Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Syria na drodze do wolności !
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 5, 6, 7 ... 254, 255, 256  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 21:29, 07 Maj 2011    Temat postu:

Syria: 30 zabitych w antyrządowych protestach
USA grożą dodatkowymi sankcjami

30 osób zginęło w Syrii w protestach przeciwko reżimowi prezydenta Baszara al-Asada. Demonstracje, które trwają od siedmiu tygodni, odbyły się w tym dniu w wielu miastach, w tym w Damaszku i jego okolicach. Wcześniejszy bilans mówił o 21 zabitych.

Stany Zjednoczone i ich międzynarodowi partnerzy podejmą "dodatkowe kroki" przeciw rządowi Syrii, jeśli nie zaprzestanie on zabijania i prześladowania swych obywateli - poinformował w piątek Biały Dom.

Jeżeli Damaszek nie położy kresu przemocy, Stany Zjednoczone sięgną po kolejne środki nacisku na syryjski rząd - oświadczył Biały Dom.

Waszyngton nie będzie tolerował brutalnych represji stosowanych wobec manifestantów - poinformowała administracja prezydenta Baracka Obamy w tydzień po nałożeniu pierwszych sankcji na przedstawicieli reżimu.

Dekret o sankcjach podpisał 29 kwietnia prezydent Obama. Przewiduje on zamrożenie aktywów bankowych i zajęcie majątków w USA niektórych prominentów syryjskiego reżimu.

Chodzi tu m.in. o zajmujących wysokie stanowiska w rządzie i armii członków najbliższej rodziny prezydenta Syrii Baszara el-Asada, jego brata Mahira Asada, kuzynów oraz funkcjonariuszy syryjskiego wywiadu cywilnego.

Sankcjami objęto też wojskowych w Iranie, który pomógł reżimowi w tłumieniu protestów.

Od dawna obowiązują już wcześniejsze amerykańskie sankcje ekonomiczne wobec Syrii, zastosowane za sponsorowanie międzynarodowego terroryzmu. Według Waszyngtonu, Syria jest głównym pośrednikiem we wspieraniu przez Iran ekstremistów islamskich na Bliskim Wschodzie, z działającym w Libanie Hezbollahem, czyli Partią Boga, na czele.

Wcześniej w piątek 27 państw UE porozumiało się w sprawie nałożenia sankcji na 14 członków reżimu syryjskiego w związku z krwawymi represjami wobec uczestników demonstracji w tym kraju. Sankcje nie obejmują prezydenta el-Asada.

>>>>>

To za malo ! Musza byc totalne sankcje na wszystko ! Gospodarka i tak nie ma ZADNEJ przyszlosci przy takim krwawym rezimie!!!



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:13, 07 Maj 2011    Temat postu:

W Warszawie kolejna demonstracja pod ambasadą Syrii

Ok. 30 Syryjczyków ze Wspólnoty Syryjskiej w Polsce, wspieranych przez kilku działaczy Inicjatywy Stop Wojnie, demonstrowało pod ambasadą Syrii w Warszawie. Wolność albo śmierć, niech żyje wolna Syria - wołali demonstranci. Manifestacja odbyła się w Dniu Męczenników, ustanowionym na cześć wszystkich politycznych męczenników, którzy zginęli za Syrię.

- Dzisiaj obchodzimy 85. rocznicę Święta Poległych, którzy zginęli w imię najwyższej wartości, w imię ojczyzny, w imię niepodległości, w imię godności i sprawiedliwości. Dzisiaj nasz protest jest po to, aby pokazać jedno, że naród Syryjski powstał przeciwko dyktaturze, zburzył mur milczenia i lęku - mówił jeden z organizatorów demonstracji, Jalal Falah. - Dwie rewolucje (w Tunezji i Egipcie) wyznaczyły dla Syryjczyków coś wielkiego. Zapoczątkował się demontaż tej dyktatury. Narody arabskie powstały po to, aby uzyskać swoją godność, wolność i swoją demokrację - zaznaczał.

Falah podkreślał, że "dzisiaj ogniskiem terroryzmu to są te władze dyktatorskie (reżimy w państwach arabskich ogarniętych falami protestów i demonstracjami), natomiast narody arabskie walczą w imię wolności (...) To rządy dyktatorskie są stwórcami zła". - Niech żyje naród syryjski, niech żyje wolna Syria, niech żyje wolność - zakończył działacz.

Maciej Wieczorkowski z Inicjatywy Stop Wojnie podkreślał, że największym "sprzymierzeńcem" dyktatorów jest milczenie. - Jeżeli milczymy to przyzwalamy na zbrodnie i prześladowania, dlatego nie będziemy milczeć, będziemy tu przychodzić i głośno krzyczeć: wolna Syria, demokratyczna Syria - mówił do zgromadzonych.

Manifestanci przynieśli ze sobą flagi syryjskie oraz transparenty po polsku i arabsku: "Solidarność z rewolucjami arabskimi", "Gdzie są prawa człowieka?", "Wolość albo śmierć", "Niech żyje wolna Syria".

Demonstranci minutą ciszy i odśpiewaniem hymnu uczcili ofiary zamieszek w Syrii. Pod budynkiem ambasady zapalili kilkanaście zniczy.

Organizacje broniące praw człowieka informują o około 8 tys. aresztowanych lub zaginionych od czasu rozpoczęcia antyrządowych protestów 15 marca. Śmierć miało ponieść ponad 560 osób.

>>>>>

Juz obecnie duzo wiecej !
Wychodzi 1600 zabitych !
Tak wygladaja ofiary:


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 16:10, 08 Maj 2011    Temat postu:

Czołgi przeciw cywilom - tak reżim tłumi zryw wolności

Syryjska armia wspierana przez czołgi wkroczyła w nocy z piątku na sobotę do nadmorskiego miasta Banias, gdzie trwają protesty przeciwko reżimowi prezydenta Baszara al-Asada - poinformował media działacz na rzecz praw człowieka.

Odcięto elektryczność i dojazd do miasta - podała agencja Reutera. Według AFP, okręty wojenne patrolują wybrzeże.

Czołgi wjechały do miasta, które w większości zamieszkane jest przez sunnitów, z trzech stron, głównie kierując się ku południowej jego części - bastionu antyrządowych manifestantów.

Demonstranci utworzyli żywe tarcze, chcąc zapobiec wjazdowi czołgów do sunnickich dzielnic miasta. Agencje na razie nie podają, czy są jakieś ofiary śmiertelne. Czołgi otoczyły również sąsiednie miasto Bajda.

Armia od ponad tygodnia oblegała Banias; w środę rozmieściła dziesiątki czołgów na obrzeżach miasta, w którym szczególnie silne są wpływy opozycji. To jednak nie osłabiło determinacji demonstrantów.

Organizacje praw człowieka informują, że od czasu rozpoczęcia w Syrii antyrządowych protestów 15 marca około 8 tys. osób aresztowano lub uznano za zaginione. Śmierć w Syrii - do tej pory jednej z najsurowszych dyktatur w świecie arabskim - miało ponieść blisko 600 osób.

>>>>>

Czyli 1200 ! Widzimy jak wyglada ,,wladza'' w wielu krajach... Jest to zbrodnicza banda utrzymujaca sie tylko pod grozba mordu na ludziach...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 4:51, 09 Maj 2011    Temat postu:

Trzy manifestantki zabite w Syrii

Co najmniej trzy kobiety, które uczestniczyły w manifestacji pod miastem Banijas w zachodniej Syrii, zostały zabite przez siły bezpieczeństwa - poinformował miejscowy działacz obrony praw człowieka Ammar Kurabi.

Według tego źródła, na które powołuje się agencja AFP, Syryjki brały udział w demonstracji, podczas której domagano się uwolnienia aresztowanych opozycjonistów.

- Około 150 mieszkańców Banijas zebrało się na drodze pod miastem domagając się uwolnienia osób zatrzymanych w pobliskiej miejscowości - podało źródło. Wcześniej AFP pisała o kilkunastoosobowej manifestacji.

Siły bezpieczeństwa zażądały rozejścia się demonstrantów, a gdy ci nie posłuchali, otwarły do grupy ogień. Zabito trzy osoby, a pięć zostało rannych.

Wcześniej informowano, że syryjska armia wspierana przez czołgi wkroczyła w nocy z piątku na sobotę do nadmorskiego Banijas, gdzie trwają protesty przeciwko reżimowi prezydenta Baszara el-Asada.

>>>>>

A wiec ulubiony sport miejscowy - znecanie sie i mordowanie kobiet ! Jak bestialstwo to bestialstwo ! Rekiny plywajace w morzu krwi :



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 14:38, 09 Maj 2011    Temat postu:

Siły bezpieczeństwa otworzyły ogień - zginęły 4 kobiety

Co najmniej sześć osób zostało zabitych w sobotę przez siły rządowe w mieście Banijas w zachodniej części Syrii - poinformowali miejscowi przedstawiciele organizacji praw człowieka. Wśród ofiar są cztery kobiety. Syryjki brały udział w demonstracji, podczas której domagano się uwolnienia aresztowanych opozycjonistów. Do nadmorskiego Banijas armia wspierana przez czołgi wkroczyła w nocy z piątku na sobotę.

Według Syryjskiego Obserwatorium ds. Praw Człowieka, sześć osób zostało zabitych w czasie ataku wojska na miasto. Zażądano powołania niezależnej komisji, która miałaby zbadać okoliczności ich śmierci.

Wspierane przez czołgi oddziały syryjskiej armii wkroczyły do miejscowości Tafas w pobliżu Dary na południu kraju, w której od sześciu tygodni trwały protesty przeciwko rządom prezydenta Baszara el-Asada - poinformowała agencja Reutera.

Według świadków, na których powołuje się Reuters, co najmniej osiem czołgów wjechało do tego 30-tysięcznego miasta około godziny 5.00 nad ranem w niedzielę.

Mieszkańcy Tafas mówią, że słyszeli strzały. Jak relacjonują, żołnierze i funkcjonariusze sił bezpieczeństwa wchodzili do domów i dokonywali aresztowań.

>>>>>

Totalny bandytyzm i zbrodnicza jatka w stylu najgorszych wschodnich zbrodniarzy typu Tamerlan i inni zostawiajacych po sobie stosy trupow...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 15:14, 09 Maj 2011    Temat postu:

Trwa ofensywa reżimu - protesty są brutalnie tłumione

Najtrudniejsza sytuacja jest w Syrii. Wspierani przez czołgi żołnierze syryjscy wtargnęli do trzech dzielnic położonego w środkowej części kraju miasta Hims oraz do kilku miast na południu Syrii w ramach tłumienia protestów przeciwko autokratycznym rządom prezydenta Baszara el-Asada.

Według świadków, na których powołuje się Reuters, w trakcie pierwszej jak dotąd akcji wojska w mieszkalnych dzielnicach Himsu - trzeciego pod względem liczby ludności miasta Syrii - słychać było strzały artyleryjskie i ogień z karabinów maszynowych. Jak podało Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka, w ciągu nocy zginęła tam co najmniej jedna osoba cywilna - 12-letnie dziecko.

- Dzielnice (Bab Sebaa, Bab Amro i Tal al-Sur) są od 7 maja w stanie pełnego oblężenia. Absolutnie nic nie wiadomo na temat liczby zabitych i rannych. W dzielnicach tych wciąż są przerwy w łączności telefonicznej i dostawach prądu - głosi oświadczenie Obserwatorium.

- Są doniesienia o przypadkach śmierci, ale nie można tego potwierdzić. Nie mogę wyjść z mojego domu. Siły bezpieczeństwa są wszędzie - powiedział przez telefon działacz ruchu obrony praw człowieka z Hims.

Inny działacz tego ruchu z urodzajnego płaskowyżu Hauran na południu Syrii poinformował, że w tamtejszym mieście Tafas siły bezpieczeństwa zabiły mężczyznę po wtargnięciu do jego domu. W Tafas dokonano licznych aresztowań. - Działają na sposób izraelski. Przychodzą z listami nazwisk setek poszukiwanych i oblegają całe miasta
działacz ruchu obrony praw człowieka z Hims- Działają na sposób izraelski. Przychodzą z listami nazwisk setek poszukiwanych i oblegają całe miasta - dodał ów działacz.

Zainspirowane wydarzeniami w innych państwach arabskich syryjskie demonstracje, które rozpoczęły się 18 marca w mieście Dara, rozszerzyły się w piątek na płaskowyż Hauran, graniczący na południu z Jordanią i na zachodzie z okupowanymi przez Izrael Wzgórzami Golan.

8 maja czołgi wjechały do miast Tafas, Dael i Ibtaa na płaskowyżu Hauran. Tamtejsi mieszkańcy poinformowali, że strzelano, a żołnierze i funkcjonariusze sił bezpieczeństwa wdzierali się do domów, aresztując młodych ludzi. Trzy te miasta mają łącznie około 80 tys. mieszkańców.

Armia zwiększyła liczbę stacjonujących na płaskowyżu Hauran żołnierzy, częściowo wycofując ich z miasta Dara do pobliskich wiosek. - Wiedzieliśmy, że nie wybaczą nam naszej solidarności z Darą. Podjęli także akcję przeciwko Tafas, ponieważ schroniło sie tam wielu młodych ludzi, którzy uciekli przed atakiem na Darę - powiedział jeden z mieszkańców Tafas.

Dziesiątki tysięcy wieśniaków z Hauran zebrało się w piątek w Tafas, skandując hasła z żądaniem ustąpienia prezydenta Asada. Nie mogli się jednak przedostać do Dary, obstawionej od blisko dwóch tygodni przez czołgi. Była to jedna z największych demonstracji na płaskowyżu i nie zakłóciły jej zgromadzone w pobliżu znaczne siły bezpieczeństwa.

Według działaczy opozycyjnych, masowe aresztowania kontynuowano w niedzielę w sunnickich dzielnicach nadmorskiego miasta Banijas, gdzie w sobotę siły rządowe zastrzeliły sześciu cywilów. Jak podało Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka, zatrzymano tam kolejne 200 osób, w tym przywódców protestów. Wśród aresztowanych jest też 10-letnie dziecko.

Według cytowanego przez Reutera zachodniego dyplomaty, w ciągu siedmiu tygodni niepokojów w Syrii aresztowania objęły 7 tys. ludzi. Jak podają obrońcy praw człowieka, siły bezpieczeństwa zabiły przez ten czas co najmniej 800 cywilów.

>>>>>

Czyli 1600 liczac realnie ... Sadystyczna bezsensowna zbrodnicza masakra ...

[/img]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 5:17, 10 Maj 2011    Temat postu:

Syria: Uzbrojona (przez reżim ) banda zabiła 10 cywilów

Uzbrojona banda zabiła dziesięciu cywilów w pobliżu miasta Hims w zachodniej Syrii - poinformowały w niedzielę wieczorem syryjskie władze za pośrednictwem swej agencji prasowej.

Z tych informacji wynika, że ofiarami byli Syryjczycy pracujący w Libanie, którzy autobusem wracali do swych domów, i którzy w pobliżu Hims wpadli w zasadzkę, zastawioną na nich przez uzbrojonych bandytów.

Obrońcy praw człowieka w Syrii wątpią jednak w prawdziwość informacji o napadzie na cywilów w pobliżu Hims, ponieważ w tych okolicach władze skoncentrowały znaczne siły wojska i policji, które krwawo tłumią antyprezydenckie demonstracje w tym mieście.

??????

Ale dlaczego watpia ? Skoro rezim sie przyznaje ze bandy morduja ludzi a widzimy ze morduja to mozna im wierzyc ! Uzbroili bandy i one morduja ! Stad tyle krwi !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 14:23, 10 Maj 2011    Temat postu:

"Syria jest mniej ważna niż Libia?" - Zachód krytykowany

Stany Zjednoczone i większość sojuszników USA w Europie niemrawo udzielają poparcia arabskim rewolucjom, lecz nigdzie ta nieudolność nie jest tak oczywista jak w Syrii - pisze na łamach "Washington Post" Jackson Diehl. W artykule zatytułowanym "Dlaczego Zachód tak niemrawo działa w sprawie Syrii?" publicysta pyta, czy "Syria jest mniej ważna niż Libia?".

"Wręcz przeciwnie" - odpowiada. - Regionalni eksperci są zgodni, że Damaszek jest kwestią zasadniczą dla arabskiego Bliskiego Wschodu. Jeśli reżim (prezydenta Baszara) el-Asada upadnie, to Iran straci swego najbliższego sojusznika i swój most do Hezbollahu w Libanie i Hamasu w Strefie Gazy. Irańskie imperium cieni mogłoby upaść; dyktatura w Teheranie byłaby w śmiertelnym niebezpieczeństwie".

Zdaniem Diehla, "polityka USA w Syrii została sparaliżowana przez niektóre z tych samych czynników, jakie spowolniły możliwość amerykańskiej reakcji na powstania w innych krajach arabskich". Chodzi przede wszystkim "o niechęć odłożenia na bok konwencjonalnych pojęć dotyczących polityki arabskiej i niewiarę w możliwość rewolucyjnych zmian. Jest też obawa o to, co może nastąpić po załamaniu się dyktatury".

Publicysta powołuje się m.in. na niedawną rozmowę z Ausamą Monajedem, rzecznikiem Narodowej Inicjatywy na rzecz Zmian - koalicji syryjskich aktywistów działających w kraju i za granicą - według którego głównym problemem jest to, że USA "mają politykę pokojową na Bliskim Wschodzie, lecz nie mają sprecyzowanej polityki wobec Syrii".

W opinii Diehla, polityka "zaangażowania" administracji Obamy w Syrii była dotychczas skoncentrowana na uzyskaniu efektów dla innych krajach: pokoju dla Izraela, stabilizacji w Libanie i izolacji Iranu.

>>>>>

Polityak USA to dno... Wszyscy wiemy jak to bylo dawniej np. sojusz ze Stalinem w II wojnie ktory doprowadzil do tego ze 1/3 swiata znalazla sie w komunistycznym obozie pracy...
Nic sie nie zmienilo - wszystko jest rownie beznadziejne...
Zachod nie umieral za Gdańsk pozniej za Paryż to teraz ma umierać za Damaszek... Ale to i tak im nie pomoze bo nadszedl czas konca bestii... Lucyfer traci moc ... Upadli terrosci z Tamilandu ...
Upadl Ben Ali upadl Mubarak upadl Gbagbo... stary Kadafi pewnie juz zginal , zginal Osama , Sudan sie wyzwolil ... Mnostwo podobnych tyranow i bestii sie chwieje i ledwie dyszy ale i tak padna ... NADCHODZI KONIEC BESTIALSTWA !
Ale oczywiscie bolach i polynie jeszcze morze krwi ! Ale to sa bole rodzenia NOWEGO ŚWIATA ! Wyraznie lepszego ! :O))))



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 10:20, 11 Maj 2011    Temat postu:

Syryjskie władze nadal aresztują setki demonstrantów

Syryjskie władze bezpieczeństwa aresztowały kolejne setki antyrządowych działaczy i demonstrantów w prowadzonych w domach obławach, chcąc w ten sposób zahamować rozwój społecznej rebelii.

Trwające od 18 marca demonstracje są najpoważniejszym jak dotąd politycznym wyzwaniem dla prezydenta Baszara el-Asada, który w 2000 roku przejął najwyższy urząd w państwie po swym zmarłym ojcu Hafezie el-Asadzie, sprawującym dyktatorskie rządy przez 30 lat.

Reżim tłumi protesty siłą, przy użyciu wojska i czołgów, nie reagując na głosy oburzenia z zagranicy. Jak szacują syryjscy obrońcy praw człowieka, w ciągu siedmiu tygodni niepokojów zabito 630 cywilów.

Jak poinformował Rami Abdul-Rahman, dyrektor Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka, poniedziałkowe aresztowania skupiły się w czterech miejscach - mieście Hims w środkowej części kraju, nadmorskim mieście Banijas, na niektórych przedmieściach Damaszku oraz w wioskach otaczających miasto Dara w południowej Syrii, które jest kolebką obecnej rebelii. Według Abdul-Rahmana i jego współpracowników, na przedmieściu Damaszku Maadamije słychać było strzały.

Jak podało Obserwatorium, siły bezpieczeństwa rozproszyły w poniedziałek w centrum stolicy demonstrację około 150 zwolenników demokracji, aresztując pewną liczbę studentów i opozycyjnego pisarza Ammara Maszura Dajuba.

Abdul-Rahman poinformował, że w Banijas zatrzymano ponad 250 ludzi. Od soboty w mieście operują siły bezpieczeństwa, wspierane przez czołgi.

>>>>>>

Bandytyzm rezimu szaleje ale im to nie pomoze - wrecz przeciwnie pograzy...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 15:18, 11 Maj 2011    Temat postu:

Pięciu uwolnili, tysiące dalej w więzieniach

Syryjskie władze uwolniły pięciu przedstawicieli opozycji zatrzymanych podczas trwającej od dwóch miesięcy rewolty przeciwko reżimowi prezydenta Baszara el-Asada - informuje agencja AFP. Według obrońców praw człowieka, w aresztach przebywa nadal ok. dziewięć tysięcy osób.

Jak powiedział agencji AFP adwokat Michel Szammas, sąd podjął decyzję o zwolnieniu z aresztu m.in. pisarza Fajeza Sary zatrzymanego 11 kwietnia oraz dwóch innych opozycjonistów. Wyszli oni na wolność po wpłaceniu kaucji w wysokości 100 dolarów.

Szammas dodał, w poniedziałek wieczorem zwolniony został 81-letni adwokat Hassan Abdel Azim i dziennikarz Hazem al-Nahar.

Tymczasem szef Krajowej Organizacji na rzecz Praw Człowieka w Syrii Ammar Kurabi powiedział agencji AP, że od połowy marca, gdy wybuchły antyrządowe demonstracje, śmierć poniosło 757 cywilów.

Organizacja Kurabiego ma listę zabitych, na której znajdują się ich nazwiska, wiek, przyczyna i miejsce śmierci.

Kurabi dodał, że w ciągu ostatnich dwóch miesięcy w kraju, będącym do tej pory jedną z najsurowszych dyktatur w świecie arabskim, zatrzymano tysiące ludzi. W aresztach nadal przebywa dziewięć tys. ludzi.

Autorytarny prezydent Syrii, który 11 lat temu przejął władzę po swym ojcu, odrzuca apele o swobody polityczne. Jego reżim tłumi antyrządowe protesty, zabijając demonstrantów.

W poniedziałek Unia Europejska wprowadziła embargo na dostawy broni do Syrii, zakazała 13 członkom najwyższych władz tego kraju wjazdu na teren UE oraz zamroziła aktywa majątkowe tych osób.

>>>>>

Ot chitry plan 5 wypuscic 9 000 trzymac ! Bandyci sa w ten sposob ,,chitrzy'' i uwazaja sie za wielkich cwaniakow... Tymczasem pieklo otwiera szeroko dla nich bramy - tam sie konczy cwaniactwo...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 23:11, 11 Maj 2011    Temat postu:

Amerykańskie media: Iran wspiera reżim w Syrii

Niektórzy syryjscy opozycjoniści i amerykańscy politycy podzielają pogląd, że Iran aktywnie wspiera reżim syryjskiego prezydenta Baszara el-Asada, dostarczając mu pomocy materialnej i rad ekspertów - pisze "The Los Angeles Times".

W swym wtorkowym wydaniu internetowym "Los Angeles Times" pisze, że Iran pomaga rządowi w Damaszku tłumić społeczną rewoltę i podkreśla, że jeśli w istocie Teheran - tradycyjny sojusznik Syrii - wspiera bardzo aktywnie prezydenta El-Asada, to na dłuższą metę może to bardzo pokrzyżować plany USA w odniesieniu do Bliskiego Wschodu.

Poważne zobowiązania el-Asada wobec Teheranu jeszcze bardziej zbliżą te dwa państwa. Choć Iran jest szyicką teokracją, a Syria reżimem, w którym alawicka mniejszość rządzi sunnicką większością, kraje te od dawna ściśle współpracują. Ich siły bezpieczeństwa przeprowadzają wspólne szkolenia, koordynują swe strategie i dostarczają sobie nawzajem broni. Państwa łączą też liczne traktaty zobowiązujące obie strony do stawania w obronie sojusznika - pisze "LA Times".

USA, Arabia Saudyjska i Izrael starają się od dawna nakłonić Damaszek do rozluźnienia tych relacji oraz związków z popieranymi przez Iran organizacjami, jak Hezbollah i Hamas. Jeśli Teheran aktywnie pomaga teraz reżimowi el-Asada, wszystkie te dyplomatyczne wysiłki mogą pójść na marne - podkreśla "LA Times".

Iran stara się nie dopuścić do osamotnienia i izolacji władz w Damaszku - gdy USA i UE nakładają na nie sankcje ekonomiczne Teheran ogłasza, że zamierza zwiększyć obroty handlowe z Syrią z 400 mln dol. do 500 mld dol. - pisze "LA Times", cytując oficjalną irańską agencję IRNA.

W poniedziałek również "Washington Post" podkreślał, że "Damaszek jest kwestią zasadniczą dla arabskiego Bliskiego Wschodu. Jeśli reżim el-Asada upadnie, to Iran straci swego najbliższego sojusznika i swój most do Hezbollahu w Libanie i Hamasu w Strefie Gazy. Irańskie imperium cieni mogłoby upaść; dyktatura w Teheranie byłaby w śmiertelnym niebezpieczeństwie".

"LA Times" przypomina, że choć nie podano wówczas żadnych dowodów, to już w kwietniu amerykańska ambasador przy ONZ, Susan Rice oświadczyła, podczas oficjalnego briefingu, że "prezydent Asad, zamiast słuchać głosu swego ludu (...) zabiega o irańską pomoc, by móc poddać syryjskich obywateli tym samym brutalnym represjom, jakie stosuje reżim w Iranie".

>>>>>

Zbrodniarz wspiera zbrodniarza aby nie byc samym w zbrodni... Jest to od diabla... Demony tez nie chca byc same w piekle i chetnie by widzialy tam ludzi ... Jest to swego rodzaju ponura ulga ze nie tylko ja jeden przegrale... Osobnicy tego typu upodobniaja sie do diablow...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 23:16, 11 Maj 2011    Temat postu:

Syria: czołgi ostrzelały Hims

Czołgi armii syryjskiej ostrzelały w środę jedną z dzielnic miasta Hims, położonego na zachodzie kraju - informuje Reuters, powołując się na jednego z uczestników ruchu oporu przeciwko rządom prezydenta Baszara el-Asada.

- Himsem wstrząsają wybuchy pocisków z dział czołgowych w dzielnicy Bab Amro - powiedział Reutersowi Nadżati Tajara, dodając, że słychać też strzały z broni maszynowej.

Inna uczestniczka ruchu oporu, Suhair al-Atassi, poinformowała, że we wtorek, mimo znacznej obecności sił bezpieczeństwa, w Himsie odbyła się kolejna demonstracja. W niedzielę do kilku dzielnic wjechały tam czołgi. Zginęło trzech cywilów.

Reuters przypomina, że początkowo prezydent Asad reagował na protesty, obiecując przeprowadzenie reform. Wkrótce wysłał jednak armię do tłumienia demonstracji, najpierw w Darze, później także w innych miastach.

Jeden z wpływowych kuzynów Asada podkreślił, że rodzina prezydencka nie skapituluje. - Zostaniemy tutaj. Będziemy walczyć do końca. (...) Tamci powinni wiedzieć, że jeśli ucierpimy, to nie ucierpimy sami - powiedział "New York Timesowi" Rami Machluf, biznesmen, którego brat jest szefem tajnej policji. Obaj są od 2007 roku objęci amerykańskimi sankcjami za korupcję.

W Himsie demonstranci wykrzykiwali nazwisko Machlufa, który jest dla nich symbolem korupcji.

Reżim syryjski nie wpuszcza dziennikarzy zagranicznych. Wyjątek uczyniono ostatnio dla korespondenta "New York Timesa", któremu jeden z doradców prezydenckich powiedział, że najgorsze już minęło i wyraził nadzieję, że antyprezydenckie protesty dobiegają końca.

>>>>>

I znowu zbrodnia i znowu krew krew krew pelno krwi ! Morze krwi !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 14:54, 12 Maj 2011    Temat postu:

Syria: co najmniej 5 zabitych w mieście Hims

Co najmniej 5 osób zginęło dzisiaj w mieście Hims na zachodzie Syrii, gdzie armia przeprowadziła atak - poinformował jeden z uczestników antyprezydenckiego ruchu oporu. Zabici to ofiary ostrzelania przez czołgi jednej z dzielnic Hims.

Przebywający w Hims działacz na rzecz praw człowieka Nadżati Tajara, na którego powołuje się agencja Reutera, sprecyzował, że ciała co najmniej pięciu osób przywieziono do szpitala po tym, gdy czołgi ostrzelały w środę rano dzielnicę Bab Amro.

Według oficjalnej agencji syryjskiej, jeden żołnierz zginął wskutek ataku "uzbrojonych gangów terrorystycznych".

Wcześniej inna uczestniczka ruchu oporu, Suhair al-Atassi, poinformowała, że we wtorek, mimo znacznej obecności sił bezpieczeństwa, w Hims odbyła się kolejna demonstracja. W niedzielę do kilku dzielnic wjechały tam czołgi. Zginęło trzech cywilów.

Początkowo prezydent Baszar el-Asad reagował na protesty, obiecując przeprowadzenie reform. Wkrótce wysłał jednak armię do tłumienia demonstracji, najpierw w Darze, później także w innych miastach.

>>>>>

I krew krwe ciagle to samo KREW !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 11:07, 13 Maj 2011    Temat postu:

ONZ: Syria nie jest już kandydatem do Rady Praw Człowieka

Syria wycofała się dzisiaj z kandydowania do Rady Praw Człowieka ONZ. O miejsce w tym gremium będzie starał się Kuwejt. Jest to postrzegane jako zwycięstwo państw sprzeciwiających się trwającej w Syrii pacyfikacji ludności przez reżim w Damaszku.

Władze Syrii zapowiedziały jednak, że kraj ten będzie ubiegać się o miejsce w liczącej 47 członków Radzie Praw Człowieka w 2013 roku, kiedy to Kuwejt miał być kandydatem.

Ambasadorzy Syrii i Kuwejtu przy ONZ poinformowali o zamianie po posiedzeniu tzw. Grupy Azji, które odbyło się przy drzwiach zamkniętych.

Syria miała być jednym z czterech kandydatów do Rady Praw Człowieka ONZ w głosowaniu, które zaplanowano na 20 maja w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ.

Organizacje praw człowieka i liczne państwa prowadziły zakulisową kampanię mającą na celu zapobieżenie wyborowi Syrii do Rady po tym, gdy w styczniu Grupa Azji ogłosiła swoją listę kandydatów, obejmującą również Indie, Indonezję i Filipiny. Kampania nasiliła się w związku z tym, że syryjskie siły bezpieczeństwa od połowy marca tłumią bezprecedensowe demonstracje przeciwko reżimowi prezydenta Baszara el-Asada.

Szef Krajowej Organizacji na rzecz Praw Człowieka w Syrii Ammar Kurabi powiedział we wtorek, że od wybuchu antyrządowych demonstracji śmierć poniosło 757 cywilów.

>>>>>

Czyli 1600 liczac realnie... No pewnie gdzie tam ! Taki rezim pilnowal by praw czlowieka na swiecie... Niesmieszne zarty...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 14:11, 13 Maj 2011    Temat postu:

Syria: kilkunastu zabitych niedaleko Dary

Co najmniej 13 osób zginęło dzisiaj w wyniku ostrzelania przez czołgi kilku domów w miejscowości al-Hara pod Darą na południu Syrii - podał działacz na rzecz praw człowieka Ammar Kurabi. Według niego podczas ostrzału zginęło 8-letnie dziecko z opiekunką.

Czołgi ostrzelały miejscowość niedaleko Dary - miasta, w którym w połowie marca zaczęła się syryjska rewolta. Od tego czasu w Syrii zginęło ponad 770 osób, a około dziewięciu tysięcy zostało aresztowanych.

Jak podaje agencja AP, z rejonu Dary wiadomości przedostają się z trudem - telefony nie łączą. Władze odcięły połączenia i dostawy elektryczności, usiłując izolować zrewoltowane obszary.

Sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun wezwał Syrię do wpuszczenia do Dary międzynarodowej ekipy pomocowej, aby oceniła sytuację. Powiedział dziennikarzom w Genewie, że jest rozczarowany, ponieważ ekipa ta "nie uzyskała jeszcze dostępu". Dodał, że prezydent Baszar el-Asad zapewniał go, że zespół ten zostanie wpuszczony do miasta.

Co najmniej 5 osób zginęło dzisiaj w mieście Hims na zachodzie Syrii, gdzie armia przeprowadziła atak. Zabici to ofiary ostrzelania przez czołgi jednej z dzielnic Hims.

Początkowo prezydent Asad reagował na protesty obiecując przeprowadzenie reform. Wkrótce wysłał jednak armię do tłumienia demonstracji, najpierw w Darze, później także w innych miastach.

>>>>>

I znowu nowe zbrodnie i znowu krew ...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 5, 6, 7 ... 254, 255, 256  Następny
Strona 6 z 256

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy