Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Ukraina drugi pomarańczowy bunt młodych !
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 16, 17, 18 ... 248, 249, 250  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:19, 20 Sty 2014    Temat postu:

"Niezawisimaja Gazieta" ostrzega przed rozpadem Ukrainy

Obecna sytuacja na Ukrainie może doprowadzić do rozpadu państwa. Do takich wniosków doszli komentatorzy rosyjskiego dziennika "Niezawisimaja Gazieta". W ich opinii, cała odpowiedzialność za "czarny scenariusz" spadnie na prezydenta Wiktora Janukowycza.

"Niezawisimaja Gazieta" przypomina, że z inicjatywy prezydenta przyjęto na Ukrainie ustawy ograniczające wolności obywatelskie. "Nowe prawo doprowadzi do tego, że ten kraj będzie mniej demokratyczny niż Rosja czy Białoruś" - twierdzi rosyjski dziennik.

"Takie rozwiązania ustawowe akceptują mieszkańcy wschodnich regionów, ale protestują przeciwko nim Ukraińcy z centralnej części kraju i Zachodu" - dodaje gazeta.

W opinii ekspertów, te różnice mogą doprowadzić do rozpadu państwa. "Sytuacja na Ukrainie jest wybuchowa"- twierdzi cytowana przez dziennik socjolog Irina Biekieszkina. Według niej, Ukraina mocno wyróżnia się na tle innych państw regionu. "Na Białorusi funkcjonuje spokojna dyktatura, w której nie ma już prawie opozycji. W Rosji reżim jest tak silny, że nie musi obawiać się o wynik kolejnych wyborów. Natomiast nad Ukrainą zawisła groźba krwawego dyktatu" - ostrzega Biekieszkina.

Prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz podpisał w piątek wieczorem ustawy, które zaostrzają kary dla przeciwników władz i ograniczają działalność organizacji pozarządowych.

Ustawy, przegłosowane dzień wcześniej w parlamencie z naruszeniem procedur przez rządzącą Partię Regionów i komunistów, zostały skrytykowane jako niedemokratyczne przez Unię Europejską i Stany Zjednoczone.

Opozycja, która twierdzi, że te akty prawne wymierzone są w trwające na Ukrainie demonstracje zwolenników integracji europejskiej, apelowała do Janukowycza, by nie podpisywał ustaw.

Krytykowane przez opozycję zmiany prawne, ujęte m.in. w ustawie nr 3879, zaostrzają odpowiedzialność za udział w nielegalnych manifestacjach i za rozpowszechnianie "treści ekstremistycznych" oraz podwyższają kary za rozbijanie namiotów w miejscach protestu. Przewidziano kary dla kierowców, którzy poruszają się po drogach w kolumnach liczących ponad pięć pojazdów, a także zakazano demonstracji przed prywatnymi mieszkaniami i domami.

Zdaniem opozycji zmienione przepisy wymierzone są w uczestników protestów antyrządowych na Majdanie Niepodległości w Kijowie. Większość parlamentarna uprościła też procedury związane z uchylaniem immunitetu poselskiego, co może uderzyć w deputowanych mniejszości, zaangażowanych w te protesty.

...

Jak na gazete z Rosji to artykul nawet nawet !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:21, 20 Sty 2014    Temat postu:

Prokurator generalny Ukrainy: wydarzenia w Kijowie to zbrodnia

Zbrodnią przeciwko państwu nazwał prokurator generalny Ukrainy Wiktor Pszonka wydarzenia w Kijowie, gdzie drugi dzień trwają potyczki milicji z młodymi ludźmi, którzy chcą przerwać trwającą od dwóch miesięcy milicyjną blokadę dzielnicy rządowej.

W sztabie trwających od listopada protestów na Majdanie Niepodległości ostrzeżono, że do Kijowa ściągane są ogromne siły milicyjnych oddziałów specjalnych oraz wojsk wewnętrznych MSW, co może oznaczać, że władze szykują się do rozprawy z uczestnikami prounijnych i wymierzonych w rządzących demonstracji.

Media informują o zarejestrowanym w ministerstwie sprawiedliwości Ukrainy rozporządzeniu szefa MSW Witalija Zacharczenki, zgodnie z którym funkcjonariusze Berkuta i milicji "w ramach wykonywania rozkazów" mają prawo użycia siły fizycznej, środków specjalnych, a przede wszystkim broni palnej.

Prokurator Pszonka zaapelował do przywódców ukraińskiej opozycji o natychmiastowe odwołanie swoich ludzi z ulicy Hruszewskiego, gdzie znajdują się m.in. siedziby parlamentu i rządu.

- Należy niezwłocznie powstrzymać masowe rozruchy, którym towarzyszy przemoc, podpalenia i niszczenie mienia, a które grożą bezpieczeństwu narodowemu Ukrainy. (…) Podstawą państwa demokratycznego jest prawo i konstytucja i nie można rozmawiać z nim językiem ultimatów, kamieni i koktajli Mołotowa (…) – oświadczył w komunikacie opublikowanym przez prokuraturę generalną.

Zamieszki w Kijowie rozpoczęły się wczoraj po południu, gdy grupki młodych ludzi w maskach zaczęły atakować barykadę, odgradzającą dojazd do dzielnicy rządowej butelkami z benzyną, kamieniami i pałkami. Milicja odpowiadała im strzałami z broni na gumowe kule i granatami hukowymi oraz polewała atakujących wodą przy temperaturze wynoszącej minus 10 stopni C.

Ucierpiało około 100 milicjantów i około 100 protestujących. Cztery osoby w ciężkim stanie trafiły do szpitali. Jednej osobie amputowano dłoń, a trzy kolejne straciły po jednym oku.

Niezadowolenie Ukraińców wzmogło się po uchwaleniu w czwartek w parlamencie i podpisaniu w piątek przez prezydenta Wiktora Janukowycza ustaw, które znacznie zaostrzyły odpowiedzialność obywateli za udział w niesankcjonowanych zgromadzeniach i ograniczyły działalność organizacji pozarządowych.

...

Tak janukowcy doknaliscie zbrodni i bedzie kara .



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:23, 20 Sty 2014    Temat postu:

Ukraina: prezydent obiecuje komisję ds. zażegnania kryzysu i negocjacje

Prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz zapowiedział w niedzielę utworzenie komisji, której zadaniem będzie zażegnanie kryzysu politycznego w kraju, a także wyraził gotowość do negocjacji z opozycją - poinformowali liderzy ukraińskich partii opozycyjnych.

- Prezydent zaangażował się w powołanie w poniedziałek komisji składającej się z przedstawicieli kancelarii prezydenckiej, rządu i opozycji, w celu znalezienia wyjścia z obecnego kryzysu - oświadczył szef ugrupowania Udar, Witalij Kliczko.

Jak poinformowała agencja ITAR-TASS powołując się na Arsenija Jaceniuka, szefa frakcji parlamentarnej partii Batkiwszczyna, z ramienia rządu odpowiedzialny za negocjacje z opozycją miałby być sekretarz ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego, Andrej Klujew.

Jaceniuk powiedział także, że teraz odbędą się konsultacje między trzema partiami opozycji: Batkiwszczyną, Udarem Witalija Kliczki i Swobodą Ołeha Tiahnyboka.

W niedzielę podczas demonstracji w centrum Kijowa tłum przypuścił szturm na kordon milicji przed dzielnicą rządową. Demonstranci podpalili jeden z blokujących ulicę autobusów milicyjnych i inne pojazdy, atakowali funkcjonariuszy. Milicja użyła granatów hukowych i gazu łzawiącego. Według służb rannych zostało około 100 osób, w tym 70 policjantów.

...

Bedziesz mial nie komisje a trybunal karny .



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:54, 20 Sty 2014    Temat postu:

Grupa Zagranica solidarna z Ukraińcami, apeluje do polskich władz o reakcję

Organizacje pozarządowe z Grupy Zagranica zaapelowały do polskich władz o reakcję na ograniczanie podstawowych swobód obywatelskich na Ukrainie w związku z uchwaleniem przez ukraiński parlament nowego prawa. Grupa wyraziła też solidarność z ukraińskim społeczeństwem.

"Apelujemy do polskich władz o zdecydowaną reakcję na antydemokratyczne posunięcia ukraińskich władz. Wyrażamy solidarność z ukraińskim społeczeństwem oraz podziw i szacunek dla milionów Ukraińców, którzy każdego dnia udowadniają, że miejsce tego kraju znajduje się w zjednoczonej Europie" - czytamy w oświadczeniu Grupy Zagranica.

Uchwalone w miniony czwartek przez ukraiński parlament ustawy, które znacznie zaostrzyły odpowiedzialność obywateli za udział w niesankcjonowanych zgromadzeniach i ograniczyły działalność organizacji pozarządowych. W niedzielę, na fali oburzenia zmianami w prawie, doszło do starć uczestników demonstracji w Kijowie z policją. Zamieszki trwały do rana w poniedziałek. Sytuacja na Ukrainie ma być tematem zwołanego na środę przez prezydenta Bronisława Komorowskiego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

"16 stycznia Rada Najwyższa Ukrainy – z pogwałceniem parlamentarnych procedur – wprowadziła zmiany w prawie ukraińskim, poważnie ograniczając podstawowe prawa i wolności obywatelskie. Nowe przepisy mogą być wykorzystane przeciwko uczestnikom pokojowych manifestacji, które od listopada 2013 roku gromadzą na placach ukraińskich miast tysiące obywateli. Zmiany skierowane są także przeciwko organizacjom pozarządowym, niezależnym mediom oraz politykom opozycji" - czytamy w oświadczeniu Grupy Zagranica.

Grupa przestrzega, że nowo przyjęte prawo radykalnie ogranicza swobodę zgromadzeń i zwalnia od odpowiedzialności organy państwowe, które użyją siły przeciwko protestującym. "Nowa uproszczona procedura pozbawiania posłów immunitetu oraz możliwość wszczynania postępowań przeciwko osobom, które publicznie krytykują ukraińskie władze, stanowi zagrożenie wolności wypowiedzi i umożliwia eliminację opozycji demokratycznej" - podkreślono w oświadczeniu.

Niepokój organizacji skupionych w Grupie Zagranica budzą też "drastyczne ograniczenia działalności ukraińskich organizacji pozarządowych". Według Grupy zmiany przyjęte przez ukraiński parlament i zaakceptowane przez prezydenta Wiktora Janukowycza stanowią jawne pogwałcenie swobód obywatelskich i podstawowych zasad demokratycznego ładu.

Grupa Zagranica zwróciła uwagę, że ukraińskie organizacje, które otrzymują wsparcie z zagranicy mają być uznane za "zagranicznych agentów" i będą zobowiązane do comiesięcznego składania sprawozdań oraz informowania opinii publicznej o statusie "agenta". Ponadto, ostrzega Grupa Zagranica, fakt otrzymania przez nie pomocy z zagranicy będzie równoznaczny z utratą statusu organizacji działającej nie dla zysku i ulg podatkowych".

Według Grupy Zagranica intencją władz w Kijowie jest zdyskredytowanie organizacji pozarządowych w oczach ukraińskiego społeczeństwa, pozbawienie ich niezależnych źródeł finansowania i uniemożliwienie współpracy z partnerami z zagranicy.

Grupa Zagranica to platforma 61 polskich organizacji pozarządowych, zaangażowanych we współpracę rozwojową, wspieranie demokracji, pomoc humanitarną i edukację globalną.

...

Popieramy walke o wolnosc .



Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BRMTvonUngern dnia Pon 23:39, 20 Sty 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:57, 20 Sty 2014    Temat postu:

Ukraina: drugi dzień starć z milicją w Kijowie

Dzisiejszy dzień był drugim dniem starć w Kijowie w pobliżu dzielnicy rządowej. Unijni szefowie dyplomacji wezwali strony do dialogu, a prezydent Wiktor Janukowycz zaapelował do rodaków, by nie ulegali prowokacjom ludzi, których celem jest chaos w kraju.

Strona rządowa podała, że w zamieszkach rannych zostało od wczoraj około 100 milicjantów i około 100 protestujących. Jednej osobie amputowano dłoń, a trzy kolejne straciły po oku.

Ukraińscy dziennikarze opublikowali nagrania, z których wynika, że funkcjonariusze oddziałów specjalnych milicji Berkut strzelali do nich gumowymi pociskami podczas relacjonowania antyrządowych protestów w Kijowie. Udokumentowano dwa przypadki skierowania przez milicję broni w dziennikarzy.

Prezydent Wiktor Janukowycz zaapelował do rodaków, by nie ulegali prowokacjom ludzi, których celem jest doprowadzenie do podziałów w narodzie i wywołanie chaosu w kraju.

- Ze zrozumieniem odnosiłem się do waszego udziału w masowych akcjach i wyrażałem gotowość wysłuchania waszego stanowiska, oraz szukania sposobów rozwiązania istniejących przeciwieństw. Ale dziś, gdy pokojowe protesty przeradzają się w masowe burdy z niszczeniem mienia, podpaleniami i stosowaniem przemocy, jestem przekonany, że zjawiska te zagrażają nie tylko mieszkańcom Kijowa, ale i całej Ukrainy - oświadczył Janukowycz w posłaniu opublikowanym przez administrację prezydencką.

Niezadowolenie Ukraińców wzrosło po uchwaleniu w czwartek w parlamencie i podpisaniu w piątek przez prezydenta ustaw, które znacznie zaostrzyły odpowiedzialność obywateli za udział w niesankcjonowanych zgromadzeniach i ograniczyły działalność organizacji pozarządowych.

....

Protesty wybuchaja coraz wieksze .

Kliczko wyglada coraz bardziej pomnikowo ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:59, 20 Sty 2014    Temat postu:

Potyczki z milicją w Kijowie trwają już kilkanaście godzin

17. godzinę trwają rano w Kijowie potyczki między demonstrantami a milicją, która broni drogi dojazdowej do dzielnicy rządowej zablokowanej przez władze w związku z trwającymi od listopada protestami zwolenników integracji europejskiej Ukrainy. W opinii ekspertów, te różnice mogą doprowadzić do rozpadu państwa. "Sytuacja na Ukrainie jest wybuchowa"- twierdzi cytowana przez dziennik socjolog Irina Biekieszkina.

Około 100 milicjantów i około 100 protestujących ucierpiało w zamieszkach.

Milicja, w którą rzucano kostką brukową, pałkami i koktajlami Mołotowa, odpowiadała wystrzałami z broni na gumowe kule i granatami hukowymi oraz polewała atakujących wodą przy temperaturze wynoszącej minus 10 stopni Celsjusza.

Licząca ok. 100 osób grupa młodych ludzi atakuje kamieniami i koktajlami Mołotowa ukryty pod tarczami milicyjny kordon, co obserwuje ok. 2 tysięcy ludzi, znajdujących się na ulicy i na pobliskim wzgórzu.

Milicja odpowiada na wypady szturmujących strzałami z broni na gumowe pociski, granatami hukowymi, gazem łzawiącym oraz wodą z armatki wodnej. Temperatura w Kijowie wynosi minus 10 stopni Celsjusza. Obie strony pozostają na pozycjach, które zajmowały wcześniej i żadna z nich nie ustępuje pod naporem przeciwników.

Tłum przypuścił szturm na kordon milicji przed dzielnicą rządową w niedzielę po południu, w trakcie manifestacji opozycji na Majdanie Niepodległości w Kijowie. Demonstranci podpalili wówczas jeden z blokujących ulicę autobusów milicyjnych i atakowali funkcjonariuszy. W następnych godzinach doszło do kolejnych podpaleń autobusów i innych pojazdów.

Obecni na Majdanie politycy opozycyjni uznali, że jest to prowokacja, która ma rozwiązać władzom ręce dla siłowego rozpędzenia protestów. Do wszczęcia zamieszek przyznała się radykalna organizacja "Prawy sektor", której członkowie ochraniają miasteczko namiotowe na Majdanie Niepodległości.

Prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz zapowiedział w niedzielę wieczorem utworzenie komisji, której zadaniem będzie zażegnanie kryzysu politycznego w kraju, a także wyraził gotowość do negocjacji z opozycją - poinformowali liderzy ukraińskich partii opozycyjnych.

- Prezydent zaangażował się w powołanie w poniedziałek komisji składającej się z przedstawicieli kancelarii prezydenckiej, rządu i opozycji, w celu znalezienia wyjścia z obecnego kryzysu - oświadczył szef ugrupowania Udar, Witalij Kliczko.

Sygnały o wyjeździe wojsk wewnętrznych i oddziałów specjalnych Berkut do Kijowa nadchodzą z zachodniej części Ukrainy: Lwowa, Iwano - Frankowska, Tarnopola i Równego, z położonej na południu kraju Odessy, a także z Doniecka na wschodzie. W niektórych miastach działacze próbują zablokować ruch autobusów i ciężarówek z funkcjonariuszami. Rzecznik wojsk wewnętrznych twierdzi, że konieczna może być zamiana rannych żołnierzy na nowych.

"Ten kraj będzie mniej demokratyczny niż Rosja czy Białoruś"

Obecna sytuacja na Ukrainie może doprowadzić do rozpadu państwa. Do takich wniosków doszli komentatorzy rosyjskiego dziennika "Niezawisimaja Gazieta". W ich opinii, cała odpowiedzialność za "czarny scenariusz" spadnie na prezydenta Wiktora Janukowycza.

"Niezawisimaja Gazieta" przypomina, że z inicjatywy prezydenta przyjęto na Ukrainie ustawy ograniczające wolności obywatelskie. "Nowe prawo doprowadzi do tego, że ten kraj będzie mniej demokratyczny niż Rosja czy Białoruś" - twierdzi rosyjski dziennik.

Takie rozwiązania ustawowe akceptują mieszkańcy wschodnich regionów, ale protestują przeciwko nim Ukraińcy z centralnej części kraju i Zachodu - dodaje gazeta. W opinii ekspertów, te różnice mogą doprowadzić do rozpadu państwa. "Sytuacja na Ukrainie jest wybuchowa"- twierdzi cytowana przez dziennik socjolog Irina Biekieszkina. Według niej, Ukraina mocno wyróżnia się na tle innych państw regionu. "Na Białorusi funkcjonuje spokojna dyktatura, w której nie ma już prawie opozycji. W Rosji reżim jest tak silny, że nie musi obawiać się o wynik kolejnych wyborów. Natomiast nad Ukrainą zawisła groźba krwawego dyktatu" - ostrzega Biekieszkina.

...

Ten rezim jest przegrany .



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 23:25, 20 Sty 2014    Temat postu:

Ukraina: milicja strzela też do dziennikarzy

Ukraińscy dziennikarze opublikowali nagrania wideo, z których wynika, że funkcjonariusze oddziałów specjalnych milicji Berkut strzelają do nich gumowymi pociskami podczas relacjonowania trwających od prawie doby zamieszek antyrządowych w Kijowie.

Ucierpiało w nich już 12 przedstawicieli mediów.

Udokumentowano dwa przypadki skierowania przez milicję broni w dziennikarzy. Operator kamery Radio Swoboda, które transmituje wydarzenia w stolicy na żywo na swej stronie internetowej, nagrał milicjanta, który mierzy do niego ze strzelby i oddaje strzał. Po nim obraz raptownie się urywa.

Iwan Nakoneczny, operator stacji telewizyjnej 5. Kanał, pokazał w poniedziałek kamerę z gumowym pociskiem, który utkwił w jej obudowie. Według jego relacji sprzęt został uszkodzony, gdy nagrywał atak młodych ludzi na funkcjonariuszy Berkuta, filmując milicjantów przez szparę w ustawionej przez protestujących barykadzie. - Dobrze, że nie trafili mnie w oko – powiedział operator.

Gazeta internetowa "Ukrainska Prawda" podała, że w nocy z niedzielę na poniedziałek wielu operatorów kamer i fotoreporterów widziało laserowe promienie, wymierzone ze strony milicji w stanowisko, gdzie pracuje podczas zamieszek prasa.

Ukraiński Instytut Masowej Informacji, który zajmuje się monitoringiem wolności mediów poinformował, że większość z 12 dziennikarzy, którzy ucierpieli w ostatnich wydarzeniach w Kijowie, odniosła niegroźne obrażenia w wyniku eksplozji używanych przez milicję granatów błyskowo-hukowych.

Operator telewizji internetowej "Spilno.tv" Anatolij Łazarenko został trafiony pociskiem w rękę, gdy przekazywał obraz z potyczek z milicją dla swej stacji. Reporterka kanału telewizyjnego 1+1 poinformowała z kolei, że gumowa kula, wystrzelona – jak przypuszcza przez milicjanta – raniła ją w nogę.

Protesty na Ukrainie, wywołane niezadowoleniem z decyzji władz o zamrożeniu przygotowań do podpisania umowy stowarzyszeniowej z UE, wybuchły 21 listopada. Gdy 29 listopada milicja po raz pierwszy brutalnie zaatakowała uczestników akcji na Majdanie Niepodległości w Kijowie, w których ucierpieli także pracownicy mediów, dziennikarze zaczęli ubierać się w odblaskowe kamizelki i kaski z napisem "Prasa".

Obecne zamieszki wybuchły w niedzielę po przyjęciu w ubiegłym tygodniu przez parlament ustaw ograniczających m.in. prawa obywatelskie.

....

To sa zbrodniarze .



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 23:28, 20 Sty 2014    Temat postu:

Ukraina: cztery osoby w stanie ciężkim po zamieszkach w Kijowie

Cztery osoby w ciężkim stanie trafiły do szpitali w rezultacie starć w Kijowie między młodymi ludźmi, szturmującymi od niedzieli blokadę na drodze dojazdowej do dzielnicy rządowej, a broniącymi jej siłami MSW Ukrainy.

Jednej osobie amputowano dłoń, a trzy kolejne straciły po jednym oku - poinformował na konferencji prasowej szef kijowskiego wydziału zdrowia Witalij Mochariew.

Urzędnik nie odpowiedział na pytanie, czy obrażenia oczu, które odnieśli hospitalizowani, są wynikiem użycia przez milicję gumowych pocisków. Wyjaśnił także, że dłoń jednej z osób należało amputować ze względu na zmiażdżone kości.

- Możemy tylko konstatować, że doszło do kontuzji oka, a tego, jaki przedmiot do niej doprowadził, można się dowiedzieć u lekarza prowadzącego - oświadczył Mochariew.

Ogółem w zamieszkach w Kijowie ucierpiało około 100 milicjantów i około 100 protestujących. Milicja, w którą rzucano kostką brukową, pałkami i koktajlami Mołotowa, odpowiadała strzałami z broni na gumowe kule i granatami hukowymi oraz polewała atakujących wodą przy temperaturze wynoszącej minus 10 stopni C.

Ukraińskie MSW podało, że w wyniku potyczek do szpitali trafiło 61 funkcjonariuszy milicji. Według ratusza o pomoc medyczną do dyżurujących na miejscu karetek pogotowia zwróciło się 103 protestujących.

Zamieszki w Kijowie trwają od niedzieli. Rozpoczęły się w trakcie 100-tysięcznego wiecu opozycji na Majdanie Niepodległości w Kijowie, gdzie od listopada kontynuowane są manifestacje zwolenników integracji europejskiej, domagających się zmiany władz.

...

Zwyrodnialcy ! Jak mozna tak robic bliznim ! Bedzie kara .



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:03, 21 Sty 2014    Temat postu:

Ukraina: Niespokojna noc w Kijowie. Bitwy z milicją na ulicach

Kolejna niespokojna noc w centrum Kijowa. Oddziały specjalne Berkut próbowały zaatakować barykadę, a współpracujący z władzą "tituszkowie", czyli młodzi wysportowani ludzie z prowincji, nazywani tak od nazwiska chuligana, który wiosną na oczach milicji pobił dwójkę dziennikarzy, mieli napadać na uczestników antyrządowych protestów.

Napięta sytuacja była zwłaszcza w okolicach ulicy Hruszewskiego, gdzie skrajnie prawicowa młodzież od niedzieli toczy bitwy z milicją i żołnierzami wojsk wewnętrznych, którzy bronią dostępu do dzielnicy rządowej. W nocy Berkut próbował rozebrać barykadę protestujących. Funkcjonariusze napotkali jednak opór i odstąpili.

W nocy na ulicach Kijowa pojawiły się grupy "tituszków". Mieli niszczyć samochody, witryny sklepów i kawiarni, a także zastraszać osoby, które brały udział w protestach. Samoobrona Majdanu złapała kilkudziesięciu z nich. Obecnie są przesłuchiwani w sztabie opozycji. Każdy z nich mówi, że za działania w nocy miał otrzymać od 200 do 300 hrywien, czyli od 80 do 120 złotych. Wielu z nich miało przy sobie pałki, twarde przedmioty, a także narkotyki.

....

Brawo znakomicie ! Trzeba wydrukowac zbior dokumentow z tych praktyk a takze zawiesic w internecie . Chule ze 100 zlotych !

Płonący koktail Mołotowa trafił w milicjanta Berkutu

Na Ukrainie trwają starcia opozycyjnych demonstrantów z siłami milicji i jej specjalnymi oddziałami Berkut. Ukraińskie ministerstwo spraw wewnętrznych opublikowało nagranie wideo, na którym możemy zobaczyć jak funkcjonariusz Berkutu trafiony koktajlem Mołotowa, próbuje ugasić płomienie.

...

Nie zawsze mozna bezkarnie krzywdzic innych samemu tez sie wpada we wlasne sidla zbrodni .



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:09, 21 Sty 2014    Temat postu:

Ukraina: ustawy wymierzone w opozycję wejdą w życie w środę

Ukraińskie media rządowe opublikowały dzisiaj ustawy, które znacząco zaostrzają kary dla przeciwników władz i ograniczają działalność organizacji pozarządowych. Oznacza to, że krytykowane przez Zachód jako niedemokratyczne akty prawne wejdą jutro w życie.

Ustawy, uchwalone w ubiegłym tygodniu przez większość parlamentarną Partii Regionów i partii komunistycznej i podpisane następnie przez prezydenta Wiktora Janukowycza, ukazały się w gazecie "Hołos Ukrainy". Opozycja bez powodzenia próbowała przejąć jej nakład.

Potępiane przez opozycję zmiany prawne, ujęte m.in. w ustawie nr 3879, zaostrzają odpowiedzialność za udział w nielegalnych manifestacjach i za rozpowszechnianie "treści ekstremistycznych" oraz podwyższają kary za rozbijanie namiotów w miejscach protestu.

Przewidziano także kary dla kierowców, którzy poruszają się po drogach w kolumnach liczących ponad pięć pojazdów, a także zakazano demonstracji przed prywatnymi mieszkaniami i domami obywateli.

Zdaniem opozycji zmienione przepisy wymierzone są w uczestników protestów antyrządowych, które trwają od listopada na Majdanie Niepodległości w Kijowie. Większość parlamentarna uprościła też procedury związane z uchylaniem immunitetu poselskiego, co może uderzyć w deputowanych mniejszości, zaangażowanych w te protesty.

...

Bedzie wojna .



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:39, 21 Sty 2014    Temat postu:

Kijów: potyczki przy dzielnicy rządowej i polowanie na "tituszków"

Pod znakiem potyczek między demonstrantami a milicją na dojeździe do dzielnicy rządowej oraz polowania na "tituszków", dresiarzy działających na zlecenie władz, minęła z poniedziałku na wtorek kolejna noc protestów antyrządowych w stolicy Ukrainy, Kijowie.

Zdaniem opozycji "tituszkowie" zostali opłaceni i przywiezieni do Kijowa z prowincji, by sprowokować konflikt między milicją a uczestnikami protestów na Majdanie Niepodległości, gdzie od dwóch miesięcy rozbite jest miasteczko namiotowe zwane Euromajdanem.

Do prowokacji nie dopuścili kierowcy Automajdanu, którzy przez całą noc jeździli po mieście samochodami i wyłapywali podżegaczy.

Trzech "tituszków" zatrzymano przy sklepie całodobowym w dzielnicy Podół, w którym – jak mówili świadkowie – próbowali wybijać szyby. - Skąd przyjechałeś? Ile ci zapłacili? Nie wstydzisz się, że pracujesz dla bandytów? – wykrzykiwali do młodego człowieka w dresach członkowie jednego z patrolów Automajdanu.

Wyraźnie przestraszony chłopak, przyparty drewnianymi pałkami do ściany sklepu, wyjaśniał, że jest z położonego na północ od Kijowa Czernihowa, a do stolicy przyjechał z kolegami, by zarobić trochę pieniędzy. - Znaleźliśmy w internecie ogłoszenie, w którym proponowano 200 hrywien (ponad 70 zł) za udział w demonstracji – mówił.

Podczas tego przesłuchania członkowie patrolu zachowywali się agresywnie, jednak nie użyli wobec zatrzymanego przemocy. Został on umieszczony w jednym z samochodów i odwieziony do sztabu protestów na Majdanie Niepodległości. - Nie bój się, nikt nie będzie cię bić. Nie jesteśmy tacy, jak ty i twoi koledzy. Po przesłuchaniu możesz się do nas przyłączyć – tłumaczyli młodemu człowiekowi.

Jeden z liderów opozycji, znany bokser Witalij Kliczko, ogłosił następnie, że plany władz dotyczące rozpędzenia Majdanu przy pomocy "tituszków" zostały pokrzyżowane. Termin "tituszko" pochodzi od nazwiska chuligana, który wiosną 2013 roku na oczach milicji pobił dwójkę dziennikarzy.

- Gdy po Kijowie włóczą się "tituszkowie", a milicji nie widać, ludzie muszą się samoorganizować, by bronić porządku na ulicach. "Tituszkowie" zostali przywiezieni do stolicy, żeby palić samochody, rozbijać sklepowe witryny, kraść i prowokować bójki, aby stworzyć wrażenie, że robią to ludzie protestujący na Majdanie – mówił.

Tymczasem przy wjeździe do dzielnicy rządowej na ulicy Hruszewskiego, gdzie od niedzieli trwają potyczki między milicją a uczestnikami protestów, w godzinach nocnych płonęły opony samochodowe oraz wybuchały granaty hukowe.

Około pięciu tysięcy ludzi przyglądało się, jak grupki młodych ludzi w maskach rzucają kamieniami i koktajlami Mołotowa w kordon ukrytych za metalowymi tarczami milicjantów i funkcjonariuszy oddziałów specjalnych MSW Berkut.

Gdy atakujący zbliżali się do kordonu, milicjanci strzelali z broni na gumowe pociski. Od strony milicji w stronę tłumu także leciały kamienie brukowe oraz koktajle Mołotowa. Zgromadzeni śmiali się, że dowództwo wyposażyło swych podwładnych w taki "sprzęt", gdyż pieniądze przeznaczone na zakup broni zostały zapewne rozkradzione.

Nad ulicą Hruszewskiego przez całą noc niósł się przeraźliwy łomot, wywołany uderzeniami setek pałek w ustawione tu puste beczki po benzynie. Milicja kilka razy podejmowała próby natarcia na protestujących, jednakże wypady te za każdym razem kończyły się wycofaniem na wcześniejsze pozycje.

Milicjanci osiągnęli jednak pewien sukces, gdyż udało się im zniszczyć montowany od kilku dni z drewna trebusz, znaną z dawnych czasów machinę służącą do miotania pocisków. Urządzenie spłonęło.

Wczoraj w godzinach rannych sytuacja na Hruszewskiego była spokojna. Młodzi ludzie w maskach pozostawali na swych stanowiskach za szkieletami spalonych wcześniej milicyjnych autobusów, a milicjanci stali ok. 100 metrów dalej. Między dwiema grupami widać było modlącego się księdza.

...

Takie ich metody .



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:42, 21 Sty 2014    Temat postu:

Kliczko: sytuacja w Kijowie jak w czasie wojny

Jeden z liderów ukraińskiej opozycji Witalij Kliczko porównał na łamach niemieckiego tabloidu "Bild" ostatnie wydarzenia w Kijowie do działań w czasie wojny. Przyznał, że przywódcy pokojowych protestów na Ukrainie utracili kontrolę nad sytuacją.

- Dla mnie to była sytuacja jak w czasie wojny - napisał ukraiński bokser i opozycjonista. - Milicja użyła gazu łzawiącego; demonstranci rzucali kamieniami, a gdy próbowałem pośredniczyć, jakiś wściekły uczestnik demonstracji skierował gaśnicę (proszkową) prosto w moją twarz - opisuje Kliczko niedzielne zajścia w stolicy Ukrainy.

- My - opozycja, która opowiada się za pokojowymi protestami, utraciliśmy kontrolę nad ruchem - przyznał Kliczko. Zastrzegł, że odpowiedzialność za ten stan rzeczy spada na rząd. - Prezydent (Wiktor) Janukowycz ignorował przez osiem tygodni pokojowe postulaty setek tysięcy ludzi domagających się przeprowadzenia przyspieszonych wyborów. To, że teraz ekstremiści walczą z milicją, jest następstwem jego ustaw z 16 stycznia, które ograniczają swobody obywatelskie - wyjaśnił lider partii Udar.

Jeżeli Janukowycz będzie nadal stosował represje wobec demonstrantów, to nie zdziwię się, jeśli wkrótce będziemy mieli pierwszych zabitych - ocenił Kliczko.

Szef Udaru napisał, że po niedzielnych zamieszkach rozmawiał z prezydentem Janukowyczem i odniósł wrażenie, że "tym razem chce on poważnie negocjować z opozycją".

...

To jest wojna ! Januk to prymityw . Nie pojmuja ze Ukraina to nie Rosja ani Bialorus ! To sa tradycje kozackie ! Ludzi sie nie zastraszy a rozdrazni ! Ilez na Ukrainie bylo buntow ! Nikt nie policzy !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 17:08, 22 Sty 2014    Temat postu:

SDP wzywa do działań w obronie ukraińskiego opozycjonisty

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich wzywa wszelkie instytucje, które mogą mieć wpływ na los opozycyjnego ukraińskiego dziennikarza Volodymyra Karagyaura, aresztowanego 19 stycznia na kijowskim Majdanie, do podjęcia działań na rzecz jego uwolnienia.

"Zwracamy uwagę, że praca dziennikarza winna być szczególnie chroniona w celu zapewnienia obywatelom ich podstawowego prawa, jakim jest dostęp do informacji i wolność słowa" - napisano w komunikacie.

SDP zapewniło, że - w związku z dramatyczną sytuacją mediów na Ukrainie - jest gotowe do pomocy dziennikarzom w tym kraju. "Szczególnie poruszeni jesteśmy informacją o aresztowaniu dziennikarza telewizji internetowej Spilno.tv, Volodymyra Karagyaura, który 19 stycznia został zatrzymany przez nieznane osoby podczas kupowania benzyny potrzebnej do ogrzewania namiotu telewizji stojącego na Majdanie. Mimo złożenia przez ekipę Spilno.tv wszelkich wyjaśnień Karagyaur został oskarżony o dostarczanie benzyny osobom, które atakowały policję podczas starć" - czytamy w oświadczeniu SDP.

Przedstawiciele Stowarzyszenia podzielają obawy organizacji dziennikarskich na Ukrainie, że Karagyaur może stać się pierwszą ofiarą "barbarzyńskich regulacji" uchwalonych w dniu 16 stycznia przez Verhovną Radę i podpisanych 17 stycznia przez prezydenta Janukowycza. Potępiane przez opozycję zmiany prawne zaostrzają odpowiedzialność za udział w nielegalnych manifestacjach i za rozpowszechnianie "treści ekstremistycznych" oraz podwyższają kary za rozbijanie namiotów w miejscach protestu. Zdaniem opozycji zmienione przepisy wymierzone są w uczestników protestów antyrządowych, które trwają od listopada na Majdanie Niepodległości w Kijowie.

"Wzywamy wszelkie instytucje, które mogą mieć wpływ na losy dziennikarza, a tym samym – na losy wolności słowa w europejskim, cywilizowanym kraju, jakim jest Ukraina, do uwolnienia Volodymyra Karagyaura" - napisali w imieniu Zarządu Głównego SDP Krzysztof Skowroński, Agnieszka Romaszewska-Guzy, Piotr Legutko.

....

Popieram apel .



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 17:11, 22 Sty 2014    Temat postu:

Azarow: władze będą musiały użyć siły, jeśli starcia się nie skończą

Władze Ukrainy będą zmuszone użyć przewidzianej ustawodawstwem siły, jeśli protestujący w centrum Kijowa nie zaprzestaną prowokacji - oświadczył ukraiński premier Mykoła Azarow.

- Jeśli prowokatorzy nie powstrzymają się, władze nie będą mieć innego wyjścia, jak tylko użyć - zgodnie z prawem - siły i zapewnić bezpieczeństwo naszym ludziom - powiedział Azarow w wywiadzie dla rosyjskiego kanału Wiesti 24.

Jednocześnie ukraiński premier wyraził nadzieję, że zdrowy rozsądek mimo wszystko zwycięży.

Zaznaczył też, że kwestia wprowadzenia stanu wyjątkowego na Ukrainie nie wchodzi w grę, gdyż władze mają możność rozstrzygania problemów innym sposobem.

- Sytuacja w Kijowie jest odległa od takiej, gdy trzeba nawet teoretycznie rozpatrywać możliwość wprowadzenia stanu wyjątkowego, bardzo odległa - dodał Azarow.

Podkreślił, że celem opozycji jest władza w kraju, lecz że wiele spraw można rozwiązywać innymi sposobami, w tym przy stole rozmów.

Zamieszki w Kijowie rozpoczęły się w niedzielę po południu, podczas wiecu opozycji na Majdanie Niepodległości w Kijowie.

Grupki młodych ludzi w maskach i kaskach na głowach ruszyły wówczas w kierunku zablokowanej przez milicję dzielnicy rządowej.

Grupy te zaczęły atakować znajdujących się tam milicjantów butelkami z benzyną, kamieniami i pałkami. Milicja odpowiadała strzałami z broni na gumowe kule i granatami hukowymi oraz polewała atakujących wodą przy temperaturze wynoszącej minus 10 stopni C.

Potyczki w tym miejscu trwają do dziś. W ich wyniku obrażenia odniosło ponad 200 osób.

...

ZAPAMIETAJMY TEN MOMENT ! AZAROW GROZI ATAKIEM !!!



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 78161
Przeczytał: 150 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 17:18, 22 Sty 2014    Temat postu:

Ofiary śmiertelne

O poranku pojawiły się informacje o pierwszych ofiarach śmiertelnych zamieszek na Ukrainie. Ciało 22-letniego opozycjonisty z czterema ranami postrzałowymi znaleziono przy ulicy Hruszewskiego. Anonimowy lekarz, cytowany przez agencję Interfax-Ukraina ocenił, iż w ofiarę strzelał snajper.

Wkrótce potem pojawiły się informacje o kolejnych zabitych. Jak potwierdziła ukraińska Prokuratura Generalna, drugi z mężczyzn również zginął od ran postrzałowych. Nie sprecyzowano jednak, czy była to ostra amunicja czy gumowe kule.

Trzecią ofiarą jest mężczyzna, który uciekając przed milicją spadł z kolumnady przy stadionie Dynama Kijów.

Szturm milicji

Gdy informacja o zgonie pierwszego z manifestantów rozeszła się, oddziały specjalne Berkut zaatakowały barykady oponentów władz i zaczęły je rozbierać. Ostatecznie zostały z nich jedynie szkielety spalonych wcześniej autobusów.

Następnie milicjanci, strzelając gumowymi kulami oraz z pomocą granatów hukowych i gazu łzawiącego, wyparli opozycjonistów na znajdujący się opodal Plac Europejski. W kolejnych minutach funkcjonariusze, których zaczęto atakować koktajlami Mołotowa, kamieniami i innymi przedmiotami, wrócili na wcześniejsze pozycje.

"Ukrainska Prawda": na miejscu jest wielu rannych

Gazeta internetowa "Ukrainska Prawda" pisze, że na miejscu jest wielu rannych. W sieciach społecznościowych brzmią nawoływania do mobilizacji. Na atak milicji szykują się także uczestnicy protestów na Majdanie Niepodległości, gdzie od dwóch miesięcy stoi miasteczko namiotowe przeciwników władz.

Według agencji Interfax-Ukraina, która powołuje się na informatorów z MSW, Berkut przypuścił szturm na protestujących po informacji, że mają oni zamiar wykorzystać do walki z milicją ciekły sód, którego planowano użyć w koktajlach Mołotowa.

Ogólnie sytuacja w Kijowie w nocy, w porównaniu z poprzednimi dniami, była spokojna. Obydwie strony przebywały na swoich pozycjach, od czasu do czasu demonstranci atakowali milicję i wojska wewnętrzne koktajlami Mołotowa i kamieniami. Siły bezpieczeństwa odpowiadały granatami hukowymi i strzałami.

Azarow: protestujący w Kijowie to terroryści

Premier Ukrainy Mykoła Azarow oświadczył, że ludzie, którzy w centrum Kijowa protestują przeciwko władzom są terrorystami, a odpowiedzialność za ofiary śmiertelne tych wydarzeń ponoszą ich organizatorzy. -

- Uczestników tego bezładu nie można nazywać pokojowymi demonstrantami. To przestępcy, którzy powinni zapłacić za swoje działania - powiedział Azarow otwierając posiedzenie rządu.

- Oficjalnie oświadczam, że ofiary, które - niestety - już są, obciążają sumienie organizatorów i uczestników masowych zamieszek - podkreślił.

Szef rządu zaprzeczył, jakoby za śmierć co najmniej jednej osoby na ulicy Hruszewskiego w Kijowie odpowiada milicja. - Oskarżenia pod jej adresem są pozbawione podstaw, ponieważ milicja na ulicy Hruszewskiego nie ma przy sobie broni palnej - zaznaczył Azarow.

...

WRESZCIE MUSIALO DO TEGO DOJSC BO POBICIA BYLY CORAZ BRUTALNIEJSZE ! MORDERCY PRZEKROCZYLISCIE CZERWONA LINIE ZBRODNI !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 16, 17, 18 ... 248, 249, 250  Następny
Strona 17 z 250

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy