Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Kornel Makuszyński

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Wiedza i Nauka / Tam gdzie nie ma już dróg...
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 75569
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 18:28, 31 Lip 2017    Temat postu: Kornel Makuszyński

Pisarz nie na smutne czasy. Rocznica śmierci Makuszyńskiego
Ewa Rejman | Lip 31, 2017
Wikipedia
Karykatura Makuszyńskiego autorstwa Kazimierza Sichulskiego, 1910, Wikipedia
Komentuj


Udostępnij    

Komentuj

 




Przekonanie, że nie ma ludzi złych, są tylko nieszczęśliwi i wiara, że nie istnieje serce, którego nie dałoby się otworzyć serdeczną miłością – to najkrótsze podsumowanie przesłania książek Kornela Makuszyńskiego. Dziś rocznica jego śmierci.


K
rytycy zarzucali Makuszyńskiemu, że jego utwory są nie dość podniosłe, że ucieka w żartobliwy język. „Ja nie umiem płakać, tylko się śmieję, żeby ludziom wśród śmiechu łza dobra i łagodna zakręciła się w oku” – odpowiadał im.


Makuszyńskiego kochali wszyscy

Debiutował jako siedemnastolatek pisząc sonety do „Słowa Powszechnego”. Czytający je Jan Kasprowicz nie mógł uwierzyć, że spod pióra tak młodego chłopaka wychodzi tak dobra poezja. Niemałe zdziwienie w redakcji wywołał widok nastolatka w przetartym mundurku, który zgłosił się po honorarium autorskie.

Szybko zdobył ogromną popularność, choć w dwudziestoleciu międzywojennym miał wielką konkurencję. Pisał wiele, wydawał czasami nawet dwie, trzy książki rocznie. Za „Pieśń o Ojczyźnie” otrzymał Państwową Nagrodę Literacką, najwyższe w owym czasie wyróżnienie tego typu. Dostawał setki listów od wdzięcznych czytelników, niektóre z nich zawierały prośby o rekomendacje, inne prośby o wsparcie finansowe. Starał się pomagać jak mógł, także nieznajomym.

Autor bajki „Koziołek Matołek” najbardziej kochany był przez dzieci, które świetnie rozumiał, co może dziwić tym bardziej, że nigdy nie miał własnych. Dzięki jego wysiłkom na stokach Gubałówki powstało sanatorium dla młodzieży.

Czytaj także: 60. urodziny Misia Uszatka. Tego nie wiedziałeś o swoim idolu z dzieciństwa


Radosny pisarz nie na smutne czasy

Radosne, względnie spokojne życie brutalnie przerwała wojna i okupacja. Makuszyński w tym czasie pisał teksty dla konspiracyjnej prasy. Podczas bombardowania Warszawy został bezpowrotnie zniszczony rękopis „Drugich wakacji szatana”, drugiej części słynnego „Szatana z siódmej klasy”.

Po wojnie państwo Makuszyńscy nie byli mile widziani w stolicy przez nową władzę, musieli wyprowadzić się do Zakopanego. Próbowano im na wszelkie sposoby uprzykrzyć życie, cierpiącemu na cukrzycę pisarzowi utrudniano nawet zdobycie niezbędnej dla niego insuliny.

W 1951 roku książki Kornela Makuszyńskiego trafiły na „indeks ksiąg zakazanych”. Uznano, że są „ideologicznie szkodliwe”, ponieważ powstały „na podłożu negacji walki klasowej”. Pisarz, którzy wierzył w dobro, radość, piękno i słońce nie przystawał do nowej, szarej rzeczywistości. W tym czasie w ramach oczyszczania bibliotek zniszczono wiele uprzednio wydanych pozycji Makuszyńskiego. Jak bardzo było to przeciwne zapotrzebowaniu czytelników niech świadczy fakt, że kiedy – już po śmierci autora – zezwolono na wznowienie Koziołka Matołka – kilkusettysięczny nakład rozszedł się w ciągu jednego dnia.
Czytaj także: Czy Bella jest katolicką księżniczką?


Przypomnieć, co to miłość

Bohaterami powieści Makuszyńskiego są przeważnie młodzi ludzie, których świat nie zdążył jeszcze nauczyć zła, którzy rozczulają bezradnością i ufnością, cieszą się z drobiazgów, kochają i są kochani, bo nie sposób ich nie kochać. Otwierają zatwardziałe serca, które – nie zawsze ze swojej winy – zapomniały, co to miłość i szczęście.

Żartobliwy i ciepły ton narracji nie oznacza jednak w żadnym razie „przesłodzenia” opisywanego świata, ani ominięcia trudnych tematów. Nie udaje, że w życiu można uniknąć bólu, ale wierzy, że także ze zła może wyniknąć dobro. „Człowiekowi zdaje się zawsze, że jego osobiste cierpienie jest największe na świecie. A jego cierpienie jest tylko kropelką w oceanie” – słowa pana Mudrowicza z książki „Szaleństwa Panny Ewy” dobrze pokazują sposób patrzenia Makuszyńskiego.

Czytaj także: Jestem adwokatem Barbie


Serce jak bochen chleba

Kornel Makuszyński zmarł 31 lipca 1953 roku. Ostatnie lata życie, kiedy próbowano skazać go na zapomnienie, osładzała mu sympatia okazywana przez przyjaciół, a tych nigdy wokół niego nie brakowało. Gdy pojawiał się na ulicy zawsze otaczały go dzieci, żartował, że musiał kupić sobie beret, bo ręka bolała go od uchylania kapelusza w odpowiedzi na pozdrowienia. Po jego śmierci Kazimierz Wierzyński napisał: „Są ludzie, którzy nie powinni umierać, którzy nie pasują do śmierci, o których trudno myśleć jak o zmarłych. Do takich należał Kornel Makuszyński”.

Pisarza w listach do jego żony ciepło wspominał też kard. Stefan Wyszyński. Hierarcha cytował jego książki w kazaniach. Sam Makuszyński w wierszu „Inwokacja” pisał: „Chcę serce moje jako bochen chleba / pokrajać dla tych / których głód uśmierca / Ty zaś spraw to, o Panienko z Nieba / aby dla wszystkich starczyło mi serca”.

Tak go zapamiętamy – jako człowiek piszącego, w swoim własnym stylu – ku pokrzepieniu serc.

...

Przypomnijmy pisarza znanego glownie z tworczosci dla dzieci i mlodziezy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Wiedza i Nauka / Tam gdzie nie ma już dróg... Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy