Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Franciszek o naszej rzeczywistości.

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Wiara Ojców Naszych
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 77303
Przeczytał: 169 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 17:20, 02 Wrz 2017    Temat postu: Franciszek o naszej rzeczywistości.

Nowy wywiad rzeka z papieżem Franciszkiem. Publikujemy fragmenty książki
Agencja I.Media | Wrz 02, 2017

Okładka książki
Udostępnij
Komentuj

Drukuj

Co obecnego papieża najbardziej uderza w Kościele? Co myśli o komunii dla rozwiedzionych, ideologii gender, islamie i tradycjonalistach?

Publikujemy fragmenty dwunastu luźnych rozmów, jakie z papieżem Franciszkiem przeprowadził francuski socjolog Dominik Wolton. Zostały one zebrane w książce „Papież Franciszek. Polityka i społeczeństwo” (wydawnictwo L’Observatoire). Książka ukaże się we Francji 6 września.
Migranci

„Nasza teologia jest teologią migrantów. Dlatego, że wszyscy nimi jesteśmy od czasu powołania Abrahama – ze wszystkimi wędrówkami ludu Izraela, przez samego Jezusa, który także był uchodźcą, imigrantem.

Poza tym, egzystencjalnie, poprzez wiarę jesteśmy migrantami. Godność ludzka implikuje „bycie w drodze”. Kiedy mężczyzna albo kobieta nie jest w drodze, jest mumią. (…)

Pierwszą rzeczą, jaką musimy zrobić – i powiedziałem to przed zgromadzeniem ONZ, w Radzie Europy, wszędzie – to znaleźć źródła zatrudnienia, pracy i w to zainwestować”.
Czytaj także: Papież o uchodźcach: Bezpieczeństwo osób ważniejsze od bezpieczeństwa narodów
Europa

„Europa może stracić świadomość swojej kultury, tradycji. Pomyślmy, że to jedyny kontynent, który nam dał tak wielkie bogactwo kulturalne. I ja to podkreślam. Europa powinna się odnaleźć powracając do swoich korzeni. I nie bać się. Nie bać się stać się Europą matką. (…) Europa w tym momencie boi się. Zamyka, zamyka, zamyka…”
Laicyzacja

„Sadzę, że w niektórych krajach, jak we Francji, ta laicyzacja ma zbyt silne zabarwienie odziedziczone z Oświecenia, które stwarza zbiorowe wyobrażenie, w którym religie są postrzegane jako subkultura.

Myślę, że Francja – to moja osobista opinia, nie oficjalna Kościoła – powinna podnieść poziom laicyzacji w kierunku zrozumienia, że religie są także częścią kultury”.
Celibat

„Rezygnacja z życia seksualnego i wybór drogi czystości czy dziewictwa to życie konsekrowane. I jaki jest warunek, bez którego ta droga umiera? Ta droga ma prowadzić do ojcostwa albo macierzyństwa duchowego. (…)

Dziewictwo, czy to męskie czy kobiece, jest tradycją monastyczną, która zawsze istniała w katolicyzmie. To ludzkie poszukiwanie: rezygnacja, by szukać Boga u źródła, by kontemplować”.
Małżeństwo

„Od początku dziejów ludzkości, nie tylko w Kościele, (małżeństwo – przyp. red.) to mężczyzna i kobieta. Nie można tego zmienić, ot tak sobie. To sprawa natury. (…)

Nazywajmy więc te inne (związki – przyp. red.) „związkami cywilnymi”. Nie żartujmy sobie z prawdy.

To prawda, że stoi za tym ideologia gender. Także z książek dzieci dowiadują się, że można wybrać płeć. Ponieważ płeć, być kobietą czy mężczyzną, ma być wyborem, a nie faktem natury? To sprzyja temu błędowi”.
Tradycja i tradycjonaliści

„Jak rośnie tradycja? Tak jak osoba: przez dialog, który jest jak pokarm dla dziecka (…). Rozmawiając i słuchając opinii innych mogę, jak w przypadku kary śmierci, tortur, niewolnictwa – zmienić mój punkt widzenia. Bez zmiany doktryny. Doktryna dojrzewa razem ze zrozumieniem. To jest baza tradycji. (…)

Za to ideologia tradycjonalistyczna przeciwnie, wyznaje taką wiarę (gest „klapki na oczach”): błogosławieństwa trzeba udzielać tak i tak, palce podczas mszy muszą być tak ułożone, koniecznie rękawiczki, jak to było wcześniej…

To, co Sobór Watykański II zrobił z liturgią było naprawdę wielką sprawą. Bo to otworzyło ludzi na kult Boga. Teraz lud uczestniczy”.
Czytaj także: Papież Franciszek: Reforma liturgiczna jest nieodwracalna
Islam i muzułmanie

„Nie akceptują zasady wzajemności. Niektóre kraje Zatoki Perskiej są otwarte i pomagają nam budować kościoły. Dlaczego są otwarte? Ponieważ mają filipińskich pracowników, katolików, Hindusów…

Problem w Arabii Saudyjskiej jest taki, że to naprawdę kwestia mentalności (…) Myślę, że dobrze by im zrobiły krytyczne studia Koranu, tak jak my zrobiliśmy to z naszymi Pismami”.
Świętość

„Jest tyle świętości. To słowo, którego chcę dzisiaj w Kościele używać, ale w sensie codziennej świętości, w rodzinach (…).

Kiedy mówię o tej świętości zwyczajnej, którą nazywałem kiedyś „klasą średnią” świętości, wie pan, co mi to przypomina? „Angelusa” (Anioł Pański) Milleta. To mi przychodzi do głowy. Ta prostota tych dwojga wieśniaków, którzy się modlą. Lud, który się modli, lud, który grzeszy, a potem żałuje za swoje grzechy.

Jest w Kościele pewna ukryta forma świętości. Są bohaterowie, którzy wyjeżdżają na misje. Wy, Francuzi zrobiliście dużo, niektórzy poświęcili życie. To co mnie najbardziej uderza w Kościele: to jego płodna, zwyczajna świętość. Ta zdolność do stania się świętym, bez rzucania się w oczy, będąc niezauważalnym”.
„Amoris Laetitia”

Na temat zranionych rodzin powiedziałem w ósmym rozdziale, że są cztery kryteria: przyjąć, towarzyszyć, rozpoznawać sytuacje i integrować. I to nie jest sztywna norma. Ona otwiera drogę, ścieżkę porozumienia.

Natychmiast mnie zapytano: Ale czy można udzielać komunii rozwiedzionym? Odpowiadam: Rozmawiajcie więc z rozwiedzionym, rozmawiajcie z rozwiedzioną, przyjmujcie, towarzyszcie, integrujcie i rozeznawajcie!

Niestety, my księża jesteśmy przyzwyczajeni do ustalonych norm. Utartych norm. Wielcy Kościoła to ci, którzy mają wizję, która wykracza poza to. Rozumieją to misjonarze”.
Czytaj także: „Amoris laetitia”: nie mówić o zgodzie na sakramenty, lecz o procesie rozeznawania
Watykan

„Jestem wolny. Czuję się wolny. To nie znaczy, że robię, co chcę, nie. Ale nie czuję się uwięziony, w klatce. W klatce, tu w Watykanie, tak, ale duchowo – nie. Nie wiem, czy to jest to…

Co do mnie, to niczego się nie boję. Być może jest to nieświadomość lub niedojrzałość!”

Źródło: „Le Figaro”, Agencja I.Media
Tłumaczenie własne Aletei, nieoficjalne.

...

Znakomita lektura! Polecam!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 77303
Przeczytał: 169 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 10:55, 05 Wrz 2017    Temat postu:

Wyznanie papieża Franciszka: „Boję się rygoryzmu”
Jesús Colina | Wrz 04, 2017
Antoine Mekary/ALETEIA
Komentuj


Udostępnij
Komentuj


Franciszek: Za wszelkim rygoryzmem kryje się swoista niezdolność do dialogu. Proszę pomyśleć o tych sztywnych księżach, którzy boją się wejść na drogę rozmowy. To rodzaj fundamentalizmu.


P
ośród najciekawszych fragmentów książki zatytułowanej „Polityka i społeczeństwo” – która 6 września ukaże się na francuskim rynku wydawniczym – szczególną uwagę przykuwają refleksje na temat Kościoła. Papież przyznaje, że rygoryzm niektórych duchownych budzi jego obawy.

Poniżej zamieszczamy wybrane urywki wywiadu, jaki z papieżem przeprowadził socjolog Dominique Wolton (Pape François. Rencontres avec Dominique Wolton. Politique et société – Editions de l’Observatoire). Zostały one udostępnione na wyłączność paryskiemu dziennikowi „Le Figaro” i przedpremierowo opublikowane w weekendowym dodatku.
To choroba i rodzaj fundamentalizmu

Papież Franciszek: Za wszelkim rygoryzmem kryje się swoista niezdolność do dialogu. Proszę pomyśleć o tych sztywnych księżach, którzy boją się wejść na drogę rozmowy, o sztywnych politykach… To rodzaj fundamentalizmu.

Kiedy spotykam taką rygorystyczną osobę, szczególnie jeśli jest młoda, natychmiast mówię sobie w duchu, że jest chora. Groźne jest to, że takie osoby szukają dla siebie bezpiecznego miejsca. Pozwoli Pan, że opowiem pewną historię à propos tego zjawiska.

Kiedy byłem przełożonym nowicjatu w 1972 roku, towarzyszyliśmy przez rok albo dwa kandydatom, którzy pragnęli wstąpić do Towarzystwa Jezusowego (…).

Przypominam sobie jednego z nich. Wydawał się mało elastyczny, ale przy tym bardzo inteligentny i sprawiał na mnie wrażenie świetnie przygotowanego. Było też sporo innych, mniej zdolnych i zastanawiałem się czy uda im się zaliczyć. Myślałem, że spotkają się z odmową, ponieważ mieli trudności, ale ostatecznie zostali przyjęci, gdyż posiadali zdolność do wzrastania, potrafili piąć się w górę.

Kiedy nadszedł moment ewaluacji tego pierwszego studenta, z miejsca powiedziano „nie”.

– Ale dlaczego? Jest inteligentny, ma wiele zalet.
– Ma pewien problem – wyjaśniono mi – jest trochę sztywny, mało autentyczny w pewnych kwestiach, dość rygorystyczny.
– A dlaczego taki jest?
– Ponieważ nie jest pewny siebie. Wygląda na to, że tacy mężczyźni przeczuwają, że są chorzy w sensie psychologicznym. Nie wiedzą o tym, ale czują to podświadomie. Dlatego szukają dla siebie miejsca w silnych strukturach, które staną na straży ich bezpieczeństwa. Zostają policjantami, wstępują do wojska lub do struktur Kościoła. Do silnych instytucji, aby móc się bronić. Dobrze wykonują swoją pracę. Kiedy jednak poczują się pewni siebie, ujawnia się w nich – niczego nieświadomych – choroba. Pojawiają się problemy”.

Zapytałem wtedy:
– Ale, panie doktorze, jak można to wytłumaczyć? Nie do końca rozumiem.
Odpowiedział mi:
– Nigdy się Pan nie zastanawiał skąd się biorą policjanci o mentalności katów? Kiedy przyszli jako młodzi mężczyźni, byli poczciwi, ale chorzy. Później poczuli pewność siebie i dała o sobie znać choroba.

Boję się takiego rygoryzmu. Wolę młodego człowieka, który nie wszystko ma tak uporządkowane, który ma normalne problemy, który się złości…, ponieważ takie przeciwności pomagają mu dojrzewać.
Kościół to lud, a nie biskupi, papieże czy księża

Papież Franciszek: Zdarzają się grzechy wśród hierarchów Kościoła, którzy są nierozumni lub też dają się zmanipulować. Ale Kościół to nie biskupi, papieże czy księża. Kościół to lud.

Sobór Watykański II mówi, że lud Boży, w swej zbiorowości, nie myli się. Jeśli chce Pan poznać Kościół, proszę się udać do jakiejś wioski, która tętni życiem Kościoła.

Proszę odwiedzić szpital, gdzie pomagają chrześcijanie, świeccy, zakonnice… Proszę pojechać do Afryki, gdzie spotyka się tylu misjonarzy… Poświęcają temu swoje życie. Dokonują prawdziwych rewolucji. Nie w sensie nawróceń, o nawróceniach mówiono kiedyś, tylko w sensie służby.
Najbardziej mnie urzeka w Kościele jego zwyczajna świętość

Papież Franciszek: W Kościele jest tyle świętości. Tego właśnie słowa chcę użyć do dzisiejszego Kościoła, ale w kontekście świętości powszedniej, w rodzinach… To osobiste doświadczenie.

Kiedy mówię o tej zwyczajnej świętości, którą przy pewnej okazji określiłem jako „klasa średnia” świętości… wie Pan o czym myślę? O obrazie „Anioł Pański” Milleta. Na myśl przychodzi mi ten właśnie obraz. Prostota tej modlącej się pary wieśniaków pogrążonych w modlitwie. Lud, który się modli, lud, który grzeszy i który za swoje grzechy żałuje.

Mamy w Kościele ukryty rodzaj świętości. Mamy bohaterów, którzy udają się na misje. Wy, Francuzi, dużo zdziałaliście na tym polu, niektórzy oddali swe życie. Właśnie to najbardziej mnie urzeka w Kościele: jego owocna, zwyczajna świętość. Ta zdolność do uświęcania się bez rozgłosu.
Każdy kapłan może udzielać rozgrzeszenia z grzechu aborcji

Papież Franciszek: W trakcie Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia upoważniono wszystkich kapłanów do rozgrzeszania z grzechu aborcji. Uwaga: nie chodzi o banalizowanie tej poważnej kwestii. Aborcja jest grzechem ciężkim. Jest zbrodnią na niewinnym. Jeżeli jednak popełniono grzech, należy otworzyć drogę do przebaczenia.

Ostatecznie podjąłem decyzję, że takie rozszerzone uprawnienia będą obowiązywały na stałe. Teraz każdy kapłan może rozgrzeszać z tego grzechu.

Dominique Wolton: Pańskie otwarte i humanistyczne podejście wzbudza głos sprzeciwu w Kościele katolickim.

Papież Franciszek: Proszę pomyśleć o kobiecie, która wciąż fizycznie pamięta swoje dziecko, jak często się zdarza, przez całe lata płacze i płacze, nie mając odwagi udać się do spowiedzi… aż docierają do niej moje słowa. Ma Pan świadomość, jak wiele osób może w końcu odetchnąć z ulgą?
Czytaj także: Nowy wywiad rzeka z papieżem Franciszkiem. Publikujemy fragmenty książki



Tekst został opublikowany w hiszpańskiej edycji portalu Aleteia

...

Franciszek ma dar komunikacji. Cyta sie bardzo dobrze!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Wiara Ojców Naszych Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy