Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Gry czasu rzeczywistego a gry turowe.

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Wiedza i Nauka / Tam gdzie nie ma już dróg...
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91888
Przeczytał: 119 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 18:30, 18 Lis 2018    Temat postu: Gry czasu rzeczywistego a gry turowe.

Przez te strategie czasu rzeczywistego nie miałem odrobionej pracy domowej. Oto najlepsze RTS-y w historii

Paweł WiniarskiPaweł Winiarski2018-11-18Gry
RTS-y, czyli strategie czasu rzeczywistego, były jednym z moich ulubionych gatunków gier. Kiedy budowałem swoje bazy i wysyłałem jednostki, trzeba mnie było siłą odciągać od komputera. Wybrałem dla Was kilka, moim zdaniem, najlepszych gier z tego trochę zapomnianego już gatunku.

Ten materiał nie powstał bez powodu. Blizzard niedawno zapowiedział Warcraft III: Reforged, którego wręcz nie mogę się doczekać. Zapowiedziano też Command & Conquer i Red Alert Remastered. Nie jestem jakimś wielkim fanem tego typu reedycji, jednak powiem wprost – kupię wszystkie z nich, by ponownie zagłębić się w te niesamowite tytuły. Niejako więc z tej okazji wybrałem dla Was, moim zdaniem najlepsze RTS-y w historii. Gotowi na podróż w przeszłość?

Dune II: Battle for Arrakis

Dune 2Zaczynamy od klasyka i mojego pierwszego RTS-a. To bazująca na bestselerowej powieści Franka Herberta („Diuna”) strategia czasu rzeczywistego, która przez wielu uważana jest za prekursora gatunku. Grę wyprodukowało studio Westwood, które później raczyło nas serią Command & Conquer, znaleźli bowiem swój ulubiony gatunek.

Dziś raczej bym już do niej nie wrócił, doskonale pamiętam jednak pustynną planetę i zbieranie Przyprawy. Wcielałem się w niej w przywódcę Atrydów, Ordosów lub Harkonnenów, którzy nie szczędzili swojej militarnej potęgi by zagarnąć dla siebie całą planetę. No i psujące wszystkie plany Czerwie. Klasyk.

Command & Conquer


Kolejny RTS-owy klasyk od Westwood, tym razem jednak gra wspierała się znaną powieścią. Wydany w 1995 roku (rok później w Polsce) Command & Conquer rozłożył mnie na łopatki i zagrywałem się w niego miesiącami, podobnie jak w dodatek The Covert Operations, gdzie toczyłem boje z botami. Braliśmy w niej udział w konflikcie między Global Defence Initiative (GDI) i Bractwem Nod – oczywiście zależnie od tego, którą stronę wybraliśmy, dostawaliśmy inne jednostki, co wymuszało trochę inny sposób gry. Nie da się też nie wspomnieć o kapitalnie zrealizowanych (choć kiczowatych) scenkach przerywnikowych.

Command & Conquer: Red Alert


Kolejnych odsłon serii C&C było mnóstwo, jednak żadna nie dorastała do pięt Command & Conquer: Red Alert, które przez wiele osób uważane było za grę dużo lepszą od pierwowzoru i prawdziwy kamień milowy w rozwoju gatunku RTS. W ogóle Red Alert był nieźle zakręcony, przedstawiał inną niż znamy wizję rzeczywistości. Albert Einstain wynalazł wehikuł czasu i zlikwidował Hitlera. Zmieniło to jednak świat na gorsze, bowiem swoje ogromne imperium zbudował Józef Stalin. I tak kraje europejskie starają się stawić czoła oprawcy. Kapitalna ścieżka dźwiękowa, świetna rozgrywka i jak na swoje czasy bardzo dobra grafika.

Warcraft II: Tides of Darkness

Warcraft 2Nie tylko Westwood potrafiło robić w latach 90. ubiegłego wieku RTS-y. Fakt, przed W2 był też pierwszy Warcraft, ale powiedzmy sobie szczerze – był dla niego tym, czym pierwszy Terminator dla Terminatora 2. To historia walki ludzi i Orków w bajkowym (?) świecie Azeroth. Największą różnicą względem pierwowzoru była przepiękna jak na rok 1995 grafika, choć rozgrywka też została dopieszczona. To jeden z tych tytułów, który pokazał, że ekipa Blizzard Entertainment to magicy, którzy dodatkowo potrafią opowiadać fascynujące historie. No i robić kapitalne gry. Work, work, work.

Warcraft III: Reign of Chaos


Na trzecią cześć Warcrafta Blizzard kazał czekać fanom 7 długich lat. Ale kiedy w 2002 roku gra wreszcie trafiła na sklepowe półki, fani RTS-ów oszaleli – choć na początku nie mogli pogodzić się z kluczową rolą bohatera – w końcu to zawsze dowódca siedzący przed ekranem był najważniejszy. Ale dzięki temu udało się firmie opowiedziecć niesamowitą historię, która przecież później była częścią całego uniwersum, w którym od lat ludzie „żyją” mowa oczywiście o World of Warcraft.

Starcraft


Po dziś dzień uważana za kamień milowy w rozwoju RTS-ów i jeden z najważniejszych tytułów sieciowych. Tak – Starcraft ogrywany był również (a może przede wszystkim) w sieci. Ponownie Blizzard, tym razem jednak zamiast krainy fantasy firma przeniosła nas w kosmos, ponownie serwując ciekawą i wciągającą opowieść wykładaną za pomocą wciągającego trybu kampanii. W 1998 roku kiedy gra pojawiła się w sklepach, wyrywała z kapci jeśli chodzi oprawę graficzną i dźwiękową. Choć ja zawsze wolałem jednak Warcrafta.

Total Annihilation


Czyżby przesadził z Westwood i Blizzardem? Moim zdaniem nie, bo to oni byli gwiazdami sceny RTS dawnych lat. W takim zestawieniu nie może jednak zabraknąć Total Annihilation od Cavedog Entertainment. Największą zaletą (jak na 1997 rok) TA w świecie strategii czasu rzeczywistego było przyłożenie ogromnej wagi do ukształtowania terenu, które miało ogromny wpływ na taktykę starć. Zachwycała też liczba 130 jednostek, które oddano w ręce gracza. Dla wielu osób kultowa, choć trochę niedoceniona pozycja.

Age of Empires


W drugiej połowie lat 90. ubiegłego wieku swoje trzy grosze do świata RTS dołożyła również firma Ensemble Studios, która stworzyła Age of Empires. Budowaliśmy, eksplorowaliśmy i walczyliśmy w niej na przestrzeni aż 10 tysięcy lat, co w grach tego typu było wcześniej nie do pomyślenia. Prowadziliśmy więc swoją nację do przyszłości, poznając różne etapy rozwoju ludzkości. Age of Empires, w przeciwieństwie do konkurencji, zdawało się stawiać mocniej na ekonomię, przez co mogło nie przypaść do gustu fanom RTS-ów skupionych przede wszystkim wokół akcji.

Nie można oczywiście zapomnieć też o takich tytułach czy seriach, jak Company of Heroes, StarCraft II, Grey Goo, Total War, Halo Wars, czy Stronghold. Pamiętajcie jednak, że to lista z mojej młodości i w te tytuły zagrywałem się najbardziej. Dlatego zachęcam do komentowania i wypisania swoich typów – przy których RTS-ach Wy spędzaliście za dzieciaka najwięcej czasu?

Czy RTS to gatunek wymarły? W pewnym sensie tak, bo gier tego typu pojawia się na rynku zdecydowanie mniej, mniej też są promowane. Ale z drugiej strony StarCraft II cały czas króluje e-sportowo i gromadzi przed ekranami rzesze fanów. Dodatkowo to właśnie RTS-y dały początek grom MOBA, które są w e-sporcie wciąż bardzo popularne. Można więc powiedzieć, że gdyby nie strategie czasu rzeczywistego, nie było dziś gier MOBA.

...

Warto przypomniec klasyki. Gralem zarowno w Total Anihilation i jego klona w stylu basniowym. Jak i oczywiscie Herosy. I stwierdzilem ze te gry nie maja nic wspolnego. Chyba ze nazwiecie wspolnymi ze sa jednostki. Ale pionki musza byc i ze np. sa izometryczne. Czas realny zmienia wszystko. W ogole podzial typu:
Strategie dzielimy na turowe i czasu rzeczywistego nie ma sensu.
Gry dzielimy na turowe i czasu rzeczywistego. I to jest fundamentalny podzial.
Strategie CR sa podobne bardziej do strzelanek CR niz do niby ,,tez strategii" turowych.
I podobnie turowe gry sa do siebie podobne. Herosi sa podobni do Might and Magic granej turowo. Bo mozna ja grac jak CR( super opcja).
Dzieje sie tak dlatego ze motorem gry turowej jest ,,jeszcze jedna tura" ,,jeszcze jeden poziom". Nikt nas nie goni. Gra nas wciaga łagodnie.
Gry czasu rzeczywistego sa inne! Ubic ich zanim mnie ubija! Dokladnie! U mnie to sie robi nerwica jak wrog nasyla jednostki i szybciej szybciej bo za chwile mnie wykoncza. To samo strzelanka. Jesli nie ma presji i pykamy wroga lekko to nuda.
Niestety motywacja terrorystyczna czyli zalatw ich zanim oni zalatwia ciebie mnie nie pociaga. Adrenalina duzo chemii. Organizm uruchumamia mechanizmy obronne! Nie przypadkiem strzelanki sa realistyczne ,,poczuc sie jak na wojnie". Dokladnie! Nas wojnie boisz sie zginac.
Oczywiscie chodzi mi o czystych przedstawicieli gatunku. Gra moze byc formalnie CR ale tak wolno sie toczy ze praktycznie turowa. Wszystko zdazysz. Tylko to jest faktycznie turowka. Np. gra przygodowa gdzie chodzisz i wykonujesz czynnosc czeka na ciebie. Nic ci nie ucieknie jak postoisz godzine w jednym miejscu. Zadania czekaja. Czyli to sie nie rozni od tury w Herosach. Czas rzeczywisty oznacza ze minuta spoznienia i skutki sa nieodwracalne. Jak w rzeczywistosci. Za pozno strzelisz giniesz. Jak wrog czeka na twoj ruch to jest turowa chocby nawet czas lecial normalnie. Np. Might and Magic grane turowo.

Komputer umozliwil symulacje rzeczywistosci. Takie np. Herosy to faktycznie gra planszowa tylko ze niemozliwa do grania bez komputera z uwagi na komplikacje. Natomiast gry CR podobne sa do sportu. Kto nie zdazy ten przegrywa na ogol. Biegi mecze itd.

Stad ten podzial jest kluczowy. I od razu mowie ze wybieram turowe. Ten typ gier najbardziej mnie interesuje. Oczywiscie poczuc sie jak na wojnie to tez ciekawe doswiadczenie. Jest to jednak raczej symulacja niz gra.

Sa tez strategie laczone np. po mapie chodzimy w czasie rzeczywistym a walczymy turowo. Lub na odwrot. Nie widze w tym sensu. Bo np. chodzac po mapie planujemy przewidujemy a gdy bitwa to łupu cupu kto szybszy? Niezbyt sensowne. Na logike tez powinnismy planowac. Jak w Herosach. Albo albo. Gracz nastawia sie na jakies doznania i je otrzymuje. Jesli chce strategii to tylko turowo. Tu moze przemyslec. To sa szachy swego rodzaju. A jak chce adrenaliny zrecznosci to zasuwa w gre CR! Gry CR tak naprawde nie sa strategiami! ,,Strategia CR" ma niewiele strategii. Gdy gralem to kombinowalem tylko jak najszybciej kliknac tworz jednostki i jak najszybciej je wyslac! Jednoski chodza w masie wiec zadnego planowania. Po prostu rzucic mase na mase! Czyli nie sa to strategie!
...

Dlategho podzielbym gry inaczej i logicznie:
Gry czasu rzeczywistego:
Indywidualnego kierowania - Counterstrike GO - poruszasz jednostka.
Grupowego kierowania - Total Anihilation - poruszasz masami czegos np. jednostek czy zolnierzy.
Gry turowe:
Strategie - Warlords ,,of Illuria" ( I tylko to sa czyste strategie bo tylko tu masz czas planowac czyli opracowywac strategie)
Taktyczne Walkyria Chronicles ( Herosi maja duzo taktyki ale sa gra mieszana bo maja i strategie)
Indywidualne ( kierujesz druzyna lub postacia) Might and Magic.

Taki podzial jest najbardziej prawidlowy! Bo doznania roznego typu sa bardziej podobne do siebie w grach turowych niz niby podobnych ale CR. Wszelkie typowe gry CR sa zbudowane na zrecznosci szybkosci reakcji i adrenalinie.
...
Herosi to ewenement poniewaz nie jest to scisla strategia. Jest to turowa gra RPG z otwartym swiatem mozliwym do generowania losowego, czescia strategiczna, taktyczna, indywidualna( Heroes IV ma potezny element rozwoju bohatera) i budownictwem.
Uff. Gra gigant ktora praktycznie jest gra superturową. Bo ma wszystkie elementy wszelkich gier.
Chodzisz herosem po mapie to masz gre indywidualna jak zwykly RPG ale za chwile bitwa i juz gra taktyczna! W Heroes IV juz nawet na polu bitwy masz RPG czesciowo ( wielka szkoda ze to tak niedopracowana gra bo mogla podniesc Herosy wyzej nowosci byly prawie wszystkie trafne). Z kolei wchodzisz do miasta i gra budowlana. Dlatego ma tak gigantyczny ciąg ,,jeszcze jedna tura". Bo zanim sie znudzisz chodzeniem masz bitwe czyli inna gre. Po bitwie wchodzisz do miasta. Jak wychodzisz z miasta to juz zapomniales jak sie chodzi po mapie. I jeszcze jedna tura! Gdyby tylko sie budowalo tylko walczylo tylko chodzilo po mapie blyskawicznie by sie to znudzilo.

Widzimy zatem ze gry nalezy klasyfikowac raczej pod wzgledem ,,jaki rodzaj rozgrywki" a nie podobienstwa wygladu. W koncu to sa gry!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Wiedza i Nauka / Tam gdzie nie ma już dróg... Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy