Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Wielkie odstępstwo.
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Wiara Ojców Naszych
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 97557
Przeczytał: 37 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 16:16, 25 Wrz 2018    Temat postu: Wielkie odstępstwo.

Czas zacząć temat o tzw. wielkim odstępstwie czyli zamiane Kościoła w antykościół dokonanej wewnątrz Kościoła. Jest to zapowiedziane w Apokalipsie...

W Chinach płoną krzyże

Krzyże zastępowane są flagami oraz portretami prezydenta Xi Jinpinga oraz Mao Zedonga. ... w ostatnim czasie władza intensyfikuje swoje działania przeciwko wierzącym. Od obywateli Chin wymaga się, by byli ateistami.

... Czyli mamy opisanego w Apokalipsie antychrysta. Pekinski antychryst nalezy do tzw. mniejszych ktorych jest wielu np. Obama ten w Kanadzie itd. Glowny jest szykowany w przez syjonistow. Tymczasem...

Watykan zgodził się, żeby Komunistyczna Partia Chin mianowała biskupów

Potrzeba dobrych pasterzy, uznanych przez Następcę Piotra i prawowite władze polityczne swego kraju - tłumaczy kardynał Pietro Parolin, watykański sekretarz stanu.

..

Szok! Nagle Watykan osiaga porozumienie?! Z kim? Z antychrystem? Gdy tam palą krzyże tu porozumienie? Z WATYKANEM?! Absurd! Gdy tego typu porozumienia w latach 80tych i 90tych zawierano w Europie Wschodniej byl to czas gdy przestali palić krzyże! Gdy ludzie wreszcie mogi isc do kosciola. Tu na odwrot!
Czy zatem to porozumienie moze byc dobre? W jaki sposob? Rzetelne porozumienie wiazaloby sie z wzrostem wolnosci religii. Jesli wiaze sie z niszczeniem religii to musi byc złe! Logika! Stad wnioskujemy w oczywisty spodob ze mamy odstepstwo od Ewangelii! Co tam bedzie gloszone?! Horror!

Zatem notuje to jako znak czasu... Prawdziwy Kościół bedzie w podziemiu i na dodatek poza łącznością z Watykanem!



Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BRMTvonUngern dnia Wto 16:17, 25 Wrz 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 97557
Przeczytał: 37 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:13, 26 Wrz 2018    Temat postu:

Papież: część tragicznej historii Litwy przyszła z Zachodu; od Niemców, od Polaków
06:16, 26.09.2018
inShare
Zapisz
Papież Franciszek powiedział dziennikarzom w drodze powrotnej z Tallina we wtorek, że Litwa, którą odwiedził, wycierpiała ze wschodu i z zachodu. "Część tej tragicznej historii nadeszła z Zachodu, od Niemców, od Polaków" - mówił.
Papież odpowiadał na pytanie, co to znaczy jego zdaniem, że Litwa, którą odwiedził, powinna być pomostem między Wschodem a Zachodem.

Franciszek podkreślił, że Litwa należy do Zachodu i wiele zrobiła, by wstąpić do Unii Europejskiej. "Natychmiast odrobiliście wszystkie lekcje, nie było to łatwe" - dodał.

Jako drugi dowód przynależności do Zachodu wymienił członkostwo Litwy w NATO.

Papież dodał: "Kiedy pomyśli się o wschodzie, jest tam wasza trudna historia. Ale część tej tragicznej historii przyszła z Zachodu, od Niemców, od Polaków, ale przede wszystkim od nazizmu" - stwierdził.

???

Polaków? To jest diabelski falsz. Polacy uratowali ten kraj od:
1 Krzyzakow - czyli germanizacji.
2 Zruszczenia bo Litwini bardzo chetnie tracili narodowosc na rzecz Ruskiej.
3 Bolszewizmu
4 Nazizmu

Polacy ochrzcili Litwe! W ,,podziece" oni na nas napadli razem z Niemcami pozniej bolszewikami! Potem przesladowali zmuszajac do zmiany nazwisk łącznie z biciem po glowie karabinami.
Dzis wrecz zieją nienawiscia do Polski!
To sa fakty podstawowe latwe do sprawdzenia!
Kolejna juz z wypowiedzi Franciszka ktora budzi groze!!!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BRMTvonUngern dnia Czw 9:41, 07 Lut 2019, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 97557
Przeczytał: 37 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 21:16, 08 Paź 2018    Temat postu:

WATYKAŃSKI DOSTOJNIK: ZARZUTY WOBEC PAPIEŻA TO POLITYCZNA MACHINACJA
ŚWIAT Wczoraj, 7 października (14:40)
Udostępnij
Komentuj (413)
413
Jako "polityczną machinację" określił prefekt Kongregacji ds. Biskupów kardynał Marc Ouellet zarzuty, jakie postawił papieżowi Franciszkowi b. nuncjusz w USA abp Carlo Maria Vigano ws. rzekomego braku reakcji na pedofilię kardynała Theodore'a McCarricka z USA.

Papież Franciszek /FILIPPO MONTEFORTE /AFP
Papież Franciszek /FILIPPO MONTEFORTE /AFP
Postawę abpa Vigano wobec papieża określił w liście otwartym opublikowanym w niedzielę w Watykanie jako "potworne" i "skandaliczne nieposłuszeństwo", które zadaje "bolesną ranę" Kościołowi.

"Wyjdź z ukrycia i wyraź skruchę"- zaapelował kardynał z Kanady do byłego nuncjusza, który od końca września zarzuca papieżowi, że od kilku lat wiedział o czynach McCarricka, byłego arcybiskupa-metropolity Waszyngtonu, i nie reagował na te doniesienia. Vigano apelował też do kard. Ouellet, by ujawnił prawdę na ten temat. Jego apele rozpowszechniały między innymi środowiska niechętne papieżowi Franciszkowi i krytyczne wobec niego.

Kardynał Ouellet wyraził opinię, że atak abpa Vigano pod adresem papieża jest "niebywały i niezasłużony".

Zwracając się do Vigano, napisał: "Mówisz, że poinformowałeś papieża Franciszka 23 czerwca 2013 roku o sprawie McCarricka podczas audiencji dla reprezentantów papieskich". Przypomniał następnie, że McCarrick z chwilą przejścia na emeryturę w 2006 roku, a więc za pontyfikatu Benedykta XVI, otrzymał zalecenie, by nie podróżować i nie pokazywać się publicznie, by "nie wywoływać plotek na swój temat".

"Niedociągnięcia w procedurze selekcji"
Zastrzegł zarazem, że amerykański purpurat nie otrzymał żadnej kary papieskiej, ponieważ "nie dysponowano wtedy, w przeciwieństwie do dnia dzisiejszego, wystarczającymi dowodami jego rzekomej winy".

Watykaniści zauważają, że w liście tym kardynał Ouellet zastanawia się, jak możliwe było to, że McCarrick otrzymywał kolejne nominacje aż do urzędu arcybiskupa Waszyngtonu w 2000 roku i nominacji kardynalskiej rok później.

"Ja sam jestem bardzo zdumiony i przyznaję, że wystąpiły niedociągnięcia w procedurze selekcji, jakiej dokonano w tym przypadku"- oświadczył kardynał Ouellet. Wyraził zarazem opinię, że decyzje podejmowane przez papieża "oparte są na informacjach, jakimi dysponuje w danej chwili". Przyznał jednocześnie, że "niektóre przesłanki powinny były zostać głębiej przeanalizowane".

Prefekt zwrócił się następująco do abpa Vigano: "Mówię ci szczerze, że oskarżanie papieża Franciszka o to, że ukrył przy pełnej znajomości sprawy rzekomego napastnika seksualnego, a więc to, że był wspólnikiem zepsucia szerzącego się w Kościele, do tego stopnia, by uważać go za niegodnego kontynuowania swych reform jako pierwszy pasterz Kościoła, wydaje mi się niewiarygodne i nieprawdopodobne ze wszystkich punktów widzenia". Jak ocenił, jest to "zniesławienie" i "polityczna machinacja pozbawiona realnego fundamentu".

Oświadczenie Watykanu
Zarazem prefekt Kongregacji ds. Biskupów przyznał: "fakt, iż mogą być w Watykanie osoby, które praktykują i popierają zachowania sprzeczne z wartościami Ewangelii w dziedzinie seksualności, nie upoważnia nas do uogólnień i do uznawania za niegodnego czy wspólnika kogokolwiek, czy wręcz Ojca Świętego".

W sobotę oświadczenie na temat sprawy McCarricka, pierwszego hierarchy w XXI wieku pozbawionego godności kardynała, wydał Watykan.

W nocie podkreślono, że Franciszek po otrzymaniu w 2017 roku informacji o zarzutach wobec kardynała McCarricka zlecił wszczęcie wstępnego dogłębnego postępowania, a następnie przyjął rezygnację dostojnika z godności kardynalskiej, zabronił mu pełnienia publicznej posługi i nakazał życie w modlitwie i pokucie.

Oświadczenie głosi, że "Stolica Apostolska jest świadoma tego, że z analizy faktów i okoliczności może wynikać, że podejmowano decyzje niespójne z dzisiejszym podejściem do tych kwestii".

"Zarówno nadużycia, jak i ich tuszowanie nie mogą być tolerowane, a odmienne traktowanie biskupów, którzy je popełnili bądź je ukryli, stanowi formę klerykalizmu, który nie jest dłużej do przyjęcia" - podkreślił Watykan.

Z Rzymu Sylwia Wysocka

...

Sadzac po wypowiedzi o Polakach to ktos wrobil Franciszka bo przeciez Litwy nie zna. Tak samo z tym McKornikiem. Benedykt odsunal a tu satanisci podsuneli... Lobby antychrysta jest silne o dzialaja jak Korniki.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 97557
Przeczytał: 37 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 17:53, 31 Paź 2018    Temat postu:

Papież Franciszek stwierdził, że to imigranci zbudowali Europę. Czy Watykan wspiera Sorosa?
autor: admin (2018-10-31 10:03)

Chrześcijanine powoli się przyzwyczajają, że papież Franciszek mówi takie rzeczy, jakby był pracownikiem fundacji George'a Sorosa. Najnowsza jego teoria jest taka, że to imigranci zbudowali Europę.

Dziwne teorie obecnego ojca świętego są szeroko kolportowane w mediach. Środowiska lewicowe są zachwycone, że papież poparł fundowaną przez pewnego "filantropa" podmianę ludności w państwach rozwiniętych, która objawia się w postaci długich karawan młodych mężczyzn w wieku poborowym, zmierzających marszem w kierunku granic krajów, na których koszt mają zamiar żyć.

Katolicy dostrzegający islamizację Europy są przeważnie zaskoczeni fałszywą wersją historii, prezentowaną przez urzędującego w Watykanie jezuitę z Argentyny. Przypomnijmy sobie czym była Konkwista i Rekonkwista, zadajmy retoryczne pytanie, o co walczył pod Wiedniem król Jan III Sobieski? Chrześcijanie z Europy, całkiem słusznie zadają sobie pytanie, czy papież rzeczywiście jest jeszcze ich pasterzem, czy raczej reprezentuje interesy wyznawców islamu.

"To migranci budują kraj, tak samo jak zbudowali Europę. Europa powstała z wielu fal migracyjnych na przestrzeni wieków – powiedział papież Franciszek odnosząc się do obecnego kryzysu migracyjnego trwającego na świecie.
Trudno nadążyć za tokiem myślenia człowieka, uważanego za papieża Franciszka. Być może ma na myśli to, że chrześcijaństwo zostało przyniesione do Europy przez imigrantów i potem faktycznie ukształtowało nasz kontynent.

Jezuita uważany za papieża musi jednak wiedzieć, że obecni imigranci również niosą tu swoją religię i wszędzie gdzie ich przybywa, próbują narzucać swoje zwyczaje, ignorując miejscowe. Oni również chcą kształtować Europę na wzór Bliskiego Wschodu, gdzie życie chrześcijan nie należy do łatwych. O co zatem chodzi papieżowi? O prześladowania chrześcijan jak w krajach islamskich?

Papież zdaje się nie zauważać, że trwa zaplanowane politycznie przeobrażenie Europy, polegające na wspieraniu islamskiej imigracji, która ma na celu konfrontację z chrześcijaństwem, a ta wydaje się być obecnie nieuchronna.

Islam ma rozpuścić chrześcijaństwo i skoro papież nie widzi problemu to niektórzy złośliwcy nazywający go Che Papa, mają dużo racji. Papież po prostu podąża w kierunku wyznaczonym przez George'a Sorosa i jego wypowiedzi brzmią tak samo, jak wypowiedzi liderów organizacji Open Society Foundations.

...

Istotnie z tego co nam wiadomo przodkowie Slowian Gallow i nieliczni Semici przybyli z Arki Noego do Europy pustej po potopie. Czyli nie ma porownania do ekspansji obecnej.
A pozniejsze migracje to jacys Hunowie Mongolowie Wikingowie islam... Nie bardzo cos budowali raczej stosy z trupów. Budowal Kościół.

Teologia śmieciowa to cos co nam sie zdaje ze jest z Ewangelii.
Musicie przyjmowac wszystkich bo to jest chrzescijanskie! Nauczanie typu Wyborcza.
Gdzie to jest w Biblii?
Prawdziwe cytaty to:
Bracia, bądźcie mężni we wierze i czuwajcie, bo szatan, jako lew ryczący krąży koło nas, szukając kogo by pożreć.
Oto Ja was posyłam jak owce między wilki. Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie! Miejcie się na baczności przed ludźmi!

... A wiec nie bezmyslne ,,otwieranie sie na wszystko". Trzeba byc czujnym i odkrywac co oni knuja. Satanisci krążą i knuja jak zniszczyc cywilizacje chrzescijanska. Nie wolno na to pozwolic.

Ciekawa grafika. Wcale nie przesadzona. Bo ostatni synod zamiast sie modlic i prosic Ducha Świętego o rade sam zaczal kombinowac. W obliczu spoleczno ekonomiczno socjologicznych przemian w kulturze wspolczesnych kobiet... Itp. brednie. Totez po skonczeniu tego byla burza a jak Franciszek przemawial łupnęło! Wiec obrazek nie jest taki zupelnie od rzeczy!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 97557
Przeczytał: 37 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 10:23, 16 Lis 2018    Temat postu:

Włoski ksiądz ekskomunikowany m.in. za krytykę papieża Franciszka
2 MIN. ZAJMIE CI PRZECZYTANIE TEGO ARTYKUŁU.
Grzechy herezji i schizmy zarzucił metropolita Palermo abp Corrado Lorefice jednemu z miejscowych kapłanów, ks. Alessandro Marii Minutelli, nakładając nań ekskomunikę „latae sententiae” (czyli z samego faktu popełnienia tych czynów) ze wszystkimi wypływającymi stąd skutkami. Powołał się przy tym na kanon 1364 par. 1 Kodeksu Prawa Kanonicznego, który mówi o „przestępstwach przeciwko religii i jedności Kościoła”. Według mediów sycylijskich kara ta od dłuższego czasu „wisiała w powietrzu” i sam duchowny liczył się z nią.

Podjęte surowe środki są odpowiedzią władzy diecezjalnej na liczne wcześniejsze publiczne wypowiedzi duchownego, który w kazaniach i za pośrednictwem portali społecznościowych mówił o „obłudzie fałszywego Kościoła”, o „wielonarodowym Kościele kłamstwa i fałszu”, będącym „bezwstydną prostytutką, zaprzedaną możnym tego świata”. Towarzyszyły temu liczne oskarżenia pod adresem papieża Franciszka i abp. Lorefice.

Arcybiskup, a także inni księża i przyjaciele kapłana wielokrotnie próbowali go przekonać i nakłonić do porzucenia takich metod działania. Dodatkowym powodem interwencji były głosy wewnętrzne i nadprzyrodzone oraz objawienia Maryi Panny, aniołów i niektórych świętych, których ks. Minutella miał doświadczać. O tym wszystkim informował on szeroko w internecie, co – zdaniem władz kościelnych – stanowiło poważne ryzyko wywołania zamieszania w sumieniach i prawdziwej ludowej pobożności maryjnej oraz w pojmowaniu kultu aniołów i świętych.

Mniejszym, ale też w sumie istotnym problemem była cudowna woda, która pojawiła się ponoć koło Palermo i miała rzekomo właściwości nadprzyrodzone i lecznicze.

FOT. EPA/VATICAN MEDIA
Ponadto kapłan założył w swej parafii i prowadził duchowo żeńską wspólnotę zakonną, której Kościół nie zatwierdził. Początkowo gromadziła się ona w innej archidiecezji sycylijskiej – Monreale i to tamtejszy arcybiskup jako pierwszy wystąpił przeciw temu duchownemu, nakazując mu opuszczenie jej.

W tej sytuacji arcybiskup Palermo zwolnił buntowniczego księdza z obowiązków proboszcza jednej z parafii w stolicy Sycylii, ostrzegając jednocześnie wiernych przed stosowanymi przezeń niektórymi praktykami. Podkreślił, że są one sprzeczne z miłością do Kościoła i istnieje poważne niebezpieczeństwo, że służą manipulowaniu sumieniami.

W czerwcu br. ks. Minutella przewodniczył zebraniu około tysiąca wiernych z różnych regionów Włoch, ale istnieje podejrzenie, że wkrótce potem spotkanie to nie przyniosło oczekiwanych przezeń owoców. W każdym razie w październiku na swej stronie internetowej duchowny wyraził rozgoryczenie, że został sam, zapowiadając jednocześnie, że nie będzie już przedstawiał swych projektów za pośrednictwem sieci i że „na pewien czas zawiesza” swą działalność. Skarżył się przy tym, że „prawdziwy Kościół postanowił, że nie ma obowiązku działać ze mną”.

Oznajmił również, że wysłał dwa listy do Benedykta XVI i prośbę o spotkanie do kard. Raymonda L. Burke’a, ale na żadne z tych pism nie otrzymał odpowiedzi. Jego zdaniem bojkotują go również środki przekazu „prawdziwego Kościoła”. „Jeśli zatem także z tej strony panuje milczenie, to istnieje ryzyko stwierdzenia, jakobym zmierzał do [utworzenia] własnego Kościoła, że tworzę sektę. Ale ja nie robię niczego takiego. Bronię tylko Świętej Matki Kościoła” – zapewnił ekskomunikowany duchowny.

...

Wielce podejrzane? Nie glosil ani aborcji ani eutanazji ani lsbgt ani protestantyzmu nie usprawiedliwial cudzolozenia np. w tzw. ,,zwiazkach". Twierdzi ze nie szykowal schizmy! ZA CO ZOSTAL EKSKOMUNIKOWANY? ABY DOSTAC EKSKOMUNIKE POTRZEBA NARUSZENIA ZASAD EWANGELII USTANOWIONYCH PRZEZ BOGA! NIE WOLNO RZUCAC KLATWY NA KOGOS KOGO NIE LUBISZ LUB DLATEGO ZE MA TRUDNY CHARAKTER! BO SCIAGASZ KLATWE NA SIEBIE!
Wielce podejrzane bo ekskomunikuja jakiegos tam ksiedza a na soborze pojawiaja sie plugastwa typu ,,otwarcie na lsgbt" i to niby ,,w porzadku". Tu trzeba ekskomuniki.
Trzeba byc ostroznym bo jak widzimy heretycy nie sa ekskomunikowani a jest grozba ze ci co sa wierni Bogu beda dostawac!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 97557
Przeczytał: 37 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 22:10, 20 Gru 2018    Temat postu:

Niemcy: biskupi chcą błogosławić homo związki. Plan jest gotowy
Data publikacji: 2018-12-19 06:00
Data aktualizacji: 2018-12-20 07:37:00
OPINIE
Niemiecki Episkopat planuje dokonanie kolejnych wielkich zmian. Tym razem na celowniku znalazła się sprawa celibatu oraz moralność seksualna, przede wszystkim tycząca się homoseksualizmu. Nad opracowaniem rewolucyjnych rozwiązań ma czuwać bp Stephan Ackermann, zwolennik radykalnego przewartościowania w katolickiej nauce.

Zagubiony biskup Ackermann
Kilka tygodni temu Konferencja Episkopatu Niemiec poinformowała, że ruszyły już prace nakierowane na dokonanie kolejnego „przełomu” w duszpasterstwie. Czołową rolę w ich prowadzeniu odgrywa postać wprost straszna – biskup Trewiru, Stephan Ackermann. To hierarcha marzący o niekłamanej rewolucji moralnej, za czym opowiada się publicznie od lat. Konsekwencji wobec niego nie wyciągnięto nigdy. Nawet wówczas, gdy w jednym z prasowych wywiadów postawił katolicką naukę moralną do góry nogami. W 2014 roku Ackermann powiedział bowiem, że nie każdy seks przedmałżeński musi być grzechem ciężkim, a homoseksualizmu nie można nazywać sprzecznym z naturą; stwierdził też, że rozróżnienie na naturalne i sztuczne planowanie rodziny „samo w sobie jest po prostu sztuczne”. Homoseksualną rewolucję Ackermann i stojący za nim hierarchowie – w tym szef episkopatu kard. Reinhard Marx – zamierzają przeprowadzić w imię walki z nadużyciami seksualnymi w Kościele. Niejako przy okazji zamierzają też zlikwidować celibat.

Porzucić „starą” moralność
We wrześniu tego roku Konferencja Episkopatu Niemiec zaprezentowała obszerne badanie dotyczące nadużyć seksualnych popełnianych przez duchownych na dzieciach i młodzieży. Zebrane dane wskazywały, że większości czynów niemoralnych i przestępczych dopuszczano się na chłopcach bądź młodych mężczyznach. Świeccy autorzy badania – a za nimi niemiecka hierarchia, z kard. Reinhardem Marxem na czele – uznali, że nie oznacza to bynajmniej, by jakąkolwiek winę za skalę problemu ponosili duchowni homoseksualni. Ich zdaniem problemem jest raczej celibat oraz nieprzychylny wobec homoseksualnych kobiet i mężczyzn klimat w Kościele katolickim. Po ogłoszeniu raportu wraz z zawartymi w nim wnioskami kardynał Marx zapowiedział, że biskupi podejmą prace w newralgicznych obszarach, zastanawiając się zarówno nad obligatoryjną bezżennością księży jak i nad moralnością seksualną.

Teraz ogłoszono, że prace już trwają. Wszelkie złudzenia co do kierunku zmian rozwiał niedawno biskup Essen, Franz-Josef Overbeck. W wypowiedzi, którą zacytował półoficjalny portal episkopatu Niemiec Katholisch.de, wezwał do porzucenia „przestarzałej” moralności. Program, jaki przedstawił Overbeck, to po prostu otwarcie Kościoła katolickiego na rewolucję seksualną 1968 roku – i to całkiem dosłownie. Biskup zapowiedział mianowicie, że trzeba odważnie wskazać, „co z moralności seksualnej już nie obowiązuje”, a katolicka teologia musi „rozwinąć się”, biorąc pod uwagę „ustalenia” nauki na temat homoseksualizmu, tożsamości płciowej oraz ról mężczyzny i kobiety.

Logiczna konsekwencja
To, co dzieje się dziś w Niemczech, jest logiczną i ponurą konsekwencją decyzji podjętych 50 lat temu. W 1968 roku Niemcy odrzucili encyklikę Pawła VI Humane vitae. Uznali, że stosunek seksualny nie zawsze musi być otwarty na życie i stąd stosowanie antykoncepcji może być uprawnione. Stolica Apostolska, mimo podejmowanych prób, nigdy nie zdołała skłonić Episkopatu RFN do odwołania tamtego buntu. Rozdzielenie aktu miłosnego od jego funkcji prokreacyjnych musiało przynieść bardzo poważne konsekwencje.

I przyniosło. Niemiecka teologia bardzo szybko zaczęła postulować nową ocenę aktów homoseksualnych, powołując się na wyniki badań naukowych dowodzących rzekomo, że skłonności od osób tej samej są często nieuleczalne, a homoseksualiści mogą odczuwać do siebie miłość i tworzyć trwałe, stabilne związki. Praktyczną konsekwencją takiej nowej oceny ma być daleko posunięte włączenie homoseksualistów w życie Kościoła. Podstawą jest tu niejako akceptowanie homoseksualistów w szeregach kapłańskich. Choć wszystkie diecezje Kościoła katolickiego na całym świecie obowiązują przepisy zabraniające przyjmowania homoseksualistów do seminariów, w Niemczech nikt nic sobie z tego nie robi. Wikariusz generalny archidiecezji Monachium i Fryzyngi, którą kieruje sam kard. Marx, mówił w jednym z tegorocznym wywiadów, że „homoseksualiści są w samym wnętrzu Kościoła”, także jako duchowni – i wykonują dobrą pracę, a jakiekolwiek łączenie ich skłonności z plagą nadużyć jest zwykłą dyskryminacją. Z kolei biskup Würzburga Franz Jung pozwolił sobie ostatnio na stwierdzenie, że homoseksualizm… nie jest żadną przeszkodą w przyjęciu święceń kapłańskich. O tym wszystkim głośno mówi się teraz, ale w praktyce realizuje się od dawna.

Skalę przeżarcia niemieckiej hierarchii katolickiej homoseksualną herezją pokazuje jak na dłoni sprawa jezuickiego profesora teologii ks. Ansgara Wucherpfenniga. To kolejny duchowny, który nie kryje się z herezją. Publicznie głosi, jakoby akty homoseksualne nie były potępiane przez Biblię; przyznaje też, że błogosławi związki LGBT. Konsekwencji wobec niego nie tylko nie wyciąga odpowiedzialny za niego biskup, Georg Bätzing z Limburga; gdy Watykan próbował zablokować jego szkodliwą działalność i nie udzielił mu „nihil obstat” koniecznego do dalszej piastowania funkcji rektora wyższej katolickiej uczelni we Frankfurcie, Niemcy rozpętali prawdziwą burzę. Tak silną, że Watykan zmienił zdanie – i jawny heretyk, teraz niemal w glorii chwały, dalej kieruje szkołą, zapowiadając, że nie ustanie w swoich badaniach na rzecz zmiany nauczania Kościoła odnośnie homoseksualizmu.

Wucherpfennig otrzymał w Niemczech wielkie wsparcie, gdyż kierownictwo Kościoła myśli po prostu tak samo, jak on. Zimą tego roku wiceprzewodniczący Episkopatu bp Franz-Josef Bode z Osnabrück zaproponował wprowadzenie formalnych błogosławieństwa par jednopłciowych, co wkrótce w nieco zawoalowany sposób poparł kardynał Marx. I nie ma żadnych wątpliwości, że to zostanie przeprowadzone. Metoda jest już wypróbowana.

Modus operandi. Zadekretowana „oddolna” rewolucja
Nie ma najmniejszej wątpliwości, że plan niemieckich biskupów nie mógłby zostać zrealizowany, gdyby miano o nim decydować na szczeblu ogólnokościelnym; zbyt duży jest tu opór środowisk konserwatywnych, które w tym wypadku będzie może lepiej nazwać środowiskami po prostu autentycznie wierzącymi. Stąd zostanie przyjęta zupełnie inna metoda. Można się spodziewać, że powtórzony zostanie scenariusz znany już ze sprawy dopuszczenia do Komunii świętej protestantów. W tym wypadku niemiecki episkopat opracował dokument, który opierając się na kryteriach odczytywania sumienia według Amoris laetitia (niezgodnych, nota bene, z tymi, które w encyklice Veritatis splendor przedstawił św. Jan Paweł II w oparciu o Tradycję) opisał szeroko teoretyczną możliwość dopuszczania zwolenników Marcina Lutra do katolickiej Eucharystii na szczeblu diecezjalnym. Poszczególni biskupi mieli sami zdecydować, czy chcą z tych wytycznych skorzystać, czy też nie. Inne rozwiązanie nie było możliwe, bo kilku biskupów w RFN było tym pomysłom przeciwnych; sprawa ma poza tym charakter ogólnokościelny i jako taka według samego Ojca Świętego nie mogła być oficjalnie procedowana. W efekcie w niemieckich diecezjach zapanowała dość duża różnorodność; w większości protestanci mogą przyjmować Komunię „w niektórych przypadkach”, w innych niemal nigdy, w jeszcze innych – praktycznie zawsze.

Mówiąc kilka miesięcy temu o wprowadzeniu błogosławieństw związków LGBT w Niemczech kard. Marx wskazywał na dokładnie tę samą koncepcję: rozwiązań na poziomie lokalnym, przekazywania sprawy do rozważenia poszczególnym księżom, którzy, zaopatrzeni w pewne ogólne instrukcje i zasadnicze pozwolenie, będą mieli wespół z zainteresowanymi dokonywać duszpasterskiego rozróżnienia i w niektórych przypadkach podejmować „pozytywną” decyzję, to jest – w tym wypadku – błogosławić zboczony związek homoseksualny. Czy Watykan zaprotestuje? Można w to zasadnie wątpić. Skoro dopuszczono już Komunię świętą dla rozwodników i dla heretyków, to wydaje się więcej niż pewne, że także w przypadku homoseksualistów wszystko zostanie zaakceptowane, o ile tylko rzecz pozostanie na poziomie lokalnym.

Viri probati
Oprócz fundamentalnej zmiany oceny homoseksualizmu przy okazji walki z nadużyciami seksualnymi niemiecka hierarcha zamierza też znieść celibat, a przynajmniej (w pierwszym roku) - poważnie go poluzować. Lista niemieckich biskupów, którzy opowiedzieli się już publicznie za zmianami w omawianym zakresie, jest już długa, a teraz Konferencja Episkopatu potwierdziła już oficjalnie, że zgodnie z wytycznymi raportu o nadużyciach seksualnych prowadzi prace nad zmianą celibatu. Drogą do tego jest oczywiście koncepcja viri probati, żonatych mężczyzn, którzy mieliby otrzymywać święcenia kapłańskie, o ile tylko cieszą się dobrą opinią. Niemcy poczekają być może do Synodu Amazońskiego zaplanowanego na jesień 2019 roku; Synod ten przygotowują między innymi kard. Claudio Hummes oraz bp Erwin Kräutler, obaj gorący zwolennicy zmian w celibacie. Niemcy są przekonani, że viri probati pozwoliliby rozwiązać im kryzys powołań. Ten jest zresztą za Odrą naprawdę duży. Według wyliczeń przedstawionych niedawno przez Centralny Komitet Niemieckich Katolików, w roku 2030 będzie brakować w niemieckim Kościele katolickim 7000 kapłanów. Rocznie w Niemczech wyświęca się zaledwie kilkudziesięciu prezbiterów, zwykle około 70.

Cel: księża homo żyjący otwarcie z partnerami?
Jak skończy się to szaleństwo? Wydaje się – jakkolwiek przerażająca jest ta wizja – że kolejnym krokiem może być zaakceptowanie homoseksualnych księży żyjących w związkach partnerskich czy pseudo-małżeńskich z mężczyznami. Jeżeli „miłość” homoseksualna zostaje uznana za normalną, stosunek płciowy nie musi być płodny, a celibat nie obowiązuje – to zaakceptowanie posługi czynnych seksualnie kapłanów homo wydaje się tylko kwestią czasu. Oczywiście, w Niemczech Kościół nie akceptuje jeszcze homoseksualnych małżeństw. Jednak wprowadzenie błogosławieństw dla takich par może być pierwszym krokiem do zmiany tego stanu rzeczy. Kilka lat temu kard. Marx w oficjalnych wystąpieniach deklarował, że jest zdecydowanie przeciwny błogosławieniu związków jednopłciowych i publicznie gromił Centralny Komitet Niemieckich Katolików za takie propozycje; dziś jego stanowisko jest całkowicie odwrotne. Nie można więc mieć żadnej nadziei na to, że deklarowane obecnie przywiązanie do heteroseksualnego małżeństwa jako jedynego możliwego nie ulegnie wkrótce zmianie. Celem rewolucji seksualnej jest destrukcja naturalnego, chrześcijańskiego obrazu człowieka. A skoro tak, to nie można zatrzymać się w pół drogi.

Śmiertelna choroba wirusowa. Boże, nie daj się nam zarazić
Kościół w Niemczech jest śmiertelnie chory. Akceptuje antykoncepcje, Komunię dla rozwodników, Komunię dla protestantów; marzy o zniesieniu celibatu i pełnej akceptacji zboczeń homoseksualnych. Moralność de facto przestaje istnieć. Wszystko staje się przedmiotem oceny sumienia jednostki – sumienia poddanego wpływom nie zbawczej nauki Chrystusa, ale diabelskiej trucizny ducha czasu, nacechowanego rewolucyjną myślą neomarksistowską. W dobie decentralizacji Kościoła, gdy nie można mieć już nadziei na wypalenie przez Stolicę Piotrową największych nawet patologii gorącym żelazem, musimy się sami bronić przed infekcją. Potrzeba modlitwy i budzenia świadomości.


Paweł Chmielewski
[link widoczny dla zalogowanych]

...

Jest to oslawiona nierzadnica babilonska. Niemcy przeklety kraj jak widac. Jako pierwszy stal sie synagoga antychrysta. Taki model zostanie zaprowadzony w Rzymie jako ohyda spustoszenia! Nie wolno w tym uczestniczyc! Bo to przyjecie znamienia bestii! Posluszenstwo papiezowi obowiazuje tylko GDY NAUCZA ZGODNIE Z BIBLIA! TYLKO! Nie moze byc tego gdy namawia do grzechu! Bo ponad posluszenstwem jest Biblia! A tam mamy. Chocby aniol glosil co innego nie wolno sluchac! Aniol! Co dopiero papiez!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 97557
Przeczytał: 37 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 9:39, 07 Lut 2019    Temat postu:

Wspólna deklaracja Franciszka i wielkiego imama Al-Azharu

„PLURALIZM i RÓŻNORODNOŚĆ RELIGII, koloru skóry, płci, ras i języków SĄ CHCIANE PRZEZ BOGA w Jego mądrości przez którą stworzył On rodzaj ludzki.” Nie chce się wierzyć, że papież to podpisał. Po co…????

...

TitanusRex 11 godz. temu +1
Masoneria i homosie opanowały KK lata temu.

...

Szok! Bluźnierstwo! Nie wolno tego sluchac!

Oto jak Bóg ,,uwielbia" roznorodnosc religijna:

Izrael - narodem wybranym

1 Gdy Pan, Bóg twój, wprowadzi cię do ziemi, do której idziesz, aby ją posiąść, usunie liczne narody przed tobą:
Chetytów, Girgaszytów, Amorytów, Kananejczyków, Peryzzytów, Chiwwitów i Jebusytów: siedem narodów liczniejszych i potężniejszych od ciebie.
2 Pan, Bóg twój, odda je tobie, a ty je wytępisz, obłożysz je klątwą, nie zawrzesz z nimi przymierza i nie okażesz im litości.
3 Nie będziesz z nimi zawierał małżeństw: ich synowi nie oddasz za małżonkę swojej córki ani nie weźmiesz od nich córki dla swojego syna,
4 gdyż odwiodłaby twojego syna ode Mnie, by służył bogom obcym. Wówczas rozpaliłby się gniew Pana na was, i prędko by was zniszczył.
5 Ale tak im macie uczynić: ołtarze ich zburzycie, ich stele połamiecie, aszery wytniecie, a posągi spalicie ogniem.
6 Ty bowiem jesteś narodem poświęconym Panu, Bogu twojemu. Ciebie wybrał Pan, Bóg twój, byś spośród wszystkich narodów, które są na powierzchni ziemi, był ludem będącym Jego szczególną własnością.


Oczywiscie nie wolno wam tego interpretowac ,,na chlopski rozum" bo wyjdzie wam ze syjonisci ,,dobrze robia"... Co jest satanizmem!
Tutaj chodzi o Kościół. Izrael to Kościół. ZAWSZE! Tak zawsze pisali Ojcowie Kościoła!
Tylko my czyli Kościół jestesmy wybrani! Jestesmy poswieceni Bogu! Jego szczegolna WŁASNOŚCIĄ! Z czego logicznie wynika ze naród najbardziej koscielny jest jeszcze bardziej szczegolna wlasnoscia Boga. Ten naród to Polska. Wybrani z wybranych.
Tylko nasza kultura jest dobra i co oczywiste tylko nasza wiara! Inne sa obrzydliwe w oczach Boga!

Bóg brzydzi sie ,,roznorodnoscia religijna"! Bóg pragnie kompletnej ZAGŁADY! ZAGLADY! tej ,,roznorodnosci". Mozna to porownac z ,,roznorodnoscia" seksualna. Tu jakis gej z drugim gejem uprawia sodomie tu zoofil z kozą tam nekrofil z trupem wreszcie pedofil z dzieckiem! Taka ,,roznorodnosc" budzi niebywaly gniew Boga! A to wszystko robili wtedy ci Kannejczycy. I co mowi Bóg? Wybić ich wszystkich! Brzydza mnie!

W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego kto by twierdził że Bóg pragnie ,,roznorodnosci religijnej" niech bedzie wyklety! Niech beda wykleci ci co przygotowali ten satanistyczny dokument! Anathema sit!

Nie wolno tego sluchac!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 97557
Przeczytał: 37 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 13:06, 09 Lut 2019    Temat postu:

Mimo układu z Watykanem trwają prześladowania katolików w Chinach
KAI / pk data08.02.2019 20:34
(fot. shutterstock.com)

W ponad milionowym Qiqiharze w północno-wschodniej prowincji Heilongjiang przez całe drugie półrocze 2018 do dzisiaj trwają prześladowania miejscowych katolików, którzy w całości należą do Kościoła podziemnego, a więc nieuznawanego przez władze Chin.

W ostatnich miesiącach przedstawiciele różnych sił społecznych, policji i Urzędu Spraw Religijnych wdarli się do 7 miejscowych kościołów, przerywając odprawiane tam Msze św. oraz wypędzając stamtąd księży i wiernych. Nastąpiło to po podpisaniu 22 września ub.r. watykańsko-chińskiego układu tymczasowego, który miał regulować, przynajmniej częściowo, sytuację katolików w Państwie Środka.

Wszyscy mieszkający w mieście i okolicach wierni i posługujący im księża należą do działającego bez oficjalnego uznania przez władze Kościoła katolickiego, ale dotychczas mieli oni dobre stosunki z miejscowymi władzami. Fala represji i prześladowań rozpoczęła się wkrótce po zawarciu przez Pekin wspomnianego porozumienia ze Stolicą Apostolską, które m.in. formalnie znosiło ekskomuniki, nałożone jeszcze w latach pięćdziesiątych XX w. na biskupów należących do kontrolowanego przez rząd Patriotycznego Stowarzyszenia Katolików Chińskich (PSKCh).

Jednym z nich był obecny biskup Harbinu (stolicy prowincji) Giuseppe Yue Fushen, który tym samym uznawany jest teraz również przez Watykan. Natomiast biskup Qiqiharu - Wei Jingyi nie należy do Stowarzyszenia, ale - podobnie jak jego wierni - utrzymywał dotychczas dobre kontakty z rządem.

Wzmożenie obecnych represji wobec katolików "podziemnych" odzwierciedla wcielanie w życie nowych regulacji prawnych dotyczących życia religijnego, wprowadzonych przez władze w lutym ub.r. w celu całkowitego wyeliminowania Kościoła podziemnego. Przybrało ono na sile po zawarciu wspomnianego układu watykańsko-chińskiego, co - zdaniem wielu komentatorów - może stwarzać wrażenie, jakoby sprzyjał on takim właśnie działaniom władz. Mówi się nawet, że dokument ten dodał pewności siebie Frontowi Zjednoczonemu w obliczu Watykanu.

Tymczasem ludzie Kościoła wskazują w tym kontekście na łamanie konstytucji chińskiej, która formalnie zapewnia wszystkim wolność religijną. Niektórzy podejrzewają nawet, że całkowitemu usunięciu Kościoła podziemnego z rzeczywistości chińskiej sprzyja "patriotyczny" bp Yue Fusheng.

W diecezji Qiqihar w grudniu ub.r. policja zniszczyła częściowo klasztor i rozpędziła mieszkające tam siostry. Podobnych wydarzeń było w ostatnich miesiącach więcej, od września do końca 2018 roku. Były to burzenie lub zamykanie świątyń uznanych za nielegalne, wypędzanie z nich księży i sióstr oraz różne represje wobec wiernych. Wszystkie te działania wywołują wielkie oburzenie, ale też podziały w Kościele, gdyż niektórzy księża i świeccy ulegają brutalnym naciskom i wstępują do PSKCh, co spotyka się z poparciem ze strony bp. Yue.

....

Bo to byla zdrada nie porpzumienie! Ohyda spustoszenia! I kto to przygotowal? McCormick? Ten od licznych afer! Nie dziwi taki efekt! Chinczycy nie liczcie na Watykan! Trwajcie przy Jezusie! Unikajcie oficjalnych pseudostruktur! To nie jest Kościół.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 97557
Przeczytał: 37 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 22:56, 15 Lut 2019    Temat postu:

Współpraca Microsoftu i Watykanu nad etyką sztucznej inteligencji. Papież...

Papież przyjął dyrektora Microsoftu. Smith i arcybiskup Vincenzo Paglia, przewodniczący Papieskiej Akademii Pro Vita przedstawili papieżowi projekt międzynarodowej nagrody etyki i sztucznej inteligencji, którą w przyszłości będą przyznawały wspólnie Papieska Akademia i Microsoft.

...

Arabia Saudyjska i Emiraty partnerem od teologii a Microsoft od etyki!
Coraz fajniejsi sojusznicy. A moze syjonisci? Partnerzy od wszechdobra...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 97557
Przeczytał: 37 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 23:06, 16 Lut 2019    Temat postu:

Theodore McCarrick usunięty ze stanu kapłańskiego
Data publikacji: 2019-02-16 17:10
Data aktualizacji: 2019-02-16 20:09:00
WIADOMOŚCI
THEODORE MCCARRICK fot. REUTERS/Alessandro Bianchi /Forum
Kongregacja Nauki Wiary orzekła karę wydalenia ze stanu duchownego 88- letniego abp. Theodore’a Edgara McCarricka, emerytowanego arcybiskupa Waszyngtonu.

Theodore McCarrick był jednym z głównych antybohaterów listów abpa Carla Marii Vigano. Były nuncjusz apostolski w USA opowiedział w nich o pedofilskich i homoseksualnych aktach, jakich przez lata dopuszczał się McCarrick. Co gorsza miały być one znane niektórym hierarchom z papieżem Franciszkiem włącznie. Mimo tego przez lata nic nie zrobiono z niemoralnym duchownym i – co więcej – proszono go o rady.

Jak podaje komunikat tej dykasterii 11 stycznia Kongres Kongregacji Nauki Wiary, po zakończeniu procesu karnego, wydał dekret stwierdzający, że Theodore Edgar McCarrick, emerytowany arcybiskup Waszyngtonu, będąc duchownym jest winnym następujących przestępstw: solicytacji w sakramencie spowiedzi oraz grzechów przeciwko szóstemu przykazaniu z małoletnimi i dorosłymi, z czynnikiem obciążającym wykorzystywania władzy. Kongres nałożył na niego karę wydalenia ze stanu duchownego.

W dniu 13 lutego 2019 r. Sesja Zwyczajna (Feria IV) Kongregacji Nauki Wiary rozważyła odwołanie od tej decyzji. Po przeanalizowaniu argumentów Sesja zwyczajna potwierdziła dekret Kongresu. Decyzja ta została doręczona Theodore'owi McCarrickowi w dniu 15 lutego 2019 r. Ojciec Święty uznał definitywny charakter tej decyzji podjętej zgodnie z prawem, czyniąc ją res iudicata (tj. nie przyznając prawa do dalszego odwołania).

28 lipca ub.r. Ojciec Święty przyjął rezygnację 87-leniego wówczas abp. Theodore'a McCarricka z członkostwa w Kolegium Kardynalskim. Jednocześnie nałożył na niego suspensę ad divinis i nakazał mu prowadzenie życia modlitwy i pokuty w odosobnieniu aż do zakończenia procesu kanonicznego. Wcześniej papież polecił byłemu kardynałowi, by nie wykonywał publicznie posługi kapłańskiej.

... Wreszcie! Ciezko wymęczone! Wielka zasluga kogo?

Carlo Maria Viganò
Tytularny arcybiskup Ulpiany
Nuncjusz apostolski

W listopadzie 2000 roku nuncjusz apostolski w USA, arcybiskup Montalvo, poinformował Stolicę Apostolską o homoseksualnym zachowaniu kardynała McCarricka wobec kleryków i księży.
W grudniu 2006 roku nowy nuncjusz w Stanach, arcybiskup Pietro Sambii, poinformował Stolicę Aposolską o homoseksualnym zachowaniu kardynała McCarricka w przypadku jeszcze innego księdza.
W grudniu 2006 roku sam napisałem notatkę służbową do Sekretarza Stanu, kardynała Bertone, i osobiście dostarczyłem ją substytutowi do spraw ogólnych, arcybiskupowi Leondardo Sandriemu, apelując do papieża o podjęcie nadzwyczajnych środków dyscyplinarnych wobec McCarricka, aby uprzedzić przyszłe przestępstwa i zgorszenie. Ta notatka służbowa nie spotkała się z żadną odpowiedzią.
W kwietniu 2008 roku otwarty list Richarda Sipe do papieża Benedykta został przekazany przez prefekta Kongregacji Nauki Wiary kardynała Levadę sekretarzowi stanu, kardynałowi Bertone. Zawierał on dalsze oskarżenia McCarricka o spanie z klerykami i księżmi. Otrzymałem go miesiąc później i w maju 2008 roku sam dostarczyłem drugą notatkę służbową ówczesnemu substytutowi do spraw ogólnych, arcybiskupowi Fernando Filoniemu, donoszącą o zarzutach wobec McCarricka i wzywającą do podjęcia sankcji przeciwko niemu. Ta druga notatka służbowa również nie spotkała się z odpowiedzią.
W roku 2009 lub 2010 dowiedziałem się od kardynała Re, prefekta Kongregacji ds. Biskupów, że papież Benedykt nakazał McCarrickowi zaprzestania publicznej posługi i rozpoczęcia życia na modlitwie i pokucie. Nuncjusz Sambi zakomunikował nakaz papieża McCarrickowi głosem, który było słychać na korytarzu nuncjatury.
W listopadzie 2011 kardynał Ouellet, nowy prefekt biskupów, powtórzył mi, nowemu nuncjuszowi w USA, papieskie restrykcje wobec McCarricka i sam zakomunikowałem je McCarrickowi osobiście.
21 czerwca 2013 roku, pod koniec oficjalnego zebrania nuncjuszy w Watykanie, papież Franciszek powiedział mi zagadkowe słowa, krytykując episkopat USA.
23 czerwca 2013 spotkałem papieża Franciszka osobiście w jego mieszkaniu, by prosić o wyjaśnienie, a papież spytał mnie: „il cardinale McCarrick, com'è (kardynał McCarrick – co o nim sądzisz)?” – co mogę jedynie zinterpretować jako udawaną ciekawość po to, aby odkryć, czy jestem lub nie sojusznikiem McCarricka. Powiedziałem mu, że McCarrick psuł seksualnie pokolenia księży i kleryków i otrzymał od papieża Benedykta nakaz ograniczenia się do życia na modlitwie i pokucie.
Zamiast tego McCarrick wciąż cieszył się specjalnymi względami papieża Franciszka i otrzymywał od niego nowe obowiązki i misje.
McCarrick był częścią siatki biskupów promujących homoseksualizm, którzy wykorzystując swoje względy u papieża Franciszka, manipulowali biskupimi nominacjami, aby chronić siebie przed sprawiedliwością i wzmocnić homoseksualną siatkę w hierarchii i ogólnie w Kościele.
Sam papież Franciszek albo działał w zmowie w tym zepsuciu albo, wiedząc, co robi, poważnie zaniedbuje swoje obowiązki nie sprzeciwiając się mu i nie prowadząc do wykorzenienia go.

!!! Franciszek jest nieudolny... ? Czy moze nikczemny?
Zestawmy fakty?

...

Kardynał Vigano który zdemaskował papieża i siatkę homoseksualistów w Kościele ukrywa się i ponownie oskarża Franciszka . Po całym świecie ściga go watykański wywiad

!!! To chyba Franciszek im rozkazuje co?

... Potem grozby ze skoro wy sie czepiacie Franciszka to my sie zajmiemy ,,waszym Janem Pawlem" i czytam:

Watykan szuka haka na JP2

Opublikowany 26 paź 2018

Urzędnicy watykańscy próbują przerzucić winę z Franciszka na Jana Pawła II . Przylecieli już do Warszawy i w poszukiwaniu ,,haków" przeszukują korespondencje byłego papieża.

!!!! SZUKANIE HAKÓW! Jak Macierewicz Olszewski i Kaczynski. I co z tego szukania?!

Franciszek opowiedział dziennikarzom na konferencji prasowej na pokładzie samolotu z Abu Dhabi do Rzymu. Opowieść papieża Bergoglio dotyczyła skandalu seksualnego i obyczajowego w pewnym zgromadzeniu, który chciał ujawnić kardynał Joseph Ratzinger, jednak afera została zatuszowana po spotkaniu z Janem Pawłem II. Ojciec Święty nie
podał konkretnych szczegółów tej historii, jednak dwa dni później związany ze Stolicą Apostolską portal „Vatican Insider” poinformował, że papież miał na myśli Legionistów Chrystusa oraz ich założyciela Marciala Maciela Dellagado. Media na całym świecie podchwyciły wypowiedź Franciszka, uznając, że obciąża on Jana Pawła II odpowiedzialnością za tuszowanie afer obyczajowych w Kościele.

!!!!

SZOK! NAJPIERW INSYNUACJE BEZ ZRODEL NA POKLADZIE SAMOLOTU! A POTEM WATYKANSKI PORTAL ,,USCISLA"!!!
SZOK! Chyba mi nie powiecie ze to nieudolnosc? Sam Franciszek organizuje w stylu ubeckim oczernianie swietego Papieza Polaka! I to publiczne! Bo wiadomo ze konferencje na samolocie maja najwiekszy zasieg! Chodzilo o duzy rozglos! Gdyby to powiedzial 5 sekretarz wydzialu komunikacji to bylo by pare wzmianek.

A zatem przylapalismy Franciszka na goracym uczynku! To jest oczywista PODŁOŚĆ! ZROBIONA PRZEZ NIEGO! Nie przez otoczenie! Szok! To jest papiez?

Dopoki byly niejasne oskarzenia to nalezalo byc ostroznym. No ale wobec takiej akcji! Szok! Brak slow! Kogo mamy za papieza?

Nie to jeszcze nie antychryst. Zlowrogosc antychrysta bedzie powalajaca nie do porownania! Mamy jednak nieswietego papieza szkodnika. Z zagraniami szatanskimi!



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 97557
Przeczytał: 37 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 14:35, 17 Lut 2019    Temat postu:

Protest ks T. Zaleskiego do Watykanu w sprawie beatyfikacji hitler. kolaboranta

List protestacyjny do Watykanu w sprawie beatyfikacji arcybiskupa greckokatolickiego Andrzeja Szeptyckiego, hitlerowskiego kolaboranta i ukraińskiego nacjonalisty który w 1918r opowiedział się przeciwko odradzającej się Rzeczypospolitej Polskiej. W 1943 roku poparł tworzenie się Dywizji SS Galizien”

...

RFpNeFeFiFcL 19 godz. temu +1
Szanowni Państwo! Drodzy Przyjaciele!

Przesyłam informacje o dwóch ważnych sprawach.
Pierwszą z nich jest list protestacyjny do Watykanu w sprawie beatyfikacji arcybiskupa greckokatolickiego Andrzeja Szeptyckiego, hitlerowskiego kolaboranta

[link widoczny dla zalogowanych]

Jeżeli ktoś z Państwa chce się dołączyć do sygnatariuszy, to proszę na e-mail [link widoczny dla zalogowanych] przesłać do południa w poniedziałek swoje imię i nazwisko oraz nazwę miejscowości (ewentualnie funkcję lub zawód)

Ten list znajduje się także na FB

[link widoczny dla zalogowanych]

Krytycznie o beatyfikacji abpa Andrzeja Szeptyckiego, hitlerowskiego kolaboranta

https://youtu.be/Fcy6oBuG0LU

Druga sprawa harmonogram najbliższych wydarzeń upamiętniających 75. rocznicę ludobójstwo Polaków dokonanego przez OUN-UPA i SS Galizien w Małopolsce Wschodniej i na Lubelszczyźnie.

Dalsze wydarzenia są w trakcie organizacji

[link widoczny dla zalogowanych]

W imieniu organizatorów bardzo proszę o rozpowszechnienie powyższych informacji.

Publikacje i wypowiedzi na inne tematy znajdują się pod poniższymi linkami.

Serdecznie pozdrawiam.

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski

!!!

Horror! Swiety? A jaki bedzie jego atrybut? Hakenkrojc?



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 97557
Przeczytał: 37 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 10:21, 18 Lut 2019    Temat postu:

Abp Vigano: watykański szczyt na temat nadużyć pomija prawdziwe problemy
Data publikacji: 2019-02-17 07:05
Data aktualizacji: 2019-02-16 16:03:00
RELIGIA
fot.REUTERS/Gregory A. Shemitz/Forum
Arcybiskup Carlo Vigano powiedział, że „bardzo się modli” o sukces szczytu na temat nadużyć, który odbędzie się w następnym tygodniu w Watykanie, ale obawia się, że nie ma „żadnych oznak”, że papież Franciszek, wraz z organizatorami, jest gotów „zająć się rzeczywistymi przyczynami” kryzysu nadużyć ze strony duchownych.

W eseju opublikowanym 10 lutego przez „National Catholic Register” w ramach sympozjum pt. „Nadużycia i droga do uzdrowienia” były nuncjusz w Stanach Zjednoczonych przedstawił pewne pytania, które – jak twierdzi – wyjawiają brak „autentycznej gotowości” zajęcia się kryzysem.

Pierwsze pytania abp. Vigano dotyczyły niechęci tych, którzy zaplanowali lutowe spotkanie do zajęcia się problemem agresywnych przewinień seksualnych duchowieństwa wobec tych, którzy nie są nieletni.

„Dlaczego spotkanie ma się skupić wyłącznie na nadużyciach wobec nieletnich?” – zapytał.
„Te przestępstwa są istotnie najbardziej przerażające, ale kryzysy w Stanach Zjednoczonych i Chile, które głównie przyspieszyły zbliżający się szczyt, mają związek z nadużyciami popełnionymi wobec młodych dorosłych, w tym kleryków, a nie tylko wobec nieletnich” – kontynuował arcybiskup.

„Niemal nic nie powiedziano o seksualnych przewinieniach wobec dorosłych, co samo w sobie jest poważnym nadużyciem duszpasterskiego autorytetu, niezależnie od tego, czy relacja taka była, czy też nie za „obopólnym przyzwoleniem”.

Arcybiskup następnie zajął się rolą, jaką homoseksualizm odgrywa w kryzysie nadużyć seksualnych i tym, że temat ten nie jest w ogóle podejmowany na szczycie.
„Dlaczego słowo homoseksualizm w ogóle nie pojawia się w najnowszych oficjalnych dokumentach Stolicy Apostolskiej?” – zapytał abp Vigano.

„Nie chodzi w żadnym razie o to, by sugerować, że większość z tych o skłonnościach homoseksualnych to zwyrodnialcy, ale faktem pozostaje, że przytłaczająca większość nadużyć została popełniona na chłopcach będących po okresie dojrzewania przez homoseksualnych duchownych” – zauważył.

„To zwykła hipokryzja potępić nadużycia i twierdzić, że współczuje się ofiarom, bez uczciwego stawienia czoła temu faktowi. Duchowe ożywienie duchowieństwa jest konieczne, ale będzie ono ostatecznie bezowocne, jeśli nie zajmie się ono tym problemem”.
Arcybiskup wskazał, że problematyczne nominacje papieża Franciszka i sposób zajmowania się do tej pory przez niego kryzysem nadużyć sprawiły, że papież utracił swoją wiarygodność.

„Dlaczego papież Franciszek trzyma, a nawet powołuje na swoich bliskich współpracowników ludzi, którzy są notorycznymi homoseksualistami?” – spytał.
„Dlaczego odmówił odpowiedzi na uzasadnione i szczere pytania na temat tych nominacji? Czyniąc tak, utracił wiarygodność co do swojej rzeczywistej woli zreformowania Kurii i walki z korupcją” – dodał.

W swoim pierwszy świadectwie, w którym powiedział, że papież Franciszek wiedział o seksualnym żerowaniu ówczesnego kardynała McCarricka na młodych księżach i klerykach, abp Vigano twierdził, że watykańscy wtajemniczeni – kardynał Francesco Coccopalmerio, arcybiskup Vincenzo Paglia, kardynał Edwin Frederick O’Brien i kardynał Renato Raffaele Martino – należeli do „nurtu homoseksualnego”.

Niedawno papież Franciszek powołał byłego współlokatora skompromitowanego Theodore’a McCarricka, kardynała Kevina Farrella, na papieskiego kamerlinga. W roli tej kardynał Farrel będzie administrował Watykanem, kiedy Franciszek umrze lub zrezygnuje, aż do chwili wyboru jego następcy.

Abp Vigano sądzi, że „doktrynalne i moralne zepsucie” władz w seminariach jest odpowiedzialne za duchowne przewinienia seksualne ostatnich dziesięcioleci.
„Jest dla wszystkich widoczne, że podstawową przyczyną obecnego strasznego kryzysu nadużyć seksualnych popełnianych przez wyświęcone duchowieństwo, w tym biskupów, jest brak właściwej duchowej formacji kandydatów do kapłaństwa” – powiedział.

„Ten brak z kolei głównie wyjaśnia się doktrynalnym i moralnym zepsuciem wielu seminaryjnych moderatorów, zepsuciem, które wzrasta w postępie geometrycznym począwszy od lat sześćdziesiątych XX wieku”.

Sam arcybiskup wstąpił do seminarium w Rzymie w latach sześćdziesiątych. Pamięta, że w Rzymie w tym czasie niektórzy klerycy byli bardzo niedojrzali i że w seminariach brakowało dyscypliny. Jego własny duchowy kierownik wierzył, że wyświęcone kapłaństwo może być tymczasowym stanem. Niektórzy kierownicy duchowni świadomie rekomendowali do święceń mężczyzn, którzy nie wiedli cnotliwego życia.

„Na Uniwersytecie Gregoriańskim jeden z profesorów teologii moralnej faworyzował etykę sytuacyjną” – wspomina abp Vigano.

„A niektórzy koledzy zwierzyli mi się, że ich duchowi kierownicy nie mieli żadnych obiekcji co do ich zgłoszenia się do święceń kapłańskich mimo nierozwiązanych i ciągłych grzechów ciężkich przeciwko czystości”.

Były nuncjusz powtórzył stwierdzenie Benedykta XVI, że mężczyźni, którzy mają głęboko zakorzenione skłonności homoseksualne nie mają miejsca w seminariach.

„Z pewnością ci, którzy cierpią z powodu głęboko zakorzenionego pociągu do osób tej samej płci, nie powinni nigdy być dopuszczeni do seminarium” – oświadczył abp Vigano.

„Ponadto, nim jakikolwiek kleryk zostanie przyjęty do święceń, musi on nie tylko dążyć do czystości, ale w rzeczywistości osiągnąć ją. Musi on już żyć w czystym celibacie spokojnie i od długiego czasu, gdyż jeśli tego brak, kleryk i jego moderator nie mogą mieć wymaganej pewności, że jest on powołany do życia w celibacie”.

Abp Vigano wskazał, że „pierwszorzędna odpowiedzialność” za przygotowanie mężczyzn do kapłaństwa spoczywa na biskupach i oświadczył, że każdy biskup, który tuszuje przewinienia seksualne, powinien być usunięty ze swojego urzędu.

Odnośnie papieża Franciszka abp Vigano powtórzył swoje październikowe zaproszenie skierowane do papieża, by pozostał wierny swoim obowiązkom jako następca św. Piotra.
„Nakłaniałem go wówczas i teraz nakłaniam go ponownie, by powiedział prawdę, okazał skruchę, pokazał gotowość kierowania się pełnomocnictwem danym Piotrowi i – już nawrócony – utwierdzał swoich braci (Łk 22,32)” – powiedział.

Arcybiskup ostrzegł, że ostrzegł, że jeśli obecni na spotkaniu biskupi nie znajdą odpowiedzi na jego pytania, zdradzą swoje owce.

„(...) Modlę się, by nie wrócili do swoich krajów bez właściwych odpowiedzi na te pytania, gdyż zawieść pod tym względem oznaczałoby oddanie ich własnych trzód wilkom i pozwolenie na to, by cały Kościół ucierpiał z powodu strasznych następstw” – powiedział.
Jednakże abp Vigano nadmienił, że mimo problemów, jakie opisał, nie przestaje mieć nadziei, „ponieważ Pan nigdy nie porzuci swojego Kościoła”.

Wśród uczestników sympozjum „National Catholic Register” pt. „Nadużycia i droga do uzdrowienia” znaleźli się: kardynał Gerhard Müller, kardynał Wilfrid Napier, arcybiskup Charles Chaput, Marie Collins, która przeżyła molestowanie seksualne ze strony duchownego oraz Robert Royal.

Dorothy Cummings McLean
Źródło: LifeSiteNews.com
Tłum. Jan J. Franczak

...

Gwalty na klerykach?!
Usuniecie jednego zreszta pod olbrzymia presja nie rozwiazuje problemu.
Zasada ,,kimze jestem zeby oceniac gejow"?
NA PRZYKLAD PAPIEZEM KTOREGO OBOWIAZKIEM JEST OCENIAC ZBOCZENIA!
A JUZ ZWLASZCZA GDY WTARGNELI DO KOSCIOLA!!! I GWALCA! TO TRZEBA ZMIAZDZYC ROBACTWO! A nie ,,nie oceniac". Nazwiska sa znane! Krzywda nikomu sie nie stanie jak nie bedzie biskupem! Co to zwykle zycie to obraza? Albo zwyrodnialec albo nieudacznik. Oba wypadki sa do usuniecia.

To nie jest problem ksiezy! Tu mamy inwazje z zewnatrz! To sie wiaze z NWO z masonami ktorzy robia desant. A u gory jest synagoga szatana ostatecznie kierowana przez Lucyfera.



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 97557
Przeczytał: 37 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 12:09, 23 Lut 2019    Temat postu:

Horror w Watykanie! Masonska ustawka!

W Watykanie zjawili się posłanka "Teraz!" Joanna Scheuring-Wielgus w towarzystwie warszawskiej radnej Agaty Diduszko-Zyglewskiej i Marka Lisińskiego, prezesa fundacji o bluźnierczej nazwie "Nie lękajcie się". W pewnym momencie papież podszedł do Lisińskiego, który trzymał swoje zdjęcie z czasów dzieciństwa - z okresu, gdy był molestowany przez księdza. Franciszek przystanął naprzeciwko prezesa fundacji i ucałował go w dłonie.


- Do spotkania doszło tuż po audiencji generalnej w Watykanie. Spotkanie było umówione, papież wiedział, że tam będziemy. Służby watykańskie się nas spodziewały, bo jakiś czas temu wysłałam do Franciszka list z prośbą o kilka minut rozmowy. Dzisiejsze wydarzenia traktuję jako odpowiedź na ten list.

!!!

Mamy kolejny dowod na celowe destrukcyjne niszczenie Kościoła! To ze robili to masoni i satanisci to juz oczywiste! Zastanawiam sie czy Franciszek ROBI TO CELOWO!

Przypmnijmy ze ,,poslanka" o jakze trafnym nazwisku to rzeczywiscie Szurek Wielgus. Rozmiar szurniecia istotnie niebywaly. Nawet ateistyczne i bezbozne media zapraszaja ja zeby cos glupiego palnela i zeby miec kilkbajt.

Taka idiotke w takim dni sie sciaga i robi przedstawienie calowania w reke! Horror!
Obrzydliwe! Jednoczesnie osoby zwalczajace homolobby maja zakaz wstepu.
Ewidentne dzialania demoniczne.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 97557
Przeczytał: 37 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 12:35, 26 Lut 2019    Temat postu:

Archidiecezja warszawska odniosła się do raportu "Nie lękajcie się"

Tezy zawarte w “Raporcie": “ochrona księży pedofilów" oraz “przenoszenie na inną parafię" w celu ich ukrywania - nie mają potwierdzenia w przytoczonych wyżej faktach, ani nawet w przywołanych tam źródłach prasowych.

KOMENTARZE (2) : najstarszenajnowszenajlepsze

przeciwko78 14 godz. temu -3
Kler jeszcze się nie lęka. Ale zacznie.
udostępnij

Voxen 14 godz. temu -2
@przeciwko78: tak ci w centrali powiedzieli xDDD

...

Takie sa rozkazy z centrali. Zastraszyc i dziala! K. Nycz tak nadskakiwal roznym gronkowcom i na darmo! Glupota jest myslec ze satatnisci odczuja litosc czy wdziecznosc. Oni nie maja juz cech ludzkich.

...

To cale ,Nie lekajcie sie' jest robione przez UBekow na zlecenie NWO. Bluzniercza nazwa jest wzieta od Jana Pawla II gdy szukali haków na niego. Nie lekajcie sie ZOTWORZYC DRZWI CHRYSTUSOWI! Chodzi o lek przed zyciem moralnym! Wielu mysli ze straci cos jak przestanie grzeszyc.

Tymczasem pokretne satanistyczne umysly wymyslily to jako haslo antykoscielne ze niby taki to lek przed Janem Pawlem II przed ,klerem' ze boja sie mowic ze prasa miliczy. No myslal by kto.

...

Mamy natchniony przez Ducha Świętego raport biskupa Vigano.
I kontrraport szatanski ubecki.

Pytanie nad ktorym pokloni sie Franciszek? Oczywiscie szatanskim.

A bp. Vignano ukrywa sie! Widzicie kto tak naprawde powinien sie ,,nie lekac".

Znak konca czasow. Szatanstwo na swieczniku prawda w ukryciu!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 97557
Przeczytał: 37 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 15:32, 26 Lut 2019    Temat postu:

Gejowskie widowisko w wiedeńskiej katedrze. W roli głównej Conchita Wurst i kard. Schönborn

To że wiedeński kard. Christoph Schönborn jest przedstawicielem antykatolickiego nurtu w Kościele wiemy od dawna. Wystarczy sobie przypomnieć jak wbrew nauczaniu Pisma Świętego (np. por. Mdr 14,26; 1Kor 6,9b; por. 1 Tm 1,10) hierarcha wyrażał uznanie dla homoseksualistów, którzy żyją ze sobą przez całe życie w wierności i nawzajem o siebie dbają. Innym razem twierdził, że pełna relatywizacji adhortacja apostolska Amoris Laetitia „jest całkowicie zgodna z Katechizmem Kościoła Katolickiego”. Widać jak na dłoni, że ten kardynał z katolicyzmem ma niewiele wspólnego, co potwierdził kilka dni temu organizując w wiedeńskiej katedrze gejowskie widowisko, oficjalnie zwane „nabożeństwem na Światowy Dzień AIDS”, równocześnie potwierdzając że to pederaści najczęściej są nosicielami śmiertelnego wirusa. Cóż za homofobia?!

Podczas widowiska przemawiał zwycięzca Eurowizji w 2014 roku, transwestyta Thomas Neuwirth znany jako Conchita Wurst. Żalił się, że homoseksualiści i inni dewianci są dyskryminowani przez społeczeństwo. Na ścianach katedry wisiały gejowskie plakaty, a kolumny podświetlono w kolorach tęczy. W zlocie pederastów uczestniczył sam kard. Schönborn, który przekonywał zebranych, że „wszyscy mogą odnaleźć dom Boga”, nie uwzględniając w jaki sposób Pismo Święte traktuje czyny homoseksualne.

PRZECZYTAJ: „Nowy Testament nie potępia homoseksualności”, czyli jak próbuje się wypaczyć Pismo Święte

To co wydarzyło się w wiedeńskiej katedrze woła o pomstę do nieba i uświadamia w przekonaniu, że lobby homoseksualne w Kościele jest naprawdę silne. Problem w tym, że za walkę z nim księżom grozi suspensa, o czym przekonałem się na własnej skórze. Za upublicznienie informacji o lobby homoseksualnym w diecezji sosnowieckiej w 2016 roku, to ja otrzymałem karę suspensy, a nie pederaści, jak ks. Mariusz Trąba, którzy w sosnowieckiej kurii sprawują wysokie stanowiska. Przywróćmy Kościół w ręce chrześcijan.

...

Szok i skandal! Natychmiast wydalic ze stanu duchownego tego potwora!



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 97557
Przeczytał: 37 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 22:01, 26 Lut 2019    Temat postu:

Australia: Kardynał Pell uznany winnym czynów pedofilii

Dzisiaj, 26 lutego (05:2Cool
Jeden z najbliższych do niedawna współpracowników papieża Franciszka, kardynał George Pell został uznany winnym czynów pedofilii przez ławę przysięgłych sądu w Melbourne w Australii - informują tamtejsze media. Decyzja zapadła w grudniu, ale dopiero teraz została ogłoszona.

Według włoskiej agencji Ansa powołującej się na media w Australii 77-letniego kardynała, mianowanego przez Franciszka w 2014 roku prefektem Sekretariatu ds. Ekonomii, uznano winnym czynów wykorzystywania seksualnego wobec dwóch chłopców w wieku 13 lat. Australijskiemu kardynałowi, który odrzuca zarzuty, grozi do 50 lat więzienia.
Werdykt 12-osobowej ławy przysięgłych sądu stanu Victoria był jednomyślny i został wydany po dwóch dniach narad. Jednak dopiero teraz został ogłoszony. Zarzuty wobec byłego metropolity Melbourne dotyczą roku 1996, kiedy - według aktu oskarżenia - dochodziło do molestowania dwóch chłopców.

23 lata temu!!! Ustawka! Wystarczy poczytac co robil!

Kardynał George Pell – dlaczego właśnie teraz rozpoczęła się nagonka przeciwko duchownemu?
Data publikacji: 2017-07-06 10:00

Kardynał George Pell przygotowuje się do obrony przed zarzutami o molestowanie seksualne. W ostatnich dniach duchowny stał się obiektem medialnego linczu. Dlaczego? Konserwatywny analityk twierdzi, że nie bez znaczenia są tu działania hierarchy na rzecz zwalczenia korupcji w watykańskich finansach.

W ostatnim tygodniu, jak twierdzi publicysta, doszło do prawdziwej fali krytyki wobec kardynała Pella. Wśród potencjalnych przyczyn Steve Skojec wymienia niechęć australijskich mediów i części kleru do duchownego. W rodzimym kraju kardynała trwa na niego prawdziwa nagonka. Dostrzega to choćby publicystka „The Australian” Angela Shanahan. Pisze ona o trwającym „polowaniu na czarownice”. Kardynał jest medialnie linczowany pomimo braku jakiegokolwiek orzeczenia sądowego o winie.

29 czerwca australijskie władze oskarżyły kardynała Pella o wielokrotne molestowanie seksualne. 18 lipca duchowny odpowie przed australijskim wymiarem sprawiedliwości. Sam zainteresowany stanowczo odrzuca oskarżenia. Podejrzenia dotyczą domniemanego postępowania duchownego przed dziesięcioleciami. Wyszły na światło dzienne dwa lata temu. Jednak dopiero ostatnio przekształcono je w formalne oskarżenia.

George kardynał Pell to postać niepopularna zarówno w środowiskach świeckich, jak i wśród części duchowieństwa. Podpisał list 13 kardynałów wyrażających zakłopotanie przebiegiem Synodu o rodzinie. Poskutkowało to, według Steve’a Skojeca z portalu „One Peter Five”, pogorszeniem jego relacji z papieżem Franciszkiem.

Ponadto w 2014 roku kardynał George Pell został prefektem nowopowstałego Sekretariatu do spraw Gospodarczych Stolicy Apostolskiej. Instytucja odpowiedzialna za finanse Watykanu, zajmuje się też uporządkowaniem spraw związanych z nieprawidłowościami w tak zwanym Banku Watykańskim. To element zainicjowanej przez papieża Franciszka reformy watykańskich finansów. Niewykluczone, że podczas sprawowania tej funkcji duchowny podpadł pewnym wpływowym osobistościom.

Kardynał Pell w 2015 roku odkrył ponad miliard euro nieistniejących w oficjalnej księgowości watykańskiego Instytutu Dzieł Religijnych. Ta praktyka mogła, jak spekuluje Steve Skojec, stanowić element zakrojonych na szerszą skalę problemów z korupcją.

Jak dodaje publicysta One Peter Five, nowy Audytor Generalny watykańskich instytucji finansowych, Libero Milone, powołany w 2015 roku zrezygnował niespodziewanie ze swej funkcji w zeszłym miesiącu. Ta decyzja mogła wiązać się z oporem skorumpowanych urzędników i osób odpowiedzialnych za finanse. Już od początku sprawowania swej funkcji Libero Milone natrafiał na opór. Jednym z jego przejawów okazał się atak hackerski na jego komputer. Podobny sprzeciw mógł budzić kardynał Pell.

Z drugiej strony, jak twierdzi Steve Skojec, papież Franciszek otacza się ludźmi powolnymi mu, czemu sprzyjają różnego rodzaju haki na te osoby. Groźba ich wyciągnięcia ogranicza (w opinii publicysty) samodzielność jego współpracowników, dzięki czemu ich niezależność zostaje ograniczona. Tłumaczyłoby to, zdaniem Skojeca, dopuszczenie kardynała Pella do lustrowania watykańskich finansów. Nie oznacza to, że hierarcha rzeczywiście dopuszczał się nadużyć seksualnych. Jak bowiem przyznaje publicysta portalu „One Peter Five”, samo istnienie zarzutów wobec duchownego stanowi pewien hak – nawet jeśli nie znajdują one pokrycia w rzeczywistości.

76 letni George Pell urodził się w australijskim Ballarat. Wyświęcony w 1966 roku, 20 lat później przyjął sakrę biskupią. W wieku 62 roku został wyniesiony do godności kardynała. Uchodzi za konserwatystę w sprawach obyczajowych.

Źródła: onepeterfive.com, catholic-hierarchy.org
mjend

...

Ostro wypowiadal sie przeciw niszczeniu nauki Kościoła. Zajmowal sie korupcja!!! Wykryl nielegalny miliard... I nagle ,pedofil'! Bylo na niego polowanie w Australii! Smierdzi na kilometry!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 97557
Przeczytał: 37 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 12:13, 07 Mar 2019    Temat postu:

To nie jest żart! Msze dla LGBT+ z inicjatywy katolickiego biskupa. „Grupa uprzywilejowana w Kościele!”
Pederaści grupą uprzywilejowaną w Kościele?

Przez Last updated Mar 6, 2019
Od lewej bp Declan Lang, po prawej pederasta z warszawskiej "parady równości"
1 877
Udostępnij
Comiesięczne sprawowanie Eucharystii dla LGBT+, rodzin i przyjaciół – taki napis, obok tęczowego krzyża, widnieje na plakacie, który zawisł w katolickich świątyniach w Anglii. Tłem plakatu jest ikona przedstawiająca Jezusa z apostołem, co w podświadomym przekazie ma sugerować aprobatę homoseksualizmu przez Chrystusa.

Organizatorem Eucharystii dla dewiantów, o których czynach w stanowczy sposób wypowiada się Pismo Święte (np. por. Mdr 14,26; 1Kor 6,9b; por. 1 Tm 1,10), jest parafia pw. św. Mikołaja z Tolentino w Bristolu, jednak inicjatywa pochodzi ze strony samego biskupa diecezji Clifton, Declana Langa. Biskup Declan pragnie wyrazić zaniepokojenie i chce otoczyć opieką duszpasterską katolicką społeczność LGBT+ i tak zwrócił się do parafii św. Mikołaja z Tolentino, byśmy odprawili serię mszy dla tej społeczności.

Biskup Declan Lang jest przewodniczącym Konferencji Episkopatu ds. Międzynarodowych i zasiada w Komisji Mieszanej Konferencji Religijne oraz jest współprzewodniczącym anglikańskiego Komitetu Anglikańskiego i Komitetu Dialogu między Zjednoczonym Kościołem Reformowanym a Kościołem rzymskokatolickim.

Bp Declan Lang z papieżem Franciszkiem
Bp Declan Lang z papieżem Franciszkiem
Pierwsze msze dla środowisk LGBT mają zostać odprawione 17 marca, 19 maja i 16 czerwca. W kwietniu taka Eucharystia się nie odbędzie zważywszy na przedświąteczne o obowiązki kapłanów.

W sprawie specjalnej mszy dla środowisk LGBT, stosowne zapytania przesłałem do biskupa Langa, parafii św. Mikołaja w Bristol oraz kurialnej dykasterii odpowiedzialnej za społeczność gejów, lesbijek i wszelkiej maści dewiantów.

Należy zaznaczyć, że przy parafii funkcjonuje szkoła podstawowa (primary school). Mając na uwadze kształt duszpasterstwa w Wielkiej Brytanii, istnieje duże prawdopodobieństwo, że uczniowie szkoły zostaną zaangażowani w oprawę podczas mszy świętej, w której będą uczestniczyć uprzywilejowani dewianci, spośród których – według naukowych badań – wielu z nich przejawia skłonności pedofilskie.

Przypomnijmy, że to nie pierwsze tego typu nabożeństwo czyniące z pederastów grupę uprzywilejowaną w Kościele. W ubiegłym roku w wiedeńskiej katedrze, kard. Christoph Schönborn zorganizował gejowskie widowisko oficjalnie zwane „nabożeństwem na Światowy Dzień AIDS”. Podczas widowiska z ambony przemawiał zwycięzca Eurowizji w 2014 roku, transwestyta Thomas Neuwirth znany jako Conchita Wurst. Żalił się, że homoseksualiści i inni dewianci są dyskryminowani przez społeczeństwo. Więcej o sprawie pisałem TUTAJ.

Mając na uwadze fakt jak mocno obsadzone są kurialne dykasterie przez kapłanów będących w homoseksualnych związkach, fakt iż pederaści są grupą uprzywilejowaną w Kościele, wcale nie powinno nas dziwić. Kwestię aprobaty dla homoseksualizmu wśród duchownych szeroko opisuję w atakowanej przez środowiska lewicowe książce pt. „MOJA WALKA O PRAWDĘ” (dostępna TUTAJ).

...

Wydalic natychmiast zwyrodnialca ze stanu duchownego!
To jest ta ohyda spustoszenia o ktorej mowi Pismo!
Sodoma i Gomora jasno pokazuje stosunek Boga do lsbgt. Zero tolerancji.



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 97557
Przeczytał: 37 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 10:12, 13 Mar 2019    Temat postu:

Francuski „Le Monde” żąda dekanonizacji Jana Pawła II
l
Faza ataków na św. Jana Pawła II weszła w nową fazę – pojawiło się żądanie dekanonizacji polskiego papieża.

KOMENTARZE (10) : najstarszenajnowszenajlepsze

scoville 4 godz. temu via Android -2
Coś mi podpowiada, że stoi za tym pewna nacja której nazwa zaczyna się na ż

...

Oczywiscie ze stoi.
Nowy ,hit' ,dekanonizacja'. Slowo nieznane w Kościele. Nowy twór wrecz nowotwór. Oznasczac mialo by co? Ze nie jest swiety? Znaczy potepiony?
Horrendalnosc tego pomyslu wskazuje ze pochodzi wprost z piekla bo za ż..ami stoi lucyfer. Niestety Franciszek realizuje ten plan. Cos mu sie ,rzygnelo' w ,luznym wywiadzie' na Jana Pawla II. A taki ,hejt' nie jest juz przypadkiem.

To nie urzednicy Watykanu jak widac juz glownie agenci dołu kanonizuja! To Bóg! Mamy setki swiadectw cudow objawien gdzie Jezus mowi ze to Mój umilowany sluga! Z pracy słońca. De labore solis. Wielki Papież!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 97557
Przeczytał: 37 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 14:22, 13 Mar 2019    Temat postu:

Australia: Skazanie kardynała będzie transmitowane na żywo.

Skazanie australijskiego kardynała George'a Pella za przestępstwa seksualne wobec dzieci będzie transmitowane w środę na żywo. To rzadkie posunięcie ze strony lokalnego sądownictwa, które przez wiele miesięcy utrzymywało proces hierarchy w tajemnicy.

KOMENTARZE (6) : najstarszenajnowszenajlepsze

End0 1 godz. temu +1
Żeby podać trochę faktów ze śledztwa, bo w Australii system działa trochę inaczej niż u nas:
* oskarżenie opiera się na zeznaniach jednej potencjalnej ofiary, której tożsamość jest utajniona (nie wiemy, kto to jest, takie jest prawo dot. ochrony ofiar przestępstw seksualnych)
* według zeznań, Pell miał równocześnie wykorzystać dwóch chłopców. Druga ofiara zaprzeczyła temu w zeznaniach, ale niestety osoba ta zmarła w 2014 roku, więc nie można było zgromadzić więcej matriału dowodowego
* w ustalonym okresie około 6 miesięcy, kiedy zdarzenie mogło mieć miejsce w 1996, Pell odprawiał msze w katedrze w Melbourne tylko dwa razy (oskarżenie mówi, że molestowanie nastąpiło bezpośrednio po mszy o godz. 10:30 w zakrystii katedry)
* dziwne wydaje się, że wg. zeznań Pell miał się dopuścić zarzucanego mu czynu zaraz po mszy, kiedy zazwyczaj w zakrystii jest duży ruch a do tego celebrans jest w stroju liturgicznym, który, nie sprzyja swobodzie ruchów
* poza tym jednym przypadkiem, nie ma żadnych innych materiałów świadczących o podobnych zachowaniach oskarżonego.

Sprawa jest bardzo trudna, ale mnie osobiście nieco przeraża fakt, że można być skazanym na podstawie tylko jednego zeznania jednej osoby, bez jakiejkolwiek możliwości weryfikacji.
udostępnij

End0 2 godz. temu +1
I w tym momencie zaczynam podejrzewać, że nie chodzi wcale o wymierzenie sprawiedliwości, ale o jakiś spektakl medialny a to bardzo szkodzi wiarygodności całego śledztwa.
udostępnij

TitanusRex 19 godz. temu +5
Komuniści mają długą tradycję w urządzaniu pokazowych procesów. Ciekawe czy w pogotowiu jest sobowtór oskarżonego? Tak na wypadek gdyby jego zachowanie odbiegało od tego co zostało zaplanowane.
udostępnij

Krysto_PL 19 godz. temu via Android +3
Czekam na transmisję z egzekucji (ʘ‿ʘ)

...

Oczywiscie zostal skazany. Proces jak widzicie pokazowy w stylu stalinowskim. Ustawka ewidentna. I jeszcze w Wielkim Poscie!
Rzekoma ofiara zaprzeczyla ale juz zmarla. ,,Przypomnieli sobie" oczywiscie po latach.
Molestowanie to olbrzymi biznes w krajach anglosaskich. I zawsze jest po 20 czy 30 latach bo gdy ktos jest nikim i ma srednia krajowa nie oplaca sie. Natomiast gdy staje sie znany a zwlaszcza bogaty jest z czego grabic! Dlatego ,,przypominaja sobie" po 25 latach i to na ogol ze ktos znaczny ich ,,molestiwal". Tu jednak gdy sa ksieza wchodza w gre masoni i celowy odstrzal najlepszych ksiezy. Sa skazywani a czesciej zsylani na wies pod lasem. Istnieje tez system promowania debili dziwakow itp. na biskupow. Sily zla nieustannie zabiegaja zeby zniszczyc Kościół zebyscie poszli do piekla.

Duchowny idzie droga Jezusa i mudi byc gotowy na przesladowania.



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 97557
Przeczytał: 37 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 11:25, 14 Mar 2019    Temat postu:

Wiceszef Episkopatu Niemiec: nadchodzi błogosławienie homozwiązków
Data publikacji: 2019-01-19 07:00
Data aktualizacji: 2019-01-18 15:06:00
RELIGIA
Biskup Franz-Josef Bode, fot. REUTERS/Ina Fassbender/FORUM
Niemieccy biskupi chcą „docenić” pary homoseksualne i w grę wchodzi tu „z pewnością” błogosławienie. Zamierzają też wyciągnąć „własne konsekwencje” z Synodu Amazońskiego odnośnie celibatu. Mówił o tym wiceprzewodniczący episkopatu.

W styczniu 2018 wiceprzewodniczący Konferencji Episkopatu Niemiec, biskup Franz-Josef Bode z Osnabrück, zaproponował wprowadzenie w Kościele katolickim błogosławieństw par homoseksualnych. Otworzył tym wystąpieniem burzliwą debatę. Dokładnie rok później przekonuje, że sprawa jest praktycznie przesądzona – na rzecz homopropagandzistów.

W wywiadzie, jakiego bp Franz-Josef Bode udzielił portalowi Katholisch.de, półoficjalnemu medium niemieckiego episkopatu, padły niezwykle istotne zapowiedzi. Hierarcha mówił między innymi o skandalu nadużyć seksualnych popełnianych przez duchownych. Zasugerował, że istnieje związek między celibatem a molestowaniem oraz że kościelne podejście do seksualności jest częściowo błędne. Według progresywnego biskupa należy zatem podjąć konkretne decyzje – i zmienić między innymi spojrzenie na homoseksualizm.

– To, czego potrzebujemy, to forma, w której docenione zostanie wspólne życie ludzi – gotowych do związku, pełnych odpowiedzialności, wzajemnej wierności i miłości. Konieczne jest duszpasterskie i liturgiczne towarzyszenie. Jak będzie to konkretnie wyglądać, to się dopiero okaże, ale jestem pewien, że odegra tu rolę kategoria błogosławieństwa. Sprawa jest jeszcze ważniejsza odkąd wprowadzono państwowe „małżeństwo dla wszystkich”. Musimy na to jako Kościół szybko zareagować. Nie możemy zawsze traktować homoseksualizmu wyłącznie przez pryzmat grzechu ciężkiego – powiedział dosłownie.

Bp Bode przekonywał także, że w Kościele katolickim w Niemczech coraz więcej odpowiedzialnych i kierowniczych funkcji muszą przejmować świeccy. Biskupi powinni wejść jego zdaniem na drogę dzielenia się swoją władzą. Elementem takiego procesu powinno być według hierarchy „sakramentalne docenienie” ich zaangażowania, to znaczy w praktyce udzielanie święceń kapłańskich żonatym mężczyznom. Biskup powiedział ze śmiechem, że „jeszcze nie ma gotowego pisma do papieża” w którym prosiłby o zgodę na wprowadzenie viri probati w Niemczech, ale on oraz inni biskupi niemieccy „będą bardzo uważnie śledzić Synod Amazoński” i „wyciągną z jego postanowień własne konsekwencje”.

Zaledwie dzień po publikacji tego wywiadu przeprowadzenie „zmian w moralności seksualnej” zapowiedział sekretarz niemieckiego episkopatu, jezuita ks. Hans Langendörfer.


Źródło: Katholisch.de


....

Idzcie precz szatani! Nalezy wyrzucic ze stanu duchownego tylu pederastow az bedzie oczyszone! Liczy sie jakosc!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 97557
Przeczytał: 37 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 11:27, 16 Mar 2019    Temat postu:

Wyrok na kard. Pella kompromitacją australijskiego wymiaru sprawiedliwości

14 marca 2019 | 16:00 | st (KAI) / pw | Waszyngton Ⓒ Ⓟ
SampleFot. michael_swan / flickr.com
Skazanie byłego prefekta Sekretariatu ds. Ekonomicznych Stolicy Apostolskiej, 77-letniego kard. George’a Pella za rzekome wykorzystywanie małoletnich na 6 lat więzienia jest kompromitacją australijskiego wymiaru sprawiedliwości – uważa znany amerykański publicysta katolicki, prof. George Weigel. Na łamach amerykańskiego portalu „The First Things” opublikował on komentarz na temat wyroku ogłoszonego wczoraj przez sąd w Melbourne, który publikujemy w tłumaczeniu na język polski.

Skazanie kard. George'a Pella w grudnia 2018 r. oskarżonego o „historyczne nadużycia seksualne” było parodią sprawiedliwości, po części dzięki publicznej atmosferze histerycznego anty-katolicyzmu – cuchnącego klimatu, który miał druzgocący wpływ na możliwość sprawiedliwego procesu. Jak inaczej wyjaśnić, że 12 przysięgłych, którym przedstawiono niepotwierdzone zarzuty, obalone przytłaczającymi dowodami, wskazującymi, że rzekome przestępstwa nie mogły się wydarzyć, całkowicie obaliło przytłaczające głosowanie za uniewinnieniem wydane przez niejednomyślną ławę przysięgłych w pierwszym procesie kardynała w zeszłym roku?

Kardynał Pell wiedział z osobistego doświadczenia, jak bardzo zjadliwa stała się antykatolicka atmosfera w Australii. Jako członek Kolegium Kardynalskiego i ważny urzędnik Watykanu, Pell posiadał obywatelstwo Watykanu oraz watykański paszport dyplomatyczny: Mógł zostać na miejscu, nietykalny dla władz australijskich. Jednak dobrowolnie postanowił poddać się systemowi sądownictwa karnego swojego kraju. Wiedział, że jest niewinny; był zdecydowany bronić swego honoru i honoru Kościoła; i wierzył w uczciwość sądów australijskich. Więc udał się do ojczyzny.

Całkiem sensowne jest sugerowanie, że australijski system sprawiedliwości zawiódł do tej pory jednego z najwybitniejszych synów Australii, który jemu zaufał. Policja wyruszyła na tandetne polowanie, usiłując znaleźć coś na Pella. (Można się zastanawiać, kto tę machinę wprawił w ruch? I dlaczego?) Wstępne przesłuchanie wysłało kolejne oskarżenia do sądu, chociaż przesłuchująca sędzia, stwierdziła, że gdyby była przysięgłą, nie zagłosowałaby za skazaniem za kilka domniemanych przestępstw. Pierwsza rozprawa dowiodła, że kardynał jest niewinny, a ponowny proces wydał irracjonalny werdykt nie poparty żadnymi dowodami, lub potwierdzającymi zarzuty w inny sposób. Zakaz upubliczniania informacji przez media w obu procesach, choć prawdopodobnie miał na celu osłabienie otaczającej sprawę atmosfery cyrkowej, w istocie uwolnił prokuraturę od konieczności publicznego bronienia swoich dziwnych i skandalicznych zarzutów.

Zatem od początku marca kardynał przebywa w więzieniu, w izolatce, mając prawo do kilku gości tygodniowo, a także sześciu książek i czasopism na raz. Ale nie wolno mu w celi, odprawiać Mszy św. Motywacja jest dziwaczna – że w więzieniach stanu Wiktoria więźniom nie wolno prowadzić nabożeństw oraz nie mogą mieć w celach wina.

Biorąc to wszystko pod uwagę, nie łatwo zrozumieć, dlaczego dzień po ogłoszeniu wyroku skazującego, tymczasowy rzecznik prasowy Watykanu, Alessandro Gisotti, powtórzył mantrę, która stała się zwyczajowa w komentarzu watykańskim do sprawy Pella: stwierdził, że Stolica Apostolska „ma pełny szacunek dla australijskiego wymiaru sprawiedliwości”.

Po co to mówić? Właśnie sądownictwo australijskie (i nastroje linczu w Melbourne i gdzie indziej) staje dziś przed sądem światowej opinii publicznej. Nie było potrzeby takiej darmowej przesadnej reklamy. Pan Gisotti mógł i powinien był powiedzieć, że Stolica Apostolska oczekuje z zainteresowaniem i troską wyników procesu apelacyjnego i ma nadzieję, że sprawiedliwości stanie się zadość. Kropka i tyle. Bez pochlebstw. Przede wszystkim nie powinno być śladu sugestii, że Stolica Apostolska uważa, iż australijska policja i władze sądownicze wykonały do tej pory swoją pracę sprawiedliwie bezstronnie i przyzwoicie.

Wkrótce po komentarzu pana Gisottiego ogłoszono, że Kongregacja Nauki Wiary rozpoczyna własne dochodzenie kanoniczne w sprawie Pella. Teoretycznie, i mamy nadzieję w praktyce, dochodzenie Kongregacji Nauki Wiary może być pomocne: właściwie przeprowadzone, oczyści kardynała Pella z niedorzecznych zarzutów, za które został skazany, ponieważ nie ma żadnych dowodów na to, że kardynał wykorzystał dwóch chórzystów i wystarczające dowody, że wykorzystanie nie mogło mieć miejsca w okolicznościach, w których rzekomo miało do niego dojść. Tak więc Stolica Apostolska może uczynić zadość sprawiedliwości, bez względu na ostateczny rezultat w Australii.

Ze względu na starego przyjaciela, ale także ze względu na reputację Australii w świecie, mam nadzieję, że proces apelacyjny, który rozpocznie się na początku czerwca, uwolni kardynała Pella od winy – i potwierdzi zaufanie, jakie pokłada on w swoich rodakach oraz australijskim systemie sądownictwa. Jednakże powinien on zostać poddany najściślejszej kontroli przez ludzi o jasnych umysłach. Stolica Apostolska powinna na to zwrócić uwagę i oprzeć się wszelkim dalszym pokusom, by uznać wydać lekkomyślny i na pewno przedwczesny werdykt w sprawie „australijskich władz sądowniczych”.

..

Widzimy ze ustawka! To nie jest nikomu nieznany proboszcz ktory ,kto wie co tam robil'. To jest pilnie obserwowana postac od lat! Kiedy on mialby niby gwalcic jesli ciagle go sledza! Absurd. Ustawka ordynarna. To jest NWO! Udoskonalili system niszczenia wiernych Bogu kaplanow.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 97557
Przeczytał: 37 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 20:22, 17 Mar 2019    Temat postu:

Papież Franciszek spotkał się w Rzymie z katolikami LGBT
The Tablet / kk data16.03.2019 12:28
(fot. cathopic / unsplash)

Duszpasterstwo katolików LGBT działające przy kościele Niepokalanego Poczęcia w Farm Street w Mayfair udało się z pielgrzymką do Rzymu. W Środę Popielcową spotkał się z nimi papież.

16 pielgrzymów wraz z rodzinami, duszpasterzem ks. Davidem Stewartem SJ uczestniczyło w audiencji, a następnie uścisnęło sobie dłonie z Franciszkiem, który podarował im różańce i zapozował do wspólnego zdjęcia.



Martin Pendergast, kierownik pielgrzymki, przedstawił wszystkich papieżowi i wyjaśnił, że są częścią duszpasterstwa osób LGBT w diecezji Westminster.

Tego samego dnia popołudniu pielgrzymi uczestniczyli w Mszy Świętej odprawionej przez papieża w kościele Santa Sabina. Wzięli udział także w porannej modlitwie w kościele Świętego Bartłomieja, którą odprawiono w intencji ofiar homofobii i transofobii.

...

Szok i skandal! Coraz wieksze perwersje! Watykan opanowali satanisci! Posluszenstwo ustaje zupelnie! Nie bedziemy sluchac lucyfera.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 97557
Przeczytał: 37 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 12:21, 20 Mar 2019    Temat postu:

Coraz więcej organizacji domaga się dekanonizacji Jana Pawła II. Oskarża się go o tuszowanie pedofilii.
Posted By globalne-archiwum.pl on Marzec 19, 2019



Karol Wojtyła zmierzył się z komunizmem by w dalszej części historii przyczynić się do jego upadku i bezkrwawego rozpadu ZSRR. Karol Wojtyła powstrzymał wybuch III wojny światowej, jak twierdzi wielu ekspertów, po przez swoje działanie i pielgrzymki odmienił oblicze ziemi, odmienił oblicze Polski. Karol Wojtyła, zreformował Kościół i Watykan, stąd trzy razy próbowano go zamordować. Encykliki, które napisał przybliżyły ludzkości wizję Boga, a sam po przez swoje postępowanie stał się iskrą, która wielu przygotowała na przyjście Boga.
W ostatnim czasie niemal codziennie możemy spotkać się z nowo pojawiającymi się informacjami o grupach ludzi, które domagają się natychmiastowej dekanonizacji papieża Polaka, Karola Wojtyły. Osoby domagające się dekanonizacji twierdzą, że Jan Paweł II ze względu na liczne zaniechania nie zasługuje by być uważanym za osobę świętą. Sytuacja początkowo wydawała się być niegroźna i czasowa, jednak głosy nawołujące do ,,zdegradowania’’ Jana Pawła II zaczynają pojawiać się w całej zachodniej europie.
Tym razem o wszczęcie procesu dekanonizacyjnego wystąpiły Francuskie działaczki katolickie Christine Pedotti oraz Anna Soupa. Głównym powodem, dla którego domagają się one pozbawienia Karola Wojtyły tytułu świętego jest ujawniony i nagłośniony w ostatnim czasie skandal związany z bezprecedensowym wykorzystywaniem seksualnym zakonnic przez księży. Christine oraz Anna twierdzą, że Jan Paweł II przez całe lata przymykał oko na wykorzystywanie seksualne przez księży tamtejszych zakonnic, mimo iż doskonale zdawał sobie z niego sprawę.
To jednak nie wszystko. Kilka tygodni temu inna francuska grupa katolickich działaczy, również zaczęła domagać się wszczęcia procesu dekanonizacji papieża Polaka w związku z aferami pedofilskimi, o których papież miał wiedzieć, jednak wolał tuszować cały proceder.
Oskarżycieli papieża Polaka jest wielu i z każdym dniem zdaje się ich przybywać. Bardzo często mają oni w ustach liczne oskarżenia, ale dowodów w rękach już nie posiadają. Co nie zmienia faktu, że osoby zmarłe najłatwiej jest oskarżać, ponieważ one same nie mogą się już bronić. Czy jednak, aby na pewno tak jest?
W przypadku Papieża Polaka to jest Karola Wojtyły, sprawa ma się zupełnie inaczej. Ponieważ jeżeli spojrzymy na całe życie Polskiego papieża to bardzo szybko dojdziemy do wniosku, iż była to postać heroiczna i nieugięta. Karol Wojtyła cechował się odwagą, dobrocią, sprawiedliwością i nieprzeniknioną inteligencją. To wszystko sprawia, że wszelkie zarzuty o rzekome tuszowanie seksualnych skandali, jest co najmniej bezpodstawne.
Karol Wojtyła zmierzył się z komunizmem by w dalszej części historii przyczynić się do jego upadku i bezkrwawego rozpadu ZSRR. Karol Wojtyła powstrzymał wybuch III wojny światowej, jak twierdzi wielu ekspertów, po przez swoje działanie i pielgrzymki odmienił oblicze ziemi, odmienił oblicze Polski. Karol Wojtyła, zreformował Kościół i Watykan, stąd trzy razy próbowano go zamordować. Encykliki, które napisał przybliżyły ludzkości wizję Boga, a sam po przez swoje postępowanie stał się iskrą, która wielu przygotowała na przyjście Boga.
Dłonie Karola Wojtyły wyświęcały kapłanów, mianowały biskupów i kardynałów, uzdrawiały chorych, pocieszały strapionych, udzielały ślubu, komunii świętej, bierzmowania i wreszcie ostatniego namaszczenia, dłonie te rozgrzeszały i czyniły znak krzyża nad milionami ludzi z całego świata. Karol Wojtyła stał do końca swoich dni w chwale Boga i nigdy nie cofnął się o krok dla dobra ewangelii i misji której podjął się u początków swojego życia. Człowiek ten w realny sposób odmienił oblicze świata, odmienił życie milionów wiernych. Czy wobec takiej postaci można wysunąć oskarżenia o próbę tuszowania czegokolwiek?
Drodzy Czytelnicy, osoba Jana Pawła II jest drzazgą w zdemoralizowanej ideologii XXI wieku. Jedynym sposobem, aby pozbyć się tej rysy na szkle cywilizacji bez moralnych granic, jest zdyskredytowanie Papieża Polaka, odarcie go z wszelkiej godności i wmówienie światu, że nie ma ludzi świętych i każdy ma jakąś mroczną stronę, dlatego też nie warto dążyć do bycia lepszym. Ta filozofia to element strategii niszczenia tego, co dotychczasowe, by na gruzach minionej cywilizacji wybudować całkowicie nową, w której wszelkie granice zostaną zatarte a autorytety moralne usunięte w niebyt historii.

...

Gdy to sa ,orgasnizacje' to maly problem. Zawsze byli opetani. Ale jesli z oiszczerstwami w ohydny sposob wyjezdza Franciszek to zachodzi pytanie... Kto jest papiezem? A moze ,papuezem'? Antypapiezem?
Maski spadly. Dopoki to byly niedomowienia to nie bylo nic pewnego. Teraz mamy pewnosc ze Franciszek ukazal zlo. Swiadomie i dobrowolnie! Na dodatek podstepnie! Cos ohydnego.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 97557
Przeczytał: 37 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 15:20, 27 Mar 2019    Temat postu:

Papież Franciszek nie pozwala katolikom całować jego pierścienia.

Papież Franciszek nie chce by całowano go w pierścień. Papież Franciszek odsuwa się od wiernych katolików próbujących pocałować jego papieski pierścień.
???

Kto zatem jest papiezem? Jaka role pelni ten czlowiek? Dziadek piaskowy?
Trzeba zwolac konklawe bo potrzebny jest papiez.
Widzimy ze wprowadza zamet i zamieszanie. To jest od zlego ducha. Szatan mąci.

Przypomne ze zaden chrzescijanin nie caluje po rekach jakiegos Bergoglio! Zasada jest taka ze calujesz CHRYSTUSA! Niby papiez odpychajacy ludzi nie chce zeby calowali Jezusa! A kto tego nie chce? Szatan! Temu zatem sluzy a nie Bogu.



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 97557
Przeczytał: 37 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 11:25, 29 Mar 2019    Temat postu:

Zaskakujące zachowanie papieża. Rzecznik Watykanu tłumaczy go... higieną

Czy to jeszcze powaga, czy już autotrolling głowy Kościoła?! Rzecznik Watykanu w ten sposób wytłumaczył zachowanie papieża Franciszka, który zabierał dłoń, gdy wierni chcieli ucałować jego sygnet...

!!!

Wyczuwam klamstwa! Ohyda! Z jednej strony Franciszek obcalowuje po rekach rozne Szuringi i nie boi sie bakterii przenosic a tu nagle sie boi! Widocznie pedryle i rozni tacy sa krysztalowo zdezynfekowani i nic nie przenosza a z drugiej wierni katolicy to istne klebowisko chorob!
Tak sie bawic nie bedziemy! Widzimy ze tym steruje szatan. Zamet nie do opisania. Typowy dla satanizmu. To juz nie sa odczucia! Po insynuacjach dotyczcych Jana Pawła stalo sie jasne ze ten papiez sluzy antychrystowi choc nie jest tym antychrystem! Bynajmniej! Raczej przygotowuje mu tron! Niszczy Kosciol wprowadza absurdy obled szalenstwo. Rzeczy sprzeczne! To jest znak szatana.

Ostatnio juz postawili kropke nad i. Maja rozbic Kosciół na sekty! Poprzez? Decentralizacje! Decentralizacja to juz jest przeciez! Papiez nie wie o waszej parafii przeciez bo nia nie rzadzi! Ba nie zna zapewne waszej Diecezji. W kazdy kraju jest ich duzo!
Nie chodzi o DECENTRALIZACJE NAUCZANIA! Jak judaizm islam protestantyzm. Zeby kazda parafia glosila wlasna herezje! To jest satanizm!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 97557
Przeczytał: 37 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 16:51, 02 Kwi 2019    Temat postu:

Niemcy: Biskup Ackermann dopuścił niektórych protestantów do Komunii
Data publikacji: 2019-04-02 07:00
Data aktualizacji: 2019-04-02 07:48:00
WIADOMOŚCI
© Raimond Spekking Wikimedia Commons
Biskup Stephan Ackermann z Trewiru w Niemczech dopuścił do Komunii świętej niektórych protestantów. Wcześniej na podobny krok zdecydowało się wiele niemieckich diecezji.

Bp Stephan Acerkamnn podjął decyzję o dopuszczeniu w diecezji Trewiru do Komunii świętej tych protestantów, którzy żyją w małżeństwie z katolikiem. Wcześniej to samo uczyniono już w wielu niemieckich diecezjach. Podstawą zmian są nieformalne wytyczne Episkopatu ogłoszone latem ubiegłego roku.

Pod kierunkiem kard. Reinharda Marxa Rada Stała Konferencji Episkopatu Niemiec wydała wówczas dokument „Iść z Chrystusem – szukając jedności”. Zalecono w nim wszystkim biskupom wyrażenie zgody na wspólne przyjmowanie przez mieszane pary katolicko-protestanckie Eucharystii, jeżeli tylko małżonkowie czują „palącą potrzebę” wspólnej Komunii. Zlekceważono teologiczne przeszkody oraz Tradycję Kościoła katolickiego całkowicie wykluczającą taki krok; w swoim dokumencie biskupi powołali się w dodatku przewrotnie na św. Jana Pawła II.

Początkowo chciano dokonać zmiany na poziomie całego Kościoła lokalnego, ale po sprzeciwie siedmiu biskupów zainterweniował Watykan. Papież spotkał się osobiście z kard. Marxem i pozwolił na wydanie luźnej zachęty, a nie formalnego dokumentu. O wszystkim decyduje teraz biskup miejsca. W praktyce w sprawie Komunii dla protestantów nie ma dziś między niemieckimi diecezjami jedności, nie mówiąc o jedności z Kościołem powszechnym, w którym obowiązuje zupełnie inna praktyka niż ta, jaką wcielają w życie progresiści zza Odry.

Bp Ackermann wydając zgodę na przyjmowanie przez protestantów Komunii świętej podkreślił, że katolicy i ewangeliccy chrześcijanie winni pogłębiać swoją świadomość realnej obecności Pana Jezusa w Eucharystii.

Z kolegi biskup pomocniczy Trewiru, Franz Josef Gebert, przestrzegł księży diecezjalnych przed stawianiem się w roli „sędziów”. Jak podkreślił, kapłani nie mają podejmować decyzji za protestantów chcących przyjmować Komunię, ale raczej pomagać im w samodzielnym zdecydowaniu o tej sprawie.

Bp Stephan Ackermann jest zwolennikiem głębokich zmian w Kościele katolickim. Optuje między innymi za zupełnie nowym ujęciem moralności seksualnej, tak, by odejść od postrzegania jako grzech ciężki każdego przypadku homoseksualizmu, antykoncepcji czy seksu przedmałżeńskiego.

Pach
Źródło: Katholisch.de

Powyższy tekst jest jednym z licznych artykułów świadczących o olbrzymim kryzysie w Kościele. Ale zawsze pamiętamy, że Kościół to nasza Matka, to Chrystusowa Owczarnia, której – jak obiecał Jej Najświętszy Założyciel – bramy piekielne nie przemogą. Kościół – jeden, święty, powszechny i katolicki, dostarczyciel jedynej prawdziwej religii, będący Mistycznym Ciałem tego, który jest Prawdą, Drogą i Życiem istniał będzie zawsze. Był już wszakże targany licznymi kryzysami, prześladowaniami i upadkami – mimo tego zawsze wychodził z kłopotów i powstawał, by przekazywać wszystkim narodom Słowo Boże.

Nie ustawajmy w modlitwie za naszych kapłanów i biskupów i Ojca Świętego, za nasze katolickie rodziny i katolickie społeczeństwo. Nie ustawajmy w modlitwie za Pasterzy Kościoła – ta modlitwa jest im niezwykle potrzebna! Trwajmy przy tym w świętej wierze katolickiej, której zasad, dogmatów, prawd i tradycji nie da się zmienić. Czytajmy Katechizm Kościoła Katolickiego, w którym wciąż odnaleźć możemy słuszne odpowiedzi na dręczące nas pytania.

...

Potwory. Bezczeszczenie Ciała i Krwi Pana to grzech przeciw Duchowi Świętemu ktory nie bedzie wybaczony. Czeka ich pieklo.
To jest ostatnia próba Kościoła. Przed paruzja dlatego takiej ohydy nigdy nie bylo.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 97557
Przeczytał: 37 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 21:00, 06 Kwi 2019    Temat postu:

Heretycy od Bergoglio tym razem dali czadu razem z synagoga szatana! Bede pisac Ewangelie na nowo! Tym razem faryzeusze czyli ci nikczemni obludnicy faszywe zmije ktore znamy az za dobrze jako obzydow, maja obecnie wyjsc.. Na fajnych gosci!!!! Bo tak wymyslili... syjonisci!!!

!!!

«Będziemy usiłować przedstawiać faryzeuszów w sposób mniej niestosowny...»

RAM 5 kwiecień 2019

Swój kolejny artykuł, Maurizio Blondet zaczyna od przytoczenia – z portalu internetowego włoskich Żydów – opisu najnowszej żydowskiej inicjatywy w stosunku do Kościoła Katolickiego.

Oto, do czego zmierza tym razem plemię żmijowe:

«Kościół Katolicki i faryzeusze: Konfrontacja w celu przezwyciężenia uprzedzeń»
..
Podczas swego pontyfikatu, Bergoglio, wiele razy odnosił się do faryzeuszy, widząc w nich przykład negatywny, kategorię odniesienia umożliwiającą wyeksponowanie tego, co jest nieprawidłowością i co powinno zostać skorygowane.

Tego rodzaju wyrażenia, przez wiele osób były interpretowane jako dolewanie oliwy do ognia w kontekście nierozumienia się (Żydów i katolików).

Dzieje się tak, ponieważ faryzeusze – aż do zniszczenia Drugiej Świątyni Jerozolimskiej – byli najważniejszą żydowską grupą religijną, zaś judaizm rabiniczny wywodzi się od nich w sposób bezpośredni. Pewne zaniepokojenie jest więc nieuniknione.

Okazją do wyjaśnienia sprawy staje się dziś konferencja międzynarodowa zatytułowana “Gesù e i farisei. Un riesame interdisciplinare” – «Jezus i faryzeusze. Weryfikacja interdyscyplinarna» - zorganizowana z okazji 110 rocznicy założenia Papieskiego Instytutu Biblijnego.

Odbędzie się ona w audytorium Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego w Rzymie, w dniach 7 – 9 maja.

Jednym ze sponsorów jest American Jewish Committee.

Celem spotkania, w którym wezmą udział liczni naukowcy żydowscy, rabini oraz eksperci izraelscy, będzie przegląd źródeł, mający na celu opracowanie klarowniejszej oraz bardziej wszechstronnej wizji (faryzeuszów).

Ponadto, konferencja zajmie się ponowną analizą uprzedzeń, jakie zaszkodziły obiegowej percepcji faryzeuszów, a także opracowaniem wskazań, co do sposobów ich przezwyciężenia.

Dziś, podczas konferencji prasowej, ogłoszone zostało 6 głównych tematów spotkania. Są nimi: «Nazwa 'faryzeusze'», «Faryzeusze w antycznych źródłach poza-biblijnych», «Faryzeusze w Nowym Testamencie», «Co wiemy o faryzeuszach 'historycznych'», «Faryzeusze widziani oczami Żydów i chrześcijan w czasach nam bliższych», «Faryzeusze dziś i w przyszłości».

Na zakończenie prac konferencji, Bergoglio spotka się z prelegentami na audiencji prywatnej.

Michael Kolarcik, rektor Papieskiego Instytutu Biblijnego podkreślił, że:

«Kwestia relacji pomiędzy Jezusem i faryzeuszami jest jeszcze jednym sposobem opisywania poprzez tysiąclecia stosunków pomiędzy chrześcijanami i Żydami».

Dodał jeszcze:

«To, co mówimy na temat tejże relacji i w jaki sposób ją przedstawiamy, wpływa znacząco na nasze obecne stosunki».

Profesor Joseph Sievers (również z Papieskiego Instytutu Biblijnego) powiedział:

«Będziemy usiłować przedstawiać faryzeuszów w sposób mniej niestosowny».

Stwierdził ponadto, że:

«Po obradach okrągłego stołu na temat faryzeuszów 'historycznych', druga część konferencji zostanie poświęcona historii ich interpretowania i tego skutków, zaczynając od literatury patrystycznej aż po wyobrażenia teatralne Pasji, filmy, podręczniki religijne i homiletykę».

Natommiast Amy-Jill Levine, profesor Vanderbilt University, (podobnie jak i inni żydowscy badacze) stwierdziła:

«Dowiedzenie sie tego, kim byli faryzeusze i czego nauczali, oznacza dla Żydów odzyskanie części naszej historii. Jak chodzi o chrześcijan, sposób – w jaki w Nowym Testamencie sportretowani zostali faryzeusze – czy to pozytywnie, czy negatywnie – spowodował reperkusje nie tylko w odniesieniu do nauczania (Kościoła) i kaznodziejstwa, ale wpłynął również na stosunek chrześcijan do Żydów».


Professor Etienne Vetö, dyrektor Centrum im. Kard. Bei ds. Badań Judaistycznych Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego – moderator konferencji prasowej – skomentował wydarzenie w następujący sposób:

«W 50 rocznicę śmierci kardynała Augustyna Bei, nasz ośrodek dumny jest z przyczynienia się do realizacji tejże ważnej konferencji międzynarodowej, która świadczy o całkowicie nowym rozumieniu judaizmu przez Kościół Katolicki - rozumieniu stającym się środkiem, przy pomocy którego Żydzi i chrześcijanie mogą razem badać ich własną, wspólną historię».

Maurizio Blondet, z ironią komentuje:

Oklaskujemy tą wzruszającą inicjatywę. I dodaje:

Stwierdzono:
«Będziemy usiłować przedstawiać faryzeuszów w sposób mniej niestosowny». Czekamy więc na «nowe sposoby», skoro stare były niewłaściwe.

Przypomnijmy tymczasem jak one wyglądały:

«Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo dajecie dziesięcinę z mięty, kopru i kminku, lecz pomijacie to, co ważniejsze jest w Prawie: sprawiedliwość, miłosierdzie i wiarę. To zaś należało czynić, a tamtego nie opuszczać. Przewodnicy ślepi, którzy przecedzacie komara, a połykacie wielbłąda!

Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo dbacie o czystość zewnętrznej strony kubka i misy, a wewnątrz pełne są zdzierstwa i niepowściągliwości. Faryzeuszu ślepy! Oczyść wpierw wnętrze kubka, żeby i zewnętrzna jego strona stała się czysta.

Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, bo podobni jesteście do grobów pobielanych, które z zewnątrz wyglądają pięknie, lecz wewnątrz pełne są kości trupich i wszelkiego plugastwa. Tak i wy z zewnątrz wydajecie się ludziom sprawiedliwi, lecz wewnątrz pełni jesteście obłudy i nieprawości».

Faktycznie – ironizuje dalej Blondet – są to sformułowania politycznie niepoprawne, wysoce obraźliwe. Zaś czterej ewangeliści – którzy zgodnie obrażają faryzeuszów zachowują się niestosownie.

Dowiedzieliśmy się dziś, że byli oni pełni nieuzasadnionych uprzedzeń. Ale nie tylko tego: dyskryminowali i podżegali do dyskryminacji; byli zbyt pewni siebie, zbyt przekonani, że wiedzą co jest złem, a co dobrem.

Dziś należy uznać ich za zdezaktualizowanych, co zawdzięczamy absolutnej dobroci nowego Kościoła, który nie tylko lepszy jest od czterech ewangelistów, ale nawet od Jezusa.

A jeżeli Jezus doprawdy wypowiedział tak niestosowne sformułowania (bo przecież «nie było wtedy magnetofonów!» – opinia na temat Ewangelii wyrażona przez Artura Sosę Abascala, jezuitę wenezuelskiego, generała zakonu ) – należy wstydzić się za niego i skorygować go.

Warto zauważyć, że watykańska rewaloryzacja faryzeuszów – implikująca symetryczną dewaluację Jezusa wraz z apostołami i ewangelistami – stwarzająca sytuację, w której dzisiejszy neo-katolik zobowiązany będzie do posłuszeństwa wobec faryzeuszów a nie wobec Jezusa – w pełni wpisuje się w dominującą dziś ideologię, która jest niczym innym jak Obaleniem. Obaleniem wszystkich wartości i wszystkich prawd – tym, co nazywane było kiedyś nihilizmem. Jest Obaleniem totalnym, więc Totalitarnym. Tyle, że w imię «Dobra».

Dziś, jeden z moich czytelników, którego żona oczekuje pierwszego dziecka, zrelacjonował mi, że opieka zdrowotna traktuje ciążę i poród tak, jakby były chorobami.

Obydwaj doszliśmy do wniosku, że zjawisko to jest całkowicie zgodne z ideologią Obalenia: wspólnota, która zobowiązuje do traktowania sodomitów i transseksualistów jako ludzi «zdrowych» i «normalnych» - nie potrzebujących leczenia – bezwarunkowo musi widzieć w ciąży - patologię, a poród uważać za ciężką chorobę – o ile nie za nałóg i niegodziwość.

Udowadnia to z resztą fakt, iż globalny ustawodawca zachęca nas, byśmy odrzucili takie nazwy jak «ojciec» czy «matka» - określając je jako obraźliwe i dyskryminujące – i zastąpili je «rodzicem nr.1» i «rodzicem nr.2».

Cóż za subtelność umysłu – kpi włoski blogger – co za wspaniały sposób, by sprawić, że owe wrażliwe duszyczki dostąpią komfortu!

Kościół pod przewodnictwem Bergoglia nadał silny impuls do realizacji Obalenia, o którym mowa.

Również ostatnio, Bergoglio ani jednym słowem nie poparł odbywającego się przed kilkoma dniami w Veronie, Światowego Kongresu Rodzin (nad którego antagonistycznym tonem neo-Kościół wiele ubolewał) – ale za to sfotografował się z tzw. grupą LGBT, jak określają się dziś pederaści, sodomici, lesbijki i transeksualiści.

A zatem, świadomie czy też nieświadomie – wiedziony Totalną Dobrocią Środowiskową – Bergoglio staje po stronie sodomii i «małżeństw gejowskich». (...)

Oczywiście – pisze dalej Blondet – jakiś reakcjonistyczny teolog, zasługujący na resocjalizację, mógłby zakłócić tę czułą atmosferę braterstwa, przypominając, że uzurpacja bycia lepszym od Chrystusa będzie cechą Antychrysta. (...)

Na podstawie:
[link widoczny dla zalogowanych]
//moked.it/blog/2019/04/03/la-chiesa-farisei-un-convegno-superare-pregiudizi/

Wybór tekstów, tłumaczenie i opracowanie: RAM
Rozpowszechnianie treści przetłumaczonych artykułów (z podaniem nick'a autora tłumaczeń i wskazaniem adresu tekstu źródłowego) jest dozwolone wyłącznie na darmowych platformach elektronicznych.

...

Kuriozum. Czekamy na ,,nowe spojrzenie" na lucyfera ktory chcial nas oswiecic w Raju! I za to jest dyskryminowany nieslusznie. Nie ma watpliwosci ze mamy lucyferian w Watykanie.
To sie robi antypapież!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 97557
Przeczytał: 37 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 14:43, 07 Kwi 2019    Temat postu:

Papież Franciszek: Nie należy bać się migrantów

"Nie należy bać się migrantów" – mówił papież Franciszek podczas spotkania z uczniami i nauczycielami z Mediolanu. "Migrantami jesteśmy i my, Jezus był migrantem" – dodał.

...

Wasky 16 godz. temu +1
Taki z niego papa. A nie zna tego czytania, gdzie ja do kościoła nie chodzę..

Jezus powiedział do swoich uczniów: "Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z ciernia albo z ostu figi? Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców.

Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. A więc: poznacie ich po ich owocach".

A jakie dobre owoce zbieramy od islamskich i afrykańskich imigrantow?? Bo na pewno nie dobre.

sivek84 17 godz. temu +4
"Nie należy bać się migrantów" – mówił papież Franciszek podczas spotkania z uczniami i nauczycielami z Mediolanu. "Migrantami jesteśmy i my, Jezus był migrantem" – dodał. Po czym opuścił salę w kordonie ochroniarzy uzbrojonych po zęby i udał się do pałacu papieskiego który pilnowany jest 24 g na dobę ogrodzony murem

... Ano wlasnie. Fajnie jest gdy sie jest w palacu z ochrona...

hal0 18 godz. temu +1
Papież mówi że się nie należy bać emigrantów czyli policja i wojsko powinna śmiało działać

...

O tak tu popieram! Sluzby maja przestac sie bac! Tak jest!

Franciszek jedno a co mowei Biblia? Odwrotnie.

Księga Mądrości Syracha (Eklezjastyka).

11,29 Nie wprowadzaj do domu swego każdego człowieka,
różnorodne są bowiem podstępy oszusta.

34 Przyjmij obcego do domu, a wtrąci cię w zamieszanie
i oddali cię od twoich najbliższych.

12,10 Nie wierz nigdy twemu nieprzyjacielowi,
jak bowiem spiż śniedzieje, tak i jego przewrotność.

12 Nie stawiaj go przy sobie,
aby cię nie odepchnął, a sam nie stanął na twym miejscu.

Nie sadzaj go po twojej prawej stronie,
aby nie starał się zająć twego miejsca,
dopiero wówczas zrozumiałbyś mowy moje,
a z powodu słów moich doznałbyś wyrzutów.


Biblia zaleca ostroznosc! Z roznymi ,,migrantami"!
To jest narzedzie wojny a my juz wiemy ze to satanisci niszcza chrzescijanstwo. Musimy dac odpor! Na przyklad glosujac na sily propolskie wyrzucajac na smietnik historii obcych agentow i zdrajcow sluzacych realizacji NWO! Jak powiemy nie! Nikt nas nie zmusi!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 97557
Przeczytał: 37 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 10:37, 12 Kwi 2019    Temat postu:

Łukasz Dynowski
Pedofilia wśród księży. Benedykt XVI zabrał głos. Padły nieoczekiwane słowa
251409516
Emerytowany papież Benedykt XVI twierdzi, że rewolucja seksualna z 1968 roku i "ogólny upadek moralny" przyczyniły się do powstania problemu pedofilii w Kościele.
Niespełna 92-letni Benedykt XVI napisał obszerny tekst po lutowym szczycie w Watykanie. Zwołany przez papieża Franciszka zjazd poświęcony był ochronie nieletnich. Benedykt XVI zaznaczył, że nie jest już dłużej "bezpośrednio odpowiedzialny" za Kościół, ale dodał, że konsultował się z Franciszkiem, zanim podjął decyzję o publikacji tekstu.
Były papież zwraca uwagę na skutki rewolucji z 1968 roku. Jak twierdzi, po rewolucji „pedofilia była diagnozowana jako dopuszczalna i stosowna”. Stwierdza też, że w trakcie rewolucji walczono "o całkowitą wolność seksualną, niepodlegającą żadnym normom".
Zawsze się zastanawiałem, jak młodzi ludzie mogli w takiej sytuacji podejść do kapłaństwa i je zaakceptować, wraz ze wszelkimi jego konsekwencjami – stwierdził w tekście, który opublikowała gazeta "Corriere della Sera".
Zobacz też: Abp Gądecki: pedofilia to nie problem samego Kościoła. To jest problem całego świata
Benedykt XVI pisze o "upadku umysłowym". Wiąże go z "przemocą charakteryzującą tamte lata". Twierdzi na przykład, że "w samolotach zakazano puszczania filmów seksualnych, bo wśród pasażerów dochodziło do przemocy".
Wielki upadek kolejnego pokolenia księży w tych latach i rosnąca laicyzacja były konsekwencjami tych wszystkich procesów – oświadczył.
Według byłego papieża "w niektórych seminariach powstały kluby homoseksualne". Miały one działać w sposób "bardziej lub mniej otwarty" i "znacząco zmienić klimat panujący w seminariach". Jak twierdzi, jeden z biskupów wyświetlał nawet na seminariach filmy pornograficzne.
Jego zdaniem w Kościele potrzebna jest reforma. Benedykt XVI pisze, że ostatecznym powodem, dla którego pedofilia rozrosła się do takich proporcji, jest "absencja Boga". Tekst kończy jednak pozytywnym akcentem.
Tak, w Kościele są grzech i zło. Nawet dzisiaj istnieje jednak Święty Kościół, który jest niezniszczalny – oznajmił.

....

Widzicie co sie dzialo? Ja 68 nie pamietam! Ale wtedy oglosili ze pedo to ,norma'! I teraz juz rozumiecie skad macie ,,programy WHO" obmacywania dzieci. Ci sami co rzygaja na ksiezy CHCA MASTURBOWANIA DZIECI! To nikczemnicy. A obecnie opanowali juz w duzej mierze Watykan.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 97557
Przeczytał: 37 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 19:59, 12 Kwi 2019    Temat postu:

Teraz juz jest totalny cyrk!

Papież całuje stopy polityków z Sudanu Południowego

Prezydent Salva Kiir Mayardit i lider opozycji Riek Machar spotkali się w Watykanie by rozmawiać o potencjalnym pokoju w kraju. Gest Franciszka pozostawiam wam do własnej interpretacji.



Szok! Wlasciwie to jedyne pytanie brzmi. Gdzie psychiatra? To nie jest zdrowe zachowanie. Ta osoba ma silne zaburzenia. Jednakze psychologia ostatnio okazala sie w duzej czesci oszustwem. Mnostwo falszywych oszukanych publikacji ktore ,studiowali' przyszli psycholodzy. Nie ma zadnej piwagi. To trzeba egzorcysty bo to jest demoniczne.

Zobaczcie kobieta przerazona! I nie dziwie sie bo to nienormalne


Opetani bredzili dekanonizacji Jana Pawla II tu trzeba debergolizacji natychmiast! Bo obecnie mamy upadek nieznany w historii. Nie sposob obecnie zupelnie sluchac i ogladac tej hucpy z Watykanu! To nie jest Kościół!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Wiara Ojców Naszych Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy