Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Walka o wolność i niepodległość Węgier !
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 7, 8, 9 ... 14, 15, 16  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88592
Przeczytał: 167 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 18:49, 05 Cze 2013    Temat postu:

Sprzedaż detaliczna na Węgrzech wzrosła w IV o 3,4 proc. rdr, a oczekiwano spadku o 0,7 proc.

Sprzedaż detaliczna na Węgrzech nieoczekiwanie wzrosła w kwietniu 2013 r. o 3,4 proc. rdr, po uwzględnieniu dni roboczych i inflacji - poinformował w komunikacie urząd statystyczny w Budapeszcie.

Tymczasem analitycy oceniali, że kwietniowa sprzedaż spadnie o 0,7 proc.

W marcu sprzedaż detaliczna spadła o 2,9 proc. rdr, po korekcie.

>>>>

Co za kompromitacja ,,analitykow" ...
Wegry zatem wychodza na prosta ! Brawo !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88592
Przeczytał: 167 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 19:18, 07 Cze 2013    Temat postu:

Produkcja przemysłu Węgier w IV 2013 rdr powyżej prognoz analityków

Produkcja przemysłowa Węgier wzrosła w kwietniu 2013 r. o 1,2 proc. mdm, po wzroście miesiąc wcześniej o 0,4proc., po uwzględnieniu zmian sezonowych i dni roboczych - poinformowało w komunikacie Centralne Biuro Statystyczne w Budapeszcie we wstępnych wyliczeniach.

W ujęciu rdr zanotowano także wzrost produkcji przemysłowej, po uwzględnieniu dni roboczych. Wyniósł on 2,9 proc. wobec spadku o 0,7 proc. miesiąc wcześniej - poinformowali statystycy. To najlepszy wynik od grudnia 2011 r.

Analitycy spodziewali się wzrostu rdr o 1,4 proc.

>>>>

Brawo ! Kraj dzwiga sie ! Pokonuje skutki zbrodni komuchow i zachodniej blokady i sankcji ! BRAWO !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88592
Przeczytał: 167 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 18:06, 14 Cze 2013    Temat postu:

KE czeka na dalsze wyjaśnienie ws. węgierskiej konstytucji

KE po­in­for­mo­wa­ła dzi­siaj, że czeka na dal­sze wy­ja­śnie­nia wę­gier­skie­go rządu w spra­wie bu­dzą­cej kon­tro­wer­sje no­we­li­za­cji kon­sty­tu­cji tego kraju.

Ko­mi­sja Eu­ro­pej­ska na po­cząt­ku maja for­mal­nie zwró­ci­ła się o wy­ja­śnie­nia w spra­wie trzech zmian w usta­wie za­sad­ni­czej, uchwa­lo­nych w marcu przez wę­gier­ski par­la­ment. Pierw­sza prze­wi­du­je moż­li­wość na­ło­że­nia no­we­go po­dat­ku, jeśli Węgry zo­sta­ną uka­ra­ne fi­nan­so­wo przez sąd UE za ła­ma­nie unij­ne­go prawa.

Wąt­pli­wo­ści KE budzi też po­praw­ka za­kła­da­ją­ca moż­li­wość prze­no­sze­nia przez szefa Na­ro­do­we­go Urzę­du Są­dow­nic­twa ka­te­go­rii spraw z jed­ne­go sądu do in­ne­go oraz zakaz pro­wa­dze­nia kam­pa­nii wy­bor­czych w me­diach ko­mer­cyj­nych.

Rząd w Bu­da­pesz­cie miał mie­siąc na udzie­le­nie od­po­wie­dzi KE.

- Otrzy­ma­li­śmy szcze­gó­ło­we do­ku­men­ty od władz Wę­gier w spra­wie dwóch z trzech głów­nych zmian w kon­sty­tu­cji, które bu­dzi­ły nasze obawy - po­in­for­mo­wał dzi­siaj w Bruk­se­li rzecz­nik KE Oli­vier Ba­il­ly.

KE przy­ję­ła do wia­do­mo­ści za­po­wiedź władz w Bu­da­pesz­cie, że usuną po­praw­kę do­ty­czą­cą na­kła­da­nia no­wych po­dat­ków. - Cze­ka­my teraz, aż rząd wyśle nam kon­kret­ne szcze­gó­ły tych zmian - po­wie­dział rzecz­nik.

Wła­dze Wę­gier po­in­for­mo­wa­ły też, że zre­zy­gnu­ją z po­praw­ki do­ty­czą­cej prze­no­sze­nia spraw z jed­ne­go sądu do in­ne­go. - Je­ste­śmy za­do­wo­le­ni z tej za­po­wie­dzi, ale chcie­li­by­śmy, by kon­kret­ne zmia­ny zo­sta­ły prze­sła­ne KE przed usta­le­niem na­sze­go koń­co­we­go sta­no­wi­ska - dodał Ba­il­ly.

- Je­ste­śmy prze­ko­na­ni, że w tych dwóch spra­wach uda nam się dojść do po­ro­zu­mie­nia na pod­sta­wie do­ku­men­tów, któ­rych wciąż ocze­ku­je­my od wę­gier­skich władz, a jeśli cho­dzi o trze­ci pro­blem, to pra­cu­je­my razem z wła­dza­mi Wę­gier nad zna­le­zie­niem roz­wią­za­nia - wy­ja­śnił rzecz­nik.

Po­in­for­mo­wał, że w ostat­nich dniach urzęd­ni­cy KE spo­tka­li się z przed­sta­wi­cie­la­mi wę­gier­skich władz. - Pro­wa­dzi­my kon­struk­tyw­ne roz­mo­wy w spra­wie za­ka­zu pro­wa­dze­nia kam­pa­nii wy­bor­czych w me­diach ko­mer­cyj­nych - pod­kre­ślił Ba­il­ly.

Wąt­pli­wo­ści KE budzi zakaz nada­wa­nia w pry­wat­nych me­diach spo­tów wy­bor­czych przed na­stęp­ny­mi eu­ro­wy­bo­ra­mi w 2014 roku. - Chce­my upew­nić się, że na­stęp­na kam­pa­nia przed eu­ro­wy­bo­ra­mi bę­dzie zor­ga­ni­zo­wa­na zgod­nie z unij­nym pra­wem - dodał Ba­il­ly. Wy­ra­ził na­dzie­ję, że uda się zna­leźć kon­struk­tyw­ne roz­wią­za­nie tego pro­ble­mu.

Wę­gier­ski rząd twier­dzi, że KE nie ma prawa in­ge­ro­wać w spo­sób pro­wa­dze­nia kam­pa­nii wy­bor­czej. Od­no­sząc się do tego, Ba­il­ly pod­kre­ślił, że KE "nie ma wąt­pli­wo­ści co do swo­ich kom­pe­ten­cji praw­nych". - Fakt, że pro­wa­dzi­my te szcze­gó­ło­we dys­ku­sje, świad­czy o tym, że są ku temu pod­sta­wy praw­ne - po­wie­dział.

Kon­tro­wer­syj­ne zmia­ny za­war­te były w uchwa­lo­nej w marcu przez par­la­ment w Bu­da­pesz­cie "czwar­tej po­praw­ce" do kon­sty­tu­cji. Do­ty­czy ona wielu dzie­dzin życia spo­łecz­ne­go i po­li­tycz­ne­go. Prze­wi­du­je m.​in. prawo par­la­men­tu do de­cy­do­wa­nia, które or­ga­ni­za­cje wy­zna­nio­we zo­sta­ną przez pań­stwo wę­gier­skie uzna­ne jako Ko­ścio­ły oraz ogra­ni­cza kom­pe­ten­cje Sądu Kon­sty­tu­cyj­ne­go, a także umoż­li­wia wła­dzom lo­kal­nym ka­ra­nie man­da­ta­mi albo aresz­to­wa­nie osób bez­dom­nych prze­by­wa­ją­cych w miej­scach pu­blicz­nych.

Ko­mi­sja Eu­ro­pej­ska i Rada Eu­ro­py oba­wia­ją się, że no­we­li­za­cja na­ru­sza za­sa­dy de­mo­kra­cji i pań­stwa prawa.

Wę­gier­ski pre­mier Vik­tor Orban, któ­re­go kon­ser­wa­tyw­na par­tia Fi­desz ma ponad dwie trze­cie miejsc w wę­gier­skim par­la­men­cie, wie­lo­krot­nie bro­nił jed­nak "czwar­tej po­praw­ki", prze­ko­nu­jąc, że re­spek­tu­je ona de­mo­kra­tycz­ne war­to­ści.

>>>>

Wegry musza opuscic UE . Straty sa zbyt duze aby to kontynuowac a konczy sie to Grecja .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88592
Przeczytał: 167 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 18:28, 03 Lip 2013    Temat postu:

Orban: rezolucja PE poważnie narusza niezależność Węgier

Przyjęty w środę w Parlamencie Europejskim raport poważnie narusza i ogranicza niezależność Węgier - oświadczył premier tego kraju Viktor Orban w miejscowości Dobogokoe na północy kraju.

Eurodeputowani skrytykowali w środę w Strasburgu reformy konstytucyjne na Węgrzech i zaapelowali do władz w Budapeszcie o poszanowanie demokratycznych wartości. Raport w tej sprawie przygotowany przez Portugalczyka Rui Tavaresa z frakcji Zielonych poparło 370 europosłów, a przeciw było 249. 82 wstrzymało się od głosu.

"Raport Tavaresa poważnie narusza i ogranicza niezależność Węgier, poprzez ten raport chcą ustanowić kuratelę nad krajem, co jest obraźliwe dla Węgrów i stwarza zagrożenie dla projektu UE" - oznajmił Orban.

"Nie możemy zaakceptować, że traktat UE, na mocy którego - potwierdzając to w referendum - weszliśmy do Unii Europejskiej, teraz ktoś chce jednostronnie zmodyfikować" - dodał.

Orban zapowiedział, że zapewne węgierski parlament przyjmie w czwartek oświadczenie w odpowiedzi na raport UE.

....

Trzeba wyjsc z UE to zbrodniarze . Co oni zrobili z Grecja . A najgorsze nadejdzie . Czy Wegry maja byc zgladzone ?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88592
Przeczytał: 167 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 19:11, 05 Lip 2013    Temat postu:

Parlament Europejski oskarżany na Węgrzech o łamanie demokracji

Węgierscy parlamentarzyści przyjęli rezolucję oskarżającą Parlament Europejski (PE) o naruszanie podstawowych zasad demokracji i ograniczanie suwerenności Węgier. To reakcja na raport PE krytykujący reformy konstytucyjne na Węgrzech.

Rezolucja przyjęta 269 głosami deputowanych rządzącego Fideszu i skrajnie prawicowego, opozycyjnego Jobbiku, głosi, że krytyka reform konstytucyjnych na Węgrzech jest sprzeczna z europejskimi wartościami a PE wykracza poza swoje kompetencje i nadużywa władzy. "Węgry mają prawo do równego traktowania, podobnie jak inne kraje Wspólnoty. Nie chcemy Europy, w której ograniczana jest wolność i suwerenność narodowa" - głosi rezolucja.

Parlamentarzyści wyrazili zaskoczenie tonem krytyki ze strony PE. Ostrzegli, że europarlament wkracza za niebezpieczną drogę nie respektując ducha traktatów unijnych.

Zaakcentowano, że Węgrzy "nie chcą Europy, w której obowiązują podwójne standardy", a duże kraje nadużywają swojej władzy ograniczając niezawisłość innych członków. Rezolucja wzywa także węgierski rząd, by nie rezygnował z dotychczasowej polityki.

Zdaniem węgierskich parlamentarzystów, ostry ton raportu PE wynika z chęci obrony międzynarodowych korporacji gospodarczych. Podczas parlamentarnej debaty premier Viktor Orban podkreślił natomiast, że jego rząd w pełni podpisuje się pod "petycją dwóch milionów Węgrów, którzy żądali obniżenia kosztów utrzymania".

Od czasu upadku imperium sowieckiego nie spotkaliśmy się z tak wyraźnymi, otwartymi zapowiedziami restrykcji wobec Węgier. Będziemy bronić suwerenności naszego kraju wbrew interesom i naciskom unijnych grup biznesowych - zapowiedział Orban.

Podczas dwudniowych obrad deputowani opozycyjnej Węgierskiej Partii Socjalistycznej (MSZP) przypominali jednak, że PE skrytykował nie Węgrów, lecz ich rząd za łamanie demokracji a raport europarlamentu nie komentuje posunięć gospodarczych prawicowego gabinetu lecz ograniczania podstawowych praw demokratycznych na Węgrzech.

Podczas piątkowego głosowania deputowani lewicy opuścili demonstracyjne salę obrad.

Eurodeputowani skrytykowali w środę w Strasburgu reformy konstytucyjne na Węgrzech i zaapelowali do władz w Budapeszcie o poszanowanie demokratycznych wartości. Raport w tej sprawie został przygotowany przez Portugalczyka Rui Tavaresa z frakcji Zielonych.

W dokumencie PE sformułowano około 40 zaleceń dla władz Węgier. Wezwano do usunięcia z konstytucji tych zapisów, które zostały zakwestionowane przez Trybunał Konstytucyjny kraju, a także do ograniczenia reform konstytucji i do regulowania zwykłymi ustawami takich dziedzin, jak rodzina, sprawy socjalne, fiskalne i budżetowe.

W raporcie zagrożono, że jeśli władze w Budapeszcie zignorują zalecenia, PE rozważy wniosek o wszczęcie procedury na podstawie artykułu 7 traktatu UE, zgodnie z którym za poważne naruszenie zasad demokratycznych mogą grozić sankcje, łącznie z zawieszeniem prawa głosu kraju w Radzie UE.

Eurodeputowani zaapelowali do władz w Budapeszcie o zapewnienie możliwie najszerszego udziału partii politycznych w procesie konstytucyjnym, zagwarantowanie pełnej niezawisłości sądów, poszanowanie i zagwarantowanie wolności i pluralizmu mediów, jak również o powstrzymanie się od działań, które mogą zagrażać wolności mediów i niezależności dziennikarzy oraz wydawców.

Wprowadzane przez rząd Orbana i Fidesz reformy konstytucyjne na Węgrzech od początku budzą kontrowersje w UE. W zeszłym roku Komisja Europejska wszczęła przeciwko Węgrom trzy postępowania o złamanie prawa unijnego. Dotyczyły one ograniczenia niezależności urzędu ds. ochrony danych osobowych i banku centralnego oraz obniżenia obowiązkowego wieku emerytalnego sędziów.

Z kolei uchwalona w marcu czwarta poprawka do konstytucji Węgier przewiduje m.in. prawo parlamentu do decydowania, które organizacje wyznaniowe zostaną uznane za Kościoły oraz ogranicza kompetencje Trybunału Konstytucyjnego.

>>>>

UE to organizacja przestepcza .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88592
Przeczytał: 167 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 14:37, 08 Lip 2013    Temat postu:

Węgry: pogrzeb byłego premiera Gyuli Horna

Na cmentarzu zasłużonych w Budapeszcie odbył się pogrzeb byłego premiera Węgier Gyuli Horna, który w 1989 roku jako ówczesny minister spraw zagranicznych symbolicznie przeciął drut kolczasty na granicy z Austrią.

W ceremonii na cmentarzu Kerepesi w Budapeszcie uczestniczyło kilka tysięcy osób. Przybyli przedstawiciele Unii Europejskiej z przewodniczącym Parlamentu Europejskiego Martinem Schulzem.

- Bez zasług Gyuli Horna i zjednoczenia Niemiec nie byłaby możliwa nowa, pokojowa organizacja kontynentu. Horn potrafił myśleć w kategoriach wspólnoty europejskiej. To on otworzył drzwi do zjednoczonej Europy - podkreślił Schulz.

- Niemcy nigdy nie zapomną imienia Gyuli Horna - zapewnił były szef dyplomacji Niemiec Hans-Dietrich Genscher.

W pogrzebie wziął udział premier Viktor Orban. Szef węgierskiego rządu nie wygłosił jednak przemówienia. Zasługi Horna podkreślił natomiast lider opozycyjnej Węgierskiej Partii Socjalistycznej (MSZP) Attila Mesterhazy.

Gyula Horn zmarł 19 czerwca w szpitalu wojskowym w Budapeszcie w wieku 80 lat. Od roku 2007 cierpiał na chorobę Alzheimera i nie uczestniczył w życiu politycznym.

Urodził się w 1932 roku w rodzinie działacza Komunistycznej Partii Węgier, zabitego w 1944 roku przez policję. W 1956 wstąpił do ochotniczej brygady, której zadaniem było represjonowanie uczestników stłumionego powstania antysowieckiego. W 1959 roku rozpoczął karierę w dyplomacji, osiągając w 1989 roku stanowisko ministra spraw zagranicznych. W roku następnym, gdy dysponująca dotąd monopolem władzy Węgierska Socjalistyczna Partia Robotnicza przekształciła się w postkomunistyczną Węgierską Partię Socjalistyczną, został jej pierwszym przewodniczącym.

Symbolicznego przecięcia granicznych zasieków dokonał wraz z austriackim ministrem spraw zagranicznych Aloisem Mockiem 27 czerwca 1989 roku. 10 września ogłosił w telewizji, że przebywający na Węgrzech obywatele NRD mogą swobodnie wyjechać do Austrii, co stało się przygrywką do obalenia w dwa miesiące później muru berlińskiego.

W latach 1994-98 Horn kierował koalicyjnym rządem socjalistów i liberalnego Związku Wolnych Demokratów. By ustabilizować gospodarkę, ekipa ta przeforsowała bolesne dla społeczeństwa przedsięwzięcia oszczędnościowe.

????

I co teraz z nim po mierci ? To byl komuch . Bezboznictwo to glupota bo ile trwa zycie czlowieka tu ? Trzeba myslec o wiecznosci .

ttt


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88592
Przeczytał: 167 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 18:36, 15 Lip 2013    Temat postu:

Węgry: wcześniejsza spłata pożyczki od MFW i zamknięcie biura

Węgry roz­wa­ża­ją przed­ter­mi­no­we spła­ce­nie po­życz­ki z Mię­dzy­na­ro­do­we­go Fun­du­szu Wa­lu­to­we­go i chcą za­mknąć przed­sta­wi­ciel­stwo MFW w Bu­da­pesz­cie - oświad­czył pre­zes wę­gier­skie­go banku cen­tral­ne­go Gy­or­gy Ma­tolc­sy.

W li­ście do sze­fo­wej MFW, Chri­sti­ne La­gar­de, Ma­tolc­sy po­dzię­ko­wał za pomoc prze­ka­za­ną Wę­grom, gdy kraj znaj­do­wał się na skra­ju ban­kruc­twa. Po­in­for­mo­wał także, że Węgry spła­cą MFW ostat­nią ratę (ok. 2,2 mld euro) przed koń­cem tego roku - zatem przed ter­mi­nem, który upły­wa 31 marca 2014 roku.

Ma­tolc­sy oce­nił, że z tego po­wo­du "utrzy­my­wa­nie przed­sta­wi­ciel­stwa MFW w Bu­da­pesz­cie nie jest odtąd ko­niecz­ne".

W 2008 roku za rzą­dów so­cja­li­stów Węgry były pierw­szym kra­jem UE, który na sku­tek kry­zy­su do­stał wspar­cie od MFW, Banku Świa­to­we­go i unij­nych part­ne­rów (ze spe­cjal­ne­go, za­pi­sa­ne­go w trak­ta­cie UE fun­du­szu dla kra­jów poza stre­fą euro). Wę­grom przy­zna­no 20 mld euro. Po doj­ściu do wła­dzy rząd Vik­to­ra Or­ba­na po­sta­no­wił jed­nak w 2010 roku nie od­na­wiać po­ro­zu­mie­nia z MFW.

Orban wie­lo­krot­nie kry­ty­ko­wał MFW za spo­sób, w jaki wal­czy z kry­zy­sem. Jed­no­cze­śnie kraj wy­stą­pił o nową linię kre­dy­to­wą wy­so­ko­ści ok. 15 mld euro; spra­wa nie zo­sta­ła jed­nak sfi­na­li­zo­wa­na.

Wę­gier­ski por­tal eko­no­micz­ny Port­fo­lio zwró­cił uwagę na zbież­ność ter­mi­nów spła­ty po­życz­ki i wy­bo­rów par­la­men­tar­nych prze­wi­dzia­nych na wio­snę 2014 roku. Kon­ser­wa­tyw­ny rząd Or­ba­na chce w ten spo­sób za­de­mon­stro­wać nie­za­leż­ność od MFW - sko­men­to­wał por­tal.

>>>>

Tak i rozstac sie z dziadostwem !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88592
Przeczytał: 167 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 18:26, 23 Lip 2013    Temat postu:

Na Węgrzech kolejna obniżka stóp procentowych

Bank centralny na Węgrzech obniżył we wtorek stopy procentowe o 25 pkt. bazowych - poinformował bank po zakończeniu posiedzenia.

Główna stopa procentowa wynosi po tej obniżce 4,00 proc.

Ankietowani przez agencję Bloomberg analitycy spodziewali się właśnie obniżki stóp o 25 pkt. bazowych w lipcu.

Węgierski bank centralny rozpoczął cykl obniżek stóp procentowych w sierpniu 2012 r. i od tamtego czasu co miesiąc tnie główną stopę o 25 pb.

>>>>

Slusznie . Trzeba odkleic sie od zachodu i prowadzic NORMALNA gospodarke .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88592
Przeczytał: 167 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:19, 29 Lip 2013    Temat postu:

Michnik dla "Der Spiegel" o Orbanie: to samo mówił Hitler


Adam Michnik mówi w wywia­dzie dla "Spiegla" między inny­mi o rządach Viktora Orbana, braku kultury kompromisu oraz o tym, że Polacy i Węgrzy uwa­żają się w Unii Europejskiej za obywateli drugiej klasy. "To samo powiedział Hitler. Specjal­ne dekrety i rozporządzenia Rządu Rzeszy. To jest droga do piekła" - oświadczył Michnik ko­mentując poczynania premiera Węgier.

Bułgarzy od tygodni demonstru­ją przeciwko skostniałemu sys­temowi politycznemu w ich kraju. Hamburski tygodnik "Der Spiegel" stwierdza, że debaty polityczne w Europie Wschod­niej są zdominowane przez wojny podjazdowe i nienawiść "i to ponad 20 lat po obaleniu komunizmu. Dlaczego tak się dzieje?"

Zdaniem Adama Michnika świadczy to o braku kultury poli­tycznej, a zwłaszcza kultury kompromisu. Uważa on, że Po­lacy i Węgrzy nigdy się tego nie nauczyli; że w narodach Europy Wschodniej tkwi wprawdzie silne pragnienie wolności, ale brakuje im tradycji demokra­tycznych i nadal istnieje tam obawa przed anarchią i cha­osem; że bardzo popularne są demagogia i populizm. "Jeste­śmy dziećmi z nieprawego łoża; bękartami komunizmu, on kształtował naszą mental­ność".

Ponieważ premier Węgier Vik­tor Orban ma również sympaty­ków w Polsce, "Der Spiegel" chce się dowiedzieć, czy autory­tarny typ polityka jest czymś charakterystycznym dla Wscho­du.

Michnik twierdzi, że niektórym politykom w Polsce marzy się inne państwo. Do nich należą zarówno Jarosław Kaczyński, jak i Viktor Orban. Ci politycy pragną 'pełzającego zamachu stanu'. Według Michnika utrzy­manie się przy władzy Orbana i ewentualne zdobycie władzy przez Kaczyńskiego byłoby "nie­bezpieczne". Naczelny "Gazety Wyborczej" podkreśla, że "oboje mają autorytarne wy­obrażenie o państwie, a demo­kracja jest dla nich tylko fasa­dą".

Zdaniem Orbana potrzebna jest "centralistyczna demokra­cja większościowa", żeby można było podejmować jasne decyzje, nawet przy pomocy de­kretów - podkreśla hamburski tygodnik.

"To samo powiedział Hitler. Specjalne dekrety i rozporzą­dzenia Rządu Rzeszy. To jest droga do piekła" - oświadczył Michnik i dodał, że najmniej spodziewałby się tego po Wę­grzech, "bo ten kraj jako pierw­szy wyciął dziurę w żelaznej kurtynie".

"Ewentualnie po Rumunii i Buł­garii, ale nie po Węgrzech". Michnik jest zdania, że to, co się obecnie dzieje na Wę­grzech, jest odzwierciedleniem głębokiego rozczarowania rzą­dami tamtejszych socjaldemo­kratów, którzy byli przedtem u władzy i wpędzili kraj na skraj przepaści pod względem gospo­darczym.

...

Oz to wstretna menda ! Tak obrazic Wegry . Nie ma nic dalszego od Hitlera niz Orban . Orban przywraca sprawdzone zasady rynku religii i tradycji . Hitler byl rewolucjonista budujacym nowy lad na gruzach swiata . Akurat to samo robi Bruksela . Michnik to kanalia ktora czarne nazywa bialym i na odwrot . Odrazajaca postac .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88592
Przeczytał: 167 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:38, 29 Lip 2013    Temat postu:

Węgry uwalniają się od długu

Węgry spłacą pożyczkę od Mię­dzynarodowego Funduszu Wa­lutowego ponad pół roku przed terminem. Szef węgierskiego ministerstwa gospodarki poin­formował, że przekazał już przedstawicielstwu MFW list w tej sprawie. Ostatnia rata po­życzki z 2008 roku, wartej 20 mld euro zostanie spłacona do 12 sierpnia. Tym samym Węgry zmniejszą swoje zadłużenie o 2,2 miliarda euro.

Rząd Viktora Orbana ogłosił wcześniej, że w związku ze spła­tą pożyczki w Budapeszcie nie będzie potrzebne utrzymanie przedstawicielstwa MFW.

Według zapowiedzi, fundusz wyniesie się ze stolicy Węgier w sierpniu.

...

Brawo . Oto wzor ! Wolnosc nadchodzi !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88592
Przeczytał: 167 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 18:55, 07 Sie 2013    Temat postu:

Węgry rozliczyły się z Międzynarodowym Funduszem Walutowym

Węgry spła­ci­ły resz­tę swego za­dłu­że­nia wobec MFW, pra­wie 721 mi­lio­nów euro - po­in­for­mo­wał w środę wę­gier­ski bank cen­tral­ny. Jest to spła­ta przed­ter­mi­no­wa; ostat­nia tran­sza wę­gier­skich zo­bo­wią­zań wobec MFW była wy­ma­gal­na do­pie­ro w marcu przy­szłe­go roku.

Już w lipcu wę­gier­skie mi­ni­ster­stwo go­spo­dar­ki za­po­wia­da­ło wcze­śniej­sze ure­gu­lo­wa­nie zo­bo­wią­zań wobec MFW, pod­kre­śla­jąc, że Węgry dys­po­nu­ją wy­star­cza­ją­cy­mi oszczęd­no­ścia­mi, pro­wa­dzą "zdy­scy­pli­no­wa­ną po­li­ty­kę bu­dże­to­wą" i cie­szą się za­ufa­niem in­we­sto­rów.

W 2008 roku MFW i Unia Eu­ro­pej­ska udo­stęp­ni­ły za­gro­żo­nym wów­czas ban­kruc­twem Wę­grom kre­dy­to­wy pa­kiet ra­tun­ko­wy w łącz­nej wy­so­ko­ści 20 mld euro.

Jak za­zna­czy­ło wę­gier­skie mi­ni­ster­stwo go­spo­dar­ki, z przy­pa­da­ją­cej na MFW czę­ści tego pa­kie­tu wy­ko­rzy­sta­no tylko 7,5 mld euro.

Bu­da­peszt nie ma no­we­go po­ro­zu­mie­nia kre­dy­to­we­go z MFW. Ne­go­cja­cje w tej spra­wie za­ła­ma­ły się, po­nie­waż Węgry od­rzu­ci­ły wa­run­ki Fun­du­szu do­ty­czą­ce przed­się­wzięć oszczęd­no­ścio­wych.

W po­ło­wie lipca pre­zes wę­gier­skie­go banku cen­tral­ne­go Gy­oer­gy Ma­tolc­sy po­in­for­mo­wał, że Węgry chcą za­mknąć przed­sta­wi­ciel­stwo MFW w Bu­da­pesz­cie. W li­ście do sze­fo­wej MFW, Chri­sti­ne La­gar­de, Ma­tolc­sy po­dzię­ko­wał za "cenne wspar­cie" i pomoc prze­ka­za­ną Wę­grom, gdy kraj znaj­do­wał się na skra­ju ban­kruc­twa. Po­in­for­mo­wał wtedy rów­nież, że Węgry przed­ter­mi­no­wo spła­cą MFW ostat­nią ratę kre­dy­tu, i wy­ra­ził opi­nię, iż "utrzy­my­wa­nie przed­sta­wi­ciel­stwa MFW w Bu­da­pesz­cie nie jest odtąd ko­niecz­ne".

W od­po­wie­dzi Fun­dusz oświad­czył wtedy, że do­sto­su­je się do wnio­sku władz w Bu­da­pesz­cie. Jak pod­kre­ślo­no, man­dat obec­nej przed­sta­wi­ciel­ki MFW na Wę­grzech Iriny Iwa­szen­ko "upły­wa pod ko­niec sierp­nia, a wa­run­kiem obec­no­ści MFW w kraju człon­kow­skim jest za­pro­sze­nie władz pań­stwo­wych, zatem MFW nie bę­dzie dążył do jej za­stą­pie­nia".

W 2008 roku za rzą­dów so­cja­li­stów Węgry były pierw­szym kra­jem UE, który uzy­skał wspar­cie od MFW, Banku Świa­to­we­go i unij­nych part­ne­rów (ze spe­cjal­ne­go, za­pi­sa­ne­go w trak­ta­cie UE fun­du­szu dla kra­jów poza stre­fą euro). Wę­grom przy­zna­no 20 mld euro. Po doj­ściu do wła­dzy rząd Vik­to­ra Or­ba­na po­sta­no­wił jed­nak w 2010 roku nie od­na­wiać po­ro­zu­mie­nia z MFW.

Orban wie­lo­krot­nie kry­ty­ko­wał MFW za spo­sób walki z kry­zy­sem. Jed­no­cze­śnie Bu­da­peszt wy­stą­pił o nową linię kre­dy­to­wą wy­so­ko­ści ok. 15 mld euro, ale spra­wa nie zo­sta­ła sfi­na­li­zo­wa­na.

>>>

Brawo ! Wegry coraz bardziej niezalezne !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88592
Przeczytał: 167 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 19:13, 10 Wrz 2013    Temat postu:

Orban: dla zagranicznych firm era kolonizacji się skończyła

Dla zagranicznych firm na Węgrzech zakończyła się era kolonizacji - oświadczył premier Viktor Orban, przemawiając na pierwszym po wakacjach posiedzeniu parlamentu. Opozycja zarzuca mu prowadzenie przedwczesnej kampanii przed wyborami w 2014 r.

- Węgry są niepodległym, suwerennym państwem. Era kolonizacji się skończyła. Dla nas sprawą rangi państwowej jest obniżenie opłat za media, likwidacja reżimu spłacania kredytów walutowych oraz ratowanie rodzin i ich domów - powiedział premier.

- Banki i duże przedsiębiorstwa korzystające na Węgrzech z pozycji monopolisty muszą się przyzwyczaić do nowej sytuacji. Kiedyś miały silną pozycję i rządy socjalistyczne kłaniały się przed ich potęgą, ale teraz to my jesteśmy ci silniejsi. To one muszą się dostosować do Węgrów, a nie na odwrót - mówił Orban.

Niższe koszty elektryczności oraz pomoc dla setek tysięcy Węgrów, którzy wzięli kredyty walutowe i teraz zmagają się z ich spłatą, najprawdopodobniej będą głównymi propozycjami w programie rządu przed wyborami do parlamentu w pierwszej połowie przyszłego roku - przewiduje Reuters.

Zgodnie z sierpniowym sondażem ośrodka Ipsos centroprawicowy Fidesz premiera Orbana ma wciąż dwucyfrową przewagę nad opozycyjnymi socjalistami, jednak blisko połowa wyborców nie zdecydowała jeszcze, na kogo odda głos.

Rząd Orbana w styczniu br. wprowadził 10-procentową obniżkę cen energii elektrycznej, gazu i ogrzewania dla gospodarstw domowych. Koszty tej obniżki przeniesiono na dostawców, należących w większości do zagranicznych koncernów energetycznych. Na Węgrzech obowiązuje też najwyższy w Europie podatek od banków i podatek od firm energetycznych, telekomunikacyjnych i zajmujących się sprzedażą detaliczną. Firmy energetyczne np. muszą zapłacić 50-proc. podatek od swoich zysków, chyba że zdecydują się na inwestycje.

Te i inne interwencje rządu w gospodarkę, choć kontrowersyjne, pomogły krajowi spłacić kredyt uzyskany w 2008 roku od Międzynarodowego Funduszu Walutowego - zauważa Reuters. - Spłacając ten kredyt, zlikwidowaliśmy ciągłą presję, za pomocą której międzynarodowe organizacje finansowe próbowały wymusić na nas działania oszczędnościowe - oświadczył Orban.

Premier powiedział, że według rządowych prognoz w 2014 roku tempo wzrostu gospodarczego na Węgrzech wyniesie 2 proc. PKB, czyli najwięcej od 2010 roku. Zdaniem analityków będzie to 1,5 proc. PKB.

>>>>

Brawo ! Precz kolonializmem ! Wolny swiat wolnych narodow !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88592
Przeczytał: 167 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:00, 24 Paź 2013    Temat postu:

Węgry: pół roku do wyborów - próba sił zwolenników i przeciwników rządu

Na pół roku przed wyborami parlamentarnymi na Węgrzech lewicowej opozycji udało się zmobilizować tylko 25 tys. ludzi na demonstracji przeciw konserwatywnemu premierowi Viktorowi Orbanowi. Natomiast w marszu poparcia dla rządu uczestniczyło ponad 200 tys. osób.

Agencja AFP szacuje, że przed uniwersytetem technicznym w Budapeszcie, którego studenci zapoczątkowali antysowieckie powstanie w 1956 roku, zebrało się w środę ok. 25 tys. zwolenników opozycji, podczas gdy organizatorzy liczyli na 100 tys. uczestników. 23 października na Węgrzech obchodzony jest Dzień Republiki upamiętniający ten zryw.

Natomiast "marsz pokoju" w poparciu dla rządu zgromadził według agencji ponad 200 tys. ludzi; resort sprawiedliwości informował o setkach tysięcy. Do stolicy dowieziono tego dnia autokarami także Węgrów mieszkających w Rumunii i na Słowacji.

Do tłumu na Placu Bohaterów przemawiał premier Orban. - Wiele osiągnęliśmy od 2010 roku, mamy swoją konstytucję i budujemy nasz kraj dzięki naszej pracy, a nie dzięki pomocnikom - mówił. - Nie chcemy, aby kraj był na łasce spekulantów i biurokratów - mówił, ostrzegając przed powrotem lewicy do władzy.

- Nie ma pośpiechu, ale powoli i metodycznie musimy uruchamiać maszynerię i przygotowywać wojska do walki - wzywał. - Bądźcie gotowi: możemy skończyć to, co zaczęliśmy w 1956 roku".

Opozycja miała zamiar zaprezentować przy okazji demonstracji wspólny front. Kilka miesięcy temu socjaliści, którym przewodniczy Attila Mesterhazy, zawarli sojusz z Ruchem Wyborczym "Razem 2014" byłego premiera Gordona Bajnaia; celem było zwiększenie szans na pokonanie Fideszu Viktora Orbana. Obu partnerom nie udało się jednak uzgodnić wspólnego kandydata na stanowisko premiera.

Do sojuszu nie włączono też innych sił lewicowych i liberalnych, m.in. byłego socjalistycznego premiera Ferenca Gyurcsanya, który stoi teraz na czele ugrupowania Koalicja Demokratyczna. Gyurcsany w ujawnionym w 2006 roku nagraniu z zamkniętego spotkania rządu przyznał się do kłamania na temat sytuacji gospodarczej w kraju. W 2009 roku podał się do dymisji.

- Obecnie naszym jedynym celem jest uwolnienie się od Orbana i jego dyktatorskich narzędzi. Musimy tylko się zjednoczyć - powiedziała 62-letnia Iren Hader, wyrażając nadzieję, że przywódcy opozycji przezwyciężą podziały.

W ostatnim badaniu opinii publicznej partia Fidesz uzyskała 29 proc. poparcia, a socjaliści, największe ugrupowanie opozycyjne, zdobyło 14 proc. Ok. 40. proc. wyborców było niezdecydowanych.

...

Mimo bestialskich atakow na Orbana marionetki zachodu nie maja poparcia a ich deminstracje swieca pustkami . Tylko debil chcialby oddac wladze kryminalistom ktorzy kraj prowadzili do glodu jak Grecje .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88592
Przeczytał: 167 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:46, 04 Lis 2013    Temat postu:

Węgry: pomnik Horthy'ego stanął w Budapeszcie

Pomnik Miklosa Horthy'ego, regenta Węgier w latach 1920-1944, odsłonięto w niedzielę w centrum Budapesztu. Uroczystość zorganizowaną przez prawicową partię Jobbik skrytykowano, a w stolicy protestowało około tysiąca osób.

Deputowany rządzącego na Węgrzech Fideszu i jednocześnie burmistrz jednej z dzielnic miasta Antal Rogan ostrzegł, że popiersie Horthy'ego będzie służyć za pretekst do roztaczania niesprawiedliwego obrazu ekstremizmu na Węgrzech.

Jednym z organizatorów niedzielnej uroczystości był deputowany Marton Gyongyosi z Jobbiku, trzeciej do wielkości partii w parlamencie, oskarżanej o wzbudzanie antysemickich nastrojów. Gyongyosi w zeszłym roku wywołał oburzenie, wzywając do sporządzenia list Węgrów o żydowskich korzeniach. Później przepraszał za to, mówiąc, że źle został zrozumiany.

"Jako burmistrz uważam uroczystość odsłonięcia pomnika przez Martona Gyongyosi'ego za polityczną prowokację" - podał w oświadczeniu Rogan. Pomnik odsłonięto w 75. rocznicę traktatu zawartego z nazistowskimi Niemcami.

Rządy Horthyego są na Węgrzech przedmiotem sporów historyków i polityków. Do roku 1989 uznawano regenta za „faszyzującego reakcjonistę odpowiedzialnego za udział Węgier w II wojnie światowej po stronie państw Osi”, akcentując, że to on uczynił z Węgier pierwszą prawicową dyktaturę w Europie.

W ostatnich latach węgierska prawica skłania się do uznania zasług reżimu Horthyego, a część władz rządzącego Fideszu rehabilituje admirała. Na Węgrzech wznoszone sa jego pomniki, a jego imieniem nazywane są ulice. Rząd premiera Viktora Orbana jest oskarżany przez przeciwników o ciche wspieranie odrodzenia popularności Horthy'ego. Sam Orban zadeklarował w wywiadze prasowym, że w rehabilitacji kontrowersyjnego przywódcy Węgier nie widzi nic złego.

Admirał (floty austro-węgierskiej) Miklos Horthy de Nagybanya, wybrany w 1920 r. na regenta Królestwa Węgier wobec zakazu powrotu Habsburgów na tron w Budapeszcie, sprawował władzę do 1944 r. Regent dążył do rewizji pokojowego traktatu z Trianon z 1920 r. i zwrotu zamieszkanych przez ponad 3 mln Węgrów części Czechosłowacji, Rumunii i Jugosławii. Zagrożony ekspansją komunizmu postanowił zwrócić się o pomoc do Niemiec. W listopadzie 1938 r. Węgry zawarły sojusz z Niemcami, odzyskując części południowej Słowacji i Rusi Zakarpackiej zamieszkiwane w większości przez Węgrów.

Wsparcie Niemców doprowadziło jednak do zaangażowania się Węgrów w późniejszym najeździe na ZSRR. We wrześniu 1939 roku Horthy odmówił jednak przepuszczenia Wehrmachtu przez terytorium Węgier i udzielił schronienia 150 tysiącom polskich uchodźców. Mimo rasistowskiego ustawodawstwa sprzeciwiał się również nazistowskim planom wywozu węgierskich Żydów.

W 1946 roku wziął udział w Procesie Norymberskim, ale jedynie jako świadek. Nie zarzucono mu popełnienia zbrodni wojennych. Resztę życia spędził na wygnaniu w Portugalii. Prochy Horthyego zostały przeniesione w 1993 r. do mauzoleum w jego rodzinnym mieście Kenderes, ponieważ chciał być pochowany w ojczystej ziemi "po odejściu ostatniego okupanta”.

...

Bez przesady . Nikt nie ma pretensji za rzekomy sojusz z Hitlerem . To byl przymus nie sojusz . Jak niby Węgry mialy go unikac ? Powiedziec Hitlerowi spieprzaj ? Nonsens . Horthy lawirowal jak mogl ale nic nie mogl bo los kraju byl przesadzony ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88592
Przeczytał: 167 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 17:35, 18 Sty 2014    Temat postu:

OSW: umowa atomowa wiąże Węgry z Rosją w sferze energetyki

Zawarta przez rząd w Budapeszcie umowa o budowie przez rosyjski Rosatom dwóch bloków jądrowych w jedynej węgierskiej elektrowni atomowej w Paks oznacza dalsze związanie energetyczne Węgier z Rosją - mówi PAP ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich Andrzej Sadecki.

Komentując umowę zawartą 14 stycznia w Moskwie w obecności premiera Węgier Viktora Orbana i prezydenta Rosji Władimira Putina, ekspert zauważa, że rozbudowa elektrowni będzie największą inwestycją na Węgrzech po 1989 roku. Bardzo ważnym elementem uzgodnień jest sfinansowanie jej w 80 proc. z rosyjskiego kredytu w wysokości do 10 mld euro.

Sadecki zastrzega, że treść międzyrządowej umowy nie została ujawniona. Budapeszt twierdzi, że oferta Rosatomu jest najkorzystniejsza i Rosjanie jako jedyni byli w stanie zaoferować sposób finansowania, który odpowiadałby Węgrom, czyli kredyt rozłożony na wiele lat.

Jednak - zauważa ekspert - rząd Węgier mimo wcześniejszych zapowiedzi zrezygnował z przeprowadzenia przetargu na rozbudowę elektrowni. Wstępne zainteresowanie udziałem w inwestycji wyrażały między innymi francuska Areva i japońsko-amerykański Westinghouse.

Za brak przetargu i utrzymywanie "całego procesu wyłaniania wykonawcy rozbudowy elektrowni jądrowej w tajemnicy" skrytykowała rząd węgierska opozycja - mówi Sadecki. Argumentuje ona, że nie należało się w tej sprawie tak spieszyć, bo obecne reaktory w Paks wygasają dopiero w latach 2032-2037.

Z kolei "rząd twierdzi, że była to jedyna realna możliwość, w generalnie trudnej sytuacji finansowej Węgier, realizacji tak wielkiej inwestycji (...); wskazuje też, że elektrownia w Paks pozostanie w całości w rękach państwa, a budowa nowych bloków zostanie w 40 procentach zrealizowana przez firmy węgierskie" - wyjaśnia ekspert.

Zwraca on uwagę na zarzut "politycznej niekonsekwencji" Orbana. Krytycy wskazują, że rządzący centroprawicowy Fidesz, gdy był w opozycji, krytykował lewicę za "bliską współpracę z Rosją, szczególnie w kwestiach energetycznych, a w tej chwili robi to samo".

Energetyka, jak mówi Sadecki, to główny wymiar współpracy węgiersko-rosyjskiej, ale równolegle z tym zbliżeniem energetycznym następuje zbliżenie polityczne i gospodarcze.

- Pogłębianie współpracy z Rosją jest też elementem realizowanej w ostatnich latach przez Fidesz polityki otwarcia na Wschód. Początkowo ten kierunek oznaczał przede wszystkim szukanie nowych partnerów gospodarczych w sytuacji kryzysu w Unii Europejskiej. Z czasem jednak, w obliczu napięć w relacjach Budapesztu z Komisją Europejską, niektórymi państwami UE i Stanami Zjednoczonymi, obserwujemy także próby budowania przez Węgry bliskich relacji politycznych z partnerami spoza obszaru euroatlantyckiego - tłumaczy analityk.

Zaznacza, że Węgry są uzależnione od rosyjskich dostaw ropy i gazu, tak więc w tej sferze są w pewnym sensie "skazane na współpracę z Rosją". Jednak współpraca w energetyce jądrowej to raczej nowość. Rząd argumentuje, że na wybór Rosatomu miał wpływ fakt, iż elektrownia w Paks działa w technologii radzieckiej. W istocie, jak mówi ekspert OSW, rozbudowa to zupełnie nowa inwestycja i budowa nowych bloków nie jest uzależniona od ciągłości technologicznej.

Wiosną br. odbędą się na Węgrzech wybory parlamentarne. - Prawdopodobnie podpisanie umowy międzyrządowej i plany rozbudowy elektrowni w Paks będą przedstawiane jako realny sukces, zwłaszcza że kwestia cen energii odgrywała ogromne znaczenie w kampanii wyborczej Fideszu. W dość trudnej sytuacji gospodarczej, wciąż utrzymującej się od kryzysu gospodarczego, obniżki cen energii wprowadzone w 2013 roku stały się głównym elementem kampanii partii rządzącej - mówi Sadecki.

Zdaniem rządu w Budapeszcie "rozbudowa elektrowni jądrowej pozwoli zapewnić tanią energię Węgrom na długie lata". Zarazem, "powierzenie tak ogromnej inwestycji Rosjanom oznacza dalsze związanie energetyczne Węgier z Rosją" - wskazuje ekspert OSW.

Anna Wróbel

...

Orban ! Czys ty oszalal ? Malo wam syfu narobili ? Chcecie jeszcze !?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 7, 8, 9 ... 14, 15, 16  Następny
Strona 8 z 16

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy