Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Unia zniszczyła PKP!
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 9, 10, 11  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 80236
Przeczytał: 187 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 15:45, 08 Kwi 2013    Temat postu:

Zielone Mazowsze: Warszawskie metro drugim najdroższym w Europie

Bu­do­wa II linii metra w War­sza­wie jest jedną z naj­droż­szych w prze­li­cze­niu na ki­lo­metr dłu­go­ści tego typu in­we­sty­cji w Eu­ro­pie ostat­nich kil­ku­na­stu lat - pisze sto­wa­rzy­sze­nie Zie­lo­ne Ma­zow­sze. Eko­lo­dzy do­ma­ga­ją się zmia­ny tech­no­lo­gii bu­do­wy ko­lej­nych od­cin­ków pod­ziem­nej kolei.

"Po­rów­na­li­śmy 20 in­we­sty­cji w sieć metra z całej Unii. Droż­sza oka­za­ła się tylko jedna - w Mar­sy­lii. W więk­szo­ści kra­jów (także bar­dzo bo­ga­tych) metro udało się zbu­do­wać 3-4 razy ta­niej niż w Pol­sce" - pisze Zie­lo­ne Ma­zow­sze. "Do ana­li­zy przy­ję­li­śmy tylko pro­jek­ty zre­ali­zo­wa­ne po 2000 roku lub bę­dą­ce jesz­cze w re­ali­za­cji. Bra­li­śmy pod uwagę wy­łącz­nie kwoty brut­to z za­war­tych umów (stąd nie uwzględ­nia­li­śmy pro­jek­tów bę­dą­cych do­pie­ro w fazie pla­no­wa­nia). Mu­sie­li­śmy także od­rzu­cić 3 pro­jek­ty, w przy­pad­ku któ­rych ze wzglę­du na nie­prze­wi­dzia­ne trud­no­ści (Am­ster­dam - za­la­nie, Ko­lo­nia - za­wa­le­nie się bu­dyn­ku do wy­ko­pu, Rzym, linia C - ka­ta­stro­fa bu­dow­la­na i inne pro­ble­my) nie wia­do­mo, które kosz­ty - pier­wot­ne, czy ak­tu­al­ne - na­le­ża­ło­by uwzględ­niać, oraz czy obec­ne kosz­ty są osta­tecz­ne" - przy­zna­ją eko­lo­dzy.

Droż­szy od war­szaw­skie­go oka­zał się tylko mar­syl­ski ki­lo­metr metra. Ale tam na od­cin­ku dłu­go­ści za­le­d­wie 2,5 km zbu­do­wa­no aż 4 sta­cje (w War­sza­wie śred­nia od­le­głość mię­dzy sta­cja­mi prze­kra­cza 1 km). W cenę wli­czo­no także 3 par­kin­gi pod­ziem­ne na 940 sta­no­wi­ska. W cenie wielu z ana­li­zo­wa­nych pro­jek­tów po­wsta­ły linie metra ste­ro­wa­ne­go au­to­ma­tycz­nie - bez ma­szy­ni­stów (Tu­lu­za, Turyn, Ko­pen­ha­ga, Me­dio­lan, Bar­ce­lo­na) i ze sta­cja­mi wy­po­sa­żo­ny­mi w prze­gro­dę mię­dzy pe­ro­nem i torem (wyżej wy­mie­nio­ne oraz No­rym­ber­ga). O tym w War­sza­wie mo­że­my tylko po­ma­rzyć - kon­klu­du­ją eko­lo­dzy.

Ge­ne­ral­ny Dy­rek­tor Ochro­ny Śro­do­wi­ska uchy­lił przed świę­ta­mi de­cy­zję śro­do­wi­sko­wą dla za­chod­nie­go i wschod­nio-pół­noc­ne­go od­cin­ka II linii metra ze wzglę­dów for­mal­nych. Od wy­da­nej wcze­śniej de­cy­zji śro­do­wi­sko­wej od­wo­ły­wa­ło się sto­wa­rzy­sze­nie Zie­lo­ne Ma­zow­sze, które ar­gu­men­to­wa­ło, że dzię­ki zmia­nie prze­bie­gu i tech­no­lo­gii metro można zbu­do­wać ta­niej. GDOŚ nie przy­chy­lił się do więk­szo­ści za­strze­żeń, ale do­pa­trzył się in­nych uchy­bień. W tym przy­pad­ku za­wi­ni­ło mia­sto, które od lat nie było w sta­nie przy­go­to­wać planu za­go­spo­da­ro­wa­nia uwzględ­nia­ją­ce­go prze­dłu­że­nie II linii metra do Mor wraz z bu­do­wą w tam­tym re­jo­nie Sta­cji Tech­nicz­no-Po­sto­jo­wej. W I in­stan­cji nie spraw­dzo­no też, jak in­we­sty­cja wpły­nie na sto­sun­ki wodne.

>>>>

Na razie drugie miejsce . Niedlugo pierwsze !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 80236
Przeczytał: 187 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 18:47, 12 Kwi 2013    Temat postu:

Muzeum Kolejnictwa walczy o przetrwanie

Dy­rek­cja Mu­zeum Ko­lej­nic­twa w War­sza­wie nie re­zy­gnu­je z walki o po­zo­sta­wie­nie pla­ców­ki w do­tych­cza­so­wej sie­dzi­bie. Za­po­wia­da od­wo­ła­nie od po­sta­no­wie­nia sądu. Dwa dni temu uznał on, że w ciągu roku mu­zeum musi się wy­pro­wa­dzić z bu­dyn­ku przy ulicy To­wa­ro­wej w War­sza­wie. Chcą tego wła­dze PKP, do któ­rych na­le­ży bu­dy­nek. Mają być tam zbu­do­wa­ne biu­row­ce lub cen­trum han­dlo­we.

PKP za­pro­po­no­wa­ły inne te­re­ny, ale zda­niem dy­rek­to­ra mu­zeum Fer­dy­nan­da Rusz­czy­ca, są one nie do przy­ję­cia. Cho­dzi mię­dzy in­ny­mi o dział­ki przy ulicy No­wo­ki­jow­skiej oraz na Szczę­śli­wi­cach. Zda­niem dy­rek­to­ra, nie­ru­cho­mo­ści nie mają nie­zbęd­nej in­fra­struk­tu­ry i za­ple­cza tech­nicz­ne­go. Po­trzeb­ne by­ły­by ol­brzy­mie in­we­sty­cje, na które w tej chwi­li nie ma pie­nię­dzy. Przed­sta­wi­cie­le sa­mo­rzą­du Ma­zow­sza, który spra­wu­je nad­zór nad Mu­zeum, wspól­nie z dy­rek­cją chcą wal­czyć o po­zo­sta­wie­nie pla­ców­ki w gma­chu przy ulicy To­wa­ro­wej. Dy­rek­tor biura kul­tu­ry Urzę­du Paweł Cu­krow­ski uważa, że mu­zeum w takim miej­scu jest bar­dzo po­trzeb­ne. Jego zda­niem w tym miej­scu nie po­wi­nien po­wstać jesz­cze jeden biu­ro­wiec, czy cen­trum han­dlo­we. Taka pla­ców­ka jak Mu­zeum Ko­lej­nic­twa jest waż­nym punk­tem na kul­tu­ral­nej mapie War­sza­wy.

Z nie­ofi­cjal­nych in­for­ma­cji wy­ni­ka, że przed­sta­wi­cie­le sa­mo­rzą­du pro­wa­dzą roz­mo­wy z ad­mi­ni­stra­cją rzą­do­wą w spra­wie mu­zeum. Sa­mo­rzą­dow­cy chcą, by skarb pań­stwa prze­jął od PKP grunt po mu­zeum i umoż­li­wił mo­der­ni­za­cję pla­ców­ki. Wła­dze Ma­zow­sza pro­po­nu­ją, by mu­zeum stało się czę­ścią in­te­rak­tyw­ne­go Cen­trum Nauki, w któ­rym można by było po­znać hi­sto­rię trans­por­tu. Część środ­ków na taką in­we­sty­cję po­cho­dzi­ła­by z do­ta­cji Unii Eu­ro­pej­skiej.

Mu­zeum Ko­lej­nic­twa w War­sza­wie po­wsta­ło 41 lat temu. Jest je­dy­ną tego typu pla­ców­ką w Pol­sce.

>>>

Przy okazji padnie muzeum .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 80236
Przeczytał: 187 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 18:48, 12 Kwi 2013    Temat postu:

Biała Księga Kolei': Na kolei zmarnowano 20 lat, PKP ma coraz mniej czasu

Pro­ble­my pol­skiej kolei mają ge­ne­zę sys­te­mo­wą - wy­ni­ka­ją z wie­lo­let­nich za­nie­dbań, ogra­ni­czeń fi­nan­so­wych, braku po­my­słu de­cy­den­tów na kolej i w znacz­nej czę­ści rów­nież z nie­chę­ci do zmian śro­do­wi­ska. Taką dia­gno­zę sta­wia "Biała Księ­ga Kolei" przy­go­to­wa­na przez In­sty­tut Ja­giel­loń­ski, do któ­rej do­tar­ła agen­cja ISB­news. Do­ku­ment zo­sta­nie opu­bli­ko­wa­ny pod ko­niec kwiet­nia.

"Pol­ska kolej prze­spa­ła naj­lep­szy okres do prze­pro­wa­dze­nia pry­wa­ty­za­cji. W obec­nej sy­tu­acji ryn­ko­wej każda próba uzdro­wie­nia sy­tu­acji w tej bran­ży bę­dzie znacz­nie trud­niej­sza do zre­ali­zo­wa­nia" - na­pi­sa­li eks­per­ci IJ w "Bia­łej Księ­dze".

We­dług nich, w pierw­szej ko­lej­no­ści ko­niecz­ne jest usta­bi­li­zo­wa­nie po­zio­mu opłat za do­stęp do torów. Opła­ty po­bie­ra­ne w Pol­sce są bo­wiem jed­ny­mi z naj­wyż­szych w Eu­ro­pie i z roku na rok rosną w spo­sób trud­ny do prze­wi­dze­nia. Sta­no­wią one ok. 30% kosz­tów po­no­szo­nych przez prze­woź­ni­ków. W 2012 roku wzro­sły o 4,8%.

"Kolej po­win­na być usłu­gą sie­cio­wą. Tego w Pol­sce nie ma, jest za to brak ko­or­dy­na­cji. Li­czył­bym rów­nież na dobre ana­li­zy, które tory li­kwi­do­wać, żeby kolei w Pol­sce nie stała się trans­por­tem od hubu do hubu. Po­nad­to wy­zwa­nia w skali eu­ro­pej­skiej są ogrom­ne zwłasz­cza w ob­li­czu am­bi­cji kolei nie­miec­kich. Nie wy­ko­rzy­sta­no wcze­śniej­szych wszyst­kich oka­zji do wpro­wa­dze­nia zmian, poza PKP Cargo" - po­wie­dział Paweł Le­siak ze Szko­ły Głów­nej Han­dlo­wej.

Zda­niem In­sty­tu­tu Ja­giel­loń­skie­go, istot­ne jest także upo­rząd­ko­wa­nie sy­tu­acji w samej Gru­pie PKP.

"Ko­niecz­na jest da­le­ko idąca re­struk­tu­ry­za­cja i re­or­ga­ni­za­cja Grupy PKP, co prze­ło­ży się na wzrost spraw­no­ści jej funk­cjo­no­wa­nia i zmniej­sze­nie kosz­tów, a także pry­wa­ty­za­cja wy­bra­nych spół­ek" - czy­ta­my w "Bia­łej Księ­dze".

Ko­lej­nym czyn­ni­kiem, na który zwra­ca uwagę IJ, zwią­za­ny jest z opty­ma­li­za­cją sieci po­łą­czeń. Eks­per­ci uwa­ża­ją, że ko­niecz­na jest re­wi­zja po­łą­czeń ob­słu­gi­wa­nych przez ko­le­jo­we spół­ki, a więc ogra­ni­cze­nie kur­su­ją­cych skła­dów na tra­sach re­mon­to­wa­nych oraz za­mknię­cie nie­ren­tow­nych linii ko­le­jo­wych, by nie ge­ne­ro­wać za­dłu­że­nia.

W ich oce­nie, wie­lo­let­nie opóź­nie­nia przy po­dej­mo­wa­niu naj­bar­dziej stra­te­gicz­nych de­cy­zji do­ty­czą­cych spół­ek z grupy PKP spo­wo­do­wa­ło, że ich sy­tu­acja nie ule­gła znacz­nej po­pra­wie, a w więk­szo­ści przy­pad­ków się po­gor­szy­ła.

"W ob­li­czu za­po­wia­da­ne­go na 2019 rok czwar­te­go pa­kie­tu ko­le­jo­we­go, jeśli nie zo­sta­ną pod­ję­te dzia­ła­nia ra­cjo­na­li­zu­ją­ce sy­tu­ację PKP, firma po pro­stu prze­pad­nie. Rację mają eks­per­ci In­sty­tu­tu Ja­giel­loń­skie­go, że stra­co­no wcze­śniej wiele czasu na ko­niecz­ne dzia­ła­nia. Jed­nak wiążę na­dzie­je z pre­ze­sem Kar­now­skim, który już prze­pro­wa­dził po­su­nię­cia or­ga­ni­za­cyj­ne i oszczęd­no­ścio­we, które na­pa­wa­ją ostroż­nym opty­mi­zmem" - pod­kre­ślił pre­zes Kra­jo­wej Izby Go­spo­dar­czej (KIG) An­drzej Aren­dar­ski.

Szef KIG jako przy­kład uda­nej re­struk­tu­ry­za­cji wska­zu­je PKP Cargo. Zda­niem Aren­dar­skie­go, jest to pre­ce­den­sem, który po­ka­zu­je, że można na kolei po­dej­mo­wać trud­ne de­cy­zje i zro­bić kon­ku­ren­cyj­ną firmę.

"Spół­ka PKP Cargo, która sta­wia­na jest za wzór, mo­gła­by za­pew­ne roz­wi­jać się jesz­cze szyb­ciej, gdyby wcze­śniej we­szła na GPW, po­zy­sku­jąc przy oka­zji nie­zbęd­ny ka­pi­tał. Środ­ki te spół­ka mo­gła­by prze­zna­czyć m.​in. na sku­tecz­ną eks­pan­sję i akwi­zy­cję na są­sied­nie rynki" - uważa pre­zes IJ Mar­cin Rosz­kow­ski.

We­dług In­sty­tu­tu Ja­giel­loń­skie­go, do naj­waż­niej­szych wy­zwań sto­ją­cych przed bran­żą ko­le­jo­wą na­le­ży m.​in. upo­rząd­ko­wa­nie rynku prze­wo­zów re­gio­nal­nych.

"Rynek ten wy­mknął się mar­szał­kom spod kon­tro­li i ko­niecz­na może oka­zać się in­ge­ren­cja mi­ni­stra od­po­wie­dzial­ne­go za trans­port, który for­mal­nie jest or­ga­ni­za­to­rem prze­wo­zów mię­dzy­wo­je­wódz­kich i mię­dzy­na­ro­do­wych" - pod­kre­śla­ją eks­per­ci w "Bia­łej Księ­dze Kolei".

W ich opi­nii, po­trzeb­na jest także zmia­na spo­so­bu fi­nan­so­wa­nia re­mon­tów i bie­żą­ce­go utrzy­ma­nia torów. Ko­niecz­ny jest po­wrót do kon­cep­cji kon­trak­tów pod­pi­sy­wa­nych mię­dzy rzą­dem a PKP PLK, co po­zwo­li­ło­by na ob­ni­ża­nie opłat po­bie­ra­nych od prze­woź­ni­ków.

Ko­lej­ne wy­zwa­nie zwią­za­ne jest z sys­te­mem do­to­wa­nia kolei, która au­to­rów ra­por­tu, jest ele­men­tem służ­by pu­blicz­nej - na całym świe­cie do­to­wa­nym przez pań­stwo. Je­że­li kolej ma po­zo­stać ogól­nie do­stęp­nym środ­kiem trans­por­tu, takie do­ta­cje muszą zo­stać utrzy­ma­ne, jed­nak na­le­ży uspraw­nić me­cha­nizm przy­zna­wa­nia tych środ­ków.

"Mamy do czy­nie­nia z ne­ga­tyw­ną to­na­cją wokół kolei, ale zwra­cam uwagę, że nowa runda fi­nan­so­wa­nia unij­ne­go spra­wia, że będą ogrom­ne środ­ki na in­we­sty­cje. Po­zo­sta­je kwe­stia przy­go­to­wa­nia do ich za­go­spo­da­ro­wa­nia. Spra­wa za­czy­na się od in­fra­struk­tu­ry i mo­der­ni­za­cji linii. Każdy z chę­cią wsią­dzie do po­cią­gu ja­dą­ce­go z Gdań­ska do War­sza­wy po­ni­żej 3 go­dzin, za­miast 6 obec­nie. Otwar­tą kwe­stią jest za­gad­nie­nie Prze­wo­zów Re­gio­nal­nych. Po­ja­wił się pro­jekt rzą­do­wy, który prze­wi­du­je ich po­dział i zna­le­zie­nie po­ten­cjal­nych in­we­sto­rów. Per­spek­ty­wicz­na pro­po­zy­cja, która może do­ce­lo­wo wręcz zwięk­szyć kon­ku­ren­cję na rynku prze­wo­zów re­gio­nal­nych" - pod­su­mo­wał prof. Wło­dzi­mierz Rydz­kow­ski z Uni­wer­sy­te­tu Gdań­skie­go.

>>>>

Znow zadnego zaskczenia .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 80236
Przeczytał: 187 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 13:31, 14 Kwi 2013    Temat postu:

Czy możliwe jest lepsze połączenie kolejowe Radomia z Łodzią?


Radomianin Michał Rejczak napisał petycję do ministra transportu Sławomira Nowaka, z prośbą o utworzenie połączenia relacji Lublin-Radom-Łódź.

Petycja znajduje się na stronie [link widoczny dla zalogowanych] - tam też można złożyć elektroniczny podpis. Sprawdziliśmy, czy utworzenie takiego pociągu jest realne.

Radomianie, którzy odwiedzają Łódź wiedzą, że połączenie między tymi miastami od lat jest okropne. Jeden jedyny pociąg jedzie tam 4 godziny. Podróż PKS-em trwa ponad trzy godziny. ostatnio sprawę ułatwiają tylko busy.

Michał Rejczak chce, by na trasie Lublin-Radom-Łódź pojawiły się pociągi pospieszne, ponieważ miasta te są najbliższymi dużymi ośrodkami akademickimi, co dodatkowo zwiększa zapotrzebowanie na przewóz pasażerów. Można by też połączyć mniejsze miejscowości np. Nałęczów, Puławy, Pionki, Przysucha, Drzewica, Tomaszów Mazowiecki.

- Połączenie pozwoliłoby na lepszą dostępność obszarów położonych przy linii kolejowej, co może się przełożyć także na atrakcyjność inwestycyjną. Poza tym Lublin, Radom i Łódź to duże aglomeracje, które powinny mieć jedno wspólne i przede wszystkim szybsze połączenie kolejowe. W tym momencie, chcąc dojechać z Lublina do Łodzi, trzeba podróżować przez Warszawę, co znacznie wydłuża jazdę. Należyta obsługa połączenia, jego regularność i atrakcyjność z pewnością zapewni także wymierną korzyść przewoźnikom kolejowym, o czym może świadczyć obecne zapełnienie połączeń autobusowych, potencjał demograficzny obszaru oraz duża migracja ludności - czytamy w petycji Michała Rejczaka.

Co na tę propozycję rzecznik PKP PLK? - PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. jako zarządca sieci kolejowej w Polsce udostępni tory do zorganizowania takiego połączenia. Jednak decyzja o utworzeniu danego połączenia i ocena jego rentowności leży po stronie pasażerskich przewoźników kolejowych i organizatorów połączeń - informuje Maciej Dutkiewicz, rzecznik PKP PLK.

W Przewozach Regionalnych nie dają wiele nadziei na utworzenie nowego połączenia Lublin- Radom - Łódź.

- Połączenie relacji Lublin-Radom-Łódź być może byłby realny ze względów techniczno-organizacyjnych, jednak decydujące są tutaj kwestie finansowe. Koszty uruchomienia pociągów są bardzo duże, dlatego Przewozy Regionalne nie zaryzykowałyby takich pieniędzy, jeśli dane połączenie nie byłoby rentowne. W naszej ofercie jest pociąg relacji Radom-Łódź - usłyszał serwis "CoZaDzień.pl" od pracownika biura prasowego Przewozów Regionalnych.

...

Wiem cos o tym bo raz nie pojechalem na zlot forum.fronda.pl bo jedyna droga byla ta ,,trasa" . Innym razem do Radomia jechalem PKS a stamtad do Lublina z kolega w jego samochodzie... Taki luksus .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 80236
Przeczytał: 187 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 12:47, 15 Kwi 2013    Temat postu:

Fakt.pl: Nie remontowali torów od lat


Torowiska w Poznaniu są w katastrofalnym stanie. Niektóre od lat nie były remontowane. Niechlubny remont należy do ronda Rataje, gdzie wymiany nie było od 37 lat - informuje Fakt.pl.

Poznaniacy nawet nie zdają sobie sprawy, w jak fatalnym stanie są tory, po których jeżdżą tramwaje. Rozjazdy na Górnej Wildzie nie były remontowane od ćwierć wieku, a na Wierzbięcicach remont torowiska był 20 lat temu.

Tymczasem tory generalny remont powinny przejść co 15-20 lat. W przypadku dużego obciążenia linii wymiana szyn powinna się odbywać do 10 lat, a na łukach szyny zużywają się nawet co 3 lata. Niestety z powodu braku środków remonty poznańskich torowisk są odkładane w czasie.

W tej chwili w wielu miejscach w Poznaniu tramwaje muszą zwalniać z powodu fatalnego stanu torów. Przez wiele lat MPK remontowało zaledwie 2-3 km torów rocznie. Tymczasem w Poznaniu jest 150 km torowisk. W tym roku też nie będzie wiele lepiej. Wyremontowane zostanie tylko to, co absolutnie konieczne. MPK przyznaje, że plan naprawy torów na ten rok nie odpowiada potrzebom.

...

Kolej kfitnie .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 80236
Przeczytał: 187 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 18:08, 19 Kwi 2013    Temat postu:

To był skok po kasę?

Fakt

W Kolejach Śląskich były duże pieniądze. Nikt nie kontrolował finansów. Prezesi zarabiali krocie, powoływano niepotrzebne spółki i przyjmowano znajomych. Marnowano publiczne pieniądze i nikt tym się nie przejmował.

Dwudziestu doradców i pełnomocników, brak kontroli nad wydatkami, 2,5 mln zł na pensje i powoływanie spółek przynoszących straty. Tak wyglądała działalność Kolei Śląskich w ub. roku w ocenie ekspertów Zespołu Doradców Gospodarczych TOR.

Koleje powołał były marszałek województwa Adam Matusiewicz (40 l.). Po grudniowym falstarcie marszałek podał się do dymisji, biorąc na siebie odpowiedzialność polityczną za chaos na torach. Twierdził, że zarząd spółki był nieuczciwy i sam o wielu sprawach nie wiedział. Raport ekspertów TOR trafił już do prokuratury okręgowej w Katowicach, która prowadzi śledztwo w sprawie niegospodarności w samorządowej spółce.

Na razie przełomu nie ma i nikomu nie przedstawiono żadnych zarzutów. A Koleje Śląskie czekają teraz cięcia. Według ekspertów TOR najwięcej wydatków pochłaniają pensje. Tylko w lipcu ub. roku na wypłaty dla trzyosobowego zarządu poszło 71,9 tys. zł. Miesiąc później: 73,4 tys. zł. Wynagrodzenia nie odpowiadały efektom. Spółka nie miała planów zakupowych, przepłacała za wynajęcie taboru. Powołano dwie spółki. Jedna z nich przynosi straty. Ma już 328 tys. zł długu wobec ZUS i Urzędu Skarbowego.

>>>>

Takie numery !



Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BRMTvonUngern dnia Pią 18:09, 19 Kwi 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 80236
Przeczytał: 187 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 13:39, 21 Kwi 2013    Temat postu:

Dworzec Centralny znów do poprawki

Dworzec Centralny w Warszawie znów idzie do remontu. Hala i perony były modernizowane w zeszłym roku przez Euro 2012. Nowy zarząd PKP uznał jednak, że zakres prac był niewystarczający. Dlatego na ten rok zaplanowano liczne poprawki.

Jak mówi wiceprezes PKP Piotr Ciżkowicz, pasażerowie jego efekty odczują jeszcze w tym roku. Największą inwestycją będzie wymiana ruchomych schodów. Dziś część z nich nie działa. Nie można wjechać z poziomu peronów na halę główną.

W tej chwili trwa przetarg na wykonawcę prac. Wymienione zostaną też windy dla niepełnosprawnych, tak by osoby poruszające się na wózkach miały pełny dostęp do infrastruktury dworcowej.

Kolejarze uznali także, że efekty remontu hali głównej pozostawiają wiele do życzenia. Dlatego na ten rok zaplanowano poprawki. Hala zostanie ocieplona, dzięki czemu temperatura wewnątrz będzie w czasie zimy o wiele wyższa.

Władze spółki zapowiadają też szereg innych prac, które nie zostały uwzględnione w czasie zeszłorocznego remontu. Zarząd PKP chce także w tym roku rozpocząć modernizację pobliskiego dworca Śródmieście, który obsługuje ruch podmiejski i regionalny.

...

Ustalila sie nam juz norma ze remont generalny wystarcza na gora 9 miesiecy .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 80236
Przeczytał: 187 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 17:13, 24 Kwi 2013    Temat postu:

"Fakt": Dwudziestu dyrektorów w Kolejach Śląskich


W Kolejach Śląskich do niedawna było 22 dyrektorów. Jest ich teraz mniej, ale łącznie z zarządem nadal stanowiska dyrektorskie sprawuje 20 osób! Ich pensja wynosi nawet 9 tys. zł. Prezesi spółki zarabiają nawet 16 tys. zł!

Kto na to mógł pozwolić? W Kolejach Śląskich łącznie z zarządem pracuje nadal 20 osób na stanowiskach dyrektorskich.

Spółka tonie w długach, szykują się podwyżki biletów, a biurokracja kwitnie na całego. Przeciętnie dyrektorzy i pełnomocnicy zarabiają od 7 do 9 tys. zł brutto. Pensja w zarządzie jak wynika z raportu TOR wynosiła nawet 16 tys. zł. Eksperci TOR-u krytykowali w swoim raporcie o Kolejach Śląskich przerost administracji. Jednak na razie stołek straciło niewiele osób. Funkcje kierownicze w złotym dla siebie okresie pełniło 22 osoby bez zarządu.

Obsadzano ich na dublujących się stanowiskach takich. Był więc pełnomocnik ds. koordynacji komunikacji zastępczej i pełnomocnik zarządu ds. komunikacji zastępczej. Jest doradca zarządu i doradca biura zarządu, czy dyrektor ds. integracji komunikacji i projektów oraz specjalista ds. projektów unijnych. Tworzono też dziwne stanowiska dla np. pełnomocnik ds. odnawialnych źródeł energii, czy też pełnomocnik ds. osób niepełnosprawnych. Wiele z tych dziwnych tworów nadal utrzymano. Za to wszystko muszą zapłacić pasażerowie.

- Obecnie trwają prace nad korektą schematu organizacyjnego spółki, których efektem będzie m.in. dalsze istotne zmniejszenie liczby doradców i pełnomocników. W ostatnim czasie liczba pełnomocników zmalała z 12 do 7. Dodatkowo, zmniejszyliśmy o 10 proc. liczbę pracowników biurowych. Trwa korekta zatrudnienia - wyjaśnia Maciej Zaremba rzecznik Kolei Śląskich.

Po czym dodaje: - Po grudniowych problemach, które były efektem rewolucji w sposobie funkcjonowania firmy, zdecydowano przyjąć zasadę ewolucji przy wprowadzaniu wszelkich zmian - stąd proces zwolnień i redukcji przebiega stopniowo.

....

To jest zycie !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 80236
Przeczytał: 187 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 17:30, 30 Kwi 2013    Temat postu:

"Fakt": pasażerowie się męczą, a pociągi rdzewieją na bocznicy


Pasażerowie kolei gniotą się w starych pociągach, a na bocznicy rdzewieją nowoczesne maszyny. Tłok, ścisk i walka na łokcie o wejście do obskurnego wagonu, to codzienny obraz na Dworcu Głównym PKP w Krakowie. Tymczasem przy ul. Półłanki od tygodni bezczynnie stoi 10 przestronnych i wygodnych składów.

Po raz kolejny kolej drwi sobie z pasażerów! Podróżni na dworcach i w starych wagonach przeżywają gehennę rodem z krajów Trzeciego Świata. A gdzie są nowe maszyny? Leżakują bezczynnie na bocznicach!

Nasi reporterzy znaleźli ok. 10 nowoczesnych maszyn ED74 w okolicach ul. Półłanki. Pociągi stoją tam już prawie 3 tygodnie! Dlaczego? -Znajdują się w naszej krakowskiej sekcji oczekując na przegląd okresowy - tłumaczy się Zuzanna Szopowska, rzecznik prasowy PKP IC.

To miło, że PKP wysyła maszyny na przegląd. Ale czy muszą one najpierw przez 3 tygodnie rdzewieć na bocznicach?! W tym czasie pasażerowie muszą jeździć pociągami, których stan pozostawia wiele do życzenia. Nie wspominając już o przepychankach, wyścigu i walce na łokcie na peronie, bo zanim pasażer PKP dostanie się do starego rzęcha, musi dopchać się do jego drzwi.

Szopowska obiecuje, że maszyny wrócą na tory przed weekendem majowym. Miejmy nadzieję, bo zebrała się już na nich pokaźna warstwa kurzu.

...

Super jest !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 80236
Przeczytał: 187 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 19:17, 10 Maj 2013    Temat postu:

PKP przepłaciły za doradztwo
Shut­ter­stock

Ko­lej­ne trupy z ko­le­jo­wej szafy. We­wnętrz­ny audyt wy­ka­zał, że za wdro­że­nie sys­te­mu bez­pie­czeń­stwa in­for­ma­cji grupa PKP za­pła­ci­ła 27 mln zł, choć mogła 550 tys. zł. Spra­wa tra­fi­ła do CBA - do­no­si "Puls Biz­ne­su".

Ko­le­jo­we spół­ki prze­pła­ci­ły aż 50-krot­nie na wdro­że­niu sys­te­mów nie­zbęd­nych do otrzy­ma­nia cer­ty­fi­ka­tu ISO oraz przy­go­to­wa­niu tzw. planu cią­gło­ści dzia­ła­nia.

"PB" usta­lił, że 10 pod­mio­tów z grupy (m.​in. PKP Se­rvi­ce, PKP LHS) za usłu­gę za­pła­ci­ło w sumie 27 mln zł, a we­dług au­dy­to­rów, ba­zu­ją­cych m.​in. na opi­nii PKP In­for­ma­ty­ka, zbior­czy koszt po­wi­nien za­mknąć się w 550 tys. zł.

Pre­zes grupy PKP Jakub Kar­now­ski za­zna­cza, że jed­nym z celów obec­ne­go za­rzą­du jest wy­eli­mi­no­wa­nie nie­pra­wi­dło­wo­ści, które na­ra­ża­ją spół­ki grupy na duże stra­ty. "W tym przy­pad­ku spra­wa oka­za­ła się na tyle po­waż­na, że za­wia­do­mi­li­śmy o nad­uży­ciach or­ga­ny ści­ga­nia" - mówi.

Za­wia­do­mie­nie w tej spra­wie tra­fi­ło 25 kwiet­nia do CBA.

To nie pierw­sze wy­ni­ki au­dy­tu wstrzą­sa­ją­ce PKP - przy­po­mi­na "PB", który wcze­śniej opi­sał szcze­gó­ły trzech in­nych kon­tro­li ujaw­nia­ją­cych wiele nie­pra­wi­dło­wo­ści

>>>>

Kolej nie ma pieniedzy ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 80236
Przeczytał: 187 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 13:41, 17 Maj 2013    Temat postu:

Pasażerowie przeciwko podwyżce cen i cięciom rozkładu Kolei Śląskich

Przedstawiciele pasażerów, korzystających z połączeń kolejowych w woj. śląskim, rozpoczęli zbiórkę podpisów pod petycjami przeciw ograniczeniu liczby połączeń i podwyżce cen biletów Kolei Śląskich. Wkrótce o działaniach w tej sprawie zdecydują też związkowcy.

Kilka dni temu Koleje Śląskie ogłosiły, że od 1 czerwca ograniczą liczbę połączeń o blisko 40 proc. Cięcia dotyczą m.in. najpopularniejszych tras Gliwice-Katowice-Częstochowa oraz Katowice-Tychy. Trzy relacje zostaną całkowicie zlikwidowane. Bilety podrożeją średnio o 10 proc., ale na najpopularniejszych trasach będzie to nawet 20 proc. Przedstawiciele firmy tłumaczą, że bez tych zmian spółka musiałaby upaść.

Koleje Śląskie należą do samorządu woj. śląskiego. Zbieranie podpisów pod petycją do marszałka województwa Mirosława Sekuły rozpoczęła Elżbieta Włodarczyk, szefowa Solidarności w Ośrodku Badań i Kontroli Środowiska w Katowicach. Inicjatorzy akcji wskazują przy tym, że jest to oddolna inicjatywa pasażerów, a nie akcja związkowa.

"Protesty przeciwko zapowiedzianej przez Koleje Śląskie likwidacji ok. 40 proc. kursów i drastycznej podwyżce cen biletów rodzą się spontanicznie wśród osób korzystających, na co dzień z usług kolei. Będziemy te inicjatywy wspierać, w pełni podzielając oburzenie pasażerów" - powiedział w piątek rzecznik śląsko-dąbrowskiej Solidarności Grzegorz Podżorny.

Natomiast w poniedziałek mają spotkać się związkowcy z kolejarskiej Solidarności, aby omówić sytuację związaną z nowym rozkładem Kolei Śląskich i zdecydować o ewentualnych dalszych działaniach w tej sprawie.

Według Elżbiety Włodarczyk przy tworzeniu Kolei Śląskich popełniono mnóstwo błędów, za które teraz muszą płacić zwykli ludzie. Inicjatorka petycji do marszałka codziennie dojeżdża do pracy w Katowicach pociągiem z Zawiercia. Podkreśla, że podobnie jak ona na codziennie dojazdy pociągiem do pracy skazanych jest wielu ludzi z okolic Zawiercia i Częstochowy, czyli regionów należących do najbardziej w woj. śląskim dotkniętych bezrobociem. Pasażerowie nie wyobrażają sobie podwyżek cen biletów i likwidacji kursów.

"Panujący od kilku lat chaos na śląskich torach doprowadził pasażerów do kresu wytrzymałości. Nie ma dnia, aby pociągi relacji Gliwice-Częstochowa nie były opóźnione. Już dzisiaj podróżujemy z zatłoczonych wagonach, a ograniczenie połączeń doprowadzi do pogorszenia warunków jazdy" - napisano w petycji do marszałka województwa.

"Naprawianie błędów popełnionych przy tworzeniu spółki Koleje Śląskie kosztem zwykłych ludzi, skazanych na dojazdy do pracy nawet 80 km, czyli około 2 godzin w jedną stronę, to skandal" - napisali pasażerowie.

Podpisy pod przygotowaną przez siebie petycją zbierają też członkowie Forum Użytkowników Wieżowców Polskich. Wśród nich jest architekt ze Skoczowa Radosław Mrózek. Jego zdaniem likwidacja kursów i podwyżka cen biletów nie są dobrymi sposobami na naprawę Kolei Śląskich, a zmiany nie były z nikim konsultowane.

"Na niektórych trasach powstaną czterogodzinne przerwy w połączeniach. Wiele ludzi to zniechęci; część już zapowiada, że przesiądzie się z powrotem na autobusy czy samochody. Tym bardziej, że ceny biletów oficjalnie mają wzrosnąć o 10 proc., ale zlikwidowane zostaną bilety strefowe, więc ta podwyżka sięgnie nawet 60 proc." - uważa Mrózek.

Zgodnie z nowym cennikiem Kolei Śląskich, od początku czerwca ceny biletów na najpopularniejszych wśród pasażerów odległościach (do 55 km) wzrosną średnio o 1 zł i 20 groszy, czyli mniej więcej o 20 proc. Natomiast średni wzrost cen w całym, obejmującym 26 pozycji, cenniku wyniesie 10 proc. Zrezygnowano także z biletów strefowych. Przedstawiciele spółki wskazują przy tym, że dotąd Koleje Śląskie były tańsze od innych przewoźników, natomiast teraz ceny będą porównywalne.

Koleje Śląskie są spółką należącą do samorządu woj. śląskiego. W grudniu ubiegłego roku przewoźnik przejął obsługę całości regionalnych kolejowych przewozów pasażerskich w regionie, co wywołało chaos na torach i zakończyło się dymisją nie tylko zarządu spółki, ale także marszałka woj. śląskiego. Audyt wykazał, że firma była nieprzygotowana do działania na taką skalę, popełniono też wiele błędów organizacyjnych i technicznych. Obecnie Koleje Śląskie realizują program naprawczy.

....

Kolej wymiera smiercia nie naturalna .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 80236
Przeczytał: 187 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 17:09, 03 Cze 2013    Temat postu:

IKEA naprawiła tory, a kolej skasowała połączenia

Przewozy Regionalne zawieszają połączenie między Szczytnem a Wielbarkiem. To samo połączenie półtora roku wyremontowała za własne pieniądze IKEA. Pociągi przestają kursować od 9 czerwca - pisze "Rynek Kolejowy".

Pociągi po 12 latach powróciły na trasę do Wielbarka w styczniu 2013 roku. Operatorem przewozów osobowych były Przewozy Regionalne, które otrzymały dofinansowanie z Urzędu Marszałkowskiego. Na trasie kursowały od poniedziałku do soboty dwie pary pociągów Regio. Po trzech miesiącach obowiązywania całkowicie zmieniono rozkład jazdy.

Niestety, jak szybko się pojawiły, tak szybko połączenia znikają, gdyż Urząd Marszałkowski właśnie podjął decyzję o wstrzymaniu dofinansowania.

W 2011 roku firma Swedwood, która należy do IKEI, wyremontowała za 150 tys. zł odcinek Szczytno - Wielbark linii kolejowej nr 35. W ramach prac naprawiono most, wycięto krzewy i zarośla wzdłuż linii na odcinku 20 kilometrów, wymieniono część podkładów i podrozjezdnic. IKEA chciała ograniczyć liczbę ciężarówek przywożących towar do fabryki, a także poprawić dojazd pracowników do pracy.

>>>>

O ! To swietny pomysl na modernizacje kolei !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 80236
Przeczytał: 187 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 21:39, 18 Cze 2013    Temat postu:

(Kolej)ny niewypał


Polscy pasażerowie przyzwyczaili się już do znacznej ilości absurdów i abstrakcji towarzyszących podróży koleją na terenie kraju, a jednak przychodzą momenty, kiedy rodzime spółki kolejowe nadal potrafią nas mocno zaskoczyć. Zaskakuje więc niewykorzystany potencjał poznańskich "Elfów", obezwładniający paraliż Kolei Śląskich oraz brytyjski wymiar skandalu polskiej toalety w pociągu relacji Warszawa - Szczecin.

Niewykorzystany potencjał

Pociągi typu "Elf" zakupione dla Kolei Wielkopolskich, to największa dotychczasowa inwestycja Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego. Łącznie do Poznania trafi aż 22 nowoczesnych maszyn, których łączny koszt opiewa na blisko 400 milionów złotych - projekt finansuje Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego (168,4 mln zł), budżet państwa (29,7 mln zł) oraz województwo (198,1 mln zł). Jednym z ważniejszych wyznaczników nowych pociągów jest ich prędkość, która osiągnąć może nawet do 160 km/h. Prędkość ta może zostać wprawdzie osiągnięta, jednak maszyny będą jeździć z dotychczas stosowaną prędkością maksymalną 120 km/h. Dlaczego? Ponieważ ich inne wykorzystanie na zaplanowanych trasach i szybsza jazda na stosunkowo krótkich odcinkach pomiędzy stacjami byłaby po prostu nieekonomiczna. Wymagałaby do tego m.in. obecności drugiego maszynisty, a maszyny zużywałyby, rzecz jasna, więcej energii elektrycznej. Są to argumenty oczywiście jak najbardziej logiczne, szczególnie mając na uwadze powszechne problemy finansowe kolei w Polsce. Zadziwia jednak fakt, że potencjał maszyn nie zostanie wykorzystany, przetarg na pociągi zakładał prędkość 160 km/h, a produkująca "Elfy" Pesa ma w swojej ofercie również bliźniacze maszyny osiągające prędkość maksymalną 130 km/h. Właśnie to jest kwintesencja nieekonomicznej jazdy.

Obezwładniający paraliż

Opóźnione w okresie zimowym pociągi nie dziwią już chyba nikogo poza podróżującymi po Polsce cudzoziemcami. Średni czas opóźnienia polskiego składu wynosi 9 minut i 34 sekundy, jednak aż 33 % spóźnionych pociągów pojawia się na stacji docelowej z opóźnieniem wynoszącym od 5 do 60 minut. Warto zaznaczyć jednak, że w skali świata nie jesteśmy wcale specjalnym wyjątkiem. Spóźniają się także doskonale zorganizowani japońscy maszyniści. Tam średnie opóźnienie to dokładnie sześć sekund, a do opóźnienia pociągu o pięć minut usprawiedliwia wyłącznie trzęsienie ziemi o średniej sile w skali Richtera.

Nie tylko spóźnieniami i odwołaniami dziesiątek pociągów, ale i totalną kompromitacją skończyło się przejęcie przewozów w regionie śląskim przez samorządową spółkę Koleje Śląskie. Nieumiejętnie przeprowadzona operacja kosztowała stanowisko byłego już prezesa Kolei Śląskich - do dymisji podał się także dotychczasowy marszałek woj. śląskiego Adam Matusiewicz. Internetowa sieć zawrzała natychmiast, a narzekaniom rozżalonych pasażerów nie było końca: "Jak patrzy się na poczynania tych styropianowych biznesmenów i urzędników to ręce opadają!", "Nie mając taboru zabierają się za przewozy wirtualnymi kolejami. To PO właśnie", "Wagonów brakuje, ale z pewnością uprzywilejowana grupa tałatajstwa zdążyła się już uwłaszczyć na państwowym majątku"- grzmiało jedno z forów internetowych. Inni podchodzili do sprawy kompromitacji z dużą dozą humoru pisząc, że Koleje Śląskie są jedynym na świecie przewoźnikiem kolejowym, który większość swoich połączeń realizuje… autobusami.

Brytyjski wymiar skandalu

Blamażem na nieco - mimo wszystko - szerszą, bo międzynarodową skalę, zakończyła się sprawa fotografii oszronionej, a właściwie całkowicie oblodzonej toalety pociągu linii Warszawa - Szczecin. Zdjęcie krążyło przez kilka dni wśród polskich internautów, by finalnie znaleźć się na czołowych stronach serwisów bulwarowej prasy brytyjskiej, gdzie mianowano je fotografią tronu królowej śniegu. Zdjęcie z odpowiednim opisem umieściły między innymi portale Thesun.co.uk, Dailymail.co.uk, Nydailynews.com oraz Telegraph.co.uk - ten ostatni wspomniał, że większość polskiego taboru pamięta jeszcze czasy głębokiego PRL’u.

....

Sukcesy jak niewiem .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 80236
Przeczytał: 187 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 18:24, 28 Cze 2013    Temat postu:

Wirtualna Polska przeprasza członków Zarządu PKP SA

Wirtualna Polska wyjaśnia, że po uzyskaniu informacji z anonimowego źródła o zatrudnieniu członków władz spółki PKP S.A. Jakuba Karnowskiego i Piotra Ciżkowicza w radach nadzorczych spółek podległych PKP S.A. przystąpiła do sprawdzenia tej informacji.

Autor artykułu skontaktował się z jedną z renomowanych warszawskich kancelarii prawnych, która potwierdziła, że tzw. ustawa kominowa zezwala na zatrudnianie tylko jednej osoby w radzie nadzorczej spółki z większościowym udziałem Skarbu Państwa i nie ma znaczenia, na jaką umowę zatrudniona jest ta osoba. Po godzinie od uzyskania tej informacji owy radca prawny zadzwonił do WP.PL i poprosił o niecytowanie go ze względu na konflikt interesu pomiędzy jego wypowiedzią a interesami kancelarii prawnej, w której jest zatrudniony.

Jednocześnie starając się dochować należytej staranności dziennikarskiej, autor poprosił o komentarz eksperta z innej kancelarii prawnej. On również potwierdził, że według jego mniemania niezależnie od formy zatrudnienia jedna osoba zgodnie z tzw. ustawą kominową może zasiadać tylko w jednej radzie nadzorczej spółki z większościowym udziałem Skarbu Państwa.

W trakcie zbierania informacji na ten temat sprawdziliśmy też podobne sprawy i artykuły prasowe. Autor znalazł wiele potwierdzeń tezy dotyczącej zakazu zatrudniania tej samej osoby na więcej niż jednym stanowisku w radach nadzorczych spółek z większościowym udziałem Skarbu Państwa.

[link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych]

Jednocześnie udało nam się skontaktować z jednym z ekspertów specjalizujących się w ustawie kominowej, który telefonicznie potwierdził podstawowe tezy spornego artykułu.

Dodatkowo przed napisaniem tekstu w sprawie zatrudnienia członków władz spółki PKP S.A. autor skontaktował się z biurami prasowymi spółek-córek, w których Jakub Karnowski i Piotr Ciżkowicz są zatrudnieni w radach nadzorczych. Jednocześnie w sprawie komentarza do artykułu odezwał się do dyrektora do spraw komunikacji projektów strategicznych PKP S.A. Mirosława Kuka. Ten telefonicznie przyznał, że sprawą zajmie się w trybie pilnym i odpowie w najszybszym możliwym terminie. Po kilku godzinach oczekiwania nie uzyskaliśmy żadnej informacji. W związku z newsowym charakterem tekstu podjęliśmy decyzję o publikacji artykułu.

Zwracamy uwagę, że następnego dnia po publikacji do treści dołączyliśmy stanowisko PKP S.A., które trafiło do redakcji. Jednocześnie chcąc dochować należytej staranności - wystosowaliśmy do Ministerstwa Skarbu Państwa korespondencję z pytaniami w sprawie głównej tezy artykułu.

W dniu dzisiejszym - tj. 27.06.2013 r. - po otrzymaniu interpretacji MSP, która wskazuje, że MSP - w sytuacjach takich jak wymieniona w artykule - zezwala na zasiadanie w dwóch radach nadzorczych spółek z większościowym udziałem Skarbu Państwa oraz po otrzymaniu z PKP SA wezwania do przeprosin uznaliśmy, że powinniśmy je opublikować.

Spółka Wirtualna Polska SA siedzibą w Gdańsku przeprasza Pana Jakuba Karnowskiego - Prezesa Zarządu PKP SA Pana Piotra Ciżkowicza członka Zarządu PKP SA oraz spółkę PKP SA. za naruszenie ich dóbr osobistych w artykule "Afera na najwyższych szczeblach władzy w PKP" autorstwa Sebastiana Ogórka, opublikowanego na portalu internetowym WP.PL dnia 18 czerwca 2013 r., poprzez nieprawdziwe i bezzasadne sugestie w ww. artykule jakoby Pan Jakub Karnowski i Piotr Ciżkowicz naruszyli przepisy ustawy z 3 marca 2000 r. o wynagradzaniu osób kierujących niektórymi podmiotami prawnymi („ustawa kominowa”) poprzez jednoczesne pełnienie funkcji Przewodniczącego Rady Nadzorczej w dwóch spółkach Grupy PKP. Ponadto Wirtualna Polska SA oświadcza, że nieprawdziwe są wszelkie twierdzenia i zarzuty wskazujące i/lub sugerujące nielegalność uchwal Rady Nadzorczej PKP Cargo SA. z uwagi na powołanie Pana Jakuba Karnowskiego na stanowisko Przewodniczącego Rady Nadzorczej PKP Cargo SA. Wirtualna Polska SA oświadcza, że wspomniane powyżej zarzuty w całkowicie bezzasadne i nie znajdują one żadnego odzwierciedlenia stanie faktycznym i prawnym. Wirtualna Polska SA wyraża głębokie ubolewanie powodu wydźwięku, jakie niosły za sobą nieprawdziwe twierdzenia i zarzuty zawarte ww. artykule."

Wyjaśnienie Autora:
Nieścisłość terminów, w których Jakub Karnowski został szefem rady nadzorczej spółki PKP Cargo, wynika z faktu, że mimo przekonania iż kluczowa jest tu decyzja Walnego Zgromadzenia, to niestety nie miałem do tych dokumentów dostępu. Przypominam, że takich informacji nie udało mi się uzyskać od PKP S.A. Kierowałem się więc wpisem do KRS. Spółki zgodnie z prawem mają siedem dni na poinformowanie sądu rejestrowego o zmianie w składzie rady nadzorczej. Różnica we wpisaniu członków rad nadzorczych sięgająca aż dwóch miesięcy wydała mi się wystarczająca, by uznać że prezesa PKP S.A. Jakuba Karnowskiego jako pierwszego powołano do rady nadzorczej spółki PKP Telekom, a w następnej kolejności do spółki PKP Cargo.

Chciałbym też zwrócić uwagę, że artykuł nie rozstrzyga kwestii ewentualnego złamania prawa przez szefów PKP S.A. Materiał zaczyna się od słów: „Prezes PKP Jakub Karnowski oraz jego zastępca Piotr Ciżkowicz mogli złamać prawo”. Dalej padają stwierdzenia: „Zdaniem ekspertów obaj panowie pełnią swoje funkcje nielegalnie”, „Ta pomyłka może jednak sporo kosztować”. Jako dziennikarz stoję na stanowisku, że rozstrzygnięcie, czy doszło do złamania prawa, należy do sądu. Dlatego nie ferowałem w artykule wyroków, a jedynie podawałem rzetelnie zebrane informacje i to w trybie przypuszczającym.

Zwracam uwagę, że niektóre instytucje stosują się do wykładni prawnej, na której opiera się mój artykuł. Na przykład Ministerstwo Obrony Narodowej od kandydatów do rad nadzorczych podległych jej spółek żąda oświadczeniu o niezasiadaniu w radach nadzorczych innych spółkach z większościowym udziałem Skarbu Państwa. Z moich informacji wynika też, że taka praktyka stosowana jest w spółkach podległych pod PKP Cargo.

Sebastian Ogórek

>>>>

ZAmieszczam to ale od razu mowie ze media maja prawo dociekac i podejrzewac nawet gdy nie ma pelnej inforamacji . Inaczej nie mozna by NICZEMU zapobiec . A goscie na czele PKP sa tak wiarygodni ze az strach ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 80236
Przeczytał: 187 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 15:27, 10 Sie 2013    Temat postu:

Busy wygrywają z koleją


Woj. małopolskie bije rekordy pod względem liczby prywatnych przewoźników, informuje "Dziennik Polski". Eksperci ostrzegają jednak, że nadmierna konkurencja może odbić się na bezpieczeństwie pasażerów.

Takiego zainteresowania prowadzeniem działalności transportowej nie ma nigdzie indziej. W ostatnich latach z około 9 tys. licencji udzielonych w całej Polsce, aż 17 proc. uzyskali przewoźnicy z woj. małopolskiego.

Skalę tego fenomenu jeszcze wyraźniej pokazują dane z poszczególnych urzędów marszałkowskich, które wydają pozwolenia przewoźnikom. W małopolskim wydano (na okres do 2016 roku) aż 722 takich dokumentów. Dla porównania: na Podkarpaciu - 687, na Śląsku - 540, a na Mazowszu tylko 146.

Eksperci wskazują jednak na zagrożenia, które z tego wynikają. Konkurencja jest już bowiem tak duża, że trwa walka m.in. o to, kto dojedzie szybciej na przystanek i zabierze więcej podróżnych. Co więcej, pojazdy wjeżdżają wprost do centrum miast, powodując duże korki.

Busy sprawiają, że pasażerów zaczyna brakować kolei. W I kwartale 2012 r. Małopolskie Przewozy Regionalne przewiozły 2,65 mln osób. W I kwartale 2013 - 1,93 mln.

....

Wolny rynek dziala fenomenalnie ! Oby jak najwiecej firm . Szalenstwo konkurnecji wynika ze strachu przed bezrobociem . To wina bydlakow z Sejmu ktorzy mianowali RPP ktora schlodzila . Gdyby bezrobocie zniklo to i szalona konkurencja tez . Zatem to nie wina rynku tylko niszczenia gospodarki .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 9, 10, 11  Następny
Strona 5 z 11

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy