Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Wybuchła walka o wolność W Egipcie !!!
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 7, 8, 9 ... 66, 67, 68  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 1:00, 12 Lut 2011    Temat postu:

Na czele rady wojskowej, która przejęła kierowanie krajem po ustąpieniu prezydenta Hosniego Mubaraka, stanął minister obrony marszałek Mohammed Husejn Tantawi.

Telewizja Al-Arabija podaje, że rada będzie rządzić wraz z przewodniczącym trybunału konstytucyjnego.

Tantawi urodził się 31 października 1935 r. Do wojska wstąpił w 1956 roku.
Jest marszałkiem polnym. Na stanowisku ministra obrony i produkcji wojskowej jest od 1991 roku. Naczelnym wodzem sił zbrojnych od 1995 roku.

Brał udział w trzech wojnach z Izraelem, poczynając od wojny sueskiej w 1956 roku, oraz w obu bliskowschodnich - z 1967 i 1973 roku.

Po rozwiązaniu gabinetu przez Mubaraka 29 stycznia, mianowany na stanowisko wicepremiera w nowym rządzie Ahmada Szafika zachował stanowisko ministra obrony.

Wojskowa przeszłość i wiek Tantawiego stały się podstawą do spekulacji, że może być potencjalnym kandydatem na prezydenta, choć część analityków uważa, że w wojsku cieszy się ograniczonym poparciem.

>>>>>>

To oczywiscie takie sobie spekulacje bo zwyciezyli ludzie.W chwili obecnej wszystko jest tymczasowe.Razem z Mubarakiem odszedl tzw,,parlament'' ... Wiec mamy PRÓŻNIĘ USTROJOWĄ.
Trzebawiec powolywac na to miejsce rozne ,,rady i komitety'' ktore porozumiawszy sie ze wszystkimi silami od partii i zwiazkow po roznych ludzi kultury i nauki przygotuja procedure wyborow parlamentu w sposob demokratyczny rowny wolny bezposredni uczciwy itp.Nowy parlament przygotuje z kolei prawo w tym wyborcze i Konstytucję i w ten sposob zakonczy epoke tymczasowosci.Najwazniejsze dla rzadzenia sa wybory prezydenta...




Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 2:17, 12 Lut 2011    Temat postu:

Najwyższa Rada Wojskowa wyraziła uznanie prezydentowi Hosniemu Mubarakowi za ustąpienie "w interesie narodu" oraz oddała cześć "męczennikom", którzy stracili życie podczas antyprezydenckich protestów.

>>>>>

Panu Bogu świeczkę ale diablu ogarek...

>>>>>

W oświadczeniu nazwanym "Komunikatem nr 3" Rada zapowiedziała też ogłoszenie "kroków, procedur i dyrektyw" na okres przejściowy. Nie poinformowano, kiedy to nastąpi. Rada podkreśliła, że zdaje sobie sprawę, iż naród "żąda zainicjowania radykalnych zmian". Rada "studiuje tę kwestię, by spełnić nadzieje naszego wielkiego narodu" - zapewniono.

W Komunikacie nr 3 potwierdzono również, że "nie ma alternatywy dla tego, co naród zaakceptuje jako prawowite".

- To największy dzień w moim życiu. Kraj został wyzwolony - powiedział przywódca egipskiej opozycji Mohammed ElBaradei, gdy dzisiaj po południu ogłoszono, że prezydent Hosni Mubarak ustąpił.

>>>>>

Tak!Slyszalem ze ma to byc plac męczenników?Tak trzeba rozwazyc wszystkie pomysly upamietnienia!Na pewno jakies muzeum!

[img]http://m.onet.pl/_m/bc95035fa5adc49336f638c2ca4946e1,46,1.jp[/img]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 2:49, 12 Lut 2011    Temat postu:

Tak!To kolejny przlomowy dzien w dziejach juz teraz swiata!
Tunezja mogla byc jescze formalnie wyjatkiem ale teraz to juz jest fala.
Zmiany w Egipcie sa juz przesadzone.Nikt ich nie cofnie.Chodzi o to aby byly dobre!To znaczy nie moze byc kompromisow moralnych ze w imie czegos tam godzimy sie na zlo.Tak bylo w Polsce po 89 roku i nastapila katastrofa najbardziej moralna i Polska jest totalnie zniszczona.Komunizm upadl ale pociagnal za soba w przepasc Solidarność i nastapila kleska wszystkich.Polska zamiast rozkwitnac bo wszak to u nas byla Solidarność jako jedyna na swiecie stala sie ruina a obecnie stracila nawet wolnosc i niepodleglosc stajac sie karajem Euro-radzieckim.Totalna katastrofa!

>>>>>

Ale Egipcjanie tak jak Tunezyjczycy ida BEZ BŁĘDÓW!Nie dali sobie wcisnac Mubraka ktorego wmawial im caly swiat.Np. Polsce wcisneli Jaruzelskiego pozniej Balcerowicza ktorzy tez ,,mieli zostac'' zakonczylo sie to ruina kraju...
W Egipcie nic z tego! MUSIAŁ ODEJŚĆ!!!
I tak trzeba!Trzeba wspierac zdrowe odruchy ludu!
Dobro musi zwyciezac zlo przegrywac...Zlem nie sa ludzie tylko rzeczy ktore wyprawiaja oddajac sie diablu.Tych upadlych dyktatorow Bóg chce miec w niebie.Dlatego doznali łaski upadku i teraz moga poswiecic reszte zycia na pokute...I nie skonczyli np. jak Judasz...Od tych ktorzy sa blisko Boga jak Judasz Bóg wiecej wymaga niz od tych ktorzy od dziecka byli z dala jak Mubarak czy Ben Ali.Stad maja szanse.Najlepiej gdyby oddali nieslusznie zagrabione mienie i zyli skromnie z rent ktore wysluzyli.Np. Mubarak zasluzyl na rente wojskowa za lata sluzby.I za przepisowe kadencje prezydenta - nie za 30 lat rzecz jasna.
A Ben Alim zaopiekuje sie monarchia saudyjska w mysl zasad starej arabskiej goscinnosci...
To by pomoglo bardzo ich duszy...
To pokazuje wielka miłość i MIŁOSIERDZIE BOGA DLA GRZESZNIKÓW!On nie chce zguby grzesznika ale aby sie nawrocil.I my tez powinnysmy Boga nasladowac.
A tymczasem cieszmy się1! :O))))

Wink Wink Wink Wink Wink Wink Wink





Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 18:32, 12 Lut 2011    Temat postu:

Koniec władzy egipskiego dyktatora, Hosniego Mubaraka, wywołał w krajach muzułmańskich regionu spontaniczne manifestacje radości i oczekiwania polityczne, a w Algierii aktywizację przeciwników rządu.

W wielu sklepach w Bejrucie zabrakło szampana: Libańczycy świętują upadek Hosniego Mubaraka, które libański Hezbollah w specjalnym komunikacie nazwał "historycznym zwycięstwem", "bezpośrednim rezultatem (...) pionierskiej rewolucji".

Tysiące ludzi manifestowało radość w miastach Tunezji, gdzie w styczniu rozpoczęła się na tle ekonomicznym fala wystąpień ludowych, które doprowadziły do ucieczki miejscowego dyktatora, prezydenta Ben Alego i rozszerzyły się na inne kraje muzułmańskie regionu. Na ulicach stolicy, Tunisu, trwa ogłuszający "koncert" tysięcy klaksonów samochodowych na powitanie "nowej ery" Egiptu.

Zjednoczone Emiraty Arabskie w komunikacie ogłoszonym przez oficjalną agencję Wam zadeklarowały ostrożną "wiarę w to, że egipska Najwyższa Rada Wojskowa potrafi pokierować losami kraju w tej delikatnej sytuacji".

Również rząd Jordanii w ogłoszonym w piątek komunikacie wyraził podobne przekonanie i wiarę, że "Egipt wkroczy w nową erę stabilizacji".

Sekretarz generalny Ligi Arabskiej, były minister spraw zagranicznych Egiptu, Amr Musa w wywiadzie dla telewizji Al-Arabija wyraził nadzieję, że w Egipcie "po białej rewolucji" zostanie zbudowany "konsens narodowy".

Wicepremier Iraku Saleh al-Mutlak powiedział o Mubaraku: - To los każdego, kto pozostaje na stanowisku wbrew woli narodu. Mam nadzieję, że naród egipski potrafi dokonać łagodnego, pokojowego i zorganizowanego przeobrażenia władzy w tym krytycznym okresie.

Islamski Hamas kontrolujący Strefę Gazy oświadczył ustami swego rzecznika: - To początek zwycięstwa wielkiego narodu egipskiego i jego rewolucji.

W Gazie, stolicy Strefy, słychać strzały: członkowie milicji islamskiej strzelają w powietrze na znak radości z powodu ustąpienia Mubaraka, podczas gdy setki ludzi uczestniczą w manifestacjach na ulicach miast.

- Gratulujemy Braciom Muzułmańskim w Egipcie z powodu ich wielkiego zwycięstwa. Dziś upadł tyran Egiptu, a jutro upadnie tyran z Mukaty - wołał przez głośniki jeden z członków kierownictwa Hamasu do manifestującego tłumu. (Mukata, to nazwa siedziby prezydenta Autonomii Palestyńskiej w Ramalli na Zachodnim Brzegu, Mahmuda Abbasa).

>>>>>

A pojutrze bestie z Hamasu!

>>>>>

Rzecznik irańskiego MSZ Ramin Mehmanparast nazwał ustąpienie Mubaraka porażką tych rządów, które podporządkowują się dyktatowi wielkich mocarstw.

Stolica Algierii w dniu rezygnacji Mubaraka, w przeddzień nielegalnej demonstracji opozycji domagającej się ustąpienia rządu, została obsadzona przez tysiące policjantów, którzy patrolują ulice. Do Algieru ściągnięto z całego kraju 30 000 policjantów.

!!!!!!!!!!!!!

A wiec radosc ludzi i starch rezimow!



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 18:53, 12 Lut 2011    Temat postu:

Program BBC nadawany w języku perskim jest od czwartku wieczorem elektronicznie blokowany przez irańskie władze - poinformował brytyjski nadawca. Jego zdaniem Teheran powoduje zakłócenia ze względu na relacje stacji z wydarzeń w Egipcie. Technicy satelitarni stacji jednoznacznie wskazali Iran jako źródło zakłóceń - podała BBC.

BBC podejrzewa, że zaistniałe trudności mają związek z relacjami z protestów w Egipcie, które w piątek doprowadziły do ustąpienia prezydenta Hosniego Mubaraka i przekazania władzy radzie wojskowej. Drugim powodem miał być interaktywny program BBC, w którym widzowie z Iranu i Egiptu mogli wymieniać poglądy na temat niespokojnej sytuacji w tym ostatnim.

Iran wielokrotnie oskarżał BBC i innych zachodnich nadawców o wtrącanie się w sprawy wewnętrzne kraju i próby podważania autorytetu władz - zauważa agencja Reutera.

>>>>>

No tak najpierw rezim pokrzykiwal .Hurra wygrywamy w Egipcie a jak Mubarak padl to w koncu zbronili transmisji... :O)))
Tak oni wygrywaja w Egipcie :O)))))
:O)))))


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 19:08, 12 Lut 2011    Temat postu:

Kilka tysięcy Egipcjan, przez 18 dni protestujących przeciwko prezydentowi Hosniemu Mubarakowi, rano pozostawało na kairskim placu Tahrir ciesząc się z ogłoszonej w piątek decyzji o jego ustąpieniu. Żołnierze usuwają barykady i barierki ochronne wokół placu.

Na moście prowadzącym do jednego z wejść na plac, który stał się symbolem masowych protestów, w wyniku których po 30 latach u władzy Mubarak zrzekł się jej, grupa młodych ludzi tańczyła, wymachiwała egipskimi flagami i zatrzymywała samochody, by pozdrowić kierowców - pisze francuska agencja.

- Poranek zwycięstwa - krzyczał jeden z nich z uśmiechem na twarzy.


Wypełniony po brzegi tłumem demonstrantów kairski plac Tahrir
(fot. AFP / Mohammed Abed )


"Chcemy prezydenta z klasą, który zna języki i nie siada pierwszy"
Starcia i walki z policją - zbliża się kolejna rewolucja?
"Polacy, przestańcie pyskować na siebie i spiskować!"
B. wicepremier: nie spodziewałam się tylu gaf prezydenta
Włochy ogłaszają "stan kryzysu" - "jest ich cała masa"
Kancelaria senatu kupuje komórki nie tańsze niż 1600 zł
Kilka tysięcy Egipcjan, przez 18 dni protestujących przeciwko prezydentowi Hosniemu Mubarakowi, rano pozostawało na kairskim placu Tahrir ciesząc się z ogłoszonej w piątek decyzji o jego ustąpieniu. Żołnierze usuwają barykady i barierki ochronne wokół placu.

Na moście prowadzącym do jednego z wejść na plac, który stał się symbolem masowych protestów, w wyniku których po 30 latach u władzy Mubarak zrzekł się jej, grupa młodych ludzi tańczyła, wymachiwała egipskimi flagami i zatrzymywała samochody, by pozdrowić kierowców - pisze francuska agencja.

- Poranek zwycięstwa - krzyczał jeden z nich z uśmiechem na twarzy.

- To nasze święto, urodziliśmy się na nowo - krzyczał inny z uczestnik demonstracji. - To koniec niesprawiedliwości. Byliśmy opóźnieni w porównaniu z innymi krajami, teraz zyskaliśmy wartość w oczach zagranicy, świata arabskiego.

Egipscy żołnierze w sobotę rano usuwali barierki ochronne i drut kolczasty otaczający dotychczas plac Tahrir. Zlikwidowali m.in. barykady ustawione przed Muzeum Egipskim przy północnym wejściu na plac. Również czołgi, które blokowały wjazd na plac Tahrir odsunęły się na bok zwalniając drogę.

Armia uprząta wraki samochodów spalonych podczas zamieszek, do których doszło pomiędzy siłami porządkowymi oraz zwolennikami i przeciwnikami Mubaraka w szczytowym okresie demonstracji. Pomagają im cywile, którzy porządkują plac.

Przez całą noc na placu i w całym kraju świętowano odejście Mubaraka. Jak zaznacza agencja dpa na razie nie wiadomo jak długo demonstranci pozostaną na placu Tahrir. Wielu z nich w nocy z piątku na sobotę zaznaczało, że oczekują od dowódców wojskowych jasnych oświadczeń, które musza zawierać konkretne terminy przeprowadzenie demokratycznych wyborów i przekazania władzy wybranemu w przyszłości rządowi - pisze niemiecka agencja.

"Naród obalił reżim", "Rewolucja młodych zmusiła Mubaraka do odejścia" - głoszą nagłówki w niezależnej gazecie "al-Ahram". "Rewolucja 25. stycznia wygrała. Mubarak ustąpił i rządzi armia" - pisze z kolei rządowa gazeta "al-Gumhurija".

:O)))))))



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 19:16, 12 Lut 2011    Temat postu:

Państwa arabskie z zadowoleniem i nadzieją patrzą na wydarzenia w Egipcie. Władze Iraku i Jemenu wydały optymistyczne oświadczenia, a Turcja zaapelowała do armii egipskiej o zagwarantowanie wolnych i demokratycznych wyborów. W Jemenie władze patrzą na wydarzenia z Egiptem z umiarkowanymi obawami. W kraju tym narasta sprzeciw wobec autorytarnych rządów.

Turcja zaapelowała do egipskiej armii, by przetarła drogę do wyborów tak, aby po ustąpieniu w piątek rządzącego krajem od ponad 30 lat prezydenta Hosniego Mubaraka, nowy rząd mógł stworzyć konstytucyjna demokrację.

Turcja: popieraliśmy demonstrantów od początku

Od rozpoczęcia masowych demonstracji w Egipcie Turcja popierała uprawnione żądania egipskiej opinii publicznej wprowadzenia demokracji i wolności. Co więcej wezwała do pokojowego przejścia do pluralistycznego systemu rządów opartego na prawach człowieka" - napisano w oświadczeniu wydanym w sobotę przez biuro tureckiego premiera Tayyipa Erdogana.

"Mamy nadzieję, że egipska Najwyższa Rada Wojskowa będzie działała rozsądnie i przekaże swoje obowiązki nowemu rządowi utworzonemu w wyniku wolnych i sprawiedliwych wyborów i ostatecznie Egipt stanie się demokracją konstytucyjną" - głosi komunikat cytowany przez turecką państwową agencje Andolu Ajansi.

Irak zadowolony

Irak z zadowoleniem przyjął dymisję prezydenta Egiptu Mubaraka i wyraził przekonanie, że naród egipski znajdzie nowych przywódców, którzy sprostają jego "ambicjom".

Ostatnie wydarzenia w Egipcie są "krokiem w dobrym kierunku, ponieważ są odpowiedzią na pragnienia i wolę zmian wyrażoną przez mieszkańców" - napisano w sobotę w komunikacie wydanym przez gabinet irackiego premiera Nuriego al-Malikiego.

"Jesteśmy przekonani, że Egipt i jego wielki naród ze swoim doświadczeniem i wspaniałą historią, ustanowi rząd zdolny zadowolić jego ambicje i zapewnić bezpieczeństwo, stabilność i pozycję wśród innych narodów" - podkreślono w oświadczeniu.

"Nadal będziemy przywiązywać szczególną wagę do naszych relacji z Egiptem i jego nowymi władzami" - zaznaczył rząd Malikiego.

Jemen: władze się boją, naród się cieszy

Władze Jemenu oświadczyły, że szanują wybór mieszkańców Egiptu.

Pomimo rozprzestrzeniania się antyrządowych protestów w samym Jemenie państwowa agencja Saba podała, że rząd tego kraju jest pewien, iż Egipska Najwyższa Rada Wojskowa będzie w stanie zarządzać sprawami kraju w okresie przejściowym.

Saba, powołując się na oficjalne źródła, pisze, iż Jemenowi zależy na wzmocnieniu relacji z Egiptem i poprze jego mieszkańców "we wszystkim co przyniesie im stabilność, postęp o rozwój".

W całym kraju mieszkańcy Jemenu świętowali w piątek odejście Mubaraka. Wieczorem tego dnia prezydent tego kraju Ali Abd Allah Salah zwołał niezaplanowane spotkanie z przywódcami politycznymi i dowódcami armii, jednak nie wiadomo o czym rozmawiali.

Salah, który rządzi w Jemenie od 32 lat i jest jednym z kluczowych sojuszników USA w walce z Al-Kaidą, by powstrzymać zamieszki u siebie w kraju obiecał w ubiegłym tygodniu, że ustąpi ze stanowiska z końcem kadencji w 2013 roku. Opozycja na razie nie odpowiedziała na jego apel o przyłączenie się do rządu jedności narodowej.

>>>>>>

Niewatpliwie jasminowa fla przekroczyla mase KRYTYCZNĄ to znaczy szala przechyliła się ze strony dydtatorów na stronę ludzi! :O)))



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 19:28, 12 Lut 2011    Temat postu:

Wojsko usuwa barykady ustawione wokół placu Tahrir w Kairze. Przez 18 dni trwały tam masowe manifestacje przeciwko prezydentowi Hosniemu Mubarakowi, który ostatecznie ustąpił. Według korespondenta Polskiego Radia, ludzie są zmęczeni, ale zadowoleni. Na placu zostało jednak kilka tysięcy ludzi twierdząc, że będą pilnować procesu transformacji.

Inni pomagają żołnierzom rozbierać metalowe bariery i zapory z drutu kolczastego, ustawione wokół placu. Rozbierane są także bariery ustawione wokół pobliskiego Muzeum Egipskiego, w którym znajdują się skarby starożytnej sztuki. Zapory wzniesiono, aby ochronić Muzeum przed uczestnikami zamieszek i złodziejami.

Specjalny wysłannik Polskiego Radia Michał Żakowski powiedział, że ludzie ciągle cieszą się z sukcesu. Po południu na placu ma się zacząć wielkie święto zwycięstwa opozycji, na razie w Kairze panuje spokój.

Plan reform

Część manifestantów pozostała na placu Tahrir, który stał się symbolem ostatnich wydarzeń, dopóki Najwyższa Rada Wojskowa nie zaakceptuje ich propozycji reform. Domagają się oni m.in. zniesienia obowiązującego w kraju od 30 lat stanu wyjątkowego, uwolnienia wszystkich więźniów politycznych i rozwiązania trybunałów wojskowych.

Swoje żądania przedstawili w dwóch komunikatach. W "Komunikacie narodu nr 1" domagają się rozwiązania gabinetu powołanego przez Mubaraka 29 stycznia i zawieszenia parlamentu wybranego w ubiegłorocznych wyborach, które zdaniem opozycji były sfałszowane.

>>>>

:O))))))
KOMUNIKAT NARODU NR>1 :O)))))
:O)))))))

>>>>>

Reformatorzy chcą, aby w pięcioosobowej przejściowej radzie prezydenckiej zasiadało czterech cywili i jeden wojskowy.

Wzywają również do utworzenia przejściowego rządu, który przygotowałby wybory. Miałoby do nich dojść w ciągu dziewięciu miesięcy. Chcą też utworzenia rady, która przygotowałaby projekt nowej konstytucji.

Żądają wolności mediów i związków zawodowych reprezentujących m.in. prawników, lekarzy i inżynierów oraz stworzenia partii politycznych. Zawieszone mają być także trybunały wojskowe.

>>>>>

Brawo!Wspaniale postulaty!

>>>>

Krótsza godzina policyjna

Wojsko zdecydowało również o skróceniu godziny policyjnej obowiązującej w trzech największych miastach, w tym w Kairze. - Najwyższa Rada Wojskowa: godzina policyjna od północy do szóstej rano - podała telewizja na pasku informacyjnym. Wcześniej ograniczenia obowiązywały od godz. 20.

Godzina policyjna została wprowadzona 28 stycznia w Kairze, Aleksandrii i Suezie po gwałtownych starciach zwolenników dotychczasowego prezydenta z antyrządowymi demonstrantami.

Jak pisze Associated Press skrócenie godziny policyjnej jest kolejnym sygnałem, że życie w Egipcie wraca do normy. Banki zostały ponownie otwarte już w ubiegłym tygodniu, a w środę, blisko trzy tygodnie po zawieszeniu jej działania, ma zostać otwarta kairska giełda.

Większość sklepów jest już również otwartych. Do normy wraca ruch uliczny w zamieszkanym przez 18 mln ludzi Kairze.

Gdzie jest Suleiman?

Nie wiadomo, gdzie jest były prezydent i jego rodzina. W piątek wyjechali do miejscowości wypoczynkowej Szarm el-Szejk, ale nie jest jasne, czy zrobili to dobrowolnie.

Telewizja Al Arabija wycofała się z informacji podawanej w nocy, że wiceprezydent Egiptu Omar Sulejman podał się do dymisji. Informację tę wycofano także ze strony internetowej - podaje specjalny wysłannik Polskiego Radia. Zauważalna jest jednak nieobecność Sulejmana w mediach w ciągu ostatnich godzin. Do tej pory regularnie występował w egipskiej telewizji państwowej. Tymczasem od wczorajszego wieczora nie pojawia się na wizji.

>>>>>>

No jest zamieszanie na szczytach bylego rezimu nie dziwie sie.No ale oni mieli 30 lat!Teraz czas dla narodu !
:O))))




Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 2:04, 13 Lut 2011    Temat postu:

Władze Egiptu poinformowały za pośrednictwem państwowej telewizji, że prowadzą śledztwo w sprawie zarzutów stawianych byłemu premierowi Ahmedowi Nazifowi oraz byłemu ministrowi spraw wewnętrznych Habibowi el-Adli i byłemu ministrowi informacji Anasowi el-Fekiemu. Wszyscy trzej otrzymali zakaz opuszczania kraju.

Organizatorzy społecznych protestów, które doprowadziły w piątek do ustąpienia prezydenta Hosniego Mubaraka, oświadczyli w sobotę, że tworzą radę dla obrony rewolucji i negocjowania ze sprawującymi obecnie władzę wojskowymi.

"Celem Rady Powierników będzie utrzymanie dialogu z Najwyższą Radą Wojskową i poprowadzenie rewolucji naprzód przez fazę przejściową. Rada będzie uprawniona do zwoływania protestów lub ich odwoływania w zależności od rozwoju sytuacji" - powiedział dziennikarzom na kairskim placu Tahrir pracownik akademicki Chaled Abdel Kader Ouda.

Natomiast traktowane z podejrzliwością przez Stany Zjednoczone Bractwo Muzułmańskie zadeklarowało w sobotę, że nie dąży do przejęcia władzy i wyraziło uznanie dla działań, jakie rządzący obecnie wojskowi podejmują w kierunku przekazania władzy cywilom.

"Bractwo Muzułmańskie nie szuka osobistych korzyści, zatem głosi, że nie ubiega się o prezydenturę i nie będzie dążyć do większości w parlamencie oraz uważa się za sługę tych uczciwych ludzi. Popieramy i cenimy sobie słuszny kierunek, jaki przyjęła Najwyższa Rada Wojskowa na drodze do przekazania władzy w celu utworzenia cywilnego rządu zgodnie z wolą ludu" - oświadczyło Bractwo.

>>>>>

Tak ! Procesy beda niuniknione.Wszak chcemy wolnosci demokracji a wtedy nie da sie uniknac pytan o afery...Najlepiej oddac to sedziom zagranicznym aby unknac pokazowek i zemsty.To bylo by zle...
Co do konsultacji to oczywiscie trzeba je prowadzic z szerokimi warstwami spoleczenstwa poprzez jego delegatow.Po prostu na tym polega wolnosc i SAMORZAD.Sami rzadzimy.Inczej byc nie moze!



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 17:23, 13 Lut 2011    Temat postu:

Cenne eksponaty zniknęły ze słynnego muzeum

Osiem dzieł o znacznej wartości, w tym statuetka Tutanchamona, zostało skradzionych z Muzeum Egipskiego w Kairze - poinformował minister stanu ds. zabytków starożytności i jeden z czołowych światowych egiptologów Zahi Hawas.

Wśród skradzionych przedmiotów jest pokryta złotem drewniana statuetka króla z XVIII dynastii, Tutanchamona, niesionego przez boginię oraz część innej statuetki tego samego faraona - wyjaśnił Hawas.

Kradzież odkryto podczas inwentaryzacji przeprowadzonej przez pracowników muzeum, po tym jak 28 stycznia podczas antyrządowych demonstracji na pobliskim placu Tahrir nieznanym sprawcom udało się dostać do budynku.

- Niestety, odkryto, że z muzeum zniknęły eksponaty - powiedział Hawas.

>>>>>>

Przypuszczam ze to wysoko postawieni zlodzieje bo mieli przepustki zapewne.Chyba chodzi o to aby ,,zabezpieczyc sobie'' dostatnie zycie na zachodzie po upadku rezimu...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 17:43, 13 Lut 2011    Temat postu:

Na kairskim placu Tahrir przywrócono normalny ruch uliczny. Miejsce to było centralnym punktem masowych protestów, które doprowadziły do obalenia rządzącego w Egipcie od 30 lat Hosniego Mubaraka. Część demonstrantów jednak wciąż pozostaje na placu.

Z ruchu ulicznego na placu wyłączona jest niewielka jego część, na której zebranych jest kilkaset osób. W niedzielę rano garstka ludzi spała na ziemi przykryta kocami lub w namiotach wciąż rozstawionych na placu, chociaż jak zaznacza AFP, ich liczba wyraźnie zmalała. Trwa sprzątanie placu rozpoczęte w sobotę.

Żołnierze otoczyli protestujących

Jak pisze Reuters, w niedzielę rano żołnierze ustawieni w szeregu jeden obok drugiego otoczyli protestujących, by przywrócić ruch uliczny. Kilku demonstrantów próbowało się opierać i doszło do przepychanek. Oficerowie negocjowali z protestującymi.

Niektórzy świadkowie informowali, że wojsko zabrało z placu przywódców demonstracji. Około 30 osób miało być zabranych w stronę znajdującego się przy placu Muzeum Egipskiego.

- Nie ma wrogości między narodem a siłami zbrojnymi. Prosimy nie atakujcie naszych synów. Tak nie zachowuje się wojsko. To pokojowy protest - apelował przez głośniki inny uczestnik demonstracji.

Armia przejmuje władzę

Armia, która po ustąpieniu w piątek Mubaraka przejęła władzę, obiecała przekazać ją pokojowo cywilnemu rządowi wybranemu w demokratycznych wyborach. Oświadczyła też, że szanuje żądanie demonstrantów, jednak wezwała ich, by wrócili do domów i normalnego życia.

Mimo ustąpienia Mubaraka, które było głównym żądaniem demonstrujących przez 18 dni ludzi, wielu z nich zapowiedziało, że zamierza zostać na placu dopóki armia nie spełni swoich obietnic. Protestujący chcą m.in. zniesienia obowiązującego od 30 lat stanu wyjątkowego, zwolnienia więźniów politycznych oraz wolnych i sprawiedliwych wyborów.

Jak zaznacza Abdullah Helmy, jeden z przywódców nowo powstałej Rewolucyjnej Unii Młodych, liczy się to, co o okresie przejściowym powiedzieli wojskowi.

- Musimy mieć jasność ze strony wojska co do ram czasowych i te wypowiedzi rządu tylko prowokują ludzi i stawiają go w opozycji do armii. Staramy się wszystko uspokoić, ale oni wciąż nas prowokują - uważa Helmy.

Rząd zostaje

Egipski rząd, zaprzysiężony, gdy prezydent Hosni Mubarak był wciąż u władzy, nie będzie przechodził większych zmian. Ma nadzorować transformację polityczną w nadchodzących miesiącach - oświadczył jego rzecznik.

- Rząd pozostanie w obecnym kształcie, dopóki proces transformacji nie zostanie zakończony za kilka miesięcy, wtedy w oparciu o demokratyczne zasady powstanie nowy rząd - zapowiedział, zaznaczając jednak, że w tym czasie niektórzy ministrowie mogą zostać zmienieni.

- Głównym zadaniem rządu jest przywrócenie bezpieczeństwa i porządku oraz działania gospodarki i zajęcie się sprawami życia codziennego - zapewnił.

>>>>>>

Oczywista rzecza jest ze postawa w stylu - wygralismy to jedziemy do domu i przestajemy sie tym interesowac to absurd.Nowy system wymaga ciaglej troski o panstwo ze strony obywateli...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 18:06, 13 Lut 2011    Temat postu:

Izrael wzywa swoich obywateli do natychmiastowego opuszczenia półwyspu Synaj w obawie, że staje się on bazą dla terrorystów. W ostatnich dniach egipscy policjanci masowo opuszczali synajskie posterunki po serii zbrojnych ataków ze strony Beduinów.

Tel Awiw już dwa tygodnie temu obawiał się takiego rozwoju sytuacji. Z tego powodu pozwolił egipskiej armii na rozmieszczenie 800 żołnierzy w Szarm el-Szejk i Refah, choć - zgodnie z traktatem pokojowym między dwoma krajami - półwysep powinien pozostawać strefą zdemilitaryzowaną.

Już dużo wcześniej Egipt miał poważne problemy z utrzymywaniem kontroli nad obszarami, na których dominują Beduini. Na Synaju operowały też zbrojne grupy palestyńskie, m.in. Hamasu i Islamskiego Dżihadu, dokonując ataków rakietowych na Izrael.

- Synaj jest znany jako obszar bezprawia, ale teraz jest poważne ryzyko, że będzie on wielkim zagrożeniem dla Izraela, jeśli Egipt szybko nie odzyska kontroli nad półwyspem - twierdzi wysoki przedstawiciel izraelskiego resortu obrony.

Izrael obawia się przede wszystkim, że Hamas wykorzysta sytuację i rozpocznie systematyczne ataki wzdłuż 240-kilometrowej granicy egipsko-izraelskiej.

Najbardziej zagrożony jest Ejlat, izraelski kurort nad Morzem Czerwonym. Władze Izraela obawiają się też, że Hamas przemyca z Egiptu do kontrolowanej przez siebie Strefy Gazy znacznie więcej niż dotąd broni i materiałów wybuchowych.

O tych zagrożeniach rozmawiali w ostatnio m.in. ustępujący ze stanowiska szef sztabu izraelskich sił zbrojnych Gabi Aszkenazi i jego amerykański odpowiednik Michael Mullen.

Z Tel Awiwu Juliusz Urbanowicz

>>>>>>

No to trzeba zrobic porzadek!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 1:13, 14 Lut 2011    Temat postu:

Egipska Najwyższa Rada Wojskowa zapowiedziała zawieszenie konstytucji, rozwiązanie obu izb parlamentu i utworzenie komisji, która opracuje nową ustawę zasadniczą państwa.

Przekazane przez państwową telewizję oświadczenie Rady głosi również, że będzie ona sprawować władzę przez sześć miesięcy lub do czasu wyborów.

W oświadczeniu zapowiedziano także, że Egipt będzie reprezentowany na arenie międzynarodowej przez szefa Najwyższej Rady Wojskowej, a premier Ahmed Szafik pozostanie na swym stanowisku do czasu utworzenia nowego rządu.

Oświadczenie deklaruje ponadto honorowanie przez Egipt wszystkich dotyczących go międzynarodowych traktatów i zobowiązań.

>>>>>

To logiczne posuniecie ... Poprzedni ,,parlament'' nie byl parlamentem a zgraja kolezkow.Trudno aby oni cos uchwalali...To juz lepiej wlonieni z ludzi delegaci na podstawie szerokich rozmow politycznych...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 1:21, 14 Lut 2011    Temat postu:

Sekretarz stanu do spraw biznesu w rządzie Wielkiej Brytanii Vince Cable oświadczył, że należy podjąć międzynarodową współpracę w sprawie zagranicznych aktywów majątkowych byłego prezydenta Egiptu Hosniego Mubaraka i jego rodziny. Fortunę Mubaraka, według różnych szacunków, ocenia się na 1,3-43,5 mld funtów. Pieniądze mają być na kontach w brytyjskich i szwajcarskich bankach oraz ulokowane w nieruchomościach w Londynie, Nowym Jorku i Los Angeles.

Zajmujące się przestępczością finansową brytyjskie Biuro do Spraw Poważnych Nadużyć (Serious Fraud Office - SFO) podjęło poszukiwania pieniędzy i innych aktywów powiązanych z Mubarakiem - poinformował tygodnik "Sunday Times", nie powołując się na żadne źródła.

Tygodnik "First Post" przypomina, że dwóch synów Mubaraka - Gamal i Allah dali się poznać w Londynie jako finansowi macherzy. W 1996 Gamal założył w Londynie firmę konsultingową i inwestycyjną Medinvest, będącą operatorem pierwszej prywatnej, egipskiej spółki kapitałowej - Horus.

Celem Horusa z kapitałem sięgającym 54 mln USD było inwestowanie w prywatyzowany sektor publiczny Egiptu. Gamal ustąpił z funkcji dyrektora w 2001 r., ale jego brat jest wciąż wyszczególniony jako dyrektor zarejestrowanego na Cyprze holdingu Bullion, będącego spółką matką Medinvest.

"First Post" twierdzi, że Gamala widziano tydzień temu w ekskluzywnym nocnym klubie Tramp w Londynie, gdzie za sam szampan zapłacił 16 tys. funtów. Rodzina Hosniego Mubaraka często przebywa w Londynie. Żona prezydenta Suzanne jest pół-Walijką, a własnością rodziny jest sześciopiętrowa kamienica w eleganckiej dzielnicy Londynu - Belgravia.

Co się stanie z fortuną Mubaraka?

Fortunę Mubaraka według różnych szacunków ocenia się na 1,3-43,5 mld funtów. Pieniądze mają być na kontach w brytyjskich i szwajcarskich bankach oraz ulokowane w nieruchomościach w Londynie, Nowym Jorku i Los Angeles. Ich źródłem są m. in. korupcyjne prywatyzacje, premie uzyskiwane z tytułu zamówień wojskowych oraz konfiskaty majątku poprzednich prezydentów i króla.

Za zamrożeniem kont Mubaraka opowiedział się były minister stanu w ministerstwie spraw zagranicznych lord Mulloch-Brown. Z kolei sekretarz stanu ds. biznesu Vince Cable sądzi, że poszukiwaniem kont Mubaraka powinna zająć się specjalnie powołana międzynarodowa komisja.

Cable zapowiedział, że rząd podejmie zdecydowane działania przeciwko brytyjskim bankom, gdyby miało się okazać, że pomagały Mubarakowi w transferze gotówki w ostatnich dniach. Nieoficjalne doniesienia sugerują, że Mubarak przez 18 dni ociągał się z oddaniem władzy, ponieważ chciał dopilnować transferu gotówki za granicę.

Na razie nowe władze Egiptu nie wystąpiły do innych rządów z wnioskiem o zamrożenie zagranicznych kont Mubaraka.

Do tej pory tylko Szwajcaria oficjalnie ogłosiła zamrożenie aktywów, mogących być własnością Mubaraka, który ustąpił w piątek po blisko 30 latach sprawowania władzy.

Zapytany przez BBC, czy Wielka Brytania powinna pójść za szwajcarskim przykładem, Vince odpowiedział: "Nie wiem, czy ma on tutaj wielkie aktywa, ale oczywiście potrzebna jest skoordynowana międzynarodowa akcja w tej sprawie".

- Nie ma sensu, by jeden rząd działał w odosobnieniu, ale z pewnością musimy się temu przyjrzeć. Zależy to także od tego, czy fundusze te zostały uzyskane legalnie czy też nie - dodał Cable. Według niego, działania w tej sprawie mogłyby zostać podjęte na żądanie Unii Europejskiej, ONZ lub samego Egiptu.

Egipski ambasador w Londynie Hatem Seif el Nasr oświadczył, że nie dysponuje żadnymi informacjami na temat aktywów Mubaraka. - Naprawdę niczego nie wiem na temat pieniędzy - powiedział BBC.

>>>>>>

Niestety takie sa realia tych wszystkich dykatur.Szatan zawsze kusi materialnie aby zagrabic dusze...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BRMTvonUngern dnia Pon 19:39, 14 Lut 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 87126
Przeczytał: 271 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 1:40, 14 Lut 2011    Temat postu:

Organizatorzy protestów, w których następstwie musiał ustąpić prezydent Egiptu Hosni Mubarak, zaapelowali o urządzenie w piątek "marszu zwycięstwa" w całym kraju. Z zadowoleniem odnieśli się do zapowiadanych przez władze wojskowe działań.

- Z zadowoleniem witamy kroki podjęte przez siły zbrojne w celu zaspokojenia potrzeb ludzi - powiedział czołowy aktywista ruchu protestu, pracownik akademicki Chaled Abdel Kader Ouda nawiązując do posunięć ogłoszonych przez władze wojskowe Egiptu, w tym rozwiązania parlamentu.

Ouda, jak pisze Reuters, jest uważany za obiecującego członka rady, która ma stać na straży "rewolucji ludowej". - Celem Rady Powierników będzie utrzymanie dialogu z Najwyższą Radą Wojskową i poprowadzenie rewolucji naprzód przez fazę przejściową - powiedział dziennikarzom na kairskim placu Tahrir Kader Ouda.

Apelujemy, by w piątek miliony w całym Egipcie wzięły udział w marszu zwycięstwa, aby świętować zdobycze rewolucji" - powiedział egipski aktywista zapowiadając na piątek podanie do wiadomości publicznej nazwisk członków Rady Powierników.

>>>>>>>

Tak popieramy wszelkie formy aktywnosci.To chwila niepowtarzalna.Karnawał w końcu się skończy.Trzeba wiec wykorzystac ducha chwili i moment dziejowy na podkreslenie tego co zaszlo!
:O))))



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 7, 8, 9 ... 66, 67, 68  Następny
Strona 8 z 68

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy