Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Irak - tak działa demokracja! Brawo!
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 10, 11, 12  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 18:29, 12 Lut 2014    Temat postu:

Irak: ok. 300 tys. osób uciekło przed walkami w prowincji Anbar

Prawie 300 tys. osób uciekło ostatnio przed walkami między irackimi siłami rządowymi a rebeliantami, które toczą się w prowincji Anbar na zachodzie kraju. To największy exodus w Iraku od międzywyznaniowego konfliktu z lat 2006-2007 - poinformowała ONZ.

W graniczącej z Syrią sunnickiej prowincji Anbar iracka armia i policja walczą od końca grudnia ubiegłego roku z bojownikami radykalnego ugrupowania Islamskie Państwo Iraku i Lewantu (ISIL). ISIL chce tam utworzyć własne islamistyczne państwo, którego granice sięgałyby terytorium Syrii.

- W czasie ostatnich sześciu tygodni około 300 tysięcy Irakijczyków (50 tysięcy rodzin) zmieniło miejsce pobytu z powodu niebezpiecznej sytuacji wokół miast Ramadi i Faludża - głosi opublikowany komunikat Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców (UNHCR).

Pod koniec grudnia część Ramadi, stolicy prowincji Anbar, oraz Faludża zostały opanowane przez rebeliantów.

- Większość mieszkańców uciekło do sąsiednich prowincji, a 60 tysięcy osób udało się do dalej położonych regionów Iraku - napisano w komunikacie UNHCR. Uchodźcy z Anbaru dołączyli do 1,1 mln Irakijczyków, którzy uciekli w latach ubiegłych z miejsc swego zamieszkania i do tej pory nie powrócili do swych domów.

Premier Iraku, szyita Nuri al-Maliki, wielokrotnie apelował do mieszkańców Anbaru o przyłączenie się do walk przeciwko rebeliantom. W sobotę gubernator prowincji Ahmed al-Dulaimi w zamian za amnestię dał rebeliantom w Ramadi i Faludży tydzień na złożenie broni.

>>>

TO NIESIE ISLAMIZM ! PUSTYNIE ! Bo oni sa od diabla . Widzicie jak lud ,,kocha" tych satanistow . Glosuje nogami .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 0:52, 09 Mar 2014    Temat postu:

Maliki oskarża Arabię Saudyjską i Katar o destabilizację Iraku

Premier Iraku Nuri al-Maliki w rozmowie z francuską stacją telewizyjną France 24 oskarżył Arabię Saudyjską i Katar o destabilizację Iraku i wspieranie ugrupowań rebelianckich. Rządom w Rijadzie i Dausze zarzucił, że wypowiedziały Irakowi wojnę.

Maliki oświadczył, że Arabia Saudyjska jest główną podporą terroryzmu w świecie.

- Atakują Irak, przez Syrię, a także w sposób bezpośredni, i wypowiedzieli wojnę Irakowi - podkreślił w wywiadzie Maliki.

- Te dwa kraje są głównymi odpowiedzialnymi za przemoc między społecznościami, za terroryzm i kryzys bezpieczeństwa w Iraku - dodał. Jego zdaniem Rijad i Dauha zapewniają rebeliantom wsparcie polityczne, finansowe i medialne, oskarżył też Arabię Saudyjską i Katar o zakup broni na korzyść organizacji terrorystycznych.

Już w styczniu Maliki wypowiadał się o "diabolicznych" i "zdradzieckich" państwach arabskich, lecz nie wymienił nazwy żadnego z nich. W obliczu narastającej przemocy i zbliżających się wyborów premier irackiego rządu przyjął bardziej bezkompromisowe stanowisko.

Wybory do irackiego parlamentu wyznaczono na 30 kwietnia.

Od początku roku w zamachach w Iraku zginęło już 1800 ludzi. Szyicka większość jest celem ataków sunnickiej mniejszości, odsuniętej od władzy po obaleniu w 2003 roku dyktatury Saddama Husajna.

...

Nikomu nie wolno wspierac terroru ! WAS owszem ale nie islamistow ! A W IRAKU MA BYC POJEDNANIE SUNNITOW I SZYITOW A NIE ZBRODNIE ! KTO MORDUJE W IMIE RELIGII ZMIERZA DO PIEKLA ! BÓG NIE TOLERUJE ZBRODNI W SWOIM IMIENIU ! ON JEST MIŁOŚCIĄ !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 23:44, 22 Mar 2014    Temat postu:

Irak: ochroniarz prezydenta zastrzelił dziennikarza Radia Wolny Irak

Od kul ochroniarza zginął Mohamed Badawi al- Szammari

Kierownik bagdadzkiego biura Radia Wolny Irak, należącego do Radia Swoboda, znany dziennikarz Mohamed Badawi al- Szammari został zastrzelony przez ochroniarza irackiego prezydenta na drodze nieopodal oficjalnej rezydencji w Bagdadzie.

W trakcie ostrej wymiany zdań, która wywiązała się między nimi na wojskowym punkcie kontrolnym w pobliżu rezydencji, ochroniarz wyciągnął broń i oddał kilka strzałów do dziennikarza, zabijając go na miejscu. Następnie ukrył się.

Dowódca ochrony prezydenta Iraku Dżalala Talabaniego (po przebytym udarze prezydent znajduje się na leczeniu za granicą) odmówił wydania zabójcy i rozkazał zamknąć wszystkie wjazdy do rezydencji.

Zabójca, oficer kurdyjskiej brygady ochrony prezydenta, został aresztowany dopiero po osobistej interwencji irackiego premiera Nuriego al-Malikiego, który wkrótce pojawił się na miejscu wydarzeń.

- Wszyscy, którzy są za to odpowiedzialni, staną przed sądem. Krew za krew, a to było złamanie prawa - powiedział premier.

Na powstanie nerwowej atmosfery wokół rezydencji prezydenta Iraku mogła wpłynąć seria zamachów, do której doszło w sobotę w Iraku. W mieście Tikrit (130 km na północ od Bagdadu) na jednej z handlowych ulic eksplodowały bomby przydrożne. Parę minut później zginął policjant, który przybył na miejsce wybuchu.

Również w Tikricie pięciu policjantów i dwie osoby cywilne zostały zabite, a 18 osób odniosło rany w innych zasadzkach bombowych.

Parę godzin później zamachowiec-samobójca wysadził w powietrze na punkcie kontrolnym w pobliżu miasta Adelm (100 km na północ od Bagdadu) samochód wyładowany materiałem wybuchowym. Zginęło trzech policjantów i trzy osoby cywilne.

Tego samego dnia dwaj żołnierze zginęli wskutek wybuchu bomby przydrożnej koło Mosulu.

...

Niestety tam rzadzi szatan ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:19, 10 Kwi 2014    Temat postu:

Damien McElroy | Daily Telegraph
Dziewięcioletnia żona

Zgodnie z projektem nowego prawa rodzinnego w Iraku będzie można wydawać za mąż dziewczynki, które nie ukończyły dziewiątego roku życia. Szyicki rząd proponuje zmiany, które jeszcze bardziej ograniczą prawa kobiet.

To niemal ostatnia zmiana w prawie przed pierwszymi demokratycznymi wyborami parlamentarnymi w Iraku, zaplanowanymi na koniec kwietnia. Wszystko wskazuje, że iracki parlament zatwierdzi nowe prawo rodzinne, adresowane do szyickiej większości. Obrońcy praw człowieka protestują i krytykują Irak za "legalizowanie nierówności".

Rządząca koalicja zaproponowała nowy kodeks, by zdobyć poparcie szyitów w wyborach zaplanowanych na 30 kwietnia. Prawo obowiązujące obecnie w Iraku zezwala na małżeństwo w wieku lat 18 bez zgody rodziców. Piętnastolatki mogą wychodzić za mąż za zgodą opiekuna.

Proponowane prawo - Kodeks Prawa Statutu Osobowego, nazywany "Prawem Dżafariego" – wprowadzi regulacje niemal identyczne jak te, obowiązujące w sąsiednim Iranie, islamskiej teokracji zdominowanej przez szyitów.

Kodeks co prawda nie określa minimalnego wieku dla zamążpójścia, ale kwestia wieku pojawia się w części poświęconej rozwodowi, gdzie można znaleźć zasady dotyczące żon, które ukończyły 9 rok życia.

Projekt legalizuje też gwałt w małżeństwie zapisem, który nakazuje kobietom spełniać wszystkie seksualne wymagania męża. Mężczyźni przejmują pełną opiekę prawną nad kobietami – nowe prawo zabrania żonom opuszczania domu bez zgody męża, ogranicza opiekę rodzicielską po rozwodzie i ułatwia mężczyznom wielożeństwo.

Hanaa Edwar, sekretarz generalna irackiej organizacji obrońców praw człowieka Al-Amal, prowadzi kampanię przeciwko nowemu kodeksowi, który jej zdaniem jest ogromnym krokiem wstecz dla irackich kobiet. – Według tego prawa kobiety to narzędzia do dostarczania seksualnej przyjemności. Ten kodeks pozbawia kobiety wszelkich praw.

Projekt prawa Dżafariego, nazwanego tak od nazwiska szyickiego imama Dżafara ibn Muhammada, twórcy szkoły prawa muzułmańskiego, opracowali szyiccy duchowni. Ich zdaniem kodeks jest zgodny z tradycją religijną i po prostu reguluje powszechnie stosowane praktyki.

...

Pedofilii sie starym dziadygom zachciewa ! Bardziej postempowi niz Zahut .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 21:26, 14 Cze 2014    Temat postu:

"Independent": Irańscy gwardziści organizują i planują obronę Bagdadu

Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej odgrywa główną rolę w planowaniu obrony Bagdadu i obmyślaniu strategii walki z dżihadystami ISIL w Iraku – donosi sobotni "The Independent".

Po serii sukcesów z ostatnich dni, możliwych dzięki poparciu miejscowej ludności sunnickiej, bojownicy z ugrupowania ISIL (Is­lamskie Państwo Iraku i Lewantu) są w odległości kilkudziesięciu kilometrów na północ od Bagdadu. Iracka armia podporządkowa­na premierowi Nuriemu al-Malikiemu, który jest szyitą, uchyliła się od walki, porzucając posterunki.

Według irackich źródeł rządowych, na które powołuje się kore­spondent gazety Patrick Cockburn, celem Strażników Rewolucji jest stworzenie nowej siły zdolnej do skutecznego stawienia oporu dżihadystom, złożonej z części armii i paramilitarnych sił szyitów.

Priorytetowym zadaniem nowej siły zbrojnej jest ustabilizowa­nie frontu, odepchnięcie dżihadystów przynajmniej od prowincji Samarra i odbicie z ich rąk zajętych ostatnio miast Dżalaula i Sa­adija w prowincji Dijala – powiedziało gazecie źródło irackie.

Iracka armia składa się z 14 dywizji, z których cztery rozsypały się w ostatnich dniach pod naporem ISIL. Nie ma oznak, że pozo­stałe dywizje mobilizują się i przygotowują do kontrataku. Za główny problem premiera Malikiego Cockburn uznał to, że jego armia nie chce walczyć.

"Irak, mający długą wspólną granicę z Iranem i w większości za­mieszkany przez szyitów, jest najważniejszym sojusznikiem Iranu, ważniejszym nawet od Syrii. Irańczycy są zaszokowani gwałtownym załamaniem się armii swego sojusznika i perspekty­wą ustanowienia nieprzejednanie wrogiego, antyszyickiego pań­stewka w północno-zachodnim Iraku i wschodniej Syrii" – zazna­cza Cockburn.

"Taki scenariusz stworzyłby Iranowi trudności w Syrii, gdzie osią­gnął ostatnio pewne sukcesy w ustabilizowaniu rządów prezy­denta Baszara el-Asada" - ocenia.

"USA, W. Brytania i ich sojusznicy: Arabia Saudyjska i sunnickie emiraty Zatoki Perskiej mogą mieć zastrzeżenia do dalszego an­gażowania się Iranu w Iraku. Z drugiej strony jedyną skuteczną alternatywą Waszyngtonu byłyby naloty lotnicze, ale nawet one mogą nie wystarczyć do opanowania sytuacji, która przekształca się w szersze powstanie irackich sunnitów" – tłumaczy.

Według Cockburna w ofensywie przeciw armii Malikiego uczest­niczył nie tylko ISIL, ale także dawni bliscy współpracownicy oba­lonego w wyniku interwencji USA prezydenta Saddama Husajna z Partii Baas, gwardii republikańskiej i tajnych służb. Zajęcie ro­dzinnego miasta Saddama, Tikritu, jest w większym stopniu wyni­kiem ich działań niż ISIL.

W Bagdadzie i Teheranie władzę sprawują szyici, a w szeregach ISIL służą głównie sunnici korzystający ze wsparcia Arabii Sau­dyjskiej i innych rządów Zatoki Perskiej. Szyici stanowią ok. 60 proc. ludności Iraku, sunnici 20 proc., a ok. 17 proc. Kurdowie.

...

Z taka ,,pomoca" takie efekty . ,,Straznicy rewolucji" jak sama nazwa wskazuje to nie wojsko a bojowki rezimu . Na wojnie sie nie znaja . Won ! Trzeba utworzyc Rzad Obrony Narodowej jak Polacy w 1920 ! UCZCIE SIE ! Marionetki Teheranu i Waszyngtonu maja zniknac ! POTRZEBA NIEPODLEGLEGO RZADU !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 17:19, 16 Cze 2014    Temat postu:

"NYT": ISIL twierdzi, że dokonał egzekucji 1700 irackich żołnierzy

Sun­nic­kie ugru­po­wa­nie dżi­ha­dy­stycz­ne Is­lam­skie Pań­stwo Iraku i Le­wan­tu (ISIL) twier­dzi, że w Ti­kri­cie na pół­no­cy Iraku do­ko­na­ło ma­sa­kry 1700 poj­ma­nych żoł­nie­rzy irac­kiej armii - pisze po­nie­dział­ko­wy "New York Times". Za­mor­do­wa­ni woj­sko­wi to szy­ici.

Irac­kie wła­dze i nie­któ­rzy obroń­cy praw czło­wie­ka za­strze­ga­ją, że de­kla­ra­cji is­la­mi­stów o ma­sa­krze żoł­nie­rzy dotąd nie udało się po­twier­dzić.

"NYT" za­uwa­ża jed­nak, że jeśli do­nie­sie­nia się po­twier­dzą, to bę­dzie to naj­krwaw­sza zbrod­nia w kon­flik­tach to­czą­cych się obec­nie w re­gio­nie, gor­sza nawet od ataku z uży­ciem broni che­micz­nej, do któ­re­go do­szło w ubie­głym roku w Syrii.

- W at­mos­fe­rze obaw, że nagły po­chód is­la­mi­stów na Bag­dad do­pro­wa­dzi do ata­ków od­we­to­wych szy­itów na sun­nic­kich cy­wi­lów, de­kla­ra­cje ISIL mogą mieć sku­tek wy­bu­cho­wy i wła­śnie na taki efekt liczy to ugru­po­wa­nie - oce­nia "NYT" do­da­jąc, że "po­wrót do kon­flik­tu wy­zna­nio­we­go na pełną skalę wzmoc­nił­by wy­sił­ki ra­dy­ka­łów zmie­rza­ją­cych do utwo­rze­nia po­nad­gra­nicz­ne­go sun­nic­kie­go ka­li­fa­tu".

Do­nie­sie­nia o ma­sa­krze irac­kich żoł­nie­rzy oraz o zdo­by­ciu przez ISIL mia­sta Tal Afar w pro­win­cji Ni­ni­wa, na za­chód od zdo­by­te­go w ubie­głym ty­go­dniu Mo­su­lu, mogą zwięk­szyć pre­sję na ad­mi­ni­stra­cję pre­zy­den­ta USA Ba­rac­ka Obamy, by udzie­lić Ira­ko­wi wspar­cia woj­sko­we­go.

W so­bo­tę wie­czo­rem ISIL za­mie­ścił na swoim kon­cie na Twit­te­rze oraz na stro­nach dżi­ha­dy­stycz­nych zdję­cia przed­sta­wia­ją­ce eg­ze­ku­cje. Widać na nich, jak bo­jow­ni­cy z czar­ny­mi ma­ska­mi na twa­rzach strze­la­ją do mło­dych męż­czyzn, stło­czo­nych w gru­pach i z rę­ko­ma zwią­za­ny­mi na ple­cach.

Zdję­cia opa­trzo­no pro­wo­ka­cyj­ny­mi pod­pi­sa­mi w ro­dza­ju "Brud­ni szy­ici za­bi­ja­ni set­ka­mi", "Li­kwi­da­cja szy­itów, któ­rzy ucie­kli ze swo­ich baz woj­sko­wych" czy "Tak koń­czą szy­ici (pre­mie­ra Nu­rie­go) al-Ma­li­kie­go".

Jak dotąd irac­cy szy­ici nie dali się spro­wo­ko­wać - za­uwa­ża "NYT". W so­bo­tę du­cho­wy przy­wód­ca szy­itów, wiel­ki aja­tol­lah Ali as-Si­sta­ni ape­lo­wał o "mak­sy­mal­ne opa­no­wa­nie", jed­nak - przy­po­mi­na ga­ze­ta - ten sam du­chow­ny dzień wcze­śniej zdą­żył już wy­sto­so­wać ode­zwę, w któ­rej wzy­wał wszyst­kich Ira­kij­czy­ków do chwy­ce­nia za broń w obro­nie rządu.

Na razie zdję­cia ma­sa­kry nie do­tar­ły do zbyt wielu miesz­kań­ców Iraku przez Twit­te­ra i inne media spo­łecz­no­ścio­we z po­wo­du na­ło­żo­nej na nie blo­ka­dy. Ocze­ku­je się jed­nak - jak pisze "NYT" - że zbrod­nia znacz­nie przy­spie­szy for­mo­wa­nie się ochot­ni­czych mi­li­cji, które mają wal­czyć z re­be­lian­ta­mi u boku re­gu­lar­ne­go woj­ska.

Współ­pra­cow­nik "NYT" w Ti­kri­cie re­la­cjo­nu­je za miesz­kań­ca­mi, że kil­ku­set irac­kich żoł­nie­rzy zo­sta­ło poj­ma­nych, gdy pró­bo­wa­ło uciec z obozu Spe­icher, byłej ame­ry­kań­skiej bazy woj­sko­wej, a obec­nie ośrod­ka szko­le­nio­we­go sił po­wietrz­nych. Więk­szość poj­ma­nych to ka­de­ci; sun­ni­ci zo­sta­li pusz­cze­ni wolno, a szy­itów za­ła­do­wa­no na cię­ża­rów­ki i za­wie­zio­no do daw­ne­go pa­ła­cu Sad­da­ma Hu­saj­na, gdzie mieli zo­stać za­bi­ci.

>>>>

TO BESTIALSKIE LUDOBOJSTWO ! ZWYRODNIALE SATANISTYCZNE BYDLAKI !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 18:06, 16 Cze 2014    Temat postu:

ISIL "chwali się" masowymi egzekucjami. Opublikowano wstrząsające zdjęcia

Bojownicy ISIL (Islamskiego Państwa Iraku i Lewantu) twierdzą, że zamordowali w ciągu ostatnich dni 1700 irackich, szyickich żołnierzy. Sunnicy rebelianci zamieścili w internecie także zdjęcia z egzekucji. Jak ocenia magazyn "Time", jeśli doniesienia o zbrodniach i ich skali się potwierdzą, będzie to "największy akt masowego mordu w czasie wojny, która rozciąga się obecnie na Syrię i Irak".

Rebelianci ISIL, którzy już w Syrii dali się poznać jako wyjątkowo bezwzględni, prowadzą od tygodnia ofensywę przeciwko siłom rządowym Iraku. I odnoszą błyskawiczne sukcesy. Pod ich kontrolą znalazł się dwumilionowy Mosul, drugie największe miasto w kraju, a także Tikrit, Bajdżi, a ostatnio Tal Afar. Wcześniej opanowali także Falludżę. Ich szlak jest naznaczony krwią i masowymi ucieczkami mieszkańców zdobytych miast. Przedstawiciele ONZ alarmowali, że dochodzą do nich informacje o egzekucjach, których mają dokonywać islamiści. Potwierdzają to sami dżihadyści, którzy prowadzą w internecie przerażającą kampanię propagandową.

Makabryczne zdjęcia

Na stronach internetowych dżihadystów oraz na koncie Twittera ISIL pojawiły się niedawno makabryczne zdjęcia. Przedstawiają one serię egzekucji jeńców. Na niektórych fotografiach zatrzymani mężczyźni są przewożeni ciężarówkami lub prowadzeni przez uzbrojonych i zamaskowanych rebeliantów. Na innych widać, jak zakrwawieni leżą na ziemi, w płytkich rowach. Nad ciałami stoją mężczyźni z karabinami. Ofiary są ubrane jak cywile. Według dżihadystów próbowali oni bez mundurów "uciec z pola walki".

>>>

TAK SIE ROBI KATYŃ ! Satanisci wszedzie sa tacy sami .



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 17:30, 18 Cze 2014    Temat postu:

Bagdad oskarża Arabię Saudyjską o wspieranie ludobójstwa w Iraku

Zdominowany przez szyitów rząd iracki oskarżył sunnicką Ara­bię Saudyjską o promowanie "ludobójstwa" w Iraku przez wspie­ranie sunnickich rebeliantów.

- Obciążamy ich (Arabię Saudyjską) odpowiedzialnością za wspie­ranie tych ugrupowań finansowo i moralnie oraz za rezultat (ta­kiego postępowania), w tym za zbrodnie, które można uznać za ludobójstwo: rozlew irackiej krwi, niszczenie irackich instytucji państwowych oraz obiektów historycznych i religijnych - głosi oświadczenie irackiego rządu.

Suniccy islamiści z ugrupowania Islamskie Państwo Iraku i Le­wantu (ISIL)rozpoczęli w ubiegłym tygodniu w Iraku ofensywę na szeroką skalę, zajmując znaczne obszary na północy kraju, w tym główne miasto tego regionu, Mosul, i idąc na Bagdad.

Arabia Saudyjska finansuje i zaopatruje sunnickich rebeliantów w Syrii, natomiast zaprzecza, jakoby wspierała ISIL. Jednak Bag­dad obwinia Saudyjczyków za sunnicką rebelię w Iraku.

....

Ja tam Saudom nie ufam . Duzo zla czynia ale nie mozna pominac roli glupiej wladzy Iraku i kretynskich doradcow Waszyngtonu . Musicie zakonczyc nienawisc bo naprawde Szatan sie wami zajmie i dopiero wtedy poznacie pieklo ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 18:53, 24 Cze 2014    Temat postu:

Niezidentyfikowane samoloty zbombardowały pozycje ISIL w Iraku. To syryjskie lotnictwo?

Niezidentyfikowane samoloty zbombardowały pozycje sunnickich rebeliantów z Islamskiego Państwa Iraku i Lewantu (ISIL) tuż przy granicy z Syrią - donosi telewizja Al-Arabija. Zginęło co najmniej 18-20 osób.

Ataku dokonano w rejonie miasta Al-Kaim. Niemal od razu podejrzenia padły na USA, które od kilku tygodni z niepokojem przyglądają się błyskawicznej ofensywie islamistów na północy Iraku. Spekulowano, że Amerykanie mogą wesprzeć władze w Bagdadzie właśnie atakami z powietrza.

Ale Pentagon natychmiast zdementował, by stał za bombardowaniami. "Nie ma prawdy w medialnych pogłoskach, że drony USA uderzyły w cele ISIL w Iraku" - napisał na Twitterze rzecznik Pentagonu, odnosząc się do informacji, która miała się pojawić w jednej z irackich stacji telewizyjnych.


REKLAMA Czytaj dalej


Według informacji uzyskanych przez Al-Arabiję od przedstawicieli lokalnych plemion, bombardowania mogły przeprowadzić syryjskie samoloty. ISIL jest również wrogiem reżimu w Damaszku - walcząc z syryjską armią rządową zdobył i kontroluje znaczne obszary północno-wschodniej Syrii.

Tę wersję zdają się potwierdzać doniesienia tureckiej agencji informacyjnej Anadolu Agency, która lakonicznej depeszy podała, że w ataku syryjskiego lotnictwa na Al-Kaim zginęło co najmniej 20 osób, a kolejnych 25 zostało rannych. Al-Arabija informuje o 18 ofiarach śmiertelnych.

Islamistyczni sunniccy rebelianci w czerwcu przejęli też kontrolę nad duża częścią północnego Iraku, deklarując zamiar obalenia rządu szyity Nuriego al-Malikiego. ISIL chce utworzyć na terenie Iraku i Syrii sunnicki kalifat (państwo wyznaniowe).

ONZ poinformowała, że w ostatnim miesiącu w Iraku zginęło co najmniej 1000 osób, głównie cywilów. Drugie tyle zostało rannych.

>>>

Acha czyli USA robia cyrk ? I po co udawac ? Zwyrodnialcow wali sie czym popadnie tu nie ma o czym mowic czy sie kryc .



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:21, 26 Cze 2014    Temat postu:

Premier Iraku wyklucza swoją dymisję i powstanie rządu jedności narodowej

Premier Iraku Nuri al-Maliki nie zamierza tworzyć rządu jedności narodowej w reakcji na kryzysową sytuację w kraju, wyklucza też własną dymisję - podała telewizja Al-Arabija. Od około dwóch tygodni na północy Iraku siły rządowe walczą z dżihadystami.

Apele o utworzenie "rządu ocalenia narodowego to zamach na konstytucję i próba zakończenia demokratycznego procesu" - oświadczył iracki premier, cytowany przez portal BBC News.

Jednocześnie Maliki potwierdził swoje zaangażowanie na rzecz sformowania nowego rządu w oparciu o wyniki kwietniowych wyborów parlamentarnych. Rezultaty głosowania zostały opublikowane 18 czerwca, co oznacza, że pierwsza sesja parlamentu musi zostać zwołana do lipca. Zwyciężyła w nich szyicka koalicja Malikiego Państwo Prawa, zdobywając 92 mandaty w liczącym 328 miejsca parlamencie.

USA naciskają na premiera

Maliki zapowiedział swoją obecność na sesji nowego parlamentu, być może jeszcze w tym tygodniu. - Zjawimy się na pierwszej sesji nowego parlamentu zgodnie z wartościami zapisanymi w konstytucji, w myśl apelu najwyższych duchownych szyickich oraz z lojalności wobec narodu - powiedział premier w irackiej telewizji państwowej. W piątek duchowy przywódca społeczności szyickiej wielki ajatollah Ali al-Sistani wezwał iracki parlament do niezwłocznego rozpoczęcia prac nad utworzeniem nowego rządu.

USA apelują do Malikiego, aby do swojego rządu, zdominowanego przez szyitów, dopuścił przedstawicieli innych społeczności wyznaniowych i etnicznych Iraku. Źródła w irackim rządzie twierdzą, że choć oficjalnie nikt nie mówi o dymisji premiera, to takie rozwiązanie jest sugerowane przez Stany Zjednoczone.

Zdaniem sekretarza stanu USA Johna Kerry'ego powołanie w Iraku rządu jedności narodowej jest konieczne, aby nie dopuścić do rozpadu kraju.

Wrogo nastawieni sunnici

Krytycy Malikiego w kraju zarzucają mu, że zraża do siebie nawet umiarkowanych sunnitów, którzy kiedyś walczyli z Al-Kaidą, ale teraz zaczynają przyłączać się do Islamskiego Państwa Iraku i Lewantu (ISIL), sunnickich dżihadystów prowadzących ofensywę na północy Iraku.

Od około dwóch tygodni trwa ofensywa ISIL przeciwko siłom rządowym; dżihadyści dążą do obalenia rządu Malikiego i utworzenia sunnickiego kalifatu na części terytorium Iraku i Syrii.

>>>

Zegnamy Malikiego . Czekamy na narodowe pojednanie .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 21:25, 07 Lip 2014    Temat postu:

Irak: Generał wojsk rządowych zginął na polu walki

"Generał wojsk rządowych Iraku zginął w poniedziałek w trakcie działań bojowych przeciwko sunnickim islamistom na zachód od stolicy kraju, Bagdadu" - poinformowały irackie władze wojsko­we.

- Nadzorujący operację zbrojną dowódca 6. dywizji, generał Nad­żim Abdullah Ali został zabity koło wioski Karma, gdy obok niego wybuchł pocisk moździerzowy - powiedział rzecznik armii irackiej, generał Saad Maan Ibrahim.

6. dywizja obsadza zamieszkałe w większości przez sunnitów te­reny na zachód od Bagdadu, gdzie bardzo aktywna jest zbrojna rebelia przeciwko zdominowanemu przez szyitów irackiemu rzą­dowi. Rebelii tej przewodzi ekstremistyczna organizacja Państwo Islamskie.

Sunniccy bojownicy przejęli w styczniu kontrolę nad położonym niedaleko Karmy miastem Faludża, które nadal pozostaje w ich rękach.

Państwo Islamskie, używające do niedawna nazwy Islamskie Państwo Iraku i Lewantu, walczy również ze wspieranym przez szyicki Iran reżimem syryjskiego prezydenta Baszara el-Asada, chcąc utworzyć na terenie Iraku i Syrii sunnicki kalifat, czyli pań­stwo wyznaniowe.

Islamiści opanowali w czerwcu najpierw dwumilionowe miasto Mosul, a następnie położony bardziej na południe Tikrit i szereg innych miejscowości północnego Iraku. Ich ofensywę wspierają działacze dawnej partii rządzącej Baas z czasów dyktatury Sadda­ma Husajna i bojownicy plemienni.

..

Nie siedział gdzieś w sztabie w Bagdadzie tylko dowodził ! Brawo ! OTO WZÓR ! GDYBY TAKA BYŁA CAŁĄ ARMIA ISLAMIŚCI NAWET BY NIE PODSKOCZYLI ! To jest wojsko czy burdel ? To mają być mężczyźni ! Jest wojna trzeba walczyć . Bóg nagradza bohaterów ! Więc dość mi tu dziadbóstwa . I niech badany przestaną się kłócić . WOBEC SZATANA RÓŻNICE SĄ ŚMIESZNE ! TRZEBA SIĘ JEDNOCZYĆ !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 18:37, 09 Lip 2014    Temat postu:

Premier Iraku oskarża Kurdów o pomaganie dżihadystom


Premier Iraku Nuri al-Maliki w środę oskarżył irackich Kurdów o pomaganie sunnickim dżihadystom z Państwa Islamskiego, któ­rzy od czerwca prowadzą ofensywę przeciw rządowi w Bagda­dzie.

- Nie będziemy przemilczać faktu, że (stolica irackiego Kurdysta­nu) Irbil staje się bazą dla operacji Państwa Islamskiego, działa­czy partii Baas, Al-Kaidy i terrorystów - powiedział Maliki pod­czas cotygodniowego wystąpienia, transmitowanego przez telewi­zję.

Baas to dawna partia rządząca z czasów dyktatury Saddama Hu­sajna.

Od rozpoczęcia antyrządowej w czerwcu Państwo Islamskie, wcześniej znane jako Państwo Islamskie Iraku i Lewantu (ISIL), opanowało znaczne tereny na północy i zachodzie Iraku oraz w północnej Syrii, gdzie w ubiegłym tygodniu ogłosili powstanie ka­lifatu. Zagrozili marszem na Bagdad.

Iracki premier oskarża Kurdów o wykorzystywanie kryzysu, który grozi podziałem kraju, do realizacji własnych niepodległo­ściowych ambicji. W ubiegłym tygodniu przywódca Kurdów Masud Barzani zwrócił się do parlamentu Kurdyjskiego Okręgu Autonomicznego o przygotowanie referendum niepodległościo­wego.

- Niektórzy w kraju codziennie i bezwstydnie mówią o podziale kraju - powiedział Maliki, dodając, że rząd w Bagdadzie będzie bronił niepodzielności Iraku.

Wielu sunnitów uciekło przed Państwem Islamskim z zajętego przez dżihadystami miasta Mosul do Irbilu. Wśród uciekinierów byli - politycy ze społeczności sunnickiej, którzy zostali pozbawie­ni udziału w procesie politycznym - powiedział pragnący zacho­wać anonimowość przedstawiciel władz kurdyjskich.

...

Jeśli to prawda to oznacza wojnę z Kurdami . KURDYSTANU JAKO BAZY SATANISTYCZNYCH ZBRODNIARZY POPIERAŁ NIGDY NIE BĘDĘ !!! HAŃBA !!!

I przestanmy bredzic o jakichś ,,sunnitach" ,,szyitach" . Zwyrodnialcy mordują wszystkich wszyscy uciekają ! To wojna z satanizmem . I niech matacze w Bagdadzie przestaną używać religii do pyskowek i wyborów ! BÓG WSZYSTKICH WYKORZYSTUJĄCYCH JEGO IMIĘ DO BRUDNYCH CELÓW OSĄDZI SZCZEGÓLNIE SUROWO ! JEST JEDEN BÓG DLA WSZYSTKICH ! KTO MÓWI CO INNEGO JEST SATANISTĄ !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:14, 09 Lip 2014    Temat postu:

Irak: znaleziono zwłoki 53 osób - miały związane ręce i oczy

Irackie siły bezpieczeństwa odkryły zwłoki 53 osób na południe od miasta Hilla w środkowej części Iraku - poinformowały źródła policyjne i medyczne. Na ciałach zabitych stwierdzono rany postrzałowe klatki piersiowej i głowy.

Według przedstawiciela policji wszyscy ponieśli śmierć co najmniej przed tygodniem. Zwłoki odnaleziono w sadzie niedaleko Hilli. Wiele ofiar miało związane ręce i zawiązane oczy.

Rzecznik irackiej armii, generał Saad Maan Ibrahim powiedział, że trwa śledztwo mające ustalić tożsamość ofiar i okoliczności masakry.

Agencja Associated Press zwraca uwagę, że odnalezienie zwłok przypomina najgorszy okres walk na tle wyznaniowym, który miał miejsce w Iraku w latach 2006-2007.

Hilla to zamieszkane głównie przez szyitów miasto, położone około 95 km na południe od stolicy kraju, Bagdadu.

AFP wskazuje, że chociaż prowincja Babil, której stolicą jest Hilla, jest terenem walk irackich sił bezpieczeństwa z postępującą w głąb kraju ofensywą sunnickich dżihadystów, to w miejscu, gdzie odnaleziono ciała 53 osób, nie odnotowano w ostatnim czasie żadnych aktów przemocy.

Ofensywa sunnickich ekstremistów z Państwa Islamskiego trwa na północy i zachodzie Iraku od około miesiąca. Dążą oni do obalenia szyickiego rządu w Bagdadzie, a niedawno ogłosili utworzenie kalifatu na zdobytych terenach w Syrii i Iraku.

...

Ludobójstwo trwa .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:37, 07 Sie 2014    Temat postu:

Bagdad - schronienie, gdzie ludzie umierają z pragnienia

W bagdadzkich górach, które miały być schronieniem, a stały się cmentarzem dla swoich mieszkańców, pozostaje uwięzionych 10-40 tysięcy cywilów. Każdego dnia stają oni przed trudnym wy­borem: zejść po wodę i zginąć z rąk sunnickich ekstremistów czy zostać i umrzeć z pragnienia. Próby wykopu studni nie przyno­szą efektu, a pomoc rządowa na niewiele się zdaje. O sprawie do­nosi "The Washington Post".

Brak wody to poważny problem w tym regionie. Mieszkańcy, rząd oraz organizacje humanitarne szukają różnych rozwiązań w tej trudnej sytuacji. Jednak bez rezultatu. Nieprzystępność Bag­dadu powoduje, że zarówno działania rządu, jak i mieszkańców nie przynoszą efektów. Wszelkie próby wykopania studni kończą się niepowodzeniem.

Zrzut wody butelkowej przez iracki rząd daje marne rezultaty.

Iracki przedstawiciel UNICEF, Marzio Babille twierdzi, że w miej­scu, gdzie nie ma ani wody, ani roślin dzieci są skazane na śmierć. - To katastrofa!- mówi wzburzony.

Większość mieszkańców, którzy uciekli to członkowie sekty Yazi­di. Łączy ona poglądy starożytnego Zaratusztrianizmu z chrześci­jaństwem i islamem.

Według ONZ, działalność Państwa Islamskiego to pierwszy po­ważny cios wymierzony w kurdyjskie siły ochraniające kraj. Mount Sinjar - kurdyjski pół-autonomiczny region - jest stale zale­wany przez fale uchodźców. Ostatnio schronienie znalazło tam około 147 tysięcy uciekinierów.

Poszukiwanie nowego domu przez Yagzydów jest zrozumiałe. Tym bardziej, że ostatnio w górach z pragnienia zmarło dziesię­cioro dzieci i jedna starsza kobieta. Inne doniesienia mówią rów­nież o zgonie 40 dzieci.

W Bagdadzie parlamentarzyści skarżyli się na przerażającą sytu­ację przesiedleńców. Vian Dakheel, jeden z parlamentarzystów mówi przez łzy: tam dzieci umierają z głodu i z pragnienia.

Sytuacja przesiedleńców jest poważna. Islamskie Państwo daje ku temu wyraźne powody. Wczoraj na portalach społecznościowych jego członkowie opublikowali zdjęcia ze zdobycia Sinjar. Widać na nich sześciu mężczyzn leżących twarzami do ziemi. Jednemu z nich przystawiono pistolet do głowy.

Jeden z mieszkańców tego niebezpiecznego regionu, Salem di - Sajri, mówił o przerażającym widoku piętrzących się ciał, które nadal leżą na ulicach.

Irackie siły bezpieczeństwa próbują zabezpieczyć drogę z góry do pobliskiego miasta Rabia, ale ich działania są niwelowane przez mieszkańców pobliskiej wsi sympatyzującej z terrorystami.

Robotnicza Partia Kurdystanu (PKK), organizacja uznana przez Stany Zjednoczone za terrorystyczną, prowadzi zbrojną walkę z państwem irackim, dąży do zjednoczenia wszystkich kurdyjskich ugrupowań w walce z sunnickimi ekstremistami.

....

Tłumy uciekają i umierają ! Wszyscy mają pomagać nie rząd .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 18:39, 08 Sie 2014    Temat postu:

Ajatollah Sistani wzywa do zjednoczenia Irakijczyków

Wiel­ki aja­tol­lah Iraku Ali al-Si­sta­ni we­zwał ro­da­ków do zjed­no­cze­nia wobec "wiel­kie­go nie­bez­pie­czeń­stwa", jakim na pół­no­cy kraju są dżi­ha­dy­ści Pań­stwa Is­lam­skie­go oraz do wy­war­cia na­ci­sku na pre­mie­ra Nu­rie­go al-Ma­li­kie­go, by nie kan­dy­do­wał na trze­cią ka­den­cję.

Naj­wyż­szy du­chow­ny Iraku w dzi­siej­szym ka­za­niu, od­czy­ta­nym przez jego rzecz­ni­ka w świę­tym dla szy­itów mie­ście Kar­ba­la, winą za kry­zys obar­czył irac­kich po­li­ty­ków, wska­zu­jąc, że do dzia­ła­nia pcha ich tro­ska o sie­bie i swoje in­te­re­sy. Kur­czo­we trzy­ma­nie się przez nich sta­no­wisk na­zwał "po­waż­nym błę­dem".

We­dług Si­sta­nie­go "wszy­scy Ira­kij­czy­cy po­win­ni ze­wrzeć sze­re­gi i na­si­lić sta­ra­nia w ob­li­czu tego wiel­kie­go nie­bez­pie­czeń­stwa, które za­gra­ża ich te­raź­niej­szo­ści i przy­szło­ści".

- Wszyst­kie par­tie po­li­tycz­ne po­win­ny wie­dzieć, że kon­flik­ty i wza­jem­ne róż­ni­ce - które wiele razy nie miały żad­ne­go uza­sad­nie­nia poza in­te­re­sem wła­snym czy frak­cyj­nym (...), pro­wa­dzi­ły do osła­bie­nia wszyst­kich i otwar­cia drzwi dla ter­ro­ry­stów - uważa du­cho­wy przy­wód­ca irac­kich szy­itów.

Wiel­ki aja­tol­lah we­zwał po­li­ty­ków, aby wy­bra­li no­we­go pre­mie­ra, który za­koń­czy kry­zys bez­pie­czeń­stwa, wy­wo­ła­ny przez bo­jow­ni­ków Pań­stwa Is­lam­skie­go, któ­rzy kon­tro­lu­ją pół­noc kraju, a w ostat­nim ty­go­dniu opa­no­wa­li piąte już złoże naf­to­we i w nie­dzie­lę prze­ję­li kon­tro­lę nad naj­więk­szą w Iraku tamą na rzece Ty­grys koło Mo­su­lu.

W Iraku trwa impas w for­mo­wa­niu rządu po wy­bo­rach, które od­by­ły się 30 kwiet­nia. Bę­dą­cy pre­mie­rem od 2006 roku Ma­li­ki ubie­ga się o trze­cią ka­den­cję, ale prze­ciw­sta­wia­ją się temu sun­ni­ci i Kur­do­wie, oskar­ża­ją­cy go o po­pie­ra­nie in­te­re­sów szy­ic­kiej więk­szo­ści Iraku kosz­tem mniej­szo­ści. Odej­ścia Ma­li­kie­go chcą także ry­wa­li­zu­ją­ce z Pań­stwem Prawa ugru­po­wa­nia szy­ic­kie. Na po­cząt­ku lipca kur­dyj­ski blok po­li­tycz­ny wy­co­fał się z prac irac­kie­go rządu, pro­te­stu­jąc w ten spo­sób prze­ciw­ko wy­su­wa­nym przez Ma­li­kie­go oskar­że­niom, iż Kur­do­wie wspie­ra­ją dzia­łal­ność is­la­mi­stycz­nych re­be­lian­tów.

Ofen­sy­wa Pań­stwa Is­lam­skie­go wy­mie­rzo­na w irac­ki rząd szy­ity Ma­li­kie­go trwa od czerw­ca. Is­la­mi­ści zdo­by­li znacz­ne ob­sza­ry na za­cho­dzie i pół­no­cy Iraku oraz w Syrii, a na za­ję­tych te­re­nach pro­kla­mo­wa­li sun­nic­ki ka­li­fat z Abu Ba­krem Al-Ba­gh­da­dim jako przy­wód­cą wszyst­kich mu­zuł­ma­nów.

>>>

Tak jest przestancie sie zrec ! Nie rozumiecie ze szatan was podburza abyscie na siebie skakali a tymczasem szykuje bestialskich islamistow aby urzadzic masakre WAS !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 10, 11, 12  Następny
Strona 3 z 12

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy