Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Euro-Italia wybuchła rewolucja!Zdobyli giełdę!!!
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 30, 31, 32  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 82319
Przeczytał: 199 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:08, 15 Wrz 2011    Temat postu:

Włochy: starcia przed parlamentem

Przed siedzibą Izby Deputowanych w Rzymie, tuż przed oczekiwanym głosowaniem nad programem oszczędności rządu Silvio Berlusconiego, doszło do starć między manifestantami a policją. Demonstranci obrzucili gmach świecami dymnymi, petardami i farbą.

Przed Palazzo Montecitorio demonstrację przeciwko rządowemu programowi cięć zorganizował autonomiczny, radykalny związek zawodowy USB. Manifestacja miała gwałtowny przebieg.Interweniowała policja, by odeprzeć napierających na gmach demonstrantów. Zostali oni zmuszeni do odsunięcia się w kierunku pobliskiego Panteonu.

>>>>

Tak wiec Italia dzielnie kroczy droga Grecji ! Podobne kraje podobne problemy !



Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BRMTvonUngern dnia Czw 18:48, 15 Wrz 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 82319
Przeczytał: 199 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 18:45, 15 Wrz 2011    Temat postu:

Włochy: symboliczny strajk burmistrzów i wójtów

Sym­bo­licz­ny strajk prze­pro­wa­dzi­ło ponad 8 ty­się­cy bur­mi­strzów i wój­tów gmin w ca­łych Wło­szech, pro­te­stu­jąc prze­ciw­ko cię­ciom w na­kła­dach z bu­dże­tu za­pi­sa­nym w uchwa­lo­nym przez par­la­ment pro­gra­mie oszczęd­no­ści rządu Si­lvio Ber­lu­sco­nie­go.

Straj­ko­wa­li wło­da­rze za­rów­no z rzą­dzą­cej par­tii Lud Wol­no­ści, jak i z opo­zy­cji. Do akcji nie przy­stą­pi­li na­to­miast bur­mi­strzo­wie i wój­to­wie z ko­ali­cyj­nej pra­wi­co­wej Ligi Pół­noc­nej.Łącz­ne cię­cia w bu­dże­tach miast i gmin sza­cu­je się na 7 mi­liar­dów euro.

Bur­mistrz Rzymu Gian­ni Ale­man­no pod­czas czwart­ko­wej ma­ni­fe­sta­cji roz­da­wał miesz­kań­com ulot­ki z ha­sła­mi: "Naj­droż­si oby­wa­te­le, Rzym nie jest wię­cej w sta­nie za­gwa­ran­to­wać usług" oraz "Cię­cia w na­kła­dach na gminy to cię­cie two­ich praw".

"Kon­se­kwen­cje pa­kie­tu oszczęd­no­ści będą dla sto­li­cy nisz­czą­ce, po­nie­waż Rzym otrzy­ma o 360 mi­lio­nów euro mniej" - oświad­czył Ale­man­no.

Wiece, hap­pe­nin­gi, akcje pro­te­sta­cyj­ne i inne ini­cja­ty­wy od­by­ły się w całym kraju. W nie­któ­rych mia­stach bur­mi­strzo­wie w sym­bo­licz­nym ge­ście zrze­ka­li się na jeden dzień swego man­da­tu. Za­mknię­te były biura i in­sty­tu­cje władz miej­skich, mię­dzy in­ny­mi Urzę­dy Stanu Cywilnego.​Uchwalony wczo­raj przez Izbę De­pu­to­wa­nych i dzi­siaj pod­pi­sa­ny przez pre­zy­den­ta Włoch Gior­gio Na­po­li­ta­no an­ty­kry­zy­so­wy pro­gram oszczęd­no­ści ma przy­nieść ponad 54 mi­liar­dy euro wię­cej do bu­dże­tu. Jego celem jest do­pro­wa­dze­nie do zrów­no­wa­że­nia fi­nan­sów pu­blicz­nych w 2013 roku. Obec­nie bo­ry­ka­ją się one z za­dłu­że­niem w wy­so­ko­ści 120 pro­cent PKB, jed­nym z naj­wyż­szych na świe­cie.

>>>>

Juz nawet urzedowi strajkuja ! Bunt panstwa przeciw panstwu !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 82319
Przeczytał: 199 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 12:16, 18 Wrz 2011    Temat postu:

Trwa okupacja znanego teatru w Rzymie

Od prawie 100 dni aktorzy i pracownicy techniczni okupują Teatro Valle w Rzymie protestując przeciwko cięciom w nakładach na kulturę, których ofiarą padła ich scena. Podczas swej akcji wystawiają spektakle i przyjmują gości wyrażających solidarność z nimi.

Założone w 1727 roku Teatro Valle to najstarsza wciąż działająca scena teatralna w Wiecznym Mieście. Jego okupację prasa już okrzyknęła "spektaklem roku we Włoszech" i "największą akcją teatralną od lat".Okupacja historycznego teatru rozpoczęła się 14 czerwca , miesiąc po tym, jak zawiesił działalność z powodu braku środków na jego finansowanie. Pieniądze skończyły się gdyż w 2010 roku rozwiązany został Włoski Instytut Teatralny, do którego scena należała. Następnie przejęło ją na krótko ministerstwo kultury, potem władze Rzymu, które rozpisały przetarg chcąc oddać ją w prywatne ręce.

"Teatr to nie towar, jest dobrem wspólnym" - zaprotestowali aktorzy, reżyserzy , muzycy, garderobiani , pracownicy obsługi sceny, którzy wzięli go we władanie. Akcję protestacyjną prowadzi ogółem prawie sto osób w wieku od 19 do 70 lat.

Decyzja o tym radykalnym kroku zapadła dzień po zwycięstwie przeciwników rządu Silvio Berlusconiego w referendum, w którym odrzucono przygotowane przez ten gabinet ustawy dotyczące między innymi zasad dostaw wody i planów powrotu do produkcji energii nuklearnej.

W połowie czerwca do drzwi teatru zapukała rano młoda kobieta prosząc dozorcę o informację. Kiedy ten otworzył, razem z nią do budynku w historycznym centrum włoskiej stolicy weszło 60 artystów i techników z transparentem: "Tak jak wodę i powietrze przejmujemy kulturę".

Potem dołączyli do nich inni pracownicy. Tak, rozpoczęło się to najważniejsze w tym roku we Włoszech wydarzenie teatralne.

Obecna faza działalności teatru finansowana jest ze składek i datków sympatyków. Każdej nocy w gmachu nocuje około trzydziestu osób.

Artyści zajmują się bieżącą administracją, organizują spektakle, koncerty, dyskusje, kręcą filmy dokumentujące ich akcję. Myślą też o przyszłości. Jednym z pomysłów jest utworzenie właśnie w tej placówce ośrodka współczesnej dramaturgii włoskiej oraz szkoły dla pracowników technicznych teatru.

Działa bar, w którym przygotowują dla siebie posiłki.

Ze względu na ogromne zainteresowanie wprowadzono też zwiedzanie teatru z przewodnikiem , podczas którego można zobaczyć, jak wygląda życie w okupowanym budynku.

Ponad trzy miesiące po rozpoczęciu okupacji jej uczestnicy powtarzają swe postulaty: "Teatr musi zostać przywrócony publiczności i kulturze". "Chcieliśmy zapewnić przyszłość temu teatrowi, postanowić razem, co robić. Mieliśmy powód, by wejść, nie mamy żadnego powodu, by wyjść" - powiedzieli pracownicy teatru, cytowani na łamach dodatku do dziennika "La Repubblica". "Nie jesteśmy tu, by zarządzać Teatrem Valle. Jesteśmy tu, by zaświadczyć o tym, w jakim stanie jest sztuka w naszym kraju i pokazać permanentny kryzys i marginalizację, w jakiej żyje kultura we Włoszech" - dodali.

Podkreśla się, że jest akcja nadzwyczajna, tak, jak nadzwyczajne są warunki, w jakich pracują włoskie teatry oraz artyści. Wystarczy przypomnieć, zauważają obserwatorzy, że zasady pracy w teatrze reguluje dekret, pochodzący z 1935 roku. Tymczasem w branży tej pracują obecnie tysiące ludzi i to w imieniu ich wszystkich, jak zapewniają pracownicy Teatro Valle, kontynuują akcję protestacyjną. Popierają ją dziesiątki ludzi kultury, a także niektórzy lewicowi politycy. Okupujących odwiedzili na znak solidarności znani aktorzy, wśród nich 91-letnia legenda włoskiej sceny Franca Valeri.W najbliższych dniach w Teatro Valle ma zostać wystawiony spektakl uświetniający 100 pierwszych dni jego okupacji.

>>>>>

Juz nawet kultura protestuje w strefie euro !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 82319
Przeczytał: 199 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 14:03, 26 Wrz 2011    Temat postu:

Szynka, ser i rewolucja

Od dwóch mie­się­cy Parma jest sceną pro­te­stów "obu­rzo­nych", osób zmę­czo­nych i zde­gu­sto­wa­nych ko­rup­cją w sze­re­gach lo­kal­nych władz. Bunt na razie nie roz­prze­strze­nia się, lecz z po­wo­du swej lo­ka­li­za­cji jest zna­mien­ny: do­stat­nie mia­sto pół­noc­nych Włoch ucho­dzi­ło dotąd za oazę spo­ko­ju. Jeśli nawet tam źle się dzie­je, cho­ru­je cały kraj.
Parma, fot. Getty Ima­ges/FPM

Fe­sti­wal szyn­ki roz­krę­cił się na ca­łe­go. Od rana do wie­czo­ra na placu Ga­ri­bal­die­go w Par­mie można skosz­to­wać cu­la­tel­lo w fi­gach: naj­lep­sze­go ka­wał­ka tuszy wie­przo­wej, wy­cię­te­go z tyl­nej czę­ści udźca, od­dzie­lo­ne­go od kości, zwią­za­ne­go i su­szo­ne­go przez dłu­gie mie­sią­ce na wie­trze znad Padu. To prze­kleń­stwo ła­su­chów i sym­bol uro­ków życia w Par­mie. W od­le­gło­ści kilku me­trów w nie­dzie­lę 17 wrze­śnia, w cie­niu por­ty­ków daw­ne­go targu zbo­żo­we­go, swoje trans­pa­ren­ty roz­wi­nę­ła grupa trzy­stu osób. Na jed­nym z nich, który roz­ło­żo­no na ziemi, można prze­czy­tać: "Parma to nie chlew. Świ­nie precz z ra­tu­sza!". Wszy­scy żą­da­ją dy­mi­sji bur­mi­strza mia­sta, Pie­tro Vi­gna­le­go, ata­ko­wa­ne­go od czasu, gdy 24 czerw­ca w wy­ni­ku śledz­twa do­ty­czą­ce­go prze­tar­gów pu­blicz­nych w stan oskar­że­nia po­sta­wio­no kil­ku­na­stu jego współ­pra­cow­ni­ków i dy­rek­to­rów wy­dzia­łów. Co gor­sza, mia­sto i licz­ne or­ga­ny miej­skie są ponoć za­dłu­żo­ne na sumę 600 mln euro.

Pro­te­stu­ją­cy przy­szli tu już po raz ósmy od lipca. Naj­pierw ma­ni­fe­sto­wa­li pod okna­mi ra­tu­sza pod­czas każ­de­go po­sie­dze­nia rady miej­skiej. Pod ko­niec sierp­nia znie­cier­pli­wie­ni tym, że ich we­zwa­nie do dy­mi­sji po­zo­sta­je bez od­po­wie­dzi, prze­cią­gnę­li uli­ca­mi mia­sta małą trum­nę, od­pra­wia­jąc sym­bo­licz­ny "po­grzeb" bur­mi­strza i jego ekipy. W środę 21 wrze­śnia ma­ni­fe­sta­cji nada­no nazwę "Via cri­sis".

Marsz, chro­nio­ny przez czte­rech do­bro­dusz­nych po­li­cjan­tów, prze­szedł obok wszyst­kich pro­jek­tów urba­ni­stycz­nych mia­sta, któ­rych jest tyle, ile sta­cji drogi krzy­żo­wej (po wło­sku Via Cru­cis – przyp. Onet). Mo­der­ni­za­cja dwor­ca? – Pro­jekt na miarę fa­ra­ona, który za­pew­ne nigdy nie zo­sta­nie ukoń­czo­ny – wy­krzy­ku­je An­drea Bui, jeden z rzecz­ni­ków ruchu. Nowy most na rzece? – Kosz­mar, który bę­dzie pro­wa­dzić do­ni­kąd! – Mu­si­my od­zy­skać mia­sto! – krzy­czy młoda dziew­czy­na, która ode­bra­ła mu me­ga­fon.

Czyż­by w Par­mie wy­bu­chła re­wo­lu­cja? Czyż­by na­stał nowy dzień ba­ry­kad, jak wtedy, gdy nie­któ­rzy par­meń­czy­cy usi­ło­wa­li prze­ciw­sta­wić się fa­szy­zmo­wi w 1922 roku? Maria Ric­ciar­di Gian­no­ni chcia­ła­by w to wie­rzyć. Dla tej prze­wod­ni­czą­cej sto­wa­rzy­sze­nia Li­be­ra Cit­ta­di­nan­za ("wolne oby­wa­tel­stwo") ten ruch jest "boską nie­spo­dzian­ką". – W Par­mie nie ma­ni­fe­stu­je się z byle po­wo­du. Nie wrzesz­czy się i nie ma­sze­ru­je. Ale cała lud­ność zga­dza się z nami – prze­ko­nu­je. Jak twier­dzi, ma 17 tys. kon­tak­tów na swo­jej li­ście wy­sył­ko­wej. – To lu­dzie, któ­rzy się nie po­ka­zu­ją, ale o nas myślą.

Ta drob­na blon­dyn­ka tra­fi­ła do po­li­ty­ki z ruchu gi­ro­ton­dy­stów, czyli uczest­ni­ków ma­ni­fe­sta­cji z po­cząt­ków tego ty­siąc­le­cia sprze­ci­wia­ją­cych się w ślad za Nan­nim Mo­ret­tim Si­lvio Ber­lu­sco­nie­mu. W Par­mie od­na­la­zła mo­bi­li­za­cję spo­łecz­ną, którą uwa­ża­ła już za utra­co­ną. – Nasz ruch zro­dził się na fali zi­mo­wych pro­te­stów ko­biet, cha­osu we wła­dzach Me­dio­la­nu, wio­sen­nych re­fe­ren­dów i re­wo­lu­cji arab­skich. Vi­gna­li jest to tro­sze na­szym małym Ber­lu­sco­nim – mówi. Prasa szyb­ko ochrzci­ła grupę około ty­sią­ca ma­ni­fe­stan­tów "obu­rzo­ny­mi". Oni sami od­wo­łu­ją się do tego po­rów­na­nia, na­zwa­li bo­wiem sieć sto­wa­rzy­szeń i ma­łych par­tii la Piaz­za, na­wią­zu­jąc w ten spo­sób do wy­da­rzeń na placu Tah­rir w Ka­irze czy Pu­er­ta del Sol w Ma­dry­cie.

Pie­tro Vi­gna­li za­pew­nia ze swej stro­ny, że nie poda się do dy­mi­sji. Jego par­tia, Lud Wol­no­ści (pra­wi­ca), po­pro­si­ła, by po­zo­stał na sta­no­wi­sku do wy­bo­rów na wio­snę 2012 roku, w któ­rych – jak za­po­wie­dział – nie wy­star­tu­je. Gdy zrzu­cił część od­po­wie­dzial­no­ści na po­przed­nią ekipę, do któ­rej zresz­tą na­le­żał, wy­rzekł się go jego men­tor, były bur­mistrz.

W nie­dzie­lę 4 wrze­śnia Vi­gna­li nie mógł uczest­ni­czyć w ma­ra­to­nie zor­ga­ni­zo­wa­nym przez kasę oszczęd­no­ścio­wą Cre­di­par­ma, jed­ne­go z głów­nych kre­dy­to­daw­ców w mie­ście. Po­li­cja po­in­for­mo­wa­ła, że nie jest w sta­nie za­pew­nić mu bez­pie­czeń­stwa na li­czą­cej 10 km tra­sie. Dla mia­sta sta­no­wią­ce­go sym­bol wło­skie­go stylu życia jest to szok. Dys­kret­nie bo­ga­ta, miesz­czą­ca sie­dzi­by dwóch wiel­kich wło­skich firm: Ba­ril­la (ma­ka­ron) i Par­ma­lat (pro­duk­ty mlecz­ne), gu­stow­nie ele­ganc­ka, wy­kształ­co­na, umu­zy­kal­nio­na i wy­ra­fi­no­wa­na, pra­wi­co­wa (choć le­żą­ca w le­wi­co­wym re­gio­nie) Parma i jej 160 tys. miesz­kań­ców za­wsze uosa­bia­li umiar­ko­wa­nie. Aż tu nagle zo­sta­li bru­tal­nie zde­kla­so­wa­ni jak pierw­sze lep­sze sko­rum­po­wa­ne mia­sto po­łu­dnia Włoch.

– Parma za­wsze cie­szy­ła się re­pu­ta­cją, na którą nie za­słu­gu­je – tłu­ma­czy An­to­nio Ma­sco­lo, dzien­ni­karz le­wi­co­we­go dzien­ni­ka "La Re­pub­bli­ca". – Naj­lep­szy par­me­zan jest pro­du­ko­wa­ny w Reg­gio d’Emi­lia. Szyn­ka par­meń­ska po­cho­dzi z oko­licz­nych wzgórz. Nie­któ­rzy hi­sto­ry­cy twier­dzą nawet, że model pu­stel­ni, który za­in­spi­ro­wał Sten­dha­la, znaj­du­je się w Mo­de­nie.

Czyż­by zatem fał­szy­wa re­pu­ta­cja? Parma jest na­zy­wa­na sto­li­cą wło­skich "obu­rzo­nych". – To praw­da, że w Par­mie ma­ni­fe­sta­cja z udzia­łem 1000 osób wy­wo­łu­je taki szum jak gdzie in­dziej marsz 100 ty­się­cy – kon­ty­nu­uje z iro­nią An­to­nio Ma­sca­lo. Ale ta złość miesz­kań­ców wy­kra­cza da­le­ko poza mal­wer­sa­cje za­rzu­ca­ne bur­mi­strzo­wi.

W ciągu ostat­nich 10 lat mia­sto stra­ci­ło wiele ze swej sławy. W 2003 roku wy­buchł skan­dal wokół Par­ma­la­tu, po­zo­sta­wia­jąc de­fi­cyt wy­so­ko­ści 14 mld euro i ruj­nu­jąc ty­sią­ce ma­łych ak­cjo­na­riu­szy. Par­ma­lat zo­stał od­ku­pio­ny wio­sną tego roku przez fran­cu­ską spół­kę Lac­ta­lis. W 2008 roku Em­ma­nu­ele Bonsu, młody czło­wiek po­cho­dze­nia ghań­skie­go, zo­stał wzię­ty za di­le­ra i po­bi­ty przez tu­tej­szą po­li­cję. Wciąż trwa kac po tych wy­da­rze­niach, który jesz­cze po­głę­bia­ją gwiz­dy "obu­rzo­nych". Nie do­pro­wa­dzą oni do odej­ścia bur­mi­strza, ale wska­zu­ją pla­cem na bo­le­sną i głę­bo­ką ranę na mi­ło­ści wła­snej. Do tej pory na uli­cach mia­sta po­wta­rza­no sobie z gło­śnym śmie­chem po­wie­dze­nie: "W Pa­ler­mo do czło­wie­ka strze­la­ją, w Par­mie umie­ra się na skazę mo­cza­no­wą (cho­ro­bę, któ­rej sprzy­ja oty­łość – przyp. Onet)". "Obu­rze­ni" po­sta­no­wi­li zmie­nić to, co tylko się da.

Phillipe Ridet / Le Monde

>>>>>

Wszystko pada ... Tak UE pomogla Europie ...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 82319
Przeczytał: 199 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 14:14, 29 Wrz 2011    Temat postu:

Odśnieżają w środku lata. "To kolejny absurd"

Lo­kal­ne wła­dze w Pa­ler­mo płacą za­trud­nio­ne­mu tam ro­bot­ni­ko­wi za od­śnie­ża­nie w lipcu. Przy­pa­dek ten opi­sał dzi­siaj dzien­nik "La Re­pub­bli­ca" pod­kre­śla­jąc, że to ko­lej­ny ab­surd, świad­czą­cy o cał­ko­wi­tym braku kon­tro­li nad wy­da­wa­niem pu­blicz­nych pie­nię­dzy.

Ga­ze­ta przy­po­mi­na, że wła­dze re­gio­nu Sy­cy­lia wy­da­ją aż osiem razy wię­cej niż Lom­bar­dia na pen­sje dla swych 17 tys. pra­cow­ni­ków. To re­kor­do­wa w skali Włoch licz­ba dy­rek­to­rów i kie­row­ni­ków, asy­sten­tów, kon­sul­tan­tów i per­so­ne­lu tech­nicz­ne­go we wła­dzach re­gio­nal­nych. Wśród nich, jak za­uwa­ża rzym­ski dzien­nik, wy­róż­nia się pra­cow­nik, od­po­wie­dzial­ny za sprzą­ta­nie śnie­gu. Jed­nak jak wy­ni­ka z kosz­to­ry­sów i wy­płat za licz­ne nad­go­dzi­ny, od­śnie­ża on ulice Pa­ler­mo także w lipcu. Urzęd­ni­cy bez zmru­że­nia oka wy­pła­ci­li mu do­dat­ko­we za­rob­ki za 48 nad­go­dzin, rze­ko­mo wy­pra­co­wa­nych przy od­śnie­ża­niu w mie­sią­cu, w któ­rym mi­ni­mal­na tem­pe­ra­tu­ra wy­no­si na wy­spie 19 stop­ni Cel­sju­sza, a za­zwy­czaj prze­kra­cza 30 stop­ni.

We­dług przy­to­czo­ne­go przez ga­ze­tę spra­woz­da­nia w marcu wy­pra­co­wał on 70 do­dat­ko­wych go­dzin sprzą­ta­jąc nie­ist­nie­ją­cy śnieg, a w kwiet­niu, gdy mi­ni­mal­na za­re­je­stro­wa­na tem­pe­ra­tu­ra wy­no­si­ła 10 stop­ni - 17 nad­go­dzin. Wy­jąt­ko­wo dużo pracy miał przy od­śnie­ża­niu w bar­dzo go­rą­cym i sło­necz­nym maju - przed­sta­wił kosz­to­rys wy­szcze­gól­nia­jąc 35 nad­go­dzin. W czerw­cu pra­co­wał do­dat­ko­wo 38 go­dzin. Ob­li­czo­no, że w sumie za kilka mie­się­cy otrzy­mał do­dat­ko­wo ponad 5100 euro.

Ale szczy­tem wy­sił­ku był sier­pień - za­uwa­ża sar­ka­stycz­nie dzien­nik: 200 go­dzin do­dat­ko­wych. I do­pie­ro ta licz­ba za­sta­no­wi­ła jed­ne­go z urzęd­ni­ków ma­gi­stra­tu, który za­blo­ko­wał wy­pła­tę do­dat­ko­we­go upo­sa­że­nia, ja­kie­go za­żą­dał pra­cow­nik. Tym­cza­sem, ujaw­nia "La Re­pub­bli­ca", w sierp­niu 2010 roku bez wa­ha­nia urzęd­ni­cy roz­li­czy­li mu 118 do­dat­ko­wych go­dzin od­śnie­ża­nia.

Wszyst­ko wska­zu­je na to, że pra­cow­nik, któ­re­go po­zba­wio­no do­dat­ko­wej wy­pła­ty, za­mie­rza skie­ro­wać spra­wę prze­ciw­ko re­gio­no­wi do Sądu Ad­mi­ni­stra­cyj­ne­go za nie­spra­wie­dli­wość, ja­kiej rze­ko­mo do­świad­czył - do­da­je ga­ze­ta. Opi­sa­na spra­wa to ko­lej­ny przy­kład roz­rzut­no­ści, z ja­kiej słyną wła­dze re­gio­nal­ne i sa­mo­rzą­do­we na Sy­cy­lii. Przy­po­mi­na się, że jej sym­bo­lem był zgło­szo­ny w tam­tej­szym sej­mi­ku sa­mo­rzą­do­wym po­mysł ubra­nia jego woź­nych w li­be­rie pro­jek­tu domu mody Dolce&Gab­ba­na .

>>>>>

No i co ? Beda miec Gwardie Sycylijska ! Beda paradowac w ubiorach bedzie fajnie !

No i tak dzialaja urzedasi ! Wydatki na odsniezanie slonecznej Italii w lipcu-suerpniu to priorytet ! Rozumiecie teraz dlaczego zbudowana na urzeadasach UE pada ... Tam tez obowiazuje ta logika... Np. walki z ociepleniem gdy mamy ochlodzenie ! Wszystko na odwrot od zdrowego rozsadku ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 82319
Przeczytał: 199 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 9:31, 02 Paź 2011    Temat postu:

Włochy: przedsiębiorca w płatnym ogłoszeniu ostro zaatakował polityków

''Po­li­ty­cy, teraz już dość" - głosi ca­ło­stro­ni­co­we płat­ne ogło­sze­nie za­miesz­czo­ne w so­bo­tę w głów­nych wło­skich ga­ze­tach przez jed­ne­go z naj­bar­dziej zna­nych przed­się­bior­ców Diego Della Valle. Za­rzu­cił on kla­sie po­li­tycz­nej, że pro­wa­dzi kraj do ka­ta­stro­fy.

W ode­zwie, opu­bli­ko­wa­nej na ła­mach mię­dzy in­ny­mi dzien­ni­ków "Cor­rie­re della Sera", "La Re­pub­bli­ca" i "La Gaz­zet­ta dello Sport", biz­nes­men, wła­ści­ciel luk­su­so­wej marki ga­lan­te­rii skó­rza­nej, na­pi­sał zwra­ca­jąc się do po­li­ty­ków: "Nie­god­ny i nie­od­po­wie­dzial­ny spek­takl, który wielu z was daje, jest już dłu­żej nie do znie­sie­nia dla więk­szo­ści Wło­chów, a do­ty­czy to dużej czę­ści (po­li­ty­ków) na­le­żą­cych do wszyst­kich frak­cji po­li­tycz­nych". "Wasze dzia­ła­nia skon­cen­tro­wa­ne wy­łącz­nie na ma­łych albo du­żych in­te­re­sach oso­bi­stych lub par­tyj­nych, co przy­sła­nia in­te­re­sy kraju, pro­wa­dzą nas do ka­ta­stro­fy i wy­rzą­dza­ją nie­po­we­to­wa­ne szko­dy re­pu­ta­cji Włoch na świe­cie" - dodał przed­się­bior­ca.

Za­ape­lo­wał na­stęp­nie: "Zdaj­cie sobie spra­wę z tego, że wielu Wło­chów nie ma już żad­ne­go sza­cun­ku i za­ufa­nia do wielu z Was i nie chcą być re­pre­zen­to­wa­ni przez klasę po­li­tycz­ną, która - z nie­licz­ny­mi wy­jąt­ka­mi - cał­ko­wi­cie od­da­li­ła się od rze­czy­wi­sto­ści i re­al­nych po­trzeb oby­wa­te­li".

"Cięż­ki kry­zys, który do­tknął świa­to­we go­spo­dar­ki, także wło­ską, wy­ma­ga po­wa­gi, kom­pe­ten­cji, do­brej re­pu­ta­cji, po­czu­cia obo­wiąz­ków pań­stwo­wych i mi­ło­ści dla swego kraju, by wyjść z tego bar­dzo nie­po­ko­ją­ce­go czasu" - stwier­dził przed­się­bior­ca, współ­wła­ści­ciel klubu pił­kar­skie­go Fio­ren­ti­na, który oso­bi­ście po­sta­no­wił sfi­nan­so­wać ka­pi­tal­ny re­mont Ko­lo­seum, wy­kła­da­jąc nie­daw­no na ten cel 25 mi­lio­nów euro.

"Tym­cza­sem nie­ste­ty trze­ba przy­jąć do wia­do­mo­ści, że tylko mała część obec­nej klasy po­li­tycz­nej speł­nia te wy­ma­ga­nia, pod­czas gdy resz­ta zło­żo­na jest z osób nie­kom­pe­tent­nych i nie­przy­go­to­wa­nych, które w ogóle nie ro­zu­mie­ją pro­ble­mów kraju, po­wa­gi chwi­li i tym bar­dziej świa­to­wej wizji przy­szłych sce­na­riu­szy, jakie nas cze­ka­ją" - oce­nił.

W dal­szej czę­ści swego ogło­sze­nia Diego Della Valle wy­ra­ził opi­nię, że także część wło­skie­go biz­ne­su po­no­si wiel­ką od­po­wie­dzial­ność za obec­ną sy­tu­ację, i dodał: biz­nes "zbyt długo utrzy­my­wał kon­tak­ty z całą klasą po­li­tycz­ną, opar­te na opor­tu­ni­zmie i in­te­re­sach danej chwi­li, i po­pie­rał ją na wiele spo­so­bów, nie ape­lu­jąc nigdy do po­czu­cia obo­wiąz­ku i in­te­re­su Włoch".

"Obec­na cięż­ka sy­tu­acja wy­ma­ga tego, aby naj­bar­dziej po­waż­ne i od­po­wie­dzial­ne czę­ści skła­do­we spo­łe­czeń­stwa oby­wa­tel­skie­go, któ­rym na­praw­dę leży na sercu los kraju (po­li­ty­cy, przed­się­bior­cy, świat pracy) roz­ma­wia­ły ze sobą i przy­stą­pi­ły do dzia­łań, by sta­wić czoło z ko­niecz­ną kom­pe­ten­cją i po­wa­gą tej trud­nej chwi­li" - wska­zał autor ode­zwy na ła­mach wło­skiej prasy.

Wy­mie­nił po­stu­la­ty: "Na­le­ży dać mło­dzie­ży po­zy­tyw­ne per­spek­ty­wy na przy­szłość, stwo­rzyć miej­sca pracy i bro­nić ich i za­gwa­ran­to­wać wszyst­kim godne życie, przede wszyst­kim temu, kto tego po­trze­bu­je".

"Naj­lep­szej czę­ści po­li­ty­ki i spo­łe­czeń­stwa oby­wa­tel­skie­go, która za­an­ga­żu­je się w po­waż­ną pracę w tym celu, wielu z nas po­dzię­ku­je. Tym po­li­ty­kom, bez wzglę­du na to, ja­kich są barw par­tyj­nych, któ­rzy wy­róż­ni­li się to­tal­nym bra­kiem kom­pe­ten­cji, god­no­ści i tro­ski o losy kraju, z całą pew­no­ścią wielu z nas ze­chce po­wie­dzieć, by się wsty­dzi­li" - za­koń­czył Della Valle swój ca­ło­stro­ni­co­wy apel. Ma­ni­fest biz­nes­me­na wy­wo­łał w so­bo­tę oży­wio­ną dys­ku­sję śro­do­wisk po­li­tycz­nych i go­spo­dar­czych we Wło­szech.

>>>>>

Ciekawe wystapienie - wskazujace ze ferment ogrania juz caly swiat !!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 82319
Przeczytał: 199 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 10:51, 02 Paź 2011    Temat postu:

W Italii odchodza od rozumu :

Włosi chcą, aby kobieta była premierem

83 pro­cent Wło­chów chce, aby ko­bie­ta była pre­mie­rem ich kraju - wy­ni­ka z przed­sta­wio­ne­go w week­end son­da­żu. Ponad po­ło­wa an­kie­to­wa­nych uważa , że trud­na sy­tu­acja fi­nan­so­wa, w ja­kiej zna­la­zły się Wło­chy to re­zul­tat braku ko­biet na klu­czo­wych sta­no­wi­skach.

Son­daż, prze­pro­wa­dzo­ny na zle­ce­nie ma­ga­zy­nu "Io donna", wy­da­wa­ne­go z dzien­ni­kiem "Cor­rie­re della Sera", wska­zu­je, że za po­wie­rze­niem ko­bie­cie teki sta­no­wi­ska szefa rządu opo­wia­da się 93 pro­cent pań i 72 pro­cent męż­czyzn. W 150-let­niej hi­sto­rii zjed­no­czo­nych Włoch nie było nigdy ko­bie­ty pre­mie­ra.

Więk­szy kło­pot Włosi mają ze wska­za­niem kon­kret­nej kan­dy­dat­ki; w son­da­żu nie po­tra­fi­ło tego zro­bić 71 pro­cent z nich. Po­zo­sta­li naj­czę­ściej wy­mie­nia­li prze­wod­ni­czą­cą klubu opo­zy­cyj­nej cen­tro­le­wi­co­wej Par­tii De­mo­kra­tycz­nej w Se­na­cie Annę Fi­noc­chia­ro. Na ko­lej­nych miej­scach pre­fe­ren­cji znaj­du­ją się wi­ce­prze­wod­ni­czą­ca Se­na­tu Emma Bo­ni­no z par­tii Ra­dy­ka­ło­wie oraz wi­ce­prze­wod­ni­czą­ca Izby De­pu­to­wa­nych Rosy Bindi z Par­tii De­mo­kra­tycz­nej, kil­ka­krot­nie ob­ra­żo­na przez pre­mie­ra Si­lvio Ber­lu­sco­nie­go, który żar­to­wał pu­blicz­nie z jej wy­glą­du.

Jako sze­fo­wą rządu Włosi pro­po­nu­ją też pre­zes Związ­ku Prze­my­słow­ców Emmę Mar­ce­ga­glię.

40 pro­cent osób, py­ta­nych o to, którą z przy­wód­czyń na are­nie mię­dzy­na­ro­do­wej naj­bar­dziej po­dzi­wia, wska­za­ło kanc­lerz Nie­miec An­ge­lę Mer­kel, a na dru­gim miej­scu sze­fo­wą ame­ry­kań­skiej dy­plo­ma­cji Hil­la­ry Clin­ton.

W tym samym son­da­żu pra­wie dwie trze­cie an­kie­to­wa­nych wy­ra­zi­ło opi­nię, że ko­bie­ty są w sta­nie rzą­dzić tak samo jak męż­czyź­ni. Z kolei w opi­nii jed­nej trze­ciej Wło­chów zro­bi­ły­by to le­piej.

78 pro­cent Wło­chów po­pie­ra za­sa­dę pa­ry­te­tu we wła­dzach i in­sty­tu­cjach pań­stwo­wych. Prze­ciw­nych temu jest 16 pro­cent osób. Son­daż ten uzna­no w ko­men­ta­rzach za wy­jąt­ko­wo ważny w mo­men­cie po­li­tycz­ne­go kry­zy­su, w jakim zna­la­zły się Wło­chy w związ­ku z burzą wokół za­mie­sza­ne­go w skan­da­le oby­cza­jo­we pre­mie­ra Ber­lu­sco­nie­go. Wy­ni­ki te - pod­kre­śla się w ana­li­zach - świad­czą o tym, że Wło­chy go­to­we są na prze­łom w swej hi­sto­rii, po­le­ga­ją­cy na ma­so­wym wej­ściu ko­biet do życia po­li­tycz­ne­go oraz naj­waż­niej­szych in­sty­tu­cji kraju.

>>>>

No tak niewazne kto byle kobieta ! Nawet nie wiedza dobrze ktora !
Cusz gdy kryzys to rozum zanika ...
Byle nie ktoras z tych od Berlusconiego ... To tez kobiety ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 82319
Przeczytał: 199 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 9:21, 08 Paź 2011    Temat postu:

Studenci obrzucili policję petardami.

Włoscy uczniowie i studenci, manifestujący w Rzymie i Mediolanie pod hasłami dofinansowania publicznej oświaty, wywołali niepokoje w obu tych miastach. Piątek jest dniem strajku, ogłoszonego przez autonomiczny związek zawodowy pracowników oświaty Unicobas.

Do nauczycieli protestujących przeciwko złej sytuacji finansowej włoskich szkół i cięciom w nakładach na szkolnictwo, dołączyli licealiści i studenci. Przez Rzym, w kierunku gmachu ministerstwa oświaty przeszła demonstracja 2 tys. młodych ludzi, którzy obrzucili policjantów petardami i świecami dymnymi oraz zablokowali ulice. Policja nie interweniowała.

Uczestnicy wiecu wznosili okrzyki: "Wszyscy razem budzimy strach" i "Bronimy publicznej szkoły. Ręce precz od niej".

Protest we włoskiej stolicy rozpoczął się wcześnie rano przed siedzibą kancelarii premiera Silvio Berlusconiego, gdzie grupa uczniów przyszła z budzikami, by - jak mówiła - "obudzić rząd".

W Mediolanie grupa młodzieży próbowała wedrzeć się do siedziby agencji Moody's, która obniżyła rating Włoch. Drzwi wejściowe manifestanci obrzucili pojemnikami z farbą i jajkami. Młodzi ludzie obrzucili też witryny banków skandując: "Ratujcie szkoły, nie banki".

>>>>

A tam szkoly po co wam szkoly ! Wam jest potrzebne euro i euro-towarzysze z Brukseli . Aby ich ratowac warto nawet zamknac wszystkie szkoly i kase przekazac Brukseli ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 82319
Przeczytał: 199 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 14:03, 09 Paź 2011    Temat postu:

Wielotysięczna demonstracja przeciwko Berlusconiemu

Wie­lo­ty­sięcz­na ma­ni­fe­sta­cja pra­cow­ni­ków sfery bu­dże­to­wej prze­szła w so­bo­tę uli­ca­mi Rzymu. An­ty­rzą­do­wą de­mon­stra­cję zor­ga­ni­zo­wa­ła le­wi­co­wa cen­tra­la związ­ko­wa CGIL, a jej uczest­ni­cy kry­ty­ko­wa­li bez­czyn­ność ga­bi­ne­tu Si­lvio Ber­lu­sco­nie­go w ob­li­czu kry­zy­su.

Wśród slo­ga­nów i trans­pa­ren­tów nie bra­ko­wa­ło rów­nież alu­zji do skan­da­lu oby­cza­jo­we­go z udzia­łem szefa rządu. Przy­wód­czy­ni naj­więk­szej cen­tra­li związ­ko­wej we Wło­szech Su­san­na Ca­mus­so mó­wi­ła pod­czas wiecu: "To jest kraj, który dłu­żej już nie wy­trzy­mu­je, który nie chce mieć wszyst­kie­go na swo­ich bar­kach i który płaci za trzy lata ne­go­wa­nia kry­zy­su".

- To kraj, który nie od­zy­ska wia­ry­god­no­ści, jeśli obec­ny rząd nie odej­dzie i to jak naj­szyb­ciej - po­wie­dzia­ła sze­fo­wa CGIL.

W cza­sie de­mon­stra­cji przy­po­mi­na­no o klu­czo­wym zna­cze­niu sfery bu­dże­to­wej dla funk­cjo­no­wa­nia pań­stwa i pro­te­sto­wa­no prze­ciw­ko cię­ciom w na­kła­dach na nią. - Tym­cza­sem ten rząd jest prze­ciw­ko pra­cow­ni­kom - oświad­czy­ła Su­san­na Ca­mus­so. - Ale my się nie pod­da­my- stwier­dzi­ła. - Wstyd nam za to, jak je­ste­śmy po­strze­ga­ni na świe­cie - pod­kre­śli­ła przy­wód­czy­ni związ­ko­wa od­no­sząc się do sze­ro­ko opi­sy­wa­ne­go przez media skan­da­lu z krę­giem pro­sty­tu­tek i szan­ta­ży­stów w oto­cze­niu pre­mie­ra.

<<<<<

Odejscie Ber-luzaka nic nie zmieni bo w Grecji go nie ma i co ???
Ber-luzak jest tylko OBJAWEM a nie przyczyna upadku UE ... Objawy upadku zawsze sa oblesne i zenujace...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 82319
Przeczytał: 199 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:56, 12 Paź 2011    Temat postu:

Włochy: Ruch oburzonych obecny w Rzymie

Od roz­bi­cia na­mio­tów i pi­kie­ty przed sie­dzi­bą na­ro­do­we­go banku wło­skie­go roz­po­czął w Rzy­mie swą obec­ność ruch "obu­rzo­nych", czyli w więk­szo­ści mło­dych ludzi, pro­te­stu­ją­cych prze­ciw­ko po­gar­sza­ją­cej się sy­tu­acji fi­nan­so­wej spo­łe­czeństw w re­zul­ta­cie kry­zy­su.

Przed sie­dzi­bę Ban­ki­ta­lia w Pa­laz­zo Koch przy­szło w środę kil­ku­set de­mon­stran­tów, w chwi­li, gdy w środ­ku prze­mó­wie­nie na temat kry­zy­su za­dłu­że­nia fi­nan­sów pu­blicz­nych Włoch i w stre­fie euro wy­gła­szał pre­zes banku Mario Dra­ghi, przy­szły szef Eu­ro­pej­skie­go Banku Cen­tral­ne­go. Wy­stą­pie­nia, w któ­rym na­wo­ły­wał do pod­ję­cia zde­cy­do­wa­nych dzia­łań w celu uzdro­wie­nia fi­nan­sów, słu­chał mię­dzy in­ny­mi pre­zy­dent Gior­gio Na­po­li­ta­no. "Obu­rze­ni", ma­ni­fe­stu­ją­cy przed rzym­skim pa­ła­cem, oto­czo­nym przez wzmoc­nio­ne siły po­li­cji, ogło­si­li: - Po­zo­sta­nie­my tu do so­bo­ty. Tego dnia w Wiecz­nym Mie­ście od­bę­dzie się wiel­ka de­mon­stra­cja "obu­rzo­nych" z ca­łych Włoch i in­nych kra­jów, w któ­rej udział weź­mie być może nawet 150 ty­się­cy ludzi. Wła­dze wło­skiej sto­li­cy już na trzy dni przed tą ma­ni­fe­sta­cją po­sta­wi­ły wszyst­kie siły po­rząd­ko­we w stan naj­wyż­szej go­to­wo­ści. Gwał­tow­ny wiec mło­dych ludzi, okre­śla­ją­cych się rów­nież mia­nem "obu­rzo­nych", odbył się w środę w Bo­lo­nii, gdzie pod­ję­li oni próbę wdar­cia się do filii na­ro­do­we­go banku wło­skie­go i ob­rzu­ci­li gmach jaj­ka­mi i farbą. Do­szło do prze­py­cha­nek z po­li­cją. Młoda dziew­czy­na od­nio­sła ob­ra­że­nia.

>>>>>

No to witamy w Rzymie :O)))


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 82319
Przeczytał: 199 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 12:38, 19 Paź 2011    Temat postu:

Gigantyczne oszustwo podatkowe w bankach

Pro­ku­ra­tu­ra w Me­dio­la­nie za­rzu­ci­ła by­łe­mu kie­row­nic­twu grupy ban­ko­wej UNI­CRE­DIT , w tym by­łe­mu dy­rek­to­ro­wi ge­ne­ral­ne­mu Ales­san­dro Pro­fu­mo, gi­gan­tycz­ne oszu­stwo po­dat­ko­we. We­dług pro­wa­dzą­cych do­cho­dze­nie, wło­ski bank przed­sta­wiał swe ope­ra­cje wa­lu­to­we jako ob­li­ga­cje , a uzy­ska­ne w ten spo­sób od­set­ki jako znacz­nie niżej opo­dat­ko­wa­ne dy­wi­den­dy.

Nie­za­pła­co­ne przez Uni­cre­dit po­dat­ki pro­ku­ra­tor osza­co­wał na 245 mi­lio­nów euro. Taką też sumę na jego ży­cze­nie prze­nie­sio­no już z konta me­dio­lań­skie­go banku w Na­ro­do­wym Banku Wło­skim na spe­cjal­ne konto wy­mia­ru spra­wie­dli­wo­ści. Wspól­ni­kiem Uni­cre­dit w tym pro­ce­de­rze, upra­wia­nym w la­tach 2007-2009, był an­giel­ski Barc­lays. To on - jak twier­dzi pro­ku­ra­tor - za­pro­po­no­wał Wło­chom ope­ra­cje, które - jego zda­niem - nie miały żad­ne­go uza­sad­nie­nia poza tym, że po­zwa­la­ły oszu­kać urząd po­dat­ko­wy.

Wy­ko­rzy­sta­no w tym celu fakt, że po­da­tek od dy­wi­dend wy­no­si we Wło­szech za­le­d­wie 5 pro­cent, pod­czas gdy za od­set­ki od wiel­kich sum, ja­ki­mi ob­ra­ca­ły oba banki, na­le­ża­ło­by za­pła­cić znacz­nie wię­cej. Na li­ście 20 osób, któ­rym po­sta­wio­ny zo­sta­nie za­rzut oszu­stwa po­dat­ko­we­go, jest 20 osób, w tym były dy­rek­tor ge­ne­ral­ny Uni­cre­dit Ales­san­dro Pro­fu­mo.

>>>>>>

A pamietam jeszcze jak chloptasie Michnika chyba jakis Wronski walczyli za Profumu i UNICREDITO jak to oni sa niszczeni - chodzilo wtedy o lamanie umowy prywatyzacyjnej ...
Widzimy dlaczego rzad w Polsce nie ma pieniedzy . Porozdawali majatek chachmętom wyszkolonym w nieplaceniu podatkow !!! NO TO NIE PLACA !!!
I zauwazcie dlaczego nie w Polsce Japończyków ! Bo Samuraje nie daja lapowek ! To obraza honor !!! I widzimy ze Japonia ma wielkie wartosci moralne mimo koszmarnej historii to jest dobro w tym narodzie !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 82319
Przeczytał: 199 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 21:21, 22 Paź 2011    Temat postu:

Włochy: runął kolejny starożytny zabytek

Na te­re­nie wy­ko­pa­lisk ar­che­olo­gicz­nych w Pom­pe­jach na po­łu­dniu Włoch runął ko­lej­ny frag­ment rzym­skie­go muru. Ru­mo­wi­sko zo­sta­ło w so­bo­tę za­ję­te przez ka­ra­bi­nie­rów, któ­rzy zba­da­ją przy­czy­ny ko­lej­ne­go ta­kie­go zda­rze­nia.

Za­wa­li­ło się około trzech me­trów sze­ścien­nych sta­ro­żyt­ne­go muru na te­re­nie otwar­tym dla zwie­dza­ją­cych. Frag­ment ten runął nie­mal do­kład­nie rok po kilku spek­ta­ku­lar­nych in­cy­den­tach na ob­sza­rze słyn­nych wy­ko­pa­lisk, gdy w gruzy za­mie­ni­ły się mię­dzy in­ny­mi ścia­ny Domu Gla­dia­to­ra.

Tamto zda­rze­nie wy­wo­ła­ło we Wło­szech dys­ku­sję na temat po­gar­sza­ją­ce­go się stanu za­byt­ków ar­che­olo­gicz­nych w Pom­pe­jach i ko­niecz­no­ści ich ra­to­wa­nia dzię­ki znacz­nym na­kła­dom fi­nan­so­wym.

Ko­lej­ne za­wa­le­nie się czę­ści sta­ro­żyt­nej za­bu­do­wy "czyni jesz­cze bar­dziej na­glą­cą po­trze­bę za­pew­nie­nia struk­tur, ludzi i po­mo­cy z za­gra­ni­cy" - oświad­czył wi­ce­mi­ni­ster kul­tu­ry Włoch, od­po­wie­dzial­ny za Pom­pe­je Ric­car­do Vil­la­ri.

>>>>>

No tak zabytki sie sypia . Cala Italia sie sypie a kasy nie ma ! Ale jest euro ! Co tam zabytki byle ratowac euro !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 82319
Przeczytał: 199 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 13:22, 25 Paź 2011    Temat postu:

Strefa euro rozważa pomoc finansową dla Włoch

Strefa euro rozważa możliwość udzielenia Włochom pomocy z Europejskiego Funduszu Stabilizacji Finansowej (EFSF), tak by zmniejszyć odsetki, jakie Rzym musi płacić za swe obligacje, a tym samym ograniczyć ryzyko rozlania się kryzysu zadłużenia na kolejny kraj.

Informację taką podała w poniedziałek wieczorem z Brukseli agencja France-Presse; tymczasem we Włoszech nie wywołała ona żadnych reakcji ani przedstawicieli rządu, ani w prasie.

Pominięcie milczeniem doniesień z Brukseli tłumaczy się tym, że rząd Silvio Berlusconiego konsekwentnie odmawia wyciągnięcia ręki po jakąkolwiek pomoc z zewnątrz i teza, że z powodu swojego sięgającego 120 proc. PKB długu Włochy musiałyby skorzystać z EFSF, jest tematem tabu. Nie porusza go ani rządząca koalicja ani opozycja. Rząd twierdzi, że wystarczającym środkiem antykryzysowym będzie program cięć i oszczędności.

Innego zdania są wysocy przedstawiciele resortów finansów strefy euro, którzy w Brukseli przygotowują decyzje środowego szczytu strefy euro. Według AFP, rozważają oni możliwość skupowania przez EFSF włoskich obligacji, tak by ich rentowność (czyli odsetki płacone inwestorom) już nie rosła. Obecnie włoskie obligacje są oprocentowane na blisko 6 proc., zaś włoskie zadłużenie przekracza 1,9 bln euro.

Dotąd skupowaniem obligacji zagrożonych krajów (Włoch i Hiszpanii) zajmował się Europejski Bank Centralny. Na szczycie w lipcu unijni przywódcy rozszerzyli uprawnienia EFSF, dając mu możliwość skupowania obligacji na rynku wtórnym; dotąd ta możliwość nie została jednak wykorzystana.

Gotowość strefy euro do udzielenia wsparcia z EFSF miałaby uspokoić rynki finansowe, a także stanowić zachętę dla włoskich władz dla przeprowadzenia radykalnych reform, "tak by pokazać, że Włochy nie staną się kolejną Grecją". Groziłoby to całkowitą destabilizacją strefy euro, więc mocne apele o walkę z długiem i o stabilizację finansów publicznych kierowali pod adresem Berlusconiego na niedzielnych szczytach UE i strefy euro kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent Francji Nicolas Sarkozy.

Strefa euro robi wszystko, by ograniczyć potencjalne katastrofalne dla wspólnej waluty, a nawet gospodarki światowej, skutki kryzysu zadłużenia, jaki dotknął już inne kraje Południa: Grecję czy Portugalię; w środę na szczycie w Brukseli ma sfinalizować decyzje w sprawie pakietu antykryzysowego.

W poniedziałek Berlusconi oświadczył, że nikt w Unii Europejskiej nie może "pouczać" partnerów i że nikt nie musi obawiać się o los trzeciej gospodarki w UE.

"Włochy już podjęły i zamierzają dokończyć działania, które leżą w interesie narodowym oraz europejskim i które są zgodne z poczuciem sprawiedliwości i równości społecznej. Na czas spłacamy nasz dług publiczny, mamy większą nadwyżkę początkową niż nasi partnerzy" - napisał w oświadczeniu włoski premier. Obiecał też "lojalną współpracę" ze strony Rzymu w sprawie rozwiązania kryzysu w strefie euro.

Bezpośrednio po szczycie Berlusconi zapowiedział, że będzie dążył do podniesienia wieku emerytalnego do 67 lat. Jak mówił, nie do przyjęcia jest to, że we Włoszech na emeryturę można odejść już w wieku 58 lat. Najpierw do projektu reformy systemu emerytalnego premier musi przekonać swego koalicjanta, Ligę Północną, która na razie torpeduje pomysły Berlusconiego.

Trwają intensywne dyskusje wewnątrz koalicji nad środkami, które jeszcze przed środowym szczytem udowodnią partnerom w strefie euro, że Włochy są zdolne do zdecydowanego działania.

>>>>>

Dziwaczny taniec ! Bruksela chce im ,,pomoc'' ci nie chca . Szpital wariatow ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 82319
Przeczytał: 199 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 23:12, 31 Paź 2011    Temat postu:

Wreszcie realne dane o bezrobociu w Italii :

Włochy: wzrosło bezrobocie wśród młodzieży

Bezrobocie wśród młodzieży we Włoszech osiągnęło najwyższy poziom od prawie 8 lat - podał Urząd Statystyczny Istat. Według jego danych bez pracy było we wrześniu 29,3 procent Włochów w wieku od 15 do 24 lat.

Wskaźnik bezrobocia wśród nieuczącej się młodzieży wzrósł od sierpnia do września o 1,3 procent osiągając najwyższy pułap od początku 2004 roku. Brak pracy dla młodzieży to jeden z najbardziej dotkliwych aspektów sytuacji gospodarczej i społecznej w Italii.

Wzrósł również ogólny wskaźnik bezrobocia we Włoszech; z 8 do 8,3 procent.

Innym powodem do niepokoju jest zdaniem analityków Istatu sytuacja zawodowa kobiet: niemal co druga z nich nie pracuje i nie szuka pracy. Oznacza to, że nie mieszczą się one ani w kategorii osób zatrudnionych, ani bezrobotnych. Łącznie wskaźnik kobiet nieaktywnych zawodowo wynosi we Włoszech 48,9 procent.

?????

Brednie . Jak kobiety sa w domu to normalne . Zawsze patrzymy na zatrudnienie mezczyzn ktore powinno byc 97 % (wsrod oczywiscie zdolnych do pracy )...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 82319
Przeczytał: 199 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 23:52, 31 Paź 2011    Temat postu:

Były prezes Narodowego Banku Włoskiego idzie do więzienia

Były prezes Narodowego Banku Włoskiego Antonio Fazio został skazany na trzy i pół roku pozbawienia wolności. Sąd w Mediolanie uznał go za winnego udzielenia cichego poparcia grupie przedsiębiorców i bankierów, którzy chcieli przejąć należący do skarbu państwa bank BNL; w rezultacie bank ten kupili Francuzi.

Wyrok zapadł po sześciu latach od popełnienia przestępstwa. Były prezes Narodowego Banku Włoskiego uznany został za “dyrygenta” nielegalnej operacji, która miała doprowadzić do przejęcia największego wówczas włoskiego banku, należącego do skarbu państwa, przez grupę zaprzyjaźnionych z nim ludzi interesu, ale również aferzystów.

Fazio musiał natychmiast ustąpić z urzędu, który do tej pory był dożywotni. Na jego miejsce powołany został Mario Draghi.

>>>>

No prosze jak wedruja ... Jeden idzie do wiezienia drugi do EBC ?
- Drugi ?
- No przeciez mowie Drughi !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 30, 31, 32  Następny
Strona 2 z 32

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy