Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Różaniec

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Wiara Ojców Naszych
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 75569
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 18:34, 05 Sie 2017    Temat postu: Różaniec

Jedna niezwykle ważna rzecz o różańcu, której nauczył mnie torturowany żołnierz
Tod Worner | Sty 23, 2017

LIU JIN / AFP
Udostępnij
Komentuj

Drukuj

Poruszające świadectwo żołnierza pokazało mi, że różaniec może być czymś znacznie więcej niż modlitwą uwielbienia.

Poznałem tę historię jako nastolatek – na długo, zanim zostałem katolikiem – lecz nie mogę sobie przypomnieć, czy znam ją z gazety czy z filmu dokumentalnego w telewizji. Dotknęła mnie jednak i uświadomiła sprawy, które pozostają na trwałe w moim umyśle, ponieważ są bardzo poruszające.

Młody żołnierz amerykański, zamknięty w upalnym więzieniu w środku dżungli, lepki od potu i niedożywiony leżał półprzytomny na brudnej podłodze. Był bity codziennie, czasem nawet co kilka godzin. Kiedy noc mieszała się z dniem, a po jednym tygodniu nadchodził kolejny, ciągłe okrucieństwo wydawało się bez sensu, bez litości i bez końca.

A mimo to, chociaż doświadczał olbrzymiego bólu i trawiła go gorączka, w momentach przytomności żołnierz trzęsącym się palcem wodził po podłodze, jakby coś w niej ryjąc. Łączył ze sobą dziesięć kropek w kółko, w środku rysując krzyż. I wtedy, prawie niezauważalnie, jego spuchnięte i zakrwawione usta zaczynały szeptać Zdrowaś, Maryjo, łaski pełna, Pan z tobą…
Czytaj także: Modlitwa głębi, czyli duchowa droga bez cukierków. Dla tych, którzy chcą więcej

Jak później wspominał ten żołnierz, różaniec pozwalał mu pozostać przy zdrowych zmysłach w samym środku niewyobrażalnego okrucieństwa. Powtarzanie słów anioła Gabriela i św. Elżbiety skierowanych do Maryi: Zdrowaś, Maryjo, łaski pełna, Pan z tobą, błogosławionaś ty między niewiastami, modlenie się słowami Ojcze nasz i Chwała Ojcu oraz kontemplowanie tajemnic radosnej, bolesnej i chwalebnej wprowadzały żywą obecność Boga do tej rozpaczliwie ciemnej celi. Przesuwanie połamanymi palcami po punktach wyrytych w ziemi sprawiało, że czuł, iż porządek w jednej chwili bierze górę nad chaosem, a łaska przesłania bezsensowne cierpienie.
Bóg był prawdziwie obecny.

Bowiem różaniec, jak doskonale rozumiał tamten żołnierz, nie jest bezmyślną recytacją frazy po frazie czy też bezdusznym wymienianiem scen z życia Chrystusa. Absolutnie nie. Jest to raczej głęboko mistyczne zanurzenie w Bogu. Jest to ucieczka od bezdusznego teraz do kochającego Wieczność. Jest to okazja do znalezienia się w ciepłych objęciach Jezusa Chrystusa. Jak to wyraził pewien wierzący pisarz:
Czytaj także: Modlitwa do Maryi, która przydaje się w sytuacjach kryzysowych

Słowa [różańca] są jak brzegi rzeki, a modlitwa jest jak rzeka. Brzegi są potrzebne, aby nadać rzece bieg i utrzymać jej ciągły przepływ. Ale chodzi nam głównie o rzekę. Tak jak w modlitwie chodzi o skłonienie serca ku Bogu, co jest najważniejsze … W miarę, jak rzeka płynie do morza, jej brzegi maleją. Tak też w miarę zbliżania się do głębi Bożej obecności słowa stają się mniej ważne… Mamy pozostać sami w cichym oceanie Bożej miłości.

Tak rzeczywiście jest.

Kiedy zostałem katolikiem, wierzyłem, że różaniec jest kontemplacyjną modlitwą uwielbienia. Uważałem, że być może jest to modlitwa, którą od czasu do czasu powinienem odmawiać. Jednak właśnie to poruszające świadectwo żołnierza pokazało mi jasno, że różaniec to coś o wiele więcej. Jest to niezrównane spotkanie z Chrystusem, który jest w stanie przeniknąć najtrudniejszą rzeczywistość. Jest to spotkanie modlitewne, podczas którego słowa stają się mniej istotne i pozostajemy sami w cichym oceanie Bożej miłości.

Żołnierz, który przeżywał piekielne tortury, był tego świadomy i traktował różaniec jako głębokie i ratujące życie spotkanie z Bogiem. Czyż i my nie powinniśmy tak właśnie rozumieć modlitwy różańcowej?

Tekst opublikowany w angielskiej wersji portalu Aleteia

...

Nie moze byc bardziej wymownego swiadectwa.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 75569
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 18:00, 22 Wrz 2017    Temat postu:

„Różaniec do granic”. Praktyczny poradnik, gdzie, kiedy i jak wziąć udział w wydarzeniu
Wojciech Teister | Wrz 22, 2017
Shutterstock
Komentuj


Udostępnij
Komentuj


325 kościołów w 22 diecezjach nadgranicznych, ponad 60 tys. zarejestrowanych osób (tylko przez internet) – to będzie akcja bez precedensu. Jak do niej dołączyć? Sprawdź nasz przewodnik.


N
ie ma w życiu problemu, którego nie można by rozwiązać za pomocą różańca – mówiła siostra Łucja, najstarsza z trójki pastuszków, z którymi Maryja spotykała się w Fatimie. Tak jak serialowy MacGyver potrafił za pomocą spinki do włosów zrobić absolutnie wszystko (na przykład zbudować helikopter), tak katolik za pomocą modlitwy różańcowej może rozwiązać niemal każdy problem.

Choć, chcąc być precyzyjnym, trzeba by powiedzieć, że to nie osoba odmawiająca różaniec problem rozwiązuje, ale Bóg, który przez Maryję daje nam tę potężną broń, chce wysłuchiwać naszych próśb zanoszonych z modlitwie różańcowej. Właśnie ta myśl – o ogromnej mocy tej formy modlitwy – towarzyszy inicjatorom akcji „Różaniec do granic”.
Czytaj także: „Codziennie odmawiajcie Różaniec”, czyli co usłyszałem w Fatimie

Wydarzenie to będzie miało miejsce w sobotę, 7 października. Właśnie wtedy granice Polski zostaną oplecione żywym różańcem tysięcy modlących się ludzi. Do udziału w akcji gorąco wszystkich wiernych zachęcili polscy biskupi w specjalnie z tej okazji opublikowanym komunikacie. Jak wziąć w niej udział? Oto praktyczny poradnik „Różańca do granic”:
Po co to wszystko

Maryja sama zachęca do częstej modlitwy różańcowej. Ta wielka modlitwa różańcowa Polaków, w jednym czasie, otaczająca również fizycznie całą Polskę ma wyprosić u Boga otwarcie serc Polaków na Jego łaskę.
Dlaczego „do granic”

Chodzi nie tylko o modlitwę do geograficznych granic Polski, ale też do granic naszych możliwości, granic naszych pragnień, poza granice komfortu, codzienności i naszych przyzwyczajeń.
Kiedy

W pierwszą sobotę miesiąca, 7 października, od 10:30 do 15:30.
Gdzie

Rozpoczęcie zaplanowano w wyznaczonych kościołach stacyjnych w diecezjach granicznych. Po konferencji, mszy świętej i krótkiej adoracji Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie – wyjście lub wyjazd na wyznaczone punkty wzdłuż Polskich granic (mniej więcej co kilometr).
Ile jest kościołów stacyjnych

W tej chwili to 325 kościołów i ich liczba rośnie. Ich listę można znaleźć na stronie internetowej akcji i na ulotkach w kościołach w 22 diecezjach granicznych.
Czy trzeba się zarejestrować

Swój udział w wydarzeniu można zgłosić za pośrednictwem strony internetowej rozaniecdogranic.pl – formularz zapisu znajdziemy w zakładce „mapa-zapisy”. Rejestracja nie jest jednak warunkiem wzięcia udziału w „Różańcu do granic”.

Można po prostu przyjechać do wybranego kościoła stacyjnego i włączyć się w modlitwę. Zapisy internetowe jednak ułatwiają logistykę – osoba zapisana dostaje konkretne informacje, a organizatorom łatwiej zatroszczyć się o transport uczestników w wyznaczone miejsca na granicach.
Ile osób zapowiedziało udział

Na ten moment za pomocą strony internetowej zarejestrowało się ponad 60 tys. osób, jednak to tylko ci, którzy zarejestrowali się internetowo. W modlitwie wezmą udział również osoby, które zrezygnowały z takiej formy rejestracji.
Co ze sobą zabrać

Na pewno należy zabrać ubiór na możliwą w październiku pogodę (warto mieć czapkę i kurtkę przeciwdeszczową). Jako że wydarzenie będzie trwało kilka godzin, dobrze też zabrać ze sobą jedzenie i picie. Może się przydać krzesełko turystyczne lub coś, na czym będzie można usiąść.

Ze względu na to, że modlitwa będzie miała miejsce w rejonie przygranicznym organizatorzy proszą o zabranie ze sobą dowodu osobistego lub paszportu. Chociaż Straż Graniczna jest poinformowana o akcji, to taki dokument po prostu trzeba ze sobą mieć.
Jak przygotować się duchowo

Nie w każdym kościele stacyjnym będzie możliwość skorzystania – przez większą liczbę osób – z sakramentu spowiedzi. Dlatego warto już wcześniej zatroszczyć się o bycie w stanie łaski uświęcającej.
Transport z kościołów na granicę

W kościołach, które nie są zlokalizowane tuż przy granicy organizatorzy przygotują autokary lub samochody, które przetransportują uczestników modlitwy na granice i po zakończonej modlitwie przywiozą je z powrotem.

...

Tak slyszalem. Wazna akcja podkreslajaca zreszta ze od Bałtyku po gor szczyty kraj nasz plaszczem JEJ okryty.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 75569
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 14:40, 23 Wrz 2017    Temat postu:

„Różaniec do granic”. Praktyczny poradnik, gdzie, kiedy i jak wziąć udział w wydarzeniu
Wojciech Teister | Wrz 22, 2017

Shutterstock
Udostępnij
Komentuj
Drukuj
325 kościołów w 22 diecezjach nadgranicznych, ponad 60 tys. zarejestrowanych osób (tylko przez internet) – to będzie akcja bez precedensu. Jak do niej dołączyć? Sprawdź nasz przewodnik.

Nie ma w życiu problemu, którego nie można by rozwiązać za pomocą różańca – mówiła siostra Łucja, najstarsza z trójki pastuszków, z którymi Maryja spotykała się w Fatimie. Tak jak serialowy MacGyver potrafił za pomocą spinki do włosów zrobić absolutnie wszystko (na przykład zbudować helikopter), tak katolik za pomocą modlitwy różańcowej może rozwiązać niemal każdy problem.

Choć, chcąc być precyzyjnym, trzeba by powiedzieć, że to nie osoba odmawiająca różaniec problem rozwiązuje, ale Bóg, który przez Maryję daje nam tę potężną broń, chce wysłuchiwać naszych próśb zanoszonych z modlitwie różańcowej. Właśnie ta myśl – o ogromnej mocy tej formy modlitwy – towarzyszy inicjatorom akcji „Różaniec do granic”.
Czytaj także: „Codziennie odmawiajcie Różaniec”, czyli co usłyszałem w Fatimie

Wydarzenie to będzie miało miejsce w sobotę, 7 października. Właśnie wtedy granice Polski zostaną oplecione żywym różańcem tysięcy modlących się ludzi. Do udziału w akcji gorąco wszystkich wiernych zachęcili polscy biskupi w specjalnie z tej okazji opublikowanym komunikacie. Jak wziąć w niej udział? Oto praktyczny poradnik „Różańca do granic”:
Po co to wszystko

Maryja sama zachęca do częstej modlitwy różańcowej. Ta wielka modlitwa różańcowa Polaków, w jednym czasie, otaczająca również fizycznie całą Polskę ma wyprosić u Boga otwarcie serc Polaków na Jego łaskę.
Dlaczego „do granic”

Chodzi nie tylko o modlitwę do geograficznych granic Polski, ale też do granic naszych możliwości, granic naszych pragnień, poza granice komfortu, codzienności i naszych przyzwyczajeń.
Kiedy

W pierwszą sobotę miesiąca, 7 października, od 10:30 do 15:30.
Gdzie

Rozpoczęcie zaplanowano w wyznaczonych kościołach stacyjnych w diecezjach granicznych. Po konferencji, mszy świętej i krótkiej adoracji Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie – wyjście lub wyjazd na wyznaczone punkty wzdłuż Polskich granic (mniej więcej co kilometr).
Ile jest kościołów stacyjnych

W tej chwili to 325 kościołów i ich liczba rośnie. Ich listę można znaleźć na stronie internetowej akcji i na ulotkach w kościołach w 22 diecezjach granicznych.
Czy trzeba się zarejestrować

Swój udział w wydarzeniu można zgłosić za pośrednictwem strony internetowej rozaniecdogranic.pl – formularz zapisu znajdziemy w zakładce „mapa-zapisy”. Rejestracja nie jest jednak warunkiem wzięcia udziału w „Różańcu do granic”.

Można po prostu przyjechać do wybranego kościoła stacyjnego i włączyć się w modlitwę. Zapisy internetowe jednak ułatwiają logistykę – osoba zapisana dostaje konkretne informacje, a organizatorom łatwiej zatroszczyć się o transport uczestników w wyznaczone miejsca na granicach.
Ile osób zapowiedziało udział

Na ten moment za pomocą strony internetowej zarejestrowało się ponad 60 tys. osób, jednak to tylko ci, którzy zarejestrowali się internetowo. W modlitwie wezmą udział również osoby, które zrezygnowały z takiej formy rejestracji.
Co ze sobą zabrać

Na pewno należy zabrać ubiór na możliwą w październiku pogodę (warto mieć czapkę i kurtkę przeciwdeszczową). Jako że wydarzenie będzie trwało kilka godzin, dobrze też zabrać ze sobą jedzenie i picie. Może się przydać krzesełko turystyczne lub coś, na czym będzie można usiąść.

Ze względu na to, że modlitwa będzie miała miejsce w rejonie przygranicznym organizatorzy proszą o zabranie ze sobą dowodu osobistego lub paszportu. Chociaż Straż Graniczna jest poinformowana o akcji, to taki dokument po prostu trzeba ze sobą mieć.
Jak przygotować się duchowo

Nie w każdym kościele stacyjnym będzie możliwość skorzystania – przez większą liczbę osób – z sakramentu spowiedzi. Dlatego warto już wcześniej zatroszczyć się o bycie w stanie łaski uświęcającej.
Transport z kościołów na granicę

W kościołach, które nie są zlokalizowane tuż przy granicy organizatorzy przygotują autokary lub samochody, które przetransportują uczestników modlitwy na granice i po zakończonej modlitwie przywiozą je z powrotem.

...

Caly czas sie przygotowujmy na to!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Wiara Ojców Naszych Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy