Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Ignacy Mościcki .

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Wiedza i Nauka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91136
Przeczytał: 196 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:30, 22 Sty 2015    Temat postu: Ignacy Mościcki .

85. urodziny jednego z najstarszych zakładów w Polsce

Otwarta 18 stycznia 1930 r. przez prezydenta Ignacego Mościckiego Państwowa Fabryka Związków Azotowych w Tarnowie była jedną z największych inwestycji międzywojennej Polski – mówi PAP prof. Wojciech Morawski z SGH. Zakłady stały się wzorem dla innych inwestycji w II RP.

Inicjatorem budowy fabryki chemicznej był znany chemik prof. Ignacy Mościcki. Po raz pierwszy o idei tej inwestycji mówił we wrześniu 1922 r. w czasie publicznego odczytu w sali Banku Krajowego we Lwowie. Decyzję o budowie zakładów azotowych rząd podjął w 1927 r., gdy Mościcki był już prezydentem RP.

Pod budowę fabryki wraz z zaplanowanym osiedlem mieszkaniowym wykorzystano tereny wsi Świerczków i Dąbrówka Infułacka pod Tarnowem, o łącznej powierzchni 670 ha. Zostały one zakupione od księcia Romana Władysława Sanguszki za 210 tys. dolarów. Dla podkreślenia roli prezydenta w powstawaniu fabryki 25 czerwca 1929 r. terenom tym została nadana nazwa Mościce.

Najpierw wybudowano drogi dojazdowe do bocznicy kolejowej i osiedla mieszkaniowego. Budowa hal produkcyjnych rozpoczęła się 28 lutego 1928 r. Miesiąc później robiono wykopy pod liczące 114 m kominy elektrociepłowni, które miały być najwyższymi kominami fabrycznymi w Polsce i należeć do jednych z najwyższych w Europie. Prac budowlanych nie przerwała nawet niezwykle surowa zima na przełomie roku 1928-1929.

Uruchamianie zakładu rozpoczęło się w początku października i trwało do 20 grudnia 1929 r. Oficjalne otwarcie Państwowej Fabryki Związków Azotowych odbyło się 18 stycznia 1930 roku.

Trzy lata później fabryka została połączona z fabryką w Chorzowie w jedno przedsiębiorstwo pod nazwą Zjednoczone Fabryki Związków Azotowych w Mościcach i Chorzowie. Ich dyrektorem naczelnym został Eugeniusz Kwiatkowski, który w 1935 roku zrezygnował z tej funkcji obejmując tekę wicepremiera i ministra skarbu w gabinecie Mariana Zyndrama-Kościałkowskiego, a następnie Felicjana Sławoja Składkowskiego.

„Była to jedna z największych inwestycji lat dwudziestych w Polsce – mówi prof. Morawski. – Nie mam wątpliwości, że nawet Centralny Okręg Przemysłowy został dołączony do zakładu w Mościcach, a nie na odwrót. Industrializacja miała ogromne znaczenie społeczne dla dawnego regionu Galicji, dawała miejsca pracy. W sumie produkcja zakładu stanowiła 10 proc. przemysłu chemicznego w Polsce”.

Fabryka zatrudniała ponad 3 tys. pracowników. Jako pierwsza w Polsce wprowadziła badania profilaktyczne dla załogi. Produkowała m.in. siarczan amonu, azotniak, supertomasynę, kwas azotowy, kwas solny, saletrę amonową. Towar był eksportowany do ponad 60 krajów m.in. do Danii, Wielkiej Brytanii, Finlandii, Rumunii, Holandii oraz Wenezueli.

Fabryka prowadziła własne gospodarstwo rolne. Do zakładu przyjeżdżały grupy rolników, gdzie mogli zapoznać się z nowoczesnymi metodami produkcji z wykorzystaniem nawozów azotowych.

W czasie okupacji fabryka funkcjonowała pod nazwą Stickstoffwerke Moscice. „W 1944 r. Niemcy ewakuowali elementy zakładu w Mościcach w głąb Niemiec. Dopiero po wojnie zostało sprowadzone najcenniejsze wyposażenie fabryki. Wznowiła ona swoją działalność jako zakład państwowy. Przy czym starano się zatrzeć pamięć po Mościckim. Zakłady zostały nazwane imieniem Feliksa Dzierżyńskiego. Przemysł azotowy wiódł szczególny prym w gospodarce w czasach rządów Władysława Gomułki. W związku z tym, że zakład w Mościcach był wzorem dla późniejszego rozwoju tej części gospodarki, a także stał się kuźnią późniejszych kadr” – powiedział prof. Morawski.

Obecnie tarnowski zakład jest częścią Grupy Azoty S.A. notowanej na giełdzie.

...

Pamietejmy ze Moscicki byl znany z nauki nie z prezydentury ! Dopiero pozniej zostal prezydentem ! Jego dziedzina to jak widac chemia !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91136
Przeczytał: 196 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 21:39, 13 Mar 2015    Temat postu:

Fizyk z Politechniki Gdańskiej jest współodkrywcą nowej rodziny związków chemicznych
Tomasz Gdaniec
13 marca 2015, 16:22
Wielkie odkrycie naukowca z Politechniki Gdańskiej. Prof. Tomasz Klimczuk jest współodkrywcą ponad 43 nowych związków chemicznych, wywodzących się ze skutterudytów. Uczony dokonał swego odkrycia podczas badań prowadzonych w amerykańskim Princeton.

Tajemniczo brzmiąca nazwa skutterydyt to nic innego jak bardzo rzadko występujący związek, będący odmianą arsenków, czyli substancji składających się z arsenu oraz innych metali. Nazwa grupy pochodzi od miejsca, gdzie wykryto go po raz pierwszy – w norweskim mieście Skutterund. Jedną z właściwości chemicznych tej grupy związków jest nadprzewodnictwo oraz termoelektryczność. Cechy te umożliwiają generowanie napięcia wynikającego z różnicy potencjałów.

Profesor Tomasz Klimczuk podczas wyjazdu naukowego do Princeton prowadził badania wraz z prof. Robertem J. Cavym. Wówczas narodził się pomysł, aby występujące w związku żelazo zastąpić kobaltem.

– Propozycja padła ze strony bardzo dobrego i młodego teoretyka, i miała sens, ponieważ przypuszczał, że w ten sposób zmieniłyby się właściwości fizyczne. Oczywiście na początku nie udało się tego zrobić, struktura nie była stabilna – mówi dr hab. Tomasz Klimczuk.

Struktura była nie tylko nie stabilna, ale, co więcej, nie zgadzał się liczba elektronów w związku. Nadprogramowe negatony naukowcy zredukowali poprzez zamianę 4 atomów antymonu na atomy cyny. Związek ten ma mniej elektronów. Pozwoliło to na unormowanie struktury.

– Dotąd nikt nie podejmował takich prób, a prof. Cave lubi powierzać mi ryzykowne testy, ponieważ się nie załamuję, mimo 99 proc. niepowodzeń takich eksperymentów. Spróbowałem. I wyszło – opowiada fizyk z Politechniki Gdańskiej.

Odkrycie zespołu badaczy z Princeton pozwoliło na opisanie 43 związków chemicznych, które nie były do tej pory znane. Liczba materiałów, które można na tej samej zasadzie stworzyć sięga kilkuset.

Olbrzymi potencjał badawczy nowoodkrytych związków spowodował, że publikacja na ten temat ukazała się w opiniotwórczym czasopiśmie naukowym Nature Communications. Naukowcy przebadali część związków pod względem właściwości fizycznych, szukając nadprzewodników. Są to metale, które powodują zanik oporu elektrycznego. Jednak jak do tej pory próby okazały się daremne.

...

Brawo ! Kontynuuje najlepsze polskie tradycje chemii !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91136
Przeczytał: 196 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 17:20, 09 Cze 2015    Temat postu:

Naukowcy z Gdańska odkryli nową technologię chłodzenia cieczy
Tomasz Gdaniec
9 czerwca 2015, 13:47
Naukowcy z Politechniki Gdańskiej wynaleźli nową technologię dłuższego chłodzenia napojów. Znajdzie ona miejsce w przemyśle spożywczym. To kolejny wynalazek gdańskich badaczy, którzy dwa lata temu zdobyli tytuł „Wynalazek roku”.

– Po umieszczeniu napoju w naszym pojemniku i schłodzeniu, materiał zmiennofazowy, znajdujący się między jego ściankami, przechodzi w stan stały. Tak przygotowany pojemnik może być transportowany na duże odległości, utrzymując przez wiele godzin jego zawartość w stałej temperaturze pomimo strat ciepła do otoczenia – mówi prof. Ewa Klugmann-Radziemska, kierownik Katedry Aparatury i Maszynoznawstwa Chemicznego.

Wbrew pozorom butelka nie jest jednak termosem. Posiada bowiem podwójne ścianki, pomiędzy którymi znajduje się ciecz chłodząca. Gdy w butelce zostaje umieszczony płyn to wówczas wkład emituje chłód, przechodząc samemu ze stanu ciekłego w stały. Konstrukcja ta umożliwia utrzymanie niskich temperatury nawet przez siedem godzin. Tym samym idealnie nadaje się do transportu. Takie samo działanie wykorzystywane jest, np. przy produkcji ogrzewaczy do dłoni. One również wykorzystują zmiany faz. Tyle tylko, że oddają ciepło.

Prototyp został wykonany w kształcie butelki. Jednak naczynie może mieć dowolny kształt – w zależności od potrzeb. Produkt może znaleźć zastosowanie w przemyśle spożywczym jako pojemnik chłodzący do wody lub napojów izotonicznych. Konstruktorzy liczą na zainteresowanie przemysłu. Butelka bowiem nie jest droga w produkcji.

- Naukowiec kończy swoje badania na etapie prototypu, trudno jest mu jeszcze zrobić biznesplan i wdrożyć produkt. To już zadanie dla przemysłu. Moment, kiedy trzeba przejść od fazy prototypu do wdrożenia nazywany jest przez naukowców, nie tylko w Polsce, „doliną śmierci” – dodaje Klugmann-Radziemska.

Materiały zmiennofazowe znalazły już szerokie zastosowanie w przemyśle. Są wykorzystywane m.in w celu zapewnienia stałej temperatury np. przy produkcji wyrobów mlecznych, wina, hodowli roślin szklarniowych. Obniża to koszty instalacji chłodzących.

Politechnika Gdańska jest jedną z najbardziej innowacyjnych uczelni w Polsce. Jej pracownicy zasłynęli dwa late temu m.in. budową tzw. Cyber oka, interfejsu służącego do diagnozy i terapii osób, które zapadły na śpiączkę. Za to osiągnięcie nadano im tytuł „Wynalazek roku”.

...

Brawo!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Wiedza i Nauka Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy