Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Ukraina drugi pomarańczowy bunt młodych !
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 30, 31, 32 ... 248, 249, 250  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 23:56, 06 Lut 2014    Temat postu:

Ukraiński aktywista: byłem tak bity, że prosiłem o śmierć

Byłem tak boleśnie bity, że prosiłem o śmierć – powiedział przebywający w wileńskim szpitalu przywódca ukraińskiego Automajdanu Dmytro Bułatow.

- Codziennie bito mnie po głowie. Uderzenia były bardzo mocne i bardzo bolesne. Oprawcy byli bardzo silni, profesjonaliści, odczuwało się, że znają się na walkach wschodnich. Rozmawiali po rosyjsku, ale z pewnym akcentem - powiedział podczas konferencji prasowej Bułatow.

Przyznał, że już po pierwszym dniu bicia, wyznał wszystko, czego od niego żądano: że jest szpiegiem USA i że otrzymał od ambasady amerykańskiej 50 tys. dolarów, za które kupił paliwo na akcje Automadanu i kilka kamer wideo. - To nieprawda, ale powtarzałem to w nadziei, że przestaną mnie torturować. (...) Prosiłem też, by mnie zabito, gdyż nie mogłem znieść takiego bólu - powiedział Bułatow.

Dmytro Bułatow zaginął 22 stycznia. Odnalazł się po kilku dniach w jednej z podkijowskich wsi. Na ciele miał ślady pobicia; miał obcięty fragment ucha, a na dłoniach ślady po gwoździach. Do Wilna został przetransportowany we wtorek ze szpitala w Kijowie.

Pauliu Gradauskas, lekarz Wileńskiego Szpitala Uniwersyteckiego, w którym przebywa Bułatow, poinformował w czwartek, że do Wilna Bułatow przybył już z zaszytym uchem i policzkiem. Nie wykryto żadnych złamań, a także urazów wewnętrznych. Ma rany po obu stronach dłoni i zaburzenia w funkcjonowaniu wątroby.

Na Litwie Bułatow jest leczony farmakologicznie. Jego stan się poprawia.

Bułatow mówi, że posiada wiele zdjęć zrobionych przez ukraińskich lekarzy, które potwierdzają okrucieństwo tortur, których doznał. Zdjęcia te zostały przekazane do Ministerstwa Spraw Zagranicznych Litwy.

Litewskie MSZ jest zdania, że przypadek przywódcy ukraińskiego Automajdanu może wskazywać, że Ukraina dopuściła się złamania ONZ-owskiej konwencji zabraniającej tortur. We wtorek ministerstwo poinformowało, że na ciele Bułatowa są "wyraźne oznaki tortur i okrutnego traktowania". Zdaniem MSZ Litwy Unia Europejska musi domagać się od Kijowa "dogłębnego i niezależnego śledztwa" w sprawie Bułatowa i innych podobnych przypadków, aby ukarać sprawców.

Protesty na Ukrainie wybuchły 21 listopada, gdy rząd ogłosił, że wstrzymuje przygotowania do podpisania umowy stowarzyszeniowej z UE. Następnie, po użyciu przez milicję siły wobec demonstrantów, przerodziły się one w akcje wymierzone w ekipę prezydenta Wiktora Janukowycza.

....

Nie dziwie sie ! Bydlaki za wszystko odpowiedza .



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 23:58, 06 Lut 2014    Temat postu:

Ukraina: wybuch w sztabie protestów w Kijowie - dwie osoby ranne

Dwie osoby zostały ranne w wyniku eksplozji ładunku wybuchowego, do której doszło w sztabie protestów antyrządowych w Domu Związków Zawodowych w centrum Kijowa. Informację tę potwierdził zarówno sztab, jak i ukraińska milicja.

Według sztabu miasteczka namiotowego na Majdanie Niepodległości wybuch nastąpił na piątym piętrze zajętego przez demonstrantów Domu Związków Zawodowych. Eksplodował pakunek, na którym widniał napis "lekarstwa".

Paczka wybuchła, gdy próbowano ją rozpakować. Dwaj obecni przy tym mężczyźni odnieśli obrażenia. Jednemu z nich lekarze amputowali część dłoni i uratowali uszkodzone oko, drugi przebywa w szpitalu z poparzeniami okolic oczu.

Ekipa stacji telewizyjnej "1+1", której udało się dostać do pomieszczenia, gdzie nastąpiła eksplozja, pokazała nagrania, na których widać szkody wyrządzone przez ładunek. W stole, na którym rozpakowywano paczkę, jest ogromna dziura, zaś na suficie i ścianach widać ślady odłamków.

Na Ukrainie od listopada trwają protesty ludzi niezadowolonych z decyzji władz o niepodpisywaniu umowy stowarzyszeniowej z UE. Kiedy przeciwko protestującym zaczęto używać siły, ich demonstracje przerodziły się w akcje antyrządowe. Doprowadziły one już do dymisji rządu premiera Mykoły Azarowa, jednak znajdujący się na Majdanie Niepodległości Ukraińcy domagają się także ustąpienia prezydenta Wiktora Janukowycza.

...

Janukowycz wrocil do ,,pracy" .



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 19:15, 07 Lut 2014    Temat postu:

Budynek w Kijowie zajęty przez Swobodę przypomina koszary

Budynek w Kijowie zajęty przez nacjonalistyczną partię Swoboda przypomina koszary. Jest tam kuchnia, kaplica i miejsce do trenowania walki wręcz. Każdego dnia rusza stamtąd kilkusetosobowa kolumna. Aktywiści skandują: „Ukraina ponad wszystko” i „Śmierć wrogom”.

Umięśniony, wygolony młodzieniec nie boi się mrozu, choć jest bez kurtki, tylko w koszulce. Na szyi ma gruby łańcuch. Z łatwością podciąga się na metalowej rurce. Właśnie wyszedł z wojska i wstąpił do ochrony zajętego przez Swobodę pałacu.

Na górującym nad Majdanem Niepodległości budynku wisi billboard z filmu „Teoria chaosu”. Wcześniej było tam kino. Napis nie pasuje do otoczenia, które jest wyjątkowo uporządkowane. O ścianę opartych jest kilkanaście szpadli do odgarniania śniegu. Na dziedzińcu w kilku metalowych beczkach pali się ogień. Porąbane w równe kawałki drewno jest ułożone w stos.

Wejścia do monumentalnego budynku pilnuje kilku wartowników. Wiszą nad nim cztery flagi: ukraińska, unijna, niebiesko-żółta Swobody i czerwono-czarna, w barwach Ukraińskiej Powstańczej Armii.

Codziennie po godz. 9 rano gości sąsiadującego z pałacem hotelu budzą podobne okrzyki. „Chwała naszym!” - krzyczy przez megafon dowodzący kolumną. „Śmierć wrogom” - odkrzykuje kilkuset aktywistów Swobody. „Ukraina ponad wszystko” - skandują.

Młodzi mężczyźni w kaskach pod flagami swojej partii idą w miasto. - Chodzimy w kolumnie po Kijowie. Zatrzymujemy się pod budynkami, skandujemy. Ale działamy pokojowo - mówi jeden z aktywistów.

Na prawej ręce nosi plastikową opaskę. Jej kolor pokazuje, od jak dawna jest w obozie Swobody. Są też podzieleni na sotnie zależnie od tego, skąd przyjechali. Najwięcej przyjezdnych jest ze Lwowa. W trzykondygnacyjnym budynku demonstranci śpią pokotem na ziemi, przykryci kocami. Na parterze piętrzą się worki z ziemniakami i cebulą. W prowizorycznej kuchni uwija się kilka wolontariuszek. Dalej, w korytarzu, jest kapliczka.

Na obszernym korytarzu na drugim piętrze urządzono miejsce do ćwiczeń. O ścianę oparte są drewniane kije. Na połyskującej podłodze leżą kaski budowlane. Kilkunastu młodych mężczyzn w sportowych strojach, bez butów, trenuje w parach walkę wręcz. Nad nimi wiszą ozdobne kryształowe żyrandole.
Na tle innych wyróżnia się 60-letni mężczyzna ze zmierzwionymi siwymi włosami. Ma ok. 150 centymetrów wzrostu, jest ubrany w gruby sweter i spodnie od garnituru. Jest o głowę niższy od młodego sparingpartnera, ale nadrabia zapałem. Próbuje wykonywać chwyty pokazane przez trenera, ale ma zbyt krótkie ręce. Gdy dostaje wskazówkę, jak pozbawić wyrostka równowagi, siwy mężczyzna niemal rzuca nim o ziemię. I uśmiecha się z satysfakcją.

....

Widzicie ze jawni naziole .



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 19:19, 07 Lut 2014    Temat postu:

Sondaż: Janukowycz przegra II turę z każdym opozycjonistą

Szef ukraińskiego państwa Wiktor Janukowycz przegrałby dziś drugą turę wyborów prezydenckich z każdym z głównych polityków opozycyjnych – wskazują wyniki opublikowanego sondażu pracowni Socis i Kijowskiego Międzynarodowego Instytutu Socjologii.

W podobnych badaniach przeprowadzonych w grudniu ub.r. w drugiej turze wyborów Janukowycz mógł zwyciężyć tylko z liderem nacjonalistycznej Swobody Ołehem Tiahnybokiem. Obecnie ten ostatni utrzymuje nad prezydentem przewagę, wynoszącą prawie 9 punktów procentowych.

W pierwszej turze wyborów Janukowycz uzyskałby 29,5 proc. głosów, a cieszący się najwyższym poziomem sympatii wyborczych wśród zwolenników opozycji znany bokser Witalij Kliczko – 28,7 proc. Dane te dotyczą respondentów, którzy deklarują, iż faktycznie wzięliby udział w wyborach.

Na kolejnych miejscach znaleźli się: b. szef MSZ Petro Poroszenko – 18,6 proc., przewodniczący frakcji parlamentarnej partii Batkiwszczyna Arsenij Jaceniuk – 9,2 proc., przywódca partii komunistycznej Petro Symonenko – 4,7 proc. oraz Tiahnybok – 3,8 proc.

Gdyby w drugiej turze wyborów Janukowycz zmierzył się z Kliczką, to uzyskałby 36,1 proc. głosów wobec 63,9 proc. dla opozycjonisty.

Pojedynek Janukowycza z Poroszenką zakończyłby się odpowiednio wynikiem 37,3 proc. do 63,3 proc., a Janukowycza z Tiahnybokiem - 45,6 proc. do 54,4 proc. Potencjalna druga tura wyborów, w której doszłoby do starcia Janukowycza z Jaceniukiem, dałaby wynik 41,6 proc. dla obecnego prezydenta i 58,4 proc. dla opozycjonisty.

Jeśli w drugiej turze wyborów uczestniczyłaby znajdująca się w więzieniu b. premier Julia Tymoszenko, obecny szef państwa przegrałby z nią z wynikiem 42,6 proc. do 57.4 proc.

Socis i Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii pytały także swych respondentów o ich stosunek do trwających od listopada protestów przeciwko władzom, których centrum znajduje się w miasteczku namiotowym na Majdanie Niepodległości w Kijowie. Postulaty Majdanu, który domaga się m.in. ustąpienia Janukowycza i nowych wyborów prezydenckich, popiera 47 proc. Ukraińców, a nie popiera 46,1 proc.

Zadawano także pytanie o to, z jakimi organizacjami międzynarodowymi powinna integrować się Ukraina: 46,7 proc. uznało, że z Unią Europejską, a 38 proc. badanych odpowiedziało, że z Unią Celną Rosji, Białorusi i Kazachstanu.

...

Januk przegrywa zawsze . Czas na wybory .



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 20:40, 07 Lut 2014    Temat postu:

Demonstranci w Kijowie zorganizowali wyjście do teatru na "Wesele Figara"

Noc z czwartku na piątek w Kijowie upłynęła bez incydentów. Na ul. Hruszewskiego na ekranie zwróconym w kierunku kordonu milicjantów protestujący ponownie wyświetlali reportaże. Grupa kilkudziesięciu demonstrantów poszła do teatru na sztukę "Wesele Figara".

Widownia kijowskiego teatru dramatycznego im. Iwana Franko była w czwartek wieczorem wypełniona do ostatniego miejsca. "Wesele Figara" wystawiano na głównej scenie.

Wspólne wyjście do teatru zorganizował jeden z demonstrantów Roman, który powiedział, że był to dla nich rodzaj odskoczni od tego, co się dzieje na co dzień na Majdanie Niepodległości.

- Mamy już zaplanowane, że pójdziemy na jedną sztukę, która będzie grana w marcu. Mam nadzieję, że do tego czasu już zwyciężymy na Majdanie - dodał.

Noc w ukraińskiej stolicy minęła bez incydentów. Na ul. Hruszewskiego prowadzącej do dzielnicy rządowej wartę przy barykadach w nocy pełniło kilkudziesięciu demonstrantów podzielonych na kilkuosobowe grupy. Na zamontowanym na ostatniej barykadzie ekranie - podobnie jak w ciągu kilku wcześniejszych nocy – wyświetlano reportaże sympatyzujących z ukraińską opozycją kanałów telewizyjnych. Ponad trzydziestu milicjantów, stojących w szeregu po drugiej stronie barykady, była zmuszona do ich oglądania.

Na Majdanie Niepodległości znajdowało się kilka tysięcy ludzi. Większość z nich spała w namiotach, zajętym budynku związków zawodowych lub grzała się przy ogniu rozpalonym w beczkach. Co godzinę śpiewano hymn Ukrainy.

....

Sily ,,prawa" siedza cicho to spokoj .



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 20:43, 07 Lut 2014    Temat postu:

Hospitalizowany w Polsce Ukrainiec: zaatakował nas Berkut

Czterech Ukraińców, którzy trafili na leczenie do Polski, ma obrażenia oczu od wybuchów granatów hukowych i gumowych kul. Zostali ranni w styczniu podczas protestów na kijowskim Majdanie. Jak mówi jeden z nich, zaatakowały ich oddziały specjalne milicji Berkut.

Zaproszenie ich na leczenie w Polsce to wspólna inicjatywa MSZ, MSW i MZ. - Jesteśmy gotowi przyjąć więcej Ukraińców potrzebujących leczenia na skutek konfliktu, który ma miejsce w ich kraju. To nasz materialny wkład w pomoc dla Ukrainy. Jesteśmy na bieżąco w kontakcie ze stroną ukraińską. Tam system zdrowotny normalnie działa. Bierzemy tylko trudne przypadki. Takie, z którymi - jak się wydaje - nasza służba zdrowia może sobie lepiej poradzić niż strona ukraińska - zadeklarował w piątek szef MSZ Radosław Sikorski.

Wśród Ukraińców, którzy trafili na oddział okulistyczny szpitala MSW w Warszawie, jest Janek Falkiewicz, ranny na skutek eksplozji granatów hukowych. Prawdopodobnie będzie musiał przejść operację prawego oka. - Mam Kartę Polaka. Mój tata jest Polakiem spod Lwowa, a mama Ukrainką pochodzącą z terenów Polski, spod Tomaszowa Lubelskiego - powiedział Falkiewicz, który pracuje w zakładach energetycznych we Lwowie, a w wolnych chwilach wciela się w przewodnika i oprowadza po mieście turystów.

Niespełna 40-letni mężczyzna, który zajmuje się także dziennikarstwem, został ranny 19 stycznia nieopodal Majdanu w Kijowie, gdy rejestrował starcia oddziałów Berkut z protestującymi. Jak mówił, w pewnym momencie funkcjonariusze zaczęli strzelać z broni na gumową amunicję oraz rzucać w ich kierunku granatami hukowymi. - Mnie trafili granatem, który odbił się i trafił ułamkiem w nogę. Wybuch drugiego granatu uszkodził mi oko - relacjonował Falkiewicz.

Mężczyzna trafił do szpitala, gdzie lekarze zszyli mu rany nogi oraz opatrzyli uszkodzone oko. - Spędziłem tam dwa dni. Gdy dowiedziałem, że ma nas pilnować milicja, postanowiłem uciekać, bo to tak, jakby kur miał lis pilnować - tłumaczył.

Dzięki pomocy znajomych Janek został przetransportowany samochodem z Kijowa do Lwowa, a następnie przez granicę do szpitala w Grudziądzu, skąd w środę trafił do szpitala MSW w Warszawie. - Lekarze walczą o prawe oko. Powoli wzrok powraca, ale wiem, że to będzie bardzo długi proces - mówił.

Podkreślił, że sytuacja na Ukrainie, a szczególnie w Kijowie, jest bardzo napięta. - Wszyscy czekają na dalszy rozwój wydarzeń. Niektórzy są już zmęczeni - powiedział. Dodał, że w stosunku do manifestujących władze stosują represje. - Jest taktyka, że służby bezpieczeństwa porywają ludzi albo opłacają "tituszki", czyli kryminalistów, którzy biją ludzi i niszczą ich majątki - mówił.

Pytany o możliwy rozwój wydarzeń, odpowiedział: "Mam wrażenie, że albo Wiktor Janukowycz wsadzi wszystkich do więzienia, albo skończy jak Nicolae Causescu (dyktator Rumunii, który został obalony i stracony w wyniku rewolucji w 1989 r). Trzeciego wyjścia chyba nie ma".

Podkreślił, że większość Ukraińców chce, by ich kraj wszedł do UE. - Chcemy wybrać drogę rozwoju gospodarczego, mentalnego i kulturalnego. Natomiast Janukowycz wybrał inną drogę, do czego miał prawo. Ale w momencie, gdy użył siły wobec ludzi, okazało się, że jest niezdolny do dialogu, jest bandytą, który gnębi innych ludzi - mówił Falkiewicz wyraźnie poruszony.

- Wyszedłem na Majdan, by walczyć o wolność wyboru dla siebie i dla przyszłych pokoleń. Majdan ma swój fenomen. Każdy człowiek, który tam przyszedł zostawił tam część swojego serca. To jest coś niepowtarzalnego, prawdziwa wspólnota. Widać wielką solidarność - wyjaśniał.

Falkiewicz wspominał 12 grudnia, kiedy oddziały Berkutu szturmowały Majdan. - W tym momencie na placu nie było wielu ludzi, ale gdy to wszystko się zaczęło, kijowianie zaczęli dzwonić jeden do drugiego, a taksówkarze bezpłatnie zwozili ich na Majdan. Dzięki temu w ciągu dwóch godzin zebrało się kilkadziesiąt tysięcy ludzi - powiedział.

Falkiewicz uczestniczył także w protestach na ulicach Kijowa w 2004 roku podczas "Pomarańczowej Rewolucji". - Majdan wtedy i Majdan teraz to najpiękniejsze chwile mojego życia - zapewnia.

Na Ukrainie od listopada trwa kryzys polityczny po odmowie podpisania przez prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza, pod naciskiem Rosji, umowy stowarzyszeniowej z UE. Po użyciu siły przez władze początkowo pokojowe protesty zmieniły się w antyrządowe zamieszki z żądaniem dymisji prezydenta. Zginęło sześć osób, a w Brukseli i niektórych innych stolicach UE słychać pierwsze ostrzeżenia, że na Ukrainie może dojść do rozwiązania siłowego i Unia powinna się przygotować na przyjęcie uchodźców.

Zdaniem opozycji dla uregulowania kryzysu należy przywrócić konstytucję w kształcie z 2004 roku, zgodnie z którą na Ukrainie obowiązywał system parlamentarno-prezydencki. W 2010 roku, gdy do władzy doszedł Janukowycz, Trybunał Konstytucyjny uznał, że zmiany ograniczające władzę prezydenta na rzecz parlamentu zostały uchwalone w 2004 roku wbrew procedurom.

...

Obrazy nie klamia .



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 18:42, 08 Lut 2014    Temat postu:

Rosja: rozmowa Putina z Janukowyczem w Soczi

Prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin w Soczi odbył wczoraj rozmowę z prezydentem Ukrainy Wiktorem Janukowyczem - poinformował rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.

Pieskow nie przekazał żadnych szczegółów. Podał jedynie, że prezydenci rozmawiali wieczorem przy okazji uroczystości otwarcia 22. Zimowych Igrzysk Olimpijskich.

W grudniu zeszłego roku podczas spotkania z Janukowyczem w Moskwie, które miało miejsce po odstąpieniu przez Ukrainę od podpisania umowy o stowarzyszeniu z Unią Europejską, Putin zgodził się na przyznanie Kijowowi kredytu w wysokości 15 mld dolarów na ustabilizowanie gospodarki, a także na obniżenie o jedną trzecią ceny gazu dla Ukrainy i przedłużenie terminu płatności za błękitne paliwo odebrane przez stronę ukraińską w 2013 roku.

Jednak w końcu stycznia Kreml zadeklarował, że wywiąże się ze swoich zobowiązań wobec Ukrainy w sferze finansowej i energetycznej, ale dopiero po utworzeniu tam nowego rządu. Jednocześnie z Kijowa napłynęły doniesienia, że Rosja zaostrzyła kontrolę celną towarów na granicy z Ukrainą, co rosyjskie media określiły jako "blokadę handlową". Natomiast w minioną środę Kreml wyraził zaniepokojenie z powodu wzrostu zadłużenia Ukrainy za dostarczany przez Rosję gaz.

Przed piątkową rozmową Putina z Janukowyczem analitycy wyrażali pogląd, że głównym celem ukraińskiego prezydenta będzie przekonanie Putina do zaakceptowania p.o. premiera Ukrainy Serhija Arbuzowa jako pełnowartościowego partnera i do odblokowania pomocy finansowej. Natomiast dla Rosji najważniejsze było uzyskanie potwierdzenia, że Kijów wywiąże się z grudniowych uzgodnień.

Decyzje podjęte w wyniku grudniowych rozmów prezydentów w Moskwie faktycznie uratowały Ukrainę przed bankructwem. Dwaj liderzy porozumieli się wówczas nie tylko w kwestiach finansowych i energetycznych, ale także w sprawie realizacji wielu dwustronnych projektów w innych sferach, w tym w przemyśle atomowym, lotniczym i kosmicznym.

Pierwszą transzę przyznanego wtedy przez Rosję kredytu, która wyniosła 3 mld USD, Ukraina otrzymała jeszcze w grudniu - strona rosyjska kupiła ukraińskie obligacje państwowe na tę kwotę. Przed końcem stycznia Kijów zamierzał wyemitować kolejny pakiet obligacji - tym razem na sumę 2 mld dolarów - jednak z powodu stanowiska Moskwy musiał się z tym wstrzymać.

Zgodnie z ustaleniami Putina i Janukowycza od stycznia Ukraina płaci za gaz 268,5 dolara za 1000 metrów sześciennych. Wcześniej płaciła 410 USD. Obniżka ceny nie jest jednak stała, Gazprom musi ją co kwartał potwierdzać, co oznacza, że w każdej chwili może zażądać wyższej ceny za surowiec.

Zadłużenie ukraińskiego Naftohazu za rosyjski gaz otrzymany od października do grudnia ubiegłego roku wynosi 2,7 mld dolarów. W myśl grudniowych ustaleń prezydentów, Kijów miał je spłacić do 25 stycznia, ale tego nie zrobił. W poniedziałek Gazprom poinformował, że w styczniu zadłużenie Naftohazu za odebrany surowiec wzrosło o 650 mln dolarów i osiągnęło 3,35 mld USD.

...

Putin w krzokach sie zamaskowal ...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 18:44, 08 Lut 2014    Temat postu:

Ukraina: Majdan bojkotuje otwarcie igrzysk i pali znicze za ofiary starć

Demonstranci w Kijowie postawili kilkadziesiąt drewnianych krzyży przed kordonem milicji i zapalili świeczki, by upamiętnić ofiary starć z oddziałami specjalnymi. Zbojkotowali też ceremonię otwarcia igrzysk w Soczi. - To święto Władimira Putina - ocenili.

W czasie, gdy w Soczi trwała ceremonia otwarcia zimowych igrzysk, na scenie na kijowskim Majdanie Niepodległości najpierw był koncert, później wyświetlono na telebimie film dokumentalny Jerzego Hoffmana pt. "Ukraina - narodziny narodu".

- Nie oglądaliśmy ceremonii otwarcia igrzysk. Soczi to święto (prezydenta Rosji - red.) Władimira Putina. Dla nas ważne rzeczy dzieje się tutaj - powiedziała Wiktoria, jedna z demonstrantek.

Na ul. Hruszewskiego, gdzie dostęp do dzielnicy rządowej zagradzają oddziały milicji, manifestanci zorganizowali w piątek wieczorem akcje upamiętniającą ofiary zajść na Ukrainie.

W poprzek ulicy, kilkadziesiąt metrów od stojących w kordonie funkcjonariuszy ustawili ok 100 drewnianych krzyży w dwóch rzędach. Przy każdym z nich zapalili świeczkę.

Noc z piątku na sobotę była w Kijowie spokojna. Na Majdanie Niepodległości spędziło ją kilka tysięcy ludzi. Większość z nich spała w namiotach, zajętym budynku związków zawodowych, lub grzała się przy ogniu rozpalonym w beczkach. Co godzinę śpiewano hymn Ukrainy.

....

Tak jest !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 16:31, 09 Lut 2014    Temat postu:

[img] Ukraina: artyści wspierają Majdan żartując z prezydenta i malując kaski

Protesty w Kijowie trwają od kilku miesięcy

Na kijowskim Majdanie można podziwiać wystawę karykatur ośmieszających ukraińskiego prezydenta Wiktora Janukowycza, a w zajętym przez przeciwników rządu Ukraińskim Domu powstała sekcja artystyczna, gdzie artyści malują kaski noszone przez demonstrantów.

W największej sali przy podłużnym stole do późnej nocy siedzi kilkoro artystów, którzy malują noszone przez demonstrantów plastikowe kaski. Ozdabiają je motywami roślinnymi, czy wizerunkami świętych.

Wiktoria, która jest zawodową malarką, powiedziała, że artyści będą przychodzić codziennie, by w ten sposób wesprzeć protestujących. - Kilku chłopców przyszło do nas z pytaniem, czy nie ozdobilibyśmy ich kasków. Tak się zaczęło. Chcemy w ten sposób dodać im otuchy. Na tym na przykład namalowałam św. Michała - wyjaśniła malarka.

Ukraiński Dom, w którym znajdowała się wcześniej centrum konferencyjne, jest w rękach demonstrantów od dwóch tygodni. W gmachu co wieczór wyświetlane są filmy. Działa tam też czynna całą dobę biblioteka.

Wystawę karykatur ustawiono przy ul. Chreszczatyk dochodzącej do Majdanu Niepodleglości. Kilkanaście karykatur przedstawia prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza. Ja jednej z nich występuje on w roli Piłata obmywającego ręce z krwi. Na innej jest nokautowany przez prezydenta Rosji Władimira Putina. Drugą wystawę składającą się z kilkudziesięciu rysunków można oglądać na samym Majdanie.

Na oddalonej o kilkaset metrów ul. Hruszewskiego, gdzie dostęp do dzielnicy rządowej zagradzają oddziały milicji, przy barykadach przez noc czuwało kilkudziesięciu manifestów.

Noc z soboty na niedzielę upłynęła spokojnie w Kijowie. Po tym, jak w ciągu dnia rozpoczęła się odwilż temperatura w nocy spadła poniżej zera. Na Majdanie Niepodległości do późnych godzin nocnych trwał koncert. Pod sceną było kilkaset osób. Większość demonstrantów spała w namiotach i zajętym budynku związków zawodowych.

...

BLAD POZNAWCZY !!! Pilat to Zachod . Januk i Putin to postacie typu Herod dzieciobojca .



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 20:01, 09 Lut 2014    Temat postu:

Ukraina: jubileuszowy wiec na Majdanie Niepodległości

Dziesiąty, jubileuszowy wiec odbył się dziś na Majdanie Niepodległości w Kijowie, gdzie od listopada trwają protesty przeciwników władz Ukrainy domagających się m.in. ustąpienia prezydenta Wiktora Janukowycza. Według mediów na wiecu było 50 tys. ludzi.

Zgromadzeni zaapelowali o uwolnienie zatrzymanych uczestników demonstracji antyrządowych. Według jednego z politycznych liderów protestów, byłego szefa ukraińskiej dyplomacji Petra Poroszenki, w aresztach wciąż znajduje się 49 uczestników protestów.

- Nie porzucimy żadnego aktywisty. 392 dzięki naszym wysiłkom udało się wyciągnąć z więzień. 49 osób wciąż w nich pozostaje – mówił Poroszenko ze sceny na Majdanie.

W niedzielę ogłoszono także, że Samoobrona Majdanu - ochotnicze oddziały składających się z ludzi wyposażonych w pałki i kaski budowlane - rozszerza swą działalność na całą Ukrainę.

- W Kijowie nocami płoną samochody naszych działaczy, a w regionach zabijani są i porywani przywódcy. Kto obroni obywateli? Milicja? Czy jej oddziały specjalne Berkut? Musimy bronić się sami – zachęcał do wstępowania w szeregi Samoobrony były szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Ołeksandr Turczynow.

Do nękania aktywistów Majdanu władze używają tzw. tituszków - wynajmowanych za pieniądze dresiarzy, którzy działają w porozumieniu z milicją. Piosenkarka Rusłana powiedziała, że ludzie ci praktycznie wygnali ją z jej własnego mieszkania.

- Ciągle dyżurują koło mojego domu, śledzą mój samochód. Grożą mi przez telefon. Trudno mi przyzwyczaić się do telefonów, w których słyszę, że skończę jak Dmytro Bułatow – mówiła Rusłana. Bułatow, przywódca ruchu kierowców Automajdan, został porwany, a następnie przez ponad tydzień był torturowany przez nieustalonych dotychczas sprawców.

Zarówno politycy, jak i zwykli ludzie zebrani na Majdanie, mimo nieustępliwości władz nie mają zamiaru kończyć swych protestów.

- Ludzie domagają się jednego: zmiany władzy, zmiany zasad gry i wcześniejszych wyborów prezydenckich. Władze robią wszystko, by przedstawić ludzi jako ekstremistów i wmówić, że Majdan chce wojny domowej. Władze nie rozumieją, że wyszliśmy na ulice w walce o prawo do życia w normalnym kraju – oświadczył ze sceny Majdanu lider opozycyjnej partii Udar Witalij Kliczko.

Ten znany bokser zwrócił się do Janukowycza z propozycją przeprowadzenia publicznej debaty. - Janukowycz zaproponował mi debatę, na co bez wahania odpowiedziałem "tak", ale chcę, by odbyła się ona tutaj, na Majdanie. Za kryzys w naszym kraju odpowiada człowiek, który skoncentrował w swych rękach całą władzę. Jest to Wiktor Janukowycz – powiedział Kliczko.

Również na dzisiejszym wiecu kilkadziesiąt osób, stojąc pod rozłożonymi parasolami, wyraziło solidarność z niezależną rosyjską stacją telewizyjną Dożd (deszcz). Kanałowi temu grozi zamknięcie po decyzji głównych rosyjskich operatorów kablowych o wycofaniu go z oferty.

...

Tak . Zimno im nie straszne !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 22:23, 09 Lut 2014    Temat postu:

Majdan artystyczny "My z Wami" w Białymstoku

Dyskusja o sytuacji na Ukrainie i możliwościach pomocy jej mieszkańcom, a także koncerty odbyły się w niedzielę w Białymstoku w ramach imprezy majdan artystyczny "My z Wami". Organizatorzy chcieli w ten sposób wyrazić swoje wsparcie dla obywateli Ukrainy.

Majdan artystyczny pod hasłem "My z Wami" zorganizowała Galeria Arsenał i klub Zmiana Klimatu. "Niepokoje społeczne na Ukrainie przefiltrowane przez doniesienia medialne być może wydają się odgłosami z innego świata, ale tak naprawdę dramat rozgrywa się po sąsiedzku. Chcemy wiedzieć więcej o sytuacji w Kijowie i nie chcemy być obojętni wobec krzywdy i przemocy wobec obywateli Ukrainy" - napisali organizatorzy w zaproszeniu na to wydarzenie.

W dyskusji wzięli udział artyści, dziennikarze, działacze na rzecz mniejszości oraz wykładowcy akademiccy. Jak powiedział prowadzący rozmowę dziennikarz Marcin Rębacz, rozmowa miała przybliżyć uczestnikom Ukrainę, specyfikę tego kraju oraz wyjaśnić, dlaczego doszło tam do protestów.

Jednym z gości dyskusji była publicystka z Forum Polsko-Ukraińskiego Bogumiła Berdychowska. Powiedziała, że to ważne, aby mówić o tym, co się dzieje teraz na Ukrainie, bo - jak podkreśliła - dotyczy to nie tylko tego kraju, ale całej Europy Środkowo-Wschodniej. - W interesie Polski jest to, aby wydarzenia, które się dzieją na Ukrainie, znalazły swój szczęśliwy koniec, bo od tego może zależeć stabilizacja naszego regionu Europy - powiedziała.

Dodała, że bardzo ważna jest postawa Polaków wobec tych wydarzeń. Jej zdaniem, polscy politycy, bez względu na przynależność partyjną, powinni wpływać na polityków zachodnich, żeby "jednym głosem powiedzieć, czego oczekujemy od Ukrainy". Mówiła też, że każdy powienien wspierać protestujących. Uważa, że obecnie najlepszym sposobem jest wsparcie finansowe, bo - jak dodała - nie wszystkie dary zebrane wcześniej w kraju udało się dostarczyć na Majdan; były zatrzymywane przez celników na granicy.

Rafał Koziński z Fundacji Trans-Kultura z Lublina, który zawiózł protestującym część darów, mówił, że Ukraińcom potrzebna jest nie tylko pomoc materialna, ale też duchowa. - Są bardzo wdzięczni za to, że Polacy o nich pamiętają. To, że ktoś na nich patrzy i pomaga im w walce o demokrację jest dla nich bardzo ważne - powiedział.

Po dyskusji, w klubie Zmiana Klimatu odbyły się koncerty białostockich i ukraińskich zespołów. Na scenie wystąpiła m.in. jazzowa grupa z Ukrainy Luchesk Band oraz białostocki zespół Południce, który śpiewa tradycyjne pieśni.

....

Zadziwiajace jak Polacy pomagaja mimo tylu zbrodni przeciw nim .



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 22:25, 09 Lut 2014    Temat postu:

Pomoc dla Majdanu wciąż nie może dotrzeć na miejsce

Pomoc dla Majdanu wciąż blokowana. Od kilku dni lubelski transport z pomocą charytatywną dla Ukraińców protestujących przeciwko autorytarnym rządom prezydenta Janukowycza jest składowany w magazynie Ukraińskiej Ligi Charytatywnej w Kijowie. Wcześniej miał problem z przejechaniem przez granicę - nie chcieli go przepuścić funkcjonariusze ukraińskiej straży granicznej.

Jak mówi organizator pomocy, proboszcz parafii greckokatolickiej w Lublinie ksiądz mitrat Stefan Batruch, na to, żeby ją rozdysponować, potrzebna jest zgoda władz w Kijowie - a tej wciąż nie ma. Jego zdaniem, przede wszystkim brakuje dobrej woli. W poniedziałek w tej sprawie ambasador Polski w Kojowie wybiera się do szefa ukraińskiego ministerstwa polityki społecznej. Dwa dni temu resort ten deklarował "szybkie zakończenie procedur formalno-prawnych".

W magazynie Ukraińskiej Ligi Charytatywnej leży 11 ton ciepłych ubrań, śpiworów, łóżek polowych i środków opatrunkowych. To efekt ponad tygodniowej zbiórki darów w kilkunastu polskich miastach.

....

Kolejna pomoc z Polski ! Milosierdzie !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 15:20, 10 Lut 2014    Temat postu:

Ukraina: milicja próbowała zagłuszać reportaże z Majdanu transmisją z olimpiady

Milicja próbowała zagłuszać reportaże z Majdanu transmisją z olimpiady

Na ustawionym na barykadzie telebimie antyrządowi demonstranci wyświetlali w nocy z niedzieli na poniedziałek reportaże z Majdanu i koncert wspierającego protesty zespołu. Bezskutecznie próbowali je zagłuszyć milicjanci, którzy na swoim telebimie włączyli transmisję z olimpiady w Soczi.

Przy ul. Hruszewskiego, gdzie naprzeciwko oddziałów milicji na barykadach czuwają najbardziej radykalni manifestanci, oba telebimy dzieliło zaledwie 50 metrów. Materiały emitowane przez przeciwników rządu były lepiej słyszalne dzięki mocniejszemu nagłośnieniu.

W godzinach wieczornych na swoim ekranie demonstranci nadawali reportaże na temat trwających ponad dwa miesiące antyrządowych protestów i koncert lwowskiego zespołu "Okean Elzy", który na Majdanie Niepodległości zagrał w grudniu. Lider grupy Światosław Wakarczuk zadedykował koncert m.in. studentom, których demonstracja została w listopadzie brutalnie spacyfikowana przez specjalny oddział milicji Berkut.

Ekran, jak w poprzednich, dniach był skierowany do stojących w kordonie funkcjonariuszy. Za nimi milicja zamontowała drugi telebim, na którym transmisję z Soczi mogli oglądać stojący na tyłach kordonu milicjanci Berkuta.
W porównaniu z poprzednimi nocami stojący w poprzek ulicy oddział milicji został wzmocniony i liczył ponad 60 funkcjonariuszy. Za trzema barykadami czuwało w nocy kilkudziesięciu demonstrantów.

Noc z niedzieli na poniedziałek upłynęła spokojnie. Temperatura w ukraińskiej stolicy była dodatnia. Większość demonstrantów przebywających na Majdanie Niepodległości spało w namiotach i zajętym budynku związków zawodowych.

...

Widzimy kto jest po stronie Ukrainy a kto po stronie Putina !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:55, 10 Lut 2014    Temat postu:

Tomasz Pajączek | Onet
Nastolatek ranny na Majdanie trafił do wrocławskiego szpitala

16-letni mieszkaniec Lwowa, ranny na Majdanie w Kijowie, trafił do szpitala wojskowego przy ul. Weigla we Wrocławiu. To efekt współpracy prezydenta Wrocławia z merem Lwowa.

Do szpitala wojskowego przy ul. Weigla 16-latek trafił w niedzielę rano. Młody lwowianin został ranny podczas manifestacji na Majdanie w Kijowie. Wiadomo, że ma obrażenia twarzy i usunięte oko.

Jak podkreśla Arkadiusz Filipowski, rzecznik prezydenta Wrocławia – Lwów jest miastem partnerskim Wrocławia, dlatego też karetka z Wrocławia pojechała po 16-latka do Lwowa.

Teraz leczeniem 16-latka zajmą się wrocławscy lekarze. - Chłopak jest w stanie ogólnym dobrym i jest w trakcie diagnostyki – mówi Marzena Kasperska, rzeczniczka szpitala wojskowego we Wrocławiu.

...

Piekna realizacja hasla zlo dobrem zwyciezaj SmileSmileSmile



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 19:35, 11 Lut 2014    Temat postu:

Pierwszy ambasador RP w Kijowie: Polacy mają poważne powody do obaw

- To oczywiste, że mają (Polacy - red.) poważne powody do obaw. Zapowiadana (np. przez Irynę Farion, deputowaną partii Swoboda do Rady Najwyższej Ukrainy) "banderyzacja" Ukrainy przywołuje jak najgorsze skojarzenia i wspomnienia - powiedział w rozmowie z portalem Kresy.pl pierwszy ambasador RP w Kijowie Jerzy Kozakiewicz.

Kozakiewicz uważa, iż nie ma nic dziwnego w tym, że obaw nie ukrywają zamieszkujący Ukrainę Węgrzy, Żydzi, Rumuni, Tatarzy i wielu Ukraińców. - Nie rozumiem, dlaczego wolni od obaw mieliby być właśnie Polacy, którzy doświadczyli banderowskich zbrodni na ludobójczą skalę w latach 1941-1947 - dodaje były ambasador.

Według dra Kozakiewicza głównym interesem narodowym Polski na Ukrainie powinno być wsparcie Polaków zamieszkujących te rejony.

- Przede wszystkim, okazywanie im stałego wsparcia politycznego w ich relacjach z ukraińskim państwem. Także udzielanie im pomocy materialnej, pamiętając, że Polacy zamieszkujący na Ukrainie, to w przeważającej mierze grupa etniczna pozostająca od dziesiątków lat w sytuacji opresji najpierw państwa sowieckiego, potem – ukraińskiego. Grupa znajdująca się na bardzo niskim poziomie społecznego uwarstwienia Ukrainy – od dziesiątków lat cierpiąca zwyczajną nędzę, cierpiąca utrudnienia w dostępie do systemu lecznictwa, do systemu edukacji, do języka narodowego, do narodowej kultury, do rynku pracy - mówi b. ambasador.

Kozakiewicz zaznacza jednak, że innym polskim interesem narodowym w sferze relacji polsko-ukraińskich jest bez wątpienia bezpieczeństwo państwa polskiego i bezpieczeństwo narodowe.

- Myślę, że źródłem słabości polskiej polityki wobec Ukrainy jest żałosny stan polskiego państwa jako takiego. Dopiero naprawa państwa polskiego może przynieść dobre skutki dla polskiej polityki wschodniej, w tym także na kierunku ukraińskim - podsumowuje doktor Jerzy Kozakiewicz.

Wczoraj na na Majdanie Niepodległości w Kijowie odbył się dziesiąty, jubileuszowy wiec, gdzie od listopada trwają protesty przeciwników władz Ukrainy domagających się m.in. ustąpienia prezydenta Wiktora Janukowycza. Według mediów na wiecu było 50 tys. ludzi.

Zgromadzeni zaapelowali o uwolnienie zatrzymanych uczestników demonstracji antyrządowych. Według jednego z politycznych liderów protestów, byłego szefa ukraińskiej dyplomacji Petra Poroszenki, w aresztach wciąż znajduje się 49 uczestników protestów.

>>>>

Tak to sa naziole bez zadnego ale ...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 30, 31, 32 ... 248, 249, 250  Następny
Strona 31 z 250

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy