Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Gierymscy - artystyczna rodzina ...

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Wiedza i Nauka / Tam gdzie nie ma już dróg...
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 89320
Przeczytał: 129 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 18:33, 16 Sie 2014    Temat postu: Gierymscy - artystyczna rodzina ...

Wystawy braci Gierymskich. "Otrzymaliśmy wiele pozytywnych opinii"

Prawie 99 tys. obejrzało warszawską wystawę dzieł Aleksandra Gierymskiego w Muzeum Narodowym. Wystawę jego brata Mak­symiliana w Krakowie zobaczyło ok. 25 tys. osób. - Otrzymali­śmy wiele pozytywnych opinii - podkreśliła kustosz wystawy w Warszawie.

Wystawa "Aleksander Gierymski 1850–1901" w Muzeum Narodo­wym w Warszawie trwała prawie pięć miesięcy, obejrzało ją do­kładnie 98 795 osób. Warszawska ekspozycja była częścią szersze­go projektu zatytułowanego "Bracia Gierymscy", który stołeczne muzeum zrealizowało we współpracy z Muzeum Narodowym w Krakowie. Tam można było zobaczyć wystawę "Maksymilian Gie­rymski. Dzieła, inspiracje, recepcja", prezentującą dorobek star­szego brata Aleksandra, którą odwiedziło 25 tys. osób.

10 sierpnia obie wystawy się zakończyły, gromadząc łącznie pra­wie 125 tys. widzów. - To świadczy o bardzo dużej dojrzałości na­szej publiczności. Wystawy Gierymskich nie są przecież wystawa­mi łatwymi, kokietującymi. To są wystawy o bardzo dużym ła­dunku naukowym i ich obejrzenie wymaga pewnego wysiłku. Okazało się, że nasza publiczność jest na ten wysiłek gotowa - po­wiedziała dyrektor Muzeum Narodowego w Warszawie Agniesz­ka Morawińska.

Na warszawskiej wystawie można było zobaczyć niemal cały twórczy dorobek Aleksandra Gierymskiego. Prócz obrazów, ry­sunków i drzeworytów zgromadzono tam również fotografie mo­deli, którzy pozowali artyście. Zwiedzający, dzięki chronologicz­nie skonstruowanej ekspozycji, mogli poznawać kolejne etapy rozwoju twórczego malarza - od konstrukcji zgodnej z zasadami warsztatu akademickiego do własnych kompozycji.

Większość prac pochodziła ze zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie, pozostałe wypożyczono z innych muzeów polskich, placówek zagranicznych i zbiorów prywatnych. Kolekcjonerzy z całego świata, na prośbę muzeum udostępnili zgromadzone obra­zy Gierymskiego, dzięki czemu publicznie pokazano wiele cen­nych obrazów twórcy.

- To artysta, który wchodzi w kanon malarstwa polskiego, i o któ­rym nie można zapomnieć. Widzowie, co zaskakujące, bardzo chętnie oglądają sztukę dawną. Otrzymaliśmy od nich wiele pozy­tywnych opinii, podobnie jak od większości krytyków i history­ków sztuki. Utwierdziło nas to w przekonaniu, że widzowie, co jakiś czas oczekują wystaw poświęconych malarstwu polskiemu - powiedziała kustosz wystawy Ewa Micke-Broniarek.

Obok najbardziej znanych prac Aleksandra Gierymskiego - "Sje­sty włoskiej", "W altanie", "Anioła Pańskiego", "Święta Trąbek" i - odzyskanej w 2011 r. - "Żydówki z pomarańczami", na wysta­wie znalazły się też jego mniej znane dzieła, przedstawiające pej­zaże najuboższych i zaniedbanych warszawskich dzielnic, Solca, Powiśla i Starego Miasta, a także "scenki uliczne" z Paryża, Mona­chium, Rzymu, Wenecji oraz Lublina i Puław.

Brat Aleksandra, Maksymilian Gierymski (1846 - 1874) był wybit­nym pejzażystą wywodzącym się ze szkoły monachijskiej. W ciągu 28 lat życia stworzył ok. 100 dzieł, które były chętnie kupo­wane za granicą. Pomimo swojej międzynarodowej sławy, w kraju nie cieszył się dużym zainteresowaniem. Na wystawie w Krakowie pokazano zarówno popularne prace malarza - "Adiu­tant sztabowy", "Obóz Cyganów I", jak i te mniej znane, m.​in. uważany długo za zaginiony obraz "Wiosna w małym miastecz­ku".

We wrześniu w Muzeum Narodowym w Warszawie będzie można zobaczyć kolejną dużą wystawę, tym razem poświęconą wolnomularstwu w Polsce pt. "Masoneria. Pro publico bono". Au­torzy chcą pokazać na niej historię rozwoju tego zgromadzenia w kraju i to, w jaki sposób wpływa na kulturę, politykę i naukę.

- Zwiedzający będą mogli się przekonać, że masoneria – posługu­jąc się uniwersalnym językiem symboli, alegorii i przypowieści – odwołuje się do wartości i tradycji zrozumiałych dla wszystkich ludzi, bez względu na ich status społeczny, narodowość i wyzna­nie - wyjaśnił profesor Tadeusz Cegielski, autor scenariusza wy­stawy.

...

Kolejna artystyczna rodzina jak np . Kossakowie . Są to przedstawiciele hiprrrealizmu czyli obrazów jak fotografie . Odróżnić się nie da ! Ale już przechodzącego w impresjonizm . Czyli wariacje na temat światła ... i koloru ... Takie są prawa rozwojowe sztuki . I wszędzie po hiperrealizmie jest impresjonizm . Tak było w epoce jaskiniowej . W Holandii Anglii Francji i w Polsce . Na ogół przejście w epokę przemysłową powodowało zmiany sztuki . Stąd Holandia była pierwsza później Anglia Francja i Polska która wtedy była państwem rolniczym . Stąd później to nastąpiło . Tak wszystko podlega prawom sztuka też . Bóg tak świat urządził ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Wiedza i Nauka / Tam gdzie nie ma już dróg... Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy