Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Lenistwo

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Wiedza i Nauka / Co się kryje we wnętrzu człowieka.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 85627
Przeczytał: 200 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 15:42, 13 Sty 2018    Temat postu: Lenistwo

Po czym poznać leniwego człowieka? Oto cztery jego cechy według Biblii
Piotr Bogdanowicz | 13/01/2018

Pexels | CC0
Udostępnij 2 Komentuj 0
Zrób sobie „biblijny test na lenistwo”. Znamiennym jest, że katechizm wymienia lenistwo jako grzech sprzeciwiający się miłości, a Thomas Merton traktuje je jako jedno z dwóch największych zagrożeń dla życia duchowego.

Każdy z nas otrzymał talenty i możliwości ich realizacji. Jakże wielu jednak przez lenistwo marnotrawi dany czas oraz siły, dzięki którym może się rozwijać i ubogacać – nie tylko siebie, również świat, w którym żyje.

Biblia pełna jest opisów różnych osobistości. Począwszy od całych życiorysów, a skończywszy na tych wymienionych tylko z imienia i ewentualnie pochodzenia. Jedne odgrywają kluczową rolę w historii zbawienia, inne mają charakter epizodyczny. Wśród tych opisów są również takie, których nie można przypisać do nikogo konkretnego. Dlaczego? Bo mogą one pasować do każdego z nas.

Czytaj także: Grzechy, które wołają do samego Boga. Są takie cztery
Bogate w takie opisy są księgi mądrościowe Starego Testamentu, a wśród nich Księga Przysłów. To właśnie w niej znajdziemy cztery wersety podpowiadające nam cztery cechy, jakimi charakteryzuje się człowiek z upodobaniem oddający się lenistwu (Prz 26, 13-16).



1. Nierozumne wykręty
„Leniwy mówi: «Lwica na drodze, lew na miejscach otwartych»”.

Nie ma się co dziwić. Leniwy zawsze znajdzie wymówkę, by nie podejmować się pracy. Nie ma też znaczenia czy wymówka jest sensowna, czy też absurdalna jak powyższe zdanie. Znamiennym jest jednak, że Katechizm Kościoła Katolickiego wymienia lenistwo jako grzech sprzeciwiający się miłości tuż obok obojętności, niewdzięczności, oziębłości, znużenia i nienawiści (KKK 2094).



2. Nadmiar snu i wylegiwania się
„Kręcą się drzwi na zawiasach, a leniwy na swoim łóżku”.

Można się śmiać lub nie, lecz położenie człowieka, który unika pracy jest tragiczne. Już św. Paweł w Liście do Tesaloniczan bardzo mocno pouczył, że „Kto nie chce pracować, niech też nie je!” (2 Tes 3,10). Wynika to przede wszystkim z troski o oddającego się lenistwu człowieka, lecz także tych, którzy związani są z nim więzami wszelakich zależności społecznych.

Na innym miejscu mówi Pismo Święte: „jeszcze trochę snu i trochę drzemki, trochę założenia rąk, aby spocząć, a przyjdzie na ciebie nędza jak ktoś bezczelny i niedostatek jak rozbójnik” (Prz 24, 33n.).

Czytaj także: Sposób na codzienny rachunek sumienia. W 5 prostych krokach


3. Niedbalstwo objawiające się nawet w jedzeniu
„Leniwy wyciągnął rękę do misy: za trudno mu ją do ust doprowadzić”.

Każdy brak staranności oznacza niedbalstwo lub lekceważenie. Po co robić coś dokładnie i dobrze, skoro można „po łebkach”? Tymczasem o dojrzałości człowieka świadczy m.in. to jak i czy w ogóle wykonuje powierzone sobie zadania.



4. Zarozumiałość
„Leniwy ma się za mądrzejszego niż siedmiu mówiących rozumnie”.

Lubimy być specjalistami od wszystkiego. Wielepkowatość (wiem lepiej) to wspólna cecha bardzo wielu osób. Szczególnie widać to w towarzystwie oraz w internecie. Polityka, sport, prawo, nauki przyrodnicze, religia. Trudno jest powiedzieć „nie wiem”, bo to oznaka słabości, trzeba być przecież wygadanym, mieć opinię na absolutnie każdy temat… Nieważne, gdzie leży prawda; nieważne, że się na tym nie znam; nieważne, że obok stoi specjalista. Ważne, że „ja wiem lepiej”.

Lenistwo jest jednym z dwóch ogromnych zagrożeń, także dla życia duchowego, przed czym ostrzega m.in. Thomas Merton, wskazując jednocześnie jak sobie z nim radzić – o czym przeczytać możecie w tekście „Dwa największe zagrożenia dla życia duchowego. Jak je odeprzeć?”.

...

Lenistwo to oczywiscie unikanie czynienia DOBRA! A nie czegokolwiek! Ale tez nie kazde dobro jestesmy w stanie zrobic i jak odmawiamy z braku czasu to nie jest lenistwo!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 85627
Przeczytał: 200 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 0:03, 12 Kwi 2018    Temat postu:

Co zrobić, gdy lenistwo osiąga przewagę?
Stefan Czerniecki | 11/04/2018
ZNUDZONY MĘŻCZYZNA
Shutterstock
Udostępnij Komentuj 0
Dziś o antycnocie. O stanie, który kusi bez wyjątku każdego z nas. O stanie, który jednych tylko nęci, innych bezlitośnie dopada. Czy z lenistwem można walczyć? I co na to święci?

Lenistwo – prosta droga do nieszczęścia
„Lenistwo rodzi życie pełne niezadowolenia – napisał kiedyś św. Ignacy Loyola. – Rozwija miłość własną, która jest przyczyną wszystkich naszych nieszczęść, i czyni nas niegodnymi, by otrzymać łaski Bożej miłości”.

Kto jak kto, ale akurat święty rycerz wiedział, o czym pisze. Dzieciństwo i młodość spędził na dworze, korzystając z namiętnych uciech życia. A przecież wystarczy otworzyć Katechizm Kościoła Katolickiego (2733), aby przeczytać, że życiowe znużenie (tak często dopadające przecież ludzi ciężko pracujących, zamkniętych w wirze codziennych obowiązków i nakręcającej się w wyniku tego gnuśności) to nic innego jak „rodzaj depresji na skutek porzucenia ascezy, zmniejszenia czujności, zaniedbania serca”.

Bez modlitwy, bez aktywnego uczestnictwa we mszy świętej, bez dbania o pogłębianie wiary – bez tego wszystkiego po prostu zgnuśniejemy. Będziemy wiecznie ospali i leniwi. Nic nam się nie będzie chciało. A od tego już prosta droga do depresji.

Gdy nie chce mi się zasiąść do pracy, przypominam sobie o tym zagrożeniu. I o słowach św. Leona Wielkiego: „Jestem zarówno słaby jak i leniwy w wypełnianiu obowiązków mojego urzędu”. Skoro wybitny papież w dziejach Kościoła, który dokonał dla jego rozwoju tak wiele, mówi takie rzeczy, to gdzie mi z moją postawą do samozadowolenia? Mężczyźnie dobrze robi czasem, gdy usłyszy, że daleko mu jeszcze do doskonałości. Gdy ktoś pokaże mu tych robiących więcej. Czasem do tego stopnia, aby zrobiło mu się po prostu wstyd. Aby wreszcie przestał się nad sobą użalać.

Czytaj także: Niewierzący chłopak – nawracać czy nie?


Jan Paweł II wiedział, jak walczyć z lenistwem
A skoro mowa o zawstydzeniu… Rozmawiałem niedawno z bratem Marianem Markiewiczem – prywatnym kierowcą wpierw Karola Wojtyły, a następnie papieża Jana Pawła II. Człowieka, który widział Ojca Świętego w przeróżnych sytuacjach. W biegu, podczas odpoczynku. Przed konklawe i po jego zakończeniu. „Ten człowiek zawsze coś robił. Ciągle był czymś zajęty. Tak po prawdzie to do dziś nie wiem, jak on to wszystko łączył. Kiedy znajdował czas na pisanie kolejnych encyklik, książek, kazań… Między jednym spotkaniem a drugim. Między kolejnymi obowiązkami, wizytacjami… A jednak znajdował” – wspominał mi brat Marian.

„Kilka dni po konklawe, podczas którego został wybrany na papieża, przyjechałem na Watykan z jego bagażami. Ojciec Święty oprowadzał nas po pokojach. Pamiętam, jak w pewnej chwili weszliśmy wraz z nim do papieskiej biblioteki. Pełnej regałów, opasłych książek. Jan Paweł II popatrzył na te wszystkie półki i powiedział: «Mój Boże, kiedy ja to wszystko przeczytam?». Dziś myślę, że przeczytał wszystko. Ale ja nie mam pojęcia, jak on to zrobił”.



Przypadek św. Wincentego
A jak to jest w przypadku innych świętych? Zwykle, gdy stawiamy sobie przykłady ich życia przed oczy, widzimy ludzi energicznych, pełnych pasji, nie potrafiących usiedzieć w miejscu. Tak było ze św. Pawłem, tak było ze św. Franciszkiem, tak było św. Matką Teresą, tak było wreszcie ze św. Janem Pawłem II. Każdy pracował. Pierwszy z wymienionych napisał zresztą do Tesaloniczan, że „kto nie chce pracować, niech też nie je!”. To nie oznacza jednak wcale, że z pracowitością u wszystkich świętych zawsze było tak kolorowo i prosto.

Święty Wincenty à Paulo zanim wyszedł do biednych, przez dziesięć lat wybierał raczej wygodny rodzaj posługi. Komfortowy, prowadzony z wnętrza bezpiecznego kościoła, bez niepotrzebnego wychylania się. Unikał zmian. Było mu po ludzku dobrze. Dopiero pod wpływem pewnego cnotliwego i mądrego kapłana, księdza Pierre’a de Berulle, rozpoczęło się jego nawrócenie.

Finalnym momentem była środa 25 stycznia 1617 r. przeżywana we francuskiej miejscowości Folleville, w której to Wincenty głosił rekolekcje. W pewnym momencie wezwano go do chorego, cieszącego się w miejscowości opinią porządnego i szanowanego człowieka. Ten leżąc na łożu śmierci wyznał mu, że jego życie całkowicie rozminęło się z prawdą, że ciągle udawał kogoś innego niż w rzeczywistości był. Tak się składało, że akurat tego dnia w liturgii przypadała uroczystość Nawrócenia św. Pawła. Dla Wincentego był to wstrząs. Zrozumiał.

Odtąd zaczął gorliwie służyć ubogim i pokrzywdzonym. Złożył Bogu ślub poświęcenia się ubogim. Zaczął intensywną pracę. Wygodne i nudne życie stało się jedynie historią.

Czytaj także: Zobacz, co przeżywają osoby cierpiące na depresję


Niebo a piekło
Święta Joanna Franciszka de Chantal powiedziała kiedyś, że „piekło pełne jest ludzi utalentowanych, zaś Niebo – energicznych”. Mamy teraz na Ziemi czas, by zdecydować, co chcemy zrobić z pojawiającymi się co i rusz pokusami lenistwa. Bo, jak zgaduję po sobie, dotyczą one każdego z nas. Bez wyjątku.

..

Trzeba wlasciwej definicji. Nie jest lenistwem gdy ktos jest powolny z natury! Podbnie gdy ktos stwierdza ze po co ma sie meczyc skoro zrobi to maszyna. To jest uzywanie rozumu!
Lenistwo to tylko i wylacznie NIE WYKONYWANIE TEGO CO TRZEBA ZROBIC! TRZEBA! Np. Francja w 1939. Nic nie zrobili bo to wymagalo wysilku. Skutkiem bylo... Wiadomo co. Zaszkodzili sobie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Wiedza i Nauka / Co się kryje we wnętrzu człowieka. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy