Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Zbrodnie sowieckie w Polsce.

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Wiedza i Nauka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90212
Przeczytał: 181 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 12:12, 19 Lip 2015    Temat postu: Zbrodnie sowieckie w Polsce.

70. rocznica obławy augustowskiej, czyli "małego Katynia"

Pomnik w Gibach - Grzegorz Dąbrowski / Agencja Gazeta

Uroczystościami przy pomniku w Gibach (Podlaskie) oraz widowiskiem historycznym zostanie w niedzielę uczczona 70. rocznica obławy augustowskiej. To największa zbrodnia dokonana na Polakach po II wojnie światowej. Jest nazywana małym lub podlaskim Katyniem.

W południe przy symbolicznym krzyżu-pomniku w Gibach odbędą się modlitwy za pomordowanych w obławie. Później grupy rekonstrukcyjne zaprezentują widowisko historyczne.

Bez wieści w lipcu 1945 r. na Suwalszczyźnie zaginęło około sześciuset osób. Zginęły z rąk sowietów, pomagali im funkcjonariusze Urzędu Bezpieczeństwa i milicji. Wiadomo, że nie żyją, ale nie wiadomo gdzie są ich groby. Ustalenie miejsc pochówku to najważniejsze zadanie w prowadzonym przez Instytut Pamięci Narodowej śledztwie.

Wciąż nieznane są przyczyny obławy. Wiadomo, że sowieci walczyli z partyzantką na Kresach Wschodnich. Wiosną 1945 r. podziemie niepodległościowe na Suwalszczyźnie było bardzo aktywne. Była to - jak podają historycy - polska odpowiedź na postępowanie czerwonoarmistów, którzy mordowali, rabowali i gwałcili, ale też na działania polskich władz komunistycznych. Przez tereny Białostocczyzny przebiegały szlaki komunikacyjne, którymi na Wschód transportowano zdobycze z Niemiec. Takie kolumny ze zdobyczami były czasem obiektem ataków przez polskich partyzantów.

Przełomowy w śledztwie był rok 2012 r. Rosyjski historyk ze stowarzyszenia "Memoriał" Nikita Pietrow opublikował szyfrogram naczelnika Głównego Zarządu Kontrwywiadu "Smiersz" generała Wiktora Abakumowa do Ludowego Komisarza Spraw Wewnętrznych Związku Sowieckich Republik Radzieckich Ławrentija Berii z 21 lipca 1945 r., w którym jest mowa o planie zamordowania 592 osób zatrzymanych w obławie.

Abakumow pisze do Berii, że 20 lipca 1945. r. wysłał - na polecenie Berii - do Olecka zastępcę naczelnika "Smiersza" Iwana Gorgonowa z grupą doświadczonych oficerów kontrwywiadu w celu "przeprowadzenia likwidacji bandytów aresztowanych w lasach augustowskich", m.in. z generałem Pawłem Zieleninem - naczelnikiem zarządu "Smiersz" III Frontu Białoruskiego.

Jest tam wprost mowa o tym, że augustowskie lasy przeczesywały i ludzi zatrzymywały wojska III Frontu Białoruskiego wypełniając polecenie sztabu generalnego Armii Czerwonej. Działo się to w dniach 12-19 lipca. Zatrzymano łącznie 7 tys. 049 osób. Wypuszczono 5 tys. 115 osób, 1 tys. 934 ludzi zatrzymano.

"Ujawniono i aresztowano jako bandytów 844 ludzi, w tym 262 to Litwini i z tej przyczyny zostali przekazani organom NKWD-NKGB Litwy. Zatem liczba aresztowanych na 21 lipca wynosi tylko 592 ludzi, a zatrzymanych, którzy są sprawdzani 828 ludzi" - czytamy w szyfrogramie.

- Jeżeli uznacie za konieczne przeprowadzenie operacji w tym stanie rzeczy, to likwidację zamierzamy przeprowadzić w następujący sposób: 1. Wszystkich ujawnionych bandytów w liczbie 592 ludzi, zlikwidować. W tym celu zostanie wydzielony zespół operacyjny i batalion wojsk Zarządu +Smiersz+ III Frontu Białoruskiego - napisano w szyfrogramie.

Odpowiedzialnymi za to byli Gorgonow i Zielenin. Pozostałych zatrzymanych 828 ludzi miało być sprawdzonych w ciągu pięciu dni: "wszyscy ujawnieniu bandyci zostaną zlikwidowani w ten sam sposób". Nie ma informacji jak ma się to stać. Jest mowa o tym, że dokonujący likwidacji będą o tym sposobie "poinstruowani". Według najnowszych interpretacji historyków, zamordowanych mogło być ok. 750 osób.

Jedna z najnowszych badanych obecnie hipotez, na którą wskazał w 2014 r. Nikita Pietrow, mówi, że ofiary obławy mogą spoczywać niedaleko Kalet (dzisiejsza Białoruś). Kalety są w strefie nadgranicznej z Polską. Specjaliści z Instytutu Geodezji i Kartografii w Warszawie wykonali wstępne rozeznanie tych miejsc po polskiej stronie. Prokuratorzy czekają na opinię biegłego.

Ekspertyza dotyczy zdjęć satelitarnych i fotografii z Centralnego Archiwum Wojskowego z rejonu Kalet i ma wskazać, czy w tych miejscach mogą się znajdować masowe groby. - To bez wątpienia nowy i dość intrygujący trop w wyjaśnianiu losów ofiar obławy - mówi prokurator Romańczuk. Jak dodał, jeśli opinia IGIK potwierdzi przypuszczenia, będą prowadzone dalsze prace, które na razie są trudne do przewidzenia.

...

To niosła Armia Czerwona.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90212
Przeczytał: 181 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 18:47, 12 Lip 2017    Temat postu:

Mały Katyń, czyli 5 ważnych pytań o obławę augustowską
Krzysztof Stępkowski | Lip 12, 2017

Komentuj


Udostępnij
Komentuj


Obława augustowska to największa i wciąż niewyjaśniona zbrodnia dokonana na ziemiach polskich po zakończeniu II wojny światowej. Do dziś nie wiadomo, co stało się z około 600 Polakami, którzy zostali zamordowani w lipcu 1945 roku.


Z
a przeprowadzeniem obławy augustowskiej, dokonanej w okolicach Augustowa i Suwałk, stało NKWD, Urząd Bezpieczeństwa, milicja oraz jeden z oddziałów Wojska Polskiego. Wiadomo tylko tyle, że w jej wyniku zostało zamordowanych około 600 Polaków. Rosjanie do dziś skutecznie blokują dostęp do informacji, które mogłyby rzucić światło na tę największą niewyjaśnioną, powojenną zbrodnię, nazywaną Małym Katyniem. Oto pięć pytań, na które warto poznać odpowiedzi.


Jak doszło do obławy augustowskiej?

Nie znamy bezpośrednich przyczyn przeprowadzenia tej zbrodni. Istnieje kilka hipotez. Na terenie Białostockiego i Suwalskiego istniało silne i dobrze zorganizowane podziemie niepodległościowe, grupy żołnierzy niezłomnych skutecznie nękały zarówno stacjonujące na tych ziemiach oddziały Armii Czerwonej, jak i „utrwalaczy” siłą narzuconej nowej władzy w Polsce. Tamtędy wiódł także szlak transportu dóbr rabowanych przez czerwonoarmistów na Zachodzie, m.in. stad bydła pędzonych przez Prusy na Wschód. (Jedna z akcji polskiego podziemia polegała na przejęciu bydła.)

Jedna z hipotez mówi, że obława była próbą zapobiegnięcie zamachowi na pociąg, którym miałby się udać na konferencję poczdamską pierwszy pasażer Związku Radzieckiego, Józef Stalin. Obawiano się, że oddziały partyzanckie mogłyby zagrozić życiu Generalissimusa. Przejazd Stalina miał być powodem, dla którego należało „wyczyścić” teren z „wrogiego elementu”.

Za najbardziej prawdopodobną uznaje się jednak teorię, z której wynika, że Związek Radziecki myślał o włączeniu ziemi augustowskiej i suwalskiej do ZSRR, tak by były one łącznikiem między Kaliningradem a Białorusią. Do dziś teren ten ma znaczenie strategiczne i głośno było o nim szczególnie w ubiegłym roku, gdy słyszeliśmy o tzw. „przesmyku suwalskim” i konieczności bronienia go w razie ataku ze wschodu.
Czytaj także: Niemi świadkowie zbrodni katyńskiej. Zobacz galerię zdjęć


Jak przebiegała obława augustowska?

„Akcji likwidacji bandytów” dokonano w dwóch etapach. Pierwsza część obławy odbyła się między 12 a 19 lipca 1945 r. i wzięło w niej udział 45 tys. żołnierzy. Przeczesywano lasy, poszczególne wsie były otaczane, a łączące je drogi blokowane. Znany jest przypadek, że zatrzymano wszystkich uczestników specjalnie zwołanego zebrania wiejskiego. Zatrzymywano także pojedyncze osoby pracujące w polu lub wychodzące z kościoła.

Żołnierze i funkcjonariusze NKWD, UB i milicji dysponowali nazwiskami ludzi, których należało aresztować. Wykorzystano w tym celu zeznania zatrzymywanych i torturowanych już od jesieni 1944 r. osób oraz informacje pozyskiwane od miejscowych konfidentów (w archiwach IPN zachowało się sporo informacji potwierdzających ten smutny fakt).

Spośród zatrzymanych 5115 osób aresztowano 592. Podczas drugiego etapu akcji aresztowano jeszcze około 80 osób. Warto tu zaznaczyć, że aresztowano nie tylko członków organizacji konspiracyjnych, ale wiele osób przypadkowych – także kobiet, starców i młodzieży – nie angażujących się w walkę.

Zatrzymywani trafiali do obozów filtracyjnych, niektórych zwalniano, inni byli poddawani brutalnym przesłuchaniom w siedzibach bezpieki m.in. w Augustowie i Suwałkach. Aresztowanych oskarżano o przynależność lub pomaganie „leśnym bandom”.


Co stało się z aresztowanymi w obławie augustowskiej?

To pytanie niestety pozostaje bez odpowiedzi. Nieco światła na los ofiar rzuca notatka prof. Nikity Pietrowa, historyka z moskiewskiego Stowarzyszenia „Memoriał”, odnaleziona w archiwach Federalnej Służby Bezpieczeństwa, którą w 2011 r. przekazał polskim badaczom.

Jest to szyfrogram generała-pułkownika Wiktora Abakumowa, szefa Głównego Zarządu Kontrwywiadu „Smiersz”, który swemu przełożonemu Ławrientijowi Berii, ministrowi spraw wewnętrznych ZSRR, meldował o aresztowaniu członków band. Dokument określa dokładną liczbę zatrzymanych oraz aresztowanych, ich narodowość i informuje o zamiarze zamordowania ich. W szyfrogramie pojawiają się nazwiska osób odpowiedzialnych za przeprowadzenie „likwidacji”: generała-majora Iwana Gorgonowa i Pawła Zielenina. Obydwaj „czekiści” wywiązali się z powierzonego im zadania, skutecznie zacierając ślady po dokonanej zbrodni.

Istnieje wiele teorii na temat tego, gdzie dokonano zbrodni, bo na to, że aresztowani nie żyją, wskazywał brak jakichkolwiek informacji zarówno o nich, jak i od nich. Ludobójstwo ostatecznie potwierdza ujawnienie wspomnianego szyfrogramu gen. Abakumowa.
Czytaj także: Janka Lewandowska. Jedyna kobieta zamordowana w Katyniu


Gdzie spoczywają ofiary obławy augustowskiej?

Na to pytanie próbowali znaleźć odpowiedź m.in. mieszkańcy gminy Giby, z której pochodziło aż 90 spośród zatrzymanych przez NKWD osób. Ich pisma wysyłane do władz niedługo po obławie pozostawały bez odpowiedzi. Sprawa zaczynała przypominać sytuację rodzin ofiar Zbrodni Katyńskiej, które też przez lata nie wiedziały, co stało się z ich bliskimi.

Wśród mieszkańców umacniało się przekonanie, że ofiary zbrodni nie mogą spoczywać daleko, gdyż samochody, którymi wywożono aresztowanych z obozów filtracyjnych, znajdujących się na obrzeżach Puszczy Augustowskiej, po niedługim czasie (kilkudziesięciu minutach) wracały puste. Obszar poszukiwań zawężał się do kilkunastu kilometrów. Przez wiele lat nikt jednak nie odkrył miejsca, w którym spoczywają ofiary zbrodni. W 1987 roku Stefan Myszczyński (w obławie stracił trzech braci i ojczyma) odkrył nieznane groby przy drodze Rygol-Giby.

Choć odkrycie Myszczyńskiego nie miało, jak się okazało, związku z obławą augustowską (odnaleziono szkielety żołnierzy niemieckich), to obudziło tłumioną wcześniej przez władze społeczną pamięć i przyczyniło się do powstania Obywatelskiego Komitetu Poszukiwań Mieszkańców Suwalszczyzny Zaginionych w lipcu 1945, który zebrał relacje świadków wydarzeń i zgromadził informacje o życiorysach ofiar. Jednak mimo wysiłków komitetu, historyków i badaczy nie udało się zlokalizować miejsca pochówku zamordowanych.

Istnieje kilka hipotez, gdzie znajdować się mogą ciała ofiar: forty w Grodnie, poligon w Lidzie, posesja powiatowego UBP w Augustowie, okolice Olecka, Gołdapi, a także rejon Puszczy Romnickiej. Niedawno przywoływany już prof. Nikita Pietrow zwrócił uwagę, że prawdopodobnym miejscem spoczynku może być las w Kaletach, który znajduje się za granicą białoruską. Niestety zarówno Rosjanie, jak i Białorusini odmawiają współpracy w wyjaśnieniu zbrodni.


Jak upamiętniono ofiary obławy augustowskiej?

Dla uczczenia ofiar obławy augustowskiej, w 1987 roku w Gibach powstał pomnik projektu Andrzeja Strumiłły. Ma on kształt kamiennego kurhanu zwieńczonego krzyżem. Co roku w Gibach odbywają się uroczyste obchody rocznicowe.

Obława Augustowska pozostaje największą i wciąż niewyjaśnioną zbrodnią dokonaną na ziemiach polskich po zakończeniu II wojny światowej.

...

Bezsens tego bestialstwa poraza. Zło dla zła.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Wiedza i Nauka Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy