Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Ukraina drugi pomarańczowy bunt młodych !
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 25, 26, 27 ... 248, 249, 250  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 18:35, 30 Sty 2014    Temat postu:

Parlament Ukrainy uchwalił ustawę o amnestii

W parlamencie odbyła się burzliwa dyskusja przed uchwaleniem ustawy o amnestii

Ukraiński parlament uchwalił bardzo późnym wieczorem ustawę o amnestii przygotowaną przez prezydencką Partię Regionów. Opozycja oświadczyła, że nie uzna tego aktu, gdyż został przyjęty niezgodnie z procedurami.

- Zamiast obniżać temperaturę w społeczeństwie, oni ją tylko podwyższają. Pozostajemy na tym samym stanowisku: domagamy się uwolnienia wszystkich zatrzymanych i aresztowanych aktywistów – oświadczył jeden z liderów opozycji, znany bokser Witalij Kliczko.

Ustawa przewiduje, że amnestia zacznie obowiązywać dopiero wtedy, gdy przeciwnicy rządu opuszczą zajmowane przez nich budynki administracji państwowej w Kijowie i innych miastach Ukrainy. Opozycja domaga się bezwarunkowej amnestii dla uczestników protestów antyrządowych.

Autor przyjętej ustawy, przedstawiciel prezydenta Wiktora Janukowycza w parlamencie Ihor Mirosznyczenko, oświadczył, że amnestia obejmie wyłącznie pokojowych uczestników protestów. Wyjaśnił też, że władzom chodzi tylko o opuszczenie budynków administracyjnych, co oznacza, że opozycja może pozostać w Domu Związków Zawodowych w Kijowie, gdzie znajduje się jej sztab, oraz w zajętym w niedzielę Domu Ukraińskim.

Amnestia ma obowiązywać tylko przez 15 dni od momentu opuszczenia tych budynków.

Projekt ustawy poparło bez żadnego omówienia w liczącej 450 osób Izbie 232 posłów. W czasie głosowania z ław opozycyjnych słychać było głosy oburzenia. Po głosowaniu przewodniczący Rady Najwyższej Wołodymyr Rybak szybko oznajmił, że zamyka obrady. W sali posiedzeń zabrzmiał hymn Ukrainy.

Przed głosowaniem wizytę w parlamencie złożył prezydent Wiktor Janukowycz. Prasa relacjonowała, że przekonywał tam deputowanych swojej partii, by nie godzili się na opozycyjny projekt ustawy o amnestii, a opozycję zachęcał do poparcia projektu autorstwa Mirosznyczenki.

Z wypowiedzi posłów rządzącego ugrupowania wynikało, że prezydent zagroził, iż jeśli większość i mniejszość parlamentarna nie osiągną porozumienia wokół ustawy o amnestii, szef państwa może zgodzić się nie tylko na wcześniejsze wybory parlamentarne, ale i prezydenckie.

- Jeśli decyzja dziś nie zapadnie, zwrócę się dziś do narodu Ukrainy – przekazywał słowa Janukowycza deputowany jego partii Wołodymyr Olijnyk.

- Mówił nie tylko o rozwiązaniu parlamentu, ale i o wyborach prezydenckich - oświadczył Olijnyk.

....

Pseudoamnestia nic nie da .



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 18:37, 30 Sty 2014    Temat postu:

W Kijowie spokój mimo ustawy o amnestii wbrew warunkom opozycji

Demonstranci na Majdanie Niepodległości w Kijowie ze spokojem przyjęli informację o przyjęciu przez parlament ustawy o amnestii w wersji, na którą nie zgadzała się opozycja. Mimo tego głosowania noc z środy na czwartek minęła spokojnie.

Partie opozycyjne, która nie zgadzały się na projekt ustawy zaproponowany przez rządzącą większość, nie uczestniczyły w głosowaniu.

Przed północą (godz. 23 czasu polskiego) na Majdanie Niepodległości przemówili liderzy opozycji, którzy poinformowali zgromadzonych pod sceną ludzi o decyzji Rady Najwyższej Ukrainy. Kilka tysięcy manifestantów przyjęło informację ze spokojem. O północy odśpiewali ukraiński hymn.

Spokojnie było również na ul. Hruszewskiego prowadzącej do dzielnicy rządowej, gdzie gromadzą się bardziej radykalni demonstranci. W późnych godzinach nocnych przy barykadach czuwało ok. 100 demonstrantów. Podzieleni na małe, kilkuosobowe grupki grzali się przy ogniu rozpalonym w metalowych beczkach.

Naprzeciwko nich stał 100-osobowy oddział milicji, który po północy został wzmocniony kolejnymi funkcjonariuszami.

Projekt ustawy o amnestii autorstwa polityka rządzącej Partii Regionów Ukrainy Ihora Mirosznyczenki w liczącym 450 osób parlamencie poparło 232 posłów. W czasie głosowania z ław opozycyjnych słychać było głosy oburzenia. Ustawa przewiduje, że amnestia wejdzie w życie dopiero wtedy, gdy protestujący opuszczą budynki rządowe i będzie obowiązywała tylko przez 15 dni od chwili opuszczenia tych budynków. Na te warunki nie zgadza się opozycja.

....

A niby co ma byc . Januk nie atakuje to jest spokoj . Widzimy kto narobil burdelu i pomordowal ludzi .



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 18:44, 30 Sty 2014    Temat postu:

Demonstracja poparcia dla protestujących na Ukrainie

Około 200 osób zgromadziło się w środę wieczorem na Rynku Głównym w Krakowie, aby demonstrować na znak solidarności z protestującymi na Ukrainie. Odśpiewano hymny Polski i Ukrainy.

Demonstracja zorganizowana przez akcję społeczną "Solidarni z Ukrainą" zgromadziła przed pomnikiem Adama Mickiewicza na Rynku Głównym przede wszystkim osoby młode. Wśród nich byli zarówno krakowianie, jak i Ukraińcy mieszkający w Polsce oraz osoby innych narodowości.

- Jesteśmy grupą ludzi bardzo różnych narodowości, różnego pochodzenia, o różnych poglądach, to, co nas łączy to sprzeciw wobec tego, co się dzieje na Ukrainie - powiedział współorganizator manifestacji i przedstawiciel akcji społecznej "Solidarni z Ukrainą" Mykoła Mańko.

Uczestnicy protestu odśpiewali hymny Polski i Ukrainy, odmówili modlitwę za ofiary, a także o pokojowe rozwiązanie konfliktu. Przynieśli ze sobą flagi polskie i ukraińskie oraz transparenty z hasłami: "Solidarność znaczy wolność", "Polska z wami razem", "Stop torturowaniu ludzi na Ukrainie".

- To nasza reakcja na brutalność władzy. Nasza opinia jest taka, że władza powinna służyć ludziom, a nie prowadzić represje przeciwko pokojowo demonstrującym obywatelom - zaznaczył Mańko.

W Kijowie od końca listopada ub. roku trwają protesty antyrządowe. Rozpoczęły się one po decyzji władz ukraińskich o niepodpisaniu umowy stowarzyszeniowej z UE. Doszło do starć między milicją i przeciwnikami rządu, jest kilka ofiar śmiertelnych.

...

Znowu Polacy okazuja milowanie wroga .

MAGDALÓWKA, pow. Skałat, woj. tarnopolskie.
marzec 1944 Katarzyna Horwath z Chabłów 1. 55,
matka księdza rzymskokatolickiego Jana Horwatha.
Widok z roku 1951 po operacji plastycznej.
Terroryści UPA prawie całkiem odcięli jej nos oraz
górną wargę, wybili większość zębów, wykluli lewe
oko i poważnie uszkodzili oko prawe. W tę tragiczną
noc marcową, zginęli okrutną śmiercią jeszcze inni
członkowie tej polskiej rodziny, a ich mienie
napastnicy zagrabili, np. ubrania, pościel i ręczniki.
MAGDALÓWKA, district Skałat, province of Tarnopol.
March 1944. Katarzyna Horwath (maiden name
Chablow) 55 years old, mother of a Roman-Catholic
priest Jan Horwath. - The view from 1951 after
plastic surgery. UPA terrorists almost completely
cut of the nose and upper lip, put nut most of her
teeth, picked out the left eye and seri-ously
damaged the right eye. In that tragic night in March
other members of this Polish family died cruelly and
their possessions were robbed by the aggressors.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:06, 30 Sty 2014    Temat postu:

Wiktor Janukowycz jest na zwolnieniu lekarskim

W związku z ostrym przeziębieniem prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz jest na zwolnieniu lekarskim – poinformowała w specjalnym komunikacie administracja szefa państwa w Kijowie.

"Prezydentowi Ukrainy wystawiono zwolnienie lekarskie w związku z ostrym wirusowym zapaleniem górnych dróg oddechowych" – wyjaśnił przedstawiciel administracji prezydenckiej Ołeksandr Orda.

W środę prezydent spędził kilka godzin w parlamencie, gdzie opozycja i posłowie kontrolowanej przez Janukowycza większości spierali się nad projektem ustawy w sprawie amnestii uczestników trwających na Ukrainie protestów antyrządowych.

Opozycja domagała się, by amnestia była bezwarunkowa i - według nieoficjalnych informacji nadchodzących z parlamentu - część deputowanych prezydenckiej Partii Regionów gotowa była stanąć po jej stronie.

Na wieść o możliwym buncie w swoim stronnictwie Janukowycz osobiście przybył do Rady Najwyższej i – jak relacjonują świadkowie – groźbami przekonał deputowanych Partii Regionów, by poparli projekt ustawy o amnestii autorstwa swego przedstawiciela w parlamencie Jurija Mirosznyczenki.

Janukowycz miał grozić rozwiązaniem parlamentu, jeśli jego żądania nie zostałyby spełnione. W efekcie posłowie większości 232 głosami i bez żadnego omówienia przyjęli sporny akt. Opozycja w głosowaniu nie uczestniczyła.

Ustawa przewiduje, że amnestia zacznie obowiązywać dopiero wtedy, gdy przeciwnicy rządu opuszczą zajmowane przez nich budynki administracji państwowej w Kijowie i innych miastach Ukrainy. Amnestia ma obowiązywać tylko przez 15 dni od momentu opuszczenia tych budynków.

... W koncu zachorzal bidok .

Kliczko apeluje do UE o objęcie Janukowycza zakazem wjazdu

Jeden z liderów ukraińskiej opozycji Witalij Kliczko zaapelował na łamach dziennika "Bild" do Unii Europejskiej o zastosowanie sankcji wobec prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza. Zaproponował objęcie go zakazem wjazdu do UE.

- Mam wrażenie, że ten człowiek (Janukowycz) chce nas wymanewrować i próbuje jedynie zyskać na czasie, by móc dalej uprawiać swoją brudną politykę - napisał Kliczko w artykule opublikowanym w niemieckim tabloidzie. - Mamy nadzieję, że UE zastosuje wobec Janukowycza i przedstawicieli jego władz sankcje, obowiązujące do czasu podpisania przez niego decyzji o anulowaniu dyktatorskich ustaw - wyjaśnił szef opozycyjnej partii UDAR i były bokser zawodowy.

W tym tygodniu Rada Najwyższa Ukrainy anulowała uchwalone 16 stycznia ustawy, które znacznie ograniczały swobody obywatelskie, w tym zaostrzały odpowiedzialność karną za udział obywateli w niesankcjonowanych protestach. Ustawy łagodziły też procedury uchylania immunitetu poselskiego wobec łamiących prawo posłów, co deputowani opozycji odbierali jako instrument do walki z przeciwnikami politycznymi.

...

Kombinuje ale nie ma specjalnie nic do zakombinowania .



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:07, 30 Sty 2014    Temat postu:

Amnestia nie robi wrażenia na demonstrantach; Majdan będzie trwał

Przyjęcie przez parlament Ukrainy ustawy o amnestii, nie zrobiło wrażenia na demonstrantach; deklarują oni, że zostają na Majdanie

Przyjęcie przez parlament Ukrainy ustawy o amnestii, nie zrobiło wrażenia na demonstrantach; deklarują oni, że zostają na Majdanie. Zbudowali wieżę strażniczą przy jednej z barykad i przygotowują się na starcia z milicją.

Zgodnie z ustawą, amnestia wejdzie w życie dopiero wtedy, gdy protestujący opuszczą zajęte przez siebie budynki rządowe.

- Janukowycz jest chory, gra na przeczekanie. Ale Majdan będzie stał - deklaruje Wiktor, który przyjechał do Kijowa z Równego - specjalnie na posiedzenie parlamentu. Spał w namiocie na Majdanie.

Zostawił bez nadzoru interes: centrum sadownicze, którego jest właścicielem. Wprawdzie tęskni za wnukiem i martwi się o psa, ale przyznaje, że nie było wyjścia.

- Koniecznie chciałem się dowiedzieć jaka będzie decyzja parlamentu. Gdyby nie unieważnili antydemokratycznych przepisów, to byłby dramat - mówi, nawiązując do cofnięcia przez Radę Najwyższą ustaw ograniczających swobody obywatelskie.

Pierwszego dnia obrad parlamentu, na głównym placu Kijowa widać było więcej osób, które przyjechały tego dnia. Niektórzy robili sobie zdjęcia z członkami ochotniczej ochrony Majdanu. Część przyjezdnych wyszła z plecakami i torbami z Majdanu i udała się do jednego z budynków zajętych przez demonstrantów.

W czasie gdy trwało posiedzenie parlamentu demonstranci - nie czekając na wynik obrad - przez kilka godzin budowali z desek wieżę strażniczą.

Barykada od strony ulicy Instytuckiej przypomina średniowieczny gród warowny. Nad dwumetrowym obwarowaniem góruje teraz czterometrowa wieża. Powiewa na niej ukraińska flaga. Zamontowano też bramę, którą w razie potrzeby można szybko zamknąć.

W drugim dniu obrad Rady Najwyższej, młodzi członkowie ochrony Majdanu wyposażeni w duże drewniane tarcze trenowali współdziałanie na wypadek starcia z milicją.

Kilkuosobowa grupa osłonięta tarczami z kilku stron (na kształt formowanego przez rzymskich legionistów "żółwia") ćwiczyła skoordynowane przesuwanie formacji. Inni obrzucali ich kamieniami i atakowali tarcze, próbując rozerwać szyk.

....

Taka pseudoamnestia to kabaret .



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:10, 30 Sty 2014    Temat postu:

Kwaśniewski: Janukowycz się boi, więc pojechał straszyć

- Rozpoczyna się proces dezintegracji obozu władzy na Ukrainie. Wiktor Janukowycz pojechał tam (do parlamentu - red.) wczoraj, bo się boi, że już większość jest po innej stronie, że już stracił głosy poparcia. Więc pojechał straszyć, dyscyplinować i szantażować - mówił w Programie Pierwszym Polskiego Radia Aleksander Kwaśniewski, który obecnie przebywa w Brukseli.

Wczoraj na naradę frakcji rządzącej Partii Regionów do parlamentu przybyło całe jej kierownictwo, w tym prezydent Wiktor Janukowycz. Według Aleksandra Kwaśniewskiego oznacza to, że prezydent Ukrainy obawia się, że traci poparcie. Polityk uważa, że "straszenie, dyscyplinowanie i szantażowanie" odniosło pożądany przez Janukowycza skutek, ponieważ parlament uchwalił ustawę o amnestii przygotowaną właśnie przez prezydencką Partię Regionów.

Z wypowiedzi posłów rządzącego ugrupowania wynikało, że prezydent zagroził, iż jeśli większość i mniejszość parlamentarna nie osiągną porozumienia wokół ustawy o amnestii, szef państwa może zgodzić się nie tylko na wcześniejsze wybory parlamentarne, ale i prezydenckie.

Sam Kwaśniewski przyznał, że obawia się, iż ustawa o amnestii będzie kolejnym źródłem konfliktów. - To wszystko, z jednej strony daje jakieś powody do nadziei, a z drugiej strony widzimy, że ten spór trwa i się zaostrza - mówił były prezydent w PR1.

Polityk zapytany o to, jak w obecnej sytuacji wygląda sprawa Julii Tymoszenko, odpowiedział: "To, co się dzieje na Ukrainie, w tej chwili paradoksalnie jest dla Tymoszenko gwarancją bezpieczeństwa. Gdyby jej się coś stało w Charkowie, czyli tam, gdzie teraz przebywa, to mogłoby to podnieść temperaturę na Majdanie".

Tymoszenko wspiera działania protestujących na Majdanie. Przebywająca w więzieniu obecnie była premier Ukrainy apelowała do opozycjonistów, aby nie akceptowali "poniżających warunków".

Na Ukrainie od listopada trwają protesty. Ich bezpośrednią przyczyną była odmowa podpisania umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską przez ukraiński rząd. Sytuacja zaostrzyła się w ubiegłym tygodniu, kiedy na kijowskim Majdanie doszło do walk z milicją. W wyniku starć zginęło już kilka osób.

....

Brawo ! Kwasniewski to najwieksze pozytywne zaskoczenie po 89 roku . Mozna powiedziec katechon (czyli osoba wywodzaca sie ze zlych srodowisk ktora wybiera dobro) .



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:14, 30 Sty 2014    Temat postu:

Raport z Majdanu: Ukraińcy stają się coraz bardziej prozachodni

Studium Europy Wschodniej na Majdanie opublikowało wyniki badań nt. stosunku Ukraińców do świata zachodniego

Na Ukrainie dochodzi do stopniowej reorientacji geopolitycznej: ci na zachodzie kraju stają się coraz bardziej prozachodni, a ci na wschodzie zajmują coraz bardziej wypośrodkowane stanowisko - wynika z badań Studium Europy Wschodniej na Majdanie z grudnia 2013 roku.

W środę wstępne wyniki swoich badań zaprezentowali w Warszawie dyrektor Studium Europy Wschodniej Jan Malicki oraz kierownik projektu badawczego dr Mariusz Kowalski; prezentacja stanowiła część spotkania stypendystów programu im. Lane’a Kirklanda.

Jak mówił Malicki, badania przeprowadziło czterech pracowników naukowych i 68 studentów między 19 a 22 grudnia na Majdanie. Ankieterzy zadali ponad 80 pytań ponad 350 osobom - zarówno wśród uczestników Majdanu, jak i tzw. Antymajdanu, czyli miasteczka namiotowego zwolenników władz pod ukraińskim parlamentem. Wywiad z każdą osobą trwał blisko godzinę. Malicki podkreślił, że było to o tyle wyjątkowe badanie, że stanowiło nawiązanie do analogicznego badania z 2004 roku - czasu pomarańczowej rewolucji.

Podkreślił, że badaczom przyświecały dwa cele: pokazać jakie są obecne poglądy i świadomość polityczna obywateli Ukrainy na Majdanie oraz sprawdzić, jakie zmiany w poglądach zaszły od czasów pomarańczowej rewolucji.

- Coraz więcej obywateli Ukrainy szanse na poprawę swojego losu widzi w zbliżeniu z Unią Europejską niż z Rosją; nadal te różnice między wschodem a zachodem Ukrainy się pokazują; zmieniają się jednak choćby sympatie do Rosji i Ameryki - zauważył Kowalski. Podkreślił, że ankieterzy starali się ustalić, z której części kraju pochodzą badani i podzielili ich na tych z zachodu - Galicji, centrum i Donbasu - części wschodniej Ukrainy, a także na pochodzących zza granicy.

Zaznaczył, że według przeprowadzonych badań spada zaufanie do Rosjan, także we wschodniej części Ukrainy, a wzrasta zaufanie do obywateli Stanów Zjednoczonych. - Wszystko świadczy o stopniowej reorientacji geopolitycznej: ci na zachodzie stają się coraz bardziej prozachodni, a ci na wschodzie przestają być prorosyjscy, zajmują coraz bardziej wypośrodkowane stanowisko - ocenił.

Według badania, uczestnicy demonstracji, pytani o oczekiwane przez nich zmiany w kraju, najczęściej wskazywali na wolność i suwerenność Ukrainy, a dopiero później na poprawę sytuacji gospodarczej, walkę z korupcją czy rozwój kultury. Mówili też o konieczności poprawy stosunków z USA i Polską. Kowalski podkreślił, że szansę na takie zmiany pozytywnie oceniali i demonstranci pochodzący ze wschodu i z zachodu kraju; stosunkowo najbardziej sceptyczni - podkreślił - byli obywatele ukraińscy pochodzący zza granicy.

Kowalski zauważył ponadto, że ponad dwukrotnie więcej badanych opowiadało się za współpracą z Unią Europejską niż z Rosją; zaś wśród zwolenników zacieśniania stosunków z tą ostatnią najwięcej było osób pochodzących z Kijowa. - Spodziewaliśmy się raczej powtórki z 2004 roku, kiedy tu było najwięcej Ukraińców ze wschodu kraju; wtedy strony były bardziej czytelnie podzielone geopolitycznie - zaznaczył Kowalski.

Zmieniły się także - zauważył kierownik projektu - sympatie Ukraińców do różnych narodowości - oraz oczekiwania co do współpracy z nimi. Wzrosła sympatia dla Polaków, Gruzinów i Amerykanów; zdecydowanie spadła sympatia dla Rosjan - także w rejonach uważanych do niedawna za prorosyjskie. Co interesujące - wskazał Kowalski - wzrost sympatii dla Polaków odnotowano także wśród osób pochodzących z terenów "probanderowskich".

Według badania Ukraińcy oczekują współpracy gospodarczej z Gruzją, USA, Polską, Niemcami i Norwegią. "Rosja znajduje się na końcu stawki" - zauważył Kowalski.

Z ankiet wynika też, że Ukraińcy w dziedzinie wojskowości najchętniej zacieśniliby współpracę z USA, Gruzją, Niemcami, Izraelem, Wielką Brytanią i Szwajcarią; najmniej chętnie - z Rosją, Białorusią i Kazachstanem.

...

Super wiesci ! Zachod jest coraz mniej nazistowski a wschod mniej stalinowski ! Zanikaja roznice i powstaje jeden narod ! Oto chodzi !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:09, 30 Sty 2014    Temat postu:

Grupa Wyszehradzka jednym głosem w sprawie Ukrainy

Pierwszy cel osiągnięty - Grupa Wyszehradzka mówi jednym głosem w sprawie Ukrainy. Donald Tusk podróż po Europie rozpoczął od wizyty w Budapeszcie i spotkania z premierami Węgier, Czech i Słowacji. Wieczorem, w czasie wspólnej konferencji prasowej powiedział, że jest zgoda co do tego, że Unia Europejska powinna pomóc Ukrainie i to zarówno rządzącym, jak i opozycji w znalezieniu kompromisu. Teraz do tego trzeba przekonać pozostałe państwa Wspólnoty i wspólnie przygotować ofertę dla naszego wschodniego sąsiada.

Premier podkreślił, że trzy państwa z czterech tego regionu sąsiadują z Ukrainą. Mówił, że trzeba przygotować się na wszystkie scenariusze, nawet czarne. Podkreślił jednak, że nie można dopuścić do myślenia, iż trzeba odwrócić się od Kijowa, bo tam jest kłopot. "Unia Europejska konsekwentnie powinna działać na rzecz rozwiązania kryzysu ukraińskiego, jest on przecież związany bezpośrednio z aspiracjami Ukrainy, i także Unii Europejskiej - aspiracjami wspólnej, europejskiej drogi", powiedział szef rządu.

Premier Węgier Wiktor Orban poinformował, że w najbliższym czasie dojdzie do spotkania ministrów spraw wewnętrznych Grupy Wyszehradzkiej. Mówił, że oprócz scenariuszy pozytywnych, trzeba przygotować się także na trudne sytuacje. Z kolei szef czeskiego rządu Bohuslav Sobotka powiedział, że jest zgoda co do tego, by pieniądze z funduszu wyszehradzkiego zostały przeznaczone na pomoc studentom ukraińskim, którzy uczą się w krajach unijnych.

....

To dobrze.

Paweł Kowal o Ukrainie: nie dajmy się prowokatorom

- Ukraińcy zachowują się wobec naszych polityków bardzo taktownie. Udają, iż nie wiedzą, że małżeństwo za ścianą się pokłóciło - mówi eurodeputowany Paweł Kowal. Członek Polski Razem Jarosława Gowina odnosi się również do działań na Majdanie skrajnych ugrupowań nacjonalistycznych, m.in. banderowców. - Udział banderowców jest tam marginalny. Nie możemy się dać manipulować prowokatorom. To prosta konstrukcja propagandy komunistycznej.

....

To dzielo ludzi . Naziole to pasozyty .



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:11, 30 Sty 2014    Temat postu:

Opozycja: amnestię przyjęto pod naciskiem prezydenta

Większość parlamentarna w Radzie Najwyższej Ukrainy przegłosowała ustawę o amnestii pod naciskiem prezydenta i w wyniku szantażu ze strony Wiktora Janukowycza

Większość parlamentarna w Radzie Najwyższej Ukrainy przegłosowała ustawę o amnestii pod naciskiem prezydenta i w wyniku szantażu ze strony Wiktora Janukowycza – oświadczyli przywódcy opozycji, Arsenij Jaceniuk, Witalij Kliczko i Ołeh Tiahnybok.

Zdaniem oponentów władz, podczas głosowania, złamano procedury - doszło m.in. do głosowania kartami nieobecnych w sali plenarnej posłów.

- Odpowiedzialność za naruszenie norm konstytucyjnych ponosi Wiktor Janukowycz, który wczoraj osobiście przybył do parlamentu i szantażując oraz zastraszając swoją frakcję, która balansuje na granicy rozłamu, zmusił ją do powrotu do sali posiedzeń i przepchnięcia ustawy o zakładnikach bez względu na to, że nie wystarczało do tego głosów – napisali opozycjoniści w oświadczeniu.

....

To jest bezprawny rezim . Juz dawno powinna byc procedura usuniecia go .

Członkowie Automajdanu złapani w pułapkę Berkutu

Wybijali ludziom zęby. Potem wywlekli ich na śnieg i kazali w nim leżeć przez dwie godziny.

- Mąż siedzi, a ja zostałam z dwójką dzieci bez środków do życia - mówi Olesia Manchich, żona aktywisty tzw. Automajdanu pojmanego przez oddziały Berkutu.

Kobietę odwiedziła ekipa Onetu, która znajduje się na Ukrainie i z bliska obserwuje wydarzenia.

....

Bydlaki i mordercy .



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:40, 30 Sty 2014    Temat postu:

Polska manifestacja poparcia dla EuroMajdanu

Chcą wyrazić solidarność z EuroMajdanem. Setki ludzi zamierzają udzielić wsparcia dla Ukrainy i wezwać tamtejsze władze do dialogu z obywatelami. Manifestacja rozpocznie się o godzinie 17:00 na Placu Konstytucji w Warszawie.

Andrzej Siniawski - Ukrainiec od kilku lat mieszkający w Warszawie - powiedział, że takie wsparcie ze strony Polaków jest bardzo potrzebne jego rodakom walczącym na ulicach. Jest przekonany, że informacja o warszawskim proteście dotrze do ludzi w Kijowie. Będzie to dla nich znak, że świat popiera ich wolnościowe dążenia.

Podczas manifestacji będzie można podpisać się pod petycją wzywającą do rozliczenia łamania praw człowieka. Zorganizowana będzie też zbiórka opatrunków i leków. Chodzi w szczególności o środki przeciwbólowe, na przeziębienie i problemy trawienne. Dary te zostaną wkrótce zawiezione na Ukrainę.

...

To jest wlasnie praktyczna milosc nieprzyjaciol pokazujaca ze Polska to kraj katolicki .

BEŁŻEC - region, pow. Rawa Ruska, woj. lwowskie.
16 czerwiec 1944 Widoczne są rozpruty brzuch i
wnętrzności na zewnątrz oraz zwisająca na skórze
dłoń, będąca rezultatem próby jej odrąbania. Dzieło
OUN-UPA.
BEŁŻEC - region, district Rawa Ruska, province of
Lvov. June 16, 1944. We can see a ripped abdomen
with viscera outside and a hand hanging on skin - a
result of an attempt to chop it off. An act of OUN-
UPA


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 22:06, 30 Sty 2014    Temat postu:

Ukraińscy dziennikarze: milicja na nas poluje

Na Ukrainie trwa polowanie na dziennikarzy, milicjanci stosują wobec nich przemoc i niszczą ich sprzęt - twierdzi Siergiej Tomiljenko z Narodowego Stowarzyszenia Dziennikarzy Ukrainy. Według niego do tej pory podczas demonstracji ucierpiało 150 dziennikarzy.

- Przemoc wobec dziennikarzy rozszerza się również na inne regiony Ukrainy, w których trwają protesty - alarmował Tomiljenko na czwartkowej konferencji prasowej w siedzibie Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich w Warszawie. - Jako Narodowe Stowarzyszenie Dziennikarzy Ukrainy twierdzimy, że na Ukrainie mamy do czynienia z polowaniem na dziennikarzy.

Według przedstawiciela ukraińskich dziennikarzy, milicjanci nie reagują na elementy identyfikacyjne, kamizelki czy legitymacje prasowe. - Od listopada złożyliśmy ponad 20 skarg z powodu pobicia. Do tej pory nie otrzymaliśmy informacji, czy którykolwiek z policjantów poniósł odpowiedzialność - informował Tomiljenko.

Na jednym z zaprezentowanych przez niego filmów milicjant podchodzi do dziennikarza krzycząc: "Ja ciebie zabiję", grozi mu pałką. - Nie mówimy o czymś nadzwyczajnym, chcemy tylko wykonywać naszą pracę - mówił ukraiński dziennikarz. Jak relacjonował, "rzecznik Ministerstwa Spraw Wewnętrznych pytany o stosowanie przemocy wobec dziennikarzy odpowiedział, że oni decydują sami, to ich sprawa, czy wybiorą piękny obrazek, czy zdrowie".

W czwartkowej konferencji prasowej wziął też udział Rościsław Szapocznikow z portalu Dorożnyj Kontrol (z ukr. "kontrola drogowa") nagłaśniającego przypadki korupcji wśród funkcjonariuszy drogówki. Jak mówił, wyjechał do Polski po tym, jak zatrzymano jednego z dziennikarzy portalu oraz jego adwokata.

- Byliśmy na Majdanie od pierwszego dnia demonstracji i wiemy, co tam się działo. Gdy dochodziło do pierwszych starć, pobito również dziennikarzy. Wtedy MSW apelowało, aby dziennikarze zaczęli nosić elementy identyfikacyjne. Założyli więc kamizelki i stali się bardziej dla milicji widoczni i bardziej represjonowani - mówił Szapocznikow.

W poniedziałek w Czerkasach (środkowa Ukraina) milicjanci z oddziałów Berkut pobili i zatrzymali dziennikarza i operatora polskiej telewizji Biełsat nadawanej na Białorusi. Zabrano im sprzęt i nakręcony materiał.

Na czwartkowej konferencji szefowa stacji Agnieszka Romaszewska-Guzy podziękowała ukraińskim dziennikarzom za pomoc udzieloną zatrzymanym. Zapowiedziała zbiórkę publiczną na rzecz dziennikarzy ukraińskich. - Chcielibyśmy, żeby refundowano im koszty leczenia, bo ono na Ukrainie kosztuje, oraz koszty sprzętu. W niektórych przypadkach ludzie tracąc kamerę czy aparat nie mają z czego żyć - mówiła Romaszewska-Guzy.

....

Bydlaki ! To nie przypadek to celowa robota !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 22:44, 31 Sty 2014    Temat postu:

Przemysław Henzel | Onet
Zaostrza się sytuacja na Ukrainie. Zalewski: Kreml wciąga nas w swoją grę

- To Kreml, który inspiruje morderstwa w Kijowie i brutalne działania milicji, prowokuje radykalizację postaw na Ukrainie. Kremlowi zależy na tym, by jednostki najbardziej skrajne zaczęły dominować wśród osób protestujących na Majdanie. Ludzie Majdanu nie mają co do tego wątpliwości - mówi w rozmowie z Onetem Paweł Zalewski. Eurodeputowany PO ocenia, że Rosja chce w ten sposób skompromitować Majdan i utrudnić jego kontakt z zagranicą.

Sytuacja na Ukrainie zaczęła radykalizować się w ciągu kilku ostatnich dni. Do głosu coraz częściej dochodzą przedstawiciele ugrupowań ukraińskiej skrajnej prawicy, zapowiadający walkę w celu obalenia rządów ekipy Wiktora Janukowycza. Paweł Zalewski zaznacza jednak, że należy odróżnić Majdan, który jest "pokojową demonstracją" od zamieszek na ulicy Hruszewskiego, gdzie najbardziej skrajni uczestnicy Prawego Sektora, czyli luźnej federacji ugrupowań nacjonalistycznych walczyli z milicją, próbując zająć budynki rządowe.

- To są dwie różne kategorie i nie należy ich łączyć. Kreml próbuje wykorzystać obecność nacjonalistów w obozie protestujących w celu utożsamienia wszystkich protestujących na Majdanie z nacjonalistami Bandery. Ukraińcy będący na Majdanie też tak twierdzą - mówi eurodeputowany PO w rozmowie z Onetem. Jak dodaje, taka wersja wydarzeń jest korzystna dla władz Rosji, ponieważ chcą one skompromitowania Majdanu i utrudnienie jego kontaktu z zagranicą.

- Stojący na czele protestujących Kliczko i Jaceniuk nie mają nic wspólnego z Banderą. Ich autorytet jest większy niż autorytet Tiahnyboka, lidera Swobody - zaznaczył Zalewski. - Dodam, że dziś program Swobody i Tiahnyboka różni się od tego, który był jeszcze rok temu i nie jest to wzywanie do stworzenia państwa parafaszystowskiego, ale jest to zmierzanie do powiązania z Unia Europejską - zauważył.

Polski polityk podkreślił równie, że "dzisiaj nacjonaliści nie kontrolują tych protestów, chociaż biorą w nich udział". - Taka sytuacja jest korzystna dla Kremla, który inspirując morderstwa w Kijowie i brutalne działania milicji, prowokuje radykalne postawy. To Kremlowi chodzi o to, żeby jednostki najbardziej skrajne zaczęły dominować wśród protestujących na Majdanie - oświadczył europoseł Platformy. Jak dodał, protestujący, którzy nie wierzą już Janukowyczowi, chcą doprowadzić do głębokiej zmiany systemu, a nie do zmiany nazwisk w rządzie.

Zalewski zaapelował, by "pamiętać o realiach ukraińskich". Jak powiedział, postulaty partii Swoboda popularne są na zachodniej Ukrainie, ale też nie mają tam całkowitej większości poparcia. Ukraińcy protestują w całym kraju, od Lwowa po Dniepropietrowsk.

- Oczywiście nie jest prawdziwe, że ci, którzy tam działają, to nacjonaliści spod znaku Bandery. Z jednej strony musimy obserwować, co robią nacjonaliści na Ukrainie, ale dzisiaj, powtarzam, nie występują pod swoimi hasłami, czy ze swoim programem. Dzisiaj występują z programem europejskim - podkreślił Zalewski. - Z drugiej strony musimy pamiętać, że Ukraińcy podatni na hasła nacjonalistów to niewielka grupa. Przede wszystkim nie dajmy się wciągnąć w propagandę i grę Kremla - zaznaczył.

Czy Polska może w jakiś sposób wesprzeć opozycję umiarkowaną, z Witalijem Kliczką i Arsenijem Jaceniukiem na czele? - pytamy. Zalewski odpowiada zdecydowanie: "Tak". - Należy zmienić "logikę walki o władzę, na logikę reform, które są celem protestujących". Jego zdaniem, będzie to możliwe przez wprowadzenie umowy stowarzyszeniowej i reformy, "które z niej wynikają", przy "niezbędnym" zaangażowaniu Unii Europejskiej.

- Musi powstać europejski plan dla Ukrainy; jest to cel dzisiejszych rozmów premiera Donalda Tuska w Brukseli, a wcześniej rozmów w Paryżu i Budapeszcie - stwierdził Zalewski. - To jest zadanie, którego podjął się Donald Tusk i słusznie, bo dzisiaj tylko Polska może zmobilizować partnerów zachodnich, żeby zrealizowali plan europejski; trzeba zamienić plan walki o całą władzę na plan reform umowy stowarzyszeniowej - dodał europoseł PO w rozmowie z Onetem.

....

Slusznie . Z tym ze nie sa to zadni nacjonalisci . Co to za łagodzenie . To naziole . Goscie od masowych mordow !

[img] [link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 22:46, 31 Sty 2014    Temat postu:

W Kijowie spokojna noc, demonstranci nie opuścili zajmowanych budynków

W Kijowie noc upłynęła spokojnie. Manifestanci - zgodnie z zapowiedziami - nie opuścili zajętych budynków, co było warunkiem zastosowania amnestii dla uczestników antyrządowych demonstracji, zgodnie z ustawą przyjętą przez parlament Ukrainy.

Demonstranci w Kijowie wciąż zajmują m.in. budynek ratusza i siedzibę związków zawodowych przy Majdanie Niepodległości.

Przyjęta w środę wieczorem mimo protestów opozycji ustawa przewiduje, że amnestia wejdzie w życie dopiero wtedy, gdy protestujący opuszczą zajęte przez nich budynki administracji w całym kraju i będzie obowiązywała przez 15 dni od chwili ich opuszczenia.

W nocy Kilka tysięcy manifestantów na Majdanie zmagało się z siarczystym mrozem; temperatura spadła poniżej minus 20 stopni Celsjusza. Ludzie grzali się przy ogniu rozpalonym w metalowych beczkach. Rozdawano też gorącą herbatę.

Bez incydentów obyło się również na ul. Hruszewskiego prowadzącej do dzielnicy rządowej, gdzie gromadzą się bardziej radykalni demonstranci.

Przez całą noc czuwali oni przy barykadach podzieleni na małe, kilkuosobowe grupki, które grzały się przy ogniu. Naprzeciwko nich stał 100-osobowy oddział milicji.

...

Januk nie szaleje to jest spokoj .



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 22:54, 31 Sty 2014    Temat postu:

Ukraina: demonstranci i milicja walczą z przenikliwym zimnem w Kijowie

Temperatura w Kijowie spadła w nocy poniżej minus 20 stopni Celsjusza. Przy ul. Hruszewskiego, gdzie po wcześniejszych walkach zatrzymała się linia frontu, obie strony - demonstranci i milicja – tkwią na swoich pozycjach i walczą z przenikliwym zimnem.

Oddziały milicji od pierwszych stanowisk demonstrantów oddziela ok. 50 metrów. W tej strefie buforowej wszystko pokryte jest grubą warstwą lodu – uliczne latarnie, drzewa, znaki drogowe. To pozostałość po tym, jak milicja całymi godzinami polewała z armatek wodnych płonące opony.

Ten fragment ulicy Hruszewskiego pokrywa gruby lód, z którego wystają fragmenty butelek – resztki po rzucanych przez manifestantów koktajlach Mołotowa. Wszędzie leżą kostki brukowe, które obu stronom służyły za pociski. Między nimi widać pozostałości po spalonych oponach.

Kamienice stojące przy ulicy są osmalone. Ogromna reklama przykrywająca fasadę jednej z nich jest niemal całkiem czarna. Na parterze jednej z kamienic z ponurym krajobrazem kontrastuje błękitna witryna sklepu: "Mickey House".

W nocy w Kijowie był siarczysty mróz - temperatura spadła poniżej minus 20 stopni Celsjusza. Pierwsza linia demonstrantów zajmuje pozycje za wrakami autobusów spalonych podczas zamieszek. Co jakiś czas wolontariuszki przynoszą herbatę. Rozdają też chemiczne ogrzewacze do rąk. Reszta manifestantów czuwa za barykadami, rozgrzewając się przy ogniu rozpalonym w metalowych beczkach.

50 metrów dalej z zimnem walczą milicjanci. Stoją na drewnianych podestach, które mają ich odseparować od lodu. Nie tworzą idealnie równego szeregu. Z daleka widać, że większość z nich się kołysze, próbując się nieco rozruszać. Szczęśliwcy, którzy nie muszą stać na pierwszej linii, grzeją się z tyłu przy ogniu. Wcześniej, gdy przywieziono ciepłe wkładki do butów, milicjanci szczelnie otoczyli torbę leżącą na chodniku, by jak najszybciej zdobyć swoją parę.

Wzdłuż pierwszej linii leżą sterty opon gotowych do podpalenia. Można odnieść wrażenie, że – ze względu na zimno - demonstranci i funkcjonariusze woleliby, by opony znowu zapłonęły i zaczęła się walka.

....

Bez przesady .



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 22:59, 31 Sty 2014    Temat postu:

Rafał Cieniek | Onet
Ks. Isakowicz-Zaleski: ukraińscy naziści coraz bardziej bezczelni

- To, co dzieje się na Ukrainie przypomina zastępowanie jednego diabła drugim diabłem. W miejsce komunistów z Janukowyczem będziemy mieli nazistów, banderowców, którzy od dawna negują zbrodnie, gloryfikują zbrodniarzy i mówią nawet wprost o oderwaniu 19 powiatów od Polski - powiedział ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski poproszony przez Onet o komentarz do obecnej sytuacji na Majdanie. Zdaniem kapłana "ukraińscy naziści są coraz bardziej bezczelni", o czym mają świadczyć liczne ataki na Polaków i inne mniejszości.

Dziś "Rzeczpospolita" opublikowała wywiad z Andrijem Tarasenką, rzecznikiem radykalnej, ukraińskiej organizacji "Prawy Sektor". "Sprawiedliwość nakazywałaby, aby ziemie, na których Ukraińcy żyli od tysięcy lat, wróciły do Ukrainy" - przekonywał Trasenko.

- Takie wypowiedzi mnie nie zaskakują dlatego, że ja od dłuższego czasu przestrzegałem: nazizm na Ukrainie jest bardzo silny. Oni mówią wprost o oderwaniu 19 powiatów od Polski, chodzi o tereny wschodniego Podkarpacia. To nie są nowe hasła, ale teraz one z coraz silniej wracają. - ocenił ks. Isakowicz-Zaleski.

Kapłan przestrzega przed "umizgami do nacjonalistów, Swobody, czy Prawego Sektora", którzy głoszą podobne hasła. - W tej chwili niektórzy politycy fotografują się pod czerwono-czarnymi flagami. Ci politycy tylko powodują wzrost bezczelności nazistów, którzy uważają, że jest to świetna okazja, żeby o sobie przypomnieć. Wsparcie dla Majdanu jest wspieraniem rozwoju takich tendencji - mówił.

- Na czym polega siła tego nazizmu? Oni wiedzą, że część grup w Polsce ich poprze. Polacy nie zdają sobie sprawy, że to już jest przejęte w dużym stopniu przez nacjonalistów - ocenił ks. Isakowicz-Zaleski.

Z drugiej strony kapłan podkreślił, że nie wszystkich protestujących na Ukrainie można "wrzucić do jednego worka". - Jest tam wielu ludzi uczciwych, prawych i jest wielu ludzi, którzy mają serdecznie dość Janukowycza. Ale kto zbija na tych protestach kapitał? Najbardziej zbijają nacjonaliści, którzy są dobrze zorganizowani i mają proste hasła. Oni krzyczą, że "trzeba walczyć", także z mniejszościami narodowymi, i są bardzo agresywni. To jest bardzo niebezpieczne - mówił.

Ks. Isakowicz-Zaleski przypomniał też, że ukraińscy nacjonaliści działają od dawna i w parlamencie mają już 10 proc. poparcia. - To oni torpedowali upamiętnienie pomordowanych Polaków przez UPA. Wielokrotnie już manifestowali swoje hasła - mówił. Jego zdaniem działalność ukraińskich nacjonalistów przybiera coraz niebezpieczniejsze formy. - Wczoraj zatrzymano autobus z Polakami i kazano im krzyczeć banderowskie "herojam sława". To idzie po równi pochyłej - stwierdził.

Na koniec ks. Isakowicz Zaleski przestrzegł przed bagatelizowaniem problemu. - Nie można zmieniać w tej sprawie podejścia. Zero tolerancji dla nazistów. Inaczej oni uderzą w mniejszości, m.in. w Żydów, którzy już mocno protestują i żyją w strachu. Mam kontakt z Polakami z Ukrainy i oni cały czas domagają się prawdy. Twierdzą, że Polsce panuje cynizm: popierajmy Majdan, a nie rozumiemy, że to naziści mogą dojść tam do władzy. Polacy mają się czego obawiać i są tego liczne przykłady - podsumował ks. Isakowicz-Zaleski w komentarzu dla Onetu.

Dzisiejsza "Rzeczpospolita" opublikowała wywiad z jednym z liderów "Prawego Sektora" - organizacji będącej koalicją radykalnych i nacjonalistycznych ugrupowań, które odgrywają wiodącą rolę w starciach z Berkutem na Majdanie.

- Chcemy jedynie tego, co nasze. Sprawiedliwość nakazywałaby, aby ziemie, na których Ukraińcy żyli od tysięcy lat, wróciły do Ukrainy - powiedział Tarasenko "Rzeczpospolitej". Celem jego ugrupowania jest "zjednoczenie wszystkich ziem etnicznych", z których Ukraińcy zostali "wyrzuceni". Tarasenko ma na myśli skutki akcji "Wisła" po II wojnie światowej. W jej wyniku z południowo-wschodnich terenów dzisiejszej Polski przesiedlono ponad 140 tysięcy Ukraińców.

Rzecznik "Prawego Sektora" stwierdził również, że odpowiedzialność Bandery za ludobójstwo na Wołyniu "to brednie". - Bandera zalecał stosowanie radykalnych metod, ale przecież z okupantem należy walczyć wszystkimi metodami - ocenił.

Jako "sprzeczne z ideą państwa narodowego", Tarasenko uznaje ewentualne członkostwo Ukrainy w Unii Europejskiej. Rzecznik "Prawego Sketora" oznajmił, że banderowcy użyją każdych środków, aby odsunąć Janukowycza od władzy. - Jesteśmy gotowi sięgnąć po wszystkie metody, także te radykalne. Tak jak robił Bandera - ostrzegał.

Jak pisze w relacji z Ukrainy korespondent "Rzeczpospolitej", Jędrzej Bielecki, "Stefan Bandera jest dziś największym bohaterem protestujących", co więcej, "protestów przeciwko kreowaniu Bandery na bohatera Majdanu nie słychać".

Na Ukrainie od listopada trwają protesty. Sytuacja zaostrzyła się w ubiegłym tygodniu, kiedy podczas starć demonstrantów z milicją w Kijowie śmierć poniosło sześć osób. Dopiero wtedy władze Ukrainy zdecydowały się na ustępstwa - do dymisji podał się premier Mykoła Azarow, a parlament cofnął kontrowersyjne ustawy umożliwiające władzom pacyfikowanie protestujących.
Na Majdanie do głosu zaczynają dochodzić coraz bardziej radykalne grupy. Ten temat poruszył minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. - Wszelkim ekstremizmom, w szczególności antypolskim mówimy stanowcze "nie". Ale trzeba też pamiętać, że te ekstremizmy pojawiają się z każdym tygodniem konfrontacji, a odpowiedzialność za przeciąganie kryzysu spoczywa, póki co, głównie na władzy - stwierdził szef MSZ.

....

Nazizm to nazizm i dla takich jest kara smierci ktora i tak jest zbyt lagodna na to scierwo .



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 25, 26, 27 ... 248, 249, 250  Następny
Strona 26 z 250

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy