Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Wybuchła walka o wolność W Egipcie !!!
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 10, 11, 12 ... 32, 33, 34  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 21:38, 07 Gru 2011    Temat postu:

Egipt ma nowy rząd, Ganzuri zaprzysiężony

Nowy egipski rząd ocalenia narodowego premiera Kamala Ganzuriego został dziś zaprzysiężony; ślubowanie odebrał szef Najwyższej Rady Wojskowej marsz. Mohammed Husejn Tantawi - podała państwowa telewizja. Nowym szefem MSW został były komendant policji z Gizy.

78-letni Ganzuri został mianowany premierem 25 listopada, co krytycznie przyjęli protestujący z kairskiego placu Tahrir, którzy domagają się całkowitego oczyszczenia polityki z przedstawicieli dawnego reżimu. Ganzuri pełnił funkcję szefa rządu za czasów Hosni Mubaraka w latach 1996-99. Prawie połowa zaprzysiężonych w środę ministrów to członkowie byłego tymczasowego rządu Essama Szarafa.

Stanowisko ministra spraw wewnętrznych, którego obsadzenie wywołuje kontrowersje, objął były szef policji z Gizy, generał Mohamed Ibrahim Jussef. Zastąpił on generała Mansura Abd el-Kerima el-Essawiego, krytykowanego za działania podczas krwawych zamieszek, które wybuchły w listopadzie między siłami bezpieczeństwa a protestującymi.

Tekę szefa resortu finansów objął Mumtaz Said. W sobotę powiedział on, że jest zbyt wcześnie, by stwierdzić, czy Egipt będzie potrzebował 3,2 mld dolarów pomocy z Międzynarodowego Funduszu Walutowego w celu przezwyciężenia trudnej sytuacji gospodarczej. Jego poprzednik Hazim Abd el-Aziz Mohammed el-Biblawi popierał pożyczkę.

Szefem dyplomacji pozostał Mohammed Kamel Ali Amr, który objął to stanowisko w połowie lipca.

Nowy rząd został sformowany ponad dwa tygodnie po dymisji tymczasowego gabinetu Szarafa w następstwie zamieszek, w których śmierć poniosły 42 osoby. Protestujący domagali się oddania przez wojskowych władzy.

Jeszcze przed środowym zaprzysiężeniem rządząca krajem Rada zapowiedziała, że nowy rząd będzie miał większe uprawnienia niż poprzedni gabinet. Dowódcy armii wydali dekret, na mocy którego premier Ganzuri uzyskał część uprawnień prezydenta. Wojskowi zachowali jednak kontrolę nad siłami zbrojnymi i sądownictwem.

W przeddzień ogłoszenia składu nowego rządu, we wtorek wieczorem, w dziewięciu spośród 27 muhafaz (gubernatorstw) zakończyła się druga tura pierwszej rundy wyborów do izby niższej parlamentu, czyli Zgromadzenia Ludowego. Także w drugiej turze, która trwała od poniedziałku, największy sukces odniosła Partia Wolności i Sprawiedliwości utworzona przez islamistyczne Bractwo Muzułmańskie. Oficjalne wyniki zostaną ogłoszone w czwartek. Bractwo poinformowało, że spośród 56 miejsc przyznawanych indywidualnym kandydatom zdobyło 36 mandatów.

To islamistyczne ugrupowanie, zdelegalizowane w czasach Mubaraka, zdobyło już 37 proc. głosów we wcześniejszej turze, podczas której przyznawano miejsca z list partyjnych.

Największą niespodzianką pierwszej tury był wysoki wynik ultrakonserwatywnych salafitów z Al-Nur (Światło). Zdobyli oni ponad 24 proc. głosów.

Islamiści z Bractwa oraz Al-Nur popierają wprowadzenie w kraju szariatu, co budzi obawy Zachodu. Jednak Bractwo podkreśla, że konieczne są też reformy polityczne i wydaje się bardziej otwarte oraz gotowe do kompromisu w parlamencie z liberalnymi partiami.

Od 14 grudnia Egipcjanie będą kontynuować maraton wyborczy. Do urn pójdą mieszkańcy Suezu i Asuanu, a 3 stycznia 2012 r. - Synaju i regionu delty Nilu. Wyniki wyborów do izby niższej poznamy 13 stycznia 2012 r.

Od 29 stycznia do 11 marca 2012 r. Egipcjanie będą wybierać senatorów, którzy zasiądą w Radzie Konsultatywnej (Szurze), czyli doradczym organie ustawodawczym.

Wybory parlamentarne zakończą się w marcu. Wojsko, które rządzi krajem od czasu obalenia prezydenta Mubaraka w lutym br., pod wpływem masowych protestów zapowiedziało, że przyspieszy przekazywanie władzy cywilom i zrobi to po wyborach prezydenckich zaplanowanych na połowę 2012 r.

>>>>>

Czekamy na wynik wyborow !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 22:47, 07 Gru 2011    Temat postu:

Egipt: odkryto koptyjską bazylikę z IV wieku

Archeolodzy odkryli na stanowisku w południowo-zachodnim Egipcie pozostałości koptyjskiego miasta i bazyliki z IV wieku – informuje serwis internetowy Al Masry Al Youm.

Odkrycia dokonali naukowcy z ekspedycji archeologicznej Rady Najwyższej ds. Starożytności Egiptu na stanowisku położonym w Ain al-Sabil w oazie Ad-Dachila na Pustyni Libijskiej, na terenie prowincji gubernatorskiej Nowa Dolina. Jak poinformował Mostafa Amin, Sekretarz Generalny Rady, archeolodzy odnaleźli pozostałości starożytnego miasta z IV wieku, a w jego centralnej części ruiny bazyliki w otoczeniu budynków pomocniczych dla koptyjskich kapłanów.

Według Mohsena Ali z Rady Najwyższej ds. Starożytności, kierującego Działem Zabytków Islamskich i Koptyjskich, archeolodzy odnaleźli też pozostałości domów mieszkalnych.

W jednym z domostw archeolodzy zlokalizowali kuchnię, kilka pomieszczeń mieszkalnych, główne wejście, salę o dużej powierzchni oraz schody, a także odnaleźli starożytne monety z brązu i gliniane naczynia.

Prace wykopaliskowe na stanowisku będą kontynuowane i archeolodzy są przekonani, że mogą odkryć jeszcze wiele cennych dla kultury i historii Egiptu artefaktów.

>>>>>

To wielkie i radosne odkrycie wspanialej przeszlosci !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 13:15, 08 Gru 2011    Temat postu:

Miasto widmo w środku kairskiej pustyniZaledwie godzinę jazdy od chaotycznych i zatłoczonych ulic Kairu jest zupełnie inny świat. Tysiące nowych budynków, część z nich wybudowana tylko w połowie, otoczona jałową pustynią.

"Nowy Kair" jest jednym z miast satelit Kairu, do którego centrum jest około 40 km. Krajobraz wokół odbiega od standardów tradycyjnego piękna, mimo to zainteresował brytyjskiego fotografa Jasona Larkina, który przez dwa lata dokumentował tamtejszą rzeczywistość. - Spośród wszystkich budynków, które sfotografowałem, 80 % nie było zamieszkanych - powiedział Larkin

Budowa miast satelit wokół Kairu, rozpoczęła się 30 lat temu, jednakże inwestycje znacznie zmalały po upadku prezydenta Hosni Mubaraka w lutym.

Larkin zainteresował się tematem po tym jak Uniwersytet Amerykański przeniósł się do kampusu w "Nowym Kairze" w 2008 roku.

Usłyszałem narzekania zaniepokojonych studentów, którzy nagle znaleźli się na środku pustyni. Postanowiłem zbadać tą sprawę i to co zobaczyłem, zaskoczyło mnie - oświadczył fotograf

Zastałem tam nowe budynki, lecz na kompletnym pustkowiu. Nie jeżdżą tam żadne autobusy.

Larkin spędził dwa lata na fotografowaniu owych miast-widm.

Było wiele projektów, jednak przepadły z powodu braku pieniędzy. Inne zostały wstrzymane w wyniku oskarżeń o korupcję przy sprzedaży ziemi.

Od wieków ludność Kairu ograniczała się do zamieszkania wąskiego pasa wzdłuż żyznego Nilu. W 1969 roku powstał plan poszerzenia miasta na pustynię.

Ów pomysł od tamtego czasu miał już kilka falstartów.

Problemem było między innymi ubóstwo mieszkańców. Brak transportu publicznego również nie zachęcał do przeprowadzki na pustynię.

Początki były więc bardzo trudne. Dziś sytuacja powoli się odwraca.

Coraz więcej bogatych mieszkańców zatłoczonego centrum Kairu, szuka miejsca, do którego mogą się wyprowadzić. Nie jest to jednak wystarczająca liczba do zapełnienia nowych miejscowości. Poza tym kupują oni po klika domów, które przez większą część roku stoją puste. Budowa miast satelit Kairu, nie wpływa jeszcze na problem przeludnienia tej 10 mln metropolii. Na pustyni wciąż stoi mnóstwo niezamieszkanych i niedokończonych budynków.

>>>>>

Jak widzicie jednym z problemow Egiptu jest zatloczenie . Miasta na pustyni to moze byc przyszlosc ! Bo ziemi takiej jest duzo !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 16:48, 14 Gru 2011    Temat postu:

Egipt cały w plakatach

Na egipskich ulicach trwa kampania przedwyborcza przed drugą turą wyborów parlamentarnych, która odbędzie się 14 i 15 grudnia.

>>>>>

Na razie jeszcze troche siermieznie ale to juz jest wolnosc ;o))) Nie zmuszaja do respektu dla wladzy a PRZEKONUJA !!!



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:00, 14 Gru 2011    Temat postu:

Egipt: skazany za krytykowanie armii w internecie

Woj­sko­wy sąd ape­la­cyj­ny ska­zał dzi­siaj egip­skie­go blo­ge­ra Ma­ike­la Na­bi­la na dwa lata po­zba­wie­nia wol­no­ści i ponad 30 do­la­rów grzyw­ny za kry­ty­ko­wa­nie armii w in­ter­ne­cie. 26-la­tek za­po­wia­da za­ostrze­nie straj­ku gło­do­we­go.

W kwiet­niu sąd woj­sko­wy ska­zał Na­bi­la na trzy lata wię­zie­nia za ob­ra­zę Naj­wyż­szej Rady Woj­sko­wej w in­ter­ne­cie. Był to pierw­szy pro­ces tego typu od ustą­pie­nia w lutym pre­zy­den­ta Ho­snie­go Mu­ba­ra­ka. We­dług or­ga­ni­za­cji praw czło­wie­ka Human Ri­ghts Watch (HRW) Nabil zo­stał aresz­to­wa­ny przez po­li­cję woj­sko­wą 28 marca, po za­miesz­cze­niu przez niego na Fa­ce­bo­oku po­stów kry­tycz­nych wobec woj­ska. Tek­sty te zo­sta­ły wy­ko­rzy­sta­ne jako do­wo­dy pod­czas pro­ce­su.

Brat ska­za­ne­go in­ter­nau­ty, Mark, po­wie­dział w roz­mo­wie AFP, że Ma­ikel za­mie­rza za­ostrzyć stajk gło­do­wy, który pro­wa­dzi od sierp­nia. - Do­tych­czas pił mleko i soki owo­co­we. Od teraz bę­dzie pił tylko wodę - wy­ja­śnił.

O uwol­nie­nie blo­ge­ra ape­lo­wa­ły or­ga­ni­za­cje praw czło­wie­ka. Amne­sty In­ter­na­tio­nal we wrze­śniu uzna­ła, że "w za­kre­sie trak­to­wa­nia opo­zy­cjo­ni­stów za rzą­dów Rady nie­wie­le się zmie­ni­ło od cza­sów Mu­ba­ra­ka". Re­por­te­rzy Bez Gra­nic oce­ni­li, że "Nabil nie może stać się sym­bo­lem nie­spra­wie­dli­we­go i re­pre­syj­ne­go Egip­tu po Mu­ba­ra­ku".

>>>>

Tak jest ! Wolnosc dla niego !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:02, 14 Gru 2011    Temat postu:

Egipt: wybory parlamentarne w kolejnych dziewięciu regionach

Miesz­kań­cy ko­lej­nych dzie­wię­ciu mu­ha­faz (gu­ber­na­torstw) Egip­tu roz­po­czę­li gło­so­wa­nie w wie­lo­eta­po­wych wy­bo­rach par­la­men­tar­nych, pierw­szych od oba­le­nia pre­zy­den­ta Ho­snie­go Mu­ba­ra­ka. Gło­so­wa­nie w pierw­szych dzie­wię­ciu pro­win­cjach przy­nio­sło zwy­cię­stwo par­tiom is­la­mi­stycz­nym - zdo­by­ły one 65 proc. gło­sów.

Przed lo­ka­la­mi wy­bor­czy­mi w Gizie na za­cho­dzie Kairu, za­miesz­ka­nej głów­nie przez klasę śred­nią rano two­rzy­ły się dłu­gie ko­lej­ki, li­czą­ce nawet kil­ka­set osób - pisze AFP. W środę i w czwar­tek do urn idą też m.​in. miesz­kań­cy Suezu na pół­noc­nym wscho­dzie kraju i Asu­anu na po­łu­dniu. Pod­czas pierw­szej tury dru­giej rundy gło­so­wa­nia Egip­cja­nie wy­bie­ra­ją 180 człon­ków izby niż­szej par­la­men­tu, czyli Zgro­ma­dze­nia Lu­do­we­go. Dwie trze­cie miejsc zo­sta­nie przy­zna­nych z list par­tyj­nych, a jedna trze­cia - kan­dy­da­tom in­dy­wi­du­al­nym. Druga tura od­bę­dzie się 21 i 22 grud­nia.

Par­tia Wol­no­ści i Spra­wie­dli­wo­ści utwo­rzo­na przez is­la­mi­stycz­ne Brac­two Mu­zuł­mań­skie bę­dzie sta­ra­ła się umoc­nić swoją po­zy­cję i po­lep­szyć wy­ni­ki z pierw­szej rundy, w któ­rych uzy­ska­ła 36 proc. gło­sów - pisze EFE.

Ugru­po­wa­nie liczy na po­par­cie wy­bor­ców z Isma­ilii na wscho­dzie, skąd po­cho­dzi za­ło­ży­ciel Brac­twa i jego głów­ny ide­olog, Hasan Al-Ban­na.

Choć zwy­cię­stwo Brac­twa, które było zde­le­ga­li­zo­wa­ne w cza­sach Mu­ba­ra­ka, uważa się za pew­nik, wiel­ką nie­wia­do­mą jest to, czy ul­tra­kon­ser­wa­tyw­ni sa­la­fi­ci z par­tii Nur (Świa­tło) utrzy­ma­ją drugą po­zy­cję - pisze agen­cja EFE. W pierw­szej run­dzie sa­la­fi­ci uzy­ska­li 24 proc. gło­sów. Okaże się też, czy ugru­po­wa­niom li­be­ral­nym i la­ic­kim, utwo­rzo­nym przez uczest­ni­ków re­wo­lu­cji, która w lutym do­pro­wa­dzi­ła do ustą­pie­nia Mu­ba­ra­ka, uda się za­po­biec roz­bi­ciu gło­sów.

Będą one miały jed­nak utrud­nio­ne za­da­nie, po­nie­waż obec­na runda od­by­wa się głów­nie na te­re­nach wiej­skich, pod­czas gdy pod ko­niec li­sto­pa­da i na po­cząt­ku grud­nia za­gło­so­wa­li już miesz­kań­cy naj­więk­szych ośrod­ków miej­skich, ta­kich jak Kair i Alek­san­dria.

W ostat­nich dniach ob­ser­wa­to­rzy wska­zy­wa­li na ko­niecz­ność lep­szej or­ga­ni­za­cji gło­so­wa­nia. Pod­czas pierw­szej rundy od­no­to­wa­no wiele przy­pad­ków ła­ma­nia ciszy wy­bor­czej i ku­po­wa­nia gło­sów. Zła or­ga­ni­za­cja gło­so­wa­nia do­pro­wa­dzi­ła też do za­wie­sze­nia wy­ni­ków w co naj­mniej czte­rech ob­wo­dach, w tym pra­wie 2-mi­lio­no­wej dziel­ni­cy Kairu.

Trze­cia runda wy­bo­rów do izby niż­szej, w ostat­nich dzie­wię­ciu pro­win­cjach, od­bę­dzie się na po­cząt­ku stycz­nia, a koń­co­we wy­ni­ki po­zna­my w po­ło­wie stycz­nia. Rząd zo­sta­nie wy­bra­ny przez woj­sko­wych. Jed­nak przy­szły par­la­ment bę­dzie miał upraw­nie­nia le­gi­sla­cyj­ne i po­wo­ła 100-oso­bo­wą ko­mi­sję, któ­rej za­da­niem bę­dzie na­pi­sa­nie nowej kon­sty­tu­cji. Ma­ra­ton wy­bor­czy za­koń­czy się w marcu. Wtedy też po­zna­my na­zwi­ska se­na­to­rów, któ­rzy za­sią­dą w Ra­dzie Kon­sul­ta­tyw­nej (Szu­rze), czyli do­rad­czym or­ga­nie usta­wo­daw­czym.

>>>>

Glosujacy znaja juz wyniki i nimi sie kieruja . To jest niedobre bo sugeruje ! Podbija partie ktore i tak juz maja duzo . Ostatni raz takie cos ...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 13:26, 16 Gru 2011    Temat postu:

Egipt: plotka wywołała rozruchy w centrum KairuEgipscy demonstranci podpalali dziś rano samochody i obrzucali kamieniami wozy wojskowych sił bezpieczeństwa w Kairze. To reakcja na pogłoskę, że jeden z protestujących został zatrzymany i pobity - twierdzą świadkowie i źródła w siłach bezpieczeństwa.

fot. Reuters Policjanci strzelali w powietrze, żeby rozpędzić ok. 300 demonstrantów. Wcześniej w internecie rozpowszechniono nagranie przedstawiające manifestanta, który miał zostać aresztowany w czasie protestu siedzącego i brutalnie pobity. Lekarz z polowego szpitala, w którym udzielana jest pomoc rannym demonstrantom, potwierdził, że u źródeł protestów jest informacja o aresztowaniu i pobiciu demonstranta.

Działacz, zidentyfikowany przez towarzyszy jako Abbudi Ibrahim, został aresztowany po proteście siedzącym przed budynkiem rządowym w Kairze. Krążące na Facebooku wideo ukazuje mężczyznę, przedstawionego jako Ibrahim, z wyraźnymi śladami pobicia; młody mężczyzna ma bardzo posiniaczoną twarz i opuchnięte oczy.

Demonstranci od końca listopada prowadzą akcje okupacyjne przed budynkami rządowymi w stolicy, domagając się ustąpienia władz popieranych przez wojsko. Przedstawiciele służb bezpieczeństwa nie odnieśli się do informacji o pobiciu. Źródło w służbach potwierdziło jednak, że kilka osób zostało rannych w starciach.

>>>>>

Potrzeba wiecej rozwagi i nieiulegania byle pogloskom ...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:15, 17 Gru 2011    Temat postu:

Ośmiu zabitych w starciach w Kairze

Co najmniej osiem osób zginęło, a blisko 300 odniosło obrażenia w Kairze w trwających od piątku starciach wojska z protestującymi. W sobotę walki rozgorzały na nowo na placu Tahrir. Ci demonstranci nie należą do egipskiej rewolucji - powiedział premier.

- Bilans zajść w piątek to ośmiu zabitych i 299 rannych - podał wiceminister zdrowia Adel Adaoui. Poprzednie doniesienia mówiły o trzech zabitych i 257 rannych. Starcia wybuchły między siłami bezpieczeństwa a demonstrantami, którzy nie zgadzają się, by stanowisko premiera piastował Kamal al-Ganzuri, mianowany przez rządzących obecnie wojskowych. Stał on na czele rządu za rządów obalonego prezydenta Hosniego Mubaraka. Walki rozpoczęły się w czwartek wieczorem i trwały w piątek do późna w nocy.

Demonstranci rzucali w kierunku wojska koktajle Mołotowa oraz kamienie i podpalili budynek parlamentu. Z kolei żołnierze - jak podali świadkowie - walczyli z protestującymi za pomocą pałek i elektrycznych poganiaczy bydła. W telewizji oraz na nagraniach wideo i zdjęciach na portalach społecznościowych widać, jak na demonstrantów leciały z dachu kawałki betonu i szkła rzucane przez wojsko, a na ulicy żołnierze okładają kobiety pałkami.

W sobotę nad ranem siły bezpieczeństwa odzyskały kontrolę nad sytuacją, m.in. zablokowały dostęp do parlamentu i budynku rządu. Jednak po kilku godzinach względnego spokoju w kilku miejscach starcia wybuchły na nowo. Na plac wkroczyło wojsko. Według agencji Reuters słychać strzały, widać też żołnierzy, którzy biją ludzi pałkami. Zapaliło się kilka namiotów należących do demonstrantów.

Premier powiadomił o 18 osobach z ranami postrzałowymi. Zapewnił przy tym, że do demonstrantów nie strzela "ani policja, ani wojsko".

- Ci na placu Tahrir nie są rewolucją młodych - powiedział, odnosząc się do powstania w lutym, które doprowadziło do obalenia prezydenta Hosniego Mubaraka. - To kontrrewolucja - podkreślił, winą za zamieszki obarczając "szpiegów, którzy źle życzą Egiptowi". Podobne zdanie w oświadczeniu zaprezentowali wojskowi.

Protestujących broni Mohamed ElBaradei, laureat Pokojowej Nagrody Nobla z 2005 roku. "Nawet gdyby protest (na placu Tahrir) był nielegalny, to czy powinno się występować przeciw niemu w tak brutalny i dziki sposób?" - napisał na portalu Twitter.

Partia Wolności i Sprawiedliwości utworzona przez islamistyczne Bractwo Muzułmańskie, jedna z najlepiej zorganizowanych sił politycznych w Egipcie, potępiła "przemoc wobec demonstrantów i próby ich rozproszenia". Ugrupowanie wezwało wojsko do zapewniania ochrony protestującym. Wybuch starć zbiegł się z przeliczaniem głosów w drugiej rundzie wyborów parlamentarnych. W środę i czwartek głosowanie przeprowadzono w jednej trzeciej egipskich prowincji. Wyniki z pierwszej rundy przyznały partiom islamskim miejsce przed bardziej liberalnymi ugrupowaniami, utworzonymi w wyniku powstania przeciw Mubarakowi.

>>>>>

Co tam sie dzieje ??? Przeciez sa wybory i takie starcia ???



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 14:10, 18 Gru 2011    Temat postu:

Trzeci dzień starć na placu Tahrir w Kairze

Niedziela jest trzecim dniem starć egipskiego wojska z protestującymi na placu Tahrir w Kairze. Zginęło w nich 10 osób, a 441 zostało rannych. Niedzielne zamieszki wywołało zatrzymanie i pobicie przez żołnierzy jednego z demonstrantów - pisze agencja AP.

Żołnierze na placu Tahrir w Kairze, fot. Reuters Protestujący i żołnierze obrzucają się kamieniami i kawałkami metalu. Do starć dochodzi w pobliżu siedziby rządu, okupowanej przez protestujących - podała AFP. Manifestujący weszli też do budynku Instytutu Egipskiego, który został w sobotę podpalony. Wynieśli stamtąd część spalonych starożytnych manuskryptów - pisze AFP. Instytut został utworzony w 1798 r. podczas wyprawy Napoleona Bonaparte do Egiptu w celu prowadzenia badań naukowych.

Demonstranci od piątku domagają się natychmiastowego ustąpienia rządzącej krajem Najwyższej Rady Wojskowej, która przejęła władzę po obaleniu w lutym prezydenta Hosniego Mubaraka. Protestujący nie zgadzają się też, by stanowisko premiera piastował Kamal al-Ganzuri, mianowany przez wojskowych. Stał on na czele rządu za rządów Mubaraka.

Według AP, w niedzielę walki rozgorzały na nowo, gdy jeden z protestujących został zatrzymany i pobity przez żołnierzy.

W sobotę ministerstwo zdrowia podało, że od piątku w starciach zginęło 10 osób, a 441 zostały ranne. Pod koniec listopada kilkudniowe zamieszki doprowadziły do śmierci 42 ludzi. Najnowsze starcia dowodzą, że egipskie społeczeństwo jest podzielone co do roli wojska. Działacze od tygodni wychodzą na ulice, by protestować przeciwko powolnemu przekazywaniu władzy przez armię. Duża część społeczeństwa wspiera jednak wojsko, uznając, że tylko ono jest w stanie zapewnić stabilność podczas trudnych czasów przemian - pisze Reuters.

>>>>>

Jak widzicie ludzie nie daja sie ,,wymanewrowac'' czy tez ,,lewarowac''...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 17:45, 19 Gru 2011    Temat postu:

Egipt: wykryto plan podpalenia parlamentu

Naj­wyż­sza Rada Woj­sko­wa, rzą­dzą­ca Egip­tem od oba­le­nia w lutym pre­zy­den­ta Ho­snie­go Mu­ba­ra­ka, ogło­si­ła dzi­siaj, że wy­kry­ła plan, który miał na celu pod­pa­le­nie Zgro­ma­dze­nia Lu­do­we­go. Bu­dy­nek par­la­men­tu mie­ści się na placu Tah­rir w Ka­irze.

Czło­nek Rady ge­ne­rał Adel Emara prze­rwał kon­fe­ren­cję pra­so­wą, by po­wie­dzieć, że otrzy­mał in­for­ma­cje na ten temat. - Teraz na Tah­rir są tłumy, które są go­to­we zre­ali­zo­wać ten plan - po­wie­dział Emara. Dzien­ni­karz agen­cji AFP, który był w tym cza­sie na placu Tah­rir wi­dział kil­ka­set osób, które uczest­ni­czy­ły w po­grze­bie de­mon­stran­ta, za­bi­te­go pod­czas ostat­nich starć z si­ła­mi bez­pie­czeń­stwa.

Od czte­rech dni na placu trwa­ją za­miesz­ki. We­dług bi­lan­su mi­ni­ster­stwa zdro­wia Egip­tu w star­ciach de­mon­stran­tów z si­ła­mi bez­pie­czeń­stwa zgi­nę­ło 11 osób, a setki zo­sta­ły ranne. De­mon­stran­ci od piąt­ku do­ma­ga­ją się na­tych­mia­sto­we­go od­da­nia wła­dzy przez woj­sko­wych. Pro­te­stu­ją­cy nie zga­dza­ją się też, by sta­no­wi­sko pre­mie­ra pia­sto­wał Kamal al-Gan­zu­ri, mia­no­wa­ny przez Radę. Stał on na czele rządu za cza­sów Mu­ba­ra­ka.

>>>>

Dziwne informacje ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 18:02, 19 Gru 2011    Temat postu:

Clinton zaniepokojona wydarzeniami w Egipcie

Se­kre­tarz stanu USA Hil­la­ry Clin­ton za­ape­lo­wa­ła wczo­raj o po­ło­że­nie kresu aktom prze­mo­cy w Egip­cie, gdzie po trzech dniach starć mię­dzy de­mon­stran­ta­mi i po­li­cją co naj­mniej 10 osób po­nio­sło śmierć a pra­wie 500 zo­sta­ło ran­nych.

- Wy­ra­żam głę­bo­kie za­nie­po­ko­je­nie na­pły­wa­ją­cy­mi wciąż do­nie­sie­nia­mi o prze­mo­cy w Egip­cie. Wzy­wam egip­skie siły bez­pie­czeń­stwa do re­spek­to­wa­nia i ochro­ny uni­wer­sal­nych praw wszyst­kich Egip­cjan, w tym praw do po­ko­jo­we­go i nie­skrę­po­wa­ne­go wy­ra­ża­nia swo­ich po­glą­dów oraz do zgro­ma­dzeń - za­ape­lo­wa­ła Clin­ton w opu­bli­ko­wa­nym oświad­cze­niu. Ame­ry­kań­ska se­kre­tarz stanu we­zwa­ła także wła­dze egip­skie do po­cią­gnię­cia do od­po­wie­dzial­no­ści win­nych na­ru­sza­nia praw de­mon­stran­tów.

Nie­dzie­la była trze­cim dniem starć egip­skie­go woj­ska z pro­te­stu­ją­cy­mi na placu Tah­rir w Ka­irze. Zgi­nę­ło w nich 10 osób, a pra­wie 500 zo­sta­ło ran­nych. Wczo­raj­sze za­miesz­ki wy­wo­ła­ło za­trzy­ma­nie i po­bi­cie przez żoł­nie­rzy jed­ne­go z de­mon­stran­tów. W ub. so­bo­tę na placu Tah­rir żoł­nie­rze uzbro­je­ni w pałki za­ata­ko­wa­li de­mon­stran­tów. De­mon­stran­ci od piąt­ku do­ma­ga­ją się na­tych­mia­sto­we­go ustą­pie­nia rzą­dzą­cej kra­jem Naj­wyż­szej Rady Woj­sko­wej, która prze­ję­ła wła­dzę po oba­le­niu w lutym pre­zy­den­ta Ho­snie­go Mu­ba­ra­ka. Pro­te­stu­ją­cy nie zga­dza­ją się też, by sta­no­wi­sko pre­mie­ra pia­sto­wał Kamal al-Gan­zu­ri, mia­no­wa­ny przez woj­sko­wych. Stał on na czele rządu za rzą­dów Mu­ba­ra­ka.

>>>>

Wszyscy sie niepokoimy ...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:16, 19 Gru 2011    Temat postu:

Policjanci skaczą po głowach swoich ofiar - drastyczny film

W Egipcie wciąż wrze. Od piątku demonstranci domagają się natychmiastowego ustąpienia rządzącej krajem Najwyższej Rady Wojskowej, która przejęła władzę po obaleniu w lutym prezydenta Hosniego Mubaraka. W ostatnich starciach z policją zginęło 10 osób, a 441 zostały ranne. W sieci pojawił się drastyczny film, na który zarejestrowano jak policjanci w bestialski sposób katują protestujących.

Film został najprawdopodobniej nakręcony w sobotę w Kairze. Widać na nim, jak policjanci okrutnie znęcają się nad bezbronnymi protestującymi - okładają pałkami, kopią, a nawet skaczą po głowach leżących ofiar. Jedną z katowanych osób jest kobieta. Kamera zarejestrowała też, jak jeden z tłumiących demonstracje funkcjonariuszy strzela w kierunku manifestantów z broni palnej.

Najnowsze starcia dowodzą, że egipskie społeczeństwo jest podzielone co do roli wojska. Działacze od tygodni wychodzą na ulice, by protestować przeciwko powolnemu przekazywaniu władzy przez armię. Duża część społeczeństwa wspiera jednak wojsko, uznając, że tylko ono jest w stanie zapewnić stabilność podczas trudnych czasów przemian - pisze Reuters.

>>>>

Policja w Egipcie jest dzika i sadystyczna ...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 14:15, 20 Gru 2011    Temat postu:

Egipski generał: ta uliczna tyrania zasługuje na wrzucenie do pieców Hitlera

Politycy i aktywiści potępili oświadczenie funkcjonariusza egipskiej armii, który stwierdził, że demonstranci powinni spłonąć w "piecach Hitlera" - informuje serwis almasryalyoum.com.

Egipska gazeta "Al-Shorouk" poinformowała wczoraj, że wojskowy doradca, generał Abdel Moneim Kato, stwierdził, że ludzie, zamiast martwić się o przyszłość kraju, zajmują się "uliczna tyranią, która zasługuje na wrzucenie do pieców Hitlera". Kato próbował uzasadnić sobotnie użycie siły wobec protestujących, w wyniku którego zginęło 11 osób. Skrytykował też media, które, według niego, "zawsze próbują unikać opisywania sedna problemu". - Kiedy żołnierze użyli siły? Wtedy, gdy demonstranci chcieli podpalić parlament - tłumaczył generał.

Abdallah al-Sennawy, redaktor naczelny "Al-Arabi Al-Nassery Magazine", powiedział, że oświadczenie Kato jest podstawą do postawienia go przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym. Z kolei laureat Pokojowej Nagrody Nobla, Mohamed El Baradei, skomentował na Twitterze, że Kato "powinien być w więzieniu, a nie u władzy".

Sam generał oświadczył, że ludzie są pod wpływem zagranicznych mediów, które zachęcają do starć między wojskiem a demonstrantami. Dodał, że niektórzy "członkowie elit politycznych, telewizje i pseudointelektualiści" próbują zniszczyć reputację egipskiego wojska.

Demonstranci od piątku domagają się natychmiastowego oddania władzy przez wojskowych. Nie zgadzają się też, by stanowisko premiera piastował Kamal al-Ganzuri, mianowany przez Najwyższą Radę Wojskową - stał on na czele rządu za czasów obalonego niemal rok temu prezydenta Hosniego Mubaraka.

>>>>>

No tak . Hitler to wielki idol tamtejszej soldateski . Uczyli sie z niego strategii i polityki ...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 14:41, 21 Gru 2011    Temat postu:

Kobiety w Egipcie protestują przeciw brutalności policjiNa ulicach egipskiej stolicy tysiące kobiet protestowały dzisiaj przeciw rządom wojskowych oraz brutalności sił bezpieczeństwa wobec demonstrantów, a szczególnie kobiet. W kolejnym dniu starć na placu Tahrir w Kairze zginęło czterech demonstrantów.

-Ok. 10 tysięcy kobiet różnych warstw i wyznań maszerowało ulicami Kairu i rozdawało przechodniom ulotki z napisem: "Kłamcy, skończcie z przemocą". Uczestniczki protestu zebrały się przed kompleksem budynków rządowych przy placu Tahrir. Kilkudziesięciu mężczyzn otoczyło je ochronnym kordonem, skandując: "Egipskie kobiety to granica, której przekroczyć nie wolno!".

Wiele uczestniczek protestu niosło zdjęcia ukazujące żołnierzy atakujących kobiety. Na jednej fotografii widać kobietę częściowo rozebraną przez żołnierzy, ciągniętą po ziemi i bitą pałkami.

Sekretarz stanu USA Hillary Clinton potępiła w poniedziałek brutalność, z jaką siły bezpieczeństwa w Egipcie traktują uczestniczki protestów.

- Kobiety (w Egipcie) są bite i poniżane na tych samych ulicach, gdzie kilka miesięcy wcześniej ryzykowały życie dla powodzenia rewolucji - oświadczyła szefowa amerykańskiej dyplomacji. - Systematyczna degradacja kobiet w Egipcie to plama na fladze rewolucji i hańba dla państwa - dodała.

Jeszcze przed końcem demonstracji rządząca Egiptem Najwyższa Rada Wojskowa wystosowała przeprosiny za - jak to ujęła - "przypadki naruszania" prawa. Wojskowi obiecali, że osoby odpowiedzialne zostaną ukarane.

To już piąty dzień protestów na placu Tahrir, które skierowane są przeciw Najwyższej Radzie Wojskowej, która sprawuje władzę od obalenia w lutym prezydenta Hosniego Mubaraka. Żołnierze po raz kolejny próbowali usunąć demonstrantów z placu, używając pałek i ostrej amunicji. Cztery osoby zginęły, piąta jest w stanie krytycznym.

Według naocznych świadków, cytowanych na stronie internetowej brytyjskiego dziennika "The Guardian", starcia między demonstrantami i siłami bezpieczeństwa wybuchły, gdy ci pierwsi próbowali obalić ceglany mur postawiony przez policję, by zablokować dostęp do parlamentu. "Setki policjantów i żołnierzy wkroczyło na plac i zaczęło strzelać. Ścigali demonstrantów, niszcząc wszystko na swej drodze, w tym leki i koce" - powiedział świadek wydarzeń cytowany przez agencję Reuters.

>>>>>

Jak widzicie tam musi polepszyc sie wszystko ! A zwlaszcza stosunek czlowieka do czlowieka . Sadyzm cechowal stosumki miedzy ludzmi w tych krajach . Wladzy nad ludzmi , mezczyzn nad kobietami i dziecmi . Itp. itd . Obecne zwyciestwo wolnosci wzwoli wszystkich ! Trzeba sie nawzajem SZANOWAC !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:39, 22 Gru 2011    Temat postu:

Żołnierze brutalnie pobili bezbronną kobietę

Szokująca brutalność żołnierzy. Pobili kobietę
Na szokującym nagraniu wideo widać, jak egipska armia w bardzo brutalny sposób bije protestującą kobietę.

>>>>

Oczywiscie jesli kilku bije jedna bezbronna kobiete to nie jest wojsko . To swolocz . Jak armia radziecka ... ZONIERZ MA HONOR !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 16:53, 24 Gru 2011    Temat postu:

Została skatowana za pomoc innej kobiecie

Azza Hilal Suleiman próbowała w Kairze pomóc rannej kobiecie. Policja rzuciła ją na ziemię. Potem wybuchło piekło - Azza została skatowana, a dziś walczy o życie.

>>>>

Chwala jej ! Jest blisko Boga bo poswiecila sie za inna !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 15:23, 28 Gru 2011    Temat postu:

Proces b. prezydenta Egiptu został wznowiony

Proces obalonego prezydenta Egiptu Hosniego Mubaraka został w środę wznowiony w Kairze. Mubarak jest oskarżony o współudział w zabójstwie ponad 800 demonstrantów, którzy zginęli podczas masowych protestów antyrządowych w Egipcie, oraz o korupcję.

Rozpoczęty 3 sierpnia proces odroczono w październiku, bo rodziny ofiar domagały się zmiany trzyosobowego składu sędziowskiego. Ostatecznie ich wniosek został odrzucony. W środę były prezydent, pod ochroną policji, został wwieziony na salę sądową na noszach na kółkach. 83-letni Mubarak od kwietnia przebywa w więziennym szpitalu. Razem z nim sądzeni są jego dwaj synowie Alaa i Gamal, sześciu wysokich rangą przedstawicieli policji oraz były minister spraw wewnętrznych. Mubarak, który rządził dyktatorsko od 1981 roku, ustąpił ze stanowiska 11 lutego w rezultacie masowych demonstracji trwających od 25 stycznia. Według oficjalnego bilansu w ciągu 18 dni bezprecedensowych protestów zginęło w Egipcie 846 osób.

>>>>>

Tylko zeby znow nie bylo cyrku ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 16:01, 02 Sty 2012    Temat postu:

Egipscy wojskowi przyspieszyli zakończenie wyborów parlamentarnych

Rządząca Egiptem Najwyższa Rada Wojskowa wydała w niedzielę dekret o przyspieszeniu zakończenia wieloetapowych wyborów parlamentarnych w tym kraju. W ubiegłym miesiącu w Kairze trwały gwałtowne demonstracje przeciwko władzy wojskowych.

Wybory senatorów, którzy zasiądą w Radzie Konsultatywnej (Szurze), czyli doradczym organie ustawodawczym, rozpoczną się 29 stycznia, a zakończą 22 lutego, a nie 12 marca, jak pierwotnie planowano - głosi oświadczenie Najwyższej Rady Wojskowej. Pierwsze posiedzenie tego ciała odbędzie się 28 lutego. Ok. 60 osób zginęło w walkach między demonstrantami a siłami bezpieczeństwa, które wybuchły w stolicy Egiptu pod koniec listopada i trwały przez cały grudzień. Egipcjanie manifestowali oburzenie brutalnością wojska, zwłaszcza po ujawnieniu nagrania wideo przedstawiającego żołnierzy, którzy częściowo rozebrali demonstrantkę, a następnie bili ją. Wielu Egipcjan stoi na stanowisku, że armia nie jest w stanie zapewnić bezpieczeństwa i spokoju oraz kierować krajem w czasie politycznego i ekonomicznego kryzysu. Wieloetapowe wybory do izby niższej parlamentu rozpoczęły się pod koniec listopada 2011 roku i mają zgodnie z planem potrwać do 10 stycznia 2012 roku. 27 gubernatorstw (muhafaz) Egiptu podzielono na trzy grupy, w których stopniowo odbywają się po dwie tury wyborów. Wyniki mają być ogłoszone 13 stycznia. Dotychczasowe rezultaty mówią o wygranej islamistów.

>>>>>

No wreszcie ! Wszyscy juz mamy dosc tych mąk ! Nastepne wybory trzeba jeszcze bardziej skrocic . 4 miesieczne wybory to koszmar ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:23, 05 Sty 2012    Temat postu:

Finał procesu Mubaraka. Możliwa kara śmierci

Oskar­że­nie w pro­ce­sie by­łe­go pre­zy­den­ta Egip­tu Ho­snie­go Mu­ba­ra­ka za­żą­da­ło kary śmier­ci dla by­łe­go dyk­ta­to­ra, a także sze­ściu do­wód­ców służb bez­pie­czeń­stwa i szefa MSW Ha­bi­ba el-Ad­le­go. Od­po­wia­da­li oni za współ­udział w za­bój­stwie de­mon­stran­tów.

Pro­ku­ra­tor za­żą­dał dla oskar­żo­nych w tym samym pro­ce­sie o ko­rup­cję dwóch synów oba­lo­ne­go dyk­ta­to­ra, Ga­ma­la i Alai, mak­sy­mal­nej kary, jaką za­gro­żo­ne jest to prze­stęp­stwo, czyli 15 lat wię­zie­nia. Wcze­śniej agen­cja Reu­te­ra in­for­mo­wa­ła, że pro­ku­ra­tu­ra wy­stą­pi­ła o karę śmier­ci także dla dwóch synów oba­lo­ne­go dyk­ta­to­ra. Wy­stę­pu­jąc w ka­ir­skim są­dzie o naj­wyż­szy wy­miar kary dla Mu­ba­ra­ka i po­zo­sta­łych oskar­żo­nych, czło­nek ze­spo­łu pro­ku­ra­tor­skie­go Mu­sta­fa Cha­ter po­wie­dział: "Każdy spra­wie­dli­wy sąd musi za­żą­dać kary śmier­ci dla tych oskar­żo­nych". Pro­ces zo­stał od­ro­czo­ny do po­nie­dział­ku, 9 stycz­nia.

Czwar­tek był ostat­nim dniem wy­stą­pień oskar­ży­cie­li. Głów­ny pro­ku­ra­tor Mu­sta­fa Su­le­iman prze­ko­ny­wał w są­dzie, że dyk­ta­tor, oba­lo­ny w wy­ni­ku pro­te­stów z po­cząt­ku 2011 roku, jest "praw­nie i po­li­tycz­nie" od­po­wie­dzial­ny za za­bój­stwo de­mon­stran­tów.

Su­le­iman pod­kre­ślił, że Mu­ba­rak nie zro­bił nic, aby po­wstrzy­mać za­bój­stwa pro­te­stu­ją­cych. Za­zna­czył, że były szef pań­stwa mu­siał być świa­do­my - na po­sta­wie spo­tkań ze współ­pra­cow­ni­ka­mi czy do­nie­sień służb bez­pie­czeń­stwa - że w cza­sie an­ty­pre­zy­denc­kich wy­stą­pień giną lu­dzie.

Su­le­iman wska­zał też, że były szef MSW, współ­o­skar­żo­ny w pro­ce­sie Mu­ba­ra­ka, Habib el-Ad­li ze­zwo­lił na uży­cie ostrej amu­ni­cji "i nie mógł dać roz­ka­zów strze­la­nia do ma­ni­fe­stan­tów bez otrzy­ma­nia in­struk­cji od pre­zy­den­ta".

- Mu­ba­rak nigdy, jako naj­wyż­szy urzęd­nik pań­stwo­wy, nie może twier­dzić, że nie wie, co się dzie­je. Jest od­po­wie­dzial­ny za to, co się stało, i musi po­nieść od­po­wie­dzial­ność praw­ną i po­li­tycz­ną. Pre­zy­dent Re­pu­bli­ki jest od­po­wie­dzial­ny za ochro­nę swego na­ro­du, kwe­stia nie jest tylko taka, czy dał, czy nie, roz­ka­zy za­bi­ja­nia de­mon­stran­tów, ale dla­cze­go nie in­ter­we­nio­wał, aby po­wstrzy­mać prze­moc - ar­gu­men­to­wał pro­ku­ra­tor.

83-let­ni Mu­ba­rak od­po­wia­da za współ­udział w za­bój­stwie ponad 800 de­mon­stran­tów i ko­rup­cję, a jego sy­no­wie, Alaa i Gamal, są oskar­że­ni tylko o ko­rup­cję. W wy­ni­ku fali pro­te­stów spo­łecz­nych w Egip­cie Mu­ba­rak ustą­pił ze sta­no­wi­ska 11 lu­te­go 2011 roku. We­dług ofi­cjal­ne­go bi­lan­su w ciągu 18 dni bez­pre­ce­den­so­wych pro­te­stów zgi­nę­ło w Egip­cie 846 osób.

Pro­ces roz­po­czął się 3 sierp­nia ubie­głe­go roku, ale pod ko­niec paź­dzier­ni­ka zo­stał od­ro­czo­ny z po­wo­dów pro­ce­du­ral­nych, gdy ro­dzi­ny ofiar do­ma­ga­ły się zmia­ny trzy­oso­bo­we­go skła­du sę­dziow­skie­go. Osta­tecz­nie ich wnio­sek zo­stał od­rzu­co­ny. Pro­ces wzno­wio­no 28 grud­nia.

>>>>

Kara smierci bez sensu . Wszak jest ciezko chory a az taka bestia jak Asad nie byl . Poza tym zauwazmy ze to jest system . Nie mozna zwalic na jednego .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 15:57, 08 Sty 2012    Temat postu:

Obama domaga się ochrony mniejszości religijnych.

Prezydent USA Barack Obama domagał się w piątek "ochrony mniejszości chrześcijańskich i innych wyznań" nawiązując głównie do Egiptu, gdzie Koptowie obchodzą 7 stycznia Boże Narodzenie, i gdzie niedawno doszło do aktów przemocy wobec tej mniejszości.

- Pragnę potwierdzić zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w działania nad ochroną mniejszości chrześcijańskich i innych wyznań na całym świecie. Jak pokazują wydarzenia w Egipcie i w innych miejscach i jak na wciąż przypomina historia, wolność religijna, ochrona ludzi wszystkich wyznań (...) jest rzeczą podstawową - wyjaśnił prezydent USA w komunikacie.

Władze Egiptu zmobilizowały w piątek poważne siły, aby zapewnić bezpieczeństwo kościołów w czasie, gdy Koptowie obchodzą pierwsze Boże Narodzenie od chwili obalenia w Egipcie prezydenta Hosniego Mubaraka.

1 stycznia roku 2011 21 osób zginęło w zamachu bombowym przed kościołem koptyjskim w Aleksandrii, gdzie odprawiano mszę z okazji Nowego Roku.

Chrześcijanie stanowią ok. 10% 80-milionowej ludności Egiptu, większość z nich należy do Kościoła katolickiego obrządku koptyjskiego. Od czasu obalenia Mubaraka liczba starć między chrześcijanami a muzułmańskimi radykałami wzrosła.

Chrześcijanie czują się przegranymi egipskiej rewolucji, bo dyskryminacja państwa wobec nich nie ustała wraz z upadkiem reżimu. Od obalenia Mubaraka rosną ich obawy przed radykalnymi muzułmanami, którzy w razie wygranej w wyborach mogą nałożyć na ich społeczność kolejne ograniczenia - zauważa agencja AP. Dotychczasowe rezultaty wieloetapowych wyborów mówią o wygranej islamistów.

?????

No prosze . Kto by sie po nim spodziewal !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 15:09, 10 Sty 2012    Temat postu:

Egipt: rozpoczęto ostatni etap głosowania w wyborach

W ostatnich dziewięciu muhafazach (gubernatorstwach) Egiptu rozpoczął się dzisiaj ostatni etap głosowania w wyborach do izby niższej parlamentu. Wyniki poprzednich etapów pierwszych wyborów od obalenia prezydenta Hosniego Mubaraka mówią o wygranej islamistów.

Pierwsza tura głosowania w trzeciej grupie dziewięciu prowincji odbyła się w zeszłym tygodniu. Druga potrwa do środy. Uprawnionych do głosowania w trzeciej grupie prowincji jest ok. 14 mln wyborców, w tym m.in. mieszkańcy Synaju, niestabilnego regionu graniczącego z Izraelem i Strefą Gazy, gdzie położone są kurorty turystyczne takie jak Szarm el-Szejk. Głosy oddają też mieszkańcy wiejskiego południa, wśród których jest wielu Koptów.

W wielu okręgach między 14 a 19 stycznia wybory zostaną powtórzone. Chodzi o te miejsca, w których anulowano głosowanie z pierwszego etapu w związku z nieprawidłowościami lub problemami logistycznymi.

Pierwsze posiedzenia Zgromadzenia Ludowego odbędzie się 23 stycznia.

Dotychczasowe rezultaty mówią o wygranej islamistów. Umiarkowanie islamistyczna Partia Wolności i Sprawiedliwości, utworzona przez Bractwo Muzułmańskie, ogłosiła, że w pierwszej turze trzeciego etapu zdobyła 35,2 proc. głosów, a ultrakonserwatywni salafici z partii Nur (Światło) twierdzą, że otrzymali 27 proc. głosów.

Podczas pierwszego i drugiego etapu wyborów islamiści zgarnęli 65 proc. głosów. Gorzej wypadły ugrupowania liberalne, które doprowadziły do ustąpienia Mubaraka w lutym ubiegłego roku. "Wolni Egipcjanie" - partia Nagiba Sawirisa, koptyjskiego milionera i prezesa międzynarodowego giganta telekomunikacyjnego Orascom, poinformowała, że zbojkotuje wybory do izby wyższej, które rozpoczną się pod koniec stycznia i będą kontynuowane w lutym. Wycofując się z wyborów do Rady Konsultatywnej (Szury) ugrupowanie chce zaprotestować przeciwko nieprawidłowościom wyborczym, których ich zdaniem dopuszczają się islamiści. "Wybory stały się rywalizacją religijną, a nie wyborczą" - napisała partia w oświadczeniu.

Pierwsze wolne głosowanie od obalenia prezydenta Mubaraka rozpoczęło się pod koniec listopada 2011 roku. 27 gubernatorstw kraju podzielono na trzy grupy, w których stopniowo odbywają się po dwie tury wyborów. Rząd zostanie wybrany przez sprawujących obecnie władzę wojskowych. Jednak przyszły parlament będzie miał uprawnienia legislacyjne i powoła 100-osobową komisję, której zadaniem będzie napisanie nowej konstytucji.

>>>>

No wreszcie ! Ostatni raz taki wydluzony koszmar .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:24, 10 Sty 2012    Temat postu:

To miał być żart - miliarder będzie miał spore kłopoty .

Znanego egipskiego miliardera i polityka Naguiba Sawirisa czeka proces z oskarżenia o obrazę islamu. Powodem jest zamieszczony przez Sawirisa na Twitterze satyryczny rysunek, przedstawiający brodatą Myszkę Miki oraz Minnie z zasłoniętą twarzą.

Rysunek ukazał się na Twitterze w czerwcu zeszłego roku i wywołał oburzenie islamistów, zwłaszcza ultrakonserwatywnych salafitów, ponieważ na owym rysunku Myszka Miki była odziana w ich tradycyjną szatę.

Sawiris przeprosił publicznie, podkreślając, że chodziło przecież tylko o żart, ale przeprosiny nie wystarczyły. Salafici wezwali do bojkotu firmy telekomunikacyjnej Sawirisa i jego innych biznesów, a ostatecznie pewien prawnik z partii salafitów złożył na niego formalną skargę, zarzucając mu bluźnierstwo i obrazę islamu

Proces wyznaczono na 14 stycznia - poinformowali w poniedziałek prawnicy.

Sawiris jest koptyjskim chrześcijaninem i założycielem liberalnej Partii Wolnych Egipcjan. Agencja dpa pisze, że dla liberalnych Egipcjan jego sprawa będzie probierzem wolności słowa w Egipcie po obaleniu prezydenta Hosniego Mubaraka.

W Egipcie trwają wieloetapowe wybory parlamentarne, pierwsze po obaleniu Mubaraka. Dotychczasowe rezultaty mówią o wygranej islamistów. Umiarkowanie islamistyczna partia Bractwa Muzułmańskiego i ultrakonserwatywni salafici zgarnęli 65% głosów. Gorzej poradziły sobie ugrupowania liberalne, które w lutym zeszłego roku doprowadziły do ustąpienia Mubaraka.

????

Broda i zaslonieta twarz to obraza islamu . CO ZA DEBILE ! W ogole jaki proces ?! Kretyni .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:19, 19 Sty 2012    Temat postu:

Egipt: w 2011 roku dochody z turystyki spadły o ponad 33 proc.

W 2011 roku o ponad 33 pro­cent w po­rów­na­niu z ro­kiem po­przed­nim spa­dły w Egip­cie do­cho­dy z tu­ry­sty­ki, w związ­ku z nie­po­ko­ja­mi ma­ją­cy­mi źró­dło w ma­so­wej re­be­lii, która oba­li­ła pre­zy­den­ta Ho­snie­go Mu­ba­ra­ka - pisze w czwar­tek dzien­nik "Al-Ah­ram".

"Al-Ah­ram" cy­tu­je mi­ni­stra tu­ry­sty­ki Mu­ni­ra Fa­chrie­go Abd el-Nu­ra, we­dług któ­re­go licz­ba tu­ry­stów od­wie­dza­ją­cych w ze­szłym roku Egipt spa­dła o ponad 33 proc. - do 9,8 mln. Rok wcze­śniej przy­je­cha­ło ich 14,7 mln. Do­cho­dy z tu­ry­sty­ki, w 2010 roku wy­no­szą­ce 12,5 mld do­la­rów, w 2011 spa­dły do 8,8 mld. Nie­po­ko­je po oba­le­niu Mu­ba­ra­ka w lutym ze­szłe­go roku miały wpływ nie tylko na spa­dek licz­by tu­ry­stów - wpły­nę­ły rów­nież na zmniej­sze­nie się in­we­sty­cji za­gra­nicz­nych. Aby za­ła­tać ro­sną­cy de­fi­cyt, Egipt zwró­cił się do Mię­dzy­na­ro­do­we­go Fun­du­szu Wa­lu­to­we­go o po­życz­kę w wy­so­ko­ści 3,2 mld do­la­rów.

>>>>>

Taka jest cena wolnosci w sumie mala w porownaniu z Polską . Ale Egipt nie moze tylko na turystyce opierac gospodraki . To musi byc roznorodna gospodarka firmy rodzinne itp . Nastawiona tez na miejscowych a nie tylko turystow ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 17:18, 22 Sty 2012    Temat postu:

W Egipcie zwyciężyła partia Bractwa Muzułmańskiego.

Utworzona przez Bractwo Muzułmańskie umiarkowana Partia Wolności i Sprawiedliwości (FJP) zwyciężyła w wyborach parlamentarnych w Egipcie, wyprzedzając skrajnie islamistyczną partię Nur - wynika z podanych w Kairze wyników głosowania.

Oba te ugrupowania będą miały około dwóch trzecich mandatów w Zgromadzeniu Ludowym, niższej izbie egipskiego parlamentu. Pierwsze wolne głosowanie od obalenia prezydenta Hosniego Mubaraka rozpoczęło się pod koniec listopada 2011 roku, a zakończyło w styczniu.

Trzyetapowe wybory miały za zadanie wyłonienie 498 członków Zgromadzenia Ludowego; kolejnych 20 jego członków mianuje rządząca krajem Najwyższa Rada Wojskowa. Dwie trzecie mandatów obsadzanych jest z list partyjnych, a na pozostałych kandydatów głosowano w okręgach jednomandatowych.

FJP zdobyła 127 mandatów z list partyjnych i obsadzi od jednej trzeciej do połowy wszystkich miejsc w izbie niższej. Sama partia ogłosiła, że zdobyła 235 mandatów w Zgromadzeniu Ludowym. Skrajni islamiści z ugrupowania Nur (Światło) zdobyli około jednej czwartej wszystkich mandatów, a z list partyjnych będą mieli 92 deputowanych.

Na trzecim miejscu uplasowała się najstarsza egipska partia nacjonalistyczna Wafd, a na czwartym koalicja laicka pod nazwą Blok Egipski.

Pierwsze posiedzenie Zgromadzenia Ludowego odbędzie się w najbliższy poniedziałek, 23 stycznia.

Jak podaje BBC, choć może wydawać się, że do władzy dochodzi znane w przeszłości z radykalizmu Bractwo Muzułmańskie, to jednak rząd Egiptu jest powoływany przez prezydenta. Wybory szefa państwa mają się odbyć najpóźniej w końcu czerwca i do tego czasu będzie rządziło krajem wojsko.

Zgodnie z kalendarzem ogłoszonym przez Najwyższą Radę Wojskową wybory do Szury, izby wyższej parlamentu, zostaną przeprowadzone między 29 stycznia a 22 lutego. Tak jak w przypadku elekcji do Zgromadzenia Ludowego odbędą się w trzech etapach, w 27 prowincjach.

Parlament powinien mianować 100 członków Zgromadzenia Konstytucyjnego, którego zadaniem będzie przygotowanie nowej ustawy zasadniczej Egiptu przed czerwcowymi wyborami prezydenckimi.

>>>>

,,Wygrali'' ... Dziwne gadki . Byle osiol moze zdobyc duze poparcie i co z tego . To nie jest wygrana ... Czy Nixon ,,wygral'' ??? Dwa razy go wybrali i co ?? Dopiero po czasie ocenia sie czy wygral . Np. Reagan . TEN TO WYGRAL ! Bez watpliwosci ! I o takie zwyciestwa chodzi ...
W Egipcie okazae sie czy ci co ,,wygrali'' potrafia rzadzic czy skonacza wywaleni przez lud przeklenstwami a nawet kamieniami ... Rezimy niszczyly partie polityczne a tolerowaly ,,bractwa muzulmanskie'' stad ich sztuczne poparcie bo ludzie tylko je znali . Z biegiem czasu powstana jednak partie polityczne i to dobrze . Tak wiec nowi wybracy pamietaja . Czy wygrali dowiedza sie NA KONCU KADENCJI !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 14:07, 23 Sty 2012    Temat postu:

Egipt: rozpoczęła się pierwsza sesja nowego parlamentu

Nowo wybrany egipski parlament, który zdominowany jest przez islamistów, rozpoczął dzisiaj pierwszą sesję. Deputowani minutą ciszy uczcili pamięć osób zabitych podczas powstania, w wyniku którego obalony został prezydent Hosni Mubarak.

Sesję otworzył najstarszy członek izby niższej Zgromadzenia Ludowego, 81-letni Mahmud al-Sakka. Ten ekspert ds. prawa konstytucyjnego jest członkiem partii nacjonalistycznej Wafd. Dzisiaj 508 deputowanych złożyło ślubowanie. Przez chwilę sytuacja na sali była chaotyczna, ponieważ niektórzy deputowani dodali do tekstu przysięgi kilka słów, co wywołało gwałtowny sprzeciw spikera. Ślubowanie kończy się słowami na temat szanowania konstytucji i prawa. Członek jednej z partii islamistycznych dodał, że chodzi o "prawo boskie". Dwóch liberalnych deputowanych zobowiązało się do "kontynuowania rewolucji" i "lojalności wobec męczenników".

Kilku niezależnych deputowanych oraz przedstawicieli ugrupowań liberalnych przyniosło na obrady żółte szale, na których napisano: "Nie dla sądzenia cywilów przez sądy wojskowe". Od kiedy generałowie przejęli władzę w Egipcie przed sądami wojskowymi stanęło 12 tys. cywilów.

Sesja rozpoczęła się o godz. 11 (godz. 9 czasu polskiego). Jej obrady są transmitowane na żywo przez państwową telewizję.

Jednym z pierwszych zadań Zgromadzenia jest wybranie nowego spikera oraz dwóch wiceprzewodniczących. Jak pisze anglojęzyczny dziennik "Al-Ahram", oczekuje się, że siódmym od 1971 r. spikerem zostanie dotychczasowy sekretarz generalny umiarkowanie islamskiej Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (FJP) Mohamed Saad El-Katatni. To utworzone przez Bractwo Muzułmańskie ugrupowanie zwyciężyło w wyborach, zdobywając 47,2 proc. głosów.

Pierwsze wolne głosowanie od obalenia niespełna przed rokiem prezydenta Mubaraka rozpoczęło się pod koniec listopada 2011 roku, a zakończyło w styczniu.

Około dwóch trzecich mandatów w Zgromadzeniu Ludowym ma FJP, która za czasów Mubaraka była zdelegalizowana, oraz skrajnie islamistyczna partia Nur. Na trzecim miejscu uplasowała się najstarsza egipska partia nacjonalistyczna Wafd, a na czwartym koalicja laicka pod nazwą Blok Egipski.

Rząd Egiptu jest powoływany przez prezydenta. Wybory szefa państwa mają się odbyć najpóźniej w końcu czerwca i do tego czasu krajem będzie rządziło wojsko. Jednak wielu Egipcjan podejrzewa, że nawet później armia będzie usiłowała odgrywać pewną rolę polityczną.

Zgodnie z kalendarzem ogłoszonym przez Najwyższą Radę Wojskową wybory do Szury, izby wyższej parlamentu, zostaną przeprowadzone między 29 stycznia a 22 lutego. Tak jak w przypadku elekcji do Zgromadzenia Ludowego odbędą się w trzech etapach, w 27 prowincjach. Parlament powinien mianować 100 członków Zgromadzenia Konstytucyjnego, którego zadaniem będzie przygotowanie nowej ustawy zasadniczej Egiptu przed czerwcowymi wyborami prezydenckimi. Nowa konstytucja będzie przedmiotem referendum.

>>>>>

To historyczna chwila ! Od 6000 lat po raz pierwszy wolne wybory . Mimo wszelkich niedoskonalosci to byly wolne wybory ...
en parlament moze zapoczatkowac nowa ere ... Ale moze to byc tez era nieszczesc ... Dlatego kazdy musi sobie zdawac sprawe z historycznej chwili ...
Poza tym nie jest to parlament ,,7 kadencji'' . Jest to parlament PIERWSZEJ KADENCJI ! Pierwszy wolny ! I zadam aby tak sie oficjalnie naywal . Stawianie go w jednym szeregu z rezimowymi marionetkami jest absurdem i obraza ofiar ktore walczyly o wolnosc !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:52, 23 Sty 2012    Temat postu:

Polityk Bractwa Muzułmańskiego został przewodniczącym parlamentu

Zdo­mi­no­wa­ny przez is­la­mi­stów par­la­ment Egip­tu wy­brał w po­nie­dzia­łek na swego prze­wod­ni­czą­ce­go jed­ne­go z czo­ło­wych po­li­ty­ków Brac­twa Mu­zuł­mań­skie­go; Brac­two o wy­bo­rze Mo­ha­me­da Saada el-Ka­tat­nie­go po­in­for­mo­wa­ło na swej stro­nie in­ter­ne­to­wej.

Reu­ters pod­kre­śla, że taki wybór byłby nie do po­my­śle­nia w cza­sach, gdy u wła­dzy był pre­zy­dent Hosni Mu­ba­rak. Brac­two Mu­zuł­mań­skie było pod rzą­da­mi Mu­ba­ra­ka zde­le­ga­li­zo­wa­ne. Ka­tat­ni jest se­kre­ta­rzem ge­ne­ral­nym umiar­ko­wa­nie is­lam­skiej Par­tii Wol­no­ści i Spra­wie­dli­wo­ści, utwo­rzo­nej przez Brac­two Mu­zuł­mań­skie. Par­tia ta zwy­cię­ży­ła w wy­bo­rach, zdo­by­wa­jąc 47,2 proc. gło­sów. Nowo wy­bra­ny egip­ski par­la­ment roz­po­czął w po­nie­dzia­łek pierw­szą sesję. 508 de­pu­to­wa­nych zło­ży­ło ślu­bo­wa­nie.

>>>>

Prawdziwym sprawdzianem bedzie odpowiedz na realne problemy kraju ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 19:46, 24 Sty 2012    Temat postu:

Zapowiedź protestów w rocznicę rewolty w Egipcie

W przy­pa­da­ją­cą w środę rocz­ni­cę wy­bu­chu 18-dnio­wej re­wol­ty, w wy­ni­ku któ­rej po 30 la­tach oba­lo­ny zo­stał pre­zy­dent Egip­tu Hosni Mu­ba­rak, or­ga­ni­za­cje pro­de­mo­kra­tycz­ne pla­nu­ją nowe pro­te­sty. Będą do­ma­gać się m.​in. przy­spie­sze­nia wy­bo­rów pre­zy­denc­kich.

Jed­nak więk­szość Egip­cjan scep­tycz­nie pod­cho­dzi do tych pla­nów - pisze an­glo­ję­zycz­ny dzien­nik "Al-Ah­ram". Oba­wia­ją się po­now­ne­go wy­bu­chu prze­mo­cy, za­kłó­ce­nia pu­blicz­nych ob­cho­dów rocz­ni­cy i nie wie­rzą, że wcze­śniej­sze wy­bo­ry szefa pań­stwa są ko­niecz­ne. Naj­wyż­sza Rada Woj­sko­wa, która jest u wła­dzy od ustą­pie­nia Mu­ba­ra­ka, obie­ca­ła, że prze­ka­że wła­dzę cy­wi­lom do 1 lipca 2012 r. Wy­bu­chu prze­mo­cy naj­wi­docz­niej boją się też tu­ry­ści - pi­sa­ła w po­nie­dzia­łek agen­cja dpa. Kilka linii lot­ni­czych, m.​in. Air Fran­ce, Au­strian Air­li­nes, a także prze­woź­ni­cy z Włoch, Libii, Je­me­nu i Tu­ne­zji anu­lo­wa­li w po­nie­dzia­łek loty do Kairu, po­nie­waż nie było na nie za­po­trze­bo­wa­nia.

Środa bę­dzie dniem wol­nym od pracy. Wła­dze za­po­wia­da­ją hucz­ne ob­cho­dy, w tym po­ka­zy fa­jer­wer­ków i po­cho­dy. Ruch 6 Kwiet­nia, pro­de­mo­kra­tycz­na or­ga­ni­za­cja zrze­sza­ją­ca mło­dych ludzi, która ode­gra­ła zna­czą­cą rolę w or­ga­ni­zo­wa­niu ze­szło­rocz­nych de­mon­stra­cji, a także ok. 55 in­nych ru­chów i ugru­po­wań od­rzu­ca pań­stwo­we ob­cho­dy. Utrzy­mu­ją, że woj­sko­wi chcą wy­ko­rzy­stać pierw­szą rocz­ni­cę dla wła­snych celów po­li­tycz­nych.

Or­ga­ni­za­to­rzy de­mon­stra­cji tłu­ma­czą, że chcą wy­wrzeć pre­sję na woj­sko­wych, by do­trzy­ma­li słowa i prze­ka­za­li wła­dzę naj­póź­niej 1 lipca. Pro­te­sty mają też na celu wzmoc­nie­nie po­li­tycz­nej roli par­la­men­tu przed trans­fe­rem wła­dzy oraz unie­moż­li­wie­nie woj­sko­wym za­gwa­ran­to­wa­nia sobie w kon­sty­tu­cji kon­tro­li nad par­la­men­tem lub pre­zy­den­tem.

Ruchy pro­de­mo­kra­tycz­ne twier­dzą, że już 25 stycz­nia woj­sko­wi po­win­ni za­cząć przyj­mo­wać no­mi­na­cje pre­zy­denc­kie, aby umoż­li­wić prze­pro­wa­dze­nie wy­bo­rów naj­póź­niej w kwiet­niu. Do­ma­ga­ją się też, aby wła­dza usta­wo­daw­cza zo­sta­ła prze­ka­za­na nowo wy­bra­ne­mu par­la­men­to­wi, a wła­dza wy­ko­naw­cza - przy­szłe­mu pre­zy­den­to­wi. Nie­któ­re or­ga­ni­za­cje są zda­nia, że Rada po­win­na prze­ka­zać wła­dzę spi­ke­ro­wi par­la­men­tu lub tym­cza­so­we­mu pre­zy­den­to­wi, wy­bra­ne­mu przez par­la­ment.

Ostrze­ga­ją, że jeśli te żą­da­nia nie zo­sta­ną speł­nio­ne, 25 stycz­nia bę­dzie po­cząt­kiem ko­lej­ne­go po­wsta­nia. Za­po­wia­da­ją po­łą­cze­nie ogól­no­pań­stwo­wych pro­te­stów z bez­ter­mi­no­wy­mi straj­ka­mi.

25 stycz­nia 2011 r. Egip­cja­nie wy­szli na ulice, do­ma­ga­jąc się ustą­pie­nia szefa pań­stwa. Pro­te­sty, za­in­spi­ro­wa­ne oba­le­niem pre­zy­den­ta Tu­ne­zji Zina el-Abi­di­na Ben Alego, zor­ga­ni­zo­wa­no m.​in. za po­mo­cą me­diów spo­łecz­no­ścio­wych. Im­pul­sem była też utwo­rzo­na przez mło­de­go pra­cow­ni­ka Go­ogle Waela Gho­ni­ma stro­na na Fa­ce­bo­oku po­świę­co­na pa­mię­ci Cha­le­da Saida, mło­de­go czło­wie­ka z Alek­san­drii za­bi­te­go w 2010 r. przez egip­ską tajną po­li­cję.

Plac Tah­rir w cen­trum Kairu przez 18 dni wy­peł­nia­ły tłumy. Do­cho­dzi­ło do krwa­wych walk mię­dzy uczest­ni­ka­mi pro­te­stów a si­ła­mi bez­pie­czeń­stwa. Do naj­bar­dziej bru­tal­nych na­le­żał atak sprzy­mie­rzeń­ców Mu­ba­ra­ka, któ­rzy wje­cha­li w tłum na wiel­błą­dach i ko­niach. 11 lu­te­go 2011 r. pre­zy­dent ustą­pił, a wła­dzę prze­ję­ła Rada z mar­szał­kiem Mo­ham­me­dem Hu­sej­nem Tan­ta­wim na czele. We­dług ofi­cjal­ne­go bi­lan­su w ciągu re­wol­ty zgi­nę­ło 846 osób.

W sierp­niu Mu­ba­rak sta­nął przed sądem za współ­udział w za­bój­stwie de­mon­stran­tów i ko­rup­cję. Pro­ku­ra­tu­ra za­żą­da­ła dla niego kary śmier­ci.

Tym­cza­sem od oba­le­nia pre­zy­den­ta kraj po­grą­żo­ny jest w głę­bo­kim kry­zy­sie go­spo­dar­czym. Re­zer­wy wa­lu­to­we top­nie­ją, a de­fi­cyt bu­dże­to­wy ro­śnie. Nie­sta­bil­na sy­tu­acja spra­wi­ła, że do­cho­dy z tu­ry­sty­ki, jed­nej z głów­nych ga­łę­zi go­spo­dar­ki, zmniej­szy­ły się w 2011 r. o 30 pro­cent. Obec­nie wła­dze pro­wa­dzą roz­mo­wy z Mię­dzy­na­ro­do­wym Fun­du­szem Wa­lu­to­wy (MFW) w spra­wie po­życz­ki opie­wa­ją­cej na 3 mld do­la­rów.

Pod ko­niec li­sto­pa­da roz­po­czę­ły się wie­lo­eta­po­we wy­bo­ry do izby niż­szej, które za­koń­czy­ły się w stycz­niu. Przed gło­so­wa­niem plac Tah­rir znowu wy­peł­ni­ły tłumy, do­ma­ga­ją­ce się szyb­sze­go prze­ka­za­nia wła­dzy cy­wi­lom. Do­cho­dzi­ło do krwa­wych za­mie­szek.

W wy­ni­ku wy­bo­rów około dwóch trze­cich man­da­tów w Zgro­ma­dze­niu Lu­do­wym zdo­by­ła umiar­ko­wa­nie is­la­mi­stycz­na Par­tia Spra­wie­dli­wo­ści i Roz­wo­ju (FJP) oraz skraj­nie is­la­mi­stycz­na par­tia Nur. Na trze­cim miej­scu upla­so­wa­ła się naj­star­sza egip­ska par­tia na­cjo­na­li­stycz­na Wafd, a na czwar­tym ko­ali­cja la­ic­ka pod nazwą Blok Egip­ski.

Źró­deł suk­ce­su Brac­twa można upa­try­wać w pro­wa­dzo­nej przez nich od lat dzia­łal­no­ści spo­łecz­nej. W kraju, w któ­rym 40 proc. miesz­kań­ców żyje za mniej niż 2 do­la­ry dzien­nie, is­la­mi­ści wy­da­wa­li znacz­ne środ­ki na pomoc żyw­no­ścio­wą czy le­kar­ską dla naj­uboż­szych. Po­nad­to zde­le­ga­li­zo­wa­ne od lat Brac­two było le­piej zor­ga­ni­zo­wa­ne niż młode ugru­po­wa­nia li­be­ral­ne, które do­pro­wa­dzi­ły do oba­le­nia Mu­ba­ra­ka.

Par­la­ment po­wi­nien mia­no­wać 100 człon­ków Zgro­ma­dze­nia Kon­sty­tu­cyj­ne­go, któ­re­go za­da­niem bę­dzie przy­go­to­wa­nie nowej usta­wy za­sad­ni­czej przed czerw­co­wy­mi wy­bo­ra­mi pre­zy­denc­ki­mi. Nowa kon­sty­tu­cja bę­dzie przed­mio­tem re­fe­ren­dum.

Wcze­śniej od­bę­dą się wie­lo­eta­po­we wy­bo­ry do Szury, izby wyż­szej par­la­men­tu. Zo­sta­ną one prze­pro­wa­dzo­ne mię­dzy 29 stycz­nia a 22 lu­te­go.

We­dług eks­per­tów w Egip­cie nie do­szło do re­wo­lu­cji w sen­sie po­li­tycz­nym, lecz je­dy­nie do oba­le­nia pre­zy­den­ta. U wła­dzy nadal są przed­sta­wi­cie­le by­łych władz. Sta­no­wi­sko pre­mie­ra pia­stu­je mia­no­wa­ny przez woj­sko­wych Kamal al-Gan­zu­ri. Stał on na czele rządu za rzą­dów Mu­ba­ra­ka. - Był woj­sko­wy reżim i jest woj­sko­wy reżim - pod­kre­ślał w roz­mo­wie z PAP ara­bi­sta z Uni­wer­sy­te­tu Łódz­kie­go prof. Marek M. Dzie­kan. We­dług Geo­r­ge'a Fried­ma­na ze Strat­fo­ru "do­szło do woj­sko­we­go za­ma­chu stanu, który pod przy­kryw­ką pro­te­stów zmu­sił Mu­ba­ra­ka do odej­ścia, a któ­re­go celem było za­cho­wa­nie re­żi­mu". W po­ło­wie stycz­nia lau­re­at Po­ko­jo­wej Na­gro­dy Nobla, de­mo­kra­tycz­ny po­li­tyk Mo­ha­med El­Ba­ra­dei oznaj­mił, że wy­co­fu­je się z kan­dy­do­wa­nia w wy­bo­rach pre­zy­denc­kich. Jako powód podał brak wa­run­ków do ich de­mo­kra­tycz­ne­go prze­bie­gu.

>>>>>

Oczywiscie wybor parlamentu to etap . A demonstracje nadal trwaja bo zmiany postepuja !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 16:21, 25 Sty 2012    Temat postu:

Egipt: tysiące ludzi obchodzi pierwszą rocznicę rewolty

Tysiące Egipcjan gromadzą się dzisiaj na placu Tahrir w Kairze w rocznicę wybuchu społecznych protestów, które przed rokiem doprowadziły do obalenia prezydenta Hosniego Mubaraka. Na ten dzień zapowiedziano też częściowe zniesienie stanu wyjątkowego.

Po przeciwnych stronach skweru zgromadzili się liberalni, umiarkowani działacze oraz islamiści. To symboliczne ukazanie podziałów, jakie zarysowały się w egipskim społeczeństwie od czasu protestów - zauważa agencja AP. Bractwo Muzułmańskie jest oskarżane o to, że milcząco przyzwala na przedłużającą się władzę wojskowych, więcej uwagi poświęcając zdobywaniu politycznej władzy niż walce o ideały rewolucji. Ugrupowanie zyskało blisko połowę miejsc w niedawnych wyborach parlamentarnych, co dało mu pozycję wiodącej siły politycznej w kraju. Jego zwolennicy w większości dystansowali się od protestów w ostatnich miesiącach, argumentując, że należy skupić się na wyborach, a nie ulicznych manifestacjach.

Z kolei zdaniem umiarkowanych i lewicujących działaczy obecne władze nie rozliczyły się z dawnym reżimem, a rewolucję należy kontynuować dopóty, dopóki z życia publicznego i politycznego nie znikną pozostałości po rządach Mubaraka. - Nie przyszedłem tu, by świętować (...). Rada Wojskowa składa się z przedstawicieli reżimu Mubaraka. Odniesiemy zwycięstwo dopiero wtedy, gdy odsuniemy (generałów) od władzy - powiedział 35-letni Attija.

Ochotnicy z fundamentalistycznego ugrupowania Bractwo Muzułmańskie sprawdzali dokumenty potwierdzające tożsamość i przeszukiwali osoby przychodzące na plac. Inni zgromadzili się wokół wzniesionego w nocy podium, śpiewając religijne pieśni i wznosząc okrzyki "Allah akbar" (Bóg jest wielki).

Liberalni działacze po drugiej stronie skweru skandowali "Precz z rządami wojskowych", żądając kary śmierci dla marszałka Mohammeda Husejna Tantawiego. Tantawi stoi na czele Najwyższej Rady Wojskowej, która objęła rządy po odsunięciu Mubaraka od władzy.

"Tantawi, chodź, zabij więcej rewolucjonistów" - krzyczeli. To aluzja do tłumionych przez armię protestów przeciwko przedłużającej się władzy wojskowych, które odbywały się w Egipcie od października i pociągnęły za sobą ok. 80 ofiar śmiertelnych.

Na placu nie pojawiła się policja ani wojsko.

Dziś jest dzień wolny od pracy. Władze zapowiedziały huczne obchody, w tym pokazy fajerwerków i pochody. Państwowe obchody zostały odrzucone przez Ruch 6 Kwietnia, prodemokratyczną organizację zrzeszającą młodych ludzi, która odegrała znaczącą rolę w organizowaniu zeszłorocznych demonstracji, a także ok. 55 innych ruchów i ugrupowań. Utrzymują one, że wojskowi chcą wykorzystać pierwszą rocznicę dla własnych celów politycznych. 25 stycznia 2011 r. Egipcjanie wyszli na ulice, domagając się ustąpienia szefa państwa. Plac Tahrir w centrum Kairu przez 18 dni wypełniały tłumy. Dochodziło do krwawych walk między uczestnikami protestów a siłami bezpieczeństwa. W protestach, zainspirowanych obaleniem prezydenta Tunezji Zina el-Abidina Ben Alego, według oficjalnych danych zginęło 846 osób.

>>>>

Tak to byly piekne dni ale cas biegnie . Trzeba isc naprzod w przyszlosc ! :O)))



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:13, 26 Sty 2012    Temat postu:

Egipt: tysiące ludzi świętowało rocznicę wybuchu protestów

Kil­ka­set ty­się­cy ludzi zgro­ma­dzi­ło się w na placu Tah­rir w Ka­irze w rocz­ni­cę wy­bu­chu spo­łecz­nych pro­te­stów, które przed ro­kiem do­pro­wa­dzi­ły do oba­le­nia pre­zy­den­ta Ho­snie­go Mu­ba­ra­ka. Rzą­dzą­cy kra­jem woj­sko­wi po­twier­dzi­li, że za 5 mie­się­cy prze­ka­żą wła­dzę.

We­dług przed­sta­wi­cie­la mi­ni­ster­stwa zdro­wia Adela Ada­wie­go ranne zo­sta­ły 122 osoby. Więk­szość zo­sta­ła po­tur­bo­wa­na przez tłum - in­for­mu­je dzien­nik "Al-Ah­ram" na swo­jej stro­nie in­ter­ne­to­wej. Na placu pa­no­wa­ła świą­tecz­na at­mos­fe­ra. Śpie­wa­no pie­śni pań­stwo­we i re­li­gij­ne. W tym wol­nym od pracy dniu Tah­rir wy­peł­ni­ły ro­dzi­ny z dzieć­mi, li­be­ra­ło­wie, dzia­ła­cze świec­cy, a także is­la­mi­ści.

Wielu zgro­ma­dzo­nych na placu Egip­cjan do­ma­ga­ło się, aby Naj­wyż­sza Rada Woj­sko­wa na­tych­miast prze­ka­za­ła wła­dzę cy­wi­lom. Unia Mło­dzie­ży Re­wo­lu­cyj­nej, czyli or­ga­ni­za­cja pro­de­mo­kra­tycz­na, za­po­wie­dzia­ła, że bę­dzie de­mon­stro­wać do­pó­ki ten po­stu­lat nie zo­sta­nie speł­nio­ny.

Dzia­ła­cze z ugru­po­wa­nia Re­wo­lu­cyj­nych So­cja­li­stów roz­da­ją ulot­ki, na któ­rych ape­lu­ją m.​in. o wstrzy­ma­nie pro­ce­sów woj­sko­wych i pod­wyż­sze­nie płacy mi­ni­mal­nej - re­la­cjo­nu­je "Al-Ah­ram".

Tym­cza­sem Rada w ko­mu­ni­ka­cie po­twier­dzi­ła, że trans­fer wła­dzy na­stą­pi 30 czerw­ca br. W tym dniu woj­sko­wi wrócą do ko­szar i będą zaj­mo­wać się tylko "ochro­ną egip­skiej ziemi, nieba i morza" - na­pi­sa­no w oświad­cze­niu.

Agen­cja EFE pisze, że nie­któ­rzy zwo­len­ni­cy Brac­twa Mu­zuł­mań­skie­go mó­wi­li, że przy­szli na plac, by chro­nić prawa ofiar re­wo­lu­cji. Jedną z nich jest Osama Mo­gha­zios, który pod­czas jed­ne­go z ze­szło­rocz­nych pro­te­stów w Alek­san­drii stra­cił prawą rękę, gdy po­li­cja otwo­rzy­ła ogień do de­mon­stran­tów. Męż­czy­zna twier­dzi, że nie opu­ści Tah­rir do­pó­ki nie do­sta­nie od władz od­szko­do­wa­nia.

Reu­ters zwra­ca uwagę, że przed ro­kiem wielu pro­te­stu­ją­cych ze stra­chu przed aresz­to­wa­niem nie chcia­ło po­da­wać dzien­ni­ka­rzom swo­ich na­zwisk. Agen­cja za­uwa­ża, że wielu z nich już nie wa­ha­ło się tego zro­bić, nie­rzad­ko po­ka­zu­jąc swoje do­wo­dy toż­sa­mo­ści.

- W ze­szłym roku cho­dzi­łem tymi sa­my­mi uli­ca­mi i wie­rzy­łem, że wie­czo­rem będę nie­ży­wy - po­wie­dział 38-let­ni Ahmed Mowad.

- Nie je­ste­śmy już tymi sa­my­mi ludź­mi i ge­ne­ra­ło­wie muszą to zro­zu­mieć. Rok temu by­li­śmy sta­dem owiec, a oni wie­rzy­li, że mogą nas sobie prze­ka­zy­wać z ojca na syna. Dzi­siaj je­ste­śmy wolni - dodał Mowad, na­wią­zu­jąc do pla­nów 83-let­nie­go Mu­ba­ra­ka, który za­mie­rzał prze­ka­zać wła­dzę swo­je­mu sy­no­wi Ga­ma­lo­wi.

Setki ludzi wy­szły też na ulice in­nych egip­skich miast. W Alek­san­drii w mar­szach wzię­ło udział ok. pół mi­lio­na ludzi. "Re­wo­lu­cja wciąż trwa" - wy­krzy­ki­wa­li z kolei uczest­ni­cy pro­te­stu w Isma­ilii. Na jed­nym z głów­nych pla­ców mo­dlo­no się za ofia­ry ze­szło­rocz­nych de­mon­stra­cji. 25 stycz­nia 2011 r. Egip­cja­nie wy­szli na ulice, do­ma­ga­jąc się ustą­pie­nia szefa pań­stwa. Plac Tah­rir w cen­trum Kairu przez 18 dni wy­peł­nia­ły tłumy. Do­cho­dzi­ło do krwa­wych walk mię­dzy uczest­ni­ka­mi pro­te­stów a si­ła­mi bez­pie­czeń­stwa. W pro­te­stach, za­in­spi­ro­wa­nych oba­le­niem pre­zy­den­ta Tu­ne­zji Zina el-Abi­di­na Ben Alego, we­dług ofi­cjal­nych da­nych zgi­nę­ło 846 osób.

>>>>

Tak jest co swietowac ! To by przelom ku dobru :O)))



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 22:08, 27 Sty 2012    Temat postu:

Egipt: ElBaradei proponuje nową mapę drogową

Najbardziej znany egipski polityk opozycyjny Mohamed ElBaradei zaproponował w piątek nową mapę drogową dla Egiptu, gdzie po obaleniu niemal rok temu prezydenta Hosniego Mubaraka narasta niezadowolenie z rządu wojskowych.

Były szef Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej i laureat Pokojowej Nagrody Nobla z 2005 roku zaapelował, by "parlament natychmiast wybrał tymczasowego prezydenta" oraz utworzył komisję, która zajmie się opracowaniem projektu konstytucji. Zgodnie z kalendarzem ogłoszonym przez Najwyższą Radę Wojskową wybory do Szury, izby wyższej parlamentu, zostaną przeprowadzone między 29 stycznia a 22 lutego.

W komunikacie na Facebooku ElBaradei ocenił, że nowa konstytucja powinna "określić system polityczny i zapewnić państwo cywilne, jak również prawa i swobody".

Następnie zostanie wybrany prezydent, którego "obowiązki będą określone przez nową konstytucję", i przeprowadzone zostaną jeszcze raz wybory parlamentarne.

"Po roku prób i błędów nadszedł czas, żeby wyrazić zgodę na dokonanie zmian" - napisał ElBaradei.

Wojsko obiecało przekazać władzę cywilom po wyborach prezydenckich przewidzianych na koniec czerwca, ale wielu Egipcjan oskarża wojskowych o chęć zachowania swoich przywilejów i wpływu na życie polityczne.

ElBaradei zapowiedział 14 stycznia, że nie będzie kandydować na prezydenta. Ocenił, że "autorytarny reżim Mubaraka, obalonego w lutym zeszłego roku, wciąż nie upadł".

"Sumienie nie pozwala mi kandydować w wyborach, chyba że odbywałyby się one w warunkach prawdziwie demokratycznych" - ogłosił.

Dodał, że nie zamierza ubiegać się też o żadne inne stanowisko w państwie. ElBaradei od 11 lutego ub.r., to jest od przejęcia władzy przez Radę Wojskową po upadku Mubaraka, był jednym z najbardziej bezwzględnych krytyków sposobu, w jaki egipscy generałowie sterują procesem transformacji kraju.

>>>>>

Oczywiscie nikt nie jest zachwycony sytuacja obecna . To co nas cieszy to proces zmian na lepsze a nie to co jest . Bo nadal zalegaja stare smieci . Brak tez silnych partii bo trudno uznac za nie bractwa ,,muzulmanskie'' ... To sa stowarzyszenia . A partia to co innego . Musi to byc grupa ludzi POSIDAJACA PROGRAM KTORY REALIZUJE PO WYBORACH (bez tego nie ma partii politycznej - grupa kolesi dazacych do zloba to nie partia a gang) . I takich trzeba w Egipcie i wokol . Ale partie musza kierowac sie DOBREM WSPOLNYM . A wiec nie wystarczy program musi byc nakierowany ku dobru wspolnemu a nie np . wlasnemu .
I przede wszystkim . PROGRAM TO CO PARTIA ROBI A NIE CO MOWI ! To podstawa .
Tego ludzie nie rozumieja ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 10, 11, 12 ... 32, 33, 34  Następny
Strona 11 z 34

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy