Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Euro-Italia wybuchła rewolucja!Zdobyli giełdę!!!
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 9, 10, 11 ... 15, 16, 17  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 18:49, 19 Kwi 2013    Temat postu:

Włoskie dzieci będą przychodzić na świat w Słowenii

W ramach racjonalizacji wydatków oddział funduszu zdrowia w mieście Gorizia na północy Włoch będzie wysyłał ciężarne kobiety do kliniki położniczej w Słowenii. Na mocy porozumienia o transgranicznych porodach włoskie dzieci będą się rodzić w sąsiednim kraju.

Oddział położniczy w liczącej 35 tysięcy mieszkańców Gorizii zostanie zapewne zamknięty ponieważ w mieście tym rodzi się bardzo mało dzieci - znacznie poniżej ministerialnego pułapu gwarantującego jego istnienie.

Uznano zatem, że nie ma sensu go utrzymywać - to zbyt duży wydatek z regionalnej kasy. Dlatego kobiety w ciąży będą otrzymywać skierowania do szpitali w Słowenii, czyli po drugiej stronie granicy przebiegającej przez ziemie, które wielokrotnie w historii przechodziły z rąk do rąk.

Choć dzieci będą formalnie rodziły się za granicą, na przykład w słoweńskiej Novej Goricy, to w ich dokumentach jako miejsce urodzenia figurować będzie Gorizia we Włoszech i przychodzić będą na świat jako Włosi - jeśli tylko spełniony będzie warunek obowiązujący w całej Italii: przynajmniej jedno z rodziców musi mieć obywatelstwo włoskie.

Tym samym, zauważa lokalna prasa, służba zdrowia w regionie Friuli - Wenecja Julijska wprowadziła zmiany geograficzne, przynajmniej w sali porodowej.

Przypomina się, że niedawno włoski minister zdrowia Renato Balduzzi sprawdzał osobiście, jadąc karetką, czas dojazdu do najbliższej kliniki położniczej z miejscowości, w której ją zlikwidowano ku oburzeniu kobiet spodziewających się dziecka.

Teraz natomiast po raz pierwszy zawarto we Włoszech międzynarodowe porozumienie w tej sprawie.

>>>>

Coraz gorzej ale maja euro !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 21:16, 22 Kwi 2013    Temat postu:

"Grillo przemawia jak Hitler i Mussolini"

Demagogia, faszystowskie zapędy, sekciarstwo, zagrożenie dla demokracji - tak niektórzy komentatorzy i politycy we Włoszech oceniają zachowanie założyciela Ruchu Pięciu Gwiazd, komika Beppe Grillo. Jego formacja jest jedną z największych sił w parlamencie.

Niepokój obserwatorów wzbudziła postawa 64-letniego Grillo po sobotniej reelekcji prezydenta Giorgio Napolitano, którą nazwał on "zamachem stanu" i wezwał swych sympatyków do tego, by "milionami" ruszyli na Rzym. Wprawdzie dzień później Grillo starał się złagodzić tę wypowiedź i mówił już o "malutkim zamachu" i zapewniał, że nie namawia do przemocy, to jednak jego nawoływania wywołały konsternację.

Ruch Pięciu Gwiazd, założony w internecie, wszedł do parlamentu pod hasłem rozliczenia skompromitowanej według niego klasy politycznej. Dobry wynik w lutowych wyborach to rezultat kilku ostatnich lat bardzo ostrej i cieszącej się społecznym poparciem kampanii prowadzonej przez Grillo przeciwko obecności skazanych polityków w parlamencie i finansowym nadużyciom, do jakich dochodzi w partiach. Wiece w całym kraju przyniosły mu sławę i popularność.

Niektóre spektakularne gesty Beppe Grillo, którego blog trafił do rankingu najbardziej czytanych na świecie, spotkały się z dużą przychylnością.

Sympatię i poparcie zdobył on na przykład, gdy poszedł do ówczesnego premiera Romano Prodiego, ostrzegając go: - Jest pan zatrudniony przez nas, obywateli, zwolnimy pana, jeśli nie będzie pan dobrze rządził.

Przed ostatnimi wyborami domagał się zorganizowania referendum w sprawie pozostania Włoch w strefie euro. To wtedy coraz częściej zaczęto zwracać uwagę na antyeuropejskie poglądy założyciela ruchu. Jednocześnie nawet przychylna mu dotychczas lewicowa prasa pisała o niejasnych procedurach wyłonienia kandydatów w wyborach, które odbywało się wyłącznie w internecie. Na listach znalazły się osoby, które otrzymały minimalne poparcie w sieci.

Sam Beppe Grillo nie ubiegał się o parlamentarny mandat zgodnie z głoszonymi przez siebie zasadami. W przeszłości został prawomocnie skazany za spowodowanie wypadku samochodowego, w którym były ofiary śmiertelne.

W reakcji na ponowny wybór Giorgio Napolitano Beppe Grillo uznał, że to "zamach stanu". Wezwał w blogu swych zwolenników, by ich miliony przyjechały protestować w Rzymie i zachęcał do oblężenia parlamentu i sprzeciwu wobec politycznej "kasty".

W sobotę pod gmachem Izby Deputowanych pojawiło się kilkaset osób. Niektórzy wznosili hasła nawołujące do wejścia do tego gmachu, a także do pałacu prezydenckiego. Manifestantów powstrzymała policja.

- Grillo przemawia jak Hitler i Mussolini - oświadczył lider prawicowej Ligi Północnej Roberto Maroni.

Największe włoskie gazety wyraziły zaniepokojenie tymi apelami i napisały o realnej groźbie zamieszek.

Kilka tygodni temu przywódca centroprawicy Silvio Berlusconi nazwał Ruch Pięciu Gwiazd "sektą" i porównał go do Scjentologów.

Grillo po burzy, jaką wywołał w weekend, napisał w blogu, że jego ruch jest jedyną prawdziwą opozycją. Wyraził też przekonanie, że już niedługo dzięki niemu powstaną "nowe Włochy".

...

Trwaja dzikie ataki mafii politycznej na Grillego ! Faszyzm i nazizm to jest teraz z Bruksela na czele !
Grilli ma racje ! Wlosi obudzcie sie ! Czas na Nowa Italie ! Na poczatek trzeba wywalic euro !
Popieramy Grillego !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 17:55, 26 Kwi 2013    Temat postu:

Włochy: antykryzysowa kawa coraz popularniejsza

An­ty­kry­zy­so­wa kawa jest coraz po­pu­lar­niej­sza w ba­rach we Wło­szech. W re­ak­cji na spa­dek sprze­da­ży i ro­sną­ce ceny nie­któ­re bary ofe­ru­ją kawę za po­ło­wę ceny, czyli za 50 cen­tów. Od razu w lo­ka­lach tych licz­ba klien­tów zwięk­szy­ła się nawet kilka razy.

Wła­ści­cie­le barów od­no­to­wa­li, że wraz z po­głę­bia­niem się kry­zy­su tracą nawet sta­łych klien­tów, któ­rzy przez lata mieli zwy­czaj za­czy­nać u nich dzień od fi­li­żan­ki espres­so lub cap­puc­ci­no. Rów­nież i to stało się dla nie­któ­rych luk­su­sem, z któ­re­go za­czę­li re­zy­gno­wać na rzecz kawy pa­rzo­nej w domu lub w miej­scu pracy.

W naj­więk­szych mia­stach, zwłasz­cza w cen­trum, cena fi­li­żan­ki kawy sięga 1,50 euro, a nie­kie­dy wy­no­si jesz­cze wię­cej.

Pierw­szy na po­mysł ob­ni­że­nia ceny kawy z 1 euro do 50 cen­tów wpadł wła­ści­ciel baru w cen­trum We­ro­ny, Frank Sambo. To nie pro­mo­cja, ale praw­dzi­wa stała ob­niż­ka, która ma pomóc obu stro­nom - za­rów­no lo­ka­lo­wi tra­cą­ce­mu klien­tów, jak i im samym. Lu­dzie na­tych­miast po­wró­ci­li do po­ło­żo­nej koło Areny ka­wiar­ni "Come Si­na­tra".

Za­uwa­żo­no tam przy oka­zji, że jeden od­ruch so­li­dar­no­ści sta­no­wi im­puls dla na­stęp­ne­go. Wiele osób za­miast wziąć resz­tę, zo­sta­wia 50 cen­tów na tak zwaną "za­wie­szo­ną kawę", czyli dla kogoś, kto nie bę­dzie miał na nią pie­nię­dzy.

Ceny ob­ni­żo­no też w wielu in­nych ba­rach we Wło­szech, a po­mysł "an­ty­kry­zy­so­wej fi­li­żan­ki" sze­rzy się coraz bar­dziej przede wszyst­kim dla­te­go, że tam, gdzie jest ofe­ro­wa­na za pół euro, za­wsze są tłumy. Tak jest mię­dzy in­ny­mi w Cam­po­bas­so na po­łu­dniu kraju oraz w Tre­vi­so, a także w Reg­gio Emi­lia na pół­no­cy.

Wła­ści­ciel baru w tym mie­ście po­wie­dział lo­kal­ne­mu dzien­ni­ko­wi, że jesz­cze nie­daw­no nie miał pra­wie klien­tów, bo od­stra­sza­ła ich cena. Odkąd ob­ni­żył ją o po­ło­wę, za­wsze usta­wia się do niego długa ko­lej­ka.

>>>>

O to dopiero poczatek ! Wlosi przed wami 30 % bezrobocie ! Chyba ze wyjdziecie z euro i UE . A to trzeba glosowac na Grillego !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 17:58, 26 Kwi 2013    Temat postu:

Święto Wyzwolenia dzieli Włochów

Jak co roku w at­mos­fe­rze spo­rów na temat ocen fa­szy­zmu i an­ty­fa­szy­stow­skiej par­ty­zant­ki we Wło­szech ob­cho­dzo­no w czwar­tek Świę­to Wy­zwo­le­nia. Upa­mięt­nia ono oswo­bo­dze­nie kraju z oku­pa­cji nie­miec­kiej przez par­ty­zan­tów i siły alian­tów.

Świę­ta tego nie ob­cho­dzi część pra­wi­cy ze wzglę­du na le­wi­co­we ko­rze­nie an­ty­fa­szy­stow­skie­go ruchu oporu.

Ra­dy­kal­ne śro­do­wi­ska pra­wi­co­we są wręcz za znie­sie­niem tego świę­ta.

Głów­ne uro­czy­sto­ści 68. rocz­ni­cy wy­zwo­le­nia miast na pół­no­cy Włoch od­by­ły się z udzia­łem pre­zy­den­ta Gior­gio Na­po­li­ta­no i pre­mie­ra Mario Mon­tie­go przed Gro­bem Nie­zna­ne­go Żoł­nie­rza w Oł­ta­rzu Oj­czy­zny na placu We­nec­kim w Rzy­mie. Przed­sta­wi­cie­le naj­wyż­szych władz kraju, wśród nich także prze­wod­ni­czą­cy obu izb par­la­men­tu, zło­ży­li tam wień­ce.

W Rzy­mie, Me­dio­la­nie i in­nych mia­stach od­by­ły się wiece i po­cho­dy upa­mięt­nia­ją­ce par­ty­zan­tów.

Ob­cho­dy zor­ga­ni­zo­wa­no także w Ma­rza­bot­to w re­gio­nie Emi­lia-Ro­ma­nia, w miej­scu, gdzie we wrze­śniu 1944 roku hi­tle­row­cy za­mor­do­wa­li ponad 800 osób pod­czas ope­ra­cji prze­ciw­ko wło­skim par­ty­zan­tom. Była to naj­więk­sza ma­sa­kra w cza­sie II wojny świa­to­wej we Wło­szech.

Wy­gwiz­da­ny tam przez nie­któ­rych uczest­ni­ków ce­re­mo­nii szef Se­na­tu Pie­tro Gras­so po­wie­dział w re­ak­cji na kon­te­sta­cję: "25 kwiet­nia nie może nas dłu­żej dzie­lić".

Pod­czas rocz­ni­co­wych uro­czy­sto­ści ape­lo­wa­no wie­lo­krot­nie o jed­ność i zgodę oraz prze­zwy­cię­ża­nie po­dzia­łów w oce­nie hi­sto­rii kraju.

Z kilku re­gio­nów Włoch na­pły­nę­ły jak co roku do­nie­sie­nia o chu­li­gań­skich wy­bry­kach i ak­tach wan­da­li­zmu oraz ma­lo­wa­niu fa­szy­stow­skich haseł.

>>>>

Nie mozna tego obchodzic bo komunizm jest gorszy od faszyzmu a to komuna rozpoczela te walki . Nie ma czego swietowac bo Italii grozil komunizm gorszy niz faszyzm i tylko wojska aliantow ich uratowaly przed komuna . Koszmarna historia .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 14:58, 28 Kwi 2013    Temat postu:

Włochy: rząd zaprzysiężony, strzelanina przed kancelarią premiera

Dwóch karabinierów ochraniają­cych gmach kancelarii premiera Włoch, a także przechodząca kobie­ta, odniosło rany w strzelaninie wszczętej w niedzielę przez nie­zrównoważonego mężczyznę. Do ataku doszło, gdy w pałacu prezy­denta trwało zaprzysiężenie nowe­go rządu.

Komentatorzy podkreślają, że nigdy wcześniej we Włoszech nie doszło do takiego aktu przemocy w dniu zaprzysiężenia rządu. Natych­miast po incydencie wzmocniono ochronę budynków najważniej­szych instytucji państwowych w Rzymie.

Sprawca strzelaniny został natych­miast zatrzymany przez siły po­rządkowe. W czasie szamotaniny, jaka się wywiązała, gdy próbował uciekać, odniósł obrażenia. Zde­mentowano wcześniejsze informa­cje o tym, że został ranny z broni palnej.

Włoska agencja Ansa podała, że ogień do karabinierów otworzył chory psychicznie 46-letni Luigi Pre­iti z Kalabrii na południu Włoch, mieszkający w Piemoncie. Do kara­binierów strzelał z pistoletu małe­go kalibru; oddał siedem bądź osiem strzałów. Postawiono mu za­rzuty próby zabójstwa i nielegalne­go posiadania broni.

Tymczasem brat agresora powie­dział mediom, że wbrew wcześniej­szym doniesieniom nie jest on chory psychicznie. Wyjaśnił, że miał on natomiast problemy finan­sowe; stracił pracę i rozpadło się jego małżeństwo.

Lekko ranna została ciężarna ko­bieta, która znajdowała się wśród przechodniów. Jeden z karabinie­rów jest ranny w szyję, a drugi w nogę. Życie funkcjonariuszy nie jest zagrożone.

W chwili, gdy doszło do strzelaniny przed kancelarią premiera - Palaz­zo Chigi, w pałacu prezydenckim, oddalonym o ponad kilometr, trwa­ło zaprzysiężenie powołanego w so­botę rządu Enrico Letty. Dopiero pod koniec ceremonii jej uczestnicy dowiedzieli się o tym, co się wyda­rzyło. Podczas transmisji z siedziby szefa państwa było widać konster­nację i przerażenie na twarzach prezydenta Giorgio Napolitano i premiera Letty oraz 21 ministrów.

Do strzelaniny doszło na oczach dziennikarzy, którzy stali przed kancelarią w oczekiwaniu na Lettę i jego ministrów. Gmach kancelarii premiera Włoch stoi przy publicz­nym placu, na którym zawsze są setki turystów. Nie jest otoczony żadnymi barierami ochronnymi. Po niedzielnym ataku wzmocniono ochronę pałacu.

Godzinę po incydencie do Palazzo Chigi przybyli z Kwirynału członko­wie rządu na pierwsze posiedzenie.

Wśród polityków pojawiły się głosy, że atak na karabinierów to rezultat klimatu politycznego ostat­nich dni we Włoszech. Niektórzy wskazali nawet jako przyczynę zda­rzenia strategię populistycznego Ruchu Pięciu Gwiazd. Założyciel ruchu Beppe Grillo w publicznych wystąpieniach nawoływał niedaw­no do "marszu na Rzym" - z czego potem się wycofał - i mówił o "śmierci republiki", jak nazywał wybór prezydenta Napolitano na drugą kadencję. Grillo apelował do swych zwolenników, by protesto­wali przeciwko temu.

Burmistrz Rzymu Gianni Aleman­no z centroprawicy oświadczył: "To gest szaleńca, ale nie powinniśmy się dziwić, że do niego dochodzi, kiedy ciągle pomstuje się na pałace władzy, tak, jakby należało je zbu­rzyć". Pytany przez dziennikarzy, czy odnosi się do Ruchu Pięciu Gwiazd, odparł: "Nie odnoszę się do nikogo". Burmistrz dodał, że ko­nieczna jest weryfikacja środków bezpieczeństwa, jakimi objęte są gmachy rządowe.

Grillo napisał na swym blogu w re­akcji na falę komentarzy, że jego ruch jest "absolutnie przeciwny przemocy". Wyraził solidarność z siłami porządkowymi. - Mamy na­dzieję, że jest to pojedynczy incy­dent i że taki pozostanie - dodał.

Rząd utworzony przez Enrico Lettę określany jest jako gabinet szerokie­go porozumienia. Utworzyły go - po dwóch miesiącach impasu politycz­nego po wyborach - centrolewica i centroprawica, pojednane przez prezydenta Napolitano.

Do gabinetu weszli politycy centro­lewicowej Partii Demokratycznej, centroprawicowego Ludu Wolności byłego premiera Silvio Berlusconie­go oraz ministrowie z dotychczaso­wego rządu ekspertów Mario Mon­tiego.

Wicepremierem i szefem MSW bę­dzie Angelino Alfano, sekretarz ge­neralny Ludu Wolności. Tekę mini­stra spraw zagranicznych powie­rzono b. unijnej komisarz Emmie Bonino. Ministrem ds. europejskich pozostaje Enzo Moavero Milanesi, który pełnił tę funkcję w gabinecie Montiego.

....

Taa bezrobotny strzelal to wina Grillego . To Grilli zniszczyl ekonomie ! Nikczemnicy ! To ofiara UE i euro ! To ta podla klasa polityczna wepchnela kraj w euro i trzeba ja wypieprzyc na zbity pysk bo bezrobocie przekroczy 50 % !!! A wtedy to moze dojsc do kanibalizmu powszechbego a nie tylko pojedynczych strzalow . Sytuacja jest nazistowska ! Trzeba wyjsc z euro !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 15:18, 28 Kwi 2013    Temat postu:

Włochy: od komputera do motyki - zawodowa rewolucja w dobie kryzysu

Od komputera do motyki - takiej radykalnej zmiany zawodu dokonało dwudziestu włoskich informatyków, inżynierów i matematyków, zwolnionych z pogrążonej w kryzysie firmy. Wydzierżawili ziemię w Rzymie i uprawiają brukselkę, kapustę i brokuły.

Pozbawieni należnych pensji byli pracownicy wstrząsanej skandalami finansowymi rzymskiej firmy informatycznej długo walczyli o swe zarobki i miejsca pracy. Prowadzili strajk okupacyjny i pikiety przed parlamentem. Ostatecznie stracili jednak nadzieję na powrót do pracy. Nie mogli również znaleźć innej.

Wtedy grupa dwudziestu osób w wieku od 45 do 60 lat, określanych jako wybitne ścisłe umysły, wpadła na pomysł, który wzbudził zainteresowanie i podziw włoskich mediów.

Eksperci, którzy wcześniej realizowali zamówienia dla Narodowego Banku Włoskiego, MSW i parlamentu, wydzierżawili 3 tysiące metrów kwadratowych ziemi uprawnej na terenie należącym do technikum rolniczego, w dzielnicy Ardeatino, w Wiecznym Mieście. Uprawiają tam brokuły, marchewkę, kapustę, sałatę i koper włoski. Żyją ze sprzedaży tych warzyw.

"Oczywiście nie będziemy tu nigdy dostawać trzynastek ani płatnego urlopu, czy zwolnienia, ale mamy szansę pracować" - powiedziała Gloria Salvatori, która wraz ze swymi kolegami zdecydowała się na tę odważną zawodową rewolucję.

....

UE cofa cywilizacyjnie Europe . Bedzie nastepowal przeplyw od miasta do wsi w kierunku rolnictwa . Odwrotnie niz reszta swiata . Tak wyglada regres .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 15:16, 01 Maj 2013    Temat postu:

Włochy: jacht dla syna przywódcy partii kupiony za pieniądze z budżetu

Jacht za 2,5 mln euro kupił za pieniądze z kasy włoskiej partii Liga Północna syn jej założyciela Umberto Bossiego, Riccardo. Jacht ukryty w Tunezji przed włoskim wymiarem sprawiedliwości znalazł dziennikarz "Corriere della Sera".

Jednostką Riccardo Bossiego zainteresowała się natychmiast prokuratura, prowadząca od wielu miesięcy dochodzenie w sprawie skandalu finansowego w prawicowej Lidze Północnej, której kasa - jak się okazało - była do dyspozycji rodziny Bossiego, zwłaszcza jego dwóch synów. Pod zarzutem nieprawidłowości i oszustw w zarządzaniu funduszami, przekazanymi partii z budżetu państwa w ramach zwrotu kosztów kampanii wyborczej, aresztowano jej byłego skarbnika Francesco Belsito. O popełnienie oszustwa na szkodę państwa podejrzany jest też sam Umberto Bossi.

Należący do jego syna jacht "Stella" ma 21 metrów długości i jest najpiękniejszy spośród wszystkich zacumowanych w porcie Marsa al-Kantawi, jednym z najbardziej ekskluzywnych na tunezyjskim wybrzeżu. Reporter największej włoskiej gazety szukał go, bo w czasie śledztwa w sprawie sprzeniewierzenia publicznych pieniędzy pojawił się sygnał, iż kupiony został za nie również jacht, zbudowany w warsztacie szkutniczym w Anglii.

Według prokuratury łódź została formalnie kupiona przez skarbnika ugrupowania dla Riccardo Bossiego, ale jako jej właściciel figuruje podstawiona spółka.

Z dokumentów, do których dotarł dziennik, wynika, że jacht zacumował w porcie w Tunezji w marcu zeszłego roku, kiedy we Włoszech wybuchł skandal finansowy w Lidze Północnej i na jaw wyszło, że partyjną kasę traktowano jak bankomat. Bossi junior najwyraźniej ukrył jacht przed wymiarem sprawiedliwości.

Teraz włoska prokuratura dowiedziawszy się o cennym znalezisku zwróciła się do strony tunezyjskiej, bo chce doprowadzić do sądowego zajęcia jachtu. Tego samego domaga się obecny przywódca partii Roberto Maroni, który uważa, że kwota wydana na ten zakup powinna wrócić do jej kasy.

W ciągu minionego roku okazało się, że za pieniądze Ligi Północnej kupiony został dyplom uniwersytetu w Albanii dla młodszego syna założyciela partii, Renzo Bossiego. Fundusze z budżetu przeznaczono też na zakup brylantów dla osób z dawnego kierownictwa ugrupowania.

....

Za pieniadze z budzetu to jest zycie ! I nas dobrze o tym wiedza kolesie z partyjnych gangow .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 17:32, 02 Maj 2013    Temat postu:

Letta obiecuje kontynuację reform, ale według własnych pomysłów


Nowy premier Włoch Enrico Letta zapewnił w Brukseli o zaangażowaniu na rzecz utrzymania zobowiązań poprzedniego rządu ws. naprawy finansów, ale zapowiedział, że przedstawi swoje pomysły na ich wdrożenie. Podkreślał naglące problemy społeczne i kwestię wzrostu.

"Potwierdziłem przewodniczącemu (Komisji Europejskiej Jose) Barroso zaangażowanie na rzecz utrzymania zobowiązań podjętych przez poprzedni rząd wobec KE" - zaznaczył Letta na konferencji po spotkaniu z Barroso. Zapowiedział, że w najbliższych tygodniach zaprezentuje KE pomysły na wdrożenie programu gospodarczego.

Po wcześniejszych rozmowach w Berlinie i Paryżu nowy włoski premier odwiedził Brukselę, gdzie w środę wieczorem rozmawiał z przewodniczącym Rady Europejskiej Hermanem Van Rompuyem, a w czwartek rano z Barroso. Rozmowy dotyczyły kryzysu zadłużeniowego w eurolandzie i sytuacji Włoch.

Wynik wyborów we Włoszech wywołał niepewność w Brukseli, czy nowy rząd będzie kontynuował oszczędnościowe reformy podjęte przez poprzedni rząd ekspertów Mario Montiego.

Letta zaprezentował w Brukseli program swojego rządu. "Nasz program jest oparty na dwóch główny filarach. Pierwszy to reforma konstytucyjna, by poprawić wiarygodność włoskiej polityki, drugi to zaradzenie wymagającej pilnych działań sytuacji społecznej i gospodarczej" - powiedział włoski premier. Mianem "koszmaru" określił bezrobocie młodzieży we Włoszech i w całej UE.

Letta pytany o możliwość zamknięcia w tym roku procedury nadmiernego deficytu wobec Włoch wyraził "nadzieję na pozytywny wynik", zaznaczył jednak, że poczeka na "formalne ogłoszenie" decyzji KE 29 maja.

Barroso wyraził z kolei nadzieję, że włoski rząd znajdzie "wiarygodny sposób" na finansowanie swojego programu gospodarczego tak, by utrzymać deficyt poniżej dopuszczalnego poziomu 3 proc. PKB w 2013 r. i zmniejszać zadłużenie. Wyraził przekonanie, że przy odpowiednich środkach Włochy będą w stanie wyjść z procedury nadmiernego deficytu.

Barroso podkreślił, że jest pod dużym wrażeniem zaangażowania nowego premiera Włoch w sprawy europejskie i umiejętności "budowania mostów" w kraju. "Stabilność polityczna ponownie zawitała do Włoch, nowowybrany parlament, prezydent i rząd cieszą się poparciem wielu partii" - mówił. "Stabilność jest ważnym warunkiem wstępnym wdrożenia odpowiednich polityk, które pozwolą krajowi pokonać obecne trudności" - dodał.

Szef KE przyznał, że zgadza się z Lettą w sprawie konieczności wdrażania polityk pobudzających wzrost i zatrudnienie, podkreślił też jednak wagę zdrowych finansów publicznych.

"Jesteśmy obaj głęboko przekonani, że można budować trwały wzrost i konkurencyjność tylko na bazie zdrowych finansów publicznych. Każde euro wydane na zadłużenie jest euro niewydanym na miejsca pracy, młodzież, przedsiębiorczość, edukację czy badania" - powiedział Barroso. Ocenił, że redukowanie deficytu i zadłużenia są "nieuniknionym" zadaniem dla nowego włoskiego rządu w celu uniknięcia recesji.

Letta zapowiedział wcześniej w Rzymie, że jego gabinet daje sobie półtora roku na realizację niezbędnych reform. W expose przyznał, że sytuacja gospodarcza Włoch jest wciąż poważna, mimo znacznych wysiłków podjętych przez rząd Montiego. Zapowiedział podjęcie na forum Unii Europejskiej działań, by wypracować strategię dla wzrostu bez narażania procesu uzdrawiania finansów.

Wyraził też chęć złagodzenia niektórych aspektów wprowadzonego przez poprzedni rząd surowego programu oszczędności, na przykład rewizję przywróconego komunalnego podatku od nieruchomości.

....

Bestialska eksterminacja Italii bedzie kontynuowana . Wlosi 27% czeka na was . Mozecie od razu go postawic przed trybunal karny ds. ludobojstwa .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 17:37, 03 Maj 2013    Temat postu:

Wrocław - Eldorado dla młodych Włochów

Polska "Little Italy" - tak o społeczności Włochów pracujących we Wrocławiu pisze w reportażu dziennik "La Repubblica". Dodaje, że to mniej znany aspekt ucieczki wykształconych Włochów z ojczyzny w poszukiwaniu pracy i perspektyw.

To kolejna, opublikowana na łamach rzymskiej gazety, entuzjastyczna relacja z Polski pełna pochwał dla stanu gospodarki i poziomu życia.

W reportażu z Wrocławia dziennik zauważa, że w mieście tym w filiach międzynarodowych koncernów i w innych firmach pracuje około 2,5 tys. osób z Italii. Włosi, z których większość przyjechała w 2012 roku, stanowią jedną z najbardziej aktywnych społeczności "młodzieżowej elity" tego miasta.

W Polsce znaleźli dobrą, stabilną pracę i odpowiedzialne stanowiska, co w ich ojczyźnie było tylko marzeniem. Poczuli, że "są traktowani serio" - wskazuje autor reportażu Andrea Tarquini, który od kilku dekad pisze o Polsce.

Zwraca on uwagę na wysoki poziom życia i dostęp do kultury, jaki mają zagwarantowany pracujący we Wrocławiu Włosi, mimo że ich pensje wynoszą 750-1000 euro, a więc znacznie poniżej włoskiego poziomu. Lecz te pieniądze w Polsce - pisze Tarquini - mają większą wartość i stanowią gwarancję dobrego życia.

Polska - wskazuje "La Repubblica" - stała się jednym z kierunków docelowych szeroko opisywanego we Włoszech zjawiska "ucieczki mózgów" z kraju pogrążonego w kryzysie finansów i bezrobociu. Tymczasem nad Odrą i Wisłą PKB wciąż stabilnie rośnie, a niektórzy polscy imigranci wrócili wzbogaceni do ojczyzny z Wielkiej Brytanii, Irlandii i Niemiec.

Polską gospodarkę "La Repubblica" nazywa "drugą lokomotywą Europy u boku niemieckiej superpotęgi". Zwraca też uwagę na stabilność polityczną w Polsce i stan publicznych wydatków, które są pod kontrolą. Kraj opisuje jako pełen młodych poliglotów i zmodernizowanej infrastruktury, dzięki dobrze wydanym europejskim funduszom.

O takim rozwoju, jaki jest w Polsce, we Włoszech już dawno zapomniano - przyznaje rzymska gazeta.

Na łamach dziennika młodzi Włosi mówią z satysfakcją, że w Polsce dzięki stabilizacji finansowej zaczynają dorosłe życie i nie muszą być, jak w swoim kraju, tzw. dużymi bobasami, zmuszonymi do życia na garnuszku rodziców z powodu braku pracy i perspektyw na przyszłość.

...

Szok ! Uciekaja do bezrobotnej Polski . To dopiero maja pieklo !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 19:19, 10 Maj 2013    Temat postu:

Produkcja przemysłowa we Włoszech w III 2013 poniżej oczekiwań analityków

Pro­duk­cja prze­my­sło­wa we Wło­szech w marcu 2013 r. spa­dła mdm o 0,8 proc., po spad­ku po­przed­nio o 0,9 proc., po uwzględ­nie­niu czyn­ni­ków se­zo­no­wych, po ko­rek­cie - po­in­for­mo­wał w ko­mu­ni­ka­cie urząd sta­ty­stycz­ny Istat.

Ana­li­ty­cy spo­dzie­wa­li się, że mar­co­wa pro­duk­cja prze­my­sło­wa spad­nie o 0,3 proc.

W uję­ciu rdr pro­duk­cja prze­my­sło­wa spa­dła w marcu o 5,2 proc., po spad­ku w lutym o 4,0 proc., po ko­rek­cie - po­da­li sta­ty­sty­cy.

Tu ana­li­ty­cy ocze­ki­wa­li spad­ku pro­duk­cji rdr o 3,8 proc.

Bez uwzględ­nia­nia czyn­ni­ków se­zo­no­wych pro­duk­cja prze­my­sło­wa spa­dła w marcu rdr o 9,5 proc, pod­czas gdy w lutym spa­dła o 7,7 proc., po ko­rek­cie - wy­ni­ka z da­nych urzę­du sta­ty­stycz­ne­go Istat. Ana­li­ty­cy spo­dzie­wa­li się spad­ku o 6,9 proc.

<<<<

Czyli ostra jazda w dol !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 18:06, 17 Maj 2013    Temat postu:

Przewodnicząca parlamentu Włoch: szerzy się kultura macho i homofobia

We Włoszech szerzy się “kultura macho i homofobia" - oceniła przewodnicząca Izby Deputowanych Laura Boldrini podczas ceremonii z okazji obchodzonego w piątek Międzynarodowego Dnia Przeciwko Homofobii. Apelowała o prawne uznanie związków osób tej samej płci.

W przemówieniu szefowa niższej izby włoskiego parlamentu podkreśliła: "Kultura, która się szerzy, sprowadza kobiety do roli przedmiotów, a z homoseksualistów czyni karykatury, sprawiając, że stają się odizolowaną grupą, tolerowaną pod warunkiem, że nie domaga się praw dla siebie".

Boldrini, która została wybrana do parlamentu z listy postkomunistycznego ugrupowania Lewica i Ekologia (SEL), powiedziała, że kiedy kobiety i homoseksualiści domagają się prawa do szacunku, stają się obiektem "ataków na wszystkich poziomach, werbalnym i fizycznym".

W opinii przewodniczącej Izby Deputowanych homofobię należy przezwyciężyć, dając gejom większe gwarancje praw, wymierzając kary sprawcom ataków na nich oraz zwalczając "kulturowe uprzedzenia i stereotypy".

Uznanie praw kobiet i homoseksualistów nie oznacza odebrania ich innym - argumentowała Boldrini. "Czy jesteśmy równi, czy nie? Konstytucja mówi, że tak" - oświadczyła. Zaapelowała o prawne uznanie związków homoseksualnych we Włoszech.

Międzynarodowy Dzień Przeciwko Homofobii, obchodzony 17 maja, upamiętnia wykreślenie homoseksualizmu z listy chorób Światowej Organizacji Zdrowia w 1990 roku.

????

Kto wybral ta kretynke ? Komunisci ucza nas poszanowania do czlowieka . Oni pokazali szacunek . Proponuje emigracje do Korei Polnocnej . Komunizm nazim homonazizm feminizm to jeden gatunek zwyrodnialych patologii spolecznych ktore trzeba tepic .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 18:20, 21 Maj 2013    Temat postu:

Protest na kopule Bazyliki św. Piotra. "Franciszku pomóż nam"

Jeden z włoskich przedsiębiorców prowadzi akcję protestacyjną w Watykanie. Mężczyzna powiesił na kopule Bazyliki św. Piotra płachtę, na której czerwonymi i czarnymi literami napisał: Skończcie tę masakrę. Polityczny horror nadal trwa... Franciszku, pomóż nam.

....

Franciszek euro u was nie zlikwiduje . On jest Papiezem . Zajmuje sie duszami . Moze odprawic Mszę . Oglosic modlitwy posty jalmuzny za wasze dusze .
Od polityki jest np. Grilli . Glusujecie na niego wygrywa likwiduje euro . Masakra sie konczy . Italia wkracza na droge wzrostu PKB . Tak to wyglada .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 18:23, 21 Maj 2013    Temat postu:

Włochy: prawie połowa bezrobotnej młodzieży gotowa jest zamiatać ulice

Prawie połowa młodych bezrobotnych Włochów gotowa jest zamiatać ulice, byle tylko mieć pracę - wynika z raportu przedstawionego we wtorek w Rzymie. Z kolei ponad połowa mieszkańców Italii przed 40. rokiem życia chce wyjechać z kraju w poszukiwaniu pracy.

Dane, zebrane w raporcie "Młodzież w kryzysie", sporządzonym na podstawie sondażu instytutu badania opinii publicznej SWG, wskazują na rosnącą desperację młodych ludzi bez pracy. Wskaźnik bezrobotnych wśród młodzieży osiągnął w minionym roku rekordowy poziom 36 procent.

Jedna trzecia z nich deklaruje, że zgodziłaby się, niezależnie od wykształcenia, wykonywać proste zajęcia, takie jak kuriera czy posłańca. 49 procent może nawet zamiatać ulice - podkreślono.

43 procent młodych Włochów szukających zatrudnienia gotowa jest przyjąć pracę z wynagrodzeniem 500 euro miesięcznie, to jest znacznie poniżej najniższej pensji. Taki sam wskaźnik ankietowanych zrezygnowałby z dodatku za nadgodziny.

W raporcie zwrócono uwagę na silne skłonności do wyrzeczeń wśród młodych ludzi szukających pracy i gotowych nawet zrezygnować z podstawowych praw pracowniczych.

To coś, na co nie można pozwolić w cywilizowanym kraju - podkreślono podczas prezentacji raportu.

Wynika z niego też, że 51 procent Włochów poniżej 40. roku życia liczy się z wyjazdem z kraju w nadziei na znalezienie zatrudnienia. Prawie trzy czwarte ankietowanych uważa, że Włochy nie oferują im żadnej przyszłości.

Sytuację finansową Włochów obrazuje również zawarta w sprawozdaniu informacja o tym, że jedna czwarta tych, którzy ukończyli 40 lat, wciąż otrzymuje kieszonkowe od rodziców.

Co więcej, zauważono, młodzi Włosi nie przestają otrzymywać tych pieniędzy nawet z chwilą znalezienia pracy.

...

To juz rozpacz . Ale niestety ulice czyszcza juz maszyny . Musicie opuscic UE . Tu chodzi o zycie .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 18:37, 21 Maj 2013    Temat postu:

Klasa kierownicza we Włoszech - najstarsza w Europie

Klasa kierownicza we Włoszech, zarówno w polityce, administracji, gospodarce jak i w finansach jest najstarsza w całej Europie - wynika z analiz, przedstawionych we wtorek. Średnia wieku przywódców politycznych, prezesów i szefów przedsiębiorstw to 58 lat.

Analiza, przeprowadzona przez młodzieżówki organizacji społecznych, potwierdza istnienie we Włoszech zjawiska, określanego jako gerontokracja. Chodzi, jak się przypomina, nie tylko o to, że stery kluczowych dziedzin życia publicznego znajdują się w rękach ludzi w wieku średnim i zaawansowanym, ale również o często mocno zakorzenioną niechęć do ich przekazania młodszym pokoleniom.

Na razie, jak zauważają autorzy analizy, w rezultacie lutowych wyborów parlamentarnych udało się tylko częściowo odmłodzić klasę polityczną. Średnia wieku deputowanych i senatorów obniżyła się do 48 lat. W parlamencie poprzedniej kadencji wynosiła 55 lat. Obecny parlament stał się natychmiast jednym z "najmłodszych" w Europie.

Długo oczekiwanym przez włoski elektorat efektem nasilających się apeli o zmianę pokoleniową i danie szansy młodszym generacjom jest rząd 46-letniego premiera Enrico Letty. W jego skład weszło kilkoro stosunkowo młodych ministrów. Wicepremierem jest 42-letni Angelino Alfano.

Prezydent kraju Giorgio Napolitano, wybrany w kwietniu na drugą siedmioletnią kadencję, skończy wkrótce 88 lat. Choć wcześniej deklarował, iż nie zamierza pozostać na stanowisku właśnie z powodu wieku, ostatecznie zgodził się na to w wyniku kierowanych do niego apeli. Wywołane one były kilkoma nieudanymi próbami wyboru jego następcy przez parlament. Wystawieni podczas kwietniowych wyborów kandydaci na prezydenta mieli od 70 do 80 lat.

Przywódca największej partii centroprawicy Lud Wolności Silvio Berlusconi ma 76 lat.

Odmłodzenie części włoskiej polityki nie przekłada się jednak, jak podkreślają analitycy danych przytoczonych przez agencję Ansa, na inne dziedziny, takie jak gospodarka i finanse. Eksperci uznali wręcz za "smutny" prymat Włoch w dziedzinie bankowości, gdzie średnia wieku prezesów wynosi 69 lat. I tak dla przykładu szefowie dwóch wielkich włoskich banków mają 81 i 82 lata.

Średnia wieku wśród prezesów sądów to 65 lat.

63 lata - to średni wiek profesorów uniwersyteckich; najwyższy - jak się podkreśla - w krajach rozwiniętych.

Jeszcze większymi rekordzistami są prezesi największych włoskich firm i przedsiębiorstw; niemal wszyscy osiągnęli już wiek emerytalny. Prezes kolei państwowych ma 79 lat, włoskiej poczty - 69 lat, szefowa spółki będącej organizatorem światowej wystawy Expo 2015 w Mediolanie - 72 lata. 70 lat ma prezes linii lotniczych Alitalia, a 68 lat - prezes telewizji publicznej RAI.

Szefowie największych koncernów energetycznych we Włoszech są w wieku 66 i 67 lat.

....

Gerontokracja .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 13:36, 26 Maj 2013    Temat postu:

Włochy: karta do głosowania szersza niż kabina w lokalu wyborczym

Karta do głosowania szersza niż kabina w lokalu wyborczym - z takim wyzwaniem muszą sobie poradzić rzymianie podczas dwudniowych wyborów samorządowych w części Włoch. Kabina ma niecały metr szerokości, a karta - 116 centymetrów.

Rekordowe rozmiary karty do głosowania w Wiecznym Mieście, gdzie w niedzielę i poniedziałek wybierany będzie burmistrz oraz radni miejscy i dzielnicowi, są od dłuższego czasu tematem żartów zarówno w mediach, jak i w portalach społecznościowych. Trwają pełne humoru i sarkazmu dyskusje, jak zmieścić się z rozłożoną kartą do głosowania szerokości 116 centymetrów i długości prawie pół metra w kabinie w lokalu wyborczym.

Zgodnie z przepisami ściany kabiny mają od 95 do 100 centymetrów szerokości. Aby rozłożyć całą kartę z nazwiskami 19 kandydatów na burmistrza i nazwami 40 list wyborczych trzeba zatem stanąć po przekątnej.

Ale problem nie skończy się z postawieniem znaku "x" przy nazwisku kandydata. Kolejnym wyzwaniem będzie złożenie wielkiej płachty. Dlatego w mediach pojawiły się rady, by jeszcze przed pójściem do lokalu wyborczego poćwiczyć w domu składając dużą mapę.

Rzymska karta do głosowania jest największa w historii wszystkich wyborów we Włoszech i - jak się podkreśla - znajduje się również w światowej czołówce w tej kategorii.

...

No co ? Jest euro to trzeba oszczedzac . Na kabinach .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 18:59, 27 Maj 2013    Temat postu:

Włochy: komisja wyborcza szukała zaginionego ołówka w domach wyborców

Zniknięcie specjalnego ołówka do głosowania z kabiny w lokalu wyborczym w centrum Rzymu postawiło na nogi całą tamtejszą komisję. Jej członkowie chodzili po domach wyborców i pytali, czy nie zabrali ołówka - umyślnie lub przez roztargnienie.

To czyste szaleństwo - podkreśla się w mediach, które przypadek ten wskazują jako największą osobliwość dwudniowych wyborów samorządowych w części Włoch. W Wiecznym Mieście wybierany jest burmistrz oraz radni; miejscy i dzielnicowi.

W niedzielę około południa w lokalu wyborczym w rzymskiej dzielnicy Prati stwierdzono, że w jednej z czterech kabin brakuje ołówka kopiowego, służącego do wypełnienia kart do głosowania.

O tym, jak ważny jest to przedmiot, stanowią obowiązujące we Włoszech przepisy. Zgodnie z nimi na każdym takim ołówku widnieje napis: "Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, biuro wyborcze" i jest on własnością państwa. Odpowiedzialność za wszystkie ołówki w lokalu ponosi pod groźbą kary finansowej przewodniczący komisji wyborczej. Sprawca kradzieży może zaś otrzymać grzywnę w wysokości od 103 do 309 euro.

W komisji we włoskiej stolicy rozpoczęto nerwowe poszukiwania. Gdy nie przyniosły one rezultatu , w porze obiadu kilku jej członków z listą i adresami osób, które już oddały głos, udało się do ich domów. Pukali do drzwi wyborców i pytali, czy nie zabrali z lokalu ołówka.

Wizytą członków komisji wyborczej zajęła się prężna organizacja obrony praw konsumentów i praw obywatelskich Codacons, która sytuację tę uznała za "absurdalną". Według tego stowarzyszenia przewodniczący komisji chcąc uniknąć kary za zniknięcie własności państwa złamał prawo obywateli do prywatności. Za takie postępowanie należy w opinii Codacons uznać najście komisji w domu oraz zakłócenie pory niedzielnego obiadu i wypoczynku.

Ołówka nie znaleziono.

....

Ale prawo ! W Polsce na wyposazeniu komisji jest sznurek .
Sam wlasnorecznie wiazalem dlugopisy do lawek wyborczych sznurkiem . Ale nam Polakom nikt nie dorowna bo mamy filmy instruktazowe najwyzszej klasy .



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 17:24, 28 Maj 2013    Temat postu:

We Włoszech otwarto pierwszy siedmiogwiazdkowy hotel

Pierwszy we Włoszech siedmiogwiazdkowy hotel otwarto w Wenecji. Nocleg w tym hotelu o najwyższym na świecie standardzie, wśród rokokowych fresków Giovanniego Battisty Tiepolo, kosztuje od 1000 do 3500 euro.

Luksusowy hotel urządzono w historycznym Palazzo Papadopoli nad Canal Grande, pochodzącym z połowy XVI wieku. W ostatnich dekadach był on siedzibą Instytutu Nauk Morskich, ale jego właściciele, spadkobiercy weneckiej rodziny Arrivabene Valenti Gonzaga, wynajęli go rozwijającej się spółce hotelowej, która specjalizuje się w najwyższej kategorii luksusu - siedmiu gwiazdkach. Właściciele zatrzymali dla siebie apartament na samej górze pałacu.

W hotelu, w pobliżu słynnego mostu Rialto, znajdują się tylko 24 pokoje, a właściwie komnaty, które nie mają numerów lecz nazwy nawiązujące na przykład do nazwisk autorów bezcennych fresków sprzed wieków. Nie ma też wejściowych kart elektronicznych bowiem drzwi otwiera się tradycyjnym, starym kluczem. Nie ma też recepcji, bo wszystkie formalności załatwia się w apartamencie.

Na gości czekają takie atrakcje jak włoska kolacja w sali balowej, czy japońska w malowniczym ogrodzie, masaż stóp, biblioteka w komnacie ze ścianami wyłożonymi skórą i udekorowanymi listkami ze złota. Do dyspozycji gości znajduje się całodobowa taksówka, czyli motorówka o długości 11 metrów.

Wystrój, bez bijącego jednak w oczy przepychu, robi wrażenie nawet na osobach, bywających w pałacach niemal jak z bajki.

Przy okazji ujawniono, że zakwalifikowanie tego najbardziej luksusowego standardu napotkało we Włoszech na formalne kłopoty, bo hotel określany jako 7-gwiazdkowy nie mieści się w obowiązujących w tym kraju normach. Przewidują one jako najwyższy standard pięciogwiazdkowy. Przepisy nakazują, aby w każdym pokoju tej kategorii był telewizor. Ustawiono je więc także w weneckim hotelu przy wyraźnym sprzeciwie dyrekcji, według której w ogóle nie pasują one do klasycznego, pałacowego wystroju.

Chociaż hotel już działa, to naprawdę zadebiutuje dopiero na przełomie sierpnia i września, w czasie weneckiego festiwalu filmowego.

....

Dla kogo to ? Na pewno nie dla glodujacych Wlochow . Chyba dla trojki z MFW BS i UE zeby mieli gdzie opracowywac plany destrukcji Italii ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 18:36, 29 Maj 2013    Temat postu:

Włoska prasa o klęsce Ruchu Pięciu Gwiazd: Grillo już nie śmieszy

Komik Beppe Gril­lo już nie śmie­szy - tak wło­scy ko­men­ta­to­rzy pod­su­mo­wu­ją po­raż­kę jego po­pu­li­stycz­ne­go Ruchu Pię­ciu Gwiazd w nie­daw­nych wy­bo­rach sa­mo­rzą­do­wych. Ugru­po­wa­nie, które szło po wła­dzę pod ha­sła­mi walki z klasą po­li­tycz­ną, nie zdo­by­ło jej ni­g­dzie.

Za­le­d­wie dwa mie­sią­ce po suk­ce­sie Ruchu Pię­ciu Gwiazd w wy­bo­rach par­la­men­tar­nych we Wło­szech, w któ­rych ugru­po­wa­nie otrzy­ma­ło 25 proc. gło­sów, ta za­ło­żo­na w in­ter­ne­cie przez Gril­lo w 2009 roku for­ma­cja po­nio­sła dru­zgo­cą­cą klę­skę w ponad 500 gmi­nach Włoch, gdzie wy­bie­ra­no wła­dze sa­mo­rzą­do­we.

Tylko w jed­nej, w mia­stecz­ku As­se­mi­ni na Sar­dy­nii, kan­dy­dat ruchu prze­szedł do dru­giej tury wy­bo­rów bur­mi­strza.

Ob­ser­wa­to­rzy wska­zu­ją na ła­mach śro­do­wej prasy jako przy­czy­nę fia­ska Ruchu Pię­ciu Gwiazd we­wnętrz­ne po­dzia­ły oraz spory o wy­so­kość pen­sji, któ­rej czę­ści, wbrew de­kla­ra­cjom, wy­bra­ni do par­la­men­tu dzia­ła­cze nie chcie­li oddać.

Gril­lo zaś oskar­ża Wło­chów, co - jak pod­kre­śla­ją ga­ze­ty - nie jest w ogóle śmiesz­ne. Komik staje się coraz bar­dziej gro­te­sko­wy i w coraz bar­dziej de­spe­rac­ki spo­sób usi­łu­je się uspra­wie­dli­wić - oce­nił pu­bli­cy­sta dzien­ni­ka "Cor­rie­re della Sera" kwi­tu­jąc stwier­dze­nia Gril­lo o "winie Wło­chów".

Przy­po­mniał, że de­biut jego ruchu w par­la­men­cie upły­nął w ostat­nich ty­go­dniach pod zna­kiem kłót­ni o wy­so­kość diet, jakie mają po­bie­rać nowi se­na­to­ro­wie i de­pu­to­wa­ni. Tym­cza­sem, jak się za­uwa­ża, nowa for­ma­cja miała zre­wo­lu­cjo­ni­zo­wać scenę po­li­tycz­ną i roz­li­czyć naj­więk­sze par­tie z sza­sta­nia pu­blicz­ny­mi pie­niędz­mi. Ugru­po­wa­nie to zmar­no­wa­ło swoją szan­sę - oce­nia­ją ga­ze­ty.

Za­ło­ży­ciel Ruchu Pię­ciu Gwiazd, który skła­da de­kla­ra­cje nie­mal wy­łącz­nie na swoim blogu, na­pi­sał tam, że w wy­bo­rach wy­gra­ły "Wło­chy A", czyli ci oby­wa­te­le, któ­rzy żyją z po­li­ty­ki i są za­in­te­re­so­wa­ni za­cho­wa­niem sta­tus quo. - Gło­so­wa­li w pierw­szej ko­lej­no­ści na sie­bie, a do­pie­ro potem na kraj - stwier­dził Beppe Gril­lo.

Jego zda­niem gło­so­wa­nie na naj­więk­sze par­tie wło­skiej sceny po­li­tycz­nej “ruj­nu­je kraj".

Słowa te nie prze­ko­na­ły za­rów­no czę­ści par­la­men­ta­rzy­stów ruchu, jak i jego sym­pa­ty­ków. Jedni i dru­dzy za­rzu­ca­ją Gril­lo, że po­peł­nił sze­reg błę­dów lek­ce­wa­żąc opi­nie swego elek­to­ra­tu. Ne­ga­tyw­nie oce­nia się też jego de­cy­zje o tym, by nie wcho­dzić w żadne ko­ali­cje, żą­da­nie przy­zna­nia ru­cho­wi sa­mo­dziel­nej misji utwo­rze­nia rządu, boj­ko­to­wa­nie wło­skich me­diów, któ­rym nie udzie­la wy­wia­dów. Nie po­mo­gły także by­łe­mu ko­mi­ko­wi ra­dy­kal­ne wy­po­wie­dzi po wy­bo­rze pre­zy­den­ta Gior­gio Na­po­li­ta­no na drugą ka­den­cję, co uznał za "za­mach stanu" i na­wo­ły­wa­nia do "mar­szu na Rzym", z któ­rych z po­wo­du fali kry­ty­ki póź­niej się wy­co­fał.

Jako fa­tal­ny błąd wy­mie­nia się po­sta­wę Gril­lo, który ma zwy­czaj ob­ra­żać i wy­zy­wać swych prze­ciw­ni­ków i kry­ty­ków. Za­rzu­co­no mu też nie­de­mo­kra­tycz­ne dzia­ła­nia i au­to­ry­ta­ryzm w kie­ro­wa­niu ugru­po­wa­niem.

Ko­men­ta­to­rzy sza­cu­ją, że Beppe Gril­lo opu­ści­ło w ciągu dwóch mie­się­cy od wy­bo­rów par­la­men­tar­nych 60 pro­cent jego elek­to­ra­tu, bo wy­pa­li­ły się sym­pa­tia i en­tu­zjazm.

Obec­ność wy­łącz­nie w in­ter­ne­cie to za mało, by pro­wa­dzić po­li­ty­kę, po­dob­nie jak nie wy­star­czy stra­te­gia rzu­ca­nia obelg i od­są­dza­nia wszyst­kich od czci i wiary - oce­nia się w ko­men­ta­rzach. Dzien­nik "La Re­pub­bli­ca" pisze zaś, że ru­cho­wi, bacz­nie ob­ser­wo­wa­ne­mu przez mię­dzy­na­ro­do­wą prasę jako praw­dzi­wy fe­no­men, grozi roz­pad. Bunt prze­ciw­ko Gril­lo na­ra­sta - do­da­je ga­ze­ta.

>>>>

Czyli Wlosi wola Monti Pajtnow Beni Hillow Trojke i programy ,,oszczednosciowe Brukseli " . PROSZE BARDZO ! BEDZIE EKSTERMINACJA WEDLE ZYCZENIA ! ZAPLACZA KRAWYMI LZAMI !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 17:02, 31 Maj 2013    Temat postu:

Stopa bezrobocia we Włoszech w IV 2013 to 12,0 proc., najwyżej od 36 lat


Stopa bezrobocia we Włoszech w kwietniu 2013 r. wzrosła do 12,0 proc. z 11,9 proc. w marcu, po korekcie - poinformował w komunikacie urząd statystyczny Istat we wstępnym wyliczeniu.

To najwyższy poziom tego wskaźnika od 36 lat.

Analitycy spodziewali się w kwietniu wzrostu stopy bezrobocia do 11,6 proc. z 11,5 proc. w marcu, przed korektą.

Stopa bezrobocia wśród osób w wieku 15-24 lat wyniosła w kwietniu 40,5 proc., najwyżej od 1966 r.

Stopa bezrobocia we Włoszech utrzymuje się powyżej 10 proc. już od 15 miesięcy.

OECD ocenia, że PKB Włoch skurczy się w 2013 r. o 1,8 proc.

...

A lud nadal glosuje na oszustow . Bedzie bolalo !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 18:52, 04 Cze 2013    Temat postu:

Włochy: przeciętna rodzina wyrzuca rocznie żywność za 1700 euro

Pra­wie 1700 euro wy­rzu­ca rocz­nie do śmie­ci prze­cięt­na wło­ska ro­dzi­na wraz ze zmar­no­wa­nym, prze­ter­mi­no­wa­nym je­dze­niem - wy­ni­ka z son­da­żu, prze­pro­wa­dzo­ne­go przez dzia­ła­ją­cy przy uni­wer­sy­te­cie w Bo­lo­nii in­sty­tut mo­ni­to­rin­gu mar­no­traw­stwa żyw­no­ści.

Pla­ców­ka ta od kilku lat wal­czy z plagą mar­no­wa­nia je­dze­nia, która nie zmniej­szy­ła się mimo kry­zy­su we Wło­szech, do­ty­ka­ją­ce­go nie­mal wszyst­kie ro­dzi­ny. Wy­rzu­ca­nie żyw­no­ści, za­uwa­żo­no, nadal po­waż­nie ciąży na do­mo­wych bu­dże­tach.

Z prze­pro­wa­dzo­nych an­kiet wy­ni­ka, że do kosza tra­fia 30 pro­cent ku­pio­ne­go mięsa, 32 pro­cent pro­duk­tów mlecz­nych, 28 pro­cent chle­ba i ma­ka­ro­nu, 15 proc. ryb i 17 proc. wa­rzyw i owo­ców.

We­dług son­da­żu ponad trzy czwar­te Wło­chów ubo­le­wa z po­wo­du ma­so­we­go zja­wi­ska mar­no­wa­nia żyw­no­ści i chcia­ła­by, aby to się zmie­ni­ło. Uczest­ni­cy an­kie­ty opo­wie­dzie­li się także za wpro­wa­dze­niem ulg po­dat­ko­wych dla tych, któ­rzy za­po­bie­gać będą wy­rzu­ca­niu ar­ty­ku­łów spo­żyw­czych od­da­jąc ich nad­wyż­ki po­trze­bu­ją­cym.

Z kolei dwie trze­cie miesz­kań­ców Ita­lii uważa, że w szko­łach na­le­ży uczyć "do­mo­we­go za­rzą­dza­nia" tak, aby już naj­młod­sze po­ko­le­nia po­tra­fi­ły prze­ciw­dzia­łać mar­no­traw­stwu w kuch­ni i przy stole.

>>>

Niedlugo beda szukac tego co wyrzucili po smietnikach niech tylko trojka ich odchudzi .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 21:26, 08 Cze 2013    Temat postu:

Prawie połowa Włochów nie wyjedzie latem na wakacje

Prawie połowa Włochów nie pojedzie latem tego roku na wakacje - wynika z przedstawionego w sobotę sondażu. To rezultat kryzysu i wysokich cen wypoczynku. Zwraca się uwagę, że może to pogłębić kłopoty włoskiego sektora turystycznego.

Nadzieje pokłada się w zagranicznych turystach przybywających do Italii.

Sondaż Instytutu SWG wskazuje, że blisko 58 procent Włochów, czyli około 26 milionów osób, pozostanie latem w domu. W analizach podkreśla się, że dane te robią szczególne wrażenie, gdy porówna się je ze statystyką sprzed poważnego kryzysu we Włoszech. W 2010 roku na wakacjach było 80 procent mieszkańców tego kraju.

Według przewidywań w rezultacie masowego zjawiska rezygnacji z wyjazdów włoska turystyka może stracić latem tego roku łącznie 5 miliardów euro.

....

Ale za to na glodniaka moga sie radowac ze maja euro .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 18:50, 10 Cze 2013    Temat postu:

PKB Włoch w I kw. 2013 r. spadł o 0,6 proc. kdk, o 2,4 proc. rdr

Pro­dukt Kra­jo­wy Brut­to Włoch spadł w I kw. 2013 r. o 0,6 proc. kdk, po spad­ku w IV kw. 2012 r. o 0,9 proc. - po­in­for­mo­wał w ko­mu­ni­ka­cie urząd sta­ty­stycz­ny w koń­co­wych da­nych.

Wstęp­nie spo­dzie­wa­no się w I kw. spad­ku PKB kdk o 0,5 proc.

To już 7. z kolei kwar­tał, gdy wło­ski PKB spadł.

W uję­ciu rdr PKB spadł w I kw. 2013 o 2,4 proc., po spad­ku w IV kw. o 2,8 proc. - po­da­li sta­ty­sty­cy. Tu spo­dzie­wa­no się spad­ku o 2,3 proc. Rdr PKB spada od 6 kwar­ta­łów.

>>>>

Komletna kaatastrofa ! Italia finita !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 18:50, 14 Cze 2013    Temat postu:

Włochy: parlament niezbyt aktywny

30 go­dzin po­sie­dzeń w ciągu trzech mie­się­cy i jedna uchwa­lo­na usta­wa - oto bi­lans prac wło­skiej Izby De­pu­to­wa­nych. Po lu­to­wych przed­ter­mi­no­wych wy­bo­rach par­la­ment coraz czę­ściej kry­ty­ko­wa­ny jest za brak ak­tyw­no­ści, a de­pu­to­wa­ni za lek­ce­wa­że­nie swych man­da­tów.

Sala obrad niż­szej izby par­la­men­tu XVII ka­den­cji świe­ci naj­czę­ściej pust­ka­mi i - wbrew uro­czy­stym za­po­wie­dziom - nie trwa­ją tam in­ten­syw­ne prace by do­pro­wa­dzić do szyb­kie­go uchwa­le­nia licz­nych za­po­wia­da­nych przez rząd En­ri­co Letty ustaw w ra­mach jego pro­gra­mu wiel­kich re­form i walki z kry­zy­sem.

Choć, jak za­uwa­ża­ją wło­skie media, pust­ki w par­la­men­tar­nych ła­wach to stały ele­ment ko­lej­nych ka­den­cji, ina­czej wy­glą­dał mi­nio­ny rok przed wy­bo­ra­mi gdy rząd eks­per­tów Mario Mon­tie­go zmu­sił de­pu­to­wa­nych i se­na­to­rów do wy­tę­żo­nej pracy kie­ru­jąc pod gło­so­wa­nia wciąż nowe pro­jek­ty ustaw.

Ko­men­ta­to­rzy za­sta­na­wia­ją się, czy obec­ne zwol­nie­nie tempa prac to re­zul­tat po­wro­tu po­li­ty­ków do rządu czy też może braku ja­snej wizji kie­run­ku zmian, za­po­wia­da­nych przez kru­chą ko­ali­cję cen­tro­le­wi­cy i cen­tro­pra­wi­cy.

W nie­mal pu­stej izbie w środę mi­ni­ster obro­ny Mario Mauro przed­sta­wił in­for­ma­cję na temat oko­licz­no­ści śmier­ci wło­skie­go żoł­nie­rza za­bi­te­go przez ta­li­bów w Afga­ni­sta­nie. Prasa nie kryła swego obu­rze­nia.

Bywa też, że na po­sie­dze­nia nie przy­cho­dzą lub spóź­nia­ją się przed­sta­wi­cie­le rządu.

W związ­ku z ro­sną­cą kry­ty­ką kie­ro­wa­ną pod ad­re­sem Izby De­pu­to­wa­nych media do­ko­na­ły pod­su­mo­wa­nia jej prac po­cząw­szy od mar­co­wej in­au­gu­ra­cji tej ka­den­cji. W ciągu trzech mie­się­cy izba pra­co­wa­ła przez 108 go­dzin, ale fak­tycz­ne ob­ra­dy trwa­ły łącz­nie tylko około 30 go­dzin. Więk­szość czasu po­chło­nę­ły kwe­stie pro­ce­du­ral­ne, głów­nie wy­bo­ry do wszyst­kich gre­miów Izby po­cząw­szy od wie­lo­go­dzin­ne­go ma­ra­to­nu gło­so­wań nad kan­dy­da­ta­mi na prze­wod­ni­czą­ce­go.

Przy­pusz­cza się, że sta­ty­sty­ka i do­ro­bek Izby nie po­pra­wi się wkrót­ce w istot­ny spo­sób, bo we­dług prze­wi­dy­wań wraz ze zbli­ża­niem się se­zo­nu wa­ka­cyj­ne­go "de­zer­cja" w sze­re­gach par­la­men­ta­rzy­stów bę­dzie coraz po­wszech­niej­sza.

Do nie­daw­na wło­scy de­pu­to­wa­ni i se­na­to­rzy ucho­dzi­li za naj­więk­szych kre­zu­sów wśród par­la­men­ta­rzy­stów eu­ro­pej­skich. Ich pen­sje wy­no­si­ły, wraz z die­ta­mi i in­ny­mi do­dat­ka­mi, około 12 ty­się­cy euro mie­sięcz­nie. Zo­sta­ły ob­ni­żo­ne przez rząd Mon­tie­go o około 10 pro­cent, ku du­że­mu nie­za­do­wo­le­niu za­in­te­re­so­wa­nych. W obu izbach par­la­men­tu po­przed­niej ka­den­cji pod­ję­to różne próby za­blo­ko­wa­nia dal­szych re­duk­cji upo­sa­żeń i zrów­na­nia ich z eu­ro­pej­ski­mi po­zio­mem. Jako je­dy­ni pen­sje ob­ni­ży­li sobie z wła­snej ini­cja­ty­wy prze­wod­ni­czą­cy Izby i Se­na­tu obec­nej ka­den­cji.

>>>>

W sumie jak produkuja duzo ustawek to starch sie bac . To moze i lepiej ?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 21:16, 15 Cze 2013    Temat postu:

Były premier Monti powrócił na uniwersytet

Były premier Włoch Mario Monti powrócił w sobotę na stanowisko prezesa rady administracyjnej prestiżowej uczelni ekonomicznej w Mediolanie, uniwersytetu imienia Luigiego Bocconiego. Pełnienie tej funkcji zawiesił w 2011 roku, gdy stanął na czele rządu.

Z uczelnią tą związany jest od ponad 50 lat.

70-letni profesor Monti, mianowany przez prezydenta Włoch Giorgio Napolitano dożywotnim senatorem, wielokrotnie jeszcze jako premier wyrażał zamiar powrotu na Uniwersytet Bocconi, który ukończył na wydziale ekonomii i zarządzania. Po dalszych studiach oraz pracy na innych włoskich i zagranicznych uczelniach wrócił tam następnie na stanowisko rektora, którym był w latach 1989-1994.

Był też dyrektorem tamtejszego Instytutu Ekonomii. W 1994 roku mianowany został prezesem rady administracyjnej uniwersytetu, czyli jego prezydentem. Ustąpił z tej funkcji w listopadzie 2011 roku, gdy zaczął kierować rządem ekspertów powołanym w celu uzdrowienia zadłużonych finansów państwa. Premierem był do 28 kwietnia tego roku, gdy urząd szefa rządu objął Enrico Letta.

Funkcję prezydenta uczelni Mario Monti będzie pełnił do końca października 2014 roku. Będzie ją łączył z funkcją lidera swojej formacji politycznej Obywatelski Wybór, która w lutowych wyborach weszła do parlamentu.

...

Skonczyl w hanbie . I po co mu to bylo ? Ostrzegalem . Pycha jednak byla mocniejsza . Jest to kolejne memento . Nie pchajcie sie do koryta .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 21:47, 18 Cze 2013    Temat postu:

Włochy: dziennikarz nie może zadawać prowokacyjnych pytań

Włoski Sąd Najwyższy orzekł, że dziennikarzom nie wolno zadawać pytań "zawierających aluzję bądź sugestię" i "prowokacyjnych". Takie stanowisko zajął w sprawie dotyczącej zarzutów zniesławienia sędziów przez dziennikarza i prawnika, który udzielił mu wywiadu.

Według sądu najwyższej instancji pytania zadawane podczas wywiadu nie mogą zawierać w sobie tendencyjnych "osobistych ocen", bo w przeciwnym razie można je uznać za przyczynę naruszenia dóbr osobistych drugiej osoby oraz jej honoru i reputacji.

Sąd utrzymał w poniedziałek wyrok poprzedniej instancji nakazujący dziennikarzowi prawicowego dziennika "Il Foglio" Andrei Marcenaro wypłatę odszkodowania w wysokości 25 tysięcy euro za straty moralne zespołowi sędziów śledczych, prowadzących dochodzenie w sprawie gigantycznej afery korupcyjnej we włoskiej klasie politycznej w latach 90., znanej pod nazwą Czyste Ręce. Sprawa dotyczy 1997 roku, gdy Marcenaro przeprowadził wywiad z prawnikiem konstytucjonalistą Romano Vaccarellą na temat tej afery. Również Vaccarella na mocy wyroku Sądu Najwyższego musi zapłacić 25 tysięcy euro zadośćuczynienia sędziom.

W wywiadzie tym, przedrukowanym następnie przez poczytny tygodnik "Panorama", rzymski prawnik wyraził na przykład opinię, że sędziowie manipulowali nagłośnionymi przez media procesami w sprawie Czystych Rąk.

Według sądu winny zniesławienia jest nie tylko ten, kto postawił takie zarzuty w publicznej wypowiedzi, ale także dziennikarz, zadający pytania "zawierające aluzje".

Sąd orzekł, że nie można żądać od dziennikarzy, by tylko przepisywali odpowiedzi innych ani żeby zachowywali się "powściągliwie czy w sposób sterylny", bo to - przypomniał - oznaczałoby narzucenie im "niedopuszczalnych ograniczeń". Jednak dziennikarze mogą zostać uznani za współodpowiedzialnych za treść wywiadu, jeśli ich postawa sprawia, że opublikowana rozmowa ma wymowę oszczerstwa - głosi dalej orzeczenie. Za takie na przykład uznano nieprawdziwe informacje, jakie dziennikarz zawarł w postawionym pytaniu.

...

Raczej sady chronia same siebie .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 15:44, 22 Cze 2013    Temat postu:

Włochy: plaga oszustw podatkowych i wyłudzeń

Kryzys nie przekonał Włochów do uczciwości wobec fiskusa i na niewiele zdały się podjęte przez poprzedni rząd Mario Montiego próby zmiany mentalności oraz przekonania do płacenia podatków i praworządności - wynika z najnowszego raportu Gwardii Finansowej.

Media podkreślają w sobotę, że dane za pięć pierwszych miesięcy tego roku potwierdzają, że Włochy są wciąż krajem, w którym dochodzi do oszustw finansowych i podatkowych na ogromną skalę.

Gwardia Finansowa każdego miesiąca odnajduje ponad miliard euro ukrytych przed fiskusem.

Zauważa się, że niewiele pomogły wzmożone kontrole działalności handlowej, zarządzone przez gabinet Montiego, które niejednokrotnie miały wręcz formę "nalotów" inspektorów policji skarbowej na centra miast i kurortów, pełnych turystów.

Prawdziwą plagą pozostaje proceder niewystawiania paragonów fiskalnych. W wyniku 166 tysięcy kontroli w sklepach, punktach usługowych i w lokalach gastronomicznych w całym kraju stwierdzono, że co trzeci z nich nie wydaje takich paragonów klientom, ukrywając prawdziwe przychody. W sprawozdaniu Gwardii Finansowej, ogłoszonym w związku z 239. rocznicą jej powołania, podkreślono, że tendencja ta nie zmieniła się od ubiegłego roku.

Ponadto z przedstawionych danych wynika, że od stycznia do maja w rezultacie ujawnionych oszustw i różnego rodzaju przypadków wyłudzenia pieniędzy publicznych skarb państwa stracił 957 milionów euro. Wykryto 154 fałszywych inwalidów, głównie osoby udające całkowitą ślepotę , które pobierały renty. Niektórzy z nich "wpadli" po latach wyłudzania świadczeń z włoskiego odpowiednika ZUS, który w związku z masowością tego zjawiska nakazał skrupulatne kontrole.

Inni wyłudzali dodatki przewidziane dla osób najuboższych.

W ciągu pięciu miesięcy policja skarbowa wpadła na trop 5,5 miliarda euro ukrytych przed fiskusem, na przykład za granicą. Wykryto też 3500 osób i działających we Włoszech podmiotów całkowicie nieznanych urzędom skarbowym.

Kolejnym nierozwiązanym od lat problemem jest praca na czarno. Od początku tego roku stwierdzono ponad 14 tysięcy takich przypadków. Zarzuty postawiono ponad 2 tysiącom pracodawców.

Elementem walki z oszustwami podatkowymi będzie radykalna zmiana wchodząca w życie w poniedziałek. Od tego dnia urzędy skarbowe będą miały prawo kontrolować rachunki bankowe obywateli i wszystkie ich operacje oraz wydatki. Możliwe będzie wszczęcie dochodzenia w przypadku każdej budzącej podejrzenia transakcji, na przykład zakupu drogiego samochodu przez podatnika deklarującego niskie dochody.

Decyzję o odtajnieniu kont przed urzędami skarbowymi podjął poprzedni rząd Mario Montiego w ramach naprawy finansów państwa.

...

Im wiekszy bedzie upadek tym wieksze nasilenie tych patologii .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 21:57, 22 Cze 2013    Temat postu:

Włochy: wielka manifestacja związkowa w obronie świata pracy

Skutecznej walki z bezrobociem i obrony świata pracy domagali się w Rzymie uczestnicy manifestacji, zwołanej przez trzy włoskie centrale związkowe, które zarzucają rządowi bezczynność. Według organizatorów demonstrowało około 100 tysięcy osób.

W manifestacji na ulicach Wiecznego Miasta i końcowym wiecu na Lateranie pod hasłem "Praca i demokracja" uczestniczyli przywódcy, działacze i sympatycy lewicowej centrali Cgil, chrześcijańskiej Cisl i dawnej socjalistycznej Uil.

Liderka największej włoskiej centrali Cgil Susanna Camusso oświadczyła, że nie do zniesienia są kolejne zapowiedzi walki z bezrobociem i tworzenia nowych miejsc pracy, które - jak podkreśliła - nie przekładają się na konkretne działania. Zarzut ten skierowała pod adresem powołanego w kwietniu rządu centrolewicy i centroprawicy z premierem Enrico Lettą na czele. Związkowcy wyrażali zgodnie oburzenie, że gabinet ten nie podjął do tej pory żadnych konkretnych kroków w ramach walki z alarmującą sytuacją na rynku pracy.

- Wyszliśmy dzisiaj na plac, ponieważ nasz kraj potrzebuje pilnych odpowiedzi, by wyjść z kryzysu - mówiła Camusso, idąc na czele rzymskiego pochodu. Do rządu apelowała o obniżenie zobowiązań podatkowych pracowników najemnych i emerytów, co jej zdaniem zwiększyłoby zarazem produkcję, jak i konsumpcję.

Przywódcy pozostałych central wyrażali przekonanie, że kryzys pogorszy się, jeśli w pilnym trybie nie zostaną rozwiązane problemy bezrobocia.

Lider centrali Uil Luigi Angeletti ostrzegł: "Jeśli kryzys świata pracy pogłębi się, to pochody bezrobotnych obalą rząd".

- Mamy dosyć pięknych słów na temat walki z kryzysem, bezrobociem wśród młodzieży - dodał Angeletti. Stwierdził, że Włochy zamieniają się powoli w "pracowniczą pustynię" i z tego powodu mogą cofnąć się w rozwoju o 50 lat.

- Kraj ginie, a klasa rządząca traci czas na gadanie - powiedział z kolei Raffaele Bonanni, lider centrali Cisl.

...

Trzeba wyjsc z euro . Inaczej nic nie pomoze .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:07, 11 Lip 2013    Temat postu:

Włochy: pismo katolickie do polityków: czemu nie bronicie papieża?

Najbardziej poczytne pismo katolickie we Włoszech "Famiglia Cristiana" wyraziło oburzenie tym, że katoliccy politycy w tym kraju nie stanęli w obronie papieża Franciszka, krytykowanego za słowa o konieczności niesienia pomocy imigrantom z Trzeciego Świata.

Milczenie katolickich polityków to hańba - podkreślił tygodnik. W ten sposób odniósł się do polemiki, jaką wywołały słowa prominentnego polityka centroprawicy Fabrizio Cicchitto, który komentując papieski apel o solidarność z uchodźcami przypływającymi z Afryki oświadczył: "Jedna rzecz to głoszenie kazań, inna to zajmowanie się przez państwo zjawiskiem imigracji". Jego stanowisko poparła część polityków centroprawicy; potępiła zaś lewica.

W politycznej dyskusji na temat słów papieża, który podczas poniedziałkowej wizyty na wyspie Lampedusa piętnował obojętność wobec dramatu tonących w morzu imigrantów, nieprzychylnie czy wręcz napastliwie o przybyszach z krajów Trzeciego Świata wypowiedzieli się przedstawiciele skrajnie prawicowej, ksenofobicznej Ligi Północnej. Jeden z nich dopuścił się jawnie rasistowskiej wypowiedzi.

Pismo "Famiglia Cristiana" zaprotestowało przeciwko tym - jak podkreśliło - "atakom prawicy" oraz wypowiedziom, które uznało za "pouczanie" papieża. Redaktor naczelny tygodnika ksiądz Antonio Sciortino wyraził oburzenie "skandalicznym" i "zawstydzającym" ,jego zdaniem, milczeniem katolickich polityków, działaczy ruchów kościelnych z centroprawicowego Ludu Wolności wobec krytyki pod adresem Franciszka.

"Bardziej niż dramat imigrantów liczy się dla nich wewnętrzna równowaga. Widocznie partyjna dyscyplina i przywiązanie do foteli władzy mają większą wartość niż Ewangelia i słowa prawdy oraz miłości do biednych"- napisał szef pisma. Zarzucił katolickim politykom, że bronią uwikłanego w procesy sądowe byłego premiera Silvio Berlusconiego, a nie stają w obronie papieża.

>>>>

Jak to dlaczego ?
Po pierwsze chodzi nam o stolki .
Po drugie przymiotnik katolicki uzywamy po to ABY MIEC DLA SIEBIE KORZYSCI A NIE ZEBY MIAL JE KOŚCIÓŁ .
Zapamietajcie RAZ NA ZAWSZE !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 18:29, 17 Lip 2013    Temat postu:

Włoska RAI nie pokaże konkursu Miss Italia

Wło­ska te­le­wi­zja pu­blicz­na RAI wy­co­fu­je się z trans­mi­sji kon­kur­su Miss Ita­lia. Spra­wa wy­wo­ła­ła we Wło­szech sze­ro­ką dys­ku­sję.

De­cy­zję pre­ze­sa RAI, Anny Marii Ta­ran­to­li, po­par­ła prze­wod­ni­czą­ca Izby De­pu­to­wa­nych Laura Bol­dri­ni. Jest ona za usta­wo­wym po­ło­że­niem kresu ste­reo­ty­pom ko­bie­ty.

Dla­te­go z uzna­niem wy­ra­zi­ła się o ze­rwa­niu współ­pra­cy te­le­wi­zji pu­blicz­nej z or­ga­ni­za­to­ra­mi kon­kur­su Miss Ita­lia, pod­kre­śla­jąc, że tylko dwa pro­cent ko­biet po­ka­zu­ją­cych się we wło­skiej te­le­wi­zji wy­ra­ża opi­nie. Po­zo­sta­łe służą za atra­pę albo przy­nę­tę dla mę­skiej wi­dow­ni.

Dys­ku­sję sko­men­to­wał wa­ty­kań­ski dzien­nik "L'Osse­rva­to­re Ro­ma­no". Zda­niem ga­ze­ty na­le­ża­ło­by mówić o czym innym, bo kon­kurs pięk­no­ści to zu­peł­ny prze­ży­tek, za­słu­gu­ją­cy na jak naj­szyb­sze za­po­mnie­nie.

W prze­szło­ści o tytuł Miss Ita­lia ubie­ga­ły się takie póź­niej­sze gwiaz­dy wło­skie­go kina, jak Si­lva­na Man­ga­no, Gina Lol­lo­bri­gi­da czy So­phia Loren, a ju­ro­ra­mi byli m. in. Lu­chi­no Vi­scon­ti, Vit­to­rio De Sica i Mar­cel­lo Ma­stro­ian­ni.

>>>>

Zboczency . Pewnie zamiast tego bedzie konkurs mista gej zboka ...
Glupota i nonsens . I jeszcze feministyczny belkot na dodatek .
Komunizm jest ohydny to i piekno komuchom sie nie podoba .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 17:59, 22 Lip 2013    Temat postu:

Włochy: utrudnienia z powodu strajku w służbie zdrowia

Z powodu poniedziałkowego strajku we włoskiej służbie zdro­wia odwołano około pół milio­na wizyt lekarskich i 30 tysięcy zabiegów, badań i operacji. Akcję zorganizowano na znak protestu przeciwko cięciom w nakładach z budżetu i pogarsza­jącym się warunkom pracy.

Protest ogłosił związek zawodo­wy pracowników służby zdro­wia, do którego należy 115 ty­sięcy lekarzy i 20 tysięcy pra­cowników administracji. Organi­zatorzy strajku ogłosili, że wzię­ło w nim udział 70 procent per­sonelu. Był to znak sprzeciwu wobec braku nowych kontrak­tów, na które całe środowisko czeka od 4 lat, i polityce oszczędności w wydatkach i na­kładach na służbę zdrowia.

Od 4-godzinnego strajku zaczę­ła się każda zmiana w przy­chodniach, klinikach i szpita­lach. Strajkowali także wetery­narze, w związku z czym zablo­kowana została praca w wielu rzeźniach, gdzie prowadzą oni kontrole sanitarne.

Odbyła się również pikieta przed Ministerstwem Finan­sów.

“Jesteśmy na granicy wytrzyma­łości systemu" - powiedział Massimo Cozza, sekretarz ge­neralny związku zawodowego, należącego do lewicowej cen­trali Cgil. Zwrócił uwagę na coraz gorsze warunki pracy w służbie zdrowia i brak etatów dla 10 tysięcy młodych lekarzy, którzy - jak dodał - "zdążą się zestarzeć zanim otrzymają stałe zatrudnienie".

Zdaniem protestujących związ­kowców włoska publiczna służ­ba zdrowia padła ofiarą polity­ki oszczędności.

- Wystarczy zobaczyć, co dzieje się na ostrych dyżurach w pogo­towiu, by zrozumieć, do jakiego punktu doszliśmy - oświadczył szef związku zawodowego pra­cowników szpitali Costantino Troise odnosząc się do tłumów w tych placówkach i konieczno­ści wielogodzinnego oczekiwa­nia na pomoc.

....

Euro eksterminuje Italie .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 9, 10, 11 ... 15, 16, 17  Następny
Strona 10 z 17

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy