Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Wybuchła walka o wolność W Egipcie !!!
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 16, 17, 18 ... 66, 67, 68  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 22:57, 21 Lip 2011    Temat postu:

W Egipcie zaprzysiężono nowy rząd

Nowy rząd Egiptu został zaprzysiężony dziś, co jest przejawem starań kierującej państwem Najwyższej Rady Wojskowej o uśmierzenie protestów, których uczestnicy domagają się przyspieszenia reform i oczyszczenia aparatu władzy ze stronników byłego prezydenta Hosniego Mubaraka.

W rządzie jest 18 nowych ministrów, wśród nich szefowie resortów spraw zagranicznych i finansów - poinformowała oficjalna agencja prasowa MENA. Swe stanowisko zachował dotychczasowy minister spraw wewnętrznych Mansur el-Essawi.

Członkowie rządu złożyli przysięgę w obecności przewodniczącego Najwyższej Rady Wojskowej, marszałka Mohammeda Husejna Tantawiego.

Większość nowej obsady stanowisk rządowych ustalono jeszcze w ubiegłym tygodniu, ale zaprzysiężenie opóźniło się po tym, gdy premier Esam Szaraf doznał w poniedziałek spadku ciśnienia tętniczego i został umieszczony w szpitalu. Wypisano go stamtąd jeszcze tego samego dnia po stwierdzeniu, że jest ponownie w stanie stabilnym.

Wyznaczone początkowo na zeszły czwartek zaprzysiężenie uległo dodatkowemu opóźnieniu z powodu trudności w obsadzeniu stanowisk ministrów łączności oraz handlu i przemysłu - czego dokonano poprzez awansowanie urzędników tych resortów.

>>>>>>

Przetasowania niewiele pomoga... To moze zrobic tylko wybor rzadu ktory ludzie sami chca miec ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 9:51, 24 Lip 2011    Temat postu:

Egipt: ponad 230 rannych po starciach w pokojowym marszu

Ponad 230 osób spośród ok. 10 tysięcy uczestników pokojowego marszu zostało rannych w centrum Kairu po tym, jak doszło do starć między tysiącami demonstrantów i ich przeciwników. Manifestanci obrzucali się wzajemnie kamieniami.

231 osób zostało rannych - poinformowały anonimowo źródła medyczne. Do szpitala trafiło 39 osób trafionych kamieniem lub poturbowanych przez szarżujący tłum.

Około 10 tysięcy demonstrantów szło w pokojowym marszu z placu Tahrir pod siedzibę rządzącej od lutego w Egipcie Najwyższej Rady Wojskowej, mieszczącej się w budynku resortu obrony. Domagali się przyspieszenia reform politycznych oraz rychłego procesu policjantów, którzy zabili protestujących podczas styczniowej rewolty. Pod wpływem tamtych masowych prodemokratycznych demonstracji z urzędu ustąpił prezydent Hosni Mubarak.

Nie doszli jednak do celu, bo wcześniej zatrzymał ich kordon wojska. Na uczestników marszu z bocznych ulic ruszyły grupy mężczyzn uzbrojonych w noże i kije, wywiązała się uliczna walka na pięści i kamienie.

!!!!! Wyglada to na sluzby specjalne rezimu !!!!!

Słychać było strzały, jednak nie jest jasne, kto strzelał. Wcześniej agencja Reuters podawała, że były to siły bezpieczeństwa, które najpewniej użyły ślepych nabojów podczas rozpędzania sobotniej manifestacji.

Na razie nie wiadomo też, kim byli napastnicy. Mogli zostać specjalnie wynajęci do rozbicia marszu lub byli to sklepikarze i mieszkańcy, którym nie podobało się, że przez kolejny protest ucierpią ich interesy - sugeruje agencja. Dpa pisze o drugiej możliwości.

???? Mieskancy ??? Absurd ...

Ostatecznie uczestnicy demonstracji małymi grupami wrócili na plac Tahrir.

Do starć doszło po transmitowanej przez telewizję przemowie przewodniczącego Najwyższej Rady Wojskowej, marszałka Mohammeda Husejna Tantawiego, z okazji rocznicy zamachu stanu z 1952 roku, który zapoczątkował czasy republiki. Tantawi chciał złagodzić napięcie w społeczeństwie, chwaląc młodych Egipcjan, którzy przyczynili się do obalenia Mubaraka.

>>>>>

Sytuacja nadal jest napieta ... Niedobitki rezimyu dzialaja wciaz ... Oczywiscie stopniowo w miare demokratyzacji tak szalone napiecia beda zanikac... Nie da sie oczywiscie zlikwidowac napiec w kilka miesiecy skoro opresyjny rezim trwal dziesieciolecia ... Pozostaly agresywne nawyki ...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 21:27, 25 Lip 2011    Temat postu:

Prezenterka TV usunięta za krytykę władz

Arabska Sieć Informacji o Prawach Człowieka napiętnowała dziś zwolnienie z pracy w jednym z kanałów egipskiej TV popularnej prezenterki za krytykę obecnych władz wojskowych.

Prezenterka satelitarnej stacji telewizyjnej Dream, Dina Abdelrahman, została usunięta z pracy z następującym uzasadnieniem: "Omawiała (w niedzielę) sobotnie wydarzenia na placu Abbasija (w Kairze), stojąc na gruncie krytyki Najwyższej Rady Wojskowej i przytaczając opinie, które akcentują tę krytykę".

Przedwczoraj wieczorem prawie trzystu uczestników demonstracji, protestujących w kairskiej dzielnicy Abbasija przeciwko polityce władz wojskowych, odniosło rany wskutek ataku zwolenników władz.

W programie prowadzonym przez Dinę Abdelrahman nawet policjant mieszkający w dzielnicy Abbasija obciążył odpowiedzialnością za napaść na demonstrantów Najwyższą Radę Wojskową.

Z kolei dowódca naczelny sił zbrojnych Abdel Moneim Kato potępił krytyczny wobec armii artykuł, który ukazał się w dzienniku "Al Tahrir", organie egipskich rewolucjonistów.

Kato określił autorkę tego tekstu - napisała go Naglaa Bedir - jako "element wywrotowy", na co prezenterka telewizji Dream zareagowała w swym programie, broniąc wolności słowa i prawa do dziennikarskiej krytyki.

Cytowana na wstępie organizacja pozarządowa, Sieć Arabska, broniąc prezenterki zarzuciła wojskowym działania "będące poniżej poziomu wolności prasy, jaki wywalczyła Rewolucja z 28 stycznia".

>>>>>>

Potepiamy przesladowania dziennikarek za obiektywizm i prezentowanie pogladow protestujacych. To ich obowiazek ! Potepiamy tez przesladowania kobiet !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 10:41, 26 Lip 2011    Temat postu:

Szef egipskiego MSW odpowie zabójstwo demonstrantów

B. szef egipskiego MSW, Habib al-Adli, oskarżony o "zabójstwa z premedytacją" uczestników pokojowych demonstracji, stanie 3 sierpnia przed sądem razem ze współodpowiedzialnym za nie eksprezydentem Hosnim Mubarakiem - postanowił w dziś sąd w Kairze.

Postanowienie to wydał na krótkim posiedzeniu, transmitowanym przez pierwszy kanał egipskiej telewizji, sąd w peryferyjnej dzielnicy Kairu, Al-Tagama El-Hames.

Sala sądu była szczelnie wypełniona publicznością. Wokół budynku również zgromadził się tłum, nad którym starały się panować dziesiątki policjantów i oddział żołnierzy. W odwodzie mieli kilka samochodów pancernych.

Wraz z al-Adlim podczas kilkuminutowej rozprawy wstępnej zasiadało na ławie oskarżonych, umieszczonej ze względów bezpieczeństwa w specjalnej klatce, sześciu jego byłych doradców, podobnie jak on - w eleganckich garniturach i krawatach.

Oni także będą sądzeni razem z byłym prezydentem w procesie, którego początek sędzia wyznaczył na 3 sierpnia. Na procesie będą także sądzeni dwaj synowie Mubaraka: Alaa i Gamal.

Prokuratura oskarża Mubaraka, że we współpracy ze swoim ministrem spraw wewnętrznych "mordował z premedytacją uczestników pokojowych demonstracji" przeciwko jego reżimowi.

5 maja al-Adli został już skazany na 12 lat więzienia za pranie brudnych pieniędzy i bezprawne wzbogacenie.

Był to pierwszy wyrok, jaki zapadł w procesie przeciwko przedstawicielowi reżimu Mubaraka.

Po ustąpieniu Mubaraka wskutek demonstracji ludowych, które rozpoczęły się 25 stycznia tego roku, główni jego współpracownicy zostali aresztowani, a przeciwko niektórym toczą się już procesy.

>>>>>>

Tak sparwiedliwsc musi zostac przywrocona !

Egipskie siły specjalne przed sądem, w którym odbywac się będzie proces Mubaraka, fot. Reuters


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 22:59, 26 Lip 2011    Temat postu:

Mubarak odmawia jedzenia, jest osłabiony

Przebywający dłuższy czas w szpitalu b. prezydent Egiptu Hosni Mubarak jest osłabiony, gdyż odmawia jedzenia i przyjmuje jedynie napoje - podała we wtorek agencja MENA. 3 sierpnia polityk ma stanąć przed sądem za zabójstwa uczestników pokojowych demonstracji.

- (Mubarak) całkowicie odmawia jedzenia, pije jedynie trochę płynów. Bardzo schudł, jest osłabiony i bardzo cierpi - poinformowała MENA, powołując się na dyrektora szpitala w Szarm el-Szejk, gdzie od czerwca na warunkach aresztu domowego przebywa były szef państwa.

Ponad tydzień temu państwowa telewizja poinformowała, że Mubarak zapadł w śpiączkę, następnie zdementowała te doniesienia.

83-letni Mubarak trafił do szpitala z powodu problemów z sercem. Stan jego zdrowia wywołuje różne spekulacje. W czerwcu pojawiły się doniesienia, że były prezydent cierpi na raka żołądka, ale nie zostały one potwierdzone przez ministerstwo zdrowia.

Oskarżony o nadużycia władzy i "zabójstwa z premedytacją" uczestników pokojowych demonstracji Mubarak oraz współodpowiedzialny za nie były szef egipskiego MSW, Habib al-Adli, mają stanąć w 3 sierpnia przed sądem w Kairze. W procesie sądzeni będą również dwaj synowie Mubaraka: Alaa i Gamal oraz sześciu byłych doradców al-Adliego.

Według oficjalnego bilansu w czasie 18 dni bezprecedensowych demonstracji w Egipcie zginęło 846 osób.

Po ustąpieniu Mubaraka 11 lutego br. wskutek demonstracji ludowych, które rozpoczęły się 25 stycznia, główni jego współpracownicy zostali aresztowani, a przeciwko niektórym toczą się już procesy.

>>>>>>

Apeluja aby nie popelnial samobojstwa jak Judasz i Hitler ! NIE WOLNO ! Te przejscia maja byc pokuta za jego grzechy... Pokuta na tamtym swiecie jest o wiele straszniejsza nie mowiac juz o mozliwosci piekla... Tak ze lepiej tu zniesc wszystko niz tam 1 dzien ! Te dolegliwosci to w sumie nic ! To szansa na oczyszczenie duszy ! Trzeba je zniesc meznie i z godnoscia ! Zreszta co maja powiedziec NIEWINNIE PRZESLADOWANI ! Bo Mubarak nie jest niewiniatkiem... Zatem tym bardziej patrzac na sparwiedliwosc powinien dziekowac Bogu za szanse pokuty !!! Trzeba ja wykorzystac znoszac wszelkie procesy czy areszty ... To tylko pomoze duszy !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 23:33, 29 Lip 2011    Temat postu:

Islamiści zdominowali wielotysięczny protest na placu Tahrir

Dziesiątki tysięcy ludzi uczestniczyły w demonstracji na placu Tahrir w Kairze. Jej celem było ukazanie, że pomimo istniejących różnic chęć zmian jednoczy Egipcjan. Grupy islamistyczne, które zdominowały protest, wzywały do wprowadzenia szariatu. Była to jedna z najliczniejszych demonstracji od obalenia w lutym br. prezydenta Hosniego Mubaraka. Protestujący domagali się przyspieszenia procesów przedstawicieli starego reżimu i pogłębienia reform politycznych. Żądali także, aby wobec cywili nie stosowano już procesów wojskowych.

Jak pisze agencja AFP, w zgromadzeniu uczestniczyło co najmniej 15 partii i innych formacji politycznych.

Jeden z przedstawicieli Bractwa Muzułmańskiego, które wzywało do protestu, nazwał go "piątkiem zjednoczenia wszystkich sił politycznych". "Ludzie i wojsko - razem" - wykrzykiwali zgromadzeni w centrum Kairu ludzie.

- Jesteśmy zadowoleni, że siły polityczne wykazują zjednoczenie w tym krytycznym momencie rewolucji - powiedział przed demonstracją rzecznik laickiego Ruchu 6 Kwietnia Mohamed Adel.

Niektórzy uczestnicy nawoływali do utworzenia "państwa islamskiego", co zdaniem pozostałych demonstrujących było złamaniem ustalonych wcześniej reguł, zgodnie z którymi protestujący nie powinni podnosić spornych kwestii.

Popularny od początku rewolucji w Afryce Północnej okrzyk: "Naród chce upadku reżimu" zastąpiono w piątek słowami: "Naród chce wprowadzenia szariatu", czyli islamskiego prawa.

8 lipca Bractwo oraz inni sprzymierzeni z nim islamiści przyłączyli się do wielkiego protestu, podczas którego żądano odsunięcia od władzy urzędników z epoki Mubaraka i przyspieszenia ich procesów.

Jednak po 8 lipca Bractwo Muzułmańskie i islamiści wycofali się, tłumacząc, że chcą dać wojsku czas na odpowiedź. Inne grupy, takie jak Ruch 6 Kwietnia, nadal wywierały presję na władze, od tego czasu okupując plac Tahrir.

Niektórzy protestujący oskarżają Bractwo o zawarcie paktu z wojskiem. Za Mubaraka organizacja ta była zdelegalizowana, jednak ostatnio cieszy się dużymi swobodami.

>>>>>

Oczywiscie nikt normalny nie chcial by zamienic rezimu wojskowego na islamski... Jest taki rezim w Iranie i to jest jeden wielki koszmar ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 10:32, 01 Sie 2011    Temat postu:

Egipt: wstrzymanie protestów na czas ramadanu

Egipskie ugrupowania polityczne uczestniczące w ruchu na rzecz demokratyzacji rządów, domagające się ścigania funkcjonariuszy i polityków reżimu Hosniego Mubaraka winnych korupcji i mordowania członków opozycji, postanowiły zawiesić demonstracje na czas ramadanu. Zapowiedziały ich wznowienie po zakończeniu świętego dla muzułmanów miesiąca - ramadanu, kiedy to poszczą oni od wschodu do zachodu słońca i wiele czasu spędzają na modlitwie.

Przez ten czas nie będą się odbywały wiece i demonstracje na słynnym kairskim placu Tahrir, które doprowadziły po 18 dniach krwawo tłumionych protestów do odejścia w lutym dyktatora Egiptu Hosniego Mubaraka. W czasie egipskiego powstania z rąk policji zginęło ponad 840 uczestników demonstracji.

Liderzy ruchów politycznych, które zaprzestaną demonstracji na czas ramadanu, zapowiedzieli w niedzielę, że po tym "zawieszeniu broni" powrócą na Tahrir, aby domagać się od Najwyższej Rady Wojskowej, która przejęła władzę w kraju, spełnienia ich żądań.

Dotyczy to przeprowadzenia zapowiadanych jeszcze na ten rok demokratycznych wyborów i ścigania winnych zbrodni przeciwko opozycji oraz okradania państwa przez dawnych współpracowników Mubaraka.

Między egipskimi islamistami a bardziej liberalnymi ruchami i ugrupowaniami istnieją wyraźne podziały co do kształtu przyszłej konstytucji i sposobu rządzenia krajem.

Ugrupowania liberalne obawiają się, że Bracia Muzułmańscy, najlepiej zorganizowana siła polityczna w Egipcie, i inni, bardziej radykalni islamiści w rodzaju salafitów zdominują egipskie życie polityczne po wyborach.

Na ostatnim przed przerwą na ramadan piątkowym wiecu na placu Tahrir najgłośniejsi byli salafici, którzy krytykowali przerwę w demonstracjach.

Bracia Muzułmańscy również bez entuzjazmu podeszli do idei zawieszenia demonstracji, wzywali jednak ortodoksyjnych islamistów do poszanowania równości wśród ugrupowań opozycyjnych i do współpracy z innymi "we wszystkim, co służy narodowi".

?????

Dziwaczne ... Co niby ma protest do postu ??? Poszczenie czyli wyrzekanie sie dotyczy przyjemnosci czy rozrywki... Protesty to obowiazek czesto kosztujacy duzo - nawet ludzie gina a w Syrii bardzo wielu ! W Syrii jest to na pewne wieksze wyrzeczenie niz post ... Oczywiscie kazdy moze zawiesic kiedy chce tylko nie ma to nic wspolnego z postem a wrecz przeciwnie... Protesty w walce o wolnosc to cos podobnego do postu a nawet wiekszego bo nawet niekiedy sa meczenstwem ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 23:34, 01 Sie 2011    Temat postu:

Egipt: manifestanci usunięci z placu Tahrir

Egipskie wojsko i specjalne oddziały policji wkroczyły dziś na plac Tahrir w centrum Kairu, by usunąć ostatnie namioty należące do uczestników ruchu na rzecz demokratyzacji rządów. Od kilku tygodni okupowali oni plac. Ugrupowania polityczne uczestniczące w ruchu na rzecz demokratyzacji rządów wczoraj postanowiły zawiesić demonstracje na czas rozpoczynającego się ramadanu. Jednak kilkaset osób, które od 8 lipca koczują w miasteczku namiotowym, postanowiło nie opuszczać placu. Domagają się ścigania funkcjonariuszy i polityków reżimu Hosniego Mubaraka winnych korupcji i mordowania członków opozycji.

Agencja AP, powołując się na świadków, pisze, że doszło do starć. Nie ma informacji o rannych ani zatrzymanych.

Telewizja państwowa pokazała jedynie zdjęcia pojazdów wojskowych wjeżdżających na plac i wojskowych usuwających namioty.

Po interwencji wojska na placu, który na początku roku był centrum masowych protestów, wznowiono ruch kołowy.

?????

A co to za numery ??? Opozycja musi sie umowic czy protestuje podczas postu czy nie ... Trzeab minimum zgody i dobrej woli... Jeden za wszystkich wszyscy za jednego...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 16:12, 03 Sie 2011    Temat postu:

Ojciec z synami w klatce - takiego procesu nie było

W Kairze rozpoczął się proces byłego prezydenta Egiptu Hosniego Mubaraka, odsuniętego od władzy na początku roku w wyniku masowych antyrządowych protestów. Były przywódca jest sądzony w związku ze śmiercią setek demonstrantów. Mubarak pojawił się sali sądowej na łóżku szpitalnym i razem z synami przebywał podczas rozprawy w metalowej klatce.

Przed sądem w Kairze oprócz Mubaraka i jego synów stanął też oskarżony o nadużycia władzy i "zabójstwa z premedytacją" uczestników pokojowych demonstracji były szef egipskiego MSW Habib al-Adli oraz jego sześciu doradców.

Ubrany na biało Mubarak został wwieziony na salę sądową na łóżku szpitalnym i tak uczestniczył w rozprawie.

Były przywódca Egiptu oraz inni oskarżeni - jego synowie Alaa i Gamal, były szef MSW Habib el-Adli oraz sześciu wysokich rangą funkcjonariuszy policji - w czasie procesu przebywali w metalowej klatce. Ciążą na nich zarzuty zabójstwa uczestników pokojowych protestów antyrządowych oraz korupcji.

- Jestem obecny - powiedział Mubarak podnosząc lekko rękę, gdy sędzia poprosił go o potwierdzenie tożsamości. - Całkowicie odrzucam wszystkie te oskarżenia - powiedział 83-letni były prezydent. Do winy nie przyznali się także dwaj synowie Mubaraka.

Zamieszki przed sądem

Przed budynkiem sądu dochodzi do zamieszek wśród zwolenników i przeciwników byłego przywódcy. Jak podkreśla Reuters, Mubarak będzie pierwszym przywódcą arabskim, który stanie przed sądem od czasu, gdy regionem wstrząsnęła fala antyrządowych protestów.


Państwowa egipska telewizja transmituje proces na żywo.

!!!!!!

To jest skandal ! To nie proces tylko cyrk ! Pomysly zaczerpniete z potwornych wzorow sowieckich ! To Putin wymyslil klatki ! Hanba sadowi ktory zgodzil sie na taka farse ! ZADAM UCZCIWEGO PROCESU ! PRECZ BEZPRAWIEM !!!



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 23:57, 03 Sie 2011    Temat postu:

Były dyktator na noszach i w klatce przed sądem

Proces Mubaraka będzie wznowiony 15 sierpnia

Były prezydent Egiptu Hosni Mubarak po raz pierwszy od dymisji pojawił się publicznie na rozpoczęciu swego procesu przed kairskim sądem i odrzucił stawiane mu zarzuty współudziału w zabójstwie demonstrantów i korupcji. Proces odroczono do 15 sierpnia. Prowadzący proces sędzia Ahmed Rifaat powiedział, że sąd wznowi rozprawę byłego prezydenta 15 sierpnia i że Mubarak, a także pozostali oskarżeni muszą się na niej stawić. 4 sierpnia sąd ma się osobno zająć sprawą ministra spraw wewnętrznych Habiba el-Adlego.

Sędzia oświadczył, że do czasu wznowienia sprawy Mubarak będzie przetrzymywany w areszcie w szpitalu wojskowym na obrzeżach Kairu, gdzie otrzyma pełną opiekę lekarską. Agencja Associated Press pisze, że Mubarak zostanie zbadany przez onkologa.

Żądania adwokatów

Adwokat reprezentujący byłego przywódcę Egiptu zgłosił wniosek o przesłuchanie w charakterze świadka przewodniczącego Najwyższej Rady Wojskowej, marszałka Mohammeda Husejna Tantawiego. Po ustąpieniu Mubaraka Rada przejęła władzę w Egipcie.

Prawnik wymienił też i inne żądania, w tym wydanie zezwolenia na lekarza specjalistę dla Mubaraka. Mubarak opuścił szpital w położonym nad Morzem Czerwonym kurorcie Szarm el-Szejk i samolotem został przewieziony do Kairu. Z powodu stanu zdrowia byłego przywódcy, który od kwietnia przebywał w szpitalu, do końca nie było pewne, czy pojawi się on przed sądem.

Adwokat reprezentujący rodziny demonstrantów zabitych podczas protestów zażądał kary śmierci dla oskarżonego wraz z Mubarakiem i jego synami byłego ministra spraw wewnętrznych Habiba el-Adlego. - Otrzymywał rozkazy zabijania demonstrantów od byłego prezydenta - powiedział prawnik.

W budynku kairskiej szkoły policyjnej, gdzie trwa rozprawa, zebrała się licząca około 600 ludzi widownia. Sprawę prowadzi sędzia Ahmed Rifaat. Zażądał on całkowitej ciszy i zagroził, że wyrzuci z sali każdego, kto złamie zakaz.

Przed wejściem do budynku, gdzie odbywała się rozprawa, doszło do przepychanek zwolenników i przeciwników byłego prezydenta. Ok. 61 osób doznało obrażeń, 11 z nich trafiło do szpitala.

Pierwszy raz w historii Egiptu sądzony jest były szef państwa. Mubarak jest również pierwszym byłym przywódcą arabskim, który znalazł się przed sądem od czasu, gdy regionem wstrząsnęła fala antyrządowych protestów.

Mubarak ustąpił 11 lutego w rezultacie demonstracji, które rozpoczęły się 25 stycznia. Według oficjalnego bilansu, w czasie 18 dni bezprecedensowych demonstracji w Egipcie zginęło 846 osób.


!!!!!!

Przede wszystkim zadamy procesu a nie gorszacego cyrku z klatkami... Jesli oskarzony jest w rekach wymiaru sprawiedliwosci to obowiazkiem tego wymiaru jest nie ponizac a sprawiedliwie osadzic ... Ponizanie to jest sadyzm wynikly z podlosci i swiadczy o ponizajacych a nie o ponizanym !!!



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 12:50, 04 Sie 2011    Temat postu:

Proces Hosniego Mubaraka to "zasłona dymna"

- Rozpoczęte wstępne postępowanie sądowe wobec byłego dyktatora Egiptu Hosniego Mubaraka to "zasłona dymna" odwracająca uwagę opinii od rzeczywistych problemów - powiedział Adel Darwish, znawca problematyki bliskowschodniej. - Dyktatura wojskowa w Egipcie nie zaczęła się od dojścia Mubaraka do władzy (w 1981 roku), lecz jest emanacją systemu ukształtowanego w latach 50. XX wieku. Koncentrowanie uwagi na Mubaraku odwraca uwagę opinii od braku postępu w ustanawianiu rządów demokratycznych - zaznaczył.

Według niego armia chce zachować istotę obecnego niedemokratycznego systemu rządzenia ustanowionego w wyniku wojskowego zamachu stanu w 1952 roku i pozostać "partią władzy" w zmowie z islamskim Bractwem Muzułmańskim - jedyną zorganizowaną siłą polityczną w kraju.

- Armia chce utrzymać kontrolę nad procesem politycznym, bo w ten sposób może kontrolować jego wynik - dodaje Darwish.

- Obsadzając 83-letniego Mubaraka w roli kozła ofiarnego, władze wojskowe liczą na to, że opinia uzna go za odpowiedzialnego za nadużycia władzy, a to odwróci jej uwagę od niedemokratycznego systemu, który takie nadużycia umożliwiał i umożliwia - podkreśla.

Według Darwisha w wyznaczonych na wrzesień wyborach parlamentarnych Bractwo Muzułmańskie może liczyć na 25 proc. mandatów. Resztę obsadzą kandydaci wskazani przez wojskowych.

Darwish sądzi, że Egipt nie jest gotowy na wybory parlamentarne i że najpierw powinny się odbyć wybory prezydenckie.

Wskazuje też, iż wojsko, islamiści i media (w swej masie o orientacji naserowskiej, lewicowej) nie chcą, by wybory parlamentarne odbyły się pod międzynarodowym nadzorem.

Zdaniem Darwisha proces Mubaraka potrwa lata. Specjalista ten przewiduje, że wszyscy zmęczą się procesem i zapomną, a sam Mubarak, poważnie chory, może umrzeć zanim zapadnie wyrok. Środowe inauguracyjne posiedzenie sądu to dopiero postępowanie przedprocesowe. Na razie Mubarak nie musi nawet oświadczać, czy przyznaje się do winy.

Ekspert nie wyklucza, że przemieszanie prawa karnego i cywilnego w zarzutach postawionych Mubarakowi jest celowym zabiegiem mającym na celu przedłużenie procesu.

Darwish, długie lata związany z gazetami "The Independent" i "Daily Telegraph", sądzi też, że postawienie Mubaraka przed sądem skłoni przywódców Libii i Syrii - Muammara Kadafiego i Baszara el-Asada - do trzymania się władzy za wszelką cenę po to, by uniknąć jego losu.

>>>>>

Pewnie takie sa brudne kalkulacje ! Dlatego ostrzegam Egipt aby nie dali sie wciaganc w manipulacje i podniecic Mubarakiem w klatece... To widowisko dla debili... A chodzi rzetelny proces i rozliczenie przeszlosci TAKZE PO TO ABY PRZYSZLOSC BYLA LEPSZA !
My juz przezylismy rozne manipulacje uklady typu okragly stol i jest w kraju jedna wielka kloaka... Tylko sprawiedliwosc !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 1:58, 05 Sie 2011    Temat postu:

Dyktator upokorzony. Oburzenie w Izraelu

Media izraelskie wyrażają niesmak po pierwszym dniu procesu byłego prezydenta Egiptu Hosniego Mubaraka. Przeważa pogląd, że rozprawa nie ma nic wspólnego ze sprawiedliwością, której domagali się uczestnicy przemian. "Upokarzający proces Mubaraka", "Jak pies", "Prezydent w klatce" - krzyczą czwartkowe tytuły głównych izraelskich gazet - "Maariw", "Jedijot Achronot" oraz "Izrael Hajom".

Początek procesu byłego prezydenta Egiptu, który ustąpił w lutym pod naciskiem masowych demonstracji, jest szeroko relacjonowany i komentowany przez izraelskie media.

Przeważa w nich sympatia i współczucie dla polityka, który jeszcze niedawno sprawował niemal niepodzielnie władzę w Egipcie, a w oczach Izraelczyków był przez wiele lat gwarantem pokoju między dwoma sąsiednimi krajami.

Komentator "Jedijot Achronot" kładzie nacisk właśnie na zasługi byłego prezydenta Egiptu dla pokoju. Jego zdaniem "Mubarak odważnie poszedł w ślady swego mentora Anwara Sadata (zamordowanego w zamachu za podpisanie układu pokojowego z Izraelem - red.) i wybrał drogę pokoju(...) prawidłowo ocenił, że bez pokoju z Izraelem nie będzie odnowy dla Egipcjan".

Zdaniem gazety, "tylko ci izraelscy idioci, którzy myślą, że jest możliwe powtórzenie zwycięstwa z wojny sześciodniowej (z 1967 r.), nie będą żałowali, że (Mubarak) pójdzie do więzienia. Ci zaś, którzy wiedzą, jak byłoby w istocie, podziękują mu za ponad 30 lat pokoju i za te tysiące osób - stąd aż po Plac Tahrir (w Kairze) - które nie leżą na wojskowych cmentarzach".

"Maariw" zauważa z kolei, że procesy Mubaraka i jego synów służą zaspokajaniu populistycznych oczekiwań. "Można na to patrzeć jak na poetycką sprawiedliwość. Hosni Mubarak, który wysłał tysiące ludzi do więzień, choć w większości nie zrobili oni nic złego, teraz sam jest zamknięty w tej samej klatce, chory i zmordowany w oczekiwaniu na wyrok. Ale tak samo, jak w czasie trwania jego reżimu, te procesy nie mają nic wspólnego ze sprawiedliwością. Co takiego zmieniło się w Egipcie, jeśli dziś zatrzymani nadal siedzą w zamkniętych klatkach, poniżeni i pozbawieni podstaw ludzkiej godności?" - zastanawia się autor komentarza.

Wyrok - jego zdaniem - jest z góry wiadomy. "Jasne, że można Mubarakowi i jego synom postawić wiele zarzutów. Ale masy chcą więcej, dużo więcej. A nowe władze chcą im dać więcej, przede wszystkim głowę Mubaraka, ponieważ nie mają zbyt wielu innych osiągnięć, którymi mogłyby się pochwalić"- czytamy.

Wedle "Israel Hajom", wszyscy są obecnie przegrani w wyniku zmian w Egipcie, które przyniosły proces Mubaraka. "Wojskowa klika rządząca obecnie Ziemią nad Nilem nie wie, co z tym fantem zrobić. Odetchnęłaby z ulgą, gdyby Mubarak uciekł albo wydał ostatnie tchnienie i w ten sposób zaoszczędził im tego procesu" - pisze gazeta. "Sytuacja w Egipcie stale się pogarsza i nie nadaje on też tonu na przewróconym do góry nogami Bliskim Wschodzie(...). Jego przywódca generał Tantawi dał do zrozumienia, że ma dość rządzenia i chciałby przejść na emeryturę. Izrael obawia się nie tylko narastającej anarchii w Egipcie w dłuższym okresie, ale też, że zacznie się o nim mówić na procesie Mubaraka w kontekście cen gazu, który otrzymuje (Izrael importuje gaz z Egiptu), gdy rurociąg nie jest wysadzany. Nawet Stany Zjednoczone, które wypięły się na swego sojusznika (jakim był Mubarak), nie wyglądają zbyt dobrze po demonstracjach na placu Tahrir".

>>>>>

Izrael jak zwykle egoistycznie tylko o swoim prymitywnie pojmowanym interesie ... Rzecz jasna mowienie o Mubaraku jako skrzywdzinym niewiniatku to absurd... Problemem jest to ze mamy cyrk a nie proces ... PROCES KTORY JEST BEZWZGLEDNIE KONIECZNY ! nawet gdyby ,,tylko'' chodzilo o zlodziejstwo... Niezaleznie od pozytywow jakie przyniosl pokoj ( zreszta dazenie do pokoju jest obowiazkiem wladzy ) to jednak niegodziwosci musza zostac osadzone ! Od spawiedliwosci nie mozna w zadnym razie odstapic ... Zrobili to w Polsce i nastapil koszmar !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 10:22, 05 Sie 2011    Temat postu:

Frattini: Mubarak wystawiony na publiczne pośmiewisko

Minister spraw zagranicznych Włoch Franco Frattini powiedział, że odczuwał „ogromny smutek”, widząc leżącego na szpitalnym łóżku byłego prezydenta Egiptu Hosniego Mubaraka w klatce w sądzie. - Został wystawiony na publiczne pośmiewisko- ocenił. Hosni Mubarak “uczynił rzeczy złe, ale do wczoraj uznawany był za mistrza w walce z terroryzmem”- podkreślił szef włoskiej dyplomacji, poproszony o komentarz do rozpoczętego w środę w Kairze procesu byłego przywódcy kraju.

- Nowy Egipt musi pokazać odwagę i nie brnąć w stosowanie kary, którą stosował Mubarak i kazał stosować wobec innych, dopuszczając zasadę, zgodnie z którą mord państwowy jest właściwą odpowiedzią- oświadczył minister Frattini, odnosząc się do kary śmierci w Egipcie, a także żądań jej wymierzenia byłemu prezydentowi.

>>>>>>

Przede wszystkim to smutny jest cyrk zamiast procesu... Nie wszyscy zdaja sobie z tego sprawe ale pokazuje on nie hanbe Mubaraka a tych ktorzy go urzadzili... Jesli kraj zaczyna demokracje to najlepiej aby zaczal od praworzadnosci... Jesli zacznie od cyrku to pozniej juz bedzie cyrk jak po okraglym stole...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 13:16, 13 Sie 2011    Temat postu:

Demonstranci kontra policja - Tahrir wrze

Setki protestujących starły się z policją na placu Tahrir w Kairze, domagając się prawa powrotu na to miejsce - symbol i centrum masowych protestów z początku roku - oraz demonstrując jedność wśród Egipcjan różnych wyznań.

Część uczestników protestu obrzuciła policjantów butelkami i kamieniami, podczas gdy inni uformowali się w ludzki łańcuch przed funkcjonariuszami. Wielu wznosiło okrzyk: "Naród chce placu Tahrir z powrotem".

Nie było informacji o rannych czy zabitych.

Na początku sierpnia wojsko i specjalne oddziały policji usunęły ostatnie namioty z placu Tahrir. Należą one do uczestników ruchu na rzecz demokratyzacji rządów, którzy przez kilka tygodni okupowali plac. Doszło do starć.

Ludzie zgromadzeni na placu domagają się ścigania funkcjonariuszy i polityków reżimu Hosniego Mubaraka winnych korupcji i mordowania członków opozycji. Ich zdaniem rządząca obecnie Egiptem Najwyższa Rada Wojskowa zwleka z rozliczeniem przedstawicieli poprzedniego systemu.

Protest zorganizowali młodzi aktywiści oraz przedstawiciele mistycznego odłamu islamu, sufizmu. Przywódca tych ostatnich Ala Eddin Abu el-Azajam podkreślił, że demonstracja miała wysłać jasny sygnał, iż "są chrześcijanie i muzułmanie, którzy nie odsuwają się od innych ani ich nie nienawidzą", a Egiptem nie może rządzić tylko jedna siła polityczna.

>>>>>

Jak widzimy droga do wolnosci trwa . To jest proces !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 14:48, 15 Sie 2011    Temat postu:

Egipt: poces Mubaraka został wznowiony

W Kairze wznowiony został proces byłego prezydenta Egiptu Hosniego Mubaraka, któremu zarzuca się współudział w zabójstwie demonstrantów i korupcję. Podobnie jak 3 sierpnia Mubarak został na posiedzenie wwieziony na szpitalnym łóżku. 83-letni były prezydent został przetransportowany śmigłowcem, a następnie karetką dowieziony do budynku kairskiej akademii policyjnej, gdzie odbywa się rozprawa. Tak jak na poprzednim posiedzeniu, zarówno Mubarak, jak i sądzeni razem z nim jego synowie Alaa i Gamal zostali umieszczeni w metalowej klatce. Proces prowadzi sędzia Ahmed Rifaat.

Pierwszego dnia procesu, 3 sierpnia, Mubarak odrzucił stawiane mu zarzuty. Synowie eksprezydenta są oskarżeni jedynie o korupcję. Zarzut współudziału w zabójstwie uczestników demonstracji ciąży też na byłym szefie MSW Habibie el-Adlim.

Przed budynkiem akademii zebrali się w poniedziałek zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy byłego szefa państwa, którzy wykrzykiwali obelgi w kierunku policjantów. Doszło do przepychanek. Zwolennicy sądzonego prezydenta protestują przeciwko jego "upokorzeniu" w sądzie. Mubarak od kwietnia przebywał w szpitalu z powodu problemów z sercem. Pojawiły się m.in. niepotwierdzone informacji, że cierpi on na raka żołądka.

Pierwszy raz w historii Egiptu sądzony jest były szef państwa. Mubarak jest również pierwszym byłym przywódcą arabskim, który znalazł się przed sądem od czasu, gdy regionem wstrząsnęła fala antyrządowych protestów.

Mubarak ustąpił ze stanowiska 11 lutego w rezultacie demonstracji, które rozpoczęły się 25 stycznia. Według oficjalnego bilansu, w czasie 18 dni bezprecedensowych demonstracji w Egipcie zginęło 846 osób.

>>>>>>

I znowu ta upiorna klatka w stylu sowieckim ... Jest on asymbolem prymitywizmu i msciwosci i upodlenia...Upadal tych ktorzy ja zamontowali a nie tych ktorzy w niej sa ... Zawsze popieram sprawiedliwosc ale wlasnie dlatego potepiam cyrk bo jedno z drugim nie ma nic wspolnego ...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 16, 17, 18 ... 66, 67, 68  Następny
Strona 17 z 68

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy