Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Bestialska napaść ZOMONu na kandydata Uładzimira Niaklajeu !
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 66, 67, 68 ... 80, 81, 82  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 21:58, 16 Paź 2014    Temat postu:

Białoruś: byli więźniowie polityczni wzywają UE, by broniła obecnych

Byli więźniowie polityczni i przedstawiciele partii opozycyjnych w Białorusi podkreślili w wydanym dzisiaj oświadczeniu, że UE powinna nadal domagać się zwolnienia więźniów politycznych w ich kraju.

Uczestnicy forum "Więźniowie polityczni Białorusi" w Mińsku wyrazili przekonanie, że wobec władz białoruskich należy stoso­wać strategię trzech kroków: "zwolnienie i rehabilitacja wszyst­kich więźniów politycznych Białorusi", "przeprowadzenie uczci­wych i wolnych wyborów", a dopiero potem "kredyty i inwesty­cje".

Wyrazili też "zaniepokojenie i oburzenie tym, że wbrew oficjal­nemu stanowisku UE jest prowadzony dialog z białoruskim reżi­mem bez zwolnienia więźniów politycznych".

- Uważamy, że brak odpowiedzialności i pryncypialności europej­skich urzędników prowadzi do nasilenia represji i pojawiania się nowych więźniów politycznych – napisano w oświadczeniu, przy­pominając niedawną wypowiedź szefowej misji dyplomatycznej UE na Białorusi Mairy Mory.

Pod koniec września Mora w programie białoruskiej telewizji ONT poświęconym Ukrainie zaapelowała do Białorusinów: "Po­pierajcie swojego prezydenta, żeby w sąsiednim państwie nie było więcej wojny".

Reagując na oburzenie białoruskich środowisk opozycyjnych, Mora podkreśliła później, że apelowała jedynie o to, by popierać Alaksandra Łukaszenkę w jego postawie wobec Ukrainy. - Zdu­miewająca liczba Białorusinów ma zupełnie inny pogląd na wy­darzenia w sąsiednim kraju – zaznaczyła. Powiedziała też, że "stanowisko UE odnośnie do sytuacji na Białorusi, w tym w sferze praw człowieka, jest niezmienne".

Na dzisiejszym forum wezwano też Białorusinów, by domagali się zwolnienia więźniów politycznych i nie dopuszczali do poja­wiania się kolejnych.

W forum wzięli udział m.​in. jeden z liderów opozycyjnej organi­zacji Białoruska Chrześcijańska Demokracja (BChD) Pawieł Sie­wiaryniec, który odzyskał wolność w październiku 2013 r., oraz szef Zjednoczonej Partii Obywatelskiej (ZPO) Anatol Labiedźka, zwolniony w kwietniu 2011 r. Obu zatrzymano po rozpędzeniu przez władze protestów po wyborach prezydenckich w 2010 r.

Forum zostało zorganizowane przez czołowe białoruskie organi­zacje opozycyjne, w tym Partię BNF, ZPO, ruch "O Wolność" i kam­panię "Mów Prawdę!".

Według Centrum Praw Człowieka "Wiasna" na Białorusi jest obecnie siedmiu więźniów politycznych, w tym jeden z kandyda­tów opozycji w wyborach prezydenckich 2010 r. Mikoła Statkie­wicz, który odsiaduje wyrok sześciu lat kolonii karnej o zaostrzo­nym rygorze.

...

Sami widzicie standardy UE ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:19, 20 Paź 2014    Temat postu:

Łukaszenka bierze się za próżniaków

W Białorusi ciężkie czasy mogą nastać dla bezrobotnych. Prezydent Aleksander Łukaszenka na naradzie rządowej polecił skierować ich do pracy.

Prezydent Łukaszenka oświadczył, że w kraju jest około pół miliona ludzi nie zaangażowanych w gospodarkę kraju. Jego zdaniem w tej grupie może być 100 tysięcy gospodyń domowych. Pozostali to próżniacy: - 400 tysięcy ludzi należy - w imieniu rewolucji - skierować do pracy. Obiboków nie powinno być w kraju - stwierdził Łukaszenka.

Na Białorusi w ubiegłym roku pojawił się pomysł opodatkowania "darmozjadów społecznych". Jednak nie został wprowadzony w życie, gdyż w praktyce trudno określić kto nim jest.

U naszych sąsiadów zza Buga oficjalnie bezrobocie nie przekracza jednego procenta. Jednak niepracujący stanowią około 10 procent czynnej zawodowo ludności. Część ludzi nie chce rejestrować się, jak na przykład bezrobotni ze względu na niskie zasiłki. Inni jednak pracują na czarno. Korzystają przy tym z bezpłatnej służby zdrowia czy oświaty.

"Kulinarne" orędzie

Prezydent Białorusi słynie z odważnych i kontrowersyjnych sformułowań, kierowanych do swoich rodaków. W kwietniu, podczas dorocznego orędzia do narodu, udzielił kilku kulinarnych rad obywatelom Białorusi. Zalecił wówczas wszystkim, by nie łączyli mięsa z ziemniakami... szczególnie przed snem. - Druga rada – nie trujcie się żywnością wyprodukowaną za granicą - mówił.

- Po co jeść mięso z ziemniakami? Weź zjedz ze śledziem albo z rybą! Po co na noc żresz z bulwami to mięso i kładziesz się spać? Jak Ty będziesz spał i jak się obudzisz? - grzmiał z mównicy prezydent Białorusi.

...

Najwiekszy darmozjad to on .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:04, 21 Paź 2014    Temat postu:

Białoruski sąd utrzymał w mocy wyrok wobec obrońcy praw człowieka

Sąd w Mińsku utrzymał w mocy wyrok czterech lat pozbawienia wolności, skrócony później na mocy amnestii do trzech lat, wobec białoruskiego obrońcy praw człowieka Andreja Bandarenki, którego uznano za winnego chuligaństwa.

Bandarenka, który kieruje organizacją obrony praw więźniów "Platforma", na procesie częściowo przyznał się do winy i przeprosił poszkodowanych. Zarzuty dotyczyły trzech sytuacji, w tym konfliktu z sąsiadką, gdy nogą wykopał jej z rąk telefon, którym go fotografowała, a także kopnął w twarz jej matkę. We wszystkich trzech wypadkach Bandarenka był nietrzeźwy.

Obrońcę praw człowieka zatrzymano 1 kwietnia, a wyrok pozbawienia wolności w kolonii o wzmocnionym rygorze zapadł w sierpniu. Bandarenka nie wykluczał na procesie prowokacji służb specjalnych, ale nie zaprzeczał, że "swoim zachowaniem się do tego przyczynił".

Bandarenka został przez białoruskich obrońców praw człowieka i dziennikarzy uznany za obrońcę praw człowieka 2013 roku na Białorusi.

Wcześniej spędził już w więzieniu blisko dwa lata po oskarżeniu go o przestępstwa gospodarcze. Gdy został uniewinniony, założył "Platformę", która nagłośniła m.in. próbę zbiorowego samobójstwa więźniów z jednej w kolonii karnych. W lutym 2012 r. organizacja zaczęła zajmować się monitoringiem praw człowieka w więzieniach.

Sąd gospodarczy w Mińsku w październiku 2012 r. na wniosek Ministerstwa ds. Podatków podjął decyzję o likwidacji "Platformy", podając jako argument fakt, że nie działała pod adresem, pod którym była oficjalnie zarejestrowana. Organizacja zarejestrowała się wówczas pod nazwą Platform Innovation.

...

Bydlaki ale za wszystko zaplaca .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 22:21, 29 Paź 2014    Temat postu:

Silny smog nad Mińskiem

Nad Mińskiem od rana unosi się dym, czuć silny zapach spalenizny. To tylko smog - uspokajają specjaliści.

Ludzie skarżą się na ból głowy. Miejscowe Ministerstwo do Spraw Nadzwyczajnych twierdzi jednak, że w białoruskiej stolicy i jej okolicach nie ma żadnych pożarów. Państwowa agencja prasowa Biełta pisze, że przyczyną jest zapewne inwersja temperatury. W nocy przy gruncie były 4 stopnie mrozu, natomiast w wyższych warstwach atmosfery było cieplej. Tymczasem normalnie jest odwrotnie - powietrze bliżej ziemi jest cieplejsze niż wyżej.

Właśnie ta anomalia temperatury miała wywołać zjawisko smogu. Białoruscy specjaliści zapowiadają na południe wiatr, który ma rozwiać smog.

...

Ekologia lezy i kwiczy .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 18:20, 31 Paź 2014    Temat postu:

Białoruś: obrońcy praw człowieka sceptycznie o decyzji UE ws. sankcji

Białoruscy obrońcy praw człowieka sceptycznie ocenili decyzję Unii Europejskiej, która utrzymała sankcje wobec Białorusi, ale skróciła "czarną listę" o 24 nazwiska. Według Walancina Stefanowicza z organizacji "Wiasna" UE liczy, że Mińsk wyjdzie jej naprzeciw.

Ogłaszając w czwartek decyzję o przedłużeniu sankcji o kolejny rok, do końca października 2015 roku, UE oceniła, że nie ma podstaw, by 24 osoby (na 243) i siedem firm (na 25) nadal obejmować restrykcjami. Jednak usunięcie ich z listy nie świadczy o zmianie polityki Unii wobec Białorusi - głosi oficjalny komunikat. UE przypomniała, że na Białorusi wciąż są więźniowie polityczni.

Jak podało dzisiaj niezależne Radio Swaboda, wśród osób usuniętych z czarnej listy są m.in. dwaj biznesmeni: Uładzimir Piefcijeu i Uładzimir Tarnauski. Wcześniej UE uważała ich za jednych ze sponsorów władz białoruskich.

Stefanowicz powiedział w piątek niezależnemu Radiu Swaboda, że obrońcy praw człowieka nie dawali żadnych rekomendacji dotyczących tych 24 osób. - Decyzje podejmowane są jednostronnie przez struktury UE - powiedział działacz.

- Myślę, że decyzja o skróceniu listy to efekt zachodzących obecnie procesów geopolitycznych. UE tym sposobem podejmuje pewne kroki, spodziewając się wyjścia jej naprzeciw. Bardzo sceptycznie oceniam takie nadzieje - powiedział działacz. Zdaniem obrońców praw człowieka "decyzje w takich kwestiach powinny być parytetowe: nie ma więźniów politycznych - nie ma czarnej listy" - powiedział Stefanowicz.

Zauważył też, że do tej pory MSZ w Mińsku powtarzało, że nalega na zniesienie wszelkich sankcji. - Można z tego wnosić, że władze białoruskie nie będą zadowolone z decyzji UE, ponieważ będą uważały ją za połowiczną - powiedział Stefanowicz.

MSZ w Mińsku oceniło decyzję UE jako krok w dobrym kierunku, choć niewystarczający - podała w piątek państwowa agencja BiełTA. - Z ubolewaniem przyjęliśmy wczorajszą decyzję Rady UE o przedłużeniu restrykcji wobec obywateli i firm białoruskich. Uważamy to za kolejną straconą szansę na usunięcie głównej przeszkody w normalizacji naszych stosunków. Zarazem pewne skrócenie listy sankcji to krok w dobrym kierunku, choć naszym zdaniem, daleko niewystarczający - powiedział Andrej Jaroszkin z wydziału ds. współpracy europejskiej w MSZ.

Inny białoruski obrońca praw człowieka Uładzimir Łabkowicz zwrócił uwagę, że z "czarnej listy" usunięto m.in. byłą sędzię, która wydawała wyroki motywowano politycznie. Wskazał, że sędzia Aksana Relawa pracuje obecnie jako konsultantka prezesa sądu w Mińsku. - Formalnie nie jest sędzią, ale biorąc pod uwagę jej doświadczenie i związek z politycznymi prześladowaniami, może ona mieć oczywiście wpływ na podejmowane decyzje - powiedział Łabkowicz. Ocenił, że usunięcie nazwiska sędzi z listy "wygląda na niedorzeczne i nieetyczne".

Unijne sankcje obejmują zakaz wjazdu na terytorium UE i zamrożenie aktywów. Białoruś objęta jest też unijnym embargiem na sprzedaż broni, a także wszelkiego sprzętu, który może zostać wykorzystany do represji.

>>>

UE to parodia .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:49, 05 Lis 2014    Temat postu:

Białorusini apelują do ONZ ws. represjonowanej obrończyni praw człowieka

Białoruskie organizacje praw człowieka wezwały sprawozdawców ONZ ds. obrońców praw człowieka Michale Frosta oraz ds. praw człowieka na Białorusi Miklosa Harasztiego do pilnej interwencji w sprawie obrończyni praw człowieka Jeleny Tonkaczowej.

Obywatelka Federacji Rosyjskiej Jelena Tonkaczowa, która od 30 lat mieszka na Białorusi i jest szefową organizacji oświatowej Centrum Transformacji Prawnej, została pod koniec października pozbawiona prawa do stałego zamieszkania na Białorusi i grozi jej teraz odesłanie do Rosji.

W apelu do sprawozdawców ONZ podkreślono, że Tonkaczowa wielokrotnie była poddawana naciskom w związku ze swoją działalnością. Białoruscy obrońcy praw człowieka uznali za "niedopuszczalne podobne działania państwa, gdy wskutek ograniczenia osobistych praw i swobód tworzone są przeszkody w działalności organizacji oraz obywateli w sferze obrony praw człowieka".

31 października Tonkaczową pozbawiono prawa do stałego zamieszkania na Białorusi, a dzień wcześniej otrzymała zawiadomienie o rozpoczęciu procedury wydalenia jej z kraju.

Białoruscy obrońcy praw człowieka podkreślają, że formalnie powodem cofnięcia jej prawa do stałego zamieszkania na Białorusi było 5-krotne popełnienie wykroczeń administracyjnych w ciągu roku, przy czym we wszystkich przypadkach chodziło o nieznaczne przekroczenie prędkości podczas jazdy samochodem.

Tonkaczowa i Centrum Transformacji Prawnej od 20 lat udzielają profesjonalnej pomocy prawnej i wsparcia niekomercyjnym organizacjom w Białorusi oraz innym podmiotom w przypadkach łamania praw człowieka.

Apel został sygnowany m.in. przez Centrum Praw Człowieka "Wiasna", Białoruski Komitet Helsiński oraz niezależne Białoruskie Stowarzyszenie Dziennikarzy.

...

Znowu sie znecaja .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 22:28, 06 Lis 2014    Temat postu:

Łukaszenka: Białorusini chcą sami decydować o swojej przyszłości

Białorusini ... chcą sami decydować o własnej przyszłości - oświadczył prezydent Alaksandr Łukaszenka .

...

Ale nie moga bo maja Lukaszke ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 19:01, 14 Lis 2014    Temat postu:

Białoruś: Działacze ZPB wzywani na rozmowy

Działacze nieuznawanego przez władze w Mińsku Związku Polaków na Białorusi są telefonicznie zapraszani na rozmowy do Komitetu Kontroli Państwowej, gdzie pyta się ich o finansowanie związku – powiedziała dzisiaj przedstawicielka ZPB Andżelika Borys.

- Dostaliśmy sygnały od działaczy z Brześcia, Baranowicz (obwód grodzieński), że telefonicznie są zapraszani na rozmowy do Komitetu Kontroli Państwowej. Pyta się ich o to, jak jest finansowana działalność związku, o mnie, o prezesa Mieczysława Jaśkiewicza – powiedziała Borys, która jest prezesem Rady Naczelnej Związku.

Borys poinformowała, że był nawet przypadek nagrywania rozmów na kamerę wideo. - Może władze szykują jakiś nowy film propagandowy – powiedziała. Dodała, że niektórym działaczom proponowano, żeby z podpiętym mikrofonem przyszli do biura związku.

Pytana, czym tłumaczy te wezwania, Borys odparła, że trudno jej odpowiedzieć na to pytanie, bo "inwencja władz jest niewyczerpana”. - Ale wiążę to z akcją zbierania podpisów przeciwko poprawkom do kodeksu "O edukacji" - powiedziała.

ZPB w październiku wysłał do ministra edukacji Siarhieja Maskiewicza ponad 1200 podpisów pod protestem przeciwko nowelizacji kodeksu, ale akcja zbierania podpisów wciąż trwa. Związek uważa, że nowelizacja w kształcie proponowanym przez białoruskie ministerstwo może zagrozić dwóm działającym na Białorusi szkołom z polskim językiem nauczania – w Grodnie i w Wołkowysku.

Z projektu nowelizacji kodeksu wynika, iż resort chce, by w szkołach mniejszości narodowych nauczanie przedmiotów: historia Białorusi, historia powszechna, wiedza o społeczeństwie, geografia oraz człowiek i świat odbywało się w jednym z języków państwowych Białorusi, czyli po białorusku lub rosyjsku. Listę przedmiotów, których nauczanie powinno odbywać się w języku państwowym, można by poszerzyć "zgodnie z życzeniem uczniów i ich przedstawicieli prawnych decyzją miejscowego organu wykonawczego i regulacyjnego".

Oprócz tego projekt zakłada zdawanie egzaminów końcowych w którymś z języków państwowych. Ponieważ jednym z obowiązkowych przedmiotów na tych egzaminach jest matematyka, Polacy obawiają się, że zmiany w kodeksie skłonią rodziców do zabiegów o nauczanie tego przedmiotu w języku państwowym zamiast – jak dotychczas – po polsku.

Pod koniec września Borys i Jaśkiewicz zostali na kilka godzin zatrzymani po białoruskiej stronie przejścia Kuźnica-Bruzgi. Podczas kontroli skopiowano dokumenty, które ze sobą wieźli. Były wśród nich dokumenty związane z działalnością Związku.

>>>

KGBole staja sie bezczelni .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:06, 22 Lis 2014    Temat postu:

Łukaszenka przeszedł operację. Wszystko przez sport

Prezydent Białorusi w szpitalu. Aleksander Łukaszenka został poddany operacji stawu kolanowego.

Rzecznik prasowa białoruskiego przywódcy Natalia Ejsmont poinformowała media, że operacja była konieczna, ponieważ Aleksander Łukaszenka doznał urazu w trakcie jednego z meczów hokeja na lodzie. Prezydent Białorusi jest amatorem tej gry.

Po operacji Łukaszenka przez 3-4 dni będzie musiał przechodzić rehabilitację. Rzecznik prasowa zapewniała, że stan zdrowia prezydenta jest zadowalający i swoje obowiązki wypełnia on w pełnym zakresie. Teraz przebywa w swojej podmiejskiej rezydencji.

Operacja została przeprowadzona w Republikańskim Centrum Medycznym Zarządu Spraw Prezydenta Białorusi, czyli w klinice rządowej.

...

Kolejne ostrzezenie z gory ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 21:37, 04 Gru 2014    Temat postu:

Ekspert wojskowy zatrzymany na Białorusi

Na Białorusi został zatrzymany najbardziej znany niezależny ekspert do spraw wojskowych. Aleksander Alesin prawdopodobnie jest przetrzymywany w areszcie KGB.

Tygodnik "Nasza Niwa" na swojej stronie internetowej poinformował, że Alesina aresztowano w ubiegły piątek, a więc niemal tydzień temu. Do zatrzymania miało dojść w jego mieszkaniu.

Według niepotwierdzonych informacji, ekspert wojskowy jest podejrzany o szpiegostwo na rzecz obcego państwa. Wiaczasłau Chadasouski - redaktor naczelny niezależnej gazety "Biełorusy i Rynok", z którą Alesin był związany - nie chciał komentować sprawy. Potwierdził jedynie, że analityk wojskowy nie pojawia się w redakcji już od kilku dni.

...

O to gnoje !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:41, 08 Gru 2014    Temat postu:

Zatrzymany na Białorusi ekspert Aleksander Alesin podejrzany o zdradę

Pojawiły się pierwsze szczegóły w sprawie zatrzymania niezależnego białoruskiego eksperta wojskowego. Aleksander Alesin jest podejrzany z dwóch artykułów dotyczących zdrady ojczyzny i szpiegostwa lub przekazania tajemnicy państwowej innemu państwu. Grozi mu od 7 do 15 lat więzienia.

Niezależne białoruskie media, powołując się na dzieci Alesina, poinformowały, że został on zatrzymany już 25 listopada. Nie jest głównym podejrzanym w sprawie. Jednocześnie oskarżenia wysunięto wobec bliżej niesprecyzowanego zagranicznego dyplomaty, którego nie zatrzymano ze względu na chroniący go immunitet.

Wolha Alesin - córka dziennikarza - dowiedziała się w KGB, że na razie nie ma sensu zatrudniać adwokata, gdyż ojciec może zostać wypuszczony na wolność ze względu na stan zdrowia. Jest chory na serce.

Aleksander Alesin to czołowy białoruski ekspert wojskowy. Wypowiadał się w przeszłości na tematy wojskowości dla różnych mediów, w tym dla Polskiego Radia. Na co dzień pracuje dla niezależnego tygodnika gospodarczego "Biełorusy i Rynok".

...

Ja dziekuje ale stalinizm .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 19:14, 09 Gru 2014    Temat postu:

Białoruś: niezależny dziennikarz oskarżony o szpiegostwo

Organizacje dziennikarskie na Białorusi i za granicą zaapelowały o wyjaśnienia ws. zatrzymania Alaksandra Alesina, komentatora tygodnika "Biełorusy i Rynok", znanego eksperta w sprawach bezpieczeństwa i obronności. Oskarżenia wobec niego dotyczą szpiegostwa.

"W kręgach dziennikarskich Alesin cieszy się nieskazitelną reputacją; był laureatem nagród. Pisząc materiały zawsze powołuje się na jawne źródła. Zatrzymanie naszego kolegi uważamy za nieporozumienie" - napisał "Biełorusy i Rynok" w najnowszym numerze.

Dziennikarz został zatrzymany 25 listopada. Jednak dopiero 8 grudnia pojawiły się informacje o oskarżeniach, jakie wobec niego wysunięto. KGB Białorusi oświadczyło, że jest on oskarżony o zdradę państwa i nawiązanie współpracy ze służbami specjalnymi lub wywiadowczymi obcego państwa. Grozi mu od 7-15 lat więzienia.

Jak przekazała gazeta internetowa "Biełorusskije Nowosti", Alesin nie jest w tej sprawie głównym podejrzanym; jest nim zagraniczny dyplomata. Według nieoficjalnych informacji cytowanych przez gazetę, dziennikarza zatrzymano w kawiarni, gdzie miał właśnie spotkać się z dyplomatą obcego państwa.

Zanim pojawiły się informacje o zarzutach, niezależne Białoruskie Stowarzyszenie Dziennikarzy (BAŻ) i organizacja "Wiasna", broniąca praw człowieka, wezwały we wspólnym oświadczeniu o ujawnienie przyczyny zatrzymania dziennikarza i miejsca, gdzie jest on przetrzymywany. Oświadczenie w sprawie Alesina wydała międzynarodowa organizacja Reporterzy Bez Granic (RSF). - Jesteśmy głęboko zaniepokojeni milczeniem wokół zniknięcia Alesina - podkreśliła Lucie Morillon z władz tej organizacji.

"Nie ma wątpliwości, że Alesin jako jeden z niewielu na Białorusi dziennikarzy-ekspertów aktywnie komentujących problematykę wojskową, dawno znajdował się pod obserwacją kompetentnych organów, jak to się mówi, na wszelki wypadek. Możliwe, że dyplomata był obserwowany przez KGB. Jednak status dyplomatyczny cudzoziemca stał się przeszkodą dla służb, dlatego w areszcie znalazł się dziennikarz" - oceniają "Biełorusskije Nowosti". Wyrażają też przypuszczenie, że sprawa Alesina nosi charakter prewencyjny i ma demonstrować czujność białoruskich służb "w obecnych niepewnych czasach".

...

Co to za nowy akt terroryzmu ?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 17:00, 22 Gru 2014    Temat postu:

Na Białoruś powrócili cinkciarze

Na Białoruś powrócił zapomniany zawód cinkciarza, czyli osoby nielegalnie wymieniającej waluty. To wynik zawirowań na miejscowym rynku walutowym.

W Mińsku zatrzymano 4 osoby, które nielegalnie handlowały walutą. Białoruski Bank Narodowy w końcu ubiegłego tygodnia wprowadził 30-procentową prowizję na sprzedaż zagranicznych walut. W efekcie różnice między kursem kupna i sprzedaży walut jest bardzo duża. Dla przykładu dolary w kantorach są kupowane po około 11 tysięcy rubli, a sprzedawane po ponad 14 tysięcy rubli.

W kantorach brakuje dolarów i euro. Dlatego sytuację próbują zapełnić cinkciarze, których nazywa się „walutczykami”.

Na Białorusi w końcu ubiegłego tygodnia popyt na zagraniczne waluty wzrósl nawet kilkunastokrotnie. Przedstawiciele Banku Narodowego Białorusi zapewnili, że na początku tego tygodnia waluta powinna pojawić się w kantorach.

...

Znowu rozpieprzyli gospodarke . Cala sytuacje wytworzyla wladza a kary na ludzi .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 21:21, 22 Gru 2014    Temat postu:

Łukaszenka w obliczu kryzysu przykręca śrubę

- Łukaszenka w obliczu kryzysu przykręca śrubę - tak Anna Maria Dyner komentuje represje białoruskich władz wobec niezależnych portali informacyjnych. Spadek rosyjskiego rubla spowodował znaczne obniżenie wartości białoruskiego pieniądza. Władze w Mińsku zareagowały na to podatkiem od wymiany walut i blokowaniem kilku niezależnych portali informacyjnych.

Ekspert Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych zaznacza, że działania białoruskich władz mają na razie charakter doraźny. Łukaszenka chce powstrzymać wzrastającą panikę i wykupywanie przez Białorusinów zachodnich walut. Anna Maria Dyner zaznacza, że administracja Łukaszenki blokuje niezależne portale informujące w sposób obiektywny o tym, co się dzieje w białoruskiej gospodarce. Wcześniej aresztowano jednego z redaktorów analitycznej gazety "Biełarusy i Rynok". Ekspert podkreśla, że władze boją się sytuacji z 2011 roku, kiedy na rynku nie było obcej waluty, przed kantorami ustawiały się długie kolejki i w końcu zdecydowano się na uderzającą w kieszenie obywateli dewaluację.

Zdaniem Anny Marii Dyner może się okazać, że obecne przykręcanie śruby wobec niezależnych mediów to jedynie początek szerszej akcji władz Białorusi. W 2015 r. planowane są w tym kraju wybory prezydenckie. Ekspert podkreśla, że o ile do niedawna Łukaszenka mógł być pewien wygranej kolejnych wyborów, to obecnie po doświadczeniach ukraińskiego Majdanu zaczyna prewencyjnie ostro uderzać w środowiska niezależne i w środki niezależnej informacji.

Na Białorusi zablokowano dostęp między innymi do strony internetowej niezależnej agencji prasowej „BiełaPAN” i gazety „Nawiny”. Kompania "BiełaPAN" uznała to za „poważny zamach na wolność słowa”. Zablokowano także witryny 13 sklepów on-line, które gwałtownie podnosiły ceny lub podawały je w dolarach. Przedwczoraj Bank Narodowy Białorusi rekomendował placówkom komercyjnym osłabienie miejscowego rubla o 10 procent. Wprowadzono także 30-procentową prowizję przy kupnie obcych walut w kantorach.

...

To szybciej padnie na ryj . Nie bedziemy po nim plakac ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 21:57, 26 Gru 2014    Temat postu:

Białoruś nie chce więcej pociągów do Grodna

Ministerstwo infrastruktury dofinansuje połączenia Przewozów Regionalnych do Grodna w 2015 roku - podaje "Kurier Poranny". Problem polega na tym, że strona białoruska nie jest zainteresowana zwiększeniem liczby połączeń na tej trasie.

Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju zadeklarowało chęć finansowania w 2015 roku trzech par pociągów do Grodna. Jednak obecnie strona białoruska nie jest zainteresowana zwiększeniem liczby połączeń na tej trasie.

- Przewozy Regionalne prowadzą rozmowy z Kolejami Białoruskimi na temat rozszerzenia oferty przewozowej do Grodna. Do 14 marca 2015 roku pociągi te będą kursować tak, jak obecnie, godziny kursowania nie zmienią się - mówi Elżbieta Załuska, Dyrektor Oddziału Podlaskiego Przewozów Regionalnych Sp. z o.o. w Białymstoku.

Oznacza to, że będą kursować dwie pary pociągów do i z Grodna - jedno połączenie z Ełkiem i jedno z Małkinią.

...

A co to sie dzieje ?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 66, 67, 68 ... 80, 81, 82  Następny
Strona 67 z 82

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy