Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Unia zniszczyła PKP!
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 7, 8, 9, 10, 11  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 80236
Przeczytał: 187 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 18:21, 15 Gru 2014    Temat postu:

PKP chwali się sukcesem Pendolino. Tymczasem pasażerowie domagają się powrotu tańszych pociągów

Intercity twierdzi, że Pendolino to sukces i chwali się liczbą przewiezionych pasażerów. Tymczasem klienci kolei chcą powrotu tańszych pociągów, a na wielu trasach skarżą się na spóźnienia.

Można już podsumować pierwszy dzień kursowania Express Intercity Premium, czyli pociągów Pendolino. PKP Intercity ma uzasadnione podstawy do chwalenia się sukcesem – w niedzielę najnowsze pociągi spółki przewiozły ponad 6 tysięcy pasażerów, a łącznie sprzedano już 61 tys. biletów na przejazdy EIP. Nowe ekspresy kursują z Warszawy do Wrocławia, Krakowa, Katowic i Trójmiasta oraz z Krakowa do Gdyni. Kolejarze chwalą się, że Pendolino nie przeszkadzają warunki atmosferyczne.

- Mimo poniedziałkowych korków na drogach i mgieł na lotniskach, pociągi EIP jeżdżą zgodnie z rozkładem – stwierdza PKP Intercity w komunikacie prasowym.

O ile Pendolino faktycznie wygląda na sukces, o tyle pasażerowie pozostałych linii jednak znajdują powody do narzekania. Okazuje się bowiem, że nowe pociągi kursują jak należy, ale na pozostałych trasach już tak różowo nie jest. "Zwykłe" składy PKP Intercity spóźniają się, tak jak zawsze.

- Podstolina miała +20 na zachodnim. Płacę za daną usługę i oczekuję jej należytego wykonania, jak 99 proc. osób tutaj... I nawet 5 minut to opóźnienie – napisała jedna z członkiń facebookowej grupy „Łódź-Warszawa ciężka przeprawa”.

- Miało być tak pięknie, obietnice były, zapewnienia były, ale w sumie po co dotrzymywać... Łodzianin jak zwykle opóźniony ponad 15 minut. Nowy rozkład widzę będzie miał tyle wspólnego z rzeczywistością co każdy inny. Chyba nigdy się niczego nie nauczycie.... Szkoda, że traktujecie klientów dzięki którym macie pracę z tak dalece idącym lekceważeniem...No ale pendolino jeździ i można grzać się w jego blasku... – skarżyła się klientka PKP IC na facebookowym profilu przewoźnika (pisownia oryginalna).

Oczywiście nie oznacza to, że spóźniają się wszystkie pociągi. Większość dociera do celu punktualnie i bez problemów. Ale w świetle chwalenia się Pendolino i komercyjnym sukcesem tych pociągów, dziwnie wygląda fakt, że na pozostałych trasach zdarzają się duże spóźnienia, a pasażerowie pocieszają się nawzajem, że pociągi może i nie są punktualne, ale docierają zgodnie z poprzednim rozkładem, zakładającym dłuższy czas podróży.

Obecność Pendolino na torach nie całkiem podoba się też mieszkańcom Krakowa, którzy przyzwyczaili się do tego, że w najpopularniejszych przedziałach czasowych mogli wybierać między ekspresami EIC, pociągami TLK, a pociągiem IR „Matejko”. W nowym rozkładzie zabrakło tego ostatniego, a najlepsze pory odjazdów ma właśnie Pendolino. Nie jest do końca prawdą, że nie ma możliwości taniego przejazdu między Krakowem a Warszawą, o czym pisaliśmy, gdyż poza godzinami szczytu wciąż są dostępne przejazdy TLK. Nie podoba się to - z oczywistych względów - pasażerom, którzy pilnują swoich budżetów, a nie mają okazji do kupowania biletów na Pendolino z dużym wyprzedzeniem (kiedy jest dużo taniej).

Nie dziwi więc, że krakowski dodatek „Gazety Wyborczej” postanowił przygotować petycję do minister infrastruktury Marii Wasiak. Pasażerowie domagają się w niej przywrócenia w godzinach szczytu taniego połączenia Krakowa z Warszawą. W ciągu raptem kilku dni pod petycją zebrano ponad 2 tys. podpisów, w tym podpis prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego. Wsparcie dla inicjatywy zapowiedział też marszałek sejmiku województwa małopolskiego, a podpisy zbierane są także w Warszawie.

>>>

Nu panie ! WYBORCZEJ ?!!! Wsadzaja kij w szprychy wielkie epokowego sukcesu w pędzeniu linio ? GDZIE CZUJNOSC REWOLUCYJNA !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 80236
Przeczytał: 187 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 19:49, 27 Gru 2014    Temat postu:

Zimowe kłopoty Pendolino

Pierwszy poważniejszy mróz w tym roku okazał się kłopotem dla włoskich pociągów Pendolino. Dzisiejszego ranka ekspres miał godzinne opóźnienie - podaje portal tvnwarszawa.pl

Expres Intercity Premium miał wyjechać z Warszawy do Krakowa o godzinie 7:10. Jednak ku rozczarowaniu pasażerów, pociąg nadjechał dopiero po 40 minutach.

- Potwierdzam, że Pendolino odjechało z Dworca Centralnego z ok. 40-minutowym opóźnieniem. Pociąg wymagał dodatkowego przeglądu technicznego przed wyruszeniem w trasę - mówi Zuzanna Szopowska, rzeczniczka PKP Intercity. - Nasza drużyna konduktorska jest w kontakcie z pasażerami - dodaje.

Przedstawicielka PKP deklarowała, że kolejarze będą starali się zniwelować opóźnienie w trakcie podróży. Niestety, ostatecznie poranna podróż do Krakowa zajęła godzinę dłużej niż zakładał to rozkład.

- Po wyjeździe z opóźnieniem, trzeba było znaleźć pociągowi takie okresy czasowe na Centralnej Magistrali Kolejowej, które nie kolidowałyby z innymi przewoźnikami - wyjaśnia Szopowska. - Pasażerowie pociągu dostali dodatkowy poczęstunek. Mogą też składać reklamację - dodaje.

Rzeczniczka PKP Intercity zaznacza, że codziennie na trasę wyrusza 300 pociągów Intercity, w tym 23-24 Pendolino.

Czy wszystko w Polsce musi się spóźniać?

Nowe włoskie pociągi zaczęły obsługiwać pasażerów 14 grudnia. Wielu wątpiło w to, że uda się je wyprowadzić na tory jeszcze w tym roku, po tym jak przez miesiące był kłopot z ich homologacją. Najtańsze bilety na kursy można kupić od 49 zł, jednak jest tylko kilka takich miejsc na każdą podróż. W każdym kursie Premium dostępne są dwie klasy. Pierwsza to 45 miejsc, druga to 357.

Chociaż PKP Intercity chwaliło się sukcesem nowych pociągów, to pasażerowie narzekają. Okazuje się, że o ile do tej pory Pendolino kursowało regularnie, to na pozostałych trasach opóźnienia były standardem. Standardowe składy PKP Intercity wciąż mają problem z przyjazdem na czas.

- Miało być tak pięknie, obietnice były, zapewnienia były, ale w sumie po co dotrzymywać... Łodzianin jak zwykle opóźniony ponad 15 minut. Nowy rozkład widzę będzie miał tyle wspólnego z rzeczywistością, co każdy inny. Chyba nigdy się niczego nie nauczycie.... Szkoda, że traktujecie klientów, dzięki którym macie pracę z tak dalece idącym lekceważeniem...No, ale Pendolino jeździ i można grzać się w jego blasku... – skarżyła się klientka PKP IC na facebookowym profilu przewoźnika (pisownia oryginalna).

Albo Pendolino, albo nic?

Obecność Pendolino na torach nie całkiem podoba się też mieszkańcom Krakowa, którzy przyzwyczaili się do tego, że w najpopularniejszych przedziałach czasowych mogli wybierać między ekspresami EIC, pociągami TLK, a pociągiem IR „Matejko”. W nowym rozkładzie zabrakło tego ostatniego, a najlepsze pory odjazdów ma właśnie Pendolino. Nie jest do końca prawdą, że nie ma możliwości taniego przejazdu między Krakowem a Warszawą, o czym pisaliśmy, gdyż poza godzinami szczytu wciąż są dostępne przejazdy TLK. Nie podoba się to - z oczywistych względów - pasażerom, którzy pilnują swoich budżetów, a nie mają okazji do kupowania biletów na Pendolino z dużym wyprzedzeniem, kiedy jest dużo taniej.

...

Zmarzło linią !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 80236
Przeczytał: 187 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 18:50, 03 Sty 2015    Temat postu:

Kraków: awaria systemu hamowania w Pendolino

Dziś rano doszło do awarii pociągu Pendolino jadącego z Krakowa do Warszawy. Podróżni zamiast 2,5 godziny zmuszeni byli spędzić w pociągu niemal dwa razy więcej czasu - informuje rmf24.pl.

- Usłyszeliśmy komunikat, że jest usterka systemu hamowania, że nie pojedziemy dalej - powiedział jeden z pasażerów składu, cytowany przez RMF FM. Skład wyjechał dzisiaj z Krakowa w stronę Warszawy po godzinie 6. Pendolino stanął przed stacją Kraków-Batowice. Przez ponad dwie godziny pasażerowie musieli czekać. W końcu na miejsce przyjechał nowy pociąg, który zabrał pasażerów do stolicy.

14 grudnia ubiegłego roku na tory wyjechały pierwsze składy Pendolino. Dzięki nowym składom czas podróży z Warszawy do Trójmiasta, Katowic, Wrocławia i Krakowa skrócił się nawet o kilkadziesiąt minut.

Zanim pociągi wyjechały na tory w Polsce trwał "festiwal" walki z usterkami, homologacjami i serwisem. W końcu w połowie grudnia składy firmy Alstrom wyjechały na tory. Podróżni pytani o wrażenia z jazdy w większości byli zadowoleni.

...

Pedzi linio nie pedzi .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 80236
Przeczytał: 187 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:25, 08 Sty 2015    Temat postu:

Zepsute Pendolino ciągnięte przez EU07. Ten mem jest hitem

Internauci odnaleźli zdjęcie Pendolino ciągniętego przez lokomotywę PKP EU07 PKP Cargo z włoskiej fabryki do Polski. Zdjęcie zostało zrobione rok temu, ale hitem stało się w tym tygodniu, posłużyło bowiem jako mem.

Każdy nowy pociąg, zanim zostanie dopuszczony do ruchu, także polskiej produkcji, musi być w ten sposób holowany – tłumaczą zaistniałą na zdjęciu sytuację właściciele profilu Pendolino ED250 na Facebooku.

Internauci jednak, z typowym dla siebie poczuciem humoru, nie pozostawili na fotografii suchej nitki.

Pendolino, szybkie i nowoczesne, wciąż boryka się z krytyką. Kolejowi eksperci zarzucają, że zakup składów był nieuzasadniony. Pendolino jest za szybkie, jak na polskie koleje, uważa Adrian Furgalski z Zespołu Doradców Gospodarczych TOR. Ekspert zwraca uwagę, że w 2016 roku, kiedy zakończą się wszystkie prace modernizacyjne na głównych trasach kolejowych, szybki pociągi pojedzie z maksymalną prędkością ledwie na 40 procent z nich, czyli na niecałych 400 kilometrach. Oznacza to, że Pendolino stało się zabawką w rękach polityków, co odbywa się kosztem publicznych pieniędzy.

Jednocześnie należy pamiętać, że pociąg cieszy się popularnością wśród pasażerów.

- W tej chwili sprzedaż biletów na pociągi Express InterCity Premium i Express InterCity w porównywalnym okresie, w nowym rozkładzie, jest 2,5-krotnie wyższa. Widać, że pasażerowie wybierają połączenia o wyższej jakości i komforcie podróży" - poinformował agencję ISBnews prezes PKP Intercity Marcin Celejewski.

Pierwsze pociągi dużych prędkości w Polsce rozpoczęły kursowanie po polskich torach 14 grudnia 2014. Pociągi wyprodukowała firma Alstom. Pendolino połączą główne miasta tj. Warszawę, Gdańsk, Gdynię, Kraków, Katowice i Wrocław. Pociąg Pendolino PKP IC składa się z 7 wagonów i może przewozić do 402 osób.

Zobacz, jak wygląda krytyka Pendolino przez internautów na najlepszych memach.

...

To mial byc niebywaly sukces wladzy ..


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 80236
Przeczytał: 187 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 17:59, 09 Sty 2015    Temat postu:

Przechodziła pod zaporami

Kobieta przechodziła pod zamkniętymi zaporami

Pociąg jadący z Gdyni do Krakowa potrącił śmiertelnie 26-latkę w Mławie. Kobieta przechodziła przez przejazd z zamkniętymi zaporami. Ruch pociągów na trasie został wstrzymany - informuje TVN24.

Do wypadku doszło przed godziną 10.00. Kobieta zginęła na miejscu. Z ustaleń służb wynika, że 26-latka przechodziła pod zamkniętymi zaporami. Są utrudnienia - ruch pociągów na jednym z torów został wstrzymany (miejsce zdarzenia).

Rzecznik PKP PLK powiedział TVN24, że wypadki kolejowe w 70 proc. są powodowane przez nieostrożność pieszych i kierowców.

...

Glupota !!!! Biedny maszynista ! Niewinny ! BARANY TO JUZ NIE CZASY PAROWOZOW Z DYMEM ! NIE ZDAZYCIE PRZEBIEC PRZY WSPOLCZESNYCH POCIAGACH !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 80236
Przeczytał: 187 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:00, 22 Sty 2015    Temat postu:

Radio Kraków

Pogotowie strajkowe małopolskich kolejarzy

Czy w lutym strajk kolejarzy sparaliżuje Małopolskę? Na razie pracownicy PKP Cargo przeprowadzają referendum w tej sprawie.

Na kolei pogotowie strajkowe. Kolejarze z małopolski przeprowadzają referendum i szykują się do protestu.

To ich reakcja na zapowiedź spółki PKP Cargo, która chce zwolnić 800-set pracowników w Małopolsce, w tym 130-stu w samym Krakowie.

Zwolnienia mają być również w Stróżach, Tarnowie i Nowym Sączu. Krakowska centrala spółki przeniesiona do Katowic. Dlatego kolejarze apelują do władz PKP, ministerstwa i posłów o obronę miejsc pracy.

Henryk Sikora, szef kolejarskiej Solidarności mówi w rozmowie z Radiem Kraków, że kolejarze gotowi do protestu będą na początku lutego.

...

No prosze !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 80236
Przeczytał: 187 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 19:46, 30 Sty 2015    Temat postu:

Pociąg Pendolino relacji Gdynia-Kraków śmiertelnie potrącił człowieka. Do tragedii doszło w mazowieckim Pruszkowie - podaje TVN24.

Do wypadku doszło tuż przed godz. 21, około 200 metrów za stacją PKP. Kobieta została potrącona przez pociąg, gdy przechodziła przez tory w niedozwolonym miejscu.

- Jest to dzikie przejście, często wybierane przez mieszkańców Pruszkowa jako alternatywa do bezpiecznego przejścia - relacjonował na antenie TVN24 reporter Łukasz Gonciarski.

Pociąg, na pokładzie którego było 150 pasażerów, musiał czekać na prokuratora. Ruch na trasie został wstrzymany. Inne składy skierowano na objazdy.

...

Niestety przyzwyczajenia . Lud nie rozumie ze zarty sie skonczyly a predkosci sa teraz szalone .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 80236
Przeczytał: 187 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 22:24, 05 Lut 2015    Temat postu:

Protest kolejarskiej "Solidarności" w sprawie PKP Cargo

Związkowcy "Solidarności" ze spółek kolejowych z Małopolski protestowali w czwartek przeciw zamierzeniom PKP Cargo, które – według nich – chce znacząco ograniczyć działalność w tym województwie. Według spółki protest nie ma uzasadnienia, bo żadne decyzje nie zapadły.

Pikieta przez Małopolskim Urzędem Wojewódzkim w Krakowie zgromadziła ponad 100 związkowców. - Protestujemy przeciw trudnej sytuacji w PKP Cargo, chodzi o likwidację miejsc pracy i wyprowadzanie pracy z jednostek organizacyjnych PKP Cargo znajdujących się na terenie Małopolski w inne rejony Polski - mówił Henryk Sikora, przewodniczący Regionalnej Sekcji Kolejarzy przy Regionie Małopolska NSZZ "Solidarność".

Zdaniem związkowców zagrożonych likwidacją jest ponad 800 miejsc pracy w PKP Cargo na terenie Małopolski. Uważają oni, że zarząd spółki dąży do likwidacji jednostek terenowych i komórek administracyjnych byłego Zakładu Południowego Cargo w Nowym Sączu (Jasło, Tarnów, Stróże, Nowy Sącz) oraz przeniesienia siedziby centrali spółki z Krakowa do Katowic, a następnie sprzedaży biurowca przez nią zajmowanego.

- To dalsza degradacja kolei w Małopolsce. Na to wszystko się nie zgadzamy, protestujemy przeciw działaniom antypracowniczym podejmowanym przez zarząd PKP Cargo - podkreślił Sikora. Według niego realizowany w spółce Program Dobrowolnych Odejść opiera się na zastraszaniu i zmuszaniu pracowników do zwolnienia się z pracy.

Mirosław Kuk, rzecznik prasowy PKP Cargo S.A. poinformował, że żadne decyzje dotyczące jednostek spółki w Małopolsce nie zapadły, dlatego protest jest dla niego niezrozumiały. - W spółce obowiązuje - i zarząd respektuje - pakt gwarancji pracowniczych, który daje cztero- i dziesięcioletnie gwarancje zatrudnienia pracownikom - zaznaczył.

Według niego w ramach Programu Dobrowolnych Odejść na przełomie stycznia i lutego tego roku opuściło firmę w sumie 3041 pracowników. - Ogłaszając ten plan szacowaliśmy, że skorzysta z niego około tysiąca pracowników w skali spółki, zgłosiło się ponad 3,3 tysiąca pracowników - tak dużo osób, że nie mogliśmy wszystkich puścić - dodał Kuk.

Na wypłatę odpraw dla pracowników spółka wyda w sumie ponad 266 mln zł. Obecnie Grupa PKP Cargo zatrudnia 23 tys. osób.

...

Tym razem na kolei .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 80236
Przeczytał: 187 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 11:40, 18 Lut 2015    Temat postu:

Podróżny o kulach? Platforma dla niepełnosprawnych w pendolino nie jest dla niego

Pendolino - najnowocześniejszy i najbardziej luksusowy polski pociąg, jak się okazuje, nie jest dostępny dla wszystkich pasażerów. Wstępu na jego pokład nie mają pasażerowie o kulach. Przekonała się o tym szefowa Polskiej Akcji Humanitarnej - Janina Ochojska.

W poniedziałek rano odmówiono jej możliwości skorzystania ze specjalnej platformy, która ma umożliwić wsiadanie do pociągu osobom niepełnosprawnym. Powód? Platforma, zgodnie z przepisami, na które powołała się obsługa pociągu, przeznaczona jest dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich. A Janina Ochojska porusza się o kulach, a nie na wózku.

dziś #pendolino Kraków-Warszawa o 8.03 nie wzięło mnie na pokład ponieważ nie przysługuje mi wejście przez platformę @PKPIntercityPDP 1/3
— Janina Ochojska (@JaninaOchojska) luty 16, 2015

Obsługa pociągu zaproponowała szefowej Polskiej Akcji Humanitarnej pomoc przy wsiadaniu do pociągu. Mówiąc wprost: mieli ją wciągnąć na pokład. Kobieta nie zgodziła się na takie rozwiązanie, uznała, że to zbyt niebezpieczne.

Ochojska nie po raz pierwszy zamierzała podróżować pendolino. Po raz pierwszy jednak odmówiono jej skorzystania z platformy.

Oto dowód że przepis uruchomienie platformy #pendolino jest możliwe Kraków 19.12 @PKPIntercityPDP pic.twitter.com/7Yjg7KjKl3
— Janina Ochojska (@JaninaOchojska) luty 16, 2015

Jak to więc jest z platformą dla niepełnosprawnych w pociągach pendolino? Kto może, a kto nie może skorzystać z tego udogodnienia?

- Ta winda, rzeczywiście, przeznaczona jest dla osób niepełnosprawnych poruszających się na wózkach inwalidzkich. Jest tak wyposażona i skonstruowana, by zapewnić im bezpieczeństwo - tłumaczy Wirtualnej Polsce rzeczniczka PKP Intercity SA Zuzanna Szopowska. - Nie jest dla osób poruszających się o kulach.

Jak tłumaczy Zuzanna Szopowska platforma nie gwarantuje im bowiem bezpieczeństwa: nie ma odpowiedniej barierki, pasów, które zapewniałyby zachowanie stabilności.

- To jednak nie oznacza, że osoby o kulach nie mogą skorzystać z naszych pociągów. Załogi pociągów są przeszkolone w udzielaniu pomocy, pomogą przy wsiadaniu i wysiadaniu - zapewnia WP rzeczniczka PKP Intercity.

Jak taka pomoc wygląda? No, cóż. Niestety, jest to wciąganie i wyciąganie z pociągu. Nie każdemu taka pomoc odpowiada. Janina Ochojska z przejazdu pociągiem zrezygnowała. Postanowiła polecieć samolotem.

Zuzanna Szopowska zapewnia, że jej firma jeszcze raz przyjrzy się sprawie i postara się rozwiązać problem.

A co mają do tego czasu zrobić pasażerowie o kulach, którzy chcą wsiąść do trzeciego wagonu w składzie pendolino, dedykowanemu osobom niepełnosprawnym? Może powinni pożyczyć wózek inwalidzki, by wsiąść godnie do pociągu?

...

A no panie to jest tylko dla mlodych maczo .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 80236
Przeczytał: 187 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 17:27, 18 Lut 2015    Temat postu:

Po skandalu na dworcu w Krakowie, znalazły się wózki inwalidzkie

Po nieprzyjemnej sytuacji z udziałem Janiny Ochojskiej, założycielki Polskiej Akcji Humanitarnej, znalazł się wózek inwalidzki na dworcu PKP w Krakowie. Jak się okazało, był już tam wcześniej, ale nikt o nim nie wiedział.

Przypomnijmy. Janina Ochojska w planowanej podróży pociągiem Pendolino chciała skorzystać ze specjalnej platformy dla niepełnosprawnych, by dostać się na pokład. Niestety okazało się, że platforma była przeznaczona tylko dla wózków inwalidzkich. Pani Janina chodzi o kulach, a te w regulaminie korzystania z mechanicznego podestu, są zabronione.

- Skoro przewoźnik upiera się, że korzystając z platformy trzeba być na wózku, to niech te wózki będą na składzie. Wtedy takie osoby jak ja, które poruszają się o kulach, będą mogły z tego skorzystać - mówiła po tej nieprzyjemnej sytuacji Janina Ochojska.

Jak informuje rzecznik grupy PKP, na dworcu wcześniej też były wózki, ale miejsce, w którym się znajdują, nie było oznaczone. Ma to się zmienić w najbliższym czasie.

Teraz by skorzystać z pomocy, należy zadzwonić pod numer 22 474 13 13 lub podejść do najbliższej kasy.

...

Dopiero jak skandal to cos sie rusza . To sasa wlasnie ludzie bez Boga . Reaguja albo na korzysc finansowa albo na strach . Dlatego mam dosc bezboznictwa w sferze publicznej . MA OBOWIAZYWAC EWANGELIA !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 80236
Przeczytał: 187 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 11:03, 04 Mar 2015    Temat postu:

Ok.100 kolejarzy manifestowało przed gmachem resortu infrastruktury

Około 100 kolejarzy ze Związku Zawodowego Maszynistów protestowało dzisiaj przed gmachem ministerstwa infrastruktury i rozwoju w Warszawie przeciwko, jak mówili, zaniedbaniom w kwestiach bezpieczeństwa ruchu kolejowego oraz by upamiętnić ofiary katastrofy pod Szczekocinami.

Kolejarze mieli ze sobą niebieskie flagi, a także transparenty z napisami: "Bezpieczeństwo na kolei musi być priorytetem rządu", "Podróżny chce płacić za podróż pociągiem nie karawanem", "Po służbie chcemy wracać do domu, a nie do kostnicy".

Związkowcy złożyli pod siedzibą ministerstwa wiązankę kwiatów, upamiętniającą wszystkie ofiary katastrofy pod Szczekocinami z marca 2012 r. (zginęło wówczas 16 osób), a także ułożyli krzyż z płonących zniczy.

- Dzisiaj przed ministerstwem infrastruktury i rozwoju jest niemy wiec maszynistów, który przypada w trzecią rocznica katastrofy pod Szczekocinami. Przyszliśmy tutaj, żeby zademonstrować pamięć o naszych kolegach i wszystkich ofiarach tej katastrofy oraz zaprotestować przeciwko bierności rządu w naprawie systemu bezpieczeństwa ruchu kolejowego - mówił prezydent Związku Zawodowego Maszynistów(ZZMK) Leszek Miętek.

Jak dodał, wiec kolejarzy jest protestem wobec działań rządu i nierealizowaniu programu naprawy bezpieczeństwa ruchu kolejowego.

- Jesteśmy świadkami rocznie ok. 700 incydentów kolejowych, które w każdej chwili mogą doprowadzić do katastrofy kolejowej. Przyszliśmy się przypomnieć i będziemy się przypominać, dopóty dopóki rząd nie podejmie realnych działań w sprawie naprawy systemu bezpieczeństwa ruchu kolejowego. Jeżeli to nie pomoże, być może maszyniści będą zmuszeni do odmówienia wykonywania pracy, która zagraża zdrowiu i życiu pasażerów i maszynistów - powiedział Miętek.

Zapewnił, że związkowcy nie planują strajku. - Natomiast planujemy dalsze naciskanie i przypominanie o obowiązku zapewnienie bezpieczeństwa warunków podróżowania na kolei - podkreślił.

Jak zaznaczył, rząd mówi, że robi wszystko dla poprawy bezpieczeństwa. - Tylko problem polega na tym, że rząd o tym mówi, a robi nie wiele - dodał.

- My, jako maszyniści, którzy są na czele pociągu, doskonale widzimy, w jakim stanie jest bezpieczeństwo ruchu kolejowego i mówią o tym również raporty Europejskiej Agencji Kolejowej, że Polska jest na szarym końcu Europy, jeśli chodzi o względy bezpieczeństwa. Dzisiaj mamy wiele przypadków różnego rodzaju zdarzeń kolejowych wynikających z niedbalstwa na liniach kolejowych, źle działającej sygnalizacji kolejowej, z zaniedbań z utrzymania linii kolejowych, które stwarzają bezpośrednie zagrożenia - wyliczał Miętek.

Biuro prasowe ministerstwa infrastruktury i rozwoju poinformowało we wtorek PAP, że od 2011 r. liczba wypadków na kolei zmniejszyła się o jedną czwartą oraz że rok 2014 był pod tym względem najbezpieczniejszy w historii. - Jest to efekt przede wszystkim coraz lepszego stanu infrastruktury kolejowej, doskonalenia zawodowego pracowników kolei i kontroli prowadzonych przez Urząd Transportu Kolejowego - podkreśla MIR.

Do katastrofy pod Szczekocinami 3 marca 2012 r. w pobliżu Zawiercia - na odcinku łączącym Centralną Magistralę Kolejową z linią Kraków-Kielce.

Czołowo zderzyły się pociągi TLK "Brzechwa" z Przemyśla do Warszawy i InterRegio "Jan Matejko" relacji Warszawa-Kraków.

W katastrofie zginęło 16 osób, wśród nich maszyniści obu pociągów, pomocnik maszynisty pociągu relacji Przemyśl-Warszawa i kierownik pociągu relacji Warszawa-Kraków. Ciężkie obrażenia ciała odniosło 7 pasażerów, a średni uszczerbek na zdrowiu 74 osoby. 76 pasażerów odniosło obrażenia zakwalifikowane, jako lekkie.

Z kompleksowej opinii specjalistów z zakresu kolejnictwa wynika, że zawinili nie tylko dyżurni ruchu, ale też maszyniści obu pociągów, którzy zginęli w katastrofie. Postępowanie w tym zakresie zostało umorzone.

...

A jakie bezpieczenstwo jest zaniedbane ?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 80236
Przeczytał: 187 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 7:18, 05 Mar 2015    Temat postu:

Spóźnialskie PKP Intercity

"Nie każdy pociąg to PKP" - to hasło reklamowe promujące przejazdy PKP Intercity, przypomina "Puls Biznesu" i ubolewa, że kampania która kosztowała państwowego przewoźnika 10 mln zł nie przekłada się na rzeczywistość.

Z opublikowanych właśnie danych Urzędu Transportu Kolejowego wynika, że PKP Intercity, to najbardziej niepunktualny przewoźnik w Polsce. W IV kwartale 2014 r. firma pobiła rekord spóźnialstwa. Wskaźnik punktualności PKP Intercity wyniósł zaledwie 68,6 proc. przy rynkowej średniej na poziomie prawie 89 proc. Co trzeci pociąg tej firmy był spóźniony.

PKP Intercity zwala winę na remontowane tory, ale nie przystaje to do rzeczywistości, bo identyczne warunki mają inni przewoźnicy. Tymczasem Koleje Mazowieckie jeżdżą z punktualnością 86-procentową, Przewozy Regionalne mają wskaźnik 90-procentowy, trójmiejska PKP SKM - 98-procentowy, a stołeczna SKM 88,5-procentowy.

...

Uklady na kolei sa teraz skomplikowane .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 80236
Przeczytał: 187 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 15:20, 17 Maj 2015    Temat postu:

Czarna ballada o PKP, czyli o jawie jak w koszmarnym śnie
Elżbieta Isakiewicz
pisarka, reportażystka, publicystka

Podatnik napatrzył się na reklamy, które za jego pieniądze zafundowały sobie Polskie Koleje Państwowe. Podatnik wysłuchał w reklamie, że źle myśląc o rodzimej kolei, tkwił w micie. Podatnik wsiadł do pociągu niebylejakiego i…doświadczył, co to reklama, a co życie

Intercity Sobieski, trasa Gdynia-Wiedeń. (Ja wsiadam w Warszawie). Wagon drugiej klasy, bezprzedziałowy. Chcę podłączyć do prądu komputer, bo pada bateria.

– Gdzie jest wtyczka? – pytam konduktora.

– Nie ma.

– Jak to nie ma?

– No nie ma w całym wagonie.

– Ale kiedy kupowałam bilet, nie byłam o tym powiadomiona.

– Bo nikt nie wie, w którym nie będzie. Może się pani przesiąść.

Taszczę toboły, sadowię się wagon dalej.

Chcę umyć ręce. Pierwsza toaleta nieczynna, druga zatkana, trzecia zalana. Pod czwartą kolejka jak po mięso w peerelu. (Z zazdrością patrzymy na drzwi z anonsem „Toaleta dla personelu”). Czekam za jakimś Anglikiem, który zagaduje uprzejmie, czy wiem, co tu się dzieje. No nie wiem, sorry, takie koleje.

Stacja w Czechach. Pociąg staje i nie rusza. – Zepsuła się lokomotywa – informuje obsługa. Niestety nie wiadomo, czy da się ją naprawić, czy przyjedzie druga.

Stoimy w dworcowej ciszy, z czasem chichotliwie ukrytym w martwocie parnego popołudnia. Nawaliły głośniki do komunikowania się z pasażerami i straszliwie chrzęszczą. Jakby tu szukali pocieszenia, ludzie wypełzają na peron. Po godzinie lokomotywa wydaje wątły gwizd. Z duszą na ramieniu telepiemy się do Wiednia.

Dwa dni później. Trasa Wiedeń-Warszawa. Pociąg Polonia. Dopłacam do pierwszej klasy, bo tam – jak twierdzą niektórzy – wtyczki być muszą. Istotnie – są, lecz działają tylko w Austrii. Po zmianie lokomotywy na granicy z Czechami zasilanie pada. Konduktor przeprasza.

Wkrótce wysiada światło. Pod Grodziskiem pociąg zatrzymuje się w polu. Na torze obok inne intercity sterczy już sześćdziesiąt minut (część wagonów też nie ma prądu). Jesteśmy jak dwie ociemniałe gąsienice uczepione nocy. Obsługa komunikuje: „nastąpiła awaria urządzeń sterowania ruchem”. Znowu w trzech językach „sorry”.

I ponownie cisza – tym razem gęsta jak klej, zajadła. Raptem dziwny dźwięk – jakieś trzask prask, chrum brum – w nią się wkrada – jakby wagon krztusił się, unosił na chwilę i opadał. A to samoistnie w błyskach iskrzy się i gaśnie ten uszkodzony elektryczny kabel. Z zewnątrz, z tego czarnego pola wygląda to na pociąg widmo, na jakąś stukniętą makabrę.

Konduktorka rozkłada ręce: – No myśmy pisali skargi do władzy od taboru na te częste awarie.

– A jak się nazywa ta od taboru władza? – pytam (również zamierzam napisać skargę).

– O, nie jestem upoważniona do przekazywania takich informacji – konduktorka zmienia ton i oddala się skrzętnie. „Taborowa władzo – nuci pod nosem młody człowiek w żółtym T-shircie – gdzie twoje sumienie?”.

Stoimy – dziesiąta godzina podróży. – Awarii nie daje się naprawić – obwieszcza obsługa. – Pociąg nie dotrze na Dworzec Centralny. Jak ruszy, pojedziemy na Gdański.

A tam, na Centralnym, czekają znajomi, bliscy. Nikt nic nie wie, chaos, tłum kłębi się pod niepoinformowanym punktem informacyjnym.

Jak dobrze, że są komórki! – Jedźcie na Gdański! – błagamy z pola pod Grodziskiem. Więc jadą, biorą taksówki, auta. (A ta noc nad polem taka czarna!).

Wreszcie, gdy pociąg, stęknąwszy, pole opuszcza, obsługa oznajmia: – Proszę państwa, nastąpiła zmiana, jedziemy jednak do stacji Warszawa Centralna.

– No nie, Monty Python to przy tym bajka! – ktoś nerwowo parska. A światło, którego nie ma, to rozbłyska, to zanika. – Wracajcie na Centralny! – krzyczymy do bliskich w komórkowe sitka. (A oni, klnąc siarczyście, wykonują miłosiernie nakaz zwrotu akcji).

Godzinę później wytaczamy się na peron otępiałą ze zmęczenia masą. Jutro będzie zwykły dzień. Włączymy telewizję, miła pani z reklamy zapewni, że z pociągami PKP wszystko jest OK. Życie potoczy się zwykłą koleją: fasadą i prawdą.

...

Tragifarsa.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 80236
Przeczytał: 187 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:40, 28 Maj 2015    Temat postu:

Miliony wyrzucone w błoto? To skutek błędnej decyzji PKP

Michał Fabisiak
28 maja 2015, 09:14
Na Dworcu Centralnym w Warszawie trwa budowa antresoli. To drugi etap zaplanowanej na ten rok, a kolejnej w ciągu ostatnich lat modernizacji obiektu. Licząc od 2012 roku, na lifting największego dworca w stolicy, PKP wyda ponad 80 mln zł. Z powodu nietrafionych decyzji spółki część tej sumy już została wyrzucono w błoto.

- Budowa antresoli realizowana jest w ramach projektu estetyzacji - mówi Wirtualnej Polsce Aleksandra Dąbek z biura prasowego PKP. Inwestycja obejmuje również likwidację szklanych kubików w hali głównej, budowę nowych lokali komercyjnych, a także modernizację podziemnych galerii. Mowa o części zachodniej wraz z dojściem do WKD Śródmieście oraz północnej. Prace zakończą się pod koniec roku i pochłoną blisko 20 mln zł.

Modernizacja obiektu, a zwłaszcza hali głównej budzi kontrowersje. Przypomnijmy, że ostatni lifting dworca miał miejsce przed Euro 2012. PKP wydało wtedy 60 mln złotych, m.in. na budowę...szklanych kubików handlowych, tych samych, które w ramach tegorocznej modernizacji obiektu zostały zlikwidowane.

Przypomnijmy, że jeszcze trzy lata temu menedżerowie PKP zachwalali powstałe w hali głównej pawilony. Przedstawiano je jako jeden z głównych atutów odświeżonego Dworca Centralnego. Tak się jednak nie stało. - Kubiki w hali głównej okazały się niefunkcjonalne. Stąd decyzja o ich likwidacji - tłumaczy WP Aleksandra Dąbek. Wspomniana niefunkcjonalność polegała na tym, że budowle zasłaniały widok na kasy oraz tablice z informacją dotyczącą pociągów umieszczone nad głównym zejściem na perony.

Pawilony nie przypadły do gustu również sprzedawcom. Z powodu nieregularnego kształtu handlowcom trudno było je zagospodarować. Dodatkowo występowały problemy z ich ogrzewaniem zimą oraz czyszczeniem od zewnątrz. Z tych powodów kubiki przestały cieszyć się zainteresowaniem najemców, a PKP zdecydował się na ich likwidację.

Nowym pomysłem spółki na poprawienie estetyki hali głównej dworca jest wspomniana antresola. - Dzięki niej pasażerowie zyskają dodatkową przestrzeń, w której będą mogli oczekiwać na pociąg - tłumaczy Dąbek. Na antresolę będzie można dostać się ruchomymi schodami z poziomu zero. W hali głównej mają pojawić się również nowe lokale usługowe.

Podczas budowy konstrukcji na peronach występują utrudnienia. Dwa z nich, nr 2 i 3 zostały wyłączone z ruchu. Przejeżdżające przez nie pociągi zatrzymują się na innych peronach. Te utrudnienia potrwają do połowy czerwca. Dalszy etap inwestycji może uprzykrzyć życie pasażerom oczekującym na pociąg w hali głównej. Z powodu remontu część powierzchni obiektu została wygrodzona.

...

Znowu super.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 80236
Przeczytał: 187 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 22:02, 02 Cze 2015    Temat postu:

PKP SA zburzą ponad 2 tys. obiektów

- istock

PKP SA ogłosiły przetarg na likwidację obiektów budowlanych – nastawni, wież ciśnień, budynków gospodarczych itp. Na liście znajduje się ponad 2 tys. pozycji w całej Polsce.

Ogłoszone przez PKP SA postępowanie na likwidację obiektów budowlanych jest podzielone na 36 zadań. Na liście znajduje się 2 047 obiektów – najwięcej przypada na Oddział Gospodarowania Nieruchomościami w Katowicach (561), a najmniej w Gdańsku (203). Obiekty są różne – nastawnie, wieże ciśnień, budynki mieszkalne, i gospodarcze, wiadukty, szalety, instalacje oświetleniowe, schrony. Koszt przeprowadzenia prac szacowany jest na 17 mln zł brutto.
REKLAMA


Do likwidacji przeznaczono też szereg dworców kolejowych. W województwie śląskim na liście znajdują się Cisiec, Chorzów Stary, Sosnowiec Kazimierz Górniczy, Sosnowiec Dańdowka, Katowice Kostuchna, Mysłowice Brzezinka, Blachownia, Częstochowa Gnaszyn, Myszków Mrzygłód, Dąbrowa Górnicza Strzemieszyce, Kuleje, Wodzisław Śląski Radlin. W województwie małopolskim – Bolęcin. W podkarpackim – Zaklików, Rudnik Stróża. W lubelskim – Stary Szczebrzeszyn. W świętokrzyskim – Kije. W wielkopolskim – Cerekwica, Kiszkowo, wiata Gulcz, Siedlisko Czarnkowskie, Pólko, Dzierżanów, Biniew, Czeluścin. W lubuskim – dworzec towarowy Gorzów Wlkp., Trzemeszno Lubuskie. W zachodniopomorskim – wiata peronowa Karsibór, Łubowo, poczekalnia Żółtnica. W podlaskim – Wasilówka. W mazowieckim – Kurpie, Warszawa Anin. W łódzkim – Bratków, Petrykozy, Luciążanka Stara Wieś, Bobry. W dolnośląskim – Bukówek, Piechowice Dolne, Wróblin Głogowski. W opolskim – Gracze. W warmińsko-mazurskim – wiata Ruciane Nida Zachód.

...

Wiele fajnych obiektow mozna by wykorzystac ale musza byc ,,nowe".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 7, 8, 9, 10, 11  Następny
Strona 8 z 11

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy