Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Wybuchła walka o wolność W Egipcie !!!
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 58, 59, 60 ... 66, 67, 68  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 89324
Przeczytał: 131 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 16:46, 28 Kwi 2014    Temat postu:

Sąd w Egipcie zdelegalizował ruch, który pomagał obalać Mubaraka

Sąd w Ka­irze zde­le­ga­li­zo­wał dzi­siaj mło­dzie­żo­wy Ruch 6 Kwiet­nia, który w 2011 roku uczest­ni­czył w oba­le­niu au­to­kra­tycz­ne­go pre­zy­den­ta Ho­snie­go Mu­ba­ra­ka. Dzia­ła­cze tego ruchu mówią o pro­wa­dzo­nej przez rząd kam­pa­nii, ma­ją­cej zdła­wić opo­zy­cję i dy­sy­den­tów.

Pozew z żą­da­niem de­le­ga­li­za­cji tego pro­de­mo­kra­tycz­ne­go ruchu zło­żył pe­wien praw­nik, który za­rzu­cił temu ugru­po­wa­niu "szko­dze­nie wi­ze­run­ko­wi pań­stwa egip­skie­go" i spi­sko­wa­nie prze­ciw­ko in­te­re­som na­ro­do­wym.

Agen­cja As­so­cia­ted Press pisze, że orze­cze­nie ka­ir­skie­go sądu do­raź­ne­go może za­wie­sić sąd wyż­szej in­stan­cji.

Przy­wód­cy Ruchu 6 Kwiet­nia - Ahmed Maher i Mo­ham­med Adel - od­by­wa­ją kary wię­zie­nia za zła­ma­nie no­we­go prawa o pro­te­stach, wy­ma­ga­ją­ce­go uzy­ska­nia od po­li­cji zgody na każdą de­mon­stra­cję.

Dzia­ła­cze Ruchu 6 Kwiet­nia po­cząt­ko­wo po­pie­ra­li Mo­ham­me­da Mur­sie­go, pierw­sze­go wy­bra­ne­go w wol­nych wy­bo­rach pre­zy­den­ta Egip­tu, lecz zmie­ni­li sta­no­wi­sko, gdy is­la­mi­sta Mursi za­czął roz­sze­rzać swą wła­dzę przy po­mo­cy Brac­twa Mu­zuł­mań­skie­go. Wspar­li usu­nię­cie Mur­sie­go przez woj­sko w lipcu 2013 roku po pro­te­stach mi­lio­nów Egip­cjan prze­ciw­ko jego rzą­dom. Na­stęp­nie jed­nak ruch po­tę­pił ogra­ni­cze­nia swo­bód oraz bru­tal­ność po­li­cji za no­we­go rządu wspie­ra­ne­go przez armię.

>>>

Tp Barrack ich nagrodzi za ,,demokratyzacje"!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 89324
Przeczytał: 131 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 16:52, 28 Kwi 2014    Temat postu:

Sąd orzekł karę śmierci dla ponad 680 zwolenników Mursiego

Egip­ski sąd ska­zał na śmierć du­cho­we­go przy­wód­cę Brac­twa Mu­zuł­mań­skie­go Mo­ham­me­da Ba­die­go oraz ponad 680 in­nych do­mnie­ma­nych zwo­len­ni­ków oba­lo­ne­go pre­zy­den­ta Mo­ham­me­da Mur­sie­go - po­in­for­mo­wa­li praw­ni­cy.

Pro­ku­ra­tor Ahmed Hefni po­wie­dział dzien­ni­ka­rzom, że wy­ro­ki sądu muszą być za­twier­dzo­ne przez mu­ftie­go, co jest uwa­ża­ne za for­mal­ność. Opi­nia mu­ftie­go, który re­pre­zen­tu­je w Egip­cie wła­dzę re­li­gij­ną i in­ter­pre­tu­je prawa is­la­mu, nie jest wią­żą­ca w sen­sie praw­nym i sąd może ją zi­gno­ro­wać.

Re­ko­men­da­cja sądu w spra­wie kary śmier­ci dla Ba­die­go z pew­no­ścią na­si­li tar­cia w Egip­cie, który po­grą­żył się w cha­osie od oba­le­nia przez armię Mur­sie­go latem ubie­głe­go roku - za­zna­cza agen­cja Reu­te­ra.

Badie wraz z 682 in­ny­mi zwo­len­ni­ka­mi od­su­nię­te­go siłą od wła­dzy Mur­sie­go usły­szał za­rzu­ty w związ­ku z gwał­tow­ny­mi pro­te­sta­mi, które wy­bu­chły w mie­ście Al-Min­ja, w środ­ko­wym Egip­cie, po bru­tal­nym roz­bi­ciu przez egip­skie służ­by bez­pie­czeń­stwa de­mon­stra­cji zwo­len­ni­ków Brac­twa Mu­zuł­mań­skie­go w Ka­irze w sierp­niu 2013 roku. Z Brac­twa wy­wo­dzi się pre­zy­dent Mursi.

Spo­śród 683 ludzi ska­za­nych w po­nie­dzia­łek tylko 50 znaj­du­je się w aresz­cie. Po­zo­sta­li zo­sta­li zwol­nie­ni za kau­cją lub ukry­wa­ją się. Badie jest w gru­pie osa­dzo­nych.

Ten sam sąd za­mie­nił w po­nie­dzia­łek na do­ży­wo­cie kary śmier­ci orze­czo­ne ponad mie­siąc temu wobec ok. 500 in­nych zwo­len­ni­ków Brac­twa Mu­zuł­mań­skie­go. Wobec 37 in­nych ska­za­nych utrzy­ma­ny zo­stał naj­wyż­szy wy­miar kary.

Egip­skie wła­dze w grud­niu ze­szłe­go roku okre­śli­ły Brac­two Mu­zuł­mań­skie jako or­ga­ni­za­cję ter­ro­ry­stycz­ną.

We­dług ONZ to naj­więk­szy zbio­ro­wy pro­ces w naj­now­szej hi­sto­rii. Obroń­cy praw czło­wie­ka alar­mu­ją, że wspie­ra­ny przez armię rząd i an­ty­islam­scy sę­dzio­wie dążą do stłu­mie­nia wszel­kich prze­ja­wów sprze­ci­wu.

>>>

Zwyrodniae bydlaki . PATRZCIE KOGO POPIERA ZACHOD ! I POKOJOWY NOBLISTA !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 89324
Przeczytał: 131 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 17:17, 28 Kwi 2014    Temat postu:

Telewizja Al-Dżazira domaga się od Egiptu 150 mln USD odszkodowania

Ka­tar­ska te­le­wi­zja in­for­ma­cyj­na Al-Dża­zi­ra zwró­ci­ła się dzi­siaj do władz Egip­tu z żą­da­niem wy­pła­ce­nia 150 mi­lio­nów do­la­rów od­szko­do­wa­nia. Sta­cja pod­kre­śla, że ce­lo­we dzia­ła­nia woj­sko­wych władz w Ka­irze do­pro­wa­dzi­ły ją do po­waż­nych strat fi­nan­so­wych.

Praw­nik re­pre­zen­tu­ją­cy Al-Dża­zi­rę pod­kre­ślił w roz­mo­wie z agen­cją Reu­te­ra, że od mo­men­tu prze­ję­cia wła­dzy w Ka­irze przez woj­sko­wych Egipt pro­wa­dzi prze­ciw­ko te­le­wi­zji "dłu­go­trwa­łą kam­pa­nię". Przy­po­mniał, że w jej ra­mach za­trzy­ma­no m.​in. dzien­ni­ka­rzy sta­cji.

- Al-Dża­zi­ra za­in­we­sto­wa­ła po­kaź­ne środ­ki fi­nan­so­we w Egip­cie. (...) Efek­tem dzia­łań rządu woj­sko­wych jest prze­ję­cie tych fun­du­szy. Egipt jest zo­bo­wią­za­ny do prze­strze­ga­nia prawa mię­dzy­na­ro­do­we­go, wedle któ­re­go musi wy­pła­cić Al-Dża­zi­rze od­po­wied­nie od­szko­do­wa­nie - po­wie­dział Ca­me­ron Doley re­pre­zen­tu­ją­cy lon­dyń­ską kan­ce­la­rię Car­ter-Ruck.

Doley po­in­for­mo­wał, że Kair ma sześć mie­się­cy na wy­pła­ce­nie od­szko­do­wa­nia, które na­le­ży się te­le­wi­zji w związ­ku z pod­pi­sa­ny­mi wcze­śniej dwu­stron­ny­mi po­ro­zu­mie­nia­mi, za­kła­da­ją­cy­mi m.​in. in­we­sty­cje Al-Dża­zi­ry na te­re­nie kraju. W prze­ciw­nym przy­pad­ku spra­wa trafi do sądu - za­po­wie­dział praw­nik.

Al-Dża­zi­ra po­wsta­ła w Ka­ta­rze, któ­re­go wła­dze wspie­ra­ją Brac­two Mu­zuł­mań­skie, z któ­re­go wy­wo­dził się oba­lo­ny przez woj­sko pre­zy­dent Mo­ham­med Mursi. Egip­skie wła­dze w grud­niu ze­szłe­go roku okre­śli­ły tę or­ga­ni­za­cję jako grupę ter­ro­ry­stycz­ną.

W Egip­cie trwa pro­ces trzech dzien­ni­ka­rzy sta­cji, któ­rzy są oskar­ża­ni o wspie­ra­nie or­ga­ni­za­cji ter­ro­ry­stycz­nej. Zda­niem grup bro­nią­cych praw czło­wie­ka po­stę­po­wa­nie to po­ka­zu­je, że w Egip­cie do­cho­dzi do na­ru­sza­nia wol­no­ści słowa i swo­bo­dy wy­po­wie­dzi.

>>>

Popieramy !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 89324
Przeczytał: 131 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 21:08, 30 Kwi 2014    Temat postu:

W niejasnych okolicznościach w Kairze zginął 31-letni bloger

W stolicy Egiptu Kairze w niejasnych okolicznościach zginął szanowany bloger i orędownik demokracji, opisujący sytuację w kraju od rewolucji w 2011 r., w wyniku której obalony został autokratyczny prezydent Hosni Mubarak. Miał 31 lat.

Według mediów i przedstawicieli sił bezpieczeństwa Bassem Sabri wypadł z balkonu wieżowca. Państwowy dziennik "Al-Ahram" napisał, że stało się to, gdy Sabri zapadł w śpiączkę cukrzycową.

Teksty Sabriego były publikowane m.in. w amerykańskim dwumiesięczniku "Foreign Policy", amerykańskim miesięczniku "The Atlantic" czy tureckim dzienniku "Hurriyet Daily News". Jego artykuły pojawiały się także w wielu niezależnych egipskich mediach.

Bloger zyskał uznanie dzięki zrównoważonym analizom sytuacji w głęboko podzielonym i niespokojnym Egipcie. Podziały w tym kraju pogłębiły się zwłaszcza po masowych protestach, które w lipcu ub.r. doprowadziły do odsunięcia od władzy islamistycznego prezydenta Mohammeda Mursiego. Był on pierwszym egipskim szefem państwa wybranym w demokratycznych wyborach.

W przeciwieństwie do wielu egipskich mediów, które chwaliły obalenie Mursiego przez armię, Sabri - krytycznie nastawiony do prezydenta i jego Bractwa Muzułmańskiego - obawiał się, że Egipt znowu może stać się państwem policyjnym. Powodem tych obaw były krwawe represje, które władze stosowały wobec zwolenników Mursiego.

"Teraz jest jasne, że nie da się już praktycznie odtworzyć rewolucji", która rozpoczęła się 25 stycznia 2011 roku - napisał Sabri na portalu Al-Monitor dzień po krwawej operacji policyjnej z sierpnia ub.r. wymierzonej w mursistow. - Politycy w Kairze kompletnie zawiedli i wybrali konfrontację - ocenił.

Pogrzeb Sabriego, który zaplanowano na dzisiaj, został przełożony z powodu opóźnienia w wydawaniu aktu zgonu.

...

A co tu niby jest ,,niekasne" ? Jest rezim to ludzi morduja .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 89324
Przeczytał: 131 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 15:00, 04 Maj 2014    Temat postu:

Proces dziennikarzy w Dniu Wolności Prasy

W sobotę, w Światowym Dniu Wolności Prasy, w Kairze wznowiono proces grupy dziennikarzy, w tym pracowników angielskojęzycznego kanału telewizji al-Dżazira. Ten fakt odnotowali i telewizja BBC, i brytyjski minister spraw zagranicznych.

William Hague napisał na swojej stronie na Facebooku: "Głęboko niepokoją mnie prześladowania i więzienie dwudziestu dziennikarzy w Egipcie, w tym pracowników al-Dżaziry". Przed sądem stanęli jej trzej dziennikarze - obywatele Egiptu, Kanady i Australii. Są oskarżeni o sprzyjanie, a nawet przynależność do Bractwa Muzułmańskiego, zdelegalizowanego i uznanego w Egipcie za organizację terrorystyczną.

Australijczyk Peter Greste pracował w swoim czasie w BBC i niedawno został nagrodzony za nakręcony dla niej reportaż na temat Somalii. Przybyły do Kairu jego brat Andrew Greste, powiedział BBC: "To sa nagradzani dziennikarze wysokiej klasy i to smutne, że ten proces wciąż trwa. Oni na to nie zasłużyli".

Oskarżeni zaapelowali do sędziego, aby zwolnił ich z aresztu w Dniu Wolności Prasy. Sędzia złożył im wprawdzie życzenia z tej okazji, ale zwolnienia odmówił. Korespondenci podkreślają, że dowody w tym procesie to przypadkowy, chaotyczny wybór wywiadów i korespondencji, jakie zbierają w Egipcie wszyscy zagraniczni dziennikarze.

...

Pupile Zachodu poszerzaja wolnosc ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 89324
Przeczytał: 131 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 19:04, 06 Maj 2014    Temat postu:

Sisi: jeśli wygram wybory, w Egipcie nie będzie Bractwa Muzułmańskiego

Były naczelny dowódca egipskich sił zbrojnych Abd el-Fatah es-Si­si zapowiedział w poniedziałek, że jeśli pod koniec maja zwycię­ży w wyborach prezydenckich, w Egipcie nie będzie miejsca dla Bractwa Muzułmańskiego. Oskarżył ten ruch o destabilizowanie kraju.

Pytany o to, czy za jego prezydentury w Egipcie nie będzie nicze­go, co przypominałoby Bractwo, Sisi odparł: "Tak właśnie bę­dzie". Według komentatorów w ten sposób odrzucił on możli­wość politycznego pojednania z tym islamistycznym ugrupowa­niem. - To nie ja to skończyłem, lecz Egipcjanie - oznajmił Sisi w swoim pierwszym wywiadzie telewizyjnym.

To z Bractwa Muzułmańskiego wywodzi się prezydent Mohammed Mursi, który został odsunięty od władzy w lipcu 2013 r., gdy Sisi sprawował naczelne dowództwo nad siła­mi zbrojnymi. Obalenie Mursiego, który jako pierwszy uzyskał prezydenturę Egiptu w demokratyczny sposób, nastąpiło po gwał­townych ulicznych demonstracjach przeciwko polityce jego rządu. Po obaleniu Mursiego na ulice wyszli jego zwolennicy, by protestować przeciwko nowym wojskowym władzom Egiptu. Od tego czasu zginęły setki zwolenników Bractwa, ponad 16 tys. isla­mistów zostało aresztowanych. Tymczasowe władze uznały Brac­two Muzułmańskie za organizację terrorystyczną.

W wywiadzie Sisi, który powszechnie uważany jest za faworyta majowych wyborów prezydenckich, stwierdził, że Bractwo "z po­wodu swego sposobu rozumienia religii" sprawiło, że "egipskie społeczeństwo w ciągu ostatnich 40 lat utraciło równowagę".

Według byłego szefa sił zbrojnych to Bractwo stoi za atakami na policję i wojsko, do których dochodzi od obalenia Mursiego. Do tych zamachów przyznają się grupy dżihadystyczne, które twier­dzą, że w ten sposób mszczą się za śmierć islamistów lub wtrąca­nie ich do więzień. Bractwo potępia te ataki.

Sisi zapewnił ponadto, że jeśli wygra, wojsko nie będzie odgrywa­ło żadnej roli we władzach Egiptu. Przyznał też, że dwukrotnie ktoś próbował go zabić. Nie podał jednak szczegółów tych prób zamachów.

Wybory prezydenckie w Egipcie odbędą się w dniach 26-27 maja. Jedynym kontrkandydatem Sisiego będzie Hamdin Sabahi, który stoi na czele lewicowej koalicji Ludowy Prąd.

By móc ubiegać się o urząd głowy państwa, Sisi zrezygnował pod koniec marca ze stanowisk ministra obrony i naczelnego dowód­cy sił zbrojnych. Obserwatorzy powątpiewają, by w Egipcie ist­niały obecnie warunki dla przeprowadzenia wolnych i uczci­wych wyborów.

...

Ale tepak ! Bedzie bractwo i braterstwa ludzi wiernych Bogu w Egipcie i na Swiecie . Tak mowi Biblia czyli Bóg .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 89324
Przeczytał: 131 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 21:16, 11 Maj 2014    Temat postu:

Egipt: po cztery lata więzienia dla 36 studentów za protesty

Egipski sąd skazał 36 studentów islamskiego uniwersytetu w Ka­irze na cztery lata więzienia za udział w protestach przeciwko od­sunięciu od władzy prezydenta; podczas prote­stów doszło do aktów przemocy - poinformował przedstawiciel sądu.

Studentów aresztowano w grudniu po protestach, do których do­szło na uniwersytecie Al-Azhar w Kairze i wokół uczelni. Oskar­żonym zarzucono blokowanie dróg, ataki na siły bezpieczeństwa i podpalanie opon. Każdemu z 36 studentów wymierzono też karę grzywny o równowartości 4300 dolarów.

Rzecznik studentów uniwersytetu Al-Azhar Mahmud al-Azhari skrytykował wyrok na Facebooku, nazywając go częścią "farsy".

"Wojskowi wykorzystują szacowne sądy do terroryzowania wol­nych studentów i sądzą, że tym stłumią ruch studentów" - napisał na Facebooku ich przedstawiciel.

Al-Azhar to najważniejszy ośrodek teologiczny sunnizmu, gdzie w minionym roku często dochodziło do protestów przeciwko od­sunięciu od władzy w lipcu 2013 r. islamistycznego prezydenta Mohammeda Mursiego.

Wyroki orzeczone w niedzielę to, jak pisze agencja Associated Press, część działań wojskowych władz Egiptu wobec stronników Mursiego. Za kratki trafiły tysiące zwolenników Mursiego i czoło­we osobistości z jego ugrupowania -Bractwa Muzułmańskiego. Za­rzuty, jakie im postawiono, są zróżnicowane - od udziału w niele­galnych protestach i organizowania aktów przemocy po współ­pracę z zagranicznymi grupami w celu destabilizacji Egiptu.

...

Znow ohydny pseudoproces Tfu . Bóg was osadzi ! Egipcjanie musza sie zjednoczyc i wyrzec zadzy wladzy i nienawisci . Widzicie czym sie konczy kult sily i zadza wladzy . Groteskowa tyrania soldateski .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 89324
Przeczytał: 131 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 21:22, 18 Maj 2014    Temat postu:

Egipt: wyroki skazujące dla 170 zwolenników Bractwa Muzułmańskiego

Sądy w Kairze skazały na wyroki więzienia 170 zwolenników zdelegalizowanego Bractwa Muzułmańskiego za udział w za­mieszkach w delcie Nilu po obaleniu prezydenta Mohammeda Mursiego w 2013 r. oraz za próbę wysadzenia stacji metra w Ka­irze.

127 osób było oskarżonych o zaatakowanie i podpalenie kościo­ła, posterunku policji i stadionu podczas zamieszek, do których doszło 16 sierpnia 2013 r. w Kafr asz-Szajch w delcie Nilu. Zostali skazani za atak na funkcjonariuszy policji, niszczenie mienia pu­blicznego, wzniecanie przemocy oraz przynależność do organiza­cji terrorystycznej.

Wszyscy zostali skazani na 10 lat pozbawienia wolności. W tej samej sprawie pięć małoletnich osób, w wieku 17 lat, usłyszało roczne wyroki w zawieszeniu - podała prokuratura generalna w oświadczeniu.

Prokuratura poinformowała również, że inny sąd skazał 37 stron­ników Bractwa na 15 lat więzienia za podjętą w ub. roku próbę wysadzenia w powietrze jednej ze stacji kairskiego metra. Posta­wiono im również zarzuty wandalizmu, nielegalnego posiada­nia materiałów wybuchowych oraz zakłócenia transportu pu­blicznego i prywatnego. Wyrok trzech lat pozbawienia wolności usłyszał też 16-letni oskarżony. Wszyscy muszą ponadto zapłacić karę 200 tys. funtów egipskich (ok. 2800 USD).

Niedzielne wyroki zapadły w dzień po tym, jak na wyborczym wiecu w Kairze Abd el-Fataha es-Sisiego - byłego naczelnego do­wódcy egipskiej armii i faworyta w wyborach prezydenckich pod koniec maja - wybuchła bomba. Sisi stał na czele armii, gdy ta od­sunęła Mursiego od władzy.

W grudniu ubiegłego roku władze egipskie uznały Bractwo Mu­zułmańskie za organizację terrorystyczną.

Od pozbawienia Mursiego władzy w lipcu 2013 roku do więzie­nia trafiło ok. 16 tys. zwolenników Bractwa, a kilkuset skazano na śmierć lub kary długoletniego więzienia w masowych proce­sach.

28 kwietnia sąd w Kairze skazał na śmierć 683 zwolenników Mur­siego, w tym duchowego przywódcę Bractwa Muzułmańskiego Mohammeda Badiego. Według ONZ był to największy zbiorowy proces w najnowszej historii.

3 maja w Egipcie skazano na 10 lat więzienia 102 sympatyków byłego prezydenta, a 11 maja - 36 studentów islamskiego uniwer­sytetu w Kairze na cztery lata więzienia za udział w protestach przeciwko odsunięciu Mursiego od władzy.

Obrońcy praw człowieka alarmują, że wspierany przez armię rząd i antyislamscy sędziowie dążą do stłumienia wszelkich prze­jawów sprzeciwu.

...

Bydlaki niszcza wszelka wolnosc . Nikt normalny nie wierzy w takie sady tylko przywodcy USA i UE .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 89324
Przeczytał: 131 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 18:05, 19 Maj 2014    Temat postu:

UE jednak wysyła obserwatorów na wybory prezydenckie w Egipcie

Unia Eu­ro­pej­ska ogło­si­ła w po­nie­dzia­łek, że jed­nak wyśle misję ob­ser­wa­cyj­ną na wy­bo­ry pre­zy­denc­kie w Egip­cie, które od­bę­dą się 26 i 27 maja. De­kla­ra­cja padła dwa dni po ogło­sze­niu de­cy­zji o re­zy­gna­cji z wy­sła­nia misji.

UE, która przy­ję­ła za­pro­sze­nie władz egip­skich i w po­ło­wie kwiet­nia za­czę­ła roz­miesz­czać swo­ich ob­ser­wa­to­rów, wy­ja­śnia­ła, że na re­zy­gna­cję wpły­nę­ły trud­no­ści z za­pew­nie­niem sprzę­tu łącz­no­ścio­we­go i wy­po­sa­że­nia me­dycz­ne­go, nie­zbęd­ne­go dla bez­pie­czeń­stwa ob­ser­wa­to­rów. Osta­tecz­nie misja otrzy­ma­ła ko­niecz­ne po­zwo­le­nia.

- Misja ob­ser­wa­cyj­na Unii Eu­ro­pej­skiej bę­dzie kon­ty­nu­owa­na, ale mu­si­my wpro­wa­dzić pewne mo­dy­fi­ka­cje - oświad­czył na kon­fe­ren­cji pra­so­wej jej szef, eu­ro­de­pu­to­wa­ny Mario David. Dodał, że 45 ob­ser­wa­to­rów już obec­nych w Egip­cie nie miało do tej pory moż­li­wo­ści wy­jaz­du z Kairu i roz­po­czę­cia przy­go­to­wań do wy­bo­rów w in­nych pro­win­cjach kraju.

David po­in­for­mo­wał, że spo­tkał się z dwoma kan­dy­da­ta­mi w wy­bo­rach, które są or­ga­ni­zo­wa­ne pra­wie 11 mie­się­cy od oba­le­nia wy­wo­dzą­ce­go się z Brac­twa Mu­zuł­mań­skie­go pre­zy­den­ta Mo­ham­me­da Mur­sie­go.

- Misje ob­ser­wa­cyj­ne UE nie le­gi­ty­mi­zu­ją żad­nych wy­bo­rów ani ich re­zul­ta­tów - pod­kre­ślił David, który od­mó­wił ko­men­ta­rza na temat sy­tu­acji w Egip­cie, gdzie do­cho­dzi do re­pre­sjo­no­wa­nia zwo­len­ni­ków oba­lo­ne­go szefa pań­stwa.

Fa­wo­ry­tem wy­bo­rów jest były na­czel­ny do­wód­ca egip­skiej armii Abd el-Fa­tah es-Si­si. Je­dy­nym jego kontr­kan­dy­da­tem jest Ham­din Sa­ba­hi, który stoi na czele le­wi­co­wej ko­ali­cji Lu­do­wy Prąd. Aby móc ubie­gać się o urząd głowy pań­stwa, Sisi zre­zy­gno­wał pod ko­niec marca ze sta­no­wisk mi­ni­stra obro­ny i na­czel­ne­go do­wód­cy sił zbroj­nych.

Od oba­le­nia Mur­sie­go w lipcu 2013 roku w Egip­cie zgi­nę­ło 1,4 tys. ludzi, w więk­szo­ści zwo­len­ni­ków by­łe­go pre­zy­den­ta, a 15 tys. aresz­to­wa­no. Setki is­la­mi­stów ska­za­no na śmierć w zbio­ro­wych pro­ce­sach, które zo­sta­ły po­tę­pio­ne przez spo­łecz­ność mię­dzy­na­ro­do­wą.

>>>

To Piskorski z Krymu tez pewnie pojedzie ! To dopiero beda standardy ,,wyborcze" euroradzieckie ...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 89324
Przeczytał: 131 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 18:24, 21 Maj 2014    Temat postu:

Egipt: sąd skazał na więzienie 155 zwolenników Bractwa Muzułmańskiego

Sąd w Egipcie skazał w środę 155 zwolenników Brac­twa Muzułmańskiego na więzienie, w tym 54 na doży­wocie - poinformowało źródło sądowe. Wyroki zapa­dły w sprawie związanej z sierpniowymi demonstra­cjami w Delcie Nilu po obaleniu prezydenta Moham­mada Mursiego.

Poza skazanymi na dożywocie pozostali otrzymali kary pozbawienia wolności na 3-10 lat. Zarzuty obej­mowały zabójstwa, przemoc, ataki na siły bezpieczeń­stwa, podżeganie do przemocy i chaosu oraz przyna­leżność do nielegalnego ugrupowania.

Wśród skazanych są studenci uniwersytetu w mieście Mansura i członkowie Bractwa - sprecyzowała agen­cja MENA.

Obalony 3 lipca prezydent Mursi należał do Bractwa przed objęciem urzędu w czerwcu 2012 roku.

W ostatnich miesiącach na uniwersytetach nasiliły się protesty przeciwko jego obaleniu.

Przed budynkiem sądu policja w środę rozproszyła gazem łzawiącym demonstrujących przeciwko wer­dyktowi.

...

Za kazdy falszywy wyrok Bóg was rozliczy !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 89324
Przeczytał: 131 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:03, 04 Cze 2014    Temat postu:

Egipt: Sisi zdobył 96,91 proc. głosów w wyborach prezydenckich

Były do­wód­ca sił zbroj­nych Egip­tu Abd el-Fa­tah es-Si­si uzy­skał 93,3 proc. gło­sów w wy­bo­rach pre­zy­denc­kich prze­pro­wa­dzo­nych w ubie­głym ty­go­dniu - po­in­for­mo­wa­ła we wto­rek ko­mi­sja wy­bor­cza. Fre­kwen­cja wy­nio­sła około 47 proc.

Sisi spra­wo­wał na­czel­ne do­wódz­two nad si­ła­mi zbroj­ny­mi, gdy w sierp­niu 2013 roku od­su­nę­ły one od wła­dzy wy­wo­dzą­ce­go się z is­la­mi­stycz­ne­go Brac­twa Mu­zuł­mań­skie­go pre­zy­den­ta Mo­ham­me­da Mur­sie­go. Wła­śnie oba­le­nie Mur­sie­go, po wielu mie­sią­cach ulicz­nych pro­te­stów an­ty­rzą­do­wych, przy­spo­rzy­ło Si­sie­mu po­pu­lar­no­ści.

Był on zde­cy­do­wa­nym fa­wo­ry­tem wy­bo­rów, które miały się pier­wot­nie za­koń­czyć w ubie­gły wto­rek, prze­dłu­żo­no je jed­nak o jeden dzień z po­wo­du ni­skiej fre­kwen­cji.

Znacz­nie niż­sza niż ocze­ki­wa­na fre­kwen­cja sta­wia jed­nak pod zna­kiem za­py­ta­nia spo­łecz­ny man­dat do prze­pro­wa­dze­nia po­trzeb­nych re­form - ko­men­tu­je agen­cja Reu­te­ra.

By móc ubie­gać się o urząd głowy pań­stwa, Sisi zre­zy­gno­wał pod ko­niec marca ze sta­no­wisk mi­ni­stra obro­ny i na­czel­ne­go do­wód­cy sił zbroj­nych. Ob­ser­wa­to­rzy wy­ra­ża­li wąt­pli­wo­ści, czy w Egip­cie ist­nie­ją wa­run­ki dla prze­pro­wa­dze­nia wol­nych i uczci­wych wy­bo­rów.

Król Ara­bii Sau­dyj­skiej Abd Allah ibn Abd al-Aziz as-Saud we­zwał we wto­rek kraje za­przy­jaź­nio­ne z Egip­tem do udzia­łu w kon­fe­ren­cji do­na­to­rów na rzecz Kairu. Sau­do­wie byli głów­nym so­jusz­ni­kiem Si­sie­go i egip­skie­go rządu tym­cza­so­we­go, odkąd armia oba­li­ła Mur­sie­go. Król za­ape­lo­wał, by udzie­lić Egip­to­wi wspar­cia go­spo­dar­cze­go, aby mógł "wyjść z mrocz­ne­go tu­ne­lu, w któ­rym się znaj­du­je". Po­gra­tu­lo­wał też pre­zy­den­to­wi elek­to­wi "za­ufa­nia, jakie po­kła­da w nim lud Egip­tu".

Ku­wejt, Ara­bia Sau­dyj­ska i Zjed­no­czo­ne Emi­ra­ty Arab­skie obie­ca­ły rok temu 12 mld dol. środ­ków po­mo­co­wych dla Kairu, ale nie za­po­wie­dzia­ły na razie ko­lej­nych do­na­cji.

>>>

Kolejna kpina . Prawie 100 % za . Liczenie glosow w stylu sowieckim . Oczywiscie Ashton gratuluje Egiptowi rozwoju demokracji !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 89324
Przeczytał: 131 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 16:27, 10 Cze 2014    Temat postu:

Egipt: oszalały tłum gwałci kobiety w "proteście" przeciw nowym prawom

Oszalały tłum atakujący i molestujący seksualnie przypadkowe kobiety - takie drastyczne sceny zostały nagrane przez ludzi na placu Tahrir w Kairze. Wideo wyciekło do sieci i wywołało praw­dziwą burzę. Wszystko przez to, że władze Egiptu wprowadziły kary za przestępstwa seksualne - informuje CNN.

Policja zatrzymała siedmiu mężczyzn, którzy napastowali kobie­ty. Dwie z poszkodowanych zdecydowały się złożyć wyjaśnienia obciążające mężczyzn. Cztery z pięciu ofiar seksualnych na placu wymagały pomocy lekarskiej. CNN nie udało się zlokalizować źródła materiału, ale obraz pasuje do zamieszek, które miały miejsce w niedzielę.

Nagranie dokumentuje jeden z co najmniej pięciu podobnych ata­ków rozszalałego tłumu na kobiety. Wideo wyciekło do sieci prawdopodobnie dzięki ludziom działającym w kampanii "Wi­działem molestowanie", zajmującej się dokumentacją przemocy seksualnej.

Po opublikowaniu nagrania, w sieci zawrzało. Na władze spadła fala krytyki za to, że nie potrafią zapobiegać podobnym wydarze­niom.

- Molestowanie seksualne jest już społeczną epidemią. Ataki grup są skrajną formą tego aktu - powiedziała Noora Flinkman, dzia­łaczka organizacji walczących z przemocą seksualną. Jej zda­niem te bulwersujące wydarzenia były częścią zorganizowanej akcji politycznej wymierzonej w nowy egipski rząd.

W raporcie sporządzonym przez ONZ w 2013 roku stwierdzono, że 99,3 proc. z egipskich kobiet doświadczyło molestowania sek­sualnego, a ponad 82 proc. respondentek nie czuło się bezpiecz­nie chodząc po ulicach miasta.

Ataki pojawiły się po tym, gdy w Egipcie dokonano penalizacji molestowania seksualnego. Teraz przestępcom napadającym ko­biety grozi do pięciu lat więzienia - czytamy na stronach CNN.

...

To jest lud pierwotny dziki . Kieruja nim instynkty nie rozum . Brak cywilizacji . A przede wszystkim Ewangelii ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 89324
Przeczytał: 131 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 16:09, 11 Cze 2014    Temat postu:

Egipt: znany aktywista i bloger skazany na 15 lat więzienia

Siły Bezpieczeństwa zabiły setki zwolenników Bractwa

- Egipski sąd skazał znanego działacza prodemokratycznego i blo­gera Alaa Abdel Fattaha na 15 lat pozbawienia wolności m.​in. za złamanie przepisów dotyczących demonstracji - poinformował jego obrońca.

Fattah, jeden z symboli powstania przeciwko prezydentowi Ho­sniemu Mubarakowi w 2011 roku, został aresztowany jesienią ub.r. Nawoływał do protestów wbrew przepisom, które znacznie ograniczały prawo obywateli do zgromadzeń.

Oprócz niego ten sam wyrok usłyszały 24 inne osoby, które zosta­ły skazane na podstawie podobnych zarzutów.

Wyroki wydano trzy dni po zaprzysiężeniu nowego prezydenta Abd el-Fataha es-Sisiego. Niecały rok temu Sisi obalił pierwszego wybranego w wolnych wyborach prezydenta Egiptu Mohamme­da Mursiego, który wywodzi się z Bractwa Muzuł­mańskiego.

Od odsunięcia Mursiego siły bezpieczeństwa zabiły setki zwolen­ników Bractwa i aresztowały tysiące .

W ostatnim czasie zatrzymują one też świeckich działaczy, takich jak Alaa Abdel Fattah. Wzbudza to obawy, że Egipt znowu za­cznie przypominać państwo z czasów Mubaraka, w którym jaka­kolwiek forma sprzeciwu była ryzykowna.

Zatwierdzone jesienią 2013 r. przepisy dotyczące demonstracji nasiliły obawy o przyszłość swobód politycznych w Egipcie. Usta­wa daje MSW prawo do zakazania każdego zgromadzenia co naj­mniej 10 osób w miejscu publicznym, jeśli władze uznają, że za­graża to bezpieczeństwu.

- Zachodni sojusznicy władz w Kairze wyrażali obawy związane z naruszaniem praw człowieka w Egipcie, ale nie podjęli zdecydo­wanych działań w proteście przeciwko temu - zauważa agencja Reutera.

....

Zwyrodniale bydlaki . Zachod ich popiera .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 89324
Przeczytał: 131 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 16:18, 11 Cze 2014    Temat postu:

Obama pogratulował prezydentowi Egiptu objęcia urzędu

Prezydent Barack Obama zatelefonował do nowego egipskiego prezydenta Abd el-Fataha es-Sisiego, by pogratulować mu obję­cia urzędu oraz zapewnić o swym przywiązaniu do strategiczne­go partnerstwa USA i Egiptu - poinformował Biały Dom.

Uroczyste objęcie władzy przez Sisiego odbyło się w ubiegłą nie­dzielę, ale w ceremonii tej nie wziął udziału żaden z przywódców państw zachodnich. Odzwierciedla to krytyczny stosunek wspól­noty międzynarodowej do nowego prezydenta, firmującego suro­we represje wobec islamistycznej opozycji.

Jak podał Biały Dom, Obama zadzwonił do Sisiego, by pogratulo­wać mu inauguracji i "zapewnić o swym przywiązaniu do wspól­nej pracy nad promowaniem interesów łączących oba państwa. Prezydent potwierdził, że Stany Zjednoczone będą nadal wspie­rać polityczne ekonomiczne i społeczne aspiracje narodu egip­skiego oraz szanować jego uniwersalne prawa".

Mający stopień wojskowy marszałka Sisi sprawował naczelne do­wództwo nad siłami zbrojnymi, gdy w sierpniu 2013 roku odsu­nęły one od władzy wywodzącego się z islamistycznego Bractwa Muzułmańskiego poprzedniego prezydenta Mohammeda Mursie­go.

Obalenie Mursiego, który jako pierwszy uzyskał prezydenturę Egiptu w autentycznie demokratyczny sposób, nastąpiło po gwał­townych ulicznych protestach przeciwko polityce jego rządu.

By móc ubiegać się o urząd głowy państwa, Sisi zrezygnował pod koniec marca ze stanowisk ministra obrony i naczelnego dowód­cy sił zbrojnych.

...

Ta jest diemo kracja znowu zywciezyla ! Grunt zeby rzadzily kanalie Waszyngtonu .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 89324
Przeczytał: 131 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:02, 11 Cze 2014    Temat postu:

Nagranie brutalnej napaści seksualnej na 19-latkę wywołało burzę w Egipcie

Burzę w Egipcie wywołało nagranie, na którym młoda dziewczyna pada ofiarą brutalnej napaści seksualnej ze strony grupy mężczyzn. To kolejny drastyczny dowód na to, że molestowanie kobiet w miejscach publicznych stało się nad Nilem prawdziwą plagą społeczną, z którą państwo nie potrafi sobie poradzić. Albo nie chce.

Ofiarą napaści okazała się być 19-letnia studentka, która w ostatnią niedzielę, podobnie jak tysiące innych osób, znalazła się w tłumie świętującym na Placu Tahrir w Kairze inaugurację prezydentury Abd al-Fataha as-Sisiego. Zrobione komórką nagranie jest słabej jakości - na niewyraźnych ujęciach widać, jak grupa wrzeszczących mężczyzn kłębi się wokół młodej dziewczyny.

Dźwięk wideo jest zagłuszony przez huk fajerwerków i eksplodujących obok petard. Jednak szokujące obrazy nie pozostawiają wątpliwości, że 19-latka pada ofiarą brutalnego ataku na tle seksualnym. Początkowo widać, że jest naga od pasa w dół, a jej nogi i pośladki pokrywają krwawiące rany i siniaki. Później napastnicy kompletnie zrywają z niej ubranie. Na filmiku można zobaczyć też mężczyznę ubranego na biało, najprawdopodobniej policjanta, który stara się jej pomóc. W pewnym momencie wyciąga nawet broń. Filmik kończy się, gdy zmaltretowanej nastolatce udaje się przedrzeć do karetki pogotowia.

Plaga napaści na tle seksualnym

Zamieszczone w internecie nagranie wywołało oburzenie środowisk walczących o prawa kobiet w Egipcie, które zresztą od lat nawołują do walki molestowaniem seksualnym w miejscach publicznych. Problem ten nie jest nad Nilem niczym nowym, jednak stał się prawdziwą plagą po obaleniu reżimu Hosniego Mubaraka i zapaści egipskiej policji w 2011 roku. Według badań z ubiegłego roku ponad 90 proc. Egipcjanek deklaruje, że padła ofiarą jakiejś formy molestowania.

Służby bezpieczeństwa nie radzą sobie z eksplozją przestępczości w ogóle, nie mówiąc już o takich sprawach jak napaści na tle seksualnym. A dochodzi do nich niemal zawsze, gdy Egipcjanie tłumnie wychodzą na ulice. Oprócz 19-latki tego samego wieczora na placu Tahrir ofiarą molestowania padło wiele innych kobiet - policja bada 27 takich przypadków. Wiadomo też, że co najmniej jedna Egipcjanka odmówiła wniesienia oficjalnej skargi. Ile jest podobnych spraw, które nigdy nie wychodzą na światło dzienne, nie wiadomo. Ale łatwo się domyślić, że o wiele, wiele więcej.

Obrońcy praw kobiet od zawsze za taki stan rzeczy winili mocno patriarchalny charakter egipskiego społeczeństwa. Ofiary gwałtów są przeważnie stygmatyzowane i to im często przypisuje się winę. Swojego czasu znany z ultrakonserwatywnych poglądów generał policji i deputowany Adel Abdel Maqsoud Afifi "zasłynął" wypowiedzią, że w pewnych okolicznościach to kobieta jest w 100 proc. winna gwałtu. W podobnym duchu wypowiada się wiele osób z egipskiej sceny publicznej.

>>>

Potepiamy satanistow gwalcicieli . To sa czyny opetanych ale oni chca tego !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 58, 59, 60 ... 66, 67, 68  Następny
Strona 59 z 68

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy