co najmniej 30 osób, a ponad 300 zostało rannych.

W mieście El Arisz na północnym wybrzeżu półwyspu Synaj zwolennicy odsuniętego od władzy prezydenta Mursiego zaatakowali i zajęli siedzibę lokalnych władz. Wcześniej agencje informowały, że w El Arisz zginęło pięciu policjantów.

Arabska telewizja Al-Dżazira poinformowała, że uzbrojony w kamienie i pałki tłum zwolenników Mursiego ruszył na jego przeciwników zgromadzonych w pobliżu placu Tahrir. Gdy jednak pojawiły się pojazdy opancerzone armii egipskiej, napastnicy odstąpili od ataku i uciekli.

Tymczasem Bractwo Muzułmańskie, w wydanym w nocy z piątku na sobotę oświadczeniu, wezwało swych zwolenników do mobilizacji i kolejnych demonstracji przeciwko odsunięciu od władzy prezydenta Mursiego.

Światowe agencje podają, że od niedzieli czyli od początku ostatnich masowych protestów w Egipcie zginęło co najmniej 60 osób.

Aresztowano zastępcę przywódcy Bractwa Muzułmańskiego

Egipskie służby bezpieczeństwa aresztowały w Kairze zastępcę przywódcy Bractwa Muzułmańskiego Chairata el-Szatera - poinformowały źródła bezpieczeństwa.

El-Szatera zatrzymano w jego kairskim domu, pod zarzutem podżegania do przemocy. Jest on uważany za głównego politycznego stratega Bractwa Muzułmańskiego.

W czwartek prokuratura egipska wydała nakaz aresztowania przywódcy Bractwa Muzułmańskiego i jego zastępcy. Wbrew wcześniejszym doniesieniom, według których, Mohammed Badie został zatrzymany po odsunięciu od władzy prezydenta Mohammeda Mursiego, lider Bractwa pojawił się w piątek na wiecu zwolenników Mursiego w Kairze.

....

Czyli to samo co za Jaruzela . Listy internowani tu i tam zabici . Czy to musialo tak byc ? Tak skoro poszli droga Polski to musi tak byc . Takie sa zasady spoleczne . Polska jest wzorem .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 16:28, 06 Lip 2013    Temat postu:

Egipt: napięcie w Kairze po nocnych starciach

W Kairze odczuwalne jest napięcie po nocnych starciach pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami odsuniętego od władzy prezydenta Mohammeda Mursiego oraz siłami bezpieczeństwa. W wielu częściach miasta stoją barykady i widać ślady starć. Na wielu skrzyżowaniach obecne są pojazdy opancerzone armii.

Na wielkim moście prowadzącym do dzielnicy, gdzie znajduje się kairski uniwersytet, stoją posterunki policji; widać ślady kamieni i resztki spalonych opon. Dostęp do placu Tahrir jest kontrolowany przez przeciwników Mursiego. Na placu przebywa kilkaset osób; noc spędzili w rozbitych tu namiotach.

Arabska telewizja Al-Dżazira poinformowała, że wczoraj późnym wieczorem uzbrojony w kamienie i pałki tłum zwolenników Mursiego ruszył na jego przeciwników zgromadzonych w pobliżu placu Tahrir. Gdy jednak pojawiły się pojazdy opancerzone armii egipskiej, napastnicy odstąpili od ataku i uciekli.

Medyczne źródła podały, że wczoraj i minionej nocy w starciach w egipskich miastach życie straciło co najmniej 30 osób, a ponad 300 zostało rannych.

Tymczasem Bractwo Muzułmańskie, w wydanym w nocy z piątku na sobotę oświadczeniu, wezwało swych zwolenników do mobilizacji i kolejnych demonstracji przeciwko odsunięciu od władzy prezydenta Mursiego.

....

Opor spoleczny bedzie narastal jak w Stanie Wojennym . Kto myslal ze sie rozejdzie po kosciach byl glupi . Nie wystarczy prowokacja i pucz gdy masy sa przeciw nim .



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 21:52, 06 Lip 2013    Temat postu:

Egipt: koptyjski kapłan zastrzelony w mieście Al-Arisz na półwyspie Synaj

Koptyjski kapłan został zastrzelony w mieście Al-Arisz w północno-wschodnim Egipcie na północnym wybrzeżu półwyspu Synaj - poinformowały źródła sił bezpieczeństwa. Według wstępnych danych zabójstwa dokonali islamiści.

Duchowny Koptyjskiego Kościoła Prawosławnego Mina Aboud Szarwin został zaatakowany przez uzbrojonych napastników na ulicy w Al-Arisz. Sobotni atak jest jednym z wielu przypisywanych islamistom, których obwinia się też o ostrzelanie czterech posterunków w wojskowych w rejonie.

Wczoraj w Al-Arisz w oddzielnych atakach zostało zastrzelonych pięciu egipskich policjantów.

Bractwo Muzułmańskie, z którego wywodzi się odsunięty od władzy Mohammed Mursi, ostro skrytykowało zwierzchnika Koptyjskiego Kościoła Prawosławnego Tawadrosa II (Teodora II) za opozycję wobec władz i udział w zebraniu, na którym dowódca armii generał Abd el-Fatah Said es-Sisi ogłosił zawieszenie konstytucji Egiptu. Koptowie stanowią 6-10 proc. 83-milionowej ludności Egiptu.

W Egipcie od wielu dni trwa głęboki kryzys polityczny, dochodzi do starć między zwolennikami a przeciwnikami odsuniętego od władzy prezydenta Mohammeda Mursiego.

....

Oczywiscie Kościół nie powinien uczestniczyc w wojnie co nie znaczy ze nie moze spotykac sie z Sisim . U nas prymas Glemp sie spotykal i nie oznaczalo to poparcia . Natomiast mordercy CI PRAWDZIWI MUSZA BYC SCHWYTANI I UKARANI ! Nie ma mowy zeby takie rzevzy sie dzialy !!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 21:54, 06 Lip 2013    Temat postu:

Opozycja: Mohammed ElBaradei tymczasowym premierem

Przywódca liberalnej opozycji w Egipcie Mohammed ElBaradei został mianowany przez szefa państwa tymczasowym szefem rządu - podał rzecznik opozycji. ElBaradei, laureat Pokojowej Nagrody Nobla, były szef Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, jest oficjalnym przedstawicielem opozycji we wszelkich rozmowach na temat przyszłości Egiptu.

Źródło wojskowe powiedziało AFP, że ElBaradei ma być zaprzysiężony wieczorem. Z kolei oficjalna agencja prasowa Mena podała, że spotkał się on tego dnia z tymczasowym prezydentem Adlim Mansurem.

Napięcie w Kairze po nocnych starciach

W Kairze odczuwalne jest napięcie po nocnych starciach pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami odsuniętego od władzy prezydenta Mohammeda Mursiego oraz siłami bezpieczeństwa. W wielu częściach miasta stoją barykady i widać ślady starć. Na wielu skrzyżowaniach obecne są pojazdy opancerzone armii.

Na wielkim moście prowadzącym do dzielnicy, gdzie znajduje się kairski uniwersytet, stoją posterunki policji; widać ślady kamieni i resztki spalonych opon. Dostęp do placu Tahrir jest kontrolowany przez przeciwników Mursiego. Na placu przebywa kilkaset osób; noc spędzili w rozbitych tu namiotach.

Arabska telewizja Al-Dżazira poinformowała, że wczoraj późnym wieczorem uzbrojony w kamienie i pałki tłum zwolenników Mursiego ruszył na jego przeciwników zgromadzonych w pobliżu placu Tahrir. Gdy jednak pojawiły się pojazdy opancerzone armii egipskiej, napastnicy odstąpili od ataku i uciekli.

Medyczne źródła podały, że w piątek i w nocy na sobotę w starciach w egipskich miastach życie straciło co najmniej 30 osób, a ponad 300 zostało rannych.

Tymczasem Bractwo Muzułmańskie, w wydanym w nocy z piątku na sobotę oświadczeniu, wezwało swych zwolenników do mobilizacji i kolejnych demonstracji przeciwko odsunięciu od władzy prezydenta Mursiego.

...

Chca przypodobac sie zachodowi . Nie poprzemy jednak przeciez puczu bo nobliste mianowali premierem .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 13:34, 07 Lip 2013    Temat postu:

Sprzeczne doniesienia o nominacji ElBaradeia na premiera

Egipska telewizja państwowa podała, że nie wyłoniono jeszcze kandydata na szefa rządu przejściowego. Wcześniej informowano, że na premiera Egiptu mianowano przywódcę liberalnej opozycji Mohammeda ElBaradeia.

Doniesienia telewizji pojawiły się w następstwie informacji, że drugie co do wielkości ugrupowanie egipskich islamistów - ultrakonserwatywna Partia Nur, początkowo popierająca nakreślony przez wojsko plan prowadzący do nowych wyborów - sprzeciwia się mianowaniu ElBaradeia.

- Nominacja ElBaradeia przeczy planowi, w sprawie którego siły polityczne i narodowe porozumiały się z (dowódcą sił zbrojnych) generałem Abd el-Fattahem es-Sisim - powiedział dziennikowi "Al-Ahram" wiceprzewodniczący Partii Nur, Ahmed Chalil.

Rzecznik kancelarii prezydenta Adliego Mansura powiedział tymczasem na konferencji prasowej w Kairze, że nie wyznaczono daty nominacji nowego premiera. Ale jego zdaniem ElBaradei to wybór "najbardziej logiczny".

Kandydatura ElBaradeia, byłego szefa oenzetowskiej Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, wzbudza niechęć Bractwa Muzułmańskiego i związanej z nim Partii Wolności i Sprawiedliwości. Sympatycy Bractwa i oddalonego od władzy przez armię prezydenta Mohammeda Mursiego oświadczyli, że dopóty będą protestować na ulicach, dopóki ich przywódca nie zostanie przywrócony na urząd.

....

Slusznie tylko nie pozwalajcie aby ktos z was mordowal wrogow . To jest od diabla .

Zeby bylo smiesznie ISLAMISCI POPARLI ZAMACH STANU BO DOBILI JAKIEGOS TARGU . Jest to kuriozalna koalicja od bezboznikow po islamistow plus niedobitki rezimu Mubaraka z generalami na czele . Byle przeciw Mursiemu !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 14:43, 08 Lip 2013    Temat postu:

Polak, operator RTL, został zatrzymany w Egipcie
Fot. AFP - MAHMOUD KHALED

Polski operator Adam Halup pracujący dla niemieckiej stacji RTL został zatrzymany w Egipcie. - Wojsko argumentowało, że robi to dla naszego bezpieczeństwa - powiedział w rozmowie z TVN24. Nie wiadomo, w jakim miejscu obecnie się znajduje, ani kiedy wyjdzie na wolność.

Halup o całej sprawie poinformował w rozmowie z TVN24. Jak wyjaśnił, został zatrzymany razem ze swoimi kolegami już rano, kiedy wszyscy wybrali się w miejsce, gdzie doszło do walk między wojskiem a zwolennikami Bractwa Muzułmańskiego.

- Bez problemu pokonaliśmy dwa punkty kontrolne, ale gdy wyszliśmy z samochodu to zostaliśmy zatrzymani przez wojsko - powiedział. Wyjaśnił, że po kilku godzinach oczekiwania, dziennikarzy przekazano policji i przewieziono w nieznane miejsce. - Od kilku godzin znajdujemy się gdzieś w Kairze - powiedział Halup.

Wojskowi, którzy zatrzymali dziennikarzy wyjaśniali, że zrobili to dla ich bezpieczeństwa. - Argumentacja jest bardzo ciekawa - stwierdził Halup. Dodał też, że nawiązał już kontakt ze swoim pracodawcą, a także z niemiecką ambasadą. Musiał przerwać rozmowę z dziennikarką TVN24, bo w tym samym momencie był odprowadzany na przesłuchanie.

- Miejmy nadzieję, że za godzinę, dwie albo pięć minut stąd wyjdziemy - zakończył.

Dziś rano w Egipcie doszło do brutalnych walk, w wyniku których zginęły co najmniej 42 osoby. Bractwo Muzułmańskie, z którego wywodzi się obalony prezydent Egiptu Mohammed Mursi, wezwało Egipcjan do powstania przeciwko "tym, którzy chcą skraść rewolucję".

- Partia Wolności i Sprawiedliwości (PWiS) apeluje do wielkiego narodu egipskiego, by powstał przeciwko tym, którzy chcą skraść jego rewolucję za pomocą czołgów i opancerzonych pojazdów choćby po trupach - głosi oświadczenie politycznego skrzydła Bractwa, zamieszczone na jego profilu na Facebooku.

PWiS została utworzona przez Bractwo.

>>>>

CO TO MA ZNACZYC ???


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 14:44, 08 Lip 2013    Temat postu:

Bractwo Muzułmańskie wzywa do powstania. 42 zabitych w starciach

Bractwo Muzułmańskie, z którego wywodzi się obalony prezydent Egiptu Mohammed Mursi wezwało Egipcjan do powstania przeciwko "tym, którzy chcą skraść rewolucję". W starciach armii ze zwolennikami Mursiego zginęły co najmniej 42 osoby.

Bractwo Muzułmańskie, z którego wywodzi się obalony prezydent Egiptu Mohammed Mursi, w poniedziałek wezwało Egipcjan do powstania przeciwko "tym, którzy chcą skraść rewolucję". W starciach armii ze zwolennikami Mursiego zginęły co najmniej 42 osoby.

- Partia Wolności i Sprawiedliwości (PWiS) apeluje do wielkiego narodu egipskiego, by powstał przeciwko tym, którzy chcą skraść jego rewolucję za pomocą czołgów i opancerzonych pojazdów choćby po trupach - głosi oświadczenie politycznego skrzydła Bractwa, zamieszczone na jego profilu na Facebooku.

PWiS została utworzona przez Bractwo.

Egipska telewizja publiczna poinformowała, że w starciach armii ze zwolennikami Mursiego przed siedzibą Gwardii Republikańskiej w Kairze zginęły co najmniej 42 osoby, a ponad 320 zostało rannych.

>>>>

Oczywiscie nie ma uznania dla puczystow ale zeby powstanie bylo POKOJOWE !!! NIE MA POTRZEBY MASOWYCH OFIAR !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 14:47, 08 Lip 2013    Temat postu:

Ofiary wskutek starcia pod egipską siedzibą Gwardii Republikańskiej

Co najmniej szesnaście osób zginęło w starciach egipskiej armii ze zwolennikami odsuniętego od władzy prezydenta Mohammeda Mursiego niedaleko siedziby Gwardii Republikańskiej w Kairze - podały źródła medyczne, na które powołuje się Reuters.

Co najmniej 16 osób zginęło w poniedziałek o świcie w starciach egipskiej armii ze zwolennikami odsuniętego od władzy prezydenta Mohammeda Mursiego niedaleko siedziby Gwardii Republikańskiej w Kairze - podały źródła medyczne, na które powołuje się Reuters.

Dochodzą sprzeczne doniesienia na temat liczby ofiar tych zajść.

Agencja Associated Press, powołując się na przedstawiciela egipskiej armii, pisze, że w starciach zginęło pięciu zwolenników Mursiego, wywodzącego się z Bractwa Muzułmańskiego.

Tymczasem według rzecznika utworzonej przez Bractwo Partii Wolności i Sprawiedliwości, Murada Alego, w poniedziałek z rąk sił bezpieczeństwa zginęło 34 zwolenników tego ugrupowania - podała agencja Reutera, zastrzegając że nie ma możliwości sprawdzenia tych doniesień. AFP pisze o 16 zabitych islamistach.

Według części mediów Mursi jest przetrzymywany w koszarach Gwardii Republikańskiej na przedmieściach Kairu. Według AP był on tam tylko do czasu, zanim nie został przewieziony przez wojsko w nieznane miejsce.

Egipska armia, na którą powołuje się Reuters, poinformowała, że o świcie w Kairze doszło do ataku "grup terrorystycznych" na siedzibę Gwardii Republikańskiej. Według doniesień państwowej telewizji w ataku zginął jeden funkcjonariusz, a 40 zostało rannych.

"Grupami terrorystycznymi" egipska armia określa zwolenników odsuniętego przez nią w ubiegłym tygodniu od władzy Mursiego.

W piątek i w nocy na sobotę w Kairze oraz kilku innych egipskich miastach doszło do krwawych starć pomiędzy zwolennikami Mursiego, jego przeciwnikami i siłami bezpieczeństwa. Zginęło w nich 36 osób, a ponad 1000 zostało rannych.

>>>>

Takie sa skutki puczu . Ofiary .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 18:53, 08 Lip 2013    Temat postu:

Egipt: ElBaradei potępia starcia, w których zginęło ponad 40 osób
fot. PAP/EPA

Przywódca egipskiej liberalnej opozycji Mohammed ElBaradei oświadczył, że Egipt "desperacko potrzebuje" pojednania i potępił starcia z udziałem armii i zwolenników obalonego prezydenta Mohammeda Mursiego, w których zginęły co najmniej 42 osoby.

"Przemoc nie jest właściwym podejściem, niezależnie od tego, z jakiego źródła pochodzi, i musi zostać stanowczo potępiona" - napisał ElBaradei na Twitterze. Dodał, że "Egipt desperacko potrzebuje pojednania". Zaapelował też o przejrzyste i niezależne śledztwo w sprawie starć, do jakich doszło w poniedziałek pod kairską siedzibą Gwardii Republikańskiej w Kairze, gdzie przetrzymywany był Mursi.

ElBaradei jest obecnie typowany na wiceprezydenta Egiptu.

Według Bractwa Muzułmańskiego, z którego wywodzi się były już prezydent Mursi, oraz świadków wydarzeń starcia rozpoczęły się, gdy żołnierze i policjanci nad ranem otworzyli ogień do demonstrującego pokojowo tłumu. Armia twierdzi z kolei, że starcia sprowokowali uzbrojeni terroryści związani z Bractwem Muzułmańskim, którzy usiłowali przypuścić szturm na koszary Gwardii i otworzyli ogień, prowokując siły bezpieczeństwa do reakcji.

Konfrontacja, w której zginęły co najmniej 42 osoby, a ponad 200 zostało rannych, to najkrwawszy incydent od czasu, gdy w ub. tygodniu armia przejęła władzę od Mursiego.

Tymczasowy prezydent Egiptu Adli Mansur zaapelował do protestujących, by nie zbliżali się do obiektów wojskowych i innych "istotnych placówek" państwowych. Według państwowej agencji powołał on też do życia specjalną komisją, która ma zbadać poniedziałkowe zajścia.

Wydarzenia te potępił Iran, Turcja, a także Hamas, wywodzący się z Bractwa Muzułmańskiego.

Śmierć demonstrantów pogłębi tylko podziały między Bractwem a jego przeciwnikami - przewiduje agencja AP. Kilka godzin po porannych starciach Bractwo zaapelowało do Egipcjan, by powstali przeciwko "tym, którzy chcą skraść ich rewolucję za pomocą czołgów i opancerzonych pojazdów choćby po trupach".

Szef Bractwa Mohammed Badie powiedział, że dowódca egipskich sił zbrojnych gen. Abd el-Fatah Said es-Sisi spycha Egipt na tę samą drogę, na której znajduje się pogrążona w wojnie domowej Syria.

Powołując się na wysokiego rangą przedstawiciela egipskich sił bezpieczeństwa, agencja AFP podała w poniedziałek, że władze zamknęły główną siedzibę Partii Wolności i Sprawiedliwości (PWiS), politycznego skrzydła Bractwa Muzułmańskiego, ponieważ znaleziono tam "substancje łatwopalne, noże i broń".

>>>>

Najpierw ktos obalil demokracje w wyniku spisku ... Teraz sobie moga zalowac . Ale sadze ze kalkulacje byly takie ze trzeba ilus tam zabic aby ,,zaprowadzic spokoj...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 19:07, 09 Lip 2013    Temat postu:

Egipt: wybory parlamentarne za 6 miesięcy

Tymczasowy prezydent Egiptu Adli Mansur wydał deklarację stwierdzającą, że wybory parlamentarne odbędą się po opracowaniiu poprawek do obecnej konstytucji i ich przyjęciu, lub odrzuceniu w referendum, które ma odbyć się w ciągu 4-5 miesięcy.

Poprawki mają być opracowane przez dwie komisje, których skład wyznaczy tymczasowy prezydent.

Deklaracja stwierdza, że dwa miesiące po referendum odbędą się wybory parlamentarne, co oznacza, że odbyły by się one najprawdopodobniej w połowie lub końcu lutego przyszłego roku.

Nowy parlament, po zebraniu się na pierwszym posiedzeniu, będzie miał tydzień na określenie daty wyborów prezydenckich.

Obecna konstytucja, uchwalona za rządów popieranego przez islamistów prezydenta Mohammeda Mursiego, została zawieszona po odsunięciu Mursiego od władzy przez armię. Mursi, oskarżany o dążenie do islamizacji kraju, został obalony po długotrwałych masowych ulicznych protestach.

Deklarację opublikowano po poniedziałkowych gwałtownych starciach zwolenników Mursiego z wojskiem, w których zginęło co najmniej 51 osób a 435 zostało rannych .

>>>>

Czy bedzie uczciwe liczenie ???


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 19:25, 09 Lip 2013    Temat postu:

Egipt: salafici popierają kandydaturę b. ministra finansów na premiera

Salaficka Partia Nur ogłosiła, że poparłaby kandydaturę byłego ministra finansów na tymczasowego premiera Egiptu, co może torować drogę do utworzenia tymczasowego rządu. Bractwo Muzułmańskie odrzuciło dekret tymczasowego prezydenta Adliego Mansura.

Były minister finansów Samir Radwan jest technokratą i ma doświadczenie w rządzie, więc spełnia niezbędne kryteria - wyjaśnił Nader Bakkar, rzecznik ultrakonserwatywnej Partii Nur, drugiego co do wielkości ugrupowania egipskich islamistów.

Tymczasowe władze Egiptu, wspierane przez wojsko, chcą zdobyć poparcie dla nowego rządu, by wykazać, że potrafią współpracować z islamistami - komentuje agencja Reutera, przypominając, że w zeszłym tygodniu wojsko odsunęło od władzy prezydent Mohammeda Mursiego.

Wycofali się, ale nadal są w grze

Kilka dni temu Partia Nur poinformowała, że nie popiera kandydatury byłego szefa Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej Mohammeda ElBaradeia na tymczasowego premiera.

Partia początkowo opowiedziała się po stronie wojska, ale po poniedziałkowych starciach, w których w Kairze zginęło ponad 50 osób, twierdziła, że wycofuje się z negocjacji w sprawie utworzenia przejściowego rządu.

Jednak według Bakkara Nur wciąż jest w stanie wpływać na rozmowy "innymi kanałami".

Wybory za pół roku

Późnym wieczorem w poniedziałek tymczasowy prezydent Mansur wydał dekret dotyczący m.in. przeprowadzenia na początku 2014 roku wyborów parlamentarnych. Nowy parlament, gdy zbierze się na pierwszym posiedzeniu, będzie miał tydzień na określenie daty wyborów prezydenckich. Do czasu wyboru nowego szefa państwa Mansur miałby uprawnienia prawodawcze.

Mansur przedstawił też plan opracowania poprawek do obecnie zawieszonej konstytucji przez specjalne komisje. W ciągu 15 dni ma on wyznaczyć skład pierwszej z nich. W ciągu czterech miesięcy zorganizowane miałoby zostać referendum w sprawie poprawek.

Wiceszef Partii Wolności i Sprawiedliwości, która jest ramieniem politycznym Bractwa Muzułmańskiego, Essam Erian, powiedział, że plan tymczasowego prezydenta "sprawia, że kraj wraca do punktu wyjścia". Jego zdaniem dekret wydała "osoba mianowana przez puczystów". Także według doradcy PWiS Ahmada Abu Barakiego dekret jest nieprawomocny.

"Nikt nie głosował na tego prezydenta"

Dekret odrzucili również zwolennicy Bractwa, z którego wywodzi się obalony Mursi. - Nikt nie głosował na tego prezydenta - powiedział agencji AP jeden z protestujących, który przebywa w miasteczku namiotowym przez meczetem Rabaa al-Adawija w Kairze. - Jego zaprzysiężenie było nielegalne. Nie uznamy jego decyzji - dodał.

Zdaniem innego uczestnika demonstracji prezydentem wciąż pozostaje Mursi. - Będę bronił głosu, który na niego oddałem aż do czasu, gdy zostanę męczennikiem, jak ludzie, którzy zostali wczoraj zabici - powiedział.

W poniedziałek według Bractwa Muzułmańskiego oraz świadków wydarzeń żołnierze i policjanci nad ranem otworzyli ogień do demonstrującego pokojowo tłumu. Armia twierdzi z kolei, że starcia sprowokowali uzbrojeni terroryści związani z Bractwem, którzy usiłowali przypuścić szturm na koszary Gwardii Republikańskiej i otworzyli ogień, prowokując siły bezpieczeństwa do reakcji.

We wtorek na ulicach Kairu było spokojnie, ale Bractwo wzywało do dalszych protestów w ciągu dnia.

>>>

Salafici nagle sa dobrzy . Przestali byc islamistami . Widzicie ta oblude .


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BRMTvonUngern dnia Wto 19:25, 09 Lip 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 15:49, 10 Lip 2013    Temat postu:

Bractwo Muzułmańskie odrzuca ofertę wejścia do rządu

Bractwo Muzułmańskie, z którego wywodzi się obalony przez wojsko prezydent Egiptu Mohammed Mursi, odrzuca ofertę wejścia do nowego tymczasowego rządu, ponieważ "nie paktuje z autorami puczu" - poinformował w środę rzecznik islamistycznego ruchu.

- Odrzucamy wszystko, co ma źródło w zamachu stanu - oświadczył Tarik al-Mursi w odpowiedzi na propozycję nowego egipskiego premiera.

W nocy z wtorku na środę rzecznik kancelarii prezydenta Achmad al-Muslimani, cytowany przez oficjalną agencję MENA, przekazał, że tymczasowy premier Hazim el-Biblawi, mianowany we wtorek wieczorem, ma zamiar zaproponować "kilka stanowisk" w przejściowym rządzie Partii Wolności i Sprawiedliwości, politycznemu skrzydłu Bractwa Muzułmańskiego.

....

To smieszne . Egipt ma wybrane w wyborach wladze . Sisi nie jest zrodlem wladzy w Egipcie . Trzeba przywrocic demokracje . Po prostu caly ten cyrk upadnie jak komuna w Polsce tylko trzeba troche czasu . Mursi jest prezydentem kraju .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:11, 10 Lip 2013    Temat postu:

ŚWIAT
LOKALNE
TYLKO W WP.PL
REPORTER WP24
RAPORTY SPECJALNE
CIEKAWOSTKI
NAUKA
PRZESTĘPCZOŚĆ
MEDIA
Egipt: nakazy aresztowania przywódców Bractwa Muzułmańskiego - Mursi w "bezpiecznym miejscu"

Obalony prezydent Egiptu Mohammed Mursi przebywa w bezpiecznym miejscu i nie jest objęty żadnym śledztwem - poinformowało egipskie MSZ. Prokurator generalny nakazał aresztować liderów Bractwa Muzułmańskiego, w tym przywódcę ugrupowania Mohammeda Badie. To próba ustanowienia państwa policyjnego - odpowiadają działacze Bractwa.

- Mursi znajduje się w bezpiecznym miejscu, dla własnego dobra, i jest godnie traktowany - powiedział dziennikarzom rzecznik resortu spraw zagranicznych Badr Abdelati. 3 lipca wywodzący się z Bractwa Muzułmańskiego Mursi został odsunięty od władzy przez wojsko w następstwie wielkich demonstracji. Dotychczasowy prezydent został wówczas aresztowany i przewieziony do siedziby ministerstwa obrony; przedstawiciele armii mówili wówczas o "prewencyjnym aresztowaniu", co sugerowało, że Mursi może zostać osądzony.

Egipskie władze wydały takżenakaz aresztowania 10 członków kierownictwa Bractwa Muzułmańskiego, w tym szefa ugrupowania Mohammeda Badie i jego zastępcy Mahmuda Ezzata. Prokuratura generalna poinformowała, że przywódcy Bractwa są podejrzani o podżeganie do przemocy w poniedziałek przed siedzibą Gwardii Republikańskiej w Kairze. W starciach między armią a zwolennikami Mursiego zginęło tam ok. 50 osób, a ponad 400 zostało rannych.

Badie jest bardzo poważaną postacią wśród zwolenników Bractwa, którzy ślubują mu absolutne posłuszeństwo.

"Państwo policyjne"

Rzecznik Bractwa Gehad el-Hadad powiedział agencji Reuters, że zarzuty wobec liderów ugrupowania i nakazy aresztowania mają na celu przerwanie czuwania tysięcy ich zwolenników, którzy domagają się przywrócenia Mursiego na urząd prezydenta. W miejscu tego protestu w meczecie w północno-wschodnim Kairze obecni są także niektórzy liderzy Bractwa objęci nakazem aresztowania.

Hadad dodał, że do środy w południe żaden z przywódców Bractwa nie został zatrzymany. Działania prokuratorów nazwał "państwem policyjnym".

200 oskarżonych

Jak poinformowało agencję AFP źródło sądowe, ok. 200 osób zostało oskarżonych przez wymiar sprawiedliwości głównie o "zabójstwo" i "podżeganie do przemocy" w związku z poniedziałkowymi zajściami. Inne zarzuty mówią o "nielegalnym posiadaniu broni" i "zakłócaniu porządku publicznego oraz bezpieczeństwa".

Osoby te pozostaną w areszcie prewencyjnym w ciągu najbliższych 15 dni na czas dalszego śledztwa.

....

Widzimy tu brutalna probe fizycznej eliminacji konkurencji do wladzy przez tępą soldateskę ktora sie nie uda . Precz z tyranamj !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:16, 10 Lip 2013    Temat postu:

Egipt: zwolennicy obalonego prezydenta Mursiego zlinczowali swoich przeciwników

Nie ustają brutalne starcia zwolenników i przeciwników odsuniętego od władzy prezydenta Egiptu, Mohammeda Mursiego. W Aleksandrii zlinczowano grupę nastolatków, którzy z dachu budynku obrzucali kamieniami proprezydencką demonstrację. Jeden nie żyje, drugi w krytycznym stanie trafił do szpitala. Trzeci wyrwał się oprawcom i uciekł.

Samosąd wywołał oburzenie w egipskich mediach. Policja aresztowała jednego z radykalnych dżihadystów zamieszanych w sprawę. Po linczu zgolił on brodę, żeby uniknąć zatrzymania.

....

Widzicie brutalna propagande . Jak rzucali kamorami na glowy to byli dzielni chlopcy . Jak rozwscieczeni im przylali to oburzenie . To sa prowokacje po to aby zwolennikow Mursjego wsadzac trzeba byc roztropnym . A gnojkow stluc pasem po tyłku zeby nie zrobic kalectwa . Takie sa metody ohydnego rezimu .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 42, 43, 44 ... 66, 67, 68  Następny
Strona 43 z 68

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy