Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Syria na drodze do wolności !
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 38, 39, 40 ... 254, 255, 256  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 23:51, 18 Lut 2012    Temat postu:

Chiński wysłannik apeluje o zakończenie przemocy w Syrii

Chiński wiceminister spraw zagranicznych Zhai Jun, który od piątkowego wieczoru przebywa w Syrii, wezwał wszystkie strony syryjskiego konfliktu do natychmiastowego zaprzestania przemocy - podała publiczna telewizja syryjska.

Chiński wysłannik dodał, że sposobem na rozwiązanie kryzysu jest przeprowadzenie referendum w sprawie nowej konstytucji i zorganizowanie wyborów parlamentarnych, co zaproponował w ostatnim czasie szef państwa Baszar el-Asad. - Mamy nadzieję, że referendum w sprawie konstytucji i wybory parlamentarne odbędą się bez przeszkód - powiedział Zhai, cytowany przez telewizję.

W Damaszku wyraził on zaniepokojenie eskalacją konfliktu w Syrii i zaapelował "do rządu, opozycji i uzbrojonych napastników, by natychmiast zaniechali aktów przemocy". - Doświadczenie Chin pokazuje, że kraj nie może się rozwijać bez stabilności - mówił Zhai.

Chiny i Rosja są największymi sojusznikami Syrii podczas trwającego od 11 miesięcy powstania przeciwko reżimowi prezydenta Baszara el-Asada. Moskwa i Pekin wywołały w tym miesiącu irytację Zachodu i krajów arabskich, gdy zawetowały projekt rezolucji w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Dokument wzywał Asada do ustąpienia ze stanowiska i zakończenia brutalnych represji opozycji.

W środę Asad zarządził na 26 lutego referendum w sprawie nowej konstytucji. Z nowej ustawy zasadniczej usunięty ma zostać artykułu 8., który zastrzega dla partii Baas "kierowniczą rolę w państwie i społeczeństwie". Ugrupowanie to jest u władzy od prawie 50 lat. Opozycja i organizacje prodemokratyczne zapowiedziały, że zbojkotują referendum, po którym w kraju miałyby zostać zorganizowane wybory parlamentarne.

Obecna ustawa zasadnicza przewiduje, że prezydent mianuje premiera, ma prawo rozwiązać parlament i rządzić za pomocą dekretów. Antyrządowe demonstracje w Syrii, które rozpoczęły się w marcu 2011 r. na fali arabskiej wiosny, z czasem przerodziły się w opór zbrojny. Według obrońców praw człowieka konflikt pochłonął ok. 7 tys. ofiar. Styczniowy bilans ONZ mówił o 5,4 tys. zabitych. Od tego czasu ONZ nie aktualizuje liczby ofiar, ponieważ trudno jest weryfikować nadchodzące informacje. Reżim uniemożliwia zagranicznym mediom dostęp do Syrii.

>>>>

Tez sie ,,humanitarysci'' znalezli . ,,Apeluja'' . PRZESTANCI WSPIERAC MORDERCOW MORDERCY !

A tutaj zdjecia z obozow uchodzcow w Turcji :




Strzały w Damaszku podczas pogrzebu ofiar protestów

Syryjskie siły bezpieczeństwa otworzyły w sobotę w Damaszku ogień do tysięcy uczestników pogrzebu trzech młodych ludzi zabitych dzień wcześniej podczas antyrządowego protestu. Ranne są co najmniej cztery osoby - poinformowali świadkowie.

Ich zdaniem na uroczystości pogrzebowe przyszło od 15 do 30 tys. osób. Jeśli informacje te się potwierdzą, byłaby to największa demonstracja w kontrolowanej przez władze stolicy od wybuchu powstania przeciwko reżimowi Baszara el-Asada. Według obrońcy praw człowieka Mahameda Szamiego w dzielnicy Mazze siły prezydenta Asada użyły też gazu łzawiącego.

- Poświęcamy krew i dusze za was, męczennicy! Naród syryjski jest jednością - wykrzykują demonstranci na nagraniach opublikowanych w internecie.

Siły rządowe w sobotę kontynuowały też ostrzał kilku dzielnic zbuntowanego miasta Hims. "W mieście nie ma prądu. Nie można też nawiązać kontaktu z innymi dzielnicami, więc niemożliwe jest podanie liczby ofiar śmiertelnych. Brakuje paliwa" - powiedział aktywista z Hims Mohamed al-Homsi. Według obrońców praw człowieka konflikt w Syrii, który wybuchł w połowie marca 2011 r., pochłonął ok. 7 tys. ofiar. Styczniowy bilans ONZ mówił o 5,4 tys. zabitych. Od tego czasu ONZ nie aktualizuje liczby ofiar, ponieważ trudno jest weryfikować nadchodzące informacje. Reżim uniemożliwia zagranicznym mediom dostęp do Syrii.

>>>>

I kolejne okrutne zbrodnie !!!

Syria: nasilają się ataki sił rządowych na Hims
Gwałtowny atak - zabili co najmniej czterech cywili

Oddziały syryjskiego prezydenta Baszara el-Asada ostrzelały ogniem z czołgów i pocisków rakietowych miasto Hims na zachodzie kraju. Według opozycji zginęło co najmniej czterech cywili. Hims jest ośrodkiem antyrządowej rewolty.

- To najgwałtowniejszy ostrzał od czasu ataku na Hims sześć dni temu. Wśród czterech ofiar jest 55-letnia kobieta - powiedział działacz opozycji Mohammad Hasan cytowany przez agencję Reutera. Tych danych nie można zweryfikować, bo władze Syrii nie dopuszczają zagranicznych dziennikarzy do rejonów walk.

Właśnie na Hims, trzecim co do wielkości mieście kraju, koncentrują się w ostatnim czasie ataki sił rządowych. Na początku lutego armia rozpoczęła ofensywę na miasto, w wyniku której zginęło kilkaset osób. Wojsko ostrzeliwuje z wyrzutni rakietowych i moździerzy dzielnice Hims kontrolowane przez zbrojną opozycję.

W marcu 2011 roku na fali arabskiej wiosny rozpoczęły się w Syrii antyrządowe demonstracje, które przerodziły się w opór zbrojny. Według obrońców praw człowieka konflikt pochłonął 7 tys. ofiar. Ostatni styczniowy bilans ONZ mówił o 5,4 tys. zabitych. Od tego czasu ONZ nie aktualizuje liczby ofiar, ponieważ trudno jest ją zweryfikować. Władze syryjskie twierdzą, że "terroryści" chcą podzielić kraj. Rząd oskarża zbuntowaną ludność i wspierających ją żołnierzy, którzy obrócili broń przeciwko reżimowi, że posiadają wielki arsenał, w tym granaty izraelskiej produkcji, artylerię przeciwlotniczą i broń automatyczną.



25 osób zgi­nę­ło, a 175 od­nio­sło ob­ra­że­nia w wy­ni­ku dwóch eks­plo­zji, do któ­rych do­szło w pią­tek w Alep­po (Halab).

>>>>

Bilans ofiar znow skoczyl do :

Zabitych:
5411 cywilow
2326 wojskowych
195133 ofiar ogolem !!!

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .






Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 17:11, 19 Lut 2012    Temat postu:

I przypominamy bestialstwo Kremla ...

Rosja: nowy projekt rezolucji ws. Syrii prowadzi do wojny domowej

Forsowanie w Radzie Bezpieczeństwa ONZ projektu rezolucji ws. Syrii prowadzi do wojny domowej - ocenił dzisiaj wiceminister spraw zagranicznych Rosji. "Washington Post" ostrzega, że nieustępliwość Moskwy może przyspieszyć katastrofę w Syrii.

Projekt rezolucji, nad którym Wielka Brytania, Francja i Niemcy pracują wraz z państwami arabskimi, zawiera apel, by pójść w ślady Ligi Arabskiej w kwestii sankcji wobec syryjskiego reżimu, i przewiduje przekazanie władzy przez prezydenta Baszara el-Asada wiceprezydentowi, następnie zaś wybory. Rosja w ostatnich dniach powtarzała swoje stanowisko, że nie widzi możliwości zagłosowania w RB ONZ za projektem, któremu sprzeciwiają się także Chiny.

- Zachodni projekt rezolucji nie doprowadzi do poszukiwania kompromisu - powiedział wiceminister Giennadij Gatiłow. Dodał, że "forsowanie jej prowadzi do wojny domowej".

Dzisiejszy "Washington Post" w artykule redakcyjnym pisze, że w celu wywarcia presji na Rosję na dzisiejszym spotkaniu RB ONZ uczestniczyć będzie sekretarz stanu USA Hillary Clinton, a także ministrowie spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii i Francji.

"Ale obecnie niewiele wskazuje na to, że Rosja ulegnie" - dodaje waszyngtoński dziennik i ostrzega, że "nieustępliwość Moskwy najpewniej przyspieszy katastrofę" w Syrii.

Według gazety "plan Ligi Arabskiej to najprawdopodobniej jedyny sposób na uniknięcie wojny domowej na pełną skalę". Od kiedy w zeszłym tygodniu fiaskiem zakończyła się misja arabskich obserwatorów w Syrii, przemoc w tym kraju się nasiliła, a walki dotarły na przedmieścia Damaszku - dodaje "WP".

"Mimo to siły prezydenta Asada wydają się tracić grunt pod nogami", a według większości obserwatorów reżim jest stracony - dodaje dziennik. "Jeśli Rosja nadal będzie go popierać, nie tylko zniszczy swoją pozycję wśród innych państw arabskich, ale też narazi na niebezpieczeństwo swoje interesy w Syrii, w tym funkcjonowanie bazy marynarki wojennej i sprzedaż broni" - ocenia.

Zdaniem "WP" transformacja przebiegająca zgodnie z planem Ligi Arabskiej mogłaby relatywnie szybko położyć kres rozlewowi krwi i dać przewagę siłom świeckim i prodemokratycznym. Im dłużej trwają walki, tym większe jest ryzyko tego, że Syrię opanuje bezlitosna wojna między sunnicką większością a alawicką mniejszością, z Kurdami i chrześcijanami w środku. Wzmocniłoby to islamskich fundamentalistów i mogłoby wywołać nowe konflikty w Iraku i Libanie.

"Tak długo jak reżim Asada ma dyplomatycznie i materialne wsparcie Rosji, istnieje większe prawdopodobieństwo tego, że będzie się on utrzymywał u władzy" - pisze gazeta. Chwali "kampanię lobbystyczną na wysokim szczeblu" i wzywa administrację prezydenta Baracka Obamy, by umieściła w programie stosunków dwustronnych z Moskwą jej współpracę z Syrią.

Według waszyngtońskiej gazety jednocześnie zachodnie i arabskie rządy powinny wziąć pod uwagę inne sposoby szybszego zakończenia konfliktu w Syrii i apeluje o pomoc materialną dla opozycji.

Tłum wdarł się do ambasady Syrii w Kairze - Syryjscy przeciwnicy prezydenta Baszara el-Asada wdarli się do ambasady Syrii w Kairze. Dziesiątki demonstrantów szturmowało ambasadę wybijając szyby i niszcząc mienie wewnątrz budynku.



Od marca 2011 roku reżim Asada tłumi wystąpienia swych przeciwników. Według ONZ od momentu rozpoczęcia protestów, zainspirowanych arabską wiosną, zginęło ok. 5,5 tys. ludzi.

>>>>

Wojna domowa to juz tam jest . Kreml klamie bezczelnie ze ,,to doprowadzi do wojny'' gdy juz doprowadzil do wojny . TAM JEST WOJNA ! Takie sa skutki ,,dyskutowania'' z bestialstwem Kremla . Do wojny doprowadzaja dostawy sprzetu z Rosji . Trzeba z tym skonczyc ! Jak zreszta z calym rezimem na Kremlu .

I skutki zbrodniczych dzialan czyli uchodzcy w Turcji :




MSZ Syrii protestuje przeciwko oskarżeniom; w kraju 19 zabitych

Sy­ryj­skie mi­ni­ster­stwo spraw za­gra­nicz­nych ka­te­go­rycz­nie od­rzu­ci­ło we wto­rek for­mu­ło­wa­ne przez ONZ oskar­że­nia o "zbrod­nie prze­ciw­ko ludz­ko­ści" pod ad­re­sem re­żi­mu w Da­masz­ku. Tego dnia w Syrii zgi­nę­ło co naj­mniej 19 osób, głów­nie w zbun­to­wa­nym mie­ście Hims.

W li­ście do ONZ sy­ryj­skie MSZ "ka­te­go­rycz­nie od­rzu­ci­ło" oświad­cze­nie wy­so­kiej ko­mi­sarz ONZ ds. praw czło­wie­ka, które za­wie­ra "nowe oskar­że­nia w spra­wie Syrii". - "Wy­so­ka ko­mi­sarz ONZ jest ma­ni­pu­lo­wa­na przez pewne kraje, które chcą za­szko­dzić Syrii i które igno­ru­ją ter­ro­ry­stycz­ne zbrod­nie po­peł­nio­ne przez zbroj­ne grupy" - głosi list.

W po­nie­dzia­łek ko­mi­sarz Navi Pil­lay oce­ni­ła na forum Zgro­ma­dze­nia Ogól­ne­go NZ, że siły re­żi­mo­we w Syrii po­peł­ni­ły zbrod­nie prze­ciw­ko ludz­ko­ści w cza­sie tłu­mie­nia trwa­ją­cych od marca 2011 roku an­ty­rzą­do­wych pro­te­stów.

We­dług niej w mie­ście Hims w cen­tral­nej Syrii, które jest ośrod­kiem an­ty­rzą­do­wej re­wol­ty, w ata­kach sił re­żi­mo­wych zgi­nę­ło od po­cząt­ku ofen­sy­wy 4 lu­te­go ok. 300 osób.

We wto­rek or­ga­ni­za­cje po­za­rzą­do­we po­in­for­mo­wa­ły, że w Syrii zgi­nę­ło tego dnia co naj­mniej 19 ludzi, w więk­szo­ści w bom­bar­do­wa­nym Hims. We­dług Sy­ryj­skie­go Ob­ser­wa­to­rium Praw Czło­wie­ka ostrzał jest obec­nie naj­bar­dziej in­ten­syw­ny od kilku dni. "Śred­nio każ­dej mi­nu­ty spa­da­ją dwie ra­kie­ty" - re­la­cjo­no­wał szef Ob­ser­wa­to­rium Rami Abdel Rah­man.

W mie­ście szyb­ko po­gar­sza się sy­tu­acja hu­ma­ni­tar­na. Hadi Ab­dal­lah z Rady Re­wo­lu­cji w Hims twier­dzi, że z Hims nie można ewa­ku­ować cię­żar­nych ko­biet, ludzi z cho­ro­ba­mi serca, cu­krzy­ków czy ran­nych. Za­bi­ci są grze­ba­ni w ogro­dach, bo cmen­ta­rze są pod ostrza­łem.

We­dług Ab­dal­la­ha w po­nie­dzia­łek wie­czo­rem po­cisk tra­fił w sa­mo­chód, któ­rym bo­jow­ni­cy prze­wo­zi­li chleb, mleko dla nie­mow­ląt i leki. Wszy­scy trzej bo­jow­ni­cy zgi­nę­li. Od wy­bu­chu pro­te­stów w Syrii reżim pre­zy­den­ta Ba­sza­ra el-Asa­da oskar­ża "zbroj­ne grupy" o sia­nie za­mę­tu, któ­re­go kon­se­kwen­cją są ofia­ry cy­wil­ne. We­dług obroń­ców praw czło­wie­ka re­pre­sje sił rzą­do­wych kosz­to­wa­ły od marca życie ponad 6 tys. ludzi.

>>>>

Oczywiscie brednie rezimu znaczenia nie maja . Licza sie realia a te widzimy ...

Zabitych jest :
5441 cywilow
2342 wojskowych
Oraz :
196295 ofiar ogolem .

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .






Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 22:12, 19 Lut 2012    Temat postu:

Szczytu francusko-brytyjski w Paryżu

W paryskim spotkaniu oprócz prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy'ego i brytyjskiego premiera Davida Camerona wzięło udział kilku francuskich i brytyjskich ministrów.

Piątkowy szczyt miał też na celu umocnienie ścisłego partnerstwa dwóch głównych europejskich potęg wojskowych w dziedzinie sił zbrojnych. Dwa koncerny lotnicze: francuski Dassault i brytyjski BAE Systems potwierdziły, że będą wspólnie pracować nad modelem europejskiego samolotu bojowego bez pilota na pokładzie. Pierwszy prototyp tej maszyny jest oczekiwany około 2020 roku.

Także w dziedzinie lotnictwa tandem Dassault-BAE ma zająć się projektem budowy dronów (bezzałogowych samolotów zwiadowczych) nowej generacji.

Początkiem ścisłej brytyjsko-francuskiej współpracy wojskowej były dwa traktaty obronne podpisane w listopadzie 2010 roku w Londynie przez Sarkozy'ego i Camerona.

Umowy te przewidywały m.in. powołanie przez oba państwa Wspólnych Sił Ekspedycyjnych (CJEF) w sile brygady, mających służyć do operacji wojskowych w ramach misji NATO, UE, ONZ lub dwustronnych.

Obaj przywódcy jednogłośnie potępili masakry na cywilach popełniane przez prezydenta Syrii Baszara el-Asada i wezwali opozycję syryjską, aby się zjednoczyła i w ten sposób przyspieszyła klęskę reżimu.

Z Paryża Szymon Łucyk

>>>>

No i brawo . Ten sojusz duzo dal w Libii i ma przyszlosc . Niestety Francja jest umierajaca na euro . Dopoki Frnacja bedzie w eurokolochozie bedzie slabym sojyusznikiem . Z upadla gospodarka nic nie zrobia ... Musz awyjsc z euro ...

I kolejne zdjecia z Turcji :




Egipt wezwał na konsultacje ambasadora w Syrii

Władze Egiptu wezwały na konsultacje swojego ambasadora w Syrii, gdzie - pomimo presji Zachodu i państw arabskich - władze nadal krwawo tłumią antyrządowe demonstracje - poinformowało egipskie ministerstwo spraw zagranicznych.

Szef MSZ Mohammed Kamel Ali Am spotkał się w niedzielę rano w stolicy Egiptu z ambasadorem w Syrii, Szukrim Ismailem, i zdecydował, że dyplomata pozostanie w Kairze "do czasu wydania nowego polecenia w tej sprawie" - wynika z krótkiego oświadczenia. Nie podano w nim powodu decyzji. W zeszłą środę egipski MSZ zaapelował o "realne i pokojowe zmiany w Syrii". Wezwał też władze w Damaszku do zaprzestania stosowania represji wobec cywilów. Egipt odrzucił jednak możliwość interwencji wojskowej w Syrii.

Sytuacja w Syrii pogarsza się w szybkim tempie i kwestia ta nie może być odkładana na później - pisało wówczas egipskie MSZ, zaznaczając, że syryjski konflikt może wpłynąć na stabilność w regionie.

12 lutego Liga Arabska postanowiła wycofać z Syrii swoich ambasadorów i rozszerzyć sankcje gospodarcze wymierzone w reżim w Damaszku.

7 lutego kraje zrzeszone w Radzie Współpracy Zatoki Perskiej - Arabia Saudyjska, Bahrajn, Katar, Kuwejt, Oman i Zjednoczone Emiraty Arabskie - ogłosiły decyzję o natychmiastowym wydaleniu ambasadorów syryjskich i odwołaniu własnych dyplomatów z placówek w Damaszku.

Na początku lutego Stany Zjednoczone, powołując się na względy bezpieczeństwa, zamknęły swoje przedstawicielstwo dyplomatyczne i wycofały z kraju swój cały personel dyplomatyczny. Od tego czasu interesy USA w Syrii reprezentuje Polska. Według obrońców praw człowieka konflikt w Syrii, który wybuchł w połowie marca 2011 r., pochłonął dotychczas ok. 7 tys. ofiar. Styczniowy bilans ONZ mówił o 5,4 tys. zabitych. Od tego czasu ONZ nie aktualizuje liczby ofiar, ponieważ trudno jest weryfikować nadchodzące informacje. Reżim uniemożliwia zagranicznym mediom poruszanie się po kraju.

>>>>

Tak jest nad czym obradowac ...

Tragiczny bilans ataków w Syrii - zginęło 66 osób.

Co najmniej 66 zabitych, w tym dwunastu rozstrzelanych zbiegów z armii , którzy przeszli na stronę opozycji, to tragiczny bilans jednego dnia działań sił reżimowych, które nadal atakowały w piątek miasto Hims w centrum kraju.

Jak poinformował przedstawiciel syryjskich opozycyjnych Komitetów Koordynacji Lokalnej w Kairze, intensywny ostrzał Hims, zwłaszcza dzielnic Baba Amr i Inshaat, spowodował śmierć piętnastu mieszkańców.

Siły rządowe prowadzą od dwóch tygodni rakietowy, moździerzowy i artyleryjski ostrzał dzielnic mieszkalnych Hims.

Mieszkańcy boją się wychodzić z domów z powodu ostrzału prowadzonego przez snajperów, którzy polują na ludzi pokazujących się na ulicach.

Filmy wideo przekazane w Kairze dziennikarzom pokazują opustoszałe ulice Hims i domy mieszkalne zburzone bombami i rakietami.

W miejscowości Jassem w prowincji Dara syryjskie siły bezpieczeństwa rozstrzelały dwunastu żołnierzy, którzy przeszli na stronę opozycji.

MĘZENNICY !!! CHWAŁA IM !!!

W tej samej okolicy poniosło śmierć czternastu cywilów.

W samej stolicy, Damaszku i na jego przedmieściach zastrzelono w piątek co najmniej dziewięciu opozycjonistów.

>>>>

Dramat trwa . Sa zbrodniarze a le sa tezi meczennicy . Dobra jest zawsze wiecej ...
Daje to :
5520 zamordowanych cywilow
2385 wojskowych
199361 ofiar ogolem !

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .






Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:15, 20 Lut 2012    Temat postu:

W Syrii wrze. Rosja jest nieugięta

Na ama­tor­skim na­gra­niu wideo z Syrii sły­chać eks­plo­zje i strza­ły z ka­ra­bi­nów. Nad do­ma­mi unosi się dym, co wy­raź­nie wska­zu­je na to, że w kraju wrze. Wy­słan­ni­cy or­ga­ni­za­cji cha­ry­ta­tyw­nych do­no­szą o fa­tal­nych wa­run­kach sa­ni­tar­nych w ja­kich prze­by­wa­ją ranni w wal­kach z pre­zy­den­tem Al-As­sa­dem. Coraz wię­cej gło­sów do­ma­ga się mię­dzy­na­ro­do­wej in­ter­wen­cji w Syrii, która jed­nak kon­se­kwent­nie blo­ku­je Rosja .

>>>>

BYDLAKI !

Syria oskarża o "spisek" niektóre państwa arabskie

Mi­ni­ster spraw za­gra­nicz­nych Syrii Walid el-Mu­al­lim oświad­czył dzi­siaj na kon­fe­ren­cji pra­so­wej w Da­masz­ku, że nie­któ­re pań­stwa arab­skie przy­łą­czy­ły się do spi­sku prze­ciw­ko jego kra­jo­wi.

Mi­ni­ster Mu­al­lim wy­po­wia­dał się w dzień po od­rzu­ce­niu przez reżim pre­zy­den­ta Ba­sza­ra el-Asa­da planu opra­co­wa­ne­go przez Ligę Arab­ską, który za­kła­dał ustą­pie­nie Asada. - Za­miast oma­wiać ra­port (arab­skich ob­ser­wa­to­rów), pod­ję­li de­cy­zję po­li­tycz­ną, która jest wy­mie­rzo­na w su­we­ren­ność Syrii i o któ­rej wie­dzie­li, że jest nie do przy­ję­cia - po­wie­dział szef sy­ryj­skiej dy­plo­ma­cji.

Sze­fo­wie dy­plo­ma­cji Ligi Arab­skiej przy­ję­li w nie­dzie­lę nowy plan roz­wią­za­nia kon­flik­tu w Syrii prze­wi­du­ją­cy m.​in. od­da­nie wła­dzy przez pre­zy­den­ta Ba­sza­ra el-Asa­da wi­ce­pre­zy­den­to­wi kraju, utwo­rze­nie w ciągu dwóch mie­się­cy rządu jed­no­ści na­ro­do­wej i przy­go­to­wa­nie wy­bo­rów par­la­men­tar­nych i pre­zy­denc­kich, które by prze­pro­wa­dzo­no pod kon­tro­lą mię­dzy­na­ro­do­wą.

- Pań­stwa, które stoją za tym do­ku­men­tem, re­ali­zu­ją pro­gram ob­cych sił - po­wie­dział sy­ryj­ski mi­ni­ster.

- Ure­gu­lo­wa­nie kry­zy­su w Syrii może być tylko sy­ryj­skie - oświad­czył. Po­wie­dział też, że sank­cje unij­ne i ame­ry­kań­skie na­ło­żo­ne na jego kraj do­ty­ka­ją oby­wa­te­li, lecz nie zmie­nia­ją po­zy­cji po­li­tycz­nej Syrii. Za­py­ta­ny o sta­no­wi­sko Mo­skwy wobec Syrii szef dy­plo­ma­cji tego kraju po­wie­dział, że "nikt nie może wąt­pić w sto­sun­ki sy­ryj­sko-ro­syj­skie, które mają hi­sto­rycz­ne ko­rze­nie i służą obu na­ro­dom". - Rosja nigdy nie za­ak­cep­tu­je obcej in­ter­wen­cji w Syrii - pod­kre­ślił Mu­al­lim.

>>>>

No tak spiski grubymi nicmi szyte . Oczywiscie Damaszek Moskwa Teheran to klasyczny spisek nie przecze . ZBRODNICZY !

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .






Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BRMTvonUngern dnia Pon 19:16, 20 Lut 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:22, 20 Lut 2012    Temat postu:

Atak na żałobników w Damaszku - film

Syryjskie siły bezpieczeństwa otworzyły w sobotę w Damaszku ogień do tysięcy uczestników pogrzebu trzech młodych ludzi zabitych dzień wcześniej podczas antyrządowego protestu. Ranne są co najmniej trzy osoby.

Bombardują mieszkania cywilów

CNN Siły prezydenta Syrii Baszara el-Asada przypuściły ofensywę na miasto Hama; ostrzeliwują dzielnice mieszkalne - podali przedwczoraj w nocy opozycyjni aktywiści syryjscy. Teraz informacje te potwierdzają publikowane w sieci filmy, na których widać jak ostrzeliwane są domy mieszkalne.

>>>>>

Kolejne zbrodnicze incydenty !

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .






Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BRMTvonUngern dnia Pon 20:23, 20 Lut 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 16:23, 21 Lut 2012    Temat postu:

Rosja nie weźmie udziału w konferencji w sprawie Syrii

Rosja nie będzie uczestniczyć w konferencji grupy "Przyjaciół Syrii", która odbędzie się w piątek w Tunezji - oświadczyło w komunikacie rosyjskie MSZ. Według Moskwy cel tego spotkania nie jest jasny.

Rzecznik MSZ Aleksandr Łukaszewicz uważa, że Rosja nie została poinformowana o składzie delegacji, które będą uczestniczyć w spotkaniu, ani o planie konferencji. - Ale najważniejsze jest to, że prawdziwy cel tej inicjatywy jest niejasny. (...) Biorąc to pod uwagę, nie widzimy możliwości uczestniczenia w konferencji w Tunisie - oświadczył rzecznik. Rosja ma wrażenie, że chodzi o stworzenie międzynarodowej koalicji, mającej na celu wspieranie tylko jednej strony konfliktu wewnętrznego w Syrii - podkreśliło MSZ. "Do Tunezji zaproszono oddzielne grupy opozycyjne, podczas gdy przedstawiciele rządu nie zostali zaproszeni", w związku z czym "interesy dużej części ludności Syrii, która popiera władze, nie będą reprezentowane" - czytamy w oświadczeniu.

Rzecznik Łukaszewicz ocenił, że "jest mało prawdopodobne, by konferencja pomogła w rozpoczęciu dialogu międzynarodowego w celu znalezienie rozwiązania tego kryzysu wewnętrznego".

W najbliższy piątek w Tunisie odbędzie się spotkanie grupy, która skupia przedstawicieli państw starających się odizolować reżim syryjskiego prezydenta Baszara el-Asada. W konferencji grupy "Przyjaciół Syrii" uczestniczyć ma m.in. sekretarz stanu USA Hillary Clinton oraz ministrowie spraw zagranicznych państw Unii Europejskiej i Ligi Arabskiej.

Rosja wraz z Chinami wywołały w tym miesiącu irytację Zachodu i krajów arabskich, gdy 4 lutego zawetowały projekt rezolucji w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Dokument wzywał prezydenta Asada do ustąpienia ze stanowiska i zakończenia brutalnych represji wobec opozycji. Rozpoczęte na fali arabskiej wiosny antyrządowe demonstracje w Syrii z czasem przerodziły się w opór zbrojny. Według obrońców praw człowieka konflikt pochłonął ok. 7 tys. ofiar. Styczniowy bilans ONZ mówił o 5,4 tys. zabitych. Od tego czasu ONZ nie aktualizuje liczby ofiar, ponieważ trudno jest zweryfikować nadchodzące informacje o zabitych.

>>>>

Kreml to wrogowie Syrii . Gdyby oni sie tam pojawili bylaby to zbrodnicza prowokacja ...


Siły niebezpieczeństwa otworzyły ogień do demonstrantów w Damaszku

Syryjskie siły niebezpieczeństwa otworzyły ogień do setek demonstrantów, głównie młodych ludzi, protestujących w poniedziałek wieczorem w Damaszku przeciwko rządom prezydenta Baszara el-Asada - poinformowali działacze syryjskiej opozycji.

Według tych źródeł, ranne zostały cztery osoby. W dzielnicy, w której doszło do ataku na demonstrantów, mieszkają głównie palestyńscy uchodźcy z okupowanych przez Izrael Wzgórz Golan. Obrońcy praw człowieka twierdzą, że konflikt w Syrii, który wybuchł w połowie marca 2011 roku, pochłonął już około 7 tysięcy ofiar.

>>>>

I znow zbrodnie ...



Syria: 1 osoba zabita, 12 rannych w demonstracjach

Ty­sią­ce Sy­ryj­czy­ków de­mon­stro­wa­ło w pią­tek w Da­masz­ku i Darze prze­ciw­ko rzą­dom pre­zy­den­ta Ba­sza­ra el-Asa­da. W Da­masz­ku w wy­ni­ku ataku sił bez­pie­czeń­stwa zgi­nę­ła jedna osoba, a dwa­na­ście zo­sta­ło ran­nych - po­da­ło sy­ryj­skie Ob­ser­wa­to­rium Praw Czło­wie­ka (OSDH).

W wielu dziel­ni­cach mia­sta, w tym w Mazze, gdzie do­szło do starć, wła­dze roz­mie­ści­ły do­dat­ko­we siły. Agen­ci bez­pie­czeń­stwa oto­czy­li w sto­li­cy gma­chy rzą­do­we, oba­wia­jąc się ata­ków.

Do de­mon­stra­cji do­szło też w Darze, le­żą­cej przy gra­ni­cy z Jor­da­nią.

An­ty­rzą­do­wi de­mon­stran­ci ma­ni­fe­sto­wa­li pod ha­słem "Pią­tek dniem lu­do­we­go oporu", roz­po­czy­na­jąc "nowy etap" akcji prze­ciw­ko re­pre­sjom pod­czas kon­flik­tu zbroj­ne­go, który po­chło­nął w całym kraju 7 ty­się­cy ofiar.

Ponad 10 ty­się­cy de­mon­stran­tów prze­szło uli­ca­mi mia­sta Dael w pro­win­cji Dara. Pro­te­sty od­by­ły się też w Jas­sem, In­khel, Nimr i al-Ha­rze, gdzie siły bez­pie­czeń­stwa strze­la­ły do tłu­mów.

Tym­cza­sem pre­zy­dent Asad w pią­tek pod­czas spo­tka­nia z pre­mie­rem Mau­re­ta­nii Mu­la­jem uld Mo­ham­me­dem La­gh­da­fem oświad­czył, że w Syrii po­win­ny współ­grać re­for­my po­li­tycz­ne i "po­wrót spo­ko­ju". Dodał, że "w Syrii za­sto­so­wa­no wiele środ­ków, ale za­pa­no­wał w niej chaos".

- Re­for­mom po­li­tycz­nym wpro­wa­dza­nym przez pań­stwo po­win­ny to­wa­rzy­szyć dzia­ła­nia na rzecz za­pew­nie­nia bez­pie­czeń­stwa oraz sta­bi­li­za­cji i ochro­ny lud­no­ści cy­wil­nej - mówił sy­ryj­ski pre­zy­dent.

Pre­mier Mau­re­ta­nii prze­ka­zał Asa­do­wi list od pre­zy­den­ta tego kraju Mo­ham­me­da uld Abd el-Azi­za.

Nie ujaw­nio­no tre­ści tego po­sła­nia. We­dług źró­deł dy­plo­ma­tycz­nych mau­re­tań­ski pre­zy­dent usi­łu­je w nim prze­ko­nać Asada o "ko­niecz­no­ści współ­pra­cy z Ligą Arab­ską, aby unik­nąć umię­dzy­na­ro­do­wie­nia kry­zy­su w Syrii".

Mau­re­ta­nia wy­sła­ła do Syrii swych przed­sta­wi­cie­li w ra­mach misji Ligi Arab­skiej i wy­co­fa­ła ich wraz z wy­co­fa­niem się całej misji. Liga Arab­ska ogło­si­ła 12 lu­te­go, że udzie­li wspar­cia po­li­tycz­ne­go i ma­te­rial­ne­go opo­zy­cji sy­ryj­skiej i po­pro­si Radę Bez­pie­czeń­stwa ONZ o utwo­rze­nie wspól­nych, oen­ze­tow­sko-arab­skich sił po­ko­jo­wych, aby za­koń­czyć prze­moc w Syrii.

>>>>

I kolejne ofiary ...

Ztem mamy juz :
zabitych :
5521 cywilow
2386 wojskowych
199399 ofiar ogolem !

Morze krzywd ...

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .






Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:45, 21 Lut 2012    Temat postu:

Irańskie okręty opuściły Syrię - dostarczały broń?.

Dwa irańskie okręty wojenne, przebywające ostatnio w syryjskim porcie Tartus, opuściły Morze Śródziemne, przechodząc przez Kanał Sueski w drodze do Iranu - poinformowała agencja dpa, powołując się na przedstawicieli zarządu kanału.

Niszczyciel i okręt zaopatrzeniowy przepłynęły w niedzielę przez Kanał Sueski, by następnie zawinąć do Tartus. W porcie tym Rosja utrzymuje własną bazę wojennomorską.

Według cytowanych przez dpa syryjskich opozycjonistów, irańskie okręty dostarczyły reżymowi prezydenta Baszara al-Asada broń i sprzęt podsłuchowy.

>>>>

No tak narzedzia zbrodni jak nic ! Z Rosji i Iranu ... Swiatowi bandyci ...

USA: dwaj senatorowie za dozbrojeniem rebeliantów w Syrii

Dwaj pro­mi­nent­ni se­na­to­ro­wie ame­ry­kań­scy we­zwa­li do uzbro­je­nia re­be­lian­tów w Syrii, aby pomóc im w walce z re­żi­mem pre­zy­den­ta Ba­sza­ra el-Asa­da. Ad­mi­ni­stra­cja USA jest jed­nak temu prze­ciw­na, gdyż oba­wia się bez­po­śred­nie­go za­an­ga­żo­wa­nia w kon­flikt.

Były re­pu­bli­kań­ski kan­dy­dat na pre­zy­den­ta se­na­tor John McCa­in i se­na­tor Lind­sey Gra­ham z se­nac­kiej Ko­mi­sji Sił Zbroj­nych za­ape­lo­wa­li o do­star­cze­nie broni sy­ryj­skim po­wstań­com. Pod­kre­śli­li, że oba­le­nie re­żi­mu w Da­masz­ku po­mo­że osła­bić wpły­wy Iranu na Bli­skim Wscho­dzie, gdyż pre­zy­dent Asad jest jego głów­nym so­jusz­ni­kiem w tym re­gio­nie. Iran do­star­cza Syrii broni i wspar­cia fi­nan­so­we­go.

- Są spo­so­by, by prze­ka­zać broń opo­zy­cji (w Syrii) bez bez­po­śred­nie­go za­an­ga­żo­wa­nia USA. Irań­czy­cy i Ro­sja­nie do­star­cza­ją broń Ba­sza­ro­wi el-Asa­do­wi. Lu­dzie ma­sa­kro­wa­ni w Syrii za­słu­gu­ją na to, aby mieć moż­li­wość sa­mo­obro­ny - pod­kre­ślił se­na­tor McCa­in.

Od po­cząt­ku po­wsta­nia w Syrii sy­ryj­skie siły bez­pie­czeń­stwa za­bi­ły tam kilka ty­się­cy ludzi, naj­czę­ściej bez­bron­nych uczest­ni­ków an­ty­rzą­do­wych de­mon­stra­cji.

Po kilku mie­sią­cach po­ko­jo­wych de­mon­stra­cji re­be­lia prze­ro­dzi­ła się w zbroj­ne po­wsta­nie. Jego do­wód­cy alar­mu­ją, że nie mają wy­star­cza­ją­cej ilo­ści broni i amu­ni­cji.

Mimo to ad­mi­ni­stra­cja pre­zy­den­ta USA Ba­rac­ka Obamy liczy głów­nie na sank­cje i dy­plo­ma­tycz­ny na­cisk na reżim Asada, który zo­stał po­tę­pio­ny nawet przez kraje Ligii Arab­skiej.

W nie­dzie­lę prze­wod­ni­czą­cy Ko­le­gium Sze­fów Szta­bów Sił Zbroj­nych USA ge­ne­rał Mar­tin Demp­sey sprze­ci­wił się wy­sła­niu broni re­be­lian­tom. Su­ge­ro­wał, że może ona tra­fić w nie­po­wo­ła­ne ręce. - Myślę, że przed­wcze­śnie jest po­dej­mo­wać de­cy­zje o uzbro­je­niu ruchu opo­zy­cyj­ne­go w Syrii, po­nie­waż chciał­bym, żeby ktoś mi jasno zi­den­ty­fi­ko­wał tę opo­zy­cję - po­wie­dział Demp­sey w pro­gra­mie "Fa­re­ed Za­ka­ria GPS" w te­le­wi­zji CNN.

Zda­niem ge­ne­ra­ła Syria stała się "areną, na któ­rej dzia­ła­ją wszel­kie­go ro­dza­ju in­te­re­sy". Wy­mie­nił tu Tur­cję, sun­ni­tów i szy­itów, Ara­bię Sau­dyj­ską, Iran, a także Al-Ka­idę. - Jest tam wielu gra­czy i myślę, że do­pó­ki nie po­zna­my le­piej, kim oni są, przed­wcze­śnie by­ło­by mówić o ich uzbra­ja­niu - oświad­czył.

W bar­dziej dy­plo­ma­tycz­ny spo­sób okre­śli­ła sta­no­wi­sko ame­ry­kań­skie se­kre­tarz stanu Hil­la­ry Clin­ton, mó­wiąc, że USA nadal będą "wspie­rać po­ko­jo­we plany opo­zy­cji sy­ryj­skiej na rzecz zmian". Wa­szyng­ton - jak za­uwa­żył "New York Times" - pra­gnie unik­nąć "wra­że­nia, że stara się in­ter­we­nio­wać w Syrii, czę­ścio­wo dla­te­go, by nie do­star­czyć Ira­no­wi pre­tek­stu do za­an­ga­żo­wa­nia się po stro­nie swego re­gio­nal­ne­go so­jusz­ni­ka".

>>>>

Jak najbardziej ! Bandyci zbroja rezim my musimy ratowac ludzi ...
Przede wszystkim garntaniki mozdzierze i dziala bezodrzutowe to bron partyzantow najlepsza !

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .






Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BRMTvonUngern dnia Wto 20:47, 21 Lut 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 17:43, 22 Lut 2012    Temat postu:

MCKC apeluje do Syrii o przerwy w walkach dla niesienia pomocy

Mię­dzy­na­ro­do­wy Ko­mi­tet Czer­wo­ne­go Krzy­ża (MKCK) we wto­rek za­ape­lo­wał do sy­ryj­skie­go re­żi­mu i jego prze­ciw­ni­ków o co­dzien­ną co naj­mniej dwu­go­dzin­ną prze­rwę w wal­kach, aby or­ga­ni­za­cje hu­ma­ni­tar­ne mogły pomóc cy­wi­lom.

"Od kilku dni po­zo­sta­je­my w kon­tak­cie z sy­ryj­ski­mi wła­dza­mi oraz przed­sta­wi­cie­la­mi opo­zy­cji, ape­lu­je­my do nich o prze­rwy w wal­kach" - podał w oświad­cze­niu szef MKCK Jakob Kel­len­ber­ger, do­ma­ga­jąc się na­tych­mia­sto­wej de­cy­zji w tej spra­wie. Takie prze­rwy "po­win­ny być za­rzą­dza­ne na co naj­mniej dwie go­dzi­ny dzien­nie, by pra­cow­ni­cy MKCK i ochot­ni­cy sy­ryj­skie­go od­dzia­łu Czer­wo­ne­go Pół­księ­ży­ca mieli dość czasu na do­star­cze­nie po­mo­cy oraz ewa­ku­owa­nie ran­nych i cho­rych" - po­wie­dział Kel­len­ber­ger. W Syrii od bli­sko roku trwa­ją pro­te­sty prze­ciw­ko re­żi­mo­wi pre­zy­den­ta Ba­sza­ra el-Asa­da. We­dług obroń­ców praw czło­wie­ka kon­flikt po­chło­nął życie już około 7 ty­się­cy ofiar. Ostat­ni stycz­nio­wy bi­lans ONZ mówił o 5,4 tys. za­bi­tych. Od tego czasu ONZ nie ak­tu­ali­zu­je licz­by ofiar, po­nie­waż trud­no jest zwe­ry­fi­ko­wać nad­cho­dzą­ce do­nie­sie­nia o za­bi­tych.

>>>>

Oczywiscie choc rezim jest zbrodniczy ...

Rosja popiera apel MKCK w sprawie codziennej przerwy w walkach w Syrii

Rosja po­par­ła apel Mię­dzy­na­ro­do­we­go Ko­mi­te­tu Czer­wo­ne­go Krzy­ża (MKCK) w spra­wie co­dzien­nych dwu­go­dzin­nych przerw w wal­kach w Syrii, aby można było do­star­czyć lud­no­ści pomoc hu­ma­ni­tar­ną - oznaj­mił w środę rzecz­nik ro­syj­skie­go Mi­ni­ster­stwa Spraw Za­gra­nicz­nych.

- Je­ste­śmy bar­dzo za­nie­po­ko­je­ni re­la­cja­mi na temat trud­nej sy­tu­acji hu­ma­ni­tar­nej w Syrii. Ak­tyw­nie po­pie­ra­my wy­sił­ki Mię­dzy­na­ro­do­we­go Ko­mi­te­tu Czer­wo­ne­go Krzy­ża na rzecz co­dzien­ne­go ro­zej­mu - po­wie­dział rzecz­nik MSZ Alek­sandr Łu­ka­sze­wicz. Dodał, że roz­mo­wy w tej spra­wie toczą się z sy­ryj­ski­mi wła­dza­mi, opo­zy­cją i in­ny­mi re­gio­nal­ny­mi si­ła­mi. Łu­ka­sze­wicz po­in­for­mo­wał, że Mo­skwa zwró­ci­ła się do ONZ, by se­kre­tarz ge­ne­ral­ny Ban Ki Mun wy­słał do Syrii re­pre­zen­tan­ta, któ­re­go za­da­niem by­ło­by po­śred­ni­cze­nie w ne­go­cja­cjach ze wszyst­ki­mi stro­na­mi kon­flik­tu w celu za­pew­nie­nia prze­jaz­du kon­wo­jów hu­ma­ni­tar­nych.
Dzień wcze­śniej MKCK ape­lo­wał do sy­ryj­skie­go re­żi­mu i jego prze­ciw­ni­ków o co­dzien­ną co naj­mniej dwu­go­dzin­ną prze­rwę w wal­kach, aby or­ga­ni­za­cje hu­ma­ni­tar­ne mogły pomóc cy­wi­lom.

>>>>

Obrzydliwe przebieranie sie zbrodniarzy za humanistow
Ktos powie czym sie rozni apel Kremla od apelu MKCK ??? Kreml wysyla tam narzedzia zbrodni a MKCK pomoc . Czyny sie licza nie slowa ...

Syria: w ostrzale w Hims zginęło dwoje zachodnich dziennikarzy

Dwoje za­chod­nich dzien­ni­ka­rzy zgi­nę­ło dzi­siaj w mie­ście Hims, na za­cho­dzie Syrii, gdzie ataki sił rzą­do­wych do­się­gły cen­trum pra­so­we­go prze­ciw­ni­ków re­żi­mu w dziel­ni­cy Baba Amro - po­in­for­mo­wa­li sy­ryj­scy dzia­ła­cze praw czło­wie­ka.

We­dług agen­cji Reu­te­ra, która po­wo­łu­je się na sy­ryj­skie źró­dła opo­zy­cyj­ne, za­bi­ci dzien­ni­ka­rze to Ame­ry­kan­ka Marie Co­lvin, pra­cu­ją­ca dla bry­tyj­skie­go "Sun­day Ti­me­sa" i fran­cu­ski fo­to­re­por­ter Remi Ochlik. Oboje byli do­świad­czo­ny­mi ko­re­spon­den­ta­mi wo­jen­ny­mi. Po­nad­to trzech albo czte­rech in­nych za­gra­nicz­nych dzien­ni­ka­rzy zo­sta­ło ran­nych.

Wła­śnie na Hims, trze­cim co do wiel­ko­ści mie­ście kraju, kon­cen­tru­ją się w ostat­nich ty­go­dniach ataki sił rzą­do­wych. 3 lu­te­go woj­sko wier­ne pre­zy­den­to­wi Ba­sza­ro­wi el-Asa­do­wi roz­po­czę­ło ofen­sy­wę na mia­sto, w wy­ni­ku któ­rej zgi­nę­ło kil­ka­set osób.

Po­nad­to obroń­cy praw czło­wie­ka po­in­for­mo­wa­li, że żoł­nie­rze i człon­ko­wie mi­li­cji lo­jal­nych wobec Asada schwy­ta­li, a na­stęp­nie za­strze­li­li 27 mło­dych męż­czyzn w trzech wio­skach na pół­no­cy Syrii.

Męż­czyź­ni, wy­łącz­nie cy­wi­le, zgi­nę­li wczo­raj wie­czo­rem od strza­łów w głowę lub klat­kę pier­sio­wą we wła­snych do­mach lub na uli­cach. Do ata­ków do­szło we wsiach Idita, Iblin i Bal­szon w pro­win­cji Idlib, gra­ni­czą­cej z Tur­cją.

Or­ga­ni­za­cja Sy­ryj­ska Sieć na rzecz Praw Czło­wie­ka po­da­ła w oświad­cze­niu, że siły Asada "tro­pi­ły cy­wi­lów w tych wio­skach, po czym ich aresz­to­wa­ły i bez wa­ha­nia za­bi­ja­ły". "Za­bi­ja­ny był każdy, kto nie zdo­łał uciec" - po­in­for­mo­wa­no. Obroń­cy praw czło­wie­ka po­da­li, że tylko jeden młody męż­czy­zna prze­żył ma­sa­krę, za którą "od­po­wie­dzial­ność po­no­si zwierzch­nik sił zbroj­nych Ba­szar el-Asad".

Sy­ryj­skie Ob­ser­wa­to­rium Praw Czło­wie­ka po­in­for­mo­wa­ło dziś, że od wy­bu­chu an­ty­re­żi­mo­wej re­wol­ty w marcu 2011 roku zgi­nę­ło w Syrii ponad 7,6 tys. ludzi. Wśród nich jest około 5540 cy­wi­lów, pra­wie 1700 żoł­nie­rzy i człon­ków służb bez­pie­czeń­stwa i bli­sko 400 de­zer­te­rów - spre­cy­zo­wał szef Ob­ser­wa­to­rium, Rami Abdel Rah­man.

>>>>

Kolejni meczennicy ! Zgineli na posterunku a wiec w pelni chwaly ! Dolaczyli do meczennikow Syrii walczacych o wolnosc !

Remi Ochlik, fot. AFP -STE­PHA­NE DE SA­KU­TIN

Marie Colvin


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:34, 22 Lut 2012    Temat postu:

Znani dziennikarze zginęli od bomb - trwa ostrzał miasta
Syria: Marie Colvin nie żyje. Ostatnia relacja zabitej dziennikarki

W Syrii, wśród pra­wie 20 ofiar dzi­siej­sze­go ataku sił rzą­do­wych na mia­sto Homs, zna­la­zła się dwój­ka za­chod­nich dzien­ni­ka­rzy. Wraz z fran­cu­skim fo­to­re­por­te­rem zgi­nę­ła Marie Co­lvin pra­cu­ją­ca dla bry­tyj­skie­go "Sun­day Ti­me­sa". 44-let­nia Co­lvin zo­sta­ła za­pa­mię­ta­na jako nie­ustra­szo­na re­por­ter­ka, która stra­ci­ła oko, gdy zo­sta­ła ranna szrap­ne­lem na Sri Lance w 2001 roku. Po tym ataku Ame­ry­kan­ka czę­sto wy­stę­po­wa­ła pu­blicz­nie z czar­ną prze­pa­ską na oku. Oto ostat­nia re­la­cja Co­lvin z Syrii, która od­by­ła się na kilka go­dzin przed jej śmier­cią.

- Dwoje zachodnich dziennikarzy, a także co najmniej 17 mieszkańców zginęło w mieście Homs na zachodzie Syrii, gdy siły rządowe ostrzelały dzielnicę Baba Amr. Wraz z francuskim fotoreporterem zginęła Marie Colvin pracująca dla brytyjskiego "Sunday Timesa". 44-letnia Colvin została zapamiętana jako nieustraszona reporterka, która straciła oko, gdy została ranna szrapnelem na Sri Lance w 2001 roku. Po tym ataku Amerykanka często występowała publicznie z czarną przepaską na oku.

Jeden ze świadków powiedział agencji Reutera, że pocisk uderzył w dom dziennikarzy, w chwili gdy ci próbowali z niego uciec. W budynek uderzyło ponad 10 pocisków rakietowych.

Colvin została zapamiętana jako nieustraszona reporterka, która straciła oko, gdy została ranna szrapnelem na Sri Lance w 2001 roku. Po tym ataku często występowała publicznie z czarną przepaską na oku. W tym roku skończyłaby 55 lat.

Zobacz ostatnią relację dziennikarki z oblężonego Hims

Urodzony we Francji w 1983 roku Ochlik ostatnio fotografował rewolucje w Tunezji, Egipcie i Libii. Pierwszym konfliktem, który relacjonował, był konflikt na Haiti; Ochlik miał wtedy 20 lat.

Ponadto co najmniej dwoje innych zagranicznych dziennikarzy zostało rannych. Jedna z nich, Amerykanka, jest w bardzo ciężkim stanie - poinformowali działacze z Hims.

Właśnie na Hims, trzecim co do wielkości mieście kraju, koncentrują się w ostatnich tygodniach ataki sił rządowych. W środowym oblężeniu zginęło co najmniej 17 mieszkańców.

Czytaj więcej: Tam nadal trwa Arabska Wiosna - kraj utonie we krwi?

3 lutego wojsko wierne prezydentowi Baszarowi al-Asadowi rozpoczęło ofensywę na miasto, w wyniku której zginęło kilkaset osób.

Stanowcza reakcja Francji

W reakcji na wieści z Syrii Francja wezwała reżim Baszara al-Asada, by niezwłocznie wstrzymał ataki na Hims i zapewnił bezpieczny dostęp pomocy medycznej dla ofiar ostrzału.

W sprawie bombardowania wypowiedział się prezydent Francji Nicolas Sarkozy. - To pokazuje, że już wystarczy, że ten reżim musi odejść i nie ma żadnego powodu, by Syryjczycy nie mieli prawa (...) do swobodnego decydowania o swoim losie - oświadczył Sarkozy.

Szef francuskiej dyplomacji Alain Juppe oznajmił, że zwrócił się do rządu Syrii, by bezzwłocznie wstrzymał ataki i respektował swoje zobowiązania międzynarodowe. - Poprosiłem naszą ambasadę w Damaszku, by zażądała od władz syryjskich umożliwienia bezpiecznego transportu pomocy medycznej dla ofiar, przy wsparciu Międzynarodowego Czerwonego Krzyża - powiedział minister.

Dodał, że wezwał ambasador Syrii we Francji, by przekazać jej potępienie Paryża dla działań władz syryjskich. - Francja jest zdeterminowana bardziej niż kiedykolwiek, by zakończyć dzikie represje, jakich naród syryjski doświadcza co dnia - oświadczył Juppe.

>>>>

To oczywiste bestilastwo zatacza coraz szersze kregi na skutek poparcia Kremla i Pekinu . O tym trzeba pamietac !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:35, 23 Lut 2012    Temat postu:

USA potępia reżim w Syrii po śmierci dziennikarzy

USA zde­cy­do­wa­nie po­tę­pi­ły w środę "nowy prze­jaw bru­tal­no­ści re­żi­mu pre­zy­den­ta Ba­sza­ra el-Asa­da" w Syrii w związ­ku ze śmier­cią dwoj­ga za­gra­nicz­nych dzien­ni­ka­rzy, Fran­cu­za i Ame­ry­kan­ki, któ­rzy zgi­nę­li tego dnia w Hims.

- Ten tra­gicz­ny in­cy­dent jest nowym prze­ja­wem cy­nicz­nej bru­tal­no­ści re­żi­mu Asada - po­wie­dzia­ła agen­cji AFP rzecz­nicz­ka ame­ry­kań­skie­go de­par­ta­men­tu stanu Vic­to­ria Nu­land.

>>>>

Potepienie jest oczywiste ...



Moskwa tez skrzeczy :

- Mo­skwa zde­cy­do­wa­nie po­tę­pia sy­tu­acje, w któ­rej nie po raz pierw­szy do­cho­dzi w Syrii do śmier­ci za­gra­nicz­nych ko­re­spon­den­tów i jest nią ogrom­nie za­nie­po­ko­jo­na - oświad­czy­ło ro­syj­skie MSZ.

- To tra­gicz­ne zda­rze­nie po­ka­zu­je po raz ko­lej­ny, że jak naj­szyb­ciej trze­ba za­koń­czyć prze­moc w tym kraju - do­da­no w ko­mu­ni­ka­cie.

>>>>

Oczywiscie skrzekot Moskwy jest smieszno-straszny . To z ich dostaw uzbrojenia zabili tych dziennikarzy a nie znalazly sie tam przypadkiem ...



Rownie bezczelny jest rezim :

Syria: Reżim wzywa zachodnich dziennikarzy, by zgłaszali pobyt

Sy­ryj­skie mi­ni­ster­stwo ds. in­for­ma­cji twier­dzi, że nic nie wie­dzia­ło o po­by­cie w kraju dwoj­ga za­chod­nich dzien­ni­ka­rzy, któ­rzy zgi­nę­li w środę. Wła­dze za­ape­lo­wa­ły do za­gra­nicz­nych dzien­ni­ka­rzy, któ­rzy nie­le­gal­nie prze­by­wa­ją w Syrii, by zgło­si­li swój pobyt.

- Dzien­ni­ka­rze po­win­ni zgło­sić się do naj­bliż­sze­go cen­trum imi­gra­cyj­ne­go, by ure­gu­lo­wać swoją sy­tu­ację zgod­nie z obo­wią­zu­ją­cym pra­wem - po­da­ło mi­ni­ster­stwo w oświad­cze­niu cy­to­wa­nym przez te­le­wi­zję pań­stwo­wą. Apel ten wy­sto­so­wa­no kilka go­dzin po za­bi­ciu w Hims dwoj­ga za­chod­nich ko­re­spon­den­tów wo­jen­nych: Ame­ry­kan­ki Marie Co­lvin, pra­cu­ją­cej dla bry­tyj­skie­go "Sun­day Ti­me­sa", i fran­cu­skie­go fo­to­re­por­te­ra Re­mie­go Ochli­ka.

Jeden ze świad­ków po­wie­dział agen­cji Reu­te­ra, że po­cisk ude­rzył w dom dzien­ni­ka­rzy w dziel­ni­cy Baba Amro, w chwi­li gdy ci pró­bo­wa­li z niego uciec.

Dzia­ła­cze praw czło­wie­ka oskar­ży­li wła­dze Syrii o to, że ce­lo­wo ostrze­la­li bu­dy­nek, w któ­rym miesz­ka­ło co naj­mniej sze­ściu re­por­te­rów. Zo­sta­li oni prze­my­ce­ni do ob­lę­żo­nej dziel­ni­cy Baba Amro, która jest celem nie­prze­rwa­nych ata­ków sił rzą­do­wych od 3 lu­te­go.

Mi­ni­ster­stwo ds. in­for­ma­cji od­rzu­ci­ło te oskar­że­nia, twier­dząc, że "nie wie­dzia­ło o prze­do­sta­niu się Co­lvin i Ochli­ka ani in­nych za­gra­nicz­nych dzien­ni­ka­rzy na teren Syrii".

We­dług ak­ty­wi­stów w śro­do­wym ataku ran­nych zo­sta­ło co naj­mniej dwoje in­nych dzien­ni­ka­rzy.

44-let­nia Co­lvin zo­sta­ła za­pa­mię­ta­na jako nie­ustra­szo­na re­por­ter­ka, która stra­ci­ła oko, gdy zo­sta­ła ranna szrap­ne­lem na Sri Lance w 2001 roku. Po tym ataku Ame­ry­kan­ka czę­sto wy­stę­po­wa­ła pu­blicz­nie z czar­ną prze­pa­ską na oku. Uro­dzo­ny we Fran­cji w 1983 roku Ochlik ostat­nio fo­to­gra­fo­wał re­wo­lu­cje w Tu­ne­zji, Egip­cie i Libii. Pierw­szym kon­flik­tem, który re­la­cjo­no­wał, był kon­flikt na Haiti; Ochlik miał wtedy 20 lat. Nie­speł­na dwa ty­go­dnie temu do­stał na­gro­dę World Press Photo za cykl zdjęć z Libii.

>>>>

Oczywiscie jak sie zglosi to beda wiedzieli kogo zaatakowac !



ONZ chce skierować do Syrii wysłanniczkę ds. działań humanitarnych

Se­kre­tarz ge­ne­ral­ny ONZ Ban Ki Mun po­le­cił sze­fo­wej oen­ze­tow­skich dzia­łań hu­ma­ni­tar­nych Va­le­rie Amos udać się do Syrii, by oce­nić tam po­trze­by lud­no­ści cy­wil­nej, kiedy tylko wła­dze w Da­masz­ku wy­da­dzą zgodę na jej wi­zy­tę - po­da­ły w środę służ­by pra­so­we ONZ.
Se­kre­tarz ge­ne­ral­ny ONZ Ban Ki Mun, fot. Reu­ters

Misja ba­ro­nes­sy Amos ma po­le­gać na "oce­nie sy­tu­acji hu­ma­ni­tar­nej i po­wtó­rze­niu żą­da­nia ONZ umoż­li­wie­nia na­ty­cha­mia­sto­we­go do­stę­pu w ce­lach hu­ma­ni­tar­nych" - po­wie­dział rzecz­nik Edu­ar­do del Buey.

"Cho­dzi o misję hu­ma­ni­tar­ną i mamy na­dzie­ję, że sy­ryj­ski rząd szyb­ko udzie­li po­zy­tyw­nej od­po­wie­dzi" - dodał. Za­zna­czył, że żadna data wi­zy­ty nie zo­sta­ła jesz­cze wy­zna­czo­na.

Jeśli rze­czy­wi­ście do niej doj­dzie, Va­le­rie Amos bę­dzie naj­wyż­szym rangą przed­sta­wi­cie­lem ONZ, który uda się do Syrii po roz­po­czę­ciu tam ma­so­wych re­pre­sji od po­cząt­ku an­ty­pre­zy­denc­kiej re­wol­ty w marcu 2011 r. We wto­rek ba­ro­nes­sa oce­ni­ła, że kry­zys w Syrii ma po­waż­ne kon­se­kwen­cje hu­ma­ni­tar­ne.

Mię­dzy­na­ro­do­wy Ko­mi­tet Czer­wo­ne­go Krzy­ża we­zwał, by wszyst­kie stro­ny kon­flik­tu prze­strze­ga­ły co­dzien­nie dwu­go­dzin­nych przerw w wal­kach, by umoż­li­wić nie­sie­nie po­mo­cy po­trze­bu­ją­cym.

Dwoje za­chod­nich dzien­ni­ka­rzy zgi­nę­ło w środę w Hims, na za­cho­dzie Syrii, gdy po­ci­ski sił rzą­do­wych tra­fi­ły w dom, w któ­rym miesz­ka­li re­por­te­rzy. Za­bi­ci dzien­ni­ka­rze to Marie Co­lvin pra­cu­ją­ca dla bry­tyj­skie­go "Sun­day Ti­me­sa" i fo­to­re­por­ter Remi Ochlik, który nie­speł­na dwa ty­go­dnie temu do­stał na­gro­dę World Press Foto za cykl zdjęć z Libii. Oboje byli do­świad­czo­ny­mi ko­re­spon­den­ta­mi wo­jen­ny­mi. We­dług or­ga­ni­za­cji Re­por­te­rzy bez Gra­nic (RSF) tym samym wzro­sła do sied­miu licz­ba za­gra­nicz­nych dzien­ni­ka­rzy, któ­rzy zgi­nę­li w Syrii, głów­nie w Hims, gdzie w ostat­nich ty­go­dniach kon­cen­tru­ją się ataki sił rzą­do­wych. Sy­ryj­skie Ob­ser­wa­to­rium Praw Czło­wie­ka po­in­for­mo­wa­ło, że od marca 2011 roku zgi­nę­ło w Syrii ponad 7,6 tys. ludzi.

>>>>

Oczywiscie z tym ze nie zatrzyma mordowania ...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:32, 23 Lut 2012    Temat postu:

Król Arabii Saudyjskiej nie wierzy w dialog z Syrią

Król Ara­bii Sau­dyj­skiej Abd Allah po­wie­dział dzi­siaj w roz­mo­wie te­le­fo­nicz­nej z ro­syj­skim pre­zy­den­tem Dmi­tri­jem Mie­dwie­die­wem, że dia­log na temat kry­zy­su w Syrii pro­wa­dzi do nikąd. Skry­ty­ko­wał Rosję za weto w spra­wie re­zo­lu­cji RB ONZ do­ty­czą­cej Syrii.

Mie­dwie­diew za­te­le­fo­no­wał do króla Abd Al­la­ha ibn Abd al-Azi­za as-Sau­da, aby "przed­sta­wić ro­syj­ski punkt wi­dze­nia na kry­zys w Syrii". Mo­skwa opo­wia­da się za dia­lo­giem po­mię­dzy pre­zy­den­tem Ba­sza­rem el-Asa­dem i jego prze­ciw­ni­ka­mi, co sy­ryj­ska opo­zy­cja uważa za nie­re­ali­stycz­ne. Wład­ca Ara­bii Sau­dyj­skiej po­wie­dział ro­syj­skie­mu pre­zy­den­to­wi, że "obec­nie wszel­ka dys­ku­sja o sy­tu­acji w Syrii bę­dzie bez­owoc­na".

Za­uwa­żył, że "by­ło­by le­piej, gdyby ro­syj­scy przy­ja­cie­le sko­or­dy­no­wa­li z Ara­ba­mi swe dzia­ła­nia, zanim w Ra­dzie Bez­pie­czeń­stwa ONZ wy­ko­rzy­sta­li prawo weta wobec re­zo­lu­cji po­tę­pia­ją­cej re­pre­sje w Syrii".

Pod­kre­ślił, że jego kró­le­stwo nigdy "nie wy­co­fa się ze swego re­li­gij­ne­go i mo­ral­ne­go sta­no­wi­ska wobec sy­tu­acji w Syrii".

Król Abd Allah, któ­re­go kraj od mo­men­tu krwa­wych wy­da­rzeń w Syrii, wy­stę­pu­je prze­ciw­ko pre­zy­den­to­wi Ba­sza­ro­wi el-Asa­do­wi, po­wie­dział 7 lu­te­go, że weto Rosji i Chin prze­ciw­ko re­zo­lu­cji Rady Bez­pie­czeń­stwa osła­bi­ło za­ufa­nie do ONZ.

Ara­bia Sau­dyj­ska, ostrze­ga­jąc przed "ka­ta­stro­fą hu­ma­ni­tar­ną, za­ape­lo­wa­ła wtedy o "kon­kret­ne kroki", aby po­wstrzy­mać "roz­lew krwi w Syrii".

Sze­ściu mo­nar­chów państw Za­to­ki Per­skiej w akcie po­tę­pie­nia "zbio­ro­wych ma­sakr" do­ko­ny­wa­nych przez sy­ryj­ski reżim po­in­for­mo­wa­ło 7 lu­te­go o wy­co­fa­niu swych am­ba­sa­do­rów z Da­masz­ku i wy­da­le­niu sy­ryj­skich am­ba­sa­do­rów ze swych kra­jów.

Rosja, dłu­go­let­ni so­jusz­nik Da­masz­ku, który jest od­bior­cą ro­syj­skiej broni, dwu­krot­nie za­blo­ko­wa­ła re­zo­lu­cje Rady Bez­pie­czeń­stwa ONZ, po­tę­pia­ją­ce krwa­we re­pre­sje w Syrii. Mo­skwa jest prze­ciw­na ze­wnętrz­nej in­ter­wen­cji w Syrii, gdyż uważa, że po­gor­szy­ła­by ona jesz­cze bar­dziej sy­tu­ację w tym kraju.

W środę wi­ce­szef ro­syj­skie­go MSZ Gien­na­dij Ga­ti­łow po­in­for­mo­wał, że po­pie­ra apel Mię­dzy­na­ro­do­we­go Ko­mi­te­tu Czer­wo­ne­go Krzy­ża (MKCK) w spra­wie co­dzien­nych dwu­go­dzin­nych przerw w wal­kach w Syrii, choć sprze­ci­wia się fran­cu­skie­mu po­my­sło­wi utwo­rze­nia tzw. ko­ry­ta­rzy hu­ma­ni­tar­nych.

>>>>

Nikt normalny nie wierzy w dialog z mordercami ...





Nie ma kontaktu z ostrzeliwanymi dzielnicami Hims

Zbun­to­wa­ne dziel­ni­ce sy­ryj­skie­go mia­sta Hims są w czwar­tek, ko­lej­ny dzień z rzędu, celem gwał­tow­ne­go ostrza­łu pro­wa­dzo­ne­go przez siły wier­ne re­żi­mo­wi Ba­sza­ra el-Asa­da. Kon­takt z obroń­ca­mi praw czło­wie­ka w tych dziel­ni­cach jest nie­moż­li­wy.
fot.​PAP/​EPA

- Baba Amro, a także są­sied­nia dziel­ni­ca In­sza­at są bom­bar­do­wa­ne od godz. 7 (godz. 6 czasu pol­skie­go), a po­ci­ski moź­dzie­rzo­we spa­da­ją też na Cha­li­di­ję - po­wie­dział szef Sy­ryj­skie­go Ob­ser­wa­to­rium Praw Czło­wie­ka Rami Abdel Rah­man. - Sły­szy­my prze­ra­ża­ją­ce, strasz­ne eks­plo­zje - po­in­for­mo­wał z Hims dzia­łacz Hadi Ab­dul­lah z Ge­ne­ral­nej Ko­mi­sji ds. Sy­ryj­skiej Re­wo­lu­cji. - Dzi­siaj nie mo­że­my skon­tak­to­wać się z dzie­siąt­ka­mi dzia­ła­czy, ani za po­mo­cą Skype'a, ani te­le­fo­nów sa­te­li­tar­nych - dodał.

Po­twier­dził to Rah­man: "Łącz­ność jest cał­ko­wi­cie od­cię­ta. Zbie­ra­my in­for­ma­cje z dziel­nic, które nie są bom­bar­do­wa­ne".

>>>>

Koszmarne zbrodnie !



Raport ONZ: reżim syryjski winien zbrodni przeciwko ludzkości

Sy­ryj­skie siły bez­pie­czeń­stwa do­pusz­cza­ły się zbrod­ni prze­ciw­ko ludz­ko­ści z roz­ka­zu naj­wyż­szych krę­gów do­wódz­twa w woj­sku i rzą­dzie; ONZ dys­po­nu­je listą z na­zwi­ska­mi od­po­wie­dzial­nych osób - wy­ni­ka z opu­bli­ko­wa­ne­go w czwar­tek ra­por­tu in­spek­to­rów ONZ.

Syria, po­grzeb jed­ne­go z opo­zy­cjo­ni­stów, fot. Reu­ters


Ist­nie­ją "wia­ry­god­ne do­wo­dy, zgod­ne ze zwe­ry­fi­ko­wa­ny­mi do­nie­sie­nia­mi", które umoż­li­wi­ły iden­ty­fi­ka­cję osób od­po­wie­dzial­nych za "zbrod­nie prze­ciw­ko ludz­ko­ści i inne ra­żą­ce przy­pad­ki po­gwał­ce­nia praw czło­wie­ka" - po­da­no w ra­por­cie Nie­za­leż­nej Mię­dzy­na­ro­do­wej Ko­mi­sji Śled­czej ws. Syrii, utwo­rzo­nej przez ONZ. Ko­mi­sja po­da­ła też, że zna na­zwi­ska do­wód­ców woj­sko­wych śred­nie­go i wy­so­kie­go szcze­bla, od­po­wie­dzial­nych za strze­la­nie do bez­bron­nych ma­ni­fe­stan­tów, za­bi­ja­nie żoł­nie­rzy, któ­rzy od­ma­wia­li wy­ko­ny­wa­nia roz­ka­zów strze­la­nia, bez­pod­staw­ne aresz­to­wa­nia, znę­ca­nie się nad za­trzy­ma­ny­mi, ostrze­li­wa­nie z czoł­gów i broni ma­szy­no­wej dziel­nic za­miesz­ka­nych przez cy­wi­lów.

Ko­mi­sja po­in­for­mo­wa­ła rów­nież, że wśród ty­się­cy Sy­ryj­czy­ków za­bi­tych przez siły rzą­do­we w trwa­ją­cych od marca pro­te­stach jest ok. 500 dzie­ci.

- U biu­rze wy­so­kiej ko­mi­sarz ONZ ds. praw czło­wie­ka (Navi Pil­lay) ko­mi­sja zło­ży­ła za­la­ko­wa­ną ko­per­tę z listą tych osób (od­po­wie­dzial­nych za zbrod­nie), co może pomóc w przy­szło­ści od­po­wied­nim in­sty­tu­cjom w pro­wa­dze­niu śledz­twa - do­da­no.

Nie spre­cy­zo­wa­no, jakie mia­ły­by to być in­sty­tu­cje, ale agen­cja AP za­uwa­ża, że w prze­szło­ści Pil­lay ape­lo­wa­ła o prze­ka­za­nie spra­wy zbrod­ni sy­ryj­skich do Mię­dzy­na­ro­do­we­go Try­bu­na­łu Kar­ne­go w Hadze.

We­dług ra­por­tu czte­ry naj­więk­sze agen­cje wy­wia­dow­cze i bez­pie­czeń­stwa, od­po­wia­da­ją­ce bez­po­śred­nio przed pre­zy­den­tem Ba­sza­rem el-Asa­dem, "były w samym sercu nie­mal wszyst­kich ope­ra­cji" prze­ciw pro­te­stu­ją­cym. Po­nad­to sy­ryj­scy biz­nes­me­ni za­trud­nia­li i zbro­ili nie­for­mal­ne pro­rzą­do­we bo­jów­ki.

W do­ku­men­cie jest też mowa o 38 wię­zie­niach, w któ­rych sto­so­wa­no tor­tu­ry i znę­ca­no się nad za­trzy­ma­ny­mi.

Zbroj­ne armie sy­ryj­skich po­wstań­ców, Wolna Armia Sy­ryj­ska, rów­nież do­pusz­cza­ła się na­ru­szeń prawa czło­wie­ka, m.​in. eg­ze­ku­cji żoł­nie­rzy sił rzą­do­wych lub do­mnie­ma­nych człon­ków pro­rzą­do­wych bo­jó­wek, jed­nak na skalę nie­po­rów­na­nie mniej­szą niż reżim Asada - twier­dzą au­to­rzy ra­por­tu.

Syria znaj­du­je się na kra­wę­dzi wojny do­mo­wej, a po­dzia­ły w spo­łecz­no­ści mię­dzy­na­ro­do­wej utrud­nia­ją za­koń­cze­nie trwa­ją­cej bli­sko od roku prze­mo­cy - wy­ni­ka z ra­por­tu. - Prze­dłu­ża­nie kry­zy­su grozi ra­dy­ka­li­za­cją miesz­kań­ców, po­głę­bie­niem spo­łecz­nych na­pięć i znisz­cze­niem struk­tu­ry spo­łe­czeń­stwa - kon­klu­du­ją au­to­rzy do­ku­men­tu.

>>>>

Widzimy te zbrodnie codzien !!!



Życie dziennikarki zagrożone - może się wykrwawić

Wielka Brytania zażądała od władz Syrii natychmiastowego wydania ciał zabitych w mieście Hims dziennikarzy. W wyniku ataku na dzielnicę Baba Amr zginęła korespondentka brytyjskiego "The Sunday Times" Marie Colvin oraz francuski fotoreporter Remi Ochlik. W ataku rannych zostało także czworo innych dziennikarzy. Francuska korespondentka Edith Bouvier jest w ciężkim stanie.

Zachodnie media donoszą, że wśród rannych jest fotoreporter, który pracował razem z zabitą Marie Colvin oraz dziennikarka francuskiego "Le Figaro", Edith Bouvier. Kobieta jest ciężko ranna, a jej koledzy obecni na miejscu alarmują, że grozi jej wykrwawienie, jeśli nie uda się jej szybko przetransportować do szpitala poza granicami Syrii. Ranni są teraz w prowizorycznym szpitalu polowym w Hims.

W tym samym miejscu znajdują się ciała dwójki zabitych dziennikarzy. Miasto jest jednak otoczone przez siły reżimu Baszara al-Asada.

Środowy atak na dziennikarzy potępiły Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Francja. - Wystarczy już tego. Ten reżim musi odejść - mówi francuski prezydent Nicolas Sarkozy.

Pojawiły się też informacje, że syryjskie wojsko mogło wiedzieć o miejscu, w którym zorganizowano prowizoryczne centrum dla dziennikarzy w Hims i celowo strzelano w tym kierunku, aby zabić dziennikarzy. Ostrzeżenia przed możliwością takiego ataku obecni w Hims korespondenci mieli otrzymać już w ubiegłym tygodniu.

20 dni pod gradem bomb

Czwartek jest 20. dniem ostrzału Hims. Do zbuntowanej dzielnicy miasta, Baba Amro, wjechały czołgi - powiedział agencji Reutera działacz Abu Imad. Informacje te nie mogą być potwierdzone z niezależnych źródeł, ponieważ kontakt z obrońcami praw człowieka w zbuntowanych dzielnicach jest niemożliwy.

- Baba Amro, a także sąsiednia dzielnica Inszaat są bombardowane od godz. 7 (godz. 6 czasu polskiego), a pociski moździerzowe spadają też na Chalidiję - powiedział szef Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka Rami Abdel Rahman.

- Słyszymy przerażające, straszne eksplozje - poinformował z Hims działacz Hadi Abdullah z Generalnej Komisji ds. Syryjskiej Rewolucji. - Dzisiaj nie możemy skontaktować się z dziesiątkami działaczy ani za pomocą Skype'a, ani telefonów satelitarnych - dodał.

Potwierdził to Rahman: - Łączność jest całkowicie odcięta. Zbieramy informacje z dzielnic, które nie są bombardowane.

7 tys. zabitych

Według organizacji Reporterzy bez Granic (RSF), do tej pory zginęło w Syrii, głównie w Hims, siedmioro zagranicznych dziennikarzy. Według danych Obserwatorium Praw Człowieka od marca 2011 roku w wyniku konfliktu w Syrii śmierć poniosło ponad 7,6 tys. ludzi.

>>>>

Tak jest ! To jest cassus belli . Mozna aatkowac rezim bez rezolucji ONZ !!! Kto wam powiedzial ze ONZ musi dac rezolucje ? Tylko wtedy gdy nie ma powodu a JEST AZ NADTO > Rezim wypowiedzial wojne . To jest obrona !


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BRMTvonUngern dnia Pią 19:15, 24 Lut 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 19:13, 24 Lut 2012    Temat postu:

Kofi Annan specjalnym wysłannikiem ONZ i Ligi Arbaskiej do Syrii

Kofi Annan zo­stał spe­cjal­nym wy­słan­ni­kiem ONZ i Ligi Arab­skiej ds. kry­zy­su sy­ryj­skie­go - ogło­si­li w czwar­tek wie­czo­rem we wspól­nym ko­mu­ni­ka­cie sze­fo­wie obu tych or­ga­ni­za­cji, Ban Ki Mun i Nabil al-Ara­bi.

Za­da­niem 73-let­nie­go An­na­na, lau­re­ata Po­ko­jo­wej Na­gro­dy Nobla i by­łe­go se­kre­ta­rza ge­ne­ral­ne­go ONZ, bę­dzie pod­ję­cie dzia­łań na rzecz po­ło­że­nia kresu fali prze­mo­cy i ła­ma­nia praw czło­wie­ka w Syrii oraz - jak głosi ko­mu­ni­kat - wspie­ra­nie po­ko­jo­wych roz­wią­zań dla tego kraju, w tym także ta­kich, które będę zgod­ne z de­mo­kra­tycz­ny­mi aspi­ra­cja­mi Sy­ryj­czy­ków. Ban Ki Mun i Nabil al-Ara­bi wy­ra­zi­li wdzięcz­no­ści An­na­no­wi, że zgo­dził się pod­jąć tak trud­ną misję. Kon­flikt w Syrii trwa już nie­mal rok. We­dług obroń­ców praw czło­wie­ka, zgi­nę­ło w nim bli­sko 8 ty­się­cy ludzi. Wszyst­kie do­tych­cza­so­we próby po­ko­jo­we­go roz­wią­za­nia tego kon­flik­tu za­koń­czy­ły się fia­skiem. Żad­ne­go re­zul­ta­tu nie dały także mię­dzy­na­ro­do­we na­ci­ski na reżim w Da­masz­ku, by za­prze­stał krwa­wych re­pre­sji wobec opo­zy­cji.

>>>>

No to juz wiemy kto .

Państwa chcą zapewnić Syrii pomoc humanitarną

De­le­ga­cje państw za­chod­nich i arab­skich, które spo­ty­ka­ją się w pią­tek w Tu­ni­sie, za­żą­da­ją od władz Syrii na­tych­mia­sto­we­go do­stę­pu do miast Hims, Dara, Za­ba­da­ni i in­nych "ob­le­ga­nych re­gio­nów" w celu do­star­cze­nia po­mo­cy hu­ma­ni­tar­nej - głosi pro­jekt de­kla­ra­cji.

Reu­ters pisze, że pro­jekt koń­co­we­go ko­mu­ni­ka­tu spo­tka­nia "Przy­ja­ciół Syrii" za­wie­ra też apel do re­żi­mu Ba­sza­ra el-Asa­da o "na­tych­mia­sto­we za­prze­sta­nie sto­so­wa­nia prze­mo­cy" i przy­rze­cze­nie do­star­cze­nia po­mo­cy hu­ma­ni­tar­nej w ciągu 48 go­dzin, jeśli tylko reżim "po­wstrzy­ma ataki w miej­scach, gdzie są cy­wi­le, i umoż­li­wi do nich do­stęp". Grupa "Przy­ja­ciół Syrii" opo­wie się też za za­ostrze­niem sank­cji w celu skło­nie­nia władz Syrii do prze­rwa­nia prze­mo­cy, w tym za za­ka­zem po­dró­żo­wa­nia, za­mro­że­niem ak­ty­wów i ope­ra­cji fi­nan­so­wych zwią­za­nych z Syrią, re­du­ko­wa­niem sto­sun­ków dy­plo­ma­tycz­nych i za­po­bie­ga­niem do­sta­wom broni dla sy­ryj­skie­go rządu.

Spo­tka­nie "Przy­ja­ciół Syrii" zo­sta­ło zwo­ła­ne przez Ligę Arab­ską, gdy Chiny i Rosja na po­cząt­ku lu­te­go za­blo­ko­wa­ły re­zo­lu­cję Rady Bez­pie­czeń­stwa ONZ w spra­wie sy­tu­acji w tym kraju. W ob­ra­dach wezmą udział przed­sta­wi­cie­le 60 państw i or­ga­ni­za­cji.

Celem spo­tka­nia, w któ­rym ma uczest­ni­czyć se­kre­tarz stanu USA Hil­la­ry Clin­ton, jest wy­war­cie pre­sji na reżim sy­ryj­ski, aby za­prze­stał trwa­ją­cych od bli­sko roku krwa­wych re­pre­sji wobec opo­zy­cji. De­le­ga­cji pol­skiej prze­wod­ni­czy wi­ce­mi­ni­ster spraw za­gra­nicz­nych Jerzy Po­mia­now­ski.

>>>>

Tak jest trzeba pomoc !

Tunezja: Narodowa Rada Syryjska partnerem do rozmów

Szef dy­plo­ma­cji Fran­cji Alain Juppe oświad­czył w pią­tek, że uważa Na­ro­do­wą Radę Sy­ryj­ską (NRS) za "upraw­nio­ne­go roz­mów­cę", ale nie za­de­kla­ro­wał, czy for­mal­nie uzna­je ten organ. Juppe uczest­ni­czy w mię­dzy­na­ro­do­wej kon­fe­ren­cji po­świę­co­nej Syrii w Tu­ni­sie.

- Uwa­ża­my NRS za upraw­nio­ne­go roz­mów­cę, bie­gun, wokół któ­re­go po­win­na się or­ga­ni­zo­wać opo­zy­cja - po­wie­dział Juppe po przy­by­ciu na kon­fe­ren­cję "Przy­ja­ciół Syrii". Za­ape­lo­wał do władz w Da­masz­ku, by umoż­li­wi­ły ewa­ku­ację za­gra­nicz­nych dzien­ni­ka­rzy uwię­zio­nych w mie­ście Hims, ostrze­li­wa­nym w ostat­nich ty­go­dniach przez sy­ryj­ską armię. Fran­cu­ski mi­ni­ster szcze­gól­nie nie­po­ko­ił się sta­nem fran­cu­skiej dzien­ni­kar­ki Edith Bo­uvier, która po­win­na zo­stać "ewa­ku­owa­na naj­szyb­ciej, jak to moż­li­we". Ko­bie­ta, która ma zła­ma­ną nogę, dzień wcze­śniej ape­lo­wa­ła na na­gra­niu wideo o prze­rwa­nie ognia w Hims i umoż­li­wie­nie ewa­ku­acji. Na na­gra­niu to­wa­rzy­szył jej fo­to­re­por­ter Wil­liam Da­niels, który, we­dług agen­cji AFP, nie jest ranny.

Juppe dodał, że trwa­ją roz­mo­wy z Czer­wo­nym Pół­księ­ży­cem i Czer­wo­nym Krzy­żem w spra­wie umoż­li­wie­nia ewa­ku­acji dzien­ni­ka­rzy z Hims, na za­cho­dzie Syrii.

Przed­sta­wi­cie­le ponad 60 kra­jów ze­bra­li się w pią­tek na kon­fe­ren­cji w sto­li­cy Tu­ne­zji, żeby okre­ślić plan po­mo­cy hu­ma­ni­tar­nej dla Sy­ryj­czy­ków i wzmóc pre­sję na Da­ma­szek w celu za­koń­cze­nia prze­mo­cy. Mię­dzy­na­ro­do­wa kon­fe­ren­cja, z udzia­łem m.​in. se­kre­tarz stanu Hil­la­ry Clin­ton, zo­sta­ła zboj­ko­to­wa­na przez Mo­skwę i Pekin.

De­le­ga­cji pol­skiej prze­wod­ni­czy wi­ce­mi­ni­ster spraw za­gra­nicz­nych Jerzy Po­mia­now­ski.

- Tunis bę­dzie ważną szan­są na prze­kształ­ce­nie mię­dzy­na­ro­do­wej jed­no­myśl­no­ści w dzia­ła­nie - oce­ni­ła w czwar­tek Clin­ton w Lon­dy­nie. Wy­mie­ni­ła trzy cele spo­tka­nia: pomoc hu­ma­ni­tar­ną, na­si­le­nie pre­sji na reżim i de­mo­kra­tycz­ną trans­for­ma­cję.

Do­stęp do ho­te­lu, w któ­rym od­by­wa się kon­fe­ren­cja, pró­bo­wa­li przed jej otwar­ciem za­blo­ko­wać zwo­len­ni­cy sy­ryj­skie­go pre­zy­den­ta Ba­sza­ra el-Asa­da, prze­ciw­ko któ­re­mu od marca trwa re­wol­ta krwa­wo tłu­mio­na przez siły re­żi­mo­we. De­mon­stran­ci, któ­rzy trzy­ma­li por­tre­ty Asada, zo­sta­li zwie­zie­ni do ho­te­lu na przed­mie­ściach Tu­ni­su au­to­bu­sa­mi.

"Nie dla kon­gre­su wro­gów Syrii i wro­gów Ara­bów!", "To kon­gres in­te­re­sów ame­ry­kań­skich i sy­jo­ni­stycz­nych" - skan­do­wa­li de­mon­stran­ci, któ­rych we­dług agen­cji Reu­te­ra było kil­ku­set. Zo­sta­li wy­par­ci przez siły po­rząd­ko­we.

Wcze­śniej sy­ryj­skie źró­dła opo­zy­cyj­ne mó­wi­ły w Tu­ni­sie, że re­be­lian­ci otrzy­mu­ją broń, sprzęt łącz­no­ścio­wy i nok­to­wi­zo­ry, ku­po­wa­ne przez Sy­ryj­czy­ków na uchodź­stwie, przy mil­czą­cej zgo­dzie Za­cho­du. "Otrzy­mu­je­my broń de­fen­syw­ną i ofen­syw­ną... Przy­cho­dzi ona ze­wsząd, w tym z kra­jów Za­cho­du, i nie jest trud­no prze­nieść ją przez gra­ni­cę" - po­wie­dzia­ło Reu­te­ro­wi źró­dło. Wal­czą­ca z re­żi­mem Wolna Armia Sy­ryj­ska skła­da się głów­nie z de­zer­te­rów i cy­wi­lów-ochot­ni­ków. Źró­dła opo­zy­cyj­ne za­bie­ga­ją o spro­wa­dze­nie do kraju eme­ry­to­wa­nych sy­ryj­skich ofi­ce­rów, któ­rzy ko­or­dy­no­wa­li­by walki prze­ciw­ko Asa­do­wi i do­ra­dza­li bo­jow­ni­kom - po­da­ły te źró­dła.

>>>>

Tak ! Trzeba kogos wziac . Przeciez to nie oznacza wyprodukowanie Syryjczykom rzadu ... Ten i tak musza wybrac gdy rezim padnie ...

Jordania: w kraju jest około 73 tys. syryjskich uchodźców

Około 73 tys. Sy­ryj­czy­ków przy­by­ło do są­sied­niej Jor­da­nii w trak­cie trwa­ją­cych od bli­sko roku ma­so­wych pro­te­stów prze­ciw­ko re­ży­mo­wi pre­zy­den­ta Ba­sza­ra el-Asa­da - oświad­czył dziś jor­dań­ski mi­ni­ster stanu do spraw me­diów i łącz­no­ści Rakan Ma­dża­li.

We­dług jor­dań­skiej agen­cji Petra, tylko 2 tys. sy­ryj­skich uchodź­ców zwró­ci­ło się do rządu Jor­da­nii o pomoc. Na­to­miast miej­sco­we biuro Wy­so­kie­go Ko­mi­sa­rza ONZ do spraw Uchodź­ców (UNHCR) wspie­ra obec­nie 3,5 tys. prze­by­wa­ją­cych w Jor­da­nii Sy­ryj­czy­ków.

>>>>

SZOK ! A ja myslalem ze 2000 !!! A tu 73.000 !!!!
Musze skorygowac wyliczenia DRAMATYCZNIE W GORE !!!

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .






Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BRMTvonUngern dnia Pią 19:14, 24 Lut 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 17:23, 25 Lut 2012    Temat postu:

Rezim bredzi :

Damaszek: konferencja w Tunisie skupia "wrogów Syrii"

Międzynarodowa konferencja "Przyjaciół Syrii", która odbywa się w piątek w Tunisie i ma na celu wywarcie presji na prezydenta Baszara el-Asada, skupia "wrogów Syrii" i "przyjaciół USA i Izraela" - oceniła syryjska telewizja państwowa.

"Spotkanie wrogów narodu syryjskiego", "Spotkanie wsparcia dla terroryzmu w Syrii" - takie zdania można było przeczytać na paskach informacyjnych syryjskiej telewizji, która bardzo krótko relacjonowała w swoim serwisie rozpoczęcie konferencji. "Prawdziwy przyjaciel przybywa do was, żeby dowiedzieć się, co nowego słychać. Ci, co przybyli (na konferencję) nie są przyjaciółmi, to wrogowie Syrii" - mówił zaproszony do telewizji komentator.

Przedstawiciele ponad 60 krajów zebrali się w piątek na konferencji w stolicy Tunezji, żeby określić plan pomocy humanitarnej dla Syryjczyków i wzmóc presję na Damaszek w celu zakończenia przemocy. Międzynarodowa konferencja, z udziałem m.in. sekretarz stanu Hillary Clinton, została zbojkotowana przez Moskwę i Pekin.

Delegacji polskiej przewodniczy wiceminister spraw zagranicznych Jerzy Pomianowski.

Kilkuset zwolenników prezydenta Asada, przeciwko któremu od marca trwa rewolta krwawo tłumiona przez siły reżimowe, usiłowało zablokować dojazd do hotelu, gdzie odbywa się konferencja.

"Nie dla kongresu wrogów Syrii i wrogów Arabów!", "To kongres interesów amerykańskich i syjonistycznych" - skandowali demonstranci, którzy zostali jednak chwilę później wyparci przez siły porządkowe. Demonstranci, którzy trzymali portrety Asada, zostali zwiezieni do hotelu na przedmieściach Tunisu autokarami.

>>>>

Opalceni agenci rezimu oraz czlonkowie ich rodzin . Przeciez na studai oni glownie jezdza . Opozycjonistom nie daja stypendiow . ic nowego.

Clinton: Asad będzie miał więcej krwi na rękach, jeśli zablokuje pomoc

- Administracja syryjskiego prezydenta Baszara el-Asada będzie miała na rękach jeszcze więcej krwi, jeśli nie zgodzi się na żądanie wspólnoty międzynarodowej w sprawie pomocy humanitarnej dla Syrii - oświadczyła w piątek szefowa dyplomacji USA Hillary Clinton.

Clinton uczestniczy w międzynarodowej konferencji "Przyjaciół Syrii" w stolicy Tunezji, Tunisie. Celem spotkania jest wywarcie presji na reżim Asada w sprawie zaprzestania przemocy w Syrii i umożliwienia dostarczenia pomocy humanitarnej Syryjczykom. - Jeśli reżim Asada odmówi cywilom dostępu do pomocy ratującej życie, będzie miał na rękach jeszcze więcej krwi - powiedziała amerykańska sekretarz stanu. Jak dodała, to samo dotyczy takich krajów jak Rosja i Chiny, które udzielają wsparcia reżimowi w Damaszku.

Szefowa amerykańskiej dyplomacji wezwała wspólnotę międzynarodową do zaostrzenia sankcji wobec Damaszku. - Nadszedł czas, by cały świat wprowadził zakaz podróżowania dla wysokich rangą przedstawicieli reżimu, zamroził ich aktywa, bojkotował syryjską ropę naftową, zawiesił inwestycje (w Syrii) oraz rozważył zamknięcie ambasad i konsulatów - przekonywała w Tunisie.

Clinton ostrzegła także, że Damaszek "zapłaci wysoką cenę, jeśli w dalszym ciągu będzie ignorował głos społeczności międzynarodowej i gwałcił prawa człowieka". Zaoferowała ponadto 10 milionów dolarów na pomoc humanitarną dla Syrii.

Uczestniczący w konferencji minister spraw zagranicznych Francji Alain Juppe zapowiedział, że UE od najbliższego poniedziałku zamrozi aktywa syryjskiego banku centralnego w ramach zaostrzonych sankcji przeciwko reżimowi w Damaszku - podała agencja Reutera.

Dodał, że gubernator oblężonego przez siły rządowe miasta Hims, na zachodzie Syrii, współpracuje z Czerwonym Krzyżem w celu ewakuowania stamtąd zagranicznych dziennikarzy. Dzień wcześniej świat obiegł apel wideo rannej francuskiej dziennikarki Edith Bouvier, która jest uwięziona w Hims.

Tymczasem spotkanie "Przyjaciół Syrii" opuściła delegacja Arabii Saudyjskiej w proteście przeciwko - jak podała saudyjska telewizja Al-Arabija - bezczynności zgromadzonych. Al-Arabija sprecyzowała, że szef saudyjskiej dyplomacji książę Saud al-Fajsal ocenił, że koncentrowanie się tylko na pomocy humanitarnej "jest niewystarczające". Z kolei źródła saudyjskie oświadczyły, że delegacja opuściła obrady, żeby wziąć udział w dwustronnych spotkaniach w kuluarach.

W obradach uczestniczą przedstawiciele 60 państw i organizacji, ale bez udziału przedstawicieli Rosji i Chin. Oba kraje wyraziły poparcie dla referendum konstytucyjnego, które organizuje w niedzielę Baszar el-Asad. Obiecał on zorganizowanie po referendum wyborów parlamentarnych.

Rozpoczęte w marcu 2011 roku na fali arabskiej wiosny antyrządowe demonstracje w Syrii z czasem przerodziły się w opór zbrojny. Według obrońców praw człowieka konflikt pochłonął ok. 7 tys. ofiar. Styczniowy bilans ONZ mówił o 5,4 tys. zabitych. Od tego czasu ONZ nie aktualizuje liczby ofiar, ponieważ trudno jest zweryfikować nadchodzące informacje o zabitych.

>>>>>

Nie mowcie tylko o Asadzie . Wiecej krwi bedzie mial i Kreml i Pekin i Teheran . Cala oś zła .


Narodowa Rada Syryjska przedstawiła zarys instytucji "po Asadzie"

Zrzeszająca opozycję Narodowa Rada Syryjska (NRS) zaproponowała w piątek utworzenie instytucji, które miałyby przejąć władzę po odejściu prezydenta Baszara el-Asada, m.in. rady prezydenckiej, rządu tymczasowego i komisji pojednania narodowego.

Przewodniczący NRS, Burhan Ghaljun, zaapelował na międzynarodowej konferencji "Przyjaciół Syrii" w Tunisie o kontynuowanie powstania przeciwko Asadowi, dopóki nie zostanie obalony lub nie przekaże władzy, zgodnie z planem Ligi Arabskiej. Następnie zaproponował, by w Syrii "po Asadzie" utworzyć "radę prezydencką złożoną z przywódców kraju i rząd przejściowy złożony z osobistości polityki, wojska i technokratów, którzy nie zwalczali rewolucji". Kolejną propozycją jest powołanie komisji, która zajęłaby się aktami przemocy popełnionymi przez reżim Asada i zapobiegła próbom jakichkolwiek politycznych czy wyznaniowych odwetów.

Ghaljun zapewnił też, że w Syrii "po Asadzie" Kurdowie zostaną uznani przez władze. "Wasza tożsamość będzie uznana na poziomie krajowym, a wasze prawa obywatelskie będą zagwarantowane. Odegracie znaczącą rolę w odbudowie Syrii naszych marzeń, o której śniliśmy od dziesięcioleci" - mówił. Przemawiając w Tunisie, oświadczył, że nie ma sprzeczności między zachowaniem przez Syrię arabskiego charakteru a poszanowaniem tożsamości mniejszości kurdyjskiej i zapewnieniem jej równych praw.

Rada poinformowała też, że kolejne spotkanie grupy "Przyjaciół Syrii" odbędzie się za trzy tygodnie w Stambule.

Wcześniej szef MSZ Francji Alain Juppe, który także uczestniczy w spotkaniu, podkreślił, że Narodowa Rada Syryjska jest "uprawnionym" partnerem do rozmów ze wspólnotą międzynarodową.

Celem piątkowej konferencji w stolicy Tunezji jest nasilenie presji na reżim w Damaszku w celu zakończenia aktów przemocy i opracowanie planu pomocy humanitarnej dla Syryjczyków.

Tunezyjski minister spraw zagranicznych Rafik Ben Abdessalem zadeklarował na otwarciu konferencji, że wspólnota międzynarodowa "przekaże zdecydowaną i jednoznaczną wiadomość" Baszarowi el-Asadowi, aby "położyć kres zbrodniom w Syrii".

Z kolei prezydent Tunezji Monsif Marzuki postulował, by Asadowi, jego rodzinie i członkom reżimu przyznać immunitet oraz poinformował o możliwości udzielenia prezydentowi azylu w Rosji. Zaproponował także utworzenie "arabskiej formacji", której zadaniem byłoby "utrzymanie bezpieczeństwa i pokoju", co uzupełniałoby "wysiłki dyplomatyczne" w sprawie Syrii.

"Obecna sytuacja wymaga interwencji arabskiej w ramach Ligi Arabskiej, arabskiej formacji odpowiedzialnej za zachowanie pokoju i bezpieczeństwa, co towarzyszyłoby wysiłkom dyplomatycznym w celu przekonania Asada, by odszedł" - wyjaśnił.

Szef Ligi Arabskiej Nabil el-Arabi wezwał Radę Bezpieczeństwa ONZ do przyjęcia w trybie pilnym rezolucji żądającej przerwania ognia w Syrii. "Ta konferencja powinna umożliwić podjęcie praktycznych kroków i uczynić priorytet z rezolucji Rady Bezpieczeństwa" - oświadczył w Tunisie. Rezolucja była blokowana przez Rosję i Chiny, które dysponują prawem weta w Radzie Bezpieczeństwa. W obradach biorą udział przedstawiciele 60 państw i organizacji, w tym sekretarz stanu USA Hillary Clinton. Polskiej delegacji przewodniczy wiceminister spraw zagranicznych Jerzy Pomianowski.

>>>>>

Tak jest . To dobrze ze maja plan co robic . Najgorsza jest nieprzygotowana opozycja ale tutaj nie ma takiej grozby co cieszy !


12 zabitych w wyniku ostrzału artyleryjskiego miasta Hims

Co najmniej 12 osób zginęło, a około 100 zostało rannych w wyniku ostrzału artyleryjskiego dzielnicy Baba Amro w zbuntowanym mieście Hims, na zachodzie Syrii - poinformowali obrońcy praw człowieka. Wśród ofiar ataku sił rządowych mają być dzieci.

Dzielnica znajduje się pod kontrolą opozycji walczącej z reżimem Baszara el-Asada. Według świadków opozycyjna Wolna Armia Syryjska broni tej części miasta przed wojskiem. - Rano armia odpowiedziała ostrzałem z dział kalibru 130 mm - powiedział jeden z obrońców praw człowieka Nader al-Husejni. Ocenia się, że z Baba Amro uciekło 60 proc. ze 100 tysięcy mieszkańców dzielnicy. Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka poinformowało, że pod ostrzałem znalazły się też dwie inne dzielnice miasta, Chalidija i Karm el-Zejtun.

Właśnie na Hims, trzecim co do wielkości mieście kraju, koncentrują się w ostatnich dwóch tygodniach ataki sił rządowych. 3 lutego wojsko wierne Asadowi rozpoczęło ofensywę na miasto, w wyniku której zginęło kilkaset osób. Źródła w opozycji twierdzą, że czołgi znajdują się już w sąsiadującej z Baba Amro dzielnicy Inszaat.

Mija blisko rok, od kiedy w Syrii rozpoczęły się demonstracje przeciwko reżimowi prezydenta Asada. Początkowo pokojowe wystąpienia, brutalnie tłumione przez władze, przerodziły się w opór zbrojny. Przeciwko Asadowi zwrócili się zbuiegowie z armii, którzy utworzyli Wolną Armię Syryjską, walczącą z siłami rządowymi.

Według obrońców praw człowieka konflikt pochłonął już około 7 tys. ofiar. Odpowiedzialność za rozlew krwi większość światowej opinii publicznej przypisuje głównie władzom w Damaszku. Ostatni styczniowy bilans ONZ mówił o 5,4 tys. zabitych. Od tego czasu ONZ nie aktualizuje liczby ofiar, ponieważ trudno jest zweryfikować nadchodzące doniesienia o zabitych. Władze syryjskie twierdzą z kolei, że "terroryści" chcą podzielić kraj. Rząd twierdzi, iż zbuntowana ludność i wspierający ją żołnierze są świetnie uzbrojeni i posiadają m.in. broń izraelską.

>>>>

I znow bilans zbrodni rosnie !!! Poza tym okazalo sie ze jest 73 tys uchodzcow w Jordanii a nie 2 tys !!!

Daje to :
Zabitych:
5538 cyw
2395 wojskowych
271872 ofiar ogolem !!!

Staytystyka skoczyla gwaltownie bo okazalo sie ze przybylo 70 tys !!!! Dodatkowych uchodzcow do Jordanii !!!


SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .






Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 23:33, 25 Lut 2012    Temat postu:

Szwecja zawiesza deportacje Syryjczyków

Szwedzkie służby imigracyjne poinformowały, że czasowo wstrzymują deportacje Syryjczyków w związku z - jak to ujęto - "pogarszaniem się sytuacji bezpieczeństwa" w Syrii.

Jak podano w poniedziałek w Sztokholmie, przemoc w Syrii wzrosła od grudnia i dlatego Szwecja nie będzie odmawiać wjazdu na swoje terytorium obywatelom Syrii, ani nie będzie ich deportować. Według władz szwedzkich, konflikt w Syrii coraz bardziej się "militaryzuje", a liczba ofiar śmiertelnych wśród ludności cywilnej, nawet tej niezaangażowanej bezpośrednio w antyreżimowe protesty, rośnie.

Syryjskie siły rządowe kontynuowały w poniedziałek rozpoczętą w sobotę ofensywę na przedmieściach Damaszku, przejmując kontrolę nad terenami opanowanymi uprzednio przez opozycję. Zginęło ponad 40 osób, w większości cywilów. Rewolta przeciwko reżimowi prezydenta Baszara el-Asada, krwawo tłumiona przez siły rządowe, wybuchła w marcu 2011 roku. Według ONZ od czasu rozpoczęcia akcji protestacyjnych, zainspirowanych arabską wiosną, zginęło w Syrii ponad 5,4 tys. ludzi.

>>>>

No trudno aby ich odsylali ,,do kraju'' ...



Wojsko otworzyło ogień do studentów

Syryjskie wojsko otworzyło ogień do studentów protestujących w mieście Aleppo. To jedyne spośród większych syryjskich miast, w którym do tej pory nie dochodziło do protestów przeciwko prezydentowi Baszarowi al-Asadowi. Z kolei miasto Homs kolejny dzień jest bombardowane przez siły wierne reżimowi.

Według miejscowych aktywistów, w proteście na uniwersytecie w Aleppo brało udział 2,5 tysiąca osób. Nie ma informacji o ofiarach. Aleppo i stolica kraju Damaszek były jak dotąd jedynymi syryjskimi miastami, przez które nie przetaczały się antyprezydenckie demonstracje. Kilka dni temu w Damaszku doszło jednak do pierwszych manifestacji i starć.

Tymczasem syryjskie wojsko wzmogło bombardowanie miasta Hims. Miejscowe organizacje praw człowieka twierdzą, że w ostrzale zginęło co najmniej 31 osób. Mieszkańcy alarmują, że w mieście kończy się żywność i woda. Międzynarodowy Czerwony Krzyż ponownie zaapelował o dwugodzinne zawieszenie broni, aby można było dostarczyć pomoc humanitarną dla najbardziej potrzebujących.

Społeczność międzynarodowa po raz kolejny będzie próbowała doprowadzić do powstrzymania przemocy w Syrii. W piątek w Tunezji organizowane jest spotkanie tzw. Grupy Przyjaciół Syrii. - Weźmie w nim udział duża grupa państw. Celem spotkania jest wywarcie presji na syryjskie władze. Mamy też sygnały, że Chiny i Rosja mogą chcieć zmienić zdanie w tej kwestii - poinformował przewodniczący organizującej spotkanie Ligi Arabskiej Nabil el-Araby.

Organizacje praw człowieka szacują, że od początku konfliktu w Syrii zginęło co najmniej 7 tysięcy osób.

>>>>

Tak jak upadl mit o tym ze w Damaszku nie ma protestow tak i upada mit popierajacego Asada Aleppo !!! Juz caly kraj go nie chce ! Po takich zbrodniach nic dziwnego ...

Ofiar jest :
Zabitych :
5584 cywilow
2420 wojskowych
Czyli ponad 8 tysiecy ofiar !!!
274284 ofiar ogolem !!!

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .





12-letnia Talha Dalal umarła od ran głowy :


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 16:27, 26 Lut 2012    Temat postu:

Konferencja "Przyjaciół Syrii"

Zebrani zaapelowali do Syrii o "natychmiastowe zaprzestanie wszelkiej przemocy" w celu umożliwienia dostępu do pomocy humanitarnej. Zobowiązali się też do podjęcia działań na rzecz wzmocnienia sankcji wobec reżimu, w tym bojkotu syryjskiej ropy naftowej, zakazu podróży i sankcji finansowych dla prezydenta Baszara el-Asada i jego otoczenia.

Delegacje państw zachodnich i arabskich, które spotkały się w piątek w Tunisie na konferencji "Przyjaciół Syrii" zaapelowały o jak najszybsze zaprzestanie przemocy w celu umożliwienia dostępu do pomocy humanitarnej i o nałożenie nowych sankcji na Syrię. Jak napisano w dokumencie z konferencji, grupa "przyjmuje do wiadomości wniosek Ligi Arabskiej w Radzie Bezpieczeństwa ONZ w sprawie utworzenia wspólnej formacji arabskiej i ONZ-owskiej, a także zobowiązuje się do omówienia warunków rozmieszczenia takich sił".

Amerykańska sekretarz stanu Hillary Clinton zapewniła w sobotę, że spotkanie "Przyjaciół Syrii" było "całkowicie satysfakcjonujące".

Natomiast Chiny - które razem z Rosją zbojkotowały spotkanie - wyraziły zadowolenie, że przyczyniło się ono do "odrzucenia wszelkiej zagranicznej interwencji".

- Większość krajów arabskich zaczęła rozumieć, że Stany Zjednoczone i Europa ukrywają za uśmiechem sztylet - wydają się działać z przyczyn humanitarnych, a w rzeczywistości mają ukryte hegemoniczne ambicje - podała chińska agencja Xinhua.

Rozczarowanie wynikami spotkania wyraził szef zrzeszającej opozycję Narodowej Rady Syryjskiej (NRS) Burhan Ghaljun.
Zdaniem niektórych działaczy syryjskich konferencja w Tunisie poniosła fiasko - świat zostawił Syryjczyków samym sobie. - (Światowi przywódcy) dają szansę temu człowiekowi, który nas zabija i już zabił tysiące ludzi - powiedział aktywista z Baba Amro, Nadir Hussejni.

Następne spotkanie "Przyjaciół Syrii" odbędzie się za trzy tygodnie w Stambule. Rozpoczęte w marcu 2011 roku na fali arabskiej wiosny antyrządowe demonstracje w Syrii z czasem przerodziły się w opór zbrojny. Według obrońców praw człowieka konflikt pochłonął ok. 7 tys. ofiar.

>>>

Tak malo efektywne spotkanie . Trzeba przestac sie cackac z Moskwa i Pekinem !!!

Czerwony Krzyż stara się ewakuować rannych z Hims.

Czerwony Krzyż dzień po apelu "Przyjaciół Syrii" o zaprzestanie przemocy, starał się ewakuować z oblężonego od trzech tygodni i bombardowanego Hims rannych, w tym zachodnich dziennikarzy.

Do południa w sobotę w bombardowanej dzielnicy zachodniosyryjskiego miasta Hims, Baba Amro i w mieście Aleppo na północy zginęło co najmniej 18 osób, według Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka.

W sobotę przedstawiciele Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża (MKCK), dyplomaci i syryjscy opozycjoniści wznowili z syryjskim reżimem negocjacje w celu umożliwienia ewakuacji rannych i zabitych z Hims, i wstrzymania na ten czas ognia.

W piątek syryjski Czerwony Półksiężyc i MKCK ewakuowały siedmioro rannych oraz 20 kobiet i chorych dzieci do szpitala w Al-Amin, dwa kilometry od zbuntowanej dzielnicy Baba Amro, bombardowanej od trzech tygodni przez siły wierne prezydentowi Baszarowi-Asadowi.

W Aleppo, drugim co do wielkości mieście kraju, policja otworzyła w sobotę ogień do uczestników manifestacji, w której brało udział około 4 tys. ludzi. Od salw policji i wojska zginęło tam co najmniej trzech demonstrantów.

W piątek w Syrii zginęły według obrońców praw człowieka co najmniej 103 osoby, głównie cywile, z czego 22 w Hims.

W ciągu 11 miesięcy rewolty przeciwko reżimowi prezydenta Asada w represjach zginęło co najmniej 7600 ludzi.

>>>>

A wiec dramat . Tymczasem groteskowe ,,referendum :

Trwa referendum - spadł grad bomb, nie żyją 22 osoby.

W Syrii od wczesnych godzin rannych trwa referendum ws. nowej konstytucji. Organizacje obrony praw człowieka donoszą, że w całym kraju dochodzi do starć sił rządowych z partyzantami. Bombardowane jest miasto Hims, matecznik antyprezydenckiej rebelii. Nie żyją już co najmniej 22 osoby, w tym 12 cywilów.

- Dziewięciu cywilów zostało zabitych w wyniku ostrzału moździerzowego w dzielnicy Hamidija i Bustane al-Diwan, a czterech żołnierzy zginęło w walkach z dezerterami w dzielnicy Hamidija w mieście Hims na zachodzie Syrii - podało Syryjskie Obserwatorium Praw człowieka z siedzibą w Londynie.

Hims, będące matecznikiem rebelii przeciwko rządom prezydenta Baszara el-Asada, od trzech tygodni jest pod ciągłym ostrzałem sił rządowych.

Co najmniej dwóch cywilów zostało zabitych przez siły syryjskie w prowincji (muhafazie) Dara na południu kraju.

W mieście Dara wcześnie rano doszło do starć między regularnymi siłami rządowymi, które używały ciężkiej artylerii, a dezerterami. Według Syryjskiego Obserwatorium, trzech członków rządowych sił bezpieczeństwa zginęło w wyniku ostrzelania ich pojazdu.

Z kolei w mieście Dael w muhafazie Dara zginęło dwóch żołnierzy, a w Nawie - śmierć poniósł agent sił bezpieczeństwa, a czterech innych zostało rannych wskutek ostrzelania przez rebeliantów ich samochodu.

Jeden mężczyzna zginął w Maarrat an-Numan w muhafazie Idlib na północnym zachodzie Syrii.

Jak podaje Obserwatorium i lokalne komitety koordynacyjne do walki z reżimem Asada, do aktów przemocy dochodzi w wielu regionach kraju.

Nieustannie bombardowane jest miasto Hims - ośrodek protestów przeciwko autorytarnym rządom Asada; syryjskie siły bezpieczeństwa przeprowadzają operacje w wielu innych miastach w celu zdławienia rewolty - pisze agencja AFP.

Referendum, zarządzone przez prezydenta Baszara el-Asada, jest kontestowane przez opozycję, która wzywa do bojkotu głosowania.

W liczącym ponad 22 mln ludzi kraju do głosowania uprawnionych jest ponad 14 mln obywateli w wieku powyżej 18 lat.

Asad zapowiedział, że reforma konstytucyjna ma polegać na rezygnacji partii BAAS z jej pozycji praktycznie jedynej dotychczas partii rządzącej, utworzeniu rządu koalicyjnego, w skład którego weszliby "przedstawiciele wszystkich sił" oraz na przeprowadzeniu do lata br. wyborów parlamentarnych. Silna pozycja prezydenta ma być utrzymana.

Według bilansu Syryjskiego Obserwatorium, tylko w sobotę blisko 100 osób, w tym 72 cywilów i 23 syryjskich żołnierzy, zginęło w starciach regularnych sił rządowych z rebeliantami.

Walki i represje wobec ludności cywilnej od początku rewolty w Syrii pochłonęły już ponad 7600 ofiar śmiertelnych.

>>>>

Ludzie gina . Spadaja bomby . Kryja sie w piwnicach a tu ,,referendum'' . Ponury wampiryczny spektakl ...

I mozemy porownac bilans zbrodni :

Sy­ryj­skie Ob­ser­wa­to­rium Praw Czło­wie­ka po­in­for­mo­wa­ło dziś, że od wy­bu­chu an­ty­re­żi­mo­wej re­wol­ty w marcu 2011 roku zgi­nę­ło w Syrii ponad 7,6 tys. ludzi. Wśród nich jest około 5540 cy­wi­lów, pra­wie 1700 żoł­nie­rzy i człon­ków służb bez­pie­czeń­stwa i bli­sko 400 zbiegów - spre­cy­zo­wał szef Ob­ser­wa­to­rium, Rami Abdel Rah­man.

Zabitych:
5538 cyw
2395 wojskowych
271872 ofiar ogolem !!!

>>>>

Zwracam uwage ze mi wychodzi 5538 a im ,,okolo'' 5540 czyli to samo .
Roznica jest w ilosci wojskowych im 2100 mi 2400 okolo .
Wydaje mi sie ze oni za malo wojskowych licza ...
Ostatni bilans mowil o 3601 cywilow i 1342 wojskowych ...
Zatem przybylo 1940 cywilow i 760 wojskowych wspolczynnik 1 na 2,55
Tymczasem komunikaty mowia zawsze o duzo wyzszej liczbie wojskowych ...
Np na 230 zabitych do 150 cywilow i 80 wojskowych wspolczynnik 1,875
A ostatni komuniakt 22 zabitych w tym 12 cywilow . Czyli stosunek 12 do 10 ...
Prawie rowno . Zatem trzeba wyjasnic roznice bo w komunikatach ginie duzo wiecej wojskowych niz w tych podsumowaniach .
Jest to bilans na 20 luty ( włącznie ) .
Od tego czasu zginelo juz KILKUSET !!!!

SRGC wyraziła "zdziwienie rosyjską uporczywością w czynieniu z narodu syryjskiego swojego wroga".

W Hamie 20-letni żołnierz zbuntował się, gdy jego oddział strzelał do demonstrantów, i zabił pięciu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa; sam został następnie zastrzelony.
"Ci, którzy zabijają swoich rodaków, to zdrajcy"


Chwała bohaterowi !!!! ;o);O))))

- Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli ?
- To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty i we krwi Baranka je wybielili .






Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 38, 39, 40 ... 254, 255, 256  Następny
Strona 39 z 256

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy