Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Japonia się zbroi!
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:07, 15 Maj 2014    Temat postu:

Japonia: zmiany w polityce bezpieczeństwa?

Wska­zu­jąc na za­gro­że­nia ze stro­ny Chin i Korei Pół­noc­nej, do­rad­cy rządu Ja­po­nii we­zwa­li do zmian w po­li­ty­ce bez­pie­czeń­stwa, aby kraj mógł uczest­ni­czyć w "zbio­ro­wej sa­mo­obro­nie", czyli np. w razie ataku przyjść z po­mo­cą za­gro­żo­ne­mu so­jusz­ni­ko­wi. Re­ko­men­da­cja zo­sta­ła przed­ło­żo­na pre­mie­ro­wi Shin­zo Abe.

W ra­por­cie eks­per­ci pod­kre­śli­li, że Ja­po­nia po­win­na prze­in­ter­pre­to­wać swoją pa­cy­fi­stycz­ną kon­sty­tu­cję w związ­ku ze zmia­ną re­gio­nal­ne­go kra­jo­bra­zu bez­pie­czeń­stwa za spra­wą Chin i Korei Płn. Do­tych­cza­so­wa in­ter­pre­ta­cja mówi, że Ja­po­nia ma prawo do obro­ny z wy­ko­rzy­sta­niem mi­ni­mal­nej ko­niecz­nej siły, ale dzia­ła­nia bo­jo­we za gra­ni­cą nie miesz­czą się w tej in­ter­pre­ta­cji.

Ja­po­nia utrzy­mu­je obec­nie je­dy­nie Siły Sa­mo­obro­ny, a ich sta­tus w znacz­nej mie­rze ogra­ni­cza za­kres ich dzia­łal­no­ści, w tym moż­li­wość uży­cia broni pod­czas misji za­gra­nicz­nych.

"W myśl obec­nej in­ter­pre­ta­cji kon­sty­tu­cji osią­gnę­li­śmy sy­tu­ację, w któ­rej nie mo­że­my do­sta­tecz­nie utrzy­my­wać po­ko­ju i bez­pie­czeń­stwa na­sze­go kraju lub pod­trzy­my­wać po­ko­ju i pro­spe­ri­ty re­gio­nu" - na­pi­sa­no w ra­por­cie.

Znie­sie­nie ogra­ni­czeń w spra­wie "zbio­ro­wej sa­mo­obro­ny" zo­sta­ło­by po­zy­tyw­nie przy­ję­te przez so­jusz­ni­ka Ja­po­nii, USA, ale wy­wo­ła­ło­by wrogą re­ak­cję ze stro­ny Chin.

Pa­cy­fi­stycz­na kon­sty­tu­cja zo­sta­ła Ja­po­nii na­rzu­co­na po dru­giej woj­nie świa­to­wej przez Ame­ry­ka­nów.

Ar­ty­kuł 9 usta­wy za­sad­ni­czej sta­no­wi, że "naród ja­poń­ski na za­wsze wy­rze­ka się wojny jako su­we­ren­ne­go prawa (...) i uży­cia lub groź­by uży­cia siły jako środ­ka roz­wią­zy­wa­nia spo­rów mię­dzy­na­ro­do­wych". Jest tam też zapis, że Ja­po­nia "nigdy nie bę­dzie utrzy­my­wać wojsk lą­do­wych, mor­skich ani po­wietrz­nych, ani in­ne­go po­ten­cja­łu wo­jen­ne­go". Ja­po­nia stop­nio­wo po­lu­zo­wy­wa­ła ogra­ni­cze­nia wy­ni­ka­ją­ce z tego ar­ty­ku­łu, aby w okre­ślo­nych oko­licz­no­ściach umoż­li­wić roz­miesz­cze­nie swo­ich sił za gra­ni­cą, ale bez uży­cia broni.

Stany Zjed­no­czo­ne po­pie­ra­ją wy­sił­ki Abe na rzecz zwięk­sze­nia roli mi­li­tar­nej kraju, chcąc, aby Ja­po­nia w więk­szym stop­niu po­no­si­ła cię­żar wła­snej obro­ny.

>>>

Oczywista oczywistosc to nie Japonia jest obecnie problemem regionu . TO PEKIN !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 19:18, 01 Lip 2014    Temat postu:

Japonia: Historyczna decyzja rządu ws. rewizji polityki bezpieczeństwa


Rząd japońskiego premiera Shinzo Abego zaaprobował we wto­rek uznawane za przełomowe zmiany w polityce bezpieczeństwa obowiązującej w kraju od II wojny światowej, co toruje drogę do udziału japońskich sił w obronie sojuszników.

Obecna konstytucja zezwala na użycie japońskich sił jedynie w samoobronie. Jednak w myśl nowej interpretacji dozwolone ma być teraz podjęcie działań w ramach tzw. zbiorowej samoobro­ny, czyli użycia siły w obronie zaatakowanych sojuszników.

O wtorkowej decyzji poinformował dziennikarzy minister obro­ny Itsunori Onodera; przyjęta rewizja obowiązujących zapisów rozluźnia też ograniczenia dotyczące udziału Japonii w opera­cjach pokojowych kierowanych przez ONZ.

Eksperci japońskiego rządu w połowie maja wezwali do zmian w polityce bezpieczeństwa, aby kraj mógł uczestniczyć w "zbioro­wej samoobronie". Zaapelowali o przeinterpretowanie pacyfi­stycznej konstytucji w związku ze zmianą regionalnego krajobra­zu bezpieczeństwa za sprawą Chin i Korei Płn.

Japoński konserwatywny rząd przekonywał, że artykuł 9 konsty­tucji nadmiernie ogranicza zdolność Japonii do samoobrony, a nowy układ bezpieczeństwa w regionie wymaga od Japonii więk­szej elastyczności w tej dziedzinie.

Na wtorkową decyzję już zareagowało chińskie MSZ. -Chiny sprzeciwiają się posługiwaniu się przez Japonię sfabrykowanym chińskim zagrożeniem w celu promowania własnej krajowej agendy politycznej - oświadczył rzecznik MSZ Hong Lei na konfe­rencji w Pekinie.

Rewizję polityki bezpieczeństwa z zadowoleniem przyjmie nato­miast Waszyngton, który od dawna nalegał, by Tokio stało się partnerem na bardziej symetrycznych zasadach. Pozytywnej re­akcji można spodziewać się również ze strony innych krajów Azji Południowo-Wschodniej, które toczą z Chinami spory teryto­rialne.

Konstytucja Japonii, napisana po II wojnie światowej pod dyktan­do USA, zabrania uciekania się do wojny lub "groźby użycia siły" w celu rozwiązania problemów międzynarodowych.

Plany reformy polityki bezpieczeństwa wywołały protesty spo­łeczne. W poniedziałek wieczorem przed siedzibą szefa rządu ze­brało się ok. 10 tys. demonstrantów. We wtorek protest kontynu­owało ok. 2 tys. osób, które skandowały: "Słuchajcie głosów ludzi" i "Nie dla naruszania artykułu 9 konstytucji"

...

Brawo! Wreszcie. Japonia musi wrócić do tradycji samurajow. Oczywiście nie do hańby militaryzmu lat 30tych i kolonializmu. To było diabelstwo które zniszczyło kraj. Kodeks Buszido a nie malpowanie Prus.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 18:34, 01 Wrz 2014    Temat postu:

Japonia i Indie wzmocnią więzy strategiczne

Premierzy Japonii i Indii, Shinzo Abe i Narendra Modi, zgodzili się w poniedziałek w Tokio wzmocnić więzy strategiczne między obu krajami, w czasie gdy ich gospodarki, zajmujące drugą i trze­cią pozycję w Azji, z niepokojem patrzą na rosnącą potęgę Chin.

Szefowie rządów zgodzili się również na przyspieszenie rozmów w sprawie ewentualnej sprzedaży ratowniczych łodzi latających dla indyjskiej marynarki wojennej. Chcą też przyspieszyć rozmo­wy o współpracy w sferze energetyki nuklearnej i wyrazili zado­wolenie ze "znaczącego postępu" w negocjacjach.

"Obaj premierzy potwierdzili wagę więzów obronnych między Japonią a Indiami w ramach łączącego je partnerstwa strategicz­nego i postanowiły je aktualizować i wzmocnić" - głosi wspólne oświadczenie Abego i Modiego.

Modi, dla którego pięciodniowy pobyt w Japonii jest najważniej­szą wizytą zagraniczną od czasu wybrania go w maju na premie­ra, przybył do Japonii w sobotę. Celem podróży jest zacieśnienie więzów bezpieczeństwa i biznesowych między obu krajami w ob­liczu coraz pewniejszych siebie Chin - pisze Reuters.

Na znak bliskich kontaktów łączących obu premierów, obaj przy­wódcy spotkali się w sobotę w dawnej stolicy Japonii Kioto. We­dług agencji Reutera Modi jest jedną z trzech osób, które Abe śle­dzi na Twitterze, a indyjski lider podziwia nacjonalistyczną poli­tykę Abego.

"Wiek XXI należy do Azji (...) ale to, jaki będzie, zależy od tego, jak mocne będą więzy indyjsko-japońskie" - powiedział wcze­śniej Modi japońskim i indyjskim biznesmenom.

"Widać obecnie symptomy ekspansjonizmu z XVIII wieku" - po­wiedział Modi w zawoalowany sposób nawiązując do polityki Chin, z którymi Indie mają wspólną, od dawna sporną granicę. "Taki ekspansjonizm nigdy nie przysłuży się ludzkości w XXI wieku" - zaznaczył.

Chińsko-japońskie stosunki uległy ochłodzeniu w związku ze spo­rami terytorialnymi o wyspy, a także o bolesne wydarzenia z hi­storii II wojny światowej. Wzajemny brak zaufania wystąpił w czasie, gdy Chiny zabiegają o odgrywanie większej roli w regio­nie, a premier Japonii poluzowuje powojenne ograniczenia, pro­wadząc kraj w stronę tzw. aktywnego pacyfizmu.

...

Wreszcie . Trzeba myśleć i już dawno powinno to nastąpić ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 13:57, 27 Mar 2015    Temat postu:

Japonia zaprezentowała największy okręt wojenny od czasów II wojny światowej

Japonia zbudowała "Izumo", czyli swój największy okręt wojenny od czasów II wojny światowej. Statek, którego załoga liczy 470 marynarzy, został zaprezentowany podczas uroczystości marynarki wojennej w Yokusuka w pobliżu Yokohamy - podaje "CNN News".

Zgodnie z informacjami statek jest tak duży, jak pięć pancerników klasy Yamato, które walczyły na Pacyfiku podczas II wojny światowej. Jego wyporność liczy 19,5 tys. ton, a długość całkowita to aż 241 metrów.

...

Yamato 72 tys ton . Kazdy kto sie zetknal z marynarka ma to wykute na blache ! Moze miec sile ognia 5 razy tyle ale jest mniejszy . Ale super ! Tym razem ma sluzyc dobru !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:45, 23 Kwi 2015    Temat postu:

Japonia: dwie członkinie rządu odwiedziły świątynię Yasukuni

Dwie członkinie rządu Japonii odwiedziły świątynię szintoistyczną Yasukuni w Tokio, upamiętniającą poległych w wojnach Japończyków. Wizyty są od lat źródłem napięć z Koreą Płd., dla których jest ona symbolem japońskiego militaryzmu.

Wizytę w świątyni złożyła przewodnicząca Narodowej Komisji Bezpieczeństwa Publicznego oraz minister stanu ds. zarządzania w czasie klęsk żywiołowych Eriko Yamatani, a po niej przybyła tam minister ds. promocji kobiet Haruko Arimur.

Te ultrakonserwatywne członkinie japońskiego gabinetu swój gest uzasadniały chęcią "złożenia hołdu tym, którzy walczyli i poświęcali się dla kraju". Yamatani i Arimur są pierwszymi członkiniami rządu, które w tym roku odwiedziły Yasukuni.

Według agencji prasowej Jiji Abe zaapelował do swych ministrów, by nie odwiedzali położonej w centrum Tokio świątyni Yasukuni. Ku oburzeniu Korei Południowej premier udał się do tej świątyni w grudniu 2013 roku, by uczcić pierwszą rocznicę swego powrotu do władzy. Przed nim na taki gest nie odważył się żaden szef rządu Japonii od 2006 roku.

Jeszcze w środę ok. 100 deputowanych i senatorów odwiedziło Yasukuni z okazji festiwalu powitania wiosny. Ta pielgrzymka oraz przesłana przez Abego do świątyni dzień wcześniej rytualna ofiara zostały skrytykowane przez Koreę Płd.

Chociaż te wizyty kładą się cieniem na wysiłki mające na celu ocieplenie stosunków Japonii z sąsiadami, to nie powinny one wywołać większego kryzysu dyplomatycznego - twierdzą analitycy, cytowani przez agencję AFP.

Szintoistyczna świątynia Yasukuni jest postrzegana przez krytyków w kraju i za granicą, zwłaszcza w Korei Południowej, jako symbol japońskiego militaryzmu. Wśród blisko 2,5 mln żołnierzy i innych osób poległych w służbie Japonii, którym oddaje się tam cześć, są japońscy przywódcy z okresu drugiej wojny światowej, skazani na śmierć i straceni za zbrodnie wojenne.

Wizyty japońskich polityków w Yasukuni traktowane są przez Seul jako dowód na to, że władze w Tokio nie poczuwają się do odpowiedzialności za zbrodnie popełnione przez ich kraj w przeszłości.

...

Oni nie bronili ojczyzny tylko napadali zbojecko na inne ludy. Okryli się hańba.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 14:15, 21 Lip 2015    Temat postu:

Japonia: Chiny stanowią coraz większe zagrożenie

Shinzo Abe - premier Japonii - AFP

W dorocznym raporcie na temat bezpieczeństwa Japonia oceniła, że polityka Chin wobec spornych akwenów w coraz większym stopniu grozi regionalnymi tarciami. Pierwsza wersja raportu została odrzucona ze względu na zbyt łagodne stanowisko w odniesieniu do Chin.

Dokument został zaaprobowany przez premiera Shinzo Abe, ale przez ponad tydzień niektórzy członkowie jego Partii Liberalno-Demokratycznej (PLD) domagali się uwzględnienia w tekście dodatkowych przykładów "jednostronnej morskiej aktywności" Chin, jak eksploatacja gazu i ropy naftowej na Morzu Wschodniochińskim.
REKLAMA


W liczącym ponad 400 stron dokumencie podkreślono, że ogólna sytuacja Japonii pod względem bezpieczeństwa pogorszyła się m.in. ze względu na zagrożenie ze strony Korei Północnej i Państwa Islamskiego. Na szczycie zagrożeń znalazły się jednak Chiny, które, jak ocenili autorzy, "zwłaszcza w kwestiach spornych interesów morskich postępują coraz bardziej apodyktycznie, wliczając w to narzucane próby zmiany obecnego status quo".

Japońskie ministerstwo obrony dodało do raportu żądanie, by Chiny zaprzestały budowy platform na Morzu Wschodniochińskim, rozpoczętej dwa lata temu w pobliżu wód, do których prawa roszczą obie strony. "Potwierdziliśmy, że Chiny rozpoczęły budowę nowych morskich platform eksploracyjnych i ponawiamy nasz sprzeciw wobec jednostronnego postępowania Chin, a także wzywamy, by go zaprzestały" - napisano.

Chiny deklarują swą suwerenność nad 90 proc. powierzchni Morza Południowochińskiego, ignorując w ten sposób roszczenia Brunei, Malezji, Filipin, Wietnamu i Tajwanu do przynajmniej niektórych jego akwenów. Ponadto wdały się z Japonią w dyplomatyczny spór o suwerenność nad położonym na Morzu Wschodniochińskim niezamieszkanym archipelagiem, noszącym japońską nazwę Senkaku i chińską Diaoyu.

W ubiegłym tygodniu Izba Reprezentantów, niższa izba japońskiego parlamentu, uchwaliła ustawę rozszerzającą rolę sił samoobrony. Nowe przepisy pozwalają na użycie japońskiego wojska poza granicami kraju w obronie sojuszników. Jednak wielu Japończyków jest przeciwnych zmianom m.in. za względu na pamięć o klęsce Japonii w czasie II wojny światowej. Opozycyjni deputowani twierdzili, że partia premiera Abe może wyolbrzymiać zagrożenia, żeby zyskać społeczne poparcie dla niepopularnej ustawy, którą w dodatku wielu ekspertów uważa za niekonstytucyjną.

Chińskie resorty dyplomacji i obrony do tej pory nie skomentowały raportu.

...

Tak tym razem to pekinczyki są złymi bo to komuna. Trzeba stworzy żelazną obręcze wokół nich aby nie mieli ruchu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 18:19, 15 Sty 2017    Temat postu:

Japonia i Australia zacieśniają więzy obronne. Obawiają się agresywnych Chin
Tomasz Bednarzak
15 stycznia 2017, 10:14
W cieniu zagrożenia ze strony Chin, Japonia i Australia zacieśniają więzy obronne. Oba kraje wciąż jednak najważniejszego gwaranta ich bezpieczeństwa widzą w USA.



Głównymi tematami ostatniego szczytu w Sydney z udziałem japońskiego premiera Shinzo Abego i jego australijskiego odpowiednika Malcolma Turnbulla były bezpieczeństwo regionalne i współpraca handlowa. Mimo że obaj politycy jak ognia unikali bezpośrednich odniesień do Chin, dało się wyczuć, że rozmowy toczą się w cieniu agresywnych poczynań Pekinu.

Zarówno Tokio, jak i Canberra coraz bardziej obawiają się rozpychającego się w regionie Państwa Środka. Nie bez kozery we wspólnym oświadczeniu wezwali wszystkich zainteresowanych "do powściągliwości i unikania działań, które mogłyby prowadzić do eskalacji napięcia, w tym do militaryzacji na obszarze Morza Południowochińskiego". Pekin rości sobie prawo do 90 proc. tego akwenu, wchodząc w spory terytorialne z sąsiadami i budząc irytację w Waszyngtonie, który stoi na straży swobody żeglugi na wodach międzynarodowych.

Australia tylko pozornie leży na uboczu, daleko od centrum wydarzeń. Tak się składa, że połowa z 10 jej największych partnerów handlowych prowadzi z Państwem Środka konflikty graniczne, zatem władze w Canberze mają prawo obawiać się o bezpieczeństwo morskich szlaków handlowych w regionie.


Akurat Japonia znajduje się na drugim miejscu tej listy (za Chinami). Władze w Tokio czują się szczególnie zaniepokojone polityką Pekinu, z którymi mają osobny spór terytorialny o archipelag Senkaku (przez Chińczyków nazywany Diaoyu) na Morzu Wschodniochińskim. Dlatego pod wodzą premiera Abego Kraj Kwitnącej Wiśni prowadzi coraz odważniejszą politykę bezpieczeństwa, konsekwentnie zwiększając wydatki na obronność i stopniowo odchodząc od powojennego pacyfizmu. Podobnie czyni Australia, która rozpoczęła realizację wielkiego programu zbrojeń, rozpisanego na wiele lat do przodu i wartego dziesiątki miliardów dolarów.

Nic zatem dziwnego, że oba państwa, w podobny sposób postrzegające architekturę bezpieczeństwa w regionie Azji i Pacyfiku, zacieśniają teraz więzy obronne. W sobotę Abe i Turnbull ogłosili podpisanie porozumienia w zakresie logistyki wojskowej, obejmującego wzajemne wsparcie podczas ćwiczeń i operacji zbrojnych. Chodzi o wymianę np. paliwa i innych zapasów, ale układ umożliwia też Japońskim Siłom Samoobrony dostarczanie amunicji australijskim siłom zbrojnym.


Japoński premier podkreślił, że w obliczu niepewnej sytuacji geopolitycznej, relacje między Japonią i Australią nabierają bezprecedensowego znaczenia. - Jest ważne, by stać na straży i zwiększać stabilność wolnego, otwartego i opartego na zasadach porządku międzynarodowego - oświadczył Abe. Mówił też o strategicznym partnerstwie i zwiększeniu poziomu koordynacji wspólnych działań w regionie.

Co ciekawe, zarówno Tokio, jak i Canberra zapowiedziały też dalsze prace nad Partnerstwem Transpacyficznym (TPP). To szeroki układ o wolnym handlu, forsowany przez administrację Baracka Obamy, którego politycznym celem miało być zmniejszenie uzależnienia państw regionu Azji i Pacyfiku od wymiany gospodarczej z Państwem Środka. Problem polega na tym, że sprzeciwia mu się prezydent elekt Donald Trump, który zapowiedział wycofanie się z tego porozumienia.

Niemniej Abe i Turnbull zadeklarowali gotowość do współpracy z administracją nowego przywódcy USA. Zarówno Japonia, jak i Australia są związane ze Stanami Zjednoczonymi sojuszem militarnym, który w obu państwach jest postrzegany jako najważniejszy fundament ich bezpieczeństwa.

...

Trzeba konsolidowac siły.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 9:19, 04 Maj 2017    Temat postu:

RMF 24
Fakty
Świat
Premier Japonii chce do roku 2020 zmienić konstytucję
Premier Japonii chce do roku 2020 zmienić konstytucję

19 minut temu

Premier Japonii Shinzo Abe w 70. rocznicę przyjęcia konstytucji kraju zapowiedział, iż ma nadzieję, że do 2020 roku uda się przyjąć zrewidowaną ustawę zasadniczą. Obserwatorzy twierdzą, że tym samym Abe liczy na pozostanie u władzy do roku 2021.
Shinzo Abe
/KIMIMASA MAYAMA /PAP/EPA


Rok 2020 będzie rokiem, w którym rozpocznie się nowa Japonia, a ja mam nadzieję, że w roku tym wejdzie w życie nowa konstytucja - zapowiedział premier w materiale wideo wyemitowanym podczas uroczystości z okazji święta konstytucji w tokijskiej dzielnicy Nagatacho, uchodzącej za centrum politycznej władzy Japonii.

Obserwatorzy zwracają uwagę, że zapowiedź premiera sugeruje, iż pragnie on pozostać szefem partii na kolejną kadencję, dzięki czemu mógłby pozostać u władzy przez kolejne cztery lata.

Musimy być pewni, że przynajmniej za naszego pokolenia argument o niekonstytucyjności Sił Samoobrony nie będzie już podnoszony - zapowiedział premier, odnosząc się do kwestii zawarcia w nowej ustawie zasadniczej zapisu o prawie do posiadania przez Japonię Sił Samoobrony.

Abe określił obecną sytuację Japonii jako "pogarszającą się pod względem bezpieczeństwa".

Premier zapowiedział dążenie do zagwarantowania w konstytucji prawa do bezpłatnych wyższych studiów, co według niego pozwoliłoby na skuteczną walkę z ubóstwem wśród młodych Japończyków.

W wielu miejscach na terenie kraju odbyły się protesty przeciwko rewizji konstytucji. Wzięły w nich udział japońskie partie opozycyjne, m.in. Partia Demokratyczna, Komunistyczna Partia Japonii oraz Socjaldemokratyczna Partia Japonii.

Sondaże opinii publicznej przeprowadzone w marcu przez publiczną telewizję NHK oraz agencję Kyodo wskazują jednak, że zwolennicy zmian w konstytucji mają przewagę nad przeciwnikami odpowiednio 43 do 34 proc. (NHK) i 60 do 37 proc. (Kyodo).

Abe znany jest z dążenia do rewizji ustawy zasadniczej, której amerykańskie siły okupacyjne narzuciły ton pacyfistyczny. Japonia została pozbawiona prawa do posiadania regularnej armii oraz - na podstawie art. 9 - wyrzekła się prowadzenia wojny. Takie zapisy miały na celu zagwarantowanie, że w kraju nie odżyją nacjonalistyczne nastroje.

Zmiany treści konstytucji wymagają poparcia 2/3 deputowanych obu izb parlamentu, by można było następnie poddać propozycje pod ogólnokrajowe referendum, w którym wystarczy zwykła większość, by wniosek został przyjęty. Koalicja premiera Abe może liczyć na konstytucyjną większość.

...

Nikt normalny nie boi sie agresji Japonii tymczasem wrecz przeciwnie wokol Japonii widac agresorow.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 12:07, 08 Sie 2017    Temat postu:

RMF 24
Fakty
Świat
Minister obrony Japonii chce nowych uprawnień, w tym możliwości atakowania Korei Północnej
Minister obrony Japonii chce nowych uprawnień, w tym możliwości atakowania Korei Północnej

Wczoraj, 7 sierpnia (20:26)

​Nowy minister obrony Japonii Itsunori Onodera zasugerował w udzielonym niedawno krajowym mediom wywiadzie rozszerzenie uprawnień Sił Samoobrony o możliwość atakowania celów na terenie Korei Północnej. Wypowiedź ministra wywołała wiele kontrowersji w kraju, ponieważ japońskie Siły Samoobrony nie mają, zgodnie z konstytucją, uprawnień do atakowania żadnych celów.
Minister obrony Japonii Itsunori Onodera
/KIMIMASA MAYAMA /PAP/EPA


Mówi o tym ustawa zasadnicza z 1947 r. narzucona Japonii po kapitulacji przez USA. Tokio miało zgodnie z brzmieniem artykułu 9 pacyfistycznej konstytucji zachować antymilitarny charakter, by nie powtórzyły się imperialistyczne zapędy sprzed II wojny światowej.

Onodera, cytowany w poniedziałek na łamach dziennika "The Japan Times" przyznaje, że chciałby rozszerzyć spektrum działania Sił Samoobrony o możliwość atakowania celów w Korei Północnej. Swoją propozycję motywuje rosnącym zagrożeniem na Półwyspie Koreańskim, które wynika z północnokoreańskich zbrojeń.

Powinniśmy rozpatrywać to z pozycji, co Japonia może zrobić, by wzmocnić swoją zdolność odstraszania (wroga) w sojuszu z USA oraz jak może bronić życia i własności japońskich obywateli - powiedział Onodera. Japońskie media podkreślają, że minister starał się dobierać słowa poruszając kontrowersyjny temat.
Premier Shinzo Abe studził emocje wywołane komentarzem ministra

W niedzielę, podczas obchodów 72. rocznicy zrzucenia bomby atomowej na Hiroshimę, premier Shinzo Abe studził emocje wywołane komentarzem ministra. Zapowiadał, że na obecną chwilę nie ma planu rozszerzania zdolności bojowych Sił Samoobrony i umożliwiania im przeprowadzania ataków na inne kraje.

Ponieważ zmiana konstytucji wymaga trudnej do zgromadzenia w parlamencie większości 2/3 głosów oraz poparcia zmian w ogólnokrajowym referendum, obecna administracja premiera Abego stara się obchodzić te wymogi, wprowadzając zmiany w konstytucji poprzez jej nową interpretację.

1 lipca 2014 r. parlament ratyfikował pierwszą taką reinterpretację artykułu 9, by Siły Samoobrony były w stanie bronić japońskich sojuszników w wypadku zagrożenia. Taki przypadek nazwano "kolektywną samoobroną".

Nowe zasady weszły w życie w marcu 2016 roku. Rząd Abego tłumaczył swoje działanie koniecznością zwiększania uprawnień Sił Samoobrony ze względu na rosnące zagrożenie na świecie i w regionie.

Mieszkańcy kraju protestowali, nazywając dzień ogłoszenia zmian "kaiken kinenbi", czyli "rocznicą popsutej konstytucji". Japończycy obawiali się powrotu do nacjonalistycznej retoryki znanej z II wojny światowej. Artykuł 9 stanowi, że "naród japoński na zawsze wyrzeka się wojny jako suwerennego prawa (...) i użycia lub groźby użycia siły jako środka rozwiązywania sporów międzynarodowych". Inny zapis mówi, że Japonia "nigdy nie będzie utrzymywać wojsk lądowych, morskich ani powietrznych, ani innego potencjału wojennego".

...

Rzeczywiscie wobec tych swirow nie mozna milczec.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90121
Przeczytał: 180 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 7:14, 22 Wrz 2017    Temat postu:

RMF 24
Fakty
Świat
Japonia: Owady, plastik i szkło w posiłkach dla dzieci. "Strach było mięso kroić"
Japonia: Owady, plastik i szkło w posiłkach dla dzieci. "Strach było mięso kroić"

Dzisiaj, 22 września (07:36)

​Skandal w Japonii. Tamtejszy odpowiednik sanepidu w mieście Oiso odkrył, że w dwóch szkołach podawano dzieciom posiłki, w których można było znaleźć plastik i martwe owady.

Owady, włosy, plastik, szkło i inne niespodziewane składniki znaleziono w około 100 porcjach, które wydawane były w dwóch szkołach w Oiso. Badania zostały przeprowadzone, kiedy służby dostały zgłoszenie, że w tych placówkach wielu uczniów nie zjada całego posiłku i zostawia resztki.

Posiłki były dowożone przez firmę w Tokyo. Zarządcy Oiso płacili im każdego roku 33 miliony jenów (ponad milion złotych) w zamian za przygotowywanie dań dla dzieci.

Znalazłem plastikowy kawałek w ryżu mojego kolegi z klasy - mówi jeden z uczniów. Zwłaszcza mięso było pełne niespodzianek, strach było kroić. Najlepiej zjeść całe na raz - dodaje.

Również nauczyciele mieli znajdować nieproszone składniki w swoich posiłkach. Wiele osób skarżyło się także, że jedzenie jest "kompletnie bez smaku".

(az)

...

Co to za znaleziska?!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
Strona 3 z 3

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy