Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Syria na drodze do wolności !
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 31, 32, 33 ... 254, 255, 256  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 15:15, 25 Gru 2011    Temat postu:

Potworny wtorek co najmniej 123 ofiary !

Syria: wojsko dokonało "masakry" na cywilach. Ponad 100 osób nie żyje.

Sy­ryj­skie woj­sko za­bi­ło wczo­raj ponad 100 osób w ope­ra­cji pro­wa­dzo­nej w pro­win­cji Idlib w pół­noc­no-za­chod­niej czę­ści kraju. Służ­by bez­pie­czeń­stwa strze­la­ły do ludzi, któ­rzy pró­bo­wa­li uciec z jed­nej z wio­sek - po­da­li dzi­siaj obroń­cy praw czło­wie­ka.
Syria, fot. Reu­ters

Wto­rek, z bi­lan­sem 111 za­bi­tych cy­wi­lów w pro­win­cji Idlib, był jed­nym z naj­bar­dziej krwa­wych dni od roz­po­czę­cia w po­ło­wie marca re­wol­ty prze­ciw­ko pre­zy­den­to­wi Ba­sza­ro­wi el-Asa­do­wi. We­dług ONZ w ciągu dzie­wię­ciu mie­się­cy zgi­nę­ło tam ponad 5 tys. ludzi. Sy­ryj­skie Ob­ser­wa­to­rium Praw Czło­wie­ka z sie­dzi­bą w Lon­dy­nie po­in­for­mo­wa­ło, że wczo­raj do­szło do "ma­sa­kry" we wsi Kafr Eid, ponad 330 km na pół­noc od Da­masz­ku. We­dług tej or­ga­ni­za­cji "dzie­siąt­ki cy­wi­lów" zo­sta­ły tam okrą­żo­ne przez armię.

Ob­ser­wa­to­rium po­in­for­mo­wa­ło też, że łącz­nie w Syrii zgi­nę­ło wczo­raj 123 ludzi: poza Kafr Eid, także w Hims, na środ­ko­wym za­cho­dzie kraju.

Porozumienie podpisane, ale strzały nie ustają »

Po­ro­zu­mie­nie pod­pi­sa­ne, ale strza­ły nie usta­ją - Wła­dze Syrii pod­pi­sa­ły pro­to­kół, umoż­li­wia­ją­cy ob­ser­wa­to­rom Ligi Arab­skiej przy­by­cie do kraju - po­in­for­mo­wał sy­ryj­ski mi­ni­ster spraw za­gra­nicz­nych Walid el-Mu'allim. Po­wie­dział, że Da­ma­szek zro­bił to za radą Rosji. Gdy pod­pi­sy­wa­no po­ro­zu­mie­nie, siły bez­pie­czeń­stwa za­strze­li­ły sze­ściu cy­wi­lów w mia­stach Dara na po­łu­dniu kraju i w Dajr az-Za­ur na wscho­dzie - po­in­for­mo­wa­ło Sy­ryj­skie Ob­ser­wa­to­rium Praw Czło­wie­ka, ma­ją­ce sie­dzi­bę w Lon­dy­nie. Trzech żoł­nie­rzy zgi­nę­ło pod­czas starć z zbiegami w Ma­ar­rat an-Nu­man, na pół­no­cy kraju.

>>>>>

Tutaj zapewne obled ich ogarnal z powodu tych obserwatorow chca wymordowac jak najwiecej ludzi . Tylko po co ? Aby mieli wiecej do ogladania ???

Daje to (zastosuje widelki od do) ;
3898 do 6377 zabitych cywilow
1452 wojskowych ...
127802 do 194436 ofiar ogolem

Czyli nawet 200 . 000 ofiar !!!

Krwawy wtorek !

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.

Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .




Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 22:34, 25 Gru 2011    Temat postu:

"Maariv": Rosja dobiła targu z USA. Prezydent Syrii odejdzie

Rosja jest gotowa udzielić azylu politycznego i gwarancji osobistego bezpieczeństwa prezydentowi Syrii Baszarowi el-Asadowi i członkom jego rodziny. Jego następca został już wybrany, a cała operacja została uzgodniona z USA – pisze serwis newsru.com, powołując się na publikację izraelskiej gazety "Maariv".

Według gazety, w czasie wizyty w Rosji (16 grudnia) wiceprezydent Syrii Farouk al-Sharaa miał otrzymać propozycję objęcia stanowiska po dymisji el-Asada. Miał się on wówczas spotkać m.in. z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem, lecz władze Rosji nie potwierdziły tych doniesień.

"Maariv" twierdzi, że Moskwa zaproponowała Faroukowi al-Sharaa objęcie funkcji "tymczasowego następcy" Baszara el-Asada. Miałby on na tym stanowisku pozostać do czasu przedterminowych wyborów parlamentarnych.

Dziennik przekonuje, że swoją propozycję Rosja miała uzgadniać z USA w ramach szerszego planu mającego na celu ustabilizowanie sytuacji w Syrii. Według informacji dziennika, Rosja miała zaproponować azyl Assadowi i jego rodzinie.

W Syrii od 18 marca trwają nieprzerwanie demonstracje antyprezydenckie. W następstwie ich krwawego tłumienia zginęło już ponad 5 tysięcy osób.

?????

No i co w zwiazku z tym ? Kreml cos proponowal . A Asad dalej morduje ? Ten koles nie dotrzymuje zadnych umow wiec po co bredza o jakiejs kolejnej ??? Po co Kreml maci ???

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.

Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .





Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 17:18, 26 Gru 2011    Temat postu:

Syria: opozycja wzywa ONZ i Ligę Arabską do działania

Syryjska Rada Narodowa, główna organizacja syryjskiej opozycji, wezwała do zwołania nadzwyczajnych posiedzeń Rady Bezpieczeństwa ONZ I Ligi Arabskiej w celu przedyskutowania nasilającej się fali przemocy. Według opozycji, syryjskie wojsko zabiło od poniedziałku ok. 250 osób w operacji prowadzonej w prowincji Idlib w północno-zachodniej części kraju.

Opozycja w Syrii wzywa ONZ i Ligę Arabską do działania. Opozycjoniści oskarżyli syryjskie władze o prowadzenie tam "zorganizowanej masakry". Rzecznik sekretarza generalnego ONZ Ban Ki Muna oświadczył, że jest on "głęboko przejęty eskalacją kryzysu w Syrii i wzrastającą liczą ofiar śmiertelnych". Ban Ki Mun wezwał prezydenta Baszara Asada do "pełnej współpracy" w realizacji planu uregulowania kryzysu zaproponowanego przez Ligę Arabską. W czwartek oczekiwani są w Syrii obserwatorzy tej organizacji.

Według ONZ, od początku wystąpień zwolenników demokratyzacji w marcu br. zginęło w Syrii ponad 5 tys. osób, ale zdaniem opozycji liczba

Rzecznik Białego Domu Jay Carney oświadczył, że Asad "jaskrawo naruszył" poprzednie obietnice położenia kresu fali przemocy.

Do ostatniej fali krwawych represji wojska i policji doszło w rejonie Dżabal al-Zawija, położonym niedaleko granicy z Turcją.

Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka z siedzibą w Londynie poinformowało, że dzień wcześniej doszło do "masakry" we wsi Kafr Eid, ponad 330 km na północ od Damaszku. Według tej organizacji "dziesiątki cywilów" zostały tam okrążone przez armię.

Mimo narastającej presji na Damaszek syryjska armia przystąpiła do wojskowych manewrów morskich i powietrznych - po raz drugi w ciągu miesiąca. Celem manewrów jest przetestowanie własnych możliwości na wypadek "jakiejkolwiek napaści na ojczystą ziemię" - podała oficjalna agencja SANA.

>>>>>

No oczywiscie tak nie moze byc ! Jacys obserwatorzy a na ich powitanie morze krwi ! I co to za masakra w Kafr Eid ??? Trzeba wyjasnic . Krew krew gdzie nie spojrzysz morze krwi !

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.

Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .




Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:34, 26 Gru 2011    Temat postu:

Obserwatorzy Ligi Arabskiej są już w Syrii

Pierwsi obserwatorzy Ligi Arabskiej przybyli w poniedziałek wieczorem do Syrii - podała agencja Reutera. Ich zadaniem jest ocena, czy Damaszek przestrzega planu zakończenia dziewięciomiesięcznych represji wobec przeciwników reżimu prezydenta Baszara el-Asada.

- Przylecieliśmy około godz. 20" (godz. 19 czasu polskiego) - powiedział anonimowy członek delegacji. 50 obserwatorów oraz 10 przedstawicieli sekretariatu Ligi Arabskiej wyleciało z Kairu prywatnym egipskim samolotem - przekazało wcześniej źródło na lotnisku w egipskiej stolicy.

W sobotę do Damaszku przybył sudański generał Mustafa Dabi, który pokieruje misją. Docelowo w jej skład ma wejść 150 osób. Przed Dabim do Syrii udała się kilkunastu przedstawicieli Ligi, którzy mieli przygotować misję.

Liga Arabska od dłuższego czasu naciskała na władze w Damaszku, aby pozwoliły jej na wpuszczenie do kraju obserwatorów.

Według wstępnych planów zostaną oni podzieleni na pięć 10-osobowych grup, które we wtorek odwiedzą Damaszek, Hamę i Idlib, a w środę m.in. Al-Kamiszli i Dajr az-Zaur. Według źródeł, na które powołuje się Reuters, we wtorek mają też udać się do miasta Hims, gdzie według działaczy praw człowieka w poniedziałek śmierć poniosło 20 osób.

Na mocy porozumienia, podpisanego 19 grudnia w Kairze między Syrią a Ligą Arabską, członkowie misji obserwatorów "mogą swobodnie kontaktować się z organizacjami pozarządowymi, przedstawicielami rządu, poszczególnymi osobami i ofiarami obecnego kryzysu" oraz cieszyć się "swobodą ruchu i komunikowania się (...) w koordynacji z rządem syryjskim". Obserwatorzy będą również mogli "odwiedzać więzienia, miejsca przetrzymywania aresztowanych, posterunki policji i szpitale".

Rzecznik lokalnych komitetów koordynujących antyprezydenckie demonstracje w terenie, Omar Edelbi, oświadczył w czwartek, że wpuszczenie obserwatorów stanowi "podjętą przez reżim nową próbę kontrolowania inicjatywy państw arabskich i pozbawienia jej treści". Według szacunków ONZ, w ciągu dziewięciu miesięcy protestów przeciwko Asadowi zginęło w Syrii ponad 5 tys. ludzi.

>>>>>

No ciekawe co osiagna . Zreszta nie trzeba za duzo wyobserwowywac . Zabici leza na ulicach !

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.

Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .




Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 16:36, 27 Gru 2011    Temat postu:

Syria: zagraniczni obserwatorzy jadą Hims

Obserwatorzy Ligi Arabskiej są w drodze do syryjskiego miasta Hims, będącego bastionem powstania przeciwko reżimowi prezydenta Baszara el-Asada - powiedział we wtorek sudański generał Mustafa Dabi, który pokieruje misją.

Dodał, że władze w Damaszku współpracują z obserwatorami. W poniedziałek w ostrzale sił rządowych w prowincji Hims zabite zostały 34 osoby - podało Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka. Według tej organizacji praw człowieka sytuacja w tej prowincji jest przerażająca.

Pierwsza grupa 50 obserwatorów oraz 10 przedstawicieli sekretariatu Ligi Arabskiej przybyli do Syrii w poniedziałek wieczorem w ramach protokołu podpisanego przez Damaszek 19 grudnia. Docelowo w skład misji ma wejść 150 osób.

Na mocy porozumienia obserwatorzy "mogą swobodnie kontaktować się z organizacjami pozarządowymi, przedstawicielami rządu, poszczególnymi osobami i ofiarami obecnego kryzysu"; będą cieszyć się "swobodą ruchu i komunikowania się (...) w koordynacji z rządem syryjskim". Obserwatorzy będą również mogli "odwiedzać więzienia, miejsca przetrzymywania aresztowanych, posterunki policji i szpitale".

Zadaniem obserwatorów jest ocena, czy syryjskie władze przestrzegają planu zakończenia dziewięciomiesięcznych represji wobec przeciwników reżimu prezydenta Asada. Syria zaakceptowała ten plan na początku listopada. Liga domagała się zakończenia przemocy, wycofania wojska z dzielnic mieszkaniowych, uwolnienia zatrzymanych, rozpoczęcia dialogu z opozycją.

Rzecznik komitetów koordynujących antyprezydenckie demonstracje w terenie, Omar Edelbi, oświadczył w czwartek, że wpuszczenie obserwatorów stanowi "podjętą przez reżim nową próbę kontrolowania inicjatywy państw arabskich i pozbawienia jej treści". W Syrii od 18 marca trwają nieprzerwanie demonstracje antyprezydenckie. Według szacunków ONZ, w następstwie ich krwawego tłumienia zginęło ponad 5 tysięcy osób.

>>>>>

Jada a maskara trwa !

Zginelo zatem:

Od 3948 do 6461 cywilow
1471 wojskowych
Ofiar jest od 129670 do 196941 !

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.

Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .




Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 22:17, 27 Gru 2011    Temat postu:

A co beda mogli ci obserwatorzy :

Syria: swoboda ruchów dla obserwatorów... "w uzgodnieniu z rządem"

Pierwsza grupa kilkudziesięciu spośród 150 obserwatorów Ligi Arabskiej, która przybyła do Damaszku, będzie miała zgodnie z porozumieniem między Syrią a Ligą "swobodę poruszania się i komunikowania (...) w koordynacji z rządem syryjskim".

Władze syryjskie wyraziły w związku z ich przybyciem zadowolenie, że umowa w tej sprawie, podpisana w poniedziałek w Kairze z Ligą Arabską, została "ulepszona" w porównaniu z wstępnym projektem. Przybycie obserwatorów zbiegło się z eskalacją przemocy w Syrii. W dniu ich lądowania w Damaszku straciło życie 21 osób, w tym 14 cywilów. W ciągu czterech dni, które upłynęły od podpisania porozumienia w Kairze, wskutek represji stosowanych przez reżim Baszara el-Asada zginęły setki osób. Skłoniło to Syryjską Radę Narodową, główny organ opozycji, do wystąpienia o pilne zwołanie Rady Bezpieczeństwa ONZ w celu położenia kresu masakrom.

Władze w Damaszku nie ustają w próbach przekonania członków Ligi Arabskiej, że wina za śmierć 5 000 osób w ciągu 9 miesięcy rozruchów w kraju leży co najmniej po obu stronach, tj. opozycji i rządu.

- Sytuacja w terenie wykazuje, że obraz nie jest ani czarny, ani biały, lecz znacznie bardziej skomplikowany - twierdził w czwartek rzecznik syryjskiego MSZ Dżihad Makdessi.

Według czwartkowej depeszy syryjskiej agencji rządowej, w ciągu 9 miesięcy zginęło ponad 2 000 syryjskich żołnierzy i członków sił bezpieczeństwa. Liczbę tę rząd syryjski podał w liście wysłanym w czwartek do Rady Bezpieczeństwa ONZ. Oskarżył w nim ONZ o ignorowanie faktu, że w Syrii działają terroryści.

Według porozumienia podpisanego w Kairze, obserwatorzy z ramienia Ligi Arabskiej powinni "zagwarantować zaprzestanie wszelkich aktów przemocy niezależnie od tego, kto ich dokonuje", "przeszkodzić siłom bezpieczeństwa, (oddziałom) Szabiha (proreżimowej milicji) oraz zwykłym bandom w ingerowaniu w pokojowe demonstracje", jak również "zapewnić uwolnienie aresztowanych w związku z obecnym kryzysem" - cytuje agencja AFP tekst porozumienia, do którego uzyskała dostęp.

Członkowie misji obserwatorów "mogą swobodnie kontaktować się z organizacjami pozarządowymi, przedstawicielami rządu, poszczególnymi osobami i ofiarami obecnego kryzysu" oraz cieszyć się "swobodą ruchu i komunikowania się (...) w koordynacji z rządem syryjskim". Obserwatorzy będą również mogli "odwiedzać więzienia, miejsca przetrzymywania aresztowanych, posterunki policji i szpitale" - głosi tekst porozumienia.

Syryjska opozycja domaga się od Ligi Arabskiej, aby przedstawiła na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ raport dotyczący kryzysu syryjskiego - oświadczył rzecznik lokalnych komitetów koordynacyjnych ruchu opozycyjnego Omar Edelbi. Komitety te koordynują demonstracje w terenie.

W jego przekonaniu wpuszczenie obserwatorów na teren Syrii stanowi "podjętą przez reżim nową próbę kontrolowania inicjatywy państw arabskich i pozbawienia jej treści".

>>>>

jak widac chca im zwiazac rece !

Reżim wpuścił obserwatorów - to zakończy rozlew krwi?.

Obserwatorzy Ligi Arabskiej zakończyli po południu ocenę sytuacji w syryjskim mieście Hims - poinformowała bliska władzom telewizja Dunia. W Hims, bastionie powstania przeciwko reżimowi prezydenta Baszara al-Asada, zebrały się tysiące demonstrantów.

Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka, z siedzibą w Londynie, poinformowało, że siły bezpieczeństwa użyły gazu łzawiącego przeciwko 70 tys. protestujących, którzy kierowali się do centrum miasta.

Obserwatorium przekazało agencji Reutera nagranie wideo, na którym - jak opisuje - mieszkańcy Hims spierają się z arabskimi obserwatorami i przekonują, by weszli głębiej do sunnickiej dzielnicy Baba Amr, gdzie toczą się zaciekłe walki. - Wejdźcie i zobaczcie na własne oczy, oni nas tam zarzynają - wykrzykuje jeden z mieszkańców.

Inny domaga się, by członek misji Ligi Arabskiej przed kamerą powtórzył, że obawia się strzelaniny, do której dochodzi w okolicy. Podczas rozmowy w tle słychać odgłosy strzałów. - Mówiłeś szefowi misji, że nie możesz wejść dalej z powodu strzałów. Dlaczego nie powiesz tego nam?" - krzyczy mężczyzna, chwytając obserwatora za kamizelkę.

Powołując się na informatorów w terenie, Obserwatorium podało wcześniej, że z dzielnicy, która była atakowana w poniedziałek, wycofano co najmniej 11 czołgów. Pozostałe są ukrywane na miejscu.

Według działaczy praw człowieka w poniedziałkowym ostrzale sił rządowych w prowincji Hims zabite zostały 34 osoby, a sytuacja jest przerażająca.

Telewizja Dunia podała, że we wtorek obserwatorzy spotykali się z gubernatorem Hims. "Ocenili szkody wyrządzone przez grupy terrorystyczne w dzielnicy Bab Sebaa. (...) Spotkali się z rodzinami męczenników i osobą, która została porwana" przez te grupy - relacjonowała. Nie pokazała jednak zdjęć potwierdzających te informacje.

Zapowiedziała, że w środę obserwatorzy będą jeździć po okolicy.

Pierwszych 50 obserwatorów oraz 10 przedstawicieli sekretariatu Ligi Arabskiej przybyło do Syrii w poniedziałek wieczorem w ramach protokołu podpisanego przez Damaszek 19 grudnia. Docelowo w skład misji ma wejść 150 osób.

Sudański generał Mustafa Dabi, który kieruje misją, powiedział, że władze w Damaszku współpracują z obserwatorami.

Na mocy porozumienia obserwatorzy "mogą swobodnie kontaktować się z organizacjami pozarządowymi, przedstawicielami rządu, poszczególnymi osobami i ofiarami obecnego kryzysu"; będą cieszyć się "swobodą ruchu i komunikowania się (...) w koordynacji z rządem syryjskim". Obserwatorzy będą również mogli "odwiedzać więzienia, miejsca przetrzymywania aresztowanych, posterunki policji i szpitale".

Zadaniem obserwatorów jest ocena, czy syryjskie władze przestrzegają planu zakończenia dziewięciomiesięcznych represji wobec przeciwników reżimu prezydenta Asada. Syria zaakceptowała ten plan na początku listopada. Liga domagała się zakończenia przemocy, wycofania wojska z dzielnic mieszkaniowych, uwolnienia zatrzymanych, rozpoczęcia dialogu z opozycją.

Rzecznik komitetów koordynujących antyprezydenckie demonstracje w terenie, Omar Edelbi, ocenił w zeszłym tygodniu, że wpuszczenie obserwatorów stanowi "podjętą przez reżim nową próbę kontrolowania inicjatywy państw arabskich i pozbawienia jej treści".

W Syrii od 18 marca trwają nieprzerwanie demonstracje antyprezydenckie. Według szacunków ONZ, w następstwie ich krwawego tłumienia zginęło ponad 5 tysięcy osób.

>>>>

Jak widzicie koszmar ! Strzaly mordy ! A jak zbliza sie obserwatorzy rezim chowaczolgi . Wystraszeni obserwatorzy boja sie wejsc g;ebiej bo tam strzaly mordy pieklo ! Ludzie krzycza na nich i chca wciagnac glebiej !
Jeden wielki horror ! Nieustajaca zbrodnia !!!

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.

Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .


[img]http://m.onet.pl/_m/c09df7acb580719bae4ebb771c06dec6,37,1.jpg[img]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 15:50, 28 Gru 2011    Temat postu:

A taka byla sytuacja tuz przed przyjazdem obserwatorow :

Urządzili im krwawą jatkę - zginęło już co najmniej 20 osób.

Co najmniej 20 osób zginęło w walkach na ulicach miasta Hims, na zachodzie Syrii - poinformowało Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka. To trzeci dzień ostrzału tego miasta przez siły rządowe. Wcześniej podawano, że zabitych zostało 13 osób. Według agencji Reuters, we wtorek do Hims ma przybyć misja obserwacyjna Ligi Arabskiej.

Wskutek poniedziałkowego ostrzału najbardziej ucierpieli mieszkańcy sunnickiej dzielnicy Baba Amr - poinformowało mające siedzibę w Londynie Obserwatorium, powołując się na swoje źródła w Syrii. Cała prowincja Hims jest jednym z głównych bastionów opozycji przeciwko reżimowi prezydenta Syrii Baszara el-Asada.

Czołgi na ulicach

Na amatorskim nagraniu wideo, które zamieszczono w internecie, obok bloków mieszkalnych widać trzy czołgi. Z jednego prowadzony jest ostrzał z karabinu maszynowego, drugi - strzela z działa. Wzdłuż ulicy w kałużach krwi leżą cztery zdeformowane ciała.

Według mieszkańca, którego cytuje Obserwatorium, w mieście trwają zacięte walki. - W ostatnich dniach nie widziałem karetek pogotowia z rannymi żołnierzami. Dzisiaj natomiast ktoś do nich strzela - mówił mieszkaniec Hims. W rozmowie z Reuterem inni mieszkańcy informowali, że w mieście brakuje żywności i paliwa.

Reuters wyjaśnia, że niektóre części Hims są ochraniane przez opozycyjną Wolną Armię Syryjską. Tworzą ją dezerterzy z wojsk prezydenta Asada. Walki nasiliły się po podwójnym zamachu samobójczym, do którego doszło w piątek w Damaszku. Zginęły w nim 44 osoby.

Obserwatorzy zobaczą miejsce walk?

Do gwałtownego ataku sił rządowych w Hims doszło tuż przed przybyciem do Syrii misji obserwacyjnej Ligi Arabskiej. Według źródeł w siedzibie tej panarabskiej organizacji w Kairze, na które powołuje się Reuters, część obserwatorów odwiedzi we wtorek Hims.

Liga od dłuższego czasu naciskała na władze w Damaszku, aby pozwoliły jej na wpuszczenie do kraju ok. 150 obserwatorów. Pierwsza grupa, składająca się z ok. 50 obserwatorów pod kierownictwem sudańskiego generała Mustafy Dabiego, ma przybyć do Syrii jeszcze w poniedziałek.

Według wstępnych planów obserwatorzy zostaną podzieleni na pięć 10-osobowych grup, które we wtorek odwiedzą stołeczny Damaszek, Hamę i Idlib, a w środę m.in. Al-Kamiszli i Dajr az-Zaur.

Porozumienie z Ligą Arabską

Na mocy porozumienia, podpisanego 19 grudnia w Kairze między Syrią a Ligą Arabską, członkowie misji obserwatorów "mogą swobodnie kontaktować się z organizacjami pozarządowymi, przedstawicielami rządu, poszczególnymi osobami i ofiarami obecnego kryzysu" oraz cieszyć się "swobodą ruchu i komunikowania się (...) w koordynacji z rządem syryjskim". Obserwatorzy będą również mogli "odwiedzać więzienia, miejsca przetrzymywania aresztowanych, posterunki policji i szpitale".

Rzecznik lokalnych komitetów koordynujących antyprezydenckie demonstracje w terenie, Omar Edelbi, oświadczył w czwartek, że syryjska opozycja domaga się od Ligi Arabskiej przedstawienia na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ raportu dotyczącego kryzysu syryjskiego.

W jego przekonaniu wpuszczenie obserwatorów Ligi Arabskiej na teren Syrii stanowi "podjętą przez reżim nową próbę kontrolowania inicjatywy państw arabskich i pozbawienia jej treści".

Według szacunków ONZ, w ciągu dziewięciu miesięcy protestów przeciwko Asadowi zginęło w Syrii ponad 5 tys. ludzi.

>>>>

Jak widac jedna wielka masakra . Rezim jest opetany demonicznie . To obled smierci . ŚMIERCI REŻIMU ! Jak w Libii najpierw rezim zrujnowal kraj potem upadl . Tutaj berdzie tak samo . Takie sa korzysci sojuszow z demonami ... Trzeab byc DOBRYM ! Po prostu ...

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.

Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .




Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:42, 28 Gru 2011    Temat postu:

Rosja namawia Syrię do zagwarantowania Lidze swobody działań

Rosja, jeden z nie­wie­lu so­jusz­ni­ków, jacy po­zo­sta­li Syrii, za­ape­lo­wa­ła do Da­masz­ku, by ze­zwo­lił człon­kom misji Ligi Arab­skiej na swo­bod­ne po­ru­sza­nie się po całym kraju w celu zba­da­nia, czy jest re­ali­zo­wa­ny plan po­ko­jo­wy, który ma za­koń­czyć prze­moc.

- Misja musi mieć moż­li­wość od­wie­dze­nia każ­dej czę­ści kraju, każ­de­go mia­sta czy wsi i przed­sta­wie­nia wła­snej nie­za­leż­nej, obiek­tyw­nej opi­nii na temat tego, co się dzie­je i gdzie - po­wie­dział ro­syj­ski mi­ni­ster spraw za­gra­nicz­nych Sier­giej Ław­row na kon­fe­ren­cji pra­so­wej z prze­by­wa­ją­cym w Mo­skwie sze­fem egip­skiej dy­plo­ma­cji Mo­ham­me­dem Ka­me­lem Ali Amrem. Rosja ma wła­sny pro­jekt re­zo­lu­cji w spra­wie Syrii. Ław­row przy­po­mniał, że pro­jekt opie­ra się na głów­nym punk­cie ini­cja­ty­wy Ligi Państw Arab­skich, jakim jest po­ło­że­nie kresu prze­mo­cy bez wzglę­du na to, skąd ona po­cho­dzi. - Pro­jekt na­szej re­zo­lu­cji po­tę­pia za­rów­no sto­so­wa­nie siły przez wła­dze Syrii wobec po­ko­jo­wych de­mon­stran­tów, jak i pro­wo­ka­cje, które są or­ga­ni­zo­wa­ne przez grupy zbroj­ne w trak­cie de­mon­stra­cji po­ko­jo­wych - po­wie­dział Ław­row.

W Syrii od po­nie­dział­ku prze­by­wa­ją ob­ser­wa­to­rzy i przed­sta­wi­cie­le se­kre­ta­ria­tu Ligi Arab­skiej. We wto­rek kie­ru­ją­cy misją Ligi su­dań­ski ge­ne­rał Mu­sta­fa Dabi po­wie­dział, że wła­dze w Da­masz­ku współ­pra­cu­ją z ob­ser­wa­to­ra­mi.

Za­da­niem ob­ser­wa­to­rów jest ocena, czy sy­ryj­skie wła­dze prze­strze­ga­ją planu za­koń­cze­nia dzie­wię­cio­mie­sięcz­nych re­pre­sji wobec prze­ciw­ni­ków re­żi­mu pre­zy­den­ta Ba­sza­ra el-Asa­da. W Syrii od 18 marca trwa­ją nie­prze­rwa­nie de­mon­stra­cje an­ty­pre­zy­denc­kie. We­dług sza­cun­ków ONZ, w na­stęp­stwie ich krwa­we­go tłu­mie­nia zgi­nę­ło ponad 5 ty­się­cy osób.

>>>>>

I znow radziecki absurd ...
Krwawy ...

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.

Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .





Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BRMTvonUngern dnia Śro 20:43, 28 Gru 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:57, 29 Gru 2011    Temat postu:

Rada Bezpieczeństwa ONZ potępiła zamachy w Syrii

Rada Bezpieczeństwa ONZ ostro potępiła w piątek wieczorem zamachy terrorystyczne w stolicy Syrii, Damaszku, w których zginęło około 50 osób. Wyraziła także "głębokie współczucie" ofiarom, ich rodzinom i narodowi syryjskiemu.

Rada Bezpieczeństwa podkreśliła także w swym oświadczeniu, że terroryzm w każdej swej formie jest ogromnym zagrożeniem dla pokoju i bezpieczeństwa. Zaznaczyła jednak, że w walce z nim muszą być przestrzegane międzynarodowe prawa, w tym prawa człowieka. Seria piątkowych zamachów samobójczych na obiekty syryjskich sił bezpieczeństwa w Damaszku to pierwsze tego rodzaju ataki od czasu, gdy w Syrii rozpoczęły się w marcu protesty przeciwko rządom prezydenta Baszara el-Asada, krwawo tłumione przez władze.

Do ataków, z którymi, jak twierdzą syryjskie władze, stoi Al-Kaida, doszło w pierwszym dniu wizyty w Damaszku obserwatorów Ligi Arabskiej, którzy mają pomóc w rozwiązaniu konfliktu.

>>>>

Nie wiadomo kto te zamachy robi .
Tymczasem obserwatorzy :

Syria: protesty podczas wizyty obserwatorów Ligi Arabskiej

Co najmniej 20 tys. protestujących zebrało się we wtorek w syryjskim Hims, gdy obserwatorzy Ligi Arabskiej zaczynali oceniać sytuację w mieście będącym bastionem powstania przeciwko reżimowi prezydenta Baszara el-Asada - poinformowali działacze praw człowieka.

Demonstranci zebrali się w jednej z dzielnic Hims, w której w ostatnich dniach dochodzi do krwawych starć między siłami bezpieczeństwa a uzbrojonymi powstańcami - podało Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka. Według Obserwatorium w poniedziałkowym ostrzale sił rządowych w prowincji Hims zabite zostały 34 osoby; sytuacja jest przerażająca.

Syryjska telewizja Dunia, bliska władzom, podała, że arabscy obserwatorzy "ocenili szkody wyrządzone przez grupy terrorystyczne w dzielnicy Bab Sebaa". "Spotkali się z rodzinami męczenników i osobą, która została porwana" przez te grupy - dodała Dunia. Wcześniej obserwatorzy spotkali się z gubernatorem prowincji.

Telewizja nie wyemitowała zdjęć potwierdzających te informacje.

Pierwszych 50 obserwatorów oraz 10 przedstawicieli sekretariatu Ligi Arabskiej przybyło do Syrii w poniedziałek wieczorem w ramach protokołu podpisanego przez Damaszek 19 grudnia. Docelowo w skład misji ma wejść 150 osób.

Na mocy porozumienia obserwatorzy "mogą swobodnie kontaktować się z organizacjami pozarządowymi, przedstawicielami rządu, poszczególnymi osobami i ofiarami obecnego kryzysu"; będą cieszyć się "swobodą ruchu i komunikowania się (...) w koordynacji z rządem syryjskim". Obserwatorzy będą również mogli "odwiedzać więzienia, miejsca przetrzymywania aresztowanych, posterunki policji i szpitale".

Zadaniem obserwatorów jest ocena, czy syryjskie władze przestrzegają planu zakończenia dziewięciomiesięcznych represji wobec przeciwników reżimu prezydenta Asada. Syria zaakceptowała ten plan na początku listopada. Liga domagała się zakończenia przemocy, wycofania wojska z dzielnic mieszkaniowych, uwolnienia zatrzymanych, rozpoczęcia dialogu z opozycją. W Syrii od 18 marca trwają nieprzerwanie demonstracje antyprezydenckie. Według szacunków ONZ, w następstwie ich krwawego tłumienia zginęło ponad 5 tysięcy osób.

>>>>

No i co ? Oni sobie spaceruja a ludzi morduja nadal ...

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.

Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .




Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:40, 29 Gru 2011    Temat postu:

Syria: reżim ukrywa więźniów przed obrońcami praw człowieka

Or­ga­ni­za­cja bro­nią­ca praw czło­wie­ka Human Ri­ghts Watch oskar­ży­ła w środę wła­dze Syrii o prze­wo­że­nie osób aresz­to­wa­nych w trak­cie an­ty­rzą­do­wych pro­te­stów do miejsc nie­do­stęp­nych dla ob­ser­wa­to­rów Ligi Arab­skiej, ta­kich jak bazy woj­sko­we.

Na mocy umowy z Da­masz­kiem ob­ser­wa­to­rzy po­win­ni mieć swo­bod­ny do­stęp do osób za­trzy­ma­nych w cza­sie trwa­ją­cych od marca de­mon­stra­cji. Su­dań­ski ge­ne­rał Mu­sta­fa Dabi, który kie­ru­je misją Ligi Arab­skiej, po­wie­dział w środę, że w Syrii "są miej­sca, gdzie sy­tu­acja nie jest dobra". "Lecz nie dzia­ło się tam też nic prze­ra­ża­ją­ce­go, przy­naj­mniej wtedy, gdy tam by­li­śmy. Było spo­koj­nie i nie do­cho­dzi­ło do starć" - cy­tu­je Reu­ters ge­ne­ra­ła. We wto­rek w mie­ście Hims "nie wi­dzie­li­śmy czoł­gów, ale wi­dzie­li­śmy trans­por­te­ry opan­ce­rzo­ne. Pro­szę jed­nak pa­mię­tać, że był to za­le­d­wie pierw­szy dzień (misji ob­ser­wa­to­rów) i bę­dzie ko­niecz­ne (dal­sze) śledz­two" - za­zna­czył Dabi.

Ge­ne­rał dodał, że in­spek­cja prze­bie­gła we wto­rek "bar­dzo do­brze", a wła­dze w Da­masz­ku współ­pra­co­wa­ły z ob­ser­wa­to­ra­mi.

Pierw­szych 50 ob­ser­wa­to­rów oraz 10 przed­sta­wi­cie­li se­kre­ta­ria­tu Ligi Arab­skiej przy­by­ło do Syrii w po­nie­dzia­łek wie­czo­rem w ra­mach umowy pod­pi­sa­nej z wła­dza­mi sy­ryj­ski­mi 19 grud­nia. Do­ce­lo­wo w skład misji miało wejść 150 osób. Jed­nak we wto­rek Dabi po­wie­dział, że misja "bę­dzie miała 20 osób, które po­zo­sta­ną na długo" w Syrii. Nie wy­ja­śnił przy tym, jak długo grupa ob­ser­wa­to­rów bę­dzie pra­co­wać w obec­nym skła­dzie.

Na mocy po­ro­zu­mie­nia z wła­dza­mi Syrii ob­ser­wa­to­rzy "mogą swo­bod­nie kon­tak­to­wać się z or­ga­ni­za­cja­mi po­za­rzą­do­wy­mi, przed­sta­wi­cie­la­mi rządu, po­szcze­gól­ny­mi oso­ba­mi i ofia­ra­mi obec­ne­go kry­zy­su"; będą cie­szyć się "swo­bo­dą ruchu i ko­mu­ni­ko­wa­nia się (...) w ko­or­dy­na­cji z rzą­dem sy­ryj­skim". Misja Ligi Arab­skiej bę­dzie rów­nież mogła "od­wie­dzać wię­zie­nia, miej­sca prze­trzy­my­wa­nia aresz­to­wa­nych, po­ste­run­ki po­li­cji i szpi­ta­le".

Ob­ser­wa­to­rzy mają oce­nić, czy sy­ryj­skie wła­dze prze­strze­ga­ją planu za­koń­cze­nia dzie­wię­cio­mie­sięcz­nych re­pre­sji wobec prze­ciw­ni­ków re­żi­mu pre­zy­den­ta Ba­sza­ra el-Asa­da. Da­ma­szek za­ak­cep­to­wał ten plan na po­cząt­ku li­sto­pa­da. Liga Arab­ska za­żą­da­ła za­koń­cze­nia prze­mo­cy, wy­co­fa­nia woj­ska z dziel­nic miesz­ka­nio­wych, uwol­nie­nia za­trzy­ma­nych i roz­po­czę­cia dia­lo­gu z opo­zy­cją. W Syrii od 18 marca trwa­ją nie­prze­rwa­nie de­mon­stra­cje an­ty­rzą­do­we. We­dług sza­cun­ków ONZ, w na­stęp­stwie ich krwa­we­go tłu­mie­nia zgi­nę­ło ponad 5 ty­się­cy osób.

>>>>>

No sami widzicie ! Gdzies po dziurach poupychali biednych wiezniow !
Koszmar !

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.

Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .




Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BRMTvonUngern dnia Czw 20:41, 29 Gru 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 16:02, 30 Gru 2011    Temat postu:

Mimo działań Ligi Arabskiej w Syrii wciąż giną ludzie.

Co najmniej 39 osób zginęło od rozpoczęcia 26 grudnia misji obserwacyjnej Ligi Arabskiej w Syrii. 28 grudnia obserwatorzy kontynuowali rozpoczętą dzień wcześniej wizytę w mieście Hims, głównym ośrodku protestów przeciw rządom prezydenta Baszara el-Asada.

Obserwatorzy udali się do kilku dzielnic Hims, również tych niespokojnych, w tym Baba Amr. Ich zadaniem jest ocenić, czy syryjskie władze przestrzegają planu zakończenia represji wobec przeciwników reżimu prezydenta Baszara el-Asada.

Na nagraniach zamieszczonych w internecie najprawdopodobniej - jak pisze Reuters - przez syryjskich obrońców praw człowieka, widać m.in. jak kierujący misją Ligi sudański generał Mustafa Dabi rozmawia z mieszkańcami Baba Amr oraz bliskimi demonstrantów, którzy zginęli podczas tłumienia protestów przez siły bezpieczeństwa.

Na innym nagraniu widać, jak tłum otacza pojazd misji, krzycząc: "Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy". Na kolejnym ukazana jest grupa obserwatorów kryjących się za budynkiem przed eksplozjami i pociskami.

Jak podało Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka, w Hims zginęły tego dnia trzy osoby.

Powyższych informacji nie można zweryfikować z niezależnych źródeł, ponieważ władze Syrii usunęły z kraju przedstawicieli zagranicznych mediów.

Podczas gdy obserwatorzy przebywali w Hims, w innych miastach doszło do kolejnych aktów przemocy - podali działacze i świadkowie cytowani przez Reutera.

W prowincji Dara na południu cztery osoby zginęły w ataku zamaskowanych napastników na konwój sił bezpieczeństwa. W mieście Hama w środkowej Syrii życie straciła co najmniej jedna osoba, a siedem zostało rannych - policja i wojsko rozproszyły demonstrację przeciw prezydentowi Baszarowi el-Asadowi, używając gazu łzawiącego i ostrej amunicji. W materiale telewizji Al-Dżazira słychać strzały i widać kłęby dymu oraz maszerujących ludzi, krzyczących: "Gdzie są obserwatorzy Ligi Arabskiej?". Jeden z nich krwawił z rany na szyi.

29 grudnia obserwatorzy udadzą się do prowincji Dara i Idlib (na północy) oraz do Hamy.

Od 18 marca w kraju trwają nieprzerwanie demonstracje antyrządowe. Według szacunków ONZ w następstwie ich krwawego tłumienia zginęło ponad 5 tysięcy osób. Władze twierdzą natomiast, że ponad 1000 osób zginęło z rąk "grup terrorystycznych".

Trzeci dzień wizyty obserwatorów Ligi Arabskiej w SyriiCo najmniej 39 osób zginęło od rozpoczęcia w poniedziałek misji obserwacyjnej Ligi Arabskiej w Syrii. W środę obserwatorzy kontynuowali rozpoczętą dzień wcześniej wizytę w mieście Hims, głównym ośrodku protestów przeciw rządom prezydenta Baszara el-Asada.

Obserwatorzy udali się do kilku dzielnic Hims, również tych niespokojnych, w tym Baba Amr. Ich zadaniem jest ocenić, czy syryjskie władze przestrzegają planu zakończenia represji wobec przeciwników reżimu prezydenta Baszara el-Asada. Na nagraniach zamieszczonych w internecie najprawdopodobniej - jak pisze Reuters - przez syryjskich obrońców praw człowieka, widać m.in. jak kierujący misją Ligi sudański generał Mustafa Dabi rozmawia z mieszkańcami Baba Amr oraz bliskimi demonstrantów, którzy zginęli podczas tłumienia protestów przez siły bezpieczeństwa.

Na innym nagraniu widać, jak tłum otacza pojazd misji, krzycząc: "Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy". Na kolejnym ukazana jest grupa obserwatorów kryjących się za budynkiem przed eksplozjami i pociskami.

Jak podało Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka, w Hims zginęły tego dnia trzy osoby.

Powyższych informacji nie można zweryfikować z niezależnych źródeł, ponieważ władze Syrii usunęły z kraju przedstawicieli zagranicznych mediów.

Podczas gdy obserwatorzy przebywali w Hims, w innych miastach doszło do kolejnych aktów przemocy - podali działacze i świadkowie cytowani przez Reutera.

W prowincji Dara na południu cztery osoby zginęły w ataku zamaskowanych napastników na konwój sił bezpieczeństwa. W mieście Hama w środkowej Syrii życie straciła co najmniej jedna osoba, a siedem zostało rannych - policja i wojsko rozproszyły demonstrację przeciw prezydentowi Baszarowi el-Asadowi, używając gazu łzawiącego i ostrej amunicji. W materiale telewizji Al-Dżazira słychać strzały i widać kłęby dymu oraz maszerujących ludzi, krzyczących: "Gdzie są obserwatorzy Ligi Arabskiej?". Jeden z nich krwawił z rany na szyi.

W czwartek obserwatorzy udadzą się do prowincji Dara i Idlib (na północy) oraz do Hamy. Od 18 marca w kraju trwają nieprzerwanie demonstracje antyrządowe. Według szacunków ONZ w następstwie ich krwawego tłumienia zginęło ponad 5 tysięcy osób. Władze twierdzą natomiast, że ponad 1000 osób zginęło z rąk "grup terrorystycznych".

>>>>

Bilans zbrodni znowu wzrosl :

3956 do 6473 zabitych cywilow
1474 wojskowych
129915 do 197311 ofiar ogolem !

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .




Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 23:15, 30 Gru 2011    Temat postu:

Obecność arabskich obserwatorów nie powstrzymuje rozlewu krwi w Syrii

Podczas gdy szef misji obserwacyjnej Ligi Arabskiej w Syrii gen. Mustafa Dabi sugerował w czwartek, że sytuacja uspokaja się, zaprzeczają temu dziesiątki zabitych i ostrzelanie samych obserwatorów w mieście Hims w środkowej części kraju.

Tego dnia - według ostatnich doniesień Reutersa - siły bezpieczeństwa zabiły w Syrii 25 uczestników protestów antyrządowych. Jest ponad stu rannych. Informacje, które pochodzą od członków misji obserwacyjnej Ligi Arabskiej, są sprzeczne. Podczas gdy docierają od nich do Kairu rozpowszechniane anonimowo wiadomości o drastycznym łamaniu praw człowieka, których byli naocznymi świadkami, szef delegacji, sudański generał Mustafa Dabi oświadczył, że "jak na razie sytuacja wydaje się uspokajająca".

Burhan Galjun, przewodniczący Syryjskiej Rady Narodowej, głównego gremium reprezentującego opozycję wobec prezydenta Baszara el-Asada, oświadczył w czwartek w Kairze, że grupa arabskich obserwatorów "została ostrzelana podczas pobytu w dzielnicy Chaledija w Hims, ale znalazła schronienie i ochronę w domach mieszkańców".

Galjun, który rozmawiał z dziennikarzami w siedzibie Ligi Arabskiej, nie podał dokładnej daty tego wydarzenia, ani kto strzelał do obserwatorów.

Hims jest głównym ośrodkiem opozycji wobec reżimu Asada.

Po Hims, gdzie przebywali we wtorek i środę, obserwatorzy odwiedzili inne miasta, które są ogniskami syryjskich protestów: Dara na południu kraju, Hama w środkowej Syrii oraz Idlib na północnym zachodzie.

W miejscowości Duma, leżącej 20 kilometrów od centrum Damaszku, zginęło w czwartek od kul sił bezpieczeństwa czterech cywilnych demonstrantów, a wielu zostało rannych. Policja przypuszczała ataki na główny plac Dumy, plac Wielkiego Meczetu, gdzie mieszkańcy dzielnicy urządzili strajk siedzący.

Zablokowali też wiele ulic i praktycznie sparaliżowali ruch w tej części miasta - podało Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka.

Według Obserwatorium, ostrzał zaczął się w chwili, gdy grupa obserwatorów przybyła do budynku merostwa. Chwilę później siły rządowe otoczyły meczet, w którym schroniło się wiele kobiet.

W Hamie, 210 km od stolicy, dokąd również dotarła w czwartek grupa obserwatorów z ramienia Ligi Arabskiej, siły bezpieczeństwa kilkakrotnie otwierały ogień do wielotysięcznego tłumu. Poniosło tam śmierć sześciu spośród demonstrantów. Jest wielu rannych.

Liga Arabska ma nadzieję, że porozumienie z Asadem, które umożliwiło wysłanie jej obserwatorów do Syrii, doprowadzi do położenia kresu trwającym od dziewięciu miesięcy masakrom. Zginęło w nich dotąd co najmniej 5000 ludzi.

Działacze syryjskiego ruchu opozycyjnego nie wiążą z pobytem arabskich obserwatorów większych nadziei. Wskazują na zbyt małą ich liczebność, jak na kraj liczący 23 miliony mieszkańców. Do końca tygodnia liczba obserwatorów ma wzrosnąć do 150. Siły bezpieczeństwa, jak sygnalizuje opozycja, skutecznie ograniczają swobodę ich ruchów, a wielu uczestników protestów boi się zbliżać do obserwatorów.

>>>>>

Dabi to zbrodniarz z Darfuru . Kogo tam Liga wyslala ???

Tym samym liczba zamordowanych urosla ;

3993-6534 zabitych cywilow
1488 wojskowych ...
131134 - 199164 ofiar ogolem !

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .




Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 15:52, 31 Gru 2011    Temat postu:

Wolna Armia Syryjska wstrzymała ataki na czas misji Ligi Arabskiej

Dowódca opozycyjnej Wolnej Armii Syryjskiej wydał rozkaz, by na czas misji obserwacyjnej Ligi Arabskiej w Syrii zaprzestać ataków na siły lojalne wobec reżimu prezydenta Baszara el-Asada, przeciwko któremu od dziewięciu miesięcy trwają gwałtowne protesty.

- Wydałem rozkaz, by wstrzymać wszelkie operacje od rozpoczęcia misji w Syrii. Wszystkie operacje przeciwko reżimowi mają zostać wstrzymane, z wyjątkiem sytuacji wymagających samoobrony - powiedział agencji Reutera pułkownik Riad al-Asad. Wolną Armię Syryjską tworzą dezerterzy z wojsk prezydenta Asada.

Pierwsi obserwatorzy Ligi Arabskiej przybyli do Syrii w poniedziałek wieczorem. Ich zadaniem jest ocena, czy Damaszek przestrzega planu zakończenia dziewięciomiesięcznych represji wobec przeciwników reżimu Baszara el-Asada.

Lokalne komitety koordynujące antyprezydenckie demonstracje w Syrii twierdzą, że obecność obserwatorów nie powstrzymała rozlewu krwi. Jak poinformowano, od rozpoczęcia we wtorek pracy przez obserwatorów zginęło co najmniej 130 osób. Opozycja wzywała, by po piątkowych modłach zorganizować wielkie akcje protestu przeciwko reżimowi w Damaszku.

Na mocy porozumienia, podpisanego 19 grudnia w Kairze między Syrią a Ligą Arabską, członkowie misji obserwatorów "mogą swobodnie kontaktować się z organizacjami pozarządowymi, przedstawicielami rządu, poszczególnymi osobami i ofiarami obecnego kryzysu" oraz cieszyć się "swobodą ruchu i komunikowania się (...) w koordynacji z rządem syryjskim". Obserwatorzy będą również mogli "odwiedzać więzienia, miejsca przetrzymywania aresztowanych, posterunki policji i szpitale". Według szacunków ONZ, protesty przeciwko Asadowi w Syrii od marca kosztowały życie ponad 5 tys. ludzi.

Czołgi na ulicach Syrii -

Na amatorskim nagraniu wideo z Syrii widać czołgi na ulicach miasta Homs. Reuters nie może dotrzeć do niezależnych źródeł, by zweryfikować to nagranie. Ponadto pojawiły się doniesienia, ze zginęły tam 3 osoby. Homs jest ośrodkiem oporu przeciwko prezydentowi Syrii, Baszarowi al-Assadowi.

>>>>

No wlasnie ! Wolna Armia Syryjska wstrzymuja dzialalnosci a rezim nadal niszczy narod czolgami !

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .




Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:38, 31 Gru 2011    Temat postu:

Sy­ryj­ska Rada Na­ro­do­wa, zrze­sza­ją­ca więk­szość ru­chów opo­zy­cyj­nych, we­zwa­ła do pil­ne­go zwo­ła­nia Rady Bez­pie­czeń­stwa ONZ i po­sie­dze­nia Ligi Arab­skiej - jak oświad­czo­no - "w świe­tle strasz­li­wych ma­sakr" do­ko­ny­wa­nych przez reżim Asada na "bez­bron­nych cy­wi­lach w pro­win­cjach Idlib i Hims".

>>>>

Oczywiscie to staly apel !

Protesty trwają, armia przeprowadza manewry

Mimo narastającej presji na Damaszek syryjska armia przystąpiła do wojskowych manewrów morskich i powietrznych - po raz drugi w ciągu miesiąca. Celem manewrów jest przetestowanie własnych możliwości na wypadek "jakiejkolwiek napaści na ojczystą ziemię" - podała oficjalna agencja SANA. Według ONZ w ciągu dziewięciu miesięcy zginęło tam ponad 5 tys. ludzi.

>>>>

To kanalie a teraz kolejny szok :

Rzeź w Syrii. Nagrał moment własnej śmierci

Jego zdjęcia z miasta Homs dokumentowały falę przemocy, która targa Syrią od dziewięciu miesięcy. Z narażeniem życia 24-letni Basil al-Sayid dokumentował działania sił bezpieczeństwa, nierzadko ryzykując życie. Kilka dni temu zginął od kuli snajpera - z włączoną kamerą w ręku.



W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 15:07, 01 Sty 2012    Temat postu:

Syria: setki tysięcy demonstrantów, wojsko izoluje obserwatorów

Ponad ćwierć miliona ludzi demonstrowało po zakończeniu modłów w 74 miejscach w prowincji Idleb na północnym zachodzie Syrii, 300 km od Damaszku - podaje AFP. Kilkadziesiąt tysięcy osób wzięło udział w proteście w Dumie, na przedmieściach stolicy.

Po przybyciu misji obserwatorów Ligi Arabskiej wojsko wycofało czołgi z miast prowincji Idleb. Jednak siły bezpieczeństwa wszelkimi sposobami starają się nie dopuszczać do kontaktów między opozycją a protestującymi. Od 60 tys. do 70 tys. ludzi wzięło udział w największej od rozpoczęcia protestów antyrządowych demonstracji na przedmieściu Damaszku. Jej uczestnicy próbowali przedrzeć się do gmachu merostwa w Dumie, w którym właśnie przebywała grupa obserwatorów z ramienia Ligi Arabskiej. Próbę udaremniły siły bezpieczeństwa. Użyły granatów z gazem łzawiącym i bomb ogłuszających. Demonstranci odpowiedzieli kamieniami.

Według doniesień z godzin popołudniowych, zabito czterech cywilów, a 24 osoby zostały ranne.

Dowódca Wolnej Armii Syryjskiej złożonej z dezerterów, którzy przeszli na stronę opozycji, podpułkownik Riad al-Asad oświadczył dzisiaj, że wydał rozkaz powstrzymania wszelkich ataków, z wyjątkiem koniecznej obrony własnej, na siły rządowe do zakończenia pobytu misji arabskich obserwatorów.

Asad powiedział, że jego siły rozmieszczone w różnych miastach prowadzą obserwację przestrzegania przez reżim syryjski zobowiązań podjętych wobec Ligi Arabskiej.

Wolnej Armii Syryjskiej nie udało się jednak dotąd nawiązać kontaktu z obserwatorami.

- Wygląda na to, że nie mają oni zbytniej swobody ruchów - powiedział dziennikarzom podpułkownik Asad.

Sposób wykonywania misji przez obserwatorów z ramienia Ligi Arabskiej budzi w szeregach syryjskiej opozycji wiele wątpliwości. Sprawił to nie tylko brak kontaktów między obserwatorami a opozycją, lecz również dzisiejsza deklaracja ich szefa, sudańskiego generała Mustafy Dabiego, który po wizycie w mieście Hims, głównym ośrodku opozycji, określił sytuację w Syrii jako "uspokajającą".

Syryjska opozycja niezwłocznie odpowiedziała na to zalewając internet filmami wideo i relacjami naocznych świadków krwawej przemocy stosowanej wobec demonstrantów przez siły bezpieczeństwa.

Wśród śmiertelnych ofiar pokazywano dzieci.

Rozmiary i bezwzględny charakter represji potwierdzają nieoficjalnie niektórzy członkowie misji obserwatorów. Zastrzegając sobie anonimowość, dystansują się od oświadczenia szefa misji.

Gen. Mustafa Dabi, który stał na czele sudańskiego wywiadu wojskowego, jest człowiekiem zaufania prezydenta Sudanu Omara Baszira, oskarżonego o zbrodnie przeciwko ludzkości. Sam generał był świadkiem tego, jak syryjskie siły bezpieczeństwa otworzyły ogień do tysięcy demonstrantów w pobliżu gmachu rządowego w Damaszku, gdzie w tym momencie przebywał.

Według rzeczników opozycji, na których powołują się agencje, obecność obserwatorów raczej wzmogła nasilenie przemocy, niż je zmniejszyła. Przy każdym ich ruchu ludzie próbują się do nich zbliżyć, aby opowiedzieć o zbrodniach sił reżimowych. Siły bezpieczeństwa i wojsko reagują natychmiast, otwierając ogień do gromadzących się demonstrantów.

Główny przywódca syryjskiej opozycji Burhan Ghaljun spotkał się dzisiaj w Kairze z sekretarzem generalnym Ligi Arabskiej Nabilem El-Arabim, aby prosić go o zmianę sposobu, w jaki obserwatorzy wypełniają swą misję.

Misja, którą kieruje gen. Dabi według Ghaljuna nie powinna ograniczać się do biernego obserwowania sytuacji, ale jej zadaniem jest również domagać się od Baszara el-Asada wypełniania porozumienia zawartego z Ligą Arabską.

Zgodnie z tym porozumieniem Asad powinien wycofać swe siły zbrojne z ulic, uwolnić więźniów politycznych, zezwolić na wjazd do Syrii zagranicznych dziennikarzy i członków misji humanitarnych oraz rozpocząć dialog z opozycją. Jak dotąd porozumienie nie zostało wypełnione w żadnym punkcie - ocenił Ghaljun.

>>>>

Tacy to sa ,,obserwatorzy'' ktotrzy nic nie widza i taka ,,Liga Arabska'' . W Libii nie uratowala ich ,,Liga Arabska'' tylko Francja i Anglia czyli zachod . Teraz tez rezolucje w ONZ forsuja Francja i Anglia a nie Liga Arabska ... Ostrzegam przed naiwna wiara w Lige Arabska bo to sa ,,nasi''... Widzicie jacy to ,,nasi''...
Tymaczasem ambasadorzy Francji czy USA widzieli i nie przymykali oczu az zaatakowali ich ambasady ... TAKIE SA FAKTY !

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .




Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 31, 32, 33 ... 254, 255, 256  Następny
Strona 32 z 256

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy