Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Gigantyczne straty- finansowa głupota Skarbu P. - Grada!!!!
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84451
Przeczytał: 201 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:05, 26 Wrz 2012    Temat postu:

MSP o prywatyzacji 6 mazowieckich spółek PKS, którą bada CBA

Naj­wyż­sza Izba Kon­tro­li uzna­ła, że pry­wa­ty­za­cja 6 ma­zo­wiec­kich spół­ek PKS była zgod­na z prze­pi­sa­mi – przy­po­mi­na rzecz­nicz­ka re­sor­tu skar­bu. Pro­ces bada obec­nie CBA.

Rzecz­nicz­ka re­sor­tu skar­bu Mag­da­le­na Kobos od­nio­sła się do spra­wy pry­wa­ty­za­cji spół­ek PKS w Płoc­ku, Mła­wie, Cie­cha­no­wie, Ostro­łę­ce, Miń­sku Ma­zo­wiec­kim i Prza­sny­szu, które w czerw­cu 2010 r. kupił war­szaw­ski Mo­bi­lis.

Od­po­wia­da­jąc w środę na py­ta­nia PAP do­ty­czą­ce pry­wa­ty­za­cji 6 ma­zo­wiec­kich spół­ek PKS, Kobos za­zna­czy­ła, że zgod­nie z wy­stą­pie­niem po­kon­trol­nym z lu­te­go 2011 r. NIK nie wnio­sła uwag do pro­ce­dur pry­wa­ty­za­cji. NIK ba­da­ła wów­czas 9 pro­ce­sów pry­wa­ty­za­cji spół­ek PKS. We­dług Kobos Naj­wyż­sza Izba Kon­tro­li stwier­dzi­ła wtedy, że „wy­ne­go­cjo­wa­ne ceny trans­ak­cji prze­kra­cza­ły re­ko­men­do­wa­ny prze­dział wy­ce­ny, a za­sto­so­wa­ne pro­ce­du­ry były zgod­ne z obo­wią­zu­ją­cy­mi prze­pi­sa­mi”.

Z kolei – jak wy­ni­ka z nie­ofi­cjal­nych in­for­ma­cji PAP ze źró­deł zbli­żo­nych do spra­wy - agen­ci CBA mogą po­dej­rze­wać, iż mogło dojść do sprze­da­ży po za­ni­żo­nych ce­nach. W po­nie­dzia­łek tych in­for­ma­cji nie chciał po­twier­dzić rzecz­nik CBA Jacek Do­brzyń­ski. Po­wie­dział wów­czas, że kon­tro­la w MSP do­ty­czy „re­ali­za­cji umów sprze­da­ży akcji” sze­ściu ma­zo­wiec­kich spół­ek PKS i prze­wi­dzia­na jest na trzy mie­sią­ce.

We­dług pre­ze­sa spół­ki Mo­bi­lis Eu­ge­niu­sza Szy­mo­ni­ka, kon­tro­la CBA w MSP w spra­wie re­ali­za­cji umów do­ty­czą­cych sprze­da­ży spół­ek PKS Płoc­ku, Mła­wie, Cie­cha­no­wie, Ostro­łę­ce, Miń­sku Ma­zo­wiec­kim i Prza­sny­szu ma cha­rak­ter ru­ty­no­wy, jak przy każ­dej dużej trans­ak­cji.

Od­no­sząc się w po­nie­dzia­łek do nie­ofi­cjal­nych in­for­ma­cji, że po­wo­dem kon­tro­li jest po­dej­rze­nie, iż mogło dojść do sprze­da­ży po za­ni­żo­nych ce­nach, pre­zes Mo­bi­lis po­wie­dział, że taki powód jest dla niego za­sko­cze­niem. „Myśmy, de­li­kat­nie mó­wiąc, (za) te PKS-y jed­nak prze­pła­ci­li, bio­rąc pod uwagę ich kon­dy­cję fi­nan­so­wą, za­dłu­że­nie, ko­niecz­ne in­we­sty­cje, a także kur­cze­nie się rynku. My cały czas pom­pu­je­my w te spół­ki pie­nią­dze. Ku­pi­li­śmy w ubie­głym roku nowe au­to­bu­sy, pla­nu­je­my ko­lej­ne za­ku­py” – po­wie­dział wów­czas PAP Szy­mo­nik.

Rzecz­nicz­ka MSP przy­po­mnia­ła w środę, że przy­ję­te kry­te­ria wy­bo­ru naj­ko­rzyst­niej­szej ofer­ty w ra­mach pro­ce­du­ry do­ty­czą­cej 6 ma­zo­wiec­kich spół­ek PKS obej­mo­wa­ły m.​in.: cenę za na­by­wa­ny pa­kiet akcji, pro­po­no­wa­ny przez po­ten­cjal­ne­go in­we­sto­ra pro­gram roz­wo­ju, w tym in­we­sty­cji, a także zo­bo­wią­za­nia do­ty­czą­ce ochro­ny in­te­re­sów pra­cow­ni­ków.

W prze­ka­za­nym w po­nie­dzia­łek PAP sta­no­wi­sku MSP za­de­kla­ro­wa­ło pełną współ­pra­cę w ra­mach kon­tro­li CBA. "Co jakiś czas je­ste­śmy kon­tro­lo­wa­ni przez po­wo­ła­ne do tego in­sty­tu­cje i jest to na­tu­ral­nie wpi­sa­ne w pro­ce­sy pry­wa­ty­za­cyj­ne” – za­zna­czy­ła wtedy rzecz­nicz­ka re­sor­tu.

W spra­wie sprze­da­ży spół­ek PKS w Płoc­ku, Mła­wie, Cie­cha­no­wie, Ostro­łę­ce, Miń­sku Ma­zo­wiec­kim i Prza­sny­szu MSP ogło­si­ło za­pro­sze­nie dla in­we­sto­rów w grud­niu 2009 r. Pod ko­niec czerw­ca 2010 r. re­sort za­koń­czył po­stę­po­wa­nie w tej spra­wie, in­for­mu­jąc o pod­pi­sa­niu umowy pry­wa­ty­za­cyj­nej o war­to­ści ponad 77 mln zł z war­szaw­ską spół­ką Mo­bi­lis.

MSP po­da­ło wtedy, że do naj­waż­niej­szych po­sta­no­wień umowy na­le­żą zo­bo­wią­za­nia in­we­sty­cyj­ne Mo­bi­lis na bli­sko 100 mln zł, prze­wi­du­ją­ce dzia­ła­nia zwią­za­ne m.​in. z mo­der­ni­za­cją ta­bo­ru i in­fra­struk­tu­ry, w tym do­sto­so­wa­niem floty do stan­dar­dów eko­lo­gicz­nych Unii Eu­ro­pej­skiej.

Mo­bi­lis sp. z o.o. jest wła­ści­cie­lem 10 spół­ek PKS na te­re­nie kraju, w tym na Ma­zow­szu. Ob­słu­gu­je re­gio­nal­ne, mię­dzy­mia­sto­we i da­le­ko­bież­ne linie au­to­ka­ro­we, a także war­szaw­skie, kra­kow­skie, byd­go­skie au­to­bu­so­we linie miej­skie i to­ruń­skie linie pod­miej­skie. Flota kra­jo­wa spół­ki to ponad 1500 au­to­bu­sów i au­to­ka­rów.

Mo­bi­lis jest wła­ści­cie­lem spół­ki EBS Trans­por­ta­tion BV, która ob­słu­gu­je ko­mu­ni­ka­cję miej­ską na te­re­nie Ho­lan­dii. Sam Mo­bi­lis na­le­ży do spół­ki Egged, naj­więk­sze­go prze­woź­ni­ka au­to­bu­so­we­go w Izra­elu.

>>>>

Prywatyzacja to afera nieustajaca...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84451
Przeczytał: 201 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 14:30, 02 Paź 2012    Temat postu:

Odwołano zarząd Polskich Kolei Linowych

Zarząd spółki Polskie Koleje Linowe (PKL), w tym jej prezes Andrzej Laszczyk, został odwołany przez właściciela firmy, PKP SA. Na ich miejsce powołano nowy zarząd z prezesem Piotrem Goskiem. Był on poprzednio wiceprezesem Totalizatora Sportowego.

Zgodnie z planami właściciela PKL, do której należy m.in. kolej linowa na Kasprowy Wierch w Tatrach, spółka ma zostać sprywatyzowana.

Rzecznik prasowy PKP Łukasz Kurpiewski nie chciał we wtorek mówić o powodach odwołania dotychczasowego zarządu PKL. Nieoficjalnie miała na to wpływ kwestia nadzoru nad procesem prywatyzacji.


Spółkę chce kupić m.in. słowacka firma Tatra Mountain Resorts a.s., do której należy m.in. ośrodek Jasna na Chopoku. Chęć zakupu zgłosiły też samorządy z powiatu tatrzańskiego, które podpisały umowę o powołaniu Spółki Polskie Koleje Górskie (PKG).

Sprzedaż kolejek linowych na Kasprowy Wierch prywatnemu inwestorowi budzi jednak kontrowersje. W zeszłym roku minister środowiska w opinii przesłanej do ministerstwa infrastruktury uznał, że może to powodować negatywne skutki dla tamtejszej przyrody.

W prywatyzacji PKL chcą wziąć udział przedstawiciele samorządów z powiatu tatrzańskiego. W lipcu podpisali umowę o powołaniu Spółki Polskie Koleje Górskie. Z kolei słowacki inwestor pozyskał do współpracy pozostałe samorządy, na terenie których znajdują się kolejki PKL.

Polskie Koleje Linowe istnieją od 1936 r. Najstarszą kolejką PKL i jednocześnie pierwszą tego rodzaju w kraju jest kolej linowa na Kasprowy Wierch, uruchomiona w 1936 r. Do PKL należą też: kolej na Górę Parkową w Krynicy, kolejki na Gubałówkę i Butorowy Wierch, kolej na Palenicę w Szczawnicy, górę Żar w Międzybrodziu Żywieckim i Mosorny Groń w Zawoi.

>>>>

Tak wyglada prywatyzacja . Hieny sie rzucaja na padline kto wiecej wyrwie dla siebie . Ale nie zazdrosccie im . Ze wszystkiego zostana rozliczeni a najgorzej dla nich jak dopiero po smierci...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84451
Przeczytał: 201 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:28, 24 Paź 2012    Temat postu:

Koniec wyprzedaży majątku narodowego

Rząd mówi jasno: wię­cej pry­wa­ty­za­cji nie bę­dzie. Uznał, że co było do sprze­da­nia, to sprze­dał. Zo­sta­wia kon­tro­lę nad stra­te­gicz­ny­mi spół­ka­mi - czy­ta­my w "Dzien­ni­ku Ga­ze­cie Praw­nej".

W przy­szłym roku rząd ostat­ni raz się­gnie po wpły­wy z pry­wa­ty­za­cji. Potem nie bę­dzie pla­nów pry­wa­ty­za­cyj­nych na ko­lej­ne lata.

Rząd zo­sta­wi kon­tro­lę nad stra­te­gicz­ny­mi spół­ka­mi. Akcje spoza pa­kie­tów tra­fią do pro­gra­mów In­we­sty­cje Pol­skie. Będą tam suk­ce­syw­nie prze­ka­zy­wa­ne i w miarę moż­li­wo­ści sprze­da­wa­ne przez BGK albo nową spół­kę in­we­sty­cyj­ną, która zo­sta­nie po­wo­ła­na do końca roku.

Ewen­tu­al­na sprze­daż pa­kie­tów akcji w spół­kach stra­te­gicz­nych bę­dzie nie więk­sza niż do po­zio­mu gwa­ran­tu­ją­ce­go utrzy­ma­nie kon­tro­li kor­po­ra­cyj­nej.

Re­sor­to­wi skar­bu wciąż zo­sta­ło sporo spół­ek do sprze­da­nia, ale do­cho­dy z nich nie będą "rzeką, tylko stru­mycz­kiem". Wię­cej w "DGP"

>>>>

Bo juz wszystko sprzedali ! Tragedia narodowa !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84451
Przeczytał: 201 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 18:03, 29 Paź 2012    Temat postu:

Były minister zarabia 55 tys. złotych miesięcznie

- Nie jest praw­dą, że za­ra­biam 110 tys. zł mie­sięcz­nie. Moje łącz­ne mie­sięcz­ne wy­na­gro­dze­nie to 55286,45 zł brut­to – stwier­dził w roz­mo­wie z "Super Expres­sem" Alek­san­der Grad.

Były mi­ni­ster skar­bu, który od lipca br. kie­ru­je spół­ka­mi Skar­bu Pań­stwa – PGE Ener­gia Ją­dro­wa Spół­ka Ak­cyj­na i PGE EJ1 Spół­ka z o.o. – po­sta­no­wił prze­rwać me­dial­ne spe­ku­la­cje wokół swo­ich za­rob­ków.

Media obie­gła bo­wiem wia­do­mość, że Grad jako szef spół­ek, które od­po­wia­da­ją za bu­do­wę pierw­szej pol­skiej elek­trow­ni ato­mo­wej, za­ra­bia aż 110 ty­się­cy zło­tych mie­sięcz­nie.

Grad przed­sta­wił "Super Expres­so­wi" szcze­gó­ły swo­je­go wy­na­gro­dze­nia, łącz­nie z wy­so­ko­ścią od­pro­wa­dza­nych skła­dek i za­li­czek na po­czet po­dat­ku do­cho­do­we­go.

Jako pre­zes PGE Ener­gia Ją­dro­wa do­sta­je 13818,32 zł brut­to, a jako szef PGE EJ1 – 41,468,13 zł brut­to. Po od­li­cze­niu wszyst­kich skła­dek i za­li­czek daje to ponad 43 tys. zł mie­sięcz­nie na rękę.

Jak in­for­mu­je "Super Express", poza Gra­dem w za­rzą­dach tych dwóch spół­ek za­sia­da­ją rów­nież Zdzi­sław Gaw­lik i Ma­rze­na Pisz­czek. We­dług in­for­ma­cji ta­blo­idu, ich za­rob­ki są po­dob­nej wiel­ko­ści.

Wię­cej na ten temat w "Super Expres­sie".

>>>>

Srebrniki za zdrade Polski . Ja mu nie zazdroszcze ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84451
Przeczytał: 201 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 15:31, 24 Lis 2012    Temat postu:

Miasta tracą kamienice na rzecz dawnych właścicieli

Mnożą się roszczenia o zwrot mienia przejętego w czasach PRL. Tymczasem w latach 1948-1971 na mocy umowy z 12 państwami zachodnimi Polska wypłaciła już ich obywatelom odszkodowania za pozostawione nieruchomości - informuje "Gazeta Wyborcza".

Zrekompensowano ogromny majątek. Były to setki kamienic, których właściciele od lat nie dają znaku życia i teraz miasto mogłoby je przejąć.

Rzecz w tym, że udowodnienie wypłaty odszkodowania wymaga detektywistycznej pracy, która czasami przynosi rezultaty. Np. w Krakowie na podstawie dokumentów o wypłacie odszkodowań w USA udało się przejąć na rzecz miasta 70 kamienic .

.....

Tak zescie wyrzadzili we wspanialych latach 90tych jako UW . Wystaczyl jeden akt prawny sankcjonujacy stan prawny i sady nie moglyby juz dawac kamienic jakims oezustom . Czesto wyremontowanych a w chwili przejecia byly ruinom . Czyli to jest nie oddawanie nawet a DAWANIE pieniedzy podatnika ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84451
Przeczytał: 201 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 14:38, 12 Gru 2012    Temat postu:

Chińczycy wezmą LOT?

Ministerstwo skarbu wciąż stara się przekonać Chińczyków do inwestycji w LOT. Według informacji Polskiego Radia, w ubiegłym tygodniu w Pekinie na ten temat z przedstawicielami Air China, rozmawiał wiceminister skarbu Rafał Baniak.

Informacja o potencjalnej inwestycji chińskiego narodowego przewoźnika w LOT, po raz pierwszy pojawiła się w grudniu ubiegłego roku. Podczas wizyty w Chinach prezydenta Bronisława Komorowskiego, LOT podpisał z Air China umowę o partnerstwie, która pomogła w uruchomieniu bezpośrednich połączeń na trasie Warszawa - Pekin.

W kolejnych miesiącach w Pekinie prowadzone były rozmowy pomiędzy przedstawicielami ministerstwa skarbu, a Air China. Po raz ostatni w ubiegłym tygodniu. Po wycofaniu się Turkish Airlines , jedynie Air China liczy się jako potencjalny inwestor LOT. Chińczycy nie komentują jednak tych doniesień.

Do tej pory jedynie czwarte pod względem wielkości chińskie linie Hainan Airlines w ubiegłym miesiącu kupiły 48% udziałów francuskiej linii Aigle Azur i ogłosiły, że zamierzają inwestować też w innych europejskich przewoźników.

....

Bydlaki . I komu chca oddac LOT !!! Mordercom Tybetu ! Przypomne ze juz raz oddali solidnym zachodnim Swiss Air . Ktore padly i wlascicielem zyskownego LOTu byl bakrut ale zachodni !!! I tak ze wszystkim . Glosujcie dalej na POPiS .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84451
Przeczytał: 201 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 17:21, 20 Gru 2012    Temat postu:

Stolica ( caryca jak juz ) sprzedaje perłę w koronie

Wkrótce warszawski ratusz rozpisze przetarg na pierwszą z działek wokół Pałacu Kultury i Nauki. Deweloperzy czekają na to od lat. Będzie gorąco - czytamy w "Pulsie Biznesu".

Stołeczny magistrat przygotowuje się do ogłoszenia przetargu na pierwszą działkę wokół Pałacu Kultury i Nauki. Na chętnych czeka 8 tysięcy metrów kwadratowych u zbiegu ulic Marszałkowskiej oraz przedłużenia ulicy Złotej. Deweloperzy będą mogli składać oferty w przyszłym roku.

Konkretny termin przetargu nie jest jeszcze znany, ale wiadomo, że zostanie on rozstrzygnięty dwa miesiące po ogłoszeniu. Działka wystawiona na sprzedaż ma najklarowniejszą sytuację prawną. Ratusz nie może na razie sprzedawać kolejnych ze względu na roszczenia.

....

Jak nie wyprzedaja majatku narodowego to sa wrecz chorzy . Antypolskosc po 89 stala sie norma . Inaczej zyc nie moga tylko zdradzaja .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84451
Przeczytał: 201 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 16:50, 26 Gru 2012    Temat postu:

Wąsacz przed Trybunałem Stanu - może ulec przedawnieniu

Sprawa odpowiedzialności konstytucyjnej b. ministra w rządzie AWS Emila Wąsacza za prywatyzację PZU, TP SA i Domów Centrum może być przedawniona - głosi ekspertyza dla sejmowej komisji, której raport skutkuje oskarżeniem Wąsacza przed Trybunał Stanu.

"Rzeczywiście taki element został zasygnalizowany w zamówionej przez nas ekspertyzie prawnej" - powiedział szef sejmowej komisji odpowiedzialności konstytucyjnej Andrzej Halicki (PO) pytany o losy sprawy b. ministra Wąsacza. Jak podkreślił, decyzja czy umarzać postępowanie z powodu przedawnienia, należy do Trybunału Stanu, a to, czy zająć takie stanowisko we wniosku do Trybunału, podejmie poseł, który ma zostać pełnomocnikiem oskarżenia. Będzie to Jerzy Kozdroń (PO), który jest zatwierdzonym przez komisję kandydatem do tej funkcji. Głosowanie w tej sprawie po nowym roku, na posiedzeniu Sejmu.

"Nie najlepiej to świadczy, że tak długo, przez kilka kadencji, pracowało się nad wnioskami. Dlatego chcemy już zakończyć te procedury" - dodał Halicki, oceniając siedmioletnie już dzieje procedowania nad tą sprawą przez organy Sejmu trzech kolejnych kadencji.

Pytany o tę sprawę Kozdroń nie chciał się wypowiadać. - Jeszcze nie zostałem przez Sejm wybrany na oskarżyciela, więc tym bardziej nie powinienem teraz mówić, jakie stanowisko zająłbym przed Trybunałem Stanu - mówił. Poseł przyznał, że przez ostatnie miesiące szczegółowo analizował obszerny materiał całej sprawy.
W 2005 r. Sejm IV kadencji przyjął sprawozdanie komisji odpowiedzialności konstytucyjnej i uchwalił, że Wąsacz ma odpowiadać przed Trybunałem Stanu za domniemane nieprawidłowości przy prywatyzacji PZU, TP SA i Domów Towarowych "Centrum". Od tego czasu sprawa tkwiła w zawieszeniu, bo prawo mówi, że z każdą kolejną kadencją wybieranych jest część sędziów TS i sejmowy oskarżyciel do konkretnej sprawy. I prezes SN, który z mocy prawa przewodniczy TS, kilka razy już wysyłał do Sejmu ponaglenia w całej sprawie.

Wąsacz wielokrotnie oświadczał, że jest w tej sprawie niewinny, zaś stawianie go przed TS "ma aspekt wybitnie polityczny". - Racjonalnie myślący prokurator nie jest w stanie zrobić z tego materiału porządnego aktu oskarżenia - powiedział Wąsacz o sprawie karnej, która toczy się w prokuraturze równolegle z procedurą stawiania przed Trybunał Stanu. Prowadzenie dwóch spraw o ten sam czyn, to "nękanie człowieka" - oceniał kilka miesięcy temu Wąsacz, który mówił też wtedy, że nie satysfakcjonuje go perspektywa wieloletniego procesu, który zakończy się przedawnieniem, bo chce "sprawiedliwego wyroku". W jego ocenie, obecnie sprawa prowadzona jest jednak "pod przedawnienie".

Sejmowa komisja odpowiedzialności konstytucyjnej uznała w 2005 r., że sprzedaż pakietu akcji PZU konsorcjum Eureko w 1999 r. doprowadziła do problemów, w tym - rozpraw przed międzynarodowym trybunałem arbitrażowym. Uznano też, że wycena DT Centrum była zaniżona. W przypadku prywatyzacji TP SA Wąsacz miał niekorzystnie wybrać firmę doradczą, co doprowadziło do ok. 25 mln zł strat.

Trybunał zebrał się w tej sprawie w 2006 r. Uznał wtedy, że dokumenty Sejmu nie spełniały warunków prawnych aktu oskarżenia. Jednak w II instancji w marcu 2007 r. TS zwrócił sprawę do I instancji. Wobec wygaśnięcia kadencji Sejmu, proces Wąsacza formalnie się nie zaczął.

Niezależnie od odpowiedzialności przed TS wobec Wąsacza śledztwo prowadzi gdańska prokuratura. Zdaniem śledczych Wąsacz nie podjął działań, które dawałyby możliwość uzyskania wyższej ceny za akcje PZU i doprowadził do wyboru przy prywatyzacji oferty, która "nie była najkorzystniejsza". B. ministrowi grozi do 10 lat więzienia. Nie przyznaje się on do zarzutów.

W 2010 r. prokuratura oskarżyła Wąsacza o niedopełnienie obowiązków związanych z ochroną interesów Skarbu Państwa. Według aktu oskarżenia, nadzorując w 1999 r. przebieg prywatyzacji PZU, Wąsacz akceptował działania w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez Eureko oraz BIG Bank Gdański, co miało przynieść szkodę interesowi publicznemu. Zdaniem śledczych Wąsacz m.in. nie podjął działań, które dawałyby możliwość uzyskania wyższej ceny za sprzedawane akcje PZU i doprowadził do wyboru w procesie prywatyzacji oferty, która "nie była najkorzystniejsza i która nie spełniała najpełniej celów i oczekiwań Skarbu Państwa oraz potrzeb spółki PZU, a także doprowadził do przyjęcia niekorzystnych dla Skarbu Państwa postanowień umowy sprzedaży".

Kilkanaście miesięcy temu sąd zwrócił prokuraturze sprawę do uzupełnienia nakazując m.in. uporządkowanie materiału dowodowego - uzupełnione śledztwo ma się zakończyć w najbliższym czasie.

W 2006 r. policja na zlecenie prokuratury zatrzymała Wąsacza, bo - jak utrzymywano - miała informacje o jego możliwej ucieczce za granicę, gdyż wcześniej kupił walizki (wybierał się na wakacje w Himalaje). Potem sąd uznał zatrzymanie b. ministra za bezzasadne, bo wystarczyło wysłać Wąsaczowi wezwanie do stawienia się w prokuraturze.

"Teraz mamy takie czekanie, kto pierwszy zrobi ruch: czy Trybunał, czy prokuratura - kto pierwszy umorzy sprawę i czy będzie przedawnienie. Jest impas" - powiedziała osoba znająca sprawę.

....

Juz kombinuja jak przedawnic zbrodnie tego arcyłotra . A co z Kornasiewicz i ich pryncy- pałem Balcerkiem ? Zreszta to bylo za kaczynskich czasow AWS . I Donio popieral . Wszyscy oni powinni conajmniej siedziec jesli nie wisiec . Na pocztku tej ohydy AWSUW 25 % bankow miala zagranica na koncu 80 % .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84451
Przeczytał: 201 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:18, 03 Sty 2013    Temat postu:

Polak skąpi, cudzoziemiec płaci

Wynagrodzenie w firmach zagranicznych jest aż o 72 proc. wyższe niż w rodzimych przedsiębiorstwach. Najlepiej mają menedżerowie – informuje "Dziennik Gazeta Prawna".

Według danych GUS, firmy z większościowym kapitałem zagranicznym w 2011 r. płaciły swoim pracownikom przeciętnie prawie 4,5 tys. zł, a polskie - ponad 2,6 tys. zł.

Różnice w wynagrodzeniach potwierdza też raport płacowy firmy Advisory Group TEST Human Resources. Np. dyrektor generalny w polskim przedsiębiorstwie mógł zarobić w ubiegłym roku co miesiąc 25,7 tys. zł, a w zagranicznym - ponad 34,4 tys. zł; kierownik ds. personalnych odpowiednio: blisko 6 tys. zł i ponad 9,5 tys. zł.

Na niższych stanowiskach te dysproporcje były mniejsze. Np. różnica w pensjach specjalistów ds. badań i rozwoju wyniosła nieco ponad 400 zł.

Jak wyliczają eksperci, wyższe wynagrodzenia w zagranicznych firmach wynikają z tego, że są one bardziej wydajne, mają często lepsze wyposażenie techniczne i nowocześniejsze technologie oraz działają często w sektorach gospodarki, które są bardziej rentowne. Ponadto tacy pracodawcy mają na ogół większe wymagania wobec pracowników, co rekompensują zarobkami.

....

Absurdalne wnioski . Po prostu wyprzedali najlepsze i najbardziej dochodowe za pol darmo zachodowi . Krajowcy zostali w biznesach uciazliwych i nisko platnych . Tak wyglada kolonializm .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84451
Przeczytał: 201 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:08, 23 Sty 2013    Temat postu:

MSP zakłada w latach 2014-16 wpływy z dywidend na poziomie 2 mld zł rocznie

MSP zakłada wstępnie, że w latach 2014-16 wpływy z dywidend wyniosą 2 mld zł rocznie - poinformował w środę PAP wiceminister skarbu Paweł Tamborski.

"Zakładamy wstępnie w średnim terminie w latach 2014-16, że wpływy z dywidend sięgną 2 mld zł rocznie" - powiedział Tamborski.

"Oceniamy, że wpływy z dywidend w takiej wysokości są niezagrożone" - dodał.

Plan na ten rok zakłada 5 mld zł dochodów z dywidend.

....

Wplywy w dol bo ,,sprywatyzowali" . A prywatny nie placi podatkow . Tacy mundrzy rzundzo .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84451
Przeczytał: 201 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 17:24, 26 Sty 2013    Temat postu:

Sejm odrzucił obywatelski projekt ustawy ws. Grupy Lotos

Sejm odrzucił w piątek obywatelski projekt ustawy o zachowaniu przez państwo większościowego pakietu akcji Grupy Lotos S.A. Odrzucenie dokumentu rekomendowała sejmowa Komisja Skarbu Państwa.

Głosowało 447 posłów; za odrzuceniem opowiedziało się 224, 222 było przeciwnych, a jedna osoba wstrzymała się od głosu.

Projekt trafił do Sejmu w marcu 2012 r. Pod obywatelskim projektem podpisało się ponad 156 tys. obywateli. Zgodnie z projektem państwo byłoby zobowiązane do zachowania większościowego pakietu akcji Lotosu, a nadzór nad tym pakietem sprawowałaby Rada Ministrów.

Jak mówił w środę w Sejmie sprawozdawca komisji skarbu Tadeusz Aziewicz z PO, istota projektu sprowadza się do ustawowego nakazu zachowania przez państwo większościowego pakietu akcji w grupie Lotos.

Przypomniał, że projekt powstał w 2011 r. - w czasie, gdy ówczesny minister skarbu szukał dla Lotosu inwestora, który posiadając dostęp do złóż ropy "spowodowałby potężne wzmocnienie pomorskiego koncernu i skokowy wzrost jego wartości".

"W kampanii zbierania podpisów mocno były eksponowane rzekome zagrożenia, wynikające z ewentualnej sprzedaży Lotosu inwestorom rosyjskim, chociaż nie są znane fakty potwierdzające, że rząd miał takie zamiary" - powiedział Aziewicz.

Poseł podkreślał też, że obecny minister skarbu Mikołaj Budzanowski opowiada się za pozostawieniem większości akcji w rękach Skarbu Państwa.

Grupa Lotos to druga co do wielkości firma petrochemiczna w Polsce. W tej giełdowej spółce głównym udziałowcem jest Skarb Państwa, który ma ponad 53 proc. akcji.

...

Kryminalisci ciagle bezczelnie prywatyzyja .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84451
Przeczytał: 201 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 17:38, 06 Lut 2013    Temat postu:

Miliardowe straty właściciela polskich hut stali

ArcelorMittal, do którego należy zdecydowana większość polskich hut stali, stracił w zeszłym roku 3,7 mld dolarów.

Koncern, największy producent stali na świecie, podkreślił w swoim rocznym raporcie, że wynik ten to efekt odpisów europejskich aktywów i restrukturyzacji. Wskazał też na silny spadek popytu na jego produkty w Europie, w 2012 roku o blisko 9 procent. W tym roku firma oczekuje poprawy.

W styczniu koncern zawiesił produkcję w swojej warszawskiej hucie. W Polsce należą do niego też między innymi huta w Katowicach, Sosnowcu i Chorzowie.

....

Znowu afera . Polska stal oddana bankrutom . Ale wy na tych ciuli glosujecie to zajmujcie sie homozwiazkami .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84451
Przeczytał: 201 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 14:23, 27 Mar 2013    Temat postu:

Związek Podhalan przeciwny prywatyzacji PKL

Związek Podhalan w Polsce oraz Związek Podhalan w Północnej Ameryce wystosowały list do premiera Donalda Tuska, w którym obie organizacje sprzeciwiają się prywatyzacji Polskich Kolei Linowych, właściciela m.in. kolejki linowej na Kasprowy Wierch w Tatrach.

- Związek Podhalan stanowczo protestuje przeciw sprzedaży spółki PKL tak ważnej dla naszego regionu. To przecież hrabia Zamoyski dla nas zostawił majątek tatrzański kupiony za własne pieniądze, a my teraz mamy się tego wyzbywać? - mówił podczas wtorkowej konferencji prasowej prezes Związku Podhalan w Polsce Maciej Motor-Grelok, odnosząc się do faktu, że część infrastruktury PKL leży na ternie Tatr.

- Jesteśmy za tym, aby spółka PKL pozostała w rękach państwowych albo została przekazana samorządom lub państwowym spółkom - dodał Motor-Grelok.

Zdaniem władz Związku Podhalan sprzedaż PKL w prywatne ręce spowodowałaby bardzo kosztowną lawinę roszczeń reprywatyzacyjnych i wniosków o zwrot wywłaszczonych nieruchomości usytuowanych pod infrastrukturą PKL w Tatrach.

- Plany prywatyzacji PKL wywołały ogromne poruszenie i wzburzenie nie tylko całego kraju, w tym Podhala, ale również górali zamieszkałych obecnie w USA i Kanadzie. PKL nie jest bowiem zwykłą firmą. Ma ona dla nas nie tylko wartość symboliczną czy historyczną, ale także olbrzymią wartość gospodarczą - napisał Związek Podhalan w liście do premiera.

Pod listem podpisali się m.in. prezesi Związku Podhalan w Polsce i Ameryce oraz szefowie poszczególnych kół tej organizacji.

W lutym właściciel PKL, Grupa PKP SA. wyłoniła tzw. krótką listę inwestorów zainteresowanych kupnem PKL. Obecnie dobiega końca rozpoznanie kondycji spółki przez potencjalnych inwestorów. Ostatecznie na krótkiej liście znalazły się: Polskie Koleje Górskie; Centrum Targowe "Ptak"; Investor Private Equity Fundusz Inwestycyjny Zamknięty Aktywów Niepublicznych; Skarb Państwa - Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe, oraz przedsiębiorca z Nowego Targu Tomasz Żarnecki. Na krótkiej liście znalazła się też Bachleda Grupa Inwestycyjna, należąca do rodziny byłego burmistrza Zakopanego, jednak z informacji przekazanych podczas ostatniej sesji Rady Miasta Zakopane wynika, że Bachleda Grupa Inwestycyjna wycofała się z udziału w dalszej prywatyzacji PKL.

Spółka PKL zarządza infrastrukturą turystyczną m.in. w Zakopanem, Zawoi, Szczawnicy oraz w Krynicy. W 2011 roku osiągnęła 9,1 mln zł zysku netto oraz 51,4 mln zł przychodów. Prywatyzacja PKL ma zapewnić środki na spłatę części zadłużenia polskiej kolei. W tym roku PKP SA musi spłacić ok. 1 mld zł długu.

Działający od 1919 r. Związek Podhalan jest organizacją skupiającą w swoim gronie nie tylko rodowitych górali, którzy pielęgnują swoją odrębność kulturową i obyczajową, lecz również sympatyków związanych z subregionami zamieszkałymi przez górali polskich. Obecnie należy do niego ponad 5 tysięcy członków, skupionych w 75 oddziałach i 9 ogniskach w kraju.

....

Znowu beda gigantyczne straty .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84451
Przeczytał: 201 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 18:26, 20 Maj 2013    Temat postu:

Chińczycy przejęli fabrykę łożysk w Kraśniku

To naj­więk­sza chiń­ska in­we­sty­cja w Pol­sce. Firma Tri - Ring Group Cor­po­ra­tion ku­pi­ła od Agen­cji Roz­wo­ju Prze­my­słu pra­wie 90 pro­cent akcji Fa­bry­ki Ło­żysk Tocz­nych Kra­śnik SA. Umowę w tej spra­wie pod­pi­sa­no w War­sza­wie.

Mi­ni­ster skar­bu pod­kre­śla, że za­kład w Kra­śni­ku to przy­kład sku­tecz­nej po­mo­cy pu­blicz­nej. Wło­dzi­mierz Kar­piń­ski przy­po­mi­na, że kilka lat temu fa­bry­ka miała po­waż­ne pro­ble­my w związ­ku z kry­zy­sem w bran­ży mo­to­ry­za­cyj­nej. Jed­nak pomoc pu­blicz­na i plan re­struk­tu­ry­za­cyj­ny po­sta­wi­ły za­kład na nogi - do­da­je mi­ni­ster skar­bu.

Pre­zes Agen­cji Re­struk­tu­ry­za­cji Prze­my­słu Woj­ciech Dą­brow­ski nie chce mówić o szcze­gó­łach in­we­sty­cji, ani czy Chiń­czy­cy zwięk­szą za­trud­nie­nie. Od­pie­ra jed­nak za­rzu­ty, że miesz­kań­cy re­gio­nu, w któ­rym znaj­du­je się fa­bry­ka nie sko­rzy­sta­ją na jego są­siedz­twie. Jego zda­niem obec­ność ren­tow­ne­go za­kła­du po­zy­tyw­nie wpły­wa na po­ziom życia w miej­sco­wo­ści.

W Fa­bry­ce Ło­żysk Tocz­nych Kra­śnik SA pra­cu­je około 1800 osób.

>>>>

Bydlaki ! Jeszcze Mao nam piratyzacji to sciagaja pekinskich bandziorow . Smietnik Tuska . Takich wybieracie .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84451
Przeczytał: 201 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 14:00, 21 Cze 2013    Temat postu:

Samorządowy majątek do wzięcia, ale chętnych brak


W ubiegłym roku gminom nie udało się zdobyć oczekiwanych 8 miliardów złotych dochodów ze sprzedaży nieruchomości. To wina dekoniunktury na rynku i zawyżonych planów - czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej".

Gazeta pisze, że z powodu stagnacji w gospodarce, gminy i miasta mają duże trudności ze sprzedażą majątku, a także z właściwym planowaniem poziomu dochodów z tego źródła. Chodzi przede wszystkim o działki, nieruchomości zabudowane i mieszkania komunalne.

Miasta nie są w stanie osiągnąć zakładanego poziomu sprzedaży, nawet mimo zdwojonych wysiłków. Jak mówi "Dziennikowi Gazecie Prawnej" Marta Stachowiak, doradca prezydenta Bydgoszczy, urząd prowadzi akcje reklamujące nieruchomości, uczestniczy w targach mieszkaniowych i inwestycyjnych w Bydgoszczy, Toruniu, a nawet w Poznaniu. Działania te przynoszą zwiększone zainteresowanie, podobnie jak obniżka cen wywoławczych niektórych działek miejskich. Ale i tak nie udaje się znaleźć tylu nabywców, ilu zakłada magistrat.

"Dziennik Gazeta Prawna" dodaje, że w Lublinie nie udało się zrealizować nawet zakładanego planu sprzedaży działek w specjalnej strefie ekonomicznej. Łódź zamieszcza dodatkowo informacje na portalach internetowych pośredniczących w obrocie nieruchomościami. Z ofertą wychodzi nawet za granicę. Miasto zaprezentowało się między innymi na targach w Cannes we Francji.

....

Aby specjalnie sprzedac zagranicznym . A i tak nie chca bo bankrutuja wiec idzie za bezcen . Taka gospodarke prowadza bydlaki .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 2 z 4

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy