Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Syria na drodze do wolności !
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 45, 46, 47 ... 253, 254, 255  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:14, 12 Kwi 2012    Temat postu:

ONZ: Ban Ki Mun - Rząd Syrii musi dowieść, że chce pokoju

Na sy­ryj­skim rzą­dzie spo­czy­wa cię­żar od­po­wie­dzial­no­ści za do­trzy­ma­nie obiet­ni­cy prze­strze­ga­nia ro­zej­mu, który wszedł dziś w życie - po­wie­dział se­kre­tarz ge­ne­ral­ny ONZ Ban Ki Mun. Pod­kre­ślił, że rząd musi do­wieść, że chce po­ko­ju.

Ban Ki Mun oświad­czył dziś na kon­fe­ren­cji pra­so­wej w Ge­ne­wie, że "w chwi­li obec­nej sy­tu­acja w Syrii wy­glą­da na spo­koj­niej­szą", lecz ro­zejm jest "bar­dzo kru­chy" i może być ze­rwa­ny w każ­dej chwi­li. Po­in­for­mo­wał, że pra­cu­je wraz z Radą Bez­pie­czeń­stwa ONZ nad wy­sła­niem do Syrii naj­szyb­ciej jak to moż­li­we ob­ser­wa­to­rów mię­dzy­na­ro­do­wych.

Po­wie­dział też, że dziś rano roz­ma­wiał z wy­słan­ni­kiem do Syrii Kofim An­na­nem, który po­wia­do­mił, że do Syrii uda się po­now­nie nor­we­ski ge­ne­rał Ro­bert Mood na czele misji tech­nicz­nej, która ma przy­go­to­wać wy­sła­nie misji ob­ser­wa­to­rów. Lecz, jak po­wie­dział Ban Ki Mun, wy­ma­ga to jesz­cze "ofi­cjal­nej au­to­ry­za­cji" Rady Bez­pie­czeń­stwa.

Se­kre­tarz ge­ne­ral­ny ONZ za­zna­czył, że spo­łecz­ność mię­dzy­na­ro­do­wa musi po­zo­stać zjed­no­czo­na, by za­po­biec po­grą­że­niu się Syrii w cha­osie.

- Na­ma­wiam pre­zy­den­ta (Ba­sza­ra) el-Asa­da, by do­trzy­mał słowa i prze­ja­wił mak­si­mum po­wścią­gli­wo­ści - oświad­czył Ban Ki Mun, do­da­jąc, że ten kru­chy ro­zejm może zo­stać prze­rwa­ny w każ­dej chwi­li i "nawet jeden strzał może dać obu stro­nom pre­tekst do wzno­wie­nia walki".

Głów­ne siły opo­zy­cji sy­ryj­skiej utrzy­mu­ją, że za­wie­sze­nie broni jest prze­strze­ga­ne je­dy­nie czę­ścio­wo, gdyż cięż­ka broń i siły rzą­do­we po­zo­sta­ją w mia­stach.

Reżim pre­zy­den­ta Ba­sza­ra el-Asa­da, który od ponad roku krwa­wo tłumi an­ty­rzą­do­we po­wsta­nie, za­po­wia­dał, że dziś rano wstrzy­ma dzia­ła­nia zbroj­ne, ale jego siły będą go­to­we od­po­wie­dzieć na każdy atak ze stro­ny ter­ro­ry­stów, jak wła­dze okre­śla­ją uczest­ni­ków re­be­lii. Plan po­ko­jo­wy opra­co­wa­ny przez wy­słan­ni­ka ONZ i Ligi Arab­skiej Ko­fie­go An­na­na i za­ak­cep­to­wa­ny przez Da­ma­szek za­kła­dał, że dziś rano w Syrii na­stą­pi cał­ko­wi­te za­wie­sze­nie broni.

>>>>

Oni chca pokoju . Po wymordowaniu opozycji oczywiscie ...

NATO potwierdza gwarancje obrony Turcji w kontekście sytuacji w Syrii

So­jusz Pół­noc­no­atlan­tyc­ki po­waż­nie trak­tu­je kwe­stię obro­ny kra­jów człon­kow­skich - oświad­czy­ła dziś rzecz­nicz­ka NATO Car­men Ro­me­ro w re­ak­cji na słowa pre­mie­ra Tur­cji Re­ce­pa Tay­y­ipa Er­do­ga­na, że jego kraj może zwró­cić się o pomoc w obro­nie gra­ni­cy z Syrią.

- Bar­dzo po­waż­nie trak­tu­je­my obo­wią­zek obro­ny so­jusz­ni­ków - po­wie­dzia­ła Ro­me­ro, pod­kre­śla­jąc, że NATO jest "głę­bo­ko za­tro­ska­ne wy­da­rze­nia­mi w Syrii, zwłasz­cza ostat­ni­mi in­cy­den­ta­mi na gra­ni­cy z na­szym tu­rec­kim so­jusz­ni­kiem". "Cały świat ob­ser­wu­je Syrię, i cały świat chce zo­ba­czyć ko­niec tej nie da­ją­cej się to­le­ro­wać prze­mo­cy" pa­nu­ją­cej w tym kraju - po­wie­dzia­ła rzecz­nicz­ka, przy­po­mi­na­jąc, że NATO w pełni opo­wia­da się za po­ko­jo­wym pla­nem Ko­fie­go An­na­na, by "po­ło­żyć kres tym nie do przy­ję­cia re­pre­sjom ze stro­ny sy­ryj­skie­go re­żi­mu".

- Obec­nie spo­łecz­ność mię­dzy­na­ro­do­wa musi do­ło­żyć wszel­kich sta­rań nie­zbęd­nych dla za­pew­nie­nia, by plan (An­na­na) był re­ali­zo­wa­ny - do­da­ła.

- NATO ma obo­wią­zek chro­nić gra­ni­ce Tur­cji - po­wie­dział wcze­śniej pre­mier Er­do­gan dzien­ni­ka­rzom to­wa­rzy­szą­cym mu pod­czas wi­zy­ty w Chi­nach. Jego słowa prze­ka­za­ły dziś tu­rec­kie dzien­ni­ki.

- Mamy wiele moż­li­wo­ści - od­po­wie­dział pre­mier, za­py­ta­ny, co prze­wi­du­je uczy­nić rząd w razie dal­szych strza­łów w kie­run­ku tu­rec­kie­go te­ry­to­rium. - Mamy prawo od­po­wie­dzieć na na­ru­sze­nie gra­ni­cy. Jest też moż­li­wość po­wo­ła­nia się na ar­ty­kuł 5 trak­ta­tu NATO. Za­de­cy­du­je­my zgod­nie z roz­wo­jem wy­da­rzeń".

Na py­ta­nie czy Tur­cja może zwo­łać po­sie­dze­nie Rady Pół­noc­no­atlan­tyc­kiej - naj­wyż­sze­go or­ga­nu de­cy­zyj­ne­go NATO, aby po­wo­łać się na ar­ty­kuł 5, Er­do­gan od­po­wie­dział: "W ob­li­czu sy­tu­acji (w któ­rej bę­dzie trwa­ło po­gwał­ce­nie prawa), Tur­cja taką de­cy­zję po­dej­mie".

Ar­ty­kuł Trak­ta­tu Pół­noc­no­atlan­tyc­kie­go mówi, że atak na do­wol­ne pań­stwo na­le­żą­ce do NATO równa się ata­ko­wi na cały So­jusz i każdy z so­jusz­ni­ków po­wi­nien pod­jąć nie­zbęd­ne kroki, by przyjść z po­mo­cą za­ata­ko­wa­ne­mu. Po raz pierw­szy NATO uru­cho­mi­ło pro­ce­du­ry zwią­za­ne z ar­ty­ku­łem 5 w od­po­wie­dzi na atak ter­ro­ry­stycz­ny z 11 wrze­śnia 2001 roku na Stany Zjed­no­czo­ne.

W po­nie­dzia­łek z te­ry­to­rium Syrii ostrze­la­no obóz dla sy­ryj­skich uchodź­ców w miej­sco­wo Kilis w pro­win­cji Ga­zian­tep na po­łu­dniu Tur­cji. Był to pierw­szy tego typu atak, od kiedy w lecie ubie­głe­go roku rząd w An­ka­rze zde­cy­do­wał się dać schro­nie­nie ty­siąc­om Sy­ryj­czy­ków ucie­ka­ją­cych z kraju przed falą prze­mo­cy i re­pre­sji.

We­dług władz tu­rec­kich ran­nych zo­sta­ło sześć osób, w tym dwaj tu­rec­cy pra­cow­ni­cy obozu w Kilis. We­dług świa­dectw, które otrzy­ma­ła agen­cja AFP, od strza­łów zgi­nę­ło dwóch Sy­ryj­czy­ków. Do ko­lej­ne­go ostrze­la­nia obozu z te­ry­to­rium sy­ryj­skie­go do­szło wczo­raj. NATO kil­ka­krot­nie in­for­mo­wa­ło, że nie prze­wi­du­je in­ter­wen­cji zbroj­nej w Syrii.

>>>>

No to czekamy na zdecydowany kontratak .
Trzeba utworzyc 100 km pas bezpieczenstwa odrzucajac sily rezimowe 100 km w glab Syrii . Aby nie mogly znad granicy strzelac ...

Syria: opozycja i rząd oskarżają się wzajemnie o łamanie rozejmu

Obie stro­ny kon­flik­tu w Syrii oskar­ża­ją się wza­jem­nie o po­gwał­ce­nie obo­wią­zu­ją­ce­go od dzi­siej­sze­go po­ran­ka za­wie­sze­nia broni. Opo­zy­cja mówi o trzech za­bi­tych przez siły bez­pie­czeń­stwa, rząd oskar­ża "ter­ro­ry­stów" o pod­ło­że­nie bomby i śmierć ofi­ce­ra.

Rzecz­nicz­ka Na­ro­do­wej Rady Sy­ryj­skiej Basma Kod­ma­ni po­wie­dzia­ła w Ge­ne­wie, że od chwi­li wpro­wa­dze­nia za­wie­sze­nia broni w pro­win­cjach Idlib i Hama zgi­nę­ły trzy osoby. Wła­dze sy­ryj­skie oskar­ży­ły z kolei "ter­ro­ry­stów" pod­ło­że­nie bomby w Alep­po (Halab). Jej wy­buch zabił ofi­ce­ra i ranił 24 żoł­nie­rzy oraz cy­wi­lów. Zda­niem rzą­do­wych me­diów, celem ataku na woj­sko­wy au­to­kar było sa­bo­to­wa­nie ro­zej­mu.

Sy­ryj­ski dzia­łacz praw czło­wie­ka po­wie­dział agen­cji dpa, że jedna osoba za­strze­lo­na zo­sta­ła w oko­li­cach mia­sta Hama. We­dług Reu­ter­sa, funk­cjo­na­riu­sze sił bez­pie­czeń­stwa za­bi­li tam męż­czy­znę, który od­mó­wił za­trzy­ma­nia się prze­kra­cza­jąc punkt kon­tro­l­ny. Dwie inne osoby zgi­nę­ły, gdy siły bez­pie­czeń­stwa otwo­rzy­ły ogień do de­mon­stran­tów - po­da­ła dpa.

Rzecz­nicz­ka Kod­ma­ni pod­kre­śli­ła, że siły rzą­do­we tylko czę­ścio­wo prze­strze­ga­ją za­wie­sze­nia broni, gdyż cięż­ka broń i żoł­nie­rze po­zo­sta­ją w mia­stach. "Nie ma do­wo­dów na istot­ne wy­co­fa­nie (od­dzia­łów rzą­do­wych)" - pod­kre­śli­ła Kod­ma­ni.

Plan po­ko­jo­wy opra­co­wa­ny przez wy­słan­ni­ka ONZ i Ligi Arab­skiej Ko­fie­go An­na­na i za­ak­cep­to­wa­ny przez Da­ma­szek za­kła­dał, że dziś rano w Syrii na­stą­pi cał­ko­wi­te za­wie­sze­nie broni.

Reżim pre­zy­den­ta Ba­sza­ra el-Asa­da, który od ponad roku krwa­wo tłumi an­ty­rzą­do­we po­wsta­nie, za­po­wia­dał, że dziś wstrzy­ma dzia­ła­nia zbroj­ne, ale jego siły będą go­to­we od­po­wie­dzieć na każdy atak ze stro­ny ter­ro­ry­stów, jak wła­dze okre­śla­ją uczest­ni­ków re­be­lii.

Zgod­nie z pla­nem po­ko­jo­wym wy­ne­go­cjo­wa­nym przez An­na­na za­wie­sze­nie broni przez sy­ryj­skie siły rzą­do­we miało na­stą­pić już we wto­rek o godz. 6. Po 48 go­dzi­nach ten sam wa­ru­nek miała speł­nić opo­zy­cja. We­dług sza­cun­ków ONZ w wy­ni­ku re­wol­ty w Syrii do­tych­czas śmierć po­nio­sło ok. 9 tys. osób.

>>>>

To bylo do przewidzenia . Winni sa rzecz jasna ci co morduja opoycje . Nie ma rownowaznosci stron ...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 14:54, 13 Kwi 2012    Temat postu:

RB ONZ jutro zatwierdzi wysłanie obserwatorów do Syrii?

Rada Bezpieczeństwa ONZ może już w piątek przyjąć pierwszą rezolucję w sprawie Syrii, sankcjonującą wysłanie ekipy obserwatorów międzynarodowych, których zadaniem ma być monitorowanie zawieszenia broni - poinformowali w czwartek dyplomaci.

Ambasadorzy 15 państw członkowskich Rady Bezpieczeństwa mają rozpocząć jeszcze w czwartek omawianie rezolucji na prośbę specjalnego wysłannika ONZ i Ligi Arabskiej Kofiego Annana - poinformowała amerykańska ambasador Susan Rice, której kraj przewodniczy w kwietniu Radzie Bezpieczeństwa. Według francuskiego ministra spraw zagranicznych Alaina Juppe projekt tekstu, opracowany przez USA, Wielką Brytanię i Francję, będzie na stole w czwartek po południu (czasu nowojorskiego).

Rosja i Chiny, które od początku kryzysu syryjskiego (wybuchł 13 miesięcy temu) zawetowały dwie rezolucje RB potępiające represje w Syrii, obecnie poparły pomysł wysłania obserwatorów.

- Już w piątek Rada Bezpieczeństwa ONZ może zatwierdzić wysłanie do Syrii obserwatorów - uważa ambasador Rosji przy ONZ Witalij Czurkin. Powiedział, że najpierw ma to być grupa 20-30 osób, które mogłyby się znaleźć na miejscu już na początku przyszłego tygodnia.

O pełnym poparciu dla rozmieszczenia w Syrii obserwatorów zapewnił też ambasador Chin przy ONZ Li Baodong. Chiński dyplomata powiedział, że rozejm w Syrii jest bardzo ważny, lecz równie ważne jest wycofanie przez rząd Syrii oddziałów wojskowych z miast i miasteczek.

Według planów ONZ w Syrii docelowo ma być rozlokowanych ok. 250 obserwatorów. Sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun poinformował w czwartek, że wyjazd pierwszych obserwatorów ma przygotować norweski generał Robert Mood. W czwartek rano w Syrii weszło w życie zawieszenie broni po 13 miesiącach krwawo tłumionego antyrządowego powstania.

>>>>

No tak tylko ze to w niczym nie pomaga ... Co jeszcze tam obserwowac ? Wszystko widac ...

ONZ: Annan - Syria nie w pełni przestrzega warunków rozejmu

Wysłannik ONZ i Ligi Arabskiej do Syrii Kofi Annan powiedział dziś Radzie Bezpieczeństwa ONZ, że władze Syrii nie całkowicie podporządkowały się warunkom planu pokojowego, i zaapelował do RB, by domagała się wycofania wojsk i broni ciężkiej z miast.

Treść oświadczenia Annana, które dziś rozpowszechniono w ONZ w Nowym Jorku i w Genewie, zrelacjonowali dyplomaci. Annan powiedział także członkom RB, że kruchy syryjski rozejm potrzebuje wsparcia, i zaapelował - jak pisze Reuters - o płynne rozlokowanie w Syrii pierwszej grupy nieuzbrojonych obserwatorów do monitorowania wdrożenia 6-punktowego planu pokojowego; później mieliby zostać skierowani do Syrii dalsi obserwatorzy.

Dyplomaci mówią, że Annan zwrócił się do RB o jak najszybszą autoryzację pierwszej misji obserwatorów.

Obowiązujące od czwartku rano w Syrii i wprowadzone z poparciem ONZ zawieszenie broni, które ma zakończyć trwający od ponad roku rozlew krwi, było w czwartek generalnie przestrzegane, chociaż - jak podaje Reuters - antyrządowi aktywiści nie widzą oznak wycofywania przez prezydenta Baszara el-Asada sił zbrojnych z miast.

Annan - były sekretarz generalny ONZ - oświadczył wcześniej w czwartek, że "Syria doświadcza rzadkich chwil spokoju", i dodał, że "należy to utrzymać".

Plan Annana dla Syrii zakłada poza rozejmem pomoc humanitarną dla ludności, wycofanie broni ciężkiej z dzielnic mieszkalnych oraz podjęcie rozmów na temat politycznego rozwiązania konfliktu. Rewolta przeciwko reżimowi prezydenta Asada trwa w Syrii od ponad roku. Według szacunków ONZ dotychczas śmierć poniosło ok. 9 tys. osób.



Syria: starcia armii i powstańców przy granicy z Turcją

W pobliżu granicy z Turcją doszło dziś rano do walk między syryjskim wojskiem a powstańcami - poinformowali działacze praw człowieka. Te pierwsze poważne starcia miały miejsce niespełna 24 godziny po wejściu w życie zawieszenia broni w Syrii.

Według Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka, które zbiera informacje od lokalnych działaczy, do starć doszło podczas próby szturmu wojsk rządowych na jeden z bastionów powstańców w północno-zachodniej prowincji Idlib. Wcześniej rozmieszczono tam czołgi i pojazdy opancerzone. Walki trwały kilkanaście minut. Szef Obserwatorium Rami Abdel Rahman powiedział, że nie ma informacji o rannych lub zabitych. Dodał, że były to pierwsze od wczorajszego poranka bezpośrednie starcia wojsk rządowych z opozycyjną Wolną Armią Syryjską (WAS).

Lokalne Komitety Koordynacyjne poinformowały o gwałtownej strzelaninie we wsi Cherbet al-Dżuz, w pobliżu granicy turecko-syryjskiej.

Wydaje się, że w innych częściach kraju zawieszenie broni, które zaczęło obowiązywać wczoraj rano, jest przestrzegane - powiedział Rahman. Dodał, że nie ma jednak oznak wycofywania wojsk i broni ciężkiej z miast, do czego wzywa wysłannik ONZ i Ligi Arabskiej do Syrii Kofi Annan, który wynegocjował porozumienie pokojowe.

Wczoraj agencje podawały, że mimo zawieszenia broni wskutek ostrzału i bombardowań prowadzonych przez wojska rządowe w kraju zginęło co najmniej 20 osób.

Prezydent Francji Nicolas Sarkozy powiedział dziś, że nie ma zaufania do prezydenta Syrii Baszara el-Asada i ogłoszonego przez niego zawieszenia broni. Wezwał też do wysłania do tego kraju międzynarodowych obserwatorów.

- Nie wierzę, że Baszar el-Asad jest szczery. Niestety nie wierzę w to zawieszenie broni - mówił Sarkozy w wywiadzie udzielonym telewizji i>tele.

- Uważam, że powinno się tam przynajmniej wysłać międzynarodowych obserwatorów, aby ustalili, co się dzieje - powiedział. Dodał, że poruszył tę kwestię podczas wczorajszej rozmowy telefonicznej z prezydentem USA Barackiem Obamą.

Sarkozy zaapelował też o utworzenie korytarzy humanitarnych w Syrii.

Z kolei syryjska opozycja wezwała ludność do udziału w dzisiejszych protestach, które wcześniej były brutalnie tłumione przez reżim. Demonstracje mają być testem wiarygodności kruchego rozejmu. Porozumienie pokojowe przewiduje m.in. prawo "do zrzeszania się i prawo do organizowania pokojowych manifestacji". Rewolta przeciwko reżimowi prezydenta Asada trwa w Syrii od ponad roku. Według szacunków ONZ dotychczas śmierć poniosło ok. 9 tys. osób.

>>>>

Oczywiscie te walki nie dziwia w tej sytuacji ...

Syryjska opozycja: ponad 100 osób zginęło w atakach sił rządowych

Co najmniej 100 osób zginęło w sobotę na skutek ataków sił rządowych - podało Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka. Ataki nie ustają, choć już we wtorek przypada termin zawieszenia broni z opozycją, na które reżim w Damaszku wyraził zgodę.

Siły prezydenta Baszara el-Asada prześladują jego przeciwników z "niezmienioną siłą" - powiedział szef Obserwatorium z siedzibą w Londynie, Rami Abdel Rahman. Spośród co najmniej 100 osób, które zginęły w sobotę, ok. 70 to cywile, a 33 to członkowie sił bezpieczeństwa.

40 osób zginęło w ofensywie wojska na region Latamna w prowincji Hama. Tereny te zostały najpierw ostrzelane, a potem wzięte szturmem. Źródła opozycyjne podały ponadto, że po wkroczeniu wojsk doszło do egzekucji dysydentów.

Według syryjskich obrońców praw człowieka ofiary śmiertelne były w innych miejscach na zachodzie kraju - w Tibat al-Imam oraz w regionie Al-Kusair w pobliżu miasta Hims.

Nie ustają walki armii z uzbrojonymi grupami opozycji, m.in. Wolną Armią Syryjską, złożoną z żołnierzy-dezerterów. Powstańcy zaatakowali lotnisko wojskowe na obrzeżach miasta Aleppo oraz starli się z siłami Asada w Idlib.

Plan pokojowy ONZ i Ligi Arabskiej, przyjęty przez reżim w Damaszku, przewiduje, że w najbliższy wtorek o godz. 6 (5 czasu polskiego) nastąpi zawieszenie broni ze strony sił rządowych. Ten sam warunek w ciągu kolejnych 48 godzin ma spełnić opozycja.

Część komentatorów wątpi w powodzenie planu pokojowego. Ich zdaniem zgoda Asada na zawieszenie broni i dialog to tylko fortel, który pomoże mu zyskać na czasie. Według danych ONZ od początku powstania przeciwko reżimowi Asada, trwającego ponad rok, w Syrii zginęło 9 tys. cywilów. Rząd twierdzi, że z rąk "terrorystów" zginęły 3 tys. żołnierzy i policjantów oraz innych jego zwolenników.

>>>>

Kolejne podsumowanie dotychczasowych ofiar daje :
Zabitych:
7644 cywilow
2905 wojskowych
1.380.687 ofiar ogolem .

b]Opo­zy­cyj­na Na­ro­do­wa Rada Sy­ryj­ska: "Wy­cią­ga­my dłoń do ala­wi­tów, by zbu­do­wać pań­stwo prawa i oby­wa­te­li. Re­żi­mo­wi nie uda się skło­nić nas do po­za­bi­ja­nia się na­wza­jem"[/b]

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .





Snajper (po cywilnemu ! ):

I jego ofiara :


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 19:04, 13 Kwi 2012    Temat postu:

Obserwatorzy ONZ gotowi wyruszyć do Syrii

Pierw­sza, kil­ku­na­sto­oso­bo­wa grupa ob­ser­wa­to­rów ONZ jest go­to­wa do wy­jaz­du do Syrii, gdzie obo­wią­zu­ją­ce od wczo­raj za­wie­sze­nie broni jest "względ­nie re­spek­to­wa­ne" - po­wie­dział dziś rzecz­nik wy­słan­ni­ka ONZ i Ligi Arab­skiej do Syrii Ko­fie­go An­na­na.

Rzecz­nik Ahmad Fawzi zwró­cił za­ra­zem uwagę, że sy­ryj­skie woj­ska i ich cięż­ka broń nie zo­sta­ły dotąd wy­co­fa­ne z miast. Ekipa ob­ser­wa­to­rów jest go­to­wa udać się do Syrii, gdy tylko Rada Bez­pie­czeń­stwa ONZ za­apro­bu­je ich misję, co jest ocze­ki­wa­ne jesz­cze dziś - po­wie­dział Fawzi. Kofi Annan zwró­cił się do Rady Bez­pie­czeń­stwa o jak naj­szyb­sze wy­ra­że­nie zgody. Pro­jekt re­zo­lu­cji w tej spra­wie prze­wi­du­je wy­sła­nie do 30 nie­uzbro­jo­nych ob­ser­wa­to­rów woj­sko­wych. Od rządu sy­ryj­skie­go ocze­ku­je się za­pew­nie­nia im peł­nej swo­bo­dy po­ru­sza­nia się po całym kraju i swo­bo­dy prze­pro­wa­dza­nia roz­mów z do­wol­ny­mi oso­ba­mi.

Za­da­niem pierw­szej ekipy ob­ser­wa­to­rów by­ło­by m.​in. przy­go­to­wa­nie misji ob­ser­wa­cyj­nej na pełną skalę. Roz­miesz­cze­nie w Syrii do 250 ob­ser­wa­to­rów wy­ma­ga­ło­by do­dat­ko­wej zgody Rady Bez­pie­czeń­stwa ONZ - po­wie­dział Fawzi.

Rzecz­nik An­na­na pod­kre­ślił, że ro­zejm jest "za­le­d­wie po­cząt­kiem dłu­giej drogi do po­jed­na­nia i bu­do­wa­nia przy­szło­ści, do ja­kiej Syria aspi­ru­je, w któ­rej nie ma za­trzy­mań bez po­wo­du, gdzie or­ga­ny ochro­ny po­rząd­ku pu­blicz­ne­go - a nie woj­sko - gwa­ran­tu­ją pokój i bez­pie­czeń­stwo na uli­cach".

Ty­sią­ce Sy­ryj­czy­ków uczest­ni­czy­ły dziś w de­mon­stra­cjach an­ty­re­żi­mo­wych. Sy­ryj­scy opo­zy­cjo­ni­ści in­for­mu­ją, że siły bez­pie­czeń­stwa za­strze­li­ły w Hamie co naj­mniej dwóch de­mon­stran­tów. W po­bli­żu gra­ni­cy z Tur­cją do­szło w pią­tek rano do walk mię­dzy sy­ryj­skim woj­skiem a po­wstań­ca­mi. Agen­cje pra­so­we od­no­to­wu­ją, że z in­nych re­jo­nów Syrii w pią­tek nie na­pły­wa­ły in­for­ma­cje o na­ru­sza­niu ro­zej­mu. Re­ak­cją sił bez­pie­czeń­stwa na an­ty­re­żi­mo­we de­mon­stra­cje były w pią­tek głów­nie strza­ły w po­wie­trze, choć zda­rza­ły się rów­nież przy­pad­ki po­bi­cia de­mon­stran­tów.

>>>>

No tak tylko co to da ???



Annan chce otwarcia "korytarzy humanitarnych" w Syrii

Wła­dze Syrii po­win­ny ze­zwo­lić na otwar­cie "ko­ry­ta­rzy hu­ma­ni­tar­nych" - oświad­czył dziś w Ge­ne­wie rzecz­nik wy­słan­ni­ka ONZ i Ligi Arab­skiej do Syrii Ko­fie­go An­na­na, Ahmad Fawzi. W Syrii drugi dzień obo­wią­zu­je za­wie­sze­nie broni.

- (Kofi) Annan jest świa­dom, że sy­tu­acja w Syrii nie jest teraz ide­al­na. (...) Są za­trzy­ma­ni, któ­rych na­le­ży uwol­nić, ko­ry­ta­rze hu­ma­ni­tar­ne po­win­ny zo­stać otwar­te - po­wie­dział Fawzi przy­po­mi­na­jąc, że po­mo­cy hu­ma­ni­tar­nej w Syrii po­trze­bu­je, we­dług ONZ, ponad mi­lion osób. Rzecz­nicz­ka oen­ze­tow­skie­go Świa­to­we­go Pro­gra­mu Żyw­no­ścio­we­go Eli­sa­beth Byrs po­wia­do­mi­ła, że or­ga­ni­za­cja roz­pro­wa­dza pomoc hu­ma­ni­tar­ną po­przez Sy­ryj­ski Czer­wo­ny Pół­księ­życ od grud­nia ubie­głe­go roku.

W Syrii już w kilka go­dzin po wczo­raj­szym wej­ściu w życie ro­zej­mu obie stro­ny sy­gna­li­zo­wa­ły przy­pad­ki na­ru­sze­nia za­wie­sze­nia broni, a opo­zy­cja pod­kre­śla­ła, że siły rzą­do­we i czoł­gi wciąż są w mia­stach, mimo że zgod­nie z pla­nem An­na­na miały je opu­ścić. Nie­mniej Fawzi po­wie­dział dziś, że ge­ne­ral­nie za­wie­sze­nie broni jest prze­strze­ga­ne, a do Syrii na­le­ży wy­słać jak naj­prę­dzej mię­dzy­na­ro­do­wych ob­ser­wa­to­rów, któ­rzy na miej­scu mo­ni­to­ro­wa­li­by wpro­wa­dze­nie w życie ro­zej­mu, ma­ją­ce­go za­koń­czyć trwa­ją­cą od 13 miesiecy wojne.

>>>

Popieramy korytarze !

Iraccy sunnici pomagają powstańcom w Syrii. Za pieniądze szejków.

Wszystko wskazuje na to, że do syryjskich powstańców walczących z reżimem Baszara al-Asada przyłączyły się sunnickie plemiona z zachodniego Iraku, organizując przez syryjsko-iracką granicę potężny przepływ broni i bojowników - podaje agencja Middle East Newsline.

Sunnitów zamieszkujących zachodni Irak ze współwyznawcami z Syrii łączą liczne więzy rodzinne, gdyż członkowie obu społeczności chętnie zawierają mieszane małżeństwa. Jednak zakupy broni na irackim czarnym rynku w głównej mierze finansowane są przez niechętne Asadom zamożne państwa Zatoki Perskiej, które chcą utworzyć wschodni front na wojnie z syryjskim reżimem.

- Na ten cel płyną pieniądze od arabskich szejków, a w Iraku broń można nabyć z łatwością - mówi jeden z dyplomatów pragnących zachować anonimowość. Większość uzbrojenia jest kupowana w Anbar, graniczącej z Jordanią i Syrią największej irackiej prowincji.

Ryzyko przy przekraczaniu pustynnej granicy jest niewielkie, bowiem praktycznie nikt jej nie strzeże. W ten sposób do Syrii trafiają duże ilości broni, w tym najcenniejsze dla powstańców moździerze i ręczne granatniki przeciwpancerne (RPG).

Middle East Newsline wskazuje jednak, że pomimo trwającego prawdopodobnie od listopada ubiegłego roku dużego przepływu uzbrojenia i bojowników do Syrii, przełom w wojnie przeciwko reżimowi Asadów nie nastąpił. Główne zmagania toczą się na zachodzie kraju, ok. 400 kilometrów od granicy z Irakiem, i duża część pomocy po prostu nie dociera do rebeliantów.

Agencja wskazuje również, że do powstania przyłączyło się irackie skrzydło Al-Kaidy. Organizacja rekrutuje dżihadystów do walki z syryjskim reżimem. Informacje te potwierdza iracki wywiad.

Złożona z dezerterów i ochotników Wolna Armia Syryjska może liczyć już nawet 50-60 tys. ludzi i coraz skuteczniej stawia opór wojskom rządowym, ale wciąż zmaga się z ciągłym niedostatkiem uzbrojenia. Państwa zachodnie nie chcą dostarczać powstańcom broni, ponieważ twierdzą, że doprowadzi to do eskalacji konfliktu.

ONZ szacuje, że na skutek walk w Syrii, które trwają od marca zeszłego roku, zginęło już co najmniej 9 tys.cywilów.

>>>>

No brawo ! Wreszcie zaczna robic cos dobrego zamiast podkladac bomby na targu .
WAS liczy juz :

50-60.000 to byłoby znakomicie !
Jednak przypuszczam ze tylu to jest zbiegow . Oznacza to 30-36 tys . w WAS bo nie kazdy zbieg idzie do WAS ! Wielu po prostu zmyka ...
Ale trzeba pytac o dane sama WAS .



Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BRMTvonUngern dnia Pią 19:11, 13 Kwi 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 16:30, 14 Kwi 2012    Temat postu:

Rosja przeciwna projektowi rezolucji RB ONZ ws. obserwatorów w Syrii

Rosja zaoponowała dziś przeciw projektowi rezolucji przedstawionemu w Radzie Bezpieczeństwa ONZ przez państwa zachodnie i dotyczącemu wysłania obserwatorów do Syrii. Utrudni to - jak pisze agencja AFP - planowane wcześniej głosowanie rady nad rezolucją.

Rada Bezpieczeństwa miała nadzieję, że do głosowania dojdzie dziś. Projekt rezolucji przewiduje wysłanie do Syrii 30 nieuzbrojonych obserwatorów wojskowych, którzy monitorowaliby zawieszenie broni między stronami konfliktu - siłami rządowymi i opozycją. Jednak ambasador Rosji przy ONZ Witalij Czurkin oświadczył dziś, że "pozostaje jeszcze wiele pracy" i że bez wątpienia dyskusje nad dokumentem przedłużą się do soboty. Według cytowanego przez AFP dyplomaty uczestniczącego w negocjacjach Rosja "targuje się o każde zdanie" tekstu przedłożonego przez USA, Wielką Brytanię i Francję.

Czurkin wyjaśnił, że Rosja opowiada się za krótkim dokumentem mówiącym o "wysłaniu kilku ludzi w teren".

Według niego Wielka Brytania proponowała "bardzo krótką rezolucję po to, by rozpocząć proces", a za nią miałaby pójść następna, szczegółowo opisująca mandat misji. Tymczasem - oświadczył Czurkin - ostatecznie zaproponowany tekst zawiera "dość szczegółowy opis mandatu misji".

- Rodzaj tekstu, który otrzymaliśmy, wymaga wiele pracy - powiedział Czurkin dziennikarzom. - To nie jest zgodne z naszą ideą początkową, by zrobić coś szybko w celu wysłania ludzi w teren - oznajmił.

Stanowisko rosyjskie - zauważa AFP - rozprasza nadzieję na szybkie głosowanie w sprawie rezolucji. Tymczasem agencja Reutera podaje, że według przedstawicieli Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec Rada Bezpieczeństwa chce dzisiaj zagłosować nad projektem.

Proponowany tekst zawiera apel o rozmieszczenie w Syrii 30 obserwatorów, zgodnie z propozycją wysłannika ONZ i Ligi Arabskiej do Syrii Kofiego Annana. Jak wcześniej mówił rzecznik Annana, Ahmad Fawzi, obserwatorzy byliby nieuzbrojeni. Od rządu syryjskiego oczekuje się zapewnienia im pełnej swobody poruszania się po całym kraju i swobody przeprowadzania rozmów z dowolnymi osobami. Ekipa obserwatorów jest gotowa udać się do Syrii, gdy tylko Rada Bezpieczeństwa ONZ zaaprobuje ich misję. W Syrii dziś drugi dzień obowiązuje zawieszenie broni. Fawzi ocenił, że generalnie jest ono przestrzegane, choć sytuacja "nie jest idealna". W zamierzeniu rozejm ma zakończyć trwającą od 13 miesięcy rewoltę przeciwko reżimowi prezydenta Baszara el-Asada. Według szacunków ONZ dotychczas śmierć poniosło ok. 9 tys. osób.

>>>>>

No tak radzieccy blokuja nawet takie bzdury jak obserwatorow . To sa zwyrodniali killerzy .

USA: dziś głosowanie RB ONZ ws. obserwatorów w Syrii

Głosowanie na rezolucją Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie wysłania obserwatorów do Syrii zostanie przeprowadzone w sobotę - poinformowała w piątek wieczorem ambasador USA przy ONZ Susan Rice.

"Zamierzamy spotkać się w sobotę i poddać pod głosowanie projekt rezolucji" - powiedziała Rice dziennikarzom. Dodała, że negocjacje doprowadziły do powstania "poprawionej wersji" projektu rezolucji. Rice nie chciała jednak spekulować w kwestii wyniku głosowania. Rada Bezpieczeństwa miała nadzieję, że do głosowania dojdzie już w piątek, ale nie doszło. Negocjacje nad tekstem rezolucji sprawie wysłania do Syrii 30 nieuzbrojonych obserwatorów przeciągnęły się do wieczora - głównie za sprawą Rosji. Według cytowanego przez AFP dyplomaty uczestniczącego w negocjacjach, Rosja "targuje się o każde zdanie" tekstu przedłożonego przez USA, Wielką Brytanię i Francję.

>>>>>

No bo Kreml gra w ten sposob aby ukazac swoja rzekoma mocarstwowosc . Nie maja sily to machaja ozorami . Typowe dla takich lumpow .

Syryjska opozycja: 30 ofiar ostrzału miasta w prowincji Hama

Syryjskie siły zbrojne zabiły w poniedziałek 30 osób, głównie kobiet i dzieci, podczas ostrzału miejscowości Latamna w centralnej prowincji Hama - poinformowali syryjscy aktywiści opozycyjni. Wg nich w ostrzale zginęło co najmniej 17 dzieci.

Przypominają, że dwa dni wcześniej w tej samej miejscowości w następstwie ofensywy wojska zginęło 40 osób. Władze syryjskie wprowadziły ostre restrykcje dla mediów, toteż, jak pisze Reuters, jest bardzo trudno zweryfikować doniesienia aktywistów opozycji.

Prezydent Baszar Al-Assad próbuje od ponad roku zdławić powstanie przeciwko sobie. W działaniach militarnych zginęło dotychczas, wg danych ONZ, ok. 9 tysięcy ludzi. Władze syryjskie, które o prowokowanie aktów przemocy oskarżają bojowników wspieranych z zagranicy, utrzymują, że straciły 2,5 tysiąca żołnierzy i policjantów.

Syryjski rząd zażądał w niedzielę pisemnych gwarancji tego, że rebelianci złożą broń, nim siły rządowe - zgodnie z planem pokojowym wysłannika ONZ Kofiego Annana - wycofają się z miast. Jeden z liderów rebeliantów powiedział, że to żądanie to "zasłona dymna" i że reżim nie ma zamiaru wprowadzić w życie planu pokojowego.

Plan pokojowy ONZ i Ligi Arabskiej, na który Damaszek przystał, przewiduje, że we wtorek, 10 kwietnia, o godz. 6 (5 czasu polskiego) nastąpi zawieszenie broni ze strony sił rządowych. Ten sam warunek w ciągu kolejnych 48 godzin ma spełnić opozycja. Na dobę przed wyznaczonym terminem rozejmu w Syrii, według Obserwatorium ds. Praw Człowieka, siły rządowe wciąż ostrzeliwały miasta i dalej ginęli ludzie.

>>>>

Wyjatkowo ohydna zbrodnia na dzieciach .

Ofiar jest juz zatem :
Zabitych :
Cywilow - 7724
Zolnierzy - 2936
Ogolem: 1.395.172 ofiar !!!

Opo­zy­cyj­na Na­ro­do­wa Rada Sy­ryj­ska: "Wy­cią­ga­my dłoń do ala­wi­tów, by zbu­do­wać pań­stwo prawa i oby­wa­te­li. Re­żi­mo­wi nie uda się skło­nić nas do po­za­bi­ja­nia się na­wza­jem"

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .





Ojciec i zabity syn ... Prawdziwa Pieta domini ... :


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:21, 14 Kwi 2012    Temat postu:

Rosja zadowolona po ostatnich decyzjach ONZ ws. Syrii

Ambasador Rosji przy ONZ Witalij Czurkin oświadczył w sobotę, że Moskwa jest usatysfakcjonowana najnowszym zachodnio-arabskim projektem rezolucji Rady Bezpieczeństwa w sprawie autoryzacji wysłania do Syrii pierwszej ekipy nieuzbrojonych obserwatorów ONZ.

Zadaniem misji obserwatorów ma być monitorowanie zawieszenia broni w Syrii. - Możemy teraz głosować nad tą rezolucją - powiedział Czurkin dziennikarzom. Rada Bezpieczeństwa ONZ miała nadzieję, że do głosowania dojdzie już w piątek. Negocjacje nad tekstem rezolucji sprawie wysłania do Syrii nieuzbrojonych obserwatorów przeciągnęły się jednak do wieczora - głównie za sprawą Rosji. W piątek rzecznik wysłannika ONZ i Ligi Arabskiej do Syrii Kofiego Annana zapewniał, że pierwsza, kilkunastoosobowa grupa obserwatorów ONZ jest już gotowa do wyjazdu do Syrii, gdzie obowiązujące od czwartku zawieszenie broni jest "względnie respektowane". Obserwatorzy czekają tylko na aprobatę Rady Bezpieczeństwa.

>>>>

Kreml zadowolony bo niewiele to da . A o nich sie duzo mowilo . Zwyrodnialcy lubia roglos a to ze uzyskany zbrodnia - na to rozum za krotki aby to ocenic ...

RB ONZ przyjęła rezolucję w sprawie wysłania obserwatorów do Syrii.

Rada Bezpieczeństwa ONZ jednomyślnie przyjęła w sobotę rezolucję, aprobującą wysłanie do Syrii do 30 oenzetowskich nieuzbrojonych obserwatorów, mających monitorować zawieszenie broni między siłami rządowymi i rebeliantami i wycofywanie się wojsk z miast.

Jest to pierwsza rezolucja Rady Bezpieczeństwa w sprawie Syrii od rozpoczęcia się tam antyreżimowej rewolty przed 13 miesiącami. Według szacunków ONZ konflikt w Syrii kosztował już życie ok. 9 tys. ludzi.

Rosja i Chiny dwukrotnie blokowały w Radzie rezolucje, potępiające brutalne rozprawianie się sił reżimu prezydenta Baszara el-Asada z uczestnikami antyrządowych protestów. Choć w sobotę Rosja - bliski sojusznik Syrii i dostawca broni do tego kraju - głosowała za rezolucją, rosyjski ambasador przy ONZ Witalij Czurkin zastrzegł: "Powodowani poszanowaniem suwerenności Syrii przestrzegliśmy przed destrukcyjnymi próbami ingerencji z zewnątrz, bądź narzucania jakichkolwiek iluzorycznych rozwiązań".

Rada Bezpieczeństwa ONZ potępiła w rezolucji "powszechne łamanie praw człowieka przez władze syryjskie, jak również wszelkie łamanie praw człowieka przez zbrojne grupy". Wezwano "wszystkie strony, łącznie z opozycją do niezwłocznego zaprzestania wszelkiej przemocy zbrojnej".

Zawieszenie broni i wycofanie się wojska z miast syryjskich to elementy sześciopunktowego planu specjalnego wysłannika ONZ i Ligi Arabskiej, byłego sekretarza generalnego ONZ Kofiego Annana. Plan ten zaakceptował zarówno rząd w Damaszku jak i syryjska opozycja.

RB ONZ wezwała Syrię do zagwarantowania bezpieczeństwa oraz zapewnienia pełnej swobody poruszania się i nawiązywania kontaktów oenzetowskiej ekipie rozpoznawczej. Nieuzbrojeni eksperci oenzetowscy mają nawiązać kontakt ze stronami konfliktu. Ekipa rozpoznawcza może się udać do Syrii jeszcze podczas tego weekendu.

Rezolucja przewiduje wysłanie do 30 nieuzbrojonych obserwatorów wojskowych z zadaniem nawiązania kontaktów ze stronami konfliktu i raportowania, czy strony zaprzestały wszelkich działań zbrojnych. Po konsultacjach z sekretarzem generalnym ONZ Ban Ki Munem i rządem syryjskim RB ONZ zamierza niezwłocznie ustanowić większą oenzetowską misję w Syrii. Kofi Annan - jak poinformował jego rzecznik - przewiduje misję z udziałem ok. 250 obserwatorów.

>>>>

No tak . Niewiele to zmieni .

Opozycja wzywa do protestów po zawieszeniu broni

Szef Narodowej Rady Syryjskiej (NRS) zaapelował dziś do Syryjczyków, by po wejściu w życie rozejmu wyszli na ulice i protestowali. Tymczasem syryjski dziennik rządowy informuje, że wojsko wycofa się z miast dopiero po przywróceniu bezpieczeństwa w kraju.

Plan pokojowy opracowany przez wysłannika ONZ i Ligi Arabskiej Kofiego Annana i zaakceptowany przez Damaszek zakładał, że dziś rano w Syrii nastąpi całkowite zawieszenie broni. Dotychczas w kraju nie odnotowano działań wojskowych. Armia nie wycofało się jednak z miast - twierdzą działacze praw człowieka. "Apelujemy do narodu, by protestował, ponieważ jest to jego bezwzględne prawo", o którym jest mowa w planie Annana - powiedział przewodniczący NRS, czyli głównego organu opozycji, Burhan Ghaljun. W ostatnim punkcie planu napisano, że Syria będzie respektować "prawo do zrzeszania się i prawo do organizowania pokojowych manifestacji".

Dotychczasowe protesty były brutalnie tłumione przez reżim prezydenta Baszara el-Asada.

- Zawieszenie broni nie ma żadnego znaczenia, jeśli nie umożliwia ono protestów - podkreślił Ghaljun. Dodał, że także "plan Annan nie ma żadnej wartości, jeśli nie umożliwia zmian w kierunku pluralistycznego demokratycznego rządu" .

Zdaniem szefa NRS początkiem tego procesu zmian jest wolność prasy i pozwolenie Syryjczykom na organizowanie protestów.

Ghaljun wyraził sceptycyzm co do rozejmu. - Trzeba poczekać. Dzień się jeszcze nie zakończył. Nie mamy zaufania do reżimu, zwłaszcza że siły zbrojne nie wycofały się jeszcze (z miast - red.) - powiedział.

Związana z syryjskimi władzami gazeta "Al-Watan" pisze dziś, że "w przypadku zewnętrznego spisku wymierzonego w Syrię" wojsko jest odpowiedzialne za "ochronę bezpieczeństwa publicznego, utrzymywanie stabilności i ochronę ludzi". Dziennik dodaje, że armia wróci do koszar dopiero wtedy, gdy w kraju przywrócone zostanie bezpieczeństwo.

Według gazety "mówienie o wycofaniu wojska z miast jest rażącym atakiem na suwerenność Syrii".

"Syryjska armia wypełnia swoją misję i wróci do koszar, gdy zostanie ona zakończona" - zapewnia "Al-Watan".

Reżim prezydenta Asada, który od ponad roku krwawo tłumi antyrządowe powstanie, zapowiadał, że dziś rano wstrzyma działania zbrojne, ale jego siły będą gotowe odpowiedzieć na każdy atak ze strony terrorystów - jak władze określają uczestników rebelii.

Zgodnie z planem pokojowym wynegocjowanym przez Annana zawieszenie broni przez syryjskie siły rządowe miało nastąpić już we wtorek o godz. 6. Po 48 godzinach ten sam warunek miała spełnić opozycja.

Poza rozejmem plan zakłada pomoc humanitarną dla ludności, wycofanie ciężkiej broni z dzielnic mieszkalnych oraz podjęcie rozmów na temat politycznego rozwiązania konfliktu. Według szacunków ONZ w wyniku rewolty w Syrii dotychczas śmierć poniosło ok. 9 tys. osób.

>>>>

Tak w koncu o wolnosc tu chodzi !

Kolejny bilans zbrodni daje :
Zabitych:
7905 cywilow
3006 wojskowych
1,428,020 ofiar golem .
Kolejny rekord pobity . Ponad milion czeterysta tysiecy ofiar ...

Opo­zy­cyj­na Na­ro­do­wa Rada Sy­ryj­ska: "Wy­cią­ga­my dłoń do ala­wi­tów, by zbu­do­wać pań­stwo prawa i oby­wa­te­li. Re­żi­mo­wi nie uda się skło­nić nas do po­za­bi­ja­nia się na­wza­jem"

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .






Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 14:00, 15 Kwi 2012    Temat postu:

Pierwsi obserwatorzy ONZ mają przybyć do Syrii w ciągu 24 godzin

Pierwsza grupa sześciu oenzetowskich obserwatorów przybędzie do Syrii w ciągu 24 godzin, rozlokuje się w ciągu 36 godzin, a w następnych dniach dotrą kolejni obserwatorzy - poinformował w sobotę wieczorem rzecznik międzynarodowego mediatora Kofiego Annana.

Rzecznik Ahmad Fawzi powiedział Reutersowi, że na czele pierwszej szóstki obserwatorów będzie stał marokański pułkownik.

Sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun zapowiedział w sobotę, że już w najbliższą środę przedłoży propozycje, dotyczące pełnej misji obserwatorów w Syrii.

Rada Bezpieczeństwa ONZ jednomyślnie przyjęła w sobotę rezolucję, aprobującą wysłanie do Syrii do 30 oenzetowskich nieuzbrojonych obserwatorów, mających monitorować zawieszenie broni między siłami rządowymi i rebeliantami, a także wycofywanie wojsk z miast.

Rozejm i wycofanie żołnierzy z miast syryjskich to elementy sześciopunktowego planu specjalnego wysłannika ONZ i Ligi Arabskiej, byłego sekretarza generalnego ONZ Kofiego Annana. Plan ten zaakceptował zarówno rząd w Damaszku jak i syryjska opozycja.

RB ONZ wezwała Syrię do zagwarantowania bezpieczeństwa oraz zapewnienia pełnej swobody poruszania się i nawiązywania kontaktów oenzetowskiej ekipie rozpoznawczej. Nieuzbrojeni eksperci oenzetowscy mają nawiązać kontakt ze stronami konfliktu.

Po konsultacjach z sekretarzem generalnym ONZ Ban Ki Munem i rządem syryjskim RB ONZ zamierza niezwłocznie ustanowić większą oenzetowską misję w Syrii. Kofi Annan - jak poinformował jego rzecznik - przewiduje misję z udziałem ok. 250 obserwatorów.

>>>>

Beda obserwowac taki ,,rozejm'' :

Sześć pocisków na minutę - Hims znów pod ostrzałem
Syria: ostrzał Hims, zawieszenie broni niepewne

Syryjskie siły rządowe wznowiły w niedzielę ostrzał powstańczych dzielnic miasta Hims, a siły opozycji zaatakowały posterunek policji w Aleppo - podali obrońcy praw człowieka. Incydenty mogą zagrozić obowiązującemu od czwartku zawieszeniu broni.

Lokalne komitety koordynacyjne podały, że pociski spadają na zbuntowane dzielnice Hims z częstotliwością sześciu razy na minutę. Ostrzał części miasta rozpoczął się w sobotę. Syryjskie media podały, że powstańcy mają granatniki przeciwpancerne. Do tej pory nie było doniesień o ofiarach. - Wcześnie rano widzieliśmy śmigłowiec i samolot zwiadowczy przelatujące nad nami. Dziesięć minut później rozpoczął się ciężki ostrzał - powiedział Reuterowi Walid al-Fares, działacz i mieszkaniec jednej z atakowanych dzielnic.

Szef Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka Rami Abdel Rahman podał, że do starć miedzy siłami reżimu i opozycji doszło w nocy z soboty na niedzielę także w Aleppo, największym syryjskim mieście, położonym na północnym zachodzie kraju.

- Mieszkańcy mówią, że słyszeli odgłosy wybuchów i strzały po tym, jak powstańcy zaatakowali komisariat i starli się z policją - powiedział.

Doniesienia o ostatnich starciach budzą coraz większe obawy co do utrzymania kruchego zawieszenia broni między stronami syryjskiego konfliktu. Zawieszenie broni to jedno z postanowień planu pokojowego specjalnego wysłannika ONZ i Ligi Arabskiej Kofiego Annana. Plan zakłada powstrzymanie konfliktu w Syrii i wypracowanie politycznego rozwiązania.

Reżim syryjskiego prezydenta Baszara el-Asada nie zastosował się dotąd do wszystkich postanowień planu, ponieważ wciąż nie wycofał wojsk i broni ciężkiej z miast. Antyreżimowa rewolta trwa w Syrii od ponad roku; według szacunków ONZ dotychczas śmierć poniosło w niej ok. 9 tys. osób.

>>>>

No takie to ,,zawieszenie'' broni ...

ONZ: Co najmniej milion Syryjczyków opuściło swe domy.

Co najmniej milion mieszkańców opuściło swoje domy w Syrii i przemieściło się wewnątrz kraju w ciągu ostatnich 13 miesięcy - ogłosił sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun. Liczba ta nie obejmuje osób, które uciekły z Syrii do krajów sąsiednich.

- Co najmniej milion osób przemieściło się wewnątrz Syrii, jest też wielu uchodźców syryjskich w krajach sąsiednich - oświadczył Ban Ki Mun, wyrażając "wielkie zaniepokojenie" tym zjawiskiem.

Szef ONZ poinformował, że jego zastępczyni ds. humanitarnych Valerie Amos zwoła specjalne spotkanie poświęcone wsparciu dla Syrii, które odbędzie się w Genewie 20 kwietnia. - Mam nadzieję, że przyczyni się ono do zmobilizowania niezbędnej pomocy humanitarnej, tak by potrzebujący otrzymali wszelką konieczną pomoc - oznajmił Ban Ki Mun.

ONZ już wcześniej ogłosiła, że co najmniej milion Syryjczyków potrzebuje pomocy humanitarnej. Około 9 tys. cywilów zginęło, według szacunków organizacji, od rozpoczęcia się w Syrii przed 13 miesiącami rewolty przeciw rządom prezydenta Baszara el-Asada. Dziesiątki tysięcy Syryjczyków uciekło do Turcji, Libanu i Jordanii.

Rada Bezpieczeństwa ONZ jednomyślnie przyjęła w sobotę rezolucję, aprobującą wysłanie do Syrii do 30 oenzetowskich nieuzbrojonych obserwatorów, mających monitorować niedawne zawieszenie broni między siłami rządowymi i rebeliantami, a także wycofywanie wojsk z miast.

Rozejm i wycofanie żołnierzy z miast syryjskich to elementy sześciopunktowego planu specjalnego wysłannika ONZ i Ligi Arabskiej, byłego sekretarza generalnego ONZ Kofiego Annana. Plan ten zaakceptował zarówno rząd w Damaszku jak i syryjska opozycja.

>>>

Raczej 1 milion potrzebuje pomocy . Nie znaczy to ze sie przemiecili . Wiekszosc koczuje w ruinach swoich domow...

Daje to:
Cywilow:
7972 zabitych
3032 zolnierzy
Liczba zabitych przebila 11.000 KOLEJNY REKORD !!!
1.440.111 ofiar ogolem !!!

Opo­zy­cyj­na Na­ro­do­wa Rada Sy­ryj­ska: "Wy­cią­ga­my dłoń do ala­wi­tów, by zbu­do­wać pań­stwo prawa i oby­wa­te­li. Re­żi­mo­wi nie uda się skło­nić nas do po­za­bi­ja­nia się na­wza­jem"

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .






Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 22:03, 15 Kwi 2012    Temat postu:

Walid el-Mu'allim: rozejm w Syrii równo z przyjazdem obserwatorów.

Szef MSZ Syrii Walid el-Mu'allim oświadczył, że zgodnie z planem pokojowym syryjskie siły rządowe zaczęły wycofywać się z miast. Podkreślił, że zawieszenie broni musi rozpocząć się równocześnie z przyjazdem międzynarodowej misji obserwacyjnej.

- Zakończenie przemocy musi być jednoczesne z przybyciem międzynarodowych obserwatorów - oświadczył minister Mu'allim w Moskwie na wspólnym briefingu z szefem rosyjskiej dyplomacji Siergiejem Ławrowem.

Syryjski minister przybył do stolicy Rosji, by poinformować o przebiegu realizacji przez rząd w Damaszku planu pokojowego wysłannika ONZ i Ligi Arabskiej Kofiego Annana.

Mu'allim oświadczył ponadto, że chce gwarancji od Annana, iż zbrojne grupy, które atakują syryjskie wojsko, przystąpią do rozejmu zgodnie z planem pokojowym. - Nie będziemy prosić o gwarancje grup terrorystycznych, które zabijają, porywają naszych żołnierzy i niszczą infrastrukturę. Chcemy, żeby Annan dał nam takie gwarancje - powiedział Mu'allim.

Dodał, że specjalny wysłannik ONZ i Ligi Arabskiej powiedział mu w rozmowie telefonicznej, iż po zawieszeniu broni nastąpi rozbrajanie rebeliantów.

Rosja zaapelowała we wtorek do syryjskiej opozycji oraz krajów, które - jak to określono - "mają na nią wpływ" o natychmiastowe przestrzeganie rozejmu.

Szef rosyjskiego MSZ przyznał po spotkaniu ze swoim syryjskim odpowiednikiem, że rząd w Damaszku "mógłby być bardziej aktywny i decyzyjny" we wdrażaniu międzynarodowego planu pokojowego. Ławrow dodał, że Mu'allim zapewnił go, iż rząd rozpoczął implementację punktów planu, dotyczących "użycia broni" w syryjskich miastach. Rosyjski polityk nie wspomniał jednak nic o wycofywaniu się wojsk z miast.

Plan pokojowy

Zgodnie z zaakceptowanym przez reżim w Damaszku planem pokojowym ONZ i Ligi Arabskiej do godz. 6 (godz. 5 czasu polskiego) miało nastąpić zawieszenie broni ze strony sił rządowych. Ten sam warunek w ciągu kolejnych 48 godzin ma spełnić opozycja.

Plan pokojowy opracowany przez wysłannika ONZ i Ligi Arabskiej Kofiego Annana poza ustanowieniem rozejmu między stronami konfliktu zakłada pomoc humanitarną dla ludności, wycofanie ciężkiej broni z dzielnic mieszkalnych oraz podjęcie rozmów na temat politycznego rozwiązania konfliktu.

Tymczasem w niedzielę władze Syrii zażądały pisemnych gwarancji, że rebelianci złożą broń, zanim siły rządowe wycofają się z miast. Jeden z przywódców rebeliantów ocenił, że to żądanie to "zasłona dymna" i że reżim nie ma zamiaru wprowadzić w życie planu pokojowego. W ostatnich dniach siły rządowe wciąż ostrzeliwały miasta i nadal ginęli ludzie.

>>>>

A tu jeszcze przyklad rezimowego belkotu ...

"Der Spiegel": niemiecki frachtowiec wiózł ładunek broni do Syrii

Niemiecki armator zatrzymał u wybrzeży Syrii swój frachtowiec, na którym ma znajdować się transport irańskiej broni dla tego kraju - podał w niedzielę tygodnik "Der Spiegel". Władze Niemiec badają czy doszło do próby złamania embarga na sprzedaż broni do Syrii.

- Znamy sprawę i badamy, czy zostało złamane embargo - oświadczyło biuro prasowe niemieckiego ministerstwa gospodarki. Potwierdziło, że chodzi o statek należący do niemieckiego armatora, wynajęty ukraińskiej firmie i pływający pod banderą państwa trzeciego. Według armatora frachtowiec ma banderę karaibskiego państwa Antigua i Barbuda. Według "Spiegla" statek Antlantic Cruiser, należący do armatora Bockstiegel z Emden (Dolna Saksonia), został zatrzymany przed syryjskim portem Tartus. Kilka dni temu w Dżibuti miał przejąć od irańskiego frachtowca ładunek ciężkiej broni i amunicji przeznaczonych dla sił reżimu prezydenta Baszara el-Asada.

Informację o transporcie ujawnił członek syryjskiego rządu, który przeszedł na stronę walczących z reżimem Asada rebeliantów. W piątek po południu Atlantic Cruiser nagle wziął kurs na turecki port Iskenderun, po czym zatrzymał się w odległości około 80 km od wybrzeży Syrii.

- Zatrzymaliśmy statek, gdy otrzymaliśmy wskazówki, że ma na pokładzie ładunek broni - poinformował cytowany przez "Spiegla" makler morski Torsten Lueddeke z agencji C.E.G. Bulk Chartering, odpowiedzialnej za załadunek frachtowca. Według niego Atlantic Cruiser został wyczarterowany ukraińskiej firmie White Whale Shipping z Odessy. "Zadeklarowano nam, że ładunek to przede wszystkim pompy i podobne rzeczy - dodał. - Nigdy nie pozwolilibyśmy na załadowanie na pokład broni". Od ponad roku w Syrii trwa zbrojne powstanie przeciwko reżimowi prezydenta Asada. Według szacunków ONZ zginęło już około 9 tysięcy osób. Unia Europejska nałożyła na syryjski reżim sankcje, obejmujące również embargo na sprzedaż broni do Syrii.

>>>>

No skandal ! Nie dosc ze do Syrii to z Iranu . Gorzej nie mozna ! Ale oczywiscie musieli dostac mase kasy . Dlatego sie polaszczyli . Takie dostawy nie maja sensu bo trzeba placic za bron jak za diamenty a nie jest ona nawet 1/10 tego warta . Ale karac trzeba surowo . To juz nie zwykle przestpstwo to udzial w ludobojstwie . Natomiast bron dla powstania trzeba jak najbardziej puszczac !!!

Co najmniej 20 zabitych w Syrii mimo formalnego zawieszenia broni

Mimo formalnie obowiązującego zawieszenia broni co najmniej 20 osób zginęło dziś w Syrii wskutek ostrzału i bombardowań prowadzonych przez wojska rządowe - podają agencje.

Rzecznik opozycyjnych Komitetów Koordynacji Lokalnej, Hozam Ibrahim, poinformował dziennikarzy, że w ciągu całego dnia ludzie ginęli w Syrii od ostrzału snajperskiego w Hims na zachodzie kraju i Aleppo na północy. W Hims zginęło dziewięć osób, sześć w Idlibie na północnym zachodzie, a pozostali w Aleppo i na przedmieściach Damaszku.

Rządowe siły bezpieczeństwa rozproszyły siłą demonstracje w Idlibie, Aleppo i Deir ez-Zor (wschodnia Syria). Rząd w Damaszku zapowiadał na dziś rano przerwanie wszelkich operacji wojskowych, zgodnie z planem pokojowym przedstawiciela ONZ i Ligi Arabskiej Kofiego Annana, który zakłada zaprzestanie walk i wycofanie oddziałów rządowych z miast.

>>>>

No taki to rozejm ...

Daje to ponad 11.000 zabitych .
33.000 rannych
195.000 zatrzymanych
55.000 zbiegow z armii
50.000 uchodzcow za granice
350.000 uchodzcow w kraju
750.000 koczujacych w ruinach
1.444.000 ofiar ogolem
Czyli uchodzcow jest 400.000 ale 750.000 zyje w kraju albo w ruinach albo bez wody pradu i srodkow do zycia ... I oni potrzebuja pomocy NAJBARDZIEJ . Tych 50.000 za granica to jeszcze ma dobrze gorzej z tymi 1.100.000 w kraju !!!

Opo­zy­cyj­na Na­ro­do­wa Rada Sy­ryj­ska: "Wy­cią­ga­my dłoń do ala­wi­tów, by zbu­do­wać pań­stwo prawa i oby­wa­te­li. Re­żi­mo­wi nie uda się skło­nić nas do po­za­bi­ja­nia się na­wza­jem"

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .






Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 18:44, 16 Kwi 2012    Temat postu:

Syria: rozejm coraz bardziej kruchy

Obo­wią­zu­ją­ce od czwart­ku w Syrii za­wie­sze­nie broni sta­wa­ło się w nie­dzie­lę coraz bar­dziej za­gro­żo­ne - na­pi­sał Reu­ters, wska­zu­jąc na za­po­wie­dzia­ną przez rząd sy­ryj­ski roz­pra­wę z falą "ata­ków ter­ro­ry­stycz­nych" i ostrzał ar­ty­le­ryj­ski mia­sta Hims.

W nie­dzie­lę wie­czo­rem ocze­ki­wa­ny jest przy­lot do Syrii pierw­szych oen­ze­tow­skich ob­ser­wa­to­rów, ma­ją­cych mo­ni­to­ro­wać za­wie­sze­nie broni. Rada Bez­pie­czeń­stwa ONZ uchwa­li­ła w so­bo­tę re­zo­lu­cję, apro­bu­ją­cą wy­sła­nie do 30 nie­uzbro­jo­nych ob­ser­wa­to­rów woj­sko­wych. Ci pierw­si ob­ser­wa­to­rzy mają zo­stać roz­miesz­cze­ni w po­nie­dzia­łek. Wkrót­ce przy­bę­dą ko­lej­ni, a do­ce­lo­wo pla­no­wa­ne jest zor­ga­ni­zo­wa­nie misji z udzia­łem 250 ob­ser­wa­to­rów. "Pierw­sza ekipa sze­ściu oen­ze­tow­skich ob­ser­wa­to­rów przy­by­wa dziś wie­czo­rem, jutro będą już w błę­kit­nych heł­mach w te­re­nie" - po­wie­dział w nie­dzie­lę rzecz­nik spe­cjal­ne­go wy­słan­ni­ka ONZ i Ligi Arab­skiej do Syrii, by­łe­go se­kre­ta­rza ge­ne­ral­ne­go ONZ Ko­fie­go An­na­na. Dodał, że tych sze­ściu ob­ser­wa­to­rów, do­wo­dzo­nych przez ma­ro­kań­skie­go puł­kow­ni­ka, przy­bę­dzie do Syrii z No­we­go Jorku.

Ob­ser­wa­to­rzy mają mo­ni­to­ro­wać za­wie­sze­nie broni mię­dzy si­ła­mi rzą­do­wy­mi i re­be­lian­ta­mi, a także wy­co­fy­wa­nie wojsk z miast. Ro­zejm i wy­co­fa­nie żoł­nie­rzy z miast sy­ryj­skich to ele­men­ty sze­ścio­punk­to­we­go planu An­na­na. Plan ten za­ak­cep­to­wał za­rów­no rząd w Da­masz­ku jak i sy­ryj­ska opo­zy­cja.

RB ONZ we­zwa­ła Syrię do za­gwa­ran­to­wa­nia bez­pie­czeń­stwa oraz za­pew­nie­nia peł­nej swo­bo­dy po­ru­sza­nia się i na­wią­zy­wa­nia kon­tak­tów oen­ze­tow­skiej eki­pie. Nie­uzbro­je­ni eks­per­ci oen­ze­tow­scy mają na­wią­zać kon­takt ze wszyst­ki­mi stro­na­mi kon­flik­tu.

Rząd sy­ryj­ski oświad­czył w nie­dzie­lę, że z za­do­wo­le­niem wita oen­ze­tow­skich ob­ser­wa­to­rów. Rzecz­nicz­ka rządu i do­rad­czy­ni pre­zy­den­ta Ba­sza­ra el-Asa­da, Bu­tha­ina Sza­sa­ban, za­strze­gła jed­nak, że wła­dze sy­ryj­skie nie będą mogły wziąć od­po­wie­dzial­no­ści za bez­pie­czeń­stwo tych ob­ser­wa­to­rów, jeśli nie będą włą­czo­ne we "wszyst­kie dzia­ła­nia w te­re­nie".

Sza­aban pod­kre­śli­ła też, że licz­ba ob­ser­wa­to­rów może wzro­snąć do 250, ale rząd sy­ryj­ski za­strze­ga sobie prawo do "wy­ra­ża­nia lub nie­wy­ra­ża­nia zgody" na ob­ser­wa­to­rów w za­leż­no­ści od ich na­ro­do­wo­ści. Nie po­da­ła kon­kre­tów.

Sy­ryj­ska opo­zy­cja in­for­mu­je, że Hims - jeden z ba­stio­nów re­be­lii prze­ciw­ko Asa­do­wi - był w nie­dzie­lę ostrze­li­wa­ny przez siły re­żi­mo­we "z czę­sto­tli­wo­ścią jed­ne­go po­ci­sku na mi­nu­tę". Wcze­śniej mó­wio­no nawet o sze­ściu po­ci­skach na mi­nu­tę.

Szef Sy­ryj­skie­go Ob­ser­wa­to­rium Praw Czło­wie­ka Rami Abdel Rah­man podał, że do starć mie­dzy si­ła­mi re­żi­mu i opo­zy­cji do­szło w nocy z so­bo­ty na nie­dzie­lę także w Alep­po, naj­więk­szym sy­ryj­skim mie­ście, po­ło­żo­nym na pół­noc­nym za­cho­dzie kraju.

"Miesz­kań­cy mówią, że sły­sze­li od­gło­sy wy­bu­chów i strza­ły po tym, jak po­wstań­cy za­ata­ko­wa­li ko­mi­sa­riat i star­li się z po­li­cją" - po­wie­dział.

Wła­dze sy­ryj­skie za­po­wia­da­ją po­wstrzy­ma­nie "grup ter­ro­ry­stycz­nych" przed kon­ty­nu­owa­niem "prze­stęp­czych aktów i za­bi­ja­niem cy­wi­lów". Po­in­for­mo­wa­ła o tym pań­stwo­wa te­le­wi­zja, po­wo­łu­jąc się na źró­dło w si­łach bez­pie­czeń­stwa. Reu­ters pisze, że w tej sy­tu­acji utrzy­ma­nie się za­wie­sze­nia broni wy­da­je się coraz bar­dziej wąt­pli­we. An­ty­re­żi­mo­wa re­wol­ta trwa w Syrii od ponad roku; we­dług sza­cun­ków ONZ do­tych­czas po­chło­nę­ła około 9 tys. ofiar śmier­tel­nych.

>>>>

Rozejm kruchy bo wymuszony ...



Syria: Hims ostrzeliwane, walki między armią a powstańcami w Idlibie

Za­cię­te walki wy­bu­chły w po­nie­dzia­łek w mie­ście Idlib, na pół­noc­nym za­cho­dzie Syrii, mię­dzy si­ła­mi rzą­do­wy­mi a de­zer­te­ra­mi z wojsk re­żi­mo­wych, któ­rzy prze­szli na stro­nę opo­zy­cji. Siły wier­ne Ba­sza­ro­wi el-Asa­do­wi wzno­wi­ły ostrzał Hims na za­cho­dzie kraju.

We­dług ma­ją­ce­go sie­dzi­bę w Lon­dy­nie Sy­ryj­skie­go Ob­ser­wa­to­rium Praw Czło­wie­ka w Hims "siły rzą­do­we z moź­dzie­rzy ostrze­la­ły dziel­ni­ce Kal­di­je i Ba­ja­da". Jak spre­cy­zo­wa­no, 30 proc. tego mia­sta, uzna­wa­ne­go przez re­be­lian­tów za "sto­li­cę re­wo­lu­cji", wciąż po­zo­sta­je w rę­kach opo­zy­cji. Nie po­da­no bi­lan­su ofiar starć w Idli­bie, na­to­miast dwóch cy­wi­lów zgi­nę­ło z rąk sił rzą­do­wych w Hamie, w środ­ko­wej Syrii.

Po­nie­dzia­łek to pierw­szy dzień misji mię­dzy­na­ro­do­wych ob­ser­wa­to­rów w Syrii, gdzie od 12 kwiet­nia obo­wią­zu­je kru­che za­wie­sze­nie broni mię­dzy si­ła­mi re­żi­mu Asada a re­be­lian­ta­mi. Pierw­szych pię­ciu ob­ser­wa­to­rów ONZ, któ­rych za­da­niem jest nad­zo­ro­wa­nie ro­zej­mu, a także wy­co­fy­wa­nia wojsk z miast, przy­by­ło do Da­masz­ku w nie­dzie­lę wie­czo­rem. Zgod­nie z uchwa­lo­ną w so­bo­tę re­zo­lu­cją Rady Bez­pie­czeń­stwa ONZ, w naj­bliż­szych dniach do­łą­czy do nich dwu­dzie­stu kilku dal­szych ob­ser­wa­to­rów.

Ro­zejm i wy­co­fa­nie żoł­nie­rzy z miast sy­ryj­skich to ele­men­ty sze­ścio­punk­to­we­go planu mię­dzy­na­ro­do­we­go me­dia­to­ra, by­łe­go se­kre­ta­rza ge­ne­ral­ne­go ONZ Ko­fie­go An­na­na. Plan ten za­ak­cep­to­wał za­rów­no rząd w Da­masz­ku jak i sy­ryj­ska opo­zy­cja. We­dług sza­cun­ków ONZ, ofia­rą trwa­ją­ce­go od ponad roku krwa­we­go kon­flik­tu we­wnętrz­ne­go w Syrii padło już około 9 tys. ludzi.

>>>>

No tak walki wybuchly !!!

Syria: Homs nadal pod ostrzałem

Reuters Według mającego siedzibę w Londynie Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka w Hims "siły rządowe z moździerzy ostrzelały dzielnice Kaldije i Bajada". Jak sprecyzowano, 30 proc. tego miasta, uznawanego przez rebeliantów za "stolicę rewolucji", wciąż pozostaje w rękach opozycji.

>>>>

,,Rozejm'' ...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:45, 16 Kwi 2012    Temat postu:

Obserwatorzy ONZ muszą jeszcze rozmawiać z rządem

Pierw­szych pię­ciu oen­ze­tow­skich ob­ser­wa­to­rów przy­by­ło już do Syrii, ale za­pew­ne minie kilka dni, zanim będą mogli udać się na ob­sza­ry kon­flik­tu. Muszą jesz­cze prze­pro­wa­dzić ne­go­cja­cje z wła­dza­mi sy­ryj­ski­mi - pisze w po­nie­dzia­łek agen­cja dpa.

- Naj­pierw trze­ba uzgod­nić z wła­dza­mi sy­ryj­ski­mi pro­to­kół i pod­pi­sać go - po­wie­dział tego dnia czło­nek pię­cio­oso­bo­wej grupy ob­ser­wa­to­rów, ma­ro­kań­ski puł­kow­nik Ahmed Him­mi­che. Wy­ja­śnił, że w owym pro­to­ko­le okre­ślo­ne zo­sta­ną za­da­nia i upraw­nie­nia wszyst­kich za­an­ga­żo­wa­nych w misję ob­ser­wa­cyj­ną. Se­kre­tarz ge­ne­ral­ny ONZ Ban Ki Mun pod­kre­ślił w Bruk­se­li, że Syria od­po­wia­da za za­pew­nie­nie ob­ser­wa­to­rom swo­bo­dy po­ru­sza­nia się. Agen­cja dpa od­no­to­wu­je, że wcze­śniej kie­row­nic­two sy­ryj­skie za­strze­ga­ło, iż szcze­gó­ły misji ob­ser­wa­cyj­nej muszą zo­stać usta­lo­ne z pierw­szą ekipą ob­ser­wa­to­rów.

Pań­stwo­wa sy­ryj­ska agen­cja pra­so­wa Sana na­pi­sa­ła, że rząd w Da­masz­ku nie ma nic prze­ciw­ko obec­no­ści ob­ser­wa­to­rów, pod wa­run­kiem, że nie bę­dzie na­ru­sza­na su­we­ren­ność Syrii. Co wię­cej, rząd ma też na­dzie­ję, że ob­ser­wa­to­rzy ujaw­nią "ma­chi­na­cje zbroj­nych band ter­ro­ry­stycz­nych" - pod­kre­ślo­no w de­pe­szy Sany.

Za­da­niem oen­ze­tow­skich nie­uzbro­jo­nych ob­ser­wa­to­rów jest mo­ni­to­ro­wa­nie obo­wią­zu­ją­ce­go w Syrii od 12 kwiet­nia kru­che­go za­wie­sze­nia broni oraz wy­co­fy­wa­nia wojsk z sy­ryj­skich miast, co prze­wi­du­je sze­ścio­punk­to­wy plan mię­dzy­na­ro­do­we­go me­dia­to­ra, by­łe­go se­kre­ta­rza ge­ne­ral­ne­go ONZ Ko­fie­go An­na­na.

Plan ten za­ak­cep­to­wał za­rów­no rząd w Da­masz­ku, jak i sy­ryj­ska opo­zy­cja. Tym­cza­sem we­dług in­for­ma­cji Sy­ryj­skie­go Ob­ser­wa­to­rium Praw Czło­wie­ka w po­nie­dzia­łek mię­dzy si­ła­mi rzą­do­wy­mi a de­zer­te­ra­mi z wojsk re­żi­mo­wych, któ­rzy prze­szli na stro­nę opo­zy­cji, wy­bu­chły za­cię­te walki w mie­ście Idlib na pół­noc­nym za­cho­dzie Syrii. Siły wier­ne pre­zy­den­to­wi Ba­sza­ro­wi el-Asa­do­wi wzno­wi­ły ostrzał Hims na za­cho­dzie kraju.

Sy­ryj­skie Ob­ser­wa­to­rium Praw Czło­wie­ka po­da­ło w po­nie­dzia­łek, że od po­cząt­ku kon­flik­tu w Syrii, który wy­buchł w marcu ze­szłe­go roku, zgi­nę­ło 11 117 ludzi, w tym 55 od wej­ścia w życie ro­zej­mu mię­dzy si­ła­mi re­żi­mo­wy­mi a re­be­lian­ta­mi. Szef tej or­ga­ni­za­cji praw czło­wie­ka, która ma sie­dzi­bę w Lon­dy­nie, Rami Abdel Rah­man spre­cy­zo­wał, że w re­wol­cie prze­ciw­ko re­żi­mo­wi pre­zy­den­ta Asada zgi­nę­ło "7 972 cy­wi­lów oraz 3 145 żoł­nie­rzy i de­zer­te­rów". Pod­kre­ślił, że or­ga­ni­za­cja dys­po­nu­je imien­ną listą ofiar cy­wil­nych.

>>>>

No tak pogadaja tylko co to da ?




Krwawe ataki w Syrii

Syryjskie siły rządowe wznowiły w niedzielę ostrzał powstańczych dzielnic miasta Hims, a siły opozycji zaatakowały posterunek policji w Aleppo. Incydenty mogą zagrozić obowiązującemu od czwartku zawieszeniu broni.

>>>

No wlasnie ...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 19:30, 17 Kwi 2012    Temat postu:

Przedstawiciele syryjskiej opozycja liczą, że Rosja wpłynie na Asada

Prze­by­wa­ją­cy w Mo­skwie przed­sta­wi­cie­le sy­ryj­skiej opo­zy­cji mówią, że wy­czu­wa­ją zmia­nę w sta­no­wi­sku Rosji w kwe­stii Syrii i liczą na to, że ro­syj­skie wła­dze będą w sta­nie wpły­nąć na reżim Ba­sza­ra el-Asa­da w celu za­prze­sta­nia prze­mo­cy.

Rzecz­nik Na­ro­do­wej Ko­mi­sji Ko­or­dy­na­cyj­nej Haj­sam Mana po­wie­dział w Mo­skwie, że Rosja wy­ra­zi­ła po­par­cie dla zmian de­mo­kra­tycz­nych w Syrii i uważa, że Sy­ryj­czy­cy sami po­win­ni de­cy­do­wać o przy­szło­ści swego kraju. - Przed­sta­wi­cie­le ro­syj­skie­go rządu nie wy­da­ją się po­pie­rać idei utrzy­ma­nia re­żi­mu dyk­ta­tor­skie­go - oświad­czył Mana na kon­fe­ren­cji pra­so­wej. - Mówią o kon­ty­nu­owa­niu zmian de­mo­kra­tycz­nych, a to dla nas bar­dzo ważne - dodał. Inny czło­nek de­le­ga­cji opo­zy­cji sy­ryj­skiej za­zna­czył, że po­zy­cja Rosji zmie­ni­ła się, zwłasz­cza w ostat­nich dwóch ty­go­dniach.

Człon­ko­wie de­le­ga­cji wy­ra­zi­li na­dzie­ję, że Rosja wy­ko­rzy­sta swe wpły­wy, by prze­ko­nać Asada do prze­strze­ga­nia planu po­ko­jo­we­go wy­słan­ni­ka ONZ i Ligi Arab­skiej Ko­fie­go An­na­na.

Szef Ko­mi­sji Ko­or­dy­na­cyj­nej Hasan Abdel Azim, który stoi na czele de­le­ga­cji, oświad­czył, że po­par­cie Mo­skwy jest za­sad­ni­cze dla po­wo­dze­nia misji An­na­na.

- To ostat­nia szan­sa na za­koń­cze­nie bra­to­bój­czej ma­sa­kry i stwo­rze­nie wa­run­ków przej­ścia do de­mo­kra­tycz­nych form rzą­dze­nia - pod­kre­ślił.

Jed­no­cze­śnie przy­znał, że choć opo­zy­cja jest pod­bu­do­wa­na roz­mo­wa­mi w Mo­skwie, róż­ni­ce po­glą­dów się utrzy­mu­ją. Za­zna­czył, że Rosja wciąż bar­dzo kry­tycz­nie od­no­si się do prze­ciw­ni­ków Asada sto­su­ją­cych siłę, gdy opo­zy­cja uważa to za uza­sad­nio­ną re­ak­cję na prze­moc ze stro­ny re­żi­mu. Po­wie­dział, że de­le­ga­cja opo­zy­cji chce uśmie­rzyć za­nie­po­ko­je­nie Rosji wzro­stem na­stro­jów is­la­mi­stycz­nych w Syrii i moż­li­wo­ścią dal­szej prze­mo­cy w przy­pad­ku zmia­ny rzą­dów.

>>>>

E ! Na takich zbrodniarzy nie liczcie . Przeciez Asad ich nie slucha ? Oni wam by tylko zaszkodzili ... Kreml morduje wlasnych obywateli to co im tam Syria . Nie ma sensu jezdzic do Moskwy skoro ZADNYCH korzysci z tego nie ma . Izolowac ich !

Syria: demonstracje antyreżimowe, co najmniej dwóch zabitych w Hamie

Ty­sią­ce Sy­ryj­czy­ków uczest­ni­czy­ły dziś w de­mon­stra­cjach an­ty­re­żi­mo­wych, spraw­dza­jąc obo­wią­zy­wa­nie wy­ne­go­cjo­wa­ne­go za po­śred­nic­twem ONZ za­wie­sze­nia broni - in­for­mu­ją sy­ryj­scy opo­zy­cjo­ni­ści. Siły bez­pie­czeń­stwa za­strze­li­ły co naj­mniej dwóch de­mon­stran­tów.

O jed­nym za­bi­tym w Hamie w za­chod­niej czę­ści kraju po­in­for­mo­wa­ło Sy­ryj­skie Ob­ser­wa­to­rium Praw Czło­wie­ka, po­wo­łu­jąc się na swoje źró­dła w tym mie­ście. Z kolei jeden z tam­tej­szych przed­sta­wi­cie­li an­ty­re­żi­mo­wych Lo­kal­nych Ko­mi­te­tów Ko­or­dy­na­cyj­nych po­wie­dział, że na punk­cie kon­tro­l­nym w Hamie żoł­nie­rze za­strze­li­li dwóch ludzi. Dzia­ła­cze praw czło­wie­ka po­in­for­mo­wa­li, że w po­bli­żu gra­ni­cy z Tur­cją do­szło dziś rano do walk mię­dzy sy­ryj­skim woj­skiem a po­wstań­ca­mi. We­dług Sy­ryj­skie­go Ob­ser­wa­to­rium Praw Czło­wie­ka do starć do­szło pod­czas próby sztur­mu wojsk rzą­do­wych na jeden z ba­stio­nów po­wstań­ców w pół­noc­no-za­chod­niej pro­win­cji Idlib. Wcze­śniej roz­miesz­czo­no tam czoł­gi i po­jaz­dy opan­ce­rzo­ne. Brak in­for­ma­cji o ofia­rach.

Agen­cje pra­so­we od­no­to­wu­ją, że z in­nych re­jo­nów Syrii nie na­pły­wa­ły dziś in­for­ma­cje o na­ru­sza­niu ro­zej­mu, który wszedł w życie wczo­raj. Re­ak­cją sił bez­pie­czeń­stwa na an­ty­re­żi­mo­we de­mon­stra­cje były dziś głów­nie strza­ły w po­wie­trze, choć zda­rza­ły się rów­nież przy­pad­ki po­bi­cia de­mon­stran­tów. Re­wol­ta prze­ciw­ko re­żi­mo­wi pre­zy­den­ta Ba­sza­ra el-Asa­da trwa w Syrii od ponad roku. We­dług sza­cun­ków ONZ do­tych­czas śmierć po­nio­sło ok. 9 tys. osób.

>>>>

I znow bilans ofiar wzrosl !
Zabitych:
8031 cywilow ( kolejny rekord)
3055 zolnierzy
1.450.607 ofiar ogolem !!!



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 14:54, 18 Kwi 2012    Temat postu:

Szef dyplomacji Syrii: 250 obserwatorów ONZ wystarczy

Syryjski minister spraw zagranicznych Walid el-Mu'allim powiedział w środę w Pekinie, że plan wysłania do Syrii 250 zagranicznych obserwatorów jest "rozsądny i logiczny". We wtorek ONZ poinformowała, że może potrzebować dodatkowych ludzi i samolotów.

Na konferencji prasowej Mu'allim podkreślił, że nie wie, dlaczego liczba obserwatorów miałaby zostać zwiększona do ponad 250. Dodał, że wysłannicy ONZ będą mogli korzystać z samolotów syryjskich. Mu'allim w Pekinie spotkał się z szefem chińskiej dyplomacji Yangiem Jiechi. Syryjski minister zapewnił, iż "Syria będzie nadal respektować i wprowadzać w życie sześciopunktowy plan" pokojowy opracowany przez międzynarodowego mediatora, byłego sekretarza generalnego ONZ Kofiego Annana - powiedział Yang.

W komunikacie MSZ Yang napisał, że Syria zobowiązała się do współpracy z międzynarodowym obserwatorami.

W niedzielę do Damaszku przybyła pierwsza grupa sześciu nieuzbrojonych obserwatorów ONZ, którzy mają monitorować obowiązujące w Syrii od 12 kwietnia kruche zawieszenie broni oraz wycofywanie wojsk z syryjskich miast, co przewiduje plan Annana.

W pierwszym okresie misja ONZ ma liczyć 30 obserwatorów, do których dołączą kolejni. Łącznie ma się składać z 250 ludzi.

Jednak we wtorek sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun zasygnalizował, że 250 obserwatorów nie wystarczy "biorąc pod uwagę obecną sytuację i ogromną powierzchnię kraju". Dodał, że ONZ zwróciła się do UE z prośbą o udostępnienie śmigłowców i samolotów, które będą mogły być wykorzystane podczas misji w Syrii.

W niektórych częściach kraju rozejm jest przestrzegany. Jednak wojska rządowe wciąż atakują Hims, Hamę, Idlib i Darę oraz wykorzystują broń ciężką. W środę rano działacze praw człowieka informowali o wznowieniu ostrzału Hims. Według Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka od początku konfliktu, który wybuchł w marcu zeszłego roku, zginęło ponad 11 tysięcy ludzi.

>>>>

Kolejny belkot rezimu ...

Francja i USA apelują do Syrii o przestrzeganie planu pokojowego

Prezydenci Francji i USA Nicolas Sarkozy i Barack Obama wezwali dziś rząd w Damaszku, by "skrupulatnie i bezwarunkowo" przestrzegał postanowień planu zakończenia przemocy w ogarniętej konfliktem wewnętrznym Syrii.

"Prezydenci wezwali Syrię do skrupulatnego i bezwarunkowego wypełnienia zobowiązań wynikających z planu wysłannika ONZ i Ligi Arabskiej (Kofiego Annana). Reżim będzie oceniany na podstawie swoich działań" - podano w oświadczeniu opublikowanym po wideokonferencji przywódców. Prezydenci zapowiedzieli ponadto, że zwiększą wysiłki na rzecz zakończenia syryjskiego konfliktu, w tym na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ. Sarkozy i Obama "porozumieli się z partnerami, szczególnie z krajami arabskimi, w kwestii zwiększenia wysiłków na rzecz zakończenia brutalnej przemocy wobec narodu syryjskiego i umożliwienia dostarczenia pomocy humanitarnej" - głosi komunikat.

Według Annana, który wystąpił dziś przed RB, Syria dotąd nie zrealizowała w pełni postanowień planu pokojowego. Były szef ONZ wezwał 15 państw Rady, by zażądały od Damaszku wycofania wojsk i broni ciężkiej z miast. Ocenił, że jak dotąd obie strony przestrzegają zawieszenia broni, które zaczęło obowiązywać w czwartek rano.

Tymczasem obie strony konfliktu zarzucają sobie wzajemnie pogwałcenie zawieszenia broni - opozycja mówi o trzech zabitych przez siły bezpieczeństwa, a rząd oskarża "terrorystów" o podłożenie bomby i śmierć oficera. Według szacunków ONZ w wyniku rewolty w Syrii dotychczas śmierć poniosło ok. 9 tys. osób.

>>>>

No tak nic nowego ...

Syria: pięciu zabitych w drugim dniu od zawieszenia broni

Pięciu protestujących zginęło dziś w Syrii, w drugim dniu od wejścia w życie zawieszenia broni między siłami rządowymi a opozycją. Na tle licznych manifestacji w całym kraju można jednak uznać, że zawieszenie broni jest raczej respektowane - pisze AP.

Dziesiątki tysięcy mieszkańców wyszły na ulice miast i miasteczek w całej Syrii w odpowiedzi na apele opozycyjnych liderów, by sprawdzić, czy władze rzeczywiście zamierzają respektować zawieszenie broni - podało Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka. Wojsko i policja zaostrzyły środki bezpieczeństwa na głównych placach miejskich i wokół meczetów. W wielu miastach - m.in. w Derze na południu, Idlibie na północy czy w Dumie i Zabadani pod Damaszkiem - tysiące ludzi połączyło ręce i wykrzykiwało antyreżimowe hasła, apelując do prezydenta Baszara el-Asada, by zrzekł się władzy. Siły bezpieczeństwa nie interweniowały.

Nie wszędzie jednak demonstracje odbywały się bez incydentów. W damasceńskiej dzielnicy Kadam armia i prorządowe bojówki otoczyły jeden z meczetów i pobiły uczestników organizowanego tam protestu, podczas gdy w Aleppo, największym mieście Syrii, wojsko użyło wobec demonstrantów gazu łzawiącego - podały Lokalne Komitety Koordynacyjne. W innych miejscach, m.in. w Nawie na południu, siły rządowe strzelały do protestujących z ostrej amunicji.

Według Obserwatorium tego dnia w całej Syrii zginęło pięć osób, a 11 zostało rannych. Lokalne Komitety Koordynacyjne podały, że zginęło 11 osób.

Zawieszenie broni, obowiązujące od wczoraj, to jedno z postanowień planu pokojowego specjalnego wysłannika ONZ i Ligi Arabskiej Kofiego Annana, który zakłada powstrzymanie konfliktu w Syrii i wypracowanie politycznego rozwiązania.

Agencja Associated Press przypomina, że reżim Asada nie zastosował się dotąd do wszystkich postanowień planu, ponieważ wciąż nie wycofał wojsk i broni ciężkiej z miast. Rewolta przeciwko reżimowi Asada trwa w Syrii od ponad roku. Według szacunków ONZ dotychczas śmierć poniosło ok. 9 tys. osób.

>>>>

Kolejne zbrodnie kolejne ofiary ...
Daje to zabitych:
8062 cywilow
3067 zolnierzy
1456515 ofiar ogolem !!!

Opo­zy­cyj­na Na­ro­do­wa Rada Sy­ryj­ska: "Wy­cią­ga­my dłoń do ala­wi­tów, by zbu­do­wać pań­stwo prawa i oby­wa­te­li. Re­żi­mo­wi nie uda się skło­nić nas do po­za­bi­ja­nia się na­wza­jem"

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .






Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:34, 18 Kwi 2012    Temat postu:

Syria: obserwatorzy ONZ w Darze, kolebce rewolty przeciwko reżimowi

Oen­ze­tow­scy ob­ser­wa­to­rzy od­wie­dzi­li dziś Darę, ko­leb­kę 13-mie­sięcz­nej re­wol­ty prze­ciw­ko pre­zy­den­to­wi Syrii Ba­sza­ro­wi al-Asa­do­wi - po­in­for­mo­wo­wał rzecz­nik ONZ Cha­led al-Ma­sri.

- Grupa mię­dzy­na­ro­do­wych ob­ser­wa­to­rów od­wie­dzi­ła dzi­siaj Darę na po­łu­dniu Syrii. Spo­tka­li się z gu­ber­na­to­rem i obej­rze­li mia­sto - po­wie­dział. Dodał, że inna grupa ob­ser­wa­to­rów ONZ prze­pro­wa­dzi­ła w Da­masz­ku roz­mo­wy z przed­sta­wi­cie­la­mi rządu. Za­da­niem oen­ze­tow­skich nie­uzbro­jo­nych ob­ser­wa­to­rów jest mo­ni­to­ro­wa­nie obo­wią­zu­ją­ce­go w Syrii od 12 kwiet­nia kru­che­go za­wie­sze­nia broni oraz wy­co­fy­wa­nia wojsk z sy­ryj­skich miast, co prze­wi­du­je sze­ścio­punk­to­wy plan mię­dzy­na­ro­do­we­go me­dia­to­ra, by­łe­go se­kre­ta­rza ge­ne­ral­ne­go ONZ Ko­fie­go An­na­na.

Pierw­szym za­da­niem de­le­ga­cji ONZ bę­dzie "utwo­rze­nie ope­ra­cyj­ne­go szta­bu ge­ne­ral­ne­go" w Da­masz­ku - po­wie­dział Kie­ran Dwyer, inny rzecz­nik ONZ.

Ob­ser­wa­to­rzy mają na­wią­zać kon­takt z si­ła­mi rzą­do­wy­mi i opo­zy­cją, aby wy­ja­śnić swą misję i wpro­wa­dzić "sys­tem kon­tro­li", zanim zo­sta­ną zor­ga­ni­zo­wa­ne bazy w in­nych mia­stach.

W pierw­szym okre­sie misja ONZ ma li­czyć 30 ob­ser­wa­to­rów, do któ­rych do­łą­czą ko­lej­ni. Łącz­nie ma się skła­dać z 250 ludzi. We­dług Sy­ryj­skie­go Ob­ser­wa­to­rium Praw Czło­wie­ka od po­cząt­ku kon­flik­tu, który wy­buchł w marcu ze­szłe­go roku, zgi­nę­ło ponad 11 ty­się­cy ludzi, w tym 55 od wej­ścia w życie ro­zej­mu mię­dzy si­ła­mi re­żi­mo­wy­mi a re­be­lian­ta­mi.

>>>>

No sa obserwuja i co ?

Bermudzki statek podejrzany o przewóz broni dla Syrii zacumował w Turcji

Tu­rec­kie Mi­ni­ster­stwo Spraw Za­gra­nicz­nych po­in­for­mo­wa­ło, że sta­tek za­cu­mo­wał w Isken­de­run w środę, lecz nie mogło po­twier­dzić, czy na po­kła­dzie jed­nost­ki znaj­do­wa­ła się broń.

In­for­ma­cje po­da­ła tu­rec­ka agen­cja in­for­ma­cyj­na Dogan i te­le­wi­zja CNN Turk. W nie­dzie­lę ty­go­dnik "Der Spie­gel" podał, że nie­miec­ki ar­ma­tor za­trzy­mał u wy­brze­ży Syrii swój frach­to­wiec, na któ­rym ma znaj­do­wać się trans­port irań­skiej broni dla tego kraju. Wła­dze Nie­miec ba­da­ją, czy do­szło do próby zła­ma­nia em­bar­ga na sprze­daż broni do Syrii.

Sta­tek An­tlan­tic Cru­iser, na­le­żą­cy do ar­ma­to­ra z Dol­nej Sak­so­nii, zo­stał za­trzy­ma­ny przed sy­ryj­skim por­tem Tar­tus. Przed kil­ko­ma dnia­mi w Dżi­bu­ti miał prze­jąć od irań­skie­go frach­tow­ca ła­du­nek cięż­kiej broni i amu­ni­cji prze­zna­czo­nych dla sił re­żi­mu pre­zy­den­ta Ba­sza­ra el-Asa­da.

W pią­tek po po­łu­dniu jed­nost­ka nagle wzię­ła kurs na port Isken­de­run, po czym za­trzy­ma­ła się w od­le­gło­ści ok. 80 km od wy­brze­ży Syrii. Od ponad roku w Syrii trwa zbroj­ne po­wsta­nie prze­ciw­ko re­żi­mo­wi pre­zy­den­ta Asada. We­dług sza­cun­ków ONZ zgi­nę­ło już około 9 ty­się­cy osób. Unia Eu­ro­pej­ska na­ło­ży­ła na sy­ryj­ski reżim sank­cje, obej­mu­ją­ce rów­nież em­bar­go na sprze­daż broni do Syrii.

>>>>

Skonfiskowac i dac powstancom . To bedzie najlepsza kara . A oczywiscie i kary na nich ...

Francja: 50 krajów i organizacji potępiło sprzedaż broni do Syrii

Przed­sta­wi­cie­le 50 kra­jów i or­ga­ni­za­cji mię­dzy­na­ro­do­wych zaj­mu­ją­cych się sank­cja­mi wobec re­żi­mu sy­ryj­skie­go po­tę­pi­li dziś w Pa­ry­żu sprze­daż broni Da­masz­ko­wi i za­ape­lo­wa­li do prze­my­słow­ców o ze­rwa­nie kon­tak­tów go­spo­dar­czych z Syrią.

Pod­czas zor­ga­ni­zo­wa­ne­go we fran­cu­skim MSZ spo­tka­nia mię­dzy­na­ro­do­wej grupy ro­bo­czej zaj­mu­ją­cej się sank­cja­mi go­spo­dar­czy­mi i in­dy­wi­du­al­ny­mi wobec Syrii pod­kre­ślo­no, że sank­cje te nie są skie­ro­wa­ne prze­ciw­ko lud­no­ści cy­wil­nej. Szef fran­cu­skiej dy­plo­ma­cji Alain Juppe opo­wie­dział się za "pre­sją na reżim sy­ryj­ski". Pod­kre­ślił, że "dzia­ła­nia pod­ję­te wobec sek­to­ra ban­ko­we­go i fi­nan­so­we­go, zwłasz­cza za­mro­że­nie ak­ty­wów Cen­tral­ne­go Banku Syrii, do­pro­wa­dzi­ły do zmniej­sze­nia do­cho­dów i po­zba­wi­ły sy­ryj­skie pań­stwo cen­nych źró­deł fi­nan­so­wych".

- Wiemy, że sy­ryj­skie wła­dze, któ­rych re­zer­wy fi­nan­so­we, we­dług na­szych in­for­ma­cji, zmniej­szy­ły się o po­ło­wę, gwał­tow­nie po­szu­ku­ją al­ter­na­tyw­nych dróg, aby obro­nić się przed sank­cja­mi - dodał.

Uczest­ni­cy spo­tka­nia wy­ra­zi­li "silną dez­apro­ba­tę wobec wszel­kie­go wspar­cia fi­nan­so­we­go oraz sprze­da­ży broni sy­ryj­skie­mu re­żi­mo­wi". Za­ape­lo­wa­li też do "wszyst­kich państw wcho­dzą­cych w skład grupy «Przy­ja­cie­le Syrii» oraz in­nych kra­jów, aby przy­łą­czy­ły się do wspól­nych wy­sił­ków w celu izo­lo­wa­nia re­żi­mu sy­ryj­skie­go".

Wy­stą­pi­li także z ape­lem, aby "biz­nes­me­ni wspie­ra­ją­cy fi­nan­so­wo krwa­we re­pre­sje oraz ci, któ­rzy w inny spo­sób po­ma­ga­ją sy­ryj­skim wła­dzom, ze­rwa­li wszel­kie kon­tak­ty z re­żi­mem Ba­sza­ra el-Asa­da".

Ko­mu­ni­kat grupy za­wie­ra też apel "do wszyst­kich Sy­ryj­czy­ków i or­ga­ni­za­cji spo­łe­czeń­stwa oby­wa­tel­skie­go, aby pu­blicz­nie od­cię­li się od po­peł­nio­nych przez sy­ryj­ski reżim na­ru­szeń praw czło­wie­ka, które mogą być uzna­ne za zbrod­nie prze­ciw­ko ludz­ko­ści".

W spo­tka­niu uczest­ni­czy­li m.​in. przed­sta­wi­cie­le Unii Eu­ro­pej­skiej, Ligi Arab­skiej, USA, Szwaj­ca­rii, Mo­na­ko, Au­stra­lii, Ka­na­dy i Tur­cji. Nie było re­pre­zen­tan­tów Rosji, Iranu, Li­ba­nu, Iraku.

W ko­mu­ni­ka­cie pod­kre­ślo­no, że cho­dzi o "ca­ło­ścio­we po­sza­no­wa­nie przez sy­ryj­skie wła­dze zo­bo­wią­zań wy­ni­ka­ją­cych z planu wy­słan­ni­ka ONZ i Ligi Arab­skiej Ko­fie­go An­na­na i wpro­wa­dze­nie w życie zmian po­li­tycz­nych od­po­wia­da­ją­cych de­mo­kra­tycz­nym aspi­ra­cjom na­ro­du sy­ryj­skie­go".

Na­stęp­ne spo­tka­nie grupy od­bę­dzie się w maju w Wa­szyng­to­nie.

Unij­nym za­ka­zem wi­zo­wym i za­mro­że­niem ak­ty­wów ob­ję­tych jest łącz­nie ok. 150 or­ga­ni­za­cji sy­ryj­skich i osób, w tym pre­zy­dent Asad. Po­nad­to w lutym UE za­mro­zi­ła ak­ty­wa banku cen­tral­ne­go Syrii, za­ka­za­ła han­dlu me­ta­la­mi szla­chet­ny­mi i dia­men­ta­mi oraz za­ka­za­ła lotów cargo sy­ryj­skich sa­mo­lo­tów do UE. Obo­wią­zu­je też zakaz sprze­da­ży broni do Syrii.

Po­ju­trze w Pa­ry­żu od­bę­dzie się spo­tka­nie mi­ni­strów spraw za­gra­nicz­nych, na któ­rym oma­wia­na bę­dzie spra­wa zwięk­sze­nia pre­sji na sy­ryj­skie­go pre­zy­den­ta w spra­wie wy­peł­nie­nia zo­bo­wią­zań wy­ni­ka­ją­cych z planu po­ko­jo­we­go An­na­na. W spo­tka­niu weź­mie udział także sze­fo­wa ame­ry­kań­skiej dy­plo­ma­cji Hil­la­ry Clin­ton oraz mi­ni­stro­wie spraw za­gra­nicz­nych Tur­cji i Ka­ta­ru.

>>>>

Tak jest ! Bron tylko dla krzydzonych czyli opozycji !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 13:32, 19 Kwi 2012    Temat postu:

Rosja i Chiny apelują, by nie zachęcać do opozycji wobec Damaszku

Szef rosyjskiego MSZ Siergiej Ławrow zaapelował dziś o czas na realizację w Syrii planu Annana. Zalecił arabskim i zachodnim krajom, by nie zachęcały do opozycji wobec reżimu w Damaszku. Do respektowania rozejmu wezwały syryjską opozycję Chiny.

- Celem jest doprowadzenie wszystkich Syryjczyków do stołu negocjacji. (Prezydent Baszar) el-Asad mówi nam, że jest gotów, możemy tyle przynajmniej powiedzieć, że nikt jeszcze tej deklaracji nie zweryfikował - oznajmił Ławrow w rozmowie z rosyjskimi mediami w Waszyngtonie, zrelacjonowanej przez rosyjską telewizję. - Proponujemy, żeby intencje te zweryfikować i do tego samego przekonać opozycję - dodał rosyjski minister, wypowiadając się przed wejściem rano w życie zawieszenia broni w Syrii, zgodnie z ustaleniami planu wysłannika ONZ i Ligi Arabskiej Kofiego Annana.

- Nie wykluczam prowokacji, dlatego obecność obserwatorów na miejscu jest bardzo ważna - dodał Ławrow, apelując o jak najszybsze ich wysłanie.

Rosja stara się wpłynąć na opozycję, "ale jasne jest, że niektórzy z naszych partnerów na scenie międzynarodowej mówią opozycji co innego, nakłaniając ją do bezkompromisowości" - powiedział szef rosyjskiej dyplomacji na marginesie spotkania G8.

Decyzja syryjskiego rządu o zawieszeniu broni w Syrii ucieszyła Chiny - powiedział dziś rzecznik chińskiego MSZ. - Stanowi ona ważny etap prowadzący do rozwiązania kryzysu na drodze politycznej - ocenił Liu Weimin.

- Chiny jednocześnie wzywają syryjską opozycję do respektowania natychmiastowego rozejmu - dodał. Chiny, które są sojusznikiem reżimu w Damaszku, wielokrotnie w ostatnich dniach apelowały do syryjskiego rządu o zastosowanie się do planu pokojowego Annana. Z drugiej strony Pekin i Moskwa blokowały próby potępienia syryjskiego reżimu przez ONZ.

>>>>

Bydlaki ! Niech oni nie przysylaja broni Asadowi !

Ławrow cieniu orła-mutanta - mutant w cieniu mutanta :



USA oburzone ostrzelaniem w Turcji obozu uchodźców syryjskich

USA wyraziły oburzenie z powodu ostrzelania z Syrii położonego w Turcji, tuż przy granicy, obozu dla syryjskich uchodźców; w następstwie ostrzału rany odniosło sześć osób. Wcześniejsze doniesienia mówiły o trzech rannych.

- Potępiamy zdecydowanie wszelkie ataki reżimu syryjskiego na uchodźców w krajach sąsiednich - powiedziała rzeczniczka Departamentu Stanu Victoria Nuland. - Jesteśmy całkowicie zaszokowani poniedziałkową informacją - oświadczyła. - Łączymy się z rządem tureckim w apelu do reżimu syryjskiego o natychmiastowe przerwanie ognia - powiedziała. Dodała, że ten incydent jest kolejnym potwierdzeniem tego, że syryjskie władze nie wydają się gotowe do spełnienia zobowiązań danych Kofiemu Annanowi.

Dotyczący wyjścia z kryzysu plan wysłannika ONZ i Ligi Arabskiej Annana, który Damaszek zaakceptował 2 kwietnia, przewiduje m.in. wycofanie wojsk z syryjskich miast do wtorku rano, by w 48 godzin później można było całkowicie wstrzymać walki między siłami rządowymi a siłami opozycji.

W poniedziałek z terenu Syrii ostrzelano położony tuż przy granicy na południu Turcji obóz dla syryjskich uchodźców w Kilis w prowincji Gaziantep. Jest to pierwszy tego typu atak, od kiedy w lecie ubiegłego roku Ankara zdecydowała się dać schronienie tysiącom Syryjczyków uciekających z kraju przed falą przemocy i represji.

"Urzędnicy unijni tym razem zapragnęli utrudnić życie zatrudnionym w zakładach fryzjerskich. Według projektu nowych regulacji, zakazane będzie noszenie wysokich obcasów i biżuterii."

"Nowe regulacje to efekt lobbowania w Brukseli dwóch organizacji: EU Coiffure, zrzeszającej europejskich właścicieli salonów fryzjerskich oraz UNI Europa Hair & Beauty, zrzeszającej fryzjerów."

Mam pytanie głównie do tych forumowiczów, co się trochę znają na biznesie (ja się nie znam): dlaczego EU Coiffure i UNI Europa Hair & Beauty lobbują w tak durnej sprawie? Przecież jedynie dziecko mogłoby uwierzyć, że chodzi im faktycznie o dobro pracowników. Jaki jest tego sens biznesowy?

>>>>

Tak to obrzydliwe . Trzeba kontratakowac !

Tysiące Syryjczyków w panice opuszczają swoje miasta i zmierzają w kierunku tureckich obozów dla uchodźców, ponieważ obawiają się, że wycofujący się reżim Baszara Al-Assada zamierza zabić tak wielu cywilów, jak to tylko możliwe. Turcja prosi międzynarodową społeczność o pomoc ws. uchodźców.

>>>>

Niestety . Taka jest cena wolnosci . Wysoka bo wolnosc ma wielka wartosc .

Opo­zy­cyj­na Na­ro­do­wa Rada Sy­ryj­ska: "Wy­cią­ga­my dłoń do ala­wi­tów, by zbu­do­wać pań­stwo prawa i oby­wa­te­li. Re­żi­mo­wi nie uda się skło­nić nas do po­za­bi­ja­nia się na­wza­jem"

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .






Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:18, 19 Kwi 2012    Temat postu:

Chiny rozważają wysłanie obserwatorów do Syrii

Rzecz­nik chiń­skie­go MSZ Liu We­imin po­wie­dział dziś, że Pekin roz­wa­ża wy­sła­nie ob­ser­wa­to­rów do oen­ze­tow­skiej misji mo­ni­to­ru­ją­cej kru­che za­wie­sze­nie broni w Syrii, które obo­wią­zu­je od ty­go­dnia, ale do­tych­czas nie po­ło­ży­ło kresu roz­le­wo­wi krwi.

Chiny "po­waż­nie stu­diu­ją" te kwe­stię - oświad­czył Liu. Reu­ters od­no­to­wu­je, że se­kre­tarz ge­ne­ral­ny ONZ Ban Ki Mun za­po­wie­dział, iż po­sze­rzo­na misja w Syrii bę­dzie li­czyć do 300 nie­uzbro­jo­nych ob­ser­wa­to­rów, mo­ni­to­ru­ją­cych ro­zejm mię­dzy si­ła­mi pre­zy­den­ta Ba­sza­ra el-Asa­da a an­ty­re­żi­mo­wy­mi re­be­lian­ta­mi.

Zgod­nie z re­zo­lu­cją RB ONZ w pierw­szym okre­sie misja ob­ser­wa­cyj­na ma li­czyć 30 ludzi, a do­ce­lo­wo 250. Jed­nak Ban za­sy­gna­li­zo­wał, że 250 ob­ser­wa­to­rów może nie wy­star­czyć ze wzglę­du "na obec­ną sy­tu­ację i po­wierzch­nię kraju". Dodał, że ONZ zwró­ci­ła się do UE z proś­bą o udo­stęp­nie­nie śmi­głow­ców i sa­mo­lo­tów, które mo­gły­by być wy­ko­rzy­sta­ne pod­czas misji w Syrii.

Sy­ryj­ski mi­ni­ster spraw za­gra­nicz­nych Walid el-Mu'allim uważa, że 250 ob­ser­wa­to­rów to "roz­sąd­na licz­ba" i po­stu­lu­je, by po­cho­dzi­li oni z ta­kich kra­jów jak Chiny, Rosja, Bra­zy­lia, Indie i RPA, które Da­ma­szek uważa za bar­dziej przy­chyl­ne niż pań­stwa Za­cho­du, czy Ligi Arab­skiej. We­dług sza­cun­ków ONZ od po­cząt­ku kon­flik­tu, który wy­buchł w marcu 2011 roku, w Syrii zgi­nę­ło już około 9 tys. osób. Sy­ryj­skie Ob­ser­wa­to­rium Praw Czło­wie­ka twier­dzi, że śmierć po­nio­sło ponad 11 tys. ludzi.

>>>>

Po co ? Poogladac krew ?

USA: Clinton zaniepokojona, że w Syrii wciąż trwa przemoc

Ame­ry­kań­ska se­kre­tarz stanu Hil­la­ry Clin­ton wy­ra­zi­ła w środę za­nie­po­ko­je­nie prze­mo­cą trwa­ją­cą w Syrii mimo obec­no­ści w tym kraju ob­ser­wa­to­rów ONZ; za­po­wie­dzia­ła "do­dat­ko­we kroki", jeśli pre­zy­dent Asad "zmar­nu­je ostat­nią szan­sę".

Uczest­ni­czą­ca w spo­tka­niu mi­ni­ste­rial­nym NATO w Bruk­se­li Clin­ton po­wie­dzia­ła, że Syria znaj­du­je się w punk­cie zwrot­nym i Wa­szyng­ton bę­dzie na­ci­skał na pre­zy­den­ta Ba­sza­ra el-Asa­da, jeśli prze­moc w jego kraju bę­dzie trwać. Spe­cjal­ny wy­słan­nik ONZ i Ligi Arab­skiej Kofi Annan za­pro­po­no­wał plan po­ko­jo­wy dla Syrii, który za­kła­da m.​in. wy­co­fa­nie przez wła­dze sy­ryj­skie broni cięż­kiej i od­dzia­łów woj­ska z miast, umoż­li­wie­nie po­mo­cy hu­ma­ni­tar­nej, uwol­nie­nie więź­niów i wpusz­cze­nie dzien­ni­ka­rzy.

Nad wdro­że­niem tego planu mają czu­wać ob­ser­wa­to­rzy ONZ. Na razie jest ich w Syrii sze­ściu. Do­ce­lo­wo misja ONZ ma li­czyć 250 ludzi.

Przed kil­ko­ma dnia­mi w Syrii ogło­szo­no ro­zejm. W nie­któ­rych czę­ściach kraju jest on prze­strze­ga­ny. Jed­nak woj­ska rzą­do­we wciąż ata­ku­ją Hims, Hamę, Idlib i Darę oraz wy­ko­rzy­stu­ją broń cięż­ką. W środę rano sy­ryj­scy dzia­ła­cze praw czło­wie­ka in­for­mo­wa­li o wzno­wie­niu ostrza­łu Hims. We­dług Sy­ryj­skie­go Ob­ser­wa­to­rium Praw Czło­wie­ka (OSDH) w środę w ostrza­le zgi­nę­ło 14 osób.

Dzia­ła­nia te skry­ty­ko­wał też w środę Biały Dom. Pod­kre­ślił "nie­szcze­rość" sy­ryj­skie­go pre­zy­den­ta w związ­ku z dal­szym ostrze­li­wa­niem opo­nen­tów. Prze­strzegł przed "ko­lej­ny­mi kro­ka­mi" spo­łecz­no­ści mię­dzy­na­ro­do­wej w przy­pad­ku kon­ty­nu­owa­nia przez Asada ata­ków. We­dług OSDH od po­cząt­ku kon­flik­tu, który wy­buchł w marcu ze­szłe­go roku, w Syrii zgi­nę­ło ponad 11 ty­się­cy ludzi.

>>>>

Tak przemoc trwa .

Sarkozy: korytarze humanitarne pomogą Syrii

- Ba­szar Al-As­sad kła­mie. Chce wy­ma­zać mia­sto Homs (na za­cho­dzie Syrii) z mapy tak jak (oba­lo­ny i nie­ży­ją­cy już przy­wód­ca li­bij­ski Mu­am­mar) Kad­da­fi chciał znisz­czyć Ben­ga­zi, które było ba­stio­nem opo­zy­cji - oświad­czył Sar­ko­zy przed spo­tka­niem w Pa­ry­żu mi­ni­strów spraw za­gra­nicz­nych kil­ku­na­stu kra­jów na temat Syrii. - Zwo­ła­li­śmy to spo­tka­nie, żeby zgro­ma­dzić wszyst­kich, któ­rzy nie mogą znieść tego, że dyk­ta­tor za­bi­ja ludzi - dodał fran­cu­ski pre­zy­dent. W dzi­siej­szym spo­tka­niu weź­mie udział ame­ry­kań­ska se­kre­tarz stanu Hil­la­ry Clin­ton.


We­dług sza­cun­ków ONZ od po­cząt­ku kon­flik­tu, który wy­buchł w marcu 2011 roku, w Syrii zgi­nę­ło już około 9 tys. osób. Sy­ryj­skie Ob­ser­wa­to­rium Praw Czło­wie­ka twier­dzi, że śmierć po­nio­sło ponad 11 tys. ludzi.

>>>>

Tak morduja bestialsko ...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 18:56, 20 Kwi 2012    Temat postu:

Rzecznik Annana: w przyszłym tygodniu w Syrii będzie 30 obserwatorów

Wszy­scy ob­ser­wa­to­rzy, wcho­dzą­cy w skład 30-oso­bo­wej misji, będą w Syrii w przy­szłym ty­go­dniu - po­in­for­mo­wał dziś w Ge­ne­wie rzecz­nik spe­cjal­ne­go wy­słan­ni­ka ONZ Ko­fie­go An­na­na, Ahmad Fawzi. Oce­nił, że ro­zejm w Syrii jest bar­dzo kru­chy.

Obec­nie trwa­ją przy­go­to­wa­nia do wy­sła­nia tam łącz­nie do 300 ob­ser­wa­to­rów. Rada Bez­pie­czeń­stwa ONZ po­win­na w naj­bliż­szych dniach przy­jąć re­zo­lu­cję ze­zwa­la­ją­cą na wy­sła­nie do Syrii tych osób - dodał Fawzi. Za­da­niem pierw­szej ekipy ob­ser­wa­to­rów bę­dzie przy­go­to­wa­nie misji ob­ser­wa­cyj­nej na pełną skalę, która bę­dzie mo­ni­to­ro­wać ro­zejm mię­dzy si­ła­mi rzą­do­wy­mi a re­be­lian­ta­mi, obo­wią­zu­ją­cy od 12 kwiet­nia. "Dzi­siaj mamy w te­re­nie sied­miu ob­ser­wa­to­rów. Dwaj ko­lej­ny mają przy­być w po­nie­dzia­łek" - po­wie­dział Fawzi.

Oce­nił, że "sy­tu­acja w te­re­nie nie jest dobra", a ro­zejm jest bar­dzo kru­chy. Po­in­for­mo­wał, że co­dzien­nie do­cie­ra­ją in­for­ma­cje o ofia­rach i in­cy­den­tach.

Rzecz­nik An­na­na po­wie­dział też, że pod­pi­sa­na w czwar­tek mię­dzy ONZ a wła­dza­mi Syrii wstęp­na umowa o za­sa­dach dzia­ła­nia ob­ser­wa­to­rów gwa­ran­tu­je im cał­ko­wi­tą wol­ność po­ru­sza­nia się i ko­mu­ni­ko­wa­nia.

Fawzi dodał, że do roz­wią­za­nia po­zo­sta­je kwe­stia po­ru­sza­nia się ob­ser­wa­to­rów po Syrii drogą po­wietrz­ną.

We­dług szefa fran­cu­skie­go MSZ Ala­ina Juppe ob­ser­wa­to­rzy po­win­ni mieć środ­ki, które za­gwa­ran­tu­ją po­sza­no­wa­nie wol­no­ści słowa i prawa do de­mon­stra­cji w Syrii. Misja musi mieć "sprzęt, he­li­kop­te­ry, które spra­wią, że prawo do de­mon­stra­cji bę­dzie po­sza­no­wa­ne" - mówił Juppe w te­le­wi­zji BFM-TV. "W dniu, w któ­rym to prawo zo­sta­nie za­pew­nio­ne, reżim się nie utrzy­ma" - dodał.

- Za­wie­sze­nie broni nie jest prze­strze­ga­ne, ale jeśli uda nam się roz­mie­ścić w te­re­nie so­lid­ne siły ob­ser­wa­cyj­ne, np. 500 osób, spra­wy będą mogły iść we wła­ści­wym kie­run­ku - pod­kre­ślił Juppe. W czwar­tek oce­niał, że na­le­ża­ło­by wy­słać do Syrii od 300 do 400 ob­ser­wa­to­rów. Z kolei reżim pre­zy­den­ta Ba­sza­ra el-Asa­da po­in­for­mo­wał, że 250 ob­ser­wa­to­rów to "roz­sąd­na licz­ba".

Kru­che za­wie­sze­nie broni oraz wy­co­fy­wa­nie wojsk z sy­ryj­skich miast to część sze­ścio­punk­to­we­go planu po­ko­jo­we­go opra­co­wa­ne­go przez An­na­na. Plan po­ko­jo­wy An­na­na prze­wi­du­je rów­nież umoż­li­wie­nie do­staw po­mo­cy hu­ma­ni­tar­nej oraz uwol­nie­nie więź­niów i wpusz­cze­nie dzien­ni­ka­rzy. We­dług sza­cun­ków Sy­ryj­skie­go Ob­ser­wa­to­rium Praw Czło­wie­ka od po­cząt­ku kon­flik­tu, który wy­buchł w marcu ze­szłe­go roku, zgi­nę­ło ponad 11 ty­się­cy ludzi.

>>>>

Obserwatorzy obserwuja i co ???

Hollande za udziałem Francji w ewentualnej interwencji w Syrii

Uwa­ża­ny za fa­wo­ry­ta wy­bo­rów pre­zy­denc­kich we Fran­cji, so­cja­li­sta Fran­co­is Hol­lan­de, oświad­czył dziś, że jego kraj weź­mie udział w ewen­tu­al­nej in­ter­wen­cji mi­li­tar­nej w Syrii, jeśli zde­cy­du­je o niej ONZ, a on zo­sta­nie wy­bra­ny na szefa pań­stwa.

- Jeśli od­by­wa­ło­by się to w ra­mach ONZ, wzię­li­by­śmy udział w tej in­ter­wen­cji - po­wie­dział Hol­lan­de w radiu Eu­ro­pe 1, za­py­ta­ny o ewen­tu­al­ną de­cy­zję Rady Bez­pie­czeń­stwa ONZ w spra­wie in­ter­wen­cji w Syrii w celu ochro­ny cy­wi­lów. Son­da­że dają Hol­lan­de'owi zwy­cię­stwo w wy­bo­rach pre­zy­denc­kich, któ­rych pierw­sza tura od­bę­dzie się w naj­bliż­szą nie­dzie­lę, a druga - 6 maja.

Obec­nie Za­chód wspól­nie z kra­ja­mi arab­ski­mi usi­łu­je wy­wrzeć mak­sy­mal­ną pre­sję na reżim pre­zy­den­ta Ba­sza­ra el-Asa­da, który od ponad roku bru­tal­nie tłumi an­ty­rzą­do­we wy­stą­pie­nia w Syrii. W czwar­tek 15 kra­jów, któ­rych przed­sta­wi­cie­le ze­bra­li się w Pa­ry­żu, za­żą­da­ło na­tych­mia­sto­we­go roz­miesz­cze­nia ob­ser­wa­to­rów w Syrii. Ze­bra­ni w Pa­ry­żu za­gro­zi­li także no­wy­mi sank­cja­mi w przy­pad­ku nie­wy­peł­nie­nia planu mię­dzy­na­ro­do­we­go wy­słan­ni­ka Ko­fie­go An­na­na i za­ape­lo­wa­li o za­an­ga­żo­wa­nie ONZ.

Za­chód od­rzu­ca moż­li­wość uży­cia siły poza man­da­tem ONZ, do czego we­zwa­ło w czwar­tek do­wódz­two Wol­nej Armii Sy­ryj­skiej, która ko­or­dy­nu­je dzia­ła­nia zbroj­ne re­be­lian­tów.

Sze­ścio­punk­to­wy plan po­ko­jo­wy An­na­na prze­wi­du­je, oprócz wy­co­fa­nia sił rzą­do­wych i broni cięż­kiej z miast Syrii, rów­nież umoż­li­wie­nie do­staw po­mo­cy hu­ma­ni­tar­nej oraz uwol­nie­nie więź­niów i wpusz­cze­nie dzien­ni­ka­rzy. We­dług sza­cun­ków Sy­ryj­skie­go Ob­ser­wa­to­rium Praw Czło­wie­ka od po­cząt­ku kon­flik­tu, który wy­buchł w marcu 2011 roku, zgi­nę­ło ponad 11 ty­się­cy ludzi.

>>>>

No brawo Hollande . Wreszcie cos sensownego . Jednakze nie chce byc prezydentem Syrii tylko Francji . A ta niszczy euro . Trzeba interwencji zbrojnej w Brukseli aby Francje ratowac !

Syria: TV - 10 członków sił bezpieczeństwa zginęło w wybuchu bomby

Dzie­się­ciu człon­ków sy­ryj­skich sił bez­pie­czeń­stwa zgi­nę­ło dziś w wy­bu­chu bomby pod­ło­żo­nej przy dro­dze w po­łu­dnio­wo-za­chod­niej czę­ści kraju - po­in­for­mo­wa­ła pań­stwo­wa te­le­wi­zja, re­la­cjo­nu­jąc, że ła­du­nek pod­ło­ży­li "ter­ro­ry­ści".

Jak po­da­no, "zbroj­na grupa ter­ro­ry­stycz­na" zde­to­no­wa­ła 100-ki­lo­gra­mo­wy ła­du­nek wy­bu­cho­wy w wio­sce w re­gio­nie Al-Ku­naj­ti­ra. Wcze­śniej ofi­cjal­na agen­cja Sana in­for­mo­wa­ła o trzech za­bi­tych człon­kach służb bez­pie­czeń­stwa w Darze, Hamie i Alep­po (Halab), gdzie śmierć po­niósł także cywil. Agen­cja przy­pi­sa­ła ataki "zbroj­nym gru­pom ter­ro­ry­stycz­nym", które "tor­pe­du­ją plan mię­dzy­na­ro­do­we­go wy­słan­ni­ka Ko­fie­go An­na­na".

Do Syrii za­czy­na­ją przy­by­wać ob­ser­wa­to­rzy, któ­rych za­da­niem bę­dzie mo­ni­to­ro­wa­nie ro­zej­mu mię­dzy si­ła­mi rzą­do­wy­mi a re­be­lian­ta­mi, obo­wią­zu­ją­ce­go od 12 kwiet­nia. Wszy­scy ob­ser­wa­to­rzy, wcho­dzą­cy w skład pierw­szej 30-oso­bo­wej misji, będą w Syrii w przy­szłym ty­go­dniu - za­po­wie­dział rzecz­nik An­na­na, Ahmad Fawzi.

Trwa­ją przy­go­to­wa­nia do wy­sła­nia do Syrii łącz­nie do 300 ob­ser­wa­to­rów. Rada Bez­pie­czeń­stwa ONZ po­win­na w naj­bliż­szych dniach przy­jąć sto­sow­ną re­zo­lu­cję - dodał rzecz­nik. W Syrii od po­ło­wy marca 2011 roku trwa re­wol­ta prze­ciw­ko re­żi­mo­wi pre­zy­den­ta Ba­sza­ra el-Asa­da. Sy­ryj­skie Ob­ser­wa­to­rium Praw Czło­wie­ka twier­dzi, że śmierć po­nio­sło ponad 11 tys. ludzi. Da­ma­szek utrzy­mu­je, że za ata­ka­mi na siły rzą­do­we stoją "ugru­po­wa­nia ter­ro­ry­stycz­ne".

>>>>

Wyglada ze to WAS bo gina UBecy a nie ludzie . Ano mordujecie ludzi to liczcie sie ze nie tylo wy mozecie strzelac ...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 45, 46, 47 ... 253, 254, 255  Następny
Strona 46 z 255

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy