Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Wenezuela w ruinie czyli jak wyjść z marksizmu ?
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90212
Przeczytał: 181 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 23:53, 20 Lut 2014    Temat postu: Wenezuela w ruinie czyli jak wyjść z marksizmu ?

Dla poprawy wizerunku rząd Wenezueli przywraca wolny handel dewizami

Lewicowy rząd Wenezueli zniósł od czwartku zakaz swobodnego handlu obcymi dewizami, aby "ustabilizować rynek walutowy". Według obserwatorów prezydent Nicolas Maduro chce w ten sposób osiągnąć także cel polityczny: osłabić falę ulicznych protestów opozycji.

W Wenezueli system państwowej kontroli wymiany walut, który istnieje od 2003 roku, dawał państwu monopol w tej dziedzinie i pozwalał ścigać przestępstwo określane jako "nielegalny handel dewizami".

Maduro, ogłaszając zniesienie zakazu, przyznał, że "gospodarka nie cierpi dogmatyzmu".

Było to pierwsze tego rodzaju pośrednie przyznanie się do dogmatycznych błędów popełnianych przez rząd w polityce finansowej i gospodarczej.

Od kwietnia ub. roku, gdy Maduro objął urząd prezydenta, inflacja w Wenezueli przekroczyła 50 proc.

W obliczu trwających od dwóch tygodni demonstracji opozycji, głównie z udziałem młodzieży, w których zginęło dotąd sześciu ich uczestników, rząd prezydenta Maduro zdaje się szukać nie tylko siłowego rozwiązania narastającego konfliktu wewnętrznego.

Klimat polityczny sprzyjający tej tendencji, która ma jednak przeciwników w samym wenezuelskim obozie rządowym, stworzyła Organizacja Państw Amerykańskich (OPA). Podczas jej środowego posiedzenia w Waszyngtonie ambasador USA przy tej organizacji Carmen Lomellin nie powtórzyła upomnienia sekretarza stanu Johna Kerry'ego, który wezwał Maduro do "poszanowania swobód wszystkich obywateli".

Nie wzywała także do stosowania sankcji wobec Wenezueli, na które pozwala Międzyamerykańska Karta Demokratyczna, ale które w znacznej mierze uniemożliwia układ sił politycznych w OPA.

Waszyngton mógłby liczyć w tej sprawie jedynie na poparcie ze strony Kanady i Panamy - podkreślały media latynoamerykańskie w komentarzach do obrad OPA.

Wpływowy madrycki dziennik "El Pais" wymienia m.in. Chile, Meksyk, Argentynę, Kolumbię, Ekwador, Boliwię i Nikaraguę wśród krajów przeciwnych ewentualnej rezolucji OPA potępiającej rząd Wenezueli za tłumienie demonstracji opozycyjnych.

Ambasador Wenezueli w OPA Roy Chaderton, czyniąc aluzje do licznych w historii "ingerencji imperium" w sprawy Ameryki Łacińskiej, nie obciążał jednak tym razem Stanów Zjednoczonych odpowiedzialnością za "próbę ulicznego i medialnego zamachu stanu", jak określił obecną falę demonstracji antyrządowych w Wenezueli.

Chaderton, odpowiadając bezpośrednio na amerykański apel pod adresem rządu Maduro o "zapoczątkowanie dialogu", zapewnił": "Chavistowski rząd pozostaje otwarty na rozmowy z demokratycznym sektorem opozycji, z odpowiedzialnymi przedstawicielami dysydentów".

Umieszczenie w areszcie wojskowym opozycyjnego przywódcy Leopoldo Lopeza, który stał na czele najnowszych demonstracji antyrządowych, rząd Maduro stara się przedstawić jako "uzgodnione z zainteresowanym posunięcie podjęte przez wzgląd na bezpieczeństwo osoby Lopeza".

Ambasador Wenezueli w Madrycie Mario Isea twierdził w czwartek na konferencji prasowej w stolicy Hiszpanii, że "Lopez nie został zatrzymany z powodu swych poglądów, lecz dlatego, że wzywał demonstrantów do stosowania przemocy".

...

To pierwszy krok ku ratowaniu panstwa z komuny . Tylko normalna gospodatka rynkowa gwarantuje sensowne zycie . Czekamy na pelny wolny rynek .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90212
Przeczytał: 181 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 22:30, 05 Lut 2015    Temat postu:

Żeby upodobnić się do komiksowego bohatera, uciął sobie nos

Żeby upodobnić się do swojego ulubionego bohatera

37-latek z Wenezueli poddał się wielu modyfikacjom ciała, żeby wyglądać jak ulubiona postać z komiksu o Kapitanie Ameryce - informuje "Metro".

Henry Damon ma już implanty w czole i ramionach, dzięki którym chce wyglądać jak Red Skull z komiksu "Kapitan Ameryka". Jest jednak w połowie swojej drogi do stania się superbohaterem. Przed nim jeszcze szereg operacji plastycznych.

Chirurg odradzał Henry'emu ucięcie fragmentu nosa, ale ten się upierał. Niedługo mężczyzna wszczepi sobie silikonowe implanty w policzki i brodę.

Jak mówią najbliżsi, Henry to dobry mąż, ojciec i syn, który modyfikuje swoje ciało "ze smakiem".

...

Znane w tym kraju . Szczegolnie z tym kobiety szaleja .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90212
Przeczytał: 181 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 13:17, 06 Lip 2016    Temat postu:

Pół tysiąca Wenezuelek sforsowało granicę z Kolumbią. By zrobić zakupy
mr/
2016-07-06, 08:08
Około 500 Wenezuelek sforsowało we wtorek czasu lokalnego zamkniętą od prawie roku granicę z Kolumbią, żeby kupić żywność i towary, których brakuje w ich ogarniętym przez kryzys kraju - podały lokalne media.
Przejście graniczne Wenezueli z Kolumbią. Fot. Flickr/Padraic

Świat
Wenezuelczycy odzyskują prąd. Koniec z...

Wenezuela boryka się z poważnymi niedoborami artykułów żywnościowych, deficytem innych podstawowych towarów i szalejącą inflacją.



Ubrane w białe podkoszulki kobiety przybyły głównie z miejscowości Urena w stanie Tachira na północnym zachodzie Wenezueli. Na zamkniętym od blisko roku przejściu udało im się przebić przez kordon żołnierzy Gwardii Narodowej i przedostać na most - podały wenezuelskie media i portale społecznościowe.



"Nasze dzieci chodzą głodne"



Po przejściu na drugą stronę granicy kobiety udały się do miasta Cucuta na północnym wschodzie Kolumbii, gdzie kupiły produkty pierwszej potrzeby, takie jak olej, mąka kukurydziana, czy papier toaletowy i po dwóch godzinach wróciły.



- Kobiety z Ureny zdecydowały się przejść przez granicę, ponieważ w naszych domach brakuje jedzenia, nasze dzieci chodzą głodne, jest wiele potrzeb - powiedziała kolumbijskiemu dziennikowi "La Opinion" jedna z przybyłych do Cucuty zdesperowanych Wenezuelek.



Wenezuela przechodzi poważny kryzys ekonomiczny od czasu, gdy na świecie spadły ceny ropy naftowej, której eksport był jednym z głównych źródeł dochodów kraju.



Towary nie do zdobycia



Z danych instytutu badań Datanalisis wynika, że w Wenezueli 80 proc. towarów pierwszej potrzeby, takich jak ryż, cukier czy papier toaletowy, jest praktycznie nie do zdobycia.

Sytuacja pogorszyła się po decyzji prezydenta Nicolasa Maduro o zamknięciu liczącej ponad 2200 km granicy z Kolumbią. Wzdłuż tej granicy działają grupy przestępcze, w tym gangi narkotykowe, a także różnego rodzaju ugrupowania paramilitarne - zauważa AFP.

PAP

...

To nie kryzys to rezultat podobnie jak w UE. Gospodarka to fakt obiektywny ktory trzeba poznac. A nie wymysl do ktorego mozna zastosowac dowolna ideologie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90212
Przeczytał: 181 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 15:01, 13 Lip 2016    Temat postu:

Wenezuela: wojsko przejmuje porty
az/
2016-07-13, 05:50
Prezydent Nicolas Maduro poinformował we wtorek w swym cotygodniowym wystąpieniu radiowym, że pięć głównych portów kraju znajdzie się pod ścisłym zarządem i kontrolą wojska. Prezydent powołał też do życia strukturę odpowiedzialną za funkcjonowanie portów.Na czele zarządu Zjednoczenia Portów (La Bolivariana de Puertos) stanął generał Efrain Velasco Lugo, który będzie jego prezesem.
PAP/EPA/MIRAFLORES / HANDOUT

Świat
Wenezuela: władze nakazały okupację...



Maduro podkreślił, że decyzję o militaryzacji portów podjął w porozumieniu z ministrem obrony Vladimirem Padrino. Wyraził nadzieję, że kontrola wojskowa przyczyni się do tego, że porty: Guanta, La Guaira, Puerto Cabello, Maracaibo oraz Guamache "zaczną w końcu normalnie funkcjonować" i przestaną być obszarami, gdzie "króluje chaos i bałagan sprzyjający korupcji".





Jak podkreśla agencja AFP, porty, lotniska oraz niektóre większe przedsiębiorstwa, w tym zagraniczne, zostały obsadzone wojskiem już w poniedziałek.





Również od poniedziałku prezydent Maduro i minister obrony "sprawują wyłączne dowództwo w sferze zaopatrzenia".





W Wenezueli od kilku miesięcy obowiązuje stan wyjątkowy w sferze gospodarczej, który pozwala na okresowe korzystanie z zasobów sektora prywatnego dla zapewnienia zaopatrzenia ludności. Został on wprowadzony na podstawie dekretu prezydenckiego w styczniu b.r. na dwa miesiące. W marcu został przedłużony o 60 dni, a następnie o kolejne trzy miesiące. Stan wyjątkowy w gospodarce ma obowiązywać "aż do odzyskania przez wenezuelską gospodarką pełnych mocy produkcyjnych".



Niskie ceny ropy dobiły Wenezuelę





Wenezuela przechodzi poważny kryzys ekonomiczny od czasu, gdy na świecie spadły ceny ropy naftowej, której eksport był jednym z głównych źródeł dochodów kraju. Ok. 80 proc. towarów pierwszej potrzeby, takich jak ryż, cukier czy papier toaletowy, jest praktycznie nie do zdobycia. Codziennie dochodzi do przerw w dostawie energii elektrycznej, a wiele placówek służb publicznych jest otwartych tylko przez dwa dni w tygodniu.





Kraj jest również pogrążony w głębokim kryzysie politycznym. Opozycja, która od poprzednich wyborów parlamentarnych ma większość w parlamencie, domaga się przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania Maduro.



Szef państwa uważa, że obecne kłopoty gospodarcze są częścią planu jego przeciwników mającego na celu zdestabilizowanie kraju i pozbawienie go władzy.



PAP

...

Jasme to uzdrowi ekonomie...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90212
Przeczytał: 181 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 18:46, 17 Lip 2016    Temat postu:

Tłumy Wenezuelczyków na granicy. Idą na zakupy
wyślij
drukuj
bz, kaien | publikacja: 17.07.2016 | aktualizacja: 09:01 wyślij
drukuj
W ubiegłym tygodniu do Kolimbii poszło na zakupy 35 tys. mieszkańców Wenezueli (fot. PAP/EPA/GABRIEL BARRERO)
Wenezuela otworzyła po raz drugi w tym miesiącu granicę z Kolumbią, by ludzie mogli zrobić zakupy, zaopatrzyć się w żywność i leki. Granicę otwarto w sobotę na 12 godzin.

Wenezuela walczy z kryzysem. Rząd nakazał okupację fabryki z USA
W ubiegłym tygodniu granicę na moście między miejscowością Tachira w Wenezueli i Cucuta w Kolumbii przekroczyło 35 tys. ludzi. Teraz władze przypuszczają, że ludzi będzie więcej.

Granica została zamknięta rok temu w sierpniu na rozkaz prezydenta Nicolasa Manduro tuż po tym, jak członkowie kolumbijskiej organizacji paramilitarnej zaatakowali wenezuelski patrol i ranili trzech żołnierzy.

Wenezuela przechodzi poważny kryzys ekonomiczny od czasu, gdy na świecie spadły ceny ropy naftowej, której eksport był jednym z głównych źródeł dochodów kraju. Ok. 80 proc. towarów pierwszej potrzeby, takich jak ryż, cukier czy papier toaletowy, jest praktycznie nie do zdobycia. W sklepach są puste pułki. Ludzie w długich kolejkach czekają na dostawy.
#wieszwiecej | Polub nas
Kraj jest również pogrążony w głębokim kryzysie politycznym. Opozycja, która od poprzednich wyborów parlamentarnych ma większość w parlamencie, domaga się przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania Maduro.
BBC, PAP

...

Cwicza komunizm bo czlowiek nie potrafi uczyc sie na bledach innych...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90212
Przeczytał: 181 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 9:43, 02 Sie 2016    Temat postu:

Wenezuela: szefowie służb do walki z narkotykami zamieszani w ich przemyt
prz/
2016-08-02, 05:37
Amerykańscy prokuratorzy ogłosili w poniedziałek akt oskarżenia przeciwko byłym pracownikom wenezuelskiej agencji antynarkotykowej: Nestorowi Reverolowi (51 l.) i Edylberto Molinie (53 l.), którzy są podejrzani u udział w siatce przemycającej kokainę do USA.
Zdj. ilustracyjne, Fot. Flickr/The National Crime Agency/CC BY 2.0

Świat
2,5 tony kokainy przejęły władze Rumunii. Z...

Świat
Kolumbia: skonfiskowano rekordowe 8 ton...



Proces w tej sprawie toczy się w sądzie federalnym w nowojorskim Brooklynie.


Zarówno Reverol, który był dyrektorem generalnym państwowej agencji antynarkotykowej w Wenezueli, a następnie stanął na czele Gwardii Narodowej, jak i Molina - jeden z dyrektorów departamentu w tejże agencji, a później attache wojskowy w Ambasadzie Wenezueli w Niemczech, odrzucają te zarzuty.


Zdaniem amerykańskich prokuratorów obaj oskarżeni czerpali w latach 2008-10 korzyści finansowe z udzielania pomocy siatce specjalizującej się w przemycie kokainy z Kolumbii przez Wenezuelę do Stanów Zjednoczonych i Meksyku. Mieli oni informować międzynarodowych przemytników o planowanych akcjach i dyslokacji oficerów policji antynarkotykowej.


Funkcjonariusze zamieszani w przemyt


Jak podkreślił prokurator Robert Capers, prokuratura dysponuje dowodami, że co najmniej kilka takich transportów dotarło na terytorium amerykańskie. Śledztwo w tej sprawie było prowadzone od grudnia 2015 r.




Władze Wenezueli nie wydały w sprawie ogłoszonego w poniedziałek aktu oskarżenia żadnego oświadczenia.


Agencje przypominają, że wenezuelska prokuratura w ciągu ostatnich pięciu lat oskarżyła o przemyt narkotyków co najmniej 100 przedstawicieli wojska i policji.


Zatrzymani członkowie rodziny pierwszej damy


W listopadzie 2015 r. dwaj członkowie bliskiej rodziny żony prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro zostali aresztowani i przewiezieni do Stanów Zjednoczonych, gdzie postawiono im zarzuty przemytu narkotyków.


30-letni Franqui Francisco Flores-de Freitas i 29-letni Efrain Antonio Campo-Flores zostali zatrzymani przez antynarkotykowe oddziały policji w stolicy Haiti, Port-au-Prince, dokąd przylecieli z Wenezueli prywatnym samolotem. Bratanek i siostrzeniec pierwszej damy kontaktowali się z tajnym informatorem amerykańskiej agencji antynarkotykowej DEA w Hondurasie, którego poprosili o pomoc w sprzedaniu 800 kg kokainy.


Według Departamentu Stanu USA ponad połowa kokainy produkowanej w Kolumbii jest szmuglowana przez Wenezuelę do Europy i Stanów Zjednoczonych.



PAP

...

Z komuchami wszystko mozliwe...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90212
Przeczytał: 181 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 22:03, 02 Sie 2016    Temat postu:

Zwierzęta w wenezuelskim zoo umierają z głodu? Władze zaprzeczają
wyślij
drukuj
pw, bz | publikacja: 02.08.2016 | aktualizacja: 08:41 wyślij
drukuj
Zoo w Caracas odwiedza mnóstwo ludzi (fot. flickr.com/ Beatrice Murch)
W Wenezueli brakuje praktycznie wszystkiego, są pustki w sklepach. Głęboki kryzys miał dotknąć także zwierząt w stołecznym zoo. Wenezuelskie władze zaprzeczyły w poniedziałek niepokojącym pogłoskom, jakoby zwierzęta w stołecznym zoo umierały z głodu. – Traktujemy je z miłością, jak członków rodziny – zapewniono.

Wenezuela walczy z kryzysem. Rząd nakazał okupację fabryki z USA
Minister ds. ekologii Ernesto Paiva osobiście odwiedził ogród zoologiczny w Caracas. W zeszłym tygodniu ekolodzy alarmowali, że w ostatnim półroczu padło tam z niedożywienia aż 50 zwierząt, m.in. wietnamskie świnie, tapiry, króliki i ptaki. Z kolei np. lwy zamiast mięsem mają być karmione... owocami mango.

Specjalna dieta

– Wszystkie zwierzęta są dla nas bardzo drogie. Każde ma swoje imię i traktujemy je jak członków rodziny – mówił Paiva. Podkreślił też, że zajmują się nimi dietetycy, którzy ustalają im jak najlepsze menu.

Polityk zapewnił też, że medialne plotki o złym stanie wenezuelskich ogrodów zoologicznych to element polityki oszczerstw wobec rządu i prezydenta Nicolasa Maduro.

Mimo słów ministra prokuratura prowadzi dochodzenie w sprawie możliwej śmierci zwierząt w zoo.
#wieszwiecej | Polub nasReuters

..

W komunie to ludzie z glodu umieraja.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90212
Przeczytał: 181 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 7:48, 04 Sie 2016    Temat postu:

Wenezuela: szefem MSW generał oskarżony o przemyt narkotyków
prz/
2016-08-04, 05:35
Prezydent Wenezueli Nicolas Maduro mianował ministrem spraw wewnętrznych byłego dyrektora generalnego państwowej agencji antynarkotykowej w Wenezueli generała Nestora Reverola, oskarżonego w USA o przemyt narkotyków. - Jako głowa państwa oferuję jemu i jego rodzinie osobiste wsparcie po tym, gdy został zaatakowany przez imperium USA - oświadczył Maduro po przetasowaniach w rządzie.
Protest opozycji, Fot. PAP/EPA/Henrique Capriles press office / HANDOUT

Świat
Wenezuela: szefowie służb do walki z...

Świat
Wenezuela: tłumy na ulicach domagają się...

51-letni Reverol był już ministrem spraw wewnętrznych w rządzie poprzednika Maduro - Hugo Chaveza. - Jako szef MSW ustanowił światowy rekord w łapaniu handlarzy narkotyków, dlatego DEA i cała ta amerykańska mafia narkotykowa chcieli, żeby zapłacił - dodał wenezuelski prezydent, odnosząc się do amerykańskiej agencji do walki z narkotykami (Drug Enforcement Administration).


- Dlatego mianowałem tego odważnego, walecznego i doświadczonego człowieka szefem MSW - argumentował.


Oskarżony o przemyt kokainy do USA


Generał Reverol stał również na czele Gwardii Narodowej. Nie dalej jak w poniedziałek amerykańscy prokuratorzy ogłosili akt oskarżenia przeciwko generałowi, któremu zarzucono udział w siatce przemycającej kokainę do USA.


Oprócz niego Amerykanie o to samo oskarżają 53-letniego Edylberto Molinę, jednego z dyrektorów departamentu w wenezuelskiej agencji antynarkotykowej, a później attache wojskowego w ambasadzie Wenezueli w Niemczech.


Potencjalny reformator usunięty z rządu


Zdaniem amerykańskich prokuratorów obaj oskarżeni czerpali w latach 2008-10 korzyści finansowe z udzielania pomocy siatce specjalizującej się w przemycie kokainy z Kolumbii przez Wenezuelę do Stanów Zjednoczonych i Meksyku. Mieli oni informować międzynarodowych przemytników o planowanych akcjach i dyslokacji oficerów policji antynarkotykowej. Obaj politycy odrzucają te zarzuty.


Prezydent Maduro z kolei usunął z rządu ministra gospodarki i przemysłu Miguela Pereza, który był postrzegany przez ekonomistów i inwestorów jako relatywnie umiarkowany polityk i potencjalny reformator.



PAP

...

Brzmi jak horor. Szef agencji ANTYnarkotykowej oskarzony o przemyt narkotykow!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90212
Przeczytał: 181 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 20:51, 05 Sie 2016    Temat postu:

Przedsiębiorstwa mają wysyłać pracowników do pracy na wsi. Tak prezydent Wenezueli chce zaradzić katastrofie gospodarczej
wjk/
2016-08-05, 19:47
Załamanie gospodarki i pustki w sklepach, którym rząd Wenezueli próbuje zaradzić takimi metodami, jak kontrola wojska nad dystrybucją żywności, skłoniły prezydenta do sięgnięcia po nowe środki nadzwyczajne: przedsiębiorstwa mają wysyłać pracowników do pracy na wsi.
PAP/EPA/MIRAFLORES PRESS

Biznes
McDonald's wstrzymał sprzedaż Big Maca w...

Świat
Wenezuelczycy za referendum ws. odwołania...

Świat
Wenezuela: generał oskarżony o przemyt...

Wszystkie przedsiębiorstwa publiczne i prywatne otrzymały z początkiem miesiąca rozporządzenie rządowe nakazujące kierowanie na okres 60 dni części swego personelu do pracy w rolnictwie. W razie potrzeby rząd zastrzegł sobie prawo przedłużenia tego okresu o dalsze dwa miesiące.



To rozporządzenie wydane na podstawie obowiązującego już dekretu o stanie wyjątkowym i nadzwyczajnej sytuacji gospodarczej, podpisanego przez prezydenta Nicolasa Maduro, ma przyczynić się w intencji rządu do ograniczenia niepohamowanego wzrostu cen żywności i zmniejszenia liczby napadów na sklepy z artykułami spożywczymi.



Media: Maduro próbuje odwoływać się do "kubańskich metod"



Wenezuelskie media opozycyjne komentują te posunięcia, twierdząc, że Maduro próbuje odwoływać się m.in. do "kubańskich metod" z pierwszego okresu rewolucji, gdy na wezwanie Fidela Castro cały personel ministerstw i fabryk wyruszał na plantacje, aby ścinać trzcinę cukrową, gdy robotnicy rolni zyskali możliwość znalezienia lżejszej pracy.



Przeciwnicy rządu Maduro, to jest parlament, który jest w Wenezueli jedyną instytucją kontrolowaną przez opozycyjną Koalicję na rzecz Jedności Demokratycznej (MUD) ogłosili "alarm żywnościowy" w kraju. Także organizacja praw człowieka Amnesty International zaleciła władzom Wenezueli wystąpienie do ONZ i organizacji regionalnych o międzynarodową pomoc humanitarną w sytuacji, gdy załamują się rządowe programy sprzedaży taniej żywności mieszkańcom ubogich dzielnic wielkich miast.



Maduro odpowiedział w czwartek, że to bynajmniej nie błędna polityka gospodarcza rządu, lecz "wojna gospodarcza wydana władzy przez opozycję i zagraniczne przedsiębiorstwa" jest przyczyną kryzysu. Prezydent odrzucił możliwość wystąpienia o zagraniczną pomoc humanitarną.



Zgodnie z retoryką uzasadniającą potrzebę zwalczania "wroga zewnętrznego i wewnętrznego", którym wenezuelski rząd przypisuje znaczna część winy za załamanie gospodarki i trzycyfrową inflację, Zjednoczona Partia Socjalistyczna Wenezueli (PSUV) wezwała w czwartek swych członków do demaskowania przypadków instytucji publicznych, którymi kierują przeciwnicy rządu Nicolasa Maduro.



"Nie można robić rewolucji z escualidos"



Deputowany Diosdado Cabello, pierwszy wiceprzewodniczący PSUV, której przewodzi prezydent, oświadczył: "Nie można robić rewolucji z escualidos". ("Escualidos" po hiszpańsku znaczy "szczupli", ale w wenezuelskiej wersji słowo to ma pejoratywne znaczenie: "brudasy", "cieniasy", "mizeroty", które nadał mu prezydent, wskazując z pogardą przeciwników władzy.)



"Pomóżcie nam towarzysze, wskazując escualido, który zajmuje jakieś stanowisko (...). Stanowiska kierownicze powinny być w rękach prawdziwych rewolucjonistów" - apelował Cabello w przemówieniu wygłoszonym w czwartek na wiecu w stanie Carabobo w środkowej Wenezueli.



Zarówno ekonomiści rządowi, jak demokratyczna opozycja skupiona wokół MUD, są jednak zgodni w ocenie, że głównym powodem katastrofy gospodarczej w kraju jest załamanie się cen ropy naftowej.



Spotkanie ws. ustabilizowania międzynarodowych cen ropy



Nicolas Maduro poinformował w piątek, ze Wenezuela jako kraj o największych na świecie zasobach ropy naftowej zwróciła się do sekretarza Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC) Mohammeda Barkindo o zorganizowanie spotkania, na którym kraje członkowskie i nienależące do OPEC zastanowiłyby się nad mechanizmami, za pomocą których dałoby się ustabilizować międzynarodowe ceny ropy.



- Zabiegamy o przeprowadzenie spotykania krajów-producentów i eksporterów należących do OPEC i krajów, które do OPEC nie należą - z Rosją na czele - oświadczył Maduro w wypowiedzi dla ogólnokrajowej sieci radiowo-telewizyjnej.



Prezydent podkreślił, że spotkanie to będzie miało na celu uzgodnienie wspólnych działań, które pozwolą stopniowo podnosić ceny czarnego złota do średnio 40, 50 i 60 dolarów za baryłkę.



Cena baryłki ropy naftowej, która w 2014 roku przekroczyła 100 dolarów, spadła od tego czasu do poziomu poniżej 30 dolarów, a obecnie oscyluje w okolicy 40 dolarów.



Ropa wenezuelska kosztowała w czwartek 33,55 dolara.



PAP

...

Komunistyczny horror... GŁÓD!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90212
Przeczytał: 181 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 0:13, 19 Sie 2016    Temat postu:

Taniej się nie da!". Wenezuelczycy płacą handlarzom ceny 20 razy wyższe od oficjalnych
wjk/
2016-08-18, 21:09
Na targu w Caracas, funkcjonującym w największej faweli Ameryki Łacińskiej, Petare, z którego zniknęli ostatnio kontrolerzy, mieszkańcy Wenezueli płacą handlującym znacznie wyższe ceny niż oficjalne, rządowe.
Pixabay/tpsdave/Public Domain

Świat
Granica między Wenezuelą a Kolumbią ponownie...

Świat
Wenezuela: referendum ws. odwołania...

Handlujący okupują kilka kilometrów chodników, na których wykładają najbardziej poszukiwane towary, głównie produkty spożywcze i środki czystości.



- Taniej się nie da! - nawołuje kobieta, która na targu sprzedaje po cenie dwudziestokrotnie wyższej niż rządowa, woreczki mąki.



Kilogramowy woreczek ryżu zachwalanego przez młodego sprzedawcę, który przechadza się wśród tłumu, ma wypisaną na opakowaniu oficjalną cenę "120 boliwarów". "Z ręki" kosztuje 2 400 boliwarów.



Niższe ceny trzeba "upolować" w sklepie



Oficjalne ceny produktów żywnościowych za opakowanie, ustanowione przez instytucję zwaną Sundade (Zarząd do spraw Ochrony Praw Społeczno-Ekonomicznych Ludności), są od pięciu do stu razy niższe niż na bazarze, pod warunkiem, że uda się je "upolować" w sklepie.



Skąd pochodzi towar oferowany na targach przez "bachaqueros" - jak nazywają Wenezuelczycy w karaibskim żargonie hiszpańskim ulicznych sprzedawców?



Jednym ze źródeł są supermarkety zaopatrywane przez rządową sieć handlową, gdzie prywatni sprzedawcy wystają godzinami, aby czatować na produkty po oficjalnych cenach, jak się to często działo za czasów "gospodarki planowej" w krajach socjalistycznych.



Wenezuelski ekonomista Luis Vicente Leon wyjaśnia działanie mechanizmów spekulacyjnych w swym kraju, który ma największe na świecie rezerwy ropy naftowej, przede wszystkim spadkiem cen i zapotrzebowania na ropę na rynkach światowych.



To sprawia - według niego - że ceny produktów żywnościowych i wielu innych na czarnym rynku są dziś w Wenezueli 50 do 60 razy wyższe od oficjalnych.



Zatrzymano 29 osób



Ostatnio inspektorzy Sundade pojawili się na bazarze w Petare 14 lipca i zarekwirowali około tony produktów spożywczych, których ostry niedostatek odczuwa się w sklepach.



Według oficjalnego komunikatu rządowego zatrzymano 29 osób pod zarzutem uprawiania spekulacji. Jako jeden z jej przykładów podano, że uliczny handlarz sprzedawał mydełka, które kosztują według oficjalnego cennika 10 boliwarów za sztukę, po 1 000 boliwarów, czyli ze stukrotnym przebiciem.



Jednak odsprzedażą produktów kupowanych po oficjalnych cenach zajmują się nie tylko osoby, które zaczęły trudnić się zawodowo tego rodzaju handlem. Również kobiety prowadzące dom, samotni mężczyźni lub inne osoby niezwiązane zawodowo z handlem spieniężają na targu w dzielnicy Petare ze znacznym zyskiem towary, które udało się im upolować po oficjalnych cenach. Próbują utrzymać w ten sposób jaką taką równowagę w domowym budżecie.



PAP

...

Tak (nie)dziala komunizm. Kontrola cen rodzi ,,czarny" rynek.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90212
Przeczytał: 181 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 12:28, 19 Sie 2016    Temat postu:

Ukradli konia z zoo i go zjedli. Szokujące doniesienia z Wenezueli
zdr/kan/
2016-08-19, 10:00
Braki żywności doprowadziły obywateli Wenezueli do ekstremalnych zachowań. Grupa osób włamała się w nocy, do ogrodu zoologicznego w Caracas i ukradła czarnego ogiera. Zwierzę zostało zabite, a następnie zjedzone.
Flickr/Pete Markham

$related.event.getMainCategory(1491572).name
$related.event.getLeadTitle(50)

Świat
Wenezuela: referendum ws. odwołania...

Świat
Przedsiębiorstwa mają wysyłać pracowników do...

Sprawcy wyprowadzili ogiera w odosobnione miejsce i tam zabili. Przestępstwo zostało odkryte dopiero nad ranem, gdy opiekun konia znalazł głowę i kości zwierzęcia ułożone w stos.



– Nie daruje im tego! To zwierzę było moim przyjacielem, złapię tych ludzi za wszelką cenę – powiedział opiekun zwierzęcia. Jego zdaniem winne są też władze ogrodu, które nie są w stanie zapewnić odpowiedniego poziomu ochrony.



Na skraj ekonomicznego załamania



Jak donoszą zagraniczne media, Wenezuela znajduje się na skraju ekonomicznego załamania. Wszystkiemu winne są gwałtowne spadki cen ropy, które znacząco nadwątliły budżet opartej na eksporcie surowca gospodarki. Sytuację dodatkowo pogarsza rekordowa inflacja oraz przerwy w dostawach prądu i żywności.



W kraju brakuje podstawowych produktów. Ludzie starają się zdobywać pożywienie na różne sposoby. Media donoszą o grabieżach i polowaniach na bezpańskie zwierzęta. Celem Wenezuelczyków padają też koty, psy, a nawet gołębie.



Według prognoz Międzynarodowego Funduszu Walutowego, inflacja w Wenezueli ma wynieść w tym roku 720 procent. Oczekuje się również, że gospodarka tego kraju skurczy się o 8 procent.



Na domiar złego Wenezuela dotknięta została historyczną suszą, która obniżyła poziom wody w zaporze Guri. Tamtejsza elektrownia dostarczała dwie trzecie krajowej energii. Każdego dnia zdarzają się przerwy w dostawach prądu, co w wielu wypadkach uniemożliwia produkcję, nie mówiąc już o pogorszeniu standardu życia. Pod koniec kwietnia rząd wprowadził plan oszczędnego zarządzania elektrycznością.



Dwa tygodnie bez jedzenia



Brak jedzenia daje się we znaki także zwierzętom. W ciągu ostatnich sześciu miesięcy około 50 zwierząt z ogrodu zoologicznego Caricuao w Wenezueli zmarło z głodu. Niektóre z nich bez jedzenia spędziły dwa tygodnie.



Pracownicy ogrodu karmią mięsożerne lwy i tygrysy owocami mango i dynią.



Daily Mail, Telegraph

...

Głód to podstawowa zasada ekonomii politecznej marksizmu leninizmu. A bardziej scisle NIEDOBÓR wszystkiego. Ekonomia NIEDOBORU! Z tym ze oczywiscie brak jedzenia boli najbardziej.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90212
Przeczytał: 181 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 10:13, 23 Sie 2016    Temat postu:

33 Wenezuelki uciekły z kraju. Kolumbia deportowała je z powrotem
pr/
2016-08-23, 06:06
W obawie przed wzmożoną falą nielegalnej imigracji po otwarciu granicy z Wenezuelą kolumbijskie władze poinformowały w poniedziałek, że 33 Wenezuelki przebywające niezgodnie z prawem w Kolumbii zostaną deportowane do swojego kraju.
Protest w Caracas, fot. PAP/EPA/Miguel Gutierrez

Świat
Granica między Wenezuelą a Kolumbią ponownie...

Kobiety przebywają obecnie w areszcie w mieście Barrancabermeja w środkowej Kolumbii.



Granica między Wenezuelą a Kolumbią została ponownie otwarta na początku sierpnia. Władze w Caracas zamknęły ją rok temu, próbując przeciwdziałać przemytowi towarów, który ich zdaniem powodował braki na wenezuelskim rynku.



W weekend prezydent Kolumbii Juan Manuel Santos przychylnie wypowiedział się o ponownym otwarciu granicy. Ostrzegł jednak, że niektóre kolumbijskie miasta borykają się z dużym napływem Wenezuelczyków, którzy odmawiają powrotu do swojego kraju ze względu na pogarszającą się tam sytuację ekonomiczną.



W kraju nie mają niczego



Wenezuela przechodzi poważny kryzys ekonomiczny od czasu, gdy na świecie spadły ceny ropy naftowej, której eksport był jednym z głównych źródeł dochodów kraju. W lipcu około 500 Wenezuelek sforsowało granicę z Kolumbią, żeby zaopatrzyć się w podstawowe produkty. W tydzień po tym incydencie - aby pozwolić mieszkańcom na zdobycie towarów pierwszej potrzeby - władze Wenezueli zgodziły się na tymczasowe otwarcie granicy. W czasie jednego weekendu przekroczyło ją ponad 100 tys. Wenezuelczyków.



PAP

...

Nie wiem czy nie trzeba ratowac glodujacych?!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90212
Przeczytał: 181 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 14:54, 09 Wrz 2016    Temat postu:

Dzikie watahy straszą w Caracas. Wenezuelczycy z biedy porzucają psy
wyślij
drukuj
pch,k | publikacja: 09.09.2016 | aktualizacja: 07:52 wyślij
drukuj
Często dochodzi też do sytuacji w których pupile trafiają do weterynarzy, ale nikt po nie wraca. (fot. Twitter/Reuters)
Niskie ceny ropy i trzycyfrowa inflacja. Wenezuela pogrąża się w politycznym chaosie. Zła sytuacja gospodarcza przekłada się na wszystkie sfery życia. W tym południowoamerykańskim kraju brakuję żywności. Cierpią nie tylko ludzie, ale również zwierzęta, a właściciele masowo porzucają swoich dotychczasowych ulubieńców.

Wenezuela walczy z kryzysem. Rząd nakazał okupację fabryki z USA
Wenezuela przeżywa obecnie głęboki kryzys gospodarczy. Coraz dotkliwsze są braki podstawowych artykułów żywnościowych, codziennie wyłączny jest na kilka godzin prąd a poziom inflacji bije kolejne rekordy. Pieniędzy nie starcza nawet na karmę.

– Kryzys mocno w nas uderzył. Ta sytuacja ma dwie strony. Z jednej ludzie oddają zwierzęta bo po prostu nie starcza dla nich jedzenia. Z drugiej pozostawiają je kiedy uciekają z kraju. W tym roku zaobserwowaliśmy drastyczny wzrost takich przypadków – twierdzi Maria Arteaga, ratowniczka z Wenezueli.



Karma droższa niż pensja

Schroniska nigdy nie było tak przepełnione. Ludzie zostawiają tam nawet rodowodowe psy i koty. Po prostu nie stać ich NA utrzymanie czworonogów. Pensja minimalna w Wenezueli wynosi 23 dolary – czyli niecałe 90 złotych.

– Dużo ludzi przychodzi do sklepu, ale kiedy widzą cenę karmy są zszokowani. Nie kupują jej ponieważ jej cena jest wyższa niż pensja minimalna – zauważył Jose Contramaestre, kierownik sklepu dla zwierząt.
#wieszwiecej | Polub nas

Wenezuela bez Coca Coli. Zabrakło cukru
Watahy z Caracas

Często dochodzi też do sytuacji, w których pupile trafiają do weterynarzy, ale nikt po nie wraca. – Wiele osób zostawia u nas swoje zwierzęta. Podają fałszywe informacje np. numer telefonu. Kiedy dzwonimy żeby je odebrali – nie odbierają telefonów albo słyszymy komunikat „nie ma takiego numeru” – powiedział John Ortiz, weterynarz.

Psy często trafiają od razu na ulicę. W Caracas pojawiają się już dzikie watahy psów. Wygłodzone i wychudzone biegają w poszukiwaniu żywności. Nikt się nimi nie zajmuje, pojawiają się pchły i choroby.



Porażka rządu

Za ten dramatyczny stan pośrednio odpowiada prezydent Wenezueli Nicolas Maduro. Ekonomiści jego rządy określają jako wyjątkowo nieudolne. Mająca większość w parlamencie opozycja od miesięcy organizuje demonstracje uliczne, aby zmusić prezydenta do przeprowadzenia jeszcze w tym roku referendum w sprawie odwołania szefa państwa.

Rząd pod różnymi pretekstami opóźnia jego ogłoszenie, a w stolicy, Caracas, i wielu innych miastach odbywają się jednocześnie „kontrdemonstracje” zwolenników „rewolucji boliwariańskiej” zapoczątkowanej przez poprzednika Maduro, prezydenta Hugo Chaveza, zmarłego w 2013 roku po 14 latach rządów. Redakcja zagraniczna TVP INFO

...

Komunizm to nie zarty.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90212
Przeczytał: 181 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 11:40, 24 Wrz 2016    Temat postu:

Noworodki trzymane w kartonach. Szokujące zdjęcia z porodówki obiegły świat
24 września 2016, 01:25
• Wenezuelska opozycja opublikowała szokujące zdjęcia z porodówki
• Widać na nich dzieci ułożone w tekturowych kartonach
• Zdjęcia wykonano w rządowym szpitalu Domingo Guzman Lander w Barcelonie, ok. 315 km km wschód od Caracas
• Sprawa wywołała oburzenie i jest szeroko komentowana w wenezuelskich mediach



Jak podaje CNN, zdjęcia trudno zweryfikować i nie wiadomo, jak ani kiedy zostały one zrobione. Koalicja organizacji opozycyjnych Mesa de la Unidad Democratica, która publikuje fotografie w mediach społecznościowych, twierdzi, że pokazują one, do czego doprowadził kryzys systemu opieki zdrowotnej w Wenezueli.


#Video exclusivo de @manuelferreiraG para [link widoczny dla zalogowanych] sobre la situación de las maternidades en #VEN [link widoczny dla zalogowanych] pic.twitter.com/e291WszXKS
— Correo del Orinoco (@Correo_Orinoco) 21 września 2016


- Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla takich działań - powiedział prezydent miasta Carlos Rotondaro na Twitterze, ale jednocześnie bronił systemu opieki zdrowotnej. Władze badają sprawę, czy rzeczywiście w szpitalu tym doszło do takich zdarzeń i czy nie miały one miejsca także w innych placówkach w kraju.


- Nasze szpitale dbają o tysiące pacjentów, mimo tego, co publikują media. Zdajemy sobie sprawę z niedoskonałości systemu i będziemy naprawiać, to co złe - dodał prezydent. Jednocześnie opublikowano zdjęcia z tego samego szpitala, na których widnieje oddział neonatologiczny, w którym dzieci leżą w nowoczesnych, ruchomych wózkach Kwapisza, które zapewniają wygodne i bezpieczne poruszanie się matki z dzieckiem po szpitalu.


Queremos mostrar imágenes de nuestro hospital @ivsslasgarzas estado #Anzoategui Servicio de Neonatología 20/09/16 4:30pm pic.twitter.com/guvQ8Cm6fU
— IVSS (@ivssoficial) 20 września 2016



Tak wyglądają aktualne zdjęcia ze szpitala Guzman Lander - podpisano. Od stycznia w szpitalu w Barcelonie urodziło się ponad 4 tys. dzieci. Niezależnie od tego, czy rzeczywiście doszło tam do sytuacji wskazanej na zdjęciach, nie ma wątpliwości, że kondycja wenezuelskiej służby zdrowia jest tragiczna - donosi CNN.

Kraj walczy z kryzysem gospodarczym, a wielu Wenezuelczyków narzeka na powszechny niedobór podstawowych towarów i materiałów medycznych. W maju parlament, w którym większość mają ugrupowania opozycyjne w stosunku do prezydenta Nicolasa Maduro, ogłosił kryzys humanitarny w służbie zdrowia. O braku leków i materiałów eksploatacyjnych w szpitalach wielokrotnie informowali lekarze na posiedzeniu Zgromadzenia Narodowego. Według rządowych statystyk brakuje aż 80 proc. potrzebnych lekarzom leków. Ponad 13 tys. lekarzy emigrowało w związku z kryzysem w kraju.
CNN Newsource

....

Radziecka izba porodowa.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90212
Przeczytał: 181 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 11:03, 25 Paź 2016    Temat postu:

gosc.pl » Wiadomości » Prezydent Wenezueli z niezapowiadaną wizytą w Watykanie
Prezydent Wenezueli z niezapowiadaną wizytą w Watykanie

|
PAP |
dodane 25.10.2016 07:46

Prezydent Wenezueli Nicolas Maduro witany przez abp. Georga Gaensweina
PAP/EPA/MIRAFLORES PALACE

Prezydent Wenezueli Nicolas Maduro w poniedziałek złożył niezapowiadaną wizytę w Watykanie. Spotkał się z papieżem Franciszkiem, który zaapelował do niego, aby był otwarty na dialog w celu zakończenia kryzysu w kraju - podał Watykan.

W komunikacie napisano, że prywatne, wieczorne spotkanie "odbyło się w kontekście niepokojącego kryzysu politycznego, gospodarczego i społecznego", w którym pogrążona jest Wenezuela i który jest mocno odczuwalny przez obywateli kraju.

Franciszek, który jest Argentyńczykiem, wezwał Maduro, aby "z odwagą wszedł na drogę szczerego i konstruktywnego dialogu".

Wizyta wenezuelskiego prezydenta w Watykanie nie była zapowiadana. Maduro odwiedza kraje będące producentami ropy naftowej, by zdobyć poparcie dla obniżenia poziomu wydobycia tego surowca.

Sytuacja w Wenezueli jest obecnie napięta z powodu niedawnego bezterminowego zawieszenia przez Krajową Radę Wyborczą kolejnej fazy przygotowań do referendum w sprawie odwołania Maduro. Kontrolowane przez opozycję Zgromadzenie Narodowe zadeklarowało, że blokując proces referendalny rząd dokonał zamachu stanu.

Watykan usiłował prowadzić mediacje, by doprowadzić do rozwiązania kryzysu politycznego w Wenezueli. W poniedziałek liderzy opozycji spotkali się w Caracas z przedstawicielami Stolicy Apostolskiej.

Wenezuelska opozycja oskarża Maduro o prowadzenie nierozważnej i wyniszczającej kraj polityki gospodarczej, która wywołała szalejącą inflację i niedobory żywności oraz innych podstawowych artykułów.

Według ośrodka sondażowego Datanalisis zmiany rządu chce 80 proc. Wenezuelczyków.

...

Pogwalcili wszelkie przykazania a teraz gdy trwoga to do Boga.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 1 z 5

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy