Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Syria na drodze do wolności !
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 127, 128, 129  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91871
Przeczytał: 118 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 1:21, 28 Kwi 2011    Temat postu:

Syria: ponad 200 działaczy odeszło z partii Baas po masakrze !

Ok. 200 kolejnych członków rządzącej w Syrii partii Baas ogłosiło w środę, że w proteście przeciwko "praktykom służb bezpieczeństwa" rezygnują z członkostwa w ugrupowaniu. Wcześniej o decyzji takiej poinformowała 30-osobowa grupa.

O rezygnacji poinformowało po południu 203 członków partii Baas z okolic miasta Dara, w południowo-zachodniej Syrii. Tylko w Darze, kolebce protestów przeciwko reżimowi Baszara el-Asada, po interwencji służb bezpieczeństwa zginęło w poniedziałek i wtorek ponad 30 ludzi. 23 marca w czasie tłumienia protestów śmierć poniosło w tym mieście ok. 100 osób.

Kilka godzin wcześniej 30-osobowa grupa z okolic Banias, na północnym zachodzie Syrii, ogłosiła, że rezygnuje z członkostwa w partii w proteście przeciwko "praktykom służb bezpieczeństwa".

"Praktyki służb bezpieczeństwa wobec bezbronnych ludzi w Banias i sąsiednich miastach, przede wszystkim w Bajdzie, są sprzeczne z ogólnoludzkimi wartościami i hasłami partii Baas" - głosi oświadczenie tamtejszych działaczy, z którym zapoznała się francuska agencja AFP.

Potępiają oni m.in. rewizje prowadzone w domach, a także użycie ostrej amunicji wobec demonstrantów. Sygnatariusze oświadczenia zwracają uwagę, że wystąpienia służb bezpieczeństwa i zwolenników reżimu w Damaszku przeciwko opozycjonistom "podsycają uczucie wrogości między mieszkańcami kraju".

Komunikat zwraca również uwagę na sposób, w jaki syryjskie media opisują zabitych, rannych lub torturowanych manifestantów. W relacjach medialnych są oni określani jako członkowie "uzbrojonych gangów przestępczych".

W Syrii od połowy marca trwają bezprecedensowe demonstracje przeciwko władzom w Damaszku.

We wtorek syryjska organizacja praw człowieka informowała, że w czasie prób dławienia prodemokratycznych protestów siły bezpieczeństwa zabiły co najmniej 400 cywilów.

>>>>>>

I szok ! Okazuje sie ze w partiach typu radzieckiego SA PORZADNI LUDZIE ! Przypomina to komunistow wystepujacych z partii po wprowadzeniu stanu wojennego... Co robia w takich ,,partiach'' ano znajomi srodowisko - chec zaistnienia sklaniaja ich do wiary w pozytywne aspekty dzialania takich partii i niedostrzegania calego ich bandytyzmu... Bo gdyby nie byli jakos zaslepieni to nigdy w takich komunistycznych partiach by sie nie znalezli...
Widzimy koniec rezimu! Rozsypuje sie nawet partia wladzy ! :O)))



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91871
Przeczytał: 118 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 1:28, 28 Kwi 2011    Temat postu:

USA chcą dochodzenia ws. śmierci syryjskich demonstrantów

Rada Bezpieczeństwa ONZ upubliczniła w środę projekt rezolucji USA, które domagają się międzynarodowego dochodzenia ONZ w sprawie przypadków stosowania tortur, aresztowań i zabójstw popełnianych na uczestnikach pokojowych demonstracji antyrządowych w Syrii.

W piątek sytuacja w Syrii będzie tematem specjalnej sesji Rady Praw Człowieka ONZ na wniosek Stanów Zjednoczonych. Podczas sesji rozpatrywany ma być projekt rezolucji w tej sprawie, przedłożony przez amerykańską delegację.

Amerykańska ambasador przy Radzie Eileen Donahoe podkreśliła w oświadczeniu, że USA oczekują, iż państwa członkowskie RB zażądają od syryjskich władz, by chroniły swoich obywateli i "zaprzestały podobnych ataków". Przedmiotem spotkania RB będą "rażące przypadki pogwałcenia praw człowieka, których obecnie dopuszcza się rząd Syrii" - dodała.

Proponowana rezolucja "stanowczo potępia zabijanie, aresztowanie i torturowanie setek pokojowych demonstrantów przez rząd Syrii, a także utrudnianie im dostępu do opieki medycznej". Tekst wzywa władze w Damaszku do zaprzestania podobnych praktyk oraz uwolnienia wszystkich więźniów politycznych.

Swoje poparcie ogłosiło 15 państw, w tym Wielka Brytania, Francja i Japonia, jednak należy się liczyć z silnym sprzeciwem m.in. Chin, Kuby i Rosji - pisze Reuters.

Również w środę sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun ostro potępił władze Syrii za użycie siły wobec demonstrantów. Komisja Europejska poinformowała, że rządy państw UE rozpatrzą w piątek możliwość wprowadzenia sankcji wobec tego kraju. Jeśli będzie jednomyślność, to - jak twierdzą dyplomaci - sankcje unijne wobec Damaszku zaczną się od zamrożenia aktywów syryjskich dygnitarzy i zakazu podróżowania czołowych polityków.

W tłumieniu antyrządowych protestów w Syrii od połowy marca zginęło - według organizacji praw człowieka - ponad 450 ludzi, z czego 120 w ostatni weekend.

>>>>>

Trzeba aby ONZ dalo nieograniczone pelnomocnictwa zbrojne w Syriii aby interwencja zbrojna byla taka jak bedzie potrzeba !

Pogrzeb wymordowanych:


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91871
Przeczytał: 118 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 13:20, 28 Kwi 2011    Temat postu:

Stosują tortury i represje, będą na ślubie stulecia... Wampiry w Pałacu - Buk i Cham ...

Członkowie brytyjskiej Partii Pracy są oburzeni, że na ślubie księcia Williama i jego wybranki ma być obecny ambasador Syrii. Parlamentarzyści przypominają, że na jutrzejszą ceremonię do Opactwa Westminsterskiego nie zaproszono byłych laburzystowskich premierów Tony'ego Blaira i Gordona Browna.

"Podczas gdy syryjskie służby zabijają setki cywilów uczestniczących w pokojowych demonstracjach, ambasador Syrii jest na liście gości zaproszonych na ślub księcia" - oburza się brytyjski dziennik "Daily Mail".

Spór na temat tego, kto dostąpi zaszczytu uczestniczenia w uroczystości, już nazywanej ślubem stulecia, rozgorzał wczoraj wieczorem. Ujawniono bowiem, że wśród gości będzie ambasador Syrii Sami Khiyami. Jak pisze dziennik, przedstawiciele laburzystów stwierdzili, że "graniczy to z groteską".

"Protesty wywołuje też obecność na liście gości przedstawicieli siedmiu innych krajów, rządzonych przez tyranów, gdzie wobec społeczeństwa stosuje się represje i tortury" - czytamy w "Daily Mail".

W. Brytania: Na ślubie jednak nie będzie ambasadora Syrii

Brytyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało o wycofaniu zaproszenia dla ambasadora Syrii na książęcy ślub w piątek. Damaszek jest krytykowany za krwawe tłumienie antyrządowych protestów.

Wcześniej ujawniono, że na liście gości zabrakło byłych laburzystowskich premierów: Tony'ego Blaira i Gordona Browna. "Times" nazwał ich pominięcie "zdumiewającym zaniedbaniem",

Szef dyplomacji William Hague wyraził opinię, że obecność syryjskiego ambasadora na ślubie Williama i Kate Middleton byłaby "nie do przyjęcia" w obliczu represji wobec demonstrantów.

Podtrzymanie niemal do ostatniej chwili zaproszenia dla ambasadora Samiego Chijamiego budziło zdziwienie, tym bardziej że zaledwie w środę dyplomata został wezwany do brytyjskiego MSZ, gdzie oświadczono mu, że użycie wojska przeciwko ludności cywilnej jest niedopuszczalne, a władze muszą położyć kres krwawej rozprawie z uczestnikami protestów.

Listę gości ustala pałac św. Jakuba, który pełni funkcję osobistego biura księcia Williama, w porozumieniu z resortem spraw zagranicznych.

Zaproszenia cofnięto wcześniej przedstawicielom Libii i Malawi, a monarcha Bahrajnu wprawdzie zaproszenie otrzymał, ale zrezygnował z udziału w uroczystości. Gościem w Opactwie Westminsteru będzie natomiast ambasador Zimbabwe, choć prezydent tego kraju Robert Mugabe jest izolowany na scenie międzynarodowej.

Zachodziły obawy, że obecność przedstawiciela Syrii w Opactwie Westminsteru w piątek, gdy w Syrii może dojść do nowych rozruchów, zrobi złe wrażenie. Z drugiej strony cofnięcie zaproszenia może zostać odczytane jako oznaka pomniejszenia rangi stosunków brytyjsko-syryjskich.

"Guardian" ujawnił, że Chijami osobiście zaaranżował przyznanie subwencji w wysokości ponad 100 tys. funtów na sfinansowanie ośrodka studiów syryjskich na szkockim uniwersytecie St. Andrews, gdzie poznała się książęca para.

Pełna lista gości zaproszonych do Opactwa Westminsterskiego i na bankiet do Pałacu Buckingham jest tajna, z obawy, że mogą się na niej znajdować inni niepożądani goście; znane są natomiast nazwiska celebrytów, którzy mają wziąć udział w ceremonii.

>>>>>

No tez i taka monarchia ze wampiry i ludozercy ,,uswietniaja'' slub a Toni nie :O)))) Ludozercze tradycje brytyjskie sa silne ze przypomne ,,Wielki Głód'' podczas bestialskiej kolonizacji Irlandii !!! Tak tak !!! 1848 rok !!! 20 % ludnosci zmarlo ! Jak w komunie a to byl ,,brytyjski liberalizm'' ...
Biedna mloda para ...Tez im sie ,,monarchia'' trafila...

A tak uswietniaja demonstarcje ludnosci zbiry w Syrii:


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91871
Przeczytał: 118 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 23:07, 28 Kwi 2011    Temat postu:

Exodus Syryjczyków do sąsiedniego Libanu

Setki Syryjczyków uciekło w czwartek pieszo na północ, do sąsiedniego Libanu - poinformowała agencja AFP. Tymczasem zamieszki wybuchły w mieście Tall Kalach na zachodzie kraju.

Z Syrii uciekają głównie kobiety i dzieci, wywożące materace i kilka rzeczy - pisze AFP. Uchodźcy przekroczyli granicę z Libanem przez nieoficjalne przejście położone w regionie granicznym Wadi Chaled.

Były burmistrz libańskiego miasta Mkajbleh, Mahmud Chazaal, powiedział, że około 700 osób przekroczyło granicę, żeby schronić się u krewnych w Libanie.

- Kilka osób uciekło wczoraj wieczorem, lecz napływ (ludzi) zwiększył się dzisiejszego ranka, od około 8 rano czasu lokalnego (7 czasu polskiego) - powiedział Chazaal francuskiej agencji.

Oficjalne przejście graniczne między Syrią a Libanem znajduje się około 1 km od Mkajbleh, lecz według uchodźców prowadzącą do niego drogę zablokowano kamieniami i oponami, co uniemożliwiło podróż samochodami.

W Syrii od połowy marca trwają bezprecedensowe demonstracje przeciwko reżimowi prezydenta Baszara el-Asada. Armia wspierana przez czołgi i wozy pancerne wkroczyła w poniedziałek do Dary na południowym zachodzie kraju, żeby tłumić wielotysięczne protesty. Na początku tygodnia zginęło w tym mieście ponad 30 osób.

>>>>>

Ludzie uciekaja przed mordami !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91871
Przeczytał: 118 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 13:09, 29 Kwi 2011    Temat postu:

Syria: Wybuchło powstanie !!!!
starcia między oddziałami wojsk reżimowych

Powołując się na świadków, agencja AP podała w czwartek wieczorem, że doszło do starć pomiędzy oddziałami syryjskiej armii wiernymi prezydentowi Basharowi el-Asadowi; do konfrontacji doszło na skutek poniedziałkowego ataku na demonstrantów w mieście Dara.

W Darze, kolebce protestów przeciwko reżimowi Baszara el-Asada, po interwencji służb bezpieczeństwa zginęło w poniedziałek i wtorek ponad 30 ludzi. 23 marca w czasie tłumienia protestów śmierć poniosło w tym mieście ok. 100 osób.

Według syryjskiej organizacji praw człowieka Sawasiah w Darze miało zginąć w poniedziałek co najmniej 35 cywilów.

Rzecznik syryjskich ugrupowań opozycyjnych - działających w kraju i za granicą - poinformował w czwartek, że do starć między żołnierzami dochodziło w tym tygodniu, po ataku na Darę. Informacje te potwierdziły organizacje praw człowieka - podaje AP.

!!!!! A WIEC CZESC ZOLNIERZY NIE CHCE MORDOWAC ! BRAWO !!!!

Konflikty w syryjskiej armii, uznawanej do tej pory za całkowicie lojalną prezydentowi i stanowiącą główną podporę jego reżimu, to nowy i ważny element napiętej sytuacji w Syrii - komentuje AP.

W środę około 200 członków rządzącej w Syrii partii Baas ogłosiło, że w proteście przeciwko "praktykom służb bezpieczeństwa" w Darze rezygnują z członkostwa w ugrupowaniu.

Bractwo Muzułmańskie wzywa do demonstracji

Bractwo Muzułmańskie, które jest w Syrii organizacją nielegalną, w czwartek po raz pierwszy wezwało otwarcie Syryjczyków do wyjścia na ulice i kontynuowania protestów.

"Żądajcie jednym głosem wolności i godności. Nie pozwalajcie tyranowi, by zrobił z was niewolników. Bóg jest wielki" - głosi oficjalna deklaracja Bractwa, która została również wysłana do redakcji Reutera.

Przywódcy syryjskiego Bractwa Muzułmańskiego żyją na wygnaniu; w czwartek po raz pierwszy wezwali bezpośrednio do kontynuowania protestów przeciw prezydentowi Syrii Basharowi el-Asadowi, które wybuchły sześć tygodni temu.

Demonstracje, pierwsze tak duże od czasu bezwzględnego stłumienia islamskiego powstania w 1982 roku, przyciągają wszystkie grupy społeczne - od ugrupowań świeckich, lewicowych, plemiennych po islamistów i studentów.

Piątek jest dniem modłów w świecie muzułmańskim, po których tradycyjnie organizowane są polityczne demonstracje. Syryjska opozycja wystosowała już wcześniej w czwartek nowy apel o masowe manifestacje, które mają być wyrazem solidarności z mieszkańcami Dary, gdzie armia i siły bezpieczeństwa wspierane przez czołgi od poniedziałku tłumią wielotysięczne protesty przeciwko reżimowi el-Asada.

>>>>>>

A wiec kolejne powstanie ! TRZEBA ABY WSZYSCY SYRYJCZYCY POPARLI ODDZIALY KTORE WALCZA Z BANDYTAMI REZIMU !!! TO sa najlepsi ludzie ktorzy nie chca mordowac rodakow !!! Niech wszyscy przylacza sie do nich !
A ONZ NIECH OD RAZU PRZYGOTUJE REZOLUCJE A NIE CZEKA NA NIEWIADOMO CO !!!
PRECZ Z MORDERCAMI !!! NIECH ZYJA POWSTANCY !!! :O))))



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91871
Przeczytał: 118 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 22:47, 29 Kwi 2011    Temat postu:

Syria: armia strzela w powietrze w Darze

Syryjscy żołnierze strzelali w piątek w powietrze w mieście Dara na południowym zachodzie kraju, żeby zapobiec uczestnictwu ludności w piątkowych modłach, a następnie planowanych demonstracjach. W Damaszku manifestowały dziesiątki tysięcy ludzi.

- Otworzą ogień, jeśli opuścisz dom - powiedział Reuterowi przez telefon mieszkaniec Dary.

Według innego mężczyzny, autobusy pełne ludzi zmierzają do tego miasta z pobliskich wiosek na demonstracje.

Na znak solidarności z protestującymi w Darze, gdzie armia i siły bezpieczeństwa od poniedziałku tłumią wielotysięczne manifestacje przeciwko reżimowi prezydenta Baszara el-Asada, na ulice stolicy kraju, Damaszku, wyszły dziesiątki tysięcy demonstrantów.

W ubiegły piątek, 22 kwietnia, zginęło w Darze w demonstracjach ponad 80 osób.

>>>>>

Bandyci !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91871
Przeczytał: 118 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 22:56, 29 Kwi 2011    Temat postu:

Syria: tysiące demonstrantów w miastach, 24 osoby zginęły

Siły bezpieczeństwa zabiły w piątek co najmniej 24 uczestników antyrządowych demonstracji w całym kraju, w tym 15 wieśniaków, którzy usiłowali przerwać blokadę Dary - podali syryjscy działacze organizacji praw człowieka.

Źródło w szpitalu w Tafas, miejscowości położonej 12 km na zachód od Dary, poinformowało, że do placówki przywieziono ciała 15 wieśniaków, których po drodze ostrzelały siły bezpieczeństwa, a także 38 rannych cywilów. Wieśniacy ci chcieli wesprzeć mieszkańców opanowanego przez siły rządowe miasta.

W kostnicach w samej Darze znajdują się 83 ciała osób zastrzelonych przez siły bezpieczeństwa podczas trwającej cztery dni ofensywy na miasto, będące kolebką protestów przeciwko reżimowi prezydenta Baszara el-Asada.

Wielotysięczne tłumy zgromadziły się w stolicy kraju, Damaszku, w nadmorskim mieście Latakia, w Banias, Homs i innych ośrodkach. W demonstracjach w położonym w centrum kraju Homs zginęło w piątek dziewięć osób, w tym 11-letni chłopiec.

Reżim ostrzegł społeczeństwo przed piątkowymi demonstracjami.

W Damaszku i Latakii siły bezpieczeństwa otworzyły ogień do demonstrantów. Według naocznego świadka w Latakii, gdzie na wiecu zebrało się ponad tysiąc demonstrantów, agenci bezpieczeństwa w cywilu zaczęli strzelać do tłumu z broni automatycznej. Człowiek ten widział, jak pięć osób zostało rannych. Z kolei syryjska telewizja państwowa podała, że jej operator został ranny w Latakii podczas ataku "uzbrojonego gangu". Władze oskarżają o zamieszki właśnie "zbrojne bandy", a nie osoby domagające się prawdziwych reform.

W piątek około 250 wieśniaków usiłowało przedostać się przez granicę do sąsiedniej Turcji, lecz zostali zatrzymani przez turecką straż graniczą. W opanowanej przez zamieszki Syrii wiele osób, głównie kobiety i dzieci, przybyło do granicznych wiosek, licząc na możliwość schronienia się w Turcji.

Od wybuchu zamieszek w Syrii, czyli od połowy marca, według syryjskich organizacji praw człowieka zginęło ponad 500 osób. Rzecznik armii zdementował te informacje, twierdząc, że do piątku zginęło 148 osób: 78 wojskowych i policjantów oraz 70 cywilów.

>>>>>>

TOTALNE BESTIALSTWO !!!



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91871
Przeczytał: 118 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 21:17, 30 Kwi 2011    Temat postu:

USA: nowe sankcje przeciwko Syrii

Administracja USA ogłosiła w piątek nowe sankcje przeciw reżimowi w Syrii, w odpowiedzi na brutalne tłumienie demonstracji antyrządowych, w wyniku czego w ostatnich tygodniach zginęło kilkaset osób.

Dekret o sankcjach podpisał prezydent Barack Obama. Przewiduje on zamrożenie aktywów bankowych i zajęcie majątków w USA niektórych prominentów reżimu syryjskiego.

Chodzi tu m.in. o zajmujących wysokie stanowiska w rządzie i armii członków najbliższej rodziny prezydenta Syrii Baszara el-Asada, jego brata Mahira Asada, kuzynów oraz funkcjonariuszy syryjskiego wywiadu cywilnego.

Sankcjami objęto też wojskowych w Iranie, który pomógł reżimowi w tłumieniu protestów.

Od dawna obowiązują już wcześniejsze amerykańskie sankcje ekonomiczne wobec Syrii, zastosowane za sponsorowanie międzynarodowego terroryzmu. Według Waszyngtonu, Syria jest głównym pośrednikiem we wspieraniu przez Iran ekstremistów islamskich na Bliskim Wschodzie, z działającym w Libanie Hezbollahem, czyli Partią Boga, na czele.

Mimo to administracja Obamy bardzo powściągliwie reaguje na falę protestów antyreżimowych w Syrii. Były ambasador USA w Maroku, Marc Ginsburg, powiedział w telewizji Fox News, że na wprowadzonych w piątek sankcjach prawdopodobnie się skończy.

Waszyngton potępił mordowanie demonstrantów w Syrii, ale Obama nigdy nie wezwał prezydenta Asada do ustąpienia - tak jak w przypadku byłego egipskiego prezydenta Hosni Mubaraka, a ostatnio dyktatora Libii Muammara Kadafiego.

Przyczyną - zdaniem ekspertów - jest niepewność USA co stałoby się w Syrii po upadku Asada. Obecny prezydent reprezentuje reżim brutalny, ale świecki, który daje sygnały, że chce się dogadać z Ameryką. Jeszcze niedawno sekretarz stanu Hillary Clinton powiedziała, że Asad to "reformator".

Waszyngton obawia się, że po obaleniu Asada władzę w Syrii objęliby islamscy fundamentaliści. Byłoby to niezwykle groźne dla Izraela - kluczowego sojusznika USA w regionie.

>>>>>

I dlatego Supermen zrezygnował z obywatelstwa z USA bo sie wstydzil takiej polityki...

>>>>>

62 ofiary śmiertelne demonstracji w Syrii

Syryjskie siły bezpieczeństwa zabiły w piątek co najmniej 62 uczestników antyrządowych demonstracji w całym kraju, w tym 19 osób w mieścia Dara - podali syryjscy działacze organizacji praw człowieka.

Źródło w szpitalu w Tafas, miejscowości położonej 12 km na zachód od Dary, poinformowało, że do placówki przywieziono ciała 19 wieśniaków, których po drodze ostrzelały siły bezpieczeństwa, a także 38 rannych cywilów. Wieśniacy ci chcieli wesprzeć mieszkańców opanowanego przez siły rządowe miasta.

W kostnicach w samej Darze znajdują się 83 ciała osób zastrzelonych przez siły bezpieczeństwa podczas trwającej cztery dni ofensywy na miasto, będące kolebką protestów przeciwko reżimowi prezydenta Baszara el-Asada.

Obserwatorzy podkreślają, że demonstranci nie ustępują mimo krwawych represji i masowych aresztowań. Jednak reżim Asada wykorzystuje fakt, iż brak jest organizacji jednoczącej siły opozycji.

Według syryjskich organizacji praw człowieka od wybuchu zamieszek w Syrii, czyli od połowy marca, zginęło ponad 500 osób.

>>>>>

W Egipcie okazalo sie ze ofiar jest 2 RAZY wiecej niz bylo szacowane ... Stad ja licze :

1000 ZAMORDOWANYCH !
KREW KREW !
WSZĘDZIE PEŁNO KRWI !!!




Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91871
Przeczytał: 118 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 20:40, 01 Maj 2011    Temat postu:

Syryjskie siły bezpieczeństwa zabiły już 560 cywilów

Syryjskie siły bezpieczeństwa zabiły od początku demonstracji antyrządowych w ubiegłym miesiącu co najmniej 560 osób cywilnych - ogłosiła w sobotę wieczorem syryjska organizacja obrony praw człowieka Sawasiah.

W mieście Dara, gdzie rząd wysłał w piątek przeciwko demonstrantom czołgi, aby utopić bunt we krwi, służby sanitarne nie nadążają z usuwaniem z ulic zwłok zabitych.

W Damaszku, gdzie w sobotę również wybuchły protesty uliczne, które trwają od tygodni w dziesiątkach miast, ogarniając po raz pierwszy stolicę, aresztowano dziesiątki kobiet. Mimo wielogodzinnej ulewy uczestniczyły one w demonstracji pod gmachem parlamentu.


Jej uczestniczki domagały się od prezydenta Baszara el-Asada zaprzestania krwawych represji.

Po ogłoszeniu wstrząsających danych dotyczących ofiar, wielu członków partii Baas ogłosiło na znak protestu swe wystąpienie z tego ugrupowania rządzącego.

W sobotę wojsko zastrzeliło przed meczetem al-Omari w Darze, mieście przy granicy z Jordanią, sześciu uczestników antyrządowej demonstracji. Poprzedniego dnia, gdy rząd wysłał czołgi przeciwko demonstrantom, zginęło tam i w kilku innych miastach 66 cywilów.

Piątek był najbardziej krwawym dniem od rozpoczęcia protestów antyrządowych w Syrii.

Bez echa przeszła zapowiedź reform politycznych i gospodarczych oraz reformy sądownictwa, z którą wystąpił w tych dniach premier Adel Safar.

>>>>

Cztli biorac pod uwage zanizanie danych i to ze dzis juz niedziela to bedzie :

1200 ZAMORDOWANYCH !
CORAZ WIĘCEJ KRWI !!!




Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91871
Przeczytał: 118 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 22:19, 03 Maj 2011    Temat postu:

Syria - reżim aresztował prawnika !!!

Syryjski wywiad wojskowy aresztował na północy kraju Abdallaha Chalila - prominentnego prawnika, obrońcę praw człowieka, bo krytykował on sposób, w jaki reżim zareagował na antyrządowe protesty - poinformowało w niedzielę Obserwatorium Praw Człowieka.

Chalil został aresztowany w niedzielę przez agentów wywiadu wojskowego w jego rodzinnym mieście Ar-Rakka w północnej Syrii.

To ok. 150-tysięczne miasto bardzo ucierpiało przez kryzys zaopatrzenia w wodę przez ostatnich sześć lat - zauważa Reuters. Agencja zaznaczyła przy tym, że zdaniem ekspertów kryzys ten wywołało w dużej mierze złe gospodarowanie zasobami oraz korupcja.

Ponadto w 2007 roku Chalil publicznie, bo na antenie telewizji Al-Dżazira, zakwestionował fakt, że prezydent Syrii, Baszar el-Asad, został wybrany na drugą kadencję w jako jedyny kandydat. W 2000 roku Asad zastąpił na stanowisku szefa państwa swojego ojca.

Według organizacja obrony praw człowieka Sawasiah, syryjskie siły bezpieczeństwa zabiły od początku demonstracji antyrządowych w marcu co najmniej 560 cywilów.

>>>>>

Czyli realnie 1200 !

A WIĘC MAMY SYMBOL WIĘŹNIA SUMIENIA ! PODOBNIE JAK W CZECHACH HAVLA !!!

[imghttp://37days.typepad.com/37days/images/2007/10/05/hands_bars_2.jpg[/img]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91871
Przeczytał: 118 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 14:36, 05 Maj 2011    Temat postu:

Syria: setki żołnierzy wkroczyły na przedmieścia Damaszku

Kilkuset syryjskich żołnierzy w pełnym rynsztunku bojowym wkroczyło w nocy ze środy na czwartek do miejscowości Sakba położonej na przedmieściach stolicy kraju, Damaszku. Wojsko wchodziło do domów i dokonywało aresztowań - poinformowali świadkowie.

- Zanim weszli odcięli środki łączności. Nie było oporu. Demonstracje w Sakbie były pokojowe. Wielu ludzi zostało aresztowanych - powiedział w rozmowie z agencją Reutera jeden z mieszkańców.

W ubiegły piątek podczas manifestacji, której uczestnicy domagali się ustąpienia prezydenta Baszara el-Asada, ulicami Sakby przeszły tysiące ludzi.

Również na najbliższy piątek syryjska opozycja zaapelowała o udział w demonstracjach pomimo serii aresztowań na terenie całego kraju.

Piątek wyzwania, 6 maja 2011 roku, Syria, zbliża się wolność, naród chce obalenia reżimu - napisano na stronie internetowej "Syryjska rewolucja 2011", stworzonej przez młodych opozycjonistów. - W ten piątek wyzwania, przeciwstawimy się niesprawiedliwości, przeciwstawimy się uciskowi, przeciwstawimy się strachowi, wyzwolimy się - wzywa opozycja.

Syryjskie władze rozmieściły w środę dziesiątki czołgów na obrzeżach miast Rastan i Banias, gdzie szczególnie silne są wpływy opozycji, jednak nie złamały determinacji demonstrantów.

Organizacje broniące praw człowieka informują o około 8 tys. aresztowanych lub zaginionych od czasu rozpoczęcia antyrządowych protestów 15 marca. Śmierć miało ponieść ponad 560 osób.

Czyli 1200 ...

>>>>>>

Tak jest ! Nigdy sie nie poddac ! widzicie jak rezimy padaja jak Osamowie gina... Zbliza sie wielkie wyzwolenie... Jest teraz ostatnia szansa aby sie opowiedziec po stronie dobra... Ci co tego nie chca zasluza na pieklo... Jak widzicie sa tacy co nie chac byc w niebie wybieraja zklo morderstwo klamstwo oszustwo zlodziejstwo... Finalem jest pieklo... Ale to jest ICH WYBOR ! A kazdy z was ma wybrac ZA SIEBIE !!!! Nikt przymusowo do nieba zaciagniety nie bedzie !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91871
Przeczytał: 118 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 14:29, 06 Maj 2011    Temat postu:

Czerwony Krzyż i Czerwony Półksiężyc z pomocą w Darze

Do Dary, miasta na południowym zachodzie Syrii, gdzie w połowie marca rozpoczęły się protesty przeciwko rządom prezydenta Baszara el-Asada, dotarł w czwartek pierwszy konwój z pomocą od Międzynarodowego Czerwonego Krzyża i syryjskiego Czerwonego Półksiężyca.

Konwojowi, złożonemu z dwóch ciężarówek z wodą pitną oraz dwóch ciężarówek z żywnością i środkami pierwszej pomocy, towarzyszyło 13 ekspertów z Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża i syryjskiego Czerwonego Półksiężyca - poinformował rzecznik MKCK Hisham Hassan.

- Dostaliśmy zielone światło na wyjazd do Dary. Pomoc została dowieziona. Ekipa wraca teraz do Damaszku - powiedział Hassan.

W Darze od sześciu tygodni trwały protesty przeciwko rządom prezydenta Baszara el-Asada. Armia wkroczyła tam dziesięć dni temu. Z miasta docierały informacje o ostrzale artyleryjskim, o snajperach na dachach domów, o braku wody, żywności i lekarstw.

Organizacje praw człowieka informują o ponad 560 zabitych i około 8 tys. aresztowanych lub zaginionych od czasu rozpoczęcia w Darze i innych syryjskich miastach antyrządowych protestów.

>>>>>

Jeden wielki koszmar !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91871
Przeczytał: 118 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 11:09, 07 Maj 2011    Temat postu:

Syria: protestujący domagają się ustąpienia prezydenta

Ponad pięć tysięcy ludzi z gałązkami oliwnymi i syryjskimi flagami państwowymi demonstrowało w piątek w nadmorskim mieście Banias, domagając się ustąpienia prezydenta Baszara al-Asada.

W Darze na południu kraju, gdzie armia ogłosiła w czwartek koniec 11-dniowej operacji wojskowej, świadkowie twierdzili w piątek, że oddziały rządowe uprzedzały na ulicach miasta potencjalnych demonstrantów o sankcjach wynikających z udziału w zaplanowanych na ten dzień protestach.

- Na każdym rogu ulicy stoi czołg. Nie ma możliwości przeprowadzenia dzisiaj demonstracji. Oznaczałaby ona więcej zabitych. Dara chce odpocząć. Nie chcemy więcej zabijania - powiedział w rozmowie telefonicznej z agencją Reutera jeden z mieszkańców miasta.

Czołgi rozmieszczono też w dzielnicy Damaszku Barzeh, gdzie działacze opozycji nawoływali do protestów.

W mieście Al-Tall siły bezpieczeństwa strzelały w piątek do protestujących.

W piątek w całej Syrii tysiące ludzi przyłączyły się do protestów, nawołując do ustąpienia prezydenta Asada.

>>>>>

Brawo ! Niech zyja bohaterowie Syrii !!!



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91871
Przeczytał: 118 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 11:43, 07 Maj 2011    Temat postu:

Syria: demonstracje antyrządowe, zginęło 6 osób

W protestach w Syrii przeciwko reżimowi prezydenta Baszara al-Asada zginęło dziś co najmniej sześć osób. Demonstracje, które trwają od siedmiu tygodni, odbyły się w tym dniu w wielu miastach kraju, w tym w Damaszku i jego okolicach

W Hims, na zachodzie kraju, trzecim co do wielkości mieście Syrii, siły bezpieczeństwa zabiły pięciu demonstrantów, a w Hamie - jednego. W centrum Hims stoją czołgi armii syryjskiej.

Przez nadmorskie miasto Banias przeszło ponad pięć tysięcy ludzi z gałązkami oliwnymi i flagami państwowymi.

W Darze na południu kraju, gdzie armia ogłosiła w czwartek koniec 11-dniowej operacji wojskowej, świadkowie twierdzili w piątek, że oddziały rządowe uprzedzały na ulicach miasta potencjalnych demonstrantów o sankcjach wynikających z udziału w zaplanowanych na ten dzień protestach.

Do Dary usiłowały dostać się tysiące demonstrujących wieśniaków, lecz utknęli oni w pobliskiej miejscowości Tafas. Protestujący, którzy zgromadzili się na placu w pobliżu meczetu, nieśli ze sobą transparenty z jednym słowem: Odejdź.

>>>> BRAWO WIEŚ !!!!

W stolicy podczas prodemokratycznej demonstracji w historycznej dzielnicy Midan zatrzymano dysydenta i byłego deputowanego Riada Seifa - powiedziała agencji Reutera córka działacza.

Mój ojciec został wepchnięty do autobusu wraz z innymi protestującymi, których zatrzymano podczas demonstracji - oświadczyła Dżumana Seif.

64-letni Seif ma raka prostaty. Spędził w sumie w więzieniach osiem lat jako więzień polityczny pod zarzutem osłabiania narodowego morale. Jest to oskarżenie stosowane regularnie przez syryjskie władze wobec opozycji i osób niezależnych, krytycznie nastawionych do autokratycznych rządów w kraju.

Ulicami miejscowości Sakba, na wschodnich obrzeżach Damaszku, przeszło w piątek ok. 2 tys. osób, domagając się uwolnienia setek ludzi zatrzymanych w ostatnich dniach przez siły bezpieczeństwa - poinformowali świadkowie.

Naród chce obalenia reżimu - wykrzykiwali uczestnicy protestu.

Według świadka, niektórzy demonstrujący próbowali dostać się do centrum Damaszku, oddalonego o sześć kilometrów od Sakby. Jednak siły bezpieczeństwa uniemożliwiły im to, blokując drogi.

W mieście Al-Tall siły bezpieczeństwa strzelały w piątek do protestujących.

Minister spraw wewnętrznych zaapelował w piątek do Syryjczyków, aby powstrzymali się od demonstracji.

Sekretarz generalny ONZ Ban Kin Mun poinformował, że władze syryjskie zgodziły się, aby ekipy tej organizacji sprawdziły sytuację humanitarną na miejscu.

>>>>>>

I znowu krew krew krew wszedzie krew ! Zbrodniarze !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91871
Przeczytał: 118 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 18:34, 07 Maj 2011    Temat postu:

Syria: Ponad 21 zabitych w antyrządowych protestach

Co najmniej 21 osób zginęło w Syrii w protestach przeciwko reżimowi prezydenta Baszara al-Asada. Demonstracje, które trwają od siedmiu tygodni, odbyły się w tym dniu w wielu miastach, w tym w Damaszku i jego okolicach. Wcześniejszy bilans mówił o 6 zabitych.

W Hims, na zachodzie kraju, trzecim co do wielkości mieście Syrii, siły bezpieczeństwa zabiły 15 demonstrantów, a w Hamie sześciu - poinformował działacz na rzecz praw człowieka Ammar Kurabi. W centrum Hims stoją czołgi armii syryjskiej.

Kurabi, który rozmawiał z agencją Reutera przez telefon z Egiptu, kieruje Krajową Organizacją na rzecz Praw Człowieka w Syrii.

Przez nadmorskie miasto Banias przeszło ponad pięć tysięcy ludzi z gałązkami oliwnymi i flagami państwowymi.

W Darze na południu kraju, gdzie armia ogłosiła wczoraj koniec 11-dniowej operacji wojskowej, świadkowie twierdzili dzisiaj, że oddziały rządowe uprzedzały na ulicach miasta potencjalnych demonstrantów o sankcjach wynikających z udziału w zaplanowanych na ten dzień protestach.

Czołgi rozmieszczono też w dzielnicy Damaszku Barzeh, gdzie działacze opozycji nawoływali do protestów.

W stolicy podczas prodemokratycznej demonstracji w historycznej dzielnicy Midan zatrzymano dysydenta i byłego deputowanego Riada Seifa - powiedziała Reuterowi córka działacza. Mój ojciec został wepchnięty do autobusu wraz z innymi protestującymi, których zatrzymano podczas demonstracji - oświadczyła Dżumana Seif.

64-letni Seif ma raka prostaty. Spędził w sumie w więzieniach osiem lat jako więzień polityczny pod zarzutem osłabiania morale narodowego. Jest to oskarżenie stosowane regularnie przez syryjskie władze wobec opozycji i osób niezależnych, krytycznie nastawionych do autokratycznych rządów w kraju.

Ulicami miejscowości Sakba, na wschodnich obrzeżach Damaszku, przeszło dzisiaj ok. 2 tys. osób, domagając się uwolnienia setek ludzi zatrzymanych w ostatnich dniach przez siły bezpieczeństwa - poinformowali świadkowie.

Naród chce obalenia reżimu - wykrzykiwali uczestnicy protestu.

Według świadka, niektórzy demonstrujący próbowali dostać się do centrum Damaszku, oddalonego o sześć kilometrów od Sakby. Jednak siły bezpieczeństwa uniemożliwiły im to, blokując drogi.

W mieście Al-Tall siły bezpieczeństwa strzelały dzisiaj do protestujących.

>>>>>>

A wiec mordy zbrodnie koszmar ! Unurzali sie we krwi po pas !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91871
Przeczytał: 118 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 21:29, 07 Maj 2011    Temat postu:

Syria: 30 zabitych w antyrządowych protestach
USA grożą dodatkowymi sankcjami

30 osób zginęło w Syrii w protestach przeciwko reżimowi prezydenta Baszara al-Asada. Demonstracje, które trwają od siedmiu tygodni, odbyły się w tym dniu w wielu miastach, w tym w Damaszku i jego okolicach. Wcześniejszy bilans mówił o 21 zabitych.

Stany Zjednoczone i ich międzynarodowi partnerzy podejmą "dodatkowe kroki" przeciw rządowi Syrii, jeśli nie zaprzestanie on zabijania i prześladowania swych obywateli - poinformował w piątek Biały Dom.

Jeżeli Damaszek nie położy kresu przemocy, Stany Zjednoczone sięgną po kolejne środki nacisku na syryjski rząd - oświadczył Biały Dom.

Waszyngton nie będzie tolerował brutalnych represji stosowanych wobec manifestantów - poinformowała administracja prezydenta Baracka Obamy w tydzień po nałożeniu pierwszych sankcji na przedstawicieli reżimu.

Dekret o sankcjach podpisał 29 kwietnia prezydent Obama. Przewiduje on zamrożenie aktywów bankowych i zajęcie majątków w USA niektórych prominentów syryjskiego reżimu.

Chodzi tu m.in. o zajmujących wysokie stanowiska w rządzie i armii członków najbliższej rodziny prezydenta Syrii Baszara el-Asada, jego brata Mahira Asada, kuzynów oraz funkcjonariuszy syryjskiego wywiadu cywilnego.

Sankcjami objęto też wojskowych w Iranie, który pomógł reżimowi w tłumieniu protestów.

Od dawna obowiązują już wcześniejsze amerykańskie sankcje ekonomiczne wobec Syrii, zastosowane za sponsorowanie międzynarodowego terroryzmu. Według Waszyngtonu, Syria jest głównym pośrednikiem we wspieraniu przez Iran ekstremistów islamskich na Bliskim Wschodzie, z działającym w Libanie Hezbollahem, czyli Partią Boga, na czele.

Wcześniej w piątek 27 państw UE porozumiało się w sprawie nałożenia sankcji na 14 członków reżimu syryjskiego w związku z krwawymi represjami wobec uczestników demonstracji w tym kraju. Sankcje nie obejmują prezydenta el-Asada.

>>>>>

To za malo ! Musza byc totalne sankcje na wszystko ! Gospodarka i tak nie ma ZADNEJ przyszlosci przy takim krwawym rezimie!!!



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91871
Przeczytał: 118 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:13, 07 Maj 2011    Temat postu:

W Warszawie kolejna demonstracja pod ambasadą Syrii

Ok. 30 Syryjczyków ze Wspólnoty Syryjskiej w Polsce, wspieranych przez kilku działaczy Inicjatywy Stop Wojnie, demonstrowało pod ambasadą Syrii w Warszawie. Wolność albo śmierć, niech żyje wolna Syria - wołali demonstranci. Manifestacja odbyła się w Dniu Męczenników, ustanowionym na cześć wszystkich politycznych męczenników, którzy zginęli za Syrię.

- Dzisiaj obchodzimy 85. rocznicę Święta Poległych, którzy zginęli w imię najwyższej wartości, w imię ojczyzny, w imię niepodległości, w imię godności i sprawiedliwości. Dzisiaj nasz protest jest po to, aby pokazać jedno, że naród Syryjski powstał przeciwko dyktaturze, zburzył mur milczenia i lęku - mówił jeden z organizatorów demonstracji, Jalal Falah. - Dwie rewolucje (w Tunezji i Egipcie) wyznaczyły dla Syryjczyków coś wielkiego. Zapoczątkował się demontaż tej dyktatury. Narody arabskie powstały po to, aby uzyskać swoją godność, wolność i swoją demokrację - zaznaczał.

Falah podkreślał, że "dzisiaj ogniskiem terroryzmu to są te władze dyktatorskie (reżimy w państwach arabskich ogarniętych falami protestów i demonstracjami), natomiast narody arabskie walczą w imię wolności (...) To rządy dyktatorskie są stwórcami zła". - Niech żyje naród syryjski, niech żyje wolna Syria, niech żyje wolność - zakończył działacz.

Maciej Wieczorkowski z Inicjatywy Stop Wojnie podkreślał, że największym "sprzymierzeńcem" dyktatorów jest milczenie. - Jeżeli milczymy to przyzwalamy na zbrodnie i prześladowania, dlatego nie będziemy milczeć, będziemy tu przychodzić i głośno krzyczeć: wolna Syria, demokratyczna Syria - mówił do zgromadzonych.

Manifestanci przynieśli ze sobą flagi syryjskie oraz transparenty po polsku i arabsku: "Solidarność z rewolucjami arabskimi", "Gdzie są prawa człowieka?", "Wolość albo śmierć", "Niech żyje wolna Syria".

Demonstranci minutą ciszy i odśpiewaniem hymnu uczcili ofiary zamieszek w Syrii. Pod budynkiem ambasady zapalili kilkanaście zniczy.

Organizacje broniące praw człowieka informują o około 8 tys. aresztowanych lub zaginionych od czasu rozpoczęcia antyrządowych protestów 15 marca. Śmierć miało ponieść ponad 560 osób.

>>>>>

Juz obecnie duzo wiecej !
Wychodzi 1600 zabitych !
Tak wygladaja ofiary:


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91871
Przeczytał: 118 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 16:10, 08 Maj 2011    Temat postu:

Czołgi przeciw cywilom - tak reżim tłumi zryw wolności

Syryjska armia wspierana przez czołgi wkroczyła w nocy z piątku na sobotę do nadmorskiego miasta Banias, gdzie trwają protesty przeciwko reżimowi prezydenta Baszara al-Asada - poinformował media działacz na rzecz praw człowieka.

Odcięto elektryczność i dojazd do miasta - podała agencja Reutera. Według AFP, okręty wojenne patrolują wybrzeże.

Czołgi wjechały do miasta, które w większości zamieszkane jest przez sunnitów, z trzech stron, głównie kierując się ku południowej jego części - bastionu antyrządowych manifestantów.

Demonstranci utworzyli żywe tarcze, chcąc zapobiec wjazdowi czołgów do sunnickich dzielnic miasta. Agencje na razie nie podają, czy są jakieś ofiary śmiertelne. Czołgi otoczyły również sąsiednie miasto Bajda.

Armia od ponad tygodnia oblegała Banias; w środę rozmieściła dziesiątki czołgów na obrzeżach miasta, w którym szczególnie silne są wpływy opozycji. To jednak nie osłabiło determinacji demonstrantów.

Organizacje praw człowieka informują, że od czasu rozpoczęcia w Syrii antyrządowych protestów 15 marca około 8 tys. osób aresztowano lub uznano za zaginione. Śmierć w Syrii - do tej pory jednej z najsurowszych dyktatur w świecie arabskim - miało ponieść blisko 600 osób.

>>>>>

Czyli 1200 ! Widzimy jak wyglada ,,wladza'' w wielu krajach... Jest to zbrodnicza banda utrzymujaca sie tylko pod grozba mordu na ludziach...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91871
Przeczytał: 118 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 4:51, 09 Maj 2011    Temat postu:

Trzy manifestantki zabite w Syrii

Co najmniej trzy kobiety, które uczestniczyły w manifestacji pod miastem Banijas w zachodniej Syrii, zostały zabite przez siły bezpieczeństwa - poinformował miejscowy działacz obrony praw człowieka Ammar Kurabi.

Według tego źródła, na które powołuje się agencja AFP, Syryjki brały udział w demonstracji, podczas której domagano się uwolnienia aresztowanych opozycjonistów.

- Około 150 mieszkańców Banijas zebrało się na drodze pod miastem domagając się uwolnienia osób zatrzymanych w pobliskiej miejscowości - podało źródło. Wcześniej AFP pisała o kilkunastoosobowej manifestacji.

Siły bezpieczeństwa zażądały rozejścia się demonstrantów, a gdy ci nie posłuchali, otwarły do grupy ogień. Zabito trzy osoby, a pięć zostało rannych.

Wcześniej informowano, że syryjska armia wspierana przez czołgi wkroczyła w nocy z piątku na sobotę do nadmorskiego Banijas, gdzie trwają protesty przeciwko reżimowi prezydenta Baszara el-Asada.

>>>>>

A wiec ulubiony sport miejscowy - znecanie sie i mordowanie kobiet ! Jak bestialstwo to bestialstwo ! Rekiny plywajace w morzu krwi :



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91871
Przeczytał: 118 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 14:38, 09 Maj 2011    Temat postu:

Siły bezpieczeństwa otworzyły ogień - zginęły 4 kobiety

Co najmniej sześć osób zostało zabitych w sobotę przez siły rządowe w mieście Banijas w zachodniej części Syrii - poinformowali miejscowi przedstawiciele organizacji praw człowieka. Wśród ofiar są cztery kobiety. Syryjki brały udział w demonstracji, podczas której domagano się uwolnienia aresztowanych opozycjonistów. Do nadmorskiego Banijas armia wspierana przez czołgi wkroczyła w nocy z piątku na sobotę.

Według Syryjskiego Obserwatorium ds. Praw Człowieka, sześć osób zostało zabitych w czasie ataku wojska na miasto. Zażądano powołania niezależnej komisji, która miałaby zbadać okoliczności ich śmierci.

Wspierane przez czołgi oddziały syryjskiej armii wkroczyły do miejscowości Tafas w pobliżu Dary na południu kraju, w której od sześciu tygodni trwały protesty przeciwko rządom prezydenta Baszara el-Asada - poinformowała agencja Reutera.

Według świadków, na których powołuje się Reuters, co najmniej osiem czołgów wjechało do tego 30-tysięcznego miasta około godziny 5.00 nad ranem w niedzielę.

Mieszkańcy Tafas mówią, że słyszeli strzały. Jak relacjonują, żołnierze i funkcjonariusze sił bezpieczeństwa wchodzili do domów i dokonywali aresztowań.

>>>>>

Totalny bandytyzm i zbrodnicza jatka w stylu najgorszych wschodnich zbrodniarzy typu Tamerlan i inni zostawiajacych po sobie stosy trupow...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91871
Przeczytał: 118 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 15:14, 09 Maj 2011    Temat postu:

Trwa ofensywa reżimu - protesty są brutalnie tłumione

Najtrudniejsza sytuacja jest w Syrii. Wspierani przez czołgi żołnierze syryjscy wtargnęli do trzech dzielnic położonego w środkowej części kraju miasta Hims oraz do kilku miast na południu Syrii w ramach tłumienia protestów przeciwko autokratycznym rządom prezydenta Baszara el-Asada.

Według świadków, na których powołuje się Reuters, w trakcie pierwszej jak dotąd akcji wojska w mieszkalnych dzielnicach Himsu - trzeciego pod względem liczby ludności miasta Syrii - słychać było strzały artyleryjskie i ogień z karabinów maszynowych. Jak podało Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka, w ciągu nocy zginęła tam co najmniej jedna osoba cywilna - 12-letnie dziecko.

- Dzielnice (Bab Sebaa, Bab Amro i Tal al-Sur) są od 7 maja w stanie pełnego oblężenia. Absolutnie nic nie wiadomo na temat liczby zabitych i rannych. W dzielnicach tych wciąż są przerwy w łączności telefonicznej i dostawach prądu - głosi oświadczenie Obserwatorium.

- Są doniesienia o przypadkach śmierci, ale nie można tego potwierdzić. Nie mogę wyjść z mojego domu. Siły bezpieczeństwa są wszędzie - powiedział przez telefon działacz ruchu obrony praw człowieka z Hims.

Inny działacz tego ruchu z urodzajnego płaskowyżu Hauran na południu Syrii poinformował, że w tamtejszym mieście Tafas siły bezpieczeństwa zabiły mężczyznę po wtargnięciu do jego domu. W Tafas dokonano licznych aresztowań. - Działają na sposób izraelski. Przychodzą z listami nazwisk setek poszukiwanych i oblegają całe miasta
działacz ruchu obrony praw człowieka z Hims- Działają na sposób izraelski. Przychodzą z listami nazwisk setek poszukiwanych i oblegają całe miasta - dodał ów działacz.

Zainspirowane wydarzeniami w innych państwach arabskich syryjskie demonstracje, które rozpoczęły się 18 marca w mieście Dara, rozszerzyły się w piątek na płaskowyż Hauran, graniczący na południu z Jordanią i na zachodzie z okupowanymi przez Izrael Wzgórzami Golan.

8 maja czołgi wjechały do miast Tafas, Dael i Ibtaa na płaskowyżu Hauran. Tamtejsi mieszkańcy poinformowali, że strzelano, a żołnierze i funkcjonariusze sił bezpieczeństwa wdzierali się do domów, aresztując młodych ludzi. Trzy te miasta mają łącznie około 80 tys. mieszkańców.

Armia zwiększyła liczbę stacjonujących na płaskowyżu Hauran żołnierzy, częściowo wycofując ich z miasta Dara do pobliskich wiosek. - Wiedzieliśmy, że nie wybaczą nam naszej solidarności z Darą. Podjęli także akcję przeciwko Tafas, ponieważ schroniło sie tam wielu młodych ludzi, którzy uciekli przed atakiem na Darę - powiedział jeden z mieszkańców Tafas.

Dziesiątki tysięcy wieśniaków z Hauran zebrało się w piątek w Tafas, skandując hasła z żądaniem ustąpienia prezydenta Asada. Nie mogli się jednak przedostać do Dary, obstawionej od blisko dwóch tygodni przez czołgi. Była to jedna z największych demonstracji na płaskowyżu i nie zakłóciły jej zgromadzone w pobliżu znaczne siły bezpieczeństwa.

Według działaczy opozycyjnych, masowe aresztowania kontynuowano w niedzielę w sunnickich dzielnicach nadmorskiego miasta Banijas, gdzie w sobotę siły rządowe zastrzeliły sześciu cywilów. Jak podało Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka, zatrzymano tam kolejne 200 osób, w tym przywódców protestów. Wśród aresztowanych jest też 10-letnie dziecko.

Według cytowanego przez Reutera zachodniego dyplomaty, w ciągu siedmiu tygodni niepokojów w Syrii aresztowania objęły 7 tys. ludzi. Jak podają obrońcy praw człowieka, siły bezpieczeństwa zabiły przez ten czas co najmniej 800 cywilów.

>>>>>

Czyli 1600 liczac realnie ... Sadystyczna bezsensowna zbrodnicza masakra ...

[/img]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91871
Przeczytał: 118 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 5:17, 10 Maj 2011    Temat postu:

Syria: Uzbrojona (przez reżim ) banda zabiła 10 cywilów

Uzbrojona banda zabiła dziesięciu cywilów w pobliżu miasta Hims w zachodniej Syrii - poinformowały w niedzielę wieczorem syryjskie władze za pośrednictwem swej agencji prasowej.

Z tych informacji wynika, że ofiarami byli Syryjczycy pracujący w Libanie, którzy autobusem wracali do swych domów, i którzy w pobliżu Hims wpadli w zasadzkę, zastawioną na nich przez uzbrojonych bandytów.

Obrońcy praw człowieka w Syrii wątpią jednak w prawdziwość informacji o napadzie na cywilów w pobliżu Hims, ponieważ w tych okolicach władze skoncentrowały znaczne siły wojska i policji, które krwawo tłumią antyprezydenckie demonstracje w tym mieście.

??????

Ale dlaczego watpia ? Skoro rezim sie przyznaje ze bandy morduja ludzi a widzimy ze morduja to mozna im wierzyc ! Uzbroili bandy i one morduja ! Stad tyle krwi !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91871
Przeczytał: 118 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 14:23, 10 Maj 2011    Temat postu:

"Syria jest mniej ważna niż Libia?" - Zachód krytykowany

Stany Zjednoczone i większość sojuszników USA w Europie niemrawo udzielają poparcia arabskim rewolucjom, lecz nigdzie ta nieudolność nie jest tak oczywista jak w Syrii - pisze na łamach "Washington Post" Jackson Diehl. W artykule zatytułowanym "Dlaczego Zachód tak niemrawo działa w sprawie Syrii?" publicysta pyta, czy "Syria jest mniej ważna niż Libia?".

"Wręcz przeciwnie" - odpowiada. - Regionalni eksperci są zgodni, że Damaszek jest kwestią zasadniczą dla arabskiego Bliskiego Wschodu. Jeśli reżim (prezydenta Baszara) el-Asada upadnie, to Iran straci swego najbliższego sojusznika i swój most do Hezbollahu w Libanie i Hamasu w Strefie Gazy. Irańskie imperium cieni mogłoby upaść; dyktatura w Teheranie byłaby w śmiertelnym niebezpieczeństwie".

Zdaniem Diehla, "polityka USA w Syrii została sparaliżowana przez niektóre z tych samych czynników, jakie spowolniły możliwość amerykańskiej reakcji na powstania w innych krajach arabskich". Chodzi przede wszystkim "o niechęć odłożenia na bok konwencjonalnych pojęć dotyczących polityki arabskiej i niewiarę w możliwość rewolucyjnych zmian. Jest też obawa o to, co może nastąpić po załamaniu się dyktatury".

Publicysta powołuje się m.in. na niedawną rozmowę z Ausamą Monajedem, rzecznikiem Narodowej Inicjatywy na rzecz Zmian - koalicji syryjskich aktywistów działających w kraju i za granicą - według którego głównym problemem jest to, że USA "mają politykę pokojową na Bliskim Wschodzie, lecz nie mają sprecyzowanej polityki wobec Syrii".

W opinii Diehla, polityka "zaangażowania" administracji Obamy w Syrii była dotychczas skoncentrowana na uzyskaniu efektów dla innych krajach: pokoju dla Izraela, stabilizacji w Libanie i izolacji Iranu.

>>>>>

Polityak USA to dno... Wszyscy wiemy jak to bylo dawniej np. sojusz ze Stalinem w II wojnie ktory doprowadzil do tego ze 1/3 swiata znalazla sie w komunistycznym obozie pracy...
Nic sie nie zmienilo - wszystko jest rownie beznadziejne...
Zachod nie umieral za Gdańsk pozniej za Paryż to teraz ma umierać za Damaszek... Ale to i tak im nie pomoze bo nadszedl czas konca bestii... Lucyfer traci moc ... Upadli terrosci z Tamilandu ...
Upadl Ben Ali upadl Mubarak upadl Gbagbo... stary Kadafi pewnie juz zginal , zginal Osama , Sudan sie wyzwolil ... Mnostwo podobnych tyranow i bestii sie chwieje i ledwie dyszy ale i tak padna ... NADCHODZI KONIEC BESTIALSTWA !
Ale oczywiscie bolach i polynie jeszcze morze krwi ! Ale to sa bole rodzenia NOWEGO ŚWIATA ! Wyraznie lepszego ! :O))))



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91871
Przeczytał: 118 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 10:20, 11 Maj 2011    Temat postu:

Syryjskie władze nadal aresztują setki demonstrantów

Syryjskie władze bezpieczeństwa aresztowały kolejne setki antyrządowych działaczy i demonstrantów w prowadzonych w domach obławach, chcąc w ten sposób zahamować rozwój społecznej rebelii.

Trwające od 18 marca demonstracje są najpoważniejszym jak dotąd politycznym wyzwaniem dla prezydenta Baszara el-Asada, który w 2000 roku przejął najwyższy urząd w państwie po swym zmarłym ojcu Hafezie el-Asadzie, sprawującym dyktatorskie rządy przez 30 lat.

Reżim tłumi protesty siłą, przy użyciu wojska i czołgów, nie reagując na głosy oburzenia z zagranicy. Jak szacują syryjscy obrońcy praw człowieka, w ciągu siedmiu tygodni niepokojów zabito 630 cywilów.

Jak poinformował Rami Abdul-Rahman, dyrektor Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka, poniedziałkowe aresztowania skupiły się w czterech miejscach - mieście Hims w środkowej części kraju, nadmorskim mieście Banijas, na niektórych przedmieściach Damaszku oraz w wioskach otaczających miasto Dara w południowej Syrii, które jest kolebką obecnej rebelii. Według Abdul-Rahmana i jego współpracowników, na przedmieściu Damaszku Maadamije słychać było strzały.

Jak podało Obserwatorium, siły bezpieczeństwa rozproszyły w poniedziałek w centrum stolicy demonstrację około 150 zwolenników demokracji, aresztując pewną liczbę studentów i opozycyjnego pisarza Ammara Maszura Dajuba.

Abdul-Rahman poinformował, że w Banijas zatrzymano ponad 250 ludzi. Od soboty w mieście operują siły bezpieczeństwa, wspierane przez czołgi.

>>>>>>

Bandytyzm rezimu szaleje ale im to nie pomoze - wrecz przeciwnie pograzy...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91871
Przeczytał: 118 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 15:18, 11 Maj 2011    Temat postu:

Pięciu uwolnili, tysiące dalej w więzieniach

Syryjskie władze uwolniły pięciu przedstawicieli opozycji zatrzymanych podczas trwającej od dwóch miesięcy rewolty przeciwko reżimowi prezydenta Baszara el-Asada - informuje agencja AFP. Według obrońców praw człowieka, w aresztach przebywa nadal ok. dziewięć tysięcy osób.

Jak powiedział agencji AFP adwokat Michel Szammas, sąd podjął decyzję o zwolnieniu z aresztu m.in. pisarza Fajeza Sary zatrzymanego 11 kwietnia oraz dwóch innych opozycjonistów. Wyszli oni na wolność po wpłaceniu kaucji w wysokości 100 dolarów.

Szammas dodał, w poniedziałek wieczorem zwolniony został 81-letni adwokat Hassan Abdel Azim i dziennikarz Hazem al-Nahar.

Tymczasem szef Krajowej Organizacji na rzecz Praw Człowieka w Syrii Ammar Kurabi powiedział agencji AP, że od połowy marca, gdy wybuchły antyrządowe demonstracje, śmierć poniosło 757 cywilów.

Organizacja Kurabiego ma listę zabitych, na której znajdują się ich nazwiska, wiek, przyczyna i miejsce śmierci.

Kurabi dodał, że w ciągu ostatnich dwóch miesięcy w kraju, będącym do tej pory jedną z najsurowszych dyktatur w świecie arabskim, zatrzymano tysiące ludzi. W aresztach nadal przebywa dziewięć tys. ludzi.

Autorytarny prezydent Syrii, który 11 lat temu przejął władzę po swym ojcu, odrzuca apele o swobody polityczne. Jego reżim tłumi antyrządowe protesty, zabijając demonstrantów.

W poniedziałek Unia Europejska wprowadziła embargo na dostawy broni do Syrii, zakazała 13 członkom najwyższych władz tego kraju wjazdu na teren UE oraz zamroziła aktywa majątkowe tych osób.

>>>>>

Ot chitry plan 5 wypuscic 9 000 trzymac ! Bandyci sa w ten sposob ,,chitrzy'' i uwazaja sie za wielkich cwaniakow... Tymczasem pieklo otwiera szeroko dla nich bramy - tam sie konczy cwaniactwo...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91871
Przeczytał: 118 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 23:11, 11 Maj 2011    Temat postu:

Amerykańskie media: Iran wspiera reżim w Syrii

Niektórzy syryjscy opozycjoniści i amerykańscy politycy podzielają pogląd, że Iran aktywnie wspiera reżim syryjskiego prezydenta Baszara el-Asada, dostarczając mu pomocy materialnej i rad ekspertów - pisze "The Los Angeles Times".

W swym wtorkowym wydaniu internetowym "Los Angeles Times" pisze, że Iran pomaga rządowi w Damaszku tłumić społeczną rewoltę i podkreśla, że jeśli w istocie Teheran - tradycyjny sojusznik Syrii - wspiera bardzo aktywnie prezydenta El-Asada, to na dłuższą metę może to bardzo pokrzyżować plany USA w odniesieniu do Bliskiego Wschodu.

Poważne zobowiązania el-Asada wobec Teheranu jeszcze bardziej zbliżą te dwa państwa. Choć Iran jest szyicką teokracją, a Syria reżimem, w którym alawicka mniejszość rządzi sunnicką większością, kraje te od dawna ściśle współpracują. Ich siły bezpieczeństwa przeprowadzają wspólne szkolenia, koordynują swe strategie i dostarczają sobie nawzajem broni. Państwa łączą też liczne traktaty zobowiązujące obie strony do stawania w obronie sojusznika - pisze "LA Times".

USA, Arabia Saudyjska i Izrael starają się od dawna nakłonić Damaszek do rozluźnienia tych relacji oraz związków z popieranymi przez Iran organizacjami, jak Hezbollah i Hamas. Jeśli Teheran aktywnie pomaga teraz reżimowi el-Asada, wszystkie te dyplomatyczne wysiłki mogą pójść na marne - podkreśla "LA Times".

Iran stara się nie dopuścić do osamotnienia i izolacji władz w Damaszku - gdy USA i UE nakładają na nie sankcje ekonomiczne Teheran ogłasza, że zamierza zwiększyć obroty handlowe z Syrią z 400 mln dol. do 500 mld dol. - pisze "LA Times", cytując oficjalną irańską agencję IRNA.

W poniedziałek również "Washington Post" podkreślał, że "Damaszek jest kwestią zasadniczą dla arabskiego Bliskiego Wschodu. Jeśli reżim el-Asada upadnie, to Iran straci swego najbliższego sojusznika i swój most do Hezbollahu w Libanie i Hamasu w Strefie Gazy. Irańskie imperium cieni mogłoby upaść; dyktatura w Teheranie byłaby w śmiertelnym niebezpieczeństwie".

"LA Times" przypomina, że choć nie podano wówczas żadnych dowodów, to już w kwietniu amerykańska ambasador przy ONZ, Susan Rice oświadczyła, podczas oficjalnego briefingu, że "prezydent Asad, zamiast słuchać głosu swego ludu (...) zabiega o irańską pomoc, by móc poddać syryjskich obywateli tym samym brutalnym represjom, jakie stosuje reżim w Iranie".

>>>>>

Zbrodniarz wspiera zbrodniarza aby nie byc samym w zbrodni... Jest to od diabla... Demony tez nie chca byc same w piekle i chetnie by widzialy tam ludzi ... Jest to swego rodzaju ponura ulga ze nie tylko ja jeden przegrale... Osobnicy tego typu upodobniaja sie do diablow...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91871
Przeczytał: 118 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 23:16, 11 Maj 2011    Temat postu:

Syria: czołgi ostrzelały Hims

Czołgi armii syryjskiej ostrzelały w środę jedną z dzielnic miasta Hims, położonego na zachodzie kraju - informuje Reuters, powołując się na jednego z uczestników ruchu oporu przeciwko rządom prezydenta Baszara el-Asada.

- Himsem wstrząsają wybuchy pocisków z dział czołgowych w dzielnicy Bab Amro - powiedział Reutersowi Nadżati Tajara, dodając, że słychać też strzały z broni maszynowej.

Inna uczestniczka ruchu oporu, Suhair al-Atassi, poinformowała, że we wtorek, mimo znacznej obecności sił bezpieczeństwa, w Himsie odbyła się kolejna demonstracja. W niedzielę do kilku dzielnic wjechały tam czołgi. Zginęło trzech cywilów.

Reuters przypomina, że początkowo prezydent Asad reagował na protesty, obiecując przeprowadzenie reform. Wkrótce wysłał jednak armię do tłumienia demonstracji, najpierw w Darze, później także w innych miastach.

Jeden z wpływowych kuzynów Asada podkreślił, że rodzina prezydencka nie skapituluje. - Zostaniemy tutaj. Będziemy walczyć do końca. (...) Tamci powinni wiedzieć, że jeśli ucierpimy, to nie ucierpimy sami - powiedział "New York Timesowi" Rami Machluf, biznesmen, którego brat jest szefem tajnej policji. Obaj są od 2007 roku objęci amerykańskimi sankcjami za korupcję.

W Himsie demonstranci wykrzykiwali nazwisko Machlufa, który jest dla nich symbolem korupcji.

Reżim syryjski nie wpuszcza dziennikarzy zagranicznych. Wyjątek uczyniono ostatnio dla korespondenta "New York Timesa", któremu jeden z doradców prezydenckich powiedział, że najgorsze już minęło i wyraził nadzieję, że antyprezydenckie protesty dobiegają końca.

>>>>>

I znowu zbrodnia i znowu krew krew krew pelno krwi ! Morze krwi !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91871
Przeczytał: 118 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 14:54, 12 Maj 2011    Temat postu:

Syria: co najmniej 5 zabitych w mieście Hims

Co najmniej 5 osób zginęło dzisiaj w mieście Hims na zachodzie Syrii, gdzie armia przeprowadziła atak - poinformował jeden z uczestników antyprezydenckiego ruchu oporu. Zabici to ofiary ostrzelania przez czołgi jednej z dzielnic Hims.

Przebywający w Hims działacz na rzecz praw człowieka Nadżati Tajara, na którego powołuje się agencja Reutera, sprecyzował, że ciała co najmniej pięciu osób przywieziono do szpitala po tym, gdy czołgi ostrzelały w środę rano dzielnicę Bab Amro.

Według oficjalnej agencji syryjskiej, jeden żołnierz zginął wskutek ataku "uzbrojonych gangów terrorystycznych".

Wcześniej inna uczestniczka ruchu oporu, Suhair al-Atassi, poinformowała, że we wtorek, mimo znacznej obecności sił bezpieczeństwa, w Hims odbyła się kolejna demonstracja. W niedzielę do kilku dzielnic wjechały tam czołgi. Zginęło trzech cywilów.

Początkowo prezydent Baszar el-Asad reagował na protesty, obiecując przeprowadzenie reform. Wkrótce wysłał jednak armię do tłumienia demonstracji, najpierw w Darze, później także w innych miastach.

>>>>>

I krew krwe ciagle to samo KREW !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91871
Przeczytał: 118 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 11:07, 13 Maj 2011    Temat postu:

ONZ: Syria nie jest już kandydatem do Rady Praw Człowieka

Syria wycofała się dzisiaj z kandydowania do Rady Praw Człowieka ONZ. O miejsce w tym gremium będzie starał się Kuwejt. Jest to postrzegane jako zwycięstwo państw sprzeciwiających się trwającej w Syrii pacyfikacji ludności przez reżim w Damaszku.

Władze Syrii zapowiedziały jednak, że kraj ten będzie ubiegać się o miejsce w liczącej 47 członków Radzie Praw Człowieka w 2013 roku, kiedy to Kuwejt miał być kandydatem.

Ambasadorzy Syrii i Kuwejtu przy ONZ poinformowali o zamianie po posiedzeniu tzw. Grupy Azji, które odbyło się przy drzwiach zamkniętych.

Syria miała być jednym z czterech kandydatów do Rady Praw Człowieka ONZ w głosowaniu, które zaplanowano na 20 maja w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ.

Organizacje praw człowieka i liczne państwa prowadziły zakulisową kampanię mającą na celu zapobieżenie wyborowi Syrii do Rady po tym, gdy w styczniu Grupa Azji ogłosiła swoją listę kandydatów, obejmującą również Indie, Indonezję i Filipiny. Kampania nasiliła się w związku z tym, że syryjskie siły bezpieczeństwa od połowy marca tłumią bezprecedensowe demonstracje przeciwko reżimowi prezydenta Baszara el-Asada.

Szef Krajowej Organizacji na rzecz Praw Człowieka w Syrii Ammar Kurabi powiedział we wtorek, że od wybuchu antyrządowych demonstracji śmierć poniosło 757 cywilów.

>>>>>

Czyli 1600 liczac realnie... No pewnie gdzie tam ! Taki rezim pilnowal by praw czlowieka na swiecie... Niesmieszne zarty...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91871
Przeczytał: 118 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 14:11, 13 Maj 2011    Temat postu:

Syria: kilkunastu zabitych niedaleko Dary

Co najmniej 13 osób zginęło dzisiaj w wyniku ostrzelania przez czołgi kilku domów w miejscowości al-Hara pod Darą na południu Syrii - podał działacz na rzecz praw człowieka Ammar Kurabi. Według niego podczas ostrzału zginęło 8-letnie dziecko z opiekunką.

Czołgi ostrzelały miejscowość niedaleko Dary - miasta, w którym w połowie marca zaczęła się syryjska rewolta. Od tego czasu w Syrii zginęło ponad 770 osób, a około dziewięciu tysięcy zostało aresztowanych.

Jak podaje agencja AP, z rejonu Dary wiadomości przedostają się z trudem - telefony nie łączą. Władze odcięły połączenia i dostawy elektryczności, usiłując izolować zrewoltowane obszary.

Sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun wezwał Syrię do wpuszczenia do Dary międzynarodowej ekipy pomocowej, aby oceniła sytuację. Powiedział dziennikarzom w Genewie, że jest rozczarowany, ponieważ ekipa ta "nie uzyskała jeszcze dostępu". Dodał, że prezydent Baszar el-Asad zapewniał go, że zespół ten zostanie wpuszczony do miasta.

Co najmniej 5 osób zginęło dzisiaj w mieście Hims na zachodzie Syrii, gdzie armia przeprowadziła atak. Zabici to ofiary ostrzelania przez czołgi jednej z dzielnic Hims.

Początkowo prezydent Asad reagował na protesty obiecując przeprowadzenie reform. Wkrótce wysłał jednak armię do tłumienia demonstracji, najpierw w Darze, później także w innych miastach.

>>>>>

I znowu nowe zbrodnie i znowu krew ...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 127, 128, 129  Następny
Strona 3 z 129

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy