Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Wybuchła walka o wolność W Egipcie !!!
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 22, 23, 24 ... 66, 67, 68  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87125
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 16:53, 24 Gru 2011    Temat postu:

Została skatowana za pomoc innej kobiecie

Azza Hilal Suleiman próbowała w Kairze pomóc rannej kobiecie. Policja rzuciła ją na ziemię. Potem wybuchło piekło - Azza została skatowana, a dziś walczy o życie.

>>>>

Chwala jej ! Jest blisko Boga bo poswiecila sie za inna !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87125
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 15:23, 28 Gru 2011    Temat postu:

Proces b. prezydenta Egiptu został wznowiony

Proces obalonego prezydenta Egiptu Hosniego Mubaraka został w środę wznowiony w Kairze. Mubarak jest oskarżony o współudział w zabójstwie ponad 800 demonstrantów, którzy zginęli podczas masowych protestów antyrządowych w Egipcie, oraz o korupcję.

Rozpoczęty 3 sierpnia proces odroczono w październiku, bo rodziny ofiar domagały się zmiany trzyosobowego składu sędziowskiego. Ostatecznie ich wniosek został odrzucony. W środę były prezydent, pod ochroną policji, został wwieziony na salę sądową na noszach na kółkach. 83-letni Mubarak od kwietnia przebywa w więziennym szpitalu. Razem z nim sądzeni są jego dwaj synowie Alaa i Gamal, sześciu wysokich rangą przedstawicieli policji oraz były minister spraw wewnętrznych. Mubarak, który rządził dyktatorsko od 1981 roku, ustąpił ze stanowiska 11 lutego w rezultacie masowych demonstracji trwających od 25 stycznia. Według oficjalnego bilansu w ciągu 18 dni bezprecedensowych protestów zginęło w Egipcie 846 osób.

>>>>>

Tylko zeby znow nie bylo cyrku ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87125
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 16:01, 02 Sty 2012    Temat postu:

Egipscy wojskowi przyspieszyli zakończenie wyborów parlamentarnych

Rządząca Egiptem Najwyższa Rada Wojskowa wydała w niedzielę dekret o przyspieszeniu zakończenia wieloetapowych wyborów parlamentarnych w tym kraju. W ubiegłym miesiącu w Kairze trwały gwałtowne demonstracje przeciwko władzy wojskowych.

Wybory senatorów, którzy zasiądą w Radzie Konsultatywnej (Szurze), czyli doradczym organie ustawodawczym, rozpoczną się 29 stycznia, a zakończą 22 lutego, a nie 12 marca, jak pierwotnie planowano - głosi oświadczenie Najwyższej Rady Wojskowej. Pierwsze posiedzenie tego ciała odbędzie się 28 lutego. Ok. 60 osób zginęło w walkach między demonstrantami a siłami bezpieczeństwa, które wybuchły w stolicy Egiptu pod koniec listopada i trwały przez cały grudzień. Egipcjanie manifestowali oburzenie brutalnością wojska, zwłaszcza po ujawnieniu nagrania wideo przedstawiającego żołnierzy, którzy częściowo rozebrali demonstrantkę, a następnie bili ją. Wielu Egipcjan stoi na stanowisku, że armia nie jest w stanie zapewnić bezpieczeństwa i spokoju oraz kierować krajem w czasie politycznego i ekonomicznego kryzysu. Wieloetapowe wybory do izby niższej parlamentu rozpoczęły się pod koniec listopada 2011 roku i mają zgodnie z planem potrwać do 10 stycznia 2012 roku. 27 gubernatorstw (muhafaz) Egiptu podzielono na trzy grupy, w których stopniowo odbywają się po dwie tury wyborów. Wyniki mają być ogłoszone 13 stycznia. Dotychczasowe rezultaty mówią o wygranej islamistów.

>>>>>

No wreszcie ! Wszyscy juz mamy dosc tych mąk ! Nastepne wybory trzeba jeszcze bardziej skrocic . 4 miesieczne wybory to koszmar ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87125
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:23, 05 Sty 2012    Temat postu:

Finał procesu Mubaraka. Możliwa kara śmierci

Oskar­że­nie w pro­ce­sie by­łe­go pre­zy­den­ta Egip­tu Ho­snie­go Mu­ba­ra­ka za­żą­da­ło kary śmier­ci dla by­łe­go dyk­ta­to­ra, a także sze­ściu do­wód­ców służb bez­pie­czeń­stwa i szefa MSW Ha­bi­ba el-Ad­le­go. Od­po­wia­da­li oni za współ­udział w za­bój­stwie de­mon­stran­tów.

Pro­ku­ra­tor za­żą­dał dla oskar­żo­nych w tym samym pro­ce­sie o ko­rup­cję dwóch synów oba­lo­ne­go dyk­ta­to­ra, Ga­ma­la i Alai, mak­sy­mal­nej kary, jaką za­gro­żo­ne jest to prze­stęp­stwo, czyli 15 lat wię­zie­nia. Wcze­śniej agen­cja Reu­te­ra in­for­mo­wa­ła, że pro­ku­ra­tu­ra wy­stą­pi­ła o karę śmier­ci także dla dwóch synów oba­lo­ne­go dyk­ta­to­ra. Wy­stę­pu­jąc w ka­ir­skim są­dzie o naj­wyż­szy wy­miar kary dla Mu­ba­ra­ka i po­zo­sta­łych oskar­żo­nych, czło­nek ze­spo­łu pro­ku­ra­tor­skie­go Mu­sta­fa Cha­ter po­wie­dział: "Każdy spra­wie­dli­wy sąd musi za­żą­dać kary śmier­ci dla tych oskar­żo­nych". Pro­ces zo­stał od­ro­czo­ny do po­nie­dział­ku, 9 stycz­nia.

Czwar­tek był ostat­nim dniem wy­stą­pień oskar­ży­cie­li. Głów­ny pro­ku­ra­tor Mu­sta­fa Su­le­iman prze­ko­ny­wał w są­dzie, że dyk­ta­tor, oba­lo­ny w wy­ni­ku pro­te­stów z po­cząt­ku 2011 roku, jest "praw­nie i po­li­tycz­nie" od­po­wie­dzial­ny za za­bój­stwo de­mon­stran­tów.

Su­le­iman pod­kre­ślił, że Mu­ba­rak nie zro­bił nic, aby po­wstrzy­mać za­bój­stwa pro­te­stu­ją­cych. Za­zna­czył, że były szef pań­stwa mu­siał być świa­do­my - na po­sta­wie spo­tkań ze współ­pra­cow­ni­ka­mi czy do­nie­sień służb bez­pie­czeń­stwa - że w cza­sie an­ty­pre­zy­denc­kich wy­stą­pień giną lu­dzie.

Su­le­iman wska­zał też, że były szef MSW, współ­o­skar­żo­ny w pro­ce­sie Mu­ba­ra­ka, Habib el-Ad­li ze­zwo­lił na uży­cie ostrej amu­ni­cji "i nie mógł dać roz­ka­zów strze­la­nia do ma­ni­fe­stan­tów bez otrzy­ma­nia in­struk­cji od pre­zy­den­ta".

- Mu­ba­rak nigdy, jako naj­wyż­szy urzęd­nik pań­stwo­wy, nie może twier­dzić, że nie wie, co się dzie­je. Jest od­po­wie­dzial­ny za to, co się stało, i musi po­nieść od­po­wie­dzial­ność praw­ną i po­li­tycz­ną. Pre­zy­dent Re­pu­bli­ki jest od­po­wie­dzial­ny za ochro­nę swego na­ro­du, kwe­stia nie jest tylko taka, czy dał, czy nie, roz­ka­zy za­bi­ja­nia de­mon­stran­tów, ale dla­cze­go nie in­ter­we­nio­wał, aby po­wstrzy­mać prze­moc - ar­gu­men­to­wał pro­ku­ra­tor.

83-let­ni Mu­ba­rak od­po­wia­da za współ­udział w za­bój­stwie ponad 800 de­mon­stran­tów i ko­rup­cję, a jego sy­no­wie, Alaa i Gamal, są oskar­że­ni tylko o ko­rup­cję. W wy­ni­ku fali pro­te­stów spo­łecz­nych w Egip­cie Mu­ba­rak ustą­pił ze sta­no­wi­ska 11 lu­te­go 2011 roku. We­dług ofi­cjal­ne­go bi­lan­su w ciągu 18 dni bez­pre­ce­den­so­wych pro­te­stów zgi­nę­ło w Egip­cie 846 osób.

Pro­ces roz­po­czął się 3 sierp­nia ubie­głe­go roku, ale pod ko­niec paź­dzier­ni­ka zo­stał od­ro­czo­ny z po­wo­dów pro­ce­du­ral­nych, gdy ro­dzi­ny ofiar do­ma­ga­ły się zmia­ny trzy­oso­bo­we­go skła­du sę­dziow­skie­go. Osta­tecz­nie ich wnio­sek zo­stał od­rzu­co­ny. Pro­ces wzno­wio­no 28 grud­nia.

>>>>

Kara smierci bez sensu . Wszak jest ciezko chory a az taka bestia jak Asad nie byl . Poza tym zauwazmy ze to jest system . Nie mozna zwalic na jednego .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87125
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 15:57, 08 Sty 2012    Temat postu:

Obama domaga się ochrony mniejszości religijnych.

Prezydent USA Barack Obama domagał się w piątek "ochrony mniejszości chrześcijańskich i innych wyznań" nawiązując głównie do Egiptu, gdzie Koptowie obchodzą 7 stycznia Boże Narodzenie, i gdzie niedawno doszło do aktów przemocy wobec tej mniejszości.

- Pragnę potwierdzić zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w działania nad ochroną mniejszości chrześcijańskich i innych wyznań na całym świecie. Jak pokazują wydarzenia w Egipcie i w innych miejscach i jak na wciąż przypomina historia, wolność religijna, ochrona ludzi wszystkich wyznań (...) jest rzeczą podstawową - wyjaśnił prezydent USA w komunikacie.

Władze Egiptu zmobilizowały w piątek poważne siły, aby zapewnić bezpieczeństwo kościołów w czasie, gdy Koptowie obchodzą pierwsze Boże Narodzenie od chwili obalenia w Egipcie prezydenta Hosniego Mubaraka.

1 stycznia roku 2011 21 osób zginęło w zamachu bombowym przed kościołem koptyjskim w Aleksandrii, gdzie odprawiano mszę z okazji Nowego Roku.

Chrześcijanie stanowią ok. 10% 80-milionowej ludności Egiptu, większość z nich należy do Kościoła katolickiego obrządku koptyjskiego. Od czasu obalenia Mubaraka liczba starć między chrześcijanami a muzułmańskimi radykałami wzrosła.

Chrześcijanie czują się przegranymi egipskiej rewolucji, bo dyskryminacja państwa wobec nich nie ustała wraz z upadkiem reżimu. Od obalenia Mubaraka rosną ich obawy przed radykalnymi muzułmanami, którzy w razie wygranej w wyborach mogą nałożyć na ich społeczność kolejne ograniczenia - zauważa agencja AP. Dotychczasowe rezultaty wieloetapowych wyborów mówią o wygranej islamistów.

?????

No prosze . Kto by sie po nim spodziewal !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87125
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 15:09, 10 Sty 2012    Temat postu:

Egipt: rozpoczęto ostatni etap głosowania w wyborach

W ostatnich dziewięciu muhafazach (gubernatorstwach) Egiptu rozpoczął się dzisiaj ostatni etap głosowania w wyborach do izby niższej parlamentu. Wyniki poprzednich etapów pierwszych wyborów od obalenia prezydenta Hosniego Mubaraka mówią o wygranej islamistów.

Pierwsza tura głosowania w trzeciej grupie dziewięciu prowincji odbyła się w zeszłym tygodniu. Druga potrwa do środy. Uprawnionych do głosowania w trzeciej grupie prowincji jest ok. 14 mln wyborców, w tym m.in. mieszkańcy Synaju, niestabilnego regionu graniczącego z Izraelem i Strefą Gazy, gdzie położone są kurorty turystyczne takie jak Szarm el-Szejk. Głosy oddają też mieszkańcy wiejskiego południa, wśród których jest wielu Koptów.

W wielu okręgach między 14 a 19 stycznia wybory zostaną powtórzone. Chodzi o te miejsca, w których anulowano głosowanie z pierwszego etapu w związku z nieprawidłowościami lub problemami logistycznymi.

Pierwsze posiedzenia Zgromadzenia Ludowego odbędzie się 23 stycznia.

Dotychczasowe rezultaty mówią o wygranej islamistów. Umiarkowanie islamistyczna Partia Wolności i Sprawiedliwości, utworzona przez Bractwo Muzułmańskie, ogłosiła, że w pierwszej turze trzeciego etapu zdobyła 35,2 proc. głosów, a ultrakonserwatywni salafici z partii Nur (Światło) twierdzą, że otrzymali 27 proc. głosów.

Podczas pierwszego i drugiego etapu wyborów islamiści zgarnęli 65 proc. głosów. Gorzej wypadły ugrupowania liberalne, które doprowadziły do ustąpienia Mubaraka w lutym ubiegłego roku. "Wolni Egipcjanie" - partia Nagiba Sawirisa, koptyjskiego milionera i prezesa międzynarodowego giganta telekomunikacyjnego Orascom, poinformowała, że zbojkotuje wybory do izby wyższej, które rozpoczną się pod koniec stycznia i będą kontynuowane w lutym. Wycofując się z wyborów do Rady Konsultatywnej (Szury) ugrupowanie chce zaprotestować przeciwko nieprawidłowościom wyborczym, których ich zdaniem dopuszczają się islamiści. "Wybory stały się rywalizacją religijną, a nie wyborczą" - napisała partia w oświadczeniu.

Pierwsze wolne głosowanie od obalenia prezydenta Mubaraka rozpoczęło się pod koniec listopada 2011 roku. 27 gubernatorstw kraju podzielono na trzy grupy, w których stopniowo odbywają się po dwie tury wyborów. Rząd zostanie wybrany przez sprawujących obecnie władzę wojskowych. Jednak przyszły parlament będzie miał uprawnienia legislacyjne i powoła 100-osobową komisję, której zadaniem będzie napisanie nowej konstytucji.

>>>>

No wreszcie ! Ostatni raz taki wydluzony koszmar .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87125
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:24, 10 Sty 2012    Temat postu:

To miał być żart - miliarder będzie miał spore kłopoty .

Znanego egipskiego miliardera i polityka Naguiba Sawirisa czeka proces z oskarżenia o obrazę islamu. Powodem jest zamieszczony przez Sawirisa na Twitterze satyryczny rysunek, przedstawiający brodatą Myszkę Miki oraz Minnie z zasłoniętą twarzą.

Rysunek ukazał się na Twitterze w czerwcu zeszłego roku i wywołał oburzenie islamistów, zwłaszcza ultrakonserwatywnych salafitów, ponieważ na owym rysunku Myszka Miki była odziana w ich tradycyjną szatę.

Sawiris przeprosił publicznie, podkreślając, że chodziło przecież tylko o żart, ale przeprosiny nie wystarczyły. Salafici wezwali do bojkotu firmy telekomunikacyjnej Sawirisa i jego innych biznesów, a ostatecznie pewien prawnik z partii salafitów złożył na niego formalną skargę, zarzucając mu bluźnierstwo i obrazę islamu

Proces wyznaczono na 14 stycznia - poinformowali w poniedziałek prawnicy.

Sawiris jest koptyjskim chrześcijaninem i założycielem liberalnej Partii Wolnych Egipcjan. Agencja dpa pisze, że dla liberalnych Egipcjan jego sprawa będzie probierzem wolności słowa w Egipcie po obaleniu prezydenta Hosniego Mubaraka.

W Egipcie trwają wieloetapowe wybory parlamentarne, pierwsze po obaleniu Mubaraka. Dotychczasowe rezultaty mówią o wygranej islamistów. Umiarkowanie islamistyczna partia Bractwa Muzułmańskiego i ultrakonserwatywni salafici zgarnęli 65% głosów. Gorzej poradziły sobie ugrupowania liberalne, które w lutym zeszłego roku doprowadziły do ustąpienia Mubaraka.

????

Broda i zaslonieta twarz to obraza islamu . CO ZA DEBILE ! W ogole jaki proces ?! Kretyni .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87125
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:19, 19 Sty 2012    Temat postu:

Egipt: w 2011 roku dochody z turystyki spadły o ponad 33 proc.

W 2011 roku o ponad 33 pro­cent w po­rów­na­niu z ro­kiem po­przed­nim spa­dły w Egip­cie do­cho­dy z tu­ry­sty­ki, w związ­ku z nie­po­ko­ja­mi ma­ją­cy­mi źró­dło w ma­so­wej re­be­lii, która oba­li­ła pre­zy­den­ta Ho­snie­go Mu­ba­ra­ka - pisze w czwar­tek dzien­nik "Al-Ah­ram".

"Al-Ah­ram" cy­tu­je mi­ni­stra tu­ry­sty­ki Mu­ni­ra Fa­chrie­go Abd el-Nu­ra, we­dług któ­re­go licz­ba tu­ry­stów od­wie­dza­ją­cych w ze­szłym roku Egipt spa­dła o ponad 33 proc. - do 9,8 mln. Rok wcze­śniej przy­je­cha­ło ich 14,7 mln. Do­cho­dy z tu­ry­sty­ki, w 2010 roku wy­no­szą­ce 12,5 mld do­la­rów, w 2011 spa­dły do 8,8 mld. Nie­po­ko­je po oba­le­niu Mu­ba­ra­ka w lutym ze­szłe­go roku miały wpływ nie tylko na spa­dek licz­by tu­ry­stów - wpły­nę­ły rów­nież na zmniej­sze­nie się in­we­sty­cji za­gra­nicz­nych. Aby za­ła­tać ro­sną­cy de­fi­cyt, Egipt zwró­cił się do Mię­dzy­na­ro­do­we­go Fun­du­szu Wa­lu­to­we­go o po­życz­kę w wy­so­ko­ści 3,2 mld do­la­rów.

>>>>>

Taka jest cena wolnosci w sumie mala w porownaniu z Polską . Ale Egipt nie moze tylko na turystyce opierac gospodraki . To musi byc roznorodna gospodarka firmy rodzinne itp . Nastawiona tez na miejscowych a nie tylko turystow ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87125
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 17:18, 22 Sty 2012    Temat postu:

W Egipcie zwyciężyła partia Bractwa Muzułmańskiego.

Utworzona przez Bractwo Muzułmańskie umiarkowana Partia Wolności i Sprawiedliwości (FJP) zwyciężyła w wyborach parlamentarnych w Egipcie, wyprzedzając skrajnie islamistyczną partię Nur - wynika z podanych w Kairze wyników głosowania.

Oba te ugrupowania będą miały około dwóch trzecich mandatów w Zgromadzeniu Ludowym, niższej izbie egipskiego parlamentu. Pierwsze wolne głosowanie od obalenia prezydenta Hosniego Mubaraka rozpoczęło się pod koniec listopada 2011 roku, a zakończyło w styczniu.

Trzyetapowe wybory miały za zadanie wyłonienie 498 członków Zgromadzenia Ludowego; kolejnych 20 jego członków mianuje rządząca krajem Najwyższa Rada Wojskowa. Dwie trzecie mandatów obsadzanych jest z list partyjnych, a na pozostałych kandydatów głosowano w okręgach jednomandatowych.

FJP zdobyła 127 mandatów z list partyjnych i obsadzi od jednej trzeciej do połowy wszystkich miejsc w izbie niższej. Sama partia ogłosiła, że zdobyła 235 mandatów w Zgromadzeniu Ludowym. Skrajni islamiści z ugrupowania Nur (Światło) zdobyli około jednej czwartej wszystkich mandatów, a z list partyjnych będą mieli 92 deputowanych.

Na trzecim miejscu uplasowała się najstarsza egipska partia nacjonalistyczna Wafd, a na czwartym koalicja laicka pod nazwą Blok Egipski.

Pierwsze posiedzenie Zgromadzenia Ludowego odbędzie się w najbliższy poniedziałek, 23 stycznia.

Jak podaje BBC, choć może wydawać się, że do władzy dochodzi znane w przeszłości z radykalizmu Bractwo Muzułmańskie, to jednak rząd Egiptu jest powoływany przez prezydenta. Wybory szefa państwa mają się odbyć najpóźniej w końcu czerwca i do tego czasu będzie rządziło krajem wojsko.

Zgodnie z kalendarzem ogłoszonym przez Najwyższą Radę Wojskową wybory do Szury, izby wyższej parlamentu, zostaną przeprowadzone między 29 stycznia a 22 lutego. Tak jak w przypadku elekcji do Zgromadzenia Ludowego odbędą się w trzech etapach, w 27 prowincjach.

Parlament powinien mianować 100 członków Zgromadzenia Konstytucyjnego, którego zadaniem będzie przygotowanie nowej ustawy zasadniczej Egiptu przed czerwcowymi wyborami prezydenckimi.

>>>>

,,Wygrali'' ... Dziwne gadki . Byle osiol moze zdobyc duze poparcie i co z tego . To nie jest wygrana ... Czy Nixon ,,wygral'' ??? Dwa razy go wybrali i co ?? Dopiero po czasie ocenia sie czy wygral . Np. Reagan . TEN TO WYGRAL ! Bez watpliwosci ! I o takie zwyciestwa chodzi ...
W Egipcie okazae sie czy ci co ,,wygrali'' potrafia rzadzic czy skonacza wywaleni przez lud przeklenstwami a nawet kamieniami ... Rezimy niszczyly partie polityczne a tolerowaly ,,bractwa muzulmanskie'' stad ich sztuczne poparcie bo ludzie tylko je znali . Z biegiem czasu powstana jednak partie polityczne i to dobrze . Tak wiec nowi wybracy pamietaja . Czy wygrali dowiedza sie NA KONCU KADENCJI !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87125
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 14:07, 23 Sty 2012    Temat postu:

Egipt: rozpoczęła się pierwsza sesja nowego parlamentu

Nowo wybrany egipski parlament, który zdominowany jest przez islamistów, rozpoczął dzisiaj pierwszą sesję. Deputowani minutą ciszy uczcili pamięć osób zabitych podczas powstania, w wyniku którego obalony został prezydent Hosni Mubarak.

Sesję otworzył najstarszy członek izby niższej Zgromadzenia Ludowego, 81-letni Mahmud al-Sakka. Ten ekspert ds. prawa konstytucyjnego jest członkiem partii nacjonalistycznej Wafd. Dzisiaj 508 deputowanych złożyło ślubowanie. Przez chwilę sytuacja na sali była chaotyczna, ponieważ niektórzy deputowani dodali do tekstu przysięgi kilka słów, co wywołało gwałtowny sprzeciw spikera. Ślubowanie kończy się słowami na temat szanowania konstytucji i prawa. Członek jednej z partii islamistycznych dodał, że chodzi o "prawo boskie". Dwóch liberalnych deputowanych zobowiązało się do "kontynuowania rewolucji" i "lojalności wobec męczenników".

Kilku niezależnych deputowanych oraz przedstawicieli ugrupowań liberalnych przyniosło na obrady żółte szale, na których napisano: "Nie dla sądzenia cywilów przez sądy wojskowe". Od kiedy generałowie przejęli władzę w Egipcie przed sądami wojskowymi stanęło 12 tys. cywilów.

Sesja rozpoczęła się o godz. 11 (godz. 9 czasu polskiego). Jej obrady są transmitowane na żywo przez państwową telewizję.

Jednym z pierwszych zadań Zgromadzenia jest wybranie nowego spikera oraz dwóch wiceprzewodniczących. Jak pisze anglojęzyczny dziennik "Al-Ahram", oczekuje się, że siódmym od 1971 r. spikerem zostanie dotychczasowy sekretarz generalny umiarkowanie islamskiej Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (FJP) Mohamed Saad El-Katatni. To utworzone przez Bractwo Muzułmańskie ugrupowanie zwyciężyło w wyborach, zdobywając 47,2 proc. głosów.

Pierwsze wolne głosowanie od obalenia niespełna przed rokiem prezydenta Mubaraka rozpoczęło się pod koniec listopada 2011 roku, a zakończyło w styczniu.

Około dwóch trzecich mandatów w Zgromadzeniu Ludowym ma FJP, która za czasów Mubaraka była zdelegalizowana, oraz skrajnie islamistyczna partia Nur. Na trzecim miejscu uplasowała się najstarsza egipska partia nacjonalistyczna Wafd, a na czwartym koalicja laicka pod nazwą Blok Egipski.

Rząd Egiptu jest powoływany przez prezydenta. Wybory szefa państwa mają się odbyć najpóźniej w końcu czerwca i do tego czasu krajem będzie rządziło wojsko. Jednak wielu Egipcjan podejrzewa, że nawet później armia będzie usiłowała odgrywać pewną rolę polityczną.

Zgodnie z kalendarzem ogłoszonym przez Najwyższą Radę Wojskową wybory do Szury, izby wyższej parlamentu, zostaną przeprowadzone między 29 stycznia a 22 lutego. Tak jak w przypadku elekcji do Zgromadzenia Ludowego odbędą się w trzech etapach, w 27 prowincjach. Parlament powinien mianować 100 członków Zgromadzenia Konstytucyjnego, którego zadaniem będzie przygotowanie nowej ustawy zasadniczej Egiptu przed czerwcowymi wyborami prezydenckimi. Nowa konstytucja będzie przedmiotem referendum.

>>>>>

To historyczna chwila ! Od 6000 lat po raz pierwszy wolne wybory . Mimo wszelkich niedoskonalosci to byly wolne wybory ...
en parlament moze zapoczatkowac nowa ere ... Ale moze to byc tez era nieszczesc ... Dlatego kazdy musi sobie zdawac sprawe z historycznej chwili ...
Poza tym nie jest to parlament ,,7 kadencji'' . Jest to parlament PIERWSZEJ KADENCJI ! Pierwszy wolny ! I zadam aby tak sie oficjalnie naywal . Stawianie go w jednym szeregu z rezimowymi marionetkami jest absurdem i obraza ofiar ktore walczyly o wolnosc !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87125
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:52, 23 Sty 2012    Temat postu:

Polityk Bractwa Muzułmańskiego został przewodniczącym parlamentu

Zdo­mi­no­wa­ny przez is­la­mi­stów par­la­ment Egip­tu wy­brał w po­nie­dzia­łek na swego prze­wod­ni­czą­ce­go jed­ne­go z czo­ło­wych po­li­ty­ków Brac­twa Mu­zuł­mań­skie­go; Brac­two o wy­bo­rze Mo­ha­me­da Saada el-Ka­tat­nie­go po­in­for­mo­wa­ło na swej stro­nie in­ter­ne­to­wej.

Reu­ters pod­kre­śla, że taki wybór byłby nie do po­my­śle­nia w cza­sach, gdy u wła­dzy był pre­zy­dent Hosni Mu­ba­rak. Brac­two Mu­zuł­mań­skie było pod rzą­da­mi Mu­ba­ra­ka zde­le­ga­li­zo­wa­ne. Ka­tat­ni jest se­kre­ta­rzem ge­ne­ral­nym umiar­ko­wa­nie is­lam­skiej Par­tii Wol­no­ści i Spra­wie­dli­wo­ści, utwo­rzo­nej przez Brac­two Mu­zuł­mań­skie. Par­tia ta zwy­cię­ży­ła w wy­bo­rach, zdo­by­wa­jąc 47,2 proc. gło­sów. Nowo wy­bra­ny egip­ski par­la­ment roz­po­czął w po­nie­dzia­łek pierw­szą sesję. 508 de­pu­to­wa­nych zło­ży­ło ślu­bo­wa­nie.

>>>>

Prawdziwym sprawdzianem bedzie odpowiedz na realne problemy kraju ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87125
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 19:46, 24 Sty 2012    Temat postu:

Zapowiedź protestów w rocznicę rewolty w Egipcie

W przy­pa­da­ją­cą w środę rocz­ni­cę wy­bu­chu 18-dnio­wej re­wol­ty, w wy­ni­ku któ­rej po 30 la­tach oba­lo­ny zo­stał pre­zy­dent Egip­tu Hosni Mu­ba­rak, or­ga­ni­za­cje pro­de­mo­kra­tycz­ne pla­nu­ją nowe pro­te­sty. Będą do­ma­gać się m.​in. przy­spie­sze­nia wy­bo­rów pre­zy­denc­kich.

Jed­nak więk­szość Egip­cjan scep­tycz­nie pod­cho­dzi do tych pla­nów - pisze an­glo­ję­zycz­ny dzien­nik "Al-Ah­ram". Oba­wia­ją się po­now­ne­go wy­bu­chu prze­mo­cy, za­kłó­ce­nia pu­blicz­nych ob­cho­dów rocz­ni­cy i nie wie­rzą, że wcze­śniej­sze wy­bo­ry szefa pań­stwa są ko­niecz­ne. Naj­wyż­sza Rada Woj­sko­wa, która jest u wła­dzy od ustą­pie­nia Mu­ba­ra­ka, obie­ca­ła, że prze­ka­że wła­dzę cy­wi­lom do 1 lipca 2012 r. Wy­bu­chu prze­mo­cy naj­wi­docz­niej boją się też tu­ry­ści - pi­sa­ła w po­nie­dzia­łek agen­cja dpa. Kilka linii lot­ni­czych, m.​in. Air Fran­ce, Au­strian Air­li­nes, a także prze­woź­ni­cy z Włoch, Libii, Je­me­nu i Tu­ne­zji anu­lo­wa­li w po­nie­dzia­łek loty do Kairu, po­nie­waż nie było na nie za­po­trze­bo­wa­nia.

Środa bę­dzie dniem wol­nym od pracy. Wła­dze za­po­wia­da­ją hucz­ne ob­cho­dy, w tym po­ka­zy fa­jer­wer­ków i po­cho­dy. Ruch 6 Kwiet­nia, pro­de­mo­kra­tycz­na or­ga­ni­za­cja zrze­sza­ją­ca mło­dych ludzi, która ode­gra­ła zna­czą­cą rolę w or­ga­ni­zo­wa­niu ze­szło­rocz­nych de­mon­stra­cji, a także ok. 55 in­nych ru­chów i ugru­po­wań od­rzu­ca pań­stwo­we ob­cho­dy. Utrzy­mu­ją, że woj­sko­wi chcą wy­ko­rzy­stać pierw­szą rocz­ni­cę dla wła­snych celów po­li­tycz­nych.

Or­ga­ni­za­to­rzy de­mon­stra­cji tłu­ma­czą, że chcą wy­wrzeć pre­sję na woj­sko­wych, by do­trzy­ma­li słowa i prze­ka­za­li wła­dzę naj­póź­niej 1 lipca. Pro­te­sty mają też na celu wzmoc­nie­nie po­li­tycz­nej roli par­la­men­tu przed trans­fe­rem wła­dzy oraz unie­moż­li­wie­nie woj­sko­wym za­gwa­ran­to­wa­nia sobie w kon­sty­tu­cji kon­tro­li nad par­la­men­tem lub pre­zy­den­tem.

Ruchy pro­de­mo­kra­tycz­ne twier­dzą, że już 25 stycz­nia woj­sko­wi po­win­ni za­cząć przyj­mo­wać no­mi­na­cje pre­zy­denc­kie, aby umoż­li­wić prze­pro­wa­dze­nie wy­bo­rów naj­póź­niej w kwiet­niu. Do­ma­ga­ją się też, aby wła­dza usta­wo­daw­cza zo­sta­ła prze­ka­za­na nowo wy­bra­ne­mu par­la­men­to­wi, a wła­dza wy­ko­naw­cza - przy­szłe­mu pre­zy­den­to­wi. Nie­któ­re or­ga­ni­za­cje są zda­nia, że Rada po­win­na prze­ka­zać wła­dzę spi­ke­ro­wi par­la­men­tu lub tym­cza­so­we­mu pre­zy­den­to­wi, wy­bra­ne­mu przez par­la­ment.

Ostrze­ga­ją, że jeśli te żą­da­nia nie zo­sta­ną speł­nio­ne, 25 stycz­nia bę­dzie po­cząt­kiem ko­lej­ne­go po­wsta­nia. Za­po­wia­da­ją po­łą­cze­nie ogól­no­pań­stwo­wych pro­te­stów z bez­ter­mi­no­wy­mi straj­ka­mi.

25 stycz­nia 2011 r. Egip­cja­nie wy­szli na ulice, do­ma­ga­jąc się ustą­pie­nia szefa pań­stwa. Pro­te­sty, za­in­spi­ro­wa­ne oba­le­niem pre­zy­den­ta Tu­ne­zji Zina el-Abi­di­na Ben Alego, zor­ga­ni­zo­wa­no m.​in. za po­mo­cą me­diów spo­łecz­no­ścio­wych. Im­pul­sem była też utwo­rzo­na przez mło­de­go pra­cow­ni­ka Go­ogle Waela Gho­ni­ma stro­na na Fa­ce­bo­oku po­świę­co­na pa­mię­ci Cha­le­da Saida, mło­de­go czło­wie­ka z Alek­san­drii za­bi­te­go w 2010 r. przez egip­ską tajną po­li­cję.

Plac Tah­rir w cen­trum Kairu przez 18 dni wy­peł­nia­ły tłumy. Do­cho­dzi­ło do krwa­wych walk mię­dzy uczest­ni­ka­mi pro­te­stów a si­ła­mi bez­pie­czeń­stwa. Do naj­bar­dziej bru­tal­nych na­le­żał atak sprzy­mie­rzeń­ców Mu­ba­ra­ka, któ­rzy wje­cha­li w tłum na wiel­błą­dach i ko­niach. 11 lu­te­go 2011 r. pre­zy­dent ustą­pił, a wła­dzę prze­ję­ła Rada z mar­szał­kiem Mo­ham­me­dem Hu­sej­nem Tan­ta­wim na czele. We­dług ofi­cjal­ne­go bi­lan­su w ciągu re­wol­ty zgi­nę­ło 846 osób.

W sierp­niu Mu­ba­rak sta­nął przed sądem za współ­udział w za­bój­stwie de­mon­stran­tów i ko­rup­cję. Pro­ku­ra­tu­ra za­żą­da­ła dla niego kary śmier­ci.

Tym­cza­sem od oba­le­nia pre­zy­den­ta kraj po­grą­żo­ny jest w głę­bo­kim kry­zy­sie go­spo­dar­czym. Re­zer­wy wa­lu­to­we top­nie­ją, a de­fi­cyt bu­dże­to­wy ro­śnie. Nie­sta­bil­na sy­tu­acja spra­wi­ła, że do­cho­dy z tu­ry­sty­ki, jed­nej z głów­nych ga­łę­zi go­spo­dar­ki, zmniej­szy­ły się w 2011 r. o 30 pro­cent. Obec­nie wła­dze pro­wa­dzą roz­mo­wy z Mię­dzy­na­ro­do­wym Fun­du­szem Wa­lu­to­wy (MFW) w spra­wie po­życz­ki opie­wa­ją­cej na 3 mld do­la­rów.

Pod ko­niec li­sto­pa­da roz­po­czę­ły się wie­lo­eta­po­we wy­bo­ry do izby niż­szej, które za­koń­czy­ły się w stycz­niu. Przed gło­so­wa­niem plac Tah­rir znowu wy­peł­ni­ły tłumy, do­ma­ga­ją­ce się szyb­sze­go prze­ka­za­nia wła­dzy cy­wi­lom. Do­cho­dzi­ło do krwa­wych za­mie­szek.

W wy­ni­ku wy­bo­rów około dwóch trze­cich man­da­tów w Zgro­ma­dze­niu Lu­do­wym zdo­by­ła umiar­ko­wa­nie is­la­mi­stycz­na Par­tia Spra­wie­dli­wo­ści i Roz­wo­ju (FJP) oraz skraj­nie is­la­mi­stycz­na par­tia Nur. Na trze­cim miej­scu upla­so­wa­ła się naj­star­sza egip­ska par­tia na­cjo­na­li­stycz­na Wafd, a na czwar­tym ko­ali­cja la­ic­ka pod nazwą Blok Egip­ski.

Źró­deł suk­ce­su Brac­twa można upa­try­wać w pro­wa­dzo­nej przez nich od lat dzia­łal­no­ści spo­łecz­nej. W kraju, w któ­rym 40 proc. miesz­kań­ców żyje za mniej niż 2 do­la­ry dzien­nie, is­la­mi­ści wy­da­wa­li znacz­ne środ­ki na pomoc żyw­no­ścio­wą czy le­kar­ską dla naj­uboż­szych. Po­nad­to zde­le­ga­li­zo­wa­ne od lat Brac­two było le­piej zor­ga­ni­zo­wa­ne niż młode ugru­po­wa­nia li­be­ral­ne, które do­pro­wa­dzi­ły do oba­le­nia Mu­ba­ra­ka.

Par­la­ment po­wi­nien mia­no­wać 100 człon­ków Zgro­ma­dze­nia Kon­sty­tu­cyj­ne­go, któ­re­go za­da­niem bę­dzie przy­go­to­wa­nie nowej usta­wy za­sad­ni­czej przed czerw­co­wy­mi wy­bo­ra­mi pre­zy­denc­ki­mi. Nowa kon­sty­tu­cja bę­dzie przed­mio­tem re­fe­ren­dum.

Wcze­śniej od­bę­dą się wie­lo­eta­po­we wy­bo­ry do Szury, izby wyż­szej par­la­men­tu. Zo­sta­ną one prze­pro­wa­dzo­ne mię­dzy 29 stycz­nia a 22 lu­te­go.

We­dług eks­per­tów w Egip­cie nie do­szło do re­wo­lu­cji w sen­sie po­li­tycz­nym, lecz je­dy­nie do oba­le­nia pre­zy­den­ta. U wła­dzy nadal są przed­sta­wi­cie­le by­łych władz. Sta­no­wi­sko pre­mie­ra pia­stu­je mia­no­wa­ny przez woj­sko­wych Kamal al-Gan­zu­ri. Stał on na czele rządu za rzą­dów Mu­ba­ra­ka. - Był woj­sko­wy reżim i jest woj­sko­wy reżim - pod­kre­ślał w roz­mo­wie z PAP ara­bi­sta z Uni­wer­sy­te­tu Łódz­kie­go prof. Marek M. Dzie­kan. We­dług Geo­r­ge'a Fried­ma­na ze Strat­fo­ru "do­szło do woj­sko­we­go za­ma­chu stanu, który pod przy­kryw­ką pro­te­stów zmu­sił Mu­ba­ra­ka do odej­ścia, a któ­re­go celem było za­cho­wa­nie re­żi­mu". W po­ło­wie stycz­nia lau­re­at Po­ko­jo­wej Na­gro­dy Nobla, de­mo­kra­tycz­ny po­li­tyk Mo­ha­med El­Ba­ra­dei oznaj­mił, że wy­co­fu­je się z kan­dy­do­wa­nia w wy­bo­rach pre­zy­denc­kich. Jako powód podał brak wa­run­ków do ich de­mo­kra­tycz­ne­go prze­bie­gu.

>>>>>

Oczywiscie wybor parlamentu to etap . A demonstracje nadal trwaja bo zmiany postepuja !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87125
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 16:21, 25 Sty 2012    Temat postu:

Egipt: tysiące ludzi obchodzi pierwszą rocznicę rewolty

Tysiące Egipcjan gromadzą się dzisiaj na placu Tahrir w Kairze w rocznicę wybuchu społecznych protestów, które przed rokiem doprowadziły do obalenia prezydenta Hosniego Mubaraka. Na ten dzień zapowiedziano też częściowe zniesienie stanu wyjątkowego.

Po przeciwnych stronach skweru zgromadzili się liberalni, umiarkowani działacze oraz islamiści. To symboliczne ukazanie podziałów, jakie zarysowały się w egipskim społeczeństwie od czasu protestów - zauważa agencja AP. Bractwo Muzułmańskie jest oskarżane o to, że milcząco przyzwala na przedłużającą się władzę wojskowych, więcej uwagi poświęcając zdobywaniu politycznej władzy niż walce o ideały rewolucji. Ugrupowanie zyskało blisko połowę miejsc w niedawnych wyborach parlamentarnych, co dało mu pozycję wiodącej siły politycznej w kraju. Jego zwolennicy w większości dystansowali się od protestów w ostatnich miesiącach, argumentując, że należy skupić się na wyborach, a nie ulicznych manifestacjach.

Z kolei zdaniem umiarkowanych i lewicujących działaczy obecne władze nie rozliczyły się z dawnym reżimem, a rewolucję należy kontynuować dopóty, dopóki z życia publicznego i politycznego nie znikną pozostałości po rządach Mubaraka. - Nie przyszedłem tu, by świętować (...). Rada Wojskowa składa się z przedstawicieli reżimu Mubaraka. Odniesiemy zwycięstwo dopiero wtedy, gdy odsuniemy (generałów) od władzy - powiedział 35-letni Attija.

Ochotnicy z fundamentalistycznego ugrupowania Bractwo Muzułmańskie sprawdzali dokumenty potwierdzające tożsamość i przeszukiwali osoby przychodzące na plac. Inni zgromadzili się wokół wzniesionego w nocy podium, śpiewając religijne pieśni i wznosząc okrzyki "Allah akbar" (Bóg jest wielki).

Liberalni działacze po drugiej stronie skweru skandowali "Precz z rządami wojskowych", żądając kary śmierci dla marszałka Mohammeda Husejna Tantawiego. Tantawi stoi na czele Najwyższej Rady Wojskowej, która objęła rządy po odsunięciu Mubaraka od władzy.

"Tantawi, chodź, zabij więcej rewolucjonistów" - krzyczeli. To aluzja do tłumionych przez armię protestów przeciwko przedłużającej się władzy wojskowych, które odbywały się w Egipcie od października i pociągnęły za sobą ok. 80 ofiar śmiertelnych.

Na placu nie pojawiła się policja ani wojsko.

Dziś jest dzień wolny od pracy. Władze zapowiedziały huczne obchody, w tym pokazy fajerwerków i pochody. Państwowe obchody zostały odrzucone przez Ruch 6 Kwietnia, prodemokratyczną organizację zrzeszającą młodych ludzi, która odegrała znaczącą rolę w organizowaniu zeszłorocznych demonstracji, a także ok. 55 innych ruchów i ugrupowań. Utrzymują one, że wojskowi chcą wykorzystać pierwszą rocznicę dla własnych celów politycznych. 25 stycznia 2011 r. Egipcjanie wyszli na ulice, domagając się ustąpienia szefa państwa. Plac Tahrir w centrum Kairu przez 18 dni wypełniały tłumy. Dochodziło do krwawych walk między uczestnikami protestów a siłami bezpieczeństwa. W protestach, zainspirowanych obaleniem prezydenta Tunezji Zina el-Abidina Ben Alego, według oficjalnych danych zginęło 846 osób.

>>>>

Tak to byly piekne dni ale cas biegnie . Trzeba isc naprzod w przyszlosc ! :O)))



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87125
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:13, 26 Sty 2012    Temat postu:

Egipt: tysiące ludzi świętowało rocznicę wybuchu protestów

Kil­ka­set ty­się­cy ludzi zgro­ma­dzi­ło się w na placu Tah­rir w Ka­irze w rocz­ni­cę wy­bu­chu spo­łecz­nych pro­te­stów, które przed ro­kiem do­pro­wa­dzi­ły do oba­le­nia pre­zy­den­ta Ho­snie­go Mu­ba­ra­ka. Rzą­dzą­cy kra­jem woj­sko­wi po­twier­dzi­li, że za 5 mie­się­cy prze­ka­żą wła­dzę.

We­dług przed­sta­wi­cie­la mi­ni­ster­stwa zdro­wia Adela Ada­wie­go ranne zo­sta­ły 122 osoby. Więk­szość zo­sta­ła po­tur­bo­wa­na przez tłum - in­for­mu­je dzien­nik "Al-Ah­ram" na swo­jej stro­nie in­ter­ne­to­wej. Na placu pa­no­wa­ła świą­tecz­na at­mos­fe­ra. Śpie­wa­no pie­śni pań­stwo­we i re­li­gij­ne. W tym wol­nym od pracy dniu Tah­rir wy­peł­ni­ły ro­dzi­ny z dzieć­mi, li­be­ra­ło­wie, dzia­ła­cze świec­cy, a także is­la­mi­ści.

Wielu zgro­ma­dzo­nych na placu Egip­cjan do­ma­ga­ło się, aby Naj­wyż­sza Rada Woj­sko­wa na­tych­miast prze­ka­za­ła wła­dzę cy­wi­lom. Unia Mło­dzie­ży Re­wo­lu­cyj­nej, czyli or­ga­ni­za­cja pro­de­mo­kra­tycz­na, za­po­wie­dzia­ła, że bę­dzie de­mon­stro­wać do­pó­ki ten po­stu­lat nie zo­sta­nie speł­nio­ny.

Dzia­ła­cze z ugru­po­wa­nia Re­wo­lu­cyj­nych So­cja­li­stów roz­da­ją ulot­ki, na któ­rych ape­lu­ją m.​in. o wstrzy­ma­nie pro­ce­sów woj­sko­wych i pod­wyż­sze­nie płacy mi­ni­mal­nej - re­la­cjo­nu­je "Al-Ah­ram".

Tym­cza­sem Rada w ko­mu­ni­ka­cie po­twier­dzi­ła, że trans­fer wła­dzy na­stą­pi 30 czerw­ca br. W tym dniu woj­sko­wi wrócą do ko­szar i będą zaj­mo­wać się tylko "ochro­ną egip­skiej ziemi, nieba i morza" - na­pi­sa­no w oświad­cze­niu.

Agen­cja EFE pisze, że nie­któ­rzy zwo­len­ni­cy Brac­twa Mu­zuł­mań­skie­go mó­wi­li, że przy­szli na plac, by chro­nić prawa ofiar re­wo­lu­cji. Jedną z nich jest Osama Mo­gha­zios, który pod­czas jed­ne­go z ze­szło­rocz­nych pro­te­stów w Alek­san­drii stra­cił prawą rękę, gdy po­li­cja otwo­rzy­ła ogień do de­mon­stran­tów. Męż­czy­zna twier­dzi, że nie opu­ści Tah­rir do­pó­ki nie do­sta­nie od władz od­szko­do­wa­nia.

Reu­ters zwra­ca uwagę, że przed ro­kiem wielu pro­te­stu­ją­cych ze stra­chu przed aresz­to­wa­niem nie chcia­ło po­da­wać dzien­ni­ka­rzom swo­ich na­zwisk. Agen­cja za­uwa­ża, że wielu z nich już nie wa­ha­ło się tego zro­bić, nie­rzad­ko po­ka­zu­jąc swoje do­wo­dy toż­sa­mo­ści.

- W ze­szłym roku cho­dzi­łem tymi sa­my­mi uli­ca­mi i wie­rzy­łem, że wie­czo­rem będę nie­ży­wy - po­wie­dział 38-let­ni Ahmed Mowad.

- Nie je­ste­śmy już tymi sa­my­mi ludź­mi i ge­ne­ra­ło­wie muszą to zro­zu­mieć. Rok temu by­li­śmy sta­dem owiec, a oni wie­rzy­li, że mogą nas sobie prze­ka­zy­wać z ojca na syna. Dzi­siaj je­ste­śmy wolni - dodał Mowad, na­wią­zu­jąc do pla­nów 83-let­nie­go Mu­ba­ra­ka, który za­mie­rzał prze­ka­zać wła­dzę swo­je­mu sy­no­wi Ga­ma­lo­wi.

Setki ludzi wy­szły też na ulice in­nych egip­skich miast. W Alek­san­drii w mar­szach wzię­ło udział ok. pół mi­lio­na ludzi. "Re­wo­lu­cja wciąż trwa" - wy­krzy­ki­wa­li z kolei uczest­ni­cy pro­te­stu w Isma­ilii. Na jed­nym z głów­nych pla­ców mo­dlo­no się za ofia­ry ze­szło­rocz­nych de­mon­stra­cji. 25 stycz­nia 2011 r. Egip­cja­nie wy­szli na ulice, do­ma­ga­jąc się ustą­pie­nia szefa pań­stwa. Plac Tah­rir w cen­trum Kairu przez 18 dni wy­peł­nia­ły tłumy. Do­cho­dzi­ło do krwa­wych walk mię­dzy uczest­ni­ka­mi pro­te­stów a si­ła­mi bez­pie­czeń­stwa. W pro­te­stach, za­in­spi­ro­wa­nych oba­le­niem pre­zy­den­ta Tu­ne­zji Zina el-Abi­di­na Ben Alego, we­dług ofi­cjal­nych da­nych zgi­nę­ło 846 osób.

>>>>

Tak jest co swietowac ! To by przelom ku dobru :O)))



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87125
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 22:08, 27 Sty 2012    Temat postu:

Egipt: ElBaradei proponuje nową mapę drogową

Najbardziej znany egipski polityk opozycyjny Mohamed ElBaradei zaproponował w piątek nową mapę drogową dla Egiptu, gdzie po obaleniu niemal rok temu prezydenta Hosniego Mubaraka narasta niezadowolenie z rządu wojskowych.

Były szef Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej i laureat Pokojowej Nagrody Nobla z 2005 roku zaapelował, by "parlament natychmiast wybrał tymczasowego prezydenta" oraz utworzył komisję, która zajmie się opracowaniem projektu konstytucji. Zgodnie z kalendarzem ogłoszonym przez Najwyższą Radę Wojskową wybory do Szury, izby wyższej parlamentu, zostaną przeprowadzone między 29 stycznia a 22 lutego.

W komunikacie na Facebooku ElBaradei ocenił, że nowa konstytucja powinna "określić system polityczny i zapewnić państwo cywilne, jak również prawa i swobody".

Następnie zostanie wybrany prezydent, którego "obowiązki będą określone przez nową konstytucję", i przeprowadzone zostaną jeszcze raz wybory parlamentarne.

"Po roku prób i błędów nadszedł czas, żeby wyrazić zgodę na dokonanie zmian" - napisał ElBaradei.

Wojsko obiecało przekazać władzę cywilom po wyborach prezydenckich przewidzianych na koniec czerwca, ale wielu Egipcjan oskarża wojskowych o chęć zachowania swoich przywilejów i wpływu na życie polityczne.

ElBaradei zapowiedział 14 stycznia, że nie będzie kandydować na prezydenta. Ocenił, że "autorytarny reżim Mubaraka, obalonego w lutym zeszłego roku, wciąż nie upadł".

"Sumienie nie pozwala mi kandydować w wyborach, chyba że odbywałyby się one w warunkach prawdziwie demokratycznych" - ogłosił.

Dodał, że nie zamierza ubiegać się też o żadne inne stanowisko w państwie. ElBaradei od 11 lutego ub.r., to jest od przejęcia władzy przez Radę Wojskową po upadku Mubaraka, był jednym z najbardziej bezwzględnych krytyków sposobu, w jaki egipscy generałowie sterują procesem transformacji kraju.

>>>>>

Oczywiscie nikt nie jest zachwycony sytuacja obecna . To co nas cieszy to proces zmian na lepsze a nie to co jest . Bo nadal zalegaja stare smieci . Brak tez silnych partii bo trudno uznac za nie bractwa ,,muzulmanskie'' ... To sa stowarzyszenia . A partia to co innego . Musi to byc grupa ludzi POSIDAJACA PROGRAM KTORY REALIZUJE PO WYBORACH (bez tego nie ma partii politycznej - grupa kolesi dazacych do zloba to nie partia a gang) . I takich trzeba w Egipcie i wokol . Ale partie musza kierowac sie DOBREM WSPOLNYM . A wiec nie wystarczy program musi byc nakierowany ku dobru wspolnemu a nie np . wlasnemu .
I przede wszystkim . PROGRAM TO CO PARTIA ROBI A NIE CO MOWI ! To podstawa .
Tego ludzie nie rozumieja ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 22, 23, 24 ... 66, 67, 68  Następny
Strona 23 z 68

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy