Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Spowiedź

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Wiara Ojców Naszych
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 82337
Przeczytał: 199 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 12:52, 26 Sty 2018    Temat postu: Spowiedź

5 warunków dobrej spowiedzi. Jak je rozumieć, by uruchomić proces przemiany życia?
Ks. Przemek KAWA Kawecki SDB | 26/01/2018

Shutterstock
Udostępnij 25 Komentuj 0
Sekret dobrej spowiedzi leży w dobrym przygotowaniu do tego sakramentu. Oto zestaw praktycznych wskazówek dla każdego.

Spowiadam się już 5, 10, 15 lat i nie widzę żadnych efektów. Cięgle te same grzechy, te same pokuty. Czy ma to jakikolwiek sens? To pytanie, które zadaje sobie wielu ludzi. Czy zatem sakrament, który prowadził całe pokolenia katolików do świętości, stracił na sile?

Czytaj także: Chopin przed śmiercią nie chciał spowiedzi. Jednak pewien kapłan go przekonał. Jak?
Sekret dobrej spowiedzi, która zdynamizuje nasze życie duchowe, leży w dojrzałym, świeżym spojrzeniu na ten sakrament i w dobrym przygotowaniu do niego. Pomagają w tym tzw. warunki dobrej spowiedzi, które – choć znamy od pierwszej komunii – to nie zawsze wcielamy w życie.



Rachunek sumienia
Do zrobienia dobrego rachunku sumienia potrzebne są zasadniczo trzy rzeczy: kartka papieru, długopis i chwila czasu. Na kartce warto wypisać listę swoich grzechów. Przelewanie myśli na papier – nawet hasłowe, skrótowe – porządkuje chaos panujący w naszej głowie.

Po drugie, zapewne każdy z nas ma takie doświadczenie, że kiedy klękał do spowiedzi, jedyne co miał w głowie to wielka, czarna dziura. Dlatego spisany rachunek sumienia jest dobrą mapą, która przeprowadzi nas przez moment spowiedzi. Po spisaniu grzechów, przy każdym z nich warto postawić znak zapytania: „Dlaczego sobie na to pozwoliłem? Dlaczego zdecydowałem się na zło?”.

Szukając sukcesywnie, przy każdej kolejnej próbie odpowiedzi na te pytania, będziemy stopniowo odkrywać źródła naszego postępowania. Będziemy coraz lepiej poznawać samych siebie i coraz bardziej otwierać się na działanie Bożej miłości.



Żal za grzechy
Kiedy mamy za sobą wyliczenie grzechów i próbę odpowiedzi na pytanie: „Dlaczego to zrobiłem?”, czas na kolejne pytanie: „Czy żałuję?”.

Żal za grzechy kojarzy się z silnym, negatywnym odczuciem emocjonalnym, połączonym często z niemal fizycznym bólem odczuwanym z powodu popełnionych występków. Nie zawsze jednak żal za grzechy odczuwamy w ten sposób. Jednych grzechów żałujemy bardziej, innych mniej. Nie zawsze odczuwamy żal doskonały.

Czasami nasze sytuacje są tak skomplikowane, że ciężko wzbudzić w sobie jakikolwiek stan podobny do żalu, a jednak gdzieś pod skórą czujemy, że powinniśmy się wyspowiadać. W takich momentach, kiedy emocje nie współgrają ze świadomością, warto zadać sobie przynajmniej pytanie: „Czy wiem, że takich czynów, myśli, słów nie powinno być w moim życiu?”. To dobry punkt wyjścia do dalszej moralnej przemiany.



Mocne postanowienie poprawy
W końcu przychodzi czas na pytanie: „Czy jestem gotowy pracować nad sobą? Czy chcę w moim życiu zmian na lepsze?”. Warto pamiętać, że sakrament pokuty i pojednania to nie jednorazowa akcja, która zeruje nasze konto ze złych uczynków, ale długotrwały proces przemiany naszego życia.

Zdarza się, że po jednej spowiedzi ktoś totalnie zmienia swój styl funkcjonowania, ale zwykle jest to dopiero początek długiej i trudnej pracy nad sobą. Jan Bosko, święty wychowawca młodzieży, proponował swoim wychowankom, aby przy każdej spowiedzi brali na warsztat jeden konkretny grzech, jeden konkretny wymiar swojego życia i nad nim szczególnie pracowali do kolejnej spowiedzi.

Czytaj także: Czy wiesz, że możesz „pokłócić” się z księdzem o pokutę na spowiedzi?
Zakłada to opracowanie pewnej strategii wychodzenia z grzechu: czego muszę unikać, na co muszę postawić, jakie cele chcę osiągnąć. W ten sposób włączamy się w proces, w którym szybko doświadczymy jak Boża łaska wspiera w działaniu naszą ludzką naturę.



Wyznanie grzechów
Osobiście jestem przekonany, że w ludzkim wymiarze tego sakramentu najważniejsza jest świadomość, że zostałem przez spowiednika dobrze przyjęty, dobrze wysłuchany i zrozumiany. Wiele osób, które zostały źle przyjęte w konfesjonale, niezrozumiane, czy wręcz niewysłuchane, cierpi na pewnego rodzaju niechęć i traumę związaną z tym sakramentem.

Jeśli więc chcesz uniknąć tego typu sytuacji, idź tam, gdzie kapłan ma dla ciebie czas, gdzie są dyżury w konfesjonale i kapłani czekają na wiernych. Unikaj spowiedzi tam, gdzie towarzyszy jej pośpiech i powierzchowność.

Dobrą praktyką jest również korzystanie ze spowiedzi u jednego, stałego spowiednika. W sakramencie pokuty i pojednania zawiera się również pewien element duchowego przewodnictwa. Dlatego dobrze mieć kogoś, kto pozna cię na tyle, aby pomóc ci nie tylko dobrze wyznać swoje grzechy, ale również rozwinąć się duchowo.



Zadośćuczynienie Bogu i bliźniemu
Tak jak grzech domaga się rozgrzeszenia, tak zadane krzywdy domagają się zadośćuczynienia. Dobrze przeżywany sakrament pokuty i pojednania sprawia, że stajemy się coraz bardziej dojrzałymi ludźmi, zdolnymi do przebaczania i naprawiania wszelkich krzywd.

Spowiedź uczy nas, że dojrzałość duchowa nie polega tylko na tym, aby co jakiś czas oczyszczać swoje sumienie, wyznając grzechy. Dojrzałość duchowa to również chęć przywrócenia dobrymi uczynkami i pokutą równowagi, którą zburzyło zło. Czasami, kiedy po ludzku rzecz biorąc nie można już nic naprawić, zostaje modlitwa, która zatapia skutki popełnionych przez nas grzechów w morzu Bożego miłosierdzia.

...

Tu problemem jest slowo warunki. Owszem jest prawidlowe filozoficznie. Niestety w jezyku potocznym warunki przedstawiaja np. porywacze. Jesli nie spelnicie naszych warunkow zakladnocy zgina... I wez tu teraz wytlumacz czlowiekowi o co chodzi jak on widzi w wyobrazni terroryste...

Tymczasem sa to po prostu porady. PORADY! Spowiadaj sie szczerze! Czy to jest wymuszenie? Czy da sie wymusic? Tych 5 porad nie da sie wymusic! Nawet jak ktos zmuszony przez policje zwroci rzecz ukradziona to nie spelnil! A ten ktory np. nie zwrocil jerj bo np. minelo 20 lat i ludzie zyja po swiecie. Gdzie ich teraz szukac? Jesli on zaluje ze nie zwrocil wtedy to jak by zwrocil! Bo to jest kwestia sumienia. Zatem po prostu trzeba pragnac realizacji tych 5 punktow?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 82337
Przeczytał: 199 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 10:17, 05 Lut 2018    Temat postu:

Czy spowiadać się u księdza, który mi się podoba?
Ks. Michał Lubowicki | 04/02/2018

EAST NEWS
Udostępnij 90 Komentuj 4
Czy powiedzieć mu o tym? Czy nadal się u niego spowiadać? Temat trudny, ale spróbujmy odpowiedzieć.

Zaznaczone w tytule pytanie dotarło do naszej redakcji od jednej z czytelniczek. Jako ksiądz spędzający nieco czasu w konfesjonale zastanawiam się, co bym odpowiedział, gdyby zadano mi je osobiście.



Po pierwsze – nie dramatyzować
W sumie nie stało się nic strasznego, ani nawet specjalnie dziwnego. Ksiądz niewidzialny nie jest, może się spodobać. Zdarza się. A biorąc pod uwagę, że to czy ktoś nam się spodoba, czy nie jest zazwyczaj niezależne od naszej woli, tym bardziej nie trzeba z tego robić tragedii.

Nie jest zbrodnią, że jakiś mężczyzna „wpadł ci w oko”. Nawet jeśli to mężczyzna w sutannie.

Czytaj także: Spowiadanie się podczas mszy świętej. Są przynajmniej 3 argumenty na „nie”


Po drugie – trochę realizmu
Warto wziąć pod uwagę, że ksiądz ma nawet pewne „predyspozycje”, by się spodobać. Wyróżnia się z tłumu. Choćby strojem. Zwraca na siebie uwagę. Nawet mimowolnie, z racji pełnionych funkcji. Odprawia mszę, mówi kazanie, odprawia nabożeństwo. Jakby się nie starał być przeźroczystym, widać go.

Na dodatek widzisz go, kiedy robi rzeczy z kategorii „wzniosłe”, co również może być na swój sposób atrakcyjne. Raczej nie miewasz okazji oglądać go, kiedy pije piwo przed telewizorem lub dłubie w nosie, albo słuchać go, gdy opowiada głupie żarty.

Niekoniecznie musi to robić, ale weź pod uwagę, że siłą rzeczy masz trochę wyidealizowany obraz tego mężczyzny. Poza tym ksiądz niejako „z urzędu” wzbudza zaufanie i daje swoiste „poczucie bezpieczeństwa”. A jeśli spotkałaś go w konfesjonale, gdzie cię wysłuchał, starał się zrozumieć, był łagodny i wyrozumiały, a na koniec powiedział ci jeszcze dobre słowo, to nic dziwnego, że w serduszku mogło coś drgnąć.

Z jednej strony to ksiądz i można przypuszczać, że naprawdę stara się być jak najlepszym człowiekiem. Z drugiej jednak warto przemyśleć powyższe i trochę sobie „odczarować” jego wizerunek. Prawdopodobnie nie jest aż tak idealny, jak podpowiada ci zauroczenie.



Czy nadal się u niego spowiadać?
To chyba niekoniecznie najlepszy pomysł. A to z co najmniej dwóch powodów. Po pierwsze: Zauroczenie ma to do siebie, że szybciej lub później mija. Spowiedź to często dość emocjonujące spotkanie (zwłaszcza dla penitenta).

Czytaj także: Czy trzeba spowiadać się z tzw. grzechów cudzych? Czym one są i jak je rozumieć?
Istnieje duże prawdopodobieństwo, że ponawianie kontaktu przy tej okazji będzie tylko niepotrzebnie podsycało i przedłużało ten mało komfortowy stan, w którym się znajdujesz. Oczywiście, jeśli to jedyny możliwy spowiednik w promieniu kilometrów, to lepiej spowiadać się u niego niż w ogóle. No ale ileż – powiedzmy sobie uczciwie – może być takich sytuacji?

Po drugie: Tak to już działa, że nawet podświadomie staramy się podobać temu, kto nam się podoba. Nie tylko w relacjach damsko-męskich. Ten prosty mechanizm może – niezależnie od twojej woli – mieć wpływ na szczerość twojego wyznania. A nie chcesz przecież ryzykować nieszczerości w sakramencie pokuty i pojednania, prawda?



À propos szczerości! Powiedzieć mu o tym?
Nie. Raczej nie. Bo i czemu miałoby to służyć? Być może tobie przyniosłoby ulgę, ale twój spowiednik nie za bardzo będzie chyba miał co z tą wiedzą zrobić. Zakaże ci się u siebie spowiadać? Na to liczysz? Może. Ale równie dobrze – przez delikatność, nie z perwersji – może tego nie zrobić. Masz pewność, że nie da ci w ten sposób – mimowolnie – jakiejś „złudnej nadziei”?

Poza tym, nie zrozum mnie źle, ale „miej litość”. Ten ksiądz to też facet jak każdy inny (niemal). Pod sutanną bije zwykłe, słabe, zranione grzechem pierworodnym ludzkie serce, a znad koloratki wystaje głowa z parą prawdopodobnie sprawnych ludzkich oczu i kłębowiskiem bardzo ludzkich myśli i emocji pod czaszką. Jemu też może być trudno nie zainteresować się – zupełnie niezdrożnie – kimś, kto nim się zainteresował.

Tacy już jesteśmy – my, ludzie. Podoba nam się, gdy się podobamy. A to już na pewno nie ułatwi sprawy, która dla ciebie i tak jest przecież trudna.



Post scriptum
Autor przyznaje bez bicia, że jest bardzo „początkującym” księdzem, a w konfesjonale siada raptem od ośmiu miesięcy. Trochę dłużej jest facetem, ale to też raptem niecałe trzy dekady. Ma świadomość, że wszystkich rozumów świata jeszcze nie przyswoił i raczej nie przyswoi. Napisał, co napisał w odpowiedzi na temat zaproponowany przez Szanowną Redakcję i uprasza nieśmiało, by go za powyższe na surowo nie pożreć

...

Gorzej jak sie nie podoba! Jesli wystepuje nieokreslona sympatia to zdecydowanie zmienic ksiedza! Co innego kwalifikacje! Jak z lekarzem! Swietny lekarz dobrze leczy chodze do niego! Tak samo! Ten ksiadz swietnie posluguje ludzie sie nawrascaja! Wtedy jak najbardziej!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 82337
Przeczytał: 199 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 9:20, 27 Mar 2018    Temat postu:

Modlitwa, która pomoże Ci przygotować się do spowiedzi
Philip Kosloski | 27/03/2018
CONFESSIONAL
Ravipat | Shutterstock
Udostępnij Komentuj
Ta modlitwa za wstawiennictwem Najświętszej Maryi Panny i świętego Józefa pomoże nam przygotować duszę na sakrament miłosierdzia.

W sakramencie pojednania nie jesteśmy sami
Niekiedy przystąpienie do sakramentu pokuty i pojednania może stanowić nie lada wyzwanie – zwłaszcza wtedy, kiedy od ostatniej spowiedzi upłynęło dużo czasu i duszę naszą obciąża niejeden grzech ciężki. Wszyscy stajemy przed tym wyzwaniem, ale nigdy nie stajemy przed nim zupełnie sami.

Czytaj także: 5 warunków dobrej spowiedzi. Jak je rozumieć, by uruchomić proces przemiany życia?
Jest z nami w tych chwilach Bóg oraz Jego święci i aniołowie, którzy wspierają nas oraz zachęcają do zaczerpnięcia ze skarbów niezmierzonego Bożego miłosierdzia. Aby lepiej uświadomić sobie tę rzeczywistość, zamieszczamy krótką modlitwę, którą możemy odmówić przed przystąpieniem do spowiedzi. Pomoże to nam przygotować duszę na sakrament miłosierdzia za wstawiennictwem Najświętszej Maryi Panny i świętego Józefa.



Modlitwa przed spowiedzią
Przyjmij moją spowiedź, najukochańszy i najłaskawszy Jezu,
jedyna nadziejo zbawienia mej duszy.
Udziel mi łaski prawdziwej skruchy,
abym dniem i nocą mógł poprzez pokutę
zadośćuczynić za me liczne grzechy.

Zbawicielu świata, o dobry Jezu,
który na krzyżu życie swoje ofiarowałeś za grzeszników,
wejrzyj na mnie, grzesznego.
Ulituj się nade mną i daj mi światło poznania moich win,
udziel prawdziwej skruchy za nie
i umacniaj mnie w szczerym postanowieniu poprawy.

Najłaskawsza Dziewico Maryjo, Niepokalana Matko Jezusa,
proszę Cię o Twoje niezawodne wstawiennictwo.
Wypraszaj dla mnie te łaski u Twojego Boskiego Syna.
Święty Józefie, módl się za mną.

...

Warto aby szczegolnie ci nie majacy pojecia wiedzieli ze spowiedz nie jest psychiczna terapią choc psychiki nie da sie wyciac i raczej przeszkadza. Spowiedz jest oczyszczeniem duszy aby pojsc na uczte z Bogiem. To obmycie macie juz podczas Chrztu dziecka.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Wiara Ojców Naszych Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy