Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Unia zniszczyła PKP!
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 18:30, 07 Sty 2016    Temat postu:

Szyny popękały. Szybkim tramwajem szybko znów nie pojedziemy

Alicja Wirwicka

Popękana szyna - Tomasz Gontarz / Materiały prasowe

Pękające szyny zatrzymały Szczeciński Szybki Tramwaj. Co jest przyczyną defektów? Na razie nie wiadomo. Jak się jednak okazuje, pierwsze sygnały o zagrożeniu pojawiły się już po pierwszej awarii w listopadzie ubiegłego roku. Dlaczego decyzję o zamknięciu torowiska podjęto dopiero teraz?

- Po tym, jak w listopadzie doszło do pęknięcia i wyrwania 37 centymetrów szyny, dokonaliśmy przeglądu całego torowiska, mimo że usterka miała miejsce na trasie, gdzie prace wykonywała firma Strabag - mówi Jarosław Gaszyński, rzecznik firmy Energopol Szczecin. - Wtedy stwierdzono podejrzenie 108 defektów spawów na trasie nowego torowiska. Nie były one jednak na tyle groźnie, by je zamykać. Dopiero teraz, podczas mrozów doszło do około 8 pęknięć w ciągu kilku dni i stąd taka decyzja - dodaje.

Po ubiegłorocznych oględzinach defekty wskazywały jedynie na napięcia w spawach. Utrzymujące się niskie temperatury ujawniły jednak poważniejsze usterki. Obecnie napraw dokonuje podwykonawca, który odpowiadał za położenie torowiska na ul. Gdańskiej i ul. Energetyków, firma Taumer z Krakowa. To ona poniesie konsekwencje związane z usterkami. Na miejscu pracują 4 brygady, które odkrywają i naprawiają spawy, na których stwierdzono defekt. Wkrótce mają dojechać kolejne ekipy.

- Część uszkodzeń będzie można poprawić, jednak w niektórych miejscach będziemy wymieniać odcinki szyn o długości trzech metrów - mówi Gaszyński. - Chcemy, by zostało to wykonane kompleksowo i dokładnie. Oczywiście przepraszamy mieszkańców Szczecina za wszelkie niedogodności.

Wciąż nie wiadomo, co może być przyczyną wadliwości torowiska. Jak podkreśla rzecznik głównego wykonawcy, firmy Energopol Szczecin, na razie najważniejsza jest naprawa torowiska. Przedstawiciel ES zapewnia jednak, że zarówno spawy, jak i same szyny zostaną dokładnie zbadane.

Do pęknięć doszło zarówno na odcinku budowanym przez firmę Energopol jak i Starbag. Mianownikiem, który łączy obu wykonawców, są jednak szyny, które sprowadzone zostały z Austrii. - Czytałem te opinie, że sprowadziliśmy słaby towar z Chin - przyznaje Gaszyński. - Ale szyny pochodzą z największego koncernu w Europie, który znajduje się w Austrii - zapewnia. Według wstępnych informacji Szczeciński Szybki Tramwaj na swoją trasę będzie mógł wrócić dopiero 16 stycznia.

Przypomnijmy, budowa torowiska wzdłuż ul. Energetyków i Gdańskiej zakończyła się w sierpniu 2015 r. Wykonawca spóźnił jej oddanie o blisko dwa miesiące, za co zapłaciła karę. Za prace przy nowej trasie tramwajowej wykonawca, firma Energopol, otrzymał wynagrodzenie w wysokości 75,3 mln zł.

...

Pedzi linio?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 21:11, 14 Mar 2016    Temat postu:

"Krakowska masakra łącznicą kolejową". W stolicy Małopolski ruch jest sparaliżowany
Robert Kulig
14 marca 2016, 09:03
• Kraków stoi w gigantycznych korkach
• Zatory sięgają kilku kilometrów
• Urzędnicy wstrzymali się z kolejnymi remontami
• Policja próbuje rozładować natężenie i zachęca kierowców do korzystania z tras alternatywnych

Krakowscy kierowcy na długo zapamiętają poniedziałek 14 marca. Za sprawą zamknięcia wiaduktu nad ulicą Wielicką, prawie cała południowa część Krakowa jest sparaliżowana. Już o 6 rano zator miał aż 2 km, czyli do ulicy Kamieńskiego.

Z kolejnymi godzinami sprawy miały się coraz gorzej, ponieważ kierujący przekazywali sobie informację o utrudnieniach, dlatego alternatywne trasy też zostały zablokowane.

Od strony Wieliczki sznur aut ustawił się aż do parku Jerzmanowskich, czyli ok. 5 km. Ulica Kalwaryjska stała, ale to akurat normalna sytuacja w poniedziałkowy poranek.

Przed godziną 9, utrudnienia na Kamieńskiego sięgały skrzyżowania do wysokości pętli na Kurdwanowie, a ulica Nowosądecka zmieniła się w wielki parking.

To wszystko za sprawą inwestycji PKP.

- Budowa łącznicy kolejowej Kraków Zabłocie - Kraków Krzemionki będzie trudnym okresem, ale też przyniesie wymierne korzyści dla pasażerów. Dzięki niej zostanie skrócony czas przejazdu z Krakowa do Zakopanego i ze Skawiny do Krakowa o około 15 minut. Ponadto przyczyni się do powstania kolejnego odcinka Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej (do stacji w Skawinie), która zdecydowanie szybciej dowiezie podróżujących do centrum Krakowa, niż np. samochód i przyczyni się do odkorkowania tej części miasta. W ramach inwestycji zbudowane zostaną także dwie stacje kolejowe - na Zabłociu i Krzemionkach. Przystanek Krzemionki będzie usytuowany blisko ul. Wielickiej, tak aby umożliwić szybką i bezpieczną przesiadkę - przekazuje ZIKiT.

- Krakowska masakra łącznicą kolejową - podsumował poniedziałkowy poranek jeden z kierowców.

Na szczęście zrezygnowano z rozpoczęcia remontów w poniedziałek w okolicy feralnego punktu. W zamysłach urzędników był remont nakładkowy Zakopianki, Brożka i Skotnickiej. Gdyby, poza budową wiaduktu, ZIKiT dołożył kolejne prace, poranny szczyt rozładowałby się w okolicach późnej nocy.

- Będziemy obserwować sytuację na drogach i spróbujemy tak wszystko zaplanować, żeby nasze poważniejsze prace rozpoczęły się, gdy większość kierowców zapozna się z utrudnieniami związanymi z inwestycją kolejową - mówi Andrzej Olewicz, zastępca dyrektora w Zarządzie Infrastruktury Komunalnej i Transportu.

...

Znowu glópota guro...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 21:00, 18 Kwi 2016    Temat postu:

"Kolejowej żenady szczyt". Niepełnosprawna podróżowała obok toalety
polsatnews.pl
2016-04-18, 15:17



Skandal na dworcu w Lublinie. Poruszająca się na wózku i korzystająca z psa przewodnika kobieta z kilkutygodniowym wyprzedzeniem zgłosiłam swój przejazd pociągiem PKP Intercity. Mimo to na dworcu nikt nie chciał jej pomóc, a podróż do Warszawy kobieta spędziła przy toalecie w przejściu między wagonami, bo w składzie nie było wagonu dla osób niepełnosprawnych.

...

Super...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 13:14, 15 Cze 2016    Temat postu:

Rośnie liczba pasażerów kolei. Będzie tłok na torach
wyślij
drukuj
adom, kaien | publikacja: 15.06.2016 | aktualizacja: 07:10 wyślij
drukuj
Na torach w Polsce robi się tłok (fot. wikipedia.org/Jjajjo)
Kolej padła ofiarą własnego sukcesu albo krótkowzroczności planistów, którzy nie przewidzieli, że po kosztownej modernizacji przybędzie pasażerów. Na torach zrobił się bowiem tłok – czytamy w „Pulsie Biznesu”.

Wyburzą ponad 1600 dworców. To nie koniec planów PKP
Gazeta podaje przykład między innymi linii z Warszawy do Trójmiasta. Nie zbudowano tam wystarczającej liczby tak zwanych mijanek i torów do wyprzedzania. Nie zdecydowano się także na budowę nowych torów dla pociągów dalekobieżnych w układzie prostym między Legionowem a Nasielskiem. Tak ocenili w analizie eksperci Urzędu Transportu Kolejowego.

Zastanawiają się oni, jak przeprowadzić inwestycje, by po realizacji programu modernizacji do 2023 roku nowe tory nie korkowały się tuż po oddaniu do ruchu. Wskazują między innymi na konieczność odseparowania ruchu dalekobieżnego od lokalnego, zwłaszcza w aglomeracjach, oraz budowy i rozbudowy torów, a także przywrócenie do eksploatacji stacji pozwalających na wymijanie się pociągów.
#wieszwiecej | Polub nas
IAR

...

Faktycznie gdy bylem w zeszlym tygodniu na peronie zdziwil mnie tlum...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 10:24, 07 Lip 2016    Temat postu:

Brytyjskie koleje w opłakanym stanie. Pasażerowie mają dość
wyślij
drukuj
bz, kaien | publikacja: 06.07.2016 | aktualizacja: 21:18 wyślij
drukuj
Pasażerowie brytyjskich kolei nie mogą nigdzie dojechać na czas (fot. Dan Kitwood / Staff / Getty Images)
Brytyjskie koleje są bliskie upadku – sugerują to dane zawarte w dorocznej ocenie sprywatyzowanych linii. 11,5 procent pociągów codziennie dociera na miejsce z opóźnieniem, co trzeci spóźnia się o ponad pół godziny albo w ogóle nie wyrusza w trasę.

Włączył hamulec i kazał paść na podłogę. Maszynista miał sekundy, by ocalić pasażerów
Chodzi o 2 tysiące 760 pociągów dziennie w kraju, w którym wynaleziono kolej. Najgorsze wyniki ma największy z operatorów – firma Govia, która obsługuje co czwarte połączenie w Wielkiej Brytanii. Spóźnia się w niej co trzeci pociąg.

Co szósty pociąg jest natomiast odwołany. Firma boryka się z dzikimi strajkami i bardzo wysoką absencją chorobową. Klienci Govii na podmiejskich liniach Londynu zamieścili nawet w dzisiejszej prasie wielkie ogłoszenia: „Govia nie działa”. Na ogłoszeniu długa, kręta kolejka ludzi i podpis w wolnym tłumaczeniu: „Tak wygląda nasza kolej”.

Obywatelski apel

Ogłoszenie sfinansował swoisty komitet kolejkowy – Stowarzyszenie Użytkowników z hrabstwa Sussex. Skarży się ono, że ludzie spóźniają się do pracy, a nawet tracą ją. „Siądźcie za stołem i dogadajcie się tak jak my i nie odchodźcie, póki nie nabierzecie rozumu” – apeluje stowarzyszenie do Ministerstwa Transportu, związku kolejarzy i dyrekcji.
#wieszwiecej | Polub nas
IAR

....

A to byl wzor do ,,reformowania" PKP!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 14:38, 08 Lis 2016    Temat postu:

RMF 24
Fakty
Polska
Tragedia na strzeżonym przejeździe kolejowym
Tragedia na strzeżonym przejeździe kolejowym

Dzisiaj, 8 listopada (08:05)
Aktualizacja: 48 minut temu

Tragiczny wypadek na przejeździe kolejowym. W Piotrkowie Trybunalskim w Łódzkiem pociąg relacji Łódź Kaliska-Kraków Główny wjechał w samochód osobowy. Kierowca auta zginął na miejscu.
Tragiczny wypadek na przejeździe kolejowym (5 zdjęć)




+ 2

Do wypadku na strzeżonym przejeździe kolejowym doszło tuż po godz. 7 rano.

Jak dowiedziała się reporterka RMF FM Agnieszka Wyderka, w czasie gdy doszło do zderzenia, rogatki na przejeździe przy ul. Moryca w Piotrkowie Trybunalskim były podniesione.

Dlaczego tak się stało zbada specjalna komisja do badania wypadków kolejowych oraz prokuratura. Wiadomo, że dróżnik jest pracownikiem z długoletnim stażem i miał wszystkie konieczne szkolenia.

Podróżni jadący pociągiem nie ucierpieli w wypadku i sami opuścili skład. Trasa kolejowa pomiędzy Piotrkowem Trybunalskim, a Rozprzą była zablokowana. Na zamkniętym odcinku torów pociągi zastąpiły autobusy, a pociągi dalekobieżne skierowane zostały na zmienione trasy. Po godz. 12 ruch został przywrócony.

...

Rzeczywiscie straszna sytuacja.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:55, 13 Gru 2016    Temat postu:

RMF 24
Fakty
Polska
Duża awaria na poznańskim dworcu. Totalny paraliż ruchu
Duża awaria na poznańskim dworcu. Totalny paraliż ruchu

Dzisiaj, 13 grudnia (15:37)
Aktualizacja: 1 godz. 45 minut temu

​Duże problemy na dworcu kolejowym Poznań Główny - informuje reporter RMF FM, Adam Górczewski. Przez kilka godzin nie jeździły pociągi, ponieważ zepsuł się system sterowania ruchem. O 18:00 nasz dziennikarz doniósł, że awaria została już usunięta.

Ruszyły pociągi z Poznania. Kolejarze przywrócili tam do działania system sterowania ruchem, który przez pięć godzin odmawiał posłuszeństwa.

Sytuacja wróci do normy najwcześniej w nocy. O godzinie 18:00 niektóre pociągi miały 400 minut opóźnienia. Te najbardziej spóźnione są wysyłane z Poznania Głównego w pierwsze kolejności.

Na dworcu w Poznaniu koczują setki pasażerów. Dostają oni gorące napoje w budynku stacji i w wagonach barowych stojących składów.

Miałam już dawno temu wyruszyć, o 15:15. Cierpliwość mi się kończy - mówiła nam jedna pasażerek.
Gorąca Linia RMF FM jest do Waszej dyspozycji! Przez całą dobę czekamy na informacje od Was, zdjęcia i filmy.

Możecie dzwonić, wysyłać SMS-y lub MMS-y na numer 600 700 800, pisać na adres mailowy [link widoczny dla zalogowanych] albo skorzystać z formularza [link widoczny dla zalogowanych]

(abs+j.)
Adam Górczewski

...

Znow katastrofa.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 18:13, 12 Sty 2017    Temat postu:

O krok od tragedii koło Serocka. Pociągi pasażerskie jechały wprost na siebie
oprac.Arkadiusz Jastrzębski
12 stycznia 2017, 13:14
Zaledwie 150 metrów od zderzenia dzieliło dwa pociągi, które jechały wprost na siebie na jednym torze w pobliżu Serocka koło Świecia w woj. kujawsko-pomorskim. Składy w ostatniej chwili udało się zatrzymać.



Incydent wydarzył się w środę wieczorem. Na jednym torze znalazły się pociągi osobowe relacji Bydgoszcz-Tuchola i Tuchola-Bydgoszcz. Do katastrofy nie dopuścił dyżurny ruchu ze stacji w Serocku, który zareagował natychmiast po zauważeniu niebezpieczeństwa.

- Użył przycisku "radio stop", który zatrzymuje automatycznie wszystkie pociągi w zasięgu kilku kilometrów - mówi w rozmowie z tvn24.pl Joanna Parzniewska, rzecznik prasowy spółki Arriva.

Podczas nagłego hamowania lekko ranny został jeden z maszynistów.

Nie jest jasne, dlaczego składy jechały wprost na siebie. Z nieoficjalnych informacji portalu pomorska.pl wynika, że pociąg z Tucholi do Bydgoszczy, nie zatrzymał się przed sygnalizatorem.


Okoliczności zdarzenia wyjaśnia komisja do spraw wypadków komunikacyjnych.
tvn24.pl, pomorska.pl

...

Co to sie dzieje?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 16:56, 21 Sty 2017    Temat postu:

Złodzieje wykoleili pociąg w Piekarach Śląskich. Nikomu nic się nie stało
oprac.Tomek Orszulak
akt. 21 stycznia 2017, 11:09

Siedem wagonów wykoleili w Piekarach Śląskich złodzieje okradający pociąg, który miał zawieźć węgiel z tamtejszej kopalni do Warszawy. Nikomu nic się nie stało. Jeden wagon przewrócił się, a towarowy tor będzie zablokowany kilka dni, do czasu naprawy infrastruktury.



Jak poinformowało działające przy wojewodzie śląskim Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego, pociąg wykoleił się tego dnia ok. 3. nad ranem w Piekarach Śląskich. Skład wiózł miał węglowy z miejscowej kopalni Julian (obecnie część należącego do spółki Węglokoks-Kraj zakładu Bobrek-Piekary) do Warszawy.

"Sprawcami zdarzenia byli złodzieje, którzy okradając pociąg przewożący urobek wysypali miał na tory. Siedem wagonów zostało wykolejonych (jeden przewrócił się), a infrastruktura kolejowa - zniszczona. Brak osób poszkodowanych" - podały służby kryzysowe wojewody.

Szlakiem w Piekarach Śląskich nie kursują pociągi osobowe. Prowadzi on do połączenia z tzw. magistralą węglową w Radzionkowie. Tor, na którym złodzieje wykoleili pociąg, będzie pozostawał zablokowany kilka dni, do czasu uprzątnięcia tego miejsca i usunięcia wszystkich uszkodzeń.


Złodzieje przewożonych koleją towarów i kolejowej infrastruktury dają znać o sobie w woj. śląskim często. Kradną przeważnie węgiel, koks i metalowe elementy linii kolejowych, łącznie z szynami. Tylko niektóre kradzieże towarów wiążą się ze zniszczeniami infrastruktury, jak w sobotę. To zwykle następstwa kradzieży trakcji.

Straż Ochrony Kolei podała, że w ub. roku odnotowała blisko 50 proc. mniej kradzieży elementów infrastruktury kolejowej, niż w 2015 r. - dzięki coraz skuteczniejszej prewencji wspieranej przez nowy sprzęt i coraz lepiej wyszkoloną kadrę. Od stycznia 2016 r. do końca listopada ujęto ponad 160 złodziei infrastruktury; co trzeci wpadł dzięki kontrolom skupów złomu.


Kradzieże doprowadzają do wykolejeń towarowych składów, najczęściej na bocznych szlakach i bocznicach, po kilka razy w roku. Powstałe wskutek tego straty liczone są w milionach złotych. Kradzieże węgla szczególnie nasilają się w sezonie zimowym.

PAP

...

To juz sa zbrodniarze. Kradziez szyn to juz SWIADOME NARAZENIE NA SMIERC pasazerow. Nie ma takich glupich co by nie rozumieli co sie stanie z pociagiem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 14:00, 07 Lut 2017    Temat postu:

Mazowsze: Kompletnie pijany maszynista przewoził pasażerów

Wczoraj, 6 lutego (22:29)

​Kompletnie pijany maszynista zatrzymany przez mazowieckich policjantów. Jak informuje reporter RMF MAXX mężczyzna pociągiem technicznym przewoził pasażerów. Na szczęście udało się go zatrzymać zanim doszło do jakiegoś wypadku.
Zdj. ilustracyjne
/Grzegorz Michałowski /PAP


O tym, że jeden z maszynistów może być nietrzeźwy policjantów powiadomiła dyżurna ruchu. Mężczyzna przewoził pięciu pasażerów. Jeden z nich zaalarmował dyżurną, gdy drezyna zatrzymała się kilkaset metrów przed stacją Szeligi na Mazowszu.

Kiedy funkcjonariusze zbadali trzeźwość maszynisty, okazało się, że ma on w wydychanym powietrzu 3 promile alkoholu. 45-latek miał zawieźć pracowników kolei do Warszawy. Ponadto policyjna kartoteka wykazała, że to nie pierwsze przewinienie mieszkańca powiatu opoczyńskiego, który był już kilkukrotnie zatrzymywany za kierowanie samochodem po alkoholu.

Teraz grozi mu do pięciu lat więzienia. Na wyrok poczeka za kratkami - sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu. Polskie Linie Kolejowe zdecydowały o dyscyplinarnym zwolnieniu swojego pracownika.

Przemysław Mzyk, RMF MAXXX

...

Nie tylko sluzba zdrowia.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:34, 08 Lut 2017    Temat postu:

Pijany prowadził drezynę po trasie pendolino
oprac.Bartosz Lewicki
8 lutego 2017, 17:08
Prawie trzy promile alkoholu miał w organizmie maszynista, który jechał drezyną po Centralnej Magistrali Kolejowej - podaje TVN Warszawa. Tylko dzięki czujności pasażerów i dróżniczki, nie doszło do tragedii.



Wszystko działo się w miniony czwartek. Drezyna, którą prowadził pijany maszynista, wiozła pracowników po Centralnej Magistrali Kolejowej - trasie, po której pociągi przejeżdżają z dużą prędkością. Niektóre składy rozpędzają się tu do 200 km/h. Kursują nią m.in. pociągi pendolino.

W pewnym momencie pojazd zatrzymał się. Pasażerowie drezyny wezwali na pomoc dróżniczkę z pobliskiej stacji. - W rozmowie z kierowcą drezyny oceniła, że należy sprawdzić stan jego trzeźwości. Zgodnie z procedurą skierowała pojazd na boczny tor i zatrzymała. Na miejsce została wezwana policja - wyjaśniał w rozmowie z TVN Warszawa Karol Jakubowski, rzecznik prasowy PKP PLK.

Okazało się, że operator drezyny był pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze zbadali, że 45-latek miał prawie trzy promile. - Został zatrzymany do wytrzeźwienia. Przedstawiono mu zarzuty, i zabrano dokumenty uprawniające do kierowania pociągami - poinformowała asp. Agnieszka Ciereszko z policji w Żyrardowie.


Mężczyzna stracił również pracę. - Zgodnie z przepisami, w PKP Polskich Liniach Kolejowych S.A. nie ma miejsca dla osób, które wykonują swoje obowiązki pod wpływem alkoholu. Takie zachowanie oznacza dyscyplinarne zwolnienie - stwierdził Jakubowski.
TVNWarszawa.pl

...

Debile.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 13:51, 27 Lut 2017    Temat postu:

Brud odstrasza pasażerów pociągów. Kolejarze myją tylko drzwi
Arkadiusz Jastrzębski
27 lutego 2017, 10:28
Brudne okna i burty wagonów - tak, że nie można nawet odczytać z tablicy relacji, w jakiej kursuje pociąg. Pasażerowie narzekają na nieczyszczone składy spółki PKP Intercity i jako dowód pokazują zdjęcia. Widać na nich, że wagony myte są w dość specyficzny sposób: tylko w pobliżu drzwi. Co na to przewoźnik?



"Narodowy przewoźnik kolejowy chyba przestał dbać o wygląd swoich wagonów. Brakuje szmaty i wody? Przecież auta myje się w minusowej temperaturze, a pociągów nie można?" - pyta w mailu internauta. Do listu pan Piotr dołączył, jako dowód na swoje słowa, fotografie składów PKP Intercity.


internauta/Piotr


"Zdjęcia zrobione podczas przejazdu ze Szczecina do Krakowa w połowie lutego" - napisał pan Piotr.


Sprawdziliśmy, czy nie była to tylko drobna wpadka przy pracy kolejarzy. Sądziliśmy, że może umyli tylko drzwi w wagonach, bo spieszyli się, aby wyprawić w trasę skład, który przyjechał opóźniony z poprzedniego kursu. Niestety, krótki przegląd filmów, które na Youtube umieszczają hobbiści - miłośnicy kolei, wyprowadził nas z błędu.


Youtube.com/screen


Bez trudu wśród nagrań z ostatnich tygodni odnaleźliśmy takie, na których widać, że mycie tylko drzwi i niewielkiej powierzchni obok nich (a nawet tylko klamek) nie jest raczej wyjątkową sytuacją. Brudne okazały się nie tylko wagony najtańszych pociągów TLK, ale także nowe zestawy elektryczne obsługujące połączenia w droższej kategorii IC.



Youtube.com/screen


Co na to przedstawiciele kolejowej spółki? Zapytaliśmy o to, czy w okresie zimy PKP Intercity myje wagony rzadziej niż w innych porach roku, jaką liczbą myjni w całej Polsce dysponuje przewoźnik oraz o to, czy z powodu brudnego pociągu pasażerowie mogą liczyć na zadośćuczynienie. Czekamy na odpowiedź.

...

Juz od dawna.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 10:12, 14 Mar 2017    Temat postu:

RMF 24
Fakty
Polska
Wielki absurd na torach. PKP wydadzą 2 mld zł na zbyteczny remont
Wielki absurd na torach. PKP wydadzą 2 mld zł na zbyteczny remont

Dzisiaj, 14 marca (06:21)

Kolej musi wydać miliardy na remont, którego nie potrzebuje, aby nie zwracać pieniędzy do Brukseli. PKP wyremontują za 2,2 mld zł tory, po których składy nie pojadą szybciej, a przejazd zostanie skrócony zaledwie o 5 minut – informuje "Dziennik Gazeta Prawna".
zdjęcie ilustracyjne
/Monika Kamińska /RMF FM


Chodzi o modernizację linii E20 między Warszawą a Poznaniem. Spółka PKP Polskie Linie Kolejowe chce rozpocząć jej modernizację już w czerwcu.

Kolejarze osiągną skrócenie czasu przejazdu dla ekspresów jadących z Warszawy do Poznania o zaledwie... pięć minut - odnotowuje dziennik. Cytuje wypowiedź prezesa Fundacji Pro Kolej Jakuba Majewskiego, który twierdzi, że PKP zaplanowały tę inwestycję w rozdmuchanej skali, aby "przerobić" pieniądze z UE. Gdyby remontu nie wykonano środki trzeba by zwrócić. A to byłoby kompromitacją resortu infrastruktury.

Do wymiany pójdą m.in. tory i trakcja, które mają zużycie na poziomie jedynie 30-40 proc., czyli jeszcze przez wiele lat mogłyby przenosić obecny ruch - wyjaśnia "DGP".

W Europie Zachodniej nikt nie rozbiera torów w dobrym stanie technicznym, żeby położyć nowe i jeździć po nich z taką samą prędkością, czyli nie więcej niż 160 km/h - wskazuje Jakub Majewski.

Reprezentowana przez niego Fundacja złożyła w Dyrekcji Generalnej ds. Mobilności i Transportu Komisji Europejskiej zawiadomienie o nieprawidłowościach w tej sprawie. Jeśli KE potwierdzi te zastrzeżenia i dopatrzy się uchybień, może wstrzymać lub ograniczyć finansowanie. Tu wynosi ono 85 proc. wartości - podsumowuje "Dziennik Gazeta Prawna".

APA/DGP

...

Typowe po 89.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 17:20, 19 Mar 2017    Temat postu:

RMF 24
Fakty
Polska
Nowy prezes PKP zapowiada szybkie wprowadzenie wspólnego biletu
Nowy prezes PKP zapowiada szybkie wprowadzenie wspólnego biletu

Dzisiaj, 19 marca (12:2Cool

Planujesz podróż pociągami z kilkoma przesiadkami? Już niedługo wystarczy ci jeden bilet. Nowy prezes PKP SA Krzysztof Mamiński zapowiada, że w ciągu najbliższych miesięcy w końcu pojawi się zapowiadany od lat wspólny bilet.
Zdj. ilustracyjne
/PAP/Leszek Szymański /PAP

Na początek będzie to współpraca pomiędzy PKP Intercity, Przewozami Regionalnymi i Szybką Koleją Miejską w Trójmieście - poinformował Mamiński. To oznacza, że jeśli planujemy ruszyć np. z Krakowa nad morze z przesiadką i zwiedzaniem Trójmiasta to zamiast kupować bilet na każdy z przejazdów będziemy mogli skorzystać z jednego, a przewoźnicy rozliczą się między sobą. Taki bilet ma być dostępny zarówno w kasie, jak i w sieci czy przez stronę internetową.

Prezes Mamiński nie chce zdradzić szczegółów tego, jak będą rozliczać się przewoźnicy. Podkreślił, że system ma być tak skonstruowany, by do wspólnego biletu mogli przyłączyć się pozostali przewoźnicy - np. regionalne koleje samorządowe.

(mn)
Mariusz Piekarski
RMF FM/PAP

...

Wreszcie! Bo to koszmar! Jaki problem w dobie komputerow podzielic cene biletu na odcinki wedlug kilometrow? Problem jest jak ktos kupuje ogolny bilet i nie wiadomo czym pojedzie. Wszystko jednak jest komputerowo.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 19:30, 12 Maj 2017    Temat postu:

RMF 24
Fakty
Ekonomia
​Prezes PKP od ponad dwóch miesięcy pracuje za darmo
​Prezes PKP od ponad dwóch miesięcy pracuje za darmo

1 godz. 29 minut temu

Kuriozalna sytuacja w PKP. Od ponad dwóch miesięcy prezes Polskich Kolei Państwowych Krzysztof Mamiński nie dostaje ani złotówki pensji. Nie ma nawet kontraktu. Cały czas nie może go uzgodnić z ministrem infrastruktury Andrzejem Adamczykiem - ustalili dziennikarze RMF FM.
Krzysztof Mamiński
/Rafał Guz /PAP


Co więcej - w zarządzie spółki nie ma nikogo poza prezesem, bo nie mogą dojść do porozumienia z ministrem.

To zamieszanie wynika między innymi z tego, że minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk oraz prezes PKP Krzysztof Mamiński nie są przyjaciółmi. Adamczyk choćby odrzuca kolejnych kandydatów Mamińskiego do zarządu.

Na domiar złego Mamiński - powołany na prezesa PKP z początkiem marca - do dziś nie ma umowy o pracę, żadnego kontraktu. A więc i nie ma ani złotówki pensji. Pracuje wyłącznie na podstawie aktu powołania - co oczywiście umożliwia mu swobodną pracę, ale za darmo.

PKP nie chciało komentować tych informacji.

Tłumaczenie tej sytuacji przedstawiło nam natomiast Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa - potwierdzając nieoficjalne informacje RMF FM.
Stanowisko Ministerstwa:
Zgodnie z ustawą z 9 czerwca 2016 roku o zasadach kształtowania wynagrodzeń osób kierujących niektórymi spółkami, podstawą zawarcia kontraktu pomiędzy spółką z udziałem Skarbu Państwa a osobą powołaną na stanowisko członka jej zarządu jest uchwała walnego zgromadzenia kształtująca zasady wynagrodzeń członków organu zarządzającego.

W Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa sfinalizowane zostały prace nad projektem uchwały Walnego Zgromadzenia PKP S.A., ustalającej zasady kształtowania wynagrodzenia Prezesa i Członków Zarządu Spółki. Stosownie do przepisów ustawy z 30 grudnia 2016 roku o zasadach zarządzania mieniem państwowym, Minister Infrastruktury i Budownictwa, podejmując na Walnym Zgromadzeniu PKP S.A., jako spółki o istotnym znaczeniu dla gospodarki państwa, decyzję w sprawie uchwały musi działać na podstawie instrukcji do głosowania zatwierdzonej przez Prezesa Rady Ministrów. Formułowanie finalnych zapisów kontraktu prezesa PKP S.A. jest uzgadniane z Kancelarią Prezesa Rady Ministrów i wkrótce ten proces się zakończy. Nie jest prawdą, że brak kontraktu dla Prezesa Zarządu PKP S.A. stanowi jakikolwiek problem w sprawowaniu przez niego funkcji, ponieważ wykonywanie tych funkcji wynika bezpośrednio z obowiązującego Statutu Spółki.

Niezwłocznie po odwołaniu, z początkiem marca br., Zarządu PKP S.A. i powołaniu na stanowisko Prezesa Zarządu Krzysztofa Mamińskiego, podjęte zostały działania związane z uzupełnieniem składu tego organu Spółki. Obecnie Minister Infrastruktury i Budownictwa oczekuje stosownego pełnomocnictwa Prezesa Rady Ministrów.

(az)
Krzysztof Berenda

...

A gdzie nie ma kuriozalnej sytuacji?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 17:00, 15 Cze 2017    Temat postu:

RMF 24
Gorąca linia
Opóźniony pociąg, ubikacja zalała korytarz. Pechowa podróż licealistów z Małopolski
Opóźniony pociąg, ubikacja zalała korytarz. Pechowa podróż licealistów z Małopolski

Dzisiaj, 15 czerwca (14:00)

​Niezwykle pechowa podróż pociągiem Intercity licealistów z Małopolski. Nie dość, że ich pociąg miał kilka godzin opóźnienia, to okazało się, że miejsce młodzieży jest... na korytarzu. I to nie był koniec niedogodności. Sygnały od rodziców dzieci dostaliśmy na Gorącą Linię RMF FM.
Zdj. ilustracyjne
/Wojciech Pacewicz /PAP


Według relacji rodziców licealistów, którzy jechali z Sopotu do Krakowa, doszło do podwójnej sprzedaży miejscówek - w trakcie podróży okazało się, że ktoś inny ma bilety na te same miejsce. Ekipa z pociągu zaproponowała przejście do innego wagonu. Na kolejnej stacji okazało się jednak, że tam też miejsca są już zajęte, nastolatkowie znów musieli się przesiadać. Wskazano im miejsca na korytarzu.

Kolejne pechowe sytuacje miały miejsce już na południu Polski - niedrożne tory i kilka godzin opóźnienia. Do tego, według sygnałów, które dostało RMF FM, w pociągu wylała ubikacja. Podróż kończona była więc na zalanym korytarzu.

To sytuacja, która nie powinna mieć miejsca, błędy w systemie sprzedażowym jednak się zdarzają - powiedziała mi rzecznik PKP Intercity Marta Ziemska. Zapewniła, że sprawa jest już wyjaśniania. Dodała, że jeśli potwierdzi się, że błąd leżał po stronie PKP, grupa będzie miała prawo do stuprocentowego zwrotu kosztów podróży.

(az)
Kuba Kaługa

...

To jest przygoda! Co to mlodzi emeryci? Muszo miec miejsca lezace? Oczywiscie jesli PKP nawalilo ma wyrownac koszty...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 13:25, 31 Sie 2017    Temat postu:

Pomorskie: 28 osób poszkodowanych w zderzeniu dwóch pociągów

Wczoraj, 30 sierpnia (23:01)
Aktualizacja: Dzisiaj, 31 sierpnia (06:36)

Dwa pociągi - osobowy i towarowy - zderzyły się tuż przed godziną 22 na stacji w Smętowie Granicznym w woj. pomorskim. Jak informują służby ratunkowe, w wyniku zdarzenia poszkodowanych zostało 28 osób - w tym kilkoro dzieci. Mają jedynie lekkie obrażenia. Ranni są już w szpitalach w Kwidzynie, Starogardzie, Grudziądzu i Gdańsku. Wstrzymany został ruch na trasie Tczew - Bydgoszcz.
Zdjęcie z miejsca zdarzenia
/Gorąca Linia RMF FM /

Jak usłyszał od policjantów dziennikarz RMF FM Kuba Kaługa, pociąg towarowy cofał się i zbliżał się do skrajni toru, gdy zderzył się z poruszającym składem osobowym. Ten skład nie miał się zatrzymywać przy stacji, mimo to nie poruszał się on z dużą prędkością.

Oprócz lokomotywy wszystko na boku leży. Najbardziej ucierpiał pierwszy wagon - relacjonował w rozmowie z RMF FM pan Damian, jeden z pasażerów pociągu uczestniczącego w wypadku. Jechaliśmy dość szybko. To był moment. Trzy szarpnięcia poczuliśmy, potem zaczęły iskry lecieć, wszystko wypadło z wagonu - opisywał.
Zdjęcie z miejsca wypadku
/Gorąca Linia RMF FM /

Po zdarzeniu komunikat wydały Polskie Linie Kolejowe. Zapewniono, że wszyscy pasażerowie opuścili pociąg pod opieką drużyny konduktorskiej. W komunikacie czytamy, że z pociągu relacji Gdynia Główna - Bielsko Biała/Zakopane z 11 wagonów wykoleiła się lokomotywa i 7 wagonów. Wstrzymany został także ruch pociągów na trasie Tczew - Bydgoszcz. Okoliczności zdarzenia wyjaśni specjalna komisja. Obecnie zapewniona jest opieka dla poszkodowanych - dodano.

Przed północą poinformowano, że na miejsce zdarzenia mają się udać wojewoda pomorski i dyrektor wydziału zarządzania kryzysowego.

Pod numerem Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego 58 3023232 rodziny pasażerów mogą dowiedzieć się, co się dzieje z ich bliskimi.

Przed pierwszą w nocy ponad dwustu pasażerów pociągu TLK Pogoria, który zderzył się ze składem technicznym opuściło miejsce wypadku. Sześcioma autokarami i busem przejechali do Bydgoszczy, gdzie mieli przesiąść się do pociągów, którymi będą mogli kontynuować podróż do Bielska Białej i Zakopanego.

Na miejscu wypadku zostało sześć młodych osób. To kilkunastolatkowie, którzy stanowczo powiedzieli, że nie chcą kontynuować podróży zastępczym autobusem. Do rana będą czekać w remizie strażackiej na przyjazd rodziców, którzy odbiorą ich i zawiozą do domu. Proponowaliśmy im dom jednorodzinny, przy rodzinie, oraz miejsca hotelowe. Oni chcą zostać w remizie strażackiej, mają tu łóżka, łazienkę, kuchnię. Rodzice jadą po nich z Żywca. Myślę, że ta pierwsza pomoc, zarówno medyczna, jak i ludzka, została prawidłowo udzielona - mówiła po pierwszej w nocy w rozmowie z dziennikarzem RMF FM Anita Galant, wójt Smętowa.


W związku z wykolejeniem pociągu 54170 na stacji Smętowo pociągi:

TLK 56170 Sudety relacji Gdynia Główna - Jelenia Góra

TLK 54190 Wydmy relacji Łeba - Katowice

TLK 53190 Mierzeja relacji Hel - Przemyśl Główny

TLK 45100 Stoczniowiec relacji Katowice - Gdynia Główna

będą kierowane przez Iławę, Toruń Główny, Bydgoszcz Główna z pominięciem stacji Laskowice Pomorskie.

Na odcinku Bydgoszcz Główna - Laskowice Pomorskie - Tczew przejazd podróżnych Zastępczą Komunikacją Autobusową. Uzgodniono z przewoźnikiem Przewozy Regionalne wspólne honorowanie biletów - wynika z komunikatu PKP Intercity.



Gorąca Linia RMF FM jest do Waszej dyspozycji! Przez całą dobę czekamy na informacje od Was, zdjęcia i filmy.

Możecie dzwonić, wysyłać SMS-y lub MMS-y na numer 600 700 800, pisać na adres mailowy [link widoczny dla zalogowanych] albo skorzystać z formularza [link widoczny dla zalogowanych]



(łł/mn/md)
Kuba Kaługa
RMF FM/PAP

...

Nie ma powaznych ofiar. Na razie efekt 300 lecia Koronacji mi sie sprawdza...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:05, 31 Sie 2017    Temat postu:

RMF 24
Fakty
Polska
Nowe fakty ws. zderzeniu pociągów w Smętowie Granicznym. Kolejarze: Nie było żadnej awarii urządzeń
Nowe fakty ws. zderzeniu pociągów w Smętowie Granicznym. Kolejarze: Nie było żadnej awarii urządzeń

Dzisiaj, 31 sierpnia (11:07)

"Wszystkie urządzenie sterownicze oraz infrastruktura kolejowa były sprawne" - takie są pierwsze zeznania nastawnicznych i dyżurnych ruchu po zderzeniu dwóch pociągów w Smętowie Granicznym na Pomorzu - dowiedział się reporter RMF FM. Wczoraj wieczorem pociąg towarowy zderzył się z osobowym TLK Pogoria. Ucierpiało 28 osób.
Zdj. z miejsca wypadku
/PAP/Tytus Żmijewski /

Jeszcze dziś zostanie wszczęte śledztwo: na razie w sprawie spowodowania katastrofy w ruchu lądowym.

Pierwsze oględziny - przeprowadzone w nocy - dały możliwość zbadania jedynie torowiska. Na razie śledczy nie wchodzili do wykolejonego pociągu. Teraz trwają kolejne oględziny na miejscu - wspólnie z komisją badającą wypadki kolejowe.

Prokuratura zna nieoficjalnie doniesienia, że pociąg towarowy wyjechać miał z toru bocznego na główny tor, którym poruszał się skład osobowy. Nie komentuje jednak ich na razie i będzie je weryfikować. Oprócz wspominanych pracowników kolei przesłuchano już też część pasażerów.

Śledztwo w sprawie przyczyn wypadku na pewno potrwa wiele miesięcy
Kolizja dwóch pociągów na stacji Smętowo (5 zdjęć)





+ 1

Przypomnijmy, że pociągiem Pogoria podróżowało około 200 osób. Poszkodowanych zostało 28 osób - mają lekkie obrażenia. Wśród nich jest 15 dzieci.

(mal)
Kuba Kaługa

...

Nie wiedza?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 16:41, 01 Wrz 2017    Temat postu:

RMF 24
Fakty
Polska
Prokuratura chce postawić zarzut maszyniście po wypadku w Smętowie Granicznym
Prokuratura chce postawić zarzut maszyniście po wypadku w Smętowie Granicznym

Dzisiaj, 1 września (13:56)

Prokuratura Okręgowa w Gdańsk chce postawić zarzut maszyniście kierującemu pociągiem towarowym, który w środę na stacji w Smętowie Granicznym (Pomorskie) zderzył się ze składem osobowym. W efekcie wypadku poszkodowanych zostało 28 osób.
W wypadku rannych zostało ponad 20 osób
/Jan Dzban /PAP


O wydaniu przez prokuratora postanowienia dotyczącego przedstawienia maszyniście zarzutu nieumyślnego sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym poinformowała w piątek pełniąca obowiązki rzecznika prasowego Prokuratury Okręgowej w Gdańsk Grażyna Wawryniuk. Dodała, że postanowienie to wydano "w oparciu o zebrany do chwili obecnej materiał dowodowy". Wyjaśniła, że za popełnienie czynu, którego dotyczy zarzut, może grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Wawryniuk poinformowała też, że czynności z udziałem maszynisty zaplanowano na piątek.

Dodała, że od piątku sprawą wypadku zajmuje się gdańska prokuratura okręgowa, która tego dnia przejęła do dalszego prowadzenia śledztwo wszczęte przez Prokuraturę Rejonową w Starogardzie Gdańskim.

Poinformowała także, że w wyniku zdarzenia, do którego doszło w Smętowie Granicznym 28 osób doznało obrażeń ciała wymagających udzielenia pomocy medycznej.

W środę późnym wieczorem na stacji Smętowo Graniczne doszło do kolizji pociągów, towarowego i pasażerskiego. Pociąg towarowy STK, pomimo sygnału stój, zabraniającego wyjazdu z toru bocznego, wjechał na tor główny, którym prawidłowo jechał osobowy pociąg Pogoria relacji Gdynia Główna - Bielsko Biała/Zakopane. Wskutek zderzenia wykoleiły się lokomotywa i siedem z 11 wagonów pociągu osobowego. Składem tym podróżowało ok. 200 osób.

Już w czwartek minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk informował, że nieoficjalnie, ze wstępnej kwalifikacji wypadku kolejowego w Smętowie wynika, iż zdarzenie spowodował pociąg towarowy. Minister informował wówczas, że w szpitalach pozostaje 10 osób poszkodowanych w wypadku.

Adamczyk informował też, że sprawę bada Państwowa Komisja Badania Wypadków Kolejowych. Wyjaśnił, że ma ona 30 dni na przedstawienie raportu z informacją o przyczynach wypadku. Wiemy ponad wszelką wątpliwość, że kilka osób uniknęło wręcz cudem śmierci, bo gdyby znajdowały się kilkadziesiąt centymetrów dalej, byłoby bardzo źle, tragicznie wręcz. Wiemy również, że pociąg PKP Intercity poruszał się po głównym torze, gdzie były otwarte semafory i zielone światło. Wiemy, że pociąg pasażerski uderzył we wjeżdżającą z podporządkowanego toru lokomotywę pociągu towarowego, który jest własnością prywatnego przewoźnika - zaznaczał w czwartek minister.

...

Czy on cos realnie zawinil?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 8:24, 02 Wrz 2017    Temat postu:

RMF 24
Fakty
Polska
Maszynista pociągu zostawił pasażerów, bo skończył mu się czas pracy
Maszynista pociągu zostawił pasażerów, bo skończył mu się czas pracy

Wczoraj, 1 września (22:15)

Maszynista pociągu PKP Intercity, jadącego do Suwałk, zostawił pasażerów na stacji Tłuszcz i wysiadł z pociągu, bo skończył mu się czas pracy. PKP Intercity wyjaśnia sprawę - powiedziała rzeczniczka tej instytucji Agnieszka Serbeńska.
Zdj. ilustracyjne
/Archiwum RMF FM

Jak powiedziała PAP, zmiany maszynistów standardowo występują na zakładkę i jest to niezauważalne dla pasażerów. W tym przypadku nie wiadomo, dlaczego nie było zmiennika. Dodała, że została już podjęta interwencja i lada moment na miejscu będzie maszynista, który poprowadzi skład pociągu.

Zdarzenie miało miejsce w pociągu "Podlasiak", jadącego ze Szczecina przez Warszawę do Białegostoku i Suwałk. Skład mieści ok. 250 pasażerów.

Wszystkich pasażerów za to zdarzenie przepraszamy i postaramy się, by dostali oni jakiś drobny poczęstunek, aby poprawić trudy podróży - powiedziała.

...

To sie dopiero zaczyna...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 16:53, 18 Wrz 2017    Temat postu:

RMF 24
Fakty
Polska
Pod Poznaniem wykoleił się pociąg. Są poszkodowani
Pod Poznaniem wykoleił się pociąg. Są poszkodowani

Dzisiaj, 18 września (16:03)
Aktualizacja: 25 minut temu

Na stacji kolejowej w podpoznańskiej Kobylnicy doszło do wykolejenia pociągu relacji Suwałki-Szczecin. Według najnowszych informacji poszkodowanych jest czternaście osób, z których dwie trafiły do szpitala, a u pozostałych stwierdzono lekkie obrażenia. Trasa kolejowa w tym miejscu jest zablokowana.
/Zdjęcia: Wielkopolska Państwowa Straż Pożarna /

O godz. 15.16 na stacji PKP Kobylnica pociąg relacji Suwałki-Szczecin najechał na drezynę remontową. W wyniku tego, doszło do wykolejenia elektrowozu oraz pierwszego wagonu - powiedziała podinsp. Iwona Liszczyńska z wielkopolskiej policji. Pociągiem jechało 300 pasażerów.
/Zdjęcia: Wielkopolska Państwowa Straż Pożarna /

Rzecznik Prasowy Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej mł. bryg. Sławomir Brandt powiedział, że ze wstępnych ustaleń wynika, iż w wyniku zdarzenia ranne zostały dwie osoby. Po godzinie 18 poszkodowanych było 14 osób, a dwie trafiły do szpitala.

Na miejscu zdarzenia jest obecnie siedem zastępów straży pożarnej.
/Zdjęcia: Wielkopolska Państwowa Straż Pożarna /

Trasa kolejowa w Kobylnicy jest całkowicie zablokowana.
/Zdjęcia: Wielkopolska Państwowa Straż Pożarna /

Pasażerowie wykolejonego pociągu oczekują na przyjazd 4 autobusów zastępczej komunikacji. Straż Pożarna udostępniła im na ten czas swoją świetlicę.

Służby techniczne sprawdzają także stan sieci trakcyjnej i torów na stacji Kobylnica. Teren został zabezpieczony przez funkcjonariuszy Straży Ochrony Kolei.


(j./ł)

...

Znow katastrofa.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 21:47, 26 Wrz 2017    Temat postu:

Zderzenie Pendolino z autobusem dowożącym pasażerów na lotnisko w Modlinie

Dzisiaj, 26 września (18:50)
Aktualizacja: 1 godz. 53 minuty temu

Zderzenie Pendolino relacji Gdynia - Bielsko-Biała z autobusem dowożącym pasażerów na lotnisko w Modlinie. Do wypadku doszło w Nowym Dworze Mazowieckim na przejeździe kolejowym tuż przed lotniskiem. Informację o wypadku dostaliśmy na Gorącą Linię RMF FM.
Zdj. z miejsca wypadku
/Gorąca Linia RMF FM

Autobus kursujący między stacją Modlin a lotniskiem z nieznanych jeszcze przyczyn znalazł się miedzy rogatkami strzeżonego przejazdu. Kierowca zdążył ewakuować kilku pasażerów, którzy byli w autobusie.

Przyczyny wypadku wyjaśniają policja i służby kolejowe. Już został zabezpieczony monitoring wideo z przejazdu.

Przez 45 minut ruch pociągów na tej trasie był wstrzymany. Ok. 19:30 pasażerowie uszkodzonego pociągu odjechali do Warszawy. Do Bielska-Białej pojadą pociągiem zastępczym.
Gorąca Linia RMF FM jest do Waszej dyspozycji! Przez całą dobę czekamy na informacje od Was, zdjęcia i filmy.

Możecie dzwonić, wysyłać SMS-y lub MMS-y na numer 600 700 800, pisać na adres mailowy [link widoczny dla zalogowanych] albo skorzystać z formularza [link widoczny dla zalogowanych]

(mpw)

Grzegorz Kwolek

...

Czyli dwa pojazdy kolejowe?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:14, 17 Paź 2017    Temat postu:

Sto metrów od tragedii w Worowie. Dwa pociągi jechały na jednym torze

Dzisiaj, 17 października (15:00)

Sto metrów od tragedii na torach. W takiej odległości przed stacją w Worowie w Zachodniopomorskiem znalazły się od siebie na jednym torze dwa pociągu pasażerskie - ze Szczecina do Białegostoku i z Olsztyna do Szczecina. Pociągi zatrzymał dyżurny ruchu z Worowa.
Zdj. ilustracyjne
/Jacek Skóra /RMF FM


W tej chwili wiadomo, że pociąg ze Szczecina miał sygnał "stój" na semaforze i powinien był zatrzymać się, by przepuścić skład z Olsztyna. Dlaczego tego nie zrobił? To będzie wyjaśniać specjalna komisja.

Obaj maszyniści byli trzeźwi, nikomu nic się nie stało. Ruch w Worowie jest w tej chwili wstrzymany. Na odcinku od Świdwina do Łobza pasażerów będzie wozić autobusowa komunikacja zastępcza.

(az)
Grzegorz Kwolek

...

Jeszcze lepiej.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 10:11, 04 Gru 2017    Temat postu:

RMF 24
Fakty
Polska
Łęczyca: Kolejowa inwestycja odcięła ich od świata. "Prace się przedłużyły"
Łęczyca: Kolejowa inwestycja odcięła ich od świata. "Prace się przedłużyły"

Wczoraj, 3 grudnia (21:01)

Wracamy do sprawy rodziny, która pewnego październikowego poranka została zaskoczona odcięciem od świata. Dojazd do ich domu w podpoznańskiej Łęczycy został zastawiony znakiem "zakaz ruchu", a na podjeździe zaczęły się prace. Magdalena Mikołajczak, która poinformowała o sprawie RMF FM, twierdzi, że nie było żadnego ostrzeżenia ani komunikatu wyjaśniającego, jak mieszkańcy domu mają się teraz poruszać.
Przedstawiciel PKP przyznaje, że prace się przedłużyły
/Adam Górczewski, RMF FM /

Prace w pobliżu domu rodziny Mikołajczaków wiążą się z budową wiaduktu. W październiku kierowcy zyskali obiekt drogowy, który zastąpił wcześniejszy przejazd kolejowy i znacznie ułatwił jazdę między Poznaniem a Mosiną. To też element większej inwestycji - remontu trasy kolejowej Wrocław-Poznań, a dokładnie odcinka Poznań-Czempiń.

Wiadukt w Łęczycy jest jednym z efektów, którym PKP PLK mogła się pochwalić na konferencji o kończonej inwestycji. Dzięki tym pracom pociągi jeżdżą już z prędkością do 120 km/h, a od przyszłorocznej zmiany rozkładu będzie to nawet 160 km/h. Podróż między Wrocławiem a Poznaniem może skrócić się do półtorej godziny. Organizacja ruchu przy pracach wykończeniowych na wiadukcie odcięła jednak jedną rodzinę od drogi.

Jesteśmy odcięci od świata - mówiła naszemu reporterowi w październiku Magdalena Mikołajczak. Nie dostaliśmy oficjalnie też żadnej informacji, ani pisemnie, ani ustnie, jak mamy się teraz poruszać. Robotnicy wskazują nam gruntową drogę, która jednak jest drogą prywatną - relacjonowała. Co się zmieniło od tamtego czasu?

Ze wskazanej gruntowej drogi zastępczej zniknęły zakazy ruchu (potem mieszkańcy wywalczyli jeszcze wyrównanie drogi, którą od lat nikt nie jeździł samochodem). Zbigniew Wolny z PKP PLK zapewnił, że prace potrwają około 3 tygodni. Minęło jednak dwa razy więcej czasu, a podjazd różni się niewiele od siebie samego sprzed ponad miesiąca. Droga zastępcza zdążyła w tym czasie zostać mocno rozmyta deszczami. Utrudnienia dla Mikołajczaków nie znikają.
Prace miały być zakończone po 3 tygodniach
/Adam Górczewski, RMF FM /



Prace się trochę przedłużyły - przyznał Zbigniew Wolny z PKP PLK. W przyszłym tygodniu mają być zakończone asfaltowanie i dojazd do państwa Mikołajczaków robiony z kostki. To obiecał mi wykonawca i będę go trzymał za słowo - dodaje.

Trudno tu zauważyć jakiekolwiek prace - twierdzi z kolei Magdalena Mikołajczak. Nie wierzę za bardzo w ten kolejny już termin - przyznaje.

W czasie wizyty reportera RMF FM maszyny i robotnicy jednak się pojawili. Może kolejna obietnica zostanie w końcu spełniona.

(mn)
Adam Górczewski

...

Znow bezmyslnie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 22:30, 21 Gru 2017    Temat postu:

RMF 24
Gorąca Linia RMF FM
Zamknięte wszystkie przejazdy kolejowe w Nowej Soli. Powodem "lokomotywa-widmo"
Zamknięte wszystkie przejazdy kolejowe w Nowej Soli. Powodem "lokomotywa-widmo"

Dzisiaj, 21 grudnia (18:2Cool
Aktualizacja: 23 minuty temu

Lokomotywa bez maszynisty przejeżdża przez Nową Sól - takie sygnały płynęły do nas po godz. 18 na Gorącą Linię RMF FM. Wszystkie przejazdy kolejowe w mieście zostały zamknięte - potwierdziła nam jako pierwsza reporterka RMF MAXXX Dorota Wleklik. Po godz. 18:30 dostaliśmy informację, że lokomotywę udało się zatrzymać.
Zdj. ilustracyjne
/Jacek Skóra, RMF FM


Komenda wojewódzka policji w Gorzowie potwierdziła nam przed godz. 18:30, że od Czerwieńska w stronę Nowej Soli jedzie lokomotywowa bez obsługi. To tory na trasie Zielona Góra - Wrocław. Skład poruszał się bez świateł.

Policjanci zabezpieczyli przejazdy i dworce. Służby zdecydowały, że w Nowej Soli spróbują odciąć zasilanie i doprowadzić do wykolejenia uciekającej lokomotywy. Tak też zrobiono. Po godz. 18:30 lokomotywę udało się zatrzymać dwa kilometry przed Nową Solą. Przejechała w sumie 15 kilometrów.

Uciekająca lokomotywa należała do pociągu PKP Intercity "Światowid" relacji Szczecin-Katowice. Po południu właśnie ta lokomotywa - koło Starego Kisielina - zderzyła się z koparką. Pasażerom i obsłudze składu nic się nie stało. Dla blisko 140 pasażerów zapewniono komunikację zastępczą.

Lokomotywa po uderzeniu częściowo wypadła z torów. Po postawieniu jej z powrotem na tory, nastąpił tzw. niekontrolowany odjazd.

Początkowo policja informowała, że pociąg odjechał, bo po postawieniu go na tory uruchomiono napięcie w trakcji. Pociąg nie odjechał jednak z powodu przywrócenia napięcia, ale po prostu sam się stoczył. Teren w miejscu wykolejenia jest pochyły i prawdopodobnie nie wytrzymały hamulce. To będzie wyjaśniać specjalna komisja.

Według ustaleń reportera RMF FM Bartłomieja Paulusa, w lokomotywie był przez moment jeden z pracowników kolei. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że mężczyzna widząc, że nie może zatrzymać maszyny, wyskoczył z niej przy prędkości 15 km/h. W tym miejscu teren jest bardzo pochyły, komisja będzie ustalać także, jaką prędkość ostatecznie osiągnęła lokomotywa i dlaczego nie sprawdziły się zabezpieczenia, które miały ją utrzymać po wstawieniu na tor po wcześniejszym wykolejeniu.

Lokomotywa przejechała, a właściwie toczyła się po zamkniętym torze 15 kilometrów. Zatrzymała się dwa kilometry przed Nową Solą, gdzie teren jest już płaski.
Gorąca Linia RMF FM jest do Waszej dyspozycji! Przez całą dobę czekamy na informacje od Was, zdjęcia i filmy.

Możecie dzwonić, wysyłać SMS-y lub MMS-y na numer 600 700 800, pisać na adres mailowy [link widoczny dla zalogowanych] albo skorzystać z formularza [link widoczny dla zalogowanych]

(mpw)
Bartek Paulus

..

Latajacy Holender na kolei? Tego jeszcze nie grali...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 13:39, 22 Gru 2017    Temat postu:

"Lokomotywa-widmo" przejechała 15 kilometrów. Sprawą może zająć się prokuratur

Dzisiaj, 22 grudnia (10:31)

Sprawą "lokomotywy-widmo" z Lubuskiego, która przejechała bez maszynisty 15 kilometrów, może zająć się prokuratura. "W końcu sytuacja zagrażała bezpieczeństwu ludzi "– usłyszał w Prokuraturze Okręgowej w Zielonej Górze reporter RMF FM Bartłomiej Paulus.
Zdj. ilustracyjne
/Archiwum RMF FM

Na razie incydent na torach między Zieloną Górą a Nową Solą wyjaśnia policja i specjalna komisja. Pierwsze działania zostały podjęte już wczoraj.

Policja zbadała między innymi trzeźwość pracowników kolei. Ustalono, że wszyscy byli trzeźwi. Dokonano także oględzin miejsca, z którego lokomotywa "uciekła", i w którym się zatrzymała.

Zostaną przesłuchani pracownicy, którzy brali udział w usuwaniu skutków wcześniejszego wykolejenia.

Policja będzie także wyjaśniać, czy mogło dojść do bezpośredniego zagrożenia życia innych osób. Zebrany materiał zostanie przekazany do prokuratury.
Wcześniej lokomotywa zderzyła się z koparką

Przypomnijmy, że uciekająca lokomotywa należała do pociągu PKP Intercity "Światowid" relacji Szczecin-Katowice. Wczoraj po południu właśnie ta lokomotywa - koło Starego Kisielina - zderzyła się z koparką. Pasażerom i obsłudze składu nic się nie stało. Dla blisko 140 pasażerów zapewniono komunikację zastępczą.

Lokomotywa po uderzeniu częściowo wypadła z torów. Po postawieniu jej z powrotem na tory, nastąpił tzw. niekontrolowany odjazd.

Początkowo policja informowała, że pociąg odjechał, bo po postawieniu go na tory uruchomiono napięcie w trakcji. Pociąg nie odjechał jednak z powodu przywrócenia napięcia, ale po prostu sam się stoczył.

Według ustaleń reportera RMF FM Bartłomieja Paulusa, w lokomotywie był przez moment jeden z pracowników kolei. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że mężczyzna widząc, że nie może zatrzymać maszyny, wyskoczył z niej przy prędkości 15 km/h. W tym miejscu teren jest bardzo pochyły, komisja będzie ustalać także, jaką prędkość ostatecznie osiągnęła lokomotywa i dlaczego nie sprawdziły się zabezpieczenia, które miały ją utrzymać po wstawieniu na tor po wcześniejszym wykolejeniu.

Toczyła się po zamkniętym torze 15 kilometrów



Skład poruszał się bez świateł. Policjanci zabezpieczyli wczoraj przejazdy i dworce. Służby zdecydowały, że w Nowej Soli spróbują odciąć zasilanie i doprowadzić do wykolejenia uciekającej lokomotywy. Tak też zrobiono. Po godz. 18:30 lokomotywę udało się zatrzymać dwa kilometry przed Nową Solą. Przejechała w sumie 15 kilometrów.

(m)
Bartek Paulus

..

Latajacy Holender jest. To teraz co? Piraci?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 15:01, 10 Sty 2018    Temat postu:

Śląskie: Ukradli trakcję kolejową. Utrudnienia do północy

Dzisiaj, 10 stycznia (11:04)

​Do północy ma zostać przywrócony ruch kolejowy między Herbami Nowymi a Pankami w Śląskiem - przekazała spółka PKP Polskie Linie Kolejowe. W nocy z wtorku na środę złodzieje ukradli tam kilkaset metrów sieci trakcyjnej, wprowadzono zastępczą komunikację autobusową.
Zdjęcie ilustracyjne
/Monika Kamińska /RMF FM


Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach informowało rano, że złodzieje zniszczyli około kilometra sieci trakcyjnej.

Jacek Karniewski z Zespołu Prasowego spółki PKP Polskie Linie Kolejowe poinformował, że na odcinku Herby Nowe - Panki dokonano kradzieży około 300 metrów sieci. Ruch pociągów na tym odcinku został wstrzymany. Natychmiast na miejsce zostały skierowane dwa pociągi sieciowe do naprawy sieci. Pracują również służby techniczne - przekazał Karniewski.

Przewoźnik regionalny na trasie między Herbami Nowymi i Pankami wprowadził zastępczą komunikację autobusową. Do autobusów przesiądą się pasażerowie sześciu pociągów. Dwa pociągi Intercity relacji Poznań-Katowice i Katowice-Poznań pojadą zmienioną trasą - przez Kluczbork, Lubliniec i Kalety.

Podróżni w pociągach i na peronach są na bieżąco informowani o zmianach w rozkładzie jazdy na tej trasie.

O kradzieży została poinformowana Straż Ochrony Kolei i policja.

PKP Polskie Linie Kolejowe planują przywrócić ruch kolejowy na tym odcinku do północy - podsumował Karniewski.

Pojedynczy tor między Herbami Nowymi a Pankami to części linii kolejowej nr 181. Przez kilka kilometrów wiedzie odludnymi terenami w północnej części woj. śląskiego (powiaty lubliniecki i kłobucki). W poprzednich latach dochodziło tam już do kradzieży sieci trakcyjnej i wynikających z tego utrudnień.

...

Znowu ,,rodacy"...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 0:15, 26 Sty 2018    Temat postu:

Specjalna komisja zbada usterki w pociągach Pendolino


Dzisiaj, 25 stycznia (20:59)
Komisja powołana w PKP Intercity przy udziale PKP Polskich Linii Kolejowych zbada uszkodzenia elementów podwozi w pociągach Pendolino. W jej pracach wezmą udział eksperci Państwowej Komisji Badania Wypadków Kolejowych - poinformował resort infrastruktury.

Komisja powołana w PKP Intercity przy udziale PKP Polskich Linii Kolejowych zbada uszkodzenia elementów podwozi w pociągach Pendolino. W jej pracach wezmą udział eksperci Państwowej Komisji Badania Wypadków Kolejowych - poinformował resort infrastruktury.Pociąg Pendolino/Archiwum RMF FM
“Zadaniem komisji jest dokładne wyjaśnienie wszystkich przyczyn tego nietypowego zjawiska, aby wyeliminować na przyszłość zaistnienie podobnych przypadków. Pomimo tego, że stwierdzone zdarzenia nie miały wpływu na bezpieczeństwo pasażerów, w dniu dzisiejszym, w godzinach popołudniowych, podczas spotkania w Ministerstwie Infrastruktury postanowiono o rozszerzeniu składu komisji o ekspertów Państwowej Komisji Badania Wypadków Kolejowych" - czytamy w komunikacie resortu.
W środę PKP Intercity wyłączyło z eksploatacji sześć składów typu Pendolino z powodu uszkodzenia podwozi tłuczniem. Tabor jest teraz bardzo dokładnie sprawdzany. Analizy przyczyn są prowadzone przez przewoźnika oraz zarządcę infrastruktury - podała rzecznik prasowa kolejowej spółki Agnieszka Serbeńska.

PKP Intercity kupiło 20 pociągów od firmy Alstom w maju 2011 r. Koszt wyniósł ok. 400 mln euro. Kontrakt miał jednak wartość 665 mln euro i obejmował też budowę zaplecza technicznego w Warszawie oraz koszty utrzymania technicznego pociągów przez 17 lat.

...

Pendzi linio sie w koncu rozlatujo...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 18:37, 26 Sty 2018    Temat postu:

Aktualizacja: 18 minut temu
179 złotych - tyle kosztuje bilet na pociąg Pendolino z Kołobrzegu do Warszawy. 78 - to koszt biletu na zwykły skład wagonowy na tej trasie. Taki skład - podmieniony z powodu uszkodzenia 6 pociągów Pendolino – przed 13:00 przyjechał znad morza do stolicy. PKP InterCity zaoferowały pasażerom… jedynie złożenie reklamacji i 10-procentową bonifikatę. Już zapowiedziały, że nie będzie obniżki cen biletów na pociągi, który wyjechały na tory za Pendolino. "PKP Intercity uznały, że nie będą zaburzać całego cyklu sprzedaży" - powiedział dziennikarzowi RMF FM minister Adamczyk.

/Mariusz PIekarski /RMF FM
/Mariusz PIekarski /RMF FM
Nie będzie obniżki cen biletów na pociągi, które zastępują uszkodzone składy EIP Premieum, czyli Pendolino. Pasażerowie mają składać reklamację. Takie jest stanowisko PKP InterCity i ministra Infrastruktury. PKP InterCity przekonuje, że nie ma możliwości obniżenia cen biletów na podmienione składy z powodu przedsprzedaży, a minister infrastruktury dodaje, że jest to za skomplikowane.

Dzisiaj PKP InterCity nie jest w stanie przewidzieć, który pociąg pojedzie: Pendolino czy pociąg zastępczy. Wobec tego zarząd PKP InterCity uznał, że nie będzie zaburzał całego cyklu sprzedaży - oświadczył minister Adamczyk.
Pasażerowie teoretycznie mogą liczyć na zwrot różnicy ceny biletów pociągów różnych klas - czyli Pendolino i wagonowego EIC. Teoretycznie, bo to pasażer musi zadbać, by złożyć reklamacje, opisać sytuację i czekać. Każda reklamacja ma być rozpatrywana indywidualnie. Ale w niektórych pociągach pasażerowie słyszeli, że mogą liczyć na 10 proc. bonifikaty.
Należy pójść do kasy, wziąć druk albo przez internet sobie wydrukować i będą zwracać tylko 10 proc. - usłyszał nasz dziennikarz od jednej z pasażerek.

Prawie połowa składów jest uziemiona

Uziemionych zostało 8 z 20 jeżdżących po polskich torach pociągów Pendolino. Dwa są w naprawie po wypadkach, a 6 składów zostało ostatnio uszkodzonych przez leżące na torowisku kamienie - informowało PKP Intercity.
Na trasach obsługiwanych przez Pendolino te pociągi zastępowane są przez składy wagonowe starego typu. Te po pierwsze jeżdżą nieco wolniej, a po drugie mają niższy standard.
PKP Intercity kupiło 20 pociągów od Alstomu w maju 2011 roku. Koszt wyniósł ok. 400 mln euro. Kontrakt miał jednak wartość 665 mln euro i obejmował też budowę zaplecza technicznego w Warszawie oraz koszty utrzymania technicznego pociągów przez 17 lat.
(j.)
Mariusz Piekarski


...

W dziedzinie sukcesow kolej na kolej.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90851
Przeczytał: 182 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 13:19, 28 Lut 2018    Temat postu:

Mróz zagraża bezpieczeństwu pasażerów. Kolej przegrywa nie z pogodą, a z własnymi zaniedbaniami
Agata Kalińska
Zimno nie odpuszcza. Jeszcze przynajmniej przez kilka dni FOT: GRZEGORZ MICHAŁOWSKI (PAP)
Zimno nie odpuszcza. Jeszcze przynajmniej przez kilka dni
Jak jest zima, to musi być zimno. I "sorry, taki mamy klimat". Te słowa zawsze padają w dyskusji o zimowych utrudnieniach na kolei. Gorzej jednak, gdy mróz zaczyna zagrażać bezpieczeństwu podróżnych.

REKLAMA


O tym, że może być niebezpiecznie, można się było przekonać w niedzielę pod Lesznem, gdzie pękła szyna. - To, że żaden pociąg się tam nie wykoleił, to naprawdę szczęśliwe zrządzenie losu - mówi money.pl pragnący zachować anonimowość kolejarz z wieloletnim stażem. Choć do katastrofy nie doszło, to były wielogodzinne opóźnienia kilkunastu pociągów. Dlaczego szyna pękła? Ustala to specjalna komisja.

Szyny zaczynają seryjnie pękać, kiedy tylko zrobi się zimno. Przykład? Połowa stycznia, Warszawa. Przez kilkanaście dni szyny na dalekobieżnej linii średnicowej pękają pięć razy. Kolejarze mogą tylko rozkładać ręce i naprawiać kolejne awarie. Efekt? Opóźnienia kilkudziesięciu pociągów. A mróz wcale nie zamierza odpuścić.

Zobacz też: Ile kosztuje się dogrzewanie? Sprawdziliśmy






Szyny były złe
Gdzie szukać przyczyn problemu? Jak zwykle na kolei, jest to efekt wieloletnich zaniedbań. Popatrzmy na liczby. PKP Polskie Linie Kolejowe zarządzają siecią niemal 18,5 tys. km linii. Z tego zaledwie połowa jest w dobrym stanie. Jedna trzecia jest w stanie dostatecznym, czyli na przykład trzeba było obniżyć na nich prędkość. Reszta jest w stanie złym, czyli wymaga natychmiastowego i gruntownego remontu.

Pieniądze na remonty są, choćby z funduszy europejskich. Ale z ich rozruszaniem nieustająco jest problem, o czym wielokrotnie pisaliśmy w money.pl. Rzecznik PKP PLK Mirosław Siemieniec wskazuje, że kolejarze planują podnieść dopuszczalną prędkość na 9 tys. km linii. - To oznacza, że na tych 9 tys. km linii szyny będą musiały zostać wymienione - wskazuje. - Z roku na rok liczba pęknięć maleje, co wynika z tego, że sukcesywnie wymieniamy szyny - mówi

Jednak zanim do tego dojdzie, pociągi muszą jeździć po tych torach, które już są. - Podstawową przyczyną pękania szyn są wady ukryte, które ujawniają się w trakcie eksploatacji - mówi rzecznik. Wskazuje, że kolejarze robią okresowe przeglądy szyn. Podczas takiego objazdu są prześwietlane, by - jak obrazowo opowiada Mirosław Siemieniec - można było zobaczyć, co mają w środku. Jeśli okazuje się, że są w złym stanie, kolejarze obniżają dopuszczalną prędkość na danym odcinku i kwalifikują szyny to wymiany.

Ale dlaczego najwięcej problemów jest właśnie zimą? - To tak jak z samochodem. Jeśli nie wszystkie mechanizmy działają bez zarzutu, to kiedy temperatura spada, problem szybciej się pokaże - mówi rzecznik.

Problem w budowie
REKLAMA


Jednak eksploatacja to jedno. Zimowe pękanie szyn może mieć swoje przyczyny już podczas budowy. - Utrzymanie reżimu technologicznego podczas budowy linii kolejowej jest bardzo ważne. Szynę trzeba przypiąć do podkładu w określonym przedziale temperatur. Jeśli się tego nie zrobi i zamontuje szyny jak jest za gorąco, to one podczas mrozu po prostu nie wytrzymają - mówi kolejarz zastrzegający anonimowość.

Jak wskazuje, w kolejach zachodnich jest to bezwzględnie przestrzegany wymóg. - W Polsce niestety traktowany nieco po macoszemu - dodaje. Zastrzega, że tam, gdzie linie były budowane i utrzymywane jak należy, szyny pękają niezwykle rzadko.

Rzecznik PKP PLK deklaruje, że urządzenia kolejowe są dostosowane do pracy w temperaturach do minus 30 stopni. Na razie rekordem tej zimy jest -26,2 st. które termometry pokazały w poniedziałek około 6 rano w Gołdapi.

...

Znowu klimat...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 5 z 7

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy