Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Ukraina drugi pomarańczowy bunt młodych !
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 19, 20, 21 ... 248, 249, 250  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 18:54, 23 Sty 2014    Temat postu:

Ukraina: pikiety przed polskimi placówkami dyplomatycznymi

Licząca około 40 osób grupa ludzi protestowała przed konsulatem RP w Charkowie, domagając się od Polski zaprzestania ingerencji w sprawy wewnętrzne Ukrainy. Dzień wcześniej do podobnej akcji doszło przed polską ambasadą w Kijowie.

W pikiecie w Charkowie uczestniczyli członkowie organizacji prorosyjskich, m.in. Rosyjskiego Wiecu, Ukraińskiego Sojuszu Oficerów Sowieckich i Postępowej Socjalistycznej Partii Ukrainy – podała agencja Interfax-Ukraina.

Cytowany przez agencję Pawło Tyszczenko, który brał udział w demonstracji, oświadczył, że Polska zamierza "wciągnąć" jego kraj w umowę stowarzyszeniową oraz strefę wolnego handlu z UE, co byłoby "zabójcze dla Ukrainy i jej narodu".

Podczas akcji obrzucono śnieżkami przechodnia, który radził jej uczestnikom, by wyjechali do Rosji.

W środę ok. 100 osób protestowało z podobnymi hasłami przed ambasadą Polski w Kijowie. Tego samego dnia zaprzestania wtrącania się w sprawy ukraińskie żądało 500 młodych ludzi, zgromadzonych przed przedstawicielstwem UE na Ukrainie.

Na Ukrainie od listopada trwają protesty zwolenników integracji europejskiej niezadowolonych z decyzji władz o niepodpisywaniu umowy stowarzyszeniowej z UE. Polska była aktywnym rzecznikiem tego porozumienia.

...

No tak Putin szoł .



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:00, 23 Sty 2014    Temat postu:

Azarow o zastrzelonych: mogli ich zabić prowokatorzy

Premier Ukrainy Mykoła Azarow uważa, że zastrzeleni w Kijowie uczestnicy protestów antyrządowych mogli zostać zabici przez prowokatorów z organizacji ekstremistycznych, ludzie z rządzącej Partii Regionów mówią o wynajętym przez opozycję "snajperze z NATO".

Prokuratura Generalna Ukrainy potwierdziła, że podczas zamieszek między uczestnikami protestów antyrządowych w stolicy tego kraju w środę od strzałów z broni palnej zginęły dwie osoby. Media i opozycja twierdzą, że wszystkich ofiar śmiertelnych jest pięć, a cztery z nich zginęły od kul snajperów.

W cytowanym przez ukraińskie media wywiadzie Azarowa dla BBC oświadczył on, że milicja, która broni przed demonstrantami dostępu do dzielnicy rządowej na ulicy Hruszewskiego w Kijowie, nie ma broni palnej, a sekcje zwłok ofiar wskazały, iż strzelano do nich z dachów otaczających to miejsce budynków.

- Milicji na dachach nie ma. Jest to łatwe do sprawdzenia. I kto to był (kto strzelał)? Można przypuścić, że prowokatorzy, niewykluczone, że należący do tych organizacji ekstremistycznych – powiedział Azarow wskazując na uczestników zamieszek.

W podobnym tonie wypowiedział się w komunikacie opublikowanym na stronie internetowej Partii Regionów parlamentarzysta tego ugrupowania, Jewhen Bałycki.

- Jeden z uczestników protestu mógł być zabity przez snajpera. Niewykluczone, że sprawa dotyczy profesjonalnego najemnika z jednego z państw NATO, który został przywieziony na zamówienie radykalnego skrzydła opozycji – oświadczył.

Dwaj zastrzeleni, których śmierć od kul potwierdziła prokuratura, to obywatel Białorusi, mieszkający na Ukrainie od 2005 r. członek skrajnie prawicowej organizacji ukraińskiej UNA-UNSO, oraz mieszkaniec Dniepropietrowska Serhij Nihojan. Ten ostatni był z pochodzenia Ormianinem.

W czwartek na murach w Kijowie pojawiły się ulotki z twarzą Nihojana i apelem o wskazanie jego zabójcy. Autor ulotki za informację o milicjancie z Berkuta – "zabójcy Ormianina" - oferuje nagrodę w wysokości 5 tysięcy dolarów, zaś za jego głowę aż 100 tysięcy dolarów.

Wcześniej w sieciach społecznościowych ogłoszono, że na zabójcę Nihojana "poluje" cała ormiańska diaspora świata.

...

Taa jasne zbrodniarzu . To wasi prowokatorzy .



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:05, 23 Sty 2014    Temat postu:

Episkopat Polski solidaryzuje się z narodem ukraińskim

Wyrazy solidarności z Ukrainą przesłali na ręce arcybiskupa większego Światosława i arcybiskupa Mieczysława Mokrzyckiego przedstawiciele polskiego Episkopatu. "Współpraca wolnej Polski z wolną Ukrainą jest niezbędna, by w tej części Europy panował pokój" - napisali liście.

"Z głęboką troską obserwujemy zmagania bratniego narodu ukraińskiego, które nie mogą być obojętne dla Polski ani dla Polaków żyjących na Ukrainie. Dlatego pragniemy jeszcze raz, w trwającym nadal tak trudnym czasie dla narodu ukraińskiego, ponowić wyrazy naszej braterskiej bliskości i jedności, a także zapewnić o solidarności z wami wszystkich biskupów polskich i naszej modlitwie zanoszonej przed Bogiem" - napisali polscy hierarchowie.

Biskupi polscy wyrażają słowa współczucia przede wszystkim rodzinom ofiar z powodu śmierci ich bliskich.

"Modlitwą obejmujemy również cały naród Ukrainy. Prosimy Boga o mądrość i światło Ducha Świętego, aby dokonujące się wśród trudów przemiany, przebiegały w sposób pokojowy, wolny od napięć, wzajemnej agresji i przelewu krwi, pomni również na to, że rany duchowe leczą się dłużej niż cielesne. Jeszcze raz za naszym wspólnym przesłaniem pragniemy powtórzyć, że »współpraca wolnej Polski z wolną Ukrainą jest niezbędna, by w tej części Europy panował pokój, ludzie cieszyli się wolnością religijną, a prawa człowieka nie były zagrożone«" - czytamy w liście.

Polscy hierarchowie wyrażają ufność, że Bóg "pozwoli w duchu braterskiej jedności i zgody, podjąć decyzje służące dobru wszystkich mieszkańców Ukrainy, a Kościoły i wspólnoty religijne, głęboko wrażliwe na autentyczne dobro człowieka, będą nadal cieszyły się pełnią praw i obywatelskich swobód potrzebnych dla pełnienia swej misji".

Na ulicach Kijowa trwają starcia między przeciwnikami władz a milicyjnymi oddziałami specjalnymi Berkut. Według źródeł medycznych zginęło pięciu uczestników protestów, a rannych zostało 300 osób. Na Majdanie Niepodległości wciąż znajduje się kilkadziesiąt tysięcy demonstrantów. Kryzys polityczny zaostrzył się po uchwaleniu 16 stycznia przez parlament ustaw, które ograniczają swobody obywatelskie.

....

Oczywiscie to jest poparcie duchowe czyli najwazniejsze .



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:44, 23 Sty 2014    Temat postu:

Uchwała ws. Ukrainy będzie przyjęta przez aklamację; zapis o sankcjach

Prezydium Sejmu zatwierdziło w czwartek projekt uchwały ws. Ukrainy. Znajduje się w nim zapis o możliwych sankcjach personalnych wobec osób odpowiedzialnych za użycie siły. Uchwała zostanie przyjęta przez aklamację - poinformował PAP Robert Tyszkiewicz (PO).

"Sejm RP stoi na stanowisku, że w razie kontynuowania polityki przemocy, społeczność międzynarodowa może zastosować sankcje personalne wobec osób bezpośrednio odpowiedzialnych za użycie siły" - czytamy w projekcie uchwały, do którego dotarła PAP.

Sejm apeluje w uchwale o "natychmiastowe zaprzestanie przemocy i przelewu krwi oraz podjęcie przez wszystkie strony dialogu politycznego na rzecz pokojowego rozwiązania konfliktu". Posłowie wyrażają ponadto solidarność z demokratycznym społeczeństwem Ukrainy, szczególnie z osobami represjonowanymi i poszkodowanymi w wyniku starć.

W antyrządowych zamieszkach w Kijowie zginęło dotąd pięciu demonstrantów. Do starć z oddziałami specjalnymi milicji Berkut dochodzi od niedzieli w rejonie dzielnicy rządowej. W czwartek przed południem rozejm w starciach między przeciwnikami rządu a milicją do godz. 19 czasu polskiego ogłosił jeden z przywódców ukraińskiej opozycji Witalij Kliczko po rozmowach z dowództwem sił MSW Ukrainy, broniących dojazdu do dzielnicy rządowej w Kijowie. Rozejm zawarto, by opozycja mogła udać się na negocjacje z prezydentem Ukrainy Wiktorem Janukowyczem.

....

Tak .



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:50, 23 Sty 2014    Temat postu:

W Kijowie tymczasowy rozejm

W Kijowie obowiązuje tymczasowy rozejm w starciach między milicją i uczestnikami antyrządowych protestów w oczekiwaniu na wynik rozmów z władzami. Parlament zapowiedział, że w przyszłym tygodniu rozważy postulowaną przez opozycję dymisję rządu.

W nocy ze środy na czwartek protestujący bronili barykady z płonących opon ustawionej na ulicy Hruszewskiego, prowadzącej do zablokowanej przez milicję dzielnicy rządowej. Całą noc trwało też wzmacnianie barykad wokół Majdanu. Do kolejnych potyczek doszło rano.

Przed południem jeden z przywódców opozycji Witalij Kliczko ogłosił po rozmowach z dowództwem sił MSW, że do godz. 19 czasu polskiego będzie obowiązywał rozejm, aby pozwolić na negocjacje opozycji z prezydentem Wiktorem Janukowyczem w sprawie uregulowania konfliktu. Ustalono, że barykada na Hruszewskiego nie zostanie rozebrana, ale strażacy ugaszą płonące opony. Według Kliczki milicjanci zgodzili się, że w czasie rozejmu nie będą rzucać w protestujących granatami hukowymi. Rozmowy jeszcze się nie rozpoczęły.

Przewodniczący Rady Najwyższej Wołodymyr Rybak podał, że na pilnym posiedzeniu, które może się odbyć na początku przyszłego tygodnia, parlament rozpatrzy dymisję rządu oraz anulowanie przyjętych niedawno i krytykowanych jako niedemokratyczne ustaw. Z propozycją zwołania posiedzenia Rady wystąpił Janukowycz.

Dymisja gabinetu Mykoły Azarowa to jeden z głównych postulatów opozycji. Domaga się ona także usunięcia ze stanowiska szefa MSW Witalija Zacharczenki, wycofania kontrowersyjnych ustaw oraz ewentualnego ogłoszenia wcześniejszych wyborów prezydenckich.

Azarow, który jest w Davos na Światowym Forum Ekonomicznym, powiedział jednak, że rozpisanie wcześniejszych wyborów szefa państwa jest nierealne, a antyrządowe protesty nazwał próbą dokonania zamachu stanu.

W wywiadzie dla BBC premier powiedział, że zastrzeleni w Kijowie uczestnicy protestów antyrządowych mogli zostać zabici przez prowokatorów z organizacji ekstremistycznych. Tymczasem ludzie z rządzącej Partii Regionów mówią o wynajętym przez opozycję "snajperze z NATO".

Prokuratura Generalna Ukrainy potwierdziła, że podczas zamieszek między uczestnikami protestów antyrządowych w stolicy tego kraju w środę od strzałów z broni palnej zginęły dwie osoby. Media i opozycja twierdzą, że wszystkich ofiar śmiertelnych jest pięć, a cztery z nich zginęły od kul snajperów.

Kilka tysięcy ludzi zajęło siedziby obwodowych administracji państwowych we Lwowie i Równem, ogłaszając, że przejmują w nich władzę i domagając się wyprowadzenia sił MSW z Kijowa. W Równem mieszkańcy poinformowali, że niebawem wybiorą Radę Narodową, która przejmie funkcje władz obwodowych. We Lwowie szef tamtejszej administracji Ołeh Sało został przez protestujących zmuszony do napisania podania o dymisję - podały lokalne media.

...

Ludzie przejma struktury wladzy w kraju i tak sie to skonczy .



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:55, 23 Sty 2014    Temat postu:

Kraków zbiera dary dla Ukraińców na Majdanie

Potrzebne są ciepłe ubrania,lekarstwa i środki opatrunkowe. Rozpoczyna się zbiórka darów dla protestujących na Majdanie w Kijowie. Ukraińcy mieszkający w Polsce organizują ją w pięciu polskich miastach. W Krakowie rzeczy można przynosić do cerkwi prawosławnej,greckokatolickiej, czy restauracji ukraińskiej na ulicy Kanonicznej.

- Prosimy o ciepłe czapki, rękawice, koce i zimowe buty. Szczególnie potrzebne są bandaże, nici chirurgiczne, maści i leki przeciwbólowe - mówi Lidia Spiwak, organizatorka zbiórki. Środki medyczne są potrzebne, ponieważ na Majdanie protestujący organizują prowizoryczne szpitale polowe. Ranni też opatrywani są w domach.

- Jaki jest sens zawozić rannych protestujących od szpitali, gdy zdążają się sytuację, że często są tam jeszcze bardziej pobici, lub po prostu wykradani i nie wiadomo gdzie przewożeni - wyjaśnia Lidia Spiwak.

Rzeczy można przynosić przez tydzień, potem młodzi Ukraińcy z Krakowa zorganizują transport rzeczy do Kijowa. Zbiórki prowadzone są nie tylko w Krakowie, ale również we Wrocławiu, Katowicach, Poznaniu i Jastrzębiu Zdroju.

....

Juz zbieraja . Prosze prosze .



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:57, 23 Sty 2014    Temat postu:

Lublin w hołdzie Ukraińcom

Mieszkający w Lublinie Ukraińcy składają hołd ofiarom starć w Kijowie. Przed ukraińskim konsulatem od rana płoną znicze.

Tymczasem w najbliższą niedzielę w południe, na placu przed Centrum Kultury przy ulicy Peowiaków, odbędzie się koncert solidarności z protestującymi na Majdanie w Kijowie. Jedna z organizatorek akcji, Nastka Kinzerska, mówi, że będzie to koncert charytatywny, który ma być wyrazem wsparcia dla uczestników protestów w Kijowie.

Odbędzie się też zbiórka leków, które zostaną zawiezione na Majdan, a także sprzedaż cegiełek z której dochód zostanie przeznaczony dla protestujących. Bardzo serdecznie zapraszam do przyłączenia się do tej akcji - powiedziała Nastka Kinzerska. Dla protestujących zbierana jest też w Lublinie ciepła odzież.

....

Oni sa juz u Boga ...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:00, 23 Sty 2014    Temat postu:

Ukraina: coraz więcej dowodów agresywnego zachowania Berkutu

Na Ukrainie ujawnianych jest coraz więcej dowodów agresywnego zachowania oddziałów specjalnych Berkut i wojsk wewnętrznych wobec zatrzymanych. Są oni poniżani i katowani.

W internecie pojawił się drastyczny film nakręcony na ulicy Hruszewskiego, gdzie dochodzi do starć. Widać na nim, jak funkcjonariusze śmieją się z rozebranego do naga człowieka i robią sobie z nim zdjęcia. Jest on całkowicie zdezorientowany, a na jego ciele widać rany.

Nie jest to pierwszy taki przypadek. 17-letni chłopak został wyciągnięty przez berkutowców z szeregu manifestantów, którzy później przepuścili go przez tak zwaną ścieżkę zdrowia, grożono mu nożem. Berkutowcy krzyczeli: "gdzie twój Bandera?".

Zazwyczaj po pobiciu ofiary są odwożone na komisariat, a potem trafiają do aresztu. Według świadków, bici są nawet wyciągani z tłumu dziennikarze. Na działania wojska i Berkutu skarżą się też reporterzy, którzy nie zostali zatrzymani, ale do nich strzelano, bądź też ucierpieli w wyniku eksplozji granatów. Takich jest co najmniej 50. Także lekarze mówią o tym, że funkcjonariusze specjalnie strzelają do ludzi ubranych w białe koszule z czerwonym krzyżem.

Ogółem w starciach na ulicy Hruszewskiego rannych zostało kilkaset osób. Zginęło tam co najmniej pięć z nich, z tego cztery zostały zastrzelone. Według świadków, którzy znajdują kule i łuski, żołnierze i Berkut używają, między innymi, broni myśliwskiej.

...

Zbrodniarze ... Powiekszaja swoja kare i chwale bohaterow !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 2:33, 24 Sty 2014
PRZENIESIONY
Pią 3:10, 24 Sty 2014    Temat postu:

Zatrzymania za upamiętnienie zabitego w Kijowie Białorusina

Co najmniej 10 osób zostało zatrzymanych w Mińsku za akcję upamiętnienia zabitego w środę w Kijowie Białorusina – poinformował tygodnik "Nasza Niwa" na swojej stronie internetowej, powołując się na świadka tego wydarzenia.

Kilkudziesięciu młodych ludzi, głównie z organizacji Alternatywa i ruchu solidarności "Razem", wyszło z portretem zabitego 25-letniego Michaiła Żyznieuskiego i ze zniczami przed budynek ukraińskiej ambasady w Mińsku oraz przed pomnik ukraińskiego poety Tarasa Szewczenki na pobliskim skwerze.

Zebrani odśpiewali białoruski hymn religijny "Mahutny Boża" (Boże Wszechmogący). Kiedy już się rozchodzili, zostali zatrzymani przez siły specjalne.

Lider Alternatywy Aleh Korbacz powiedział Radiu Swaboda, że zatrzymanych po akcji solidarności z Ukraińcami przewieziono na komisariat.

Żyznieuski, który od około 10 lat mieszkał na Ukrainie i należał do UNA-UNSO, został zastrzelony na Majdanie - powiedział jeden z liderów tej skrajnie prawicowej organizacji ukraińskiej Mykoła Karpiuk.

...

Byl mlody glupi . Miejmy nadzieje ze zmazal grzech nazizmu swoja smiercia . Co nie znaczy ze lumpom Lukaszki wolno gnebic protesty .



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 2:37, 24 Sty 2014
PRZENIESIONY
Pią 3:10, 24 Sty 2014    Temat postu:

Merkel potępiła w rozmowie z Janukowyczem stosowanie przemocy

Kanclerz Niemiec Angela Merkel w przeprowadzonej rozmowie telefonicznej z prezydentem Ukrainy Wiktorem Janukowyczem ostro potępiła przypadki użycia siły podczas wydarzeń w Kijowie i zaapelowała do niego o podjęcie poważnego dialogu z opozycją.

Kanclerz podkreśliła, że to władze państwowe ponoszą odpowiedzialność za zagwarantowanie obywatelom prawa do wolnego głoszenia poglądów oraz pokojowych zgromadzeń - poinformował rzecznik rządu Steffen Seibert.

Merkel przekazała Janukowyczowi pilny apel, by rozpoczął poważny dialog z opozycją i doprowadził do osiągnięcia konkretnych wyników. Przedmiotem rozmów powinno być zdaniem niemieckiej kanclerz między innymi zbadanie i cofnięcie ustaw, uchwalonych w ekspresowym tempie 16 stycznia przez parlament Ukrainy, ograniczających prawa obywatelskie.

Wcześniej w czwartek Merkel ostrzegła władze ukraińskie przed siłowym rozwiązaniem konfliktu i wyraziła oburzenie z powodu przeforsowania przez rząd ustaw ograniczających prawa podstawowe obywateli. Zastrzegła równocześnie, że obecnie jest przeciwna sankcjom.

Ustawy, uchwalone przez większość parlamentarną Partii Regionów i partii komunistycznej i podpisane następnie przez Janukowycza, zaostrzają kary dla przeciwników władz i ograniczają działalność organizacji pozarządowych. Zdaniem opozycji zmienione przepisy wymierzone są w uczestników protestów antyrządowych, które trwają od listopada na Majdanie Niepodległości w Kijowie.

....

Bydlaki ...

Znakomita karykayura te toporne proporcje ta oblesna rura strzelajaca kremlowdka paskudna mazia w ludzi . O to tu chodzi o korzysci z ropy gazu ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 2:40, 24 Sty 2014
PRZENIESIONY
Pią 3:11, 24 Sty 2014    Temat postu:

Manifestanci w Kijowie chcą być w gotowości na zakończenie rozejmu

Po zawarciu rozejmu przez przeciwników rządu z milicją manifestanci działają zgodnie z zasadą: "chcesz pokoju – gotuj się do wojny"; przynoszą opony, które mają zostać podpalone na drodze do dzielnicy rządowej, inni - ćwiczą miotanie kamieni z procy.

Rozejm, umożliwiający negocjacje opozycji z prezydentem Wiktorem Janukowyczem w sprawie rozwiązania konfliktu, trwał do godz. 19 czasu polskiego. Formalnie się zakończył, jednak walk nie podjęto, bo protestujący oczekują na wyniki rozmów prowadzonych przez opozycję z prezydentem.

Informację o rozejmie ogłosił jeden z liderów opozycji Witalij Kliczko po rozmowach z dowództwem sił MSW Ukrainy, broniących dojazdu do dzielnicy rządowej od strony ulicy Hruszewskiego.

Manifestanci zbudowali tam zaporę z podpalonych opon, uniemożliwiając oddziałom milicji atak na ich pozycje. Całą noc ze środy na czwartek dorzucali do ognia kolejne opony, a nad centrum miasta zawisła chmura czarnego dymu. Kliczko oświadczył, że znajdująca się tam barykada nie zostanie rozebrana, jednak strażacy zgaszą ogień z płonących opon.

Od chwili zawarcia rozejmu aż do wieczora z oddalonego o kilkaset metrów Majdanu dziesiątki manifestantów znosiły opony, które były układane przy świeżo zgaszonej barykadzie. W jej pobliżu, na ulicy, leżały koktajle Mołotowa i stosy zerwanej wcześniej kostki brukowej. W trakcie zamieszek pozycje milicji były nimi obrzucane.

Wczesnym popołudniem w pobliżu ulicy Instytuckiej dochodzącej do Majdanu grupa przeciwników rządu ćwiczyła miotanie kamieniami z procy, składającej się ze sznura z miseczką na pocisk. Na pustym i oddzielonym od ulicy płotem placu ćwiczący trenowali wyrzucanie kamieni na większą odległość. Jako pocisków demonstranci używają skutych m.in. z Majdanu i pokruszonych kostek brukowych, które były przenoszone w workach na ulicę Hruszewskiego.

Na Majdan w ciągu dnia trafiały kolejne dostawy kasków budowlanych, które były rozdawane manifestantom. W podziemnych przejściach pod głównym planem Kijowa większość sklepów jest nieczynna. Wśród działających są jedynie sklepy spożywcze i kramy, na których można kupić szaliki i czapki w barwach Ukrainy. Znacznie lepiej, niż żółto-niebieskie czapki sprzedają się jednak czarne kominiarki używane podczas demonstracji. Zapas kominiarek wyczerpał się w ciągu dnia.

...

Tak bez naiwnosci . Trzeba byc gotowym .



Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BRMTvonUngern dnia Pią 3:09, 24 Sty 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 2:49, 24 Sty 2014
PRZENIESIONY
Pią 3:11, 24 Sty 2014    Temat postu:

W Kijowie walki nadal zawieszone, wciąż trwają rozmowy z władzami

W Kijowie w czwartek wieczorem przestał obowiązywać rozejm wynegocjowany między uczestnikami antyrządowych protestów i władzami, jednak walk na razie nie podjęto w oczekiwaniu na wynik rozmów opozycji z prezydentem Wiktorem Janukowyczem.

O godz. 19 czasu polskiego formalnie przestał obowiązywać rozejm uzgodniony między opozycją i MSW, aby umożliwić rozmowy opozycji z prezydentem Janukowyczem w sprawie uregulowania konfliktu. Do nowych walk nie doszło, jednak wśród demonstrantów trwa mobilizacja - znoszone są opony do wzmocnienia barykady na ulicy Hruszewskiego prowadzącej do dzielnicy rządowej, niektórzy ćwiczą miotanie kamieni, rozdawano kaski budowlane.

Na wniosek Janukowycza parlament na pilnym posiedzeniu we wtorek ma rozpatrzyć dymisję rządu oraz anulowanie przyjętych niedawno i krytykowanych jako niedemokratyczne ustaw, czego domaga się opozycja.

Jednak premier Mykoła Azarow, który jest w Davos na Światowym Forum Gospodarczym, wykluczył wcześniejsze wybory prezydenckie, o co również apeluje opozycja, a antyrządowe protesty nazwał próbą dokonania zamachu stanu. Ocenił, że na razie nie jest konieczne wprowadzenie stanu wyjątkowego, ostrzegł jednak przed "stawianiem rządu w obliczu impasu".

- Niech ludziom się nie wydaje, że rząd nie dysponuje środkami pozwalającymi na zakończenie (obecnej sytuacji). Przywrócenie porządku w kraju jest konstytucyjnym prawem i obowiązkiem rządu - powiedział Azarow.

Janukowycz wezwał w czwartek "polityków Wschodu i Zachodu" do przerwania walki, jaką prowadzą między sobą o wpływy w jego kraju. "Nasz naród sam poradzi sobie z problemami, jakie teraz przeżywamy" - oświadczył.

Powiedział, że kontynuowane są rozmowy z opozycją, od której oczekuje się "konstruktywności i gotowości do kompromisu", a "władza uczyni wszystko, co możliwe, by przywrócić spokój i stabilność na Ukrainie". Dodał, że polecił wypuszczenie zatrzymanych przez milicję dziennikarzy i sprawdzenie wszystkich takich zatrzymań. Ocenił też, że śmierć kilku demonstrantów w Kijowie nastąpiła "w konfrontacji sprowokowanej przez opozycję".

Prokuratura Generalna Ukrainy potwierdziła, że podczas zamieszek w Kijowie w środę od strzałów z broni palnej zginęły dwie osoby spośród demonstrantów. Media i opozycja twierdzą, że wszystkich ofiar śmiertelnych jest pięć, a cztery z nich zginęły od kul snajperów.

Gazeta internetowa „Ukrainska Prawda” udostępniła film, na którym widać, jak milicjanci z sił MSW Ukrainy znęcają się nad rozebranym do naga, stojącym na śniegu człowiekiem, złapanym podczas zamieszek w Kijowie. Na ciele zatrzymanego widać ślady pobicia. MSW poinformowało o wszczęciu śledztwa w tej sprawie.

Kilka tysięcy ludzi zajęło w czwartek siedziby władz obwodowych we Lwowie i Równem, ogłaszając, że przejmują w nich władzę i domagając się wyprowadzenia sił MSW z Kijowa. We Lwowie szef tamtejszej administracji Ołeh Sało został przez protestujących zmuszony do napisania podania o dymisję - podały lokalne media.

W reakcji na wydarzenia na Ukrainie sekretarz prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow wyraził oburzenie z powodu "ingerencji z zewnętrz w procesy wewnętrzne na Ukrainie". Moskwa "nie może pojąć, jak ambasadorowie obcych państw pracujący w Kijowie, mogą mówić, co powinny zrobić władze Ukrainy (...)" - powiedział Pieskow. - Rosja tego nie robiła i robić nie będzie - podkreślił.

Rosyjski dziennik "Wiedomosti" podał, powołując się na źródła we władzach, że otrzymanie przez Kijów rosyjskiego kredytu na sumę 15 mld dolarów zależy od tego, czy "ryzyko polityczne na Ukrainie będzie rosnąć i (czy) powstanie tam groźba zmiany władzy". Pierwszą transzę kredytu, 3 mld USD, Ukraina otrzymała w grudniu.

.....

Taka jest sytuacja . Oczywiscie Januk jest skonczony .



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 2:58, 24 Sty 2014
PRZENIESIONY
Pią 3:11, 24 Sty 2014    Temat postu:

Ukrainie grozi wojna domowa? Zamieszki na ulicach Kijowa

Od kilku dni oczy całego świata skierowane są na Kijów, gdzie dochodzi do brutalnych starć między przeciwnikami władz a milicyjnymi oddziałami specjalnymi Berkut. Według źródeł medycznych zginęło pięciu uczestników protestów, a rannych zostało 300 osób. W mediach pojawiają się opinie, że Ukrainie może grozić nawet wojna domowa. O 19. zakończył się ogłoszony rano rozejm. Zapraszamy do śledzenia relacji na żywo z wydarzeń w Kijowie!

Rozmowy ukraińskiej opozycji i prezydenta mają być kontynuowane w najbliższych dniach. Władze obiecują amnestię i rezygnację ze stosowania broni palnej, jeśli demonstranci wycofają się z ulicy Hruszewskiego prowadzącej do siedzib rządu i parlamentu.

- Szanse na powstrzymanie rozlewu krwi są bardzo duże - powiedział po rozmowach z Wiktorem Janukowyczem lider Ojczyzny Julii Tymoszenko, Arsenij Jaceniuk. Przywódcy Swobody Ołeh Tiahnybok oraz UDAR-u Witalij Kliczko powiedzieli zaś, że prezydent dał gwarancje, iż w ciągu 3 dni zostaną wypuszczeni z aresztów wszyscy zatrzymani w czasie walk na ulicy Hruszewskiego. Chodzi o to, że aktywiści bardzo często są w aresztach katowani. Teraz będą przebywać w areszcie domowym. Tym samym pośrednio władze przyznały, że wpływają na decyzję sądów.

Ma być też oficjalnie ogłoszone, że Berkut i inne formacje podległe MSW nie mogą stosować broni palnej. Na ulicy Hruszewskiego musi być jednak obowiązywać zawieszenie broni, a - według innych źródeł - demonstranci muszą ją opuścić.

....

Ciekawe wiesci .



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 3:05, 24 Sty 2014
PRZENIESIONY
Pią 3:12, 24 Sty 2014    Temat postu:

Bunt w regionach na Ukrainie

Oburzeni polityką władz Ukraińcy opanowali dwie kolejne siedziby obwodowych (wojewódzkich) administracji państwowych: w Tarnopolu, na zachodniej Ukrainie, oraz w Czerkasach, w centrum kraju. Tymczasem w Kijowie zakończyło się spotkanie ukraińskich opozycjonistów z prezydentem Wiktorem Janukowyczem.

Sytuacja na Ukrainie, gdzie od dwóch miesięcy trwają protesty przeciwników rządu, którzy chcą zmiany władz, zaostrzyła się. Opozycja i lekarze poinformowali o pięciu ofiarach śmiertelnych starć z milicją w Kijowie; cztery osoby zostały zabite z broni palnej.

Dzisiaj po krótkiej, lecz brutalnej walce z milicją ludzie wzięli szturmem administrację w Równem. Administracja we Lwowie została zajęta bez żadnych przeszkód; ok. 2 tysięcy ludzi po prostu weszło do budynku, a aktywiści zmusili jej szefa Ołeha Sało do napisania podania o dymisję.

Bez walk opanowano w godzinach wieczornych siedzibę administracji w Tarnopolu. Miejscowy portal "Za Zbruczem" donosi, że jej szef, czyli lokalny przedstawiciel prezydenta Wiktora Janukowycza, Wałentyn Choptian uciekł stamtąd jeszcze przed porą obiadową.

W Czerkasach na południe od Kijowa administrację państwową protestujący zajęli po starciach z milicją, która używała granatów hukowych i polewała tłum wodą. Po wyparciu milicjantów i wtargnięciu do środka ludzie zaczęli wyrzucać na ulicę meble, dokumenty i je palić.

Część ludzi zabarykadowała się w środku, oczekując na atak milicji, która – jak się obawiają – może podjąć kontratak z zewnątrz. Czerkaski portal "Progolovne" poinformował jednak, że trzy autobusy z funkcjonariuszami oddziałów specjalnych Berkut, które przyjechały wieczorem na miejsce wydarzeń, zawróciły i odjechały do jednostki.

"Tysiące aktywistów wyjaśniły berkutowcom, którzy przyjechali w pełnej gotowości bojowej, że nie warto przelewać krwi za te władze. Milicjanci wrócili do autobusów i odjechali. Ludzie skandowali w ich kierunku: »Milicja z narodem« oraz »Zuchy!«" – czytamy.

- Szanse powstrzymania rozlewu krwi na Ukrainie są wysokie - oświadczył wieczorem jeden z liderów ukraińskiej opozycji Arsenij Jaceniuk po rozmowach z prezydentem Wiktorem Janukowyczem.

- Negocjacje będą kontynuowane – poinformowano po spotkaniu. Z reakcji uczestników protestów w Kijowie, do których następnie przemawiali opozycjoniści, wynika, że nie wszyscy ludzie są zadowoleni z efektów ich negocjacji.

Spotkanie w administracji prezydenckiej, w którym uczestniczyli także inni opozycyjni przywódcy, Witalij Kliczko i Ołeh Tiahnybok, trwało ok. 5 godzin. - Naszym zadaniem było powstrzymanie przelewu krwi i szanse na to są duże – powiedział Jaceniuk.

Towarzyszący mu Tiahnybok oznajmił, że o wynikach rozmów z szefem państwa opozycja poinformuje po konsultacjach, które – jak powiedział – przeprowadzi ze społecznością. - Od tych konsultacji będzie zależało, jaką drogą pójdziemy dalej – powiedział.

W kolejnych minutach Tiahnybok i Kliczko udali się na barykadę na ulicy Hruszewskiego, która oddziela protestujących tu ludzi od kordonów milicji i oddziałów specjalnych Berkut, które strzegą dzielnicy rządowej.

Kliczko oświadczył, że Janukowycz obiecał mu uwolnienie w ciągu trzech dni wszystkich zatrzymanych podczas zamieszek. Tiahnybok przekazał, że we wtorek w parlamencie omówiona zostanie kwestia odpowiedzialności rządu za wydarzenia na Ukrainie, oraz projekt ustawy o amnestii uczestników wymierzonych we władze akcji.

- Jutro (w piątek) odbędzie się blisko 40 procesów sądowych, podczas których sądy zmienią środek zapobiegawczy wobec zatrzymanych i wypuszczą ich na wolność. Władze zobowiązują się, że Berkut otrzyma zakaz używania broni palnej. Do rana ogłaszamy rozejm! – oświadczył Tiahnybok.

Zgromadzeni na barykadzie ludzie odpowiedzieli mu okrzykami "Hańba!". "Mamy już dość waszych obietnic!" – wykrzykiwali.

Szefowa ministerstwa sprawiedliwości Ołena Łukasz, która brała udział w naradzie po stronie prezydenckiej w wydanym po niej komunikacie podkreśliła, że liderzy opozycji odmówili przyłączenia się do oświadczenia, potępiającego radykalne działania przeciwników władz.

"Niestety, przywódcy opozycji już po raz drugi odmówili ogłoszenia oświadczenia z potępieniem działań ekstremistycznych. Nie potępili także okupacji budynków miejscowych organów władzy państwowej. Nie znaleziono odpowiedzi na pytania, czy mają zamiar przywódcy opozycji nadal kontrolować przebieg radykalnych wydarzeń na ulicach Kijowa" – zaznaczyła.

Łukasz przekazała jednocześnie, że na spotkaniu omawiano przede wszystkim problemy, które mogą zostać podjęte na zwoływanym w trybie pilnym na wtorek posiedzeniu parlamentu. Deputowani mają tam szukać sposobów wyjścia z obecnej sytuacji na Ukrainie.

"Omawiane były kwestie niezwłocznego opuszczenia przez protestujących bezprawnie zajętych budynków, możliwość amnestii i inne sprawy, które mogą być rozpatrywane podczas tego posiedzenia" – poinformowała. Minister potwierdziła, że rozmawiano także o "odpowiedzialności rządu".

....

Akcja przejmowania wladzy w regionach jest sluszna . Rezim stracil mandat wyborczy . Berkutu jest za malo aby upilnowac Kijow to co dopiero prowincje . Sami tego chcieli . Dopoki nikogo nie zabili mozna bylo czekac . Teraz juz nie ma gwarancji na nic . Nie maja zadnej wiarygodnosci .



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 16:01, 24 Sty 2014    Temat postu:

Sejm przyjął w piątek przez aklamację uchwałę ws. Ukrainy

Zapis o możliwych sankcjach personalnych wobec osób odpowiedzialnych za użycie siły na Ukrainie w razie kontynuowania polityki przemocy, a także wezwanie do zaprzestania rozlewu krwi - zawiera uchwała w sprawie Ukrainy przyjęta przez aklamację przez Sejm.

Marszałek Sejmu Ewa Kopacz jeszcze przed podjęciem uchwały podziękowała wszystkim klubom parlamentarnym i posłom, szczególnie Krzysztofowi Szczerskiemu (PiS), za zaangażowanie na rzecz przygotowania uchwały. Szczerski kierował zespołem, który pracował nad jej tekstem.

Polski Sejm podkreślił w uchwale, że "w ostatnich dniach, w centrum Kijowa miały miejsce gwałtowne i dramatyczne wydarzenia z użyciem siły przez organy porządkowe Ukrainy, w wyniku których doszło do ofiar śmiertelnych". "Zarzewiem zdecydowanych protestów opozycji stało się przyjęcie przez Radę Najwyższą Ukrainy 16 stycznia br. i podpisanie przez prezydenta Wiktora Janukowycza ustaw, w drastyczny sposób ograniczających swobodę manifestacji, wypowiedzi, inne prawa polityczne i obywatelskie Ukraińców oraz działanie organizacji pozarządowych" - przypomniano w dokumencie.

"Sejm RP wyraża solidarność z demokratycznym społeczeństwem Ukrainy, szczególnie ze wszystkimi osobami represjonowanymi i poszkodowanymi w wyniku starć. Sejm RP potępia tłumienie, przy użyciu siły, wolności i praw obywatelskich, zwłaszcza prawa do pokojowych demonstracji i swobody wypowiedzi" - głosi uchwała.

W uchwale znalazł się ponadto apel "o natychmiastowe zaprzestanie przemocy i przelewu krwi oraz podjęcie przez wszystkie strony dialogu politycznego na rzecz pokojowego rozwiązania konfliktu".

"Sejm RP apeluje o rozważenie kroków na arenie międzynarodowej zmierzających do pociągnięcia do odpowiedzialności osób, których działania doprowadziły do tragicznych w skutkach wydarzeń na Ukrainie. Sejm RP stoi na stanowisku, że w razie kontynuowania polityki przemocy społeczność międzynarodowa może zastosować sankcje personalne wobec osób bezpośrednio odpowiedzialnych za użycie siły" - czytamy w dokumencie.

Zgodnie z uchwałą, "Sejm RP opowiada się za podjęciem międzynarodowych działań pomocowych na rzecz demokratycznej Ukrainy". "Sejm RP wyraża nadzieję, że Ukraina pozostanie w rodzinie demokratycznych państw w sposób suwerenny kształtujący swoje międzynarodowe relacje zgodnie ze standardami Rady Europy" - podkreślono w uchwale.

W antyrządowych zamieszkach w Kijowie zginęło dotąd pięciu demonstrantów. Do starć z oddziałami specjalnymi milicji Berkut dochodzi od niedzieli w rejonie dzielnicy rządowej.

....

Czyli przyjeli .



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 19, 20, 21 ... 248, 249, 250  Następny
Strona 20 z 250

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy