Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Wybuchła walka o wolność W Egipcie !!!
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 20, 21, 22 ... 32, 33, 34  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90866
Przeczytał: 185 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 12:10, 30 Cze 2013    Temat postu:

Tysiące ludzi spędziły noc na placu Tahrir

Tysiące ludzi spędziły noc na placu Tahrir w centrum Kairu przed planowaną wielką demonstracją przeciwników egipskiego prezydenta Mohammeda Mursiego. Dzisiaj przypada rocznica inauguracji prezydentury Mursiego.

Demonstranci zamierzają stamtąd wyruszyć pod pałac prezydencki. Zgromadzeni zapewniają, że są nastawieni pokojowo, ale jeśli zostaną zaatakowani, mają prawo do samoobrony.

Przeciwnicy związanego z Bractwem Muzułmańskim prezydenta zarzucają mu monopolizowanie władzy i nieskuteczność w rozwiązywaniu gospodarczych problemów kraju. Ruch na rzecz dymisji Mursiego poinformował, że pod petycją w tej sprawie zebrał już 22 miliony podpisów.

Organizatorzy demonstracji zaapelowali do sygnatariuszy, by przyszli w niedzielę na kairski plac, który w 2011 roku był w centrum protestów przeciwko ówczesnemu prezydentowi Hosniemu Mubarakowi.

Apele o przyłączenie się do antyprezydenckich demonstracji są nalepione na ściany budynków w Kairze, na murach pojawiły się także graffiti z datą 30 czerwca.

Także na niedzielę planowane są kontrmanifestacje stronników Mursiego.

Według BBC tylko w piątek w aktach przemocy między przeciwnikami a zwolennikami szefa państwa zginęły trzy osoby, w tym obywatel USA, który został zabity w czasie demonstracji w Aleksandrii. Jak poinformowała w sobotę rodzina Amerykanina, był to 21-letni student, interesujący się Bliskim Wschodem, który w Egipcie uczył angielskiego, a także szkolił znajomość języka arabskiego. Według bliskich mężczyzna został śmiertelnie ugodzony nożem przez jednego z demonstrantów, gdy obserwował zgromadzenie.

Po tym wydarzeniu Waszyngton ostrzegł Amerykanów przed podróżami do Egiptu.

...

Niepotrzebne szalenstwo i niepotrzebna smierc . Po co ?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90866
Przeczytał: 185 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 21:16, 30 Cze 2013    Temat postu:

Egipt: setki tysięcy ludzi żąda odejścia prezydenta Mursiego


Kilkaset tysięcy Egipcjan wyszło w niedzielę na ulice największych miast swojego kraju, aby zażądać dymisji prezydenta Mohammeda Mursiego w pierwszą rocznicę objęcia przez niego najwyższego urzędu w państwie.

Około 200 tys. osób zebrało się na placu Tahrir w Kairze, a w Aleksandrii, drugim co do wielkości mieście Egiptu, zebrało się w centrum około 100 tys. ludzi.

Zgromadzeni na stołecznym placu skandowali: "Naród chce upadku tego reżimu", a także: "Odejdź!". Demonstranci przynieśli na Tahrir flagi narodowe oraz portrety z przekreślonym wizerunkiem Mursiego.

Wraz z końcem dnia pojawia się na placu coraz więcej ludzi - relacjonuje Reuters. Agencja AP szacuje tłumy zmierzające na Tahrir i w kierunku leżącego w innej części Kairu pałacu prezydenckiego na dziesiątki tysięcy. Są wśród nich kobiety, dzieci i ludzie starsi.

Niektórzy demonstranci przynieśli namioty, planując pozostanie na placu lub terenie przed pałacem prezydenckim.

Zgromadzeni zapewniają, że są nastawieni pokojowo, ale jeśli zostaną zaatakowani, mają prawo do samoobrony.

Około 20 tys. zwolenników Mursiego zorganizowało kontrmanifestację; zebrali się koło meczetu położonego niedaleko rezydencji szefa państwa.

Przeciwnicy związanego z Bractwem Muzułmańskim prezydenta zarzucają mu monopolizowanie władzy i nieskuteczność w rozwiązywaniu gospodarczych problemów kraju. Ruch na rzecz dymisji Mursiego poinformował, że pod petycją w tej sprawie zebrał już 22 miliony podpisów. Organizatorzy demonstracji zaapelowali do sygnatariuszy, by przyszli w niedzielę na kairski plac, który w 2011 roku był w centrum protestów przeciwko ówczesnemu prezydentowi Hosniemu Mubarakowi.

W opublikowanym w niedzielę wywiadzie dla brytyjskiego dziennika "Guardian" Mursi powiedział, że nie ma zamiaru spełnić żądań dotyczących przedterminowych wyborów.

Napięcie polityczne w Egipcie jest, jak oceniła agencja AFP, największe od czasu dojścia Mursiego do władzy. W starciach ulicznych w ciągu ostatnich dni zginęło co najmniej siedem osób, w tym obywatel USA.

Przed tygodniem egipska armia ostrzegła, że jest gotowa interweniować, aby uchronić kraj przed konfliktem wewnętrznym. Minister obrony generał Abd el-Fatah Said es-Sisi zaapelował do wszystkich partii politycznych o zażegnanie kryzysu.

....

Znowu masy ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90866
Przeczytał: 185 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 13:47, 01 Lip 2013    Temat postu:

Ultimatum egipskiej opozycji dla Mursiego: ma odejść do godz. 17 we wtorek

Egipski ruch Tamarod, działający na rzecz odejścia z urzędu prezydenta Mohammeda Mursiego, ostrzegł, że podejmie kampanię "nieposłuszeństwa obywatelskiego", jeśli szef państwa nie ustąpi w wyznaczonym terminie.

W komunikacie Tamarod (czyli po arabsku bunt) sprecyzował, że prezydent ma czas "do godz. 17 we wtorek, aby ustąpić i pozwolić instytucjom państwowym na przygotowanie wcześniejszych wyborów prezydenckich". W przypadku odmowy ta godzina będzie "początkiem kampanii totalnego nieposłuszeństwa obywatelskiego" - ostrzegł ruch.

To właśnie ten ruch wezwał do wielkich demonstracji, które odbyły się w niedzielę, w pierwszą rocznicę inauguracji prezydentury.

Zaapelował również do armii, policji i władz sądowniczych, by "w sposób wyraźny usytuowały się po stronie woli ludu, reprezentowanej przez tłumy" obecne na niedzielnych demonstracjach.

Tamarod odrzucił też apel o dialog sformułowany w niedzielę przez prezydenta Mursiego, wywodzącego się z ruchu islamistycznego. "Nie można akceptować półśrodków. Nie ma alternatywy dla pokojowego zakończenia władzy Bractwa Muzułmańskiego i ich reprezentanta Mohammeda Mursiego" - podkreślono.

Tamarod, wspierany przez wiele osobistości i ruchy opozycji laickiej, liberalnej i lewicowej, twierdzi, że zebrał ponad 22 miliony podpisów popierających wcześniejsze wybory prezydenckie; przekracza to liczbę wyborców, którzy rok temu głosowali na Mursiego (ok. 13 milionów).

W niedzielę w starciach między zwolennikami i przeciwnikami szefa państwa zginęło w Egipcie sześć osób - wynika z danych przedstawionych przez źródła w ministerstwie zdrowia.

Przed tygodniem egipska armia ostrzegła, że jest gotowa interweniować, aby uchronić kraj przed konfliktem wewnętrznym. Minister obrony generał Abd el-Fatah Said es-Sisi zaapelował do wszystkich partii politycznych o zażegnanie kryzysu.

>>>>

A jakiej racji ma odchodzic skoro go wybrali ? Co to za ,,opozycja" ???


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90866
Przeczytał: 185 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 13:49, 01 Lip 2013    Temat postu:

Egipt: demonstranci zaatakowali siedzibę Bractwa Muzułmańskiego

Demonstranci w Kairze zaatakowali siedzibę Bractwa Muzułmańskiego, z którego wywodzi się egipski prezydent Mohammed Mursi. Według źródeł bezpieczeństwa w kilkugodzinnych walkach wokół budynku zginęło co najmniej siedem osób.

Walki w pobliżu kilkupiętrowego budynku we wschodnim Kairze wybuchły wczoraj po zmroku, kiedy odbyły się wielkie demonstracje przeciwko Mursiemu. Znajdujący się wewnątrz strażnicy odpowiedzieli ogniem, gdy młodzi ludzie zaczęli obrzucać siedzibę koktajlami Mołotowa i kamieniami. Biuro Bractwa było plądrowane.

Wszystkie ofiary tych walk zginęły zapewne poza silnie ufortyfikowanym budynkiem, ponieważ członków Bractwa ewakuowano jeszcze przed atakiem - podały źródła medyczne i bezpieczeństwa. Jest również ponad 100 rannych.

Młodzi ludzie obrzucali budynek koktajlami Mołotowa i kamieniami. W telewizyjnych relacjach z wydarzenia widać było powiewającą z balkonu egipską flagę. Niektórzy demonstranci wynosili z budynku meble, inne elementy wyposażenia i dokumenty. Siedziba została też częściowo podpalona.

Zgromadzeni w pobliżu demonstranci skandowali hasła wymierzone w Mursiego i Bractwo, przy dźwiękach patriotycznej muzyki.

Egipska opozycja dała Mursiemu czas do jutra do godz. 17 na ustąpienie z urzędu. W przeciwnym razie zagroziła kampanią społecznego nieposłuszeństwa.

Rzecznik Bractwa oświadczył, że za przemoc odpowiadają bandyci i będzie domagał się odpowiedzi od policji, która nie zagwarantowała bezpieczeństwa.

Źródła w służbach bezpieczeństwa szacują, że w sumie bilans ofiar starć przeciwników i zwolenników Mursiego w całym kraju wyniósł od niedzieli 16; prawie 800 ludzi odniosło obrażenia.

Tłum na stołecznym placu Tahrir był w niedzielę najliczniejszy od rewolucji z 2011 roku, która obaliła Hosniego Mubaraka.

>>>>

Potepiam taka ,,opozycje" to bandyci ...
TO NIE JEST WOLNOSC I DEMOKRACJA !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90866
Przeczytał: 185 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 18:41, 02 Lip 2013    Temat postu:

Kolejne spotkanie Mursiego z premierem i ministrem obrony

Prezydent Egiptu Mohammed Mursi, premier Hiszam Kandil i minister obrony generał Abd el-Fatah Said es-Sisi spotkali się po raz drugi. Jutro upływa ultimatum postawione politykom przez armię w sprawie wyjścia z kryzysu.

W oświadczeniu prezydenckiej kancelarii, która poinformowała o spotkaniu, nie podano tematu rozmów. Agencja Reuters zauważa jednak, że już drugie w ostatnich dniach spotkanie prezydenta, premiera i ministra obrony odbyło się nazajutrz po oświadczeniu Sisiego, w którym dał on politykom dwie doby na wypracowanie kompromisu w obliczu narastających napięć społecznych.

Na wtorek zaplanowano posiedzenie rządu, jednak oczekuje się, że ministrowie obrony i spraw wewnętrznych zbojkotują to spotkanie w geście poparcia dla stanowiska armii.

W transmitowanym przez telewizję oświadczeniu Sisi oświadczył w poniedziałek, że armia nie będzie się włączać do polityki ani obejmować stanowisk rządowych. Jednocześnie dał politykom 48 godzin na przyjęcie żądań narodu. Generał zaznaczył, że kraj znalazł się w niebezpieczeństwie po tym, gdy miliony Egipcjan wyszły w niedzielę na ulice, żądając ustąpienia Mursiego, a główna siedziba rządzącego islamistycznego Bractwa Muzułmańskiego została zdemolowana. Zdaniem Sisiego w tej sytuacji niezbędne jest rozszerzenie politycznej bazy rządu.

Egipski ruch Tamarod, działający na rzecz odejścia Mursiego z urzędu, ostrzegł w poniedziałek, że podejmie kampanię "nieposłuszeństwa obywatelskiego", jeśli szef państwa nie ustąpi do godz. 17 we wtorek.

>>>>

Protesty to demokracja i prawo . Ale podpalanie budynkow partii i morderstwa TO ZBRODNICZY BANDYTYZM KTORY MUSI BYC TEPIONY ! KTOKOLWIEK TO ROBI ! ZERO TOLERANCJI !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90866
Przeczytał: 185 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 19:18, 02 Lip 2013    Temat postu:

W Egipcie niezbędne są szybkie reformy gospodarcze

W pierwszą rocznicę objęcia stanowiska przez prezydenta Mohammeda Morsi Egipt jest wstrząsany protestami przeciwników i zwolenników jego rządów. Ale u podstaw politycznych zamieszek i pytań dotyczących legalności władzy leżą poważne trudności ekonomiczne, które muszą zostać rozwiązane niezależnie od tego, kto będzie rządził krajem.

Nadzieja kraju na "chleb, wolność i sprawiedliwość społeczną" jest unicestwiana przez powolne tempo zmian ekonomicznych. Zamiast podejmować reformy Egipt polega na swoich zamożnych sąsiadach i płynące od nich bezwarunkowe zastrzyki gotówki, dzięki którym może importować żywność i paliwo. Wpłacone ostatnio przez Katar 3 miliardy dolarów zapewnią chwilowe odciążenie, ale nieprzewidywalność takiej pomocy - między innymi od Arabii Saudyjskiej, która obiecała w ubiegłym tygodniu pożyczkę w wysokości 500 milionów dolarów - przeraża inwestorów i oddala nieuchronną konsolidację fiskalną, jakiej potrzebuje Egipt, żeby ustabilizować swoją gospodarkę.

Potrzeba przeprowadzenia reform staje się z każdym dniem bardziej paląca. Stopa bezrobocia w kraju wynosi 13 procent, a w 2010 roku było to dziewięć procent. Najnowsze dane pokazują, że jedna czwarta populacji żyje w nędzy i wskaźnik ten wciąż rośnie. Rezerwy walutowe zmalały z 36 miliardów dolarów przed rewolucją do około 13 miliardów w marcu tego roku, przed otrzymaniem pieniędzy z Kataru. Czarne rynki - dolarowy i paliwowy - rozkwitają.

Odrzucenie systemu politycznego i ekonomicznego i stworzenie nowego zawsze jest nie lada wyzwaniem, ale historia transformacji demokratycznych pokazuje, że kluczową sprawą jest tempo przeprowadzania reform. Kraje, które bez zwłoki przeprowadzają demokratyzację w efekcie rozwijają się szybciej mniej więcej o jeden punkt procentowy powyżej poziomu sprzed transformacji. Natomiast kraje, którym dostosowanie się zajęło ponad trzy lata odnotowują słaby wzrost. Lata niepewności w połączeniu z powtarzającymi się zamieszkami odstraszają inwestorów czekających na oznaki politycznej i ekonomicznej stabilizacji.

Egipt zbliża się do granicy trzech lat, które odróżniają szybką transformację od zaniechania w jej podjęciu. Egipscy politycy muszą stworzyć ogólny i przewidywalny plan dla sprawnej demokracji i szybko wprowadzić ekonomiczne zmiany. Koszty dalszej zwłoki będą ogromne, łącznie z latami rosnącego bezrobocia. Działając szybko kraje takie jak Chile, Polska i Korea Południowa odnotowały w dziesięcioleciu po transformacji średni wzrost na głowę mieszkańca wynoszący około pięć procent. Natomiast Meksyk, Rumunia i Zambia, gdzie transformacja była powolna, średni wzrost w następnej dekadzie był bliski zera.

Szczególnie uderzający jest kontrast między Polską, a Rumunią. Polska swój sukces gospodarczy zawdzięczała pokojowym wyborom i reformom rynkowym. Do 1998 roku Polska przyciągała 40 procent zagranicznych inwestycji w Europie Wschodniej i Środkowej. Rumuńska transformacja polityczna została zawłaszczona przez komunistów i towarzyszyły jej częste demonstracje; jednocześnie transformacja ekonomiczna została opóźniona przez żądania, by państwo nadal pełniło rolę opiekuńczą.

Egipska gospodarka w tej chwili zmaga się z własną spowolnioną transformacją. Egipt i Międzynarodowy Fundusz Walutowy prowadzą od ponad roku bezskuteczne rozmowy na temat pakietu pomocowego i nie widać na razie rozwiązania oprócz rekordowych pożyczek udzielanych przez MFW pozostałym krajom Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej. Powód takiego niezdecydowania to oczywiście polityka. Egipcjanie boją się warunków związanych z programem MFW; natomiast wielu udziałowców MFW podnosi takie kwestie, jak na przykład coraz bardziej restrykcyjne podejście Egiptu do zagranicznych organizacji pozarządowych.

Ale to nie wszystko. Żeby uzyskać pożyczkę od MFW Egipt naprawdę potrzebuje wykonalnego programu gospodarczego.

Właściwym rozwiązaniem egipskich problemów gospodarczych byłoby zmuszenie kraju do chwycenia byka ekonomicznych reform za rogi przez zaprzestanie marnotrawnych wydatków, a zwłaszcza skończenie z dotacjami paliwowymi. To pochłania prawie połowę rządowych dochodów w czasie, kiedy egipski deficyt budżetowy wynosi ponad 10 procent produktu krajowego brutto i ciągle rośnie, a także stymuluje wzrost zużycia energii, szczególnie wśród zamożnych Egipcjan, jednocześnie nie wpływa na poprawę sytuacji ludzi w najgorszym położeniu. Mądre wyrównanie budżetu obniżyłoby subsydia, zwiększyłoby osłony socjalne dla biednych i zmniejszyło deficyt fiskalny.

Reformy można przeprowadzić nawet w czasie trudnej politycznej transformacji pod warunkiem, że wydatki na cele socjalne zostaną przekierowane w stronę najbardziej potrzebujących, a rząd wyraźnie przedstawi swoje decyzje polityczne. Po zlikwidowaniu powszechnych dotacji, kiedy już ustali się tych najbardziej potrzebujących, transfer pieniędzy czy docelowe dotacje można będzie kierować bezpośrednio do nich.

Brazylia skutecznie zlikwidowała dotacje paliwowe w latach 1990. i 2000., zastępując je docelowymi bonami na gaz i przekazywaniem gotówki gospodarstwom o niskich dochodach. Kluczem do sukcesu była komunikacja, stawianie czoła politycznym interesom w odpowiedniej kolejności (najpierw paliwa wykorzystywane przez firmy, potem gaz, później gaz płynny, a na końcu olej napędowy) i ochrona najbiedniejszych. Polska, Chile, Turcja, Filipiny i Kenia, a także inne kraje, przeprowadziły podobne reformy. Negatywnym przykładem może być Nigeria, której nieudane reformy w ubiegłym roku zostały wprowadzone pospiesznie bez społecznego przyzwolenia.

Mamy jeszcze inne przykłady: rządy demokratyczne i autokratyczne mają największe szanse na skuteczne przeprowadzenie reform ekonomicznych. W Brazylii były prezydent Fernando Henrique Cardoso dostał ogromny kredyt zaufania za powstrzymanie hiperinflacji, co pozwoliło mu przeprowadzić reformę dotyczącą subsydiów. W Polsce przeprowadzenie reform ekonomicznych w wyniku transformacji było ułatwione dzięki poparciu dla demokratycznych zmian. Natomiast w Turcji pod rządami wojskowej Rady Bezpieczeństwa Narodowego w latach 1980. najpierw wstrzymano subsydia energetyczne. Termin "polityka szokowa" (później zmieniony na "terapia szokowa") został wymyślony przez Miltona Friedmana na określenie reform ekonomicznych przeprowadzonych w Chile przez byłego dyktatora Augusto Pinocheta.

To wskazuje na dwie możliwe strategie przy przeprowadzaniu reform ekonomicznych w Egipcie. Po pierwsze Morsi może zabiegać o odzyskanie politycznego poparcia stawiając na otwartość i odpowiedzialność, uzyskując tym samym legitymizację dla przeprowadzenia reform gospodarczych. Polityczne reformy złagodziłyby też napięte stosunki z krajami Zachodu oferującymi pomoc, a także przyciągnęły na powrót inwestorów i turystów. Dzięki poważnemu planowi ekonomicznych reform Morsi dałby wyraźny sygnał, że Egipt jest otwarty na biznes.

Morsi może też zastosować inną taktykę: korzystając z egipskiej historii rządów autokratycznych przeprowadzić pewne niezbędne reformy ekonomiczne grożąc kryzysem gospodarczym. Pomoc krajów sąsiednich pomogłaby sfinansować reformy.

Taka strategia raczej nie pomogłaby w uzyskaniu pomocy MFW w kwocie 4,8 miliardów dolarów, na temat której rozmowy prowadzone są od ponad roku. A uzyskanie porozumienia w kwestii pożyczki jest kluczową sprawą do odblokowania funduszy innych międzynarodowych instytucji finansowych, Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych, które mogłyby pomóc w zapewnieniu brakujących 10 miliardów dolarów lub większej kwoty.

I choć rząd prezydenta Morsi obawia się narzucania dodatkowych kosztów na Egipcjan, to opóźnianie reform jedynie pogłębi problemy gospodarcze i spowoduje, że niezbędne reformy staną się dla mieszkańców bardziej dotkliwe. A obecna strategia polegania na pomocy finansowej krajów Zatoki Perskiej bez żadnego jasnego programu gospodarczego, jedynie pogarsza sprawę.

>>>>

Caly czas to powtarzam !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90866
Przeczytał: 185 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:31, 03 Lip 2013    Temat postu:

Egipt: siedmiu zabitych w starciach w Kairze


Siedem osób zginęło, a kilkadziesiąt zostało rannych w starciach, do których doszło we wtorek w Kairze między zwolennikami a przeciwnikami prezydenta Egiptu Mohammeda Mursiego - poinformowały źródła medyczne.

Strzelanina między zwolennikami a przeciwnikami prezydenta wybuchła w Gizie, wchodzącej w skład aglomeracji Kairu. Do podobnych starć doszło także w innych miastach, m.in. w Aleksandrii. Tam ranne zostały co najmniej 33 osoby.

Od kilku dni egipskie miasta są areną masowych demonstracji, których uczestnicy domagają się ustąpienia Mohammeda Mursiego. Dochodzi także do krwawych starć ze zwolennikami prezydenta.

Egipska armia wystąpiła w poniedziałek z faktycznym ultimatum pod adresem Mursiego, żądając, by politycy w ciągu 48 godzin uzgodnili plan przezwyciężenia obecnego kryzysu.

Projekt mapy drogowej, którą zamierza realizować egipskie wojsko, jeśli nie dojdzie do porozumienia między prezydentem Mohammedem Mursim a opozycją, zakłada zawieszenie konstytucji i rozwiązanie zdominowanego przez islamistów parlamentu.

....

To nie demokracja to bandytyzm .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90866
Przeczytał: 185 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:33, 03 Lip 2013    Temat postu:

Egipt: atak na zwolenników prezydenta - 22 zabitych


22 osoby zginęły, a setki zostały ranne w ataku, do którego doszło w nocy w Kairze na demonstrację zwolenników prezydenta Mohammeda Mursiego - poinformowało egipskie ministerstwo zdrowia.

Grupa mężczyzn ostrzelała uczestników demonstracji poparcia dla prezydenta w okolicach uniwersytetu. Wczoraj w Gizie doszło do starć, także wymiany ognia, między zwolennikami a przeciwnikami Mursiego. Zginęło tam co najmniej siedem osób, a kilkadziesiąt zostało rannych.

Prezydent Mohammed Mursi oświadczył w wystąpieniu telewizyjnym, wygłoszonym w nocy z wtorku na środę, że nie poda się do dymisji, bo ma "demokratyczny mandat" do sprawowania tego urzędu. Wcześniej odrzucił ultimatum, które w poniedziałek postawiła armia. Wojskowi zażądali, by w ciągu 48 godzin politycy przygotowali plan przezwyciężenia obecnego kryzysu.

....

Potepiamy zwyrodnialych zbrodniarzy . Trybunal dla nich .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90866
Przeczytał: 185 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:35, 03 Lip 2013    Temat postu:

Egipt: holenderska dziennikarka brutalnie zgwałcona na placu Tahrir


Holenderska dziennikarka została zgwałcona przez pięciu mężczyzn na placu Tahrir w Kairze - podaje smh.com.au. Doszło do tego podczas protestów przeciwko egipskiemu prezydentowi Mohammedowi Mursiemu.

Według mediów, napastnicy byli wyjątkowo brutalni. Ciężko ranna 22-letnia kobieta przeszła już operację i wróciła do ojczyzny. Holenderska ambasada w Kairze podała, że egipskie władze wszczęły śledztwo w tej sprawie.

Już wcześniej pojawiały się doniesienia o nowej fali seksualnej przemocy na placu Tahir. Powstała nawet grupa ochotników, zajmująca się ochroną kobiet przed atakami. Jak podają, tylko od niedzieli odnotowano 44 przypadki napaści na tle seksualnym.

Napięcie w Egipcie nie słabnie. Tysiące ludzi domagają się dymisji prezydenta Mursiego. Dochodzi do aktów przemocy. Dziś w nocy 22 osoby zginęły, a setki zostały ranne w ataku na demonstrację zwolenników prezydenta.

Mursi oświadczył natomiast, że nie poda się do dymisji, bo ma "demokratyczny mandat" do sprawowania tego urzędu. Wcześniej odrzucił ultimatum, które w poniedziałek postawiła armia. Wojskowi zażądali, by w ciągu 48 godzin politycy przygotowali plan przezwyciężenia obecnego kryzysu.

....

Zwyrodnialcy . Gdzie policja i wojsko !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90866
Przeczytał: 185 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:36, 03 Lip 2013    Temat postu:

Egipt: spotkanie ministra obrony z przywódcą opozycji i duchownymi

Minister obrony Egiptu i dowódca armii generał Abd el-Fatah Said es-Sisi spotkał się w środę z przywódcą opozycji Mohammedem ElBaradeim oraz wpływowymi duchownymi, na kilka godzin przed upływem ultimatum postawionego przez wojsko rywalizującym politykom.

W spotkaniu uczestniczył zwierzchnik wpływowego meczetu Al-Azhar oraz zwierzchnik egipskiego Kościoła koptyjskiego, a także przedstawiciele młodzieżowej grupy Tamarod przewodzącej protestom przeciwko islamistycznemu prezydentowi Mohammedowi Mursiemu oraz członkowie fundamentalistycznej partii muzułmańskiej Nur - informuje Reuters, powołując się na źródła polityczne.

Skrzydło polityczne rządzącego Bractwa Muzułmańskiego odmówiło udziału w tym spotkaniu.

Według źródeł opozycyjnych ElBaradei ma wezwać siły zbrojne do interwencji w celu powstrzymania rozlewu krwi.

Wielki szejk meczetu Al-Azhar, Ahmed al-Tajeb, poparł z kolei stanowisko armii, wzywając przywódców politycznych do wzięcia pod rozwagę antyrządowych protestów.

Od 30 czerwca, gdy wybuchły wielkie demonstracje przeciwko islamistycznemu prezydentowi Mursiemu, w starciach między jego przeciwnikami i zwolennikami zginęło ponad 20 osób. Są też setki rannych.

Associated Press pisze, że środowe spotkanie jest sygnałem, iż wojsko zmierza do realizacji swego planu, zakładającego usunięcie Mursiego.

Siły zbrojne Egiptu wystąpiły w poniedziałek z faktycznym ultimatum pod adresem konfrontowanego z masowymi protestami społecznymi prezydenta Mohammeda Mursiego, żądając, by politycy w ciągu 48 godzin uzgodnili plan przezwyciężenia obecnego kryzysu.

W nadanym przez państwową telewizję oświadczeniu minister obrony es-Sisi, zaznaczył, że kraj znalazł się w niebezpieczeństwie po tym, gdy miliony Egipcjan wyszły w niedzielę na ulice, żądając ustąpienia Mursiego, a główna siedziba Bractwa Muzułmańskiego została zdemolowana.

....

Nie ustapimy bandytom . Po to sa wybory aby wybierac nie zbrodnie i mordy .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90866
Przeczytał: 185 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:37, 03 Lip 2013    Temat postu:

Egipt: wojsko w studiach telewizji państwowej

Egipska armia wysłała w środę pojazdy opancerzone przed siedzibę telewizji państwowej w centrum Kairu - poinformowały źródła w siłach bezpieczeństwa. Wojskowi, jak pisze agencja AP, są też obecni w newsroomie i monitorują nadawany program.

W studiach pozostał jedynie personel zatrudniony przy nadawaniu programu na żywo, inni pracownicy opuścili budynek.

Egipt przygotowuje się na wygaśnięcie 48-godzinnego ultimatum, jakie egipska armia postawiła w poniedziałek rywalizującym politykom. Wojskowi zażądali, by do środy politycy przygotowali plan przezwyciężenia obecnego kryzysu.

...

Wojsko niech walczy z gwalcicielami i mordercami .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90866
Przeczytał: 185 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:38, 03 Lip 2013    Temat postu:

Egipt: Mursi nie ustąpi, apeluje o "rząd konsensusu"

Prezydent Egiptu Mohammed Mursi oświadczył w środę, że nie ustąpi ze stanowiska. Zaapelował też o powołanie "rządu konsensusu", aby rozwiązać kryzys polityczny w kraju.

Mursi wezwał ponadto armię, by nie zajmowała żadnego stanowiska w związku z trwającym kryzysem.

Krótko wcześniej wygasło 48-godzinne ultimatum dla egipskich polityków, wystosowane przez egipskie siły zbrojne.

....

Teraz po takich zbrodniach tym bardziej .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90866
Przeczytał: 185 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 18:58, 04 Lip 2013    Temat postu:

Egipt: Aresztowano przywódcę Bractwa Muzułmańskiego

Przywódca egipskiego Bractwa Muzułmańskiego Mohammed Badie został w czwartek aresztowany pod zarzutem podżegania do przemocy, zastosowanej w niedzielę wobec demonstrantów przed siedzibą tej organizacji - poinformowały władze bezpieczeństwa.

Zatrzymanie Badie nastąpiło w dzień po tym, gdy wojsko pozbawiło urzędu wywodzącego się z Bractwa Muzułmańskiego prezydenta Egiptu Mohammeda Mursiego, który obecnie przebywa pod strażą w nieznanym miejscu. Znaczna część społeczeństwa oskarżała Mursiego o dążenie do islamizacji kraju.

Demonstracje na rzecz ustąpienia Mursiego, jakie zorganizowano w Egipcie w niedzielę w pierwszą rocznicę objęcia przez niego urzędu prezydenta, były większe niż kiedykolwiek od czasu obalenia ponad dwa lata temu autokratycznego szefa państwa Hosniego Mubaraka. W nocnych starciach przy głównej siedzibie Bractwa Muzułmańskiego w Kairze zginęło osiem osób. Strażnicy otworzyli tam ogień do rzucających kamienie i ładunki zapalające młodych ludzi. Liczba śmiertelnych ofiar zajść w innych miejscach Egiptu wyniosła również osiem.

Jak podały władze bezpieczeństwa, Badie został zatrzymany w nadmorskim mieście Mersa Matruh w pobliżu granicy z Libią, ale nie wydaje się, by chciał on uciekać z kraju. Wydany w czwartek przez prokuraturę nakaz aresztowania dotyczy oprócz szefa Bractwa Muzułmańskiego również jego zastępcy Chairata el-Szatera.

....

Co to ma znaczyc !? Stan wojenny ? Jaruzelizm ? To sie skonczy jak w Polsce .Kleska rezimu .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90866
Przeczytał: 185 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:05, 04 Lip 2013    Temat postu:

Egipt: Bractwo Muzułmańskie obiecuje, że nie sięgnie po broń


Bractwo Muzułmańskie oświadczyło, że odsunięcie od władzy islamistycznego prezydenta Mohammeda Mursiego to "wojskowy pucz". Radykalne ugrupowanie, z którym związany jest Mursi, zapewniło jednak, że nie sięgnie po broń.

-Mamy do czynienia z puczem wojskowym. Będziemy trwać i pozbawimy go prawomocności - powiedział dziennikarzom przedstawiciel Bractwa Mohammed el-Beltagi podczas akcji zwolenników Mursiego pod jednym z kairskich meczetów.

Na pytanie, czy Bractwo w obecnej sytuacji sięgnie po broń, powiedział: "Nie. To mało prawdopodobne". Jego zdaniem wojskowy przewrót skłoni inne ugrupowania do zbrojnego oporu.

- Tu nie chodzi o to, czy członkowie Bractwa są wtrącani do więzienia czy nie. (...) Problemem jest stanowisko wolnego świata, który spycha ten kraj w stronę chaosu, a inne ugrupowania oprócz Bractwa skłania do powrotu do idei wprowadzania zmian siłą - zaznaczył.

Inny przedstawiciel islamistycznego ugrupowania szejk Abdel Rahman al-Barr zapowiedział, że Bractwo nie będzie współpracować z "uzurpatorskimi władzami". -Apelujemy do protestujących, by wykazali się powściągliwością i zachowali spokój. Odrzucamy represyjne praktyki państwa policyjnego: zabójstwa, aresztowania, ograniczanie wolności mediów i zamykanie stacji telewizyjnych - powiedział.

Wcześniej zaprzysiężony, tymczasowy szef państwa Adli Monsur zaprosił Bractwo do dialogu politycznego. Poprzedniego dnia armia pozbawiła władzy Mursiego po masowych demonstracjach, których uczestnicy domagali się jego dymisji. 30 czerwca minął rok od inauguracji prezydentury Mursiego.

....

Brawo ! Ludzie wierzacy w polityce maja byc wzorem . Nie moga zatem stosowac metod podlych jak ludzie szatana . Potepiamy zamach stanu . Wladze wybiera sie w wyborach .
Wyglada to na celowy scenariusz . Najpierw zrobili burdel a pozniej wrzasneli ze wojsko musi zrobic porzadek . Ale nie z tymi co robia burdel tylko z tymi ktorych chcieli usunac .
Nic im to nie da !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90866
Przeczytał: 185 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:37, 04 Lip 2013    Temat postu:

Napięcie w Egipcie rośnie. Czołgi wyjechały na ulice?


Pełne napięcia oczekiwanie w Egipcie. O 16.30 minął termin ultimatum, jakie armia dała władzom i opozycji. W każdej chwili spodziewane jest oświadczenie wojskowych. Tymczasem ani egipskie władze, ani opozycja nie zamierzają rezygnować ze swoich postulatów. Pojawiają się niepotwierdzone informacje, które mogą świadczyć o zamachu stanu. "Na ulice wyjechały czołgi" - napisał na Twitterze rzecznik Bractwa Muzułmańskiego Gihad al-Haddad.

Rzecznik Bractwa Muzułmańskiego twierdzi, że w Egipcie doszło do zamachu stanu. Wcześniej o tym, że trwa zamach stanu i armia przejmuje władzę informował m.in. doradca prezydenta Mursiego do spraw bezpieczeństwa. Inne źródła informują, że czołgi wyjechały na ulice w rejonie pałacu prezydenckiego w dzielnicy Heliopolis w Kairze.

Jak relacjonuje z Kairu specjalny wysłannik Polskiego Radia Wojciech Cegielski, takiego napięcia nie było od wielu miesięcy. Tłumy przeciwników prezydenta Mohammeda Mursiego zebrały się na placu Tahrir i oczekują na oświadczenie armii. - Nikt nie będzie nam mówił, co mamy robić. Ani Mursi, ani generał Sissi. W tym kraju jest demokracja i to my możemy odwołać i powołać każdego - mówił jeden z protestujących.

Z kolei zwolennicy Mohammeda Mursiego czekają w napięciu na północy Kairu przed pałacem prezydenckim.

Wcześniej prezydent Mohammed Mursi wydał oświadczenie, w którym zaapelował o spokój i zapowiedział, że jest gotów powołać rząd jedności narodowej. Informacje płynące z pałacu prezydenckiego i z wojska są jednak sprzeczne. Część źródeł twierdzi, że prezydent jest teraz w areszcie domowym, a władzę przejęła armia. Nie ma jednak jednoznacznego potwierdzenia tych doniesień.

Antyrządowe protesty w Egipie nasiliły się w ubiegłym tygodniu, kiedy to przypadała pierwsza rocznica objęcia przez Mohammeda Mursiego fotela prezydenta. Na ulice egipskich miast wyszło wtedy nawet kilka milionów ludzi. Opozycja oskarża rządzące Bractwo Muzułmańskie o katastrofalną sytuację gospodarczą, zawłaszczanie władzy i islamizację kraju.

...

Macie typowy obraz spisku . Manipulowanie ciemnym ludem aby dorwac sie do koryta . Te protesty to prowokacja .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90866
Przeczytał: 185 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:17, 04 Lip 2013    Temat postu:

Egipskie wojsko przejmuje władzę

Egipskie wojsko poinformowało, że Mohammed Mursi nie jest już głową państwa. Premierem został dotychczasowy prezes sądu konstytucyjnego, zawieszono też konstytucję. Wojsko poinformowało, że będzie chronić obywateli i przeciwstawi się jakimkolwiek krwawym starciom na ulicach. Po tym, jak armia przejęła władzę, na ulicach wybuchł szał radości. Prezydent nie przyjmuje oświadczenia armii.

Armia przejęła władzę w Egipcie. Jej głównodowodzący generał Abdel Fatah al-Sisi oświadczył, że Mohammed Mursi nie jest już prezydentem. W wygłoszonym specjalnym oświadczeniu Sisi poinformował, że obowiązki głowy państwa przejął prezes Trybunału Konstytucyjnego i to on rozpisze nowe wybory prezydenckie i parlamentarne.

Generał Sisi oświadczył, że armia wkroczyła do akcji z poczucia odpowiedzialności za kraj, by uchronić Egipt przed wewnętrznym konfliktem. Sisi podkreślił, że prezydent Mursi nie chciał nawiązać dialogu ze społeczeństwem. Podczas gdy generał Sisi wygłaszał oświadczenie transmitowane przez egipskie media, obok niego siedzieli przywódcy duchowni oraz przedstawiciele ugrupowań opozycyjnych, w tym Mohammed el-Baradei.

Tymczasem na profilu Mohammeda Mursiego na facebooku pojawiło się oświadczenie głoszące, że prezydent nie przyjmuje do wiadomości oświadczenia armii, a jej działania traktuje jako wojskowy zamach stanu. "Powinien być kategorycznie odrzucony przez wszystkich wolnych ludzi" - głosi wpis.

Były przywódca wezwał Egipcjan do zachowania spokoju i do powstrzymania rozlewu krwi. Nie wiadomo jednak, czy wpisu dokonał sam Mursi, czy ktoś z jego współpracowników. Już kilka godzin temu doradcy Mursiego informowali, że stracili z nim kontakt. Wiadomo natomiast, że Mursi ma zakaz opuszczania kraju.

Od kilku dni przeciwnicy Bractwa Muzułmańskiego i Mohammeda Mursiego organizowali w całym kraju demonstracje, w czasie których domagali się rezygnacji prezydenta. Opozycja zarzuca Bractwu, że przekształca Egipt w kraj religijny i nie umie poradzić sobie z postępującym kryzysem ekonomicznym.

....

Przemowienie jakby zywcem z Jaruzela . Bo zawsze jest takie samo gdy zadze koryta przykrywaja klamstwa o odpowiedzialnosci .
I tak to robia zawsze .
Potepiamy juntę . Macie jeszcze szanse zwrocic wladze Mursiemu bo inaczej Trybunal Karny ! Nie upiecze sie wam . Nie liczcie na wariant jaruzela .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90866
Przeczytał: 185 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:20, 04 Lip 2013    Temat postu:

Egipt: starcia zwolenników i przeciwników Mursiego, są ofiary


Zwolennicy i przeciwnicy odsuniętego przez wojsko od władzy prezydenta Egiptu Mohammeda Mursiego starli się w późnym wieczorem w Aleksandrii i innych miastach kraju. W Matruh, na północy, są co najmniej czterej zabici. Stany Zjednoczony zdecydowały się ewakuować swoją ambasadę w Kairze. W nocy służby bezpieczeństwa Egiptu aresztowały przywódców Bractwa Muzułmańskiego.

Ofiary to zwolennicy prezydenta - powiedział cytowany przez Reutersa gubernator miasta Matruh, Badr Tantawi.

Według świadków w Aleksandrii, gdzie również doszło do zajść, słyszano odgłosy broni palnej. - Reagujemy na sytuację. Wezwaliśmy posiłki - poinformował oficer miejscowej policji Szerif Abdelhamid przywoływany przez agencję Reutera.

USA ogłosiły ewakuację ambasady w Kairze - podała AFP. Wcześniej poinformowano, że Waszyngton nawoływał swój mniej istotny personel dyplomatyczny oraz rodziny dyplomatów do opuszczenia Egiptu, gdyż dochodzi do coraz bardziej gwałtownych zamieszek.

Egipska oficjalna agencja informacyjna MENA podała, że telewizja Egipt25 związana z Bractwem Muzułmańskim, ugrupowaniem z którego wywodzi się prezydent Mursi, przerwała nadawanie, a jej kierownictwo aresztowano. Stacja na żywo transmitowała odbywające się w Kairze i innych miastach manifestacje tysięcy zwolenników odsuniętego od władzy przywódcy, a także wystąpienia krytykujące działania wojskowych.

Służby aresztowały przywódców Bractwa Muzułmańskiego

Egipskie służby bezpieczeństwa aresztowały w nocy ze środy na czwartek przywódców Bractwa Muzułmańskiego i islamistycznej Partii Wolności i Sprawiedliwości (PWiS), do której należał odsunięty przez wojsko prezydent Mohammed Mursi.

Źródła, na które powołują się światowe agencje mówią, że wśród zatrzymanych są lider PWiS i były przewodniczący parlamentu Mohammed Saad el-Katatni, a także Raszad el-Bajumi, jeden z czołowych przywódców Bractwa Muzułmańskiego.

Gazeta "Al-Ahram" podała, że władze wydały nakazy aresztowania dla 300 członków Bractwa. Według oficjalnej agencji prasowej MENA policja prowadziła działania zmierzające do zatrzymania "członków Bractwa Muzułmańskiego, którym zarzucono podżeganie do przemocy i zakłócanie bezpieczeństwa i porządku".

Służby bezpieczeństwa szykowały się także do rozpędzenia demonstracji zwolenników Mursiego, zorganizowanej pod Uniwersytetem Kairskim.

Przewrót wojskowy w Egipcie

Egipska armia odsunęła w środę wieczorem od władzy prezydenta Mohammeda Mursiego i wyznaczyła przewodniczącego trybunału konstytucyjnego Adliego Mansura na tymczasowego szefa państwa; ma on zostać zaprzysiężony w czwartek. Wojsko również zawiesiło konstytucję.

Dowódca armii generał Abd el-Fatah Said es-Sisi w wystąpieniu telewizyjnym oświadczył, że krajem przez pewien okres, którego nie sprecyzowano, będzie kierował rząd technokratyczny. Wezwał do rozpisania nowych wyborów prezydenckich. Gen. Sisi zapowiedział także o powołanie komisji odpowiedzialnej za opracowanie poprawek do konstytucji.

Armia podkreśliła, że nie przeprowadziła zamachu stanu, ale jedynie realizuje wolę ludu w kwestii utorowania drogi do objęcia władzy przez nowe przywództwo.

W reakcji na oświadczenie armii w Kairze wybuchały fajerwerki; w całej stolicy słychać było klaksony. Z kolei zwolennicy Mursiego skandowali: "Nie dla rządów wojskowych".

Sam Mursi został przeniesiony w nieznane miejsce - poinformował jego współpracownik. Na prezydenckim koncie na Twitterze zamieszczone zostało oświadczenie, według którego środki zastosowane przez wojskowych to "pełny zamach stanu, kategorycznie odrzucany przez wszystkich wolnych ludzi naszego kraju".

Przywódca liberalnej opozycji Mohammed ElBaradei, który wypowiedział się zaraz po wojskowym dowódcy, ocenił, że ogłoszenie przez armię mapy drogowej oznacza odrodzenie rewolucji z 2011 roku. Dodał, że plan uwzględnił postulat liberalnej koalicji opozycyjnej w sprawie przyspieszonych wyborów prezydenckich.

Mapę drogową dla Egiptu poparli także wielki szejk meczetu Al-Azhar, imam Ahmed al-Tajeb i zwierzchnik prawosławnych Koptów Tawadros (Teodor) II. Ten ostatni ocenił, że plan przedstawia polityczną wizję i zapewni bezpieczeństwo wszystkich Egipcjan, z których ok. 10 proc. stanowią chrześcijanie.

Poza ElBaradeiem i duchownymi Sisiemu w czasie wygłaszania oświadczenia towarzyszyli przedstawiciele ruchów młodzieżowych.

...

Trwaja mordy i aresztowania zwolennikow Mursiego . Ohydni zbrodniarze . Bedziecie osadzeni i ukarani .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90866
Przeczytał: 185 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:22, 04 Lip 2013    Temat postu:

Bractwo Muzułmańskie: Mursi jest przetrzymywany przez wojsko


Usunięty z urzędu przez wojsko prezydent Egiptu Mohammed Mursi jest przetrzymywany przez władze - oświadczył w nocy rzecznik Bractwa Muzułmańskiego Ahmed Aref. Egipski przywódca przebywa w gmachu ministerstwa obrony w Kairze.

Prezydencki doradca Essam el-Haddad powiedział, że prezydent jest sam. - Mursi został odseparowany od swego zespołu i pojawił się w ministerstwie obrony - tłumaczył. Wcześniej przywódca Egiptu wraz z najbliższymi doradcami był przetrzymywany w nieokreślonej placówce wojskowej.

W nocy egipskie służby bezpieczeństwa aresztowały przywódców Bractwa Muzułmańskiego i islamistycznej Partii Wolności i Sprawiedliwości (PWiS), do której należał kiedyś odsunięty przez wojsko prezydent Mursi.

Gazeta "Al-Ahram" podała, że władze wydały nakazy aresztowania dla 300 członków Bractwa. Według oficjalnej agencji prasowej MENA, policja prowadziła działania zmierzające do zatrzymania "członków Bractwa Muzułmańskiego, którym zarzucono podżeganie do przemocy i zakłócanie bezpieczeństwa i porządku".

Źródła, na które powołują się światowe agencje mówią, że wśród zatrzymanych są lider PWiS i były przewodniczący parlamentu Mohammed Saad el-Katatni, jeden z czołowych przywódców Bractwa Muzułmańskiego Raszad el-Bajumi. Nakazy aresztowania i zakaz opuszczania kraju dotyczą też szefa Bractwa Mohammeda Badi i jego "prawej ręki" Chairata al-Szatera.

Służby bezpieczeństwa informowały o demonstracji zwolenników Mursiego, zorganizowanej pod Uniwersytetem Kairskim. Pod budynkiem ministerstwa obrony zebrały się tysiące przeciwników prezydenta, skandujące "Egipt! Egipt!".

Agencja informacyjna MENA podała, że telewizja Egipt25 związana z Bractwem Muzułmańskim przerwała nadawanie, a jej kierownictwo aresztowano. Stacja na żywo transmitowała odbywające się w Kairze i innych miastach manifestacje tysięcy zwolenników odsuniętego od władzy przywódcy, a także wystąpienia krytykujące działania armii. Służby weszły też do lokalnego oddziału arabskiej telewizji Al-Dżazira.

Wieczorem Mursi na nagraniu wideo rozpowszechnionym w internecie podkreślał, że jest "wybranym prezydentem Egiptu". Wkrótce po tym wybuchły starcia jego zwolenników z policją. Według AFP w Aleksandrii i Matruh zginęło siedem osób.

Źródła opozycyjne informowały tymczasem, że rozpoczęły się już konsultacje dotyczące powołania nowego rządu, gromadzącego "wszystkie siły narodu". Armia zapewniła, że będzie trzymać się z dala od polityki.

USA zaniepokojone

Prezydent USA Barack Obama wyraził zaniepokojenie sytuacją w Egipcie i wezwał do rewizji zasad amerykańskiej pomocy dla tego kraju, po tym jak egipskie wojsko odsunęło od władzy prezydenta Mohammeda Mursiego.

W pisemnym oświadczeniu reagującym na wydarzenia w Egipcie przywódca Stanów Zjednoczonych namawiał strony do unikania przemocy i zaapelował do armii o przestrzeganie prawa do pokojowych zgromadzeń. Wezwał do przywrócenia demokratycznie wyłonionych władz.

- W tym niespokojnym czasie spodziewamy się, że wojsko będzie dbało, by prawa wszystkich Egipcjan i Egipcjanek były chronione - podkreślił. Zagroził, że jeśli dojdzie do jakichkolwiek działań wojskowych, wstrzymana zostanie amerykańska pomoc.

Roczne wsparcie przekazywane przez Waszyngton Egiptowi szacuje się na 1,3 mld dolarów.

Zaniepokojenie kryzysem w Egipcie wyraził również sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun. - W swych protestach wielu Egipcjan wyraziło głęboką frustrację i usprawiedliwioną troską - podkreślił za pośrednictwem swego rzecznika. - Jednocześnie ingerencja wojskowa w sprawy państwa jest niepokojąca, jest więc konieczne szybkie wzmocnienie porządku publicznego w zgodzie z zasadami demokracji - dodał.

Natomiast przywódca Arabii Saudyjskiej król Abdullah przesłał gratulacje tymczasowemu szefowi państwa Adliemu Mansurowi.

....

Czyli trwa brutalny terror . Potepiamy hunte ! Zadamy przywrocenia demokracji !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90866
Przeczytał: 185 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 21:49, 04 Lip 2013    Temat postu:

Egipt: nowy prezydent zaprasza Bractwo Muzułmańskie do dialogu

Nowo zaprzysiężony prezydent Egipt Adli Mansur w czwartek zaprosił Bractwo Muzułmańskie, z którego wywodzi się jego poprzednik Mohammed Mursi, do wspólnego "budowania narodu". W środę Mursi został odsunięty od władzy przez wojsko.

- Bractwo Muzułmańskie stanowi część narodu i może uczestniczyć w budowaniu narodu, ponieważ nikt nie zostanie wykluczony. Jeśli odpowiedzą na propozycję, zostaną przyjęci - powiedział Mansur na spotkaniu z dziennikarzami w Kairze po zaprzysiężeniu na tymczasowego szefa państwa.

Front Ocalenia Narodowego, zrzeszający największe partie liberalne i lewicowe, oświadczył w czwartek, że nie zgadza się na wykluczanie ugrupowań islamskich z życia politycznego.

- Wszystkie grupy polityczne mają prawo do swobodnego wyrażania poglądów i tworzenia partii politycznych. Dlatego też nie zgadzamy się na wykluczanie żadnej partii, a zwłaszcza islamskich grup politycznych - podkreślił Front w oświadczeniu.

Tymczasem w czwartek prokuratura egipska wydała nakaz aresztowania szefa Bractwa Muzułmańskiego Mohammeda Badiego i jego "prawej ręki" Chairata al-Szatera. Zarzuca im się podżeganie do przemocy podczas starć zwolenników i przeciwników islamskiego prezydenta Mursiego pod siedzibą Bractwa w Kairze; zginęło wówczas osiem osób.

Według agencji Associated Press Mursi, Badi, Szater oraz inni prominentni działacze Bractwa zostali też objęci zakazem opuszczania kraju.

W środę dziennik "Al-Ahram" podał, że władze wydały nakazy aresztowania dla 300 członków Bractwa, podejrzewanych o "podżeganie do przemocy i zakłócanie bezpieczeństwa i porządku". Według źródeł, na które powołują się światowe agencje, wśród zatrzymanych jest szef islamistycznej Partii Wolności i Sprawiedliwości (PWiS), przewodniczący parlamentu Mohammed Saad el-Katatni oraz jeden z czołowych przywódców Bractwa Muzułmańskiego Raszad el-Bajumi.

Jak podał rzecznik Bractwa Essam el-Haddad, powstała lista obejmująca kilkuset członków tego ugrupowania, którzy mają zostać aresztowani. - Nie znamy szczegółów, armia o nich nie informuje. To zamach stanu, który staje się krwawy. Aresztują wszystkich - powiedział.

Nowy szef państwa został zaprzysiężony w dzień po odsunięciu Mursiego od władzy przez armię. Wcześniej w kraju odbywały się masowe demonstracje przeciwników islamskiego prezydenta, domagające się jego ustąpienia.

Nowy szef państwa ma stanąć na czele ponadpartyjnego rządu przejściowego, którego skład pozostaje na razie nieznany, do czasu wyłonienia nowego prezydenta. Nowy gabinet ma przygotować nowe wybory prezydenckie i parlamentarne oraz wprowadzić zmiany w konstytucji, choć nie wyznaczono jeszcze, w jakim czasie.

....

Czyli listy internowanych jak za Jaruzela . Egipt wchodzi w ten etap co Polska podczas Stanu Wojennego . Jak widzicie Polska jest wzorem !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90866
Przeczytał: 185 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 21:53, 04 Lip 2013    Temat postu:

Rosja chce budować demokrację w Egipcie


Rosja jest gotowa pomóc Egipcjanom zbudować demokratyczne państwo. Oficjalne stanowisko w tej sprawie opublikowało Ministerstwo Spraw Zagranicznych, po spotkaniu wiceministra Michaiła Bogdanowa z egipskim ambasadorem w Moskwie.

Z oświadczenia wynika, że rosyjskie władze chcą pomóc narodowi egipskiemu w rozwiązaniu problemów nowej demokracji. Jednocześnie Moskwa zaproponowała Kairowi wsparcie gospodarcze. Nie wiadomo dokładnie, na czym miałaby polegać pomoc Rosji.

Jednak rosyjscy eksperci zwracają uwagę, że w interesie ich kraju jest uspokojenie nastrojów na Bliskim Wschodzie i w północnej części Afryki. Przypominają też, że rewolucje w tym regionie negatywnie odbijają się nie tylko na gospodarce Rosji, ale również na jej wewnętrznym bezpieczeństwie. Moskwa wciąż obawia się przenikania na jej terytorium ekstremistów islamskich.

....

Jak tylko nastapil zamach stanu juz Kreml chce pomagac . Jak Brezniew Jaruzelowi .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90866
Przeczytał: 185 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 21:55, 04 Lip 2013    Temat postu:

Egiptowi starczy pieniędzy najwyżej na 6 miesięcy

Jeśli Egipt nie otrzyma wsparcia finansowego od innych państw arabskich, to środki finansowe w jego dyspozycji wystarczą najwyżej na 6 miesięcy, do końca 2013 r. - ocenia w czwartkowym komentarzu Bank of America Merrill Lynch (BofA ML).

Po tym terminie, zdaniem banku, dojdzie do wyraźnego pogorszenia kondycji płatniczej kraju, a waluta znajdzie się pod presją.

Z uwagi na nieustabilizowaną sytuację BofA ML odnosi się sceptycznie do perspektywy wprowadzenia w Egipcie w najbliższym półroczu trudnych reform fiskalnych i uzyskania wsparcia od MFW w przejściowym okresie, także zakładanym na 6 miesięcy.

Bank nie uznaje za prawdopodobne dalszej finansowej pomocy dla Egiptu ze strony Kataru, choć nie wyklucza zgody wierzycieli na zrolowanie egipskiego długu lub ustanowienia finansowej osłony dla Egiptu przez Zjednoczone Emiraty Arabskie i Arabię Saudyjską.

"Potrzeby finansowe Egiptu w okresie najbliższych 18 miesięcy szacowane przez nas na 33 mld USD, które kraj ten musi zaspokoić zagranicą, z uwzględnieniem kosztów zrolowania podlegających wykupowi obligacji skarbowych denominowanych w zagranicznych walutach powodują, że kondycja płatnicza Egiptu jest krucha" - zaznaczają analitycy.

"Wprawdzie ujemne saldo obrotów bieżących skurczyło się w I kw. 2013 r. po wprowadzeniu racjonowania walut obcych, ale wciąż sięga ok. 2 mld USD rocznie. Bank Centralny mógłby zmniejszyć skalę aukcji walutowych dla wzmocnienia rezerw, ale ma niewielkie pole do manewru, ponieważ według stanu na koniec grudnia 2012 r. miał tylko niezbędne minimum rezerw na regulowanie zagranicznych płatności" - tłumaczą.

Z uwzględnieniem płatności, na które bank centralny zgodził się z gry i standardowych, krótkoterminowych zobowiązań rezerwy walutowe są pod kreską - ocenia BofA ML.

Stąd analitycy uznają, że egipska waluta (funt - EGP) zagrożona jest oddolnym ryzykiem. Trudną kondycję makroekonomiczną mogłoby poprawić szybkie wyłonienie prawowitego i stabilnego rządu, zdolnego do wznowienia stosunków z MFW.

W średnim okresie, po zakończeniu okresu przejściowego, BofA ML obawia się, że sytuacja polityczna w Egipcie może ewoluować w stronę modelu pakistańskiego (gdzie państwo jest faktycznie przedłużeniem armii - PAP), a wykluczenie islamistów z udziału w życiu politycznym może zwiększyć polityczne ryzyko.

...

No to prosz . Niech hunta sobie poradzi z wladza ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90866
Przeczytał: 185 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 22:14, 04 Lip 2013    Temat postu:

Gen. es-Sisi, autor interwencji armii w Egipcie

Gen. Abd el-Fatah Said es-Sisi stanął na czele armii i Ministerstwa Obrony Egiptu niespełna rok temu. Podejrzewano go o sympatie islamistyczne, gdyż mianował go prezydent Mohammed Mursi, ale teraz generał odegrał kluczową rolę w odsunięciu Mursiego od władzy.

Opowiedział się po stronie przeciwników Mursiego, gdy w Egipcie wybuchły masowe demonstracje przeciwko prezydentowi. Popularność, jaką es-Sisi zyskał wśród demontrantów, oznaczała zmianę jego publicznego wizerunku - zauważa BBC.

Jego nominacja przez Mursiego w sierpniu 2012 roku była bowiem postrzegana jako próba osłabienia roli politycznej armii, po okresie, gdy wojskowi rządzili Egiptem po obaleniu Hosniego Mubaraka. Media pytały o powiązania generała z Bractwem Muzułmańskim, z którego wywodzi się Mursi. Prywatny kanał telewizyjny Al Farain nazwał es-Sisiego "ich człowiekiem" w Najwyższej Radzie Wojskowej. Wskazywano na religijność generała i fakt, że jego żona nosi nikab zasłaniający twarz.

Gen. es-Sisi urodził się w Kairze 19 listopada 1954 roku. Po ukończeniu w 1977 roku Egipskiej Akademii Wojskowej służył w piechocie. Mimo braku doświadczenia w działaniach bojowych awansował do stanowiska dowódcy wojsk zmechanizowanych. W trakcie swej kariery m.in. odpowiadał za informację i bezpieczeństwo w sekretariacie ogólnym Ministerstwa Obrony, był też attache wojskowym Egiptu w Arabii Saudyjskiej.

Bezpośrednio przed objęciem stanowiska dowódcy armii był szefem "wszechwładnego", jak zaznacza "Le Figaro", wywiadu wojskowego.

Priorytetem generała jako dowódcy sił zbrojnych było poprawienie wizerunku armii nadszarpniętego przez jej rządy po upadku Mubaraka. "Nacjonalista i konserwatysta jednocześnie, zawsze dbający o stabilność kraju i jego strategiczny sojusz ze Stanami Zjednoczonymi" - podsumowuje poglądy generała francuski dziennik. Charakteryzuje go również jako "wielbiciela" egipskiego polityka i przywódcy Gamala Abdela Nasera i jako zażartego obrońcę armii i jej przywilejów ekonomicznych.

Es-Sisi wzbudził krytykę, gdy w kwietniu zeszłego roku publicznie bronił zachowania armii podczas protestów na kairskim placu Tahrir w 2011 roku. Kilkanaście kobiet, które brały udział w demonstracji, po zatrzymaniu zostało pobitych, poddano je rewizji, sprawdzano czy są dziewicami i grożono im oskarżeniami o prostytucję. Es-Sisi zapewniał, że chodziło o uchronienie kobiet przed gwałtem, a żołnierzy - przed oskarżeniami o gwałt, ale incydent odcisnął się piętnem na armii - zauważa BBC.

Zdumienie wywołała decyzja es-Sisiego, by otworzyć drzwi uczelni wojskowych dla islamistów - rzecz niedopuszczalna wcześniej w Egipcie, gdzie kolejne rządy zaciekle zwalczały fundamentalistów.

Drogi Bractwa Muzułmańskiego i generała rozeszły się. Podczas masowych demonstracji przeciwko Mursiemu w ostatnich dniach generał nie zwrócił się wprost do protestujących, ale wysłał nad Kair śmigłowce wojskowe z flagami narodowymi. Tłumy odpowiedziały wiwatami i okrzykami: "Naród razem z armią". Wcześniej es-Sisi postawił ultimatum władzom i opozycji, by rozwiązały kryzys w ciągu 48 godzin.

W 2012 roku media egipskie pisały o "silnych związkach" łączących generała z amerykańskimi dyplomatami i wojskowymi. Es-Sisi studiował w Waszyngtonie, brał udział w szeregu konferencji wojskowych, był zaangażowany w ostatnich latach we współpracę dotyczącą operacji wywiadowczych.

Brytyjski "Guardian" zauważa, że ze względu na dawne islamistyczne sympatie generała motywy jego obecnych działań wywołują wątpliwości. Niemniej, teraz to wokół es-Sisiego "toczy się gra o wysoką stawkę, jeśli chodzi o przyszłość Egiptu" - zauważa dziennik.

....

Tak wyglada tamtejszy Jaruzelski . Bliskosc koryta spowodowala przyrost ambicji az do spisku . Wstyd . Prawdziwy oficer nie spiskuje o koryto jak jakies szumowimy .



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90866
Przeczytał: 185 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 19:26, 05 Lip 2013    Temat postu:

Egipt: strzelanina między wojskiem i zwolennikami Mursiego, są ofiary

Co najmniej trzy osoby zginęły w Egipcie w piątek w strzelaninie między wojskiem a zwolennikami odsuniętego od władzy prezydenta Mohammeda Mursiego - podała agencja AFP. Reuters natomiast podaje informację tylko o rannych. Armia egipska wystosowała już oświadczenie, w którym zaprzecza, by strzelała do demonstrantów.

Zdaniem dziennikarzy, do strzelaniny doszło, gdy grupa kilkuset ludzi próbowała zbliżyć się do koszar wojskowych w Kairze, gdzie przypuszczalnie przetrzymywany jest Mursi. Nie jest jasne, kto otworzył ogień.

Armia egipska zaprzeczyła, by oddała strzały do zwolenników odsuniętego od władzy prezydenta Mohammeda Mursiego. Armia użyła przeciw demonstrantom w Kairze tylko gazu łzawiącego i ślepych nabojów - poinformował rzecznik sił zbrojnych.

W nocy z czwartku na piątek armia apelowała o "jedność i pojednanie narodowe". W opublikowanym komunikacie zapewniono, że armia nie podejmie "arbitralnych posunięć" przeciwko jakiemukolwiek ugrupowaniu politycznemu i gwarantuje prawo do protestu.

Podkreślono jednak, że prawo to powinno przysługiwać do momentu, w którym demonstracje nie zaczną zagrażać bezpieczeństwu narodowemu. Armia zaapelowała też o wyrzeczenie się "żądzy zemsty".

"Pokojowe protesty i wolność wypowiedzi są prawami gwarantowanymi każdemu. Jednak zbyt daleko posunięte korzystanie z tego prawa, bez uzasadnienia, może powodować negatywne następstwa zagrażające spokojowi społecznemu, interesowi narodowemu oraz bezpieczeństwu i gospodarce Egiptu" - głosi oświadczenie rzecznika armii opublikowane na Facebooku.

Na piątek Bractwo Muzułmańskie i inne ugrupowania islamskie popierające obalonego prezydenta Mohammeda Mursiego zapowiedziały masowe demonstracje. Po odsunięciu od władzy Mursiego, armia aresztowała szereg przywódców Bractwa.

Stany Zjednoczone, które subsydiują armię egipską, wyraziły zaniepokojenie sytuacją w Egipcie i wezwały do jak najszybszego przekazania władzy cywilnemu rządowi wyłonionemu w wyborach. Waszyngton nie użył jednak wobec odsunięcia Mursiego od władzy określenia "zamach stanu".

w czwartek zaprzysiężony w tym dniu tymczasowy szef państwa Adli Monsur zaprosił Bractwo do dialogu politycznego. Poprzedniego dnia armia pozbawiła władzy Mursiego po masowych demonstracjach, których uczestnicy domagali się jego dymisji. 30 czerwca minął rok od inauguracji prezydentury Mursiego.

>>>>

Tak latwo pucz nie przejdzie .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90866
Przeczytał: 185 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 19:26, 05 Lip 2013    Temat postu:

Unia Afrykańska zawiesza Egipt w prawach członkowskich

Unia Afrykańska zawiesiła Egipt w prawach członkowskich, reagując na obalenie przez egipską armię wyłonionego w wyborach prezydenta Mohammeda Mursiego - poinformował sekretarz Rady Pokoju i Bezpieczeństwa UA Admore Kambudzi.

Zawieszenie ma obowiązywać "do czasu przywrócenia ładu konstytucyjnego" w Egipcie.

Wojsko odsunęło Mursiego od władzy w środę, a w czwartek na tymczasowego prezydenta Egiptu zaprzysiężony został przewodniczący egipskiego trybunału konstytucyjnego Adli Mansur.

Agencja Reuters odnotowuje, że UA zwykle reaguje zawieszeniem na przerwanie konstytucyjnych rządów w którymś ze swych państw członkowskich.

>>>>

Slusznie .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90866
Przeczytał: 185 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 20:52, 05 Lip 2013    Temat postu:

Szef MSZ Egiptu: w Kairze nie było wojskowego zamachu stanu


Minister spraw zagranicznych Egiptu Mohamed Kamel Amr zapewnił sekretarza stanu USA Johna Kerry'ego w rozmowie telefonicznej, że obalenie związanego z islamistami prezydenta Mohammeda Mursiego nie było wojskowym zamachem stanu.

Szef egipskiej dyplomacji wyraził nadzieję, że strona amerykańska "prawidłowo oceni sytuację" i uzna, iż "w żadnym razie nie był to wojskowy zamach stanu". Odsunięcie Mursiego od władzy, do którego doszło w środę, było "przemożną wolą narodu" - dodał Amr.

Prezydent USA Barack Obama wyraził "głębokie zaniepokojenie" usunięciem Mursiego z urzędu. Wezwał do przeprowadzenia szybkich wyborów nowego cywilnego rządu w Egipcie. Zwrócił się ponadto do amerykańskich ministerstw i instytucji o zbadanie następstw prawnych nowej sytuacji w Egipcie dla pomocy, której co roku Waszyngton udziela Kairowi.

Pomoc ta - zgodnie z amerykańskim prawem - nie może być kierowana do państwa, gdzie dochodzi do zamachu stanu. Władze USA poleciły ponadto ewakuację swej ambasady w Kairze.

...

Taa jasne . Nie bylo zamachu . Usuwanie wybranego prezydenta przez wojsko i mianowanie swojaka to szczyt demokracji . Wszyscy tak robia .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90866
Przeczytał: 185 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 21:51, 05 Lip 2013    Temat postu:

Egipskie siły bezpieczeństwa otworzyły ogień w kierunku zwolenników Mursiego. Są ofiary śmiertelne

Egipskie siły bezpieczeństwa otworzyły ogień w kierunku demonstracji zwolenników obalonego prezydenta Mohammeda Mursiego w Kairze - donoszą zagraniczne media. Armia zaprzecza, by strzelała do protestujących ostrą amunicją, mimo że potwierdzają to dziennikarze będący na miejscu, w tym raniony śrutem reporter BBC.

Według relacji naocznych świadków i zachodnich reporterów, przytaczanych przez agencje informacyjne, tłum kierował się w stronę koszar Gwardii Republikańskiej, gdzie przypuszczalnie przetrzymywany jest Mursi. Siły strzegące kwatery najpierw oddały strzały ostrzegawcze w powietrze, potem skierowały lufy karabinów w kierunku ludzi.

AFP i telewizja Al-Dżazira podają, że zginęły co najmniej trzy osoby. Według arabskiej stacji jest wielu rannych. Jej reporter relacjonował, że jeden ze zwolenników Mursiego został zabity strzałem w głowę, gdy oderwał się od tłumu, by zawiesić portret obalonego prezydenta na drucie kolczastym otaczającym koszary. Z kolei dziennikarz Reutera doliczył się wśród demonstrantów co najmniej ośmiu rannych.

Jednak armia egipska zaprzeczyła, by oddała strzały do zwolenników Mursiego. Rzecznik sił zbrojnych poinformował, że wojsko użyło przeciw demonstrantom w Kairze tylko gazu łzawiącego i ślepych nabojów. Przeczą temu relacje świadków i dziennikarzy - reporter BBC Jeremy Bowen na własne oczy widział, jak żołnierze użyli ostrej amunicji przeciwko protestującym. Mało tego, sam został lekko ranny wystrzelonym śrutem.

Nie jest jasne, czy na miejscu były inne poza wojskiem formacje bezpieczeństwa.

W godzinę później w pobliżu były nadal setki demonstrantów, część z nich modliła się. Niektórzy wymachiwali portretami Mursiego.

....

Masakruja i udaja ze nic sie nie dzieje ! Bydlaki . Mursi ma poparcie ludu ktory go wybral . Opor bedzie rosl .



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90866
Przeczytał: 185 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 21:58, 05 Lip 2013    Temat postu:

Premier Turcji Recep Tayyip Erdogan: w Egipcie doszło do zamachu stanu

Premier Turcji Recep Tayyip Erdogan powiedział, że odsunięcie od władzy prezydenta Egiptu Mohammeda Mursiego jest zamachem stanu. Wyraził też zdziwienie, że kraje zachodnie nie oceniły tego jako zamach.

- Żaden zamach przeciwko legalnie wybranym władzom nie jest niczym dobrym, a w Egipcie odsunięcie Mursiego od władzy to po prostu zamach, wymierzony w naród egipski. Jestem zdziwiony, że Zachód nie nazywa tego zamachem - powiedział Erdogan w Stambule, cytowany przez dziennik "Milliyet".

Dodał, że reakcja na wydarzenia w Egipcie jest "testem szczerości", ale kraje zachodnie "nie zdały tego egzaminu". Ocenił pozytywnie decyzję Unii Afrykańskiej o zawieszeniu Egiptu w prawach członkowskich.

Jednocześnie turecki premier przyznał, że Mursi popełnił błędy i dodał: - Nie ma człowieka, który nie robi błędów, ale tylko naród ma prawo żądać zapłaty za te błędy.
Erdogan szczególnie ostro skrytykował Unię Europejską, zarzucając jej deptanie własnych zasad i podkreślił, że demokracja nie akceptuje podwójnych standardów.

Według tureckiego premiera w ostatnim czasie tylko Turcja i Katar udzieliły Egiptowi pomocy finansowej. Erdogan skrytykował Unię Europejską i Międzynarodowy Fundusz Walutowy, że pomogły dziesięciomilionowej Grecji, chociaż nadal nie może ona stanąć na nogi; natomiast Egipt ma 85 milionów ludności, tak więc UE i MFW stosują podwójne standardy - ocenił szef rządu.

Egipska armia odsunęła w środę wieczorem od władzy prezydenta Mohammeda Mursiego i wyznaczyła przewodniczącego Trybunału Konstytucyjnego Adliego Mansura na tymczasowego szefa państwa. Został on zaprzysiężony na to stanowisko w czwartek. Wojsko również zawiesiło konstytucję.

Unia Afrykańska zawiesiła w piątek Egipt w prawach członkowskich - "do czasu przywrócenia ładu konstytucyjnego".

....

Bo na zachodzie rzadza komunisci . Kwalifikuja oni Mursiego Erdogana czy Orbana jako prawicowcow ktorych trzeba zniszczyc . To sa wrogowie religii dlatego zachod pada . My nie uznajemy junty .
Prezydentem jest Mursi !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90866
Przeczytał: 185 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 22:02, 05 Lip 2013    Temat postu:

ONZ żąda kresu prześladowań Bractwa Muzułmańskiego w Egipcie

Wysoka komisarz ONZ ds. Praw Człowieka Navi Pillay zażądała położenia w Egipcie kresu aresztowaniom wysokich rangą członków Bractwa Muzułmańskiego po obaleniu w środę przez wojsko prezydenta Mohammeda Mursiego.

- Nie może być więcej przemocy, samowolnych aresztowań, nielegalnych aktów odwetu - podkreśliła.

Egipskie służby bezpieczeństwa aresztowały przywódców Bractwa Muzułmańskiego i islamistycznej Partii Wolności i Sprawiedliwości, do której należał kiedyś odsunięty i zatrzymany przez wojsko prezydent Mursi.

Pillay zażądała też śledztwa w związku z doniesieniami o zorganizowanych napaściach seksualnych na kobiety, uczestniczące w demonstracjach w Egipcie. Uznała, że państwo egipskie nie zareagowało dotąd na oczekiwania obywateli w tej kwestii; Egipt musi się stać tolerancyjnym społeczeństwem, którego podstawami są prawa człowieka i państwo prawa.

....

Moze by tak ONZ zazadal przywrocenia demokracji i Mursiego co ?
A Egipcjan musze uspokoic . Wszystko idzie zgodnie z zasadami socjologii . Rezim na chwile oddal koryto ale teraz kontratakuje . Ale sa bardzo slabi . Jaruzelski dotrwal 7 lat tylko dzieki Kremlowi . Ci nie maja zadnego poparcia . Sa slabiutcy . Wszystko to padnie .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90866
Przeczytał: 185 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 14:47, 06 Lip 2013    Temat postu:

Egipt: kolejna rozprawa w procesie Mubaraka 7 sierpnia

Sąd w Kairze odroczył do 17 sierpnia proces byłego prezydenta Egiptu Hosniego Mubaraka, oskarżonego o korupcję i przyczynienie się do śmierci w 2011 roku kilkuset antyrządowych demonstrantów. Mubarak i sądzeni wraz nim za korupcję dwaj synowie - Alaa i Gamal byli obecni dziś w sądzie.

W pierwszym procesie, który rozpoczął się w sierpniu 2011 roku, Mubarak i jego były szef MSW Habib el-Adli zostali skazani na dożywocie za przyczynienie się do śmierci demonstrantów. Funkcjonariusze służb bezpieczeństwa obalonego reżimu zostali jednak uniewinnieni.

Wszystkie wyroki zostały anulowane w styczniu bieżącego roku przez sąd kasacyjny, który zlecił powtórny proces. Ruszył on w maju.

W Egipcie w wyniku krwawej rozprawy z demonstrantami na początku 2011 roku zginęło ok. 850 osób. W lutym 2011 roku na fali tych wystąpień, które trwały 18 dni, Mubarak został zmuszony do ustąpienia po niemal 30 latach sprawowania władzy.

....

Teraz znow cyrk z Mubarakiem .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90866
Przeczytał: 185 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 15:35, 06 Lip 2013    Temat postu:

Egipt:w starciach zginęło 10 osób

Dziesięć osób zginęło w Egipcie, a 210 zostało rannych w starciach pomiędzy zwolennikami odsuniętego od władzy prezydenta Mohammeda Mursiego, jego przeciwnikami i siłami bezpieczeństwa - podało ministerstwo zdrowia.

Według informacji resortu pięć osób zginęło w Kairze, cztery w Al-Arisz na Półwyspie Synaj, gdzie islamiści zaatakowali budynek rządowy, a jedna w mieście Asjut na południu kraju.

Zwolennicy Bractwa Muzułmańskiego, z którego wywodzi się Mursi, wyszli w piątek m.in. na ulice Aleksandrii, Asjut, Ismaili i Damanhur. W Kairze demonstrowały dziesiątki tysięcy ludzi.

W Kairze starcia wybuchają w samym centrum - w rejonie placu Tahrir i na pobliskim nabrzeżu Nilu, a także w rejonie telewizji państwowej. Działacze ruchów młodzieżowych odparli stronników Mursiego i na krótki czas zapanował spokój, po czym znów doszło do starć. Słychać strzały; przeciwnicy i zwolennicy Mursiego obrzucają się kamieniami; karetki pogotowia transportują rannych - podaje AFP.

Ministerstwo zdrowia podało, że cztery osoby zginęły w strzelaninie w Kairze, o której wcześniej w piątek informowały źródła w organach bezpieczeństwa. Według tych źródeł siły bezpieczeństwa otworzyły ogień do zwolenników Mursiego, którzy przeszli do położonych na przedmieściu koszar Gwardii Republikańskiej.

Część mediów podała, że w koszarach jest przetrzymywany Mursi; według Associated Press był on tam tylko do czasu, zanim nie został przewieziony przez wojsko w nieznane miejsce.

Według bilansu podanego przez rosyjską agencję ITAR-TASS łącznie od 30 czerwca, gdy wybuchły protesty przeciwko Mursiemu w pierwszą rocznicę jego zaprzysiężenia, zginęło w Egipcie ponad 60 osób, a ponad 2,5 tys. zostało rannych.

....

Lud nie pogodzi sie z puczem ! Im wiecej ofiar tym wiecej oporu .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 20, 21, 22 ... 32, 33, 34  Następny
Strona 21 z 34

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy