Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Syria na drodze do wolności !
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 20, 21, 22 ... 127, 128, 129  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91888
Przeczytał: 119 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 16:48, 05 Mar 2012    Temat postu:

Syria: Reźim zgodzi się na przedłużenie misji Ligi Arabskiej

Syria zgo­dzi się na prze­dłu­że­nie misji Ligi Arab­skiej, jeśli zo­sta­nie o to po­pro­szo­na, ale sprze­ci­wia się zwięk­sze­niu upraw­nień ob­ser­wa­to­rów - po­da­ła dzi­siaj agen­cja Reu­ters, po­wo­łu­jąc się na źró­dło w Lidze. Man­dat misji wy­ga­sa w naj­bliż­szy czwar­tek.

- Syria nie sprze­ci­wi się prze­dłu­że­niu man­da­tu misji Ligi o ko­lej­ny mie­siąc, jeśli arab­scy mi­ni­stro­wie spraw za­gra­nicz­nych po­pro­szą o to na naj­bliż­szym spo­tka­niu - po­da­ło źró­dło cy­to­wa­ne przez Reu­te­ra. Na spo­tka­niu 22 stycz­nia sze­fo­wie dy­plo­ma­cji państw Ligi Arab­skiej (LA) zde­cy­du­ją o dal­szych lo­sach misji ob­ser­wa­to­rów, któ­rzy przy­by­li do Syrii pod ko­niec grud­nia. Ich za­da­niem jest spraw­dze­nie, czy sy­ryj­ski reżim sto­su­je się do po­ro­zu­mie­nia wy­ne­go­cjo­wa­ne­go z LA i prze­stał sto­so­wać prze­moc wobec de­mon­stran­tów. Po ofi­cjal­nym za­koń­cze­niu wi­zy­ty w Syrii ob­ser­wa­to­rzy naj­praw­do­po­dob­niej ogło­szą, że wła­dze w Da­masz­ku w dal­szym ciągu łamią za­pi­sy tego po­sta­no­wie­nia - za­uwa­ża agen­cja.

We­dług tego sa­me­go in­for­ma­to­ra Chiny i Rosja na­ci­ska­ły na sy­ryj­skie­go pre­zy­den­ta Ba­sza­ra el-Asa­da, by zgo­dził się na prze­dłu­że­nie misji i za­po­biegł w ten spo­sób eska­la­cji kon­flik­tu na skalę mię­dzy­na­ro­do­wą.

Nie­któ­re pań­stwa człon­kow­skie Ligi uwa­ża­ją, że na­le­ży zwięk­szyć kom­pe­ten­cje ob­ser­wa­to­rów, jeśli mają oni po­wstrzy­mać prze­moc re­żi­mu. Wcze­śniej Syria od­rzu­ci­ła pro­po­no­wa­ne przez Katar roz­miesz­cze­nie w kraju arab­skich wojsk w celu po­ło­że­nia kresu prze­mo­cy.

Jed­nak in­for­ma­tor za­zna­czył, że po­sze­rze­nie kom­pe­ten­cji ob­ser­wa­to­rów spo­tka­ło­by się ze sprze­ci­wem Da­masz­ku. - Syria mia­ła­by za­strze­że­nia co do prze­kształ­ce­nia misji z ob­ser­wa­cyj­nej na do­cho­dze­nio­wą - po­wie­dział. Do wpro­wa­dze­nia zna­czą­cych zmian - ta­kich jak uzbro­je­nie ob­ser­wa­to­rów, do­cho­dze­nia w spra­wie na­ru­sze­nia praw czło­wie­ka czy do­stęp do tzw. stref woj­sko­wych - ko­niecz­ne by­ło­by wy­pra­co­wa­nie no­we­go po­ro­zu­mie­nia. ONZ ogło­si­ła kilka dni temu, że od chwi­li przy­by­cia ob­ser­wa­to­rów LA do Syrii zgi­nę­ło w tym kraju ok. 400 osób. Jest to jed­no­znacz­ny sy­gnał, że wła­dze sy­ryj­skie wzma­ga­ją prze­moc wobec prze­ciw­ni­ków - oce­ni­ła am­ba­sa­dor USA przy ONZ Susan Rice.

>>>>

Na takie misje to oni sie godza bo nie powstrzymuja one zbrodni ...

Ekipy Czerwonego Krzyża dotarły z pomoca do Hims

Ekipy Czer­wo­ne­go Krzy­ża i sy­ryj­skie­go Arab­skie­go Pół­księ­ży­ca do­tar­ły dziś do dwóch dziel­nic mia­sta Hims w za­chod­niej Syrii z po­mo­cą hu­ma­ni­tar­ną dla lud­no­ści cy­wil­nej - po­in­for­mo­wał rzecz­nik Mię­dzy­na­ro­do­we­go Ko­mi­te­tu Czer­wo­ne­go Krzy­ża.

Jedna z dziel­nic Hims - Baba Amro - była do nie­daw­na ośrod­kiem re­be­lii prze­ciw­ko pre­zy­den­to­wi Syrii Ba­sza­ro­wi el-Asa­do­wi. Siły rzą­do­we ob­le­ga­ły mia­sto, pro­wa­dząc ostrzał ar­ty­le­ryj­ski. Do Baba Amro wła­dze sy­ryj­skie w dal­szym ciągu nie wpusz­cza­ją przed­sta­wi­cie­li Czer­wo­ne­go Krzy­ża. Pomoc do­tar­ła dziś do dziel­nic In­sza­at i Taw­zii; znaj­du­je się tam wielu cy­wi­lów, któ­rzy ucie­kli z Baba Amro.

W pią­tek rzecz­nik Wy­so­kie­go Ko­mi­sa­rza ONZ ds. Praw Czło­wie­ka (UNH­CHR) Ru­pert Co­lvil­le wy­ra­ził za­nie­po­ko­je­nie z po­wo­du do­nie­sień o krwa­wych re­pre­sjach w Baba Amro. Re­wol­ta prze­ciw­ko re­żi­mo­wi Asada trwa od roku. We­dług sza­cun­ków ONZ do­tych­czas zgi­nę­ło co naj­mniej 7500 ludzi.

>>>>

To dobrze e dotarly !!!

Syria: ostre starcia na południu kraju

Ostre star­cia wy­bu­chły w nocy z nie­dzie­li na po­nie­dzia­łek mię­dzy sy­ryj­ski­mi si­ła­mi pan­cer­ny­mi a re­be­lian­ta­mi, któ­rzy prze­pro­wa­dzi­li sko­or­dy­no­wa­ne ataki na za­po­ry dro­go­we wznie­sio­ne przez armię w mie­ście Dara na po­łu­dniu Syrii przy gra­ni­cy z Jor­da­nią.

Po­in­for­mo­wa­li o tym w po­nie­dzia­łek dzia­ła­cze sy­ryj­skiej opo­zy­cji. Agen­cja Reu­te­ra za­strze­ga, że do­nie­sień tych nie można było zwe­ry­fi­ko­wać w nie­za­leż­nych źró­dłach. Opo­zy­cyj­na "Wolna Armia Sy­ryj­ska za­ata­ko­wa­ła jed­no­cze­śnie kilka zapór dro­go­wych. Czoł­gi ostrze­li­wu­ją dziel­ni­ce miesz­kal­ne a snaj­pe­rzy strze­la­ją do wszyst­kie­go, co się rusza, nawet pla­sti­ko­wych to­re­bek" - po­wie­dział Reu­te­ro­wi jeden z dzia­ła­czy opo­zy­cji Maher Ab­del­hak.

We­dług opo­zy­cji, w ostat­nich dniach re­be­lian­ci z Wol­nej Armii Sy­ryj­skiej na­si­li­li ataki na siły pre­zy­den­ta Syrii Ba­sza­ra el-Asa­da na po­łu­dniu, pół­no­cy i wscho­dzie kraju, żeby od­cią­żyć ob­le­ga­ne przez nie od mie­sią­ca mia­sto Hims na za­cho­dzie.

W ciągu czte­rech ty­go­dni w Hims zgi­nę­ły setki ludzi; wa­run­ki hu­ma­ni­tar­ne są tam ka­ta­stro­fal­ne: bra­ku­je żyw­no­ści, wody, nie ma po­mo­cy me­dycz­nej dla cho­rych i ran­nych. W czwar­tek wy­co­fa­ła się stąd więk­szość sy­ryj­skich re­be­lian­tów.

An­ty­re­żi­mo­we pro­te­sty, za­in­spi­ro­wa­ne arab­ską wio­sną, prze­ciw­ko rzą­dom pre­zy­den­ta Asada wy­bu­chły w Syrii w marcu 2011 roku. Bru­tal­ne tłu­mie­nie tych wy­stą­pień przez siły rzą­do­we spo­wo­do­wa­ło, że Syria zna­la­zła się w izo­la­cji, a spo­łecz­ność mię­dzy­na­ro­do­wa na­ło­ży­ła na nią sank­cje. Po­ko­jo­we pro­de­mo­kra­tycz­ne de­mon­stra­cje prze­ro­dzi­ły się w opór zbroj­ny - do prze­ciw­ni­ków Asada przy­łą­czy­li się de­zer­te­rzy z armii. We­dług sza­cun­ków ONZ do­tych­czas zgi­nę­ło w Syrii co naj­mniej 7500 ludzi.

>>>>

Tak jest znakomita taktyka . Trzeba wyszukiwac slabe punkty i tam uderzac po czym znikac . Partyzanci musza byc nieustannie w ruchu . Uderzac duzymi grupami po czym rozpraszac na mniejsze i znow zbierac .
Ataki nalezy planowac a przed atakiem cwiczyc np. na makietach aby jak najmniej bylo niespodzianek !

Opo­zy­cyj­na Na­ro­do­wa Rada Sy­ryj­ska: "Wy­cią­ga­my dłoń do ala­wi­tów, by zbu­do­wać pań­stwo prawa i oby­wa­te­li. Re­żi­mo­wi nie uda się skło­nić nas do po­za­bi­ja­nia się na­wza­jem"

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .




Od chwi­li przy­by­cia ob­ser­wa­to­rów Ligi Arab­skiej do Syrii zgi­nę­ło w tym kraju ok. 400 osób, fot. PAP / EPA


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BRMTvonUngern dnia Pon 20:05, 12 Mar 2012, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91888
Przeczytał: 119 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:07, 05 Mar 2012    Temat postu:

Niemcy mają nadzieję, że Rosja przemyśli stanowisko wobec Syrii

Nie­miec­ki mi­ni­ster spraw za­gra­nicz­nych Guido We­ster­wel­le wy­ra­ził na­dzie­ję, że po wy­bo­rach pre­zy­denc­kich, Rosja zda sobie spra­wę, iż w kwe­stii Syrii "stoi po złej stro­nie hi­sto­rii" i prze­my­śli swe sta­no­wi­sko.

Mo­skwa, po­dob­nie jak Pekin, stoi dotąd po stro­nie pre­zy­den­ta Syrii Ba­sza­ra el-Asa­da. Rosja od­rzu­ca wszel­kie formy in­ge­ren­cji w spra­wy sy­ryj­skie i chro­ni tam­tej­szy reżim przed po­tę­pie­niem przez Radę Bez­pie­czeń­stwa ONZ. Na­to­miast Ber­lin jest jed­nym ze zde­kla­ro­wa­nych zwo­len­ni­ków pod­ję­cia przez ONZ dzia­łań w związ­ku z sy­tu­acją w Syrii, gdzie siły re­żi­mo­we krwa­wo tłu­mią re­be­lię prze­ciw­ko Asa­do­wi. We­ster­wel­le dał wyraz na­dziei, że teraz, gdy w Rosji skoń­czy­ła się kam­pa­nia wy­bor­cza, Mo­skwa "ja­śniej spoj­rzy" na sy­tu­ację i prze­my­śli swe sta­no­wi­sko wobec Syrii. Za­cho­do­wi cho­dzi o "so­li­dar­ność z na­ro­dem sy­ryj­skim", a nie o "osła­bia­nie ro­syj­skich in­te­re­sów w re­gio­nie" - za­pew­nił szef nie­miec­kiej dy­plo­ma­cji.

>>>>

Ta ,,przemysli''...

Prezydent Asad gratuluje Putinowi "znaczącego zwycięstwa"

Pre­zy­dent Syrii Ba­szar el-Asad po­gra­tu­lo­wał Wła­di­mi­ro­wi Pu­ti­no­wi "zna­czą­ce­go zwy­cię­stwa" w nie­dziel­nych wy­bo­rach pre­zy­denc­kich w Rosji - po­da­ła ofi­cjal­na sy­ryj­ska agen­cja pra­so­wa Sana.

- Pre­zy­dent (...) wy­słał list do pre­mie­ra Rosji Wła­di­mi­ra Pu­ti­na w związ­ku z jego zwy­cię­stwem w wy­bo­rach pre­zy­denc­kich - po­in­for­mo­wa­ła Sana. - W imie­niu swoim i w imie­niu na­ro­du sy­ryj­skie­go Asad wy­ra­ził naj­szczer­sze gra­tu­la­cje z oka­zji wy­bo­ru", a także ży­czył "za­przy­jaź­nio­ne­mu na­ro­do­wi ro­syj­skie­mu do­bro­by­tu i po­stę­pu pod rzą­da­mi Pu­ti­na - prze­ka­za­ła sy­ryj­ska agen­cja.

Po prze­li­cze­niu 99,5 proc. gło­sów Putin otrzy­mał 63,71 proc. gło­sów. Jed­nak we­dług ob­ser­wa­to­rów OBWE i Zgro­ma­dze­nia Par­la­men­tar­ne­go Rady Eu­ro­py pod­czas li­cze­nia gło­sów do­szło do po­waż­nych nie­pra­wi­dło­wo­ści, a kam­pa­nia wy­bor­cza była ten­den­cyj­na i jaw­nie skie­ro­wa­na na rzecz Pu­ti­na. Rosja jest wie­lo­let­nim so­jusz­ni­kiem Syrii i sprze­da­je jej broń. Rosja i Chiny już dwu­krot­nie za­blo­ko­wa­ły w Ra­dzie Bez­pie­czeń­stwa ONZ pro­jek­ty re­zo­lu­cji, po­tę­pia­ją­ce reżim Asada, który od pra­wie roku bru­tal­nie tłumi an­ty­rzą­do­we po­wsta­nie w swoim kraju.

>>>>

No tak bandyta typu radzieckiego gratuluje bnadycie tego samego typu . Radzieckosc do kwadratu ...

Opo­zy­cyj­na Na­ro­do­wa Rada Sy­ryj­ska: "Wy­cią­ga­my dłoń do ala­wi­tów, by zbu­do­wać pań­stwo prawa i oby­wa­te­li. Re­żi­mo­wi nie uda się skło­nić nas do po­za­bi­ja­nia się na­wza­jem"

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .






Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BRMTvonUngern dnia Pon 20:08, 05 Mar 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91888
Przeczytał: 119 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 16:02, 06 Mar 2012    Temat postu:

Kanada zamknęła swoją ambasadę w Syrii

Kanada zamknęła swoją ambasadę w stolicy Syrii Damaszku i wprowadziła nowe sankcje m.in. wobec syryjskiego banku centralnego - poinformowali przedstawiciele kanadyjskiego MSZ.

Rzecznik ministra spraw zagranicznych Johna Bairda powiedział, że Kanada wycofała swój personel dyplomatyczny z Damaszku. "Nasza ambasada i konsulat są zamknięte" - dodał rzecznik, cytowany przez agencję Reutera. W związku z pogorszeniem się sytuacji w Syrii, gdzie od prawie roku trwa antyrządowe powstanie, brutalnie tłumione przez reżim prezydenta Baszara el-Asada, swoje ambasady zamknęły m.in. Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Francja i Szwajcaria.

W poniedziałek ogłoszono też szóstą rundę kanadyjskich sankcji przeciwko władzom w Damaszku. Obejmują one zakaz współpracy z syryjskim bankiem centralnym, a także zakaz udzielania Syrii usług finansowych lub korzystania z nich. Na czarną listę wpisano też siedmiu syryjskich ministrów. "Nasze przesłanie jest jasne: Asad musi odejść" - napisał minister Baird w oświadczeniu.

>>>>

Tak . Nie ma juz sensu utrzymywac tylu ambasad bo stosunkow z tym rezimem nie bedzie ...

Ponad 1 500 Syryjczyków uciekło do Libanu w ciągu dwóch dni

Ponad 1 500 Syryjczyków, głównie kobiet i dzieci, uciekło w ciągu ostatnich dwóch dni do sąsiedniego Libanu przed aktami przemocy w regionie Hims w zachodniej Syrii - poinformowała we wtorek przedstawicielka ONZ.

Do regionu Bekaa na wschodzie Libanu przybyło w sumie 220 rodzin - powiedziała agencji AFP Dana Sleimane, rzeczniczka biura Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców (UNHCR) w Libanie. "Chodzi w większości o kobiety i dzieci. Przesyłamy im materace, koce i zestawy kosmetyków" - sprecyzowała. Jak dodała, jedna rodzina to od sześciu do siedmiu osób. Uchodźcy pochodzą głównie z ostrzeliwanych przez siły syryjskie miast Hims i Al-Kusajr.

Według UNHCR do tej pory schronienie w Libanie znalazło 7 058 syryjskich uchodźców.

Rewolta przeciwko prezydentowi Syrii Baszarowi el-Asadowi trwa od 11 miesięcy. Według szacunków ONZ dotychczas zginęło co najmniej 7 500 ludzi. Zwłaszcza miasto i prowincja Hims w zachodniej Syrii są krwawo pacyfikowane przez żołnierzy Asada. W piątek sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun potępił władze w Damaszku za to, że wojsko nie wpuszcza sanitariuszy Czerwonego Krzyża do oblężonych miast syryjskich.

>>>>

No to mamy wreszcie dane 7058 uchodzcow z Syrii ... Znow wiecej niz myslelismy !!! Nie 2-3 tys a juz ponad 7 !!!

Senator McCain za atakami powietrznymi na Syrię

Wpływowy amerykański republikański senator John McCain wezwał do podjęcia ataków lotniczych na Syrię, by zapewnić ochronę większych skupisk ludności przed represyjnymi akcjami zbrojnymi reżymu prezydenta Baszara Al-Assada.

- Ostatecznym celem ataków powinno być ustanowienie i chronienie w Syrii stref bezpieczeństwa, szczególnie na północy, w których siły opozycyjne mogłyby organizować i planować swe polityczne i wojskowe działania przeciwko Assadowi - powiedział McCain w Senacie. - Nadszedł czas na nową politykę. Assad musi wiedzieć, że nie wygra - zaznaczył republikański kontrkandydat Baracka Obamy w wyborach prezydenckich w 2008 roku.

Według McCaina, "te strefy bezpieczeństwa mogłyby służyć jako platformy dostarczania pomocy humanitarnej i wojskowej - w tym broni i amunicji, kamizelek kuloodpornych i innego osobistego wyposażenia ochronnego, sprzętu rozpoznania taktycznego, urządzeń bezpiecznej łączności, żywności i wody oraz materiałów sanitarnych". Strefy mogłyby także pomóc Wolnej Armii Syryjskiej i innym zbrojnym ugrupowaniom w Syrii w szkoleniu i przekształcaniu się w bardziej spójne i skuteczne formacje wojskowe, "prawdopodobnie przy wsparciu zagranicznych partnerów".

Jak zaznaczył McCain, ponieważ z powodu opozycji Rosji i Chin Rada Bezpieczeństwa ONZ nie uchwali ultymatywnej rezolucji w sprawie Syrii, Stany Zjednoczone powinny się postarać o aktywny współudział swych arabskich partnerów, takich jak Arabia Saudyjska, oraz sojuszników z NATO, jak Turcja.

Mimo trwającego głosowania siły rządowe nie zaprzestały ataków; od soboty zginęło w nich ok. 120 osób.

>>>>

Tak jest ! Trzeba zrobic wszystko aby rezim padl ! To uczyni swiat lepszym !!!

Jest zatem :
Zabitych:
5838 cywilow
2558 wojskowych
294647 ofiar ogolem !

Opo­zy­cyj­na Na­ro­do­wa Rada Sy­ryj­ska: "Wy­cią­ga­my dłoń do ala­wi­tów, by zbu­do­wać pań­stwo prawa i oby­wa­te­li. Re­żi­mo­wi nie uda się skło­nić nas do po­za­bi­ja­nia się na­wza­jem"

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .






Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91888
Przeczytał: 119 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:08, 06 Mar 2012    Temat postu:

Syria: Telewizja pokazała ofiary masakry w Baba Amro

Re­żi­mo­wa te­le­wi­zja Al-Du­nia po­ka­za­ła dziś na­gra­nia, przed­sta­wia­ją­ce po­mor­do­wa­nych cy­wi­lów w Baba Amro - dziel­ni­cy mia­sta Hims, z któ­rej przed kilku dnia­mi woj­sko wy­par­ło re­be­lian­tów.

Winą za ma­sa­krę cy­wi­lów, w tym ko­biet i dzie­ci, Al-Du­nia ob­cią­ży­ła powstańców, któ­rzy przy­łą­czy­li się do Wol­nej Armii Sy­ryj­skiej, wal­czą­cej o oba­le­nie pre­zy­den­ta Ba­sza­ra el-Asa­da. Prze­ciw­ni­cy pre­zy­den­ta twier­dzą na­to­miast, że to żoł­nie­rze wojsk re­żi­mo­wych pod­rzy­na­li w czwar­tek gar­dła cy­wi­lom, usi­łu­ją­cym uciec z Baba Amro. Po­in­for­mo­wa­no, że naj­młod­szą ofia­rą ma­sa­kry była rocz­na dziew­czyn­ka imie­niem Fatin. Tym­cza­sem pań­stwo­we media sy­ryj­skie in­for­mu­ją o "oczysz­cze­niu" Baba Amro i po­wra­ca­ją­cych tam miesz­kań­cach. Jed­nak wła­dze Syrii wciąż nie do­pusz­cza­ją jed­nak Czer­wo­ne­go Krzy­ża do tej dziel­ni­cy, która do nie­daw­na była ba­stio­nem re­be­lian­tów.

Ame­ry­kań­ski se­na­tor John McCa­in do­ma­ga się ata­ków z po­wie­trza na sy­ryj­skie siły re­żi­mo­we. W po­nie­dzia­łek oświad­czył w Se­na­cie USA, że to "je­dy­ny re­ali­stycz­ny spo­sób" po­wstrzy­ma­nia w Syrii rzezi i ura­to­wa­nia życia nie­win­nych ludzi.

- Osta­tecz­nym celem ata­ków po­win­no być usta­no­wie­nie i chro­nie­nie w Syrii stref bez­pie­czeń­stwa, szcze­gól­nie na pół­no­cy, w któ­rych siły opo­zy­cyj­ne mo­gły­by or­ga­ni­zo­wać i pla­no­wać swe po­li­tycz­ne i woj­sko­we dzia­ła­nia prze­ciw­ko Asa­do­wi - po­wie­dział McCa­in.

Pre­zy­dent Ba­rack Obama w dal­szym ciągu opo­wia­da się jed­nak za dzia­ła­nia­mi dy­plo­ma­tycz­ny­mi, ma­ją­cy­mi po­ło­żyć kres aktom prze­mo­cy w Syrii. - Ad­mi­ni­stra­cja kon­cen­tru­je się obec­nie na po­dej­ściu dy­plo­ma­tycz­nym i po­li­tycz­nym, a nie na in­ter­wen­cji mi­li­tar­nej - po­wie­dział dziś rzecz­nik Bia­łe­go Domu Tommy Vie­tor. Dodał, że cho­dzi o kon­ty­nu­ację izo­la­cji sy­ryj­skie­go re­żi­mu, od­cię­cie go od stru­mie­ni pie­nię­dzy oraz na­kła­nia­nie opo­zy­cji sy­ryj­skiej do zjed­no­cze­nia się wokół przej­rzy­ste­go planu trans­for­ma­cji.

Opo­zy­cja sy­ryj­ska in­for­mu­je, że woj­ska re­żi­mo­we wy­sa­dzi­ły w po­wie­trze most w po­bli­żu gra­ni­cy z Li­ba­nem; ak­ty­wi­ści prze­rzu­ca­li tam­tę­dy ran­nych przez gra­ni­cę. We­dług ONZ, w ciągu ostat­nich dwóch dni przed ak­ta­mi prze­mo­cy w re­jo­nie Hims ucie­kło do Li­ba­nu ponad 1,5 tys. Li­bij­czy­ków, głów­nie ko­biet i dzie­ci.

Z Syrii do­cie­ra­ły też dziś in­for­ma­cje o star­ciach Wol­nej Armii Sy­ryj­skiej z si­ła­mi re­żi­mo­wy­mi w po­bli­żu portu lot­ni­cze­go w Alep­po w pół­noc­no-za­chod­niej Syrii, w po­bli­żu gra­ni­cy z Tur­cją. Re­wol­ta prze­ciw­ko Asa­do­wi trwa od roku. We­dług sza­cun­ków ONZ do­tych­czas zgi­nę­ło co naj­mniej 7500 ludzi. Zwłasz­cza mia­sto i pro­win­cja Hims w za­chod­niej Syrii są krwa­wo pa­cy­fi­ko­wa­ne przez żoł­nie­rzy Asada.

>>>>

Oczywiscie nikomu przytomnemu nie musze tlumaczyc ze to skutki bestialstw rezimu . WAS nie ma takiej sily ognia aby zniszczyc dzielnice . Potrzeba ciezkiej artylerii i ostrzalu rakietowego a to jest wszystko radzieckie i w rekach rezimu .
Tak to wyglada:


Opo­zy­cyj­na Na­ro­do­wa Rada Sy­ryj­ska: "Wy­cią­ga­my dłoń do ala­wi­tów, by zbu­do­wać pań­stwo prawa i oby­wa­te­li. Re­żi­mo­wi nie uda się skło­nić nas do po­za­bi­ja­nia się na­wza­jem"

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .





Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BRMTvonUngern dnia Wto 20:14, 06 Mar 2012, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91888
Przeczytał: 119 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 18:32, 07 Mar 2012    Temat postu:

Rosja studzi nadzieje Zachodu na zmianę stanowiska w sprawie Syrii

Rosja roz­wia­ła we wto­rek na­dzie­je Za­cho­du na to, że po wy­bo­rze Wła­di­mi­ra Pu­ti­na na pre­zy­den­ta zła­go­dzi sta­no­wi­sko w spra­wie Syrii - pisze agen­cja As­so­cia­ted Press, przy­ta­cza­jąc na dowód wy­po­wie­dzi dwóch ro­syj­skich dy­plo­ma­tów, które nie po­zo­sta­wia­ją złu­dzeń.

"Rosja jest głę­bo­ko prze­ko­na­na o słusz­no­ści (swego sta­no­wi­ska) w Ra­dzie Bez­pie­czeń­stwa ONZ, w tym w kwe­stii sy­ryj­skiej" - oświad­czył we wto­rek wi­ce­mi­ni­ster spraw za­gra­nicz­nych Rosji Sier­giej Riab­kow. Inny dy­plo­ma­ta ro­syj­ski za­ape­lo­wał do Za­cho­du o wy­war­cie pre­sji na sy­ryj­ską opo­zy­cję, by za­prze­sta­ła zwal­cza­nia pre­zy­den­ta Ba­sza­ra el-Asa­da. "Czę­sto sły­szy­my za­rzu­ty, że nie­któ­re dzia­ła­nia Rosji, w tym i sto­so­wa­nie weta, osła­bia­ją efek­tyw­ność Rady Bez­pie­czeń­stwa" - po­wie­dział Riab­kow.

"Pod­cho­dzi­my z wiel­ką od­po­wie­dzial­no­ścią do każ­de­go weta, każ­de­go gło­so­wa­nia, wszyst­ko to ma bo­wiem po­waż­ne kon­se­kwen­cje. Dla­te­go na­ma­wia­my part­ne­rów, by nie zaj­mo­wa­li sztyw­ne­go sta­no­wi­ska, lecz szu­ka­li kom­pro­mi­su, ne­go­cjo­wa­li" - dodał Riab­kow.

Inny dy­plo­ma­ta w ro­syj­skim MSZ cy­to­wa­ny przez agen­cję As­so­cia­ted Press po­wie­dział, że apele o za­wie­sze­nie broni w Syrii po­win­ny być kie­ro­wa­ne nie tylko do sił pre­zy­den­ta Asada, lecz także do opo­zy­cji.

Te wy­po­wie­dzi w dwa dni po wy­bo­rze Pu­ti­na na pre­zy­den­ta roz­wie­wa­ją, jak pisze AP, spe­ku­la­cje, że Rosja może zmie­nić sta­no­wi­sko w spra­wie Syrii, jeśli skoń­czy­ła się kam­pa­nia wy­bor­cza, w któ­rej Putin pró­bo­wał zy­skać po­par­cie przez prze­ciw­sta­wie­nie się Za­cho­do­wi.

Mi­ni­ster spraw za­gra­nicz­nych Nie­miec Guido We­ster­wel­le wy­ra­ził w po­nie­dzia­łek na­dzie­ję, że po wy­bo­rach pre­zy­denc­kich Rosja zda sobie spra­wę, iż w kwe­stii Syrii "stoi po złej stro­nie hi­sto­rii", i prze­my­śli swe sta­no­wi­sko. Rosja i Chiny, dys­po­nu­ją­ce pra­wem weta w RB ONZ, dwu­krot­nie za­we­to­wa­ły pro­jekt re­zo­lu­cji po­tę­pia­ją­cej reżim Asada, który od pra­wie roku bru­tal­nie tłumi an­ty­rzą­do­we po­wsta­nie w swoim kraju.

>>>>

Chyba nikt normalny nie spodziewa sie po tak krwawych zbrodniarzach czegos dobrego ...

Hiszpania zawiesza kontakty dyplomatyczne z Syrią

Hisz­pa­nia, która mie­siąc temu od­wo­ła­ła swo­je­go am­ba­sa­do­ra z Da­masz­ku, za­wie­sza dzia­ła­nie swo­ich pla­có­wek w Syrii z po­wo­du "zwięk­sze­nia re­pre­sjo­no­wa­nia lud­no­ści cy­wil­nej" w tym kraju - po­in­for­mo­wał, bez po­da­nia szcze­gó­łów, rzecz­nik hisz­pań­skie­go MSZ.

W po­nie­dzia­łek swój per­so­nel dy­plo­ma­tycz­ny z Da­masz­ku wy­co­fa­ła Ka­na­da. W pią­tek swoją am­ba­sa­dę w Syrii za­mknę­ła Fran­cja - po raz pierw­szy od 50 lat.

Dzień wcze­śniej swój per­so­nel dy­plo­ma­tycz­ny z Syrii wy­co­fa­ła ze wzglę­dów bez­pie­czeń­stwa Wiel­ka Bry­ta­nia.

Stany Zjed­no­czo­ne swoją am­ba­sa­dę w Da­masz­ku za­mknę­ły mie­siąc temu.

W re­ak­cji na prze­moc, ja­kiej wobec opo­zy­cji nie­prze­rwa­nie do­pusz­cza się reżim w Da­masz­ku, swo­ich am­ba­sa­do­rów z Syrii od­wo­ła­ły mie­siąc temu, obok Hisz­pa­nii, kraje Za­to­ki Per­skiej - Ara­bia Sau­dyj­ska, Bah­rajn, Katar, Ku­wejt, Oman i Zjed­no­czo­ne Emi­ra­ty Arab­skie. Wcze­śniej swych am­ba­sa­do­rów na kon­sul­ta­cje od­wo­ła­ły Fran­cja, Wło­chy, Bel­gia, Wiel­ka Bry­ta­nia i Ho­lan­dia.

Sy­ryj­ski pre­zy­dent Ba­szar el-Asad, ko­rzy­sta­ją­cy ze wspar­cia Mo­skwy, po­wie­dział we wto­rek, że jest zde­cy­do­wa­ny wal­czyć z "ter­ro­ry­zmem". Tego dnia wier­ne mu od­dzia­ły przy­pu­ści­ły atak na kilka miast, zwłasz­cza w po­bli­żu gra­ni­cy z Li­ba­nem, gdzie przed prze­mo­cą schro­ni­ły się ty­sią­ce ludzi. Od bli­sko roku w Syrii trwa­ją pro­te­sty opo­zy­cji prze­ciw rzą­dom Asada. W wy­ni­ku bru­tal­ne­go dła­wie­nia tych wy­stą­pień przez siły rzą­do­we życie stra­ci­ło we­dług ONZ ponad 7,5 tys. ludzi.

>>>>

Tak jest brawo . Zadne stosunki nie sa juz mozliwe ...

Do Syrii przybyła przedstawicielka ONZ

Za­stęp­czy­ni se­kre­ta­rza ge­ne­ral­ne­go ONZ ds. hu­ma­ni­tar­nych Va­le­rie Amos przy­by­ła w środę do Syrii. W Da­masz­ku roz­ma­wia­ła z sze­fem dy­plo­ma­cji sy­ryj­skiej Wa­li­dem el-Mu'al­li­mem, po czym wy­ru­szy­ła do Hims w za­chod­niej czę­ści kraju.

Agen­cja As­so­cia­ted Press od­no­to­wu­je, że wcze­śniej w tym mie­sią­cu, gdy siły sy­ryj­skie­go re­żi­mu ob­le­ga­ły Baba Amro - dziel­ni­cę Hims, która do nie­daw­na była ba­stio­nem re­be­lian­tów - Da­ma­szek nie zga­dzał się na wi­zy­tę Amos. Mimo mię­dzy­na­ro­do­wych apeli rząd sy­ryj­ski wciąż nie wpusz­cza do Baba Amro po­mo­cy hu­ma­ni­tar­nej. Sy­ryj­scy ak­ty­wi­ści twier­dzą, że wła­dze za­cie­ra­ją tam ślady swo­ich dzia­łań.

Rzecz­nik ONZ w Syrii Cha­lid al-Ma­sry po­wie­dział, że nie wia­do­mo na razie, czy Va­le­rie Amos do­sta­nie się do Baba Amro.

Amos pod­kre­śla, że celem jej wi­zy­ty w Syrii jest "za­ape­lo­wa­nie do wszyst­kich stron" o zgodę na swo­bo­dę dzia­ła­nia or­ga­ni­za­cji hu­ma­ni­tar­nych, aby można było ewa­ku­ować ran­nych i za­pew­nić do­sta­wy nie­zbęd­nych ar­ty­ku­łów. Re­wol­ta prze­ciw­ko Asa­do­wi trwa od roku. We­dług sza­cun­ków ONZ do­tych­czas zgi­nę­ło co naj­mniej 7500 ludzi. Na­pły­wa coraz wię­cej do­nie­sień o bru­tal­nym roz­pra­wia­niu się przez armię z opo­nen­ta­mi re­żi­mu. Ty­sią­ce Sy­ryj­czy­ków ucie­ka­ją do Li­ba­nu.

>>>>

Tak jest duzo ofiar i ONZ ma sie czym zajac .
Ale nie czekajmy na ONZ . Jak sa takie zbrodnie nie trzeba papierka ONZ . Co wazniejsze papierek ONZ czy ratowanie ludzi ???

Opo­zy­cyj­na Na­ro­do­wa Rada Sy­ryj­ska: "Wy­cią­ga­my dłoń do ala­wi­tów, by zbu­do­wać pań­stwo prawa i oby­wa­te­li. Re­żi­mo­wi nie uda się skło­nić nas do po­za­bi­ja­nia się na­wza­jem"

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .






Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BRMTvonUngern dnia Śro 18:33, 07 Mar 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91888
Przeczytał: 119 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:57, 07 Mar 2012    Temat postu:

Na spotkaniu z dziennikarzami Putin oświadczył , że sprawy azylu dla prezydenta Syrii Asada nie poruszano.

Sprawa azylu politycznego dla prezydenta Syrii Baszara el-Asada nie była omawiana - powiedział Putin, pytany przez dziennikarzy, czy dyskutowano o możliwości udzielenia azylu politycznego w Rosji Asadowi. Dzień wcześniej rosyjscy dyplomaci ostudzili nadzieje Zachodu na zmianę stanowiska Moskwy w sprawie Syrii. Rosja i Chiny, dysponujące prawem weta w RB ONZ, dwukrotnie zawetowały projekt rezolucji potępiającej reżim Asada, który od prawie roku brutalnie tłumi antyrządowe powstanie w swoim kraju.

>>>>

Kreml ma inne rezczy na glowie niz Asada obecnie ...

Chińscy robotnicy opuszczają Syrię

Rząd Chin po­in­for­mo­wał dziś, że w związ­ku z po­gar­sza­niem się sy­tu­acji w Syrii wraca stam­tąd więk­szość chiń­skich ro­bot­ni­ków. Po­zo­sta­ło tylko około 100 Chiń­czy­ków.

Mi­ni­ster han­dlu Chen De­ming po­wie­dział na kon­fe­ren­cji pra­so­wej, że ci, któ­rzy w Syrii po­zo­sta­li, pil­nu­ją "ma­jąt­ku i pro­jek­tów", ale nie podał żad­nych kon­kre­tów. Nie po­wie­dział też, ilu chiń­skich ro­bot­ni­ków opu­ści­ło Syrię. Chen za­pew­nił, że kiedy usta­bi­li­zu­je się sy­tu­acja w Syrii, chiń­scy ro­bot­ni­cy wrócą i wzno­wią re­ali­za­cję pro­jek­tów.

Agen­cja As­so­cia­ted Press przy­po­mi­na, że kiedy w Libii roz­po­czy­na­ło się po­wsta­nie, które osta­tecz­nie do­pro­wa­dzi­ło do oba­le­nia Mu­am­ma­ra Ka­da­fie­go, pra­co­wa­ło w tym kraju ok. 30 tys. Chiń­czy­ków. Gdy sy­tu­acja za­czę­ła się robić kry­tycz­na, Pekin zor­ga­ni­zo­wał wiel­ką ewa­ku­ację, wy­sy­ła­jąc stat­ki i sa­mo­lo­ty po swo­ich oby­wa­te­li. W Syrii od roku trwa re­wol­ta prze­ciw­ko pre­zy­den­to­wi Ba­sza­ro­wi el-Asa­do­wi. Siły rzą­do­we krwa­wo roz­pra­wia­ją się z prze­ciw­ni­ka­mi re­żi­mu. ONZ sza­cu­je, że kon­flikt sy­ryj­ski po­chło­nął już ponad 7,5 tys. ofiar.

>>>>

A i pekinczycy jak widac ewakuuja swoich niewolnikow ...

Opozycja: W Syrii zginęło od marca 2011 r. prawie 8,5 tys. ludzi

We­dług opo­zy­cyj­ne­go Ob­ser­wa­to­rium na rzecz Praw Czło­wie­ka od marca 2011 roku, kiedy w Syrii wy­bu­chły pro­te­sty an­ty­rzą­do­we, zgi­nę­ło w tym kraju pra­wie 8,5 tys. ludzi, w więk­szo­ści cy­wi­lów. Ob­ser­wa­to­rium, dzia­ła­ją­ce w Lon­dy­nie, ogło­si­ło te sza­cun­ki dzi­siaj.

Dzia­ła­cze po­da­ją, że wśród ofiar śmier­tel­nych trwa­ją­ce­go rok kon­flik­tu jest 6195 cy­wi­lów i 2263 żoł­nie­rzy i człon­ków sił bez­pie­czeń­stwa, w tym 428 zbiegów, któ­rzy przy­łą­czy­li się do re­wol­ty prze­ciw­ko re­żi­mo­wi pre­zy­den­ta Ba­sza­ra al-Asa­da. Łącz­nie sza­cun­ki mówią o 8458 za­bi­tych. W lutym przed­sta­wi­ciel ONZ Lynn Pa­scoe oce­niał, że w Syrii zgi­nę­ło 7,5 tys. osób, w tym wiele ko­biet i dzie­ci. Jed­nak ofi­cjal­ne­go bi­lan­su ofiar kon­flik­tu ONZ nie ogła­sza od końca stycz­nia, ze wzglę­du na nie­moż­ność zbie­ra­nia in­for­ma­cji w te­re­nie. Spo­łecz­ność mię­dzy­na­ro­do­wa od­po­wie­dzial­no­ścią za więk­szość ofiar kon­flik­tu obar­cza siły rzą­do­we, tłu­mią­ce po­ko­jo­we po­cząt­ko­wo wy­stą­pie­nia prze­ciw­ko rzą­dom Asada.

Rok od wy­bu­chu pro­de­mo­kra­tycz­nych pro­te­stów in­spi­ro­wa­nych arab­ską wio­sną, które prze­ro­dzi­ły się w opór zbroj­ny, sy­tu­acja hu­ma­ni­tar­na w Syrii po­gar­sza się. Do miast znisz­czo­nych wal­ka­mi nie do­cie­ra­ją or­ga­ni­za­cje mię­dzy­na­ro­do­we. Do­pie­ro dziś za­stęp­czy­ni se­kre­ta­rza ge­ne­ral­ne­go ONZ ds. hu­ma­ni­tar­nych Va­le­rie Amos wy­ru­szy­ła do Hims na za­cho­dzie Syrii. Wcze­śniej w tym mie­sią­cu, gdy siły rzą­do­we ob­le­ga­ły Baba Amro - dziel­ni­cę Hims, która do nie­daw­na była ba­stio­nem re­be­lian­tów - Da­ma­szek nie zga­dzał się na wi­zy­tę Amos. Na­pły­wa coraz wię­cej do­nie­sień o bru­tal­nym roz­pra­wia­niu się przez armię z opo­nen­ta­mi Asada. ONZ sza­cu­je licz­bę ucie­ki­nie­rów z Syrii do kra­jów ościen­nych na ponad 25 ty­się­cy, a uchodź­ców, któ­rzy po­rzu­ci­li swe domy i prze­mie­ści­li się we­wnątrz kraju - na 100-250 ty­się­cy.

>>>>

Bardzo ciekawe dane . Znow cos malo zolnierzy . I uchodzcow tez jest wiecej !
Ale i tak sa bardzo cenne !

Opo­zy­cyj­na Na­ro­do­wa Rada Sy­ryj­ska: "Wy­cią­ga­my dłoń do ala­wi­tów, by zbu­do­wać pań­stwo prawa i oby­wa­te­li. Re­żi­mo­wi nie uda się skło­nić nas do po­za­bi­ja­nia się na­wza­jem"

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .






Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BRMTvonUngern dnia Śro 19:58, 07 Mar 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91888
Przeczytał: 119 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:01, 08 Mar 2012    Temat postu:

Kofi Annan ostrzega przed dalszą militaryzacją konfliktu w Syrii

- Dalsza militaryzacja konfliktu w Syrii tylko pogorszy sytuację w kraju, w którym od roku trwa antyrządowa rewolta tłumiona przez reżim - powiedział dziś w Kairze specjalny wysłannik ONZ i Ligi Arabskiej ds. kryzysu syryjskiego Kofi Annan.

- Mam nadzieję, że w tej sytuacji nikt poważnie nie myśli o użyciu siły. Uważam, że dalsza militaryzacja pogorszy sytuację"- powiedział Annan na konferencji prasowej, w której uczestniczył też szef Ligi Arabskiej Nabil el-Arabi. Annan wezwał syryjską opozycję do współpracy w celu znalezienia rozwiązania kryzysu w Syrii, które "odpowiadałoby aspiracjom narodu syryjskiego".

Były sekretarz generalny ONZ przybył w środę do stolicy Egiptu, by przygotować swoją wizytę w Damaszku. Do Syrii Annan uda się w sobotę rano.

W piątek w Kairze spotka się z niektórymi ministrami spraw zagranicznych krajów arabskich.

- Zrobimy wszystko co możliwe, by doprowadzić do zakończenia działań wojennych i położyć kres masakrom i przemocy - mówił Annan przed spotkaniem z szefem egipskiej dyplomacji Mohammedem Kamalem Alim Amrem.

Zaznaczył, że ostateczne rozwiązanie konfliktu musi być rozwiązaniem politycznym.

Tymczasem ONZ poinformowała, że przygotowuje zapasy żywności dla 1,5 mln ludzi w Syrii. To część 90-dniowego planu awaryjnego, którego celem jest pomoc cywilom, pozbawionym podstawowych produktów - powiedział w Genewie przedstawiciel Biura Narodów Zjednoczonych ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej (OCHA) John Ging. Rewolta w Syrii przeciwko reżimowi prezydenta Baszara el-Asada, inspirowana arabską wiosną, trwa od roku. Według szacunków ONZ w wyniku tłumienia antyprezydenckich wystąpień przez siły rządowe oraz starć z dezerterami z armii, którzy dołączyli do opozycji, zginęło co najmniej 7500 ludzi. Opozycja syryjska mówi o co najmniej 8,5 tysiącach ofiar, w większości cywilów.

>>>>

Anann ty zbrodniarzu . JAK TO NIKT NIE UZYJE SILY ?! CHCESZ ABY ASAD WYMORDOWAL WSZYSTKICH !!! Uwazaj bo zaraz wyladaujesz przed trybunalem ds. zbrodni !
Zadamy militaryzacji sytuacji w Syrii . Zmiany mordowania ludzi przez rezim na dobijanie rezimu przez miedzynarodowa koalicje dobrej woli !!!

Syria: Opozycja liczy, że dołączą do niej inni członkowie rządu

Opozycja syryjska wyraziła dziś zadowolenie z przejścia na jej stronę wiceministra ds. ropy naftowej i innych bogactw naturalnych Abdo Hussameddina oraz oczekiwanie, że w ślad za nim pójdą inni przedstawiciele władz w Damaszku.

- Przyjmuję z zadowoleniem decyzję wiceministra i wzywam wszystkich członków rządu oraz funkcjonariuszy, by porzucili ten reżim i dołączyli do szeregów rewolucji - powiedział szef Narodowej Rady Syryjskiej, głównego ciała opozycji, Burhan Ghaljun. - Jestem pewien, że inni członkowie rządu i politycy uczynią tak samo - powiedział o decyzji Hussameddina.

Wiceminister poinformował dziś w oświadczeniu wideo umieszczonym w internecie, że postanowił zrezygnować ze stanowiska i przyłączyć się do opozycji walczącej z reżimem prezydenta Baszara el-Asada.

- Przyłączam się do rewolucji narodowej, która odrzuca niesprawiedliwość i brutalną kampanię tego reżimu - oświadczył Hussameddin.

Według przedstawiciela opozycji, który nagrał jego oświadczenie, działacze pomogli zorganizować ucieczkę wiceministra. Miejsce jego pobytu utrzymywane jest w tajemnicy ze względów bezpieczeństwa. Rewolta w Syrii przeciwko reżimowi Asada, inspirowana arabską wiosną, trwa od roku. Według szacunków ONZ w wyniku tłumienia antyprezydenckich wystąpień przez siły rządowe oraz starć z dezerterami z armii, którzy dołączyli do opozycji, zginęło co najmniej 7500 ludzi. Opozycja syryjska mówi o co najmniej 8,5 tysiącach ofiar, w większości cywilów.

>>>

Tak jest ! Jak widzicie meczennicy powoduja ODMIANE SERC ! Nawet u ludzi po stronie zla ! Ich smierc nie jest bynjamniej ,,niepotrzebna'' . nawrocenie kogos ze zlej drogi to wielka sprawa warta nawet zycia !!! A nawraca sie wielu z jedenego mecznstwa :O)))

Syria: 68 cywilów zabitych w okolicy Homs

Od­dzia­ły sy­ryj­skich sił spe­cjal­nych, zwa­nych "sza­bi­ha" (opraw­cy), za­bi­ły w po­nie­dzia­łek 68 cy­wi­lów na polu w pro­win­cji Homs - po­in­for­mo­wa­ło Sy­ryj­skie Ob­ser­wa­to­rium Praw Czło­wie­ka.

Szef Ob­ser­wa­to­rium Rami Abdel Rah­man po­wie­dział, że ciała ofiar zo­sta­ły prze­wie­zio­ne do szpi­ta­la w Homs. Dodał, że "na cia­łach są ślady kul i cio­sów za­da­nych nożem". Spre­cy­zo­wał, że ofia­ry to "osoby prze­sie­dlo­ne, po­cho­dzą­ce z Homs".

Rah­man o ich śmierć oskar­żył siły spe­cjal­ne wier­ne re­żi­mo­wi pre­zy­den­ta Ba­sza­ra el-Asa­da. Pod­kre­ślił, że in­for­ma­cje te nie zo­sta­ły jesz­cze zwe­ry­fi­ko­wa­ne.

Ob­ser­wa­to­rium za­ape­lo­wa­ło o utwo­rze­nie nie­za­leż­nej ko­mi­sji do zba­da­nia ma­sa­kry i uka­ra­nia win­nych. W skład ko­mi­sji mia­ły­by wejść osoby, które nie są po­wią­za­ne z re­żi­mem pre­zy­den­ta Asada, oraz ad­wo­ka­ci bę­dą­cy człon­ka­mi Ob­ser­wa­to­rium.

Wielu miesz­kań­ców opu­ści­ło bę­dą­ce głów­nym ośrod­kiem opo­zy­cji Homs, które od ponad trzech ty­go­dni jest ostrze­li­wa­ne przez woj­ska rzą­do­we. Głów­nym celem ata­ków jest zbun­to­wa­na dziel­ni­ca Baba Amr.

>>>>

Kolejne bestialskie zbrodnie .
Jest juz :
Zabitych:
5939 cywilow
2613 wojskowych
300091 ofiar ogolem !!!
I tym samym padl rekord ! PONAD 300.000 ofiar !!!

Ruiny:


Opo­zy­cyj­na Na­ro­do­wa Rada Sy­ryj­ska: "Wy­cią­ga­my dłoń do ala­wi­tów, by zbu­do­wać pań­stwo prawa i oby­wa­te­li. Re­żi­mo­wi nie uda się skło­nić nas do po­za­bi­ja­nia się na­wza­jem"

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .





Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BRMTvonUngern dnia Czw 20:22, 08 Mar 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91888
Przeczytał: 119 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:19, 08 Mar 2012    Temat postu:

Ambasador Rosji w ONZ: Libia szkoli rebeliantów syryjskich

Am­ba­sa­dor Rosji w ONZ Wi­ta­lij Czur­kin oskar­żył wczo­raj rząd Libii o umoż­li­wie­nie zor­ga­ni­zo­wa­nia na te­ry­to­rium tego kraju obozu, w któ­rym szko­lą się re­be­lian­ci wal­czą­cy z re­żi­mem pre­zy­den­ta Syrii Ba­sza­ra el-Asa­da.

- Otrzy­ma­li­śmy in­for­ma­cje, we­dług któ­rych w Libii ist­nie­je, przy peł­nym po­par­ciu władz, spe­cjal­ny ośro­dek szko­le­nio­wy dla re­be­lian­tów sy­ryj­skich. Osoby te są na­stęp­nie wy­sy­ła­ne do Syrii w celu ata­ko­wa­nia urzę­du­ją­ce­go rządu - po­wie­dział Czur­kin na po­sie­dze­niu Rady Bez­pie­czeń­stwa ONZ po­świę­co­ne­mu omó­wie­niu sy­tu­acji w Libii, w któ­rym brał udział tym­cza­so­wy pre­mier rządu Libii Cha­lid al-Kib. Czur­kin pod­kre­ślił, że "sy­tu­acja ta jest cał­ko­wi­cie nie do przy­ję­cia z punk­tu wi­dze­nia praw­ne­go". Dodał, że "tego ro­dza­ju dzia­ła­nia szko­dzą sta­bil­no­ści Bli­skie­go Wscho­du".

Ro­syj­ski dy­plo­ma­ta po­wie­dział też, że zda­niem jego kraju w Syrii obec­na jest Al-Ka­ida. - Czy eks­port (sy­ryj­skiej) re­be­lii ma się prze­kształ­cić w eks­port ter­ro­ry­zmu? - za­py­tał.

Wy­po­wiedź Czur­ki­na spo­tka­ła się z gniew­ną re­ak­cją li­bij­skie­go pre­mie­ra, który okre­ślił ją jako „pro­pa­gan­dę po­li­tycz­ną”.

Rosja, która jest sta­łym człon­kiem Rady Bez­pie­czeń­stwa, za­blo­ko­wa­ła już, razem z Chi­na­mi, pro­jek­ty dwóch re­zo­lu­cji po­tę­pia­ją­cych re­pre­sje wobec opo­zy­cji i krwa­we tłu­mie­nie po­wsta­nia prze­ciw­ko re­żi­mo­wi Asada. We­dług no­we­go bi­lan­su sy­ryj­skie­go Ob­ser­wa­to­rium ds. Praw Czło­wie­ka, w re­zul­ta­cie trwa­ją­cych już rok walk i re­pre­sji wojsk re­żi­mo­wych zgi­nę­ło w Syrii 8458 osób.

>>>>

No i chwala Libii ze szkoli ! Tak trzymac wiecej i lepiej ! Kto pomaga uciemiezonym i mordowanym zasluguje na nagrode Boga !!!

Ekipa Czerwonego Półksiężyca wjechała do Baba Amr

Ekipa Sy­ryj­skie­go Arab­skie­go Czer­wo­ne­go Pół­księ­ży­ca wje­cha­ła w środę do ob­le­ga­nej do nie­daw­na przez siły rzą­do­we dziel­ni­cy Baba Amro w mie­ście Hims na za­cho­dzie Syrii i za­sta­ła tam nie­wie­lu miesz­kań­ców - podał Mię­dzy­na­ro­do­wy Ko­mi­tet Czer­wo­ne­go Krzy­ża (MKCK).

"Człon­ko­wie ekipy Sy­ryj­skie­go Arab­skie­go Czer­wo­ne­go Pół­księ­ży­ca (SACP) prze­by­wa­li w Baba Amro przez około 45 minut. Stwier­dzi­li, że więk­szość miesz­kań­ców opu­ści­ła Baba Amro, uda­jąc się na ob­sza­ry, które MKCK i SACP już od­wie­dzi­ły" - po­wie­dział agen­cji Reu­te­ra rzecz­nik MKCK Hi­cham Has­san. Cho­dzi o te­re­ny w mie­ście Hims i nie­opo­dal le­żą­cą wio­skę Abel, gdzie pra­cow­ni­cy obu or­ga­ni­za­cji hu­ma­ni­tar­nych roz­pro­wa­dza­li pomoc w środę, drugi raz od nie­dzie­li - dodał rzecz­nik.

Nie wia­do­mo, ja­kie­go ro­dza­ju pomoc żyw­no­ścio­wą i leki człon­ko­wie ekipy byli w sta­nie wwieźć na teren dziel­ni­cy.

Od piąt­ku ekipa MKCK i sy­ryj­skie­go Czer­wo­ne­go Pół­księ­ży­ca cze­ka­ła na po­zwo­le­nie wjaz­du do Baba Amro od władz Syrii.

Baba Amro była do nie­daw­na ośrod­kiem re­be­lii prze­ciw­ko pre­zy­den­to­wi Syrii Ba­sza­ro­wi el-Asa­do­wi. Siły rzą­do­we ob­le­ga­ły mia­sto, pro­wa­dząc ostrzał ar­ty­le­ryj­ski.

W po­nie­dzia­łek ekipy Czer­wo­ne­go Krzy­ża i Sy­ryj­skie­go Arab­skie­go Czer­wo­ne­go Pół­księ­ży­ca do­tar­ły z po­mo­cą hu­ma­ni­tar­ną dla lud­no­ści cy­wil­nej do dwóch in­nych dziel­nic mia­sta Hims: In­sza­at i Taw­zii; tam wła­śnie znaj­du­je się wielu cy­wi­lów, któ­rzy ucie­kli z Baba Amro.

Tym­cza­sem za­stęp­czy­ni se­kre­ta­rza ge­ne­ral­ne­go ONZ Va­le­rie Amos, któ­rej w ze­szłym ty­go­dniu wła­dze Syrii nie po­zwa­la­ły na wi­zy­tę, przy­by­ła do tego kraju z trzy­dnio­wą misją - podał Reu­ters.

"Wła­śnie skoń­czy­ła spo­tka­nie w sy­ryj­skim Mi­ni­ster­stwie Spraw Za­gra­nicz­nych" - po­in­for­mo­wa­ła Eli­sa­beth Byrs, rzecz­nicz­ka Biura Na­ro­dów Zjed­no­czo­nych ds. Ko­or­dy­na­cji Po­mo­cy Hu­ma­ni­tar­nej (OCHA) z sie­dzi­bą w Ge­ne­wie.

Sy­ryj­skie MSZ po­twier­dzi­ło, że Amos roz­ma­wia­ła z sze­fem sy­ryj­skiej dy­plo­ma­cji Wa­li­dem el-Mu'Allim; nie po­da­no jed­nak kon­kre­tów.

Na­stęp­nie Va­le­rie Amos udała się do Hims. Re­wol­ta prze­ciw­ko re­żi­mo­wi Asada trwa od roku. We­dług sza­cun­ków ONZ do­tych­czas zgi­nę­ło co naj­mniej 7500 ludzi.

>>>

Dobrze ze chociaz tyle pomocy !

Syria: Wiceminister ds. ropy naftowej przeszedł do opozycji

Wi­ce­mi­ni­ster ds. ropy naf­to­wej i bo­gactw na­tu­ral­nych w rzą­dzie Syrii Abdo Hus­sa­med­din po­in­for­mo­wałw dziś w oświad­cze­niu wideo umiesz­czo­nym na YouTu­be, że po­sta­no­wił zre­zy­gno­wać ze swo­je­go sta­no­wi­ska i przy­łą­czyć się do opo­zy­cji wal­czą­cej z re­żi­mem pre­zy­den­ta Ba­sza­ra el-Asa­da.

- Ja, Abdo Hus­sa­med­din, wi­ce­mi­ni­ster ds. ropy naf­to­wej i bo­gactw na­tu­ral­nych w Syrii, ogła­szam moją dy­mi­sję i odej­ście od re­żi­mu oraz re­zy­gna­cję z człon­ko­stwa w par­tii BAAS. Przy­łą­czam się do re­wo­lu­cji na­ro­do­wej, która od­rzu­ca nie­spra­wie­dli­wość i bru­tal­ną kam­pa­nię tego re­żi­mu - oświad­czył Hu­sa­med­din. Były wi­ce­mi­ni­ster po­wie­dział też, że słu­żył rzą­do­wi Syrii od 33 lat, ale nie chce "za­koń­czyć życia w służ­bie kry­mi­nal­ne­go re­żi­mu".

Jest on, jak do­tych­czas, naj­wyż­szej rangi funk­cjo­na­riu­szem cy­wil­nym, który od­szedł od Asada od czasu roz­po­czę­cia an­ty­rzą­do­wych de­mon­stra­cji rok temu. Ob­ser­wa­to­rzy sy­tu­acji w Syrii nie wy­klu­cza­ją, że w jego ślady mogą pójść inni funk­cjo­na­riu­sze władz re­żi­mo­wych.

W swym oświad­cze­niu Hus­sa­med­din skry­ty­ko­wał Rosję i Chiny oskar­ża­jąc rządy tych kra­jów o to, że "nie są przy­ja­ciół­mi na­ro­du sy­ryj­skie­go, ale part­ne­ra­mi za­bój­ców". Rosja i Chiny sprze­ci­wia­ją się za­sto­so­wa­niu sank­cji wobec re­żi­mu Asada. Za­blo­ko­wa­ły w ONZ pro­jek­ty dwóch re­zo­lu­cji po­tę­pia­ją­cych re­pre­sje wobec opo­zy­cji i krwa­we tłu­mie­nie po­wsta­nia przez wła­dze. We­dług przed­sta­wi­cie­la opo­zy­cji, który na­grał oświad­cze­nie Hus­sa­me­di­na, dzia­ła­cze opo­zy­cji po­mo­gli zor­ga­ni­zo­wać jego uciecz­kę. Miej­sce po­by­tu Hus­sa­me­di­na utrzy­my­wa­ne jest w ta­jem­ni­cy ze wzglę­dów bez­pie­czeń­stwa.

>>>

No i brawo . To sluszne posuniecie . To jedyna droga dla ludzi zwiazanych z rezimem Asada a ktorzy chca zerwac ze zlem ! :O)))

Opo­zy­cyj­na Na­ro­do­wa Rada Sy­ryj­ska: "Wy­cią­ga­my dłoń do ala­wi­tów, by zbu­do­wać pań­stwo prawa i oby­wa­te­li. Re­żi­mo­wi nie uda się skło­nić nas do po­za­bi­ja­nia się na­wza­jem"

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .






Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BRMTvonUngern dnia Czw 20:20, 08 Mar 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91888
Przeczytał: 119 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 18:30, 09 Mar 2012    Temat postu:

Tunezja i Turcja: nie ma zgody na interwencję wojskową w Syrii

Pre­zy­den­ci Tur­cji i Tu­ne­zji oświad­czy­li w czwar­tek, że są prze­ciw­ni po­dej­mo­wa­niu z ze­wnątrz in­ter­wen­cji woj­sko­wej w Syrii, wzy­wa­jąc jed­no­cze­śnie do dy­plo­ma­tycz­ne­go ure­gu­lo­wa­nia krwa­we­go kon­flik­tu we­wnętrz­ne­go, który od roku trwa w tym kraju.

W trak­cie wi­zy­ty w Tu­ni­sie tu­rec­ki pre­zy­dent Ab­dul­lah Gul po­wie­dział, iż pań­stwa re­gio­nu po­win­ny pró­bo­wać zna­leźć roz­wią­za­nie kry­zy­su. Ma­ją­ca długą gra­ni­cę z Syrią Tur­cja wzywa do wstrzy­ma­nia re­pre­sji po­dej­mo­wa­nych przez reżym pre­zy­den­ta Ba­sza­ra el-Asa­da i ma być go­spo­da­rzem kon­fe­ren­cji dy­plo­ma­tycz­nej po­świę­co­nej przy­szło­ści Syrii. Po spo­tka­niu z Gulem pre­zy­dent Tu­ne­zji Mon­sif Ma­rzu­ki po­wie­dział w jego obec­no­ści, że "zbro­je­nie po­wstań­ców i za­gra­nicz­na in­ter­wen­cja tylko skom­pli­ko­wa­ły­by sy­tu­ację".

>>>>

Ptepiamy haniene stanowisko nieinterwencji w takiej zbrodniczej ytaucji . Szczegolnie haniebne jest stanowisko dopiero co wyzwolonej Tunezji ktora skorzystala z urokow wolnosci . Prezydent do wymiany ! Natomiast Ankara powtarza hanbe libijska ! WSTYD !!!

Panetta nie wyklucza interwencji wojskowej w Syrii jako ostateczności

- Mię­dzy­na­ro­do­wa in­ter­wen­cja zbroj­na w Syrii jest ry­zy­kow­na, ale nie cał­kiem wy­klu­czo­na - po­wie­dział w środę w Kon­gre­sie mi­ni­ster obro­ny USA Leon Pa­net­ta. Pod­kre­ślił jed­nak, że Wa­szyng­ton sku­pia się na razie na sank­cjach i dy­plo­ma­cji.
Leon Pa­net­ta, fot. AFP -MAN­DEL NGAN

Pa­net­ta wy­stą­pił na po­sie­dze­niu se­nac­kiej Ko­mi­sji Sił Zbroj­nych, któ­rej re­pu­bli­kań­ski czło­nek, były kan­dy­dat na pre­zy­den­ta John Mac­Ca­in we­zwał nie­daw­no do zbom­bar­do­wa­nia wojsk re­żi­mu pre­zy­den­ta Ba­sza­ra el-Asa­da. McCa­in po­no­wił swój apel na sesji ko­mi­sji z udzia­łem szefa Pen­ta­go­nu.

- W po­przed­nich (po­dob­nych) sy­tu­acjach Ame­ry­ka prze­wo­dzi­ła. My teraz nie prze­wo­dzi­my - po­wie­dział.

Se­na­tor wspo­mniał o woj­sko­wej in­ter­wen­cji NATO z ini­cja­ty­wy USA w Bośni w 1995 r., kiedy pre­zy­den­tem był Bill Clin­ton. Prze­rwa­ła ona ofen­sy­wę Ser­bów bo­śniac­kich prze­ciw Mu­zuł­ma­nom w tym kraju i do­pro­wa­dzi­ła do za­war­cia po­ko­ju w Day­ton w sta­nie Ohio, który za­koń­czył wojnę w Bośni.

Im­pul­sem do in­ter­wen­cji była ma­sa­kra w Sre­bre­ni­cy, gdzie w lipcu 1995 roku siły Ser­bów bo­śniac­kich wy­mor­do­wa­ły około 8 ty­się­cy mu­zuł­mań­skich męż­czyzn i chłop­ców.

Obec­nie po­rów­nu­je się te wy­da­rze­nia do bru­tal­ne­go tłu­mie­nia po­wsta­nia w Syrii przez siły re­żi­mu Asada. W wy­ni­ku dzia­łań sił re­żi­mo­wych zgi­nę­ło, jak się sza­cu­je, 7500 cy­wi­lów.

Za­py­ta­ny w ko­mi­sji Se­na­tu, czy moż­li­wa jest mię­dzy­na­ro­do­wa in­ter­wen­cja zbroj­na w Syrii, Pa­net­ta od­po­wie­dział, że "nie wy­klu­cza żad­ne­go przy­szłe­go kursu dzia­ła­nia". Obec­nie jed­nak - za­zna­czył - nie jest ona wska­za­na.

- Nie ma sensu po­dej­mo­wać teraz jed­no­stron­nych dzia­łań - po­wie­dział. Gdyby zde­cy­do­wa­no się na uży­cie siły w Syrii, "mu­si­my się upew­nić, jaka bę­dzie ta misja" i jakie będą jej kosz­ty - pod­kre­ślił.

- Ta strasz­na sy­tu­acja nie pod­su­wa ła­twych roz­wią­zań - oświad­czył.

Uczest­ni­czą­cy w prze­słu­cha­niach przed ko­mi­sją szef Cen­tral­ne­go Do­wódz­twa wojsk USA (CENT­COM) ge­ne­rał James Mat­tis po­wie­dział, że z mi­li­tar­nych roz­wią­zań w Syrii można brać pod uwagę stwo­rze­nie nad te­ry­to­rium tego kraju stref za­ka­zu lotów, po­dob­nie jak to uczy­nio­no w Libii.

Kładł jed­nak na­cisk na trud­no­ści w re­ali­za­cji ta­kiej kon­cep­cji. Przy­po­mniał, że obro­na prze­ciw­lot­ni­cza jest w Syrii "pięć razy" lep­sza niż w Libii, i ostrzegł, że Syria ma sto razy wię­cej za­pa­sów broni che­micz­nej i bio­lo­gicz­nej.

????

No i co z tego ??? Ile bylo strat w Libii ? ZERO ! PIEC RAZY ZERO ROWNA SIE ZERO ! Asad ma duzo sowieckiego zlomu zreszta nie 5 razy wiecej tylko 2-3 razy wiecej bo Syria nie jest tak bogata jak Libia ...
A gadki o 100 razach wiecej zapasow swiadcza o niekompetencji CIA ...
Przestancie bredzic ... DO BOJU ! Ludzie gina !



Opo­zy­cyj­na Na­ro­do­wa Rada Sy­ryj­ska: "Wy­cią­ga­my dłoń do ala­wi­tów, by zbu­do­wać pań­stwo prawa i oby­wa­te­li. Re­żi­mo­wi nie uda się skło­nić nas do po­za­bi­ja­nia się na­wza­jem"

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .





Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BRMTvonUngern dnia Pią 18:31, 09 Mar 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91888
Przeczytał: 119 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 19:46, 09 Mar 2012    Temat postu:

Przerażająca relacja: polują na dziewice, gwałcą 12-latki

Siły syryjskiego reżimu brutalnie rozprawiają się z opozycją. Serwisowi BBC News udało się skontaktować z jedną z aktywistek mieszkających w Damaszku, która ujawniła przerażającą prawdę o rzeczywistości panującej w objętym rebelią kraju i zaapelowała do społeczności międzynarodowej o interwencję.

Według kobiety, funkcjonariusze sił bezpieczeństwa bez skrupułów torturują, gwałcą i zabijają przeciwników reżimu, a ich ofiarą padają nawet kobiety i dzieci.

- Kobiety cierpią najbardziej, pogodziliśmy się z tym, że śmierć jest blisko, ale cierpienie, przez które się przechodzi, kiedy widzisz wiele kobiet z dziećmi zabijanymi na ich oczach, wiele kobiet z dziećmi uprowadzonymi, o których nawet nie wiedzą, gdzie są i nie mogą o to zapytać, wiele kobiet, których mężowie są zabijani... - mówi łamiącym się głosem.

- Cierpienie jest ogromne, żyjesz w ciągłym strachu i przykro mi to mówić, ale nie tylko kobiety są gwałcone - dodaje. Dopytywana przez dziennikarkę BBC, potwierdza, że ofiarami gwałtów padają również chłopcy i mężczyźni.

Kobieta podkreśla, że osobiście spotkała ofiary przerażającej brutalności reżimu. Niektóre były jeszcze dziećmi, a żołnierze w szczególności polują na niezamężne kobiety i dziewice. - 12-letnie dziewczynki były nieustannie gwałcone 12-15 razy jednego dnia - ujawnia z płaczem. - Możesz teraz zapytać świat, jak one mają żyć? - zwraca się do dziennikarki.

Zdaniem aktywistki, akty wręcz bestialskiej przemocy mają miejsce niemal w całym kraju. Przytacza historię szwagra przyjaciółki z Damaszku, który został zabrany przez służby bezpieczeństwa na przesłuchanie. Przyprowadzono również jego żonę - funkcjonariusze zaczęli ją po kolei gwałcić i kazali mu na to patrzeć. Gdy próbował zamykać oczy, dostawał w głowę kolbą pistoletu.

Aktywistka zaapelowała, aby społeczność międzynarodowa, która do tej pory nie zrobiła nic poza rozmowami, podjęła interwencję przeciwko Asadowi. Na uwagę dziennikarki BBC, że operacja zbrojna kosztowałaby życie wielu cywilów, odpowiedziała: "my i tak już tutaj umieramy".

Według opozycyjnego Obserwatorium na rzecz Praw Człowieka od marca 2011 roku, kiedy w Syrii wybuchły protesty antyrządowe, zginęło w tym kraju prawie 8,5 tys. ludzi, w większości cywilów.

Działacze podają, że wśród ofiar śmiertelnych trwającego rok konfliktu jest 6195 cywilów i 2263 żołnierzy i członków sił bezpieczeństwa, w tym 428 dezerterów, którzy przyłączyli się do rewolty przeciwko reżimowi prezydenta Baszara al-Asada.

>>>>

Jeden wielki zbrodniczy koszmar !!!

Rozpacz dzieci :


Ale jest nadzieja :

Syria: Wysocy rangą wojskowi uciekli do Turcji

Dwaj sy­ryj­scy ge­ne­ra­ło­wie i puł­kow­nik ucie­kli do Tur­cji - po­in­for­mo­wa­ła tu­rec­ka te­le­wi­zja pań­stwo­wa TRT. We­dług tego źró­dła woj­sko­wi byli w gru­pie 234 Sy­ryj­czy­ków, któ­rzy od czwart­ku prze­kro­czy­li gra­ni­cę sy­ryj­sko-tu­rec­ką.

Tu­rec­kie służ­by za­rzą­dza­nia kry­zy­so­we­go po­in­for­mo­wa­ły, że od środy do kraju do­tar­ło 335 Sy­ryj­czy­ków. Nie po­twier­dzo­no jed­nak do­nie­sień me­diów, że wśród tych osób są wy­so­kiej rangi woj­sko­wi. W sze­ściu obo­zach dla uchodź­ców w Tur­cji prze­by­wa obec­nie ok. 12 tys. Sy­ryj­czy­ków. Od kilku mie­się­cy sy­ryj­ską armię opusz­cza­ją żoł­nie­rze, głów­nie ni­skich stop­ni, któ­rzy na­stęp­nie przy­łą­cza­ją się do Wol­nej Armii Sy­ryj­skiej (WAS). De­zer­te­rzy wal­czą z re­żi­mem pre­zy­den­ta Ba­sza­ra el-Asa­da i ochra­nia­ją uczest­ni­ków an­ty­rzą­do­wych de­mon­stra­cji.

Naj­wyż­szym rangą woj­sko­wym, który po­rzu­cił sze­re­gi armii rzą­do­wej, był do­tych­czas ge­ne­rał Mu­sta­fa Ahmad al-Szejk. W stycz­niu uciekł on do Tur­cji.

Z kolei naj­wyż­szym rangą przed­sta­wi­cie­lem sy­ryj­skich władz, który prze­szedł do opo­zy­cji, jest wi­ce­mi­ni­ster ds. ropy naf­to­wej i bo­gactw na­tu­ral­nych Abdo Hus­sa­med­din. W czwar­tek po­in­for­mo­wał on w na­gra­niu wideo, za­miesz­czo­nym na por­ta­lu YouTu­be, że po­sta­no­wił zre­zy­gno­wać ze swo­je­go sta­no­wi­ska. Za­ape­lo­wał też do ro­da­ków, by "opusz­cza­li to­ną­cy sta­tek" i przy­łą­cza­li się do prze­ciw­ni­ków Asada.

We wrze­śniu 2011 roku pro­ku­ra­tor ge­ne­ral­ny pro­win­cji Hama Adnan Mo­ham­mad al-Bak­kur ogło­sił w na­gra­niu na tym samym por­ta­lu, że re­zy­gnu­je ze sta­no­wi­ska. Od tego czasu słuch o nim za­gi­nął. Reżim utrzy­mu­je, że zo­stał on po­rwa­ny i jest prze­trzy­my­wa­ny przez uzbro­jo­nych na­past­ni­ków. Re­wol­ta w Syrii prze­ciw­ko re­żi­mo­wi Asada, in­spi­ro­wa­na arab­ską wio­sną, trwa od roku. We­dług sza­cun­ków ONZ w wy­ni­ku tłu­mie­nia an­ty­pre­zy­denc­kich wy­stą­pień przez siły rzą­do­we oraz starć z de­zer­te­ra­mi z armii zgi­nę­ło co naj­mniej 7500 ludzi. Opo­zy­cja sy­ryj­ska mówi o co naj­mniej 8,5 tys. ofiar, w więk­szo­ści cy­wi­lów.

>>>>

Brawo ! GENERAŁOWIE ! A zatem ludzie z wysokich stanowisk ! Oto wzor !
Jest zlo ale jest tez i dobro !!!



Opo­zy­cyj­na Na­ro­do­wa Rada Sy­ryj­ska: "Wy­cią­ga­my dłoń do ala­wi­tów, by zbu­do­wać pań­stwo prawa i oby­wa­te­li. Re­żi­mo­wi nie uda się skło­nić nas do po­za­bi­ja­nia się na­wza­jem"

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .





Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BRMTvonUngern dnia Pią 19:47, 09 Mar 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91888
Przeczytał: 119 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 14:26, 10 Mar 2012    Temat postu:

Wysłannik ONZ spotka się podczas wizyty w Syrii z Baszarem el-Asadem

Wysłannik ONZ i Ligi Arabskiej do Syrii Kofi Annan spotka się jutro w Damaszku z prezydentem Baszarem el-Asadem - ogłosił dziś szef ONZ Ban Ki Mun. W Syrii rok temu zaczęły się protesty przeciw Asadowi, które przerodziły się w konflikt zbrojny.

Ban Ki Mun poinformował, że Annan planuje również spotkanie w sobotę z opozycją syryjską. Tego dnia ma też zakończyć wizytę. Annan, były sekretarz generalny ONZ, udaje się do Damaszku jako specjalny wysłannik ONZ i Ligi Arabskiej ds. kryzysu syryjskiego. Jak ogłosił wczoraj, jego zdaniem konflikt może zakończyć tylko rozwiązanie polityczne, a dalsza militaryzacja jedynie pogorszy sytuację.

Początkowo pokojowe demonstracje w Syrii, inspirowane arabską wiosną, lecz krwawo tłumione przez siły rządowe, przerodziły się w opór zbrojny. Według szacunków ONZ w wyniku tłumienia antyprezydenckich wystąpień oraz starć z dezerterami z armii, którzy dołączyli do opozycji, zginęło w Syrii co najmniej 7500 ludzi. Społeczność międzynarodowa ocenia, że odpowiedzialność za te ofiary spada w większości na władze w Damaszku.

>>>>

Takie spotkania sa bezplodne

Opozycja syryjska odrzuca wezwania Annana do dialogu z Asadem

Szef opozycyjnej Narodowej Rady Syryjskiej Burhan Ghaljun odrzucił w piątek apel wysłannika ONZ Kofiego Annana o dialog z prezydentem Syrii Baszarem el-Asadem. Zdaniem Ghaljuna rozwiązanie polityczne konfliktu nie jest możliwe bez presji militarnej na władze.

W wywiadzie dla agencji Associated Press szef rady - głównego ciała opozycji syryjskiej - powiedział, że rozmowy z Asadem są bezcelowe, póki władze syryjskie zabijają swoich obywateli. Annan, który w sobotę ma rozmawiać z Asadem w Damaszku, reprezentując ONZ i Ligę Arabską, ostrzegł przed dalszą militaryzacją konfliktu syryjskiego i ocenił, że pogorszyłaby ona sytuację. Wezwał opozycję, by wraz z władzami poszukiwała politycznego rozwiązania kryzysu.

Ghuljan powiedział, że stanowisko Annana jest rozczarowaniem, a jego postulaty są nierealistyczne. "Takie komentarze (...) nie dają wiele nadziei ludziom w Syrii, którzy każdego dnia są zabijani. Obawiam się, że tak jak wielu międzynarodowych wysłanników wcześniej, (Annan) zmierza do zmarnowania miesiąca lub dwóch na bezcelowe próby mediacji" - oznajmił opozycjonista.

"Żadne rozwiązanie polityczne nie uda się, jeśli nie będzie mu towarzyszyć presja militarna na władze" - dodał Ghaljun. Zarzucił Annanowi, że unika wspominania o istocie problemu, czyli używaniu przez władze nadzwyczajnych sił wojskowych do tłumienia protestów przeciwko Asadowi.

"Miejmy nadzieję, że jako wysłannik międzynarodowy będzie miał do dyspozycji mechanizm służący zakończeniu przemocy" - oświadczył szef Narodowej Rady Syryjskiej.

Jak zauważa AP, opozycja syryjska jest podzielona i istnieją wewnątrz niej tarcia, ale większość frakcji odrzuca rozmowy z rządem do czasu, gdy armia wciąż tłumi protesty.

Początkowo pokojowe prodemokratyczne demonstracje w Syrii, inspirowane arabską wiosną, lecz krwawo tłumione przez siły rządowe, przerodziły się w opór zbrojny. Według szacunków ONZ w wyniku tłumienia tych wystąpień oraz starć z dezerterami z armii, którzy dołączyli do opozycji, zginęło co najmniej 7500 ludzi. Społeczność międzynarodowa ocenia, że odpowiedzialność za te ofiary spada w większości na władze w Damaszku.

>>>>

W ogole to bezczelnosc proponowac rozmowy przy takich mordach . Jesli juz maja jakies byc to PIERWSZYM KROKIEM REZIMU MUSI BYC ODSUNIECIE ASADA ! To bedzie znak ze traktuje rozmowy powaznie . Inaczej zadnych rozmow nie bedzie . Dosc juz tych oszustw ktore byly ...

Obrońcy praw człowieka: 135 zabitych w całej Syrii

Co naj­mniej 135 osób za­bi­ły w po­nie­dzia­łek w Syrii siły bez­pie­czeń­stwa - po­in­for­mo­wa­li wie­czo­rem sy­ryj­scy obroń­cy praw czło­wie­ka. Naj­wię­cej ofiar śmier­tel­nych było w Hims na za­cho­dzie kraju.

64 osoby zo­sta­ły za­bi­te na jed­nym z woj­sko­wych punk­tów kon­tro­l­nych, gdy pró­bo­wa­ły wy­do­stać się z ostrze­li­wa­nej od trzech ty­go­dni zbun­to­wa­nej dziel­ni­cy Hims, Baba Amro. Wśród ofiar są także ko­bie­ty, dzie­ci i de­zer­te­rzy z armii. Tym­cza­sem, jak po­in­for­mo­wał Mię­dzy­na­ro­do­wy Ko­mi­tet Czer­wo­ne­go Krzy­ża, współ­pra­cow­ni­cy sy­ryj­skie­go Czer­wo­ne­go Pół­księ­ży­ca ewa­ku­owa­li w po­nie­dzia­łek z Hims ko­lej­ne trzy osoby, w tym cię­żar­ną ko­bie­tę. Do­star­czy­li także do mia­sta nie­zbęd­ne le­kar­stwa i środ­ki opa­trun­ko­we.

>>>>

Kolejne koszmarne zbrodnie !!! I bilans gwaltownie skacze ...

Daje on :
zabitych:
5967 cywili
2628 wojskowych
301609 ofiar ogolem

Opo­zy­cyj­na Na­ro­do­wa Rada Sy­ryj­ska: "Wy­cią­ga­my dłoń do ala­wi­tów, by zbu­do­wać pań­stwo prawa i oby­wa­te­li. Re­żi­mo­wi nie uda się skło­nić nas do po­za­bi­ja­nia się na­wza­jem"

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .






Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91888
Przeczytał: 119 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 23:25, 10 Mar 2012    Temat postu:

Przełom ws. Syrii? Rosja dogadała się z krajami arabskimi

Mi­ni­ster spraw za­gra­nicz­nych Rosji Sier­giej Ław­row, po spo­tka­niu z mi­ni­stra­mi kra­jów Ligi Arab­skiej w Ka­irze, po­in­for­mo­wał, że uzgod­nio­no plan ure­gu­lo­wa­nia sy­tu­acji w Syrii - in­for­mu­je RIA No­wo­sti.

Pięć punk­tów Ław­ro­wa Ław­row po­wie­dział, że skła­da się on z pię­ciu punk­tów. Wśród nich jest za­prze­sta­nie prze­mo­cy, za­pew­nie­nie po­mo­cy hu­ma­ni­tar­nej wszyst­kim Sy­ryj­czy­kom, po­par­cie misji spe­cjal­ne­go przed­sta­wi­cie­la se­kre­ta­rza ge­ne­ral­ne­go ONZ w Syrii Ko­fie­go An­na­na i nie­zgo­da na in­ter­wen­cję ze­wnętrz­ną w Syrii.

Mi­ni­ster spraw za­gra­nicz­nych Ka­ta­ru szejk Hamad ibn Dża­sim as-Sa­ni oświad­czył na kon­fe­ren­cji pra­so­wej w sie­dzi­bie Ligi Arab­skiej w Ka­irze, że Rosja i Liga Arab­ska uzgod­ni­ły ogól­ne za­sa­dy ure­gu­lo­wa­nie kon­flik­tu w Syrii.

Jed­nak jego zda­niem nad­szedł czas "zre­ali­zo­wa­nia pro­po­zy­cji wy­sła­nia do Syrii sił arab­skich i mię­dzy­na­ro­do­wych". Pod­kre­ślił też, że spo­łecz­ność mię­dzy­na­ro­do­wa po­win­na uznać sy­ryj­ską opo­zy­cję jako pra­wo­wi­te­go przed­sta­wi­cie­la kraju.

- Ra­dzi­my opo­zy­cji ze wszyst­kich nur­tów, by wznio­sła się ponad po­dzia­ły i prze­mó­wi­ła jed­nym gło­sem, który wy­ra­zi aspi­ra­cje na­ro­du, tak by mógł on sta­wić czoło ty­ra­nii re­żi­mu - wska­zał szejk Hamad.

Ław­row, któ­re­go kraj jest dłu­go­let­nim so­jusz­ni­kiem Da­masz­ku i głów­nym do­staw­cą broni do tego kraju, po­wtó­rzył, że Rosja jest wier­na za­sa­dzie nie­in­ge­ro­wa­nia w we­wnętrz­ne spra­wy in­nych państw.

Burz­li­we ob­ra­dy w spra­wie Syrii

Po­świę­co­ne Syrii spo­tka­nie w Ka­irze z udzia­łem ro­syj­skie­go mi­ni­stra prze­bie­ga­ło w burz­li­wej at­mos­fe­rze.

Rosja wraz z Chi­na­mi dwu­krot­nie za­we­to­wa­ły w Ra­dzie Bez­pie­czeń­stwa ONZ pro­jek­ty re­zo­lu­cji po­tę­pia­ją­ce reżim sy­ryj­skie­go pre­zy­den­ta Ba­sza­ra Al-As­sa­da, prze­ciw któ­re­mu trwa krwa­wo tłu­mio­na re­wol­ta, i wzy­wa­ją­ce go do ustą­pie­nia. Sau­dyj­ski mi­ni­ster spraw za­gra­nicz­nych ksią­żę Saud al-Faj­sal wy­ra­ził w opi­nię, że za­cho­wa­nie tych kra­jów "dało sy­ryj­skie­mu re­żi­mo­wi li­cen­cję na sto­so­wa­nie na szer­szą skalę bru­tal­nych prak­tyk prze­ciw­ko Sy­ryj­czy­kom".

Ław­row prze­ko­ny­wał, że Rosja nie pró­bu­je bro­nić re­żi­mu w Da­masz­ku, a je­dy­nie "chro­nić mię­dzy­na­ro­do­we prawo" i "pro­mo­wać po­ko­jo­we roz­wią­za­nie" kry­zy­su w Syrii. Dodał, że naj­pil­niej­szą kwe­stią jest obec­nie po­wstrzy­ma­nie prze­mo­cy, "nie­za­leż­nie od tego, która stro­na jest jej źró­dłem" i umoż­li­wie­nie nie­skrę­po­wa­ne­go do­stę­pu ekip z po­mo­cą hu­ma­ni­tar­ną do po­trze­bu­ją­cych.

Za­strzegł, że na tym eta­pie nie na­le­ży "an­ga­żo­wać się w dys­ku­sje o od­po­wie­dzial­no­ści" za roz­lew krwi w Syrii. - To po­win­ny uczy­nić póź­niej wła­dze albo mię­dzy­na­ro­do­we ciało do tego upo­waż­nio­ne - prze­ko­ny­wał.

Mi­ni­ster spraw za­gra­nicz­nych Ka­ta­ru szejk Hamad ibn Dża­sim as-Sa­ni, zwra­ca­jąc się do Ław­ro­wa, po­wie­dział z kolei, że bo­jow­ni­ków wal­czą­cych z re­żi­mem As­sa­da nie na­le­ży na­zy­wać "zbroj­ny­mi gan­ga­mi", po­nie­waż je­dy­nie bro­nią się oni przed "re­gu­lar­ny­mi za­bój­stwa­mi z rąk sy­ryj­skiej stro­ny rzą­do­wej". Oce­nił też, że za­wie­sze­nie broni jest środ­kiem ab­so­lut­nie nie­wy­star­cza­ją­cym w Syrii, gdzie trwa "lu­do­bój­stwo" or­ga­ni­zo­wa­ne przez reżim As­sa­da, a osoby od­po­wie­dzial­ne za prze­moc w tym kraju po­win­ny zo­stać osą­dzo­ne. Szejk Hamad we­zwał rów­nież do umoż­li­wie­nia do­stę­pu me­diom i przed­sta­wi­cie­lom or­ga­ni­za­cji hu­ma­ni­tar­nych oraz uwol­nie­nia więź­niów.

Misja Ko­fie­go An­na­na

Pod­czas dzi­siej­sze­go spo­tka­nia z wy­słan­ni­kiem ONZ i Ligi Arab­skiej Kofi An­na­nem pre­zy­dent Syrii Ba­szar Al-Asad po­wie­dział, że w Syrii nie­moż­li­we jest pod­ję­cie dia­lo­gu z "uzbro­jo­ny­mi ter­ro­ry­sta­mi". Wła­dze w Da­masz­ku od roku krwa­wo tłu­mią an­ty­rzą­do­we po­wsta­nie.

Celem misji An­na­na jest prze­ko­na­nie władz w Da­masz­ku do re­zy­gna­cji ze sto­so­wa­nia prze­mo­cy i wy­ne­go­cjo­wa­nie za­wie­sze­nia ognia - po­da­je AFP.

Ofi­cjal­ne sy­ryj­skie media twier­dzą, że spo­tka­nie As­sa­da i An­na­na prze­bie­gło w "po­zy­tyw­nej at­mos­fe­rze". Asad po­wie­dział wy­słan­ni­ko­wi ONZ, że "Syria go­to­wa jest pod­jąć każdy szcze­ry wy­si­łek, aby zna­leźć roz­wią­za­nie dla wy­da­rzeń", które mają miej­sce w kraju, ale pod­kre­ślił, że nie­moż­li­wy jest dia­log i "żadna ini­cja­ty­wa po­li­tycz­na nie po­wie­dzie się, gdy w (Syrii) uzbro­je­ni ter­ro­ry­ści sze­rzą chaos i de­sta­bi­li­zu­ją (kraj), ata­ku­jąc cy­wi­lów i woj­sko­wych" - po­da­ła pań­stwo­wa agen­cja Sana.

W pią­tek Annan oce­nił, że dal­sza mi­li­ta­ry­za­cja kon­flik­tu w Syrii tylko po­gor­szy sy­tu­ację w kraju. We­dług sza­cun­ków ONZ do­tych­czas w Syrii zgi­nę­ło co naj­mniej 7,5 tys. ludzi; zda­niem dzia­ła­czy na rzecz praw czło­wie­ka licz­ba ta prze­kro­czy­ła 8 tys.

Przed od­lo­tem do Da­masz­ku Annan, były se­kre­tarz ge­ne­ral­ny ONZ, spo­tkał się w Ka­irze z ro­syj­skim mi­ni­strem spraw za­gra­nicz­nych Sier­gie­jem Ław­ro­wem. Ro­syj­skie MSZ oświad­czy­ło w ko­mu­ni­ka­cie, że Ław­row pod­trzy­mał we­zwa­nie do za­koń­cze­nia prze­mo­cy w Syrii i wsz­czę­cia dia­lo­gu, a także pod­kre­ślił sprze­ciw wobec obcej in­ge­ren­cji w we­wnętrz­ne spra­wy tego kraju. Z kolei Annan "po­twier­dził za­miar ak­tyw­nej współ­pra­cy z Rosją dla roz­wią­za­nia kry­zy­su w Syrii" - ogło­sił re­sort.

AP: misja po­nio­sła po­raż­kę

Agen­cja AP oce­ni­ła, że naj­now­sza misja dy­plo­ma­tycz­na w Syrii po­nio­sła po­raż­kę, jesz­cze zanim się roz­po­czę­ła, po­nie­waż w pią­tek sy­ryj­ska opo­zy­cja od­rzu­ci­ła apel An­na­na o pod­ję­cie dia­lo­gu z Asa­dem. Zda­niem opo­zy­cji takie roz­mo­wy, po trwa­ją­cym rok roz­le­wie krwi w kraju, są bez­ce­lo­we i nie­re­ali­stycz­ne. Taki obrót spra­wy ujaw­nia po­głę­bia­ją­cy się roz­dź­więk mię­dzy przy­wód­ca­mi sy­ryj­skiej opo­zy­cji, któ­rzy twier­dzą, że tylko pomoc woj­sko­wa może po­wstrzy­mać reżim Asada, a wspól­no­tą mię­dzy­na­ro­do­wą, która oba­wia się, że do­star­cze­nie broni grozi eska­la­cją kon­flik­tu w Syrii - ko­men­tu­je agen­cja.

So­bot­nia misja An­na­na w Syrii zbie­gła się z in­ten­syw­nym ostrza­łem przez siły rzą­do­we mia­sta Idlib (w pro­win­cji Idlib), ba­stio­nu re­be­lii w pół­noc­no-za­chod­niej czę­ści kraju. - To naj­in­ten­syw­niej­sze bom­bar­do­wa­nia od skie­ro­wa­nia do Idli­bu po­sił­ków w tym ty­go­dniu. To wstęp do więk­sze­go na­tar­cia - po­wie­dział szef ma­ją­ce­go sie­dzi­bę w Lon­dy­nie sy­ryj­skie­go Ob­ser­wa­to­rium ds. Praw Czło­wie­ka Rami Abdel Rah­man.

Po­wo­łu­jąc się na or­ga­ni­za­cje po­za­rzą­do­we agen­cja AFP po­da­ła w so­bo­tę po po­łu­dniu, że w pro­win­cji Idlib zgi­nę­ło 16 bo­jow­ni­ków i czte­rech żoł­nie­rzy, a pię­ciu zo­sta­ło poj­ma­nych przez po­wstań­ców

An­ty­asa­dow­scy bo­jow­ni­cy oba­wia­ją się, że w mie­ście doj­dzie do re­żi­mo­wej ofen­sy­wy jak w zbun­to­wa­nym mie­ście Hims, od­bi­tym przez armię 1 marca po pra­wie mie­sięcz­nym ob­lę­że­niu i in­ten­syw­nym bom­bar­do­wa­niu.

Po­cząt­ko­wo po­ko­jo­we pro­de­mo­kra­tycz­ne de­mon­stra­cje w Syrii, in­spi­ro­wa­ne arab­ską wio­sną, krwa­wo tłu­mio­ne przez siły rzą­do­we, prze­ro­dzi­ły się w opór zbroj­ny. We­dług sza­cun­ków ONZ w wy­ni­ku tłu­mie­nia tych wy­stą­pień oraz starć z de­zer­te­ra­mi z armii, któ­rzy do­łą­czy­li do opo­zy­cji, zgi­nę­ło co naj­mniej 7500 ludzi.

>>>>

Jak widac zadnego rozwiazania nie ma . Kreml mąci jak zwykle ... A ludzie gina ...

Kofi Annan mediuje w Syrii. Panuje pozytywna atmosfera

Wy­słan­nik ONZ i Ligi Arab­skiej Kofi Annan spo­tkał się w so­bo­tę z pre­zy­den­tem Syrii Ba­sza­rem el-Asa­dem. Celem misji An­na­na jest prze­ko­na­nie władz w Da­masz­ku do za­koń­cze­nia sto­so­wa­nia prze­mo­cy. W kraju tym wła­dze od roku krwa­wo tłu­mią an­ty­rzą­do­we po­wsta­nie.

Ofi­cjal­ne sy­ryj­skie media twier­dzą, że spo­tka­nie Asada i An­na­na prze­bie­gło w "po­zy­tyw­nej at­mos­fe­rze". Żadne szcze­gó­ły roz­mów nie są znane. W pią­tek Annan oce­nił, że dal­sza mi­li­ta­ry­za­cja kon­flik­tu w Syrii tylko po­gor­szy sy­tu­ację w kraju. We­dług sza­cun­ków ONZ do­tych­czas w Syrii zgi­nę­ło co naj­mniej 7,5 tys. ludzi; zda­niem dzia­ła­czy na rzecz praw czło­wie­ka licz­ba ta prze­kro­czy­ła 8 tys.

Przed od­lo­tem do Da­masz­ku Annan, były se­kre­tarz ge­ne­ral­ny ONZ, spo­tkał się w Ka­irze z ro­syj­skim mi­ni­strem spraw za­gra­nicz­nych Sier­gie­jem Ław­ro­wem. Ro­syj­skie MSZ oświad­czy­ło w ko­mu­ni­ka­cie, że Ław­row pod­trzy­mał we­zwa­nie do za­koń­cze­nia prze­mo­cy w Syrii i wsz­czę­cia dia­lo­gu, a także pod­kre­ślił sprze­ciw wobec obcej in­ge­ren­cji w we­wnętrz­ne spra­wy tego kraju. Z kolei Annan "po­twier­dził za­miar ak­tyw­nej współ­pra­cy z Rosją dla roz­wią­za­nia kry­zy­su w Syrii" - ogło­sił re­sort.

Agen­cja AP oce­ni­ła, że naj­now­sza misja dy­plo­ma­tycz­na w Syrii po­nio­sła po­raż­kę, jesz­cze zanim się roz­po­czę­ła, po­nie­waż w pią­tek sy­ryj­ska opo­zy­cja od­rzu­ci­ła apel An­na­na o pod­ję­cie dia­lo­gu z Asa­dem. Zda­niem opo­zy­cji takie roz­mo­wy, po trwa­ją­cym rok roz­le­wie krwi w kraju, są bez­ce­lo­we i nie­re­ali­stycz­ne. Taki obrót spra­wy ujaw­nia po­głę­bia­ją­cy się roz­dź­więk mię­dzy przy­wód­ca­mi sy­ryj­skiej opo­zy­cji, któ­rzy twier­dzą, że tylko pomoc woj­sko­wa może po­wstrzy­mać reżim Asada, a wspól­no­tą mię­dzy­na­ro­do­wą, która oba­wia się, że do­star­cze­nie broni grozi eska­la­cją kon­flik­tu w Syrii - ko­men­tu­je agen­cja.

So­bot­nia misja An­na­na w Syrii zbie­gła się z in­ten­syw­nym ostrza­łem przez siły rzą­do­we mia­sta Idlib, ba­stio­nu re­be­lii w pół­noc­no-za­chod­niej czę­ści kraju. "To naj­in­ten­syw­niej­sze bom­bar­do­wa­nia od skie­ro­wa­nia do Idli­bu po­sił­ków w tym ty­go­dniu. To wstęp do więk­sze­go na­tar­cia" - po­wie­dział szef ma­ją­ce­go sie­dzi­bę w Lon­dy­nie sy­ryj­skie­go Ob­ser­wa­to­rium ds. Praw Czło­wie­ka Rami Abdel Rah­man.

An­ty­asa­dow­scy bo­jow­ni­cy oba­wia­ją się, że w mie­ście doj­dzie do re­żi­mo­wej ofen­sy­wy jak w zbun­to­wa­nym mie­ście Hims, od­bi­tym przez armię 1 marca po pra­wie mie­sięcz­nym ob­lę­że­niu i in­ten­syw­nym bom­bar­do­wa­niu. Rosja i Chiny dwu­krot­nie za­we­to­wa­ły w Ra­dzie Bez­pie­czeń­stwa ONZ pro­jek­ty re­zo­lu­cji po­tę­pia­ją­ce reżim Asada i wzy­wa­ją­ce go do ustą­pie­nia.

>>>>

Taka to ,,pozytywna'' atmosfera ...

Tysiące demonstrantów w Damaszku i Aleppo

Ty­sią­ce ludzi wy­szły dziś na ulice sto­li­cy Syrii Da­masz­ku i dru­gie­go co do wiel­ko­ści mia­sta, Alep­po (Halab), by pro­te­sto­wać prze­ciw­ko re­żi­mo­wi pre­zy­den­ta Ba­sza­ra el-Asa­da. W całym kraju we­dług obroń­ców praw czło­wie­ka zgi­nę­ło 15 osób, więk­szość w Hims.

- Ty­sią­ce osób pro­te­sto­wa­ło w 12 miej­scach w Alep­po, wy­krzy­ku­jąc hasła po­par­cia dla Hims, do­ma­ga­jąc się upad­ku re­żi­mu i do­zbro­je­nia Wol­nej Armii Sy­ryj­skiej (WAS) - po­wie­dział ak­ty­wi­sta Mo­ham­med Ha­la­bi. Dodał, że w Alep­po sześć osób zo­sta­ło ran­nych, gdy siły bez­pie­czeń­stwa za­czę­ły strze­lać do pro­te­stu­ją­cych.

Z kolei Sy­ryj­skie Ob­ser­wa­to­rium Praw Czło­wie­ka po­da­ło, że pię­ciu pro­te­stu­ją­cych od­nio­sło ob­ra­że­nia, gdy siły bez­pie­czeń­stwa otwo­rzy­ły ogień do uczest­ni­ków de­mon­stra­cji w Da­masz­ku. Pro­test miał miej­sce w dziel­ni­cy Barze, na pół­noc­nym wscho­dzie sto­li­cy. W dziel­ni­cy Al-Mi­dan, na po­łu­dniu Da­masz­ku, użyto też gazu łza­wią­ce­go, by roz­pę­dzić tłum.

Bo­jow­ni­cy, któ­rzy sprze­ci­wia­ją się rzą­dom Asada, na Fa­ce­bo­oku ape­lo­wa­li, by pod­czas piąt­ko­wych pro­te­stów do­ma­gać się do­star­cze­nia broni WAS. Wczo­raj siły rzą­do­we opa­no­wa­ły dziel­ni­cę Baba Amro w Hims, na za­cho­dzie kraju. Dziel­ni­ca, która sta­no­wi­ła ba­stion zbroj­nej opo­zy­cji, przez pra­wie mie­siąc była bom­bar­do­wa­na przez woj­ska Asada.

We­dług ak­ty­wi­stów w Baba Amro sy­ryj­skie siły spe­cjal­ne, zwane "sza­bi­ha", prze­szu­ku­ją dom po domu i do­ko­nu­ją eg­ze­ku­cji. - Sza­bi­ha wcho­dzą do domów i pod­pa­la­ją je - mówił Bas­sel Fuad, który przed dwoma dnia­mi uciekł do Li­ba­nu. Po­wo­ły­wał się na re­la­cje zna­jo­me­go, który prze­by­wa w Baba Amro. Wy­ni­ka z nich, że wła­dze dziś rano roz­strze­la­ły 10 męż­czyzn przed bu­dyn­kiem rzą­do­wym.

In­for­ma­cje o za­strze­le­niu 10 osób po­twier­dza Ob­ser­wa­to­rium. - Oko­licz­no­ści ich śmier­ci nie są jesz­cze znane - po­wie­dział szef Ob­ser­wa­to­rium Rami Abdel Rah­man.

Z da­nych przed­sta­wio­nych przez człon­ków Ob­ser­wa­to­rium wy­ni­ka, że łącz­nie w całym kraju śmierć po­nio­sło 15 osób.

Dziś rzecz­nik Wy­so­kie­go Ko­mi­sa­rza ONZ ds. Praw Czło­wie­ka (UNH­CHR) Ru­pert Co­lvil­le wy­ra­ził za­nie­po­ko­je­nie z po­wo­du do­nie­sień o krwa­wych re­pre­sjach w Baba Amro. Za­ape­lo­wał do władz i re­be­lian­tów Syrii, by po­wstrzy­ma­li się od wszel­kich akcji od­we­to­wych. Re­wol­ta prze­ciw­ko pre­zy­den­to­wi Syrii Asa­do­wi trwa od 11 mie­się­cy. We­dług sza­cun­ków ONZ do­tych­czas zgi­nę­ło co naj­mniej 7500 ludzi.

>>>>

Jak widzicie klamstwem jest ze Damaszek i Aleppo popieraja Asada . Zawsze w stolicy rezim siedzi mocno jest duzo agentow roznych KGB GRU i tym podobnych i trudniej jest dzialac . Zreszta ktore miasta walczyly w Polsce ? Poznan ? Gdansk ? Szczecin ? Radom ? Slask . A gdzie Warszawa ? Ano wlasnie . A tutaj walcza tym bardziej trzeba to podkreslic !

Jest juz :
Zabitych:
5989 cywilow
2640 wojskowych
302804 ofiar ogolem !

Opo­zy­cyj­na Na­ro­do­wa Rada Sy­ryj­ska: "Wy­cią­ga­my dłoń do ala­wi­tów, by zbu­do­wać pań­stwo prawa i oby­wa­te­li. Re­żi­mo­wi nie uda się skło­nić nas do po­za­bi­ja­nia się na­wza­jem"

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .






Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91888
Przeczytał: 119 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 14:58, 11 Mar 2012    Temat postu:

Wywiad USA: Assad pewnie dzierży władzę

Wywiad amerykański jest przekonany, że prezydent Syrii Baszar Al-Assad w pełni panuje nad sytuacją w swym kraju. Rząd USA ma tyczasem nadzieję, że w wyniku rebelii reżim Asasda upadnie bez udziału międzynarodowej interwencji zbrojnej.

Jak podaje "Washington Post", powołując się na anonimowych analityków wywiadu, Assad pewnie dzierży ster władzy w Syrii i "niewiele wskazuje, by wyżsi funkcjonariusze reżimu byli skłonni go opuścić, mimo wysiłków administracji prezydenta Baracka Obamy i jej sojuszników, by za pomocą sankcji i innych środków doprowadzić do fali rozłamów i zdrad, które podważyłyby pozycję Assada". Prezydent Obama powiedział w minionym tygodniu, że "nie jest kwestią, czy reżim Assada upadnie, tylko kiedy". Wypowiedział się jednocześnie przeciwko interwencji wojskowej w Syrii, mimo masakrowania przez syryjskie siły bezpieczeństwa ludności cywilnej.

Jednak w ocenie wywiadu USA siły reżimowe są wystarczająco dobrze wyposażone, by odeprzeć ofensywę powstańców, i mogłaby je pokonać tylko "międzynarodowa interwencja wojskowa na dużą skalę".

Syria dysponuje armią w liczbie 330 000 żołnierzy służby czynnej, samolotami bezzałogowymi dostarczonymi przez Iran i gęstą siecią obrony przeciwlotniczej.

Utrudnia to zewnętrzną interwencję w postaci wprowadzenia w Syrii strefy zakazu lotów w celu ochrony ludności cywilnej przed atakami z powietrza. Rok temu NATO przeprowadziło taką akcję w Libii, ale Pentagon ostrzega, że wymaga to unieszkodliwienia obrony powietrznej, a w Syrii jest ona wielokrotnie silniejsza niż w Libii. Wywiad USA ocenia też, że Wolna Armia Syryjska walcząca przeciw reżimowi, złożona głównie z dezerterów z wojsk reżimowych, jest słabo zorganizowana, nie ma skutecznie działającego dowództwa i ma niewiele kontaktów z opozycją polityczną.

>>>>

Slaby to jest wywiad ...
Pamietajmy ze zbieglo z wojska juz 50 tysiecy atem jego liczba spadla do 270 tysiecy . Poza tym aby nawiazac rownorzedna walke z partyzantami trzeba miec 10 RAZY tyle ludzi . Wprawdzie WAS liczy ponad 20 tysiecy czyli niby 10 razy mniej ale WAS ROSNIE a armia rezimu SPADA !!! Stosunek bedzie zatem 9;1 pozniej 8;1 itd . Az powstancy wygraja !!!

Syria: rozmowy Kofi Annana w Damaszku

Wysłannik ONZ i Ligi Arabskiej do Syrii Kofi Annan podczas sobotniego spotkania z prezydentem tego kraju Baszarem Al-Asadem wyraził głębokie zaniepokojenie z powodu krwawych represji władz wobec antyrządowej rewolty - podały źródła ONZ.

Według tych źródeł Annan złożył syryjskiemu prezydentowi "wiele propozycji" w sprawie zakończenia przemocy, która w ciągu roku kosztowała życie 8500 ludzi, w większości cywilów zabitych przez siły rządowe. Propozycje te dotyczyły "położenia kresu przemocy, możliwości dostarczenia pomocy humanitarnej przez Czerwony Krzyż, uwolnienia więźniów i wszczęcia dialogu politycznego".

Annan, były sekretarz generalny ONZ, "wyraził głębokie zaniepokojenie sytuacją w Syrii i naciskał na prezydenta Assada, aby podjął działania zmierzające do zakończenia kryzysu" - podano.

Annan ma się ponownie spotkać z syryjskim prezydentem w niedzielę.

Wysłannik ONZ i Ligi Arabskiej spotkał się też z "przywódcami opozycji i młodymi bojownikami, a także z wpływowymi ludźmi" - głosi komunikat wydany przez ONZ.

Oficjalne media syryjskie twierdzą, że spotkanie Annana z Assadem przebiegło w "pozytywnej atmosferze". Asad powiedział wysłannikowi ONZ, że "Syria gotowa jest podjąć każdy szczery wysiłek, aby znaleźć rozwiązanie dla wydarzeń", które mają miejsce w kraju, ale podkreślił, że niemożliwy jest dialog i "żadna inicjatywa polityczna nie powiedzie się, gdy w (Syrii) uzbrojeni terroryści szerzą chaos i destabilizują (kraj), atakując cywilów i wojskowych" - podała państwowa agencja Sana.

Annan uda się w niedzielę do Kataru. W sobotę, w pierwszym dniu pobytu ONZ-owskiego wysłannika w Syrii w kraju tym zginęły co najmniej 62 osoby - poinformowało Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka. Tylko w prowincji Idlib w walkach zginęło 21 zbiegów z syryjskiej armii, 19 żołnierzy i 15 cywilów. Siedmiu cywilów zginęło także w prowincji (muhafazie) Damaszek i w Hims.

>>>>

Ano wlasnie . On tu gada a ludzie gina ...

Ban Ki Mun potępił reżim syryjski, który nie wpuścił sanitariuszy do Hims

Se­kre­tarz ge­ne­ral­ny ONZ Ban Ki Mun po­tę­pił dziś wła­dze sy­ryj­skie za to, że woj­sko Ba­sza­ra el-Asa­da nie wpusz­cza sa­ni­ta­riu­szy Czer­wo­ne­go Krzy­ża do ob­lę­żo­nych miast sy­ryj­skich, w tym do Hims, gdzie woj­sko do­ko­na­ło ma­sa­kry lud­no­ści.

Ob­ra­zy śmier­ci i spu­sto­sze­nia do­cie­ra­ją­ce z Hims Ban Ki Mun okre­ślił jako "prze­ra­ża­ją­ce", a po­stę­po­wa­nie władz sy­ryj­skich jako "nie­moż­li­we do to­le­ro­wa­nia". Se­kre­tarz ge­ne­ral­ny roz­ma­wiał z dzien­ni­ka­rza­mi po tym, gdy Mię­dzy­na­ro­do­wy Ko­mi­tet Czer­wo­ne­go Krzy­ża za­alar­mo­wał, że jego ko­lum­na sa­mo­cho­do­wa z po­mo­cą dla miesz­kań­ców Baba Amro - dziel­ni­cy Hims opa­no­wa­nej przez woj­ska rzą­do­we - nie zo­sta­ła dziś wpusz­czo­na do mia­sta.

To naj­uboż­sza dziel­ni­ca Hims, głów­ne­go ośrod­ka opo­zy­cji an­ty­rzą­do­wej. Od jej bom­bar­do­wa­nia rząd roz­po­czął przed mie­sią­cem kontr­ofen­sy­wę prze­ciw­ko opo­zy­cji. W całej Syrii zgi­nę­ło dziś co naj­mniej 61 osób. Po­ło­wę ofiar sta­no­wi­li miesz­kań­cy pro­win­cji Hims, krwa­wo pa­cy­fi­ko­wa­nej przez żoł­nie­rzy pre­zy­den­ta el-Asa­da.

>>>>

Koszmarna kolejna zbrodnia ...

Zginelo juz :
6026 cywilow a wiec kolejna bariera przekroczona !!!
2660 wojskowych
Jest 304 807 ofiar ogolem !!!

Opo­zy­cyj­na Na­ro­do­wa Rada Sy­ryj­ska: "Wy­cią­ga­my dłoń do ala­wi­tów, by zbu­do­wać pań­stwo prawa i oby­wa­te­li. Re­żi­mo­wi nie uda się skło­nić nas do po­za­bi­ja­nia się na­wza­jem"

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .




Hamza al-Khateeb


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91888
Przeczytał: 119 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 23:20, 11 Mar 2012    Temat postu:

Syria: atak na gazociąg, wysadzili go w powietrze

Syryjskie media państwowe poinformowały dzisiaj, że "ugrupowanie terrorystyczne" wysadziło w powietrze gazociąg łączący centrum kraju z wybrzeżem. Do ataku doszło w pobliżu libańskiej granicy.

Według prorządowej stacji telewizyjnej zamach, niedaleko granicznego miasta Telkalach, w prowincji Hims, spowodował wyciek ok. 460 tys. metrów sześciennych gazu. Aktu sabotażu dopuściło się "zbrojne ugrupowanie terrorystyczne" - relacjonowała agencja SANA. W czasie 10-miesięcznego powstania przeciwko syryjskiemu prezydentowi Baszarowi el-Asadowi w kraju kilka razy dochodziło do ataków na rurociągi, w wyników których występowały braki surowca.

Reżim Asada twierdzi, że za antyprezydenckimi demonstracjami, które wybuchły w połowie marca 2011 roku, stoją terroryści z zagranicy. ONZ szacuje, że od rozpoczęcia protestów, zainspirowanych arabską wiosną, zginęło tam już ponad 5,4 tys. ludzi. Nasilenie aktów przemocy w ostatnich dniach, zwłaszcza walki między siłami reżimowymi a owstańcami, w wyniku których od zeszłego tygodnia zginęło - jak twierdzą obrońcy praw człowieka - ponad 150 cywilów, spowodowało zawieszenie misji obserwacyjnej Ligi Arabskiej.

>>>>

Walki trwaja i nasilaja sie ...

Kolejny krwawy konflikt? Coraz śmielsze plany USA.

Administracja prezydenta Baracka Obamy i zagraniczni sojusznicy USA coraz poważniej debatują nad ewentualną interwencją zbrojną w Syrii, gdzie reżim prezydenta Asada krwawo tłumi powstanie - podał niedzielny "Washington Post".

Rozważa się bezpośrednie uzbrojenie walczących w Syrii sił opozycyjnych, wysłanie wojsk w celu zapewnienia dostaw pomocy humanitarnej albo nawet ataki z powietrza na stanowiska syryjskiej obrony przeciwlotniczej.

Nasilenie poszukiwań rozwiązań militarnych wiąże się ze słabnięciem nadziei na przekonanie prezydenta Baszara el-Asada, aby ustąpił ze stanowiska lub poczynił ustępstwa na rzecz opozycji. W sobotę w rozmowie ze specjalnym wysłannikiem ONZ Kofi Annanem Asad praktycznie wykluczył rozmowy z powstańcami.

Między poszczególnymi krajami istnieją jednak - jak pisze "Washington Post" - różnice co do postulowanej skali ewentualnej interwencji w Syrii.

Chociaż Arabia Saudyjska i Katar chcą dostarczyć broni rebeliantom, niektóre inne kraje wahają się, twierdząc, że intencje syryjskiej opozycji nie są jasne.

W razie uzgodnienia operacji dozbrajania powstańców USA gotowe są zapewnić sprzęt do łączności i wsparcie wywiadowcze - informują przedstawiciele amerykańscy.

Bierze się też pod uwagę utworzenie wzdłuż granicy z Turcją "bezpiecznych stref", gdzie dostarczano by pomoc humanitarną i organizowano siły opozycji.

Najdalej idąca opcja to ataki z powietrza przeciw stanowiskom syryjskiej obrony przeciwlotniczej, podobnie jak to uczyniono w Libii w marcu ub.r.

>>>>

No wreszcie . Tylko czy tylu ludzi musialo zginac ? W Libii tez by tylu nie zginelo gdyby zachod ruszyl OD RAZU . Po co odwlekac SKORO I TAK TO NAS NIE MINIE . Asad jest spalony i juz z nim zadnych stosunkow nie bedzie ...

Opozycja: W Syrii zginęło od marca 2011 r. prawie 8,5 tys. ludzi

Dzia­ła­cze po­da­ją, że wśród ofiar śmier­tel­nych trwa­ją­ce­go rok kon­flik­tu jest 6195 cy­wi­lów i 2263 żoł­nie­rzy i człon­ków sił bez­pie­czeń­stwa, w tym 428 zbiegów, któ­rzy przy­łą­czy­li się do re­wol­ty prze­ciw­ko re­żi­mo­wi pre­zy­den­ta Ba­sza­ra al-Asa­da. Łącz­nie sza­cun­ki mówią o 8458 za­bi­tych. W lutym przed­sta­wi­ciel ONZ Lynn Pa­scoe oce­niał, że w Syrii zgi­nę­ło 7,5 tys. osób, w tym wiele ko­biet i dzie­ci.

ONZ sza­cu­je licz­bę ucie­ki­nie­rów z Syrii do kra­jów ościen­nych na ponad 25 ty­się­cy, a uchodź­ców, któ­rzy po­rzu­ci­li swe domy i prze­mie­ści­li się we­wnątrz kraju - na 100-250 ty­się­cy.

>>>>>

6195 cywilow
2263 zolnierzy
Mi wychodzi mniej cywilow a wiecej zolnierzy .
6026 cywilow 2660 zolnierzy
I ogolnie ofiar wiecej ...
Z tym ze nie wiem na jaki to dzien ten bilans ...
Uchodzcow jednak wychodzi 100 tysiecy nie 25 ???
Chyba pomylka dotyczy Jordanii . Nie ma tam 73 tysiecy a 7300 uchodzcow ...
Natomiast nie liczylem emigracji wewnetrznej ... A tez jest .
Znow trzeba weryfikowac liczby ! Ale ofiar jest mnostwo ! ZBYT DUZO !!!

Opo­zy­cyj­na Na­ro­do­wa Rada Sy­ryj­ska: "Wy­cią­ga­my dłoń do ala­wi­tów, by zbu­do­wać pań­stwo prawa i oby­wa­te­li. Re­żi­mo­wi nie uda się skło­nić nas do po­za­bi­ja­nia się na­wza­jem"

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .






Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91888
Przeczytał: 119 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:12, 12 Mar 2012    Temat postu:

Turcja: Komunikacja autobusowa z Syrią wstrzymana

Tu­rec­kie przed­się­bior­stwa ko­mu­ni­ka­cji au­to­bu­so­wej za­wie­si­ły swe za­gra­nicz­ne po­łą­cze­nia z sy­ryj­skim mia­stem Alep­po (Halab) i po­ło­żo­nym bar­dziej na po­łu­dnie sto­łecz­nym Da­masz­kiem - po­in­for­mo­wa­ła tu­rec­ka agen­cja Ana­to­lia.

Do­da­ła, iż we­dług prze­woź­ni­ków, trwa­ją­ce walki sy­ryj­skich sił rzą­do­wych z opo­zy­cjo­ni­sta­mi nie po­zwa­la­ją na dal­sze utrzy­my­wa­nie po­łą­czeń. Tu­rec­kie au­to­bu­sy stały się celem ata­ków. Do tej pory wiele tu­rec­kich firm ofe­ro­wa­ło prze­wo­zy au­to­bu­so­we z pro­win­cji Hatay na po­łu­dniu kraju do są­sied­niej Syrii.

>>>>

W takich warunkach zdana komunikacja nie jest mozliwa ...

Syria: oskarżenia wobec Arabii Saudyjskiej i Kataru

- Za roz­lew krwi w Syrii współ­win­ne są Ara­bia Sau­dyj­ska i Katar, które są "wspól­ni­ka­mi gan­gów ter­ro­ry­stycz­nych" dzia­ła­ją­cych w kraju - oznaj­mił w po­nie­dzia­łek mi­ni­ster in­for­ma­cji w rzą­dzie sy­ryj­skim Adnan Mah­mud.

- Kraje, które po­pie­ra­ją ter­ro­ry­stycz­ne gangi, jak Katar i Ara­bia Sau­dyj­ska, są wspól­ni­ka­mi ter­ro­ry­zmu, wy­mie­rzo­ne­go w naród sy­ryj­ski, i po­no­szą od­po­wie­dzial­ność za roz­lew krwi - po­wie­dział mi­ni­ster. Oskar­żył też oba kraje o fi­nan­so­wa­nie "tych gan­gów" i za­opa­try­wa­nie ich w broń. Mah­mud po­wie­dział, że także dzie­łem "gan­gów" jest ma­sa­kra dzie­ci i ko­biet w mie­ście Hims, na za­cho­dzie Syrii. Opo­zy­cja sy­ryj­ska ogło­si­ła w po­nie­dzia­łek, że w dwóch dziel­ni­cach tego mia­sta, ob­le­ga­ne­go w ostat­nich ty­go­dniach przez siły rzą­do­we, zna­le­zio­no ciała co naj­mniej 47 ko­biet i dzie­ci.

We­dług Mah­mu­da ma­sa­kry do­ko­na­no po to, by "wy­wrzeć pre­sję w celu pod­sy­ce­nia re­ak­cji mię­dzy­na­ro­do­wych prze­ciw­ko Syrii". Opo­zy­cja wal­czą­ca z re­żi­mem pre­zy­den­ta Ba­sza­ra el-Asa­da oskar­ża lo­kal­ne mi­li­cje o do­ko­na­nie ma­sa­kry. Jako ter­ro­ry­stów, "chcą­cych po­dzie­lić kraj" wła­dze w Da­masz­ku okre­śla­ją prze­ciw­ni­ków pre­zy­den­ta Asada. Od roku trwa­ją w Syrii an­ty­pre­zy­denc­kie wy­stą­pie­nia, które prze­ro­dzi­ły się w krwa­wo tłu­mio­ną re­wol­tę prze­ciw­ko re­żi­mo­wi. We­dług sza­cun­ków ONZ zgi­nę­ło w Syrii dotąd co naj­mniej 7,5 tys. ludzi. Spo­łecz­ność mię­dzy­na­ro­do­wa uważa, że w więk­szo­ści przy­pad­ków od­po­wie­dzial­ność za ofia­ry spo­czy­wa na wła­dzach w Da­masz­ku.

>>>>>

Brednie rezimu a fakty sa oczywiste . KOLEJNYCH 47 ciał !!!



Syria: W Hims znaleziono ciała 47 cywilów

Sy­ryj­ska opo­zy­cja po­in­for­mo­wa­ła w, że w Hims, na za­cho­dzie kraju, zna­le­zio­no ciała co naj­mniej 47 ko­biet i dzie­ci. O tę ma­sa­krę oskar­ży­ła siły pre­zy­den­ta Ba­sza­ra el-Asa­da. Pań­stwo­wa media twier­dzą, że cy­wi­le zgi­nę­li z rąk ter­ro­ry­stów.
Dom znisz­czo­ny przez siły zą­do­we Syrii fot. Reu­ters

Na­ro­do­wa Rada Sy­ryj­ska, głów­ne ciało sku­pia­ją­ce sy­ryj­ską opo­zy­cję, we­zwa­ło do zwo­ła­nia nad­zwy­czaj­ne­go po­sie­dze­nia Rady Bez­pie­czeń­stwa ONZ w spra­wie od­kry­cia ciał, do któ­re­go do­szło w nie­dzie­lę. Dziś po po­łu­dniu czasu pol­skie­go w RB ONZ od­bę­dzie się de­ba­ta na temat arab­skiej wio­sny, z udzia­łem m.​in. se­kre­tarz stanu USA Hil­la­ry Clin­ton, ro­syj­skie­go mi­ni­stra spraw za­gra­nicz­nych Sier­gie­ja Ław­ro­wa i szefa MSZ Fran­cji Ala­ina Juppe.

- W dziel­ni­cach Karm el-Zej­tun i el-Ada­wi­je zna­le­zio­no ciała co naj­mniej 26 dzie­ci i 21 ko­biet - po­wie­dział przed­sta­wi­ciel opo­zy­cji Hadi Ab­dul­lah z Ge­ne­ral­nej Ko­mi­sji ds. Sy­ryj­skiej Re­wo­lu­cji. Dodał, że lo­jal­ne wobec re­żi­mu mi­li­cje za­szty­le­to­wa­ły ofia­ry lub pod­cię­ły im gar­dła.

Sy­ryj­skie Ob­ser­wa­to­rium Praw Czło­wie­ka po­in­for­mo­wa­ło, że "w nocy z nie­dzie­li na po­nie­dzia­łek z Hims ucie­kły setki ro­dzin, zwłasz­cza z dziel­ni­cy Karm el-Zej­tun, w oba­wie przed ko­lej­ny­mi ma­sa­kra­mi ze stro­ny sił re­żi­mo­wych".

Sy­ryj­ska agen­cja pra­so­wa Sana oskar­ży­ła na­to­miast "uzbro­jo­nych ter­ro­ry­stów" o po­rwa­nie i za­bi­cie dzie­siąt­ków cy­wi­lów w Hims, oka­le­cze­nie ciał i ich sfil­mo­wa­nie. We­dług Sany celem tego dzia­ła­nia jest wzbu­dze­nie re­ak­cji mię­dzy­na­ro­do­wej i "we­zwa­nie do za­gra­nicz­nej in­ter­wen­cji w Syrii".

- Zbrod­nie po­peł­nio­ne przez gangi i trans­mi­to­wa­ne przez te­le­wi­zje Al-Dża­zi­ra i Al-Ara­bi­ja, która mają swo­ich spe­cjal­nych ko­re­spon­den­tów wśród ter­ro­ry­stów dzia­ła­ją­cych w Syrii, zbie­ga­ją się z po­sie­dze­niem Rady Bez­pie­czeń­stwa ONZ" - in­for­mu­je pań­stwo­wa agen­cja pra­so­wa.

We­dług Ab­dul­la­ha "człon­kom Wol­nej Armii Sy­ryj­skiej udało się prze­trans­por­to­wać ciała do dziel­ni­cy Bab Sebaa". Dodał, że ta dziel­ni­ca Hims "jest bez­piecz­niej­sza" niż te, w któ­rych jego zda­niem za­bi­to cy­wi­lów. Re­wol­ta w Syrii prze­ciw­ko re­żi­mo­wi Asada, in­spi­ro­wa­na arab­ską wio­sną, trwa od roku. We­dług sza­cun­ków ONZ w wy­ni­ku tłu­mie­nia an­ty­pre­zy­denc­kich wy­stą­pień przez siły rzą­do­we oraz starć z de­zer­te­ra­mi z armii zgi­nę­ło co naj­mniej 7500 ludzi. Opo­zy­cja sy­ryj­ska mówi o co naj­mniej 8,5 tys. ofiar, w więk­szo­ści cy­wi­lów. Wła­dze sy­ryj­skie o re­wol­tę oskar­ża­ją "ter­ro­ry­stów", któ­rzy chcą po­dzie­lić kraj.

>>>>

Koszmarna zbrodnia !!!

Opo­zy­cyj­na Na­ro­do­wa Rada Sy­ryj­ska: "Wy­cią­ga­my dłoń do ala­wi­tów, by zbu­do­wać pań­stwo prawa i oby­wa­te­li. Re­żi­mo­wi nie uda się skło­nić nas do po­za­bi­ja­nia się na­wza­jem"

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .






Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BRMTvonUngern dnia Pon 19:13, 12 Mar 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91888
Przeczytał: 119 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:05, 12 Mar 2012    Temat postu:

Zachód naciska na Rosję ws. Syrii, Rosja krytykuje "manipulowanie" ONZ

Pod­czas dys­ku­sji w Ra­dzie Bez­pie­czeń­stwa ONZ pań­stwa za­chod­nie na­ci­ska­ły w po­nie­dzia­łek na Rosję, by do­łą­czy­ła do nich w kry­ty­ce władz Syrii. Szef MSZ Rosji Sier­giej Ław­row prze­ko­ny­wał, że zmian w świe­cie arab­skim nie można osią­gnąć "ma­ni­pu­lu­jąc RB ONZ".

Spra­wa Syrii, gdzie od roku trwa­ją tłu­mio­ne przez wła­dze pro­te­sty prze­ciw pre­zy­den­to­wi Ba­sza­ro­wi el-Asa­do­wi, zdo­mi­no­wa­ła dys­ku­sję w Ra­dzie Bez­pie­czeń­stwa ONZ po­świę­co­ną arab­skiej wio­śnie. Se­kre­tarz stanu USA Hil­la­ry Clin­ton we­zwa­ła Chiny i Rosję do zmia­ny sta­no­wi­ska i do po­par­cia pro­po­zy­cji, jakie w spra­wie Syrii wy­pra­co­wa­ła Liga Arab­ska. Rosja, która jest so­jusz­ni­kiem re­żi­mu w Da­masz­ku, a także Chiny, sprze­ci­wi­ły się już dwóm re­zo­lu­cjom RB ONZ for­so­wa­nym przez USA i kraje Unii Eu­ro­pej­skiej. Rosja oskar­ża Za­chód, że po­pie­ra­jąc re­wol­tę prze­ciw Asa­do­wi pod­sy­ca kon­flikt w Syrii; sprze­ci­wia się też pro­jek­tom, które za­wie­ra­ją we­zwa­nia do zmia­ny wła­dzy. Plan Ligi Arab­skiej dla Syrii za­kła­da, że Asad prze­ka­że wła­dzę wi­ce­pre­zy­den­to­wi.

- Uwa­ża­my, że teraz nad­szedł czas, by wszyst­kie kraje, także te, które wcze­śniej blo­ko­wa­ły nasze wy­sił­ki, po­par­ły kroki pro­po­no­wa­ne przez Ligę Arab­ską. Wspól­no­ta mię­dzy­na­ro­do­wa po­win­na oznaj­mić jed­no­myśl­nie, bez wa­ha­nia, że trze­ba prze­rwać za­bi­ja­nie Sy­ryj­czy­ków i że po­win­ny roz­po­cząć się zmia­ny po­li­tycz­ne - oznaj­mi­ła Clin­ton.

- Od­rzu­ca­my wszel­kie­go ro­dza­ju zrów­ny­wa­nie mor­derstw z pre­me­dy­ta­cją, któ­rych do­ko­nu­je rzą­do­wa ma­chi­na mi­li­tar­na, z dzia­ła­nia­mi cy­wi­lów, któ­rzy ob­lę­że­ni, zmu­sze­ni są do sa­mo­obro­ny - do­da­ła.

Ław­row za­pew­nił, że sy­tu­acja w Syrii jest dla Rosji "po­waż­nym po­wo­dem do nie­po­ko­ju". Oświad­czył jed­no­cze­śnie, że próby sprzy­ja­nia "zmia­nie re­żi­mu" w Da­masz­ku i za­chę­ca­ją­ce sy­gna­ły dla zbroj­nej opo­zy­cji sy­ryj­skiej, mogą do­pro­wa­dzić tylko do roz­sze­rze­nia kon­flik­tu.

- Zmian w świe­cie arab­skim nie można osią­gnąć oszu­ku­jąc wspól­no­tę mię­dzy­na­ro­do­wą, ani ma­ni­pu­lu­jąc Radą Bez­pie­czeń­stwa - oświad­czył Ław­row, mó­wiąc w tym kon­tek­ście o Syrii i Libii.

Sze­fo­wie MSZ Fran­cji i Wiel­kiej Bry­ta­nii, Alain Juppe i Wil­liam Hague, w spo­sób mniej lub bar­dziej otwar­ty wzy­wa­li Rosję, by do­łą­czy­ła do Za­cho­du w kry­ty­ce władz sy­ryj­skich. Juppe we­zwał "Chiny i Rosję, by usły­sza­ły głos Ara­bów i su­mie­nia świa­ta i przy­łą­czy­ły się do nas".

Za­chód sprze­ci­wia się sta­no­wi­sku Rosji, by na tej samej płasz­czyź­nie roz­pa­try­wać akty prze­mo­cy ze stro­ny rządu w Da­masz­ku i zbroj­nej opo­zy­cji. Z kolei Mo­skwa uważa, że re­zo­lu­cje pro­po­no­wa­ne przez Za­chód w RB ONZ są stron­ni­cze, bo ob­cią­ża­ją od­po­wie­dzial­no­ścią za prze­moc tylko jedną - rzą­do­wą - stro­nę kon­flik­tu.

We­dług sza­cun­ków ONZ w Syrii, w wy­ni­ku tłu­mie­nia pro­te­stów, zgi­nę­ło ponad 7,5 tys. ludzi. Wła­dze w Da­masz­ku oznaj­mi­ły w grud­niu, że "ter­ro­ry­ści" za­bi­li ponad 2 tys. żoł­nie­rzy i po­li­cjan­tów. Se­kre­tarz ge­ne­ral­ny ONZ Ban Ki Mun we­zwał w po­nie­dzia­łek po­dzie­lo­ną Radę Bez­pie­czeń­stwa, by do­szła do jed­no­myśl­no­ści i po­mo­gła Syrii "cof­nąć się znad kra­wę­dzi, za którą jest więk­sza ka­ta­stro­fa".

>>>>

Ale po co bandyci z Kremla maja krytykowac Asada ? Aby udawac dobrych ludzi ? Po co ? Wiemy kim sa ...

Apel sekretarza ONZ do prezydenta Syrii

Se­kre­tarz ge­ne­ral­ny ONZ Ban Ki Mun za­ape­lo­wał do pre­zy­den­ta Syrii Ba­sza­ra el-Asa­da, by w prze­cią­gu kilku naj­bliż­szych dni przy­jął pro­po­zy­cje ONZ i Ligi Arab­skiej i za­koń­czył w ten spo­sób krwa­we re­pre­sje wobec opo­zy­cji w swym kraju.

- Rząd sy­ryj­ski nie wy­wią­zał się z obo­wiąz­ku za­pew­nie­nia ochro­ny wła­sne­mu na­ro­do­wi, a prze­ciw­nie na­ra­ził miesz­kań­ców kilku miast na ataki mi­li­tar­ne i nie­pro­por­cjo­nal­ne uży­cie siły - pod­kre­ślił Ban na spe­cjal­nym po­sie­dze­niu Rady Bez­pie­czeń­stwa ONZ po­świę­co­nym arab­skiej wio­śnie. - Spo­łecz­ność mię­dzy­na­ro­do­wa musi po­wstrzy­mać prze­moc. Sy­ryj­czy­cy płacą strasz­li­wą cenę tylko za to, że do­ma­ga­ją się swo­ich praw - za­zna­czył. Za­żą­dał także na­tych­mia­sto­we­go za­koń­cze­nia re­pre­sji, nie­ogra­ni­czo­ne­go do­stę­pu or­ga­ni­za­cji po­mo­co­wych do po­trze­bu­ją­cych oraz po­li­tycz­nych re­form.

W mi­nio­ny week­end były se­kre­tarz ge­ne­ral­ny ONZ Kofi Annan udał się do Syrii jako spe­cjal­ny wy­słan­nik ONZ i Ligi Arab­skiej, by prze­ko­nać wła­dze w Da­masz­ku do za­koń­cze­nia krwa­wych re­pre­sji wobec uczest­ni­ków an­ty­rzą­do­we­go po­wsta­nia. Pro­po­zy­cje, jakie przed­sta­wił Asa­do­wi, do­ty­czy­ły po­ło­że­nia kresu prze­mo­cy, moż­li­wo­ści do­star­cze­nia po­mo­cy hu­ma­ni­tar­nej przez Czer­wo­ny Krzyż, uwol­nie­nia więź­niów i wsz­czę­cia dia­lo­gu po­li­tycz­ne­go.

Misja An­na­na nie za­koń­czy­ła się suk­ce­sem, choć on sam pod­kre­śla, że po­zo­sta­je "opty­mi­stycz­nie na­sta­wio­ny" co do re­zul­ta­tów swo­jej wi­zy­ty.

Pod­czas roz­mów z An­na­nem pre­zy­dent Asad za­strzegł, że po­li­tycz­ne roz­wią­za­nie kry­zy­su w Syrii nie po­wie­dzie się, do­pó­ki "chaos w kraju sieją uzbro­jo­ne grupy ter­ro­ry­stycz­ne" - jak reżim okre­śla opo­zy­cję.

Wi­zy­ta An­na­na nie po­wstrzy­ma­ła sił rzą­do­wych przed dal­szym tłu­mie­niem an­ty­rzą­do­wej re­wol­ty. We­dług sy­ryj­skich obroń­ców praw czło­wie­ka, w so­bo­tę w kraju zgi­nę­ły co naj­mniej 62 osoby, a w nie­dzie­lę w bom­bar­do­wa­nym przez kilka ty­go­dni mie­ście Hims zna­le­zio­no ciała 47 ko­biet i dzie­ci.

In­spi­ro­wa­na arab­ską wio­sną sy­ryj­ska re­wol­ta prze­ciw­ko re­żi­mo­wi Asada trwa od roku. We­dług sza­cun­ków ONZ w wy­ni­ku tłu­mie­nia an­ty­pre­zy­denc­kich wy­stą­pień przez siły rzą­do­we oraz starć z de­zer­te­ra­mi z armii zgi­nę­ło co naj­mniej 7500 ludzi. Opo­zy­cja sy­ryj­ska mówi o co naj­mniej 8500 ofiar, w więk­szo­ści cy­wi­lów. Rosja i Chiny dwu­krot­nie we­to­wa­ły pro­jekt re­zo­lu­cji Rady Bez­pie­czeń­stwa ONZ po­tę­pia­ją­cy prze­moc w Syrii. Obec­nie trwa­ją prace nad trze­cim pro­jek­tem, jed­nak nawet po­pie­ra­ją­ce do­ku­ment Fran­cja i USA przy­zna­ją, że naj­praw­do­po­dob­niej nie doj­dzie do jego uchwa­le­nia.

>>>>

Trzeba dzialac a nie wizytowac ...



Niemcy: Apel intelektualistów o powstrzymanie rozlewu krwi w Syrii

Bli­sko 50 zna­nych na świe­cie in­te­lek­tu­ali­stów i po­li­ty­ków za­ape­lo­wa­ło we wspól­nym li­ście do Rady Bez­pie­czeń­stwa ONZ o po­wstrzy­ma­nie roz­le­wu krwi w Syrii - po­in­for­mo­wał nie­miec­ki dzien­nik "Su­ed­deut­sche Ze­itung".

Wśród sy­gna­ta­riu­szy de­kla­ra­cji są m.​in. byli pre­zy­den­ci Nie­miec i Re­pu­bli­ki Po­łu­dnio­wej Afry­ki, Ri­chard von We­iz­sa­ec­ker i Fre­de­rik Wil­lem de Klerk, fi­lo­zof Ju­er­gen Ha­ber­mas, pi­sa­rze Umber­to Eco i David Gros­sman, lau­re­at­ki Po­ko­jo­wej Na­gro­dy Nobla Szi­rin Ebadi i Jody Wil­liams oraz ro­syj­ska ak­ty­wist­ka Lud­mi­ła Alek­sie­je­wa. Oce­nia­ją oni, że po­dzia­ły wspól­no­ty mię­dzy­na­ro­do­wej w kwe­stii kon­flik­tu w Syrii dały rzą­do­wi pre­zy­den­ta Ba­sza­ra el-Asa­da "fał­szy­we po­czu­cie bez­pie­czeń­stwa, że może sto­so­wać bru­tal­ne re­pre­sje". - Od­po­wie­dzial­ność za roz­lew krwi osta­tecz­nie po­no­szą ci w Syrii, któ­rzy po­zwa­la­ją na strasz­ne zbrod­nie albo sami je po­peł­nia­ją - pod­kre­ślo­no w li­ście, cy­to­wa­nym przez "Su­ed­deut­sche Ze­itung".

Apel skie­ro­wa­ny jest przede wszyst­kim do Rosji, która razem z Chi­na­mi blo­ku­je w Ra­dzie Bez­pie­czeń­stwa ONZ re­zo­lu­cję, po­tę­pia­ją­cą reżim Asada. - Aby za­koń­czyć pat, Rosja musi współ­pra­co­wać z po­zo­sta­ły­mi part­ne­ra­mi mię­dzy­na­ro­do­wy­mi. Ape­lu­je­my do ro­syj­skie­go rządu, by przy­łą­czył się do wspól­nych wy­sił­ków, aby za­koń­czyć kon­flikt i przy­wró­cić w Syrii oraz całym re­gio­nie pokój i sta­bil­ność - piszą au­to­rzy listu.

Uwa­ża­ją oni, że po­stę­po­wa­nie sił zbroj­nych w sto­sun­ku do sy­ryj­skiej opo­zy­cji to "naj­gor­sze przy­pad­ki za­mie­rzo­nej prze­mo­cy prze­ciw­ko lud­no­ści cy­wil­nej, jakie wi­dzia­no w ostat­nich la­tach". - Żadne oko­licz­no­ści nie mogą uspra­wie­dli­wiać ta­kich czy­nów - pod­kre­ślo­no w li­ście.

Au­to­rzy przy­zna­ją, że nie ma pro­ste­go roz­wią­za­nia kon­flik­tu w Syrii. Jed­nak - pod­kre­śla­ją - człon­ko­wie Rady Bez­pie­czeń­stwa ONZ mają mo­ral­ny obo­wią­zek zna­leźć wyj­ście ze śle­pej ulicz­ki. - Wia­ry­god­ność i mię­dzy­na­ro­do­wy wi­ze­ru­nek każ­de­go pań­stwa, po­zo­sta­ją­ce­go obo­jęt­nym na tra­ge­dię, któ­rej można za­po­biec, bę­dzie po­waż­nie nad­we­rę­żo­ny - oce­nia­ją. Re­wol­ta w Syrii prze­ciw­ko re­żi­mo­wi Asada, in­spi­ro­wa­na arab­ską wio­sną, trwa od roku. We­dług sza­cun­ków ONZ w wy­ni­ku tłu­mie­nia an­ty­pre­zy­denc­kich wy­stą­pień przez siły rzą­do­we oraz starć z de­zer­te­ra­mi z armii zgi­nę­ło co naj­mniej 7500 ludzi. Opo­zy­cja sy­ryj­ska mówi o co naj­mniej 8,5 tys. ofiar, w więk­szo­ści cy­wi­lów. Wła­dze sy­ryj­skie o re­wol­tę oskar­ża­ją "ter­ro­ry­stów", któ­rzy chcą po­dzie­lić kraj.

>>>>

No nawet pokojowe autorytety chca interwencji zbrojnej i slusznie !!!

Opo­zy­cyj­na Na­ro­do­wa Rada Sy­ryj­ska: "Wy­cią­ga­my dłoń do ala­wi­tów, by zbu­do­wać pań­stwo prawa i oby­wa­te­li. Re­żi­mo­wi nie uda się skło­nić nas do po­za­bi­ja­nia się na­wza­jem"

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .







Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BRMTvonUngern dnia Pon 20:06, 12 Mar 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91888
Przeczytał: 119 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 15:52, 13 Mar 2012    Temat postu:

Turcja chce gościć 2 kwietnia konferencję grupy "Przyjaciół Syrii"

Turcja planuje zorganizować 2 kwietnia w Stambule konferencję grupy "Przyjaciół Syrii", skupiającej przedstawicieli państw arabskich i zachodnich, w celu znalezienia sposobów nacisku na reżim prezydenta Baszara el-Asada, który od roku brutalnie tłumi powstanie.

Poinformował o tym premier Turcji Recep Tayyip Erdogan. Ponad 60 państw i organizacji uczestniczyło w pierwszym spotkaniu tego typu pod koniec lutego w stolicy Tunezji, Tunisie, po tym jak nie uzyskano konsensusu w Radzie Bezpieczeństwa ONZ w sprawie Syrii. Rosja i Chiny zablokowały wówczas rezolucję potępiającą syryjski reżim.

Ankara wyraziła we wtorek nadzieję, że przedstawiciele Rosji i Chin wezmą udział w drugim spotkaniu grupy "Przyjaciół Syrii". Poprzednia konferencja odbyła się bez przedstawicieli tych państw.

W poniedziałek syryjska opozycja zaapelowała o pilną zagraniczną interwencję wojskową w Syrii i utworzenie "strefy zakazu lotów" nad Syrią, aby położyć kres represjom reżimu w Damaszku.

Szef zrzeszającej opozycję Narodowej Rady Syryjskiej (NRS) Burhan Ghaljun powiedział, że "jeśli wspólnota międzynarodowa chce położyć kres krwawej przemocy, nie może jedynie składać pustych obietnic, a Liga Arabska publikować tylko komunikaty prasowe". Podkreślił, że "poważne i konkretne kroki w celu zakończenia przemocy" w Syrii powinny zostać podjęte właśnie przez grupę "Przyjaciół Syrii".

W miniony weekend były sekretarz generalny ONZ Kofi Annan udał się do Syrii jako specjalny wysłannik ONZ i Ligi Arabskiej, by przekonać władze w Damaszku do zakończenia krwawych represji. Propozycje, jakie przedstawił Asadowi, dotyczyły położenia kresu przemocy, możliwości dostarczenia pomocy humanitarnej przez Czerwony Krzyż, uwolnienia więźniów i wszczęcia dialogu politycznego.

Podczas rozmów z Annanem prezydent Asad zastrzegł, że polityczne rozwiązanie kryzysu w Syrii nie powiedzie się dopóki "chaos w kraju sieją uzbrojone grupy terrorystyczne" - jak reżim określa opozycję. Wizyta Annana nie powstrzymała sił rządowych przed dalszym tłumieniem antyrządowej rewolty. Od roku trwają w Syrii wystąpienia, które przerodziły się w krwawo tłumioną rewoltę przeciwko reżimowi. Według szacunków ONZ zginęło w Syrii dotąd co najmniej 7,5 tys. ludzi. Społeczność międzynarodowa uważa, że w większości przypadków odpowiedzialność za ofiary spoczywa na władzach w Damaszku.

>>>>>

Aby organizowac konferencje Przyjaciol Syrii trzeba tym przyjacielem byc !

Szef komisji ds. Syrii: reżim stosuje zbiorowe kary wobec ludności

Rząd Syrii stosuje wobec ludności kary zbiorowe, a siły zbrojne przeprowadzają egzekucje i masowe aresztowania w dzielnicy Baba Amr w Himsie - powiedział w poniedziałek szef komisji śledczej ds. Syrii Paulo Pinheiro, występując przed Radą Praw Człowieka ONZ.

Pinheiro, brazylijski dyplomata, który przewodzi ONZ-owskiej komisji monitorującej sytuację w Syrii powiedział w Genewie, że ci, którzy dopuszczają się takich zbrodni, powinni stanąć przed wymiarem sprawiedliwości. Nie wymienił jednak nazwisk. Miesiąc "zaciekłego ostrzału" zrujnował Baba Amr, a "ci, którzy uciekli z tej okolicy, opowiadali o zbiorowych egzekucjach i masowych, arbitralnych aresztowaniach" - powiedział Pinheiro.

- Jasne jest, że to cywile płacą cenę za natężenie walk(...). Użycie siły przez rząd przeciw uzbrojonym grupom prowadzi często do zbiorowego karania cywili - podkreślił brazylijski dyplomata.

Pinheiro uznał sytuację w Syrii za rozpaczliwą i wymagająca natychmiastowych rozwiązań. Skrytykował też rząd w Damaszku za przyznanie organizacjom pomocowym tylko "ograniczonego dostępu" do poszkodowanych; sprawia to, że wielu ludzi umiera "z braku właściwej opieki medycznej" i pomocy humanitarnej.

Agencja AP przypomina, że w poniedziałek Międzynarodowy Czerwony Krzyż wciąż oczekiwał na zezwolenie na nieograniczony dostęp do terenów objętych walką.

Pinheiro wezwał do "przerwania cyklu przemocy", aby w Syrii udało się uniknąć takiej konfrontacji, która przerodzi się w wojnę domową.

Syryjska delegacja w odpowiedzi na wystąpienie szefa komisji oskarżyła ją o to, że "wpadła w pułapkę, w której jej działania wykorzystywane są do celów politycznych". Według przedstawicielu Damaszku apele o międzynarodową interwencję "stanowią preludium do rozbioru Syrii". Na zarzuty delegacji syryjskiej zareagował Pinheiro, mówiąc, że "nasilenie przemocy, militaryzacja konfliktu i dostarczanie broni nie są właściwą odpowiedzią na kryzys".

>>>>

Jedno wielkie bestialstwo ...

Syria: Rebelianci zabili 10 żołnierzy sił reżimowych

Co najmniej 10 syryjskich żołnierzy zginęło we wtorek o świcie w ataku przeprowadzonym przez rebeliantów walczących z reżimem prezydenta Baszara el-Asada - podało Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka z siedzibą w Londynie.

-Jak informuje Obserwatorium, grupa WAS zaatakowała wojskowy punkt kontrolny w 90-tysięcznym mieście Maarrat an-Numan, które leży w prowincji Idlib, na zachodzie Syrii. Od piątku trwa ofensywa wojsk rządowych w tym górskim regionie, graniczącym z Turcją. Jej celem jest stłumienie antyreżimowego powstania i przejęcie kontroli nad miastem Idlib oraz innymi miejscowościami, gdzie chronią się rebelianci.

W mieście Idlib, oddalonym o godzinę drogi od Maarat al-Numaan, wciąż trwają walki. Siły rządowe kontrolują tylko część miasta, w poniedziałek armia bombardowała dzielnice Dbejt i As-Saura. Według świadków po ulicach krążą czołgi i pojazdy opancerzone, przerwane są dostawy wody i prądu, nie działają telefony komórkowe i stacjonarne.

W wyniku gwałtownych starć między wojskiem a rebeliantami zarówno w mieście, jak i w całej prowincji Idlib zginęło w ostatnich dniach kilkanaście osób.

W Idlib może dojść do takiej ofensywy sił reżimowych jak w zbuntowanym Hims, zdobytym przez wojska Asada 1 marca po prawie miesięcznym oblężeniu i intensywnym bombardowaniu. Rewolta w Syrii przeciwko reżimowi Asada, inspirowana arabską wiosną, trwa od roku. Według szacunków ONZ w wyniku tłumienia antyprezydenckich wystąpień przez siły rządowe oraz starć z dezerterami z armii zginęło co najmniej 7500 ludzi. Opozycja syryjska mówi o co najmniej 8,5 tys. ofiar, w większości cywilów. Władze syryjskie o rewoltę oskarżają "terrorystów", którzy chcą podzielić kraj

>>>>

Tak jest ! takie ataki sa potrzebne aby odciazyc atakowanych !


Opo­zy­cyj­na Na­ro­do­wa Rada Sy­ryj­ska: "Wy­cią­ga­my dłoń do ala­wi­tów, by zbu­do­wać pań­stwo prawa i oby­wa­te­li. Re­żi­mo­wi nie uda się skło­nić nas do po­za­bi­ja­nia się na­wza­jem"

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .






Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91888
Przeczytał: 119 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:25, 13 Mar 2012    Temat postu:

"Opozycja i reżim muszą jednocześnie przerwać walkę"

Za­wie­sze­nie broni może na­stą­pić tylko pod wa­run­kiem, że siły sy­ryj­skie­go re­żi­mu i uzbro­jo­na opo­zy­cja jed­no­cze­śnie za­prze­sta­ną walk, a siły opo­zy­cyj­ne wy­co­fa­ją się z zaj­mo­wa­nych po­zy­cji - po­wie­dział we wto­rek szef ro­syj­skiej dy­plo­ma­cji Sier­giej Ław­row.

Za­wie­sze­nie broni "musi na­stą­pić jed­no­cze­śnie. Nie mo­że­my two­rzyć sy­tu­acji, w któ­rej od sił rzą­do­wych wy­ma­ga się, by wy­szły z miast i mia­ste­czek, a tego sa­me­go nie żąda się od ugru­po­wań zbroj­nych" - po­wie­dział Ław­row. - Jed­no­stron­ne wy­co­fa­nie sił rzą­do­wych jest cał­ko­wi­cie nie­re­ali­stycz­ne - pod­kre­ślił.

W naj­now­szym pro­jek­cie re­zo­lu­cji Rady Bez­pie­czeń­stwa ONZ ws. Syrii, na­pi­sa­nym pod pa­tro­na­tem Wa­szyng­to­nu, za­war­te jest żą­da­nie, by sy­ryj­ski rząd na­tych­miast za­prze­stał wszel­kiej prze­mo­cy, wy­co­fał swoje siły zbroj­ne ze sta­wia­ją­cych opór miast i uwol­nił wię­zio­nych ma­ni­fe­stan­tów. W pro­jek­cie umiesz­czo­no także apel do sy­ryj­skiej opo­zy­cji o "po­wstrzy­ma­nie się od wszel­kiej prze­mo­cy", gdy reżim w Da­masz­ku speł­ni pierw­szy wymóg re­zo­lu­cji.

Agen­cje zwra­ca­ją uwagę, że apel do opo­zy­cji jest ła­god­niej­szy niż żą­da­nie pod ad­re­sem Da­masz­ku.

Rosja i Chiny za­we­to­wa­ły po­przed­nie dwa pro­jek­ty re­zo­lu­cji. Ar­gu­men­to­wa­ły przy tym, że tek­sty były nie­wy­wa­żo­ne, po­nie­waż była w nich mowa o za­koń­cze­niu prze­mo­cy tylko przez stro­nę rzą­do­wą.

Se­kre­tarz stanu USA Hil­la­ry Clin­ton sprze­ci­wi­ła się w po­nie­dzia­łek sta­wia­niu znaku rów­no­ści mię­dzy "mor­der­stwa­mi do­ko­ny­wa­ny­mi z pre­me­dy­ta­cją przez ma­chi­nę woj­sko­wą" pre­zy­den­ta Syrii Ba­sza­ra el-Asa­da a - jak pod­kre­śli­ła - ak­ta­mi sa­mo­obro­ny ze stro­ny ata­ko­wa­nej lud­no­ści cy­wil­nej.

Szef ro­syj­skiej dy­plo­ma­cji za­zna­czył z kolei, że skoro prio­ry­te­tem jest za­koń­cze­nie prze­mo­cy i do­star­cze­nie po­mo­cy Sy­ryj­czy­kom, to "na tym eta­pie nie po­win­ni­śmy de­ba­to­wać, kto za­czął, lecz sku­pić się na re­ali­stycz­nych i wy­ko­nal­nych dzia­ła­niach, które po­mo­gą nam osią­gnąć ro­zejm" w Syrii. In­spi­ro­wa­na arab­ską wio­sną sy­ryj­ska re­wol­ta prze­ciw­ko re­żi­mo­wi Asada trwa od roku. We­dług sza­cun­ków ONZ w wy­ni­ku tłu­mie­nia an­ty­pre­zy­denc­kich wy­stą­pień przez siły rzą­do­we oraz starć z de­zer­te­ra­mi z armii zgi­nę­ło co naj­mniej 7500 ludzi. Opo­zy­cja sy­ryj­ska mówi o co naj­mniej 8500 ofiar, w więk­szo­ści cy­wi­lów.

>>>>

Znowy Kreml macie i bredzi bez sensu ...

Pogrzeb dziennikarki zabitej w Syrii

Na wyspie Long Island położonej w amerykańskim stanie Nowy Jork odbył się pogrzeb reporterki. Pracująca dla "Sunday Times" dziennikarka, zginęła 22 lutego w Syrii podczas ostrzału Hims przez siły Baszara al-Asada. Medialny potentat Rupert Murdoch, wspominając Colvin, opisał jej pracę jako "piękną służbę społeczeństwu".

>>>>>

Tak piekne zycie piekna smierc zatem nagroda w niebie . NIECH NIKT NIE TRAKTUJE JEJ JAK MARTWEJ ! On zyje w tamtym swiecie . Odniosla zyciowy sukces ! :O))) Teraz nic jej nie brakuje!!! Bohaterowie nie umieraja !



Liga Arabska chce międzynarodowego śledztwa ws. masakr cywilów w Syrii

Szef Ligi Arab­skiej Nabil el-Ara­bi we­zwał dziś do mię­dzy­na­ro­do­we­go śledz­twa w spra­wie za­bójstw w Syrii, któ­rych ofia­ra­mi pa­da­ją cy­wi­le. Apel ten wy­sto­so­wał po tym, gdy roz­po­wszech­nio­no zdję­cia ko­biet i dzie­ci za­bi­tych w sy­ryj­skim mie­ście Hims.

El-Ara­bi za­żą­dał "bez­stron­ne­go śledz­twa mię­dzy­na­ro­do­we­go, które rzu­ci­ło­by świa­tło na te wy­pad­ki i na spraw­ców tych zbrod­ni, tak by sta­nę­li oni przed sądem". Oce­nił, że za­bój­stwa cy­wi­lów w Hims, a także inne, do­ko­na­ne w mie­ście Idlib, mogą być za­kwa­li­fi­ko­wa­ne jako zbrod­nie prze­ciw­ko ludz­ko­ści. El-Ara­bi na­pi­sał w ko­mu­ni­ka­cie, że z fo­to­gra­fii wy­ni­ka, iż "w spo­sób strasz­ny li­kwi­do­wa­no całe ro­dzi­ny: dzie­ci, ko­bie­ty i star­ców".

Szef Ligi Arab­skiej we­zwał rząd sy­ryj­ski, by współ­pra­co­wał ze śledz­twem, które może prze­pro­wa­dzić albo ko­mi­sja ws. Syrii, po­wo­ła­na latem ze­szłe­go roku przez Radę Praw Czło­wie­ka ONZ, albo też inne ciało mię­dzy­na­ro­do­we.

We­dług opo­zy­cji sy­ryj­skiej spraw­ca­mi ma­sakr cy­wi­lów w Hims były siły lo­jal­ne wobec pre­zy­den­ta Ba­sza­ra el-Asa­da. Od roku w Syrii trwa re­wol­ta prze­ciw­ko jego rzą­dom. Hims, uzna­wa­ne za jeden z ośrod­ków opo­zy­cji, zo­sta­ło zdo­by­te przez siły rzą­do­we 1 marca po pra­wie mie­sięcz­nym ob­lę­że­niu i in­ten­syw­nym bom­bar­do­wa­niu.

Sy­ryj­ska te­le­wi­zja pań­stwo­wa oświad­czy­ła po od­kry­ciu ciał za­mor­do­wa­nych, że za­bójstw do­ko­na­ły "gangi ter­ro­ry­stycz­ne". W ten spo­sób wła­dze w Da­masz­ku okre­śla­ją za­zwy­czaj uczest­ni­ków an­ty­rzą­do­wych wy­stą­pień. Rok temu za­czę­ły się w Syrii de­mon­stra­cje in­spi­ro­wa­ne arab­ską wio­sną, które prze­ro­dzi­ły się w krwa­wo tłu­mio­ną re­wol­tę prze­ciw Asa­do­wi. We­dług sza­cun­ków ONZ do­tych­czas zgi­nę­ło w Syrii co naj­mniej 7,5 tys. ludzi. Spo­łecz­ność mię­dzy­na­ro­do­wa uważa, że w więk­szo­ści przy­pad­ków od­po­wie­dzial­ność za ofia­ry spo­czy­wa na wła­dzach w Da­masz­ku.

>>>>

Oczywicie to obowiazek i koniecznosc !


Opo­zy­cyj­na Na­ro­do­wa Rada Sy­ryj­ska: "Wy­cią­ga­my dłoń do ala­wi­tów, by zbu­do­wać pań­stwo prawa i oby­wa­te­li. Re­żi­mo­wi nie uda się skło­nić nas do po­za­bi­ja­nia się na­wza­jem"

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .




Dzieci:


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BRMTvonUngern dnia Wto 20:28, 13 Mar 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91888
Przeczytał: 119 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 17:12, 14 Mar 2012    Temat postu:

Znany syryjski dysydent opuszcza główną organizację opozycji

Znany sy­ryj­ski dy­sy­dent Haj­sam al-Ma­leh od­szedł z Na­ro­do­wej Rady Sy­ryj­skiej (NRS) - głów­ne­go ciała opo­zy­cji prze­ciw­ko pre­zy­den­to­wi Syrii Ba­sza­ro­wi el-Asa­do­wi. Maleh oznaj­mił, że jest sfru­stro­wa­ny bra­kiem przej­rzy­sto­ści i złą or­ga­ni­za­cją w ra­dzie.

81-let­ni dzia­łacz, były sę­dzia, w prze­szło­ści kil­ka­krot­nie aresz­to­wa­ny za sprze­ciw wobec władz, oce­nił, że inni opo­zy­cjo­ni­ści mogą rów­nież odejść z rady. Jego de­cy­zja - jak za­uwa­ża agen­cja Reu­te­ra - jest po­waż­nym cio­sem dla rady, na którą pań­stwa za­chod­nie na­ci­ska­ją, aby udo­wod­ni­ła swą zdol­ność do prze­wo­dze­nia opo­zy­cji. Krok ten może też ozna­czać, że mię­dzy głów­ny­mi po­sta­cia­mi opo­zy­cji sy­ryj­skiej toczy się walka o przy­wódz­two.

- Ustę­pu­ję z NRS, po­nie­waż w tej gru­pie pa­nu­je chaos i nie jest jasne, co za­mie­rza­ją oni teraz osią­gnąć. Nie uzy­ska­li­śmy wiele w pracy nad uzbro­je­niem po­wstań­ców (prze­ciw­ko Asa­do­wi - red.) - po­wie­dział Maleh. Był on człon­kiem za­rzą­du NRS.

Dodał, że nie wzy­wał po­zo­sta­łych człon­ków rady do re­zy­gna­cji, ale spo­dzie­wa się, że nie­któ­rzy z nich odej­dą.

- Wkrót­ce zo­ba­czy­cie wielu ustę­pu­ją­cych. Po­wiem po­zo­sta­łym, że sami muszą oce­nić sy­tu­ację i zde­cy­do­wać, czy od­cho­dzą, czy zo­sta­ją - po­wie­dział. Przy­znał, że sły­szał skar­gi do­ty­czą­ce przej­rzy­sto­ści dzia­łań NRS. "Po­czu­łem, że będę bar­dziej sku­tecz­ny, jeśli będę kon­ty­nu­ował pracę poza tą grupą" - oświad­czył.

Inny dzia­łacz opo­zy­cyj­ny Kamal al-La­bwa­ni, który we­wnątrz NRS utwo­rzył skrzy­dło zwane Pa­trio­tycz­ną Grupą Sy­ryj­ską, po­wie­dział, że rów­nież jest gotów do odej­ścia z rady. Mimo ty­się­cy ofiar trwa­ją­cej w Syrii od roku re­wol­ty prze­ciw Asa­do­wi opo­zy­cja - jak oce­nia Reu­ters - wciąż jesz­cze nie wy­ło­ni­ła sil­ne­go przy­wód­cze­go ośrod­ka. Na­ro­do­wa Rada Sy­ryj­ska pełni rolę głosu opo­zy­cji za gra­ni­cą, ale dzia­ła­cze w kraju twier­dzą, że li­de­rzy rady są ak­tyw­ni głów­nie na uchodź­stwie i nie mają sil­nych związ­ków z uczest­ni­ka­mi pro­te­stów an­ty­rzą­do­wych w oj­czyź­nie.

>>>>

Diabel mąci . Ale bez obaw . To nie powstrzyma nas przed pomaganiem Syrii ... Wiemy ze sa konflikty w kazdym kraju . Trzeba jednak wytrwale pracowac aby je przezwyciezyc ...

ONZ: Kofi Annan otrzymał odpowiedź od prezydenta Syrii

Wy­słan­nik ONZ i Ligi Arab­skiej do Syrii Kofi Annan otrzy­mał od­po­wiedź pre­zy­den­ta tego kraju, Ba­sza­ra el-Asa­da, na swoje pro­po­zy­cje w spra­wie ure­gu­lo­wa­nia kon­flik­tu sy­ryj­skie­go - po­in­for­mo­wał rzecz­nik An­na­na, Ahmad Fawzi.

Fawzi od­mó­wił jed­nak po­da­nia tre­ści listu Asada. Celem misji An­na­na jest prze­ko­na­nie władz w Da­masz­ku do re­zy­gna­cji ze sto­so­wa­nia prze­mo­cy, wy­ne­go­cjo­wa­nie za­wie­sze­nia ognia i uzy­ska­nie zgody sy­ryj­skich władz na otwar­cie ko­ry­ta­rzy z po­mo­cą hu­ma­ni­tar­ną. W ostat­ni week­end spe­cjal­ny wy­słan­nik ONZ i Ligi Arab­skiej roz­ma­wiał o tym w Da­masz­ku z pre­zy­den­tem Ba­sza­rem el-Asa­dem. We­dług sza­cun­ków ONZ, trwa­ją­cy już roku kon­flikt w Syrii kosz­to­wał już życie 7,5 ty­sią­ca osób. Sy­ryj­scy obroń­cy praw czło­wie­ka mówią nawet o ponad 8 ty­sią­cach za­bi­tych.

????

Nie sadze aby bylo tam realne rozwiazanie sytuacji ...

Syria: siły rządowe odbiły z rąk rebeliantów miasto Idlib

Siły wier­ne pre­zy­den­to­wi Ba­sza­ro­wi el-Asa­do­wi cał­ko­wi­cie prze­ję­ły kon­tro­lę nad znaj­du­ją­cym się do­tych­czas w rę­kach re­be­lian­tów mia­stem Idlib na pół­noc­nym za­cho­dzie Syrii - po­in­for­mo­wał dziś jeden z po­wstań­ców. Atak na mia­sto trwał czte­ry dni.

- Od wczo­raj­sze­go wie­czo­ra nie ma już walk. Opo­zy­cyj­na Wolna Armia Sy­ryj­ska wy­co­fa­ła się, a re­gu­lar­ne woj­ska rzą­do­we opa­no­wa­ły całe mia­sto i prze­szu­ku­ją dom po domu - po­wie­dział agen­cji AFP jeden z re­be­lian­tów. Dodał, że siły re­żi­mo­we do­ko­ny­wa­ły aresz­to­wań do dzi­siej­sze­go po­ran­ka. - Wolna Armia Sy­ryj­ska wo­la­ła się wy­co­fać. Wszy­scy wie­dzą, że nie ma moż­li­wo­ści prze­ciw­sta­wie­nia się re­gu­lar­nej armii - za­zna­czył po­wsta­niec. Wczo­raj zwią­za­na z sy­ryj­ski­mi wła­dza­mi ga­ze­ta "Al-Wa­tan" po­in­for­mo­wa­ła, że trwa­ją­ca od kilku dni ofen­sy­wa na Idlib do­bie­gła końca.

Siły re­żi­mu Asada opa­no­wa­ły Idlib dwa ty­go­dnie po prze­ję­ciu kon­tro­li nad Baba Amro, dziel­ni­cą mia­sta Hims na za­cho­dzie kraju, które rów­nież było ośrod­kiem re­be­lii prze­ciw­ko Asa­do­wi; w ostrza­le ar­ty­le­ryj­skim zgi­nę­ły tam setki osób. An­ty­re­żi­mo­wa re­wol­ta trwa w Syrii od roku. We­dług sza­cun­ków ONZ do­tych­czas zgi­nę­ło co naj­mniej 7,5 tys. osób. Ma­ją­ce sie­dzi­bę w Lon­dy­nie Ob­ser­wa­to­rium Praw Czło­wie­ka utrzy­mu­je na­to­miast, że śmierć po­nio­sło już pra­wie 8,5 tys. ludzi, w więk­szo­ści cy­wi­lów.

>>>>>

Tak jest . Partyzanci nie maja toczyc regularnych walk o miasta tylko krotkie potyczki i sie wycofywac . Trzeba wiecej granatnikow przeciwpancernych mozdziezy i dzial bezodrzutowych . Czyli tego co mozna rozlozyc i szybko przeniesc .Trzeba rozbudowywac sily a takze siatke konspiracyjna . W miare rozrostu sil ataki beda czestsze wieksze i bardziej dlugotrwale . AZ DO ZWYCIESTWA !

Od czasu wybuchu protestów przeciwko prezydentowi Baszarowi el-Asadowi, w syryjskich więzieniach systematycznie i na szeroką skalę stosuje się tortury.

W ostatnich miesiącach fizyczne i psychiczne dręczenie więźniów stało się powszechną praktyką w syryjskich więzieniach i przypomina brutalne działania reżimu syryjskiego w latach 70-tych i 80-tych ubiegłego wieku. Kilkudziesiąt osób, którym udało się uciec z Syrii mówi o 31 metodach tortur w syryjskich więzieniach. Ofiary masowych aresztowań, już po przekroczeniu bram więzienia, są chłostane lub brutalnie bite pałkami i kolbami karabinów. Później więźniowie bici są także podczas przesłuchań. Jeden z nich zeznał, że obcęgami wyrywano mu z uda kawałki ciała. Powszechną praktyką stosowaną przez funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa i więziennych w czasie przesłuchań jest rażenie prądem elektrycznym.

>>>>

Tak to wyglada ! Jakby ktos jeszcze nie wiedzial ...




Opo­zy­cyj­na Na­ro­do­wa Rada Sy­ryj­ska: "Wy­cią­ga­my dłoń do ala­wi­tów, by zbu­do­wać pań­stwo prawa i oby­wa­te­li. Re­żi­mo­wi nie uda się skło­nić nas do po­za­bi­ja­nia się na­wza­jem"

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .





Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BRMTvonUngern dnia Śro 17:13, 14 Mar 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91888
Przeczytał: 119 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 18:13, 14 Mar 2012    Temat postu:

Ławrow: Rosja nie broni reżimu Asada, lecz broni sprawiedliwości

Rosja nie broni re­żi­mu pre­zy­den­ta Syrii Ba­sza­ra el-Asa­da, ale broni spra­wie­dli­wo­ści - oznaj­mił dziś szef ro­syj­skiej dy­plo­ma­cji Sier­giej Ław­row na po­sie­dze­niu Dumy, niż­szej izby par­la­men­tu. Rosja po­pie­ra na­tych­mia­sto­we za­wie­sze­nie broni w kon­flik­cie - dodał.

- To do na­ro­du na­le­ży de­cy­zja, kto po­wi­nien spra­wo­wać wła­dzę w Syrii. Nie bro­ni­my re­żi­mu, ale spra­wie­dli­wo­ści, su­we­ren­ne­go prawa Sy­ryj­czy­ków, by sami do­ko­ny­wa­li wy­bo­ru w spo­sób de­mo­kra­tycz­ny - oświad­czył Ław­row. Za­pew­nił, że Rosja nie do­star­cza siłom sy­ryj­skim broni, która jest uży­wa­na do tłu­mie­nia pro­te­stów an­ty­rzą­do­wych i za­bi­ja­nia cy­wil­nej lud­no­ści. - To, co sprze­da­je­my Syrii, to broń nie­zbęd­na dla jej obro­ny na­ro­do­wej, bez­pie­czeń­stwa na­ro­do­we­go - mówił szef ro­syj­skie­go MSZ.

Ław­row oświad­czył, że Mo­skwa po­pie­ra "na­tych­mia­sto­we za­wie­sze­nie broni, uzgod­nio­ne przez wszyst­kie stro­ny i pod bez­stron­ną kon­tro­lą mię­dzy­na­ro­do­wą". Pod­kre­ślił, że in­ter­wen­cja woj­sko­wa w Syrii by­ła­by sprzecz­na z na­ro­do­wy­mi in­te­re­sa­mi Rosji.

We­dług Ław­ro­wa Rosja na­ci­ska­ła na rząd w Da­masz­ku, by pod­jął "kroki, jakie uspo­ko­ją sy­tu­ację", a inne rządy po­win­ny wy­ko­rzy­stać swoje kon­tak­ty z opo­zy­cją sy­ryj­ską, by do­pro­wa­dzić do za­koń­cze­nia prze­mo­cy.

Rok temu za­czę­ły się w Syrii de­mon­stra­cje in­spi­ro­wa­ne arab­ską wio­sną, które prze­ro­dzi­ły się w krwa­wo tłu­mio­ną re­wol­tę prze­ciw wła­dzy pre­zy­den­ta Asada. We­dług sza­cun­ków ONZ do­tych­czas zgi­nę­ło w Syrii co naj­mniej 7,5 tys. ludzi. Spo­łecz­ność mię­dzy­na­ro­do­wa uważa, że w więk­szo­ści przy­pad­ków od­po­wie­dzial­ność za ofia­ry spo­czy­wa na wła­dzach w Da­masz­ku. Rosja, która jest od cza­sów ra­dziec­kich so­jusz­ni­kiem Syrii i sprze­da­je jej broń, za­we­to­wa­ła, razem z Chi­na­mi, dwa pro­jek­ty re­zo­lu­cji Rady Bez­pie­czeń­stwa ONZ, for­so­wa­ne przez Za­chód i po­tę­pia­ją­ce dzia­ła­nia re­żi­mu Asada. Zda­niem Mo­skwy, tek­sty były stron­ni­cze, bo wzy­wa­ły tylko jedną stro­nę - rzą­do­wą - do za­prze­sta­nia prze­mo­cy. Rosja od­rzu­ca też wszel­kie żą­da­nia zmia­ny wła­dzy w Syrii, tak jak to za­pro­po­no­wa­ła Liga Arab­ska, która w swym pla­nie roz­wią­za­nia kon­flik­tu chcia­ła, by Asad prze­ka­zał wła­dzę wi­ce­pre­zy­den­to­wi kraju.

>>>>

Hehe ,,sprawiedliwosci'' bronia . A co to jest ? Nowa marka samogonu ???

Premier Wen: Chiny nie popierają żadnej ze stron w syryjskim konflikcie

Pre­mier Chin Wen Jia­bao oświad­czył dziś, że jego kraj nie po­pie­ra żad­nej ze stron kon­flik­tu w Syrii, gdzie od roku trwa re­wol­ta prze­ciw­ko re­żi­mo­wi Ba­sza­ra el-Asa­da. Wy­ra­ził jed­no­cze­śnie "głę­bo­kie ubo­le­wa­nie" z po­wo­du cier­pień na­ro­du sy­ryj­skie­go.

Szef rządu chiń­skie­go wy­po­wia­dał się w Pe­ki­nie na kon­fe­ren­cji pra­so­wej koń­czą­cej do­rocz­ne ob­ra­dy par­la­men­tu. Wen Jia­bao we­zwał wszyst­kie stro­ny kon­flik­tu w Syrii do wstrzy­ma­nia ata­ków na lud­ność cy­wil­ną; oświad­czył po­nad­to, że wła­dze w Pe­ki­nie sza­nu­ją roz­sąd­ne żą­da­nia na­ro­du sy­ryj­skie­go.

Jak pisze agen­cja Reu­te­ra, dzi­siej­sza wy­po­wiedź Wena nie świad­czy o zmia­nie sta­no­wi­ska ChRL w spra­wie kon­flik­tu w Syrii. Pre­mier po­wtó­rzył bo­wiem, że jego kraj sprze­ci­wia się ja­kiej­kol­wiek in­ter­wen­cji za­gra­nicz­nej w Syrii.

Chiny wraz z Rosją za­we­to­wa­ły dwa pro­jek­ty re­zo­lu­cji Rady Bez­pie­czeń­stwa ONZ po­tę­pia­ją­ce reżim w Da­masz­ku, co spo­tka­ło się z obu­rze­niem kra­jów za­chod­nich i arab­skich. Pekin i Mo­skwa ar­gu­men­to­wa­ły, że tek­sty były nie­wy­wa­żo­ne, po­nie­waż była w nich mowa o za­koń­cze­niu prze­mo­cy tylko przez stro­nę rzą­do­wą.

Wen Jia­bao od­niósł się rów­nież do arab­skiej wio­sny, czyli za­po­cząt­ko­wa­nej w ubie­głym roku przez Tu­ne­zję fali pro­te­stów w kra­jach Afry­ki Pół­noc­nej. Wy­ra­ził opi­nię, że na­le­ży "od­po­wie­dzieć na de­mo­kra­tycz­ne aspi­ra­cje na­ro­dów arab­skich". Pod­kre­ślił też, że żą­da­nia prze­mian de­mo­kra­tycz­nych w świe­cie arab­skim muszą być uwzględ­nio­ne, a "ewo­lu­cja w stro­nę de­mo­kra­cji nie może być dła­wio­na siłą".

Na ko­niec Wen wy­ra­ził na­dzie­ję, że sta­no­wi­sko Pe­ki­nu w spra­wie zmian w tym re­gio­nie świa­ta spo­tka się ze zro­zu­mie­niem wśród kra­jów arab­skich, a "re­la­cje mię­dzy Chi­na­mi i pań­stwa­mi arab­ski­mi zo­sta­ną wzmoc­nio­ne".

Wcze­śniej pań­stwo­we media chiń­skie po­da­ły, że ChRL ofia­ru­je Syrii po­przez Czer­wo­ny Krzyż pomoc hu­ma­ni­tar­ną o war­to­ści 2 mln do­la­rów. Jak za­uwa­ża agen­cja Reu­te­ra, jest to ko­lej­ny gest ma­ją­cy na celu po­pra­wę sto­sun­ków z kra­ja­mi Bli­skie­go Wscho­du. An­ty­re­żi­mo­wa re­wol­ta trwa w Syrii od roku. We­dług sza­cun­ków ONZ do­tych­czas zgi­nę­ło co naj­mniej 7,5 tys. osób. Ma­ją­ce sie­dzi­bę w Lon­dy­nie Ob­ser­wa­to­rium Praw Czło­wie­ka utrzy­mu­je na­to­miast, że śmierć po­nio­sło już pra­wie 8,5 tys. ludzi, w więk­szo­ści cy­wi­lów.

>>>>

Co to za belkot ? Trzeba poprzec ludy a nie tyranow . Nie ma innej opcji dla ludzi uczciwych !

Sarkozy: Asad powinien stanąć przed międzynarodowym trybunałem

Pre­zy­dent Fran­cji Ni­co­las Sar­ko­zy we­zwał dziś do uru­cho­mie­nia ko­ry­ta­rzy po­mo­cy hu­ma­ni­tar­nej dla Syrii oraz do po­sta­wie­nia jej przy­wód­cy przed Mię­dzy­na­ro­do­wym Try­bu­na­łem Kar­nym.

Jak po­wie­dział Sar­ko­zy radiu Eu­ro­pe-1, sy­ryj­ski pre­zy­dent Ba­szar el-Asad "za­cho­wu­je się jak mor­der­ca". ONZ sza­cu­je, że w trwa­ją­cym od roku w Syrii krwa­wym kon­flik­cie we­wnętrz­nym zgi­nę­ło już ponad 7,5 tys. ludzi. "Mu­si­my stwo­rzyć ko­ry­ta­rze hu­ma­ni­tar­ne i w tym celu mu­si­my od­blo­ko­wać ro­syj­skie weto i chiń­skie weto" w Ra­dzie Bez­pie­czeń­stwa ONZ - dodał Sar­ko­zy, za­zna­cza­jąc, że "fran­cu­ska armia nie może

>>>

To oczywiste . Niech Asad uczy sie na Kadafim . On nie chcial sie oddac w rece Trybunalu i jak skonczyl ? Podobnie Mubarak . Lepiej sie oddac zachodowi niz miejscowym ...


Opo­zy­cyj­na Na­ro­do­wa Rada Sy­ryj­ska: "Wy­cią­ga­my dłoń do ala­wi­tów, by zbu­do­wać pań­stwo prawa i oby­wa­te­li. Re­żi­mo­wi nie uda się skło­nić nas do po­za­bi­ja­nia się na­wza­jem"

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .





Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BRMTvonUngern dnia Śro 18:14, 14 Mar 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91888
Przeczytał: 119 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 18:08, 15 Mar 2012    Temat postu:

Syria: pierwsza rocznica powstania; proreżimowa demonstracja

Tysiące ludzi wyszły dziś na ulice Damaszku, by w pierwszą rocznicę wybuchu antyreżimowego powstania w Syrii zademonstrować poparcie dla prezydenta Baszara el-Asada. Równocześnie siły reżimowe forsują ofensywę w rejonach opanowanych przez opozycję.

Syryjscy antyreżimowi aktywiści sygnalizują wzmożoną obecność sił rządowych w pobliżu bastionów opozycji, gdzie planowane są wiece, mające upamiętnić wybuch powstania przeciwko Asadowi. Informują o zwiększonej obsadzie wojskowych punktów kontrolnych i o wielu zatrzymaniach. Pojawiły się też informacje o zmuszaniu ludzi przez wojsko do udziału w proreżimowych demonstracjach.

Wielki marsz sympatyków Asada w Damaszku nazwano protestem przeciwko "trwającemu rok spiskowi". Syryjski reżim twierdzi, że rewolta nie jest powstaniem ludowym, lecz zagranicznym planem, realizowanym przez "terrorystów i gangsterów", którzy niszczą kraj.

W połowie marca zeszłego roku Syryjczycy zaczęli wychodzić na ulice, domagając się reform politycznych. Siły reżimowe coraz brutalniej tłumiły te demonstracje. Część opozycji sięgnęła po broń.

Z ustaleń ONZ wynika, że konflikt syryjski kosztował już życie ponad 7,5 tys. ludzi.

Agencja Associated Press pisze, że syryjska opozycja jest zdezorganizowana, skłócona, a główne ugrupowania opozycyjne nie zgadzają się nawet co do dnia, w którym rozpoczęło się powstanie. Syryjczycy w Paryżu zaplanowali rocznicowy wiec na dzień dzisiejszy. Oczekuje się przybycia szefa Narodowej Rady Syryjskiej Burhana Ghaljuna. Inne ugrupowania opozycyjne twierdzą, że powstanie rozpoczęło się 18 marca od protestów w wielu syryjskich miastach, m.in. w mieście Dara na południu kraju, gdzie zanotowano pierwsze ofiary śmiertelne wśród demonstrantów.

>>>>

No to perwersja . Rezimowi buce zrobili demonstracje w rocznie zrywu wolnosciowego .

Francja: nie trzeba zbroić syryjskiej opozycji

Szef MSZ Francji Alain Juppe powiedział, że jego kraj ani też społeczność międzynarodowa nie powinny zbroić opozycji syryjskiej, ponieważ mogłoby to doprowadzić do katastrofalnej wojny domowej.

- Naród syryjski jest głęboko podzielony i jeśli damy broń pewnej frakcji opozycji, to będziemy mieli wojnę przeciwko chrześcijanom, alawitom, sunnitom i szyitom - powiedział Juppe w radiu, odnosząc się do grup religijnych w syryjskim społeczeństwie. Ocenił, że zbrojenie opozycji mogłoby doprowadzić do "katastrofy jeszcze większej od obecnej".

Dzisiaj mija pierwsza rocznica wybuchu powstania w Syrii przeciwko reżimowi prezydenta Baszara el-Asada, w czasie którego według organizacji praw człowieka zginęło co najmniej 8,5 tys. osób.

- To jedno z najtragiczniejszych, o najbardziej niepewnej przyszłości, arabskich powstań - ocenił wydarzenia w Syrii Peter Harling z organizacji eksperckiej Międzynarodowa Grupa Kryzysowa (ICG).

Jego zdaniem scenariusz wojny domowej jest wykorzystywany jako postrach przez władze w Damaszku. - Reżim jest przekonany, że ryzyko wojny domowej skłoni mieszkańców i zagranicę do zaakceptowania obecnej struktury władzy jako jedynej ochrony przed upadkiem Syrii - mówi Harling. Agencja AFP zauważa, że apele o przerwanie spirali przemocy w Syrii pojawiają się niemal co dnia. Dwieście organizacji zajmujących się obroną praw człowieka zaapelowało do ONZ oraz Rosji, która jest sojusznikiem Syrii, by podjęły działania w celu zatrzymania rozlewu krwi.

>>>

Tak gdy Asad wymorduje narod katastrofy nie bedzie . Tragedia byloby gdyby ludzie mieli sie czym bronic . Czy Juppe chce zasiasc przed trybunalem ds. zbrodni ...

ONZ: Annan w piątek zda relację Radzie Bezpieczeństwa z misji w Syrii

Wysłannik ONZ i Ligi Arabskiej Kofi Annan ma zrelacjonować w piątek Radzie Bezpieczeństwa swą misję pokojową w Syrii, gdzie prodemokratyczne protesty przeradzają się w krwawy konflikt - poinformowała agencja Reutera.

Dyplomaci w Radzie bezpieczeństwa mówią, że ocena sytuacji kryzysowej przedstawiona przez Annana będzie decydująca dla starań USA i ich europejskich sojuszników o przyjęcie rezolucji w sprawie Syrii. Dysponujące prawem weta w RB ONZ Rosja i Chiny dwukrotnie zablokowały projekty rezolucji potępiającej władze Syrii. Rzecznik Annana poinformował w środę, że wysłannik otrzymał odpowiedź prezydenta Syrii Baszara el-Asada na swoje propozycje w sprawie uregulowania konfliktu syryjskiego.

Annan, były sekretarz generalny ONZ, który spotkał się z Asadem w Damaszku w weekend, wskazał na kroki, które należy podjąć, jak wstrzymanie walk, umożliwienie dostępu dla pomocy humanitarnej i rozpoczęcie politycznego dialogu z opozycją - powiedział rzecznik Annana, Ahmad Fawzi. Nie podał treści listu prezydenta Asada. Podkreślił jednak, że pojawiły się pewne pytania i Annan czeka na odpowiedź.

- Biorąc jednak pod uwagę tragiczną sytuację, należy sobie zdawać sprawę z tego, że czas nagli - głosi oświadczenie wysłannika.

Rzecznik syryjskiego MSZ powiedział, że Syria udzieliła pozytywnej odpowiedzi na propozycje Annana.

Państwa członkowskie Rady Bezpieczeństwa nie zdołały od roku uzgodnić rezolucji potępiającej represje w Syrii, gdzie w tym czasie zginęło ponad 8 tysięcy ludzi, 230 tysięcy musiało opuścić miejsce zamieszkania, z czego 30 tysięcy uciekło za granicę. Władze Syrii utrzymują, że wspierani z zagranicy bojownicy są odpowiedzialni za śmierć ponad 2,5 tysiąca członków sił bezpieczeństwa.

15 członków RB od kilku tygodni pracuje nad projektem nowej rezolucji w sprawie Syrii, lecz wydaje się - jak pisze AFP - że Moskwa i Pekin okopały się na swych pozycjach. Szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow powiedział w środę, że Rosja nie broni reżimu prezydenta Asada, lecz sprawiedliwości. Jednocześnie jednak dodał, że to do syryjskiego narodu należy decyzja, kto powinien sprawować władzę w Syrii.

>>>>

Nie spodziewamy sie rewelacji ...

Hakerzy przechwycili e-maile Baszara el-Asada

Prezydent Syrii Baszar el-Asad kilka razy w czasie obecnego kryzysu korzystał z rad Teheranu i osób związanych z Iranem - wynika z analizy jego prywatnych e-maili przechwyconych przez syryjskich hakerów i przekazanych "Guardianowi".

Autorem jednego z e-maili wysłanych do Asada był jego doradca ds. mediów, który informował, że w sprawie przemówienia prezydenta konsultował się z m.in. z politycznym doradcą ambasadora Iranu. Doradcą Asada był także wpływowy libański biznesman Hussein Mortada, powiązany z Iranem - sugeruje "Guardian", który zamieścił te informacje w środę na swej stronie internetowej.

Ogółem syryjscy opozycjoniści z Narodowej Rady Syryjskiej w okresie od czerwca ub.r. do początku lutego br. dzięki, jak twierdzą, przekazaniu im hasła i loginu do prywatnego konta prezydenta przez jego bliskiego współpracownika przechwycili ok. 3 tys. osobistych e-maili Asada. Mieli też wgląd w e-maile jego żony Asmy przebywającej obecnie w Wielkiej Brytanii.

Według "Guardiana", który badał autentyczność korespondencji, "wyłania się z niej obraz pierwszej rodziny w państwie żyjącej w izolacji i mimo nasilającego się kryzysu opływającej w luksusy". Asad i jego małżonka okazali się wyjątkowo mocno przywiązani do dóbr konsumpcyjnych. Kupowali muzykę przez serwis iTunes, ubrania od projektantów mody i meble z paryskich salonów.

Z przechwyconych e-maili wynika także, że Asad stworzył sieć zaufanych współpracowników, z którymi porozumiewał się bezpośrednio z prywatnego konta e-mailowego, omijając w ten sposób zarówno swój potężny klan, jak i aparat bezpieczeństwa państwa.

Syryjski prezydent pogardliwie odnosi się do reform politycznych, które zgodził się wprowadzić pod naciskiem protestów. Pisze o nich jako "o nic niewartych prawach o partiach, wyborach i mediach"

Dzięki przeciekowi wiemy także, że Katar, w osobie córki emira Hamid bin Khalifa al-Thani proponował Asadowi i jego żonie azyl, a nawet wprost zachęcał do ucieczki z kraju.

"The Guardian" donosi, że wiele wysiłku zostało włożone w potwierdzenie autentyczności prywatnych wiadomości el-Asada. Jednym ze sposobów, by to osiągnąć było przepytanie dziesięciu współpracowników prezydenta, którzy byli adresatami e-maila. Informacje uzyskane dotychczas wskazują na autentyczność wiadomości.

>>>>

Bardzo ciekawe . Akurat tutaj wlamywanie sie nie jest przestepstwem a jest wrecz czynieniem dobra ...

Opo­zy­cyj­na Na­ro­do­wa Rada Sy­ryj­ska: "Wy­cią­ga­my dłoń do ala­wi­tów, by zbu­do­wać pań­stwo prawa i oby­wa­te­li. Re­żi­mo­wi nie uda się skło­nić nas do po­za­bi­ja­nia się na­wza­jem"

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .






Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91888
Przeczytał: 119 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:57, 15 Mar 2012    Temat postu:

Syrii grozi rozpad na kilka państw

Sunnicka rebelia nawet z pomocą zagranicznej interwencji może nie doprowadzić do upadku reżimu Asadów, ponieważ istnieje prawdopodobieństwo, że utworzyliby oni separatystyczne państwo oparte na alawickiej mniejszości - twierdzi jordański ośrodek analityczny Al Quds Center for Political Studies i ostrzega, że Syrii może grozić rozpad na kilka niewielkich krajów.

Rządzący Syrią twardą ręką Baszar al-Asad, jak i większość skupionych wokół niego elit, wywodzi się z sekty alawitó - stanowią oni do kilkunastu procent ludności kraju. Wielu sunnitów uważa wyznawców tego odłamu islamu za niewiernych.

Al Quds Center for Political Studies w raporcie zatytułowanym pod znamiennym tytułem "Zgubne konsekwencje" prognozuje, że rewolta w Syrii może wyrwać spod władzy reżimu duże połacie kraju, ale niekoniecznie doprowadzi do jego upadku.

"Kiedy wyczuje, że jego koniec jest blisko, po prostu wycofa się na alawickie wybrzeże i w góry. Stamtąd może proklamować utworzenie państwa Alawitów, po którym powstaną sunnickie emiraty oraz kurdyjskie i druzyjskie królestwa" - czytamy w raporcie.

Dyrektor ośrodka Oraib Al Rantawi podkreśla że zagrożona jest integralność terytorialna Syrii, tak jak obecnie dzieje się to w Iraku i Libii, i kraj rzeczywiście może rozpaść się na kilka państewek, rządzonych przez poszczególne mniejszości etniczne bądź religijne. Z drugiej strony uważa, że powstanie będzie nabierać na sile, o ile opozycja nie pogrąży się w wewnętrznych walkach o władzę.

Według Al Rantawiego, jeżeli chce się zapewnić integralność kraju i bezpieczeństwo ludności cywilnej, nie może być mowy o żadnej interwencji i militaryzacji syryjskiej rewolty przez państwa trzecie.

Rewolta w Syrii przeciwko reżimowi Asada, inspirowana Arabską Wiosną, trwa od roku. Według szacunków ONZ w wyniku tłumienia antyprezydenckich wystąpień przez siły rządowe oraz starć z dezerterami z armii zginęło co najmniej 7500 ludzi. Opozycja syryjska mówi o co najmniej 8,5 tys. ofiar, w większości cywilów. Władze syryjskie o rewoltę oskarżają "terrorystów", którzy chcą podzielić kraj.

>>>>

Nie dzielmy Syrii . Libia tez miala sie rozpasc ... Na razie trzeba obalic rezim pozniej sie zobaczy co dalej ...

Niemcy i Tunezja apelują o rezolucję Rady Bezpieczeństwa ONZ ws. Syrii
fot. REU­TERS

Nie­miec­ka kanc­lerz An­ge­la Mer­kel i pre­mier Tu­ne­zji Ha­ma­di Dże­ba­li za­ape­lo­wa­li w Ber­li­nie o sta­no­wi­sko Rady Bez­pie­czeń­stwa ONZ w spra­wie kon­flik­tu w Syrii. We­dług Mer­kel trwa­ją in­ten­syw­ne roz­mo­wy z Rosją i Chi­na­mi, które blo­ku­ją re­zo­lu­cję Rady.
fot. REU­TERS

- Wzy­wam Radę Bez­pie­czeń­stwa ONZ i tych, któ­rzy blo­ku­ją jej de­cy­zje, aby do­strze­gli, że czasy się zmie­ni­ły, na­ro­dy żą­da­ją swo­ich praw także w Ra­dzie Bez­pie­czeń­stwa - po­wie­dział Dże­ba­li na kon­fe­ren­cji pra­so­wej po roz­mo­wach z Mer­kel. Oce­nił też, że spór o re­zo­lu­cję w spra­wie Syrii po­twier­dza, że Rada Bez­pie­czeń­stwa ONZ po­win­na zo­stać zre­for­mo­wa­na. - Dla­cze­go Niem­cy nie są re­pre­zen­to­wa­ne w tym gre­mium? Dla­cze­go de­cy­zja wspól­no­ty mię­dzy­na­ro­do­wej ma po­zo­sta­wać w rę­kach nie­wie­lu kra­jów? - po­wie­dział Dże­ba­li.

Mer­kel po­in­for­mo­wa­ła, że Niem­cy pro­wa­dzą "bar­dzo in­ten­syw­ne roz­mo­wy z Rosją i Chi­na­mi, aby wresz­cie usły­sza­no wy­raź­ne słowa wspól­no­ty mię­dzy­na­ro­do­wej".

Jak za­uwa­ży­ła, Liga Arab­ska bar­dzo wcze­śnie przy­ję­ła jasne sta­no­wi­sko w spra­wie sy­tu­acji w Syrii, po­tę­pia­jąc prze­moc wobec lud­no­ści cy­wil­nej. - Liga Arab­ska po­ka­za­ła, że nie tylko zmie­ni­ła się sy­tu­acja w po­szcze­gól­nych kra­jach arab­skich, ale cała or­ga­ni­za­cja o wiele moc­niej wy­stę­pu­je na rzecz praw czło­wie­ka i praw lud­no­ści cy­wil­nej - do­da­ła Mer­kel.

Rosja i Chiny za­we­to­wa­ły dwa pro­jek­ty re­zo­lu­cji Rady Bez­pie­czeń­stwa ONZ po­tę­pia­ją­ce prze­moc w Syrii, gdzie od mie­się­cy trwa re­wol­ta prze­ciw re­żi­mo­wi pre­zy­den­ta Ba­sza­ra el-Asa­da. We­dług sza­cun­ków ONZ do­tych­czas zgi­nę­ło w Syrii co naj­mniej 7,5 tys. ludzi. Zda­niem Mo­skwy tek­sty re­zo­lu­cji były stron­ni­cze, bo wzy­wa­ły tylko jedną stro­nę - rzą­do­wą - do za­prze­sta­nia prze­mo­cy. Rosja od­rzu­ca też wszel­kie żą­da­nia zmia­ny wła­dzy w Syrii, tak jak to za­pro­po­no­wa­ła Liga Arab­ska, która w swym pla­nie roz­wią­za­nia kon­flik­tu chcia­ła, by Asad prze­ka­zał wła­dzę wi­ce­pre­zy­den­to­wi kraju.

Dzi­siaj w Ber­li­nie pre­mier Tu­ne­zji ape­lo­wał też do Nie­miec i Eu­ro­py o wspar­cie prze­mian w tym kraju po ubie­gło­rocz­nej re­wo­lu­cji. - Ufamy, że Eu­ro­pa wie, iż ma waż­ne­go stra­te­gicz­ne­go part­ne­ra w pół­noc­nej Afry­ce. Naj­lep­szą ochro­ną bez­pie­czeń­stwa i in­te­re­sów Eu­ro­py jest de­mo­kra­cja na po­łu­dnio­wym wy­brze­żu Morza Śród­ziem­ne­go - prze­ko­ny­wał. Mer­kel za­pro­po­no­wa­ła Tu­ne­zji za­rów­no wspar­cie go­spo­dar­cze, jak i pomoc w pro­ce­sie re­form kon­sty­tu­cyj­nych, w tym po­dzie­le­nie się nie­miec­ki­mi do­świad­cze­nia­mi w pro­ce­sie roz­li­czeń hi­sto­rycz­nych.

>>>>

Tak jest i nie patrzmy na pekinsko-moskiewskich zgnilkow ...

Jak pokonać reżim Assada? Jest prosty sposób

Konflikt w Syrii zaostrza się. Według różnych szacunków w jego wyniku życie straciło już ponad osiem tysięcy osób. Kończą się pokojowe możliwości . Czy nie ma więc możliwości pokonania reżimu Assada? Jest jeden prosty sposób: odciąć go od zaopatrzenia i sojuszników - uważają eksperci.

>>>>

Tak jest i to zrobmy jak najszybciej !!! Proste sposoby sa najlepsze !
Odetnijmy sojusznikow dajmy bron WAS . I sprawa zalatwiona !!!

Opo­zy­cyj­na Na­ro­do­wa Rada Sy­ryj­ska: "Wy­cią­ga­my dłoń do ala­wi­tów, by zbu­do­wać pań­stwo prawa i oby­wa­te­li. Re­żi­mo­wi nie uda się skło­nić nas do po­za­bi­ja­nia się na­wza­jem"

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .






Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BRMTvonUngern dnia Pią 17:54, 16 Mar 2012, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91888
Przeczytał: 119 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 17:51, 16 Mar 2012    Temat postu:

Turcja czeka na syryjskich uciekinierów, Syria: Reżim minuje granicę

Reżim roz­miesz­cza miny na gra­ni­cy z Tur­cją, by prze­szko­dzić ucie­ka­ją­cym Sy­ryj­czy­kom w jej prze­kra­cza­niu - po­wia­do­mił wi­ce­pre­mier Tur­cji Besir Ata­lay. Tu­rec­ki Czer­wo­ny Pół­księ­życ ogło­sił, że nie wy­klu­cza na­pły­wu nawet pół mi­lio­na uchodź­ców z Syrii.

- Wła­dze sy­ryj­skie roz­miesz­cza­ją miny na gra­ni­cy, by uchodź­cy nie mogli prze­do­stać się do Tur­cji" - po­wie­dział wi­ce­pre­mier w te­le­wi­zji NTV. Oznaj­mił, że licz­ba ucie­ki­nie­rów sy­ryj­skich w Tur­cji zbli­ży­ła się do 15 ty­się­cy. W ciągu ostat­niej doby prze­szło do Tur­cji około ty­sią­ca uchodź­ców - po­wia­do­mi­ły wcze­śniej źró­dła w tym kraju. Szef tu­rec­kie­go Czer­wo­ne­go Pół­księ­ży­ca Ahmer Lufti Akar po­wie­dział, że nie wy­klu­cza, iż przy­bę­dzie nawet pół mi­lio­na Sy­ryj­czy­ków. - Ist­nie­ją różne sce­na­riu­sze, które prze­wi­du­ją, że licz­ba (uchodź­ców) może się­gnąć nawet 500 ty­się­cy - po­wie­dział.

Ku gra­ni­cy wy­ru­szył w czwar­tek z mia­sta Ga­zian­tep na po­łu­dniu Tur­cji tzw. kon­wój wol­no­ści, zło­żo­ny z Sy­ryj­czy­ków miesz­ka­ją­cych w Tur­cji. Jego celem jest do­star­cze­nie Sy­ryj­czy­kom po­mo­cy hu­ma­ni­tar­nej, jed­nak - jak pisze agen­cja AFP - za­pew­ne służ­by tu­rec­kie prze­szko­dzą mu w zbli­że­niu się do gra­ni­cy. Taki los spo­tkał po­przed­ni kon­wój 12 stycz­nia.

Jed­nak or­ga­ni­za­to­rzy za­po­wie­dzie­li, że w razie prze­szkód prze­ka­żą pomoc uchodź­com w obo­zach po tu­rec­kiej stro­nie. Opie­ku­je się nimi tu­rec­ki Czer­wo­ny Pół­księ­życ oraz rzą­do­we cen­trum kry­zy­so­we.

Wzrost licz­by uchodź­ców sy­ryj­skich w Tur­cji w ostat­nich dniach wiąże się z roz­po­czę­ciem przez reżim sy­ryj­ski wiel­kiej ofen­sy­wy woj­sko­wej w pro­win­cji Idlib. Pań­stwo­we media sy­ryj­skie ogło­si­ły, że siły rzą­do­we oczy­ści­ły mia­sto Idlib z "uzbro­jo­nych ter­ro­ry­stów".

Z kolei opo­zy­cyj­ne Ob­ser­wa­to­rium Praw Czło­wie­ka, dzia­ła­ją­ce w Lon­dy­nie, ogło­si­ło, że w mie­ście zna­le­zio­no w czwar­tek, dzień po jego zdo­by­ciu przez siły rzą­do­we, ciała 23 osób ze śla­da­mi tor­tur. Lu­dzie ci zgi­nę­li od kul, mieli za­wią­za­ne oczy i skrę­po­wa­ne ręce.

W czwar­tek mija do­kład­nie rok od wy­bu­chu po­wsta­nia prze­ciw­ko re­żi­mo­wi Ba­sza­ra el-Asa­da. Agen­cja Reu­te­ra zwra­ca uwagę, że po­wsta­nie robi się coraz bar­dziej krwa­we i wy­ra­ża po­gląd, że naj­now­sze suk­ce­sy sił re­żi­mo­wych nie po­wstrzy­ma­ją re­wol­ty. We­dług agen­cji nie widać szans na dy­plo­ma­tycz­ne roz­wią­za­nie kon­flik­tu.

>>>>

Jak widzicie chca aby ludzie wybuchali na minach !!!

Turcja rozważa utworzenie strefy buforowej przy granicy z Syrią

Tur­cja roz­wa­ża utwo­rze­nie "stre­fy bez­pie­czeń­stwa lub stre­fy bu­fo­ro­wej" wzdłuż swej gra­ni­cy z po­grą­żo­ną w krwa­wym kon­flik­cie we­wnętrz­nym Syrią - oświad­czył dziś tu­rec­ki pre­mier Recep Tay­y­ip Er­do­gan.

Dodał, iż Tur­cja może rów­nież od­wo­łać swego am­ba­sa­do­ra z Da­masz­ku, gdy wszy­scy prze­by­wa­ją­cy na te­ry­to­rium Syrii tu­rec­cy oby­wa­te­le po­wró­cą do kraju. Tu­rec­kie mi­ni­ster­stwo spraw za­gra­nicz­nych we­zwa­ło wszyst­kich znaj­du­ją­cych się w Syrii oby­wa­te­li tu­rec­kich, by po­wró­ci­li do kraju tak szyb­ko jak to moż­li­we. Po­in­for­mo­wa­ło rów­nież, że wy­dział kon­su­lar­ny am­ba­sa­dy Tur­cji w Da­masz­ku zo­sta­nie w przy­szłym ty­go­dniu za­mknię­ty.

- W spra­wie Syrii stre­fa bu­fo­ro­wa, stre­fa bez­pie­czeń­stwa, są ba­da­ny­mi za­gad­nie­nia­mi - po­wie­dział Er­do­gan dzien­ni­ka­rzom za­zna­cza­jąc, że ana­li­zo­wa­ne są rów­nież inne po­my­sły. - By­ło­by błę­dem roz­pa­try­wa­nie ich tylko z jed­nej per­spek­ty­wy - za­zna­czył pre­mier.

Tur­cja jest nie­chęt­na po­dej­mo­wa­niu in­ter­wen­cji woj­sko­wej w Syrii, ale sy­gna­li­zo­wa­ła, że wzrost licz­by na­pły­wa­ją­cych na jej te­ry­to­rium uchodź­ców lub po­dej­mo­wa­ne przez sy­ryj­skie siły bez­pie­czeń­stwa ma­sa­kry mogą ją skło­nić do dzia­ła­nia. An­ka­ra wska­zu­je rów­nież, że ja­ka­kol­wiek ope­ra­cja tego ro­dza­ju wy­ma­ga­ła­by pew­nej formy mię­dzy­na­ro­do­we­go po­ro­zu­mie­nia i współ­dzia­ła­nia. We­dług władz Tur­cji, w obo­zach na jej te­ry­to­rium prze­by­wa obec­nie 14,7 tys. sy­ryj­skich uchodź­ców. Wczo­raj od­no­to­wa­no jed­nak znacz­ne zwięk­sze­nie się ich na­pły­wu, kiedy to w ciągu 24 go­dzin gra­ni­cę prze­kro­czy­ło około ty­sią­ca osób, zbie­głych przed wal­ka­mi w nie­da­le­kim mie­ście Idlib.

>>>>

Jakas strefe utworzyc trzeba !

Siły reżimowe w Syrii stosują taktykę spalonej ziemi

Siły pre­zy­den­ta Syrii Ba­sza­ra el-Asa­da sto­su­ją tak­ty­kę spa­lo­nej ziemi, aby zdu­sić w kraju re­wol­tę, która trwa od roku .

Mia­sto za mia­stem, wio­ska za wio­ską, sy­ryj­skie siły bez­pie­czeń­stwa sto­su­ją swoje me­to­dy spa­lo­nej ziemi, gdy tym­cza­sem dzia­ła­nia Rady Bez­pie­czeń­stwa (ONZ) są ha­mo­wa­ne przez Rosję i Chiny. Po roku Rada Bez­pie­czeń­stwa po­win­na w końcu zjed­no­czyć się i jasno dać do zro­zu­mie­nia Asa­do­wi, że te ataki po­win­ny się skoń­czyć .

Rosja i Chiny dwu­krot­nie za­blo­ko­wa­ły przy­ję­cie re­zo­lu­cji w RB ONZ; oba pro­jek­ty po­tę­pia­ły prze­moc w Syrii, a szcze­gól­nie re­pre­sje wobec lud­no­ści cy­wil­nej. Od po­cząt­ku re­wol­ty w marcu 2011 roku w Syrii zgi­nę­ło - we­dług ak­ty­wi­stów opo­zy­cji - ponad 9 tys. ludzi.

>>>>

To oczywistosc . Tak to wyglada ...

Opo­zy­cyj­na Na­ro­do­wa Rada Sy­ryj­ska: "Wy­cią­ga­my dłoń do ala­wi­tów, by zbu­do­wać pań­stwo prawa i oby­wa­te­li. Re­żi­mo­wi nie uda się skło­nić nas do po­za­bi­ja­nia się na­wza­jem"

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .







Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BRMTvonUngern dnia Pią 17:55, 16 Mar 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91888
Przeczytał: 119 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 20:12, 16 Mar 2012    Temat postu:

Kofi Annan wyśle do Syrii zespół negocjacyjny

Z po­le­ce­nia spe­cjal­ne­go wy­słan­ni­ka ONZ i Ligi Arab­skiej do Syrii Ko­fie­go An­na­na w przy­szłym ty­go­dniu wy­je­dzie do Da­masz­ku ze­spół ne­go­cja­cyj­ny, by roz­ma­wiać o pro­po­zy­cji roz­miesz­cze­nia tam mię­dzy­na­ro­do­wych ob­ser­wa­to­rów - po­in­for­mo­wał w pią­tek rzecz­nik An­na­na.

- Mogę po­twier­dzić, że jedną z za­war­tych w pro­po­zy­cji su­ge­stii jest me­cha­nizm mo­ni­to­ro­wa­nia - po­wie­dział w Ge­ne­wie rzecz­nik Ahmad Fawzi, ko­men­tu­jąc oświad­cze­nie sy­ryj­skie­go mi­ni­ster­stwa spraw za­gra­nicz­nych, prze­ka­za­ne przez ofi­cjal­ną agen­cję SANA. - Wy­sy­ła on na po­cząt­ku przy­szłe­go ty­go­dnia ze­spół - misję tech­nicz­ną - do Da­masz­ku w celu prze­dys­ku­to­wa­nia szcze­gó­łów tego me­cha­ni­zmu oraz tego, jak wpro­wa­dzić w życie inne ele­men­ty pro­po­zy­cji - dodał rzecz­nik by­łe­go se­kre­ta­rza ge­ne­ral­ne­go ONZ.

Rów­nież w pią­tek Annan we­zwał Radę Bez­pie­czeń­stwa ONZ, by po­par­ła jego wy­sił­ki na rzecz wstrzy­ma­nia aktów prze­mo­cy w Syrii, gdzie od roku reżym pre­zy­den­ta Ba­sza­ra el-Asa­da krwa­wo tłumi pro­de­mo­kra­tycz­ne de­mon­stra­cje. We­dług sza­cun­ków ONZ, rzą­do­we re­pre­sje i zbroj­ne kontr­ak­cje opo­zy­cji spo­wo­do­wa­ły do tej pory ponad 8 tys. ofiar śmier­tel­nych.

Uczest­ni­cząc po­przez łącze wideo w za­mknię­tym po­sie­dze­niu skła­da­ją­cej się z przed­sta­wi­cie­li 15 państw Rady Annan pod­kre­ślił, że im sil­niej­sze bę­dzie wspar­cie jego dzia­łań na rzecz wpro­wa­dze­nia ro­zej­mu, tym więk­sze będą szan­se na to, by zmie­nić dy­na­mi­kę kon­flik­tu - po­wie­dzie­li Reu­te­ro­wi za­strze­ga­ją­cy sobie ano­ni­mo­wość dy­plo­ma­ci z Rady. Bę­dą­ce sta­ły­mi człon­ka­mi Rady Bez­pie­czeń­stwa Rosja i Chiny już dwu­krot­nie za­we­to­wa­ły jej re­zo­lu­cje, po­tę­pia­ją­ce reżym Asada.

>>>

No tak ale to wyglada jak niepowazna zabawa ..

Generał za cywilów - dali 72-godzinne ultimatum

Syryjscy powstańcy, którzy ujęli generała wojsk reżimowych, postawili władzom 72-godzinne ultimatum w sprawie jego wymiany na kilku cywilnych opozycjonistów skazanych na rozstrzelanie - poinformował jeden z dowódców rebeliantów, Malek al-Kurdi. Jeśli rząd odrzuci ultimatum, generał ma zostać publicznie rozstrzelany.

Al-Kurdi, którego agencja EFE określa jako osobę numer 2 w Wolnej Armii Syryjskiej (WAS), powiedział, że wobec rosnącej z każdym dniem liczby opozycjonistów zapełniających syryjskie więzienia, oddziały sił opozycyjnych muszą podejmować tego rodzaju próby ich ratowania.

WAS zamieściła w internecie nagranie wideo, na którym pokazano moment wzięcia do niewoli syryjskiego generała Naima Dżalila Oda podczas akcji przeprowadzonej na jednym z przedmieść Damaszku. Tam też w więzieniu wywiadu sił powietrznych przebywają osoby skazane na rozstrzelanie, które chce uratować WAS.

Służby wywiadu sił powietrznych uchodzą za najbardziej brutalne w zwalczaniu antyreżimowej opozycji.

>>>>>

Nie rozstrzeliwujmy jencow . Trzeba go wywiezc za granice i ukryc . Aby byl do wymiany . Starajmy sie byc czysci . Wiem ze rezim jest okrutny ale nie kalajmy dusz takimi czynami ...

W Syrii od początku rewolty zginęło ponad 9 tys. ludzi

Ponad 9 tys. ludzi zgi­nę­ło w Syrii od po­cząt­ku re­wol­ty prze­ciw­ko re­żi­mo­wi pre­zy­den­ta Ba­sza­ra el-Asa­da, który bru­tal­nie roz­pra­wia się ze zwo­len­ni­ka­mi opo­zy­cji - po­da­ło w czwar­tek Sy­ryj­skie Ob­ser­wa­to­rium Praw Czło­wie­ka.
Syria, fot. PAP/EPA

We­dług tej or­ga­ni­za­cji z sie­dzi­bą w Lon­dy­nie od marca ze­szłe­go roku za­bi­tych zo­sta­ło 9 113 ludzi, w tym 6 645 cy­wi­lów, 1 991 żoł­nie­rzy i człon­ków służ­by bez­pie­czeń­stwa oraz 471 re­be­lian­tów. - Po­mi­mo śmier­ci i re­pre­sji lud sy­ryj­ski kon­ty­nu­uje re­wo­lu­cję - po­wie­dział szef Ob­ser­wa­to­rium Rami Abdel Rah­man.

W czwar­tek pro­de­mo­kra­tycz­ni bo­jow­ni­cy upa­mięt­ni­li rocz­ni­cę wy­bu­chu re­wol­ty, to­pio­nej we krwi przez reżim, który nie chce do­strzec jej roz­mia­rów i przy­rów­nu­je ją do ter­ro­ry­zmu.

We­dług ONZ od 15 marca ze­szłe­go roku ponad 30 tys. ludzi ucie­kło przed re­pre­sja­mi do są­sied­nich kra­jów, a w samej Syrii swoje domy opu­ści­ło około 200 tys.

W ciągu mie­się­cy re­pre­sji po­ko­jo­we de­mon­stra­cje przy­ćmi­ła mi­li­ta­ry­za­cja re­wol­ty i ty­sią­ce de­zer­te­rów z woj­ska wier­ne­go re­żi­mo­wi za­si­li­ły opo­zy­cyj­ną Wolną Armię Sy­ryj­ską, wy­stę­pu­jąc prze­ciw­ko niemu z bro­nią w ręku.

>>>>

Kolejne zbiorcze dane ...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91888
Przeczytał: 119 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 17:06, 17 Mar 2012    Temat postu:

Syria: Wybuchy w Damaszku. Są ofiary śmiertelne

Rano w pobliżu budynków rządowych w Damaszku miały miejsce dwie eksplozje. Co najmniej 27 osób zginęło, a 97 odniosło obrażenia - podały syryjskie media i świadkowie.

Według państwowej agencji informacyjnej SANA, ładunki wybuchowe umieszczone w samochodach wybuchły ok. godz. 5.30 (7.30 czasu polskiego) w pobliżu siedziby wywiadu sił powietrznych oraz przy budynku policji bezpieczeństwa. Agencja opublikowała zdjęcia z miejsca zdarzeń, przedstawiające zwęglone zwłoki, krew na ulicach i powyginaną w wybuchu stal. Siła jednego z wybuchów sprawiła, że od jednego z budynków odpadła fasada. Dotychczas nikt nie przyznał się do zorganizowania ataków.

Reuters zauważa, że do ataków doszło w dwa dni po rocznicy wybuchu antyreżimowych protestów w Syrii, a także w czasie, gdy swą działalność miała rozpocząć połączona misja syryjskiego rządu, ONZ i Organizacji Współpracy Islamskiej (OIC), która ma ocenić potrzeby humanitarne w syryjskich miastach, które ucierpiały podczas protestów.

Nie jest to pierwszy atak na cele rządowe. Jeden z większych zamachów miał miejsce 10 lutego w mieście Aleppo na północy kraju, w którym zginęło 28 osób. W samym Damaszku od grudnia miały miejsce trzy eksplozje.

Reżim prezydenta Baszara el-Asada wskazuje podobne ataki jako dowód, że w kraju chaos sieją zbrojne ugrupowania terrorystyczne. Z kolei opozycja oskarża rząd o przeprowadzanie podobnych ataków, by zmniejszyć poparcie dla powstania.

Rewolta w Syrii przeciwko reżimowi Asada, inspirowana arabską wiosną, trwa od roku. Według szacunków ONZ w wyniku tłumienia antyprezydenckich wystąpień przez siły rządowe oraz starć z dezerterami z armii zginęło co najmniej 8000 ludzi. Opozycja syryjska mówi o co najmniej 8,5 tys. ofiar, w większości cywilów. Władze syryjskie o rewoltę oskarżają "terrorystów", którzy chcą podzielić kraj.

>>>>

Znow podejrzane wybuchy . Nic nie szkodza rezimowi a gina postronni ...
Wyglada na prowokacje sluzb Asada ...

Zniszczenia po eksplozjach w Damaszku, fot. PAP/EPA


Arabia Saudyjska zamknęła ambasadę w Syrii

Arabia Saudyjska poinformowała w środę o zamknięciu swej ambasady w Syrii i wycofaniu stamtąd całego personelu. Decyzję tę podjęto "w świetle obecnych wydarzeń w Syrii" - napisano w komunikacie saudyjskiego MSZ.

W związku z pogorszeniem się sytuacji w Syrii, gdzie od roku trwa antyrządowe powstanie brutalnie tłumione przez reżim prezydenta Baszara el-Asada, swoje ambasady zamknęły m.in. Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Francja, Szwajcaria, Kanada i Włochy oraz kilka krajów arabskich. Interesy USA w Syrii reprezentuje obecnie Polska.

>>>>

No tak ...

Syria: Włochy zawiesiły działalność swojej ambasady w Damaszku

Włochy zawiesiły działalność swej ambasady w Syrii i sprowadziły do kraju cały jej personel. Wcześniej na znak protestu przeciwko krwawym represjom reżimu Baszara el-Asada MSZ w Rzymie wycofał swego ambasadora z Damaszku.

W wydanej nocie Ministerstwo Spraw Zagranicznych Włoch ogłosiło, że decyzję tę podjęło w porozumieniu z najważniejszymi partnerami w Unii Europejskiej. Jej powodem zaś, jak wyjaśniono, jest między innymi brak warunków bezpieczeństwa. Jednocześnie resort ponownie potępił „niedopuszczalną przemoc stosowaną przez reżim syryjski wobec swoich obywateli”.

"Włochy będą dalej wspierać naród syryjski i pracować na rzecz pokojowego rozwiązania kryzysu, które zagwarantuje fundamentalne prawa i spełni słuszne demokratyczne dążenia" - podkreślono w komunikacie. Jest w nim mowa również o pełnym poparciu dla wysiłków specjalnego wysłannika ONZ Kofi Annana, zabiegającego o natychmiastowe przerwanie przemocy i umożliwienie wjazdu pracowników organizacji humanitarnych oraz podjęcie dialogu politycznego.

>>>>

Bardzo slusznie !

Syria: 31 zabitych, wznowiono ostrzał Hims

Siły zbroj­ne sy­ryj­skie­go re­żi­mu za­bi­ły dziś 31 osób, z czego co naj­mniej 10 de­mon­stran­tów w mie­ście Hims na za­cho­dzie kraju, gdzie znów pod­ję­to ostrzał dziel­nic opo­zy­cji - po­in­for­mo­wa­li opo­zy­cyj­ni ak­ty­wi­ści.

We­dług nich po­ci­ski moź­dzie­rzo­we tra­fi­ły w de­mon­stra­cję w jed­nej z dziel­nic i w wier­nych wy­cho­dzą­cych z me­cze­tu po piąt­ko­wych mo­dłach. Wzno­wie­nie ostrza­łu dziel­nic Hims na­stą­pi­ło w dwa dni po po­by­cie w tym mie­ście za­stęp­czy­ni se­kre­ta­rza ge­ne­ral­ne­go ONZ ds. hu­ma­ni­tar­nych Va­le­rie Amos, która po­wie­dzia­ła wczo­raj, że jest wstrzą­śnię­ta skalą znisz­czeń w dziel­ni­cy Baba Amro, która była ba­stio­nem re­be­lian­tów.

Amos po­in­for­mo­wa­ła dziś na kon­fe­ren­cji pra­so­wej w sto­li­cy Tur­cji An­ka­rze, że wła­dze sy­ryj­skie zgo­dzi­ły się na do­ko­na­nie, jak to na­zwa­ła, "ogra­ni­czo­nej oceny" sy­tu­acji w kraju. Nie po­da­ła szcze­gó­łów. Oświad­czy­ła, że zwró­ci­ła się do sy­ryj­skie­go rządu o umoż­li­wie­nie nie­za­kłó­co­ne­go do­stę­pu ekip z po­mo­cą hu­ma­ni­tar­ną do miejsc, które naj­bar­dziej ucier­pia­ły, lecz wła­dze Syrii po­pro­si­ły o wię­cej czasu (na de­cy­zję). Ma­ją­ce sie­dzi­bę w Lon­dy­nie Ob­ser­wa­to­rium na rzecz Praw Czło­wie­ka utrzy­mu­je, że w pro­te­stach an­ty­rzą­do­wych, które za­czę­ły się w Syrii przed ro­kiem, zgi­nę­ło pra­wie 8,5 tys. ludzi, w więk­szo­ści cy­wi­lów.

>>>>

Kolejne ofiary zbrodniczego rezimu ...

Jest juz :
Zabitych;
6072 cywilow
2685 wojskowych
307295 ofiar ogolem !!!

Opo­zy­cyj­na Na­ro­do­wa Rada Sy­ryj­ska: "Wy­cią­ga­my dłoń do ala­wi­tów, by zbu­do­wać pań­stwo prawa i oby­wa­te­li. Re­żi­mo­wi nie uda się skło­nić nas do po­za­bi­ja­nia się na­wza­jem"

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .






Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91888
Przeczytał: 119 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 23:12, 17 Mar 2012    Temat postu:

Syria: przez rok przechwytywali maile Al-Assada

W Syrii codziennie giną ludzie. Co w tym czasie robi Baszar Al-Assad? Świetnie się bawi - przynajmniej taki wniosek można wysnuć po przeczytaniu e-maili, które wysyłał i odbierał dyktator. Znalazły się wśród nich miłosne wyznania Assada, luksusowe zamówienia jego żony, "zabawne" filmy z YouTube, szokujące informacje o zagrywkach PR mediów reżimu i półnagie zdjęcia bliżej nieokreślonej kobiety.

Prywatne maile dyktatora Syrii i jego żony - Przez ponad rok przeciwnicy prezydenta Baszara Al-Assada byli w posiadaniu haseł do prywatnych kont e-mail dyktatora i jego żony. Korespondencja okazała się bardzo przydatna. Oprócz e-maili wskazujących na związki dyktatora z władzami Iranu oraz pokazujących jego kłamstwa i PR, można się wiele dowiedzieć o jego życiu prywatnym.
Na skrzynkę Assada przychodziły różne maile z linkami do filmów, czy zdjęciami półnagich kobiet. Z kolei sam dyktator pisał do swojej żony o nieskończonej miłości jaką do niej czuje. Maile żony Assada świadczyły głównie o jej wystawnym trybie życia. W trakcie wysyłania podobnych wiadomości w Syrii ginęli ludzie.

>>>>

RzygaĆ sie sie chce . Puste i bezswnsowne zycie oprawcow . I w imie takiego nedznego zycia oddali dusze diablu ? Coz za glupota ...
Widzicie jak diable was oszukuje jakie to zlo jest fascynujace i ciekawe .
Jest nudne zalosne i obrzydliwe ...

PAP Pięć ugrupowań syryjskiej opozycji utworzyło nową koalicję

Pięć ugrupowań syryjskiej opozycji ogłosiło w Stambule utworzenie nowej koalicji, niezależnej od Narodowej Rady Syryjskiej (NRS), kierując się - jak deklarują - dążeniem do skupienia wszystkich tendencji w ruchu oporu wobec reżimu Baszara el-Asada

Komunikat w tej sprawie wymienia następujących członków nowej koalicji: Narodowy Ruch na rzecz Zmian (MNC, o tendencji liberalnej), Ruch dla Ojczyzny (islamiści), Blok na rzecz wyzwolenia i rozwoju (kieruje nim Nawaf al-Bachir, szef jednego z najbardziej wpływowych plemion syryjskich), Narodowy Blok Turkmeński i Ruch na rzecz Nowej Drogi (Kurdowie). Koalicja zawiązała się w sytuacji, gdy w Syrii reżim prowadzi ofensywę wojskową przeciwko ośrodkom opozycyjnym i skąd docierają wiadomości o podziałach i tarciach wewnątrz NRS. Nowy blok nie ma na razie nazwy ani wyraźnie sformułowanego programu.

Wspólny dokument podpisany w sobotę przez reprezentantów pięciu ugrupowań mówi jedynie o tym, że chcą oni "służyć ojczyźnie ponad interesami partyjnymi", i wzywa do "poszanowania wszystkich barw politycznych". Przewiduje m.in. powołanie biura politycznego.

Lider MNC Ammar al-Kurabi zapytany o stosunek nowej struktury opozycyjnej do NRS, oświadczył: "Koalicja ta nie została powołana do życia w opozycji do jakiejkolwiek organizacji walczącej z reżimem Asada, ale raczej po to aby przyciągnąć również tych, którzy pozostają poza NRS."

Inny współtwórca nowej koalicji, Immaduddin al-Raszid, stojący na czele islamistycznego Ruchu dla Ojczyzny powiedział: "Sądzimy, że NRS jako struktura tymczasowa z czasem się rozpłynie, podczas gdy nasza koalicja nie będzie jedynie naszym własnym sojuszem, lecz tworem bardziej trwałym, który przetrwa po wyzwoleniu" Syrii.

Członkowie nowej koalicji krytykują NRS za brak skuteczności i jednolitego stanowiska w organizowaniu zbrojnej ochrony ludności przed siłami rządowymi. "W odróżnieniu od NRS skoncentrujemy się na uzbrajaniu grup powstańczych" - obiecał al-Raszid. Rewolta w Syrii przeciwko reżimowi Asada, inspirowana arabską wiosną, trwa od roku. Według szacunków ONZ w wyniku tłumienia antyprezydenckich wystąpień przez siły rządowe oraz starć z dezerterami z armii zginęło co najmniej 8 tys. ludzi. Opozycja syryjska mówi o co najmniej 8,5 tys. ofiar, w większości cywilów. Władze syryjskie o rewoltę oskarżają "terrorystów", którzy chcą podzielić kraj.

>>>>

Z radosci awitamy wszelkie jednoczenie sie . Zgoda buduje niezgoda rujnuje ... Solidarność ! To jest wlasnie to . Oczywiscie nie mozna na sile . Ale apeluje aby sie nie zwalczac . O sile roznych grup rozstrzygan TYLKO wybory w WOLNEJ Syrii ... Wszystko to co jest obecnie jest TYMCZASOWE i tak czy inaczej w przyszlosci na pewno rozklad polityczny bedzie inny . Ale na dzis taki jest i taki szanujmy .

Syria: wojska rządowe zajęły miasto Idlib

Po sil­nym ostrza­le ar­ty­le­ryj­skim armia sy­ryj­ska za­ję­ła wie­czo­rem mia­sto Idlib - po­da­ła agen­cja AFP, po­wo­łu­jąc się na or­gni­za­cje po­za­rzą­do­we.

Siły rzą­do­we zo­sta­ły skie­ro­wa­ne do mia­sta Idlib (w pro­win­cji o tej samej na­zwie), ba­stio­nu re­be­lii w pół­noc­no-za­chod­niej czę­ści kraju, w mi­nio­nym ty­go­dniu. W so­bo­tę mia­sto było pod bar­dzo in­ten­syw­nym ostrza­łem. Po po­łu­dniu, po­wo­łu­jąc się na dane or­ga­ni­za­cji po­za­rzą­do­wych, agen­cja AFP po­in­for­mo­wa­ła, że w pro­win­cji zgi­nę­ło 16 bo­jow­ni­ków i czte­rech żoł­nie­rzy, a pię­ciu zo­sta­ło poj­ma­nych przez po­wstań­ców. W samym mie­ście zgi­nę­ło 14 cy­wi­lów. Wie­czo­rem do mia­sta wje­cha­ły trans­por­ty wojsk, choć walki mię­dzy si­ła­mi rzą­do­wy­mi a po­wstań­ca­mi wciąż trwa­ły - po­wie­dział szef ma­ją­ce­go sie­dzi­bę w Lon­dy­nie sy­ryj­skie­go Ob­ser­wa­to­rium ds. Praw Czło­wie­ka Rami Abdel Rah­man. Prze­ciw­ni­cy pre­zy­den­ta Ba­sza­ra el-Asa­da oba­wia­li się już wcze­śniej, że w mie­ście doj­dzie do re­żi­mo­wej ofen­sy­wy, jak w zbun­to­wa­nym mie­ście Hims, od­bi­tym przez armię 1 marca po pra­wie mie­sięcz­nym ob­lę­że­niu i in­ten­syw­nym bom­bar­do­wa­niu.

>>>>

A wiec trwaja walki z agresja Asada przeciw ludziom .

Jest juz zabitych:
6093 cywilow
2696 wojskowych
308412 ofiar ogolem .

Opo­zy­cyj­na Na­ro­do­wa Rada Sy­ryj­ska: "Wy­cią­ga­my dłoń do ala­wi­tów, by zbu­do­wać pań­stwo prawa i oby­wa­te­li. Re­żi­mo­wi nie uda się skło­nić nas do po­za­bi­ja­nia się na­wza­jem"

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .






Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91888
Przeczytał: 119 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 16:15, 18 Mar 2012    Temat postu:

Demonstranci wdarli się do ambasady Syrii w Berlinie

Do budynku ambasady Syrii w Berlinie wdarli się w piątek demonstranci i zdemolowali część pomieszczeń - poinformowała policja. Niemieckie władze przeprosiły syryjskich dyplomatów za ten incydent.

Protest w Berlinie, fot. AFP Około 20 osób, protestujących przeciwko rządom syryjskiego prezydenta Baszara el-Asada, wdarło się do środka budynku i zaczęło demolować pomieszczenia. Demonstranci niszczyli meble i wybijali szyby. Z ambasady usunęła ich dopiero policja. Wszyscy zostali aresztowani. Władze Niemiec w ostrych słowach potępiły atak na syryjską ambasadę oraz wyraziły głębokie ubolewania, że do niego doszło. - Rząd RFN niezwykle poważnie traktuje swój obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa wszystkim dyplomatyczny i konsularnym placówkom w Niemczech - oświadczył rzecznik niemieckiego MSZ.

Konstruktywna rozmowa Clinton i Ławrowa o SyriiAmerykańska sekretarz stanu Hillary Clinton i szef rosyjskiego MSZ Siergiej Ławrow przeprowadzili w piątek "konstruktywną rozmowę" w sprawie Syrii i zgodzili się co do potrzeby kontynuowania rozmów nad projektem rezolucji ONZ - ogłosił Departament Stanu.

Rzecznik Mark Toner poinformował na konferencji prasowej, że Clinton i jej rozmówca są zgodni, iż ich delegacje przy ONZ powinny w Nowym Jorku kontynuować prace nad wspólnym projektem rezolucji i "wspólną odpowiedzią Rady Bezpieczeństwa ONZ" na przemoc w Syrii. Wcześniej w piątek rosyjski wiceminister spraw zagranicznych Giennadij Gatiłow mówił, że Moskwa nie może poprzeć rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ ws. Syrii, inspirowanej wnioskiem Ligi Arabskiej, pomimo poprawek, jakie wprowadzono do oryginalnej wersji dokumentu.

Gatiłow nie sprecyzował, czy Rosja ma zamiar zawetować rezolucję, czy też powstrzymać się od głosu, jeśli dojdzie do głosowania nad nią w jej obecnym kształcie - pisze Reuters.

AFP wyjaśniła, że nowa wersja dokumentu RB nie wymaga już explicite, by prezydent Baszar el-Asad zrzekł się władzy i przekazał ją wiceprezydentowi, nie wspomina o jakiejkolwiek formie embarga na broń ani nawet o nowych sankcjach, lecz tylko "w pełni popiera (...) decyzję Ligi Arabskiej z 22 stycznia 2012 roku o ułatwieniu transformacji politycznej przeprowadzanej przez samych Syryjczyków".

Gatiłow dodał, że w najbliższych dniach nie jest planowane żadne głosowanie w sprawie projektu. Jak pisze Reuter, Clinton i Ławrow mają poruszyć temat syryjskiej rezolucji w Monachium, gdzie trwa 48. Monachijska Konferencja o Bezpieczeństwie.

>>>>

Przypominamy ta reakcje na mordy w Syrii !!!

Turcja: coraz więcej uciekinierów z Syrii

W ciągu ostatnich 24 godzin granice turecką przekroczyło ok. tysiąca uciekinierów z Syrii - powiedział dzisiaj przedstawiciel tureckich władz. Tureckie MSZ informuje, że Turcja przygotowuje się na przyjęcie dziesiątków tysięcy uchodźców z Syrii.

Przed przemocą w ich kraju uciekło już do Turcji ponad 14 tys. Syryjczyków. Tureckie media informują, że w prowincjach Hatay, Gaziantep, Kilis i Sanliurfa w pobliżu granicy z Syrią powstają miasteczka namiotowe i kontenerowe, przeznaczone dla syryjskich uchodźców. Obozami dla uchodźców opiekuje się turecki Czerwony Półksiężyc oraz rządowe centrum kryzysowe.

Wzrost liczby uchodźców syryjskich w Turcji w ostatnich dniach wiąże się z rozpoczęciem przez reżim syryjski wielkiej ofensywy wojskowej w prowincji Idlib. Państwowe media syryjskie ogłosiły, że siły rządowe oczyściły miasto Idlib z "uzbrojonych terrorystów". Reuters pisze, że z okolic tego miasta wciąż docierają informacje o starciach.

Także w północnym Iraku niedaleko granicy ma zostać otwarty obóz dla uchodźców z Syrii. Reuters odnotowuje, że dziś mija dokładnie rok od wybuchu powstania przeciwko syryjskiemu prezydentowi Baszarowi el-Asadowi. Agencja zwraca uwagę, że powstanie robi się coraz bardziej krwawe, wyraża pogląd, że najnowsze sukcesy sił reżimowych nie powstrzymają rewolty i podkreśla, że nie widać szans na dyplomatyczne rozwiązanie konfliktu.

Uchodźcy z Syrii w drodze do obozów w Turcji fot. AFP -BULENT KILIC


Rzecz jasna liczba uchodzcow ciagle rosnie !

Krwawe represje w Syrii. Zginęło prawie 50 osób.

Blisko 50 osób zabiły w piątek w Syrii siły bezpieczeństwa - poinformowali syryjscy obrońcy praw człowieka. Do kolejnych krwawych represji doszło w przeddzień wizyty w Damaszku wysłannika ONZ i Ligi Arabskiej.

Najwięcej ofiar, co najmniej 24, było w mieście Idlib w północno-zachodniej Syrii, przy granicy z Turcją. Armia i siły bezpieczeństwa atakowały także przeciwników prezydenta Baszara el-Asada w kilku innych miastach, m.in. w Hims i Hama. Tam też było wiele ofiar.

W sobotę do Damaszku przyjedzie specjalny wysłannik ONZ i Ligi Arabskiej ds. kryzysu syryjskiego Kofi Annan. Spotka się on z prezydentem Asadem. Planuje także spotkanie z syryjską opozycją.

Annan, były sekretarz generalny ONZ, podejmie próbę przekonania władz syryjskich do położenia kresu przemocy i umożliwienie niezakłóconego dostępu ekip z pomocą humanitarną do miejsc, które najbardziej ucierpiały.

W Syrii od roku trwa antyrządowa rewolta, brutalnie tłumiona przez reżim. Według szacunków ONZ, dotychczas w tym kraju zginęło co najmniej 7500 ludzi.

>>>>

Bilans mordow tez rosnie .
Jest juz zabitych:
6099 cywilow
2700 zolnierzy
308736 ofiar ogolem ...

Opo­zy­cyj­na Na­ro­do­wa Rada Sy­ryj­ska: "Wy­cią­ga­my dłoń do ala­wi­tów, by zbu­do­wać pań­stwo prawa i oby­wa­te­li. Re­żi­mo­wi nie uda się skło­nić nas do po­za­bi­ja­nia się na­wza­jem"

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .




Osiemnastoletnia Zainab :


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91888
Przeczytał: 119 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 23:39, 18 Mar 2012    Temat postu:

Syria: Wybuch w Aleppo. Trzech zabitych, dziesiątki rannych

Potężny wybuch samochodu pułapki w drugim co do wielkości mieście Syrii, Aleppo (Halab), spowodował śmierć co najmniej trzech osób - podała oficjalna syryjska agencja prasowa SANA. Jest też kilkudziesięciu rannych.

Eksplozja nastąpiła w sąsiedztwie Urzędu Bezpieczeństwa Politycznego i poczty w dzielnicy Sulejmanija, gdzie mieszkają głównie chrześcijanie. Agencja SANA pisze, że zamach był "dziełem terrorystów", którzy umieścili samochód wypełniony materiałem wybuchowym między dwoma domami mieszkalnymi.

Nowy wybuch nastąpił nazajutrz po podwójnym zamachu w Damaszku, w którym zginęło co najmniej 27 osób, a około 140 zostało rannych.

Przywódca Narodowej Rady Syryjskiej, głównego organu opozycji, Burhan Ghaljun oskarżył reżim Baszara el-Asada o organizowanie tego rodzaju zamachów w celu uzasadnienia narastających represji wobec opozycji i działań wojskowych na dużą skalę zmierzających do zdławienia oporu społeczeństwa.

>>>>

I znow wybuch w stylu putinowskim . Jak ci dzicy tyrani sa podobni !!!
Chodzi rzecz jasna o zastraszenie ludnosci . Z punktu widzenia opozycji takie dzialania sa bezsensowne . Ale tonący reżim brzydko brzytwy się chwyta



Angelique Chrisafis / The Guardian

Krwawe żony. Uśmiech dla mordowanych

Ich mężowie maja krew na rękach. One stoją przy nich bez względu na wszystko. Każdy uśmiech jest równy łzom setek ludzi. Takich kobiet jest kilka. Kim jest zmysłowa Asma, zwana "Dianą Wschodu" i "promieniem światła"? Dlaczego nadal jest ze swoim wybrankiem?

W grudniu 2010 r. Carla Bruni, żona prezydenta Francji, zasiadła do lunchu z Asmą al-Assad, żoną prezydenta Syrii, Baszara. Fotografowie robili zdjęcia do kolorowych magazynów – mieli przecież przed sobą dwie prawdziwe księżniczki mody: była włoska supermodelka, a później piosenkarka podejmowała Pierwszą Damę Bliskiego Wschodu, wychowaną w Londynie, kochającą kreacje od Chanel. We francuskiej edycji magazynu "Elle" ogłoszono Asmę "najbardziej stylową kobietą światowej polityki", a "Paris Match" nazywał ją "Dianą Wschodu" i "promieniem światła w kraju pełnym cieni". Zaledwie kilka dni później zdesperowany tunezyjski sprzedawca warzyw dokonał samospalenia, zaczynając to, co dziś nazywamy Arabską Wiosną – ale już kiedy w Pałacu Elizejskim podawano na srebrnych tacach szklanki świeżo wyciśniętego soku, część dyplomatów kręciła głowami na fakt, że prezydent Francji w przyjacielskiej atmosferze przyjmuje człowieka stojącego na czele opresyjnej dyktatury znanej z tortur, brutalności i przetrzymywania więźniów politycznych. - Skoro Baszar ma taką żonę, nie może być do cna zły – odpowiadał krytykom Sarkozy, sam bądź co bądź uważany za eksperta w kwestii znaczenia posiadania fotogenicznej żony…

Dziś, kiedy w Syrii od 11 miesięcy trwają brutalne represje wobec uczestników prodemokratycznego powstania, kiedy liczba ofiar idzie w dziesiątki tysięcy, Asma ze swoją łagodną twarzą i brytyjskimi manierami przestaje się sprawdzać jako element strategii PR. Jej zdjęcia w amerykańskim wydaniu "Vogue" – w butach od Christiana Louboutina – i e-mail przesłany do redakcji "Timesa", wyjaśniający dlaczego nadal wspiera swojego męża, wywołały nową falę dyskusji o roli żon dyktatorów w wydarzeniach Arabskiej Wiosny.

– Każda rewolucja ma swoją Lady Makbet – komentuje jeden z francuskich ekspertów w sprawach Bliskiego Wschodu. Żony dyktatorów są bardzo różne, ale mają kilka cech wspólnych: wszystkie wzbudzają powszechną niechęć w swoich krajach, wszystkie są nieprzyzwoicie bogate, noszą drogie i modne ubrania. Wszystkie też demonstrują pewien poziom oficjalnie akceptowanego "feminizmu" albo jak Asma al-Assad zajmują się działalnością charytatywną, co ma być przeciwwagą dla brutalnych realiów reżimów ich mężów.

Leila Trabelsi, pełna politycznych ambicji żona byłego prezydenta Tunezji Ben Alego, była chyba najbardziej znienawidzonym symbolem nepotyzmu i korupcji – przy jej poziomie sprzeniewierzania majątku państwowego 3 tysiące par butów Imeldy Marcos wydają się drobiazgiem. Wedle powszechnej opinii to właśnie jej zachowanie i nieuczciwość sprawiły, że ostatecznie w Tunezji wybuchła rewolucja (rodzina prezydenta kontrolowała 30 do 40 procent tunezyjskiej gospodarki). Dziś oskarża się ją o wyrzucanie ludzi siłą z domów w celu zajęcia ich ziemi i konfiskowania majątków firmowych, jeśli nie mogła na nich zarabiać.

"Pani prezydentowa", jak lubiła się nazywać Trabelsi, budziła publiczny strach. Jej kamerdyner opisywał w swojej książce, jak składała ofiary z kameleonów (prawdopodobnie chcąc rzucić urok na swojego męża…) i jak ukarała swojego kucharza wkładając jego ręce do wrzącego oleju.

Dziś oboje z mężem ukrywają się w Arabii Saudyjskiej i starają o apelację od wydanego in absentia wyroku 35 lat więzienia za kradzieże i nieuprawnione posiadanie dużych sum zagranicznej waluty, biżuterii, przedmiotów pochodzących z wykopalisk archeologicznych, narkotyków i broni o łącznej wartości około 27 milionów dolarów.

Kolejna Pierwsza Dama – Suzanne, pół-Walijka, żona Hosniego Mubaraka – zgromadziła miliardową fortunę w kraju, którym 40 procent populacji żyje za mniej niż 1,20 dolara dziennie. Dziś razem z mężem jest sądzona za zbrodnie stanu. Na razie zrzekła się majątku wątpliwego pochodzenia o łącznej wartości niemal 4 milionów dolarów. Przed egipską rewolucją całe kolumny w gazetach były "zarezerwowane" na potrzeby opisywania jej "akcji charytatywnych" i "działań na rzecz kobiet". Podobnie jak w przypadku pani Trabelsi była to tylko fasada: podczas gdy ona jeździła na spotkania z innymi żonami przywódców świata arabskiego, aby dyskutować o prawach kobiet, w Egipcie niezależnie myślące kobiety były prześladowane.

Suzanne wyszła za Mubaraka mając 17 lat, on był wtedy trzydziestoletnim oficerem. Podobno w czasie powstania egipskiego leżała na podłodze płacząc i odmawiając opuszczenia pałacu prezydenckiego. Chodzą słuchy, że wcześniej podejmowała działania zmierzające do tego, aby jej syn przejął w przyszłości władzę po ojcu.

Były przywódca Libii, pułkownik Kaddafi, znany był raczej ze swojej ukraińskiej pielęgniarki i żeńskiej ochrony niż ze swojej żony. Ale jego druga żona Safia Farkash także była bardzo bogata - i nikt nie miał wątpliwości, że do jej kieszeni trafiały publiczne pieniądze. Ona sama zawsze grała rolę "zwykłej żony i matki", zmiękczając i humanizując wizerunek męża. Córka Kaddafiego Aisha – prawniczka, nazywana libijską Claudią Schiffer – była przez ojca przedstawiana jako modelowy przykład respektowania praw kobiet. W czasie powstania w Libii razem z matką uciekła do Algierii.

Ale pojawienie się w 2000 r. Asmy al-Assad było początkowo dla zachodnich mediów świadectwem, że na Bliskim Wschodzie pojawia się nowe pokolenie młodych, pięknych i wykształconych kobiet. Jej rodzice byli Syryjczykami mieszkającymi w Londynie - matka była lekarzem, ojciec emerytowanym dyplomatą. Wychowywała się w Acton, chodziła do najlepszych szkół, ukończyła wydział informatyczny londyńskiego King’s College, później pracowała w bankach (między innymi w JP Morgan i Deutsche Banku). Z rodziną Assadów znała się od dzieciństwa. Tak poznała o dziesięć lat starszego Baszara, który przyjechał do Londynu studiować medycynę.

Co więcej, Asma była sunnitką, podczas gdy Baszar pochodził z rodziny alawitów. Ta różnica była później wielokrotnie wykorzystywana przez specjalistów od PR jako dowód na miękkość i otwartość "reformistycznego" reżimu.

W Damaszku Asma zajęła się pracą charytatywną – i światowym życiem. Baszar, wtedy już prezydent Syrii, i jego młoda żona byli kreowani na nowoczesną, beztroską młodą parę, która wolała mieszkać we własnym apartamencie (skądinąd luksusowym…) niż w pałacu. Asma była znana i lubiana także na Zachodzie: w Paryżu wygłosiła słynne, długie przemówienie na temat kultury, nie korzystając z żadnych notatek. A kiedy w 2009 r. rozpoczęła się izraelska ofensywa w Gazie, żona syryjskiego prezydenta w wywiadzie dla CNN nazwała te działania "barbarzyńskimi" i potępiła je "jako matka i jako człowiek". - Mamy XXI wiek - mówiła z charakterystycznym, londyńskim akcentem. - Jak to możliwe, że dzieją się takie rzeczy?

Wtedy nie wiedziała jeszcze, że te słowa będą ją kiedyś prześladować.

Jeszcze w marcu ubiegłego roku, tuż przed wybuchem pierwszych protestów w Syrii, w amerykańskiej edycji "Vogue" ukazał się duży materiał na jej temat. Była w nim nazywana "różą pustyni", "najświeższą i najbardziej poruszającą z Pierwszych Dam", a czytelnicy mogli podziwiać jej zdjęcia w dżinsach, w butach na wysokich obcasach i T-shircie z napisem "Happiness" (Szczęście). Opowiadała o swoim nowym mieszkaniu, w którym "panują całkowicie demokratyczne zasady". Autorzy artykułu (który zresztą później w tajemniczy sposób zniknął ze strony magazynu…) ani słowem nie zająknęli się o tym, że sytuacja w Syrii w niczym tej sielanki nie przypomina.

W wywiadzie Asma mówiła wtedy, że jej "życiową misją" jest "zmiana mentalności 6 milionów Syryjczyków poniżej 18. roku życia" i zachęcenie ich do "aktywnej postawy obywatelskiej". W tym samym czasie prodemokratyczni aktywiści w Syrii byli więzieni i torturowani.

Później, kiedy w Syrii zaczęła się krwawa rozprawa z powstańcami, Asma umilkła. Przerwała milczenie dopiero w ubiegłym miesiącu, wysyłając e-mail do redakcji "Timesa".

W "Timesie" ukazał się artykuł o sytuacji w Syrii. Padły tam między innymi pytania o rolę żony prezydenta. "Co ta inteligentna, wykształcona kobieta, wychowana w liberalnej Wielkiej Brytanii i prowadząca tyle działań charytatywnych, sądzi o okropnościach, które dzieją się dziś w Syrii?", pytał autor tekstu. "Czy nic ją nie obchodzą cierpienia ludzi? Czy ‘syryjska księżna Diana’ nie stała się raczej syryjską Marią Antoniną?"

Odpowiedź z biura Asmy al-Assad brzmiała: "Władzę w Syrii pełni prezydent, a nie część Syryjczyków, która mu się sprzeciwia. Żona prezydenta wspiera go. Pierwsza Dama w dalszym ciągu zajmuje się działalnością charytatywną, między innymi problemami rozwoju wsi. Dziś stara się także skłaniać wszystkie strony konfliktu do dialogu. Rozmawia także z rodzinami ofiar i pociesza je."

Jane Kinninmont, specjalistka do spraw bliskowschodnich z londyńskiego think tanku Chatham House, mówi, że w czasie Arabskiej Wiosny żony bliskowschodnich przywódców były dla wielu ludzi symbolami tego, z czym walczyli, choć Asma al-Assad różni się od Leili Trabelsi uważanej za jedną z głównych przyczyn rozruchów. – W Syrii ludzie walczą z reżimem – tłumaczy Kinninmont. – Kiedyś żona Baszara była postrzegana jako jedna z jego największych zalet: młoda, urocza, wychowana za granicą kobieta doskonale zmiękczała jego wizerunek. Teraz to już przeszłość. Materiał w "Vogue" sprzed roku był wielki błędem. To było jak próba nadania okrutnemu reżimowi ludzkiej twarzy.

Kinninmont podkreśla także, że e-mail do redakcji "Timesa" został wysłany "o wiele za późno" i trudno się dziwić, że stał się obiektem kpin. – Pisanie pocieszaniu rodzin ofiar było grubą przesadą – komentuje.

W większości krajów arabskich krytyka głowy państwa jest nielegalna, dodaje Jane Kinninmont. Dlatego zdarza się, że niechęć do Pierwszej Damy jest rodzajem wentyla bezpieczeństwa, substytutem krytyki władcy. Ale część winy za tę sytuację ponoszą także zachodnie media przedstawiając żony dyktatorów jako eleganckie damy, w pewnym sensie – nowe arystokratki. Kiedy Asma al-Assad dopiero wchodziła w rolę "fotogenicznej pierwszej damy", początkowo starała się dystansować od polityki. W 2007 r. zapytana przez dziennikarzy NBC o swoją rolę, odpowiedziała charakterystycznym dla siebie chłodnym, ostrożnym tonem: "To, co robię, nie wpływa na to, kim jestem. Tak naprawdę jestem tą samą zwykłą osobą, jaką byłam, zanim wyszłam za prezydenta. I mam nadzieję, że zawsze nią będę."

>>>>

No akurat w tej cywilizacji kobieta jest poddana i trudno od niej wymagac aby mężem kierowala . Sami rozumiecie ze to niewykonalne gdy bicie żony to ,,normalka'' .

W sobotę, w pierwszym dniu pobytu ONZ-owskiego wysłannika w Syrii w kraju tym zginęły co najmniej 62 osoby - poinformowało Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka. Tylko w prowincji Idlib w walkach zginęło 21 zbiegów z syryjskiej armii, 19 żołnierzy i 15 cywilów. Siedmiu cywilów zginęło także w prowincji (muhafazie) Damaszek i w Hims.

>>>>

I znow ilosc ofiar rosnie .
Do:
Zabitych:
6131 cywilow
2717 wojskowych
310493 ofiar ogolem !

Opo­zy­cyj­na Na­ro­do­wa Rada Sy­ryj­ska: "Wy­cią­ga­my dłoń do ala­wi­tów, by zbu­do­wać pań­stwo prawa i oby­wa­te­li. Re­żi­mo­wi nie uda się skło­nić nas do po­za­bi­ja­nia się na­wza­jem"

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .




2,5-letnia O'laa Jablawi
[/img]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91888
Przeczytał: 119 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:02, 19 Mar 2012    Temat postu:

MKCK: Rosja pozytywnie w sprawie codziennego rozejmu w Syrii

Mi­ni­ster spraw za­gra­nicz­nych Rosji Sier­giej Ław­row prze­ja­wił po­zy­tyw­ny sto­su­nek do pro­po­zy­cji co­dzien­ne­go dwu­go­dzin­ne­go ro­zej­mu w Syrii - oświad­czy­ła or­ga­ni­za­cja Mię­dzy­na­ro­do­we­go Ko­mi­te­tu Czer­wo­ne­go Krzy­ża, któ­rej pre­zes roz­ma­wiał w po­nie­dzia­łek z Ław­ro­wem.

- Pod­czas spo­tka­nia MKCK otrzy­mał po­zy­tyw­ne ozna­ki po­par­cia swych prio­ry­te­tów i ini­cja­ty­wy do­ty­czą­cej dwu­go­dzin­ne­go co­dzien­ne­go ro­zej­mu - oświad­czył rzecz­nik or­ga­ni­za­cji, któ­rej pre­zes Jakob Kel­len­ber­ger roz­ma­wiał z mi­ni­strem Ław­ro­wem w Mo­skwie. Jakob Kel­len­ber­ger odbył 90-mi­nu­to­we spo­tka­nie z sze­fem ro­syj­skiej dy­plo­ma­cji, któ­re­go miał pro­sić o pomoc w prze­ko­na­niu Da­masz­ku do umoż­li­wie­nia szer­sze­go do­stę­pu po­mo­cy hu­ma­ni­tar­nej dla cy­wi­lów w Syrii. Cho­dzi, jak pisze Reu­ters, o pomoc dla cy­wi­lów w re­gio­nach, gdzie siły pre­zy­den­ta Ba­sza­ra el-Asa­da pro­wa­dzą ofen­sy­wę w celu zdła­wie­nia akcji prze­ciw­ni­ków re­żi­mu.

Rosja jest jed­nym z bar­dzo nie­licz­nych so­jusz­ni­ków, jacy po­zo­sta­li Asa­do­wi, i, jak się sądzi, może w ja­kimś stop­niu wpły­wać na wła­dze w Da­masz­ku - pisze Reu­ters.

Mo­skwa już w lutym po­par­ła apel Mię­dzy­na­ro­do­we­go Ko­mi­te­tu Czer­wo­ne­go Krzy­ża w spra­wie co­dzien­nych dwu­go­dzin­nych przerw w wal­kach w Syrii, aby można było do­star­czyć lud­no­ści pomoc hu­ma­ni­tar­ną.

Na razie po­mysł dwu­go­dzin­ne­go ro­zej­mu nie zo­stał jed­nak wdro­żo­ny.

W po­nie­dzia­łek do Da­masz­ku przy­by­ła grupa eks­per­tów skie­ro­wa­nych do Syrii przez spe­cjal­ne­go wy­słan­ni­ka ONZ i Ligi Arab­skiej Ko­fie­go An­na­na; ma ona pod­jąć próby za­koń­cze­nia krwa­we­go kon­flik­tu.

Tym­cza­sem w Syrii prze­moc trwa. Dzie­siąt­ki czoł­gów sztur­mo­wa­ły w po­nie­dzia­łek sun­nic­kie mia­sto Dajr az-Za­ur na wscho­dzie Syrii, pró­bu­jąc prze­jąć głów­ne dziel­ni­ce z rąk tzw. Wol­nej Armii Sy­ryj­skiej, która coraz in­ten­syw­niej ata­ku­je siły rzą­do­we - po­in­for­mo­wa­li świad­ko­wie. W po­nie­dzia­łek do cięż­kich walk mię­dzy an­ty­re­żi­mo­wy­mi po­wstań­ca­mi z Wol­nej Armii Sy­ryj­skiej a si­ła­mi rzą­do­wy­mi wier­ny­mi pre­zy­den­to­wi Ba­sza­ro­wi el-Asa­do­wi do­szło też w jed­nej z dziel­nic Da­masz­ku.

>>>>

Tak wyglada praktyka a nie klmastwa Kremla ...

Eksperci od Annana przyjechali do Damaszku

Grupa eks­per­tów skie­ro­wa­nych do Syrii przez spe­cjal­ne­go wy­słan­ni­ka ONZ i Ligi Arab­skiej Ko­fie­go An­na­na w celu pod­ję­cia prób za­koń­cze­nia krwa­we­go kon­flik­tu, przy­by­ła dziś do Da­masz­ku - po­in­for­mo­wał w Ge­ne­wie rzecz­nik An­na­na, Ahmad Fawzi.

Spre­cy­zo­wał, że ze­spół eks­per­tów liczy pięć osób wy­spe­cja­li­zo­wa­nych w te­ma­ty­ce po­li­ty­ki, sił po­ko­jo­wych i me­dia­cji. Rzecz­nik od­mó­wił po­da­nia szcze­gó­łów pro­gra­mu ich wi­zy­ty. Po­wie­dział je­dy­nie, że mają się spo­tkać z urzęd­ni­ka­mi wy­so­kie­go szcze­bla w sy­ryj­skim MSZ. Eks­per­ci, któ­rych wy­sła­nie do Syrii zo­sta­ło za­po­wie­dzia­ne przez wy­słan­ni­ka ONZ w pią­tek, przy­by­li, we­dług Faw­zie­go, z misją "osią­gnię­cia po­ro­zu­mie­nia w spra­wie kon­kret­nych środ­ków dla wpro­wa­dze­nia w życie pro­po­zy­cji An­na­na", w tym "me­cha­ni­zmu mo­ni­to­ro­wa­nia".

Fawzi już w pią­tek in­for­mo­wał, że ze­spół ne­go­cja­cyj­ny je­dzie do Syrii, by roz­ma­wiać o pro­po­zy­cji roz­miesz­cze­nia tam mię­dzy­na­ro­do­wych ob­ser­wa­to­rów. Dzi­siaj po­wie­dział, że po­now­na wi­zy­ta An­na­na w Syrii za­le­ży w dużej mie­rze od po­stę­pu w roz­mo­wach mię­dzy eks­per­ta­mi a Sy­ryj­czy­ka­mi.

Agen­cja AFP zwra­ca uwagę, że misja ze­spo­łu ne­go­cja­cyj­ne­go zbie­ga się z wi­zy­tą w Mo­skwie pre­ze­sa Mię­dzy­na­ro­do­we­go Ko­mi­te­tu Czer­wo­ne­go Krzy­ża Ja­ko­ba Kel­len­ber­ge­ra, który ma omó­wić z ro­syj­skim mi­ni­strem spraw za­gra­nicz­nych Sier­gie­jem Ław­ro­wem sy­tu­ację hu­ma­ni­tar­ną w Syrii. Czer­wo­ny Krzyż ape­lu­je, aby stro­ny sy­ryj­skie­go kon­flik­tu zgo­dzi­ły się na co­dzien­ny dwu­go­dzin­ny ro­zejm, który byłby wy­ko­rzy­sty­wa­ny do ewa­ku­acji ran­nych. Kreml jest jed­nym z so­jusz­ni­ków re­żi­mu Asada. Rosja i Chiny, dys­po­nu­jąc pra­wem weta w Ra­dzie Bez­pie­czeń­stwa ONZ, dwu­krot­nie za­blo­ko­wa­ły przy­ję­cie przez RB re­zo­lu­cji po­tę­pia­ją­cej wła­dze w Da­masz­ku za sto­so­wa­nie krwa­wych re­pre­sji wobec uczest­ni­ków an­ty­pre­zy­denc­kich de­mon­stra­cji.

>>>>

No tak ONZetowcy sobie pojezdza bezproduktywnie ...

Syria: Czołgi szturmują miasto Dajr az-Zaur

Dzie­siąt­ki czoł­gów sztur­mo­wa­ły sun­nic­kie mia­sto Dajr az-Za­ur na wscho­dzie Syrii, pró­bu­jąc prze­jąć głów­ne dziel­ni­ce z rąk tzw. Wol­nej Armii Sy­ryj­skiej, która coraz in­ten­syw­niej ata­ku­je siły rzą­do­we - po­in­for­mo­wa­li świad­ko­wie.

We­dług nich do mia­sta wje­cha­ły od pół­no­cy czoł­gi i po­jaz­dy opan­ce­rzo­ne, które na­po­tka­ły opór bo­jow­ni­ków uzbro­jo­nych w broń lekką. We­dług ma­ją­ce­go sie­dzi­bę w Lon­dy­nie Sy­ryj­skie­go Ob­ser­wa­to­rium Praw Czło­wie­ka w na­stęp­stwie starć w jed­nej z dziel­nic Dajr az-Za­ur sił rzą­do­wych z de­zer­te­ra­mi, któ­rzy za­si­la­ją Wolną Armię Sy­ryj­ską, zgi­nę­ło w nie­dzie­lę 25 osób, w tym pię­ciu żoł­nie­rzy, a 33 zo­sta­ły ranne.

W po­nie­dzia­łek do cięż­kich walk mię­dzy an­ty­re­żi­mo­wy­mi po­wstań­ca­mi z Wol­nej Armii Sy­ryj­skiej a si­ła­mi rzą­do­wy­mi wier­ny­mi pre­zy­den­to­wi Ba­sza­ro­wi el-Asa­do­wi do­szło też w jed­nej z dziel­nic Da­masz­ku.

Re­wol­ta w Syrii prze­ciw­ko re­żi­mo­wi Asada trwa od roku. We­dług sza­cun­ków ONZ w wy­ni­ku tłu­mie­nia an­ty­pre­zy­denc­kich wy­stą­pień przez siły rzą­do­we oraz starć z de­zer­te­ra­mi z armii zgi­nę­ło co naj­mniej 8000 ludzi. Opo­zy­cja sy­ryj­ska mówi o co naj­mniej 8,5 tys. ofiar, w więk­szo­ści cy­wi­lów. Wła­dze sy­ryj­skie o re­wol­tę oskar­ża­ją "ter­ro­ry­stów", któ­rzy chcą po­dzie­lić kraj.

>>>>

Trzeba wiecej broni przeciwpancernej zwlaszcza granatnikow . Sa tanie i skuteczne . Wystrzelac im te czolgi ! Przypominam tez butelki z benzyna ... Nie nalezy lekcewazyc zadnego srodka. Nawet takiego jak rowy przeciwczolgowe . Głębokie doły to duzy problem dla czolgow ...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91888
Przeczytał: 119 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 15:36, 20 Mar 2012    Temat postu:

Rosja i Czerowny Krzyż apelują o przerwy w walkach w Syrii

Rosja i Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża (MKCK) wezwały władze w Damaszku i ich przeciwników, aby bezzwłocznie zgodzili się na codzienne przerwy w walkach w Syrii, by umożliwić dotarcie do rannych i cywilów - podało rosyjskie MSZ.

Szef resortu spraw zagranicznych Siergiej Ławrow rozmawiał tego dnia w Moskwie z prezesem MKCK Jakobem Kellenbergerem. Miał on prosić Ławrowa o pomoc w przekonaniu Damaszku do umożliwienia cywilom szerszego dostępu do pomocy humanitarnej. - Obie strony wezwały syryjski rząd i uzbrojone grupy, by bezzwłocznie zaakceptowały codzienne zawieszenie broni w celu umożliwienie MKCK dotarcia do rannych i cywilów, którzy muszą być ewakuowani - głosi komunikat rosyjskiego MSZ.

- Moskwa podkreśliła też konieczność zapewnienia MKCK dostępu do wszystkich osób zatrzymanych w Syrii po protestach - dodano w oświadczeniu.

Po 90-minutowym poniedziałkowym spotkaniu rzecznik MKCK poinformował, że organizacja "otrzymała pozytywne oznaki poparcia swych priorytetów i inicjatywy dotyczącej codziennego dwugodzinnego rozejmu".

Reuters wyjaśnia, że chodzi o pomoc dla cywilów w regionach, gdzie siły prezydenta Baszara el-Asada prowadzą ofensywę w celu zdławienia akcji przeciwników reżimu.

Rosja jest jednym z bardzo nielicznych sojuszników, jacy pozostali Asadowi, i, jak się sądzi, może w jakimś stopniu wpływać na władze w Damaszku - pisze Reuters.

Moskwa już w lutym poparła apel MKCK w sprawie codziennych dwugodzinnych przerw w walkach. Pomysł ten nie został jednak dotychczas wdrożony.

W poniedziałek do Damaszku przybyła grupa ekspertów skierowanych do Syrii przez specjalnego wysłannika ONZ i Ligi Arabskiej Kofiego Annana; ma ona podjąć próby doprowadzenia do zakończenia krwawego konfliktu.

Tymczasem w Syrii przemoc trwa. Według Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka w poniedziałek w całym kraju zginęło 25 osób, w tym dziewięciu cywilów.

Dziesiątki czołgów szturmowały sunnickie miasto Dajr az-Zaur na wschodzie kraju, próbując przejąć główne dzielnice z rąk tzw. Wolnej Armii Syryjskiej, która coraz intensywniej atakuje siły rządowe - poinformowali świadkowie. Zdaniem Obserwatorium powstańcy przejęli kontrolę nad dzielnicą al-Amidije.

W poniedziałek doszło też do ciężkich walk między antyreżimowymi powstańcami a siłami rządowymi w dzielnicy Mazze w Damaszku. Zdaniem Obserwatorium po południu walki wybuchły też w dwóch innych częściach stolicy.

Według szacunków ONZ w wyniku tłumienia antyprezydenckich wystąpień przez siły rządowe oraz starć z dezerterami z armii zginęło co najmniej 8 tys. ludzi. Według Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka od połowy marca 2011 r. w wyniku rewolty zginęło już ponad 9 tys. osób.

>>>>>

Co to za jakies dziwne łączniki . Rosja i MCK . Kreml to jedno MCK to drugie . MCK pomaga ludziom Kreml szkodzi . I nic tego nie zatrze ...

Ban Ki Mun: sytuacja w Syrii nie do przyjęcia

Sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun oświadczył dziś, że sytuacja w ogarniętej konfliktem zbrojnym Syrii jest nie do przyjęcia i wezwał społeczność międzynarodową oraz członków Rady Bezpieczeństwa ONZ, by w tej sprawie mówili jednym głosem.

W czasie wizyty w Indonezji, która jest pierwszym etapem azjatyckiej podróży Bana, powiedział on, że trwający od roku rozlew krwi w Syrii jest obecnie najpoważniejszym wyzwaniem dla świata. Podkreślił, że w sprawie Syrii nie można sobie pozwolić na zwłokę, ponieważ "nawet jedna minuta, jedna godzina opóźnienia będzie oznaczać, że jest coraz więcej zabitych". Mówiąc o konieczności zjednoczenia wspólnoty międzynarodowej w sprawie Syrii, ocenił, że jest to jej "odpowiedzialność moralna i polityczna".

Ban wypowiedział się na kilka godzin przed planowanym rozpatrzeniem przez członków Rady Bezpieczeństwa ONZ przedłożonego przez Francję projektu deklaracji, która udzieliłaby poparcia mediacji wysłannika ONZ i Ligi Arabskiej Kofiego Annana i rozważała podjęcie "dodatkowych środków" przeciwko reżimowi w Damaszku.

W projekcie deklaracji, który otrzymała agencja AFP, wyrażono "poważne zaniepokojenie" Rady wobec pogorszenia sytuacji w Syrii oraz "głębokie ubolewanie" z powodu tysięcy ofiar śmiertelnych konfliktu. Projekt, zaproponowany przez Francję 14 partnerom z Rady Bezpieczeństwa ONZ, wzywa prezydenta Baszara el-Asada i syryjską opozycję do "całkowitego i natychmiastowego wdrożenia" planu przedstawionego przez Annana w czasie jego misji w Damaszku. Rada zastrzega sobie również prawo "rozważenia dodatkowych środków" wobec Damaszku, jeśli w ciągu siedmiu dni od przyjęcia deklaracji sytuacja się nie zmieni.

Jak pisze AFP, deklaracja ma mniejszą wagę niż rezolucja. Poprzednie dwa projekty rezolucji w sprawie Syrii zostały zawetowane przez Chiny i Rosję, stałych członków Rady Bezpieczeństwa ONZ. Według szacunków ONZ w wyniku tłumienia wystąpień przeciwko reżimowi Asada przez siły rządowe oraz starć z dezerterami z armii zginęło co najmniej 8 tys. ludzi. Mające siedzibę w Londynie Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka ocenia, że od połowy marca 2011 roku w wyniku rewolty zginęło już ponad 9 tys. osób.

>>>>

Oczywiscie to nie do przyjecia !!!



PAH dostarcza żywność uchodźcom z Syrii

Polska Akcja Humanitarna wspiera syryjskich uchodźców przebywających w Libanie - organizacja kupiła żywność, która trafi do 300 rodzin.

PAH zdecydowała się na wsparcie 300 rodzin syryjskich uchodźców w prowincji Bekaa (miasta Baalbek i Arsel) w Libanie. Ze względu na trudną sytuację polityczną dociera tam mniej pomocy niż do północnej części kraju. Jak wynika z przeprowadzonego przez organizację rozpoznania, najbardziej potrzebna jest żywność. Pakiety dystrybuowane przez PAH zawierają: ryż, cukier, makaron, sos pomidorowy, olej, cieciorkę, herbatę, mleko w proszku, chałwę, konserwowane mięso oraz ser. Każdy pakiet ma zaspokoić potrzeby żywnościowe jednej rodziny (średnio ok. 5 osób) na 20-30 dni. Dystrybucja będzie prowadzona przy wsparciu lokalnej organizacji, która ma doświadczenie w podobnych działaniach w tym regionie.

To głównie do Libanu trafiają uchodźcy z ogarniętego najcięższymi walkami miasta Homs. Oficjalna liczba uchodźców syryjskich w Libanie (zarejestrowani przez rząd Libanu z pomocą UNHCR) to 12 tys. osób, ale - zdaniem organizacji pozarządowych -rzeczywista liczba może być kilkakrotnie wyższa.

Ofiarom konfliktu w Syrii można pomóc za pośrednictwem PAH, dołączając do Klubu PAH SOS lub wpłacając dowolną kwotę na konto BPH 91 1060 0076 0000 3310 0015 4960 z dopiskiem "Syria".

Klub PAH SOS to nowa inicjatywa Polskiej Akcji Humanitarnej, która ma na celu błyskawiczne niesienie ratunku ludziom dotkniętym nagłymi katastrofami i konfliktami zbrojnymi. Członkiem Klubu SOS może zastać każdy, kto zdecyduje się miesięcznie wpłacać już od 10 zł. Wysokość „składki” można wybrać samemu, dostosowując ją do możliwości finansowych. Więcej informacji można znaleźć na stronie [link widoczny dla zalogowanych]

Według szacunkowych danych w toczących się od roku walkach w Syrii śmierć poniosło już około 9 tys. osób. Sytuację mieszkańców tego kraju pogarsza fakt, iż reżim Bashara al-Assada nie zgadza się na wpuszczenie organizacji humanitarnych na terytorium Syrii. Wiele rodzin w obawie o swoje bezpieczeństwo oraz w poszukiwaniu pomocy podjęło się ryzykownej próby ucieczki do sąsiadujących krajów: Turcji, Jordanii czy Libanu.

>>>>

No i brawo . Dobrze ze pomagamy !

Opo­zy­cyj­na Na­ro­do­wa Rada Sy­ryj­ska: "Wy­cią­ga­my dłoń do ala­wi­tów, by zbu­do­wać pań­stwo prawa i oby­wa­te­li. Re­żi­mo­wi nie uda się skło­nić nas do po­za­bi­ja­nia się na­wza­jem"

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .






Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 20, 21, 22 ... 127, 128, 129  Następny
Strona 21 z 129

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy