Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Euro-Italia wybuchła rewolucja!Zdobyli giełdę!!!
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 14, 15, 16, 17  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 8:59, 16 Maj 2017    Temat postu:

RMF 24
Fakty
Ekonomia
Kuriozalny podatek we Włoszech. "Nie ma nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem"
Kuriozalny podatek we Włoszech. "Nie ma nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem"

35 minut temu

Podatek od wycieraczek, a także od serwetek w barach wprowadzono w Modenie na północy Włoch. Dziennik "Corriere della Sera" informuje, że wezwanie do zapłacenia tej należności rozesłano do kilkudziesięciu sklepów i lokali.
Zdj. ilustracyjne
/APA/BARBARA GINDL /PAP/EPA


Jak wyjaśniono na łamach gazety, nowy podatek jest "radykalną i kreatywną" interpretacją przepisów, umożliwiających pobieranie dodatkowej opłaty w przypadku reklamowania własnej działalności poza jej miejscem. W świetle tych przepisów, umieszczenie nazwy lokalu lub sklepu na słomiance przed nim lub na serwetkach w barze stanowi taką właśnie reklamę.

Może to mieć nawet podstawę prawną, ale nie ma nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem - ocenił sekretarz federacji usług w Modenie Fulgenzio Brevini. Zauważył przy okazji, że handlowcy i restauratorzy już faktycznie płacą za wycieraczki w podatku od zajmowanej powierzchni. Federacja usług domaga się uchylenia nowego podatku.

Wezwanie do jego zapłaty rozesłała prywatna firma, zajmująca się ściąganiem wszelkich opłat w mieście. Przedstawiła też warunki uregulowania należności; w przypadku natychmiastowego wniesienia opłaty zniżka wynosi 50 procent. Podano przykład jednego z najbardziej znanych i najstarszych barów, którego właściciel musi zapłacić 1000 euro.

Dziennik zauważa, że ten najnowszy pomysł fiskusa przypomina uznany dotąd za najbardziej oryginalny podatek we Włoszech: od cienia rzucanego na ziemię przez szyldy sklepów. Wprowadzono go kilka miesięcy wcześniej w Conegliano w Wenecji Euganejskiej.

...

Cywilizacja bizantyjska...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 14:05, 16 Maj 2017    Temat postu:

RMF 24
Fakty
Świat
Ogromna liczba zachorowań na odrę we Włoszech. Większość pacjentów nie była zaszczepiona
Ogromna liczba zachorowań na odrę we Włoszech. Większość pacjentów nie była zaszczepiona

Dzisiaj, 16 maja (00:05)

Do 2224 wzrosła liczba zachorowań na odrę odnotowanych we Włoszech od początku tego roku - podało tamtejsze Ministerstwo Zdrowia. W ciągu niecałych pięciu miesięcy zachorowało tyle osób, ile przez cały 2013 rok.
Epidemia odry w Rumunii. Choroba zabiła już 17 osób

Ministerstwo przypomniało także statystyki z ostatnich lat, gdy liczba zachorowań była znacznie mniejsza. W 2016 roku odnotowano 857 przypadków, a w 2015 - 258.

Odra występuje w 18 z 21 regionów Włoch. 92 procent chorych to mieszkańcy Piemontu, Lacjum, Lombardii, Toskanii, Abruzji, Wenecji Euganejskiej i Sycylii. Szczyt zachorowań przypadł na marzec. Wtedy było ich 844.

89 procent chorych nie zostało zaszczepionych przeciwko odrze. Prawie trzy czwarte zarażonych ma ponad 15 lat. W jednej trzeciej przypadków doszło po chorobie do powikłań.

...

Znow pokuta.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 13:52, 05 Cze 2017    Temat postu:

RMF 24
Rozrywka
Ciekawostki
Złodzieje-dżentelmeni. Cucili kobietę, która zemdlała podczas napadu
Złodzieje-dżentelmeni. Cucili kobietę, która zemdlała podczas napadu

Dzisiaj, 5 czerwca (07:42)

Tytuł złodziei-dżentelmenów przyznały włoskie media trzem sprawcom napadu na pocztę w Apulii na południu kraju. Zanim uciekli z łupem w wysokości 60 tys. euro, udzielili pomocy kierowniczce urzędu, która zasłabła w czasie napadu. Złodzieje starali się ją uspokoić.
Złodzieje zagrozili pracownikom poczty pistoletami i zażądali wydania pieniędzy (zdj. ilustracyjne)
/JULIAN SMITH /PAP/EPA


Do zdarzenia doszło w miejscowości Castri di Lecce. Złodzieje dostali się do urzędu pocztowego przez otwór, który wydrążyli w murze. Całą noc czekali w środku, aż personel przyjdzie rano do pracy.

Kiedy pracownicy przybyli na miejsce, złodzieje wyskoczyli z kryjówki i grożąc im pistoletami, zażądali wydania wszystkich pieniędzy z kas oraz sejfu.

Właśnie wtedy przerażona dyrektorka placówki zasłabła. Mężczyźni zaczęli udzielać jej pomocy - ocucili zemdloną, podali jej szklankę wody i uspokoili. Dopiero, kiedy kobieta poczuła się lepiej, złodzieje uciekli z łupem.

Karabinierzy wszczęli postępowanie, by ustalić tożsamość i zatrzymać sprawców napadu.

...

Pomnik im postawcie i uczcie dzieci w szkolach o takich ,,bohaterach". PRZERAZILI SIE ZE MOZE UMRZEC! A WTEDY CALY KRAJ ZACZNIE ICH SZUKAC! BO TO JUZ ZAKRAWA NA MORDERSTWO! Kalkulowali ze strachu przed karà.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 8:55, 07 Cze 2017    Temat postu:

Psują krajobraz, marnowana jest woda. Burmistrz zakazał budowy basenów

1 godz. 33 minuty temu

Baseny marnują wodę i psują krajobraz - stwierdził burmistrz miasteczka Asolo na północy Włoch. Zakazał budowy kolejnych na terenie prywatnych posesji. W jednej z najpiękniejszych miejscowości w kraju w ciągu pięciu lat zbudowano 30 basenów w ogrodach.
Nowe baseny będą mogły powstawać tylko przy hotelach i pensjonatach (zdj. ilustracyjne) /Daniel Reinhardt /PAP/DPA


Włoskie media, które informują o decyzji burmistrza 9-tysięcznego miasteczka, zgodne są co do tego, że to wyjątkowo oryginalna inicjatywa lokalnych władz.

Wystarczy przejść się jedną z wielu ścieżek, by przekonać się, co stało się w ostatnich latach w Asolo; koło wielu dużych i małych willi zbudowano baseny, które zmieniły krajobraz - stwierdził burmistrz Mauro Migliorini.

Przypomniał, że cały region, Wenecja Euganejska zobowiązał się do tego, że nie będzie marnował wody. Dlatego już wcześniej w miasteczku zamknął wodę w historycznej fontannie na głównym placu.

Migliorini, cytowany przez prasę, zauważył, że Asolo leży na terenie chronionym przez Unię Europejską. Dlatego nie można wynaturzać krajobrazu - podkreślił. Ponadto, jak zauważył, w rejonie tym jest wiele gospodarstw rolnych i to one potrzebują w pierwszej kolejności wody.

Nowe baseny na mocy rozporządzenia będą mogły powstawać tylko przy hotelach i pensjonatach.

rmf fm

...

Tu tez moze byc przesada.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 7:56, 17 Cze 2017    Temat postu:

"Makabryczna turystyka" na gruzach hotelu w Abruzji

1 godz. 8 minut temu

Rodziny 29 ofiar styczniowej katastrofy w hotelu we włoskiej Abruzji protestują przeciwko "makabrycznej turystyce", czyli napływowi ludzi, którzy chcą zobaczyć miejsce tragedii. Lokalne władze zapowiadają zwiększenie liczby patroli, żeby chronić teren.
Okolice gruzowiska hotelu Rigopiano w miejscowości Farindola w Abruzji
/ALESSANDRO DI MEO /PAP/EPA
Zobacz również:

Sześć osób objęto śledztwem ws. katastrofy w Abruzji. W styczniu zginęło tam 29 osób

Wraz z rozpoczęciem sezonu, na gruzowisko hotelu Rigopiano w miejscowości Farindola, zaczęli napływać turyści, którzy chcą z bliska zobaczyć miejsce, gdzie 18 stycznia lawina zniszczyła luksusowy hotel zabijając 29 osób. Spod zwałów śniegu udało się wydobyć zaledwie 9 żywych osób.

Teren został zajęty sądowo na wniosek prokuratury, która prowadzi śledztwo w sprawie katastrofy. To jednak nie powstrzymuje turystów masowo przyjeżdżających głównie w weekendy. Bliscy ofiar zarzucają lokalnym instytucjom, że nie pilnują miejsca katastrofy. Sami postanowili więc utworzyć patrole, które będą kontrolować obszar wokół Rigopiano.

Prace nad budową ogrodzenia wokół ruin hotelu rozpoczęły się na wniosek prokuratury pięć miesięcy po katastrofie. Według rodzin ofiar to nie wystarczy, bo dolina w masywie Gran Sasso, gdzie doszło do tragedii, jest nadal dostępna dla postronnych osób.

(ug)


RMF FM/PAP

...

Prostackie gapiostwo.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 14:55, 01 Lip 2017    Temat postu:

RMF 24
Fakty
Raporty specjalne
Kryzys imigracyjny w Europie
Włochy rozważają konfiskatę statków NGO ratujących migrantów
Włochy rozważają konfiskatę statków NGO ratujących migrantów

Dzisiaj, 1 lipca (09:52)

Włochy nie tylko rozważają możliwość zamknięcia swoich portów dla zagranicznych statków z migrantami uratowanymi na morzu, ale i konfiskaty jednostek organizacji pozarządowych - poinformował dziennik "Corriere della Sera". To nowa zapowiedź przedstawiona UE.
Do końca czerwca uratowano na morzu ponad 15 tysięcy migrantów
/AA/ABACA /PAP

Dziennik przekazał, że ten kolejny krok, rozważany obecnie przez włoskie MSW, został zasugerowany w czasie rokowań z krajami członkowskimi Unii i Komisją Europejską na temat rozwiązania kryzysu i pomocy dla Włoch, prowadzonych w dniach rekordowej fali migracyjnej.
Ponad 15 tysięcy migrantów uratowanych do końca czerwca

Do końca czerwca uratowano na morzu ponad 15 tysięcy migrantów. Od początku tego roku przybyło ich do Włoch prawie 80 tysięcy. Kraj ten jest od miesięcy pod największą w Europie presją migracyjną.

Wcześniej władze włoskie zawiadomiły Unię, że chcą zamknąć swoje porty dla zagranicznych statków ratujących migrantów. Deklarację tę uznano za kolejny dowód planów istotnej zmiany podejścia do fali migracyjnej.

Władze w Rzymie nie akceptują dłużej obecnych zasad ratowania migrantów na łodziach i pontonach, zgodnie z którymi wszystkie statki pod różnymi banderami uczestniczące w patrolowaniu Morza Śródziemnego i zabierające migrantów na swoje pokłady przywożą ich następnie wyłącznie do włoskich portów. Szef MSW Marco Minniti mówił niedawno, że zagraniczne statki powinny zabierać migrantów również do innych portów w Europie.

Mediolański dziennik zaznacza, że strona włoska zasugerowała możliwość konfiskaty patrolujących Cieśninę Sycylijską statków zagranicznych organizacji pozarządowych, które nie będą przestrzegać serii nowych wymogów dotyczących wyposażenia i składu załóg.
"Jest poziom, który nie jest już do przyjęcia"

Również w wywiadzie dla "Corriere della Sera" komisarz UE ds. migracji i spraw wewnętrznych Dimitris Awramopoulos oświadczył: "W pełni rozumiem zaniepokojenie Włoch. Obecna sytuacja nie jest dłużej do utrzymania".

Z tego powodu jesteśmy gotowi zwiększyć nasze wsparcie dla Włoch; nie tylko polityczne, ale także operacyjne i finansowe - zapewnił unijny komisarz. Oczywiście musimy dokonywać rozróżnienia między tymi migrantami, którzy potrzebują ochrony a tymi, którzy jej nie potrzebują- stwierdził Awramopoulos. To jedyny sposób aby sprawić, by nasza polityka azylowa była możliwa do kontynuowania- zadeklarował. Dodał jednak, że "nie możemy też zrezygnować z obowiązku ratowania życia. Tragedie na Morzu Śródziemnym muszą się skończyć".

Na uwagę, że w praktyce niewiele państw UE przyjmuje uchodźców zgodnie z unijnym planem relokacji, komisarz odparł: Solidarność leży u podstaw wszystkich naszych działań i nie może być drogą jednokierunkową.

Relokacja do września z Włoch i Grecji wszystkich tych, którzy mają do tego prawo, jest absolutnie wykonalna - ocenił Dimitris Awramopoulos. Jego zdaniem lepszy nadzór nad granicami nie może zastąpić "solidnego systemu azylowego". Komisarz zaznaczył, że w przyszłości także inne kraje członkowskie UE mogą stanąć w obliczu podobnej fali migracyjnej.

Komisja już pomogła Włochom, podobnie jak Grecji. Będziemy dalej robić wszystko, by pomagać Italii, ale sami nie możemy. Dlatego w najbliższych dniach będziemy w kontakcie z Włochami, z niektórymi innymi ważnymi rządami i naszymi agencjami, by uzyskać wyraźniejszy obraz konkretnych kroków, które trzeba zrealizować - stwierdził. W grę wchodzi dzielenie się odpowiedzialnością i solidarnością- uważa komisarz UE.

Włoska minister obrony Roberta Pinotti oświadczyła, że jej kraj nie wyrzeknie się swych "tradycji gościnności". Ale jest poziom, który nie jest już do przyjęcia - dodała. Nie jest dalej możliwe to, by Europa dalej odpowiadała poklepywaniem po ramieniu - podkreśliła Pinotti. Podkreśliła, że jej kraj czeka na konkretne działania.

(mal)
RMF24-PAP

..

Widzicie przepowiednie zalaniu Italii nie musza dotyczyc wody!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 10:19, 02 Lip 2017    Temat postu:

RMF 24
Fakty
Świat
Władze Rzymu mają nowy sposób na mafię taksówkową. "Turyście pomoże steward"
Władze Rzymu mają nowy sposób na mafię taksówkową. "Turyście pomoże steward"

Dzisiaj, 2 lipca (07:37)

Władze Rzymu podjęły próbę położenia kresu chaosowi z taksówkami przy największym dworcu kolejowym, Termini. Burmistrz Virginia Raggi ogłosiła, że przez dwa miesiące w znalezieniu legalnej taksówki pomagać będą podróżnym... specjalnie wyznaczeni stewardzi.
Rzym
/eye35.pix / Alamy Stock Photo /PAP/EPA

"Steward Taxi" - tak nazwano dyżurujących na głównej stacji pracowników wydziału miejskiego do spraw komunikacji, których zadaniem jest informowanie pasażerów o taryfach, miejscach postoju pojazdów i ostrzeganie przed wsiadaniem do nielegalnych taksówek. W ten sposób władze Wiecznego Miasta postanowiły walczyć ze zjawiskiem tzw. mafii taksówkowej i jednocześnie wspierać licencjonowanych kierowców, którzy - jak podkreślono w komunikacie - zmagają się na co dzień z wieloma formami nielegalnej działalności i odczuwają jej skutki.

Zagwarantowanie odpowiedniego przyjęcia turystów jest najlepszą wizytówką, która będzie promować wizerunek nowoczesnego i gościnnego Rzymu; miasta gotowego zadbać o turystów i tysiące osób, które codziennie je odwiedzają, już od chwili ich przyjazdu - napisała burmistrz, zapowiadając tę nową inicjatywę.

Patrole "taksówkowych stewardów" obecne będą w różnych punktach dworca w ramach eksperymentu w szczycie sezonu letniego. To tam turyści z całego świata wysiadają z szybkiej kolejki, która przywozi ich z lotniska Fiumicino. Gdy następnie szukają taksówki, by dojechać do hotelu, często nieświadomie wybierają nielegalne taksówki, w których nie ma wyznaczonych taryf lub są one bardzo wysokie.

Stewardów wspierać będą na Termini funkcjonariusze straży miejskiej, co ma zagwarantować im większe bezpieczeństwo i umożliwić prowadzenie kontroli.

...

Kazda mafia jest wstretna.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 13:03, 06 Lip 2017    Temat postu:

RMF 24
Fakty
Świat
600 euro kary za grę w piłkę w parku. Rodzice 4 chłopców ukarani
600 euro kary za grę w piłkę w parku. Rodzice 4 chłopców ukarani

Dzisiaj, 6 lipca (09:30)

Karę w wysokości 600 euro wymierzyła straż miejska na północy Włoch rodzicom czworga dzieci w wieku od 5 do 8 lat za to, że grały w piłkę w parku, gdzie jest to zabronione. Funkcjonariuszy wezwała grupa mieszkańców, którym przeszkadzała zabawa najmłodszych. ​Lokalna prasa podała, że do zdarzenia doszło w miejscowości Malo koło Vicenzy.
zdjęcie ilustracyjne
/Monika Kamińska /RMF FM



Gra w piłkę w parku w Malo jest zabroniona, o czym przypominają ustawione tam tablice.

W wakacyjne popołudnie, gdy bawiła się tam grupa dzieci, przybył patrol straży miejskiej wezwany przez osoby, którym przeszkadzał podnoszony przez piłkę pył.

Strażnicy wymierzyli rodzicom dzieci rekordowo wysoką karę w wysokości 600 euro za złamanie obowiązującego zakazu.

W miasteczku wiadomość o grzywnie przyjęto z oburzeniem. Kilkudziesięciu mieszkańców złożyło w magistracie wniosek o zmianę przepisów, bo w ich oczach kara jest niesprawiedliwa i absurdalna.

Kiedy jest się ukaranym na mocy obowiązujących zasad, nie można mówić o niesprawiedliwości - stwierdziła burmistrz Paola Lain, która stanęła po stronie straży miejskiej. Wyraziła ona opinię, że interwencja w parku wobec grupy dzieci była uzasadniona.

Zapewniła zarazem, że władze urządzą na części terenów zielonych boisko. Oczywiście, ogrodzone, by można było tam grać w piłkę nie przeszkadzając innym - dodała.

APA

...

Wydaje sie od zakazu mozna by wylaczyc przedszkolakow bo rozumiem ze nastolatkowie byli by problemem ale dzieciaczki?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 14:24, 07 Lip 2017    Temat postu:

RMF 24
Fakty
Świat
Zawalił się budynek mieszkalny. 8 osób poszukiwanych
Zawalił się budynek mieszkalny. 8 osób poszukiwanych

Dzisiaj, 7 lipca (10:02)

Czteropiętrowy budynek mieszkalny zawalił się dziś nad ranem w mieście Torre Annunziata koło Neapolu na południu Włoch. Poszukiwanych jest ośmioro mieszkańców - poinformowała straż pożarna.

Nie wiadomo, co było przyczyną runięcia budynku. Według relacji świadków, tuż przed zawaleniem się domu, stojącego blisko torów, przejechał pociąg.

Gdy doszło do katastrofy, trzy poszukiwane obecnie rodziny spały.

Strażacy i wolontariusze próbując dotrzeć do ludzi przeszukują rumowisko gołymi rękoma. W akcji poszukiwawczej pomagają specjalnie wyszkolone psy.

APA

...

Pociag przejechal i dom sie zawalil...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 8:18, 06 Wrz 2017    Temat postu:

RMF 24
Fakty
Świat
Fala krytyki po kampanii znanej firmy: Kup torebkę i wygraj staż. "Pogardliwy konkurs"
Fala krytyki po kampanii znanej firmy: Kup torebkę i wygraj staż. "Pogardliwy konkurs"

53 minuty temu

We Włoszech, gdzie wskaźnik bezrobocia wśród młodzieży wynosi 35 procent, protesty wywołała kampania znanej firmy galanteryjnej, której hasło brzmiało: "Kup torebkę i wygraj staż". W obliczu krytyki firma przeprosiła za ten pomysł.
zdjęcie ilustracyjne
/Borna Filic/PIXSELL /PAP


To połączenie kampanii reklamowej z ofertą udziału w konkursie i wygrania stażu w dziale marketingu uznano za nie na miejscu. Media nagłośniły protesty, jakie wywołał włoski producent torebek, walizek i galanterii skórzanej.

Warunkiem udziału w konkursie był zakup torebki z najnowszej kolekcji jesień - zima 2017/2018.

Kto mi kazał zapisać się na uniwersytet, skoro mogłam kupić torebkę? - to jeden z komentarzy do kampanii przytoczony przez dziennik "La Repubblica".
Prowokacyjna kampania antytytoniowa wywołała skandal we Francji

Inicjatywa firmy wywołała lawinę podobnych negatywnych reakcji, wśród których dominowała opinia, że to próba marketingowego wykorzystania trudnej sytuacji na rynku pracy i kłopotów młodzieży ze znalezieniem zatrudnienia.

Związek zawodowy pracowników handlu, turystyki i usług Filcams Cgil w oświadczeniu uznał konkurs za "deprecjonujący i pogardliwy wobec wielu młodych ludzi, którzy studiują, starają się i szukają pracy w sektorze marketingu i komunikacji".

W odpowiedzi na falę krytyki firma w wydanym komunikacie przeprosiła za "powierzchowność", z jaką - jak przyznała - podeszła do "tak delikatnej kwestii zatrudnienia". Zapewniła zarazem o swym zaangażowaniu na rzecz tworzenia miejsc pracy dla młodzieży. Poinformowała też, że w ciągu ostatnich trzech lat przyjęła do pracy 50 osób po stażu.

(adap)

...

Dla kapitalistow kazda kasa ,,dobra". A mlodziez ma radosc z euro jak widac...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 13:26, 15 Wrz 2017    Temat postu:

RMF 24
Fakty
Świat
Nietypowa kradzież w Palermo. Zniknęło ponad tysiąc kabin wyborczych
Nietypowa kradzież w Palermo. Zniknęło ponad tysiąc kabin wyborczych

Dzisiaj, 15 września (06:00)

Ponad tysiąc metalowych kabin wyborczych skradziono w Palermo na Sycylii. Metalowe konstrukcje zniknęły z magazynu władz miejskich. Miały zostać rozwiezione do lokali wyborczych przed wyborami samorządowymi, które odbędą się na wyspie 5 listopada.
Zdj. ilustracyjne
/McPHOTOs /PAP/DPA


Wartość tego nietypowego łupu lokalne władze oszacowały na ponad 200 tysięcy euro.

Gdy stwierdzono, że aluminiowe kabiny zniknęły z depozytu, rozpoczęły się ich poszukiwania. Policja ustaliła numery rejestracyjne furgonetki, która wywiozła je z terenu magazynu. Takich kursów było kilka. Pojazd został znaleziony przez funkcjonariuszy niedaleko Palermo - nie było w nim już ładunku.

Potwierdziły się przypuszczenia policjantów, którzy podejrzewali, że metalowe konstrukcje kabin trafiły do skupu złomu. Część była już rozdrobniona, a reszta była przygotowana do pokruszenia.

Zarzuty w związku z tą sprawą postawiono dwóm mieszkańcom Palermo, sprawcom kradzieży oraz właścicielowi punktu skupu metalu, który przyjął od nich łup. Kabiny i to, co z nich pozostało, skonfiskowano.

(mn)

...

Za aluminium płacą lepiej. Niestety bandy zlomiarzy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 10:43, 28 Wrz 2017    Temat postu:

Niecodzienna kara dla nietrzeźwego kierowcy. Sąd nakazał mu chodzić do klubów disco

Dzisiaj, 28 września (07:35)

​Sąd w Mediolanie zdecydował, że mieszkaniec tego miasta, który pod wpływem alkoholu spowodował wypadek samochodowy, ma w ramach pracy społecznej chodzić do dyskotek i tam przestrzegać przed skutkami siadania za kierownicą po wypiciu drinka lub po narkotykach.
Zdjęcie ilustracyjne
/Kuba Kaługa /RMF FM


Dziennik "Corriere della Sera" opisał w czwartek sytuację 59-letniego mężczyzny, obecnie przedsiębiorcy, który dwa lata temu wyszedł z dyskoteki w stanie upojenia alkoholowego i wsiadł do samochodu.

Rozbił on wówczas auto. W wypadku tym nie uczestniczył żaden inny pojazd i nikt nie ucierpiał.

Sędzia postanowił na pół roku zawiesić wytoczony mu proces karny i w ramach próby skierować go do pracy społecznej w stowarzyszeniu rodzin ofiar wypadków drogowych.

Jego praca będzie polegać na wkładaniu za wycieraczki zaparkowanych przez dyskotekami samochodów i wręczaniu ich bywalcom ulotek, nazwanych "moralnymi mandatami".

Zawierają one ostrzeżenia przed konsekwencjami prowadzenia samochodów pod wpływem alkoholu i środków odurzających oraz informacje na temat kar, jakie za to grożą.

Możliwość poddania osoby sądzonej próbie wprowadzono we Włoszech w 2014 roku.

Przepisy stanowią, że można odstąpić od wymierzenia kary za przestępstwa, za które grozi do 4 lat więzienia pod warunkiem, że sprawca przejdzie pomyślnie próbę pod kierunkiem wyznaczonego kuratora.

Ma to na celu uwrażliwienie na powagę popełnionego czynu, a także nawiązanie relacji między sprawcą a ofiarą lub ze zbiorowością.

Taka forma pracy społecznie użytecznej - jak zauważa mediolańska gazeta - jest połączeniem kary i tzw. sprawiedliwości naprawczej.

W kwietniu przyszłego roku sędzia zdecyduje, czy zastosowany eksperymentalnie środek przyniósł w tym przypadku oczekiwany skutek. Jeśli opinia będzie pozytywna, odstąpi od wymierzenia kary 59-latkowi.

(ph)

...

Inteligentny wyrok.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 15:54, 30 Wrz 2017    Temat postu:

Operacja "Mury Wartykańskie": Zlikwidowano tysiące różańców, dewocjonaliów i pamiątek

1 godz. 14 minut temu

Ponad 700 tysięcy różańców, obrazków z wizerunkami świętych, dewocjonaliów i pamiątek dla turystów skonfiskowała włoska Gwardia Finansowa w czterech sklepach koło Watykanu. Wartość tych artykułów oszacowano na 1,5 mln euro.
Watykan
/Archiwum RMF FM

W czasie operacji pod kryptonimem "Mury Watykańskie" skonfiskowane zostały artykuły, które - jak wyjaśniono - nie spełniały minimalnych norm bezpieczeństwa, obowiązujących w Unii Europejskiej i były pozbawione podstawowych informacji o miejscu produkcji. Oprócz dewocjonaliów ze sprzedaży wycofane zostały też magnesy, popielniczki i inne pamiątkowe artykuły masowo kupowane przez turystów.

Kilku właścicielom sklepów, Włochom i Chińczykom, postawiono zarzuty naruszenia przepisów kodeksu ochrony konsumenta i wymierzono kary w łącznej wysokości 10 tysięcy euro.

Gwardia Finansowa wyjaśniła, że akcja ta została przeprowadzona w ramach prowadzonych przez nią działań, mających na celu zwalczanie oszustw ze szkodą dla pielgrzymów i turystów.

(m)

...

Pewnie robione masowo w Azji przez ludzi nie wiedzacych co to jest...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 11:29, 07 Paź 2017    Temat postu:

Włochy: Sztafetowy strajk głodowy w parlamencie w związku z dziećmi imigrantów

Dzisiaj, 7 października (06:14)

​70 włoskich parlamentarzystów przystąpiło do sztafetowego strajku głodowego, domagając się jak najszybszego uchwalenia ustawy o przyznaniu obywatelstwa Włoch dzieciom imigrantów. Do akcji tej przyłączają się lokalni politycy i nauczyciele.
Zdjęcie ilustracyjne
/Srdjan Ilic/Pixsell/PA /PAP/EPA


Prace w Senacie nad projektem ustawy pod nazwą ius soli (prawo ziemi), uchwalonym dwa lata temu przez Izbę Deputowanych, zostały odłożone, ponieważ centrolewicowej rządzącej Partii Demokratycznej brakuje obecnie głosów, aby mógł on zostać przyjęty.

Na mocy tej ustawy obywatelstwo Włoch otrzymałyby urodzone w tym kraju dzieci imigrantów, których co najmniej jeden rodzic przebywa we Włoszech legalnie od pięciu lat oraz nieletni, którzy przybyli przed ukończeniem 12 lat i mają za sobą przynajmniej pięcioletni cykl szkolny.

Szacuje się, że warunki te spełnia około 800 tys. dzieci imigrantów mieszkających we Włoszech. Ustawa wywołuje kontrowersje i ożywioną dyskusję.

Politycy centrolewicy postanowili wzmocnić presję na Senacie, by przystąpił do pracy nad ustawą i doprowadził do jej uchwalenia przed zakończeniem obecnej kadencji parlamentu na początku przyszłego roku.

Z inicjatywy senatora Luigiego Manconiego ogłoszono sztafetę strajku głodowego, do którego po kolei przystępują parlamentarzyści, zwolennicy ius soli. Jest wśród nich minister transportu Graziano Delrio. Uzasadniając swą decyzję oświadczył w wywiadzie: Tu chodzi o dzieci, które chodzą do naszych szkół. Nie mówimy o nielegalnych imigrantach, o handlarzach narkotykami.

Nie powinniśmy się bać dzieci. Pokażmy, że jesteśmy wielkim krajem - zaapelował Delrio.

O przyłączeniu się do tej formy strajku poinformował w piątek wiceminister spraw zagranicznych Benedetto Della Vedova.

Do uczestników tej inicjatywy dołączyło około stu polityków partii Włoscy Radykałowie. Poinformowali oni zarazem, że do strajku przystąpi tysiąc nauczycieli. Podobną deklarację składają niektórzy burmistrzowie i szefowie lokalnych władz.

Akcję tę ostro krytykują politycy prawicy, wśród nich partii Forza Italia, a także Ligi Północnej, krytykującej politykę imigracyjną rządu w Rzymie i przyjmowanie tysięcy przybyszów. Senator Ligi Roberto Calderoli nazwał strajk "hańbą". Jak oświadczył, wielu Włochów naprawdę nie ma jedzenia, bo brakuje im pieniędzy.

Daniela Santanche z Forza Italii oceniła, że jest to "bufonada" i "teatrzyk". Jej zdaniem projekt ustawy jest "błędem" i nie powinien zostać uchwalony tuż przed końcem kadencji parlamentu.

Według sondaży przeciwnych ustawie jest ponad połowa Włochów (ok. 54 proc.).
...

A co to?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 10:44, 07 Lis 2017    Temat postu:

RMF 24
Fakty
Świat
Zjedli obiad za ponad 500 euro i piszą list do burmistrza. Czują się oszukani
Zjedli obiad za ponad 500 euro i piszą list do burmistrza. Czują się oszukani

Dzisiaj, 7 listopada (05:5Cool

​Troje turystów z Wielkiej Brytanii napisało list protestacyjny do burmistrza Wenecji informując go o tym, że w tamtejszej restauracji wystawiono im rachunek za obiad w wysokości 526 euro. Twierdzą, że personel wykorzystał ich nieznajomość języka włoskiego.
Zdjęcie ilustracyjne
/Aneta Łuczkowska /RMF FM


Nie oczekuję żadnego zwrotu pieniędzy, ale chciałbym zwrócić uwagę na zachowanie, grożące zniszczeniem reputacji Wenecji - podkreślił mieszkający w Zjednoczonym Królestwie Luke Tang, który zapłacił wyjątkowo słony rachunek za potrawy z ryb i owoców morza zjedzone z rodzicami w pobliżu Placu świętego Marka.

W liście do burmistrza Wenecji Luigiego Brugnaro, przytoczonym przez dziennik "Corriere del Veneto", turysta azjatyckiego pochodzenia wyraził przekonanie, że kluczową rolę odegrało to, że ani on, ani jego rodzice, nie mówią w ogóle po włosku. Dlatego jego zdaniem kelnerzy przynieśli im dania, których nie zamówili - wśród nich 20 ostryg i małże.

Dziennik poinformował, że klienci po otrzymaniu rachunku zaprotestowali przeciwko jego wysokości. Usłyszeli jednak, że wystawiony został za zamówione przez nich dania. Potwierdził to także personel restauracji w wypowiedziach dla gazety. Kelnerzy i restaurator podkreślają też, że goście nic nie zostawili na talerzach i że nie oddali żadnej potrawy do kuchni.

Przygodę turystów nagłośniły największe włoskie media podkreślając, że powinna być ostrzeżeniem, zwłaszcza dla zagranicznych turystów.

...

Wrabianie nieswiadomych ludzi w koszty to kradziez.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 10:29, 15 Lis 2017    Temat postu:

RMF 24
Fakty
Świat
Podali ich numer w serialu o mafii. Odbierali telefony z obelgami i pogróżkami
Podali ich numer w serialu o mafii. Odbierali telefony z obelgami i pogróżkami

1 godz. 58 minut temu

​Para mieszkańców Piemontu na północy Włoch podjęła kroki prawne przeciwko komercyjnej telewizji Mediaset, w której serialu o mafii pojawił się czytelny numer ich telefonu komórkowego. Małżeństwo odebrało dziesiątki telefonów z obelgami i pogróżkami.

Zdjęcie ilustracyjne
/Maciej Nycz /RMF FM
REKLAMA


Wyraźny numer telefonu napisany czarnym flamastrem na kartce okazał się prawdziwy, a nie fikcyjny. Mogli go zobaczyć w niedzielny wieczór widzowie serialu "Rosy Abate" o młodej kobiecie sycylijskiej mafii, która z dala od swych rodzinnych stron stara się ułożyć sobie życie na nowo.

Niektórzy telewidzowie zaczęli dzwonić wybierając numer z ekranu. Należy on od 13 lat do pary z miejscowości Domodossola oczekującej na narodziny dziecka.

Małżonkowie powiedzieli włoskim mediom, że przez całą noc odbierali telefony z groźbami, prośbami o rekomendacje i wyzwiskami. Dzwonili do nich ludzie, którzy pomylili fikcję z rzeczywistością. Chcieli rozmawiać z filmową postacią, Rosy.

Pierwszą noc i dzień po emisji odcinka popularnego serialu w stacji Canale 5 para określiła jako "koszmar".

Nie oglądaliśmy tego serialu. A tu nagle ludzie zaczęli do nas dzwonić i wyzywać nas of mafiosów. Jeden z dzwoniących powiedział: "Rosy, zabiję cię"- wyjaśniła kobieta, która jest w ósmym miesiącu ciąży.

Czy możliwe jest to, że nikt z produkcji filmu nie sprawdził, czy wymyślony przez nich numer nie jest przypadkiem aktywny? Czemu nikt nie wpadł na to, by ukryć parę cyfr? - pytała.
Para zażądała odszkodowania

Para postanowiła wystąpić przeciwko stacji telewizyjnej i zażądała odszkodowania za naruszenie prywatności, a także wyemitowania komunikatu o popełnionym błędzie.

My sami jesteśmy Sycylijczykami, ale oczywiście nie mamy nic wspólnego z mafią- powiedzieli właściciele telefonu.

Telewizja przyznała się do błędu i obiecała wyciąć scenę z numerem telefonu.

Jak podała prasa, kierownictwo firmy apeluje do małżonków, by przemyśleli kwestię pozwu. Oni jednak nie zmienili zdania.

..

Ale debile! Jak mozna dzwonic pod numer Z SERIALU!!! Wynika z tego ze jak robicie serial to dajcie numer dluzszy o kilka cyferek niz krajowy zeby nie wiedzieli do kogo dzwonic!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 8:52, 16 Lis 2017    Temat postu:

RMF 24
Fakty
Raporty specjalne
Mundial 2018. Eliminacje
Trener reprezentacji Włoch stracił posadę. Nazywano go "mistrzem"...
Trener reprezentacji Włoch stracił posadę. Nazywano go "mistrzem"...

Wczoraj, 15 listopada (23:12)

​Gian Piero Ventura stracił w środę posadę selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Włoch. To efekt braku kwalifikacji na przyszłoroczne mistrzostwa świata w Rosji. Włosi w barażach przegrali ze Szwedami.
Bramkarz Gianluigi Buffon i Gian Piero Ventura
/DANIEL DAL ZENNARO /PAP/EPA

Po niepowodzeniu w eliminacjach zwołano kryzysowe posiedzenie władz związku. To właśnie działacze włoskiej centrali zadecydowali o zwolnieniu 69-letniego Ventury, który miał kontrakt obowiązujący do 2020 roku.

Włochów w mundialu zabraknie po raz pierwszy od 1958 roku.

Po poniedziałkowym remisie 0:0 ze Szwecją (w pierwszym meczu było 0:1) selekcjoner nie podał się do dymisji i powiedział, że wszelkie deklaracje będą możliwe po rozmowie z prezesem Carlo Tavecchio.

Jeszcze niedawno 69-letni Ventura był opisywany przez szefa federacji jako "mistrz futbolu". Objął kadrę po Euro 2016 i zajął miejsce Antonio Conte.

(ph)

...

Rzeczywiscie upadek pilki noznej w Italii to niemal Armaggedon.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 12:47, 22 Lis 2017    Temat postu:

Kłopoty młodych lekarzy we Włoszech. "Czułam się sama i bezradna"
Dzisiaj, 22 listopada (06:56)

​Młodzi lekarze we Włoszech protestują przeciwko stawkom, jakie otrzymują za dyżury podczas imprez sportowych. Czasem otrzymują 3,50 euro za godzinę, a niekiedy wypłatę w naturze - pizzę, kolację, piwo albo lekcje jazdy na nartach.
Włochy: Młodzi lekarze protestują przeciwko stawkom na imprezach sportowych. Zdjęcie ilustracyjne
/Monika Kamińska /RMF FM


Akcja protestacyjna z udziałem 2300 osób trwa w internecie pod hasłem "Młodzi lekarze przeciwko wyzyskowi". Na stronie w sieci podają oni przykłady, jak mówią, "niegodnej zapłaty" ze strony organizatorów imprez i zawodów sportowych. Są tam też ostrzeżenia i apele do przedstawicieli środowiska lekarskiego, by nie godzili się na takie oferty.

Założycielka grupy protestacyjnej Lucrezzia Trozzi, cytowana w mediach, wyjaśniła, że zdarzają się honoraria w wysokości 3,50 - 5 euro za godzinę. Często, przyznała, dochodzi do "targowania jak na bazarze" o wysokość zapłaty.

Sama również podzieliła się swoim doświadczeniem: proponowano jej stawkę 16 euro, czyli poniżej stosowanej średniej, a później jeszcze niższą - 13 euro.

To wtedy po raz pierwszy odrzuciłam propozycję pracy - powiedziała lekarka. Wyjaśniła: Założyłam grupę, bo czułam się sama i bezradna. W krótkim czasie otrzymała sygnały z całego kraju o podobnych sytuacjach.

Celem nie jest denuncjowanie tych, którzy składają nam takie propozycje, ale ochrona zawodu - dodała Trozzi. Jak zaznaczyła, nikt nie powinien być zmuszony do udziału w "taniej służbie zdrowia".

....

Za piwo! To dopiero jest niska zaplata i co moga tutaj powiedziec oslawieni rezydenci?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 14:17, 09 Gru 2017    Temat postu:

RMF 24
Fakty
Świat
Były wiceprezydent USA twierdzi, że Rosja pomaga włoskiej opozycji
Były wiceprezydent USA twierdzi, że Rosja pomaga włoskiej opozycji

Dzisiaj, 9 grudnia (07:4Cool

Burza we Włoszech po słowach byłego wiceprezydenta USA Joe Bidena. Stwierdził on, że „Rosja pomaga” opozycyjnym ugrupowaniom Liga Północna i Ruch Pięciu Gwiazd przed zbliżającym się wyborami parlamentarnymi.
Joe Biden
/ LISA HORNAK /PAP


To niedopuszczalne insynuacje - odpowiada antysystemowy, uważany za populistyczny Ruch Pięciu Gwiazd komika Beppe Grillo. Prawicowa Liga mówi zaś, że to Włosi, a nie Moskwa, odsuną obecny centrolewicowy rząd od władzy.

Włoskie media przytoczyły wypowiedź Bidena dla magazynu “Foreign Affairs". Mówił tam miedzy innymi o tym, że przed rokiem Rosja podjęła próbę ingerencji w wynik referendum konstytucyjnego we Włoszech, rozpisanego przez ówczesny rząd Matteo Renziego, który proponował między innymi przebudowę składu Senatu. Renzi przegrał referendum i ustąpił ze stanowiska. Obecnie jest znów liderem centrolewicowej Partii Demokratycznej.

Z wypowiedzi byłego zastępcy prezydenta Baracka Obamy wynika, że wynik referendum mógł być rezultatem działań Moskwy.

Teraz Rosja - oświadczył Joe Biden- "pomaga Lidze Północnej i Ruchowi Pięciu Gwiazd w związku z najbliższymi wyborami parlamentarnymi".

Renzi przegrał referendum i przegra wybory, bo Włosi mają zdrowy rozsądek, a nie dlatego, że chce tego (prezydent Rosji Władimir) Putin- oświadczył komentując te słowa przywódca Ligi Północnej Matteo Salvini.

Ruch Pięciu Gwiazd w komentarzu podkreślił: "Były wiceprezydent USA nie ma żadnych dowodów. To jest niedopuszczalne".

Ugrupowanie w oświadczeniu na portalu społecznościowym podkreśliło odnosząc się do swej rezygnacji z pieniędzy z budżetu: “Odrzuciliśmy włoską pomoc publiczną, a już nigdy nie myśleliśmy o zagranicznej". Jeśli wygramy, to dlatego, że tak zdecydują Włosi - oznajmił ruch.

Kandydat Ruchu Pięciu Gwiazd na premiera Luigi Di Maio stwierdził, że sugestie Bidena to "fake news".

Wśród polityków rządzącej Partii Demokratycznej dominuje zaniepokojenie słowami byłego wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych.

Minister spraw zagranicznych Angelino Alfano powinien natychmiast wezwać ambasadorów USA i Rosji by otrzymać od nich pilne wyjaśnienia - stwierdził deputowany centrolewicy Michele Anzaldi.

(mpw)

...

,,Przyjaciol" w Italii Putin ma mrowie. I Syfilio Berlusconi i inni...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 22:17, 14 Gru 2017    Temat postu:

RMF 24
Fakty
Świat
Kuria we Florencji odstąpi muzułmanom teren na budowę meczetu
Kuria we Florencji odstąpi muzułmanom teren na budowę meczetu

1 godz. 24 minuty temu

Kuria we Florencji odstąpi muzułmanom teren na budowę meczetu - poinformowały lokalne władze oraz tamtejsza archidiecezja i wspólnota islamska. Media nazwały porozumienie "historycznym".
Zdj. ilustracyjne
/ AA/ABACA /PAP/Abaca


Meczet powstanie na terenie gminy Sesto Fiorentino koło stolicy Toskanii.

We wspólnej nocie wydanej przez miejscowe władze, kurię we Florencji, tamtejszy uniwersytet i stowarzyszenie budowy meczetu wyjaśniono, że archidiecezja odstąpi wspólnocie islamskiej należący do niej obszar, na którym zostanie wzniesiony ośrodek kultu oraz muzułmańskie centrum kultury. Jednocześnie na mocy tej umowy miejscowy Kościół katolicki otrzyma od florenckiego uniwersytetu inną ziemię w Sesto Fiorentino, na której zbuduje swój ośrodek religijny.

To "przełom", "historyczna umowa o nadzwyczajnej symbolicznej wymowie" - podkreślił lokalny dziennik "La Nazione". Dodał, że na terenie tego samego miasteczka blisko siebie staną dwa ośrodki religijne - wielki meczet i centrum katolickie.

Według gazety realizacja tych planów nastąpi bardzo szybko.

Arcybiskup Florencji Giuseppe Betori wiele razy mówił o potrzebie budowy meczetu dla muzułmanów mieszkających w tym mieście i okolicach. Wszyscy mają prawo do godnego miejsca kultu - podkreślał.

Umowa to "niemal rewolucyjny projekt integracji kulturowej" i "przesłanie pokoju" - dodała gazeta.

...

Tylko zeby nie byla to wylegarnia islamistow!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 13:35, 22 Gru 2017    Temat postu:

Piłkarsko-medialny skandal we Włoszech. Chodzi o mundial w Rosji

Dzisiaj, 22 grudnia (08:27)

​Piłkarsko-medialny skandal we Włoszech. Publiczna telewizja pierwszy raz w historii nie pokaże piłkarskich mistrzostw świata!
Stadion budowany w Kaliningradzie
/Vitaly Nevar/ITAR-TASS /PAP/EPA


Prawa to transmisji zakupiła grupa Mediaset należąca do byłego premiera Silvio Berlusconiego.

Według kilku źródeł wydała na nie 78 mln euro. Spotkania mają być pokazywane w kanałach płatnych, nie zaś ogólnodostępnych.

Piłkarskiej reprezentacji Włoch zabraknie w mundialu po raz pierwszy od 1958 r. Nie zdołała awansować bezpośrednio, a w barażach przegrała ze Szwecją (0:1 i 0:0).

W 2014 r. prawa do transmisji MŚ w Brazylii miały we Włoszech wspólnie telewizja publiczna i stacje należące do grupy SKY.

Mundial w Rosji wystartuje 14 czerwca 2018 roku.

(ph)
RMF FM/PAP

...

Maja juz w Italii Rosje. Tak jest u Ruskich. Tylko ten kto jest z mafia robi biznes. Stad Berlusconi robi bo to koles Putina.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 12:19, 29 Gru 2017    Temat postu:

Włoski sąd wydał wyrok po 45 latach. "Zostałem sam, inni już nie żyją"

Dzisiaj, 29 grudnia (07:1Cool

​"Najdłuższe postępowanie sądowe we Włoszech" - tak prasa nazwała sprawę, w której po prawie 45 latach zapadł wyrok sądu apelacyjnego. Dotyczy on pozwu właścicieli kempingów, którzy zaskarżyli przejęcie przez państwo odcinka plaży koło muru przeciwpowodziowego.
Zdjęcie ilustracyjne
/Kuba Kaługa /RMF24

Zostałem sam, ja tylko pomagałem matce, która złożyła pozew. Wszyscy inni już nie żyją - powiedział po ogłoszeniu wyroku właściciel kempingu koło Wenecji Renzo Ballarin, cytowany przez lokalne wydanie dziennika "Corriere della Sera".

W sądowy spór z państwem włoskim weszli właściciele kempingów i pensjonatów z gminy Cavallino.

Prasa przypomina, że w 1973 roku, siedem lat po ogromnej powodzi, która nawiedziła między innymi Wenecję, lokalne władze postanowiły zbudować na wybrzeżu mur przeciwpowodziowy jako zabezpieczenie przed następnym żywiołem.

Powstał on na terenie kempingów, co oprotestowali jego właściciele. Następnie kapitanat portu weneckiego zdecydował o przejęciu na własność państwa fragmentu plaży koło spornego muru. Przedstawiciele branży turystycznej zaskarżyli tę decyzję domagając się w sądzie jej unieważnienia.

Niekorzystny dla nich wyrok sądu pierwszej instancji zapadł po 19 latach, w 1992 roku. Adwokaci złożyli od niego odwołanie. Sąd apelacyjny obecnie, a więc prawie po 45 latach od złożenia pozwu uchylił tamto orzeczenie.

Państwo włoskie zapowiedziało odwołanie się od tego wyroku, co oznacza, że sprawa jeszcze się nie kończy.

...

To ,,sprawne" sądy. Raptem 45 lat czekania na wyrok...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 11:10, 30 Gru 2017    Temat postu:

RMF 24
Fakty
Świat
W ramach protestu upiekł pizzę z... dziurami. "Wygląda jak droga w mojej miejscowości"
W ramach protestu upiekł pizzę z... dziurami. "Wygląda jak droga w mojej miejscowości"

Dzisiaj, 30 grudnia (07:4Cool

Protestacyjną pizzę, z wypełnionymi mozzarellą wgłębieniami przypominającymi dziury w jezdni, serwuje koło Rzymu wielokrotny mistrz świata w wypieku tego włoskiego przysmaku. Wyjaśnił, że pizza wygląda tak, jak droga w jego miejscowości.

Giuseppe Cravero z miasteczka Vetralla, który wiele razy wygrywał konkursy na najlepszą pizzę na świecie, w oryginalny i kreatywny sposób dał wyraz swej irytacji z powodu stanu via Cassia, jednej z głównych dróg prowadzących do Rzymu.

Jak wyjaśnił, po ostatnich ulewnych deszczach droga jest tak dziurawa, że stan nawierzchni stanowi publiczne zagrożenie. Na dowód zrealizował nagranie pokazując, że trzeba jechać slalomem, by ominąć duże kratery na jezdni.

Do menu swego lokalu Cravero wprowadził "pizzę z dziurami jak na Cassi", która cieszy się dużą popularnością wśród klientów. Do wgłębień w cieście z sosem pomidorowym powkładał plastry mozzarelli o różnej średnicy.

Przygotowując moje pizze inspiruję się realnymi sytuacjami. To kreatywność, która opisuje rzeczywistość i łączy ją z lokalnymi produktami - powiedział dziennikowi "Il Messaggero".

A naszą lokalną specjalnością - dodał - są dziury.

Oczywiście pomysł jest sarkastyczny, ale chodziło mi o to, by opowiedzieć o problemach przy pomocy powszechnego dania. To przekaz skierowany do przyjaciół i klientów, że nie do przyjęcia jest to, że przyjazd do lokalu na pizzę grozi roztrzaskaniem samochodu - podkreślił mistrz kuchni.

Stwierdził, że jego margherita jest wyrazem protestu wobec instytucji i służb, które lekceważą stan Cassii.

Dziurawe, zaniedbane ulice są od lat także plagą Wiecznego Miasta.

...

To co powiedziec u nas? Tam przynajmniej jest wytlumaczenie- turysci rozjezdzaja.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 17:13, 31 Gru 2017    Temat postu:

"Kim Koreańczyk" - najgroźniejsza w tym roku petarda. Pirotechnicy: To bomba

Dzisiaj, 31 grudnia (10:21)

"Kim Koreańczyk" - to nazwa najniebezpieczniejszej w tym roku, sprzedawanej nielegalnie w Neapolu, petardy. Zgodnie z tradycją producenci pozbawionych atestów groźnych materiałów pirotechnicznych nadają im nazwy nawiązujące do aktualnych wydarzeń.
zdjęcie ilustracyjne
/ Paweł Supernak /PAP


Nazwa tej wyjątkowo mocnej petardy przywołuje postać przywódcy Korei Północnej Kim Dzong Una i odnosi się do napięcia wokół programu nuklearnego tego kraju.

Użycie takiego materiału pirotechnicznego - ostrzega policja - może wyrządzić poważne szkody i stanowi zagrożenie dla zdrowia i życia. Ładunek ten to w istocie bomba, zawierająca kilka kilogramów mieszanki wybuchowej - zauważają z kolei pirotechnicy we włoskich mediach. Na czarnym rynku "Kim Koreańczyk" kosztuje do ok. 100 euro.
Fajerwerki - jak ich bezpiecznie używać?

W ostatnich latach do nielegalnej sprzedaży w regionie Kampania na południu Włoch wprowadzono mające niszczącą siłę petardy o nazwie "Bin Laden" i "Tsunami". Wcześniej była to "Piłka Maradony" na cześć piłkarza, który grał w klubie Napoli.

Wszystkie te groźne materiały produkowane są w małych nielegalnych wytwórniach. Często - jak się przypomina - bez zachowania minimalnych środków bezpieczeństwa.

Trafiają one następnie przede wszystkim na stragany na targach w Neapolu i w okolicach. Ta część Włoch słynie z najbardziej hucznego powitania Nowego Roku, a także wysokiej liczby osób rannych w noc sylwestrową.

Neapolitańskie siły porządkowe prowadzą skrupulatne kontrole na targach i konfiskują nielegalne fajerwerki.

...

Ilu ludzi zginie przez debili?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 11:59, 03 Sty 2018    Temat postu:

Włochy: Rekordowa liczba zmian klubowych w parlamencie

Dzisiaj, 3 stycznia (07:05)

​W ciągu 5-letniej kadencji parlamentu Włoch, rozwiązanego pod koniec grudnia przed nadchodzącymi wyborami, doszło do rekordowej liczby 566 zmian barw klubowych. Tylko w ostatnich dniach różne ugrupowania i kluby opuściło 20 deputowanych i senatorów. Ta polityczna wędrówka i rozstania z partiami oraz przejścia do innych to rezultat przegrupowań na scenie politycznej przed wyborami, rozpisanymi na 4 marca - tak w mediach komentowane jest to zjawisko, którego statystykę przedstawiło obywatelskie stowarzyszenie Openpolis z Rzymu.
Włoski parlament
/CLAUDIO PERI/ANSA /PAP/EPA


Według podanych przez nie danych od początku XVII kadencji parlamentu partie i kluby zmieniło łącznie 347 deputowanych i senatorów, czyli 35 procent wszystkich. Niektórzy zrobili to kilka razy.

W Izbie Deputowanych takich zmian było 313, a uczestniczyło w nich 207 parlamentarzystów; w izbie wyższej 140 senatorów zmieniło przynależność 253 razy. Nigdy wcześniej zjawisko to nie osiągnęło takich rozmiarów - zauważono.

Duży ruch zanotowano w grudniu, czyli w ostatnim miesiącu prac parlamentu, między innymi z powodu powstania nowych formacji, zarówno w centroprawicy, jak i centrolewicy. W tym drugim bloku z inicjatywy przewodniczącego Senatu Pietro Grasso powstało ugrupowanie Wolni i Równi, do którego przeszła grupa polityków, wcześniej należących do koalicyjnej Partii Demokratycznej.

Rekordzistą jest senator centroprawicy Luigi Compagna, który zmienił przynależność klubową 10 razy.

Duża grupa parlamentarzystów opuściła w ciągu tej kadencji założony przez komika Beppe Grillo Ruch Pięciu Gwiazd. Z tą ucieczką komentatorzy wiążą opracowanie przez tę formację pod koniec grudnia nowego kodeksu, przewidującego karę w wysokości 100 tys. euro dla każdego wybranego z jego listy parlamentarzysty, który zmieni potem barwy.

Wśród publicystów pojawiły się opinie, że taka kara jest niezgodna z konstytucją, która stwierdza, że każdy członek parlamentu reprezentuje naród i "pełni swą funkcję bez ograniczeń mandatu".

...

SZOK! ALE DZIWKI! To jest totalna zapasc. Nikt tam nie mysli o dobru tylko o wlasnej karierze. Pandemonium. To co u nas jak widzicie jest wszedzie


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 0:20, 10 Sty 2018    Temat postu:

RMF 24
Fakty
Świat
Włoski Sąd Najwyższy: Polityka można nazwać "kłamcą", jeśli nie dotrzyma słowa
Włoski Sąd Najwyższy: Polityka można nazwać "kłamcą", jeśli nie dotrzyma słowa

Dzisiaj, 9 stycznia (20:2Cool

​Polityka, który nie spełnił obietnic wyborczych, można nazwać “kłamcą, hipokrytą i nikczemnikiem"- orzekł włoski Sąd Najwyższy. Zajmował się sprawą byłego burmistrza z Sycylii, którego przeciwnicy polityczni rozwiesili plakaty z wyzwiskami pod jego adresem.
Zdjęcie ilustracyjne
/Kuba Kaługa /RMF FM
jj

Jak podały włoskie media, Bruno Antonio Parisi obiecywał w kampanii przed wyborami, że jako burmistrz miasteczka Furci Siculo koło Mesyny będzie pełnić swą funkcje bezpłatnie. Już po wyborze zaczął jednak pobierać pensję.

Radni opozycji rozwiesili na ulicach miejscowości plakaty, w których zarzucili mu kłamstwo, obłudę i złamanie obietnic wyborczych.

W 2014 roku sąd pierwszej instancji w Mesynie skazał sześciu lokalnych polityków za zniesławienie Parisiego. Dwa lata później uniewinnił ich sąd apelacyjny. Były burmistrz zaskarżył ten wyrok, domagając się odszkodowania za zniesławienie. Wyrok sądu apelacyjnego utrzymał Sąd Najwyższy, przyznając, jak się podkreśla, prawo do krytyki pod adresem polityka.

Sędziowie uznali, że choć na plakatach bezsprzecznie znajdowały się obraźliwe sformułowania, to mają one ścisły związek ze sprzeciwem opozycji wobec postępowania ówczesnego burmistrza, który podjął decyzję o wyasygnowaniu pieniędzy na swoje wynagrodzenie, mimo wcześniejszej obietnicy.

W tym kontekście epitety "kłamca, hipokryta" należy łączyć z niewywiązaniem się z obietnic wyborczych - stwierdził Sąd Najwyższy - zaś określenie "nikczemnik" z bezpodstawnymi krokami prawnymi, które podjął przeciwko przeciwnikom politycznym.

Według sądu ostra krytyka wobec burmistrza odnosiła się do jego decyzji politycznych i administracyjnych i nie była - wbrew temu, co utrzymywał - "atakiem na jego godność moralną i intelektualną".

...

Oczywistosc! Dziwke mozna nazwac dziwka a zdrajce zdrajca. Nie ma slow ktore sa obrazliwe dla ,,kazdego". PRAWDA NIE MOZE BYC KARANA!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 11:28, 10 Sty 2018    Temat postu:

RMF 24
Rozrywka
Ciekawostki
Zamieszanie z "łysym drapakiem" z Rzymu. Władze zmieniły decyzję ws. dekoracji
Zamieszanie z "łysym drapakiem" z Rzymu. Władze zmieniły decyzję ws. dekoracji

Dzisiaj, 10 stycznia (06:3Cool

Znów zamieszanie w związku z choinką z Placu Weneckiego w Rzymie. Drzewko uschło zaraz po ustawieniu. Gdy zaczęto rozbierać je z dekoracji, władze kazały znów je nałożyć.
Robotnicy zaczęli wczoraj rozbierać choinkę - a potem znów ją udekorowano
/RICCARDO ANTIMIANI /PAP/EPA
jj

Jak zauważają włoskie media, choinka z centrum Wiecznego Miasta, nazywana "łysym drapakiem" stała się niekwestionowaną "bohaterką" tegorocznych świąt. Wywoływała skrajne emocje: od oburzenia jej stanem i wydaniem z kasy miejskiej prawie 50 tysięcy euro na jej transport, po politowanie i zachwyt.

Na plac od 8 grudnia przychodziły tłumy ludzi, by zrobić zdjęcie rzadkich suchych gałęzi bez igieł. Zawieszono na nich setki liścików od rzymian i turystów.

Wczoraj robotnicy przystąpili do rozbierania choinki. Zdjęli z niej kilkaset bombek oraz wielką świecącą gwiazdę z czubka. Po kilku godzinach władze Rzymu wydały polecenie, by natychmiast wstrzymać demontaż dekoracji i ponownie ozdobić świerk, bo ma jeszcze zostać na placu. W ciągu następnych godzin powróciły bombki, lampki i gwiazda.

Emocje i spekulacje wywoływało także to, co stanie się z choinką. Zarząd miasta przyznał, że stała się jedną z największych atrakcji włoskiej stolicy ostatnich tygodni i "międzynarodową gwiazdą".

Burmistrz Virginia Raggi ogłosiła, że drzewko zostanie pocięte i w takiej postaci odtransportowane do Val di Fiemme w Trydencie, skąd je przywieziono. Zgodnie z porozumieniem zawartym przez władze Rzymu i regionu na północy Włoch z drewna zbudowany zostanie domek, który będzie ustawiony w parku. Matki będą mogły w nim karmić dzieci. Będzie tam też miejsce na zabawę.

Z upływem dni choinka zdobyła sympatię i miłość zdecydowanej większości osób, teraz będzie miała nowe życie - oświadczyła burmistrz w specjalnej nocie.

Media podały, że rządzący Rzymem parlamentarny Ruch Pięciu Gwiazd zorganizuje pożegnanie choinki. Wydana zostanie również książka z tekstami z bilecików, jakie na niej zawieszono.

Po drugiej stronie Tybru, na placu Świętego Piotra, trwa demontaż choinki przywiezionej z Polski w darze dla papieża Franciszka. Z jej drewna powstaną zabawki dla dzieci.

...

Wlosi nie maja gustu. Ostatnio stawiaja co chwila potworki. Niedawno straszyl ,,pomnik" Jana Pawla II.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 12:20, 14 Sty 2018    Temat postu:

Straż miejska na tropie... rzekomych 90-letnich piratów drogowych


Wczoraj, 13 stycznia (22:01)
W Weronie na północy Włoch straż miejska odkryła masowe zjawisko wykroczeń drogowych popełnianych przez 80- i 90-latków. Tym większe było zdziwienie funkcjonariuszy, gdy ustalili, że... rzekomi piraci drogowi przebywają w domu starców lub są przykuci do łóżka.

Wyjaśniając tę zagadkę straż miejska odkryła, że seniorzy, którym zarzucono łamanie przepisów drogowych, głównie przekroczenie dozwolonej prędkości, padli ofiarą oszustwa.
Jak podały w sobotę włoskie media, wszystko zaczęło się od analizy mandatów wystawionych w ubiegłym roku w Weronie przez tamtejszych strażników. Zauważyli oni, że kary za nadmierną prędkość i parkowanie w miejscu niedozwolonym otrzymało około trzydziestu osób w wieku ponad 90 lat oraz ponad dwustu 80-latków.

Poszukując winowajców strażnicy miejscy stwierdzili, że żaden z nich nie wiedział o tym, że zarzuca mu się złamanie przepisów. Większość dlatego, że nie używa już samochodu, inni zaś przebywają w domu starców lub są obłożnie chorzy.

Oszuści wykorzystali starszych ludzi, aby uniknąć nie tyle mandatów, co zwłaszcza punktów karnych. Otrzymując mandat pocztą, właściciel samochodu może poinformować, że wykroczenie popełnił ktoś inny, siedzący właśnie tego dnia za kierownicą.

Straż nie ujawniła, czy chwytający się tej metody właściciele samochodów próbowali uczynić piratów drogowych ze swoich własnych krewnych czy też może zupełnie obcych ludzi.


...

Ohydne. Zamiast spokoju w tym wieku maja klopot. Zreszta chcielibyscie zawiadomienie o karze otrzymac w wieku 20lat? Znow jacys nikczemnicy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 12:37, 21 Sty 2018    Temat postu:

1100 euro za obiad w restauracji w Wenecji. Oszukani klienci złożyli skargę


Dzisiaj, 21 stycznia (07:46)
1100 euro zapłaciło czterech japońskich studentów za obiad w restauracji w Wenecji - podały włoskie media. Oszukani klienci zgłosili sprawę policji. Przypomina się, że to kolejny przypadek wyjątkowo słonego rachunku w tym mieście.

Wenecja /Archiwum RMF FM
Wenecja/Archiwum RMF FM
Młodzi ludzie z Japonii, studiujący na uniwersytecie w Bolonii podczas wycieczki do Wenecji poszli na obiad w historycznym centrum do zwyczajnej restauracji, gdzie - jak podkreślono - nie zamówili wykwintnego wina ani wyszukanych dań, tylko smażone warzywa i ryby na pierwsze danie oraz cztery befsztyki i wodę. Otrzymali rachunek, który opiewał na 1100 euro. Zapłacili, choć nie mogli uwierzyć własnym oczom - opowiedział przewodnik, który oprowadzał ich nad Canal Grande, ale w lokalu z nimi nie był.
Dodał, że trzy pozostałe osoby z tej wycieczki poszły na obiad do innej restauracji, ale i one miały pecha, bo za trzy porcje makaronu z rybą zażądano od nich 350 euro. Turyści, bardzo oburzeni według relacji przewodnika, zawiadomili policję o tym, co się stało. Ponieważ zapłacili kartą kredytową, mają dowód oszustwa, jakiego ofiarą padli.

W listopadzie troje zagranicznych turystów otrzymało niedaleko placu Świętego Marka rachunek za obiad, złożony z ryb na sumę 560 euro. Napisali w tej sprawie list do burmistrza podkreślając, że kelnerzy wykorzystali ich nieznajomość włoskiego i przynosili dania, których oni nie zamawiali. Burmistrz Luigi Brugnaro stanął wtedy w obronie restauratora, który przekonał go, że klienci nie odesłali nic do kuchni i zjedli wszystko, co im przyniesiono.

...

Korzystaja ze Wenecja. Niby dlaczego mam jesc rybe za 1000 gdy w sklepie mam za 1? Bo Wenecja? Absurd..


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 13:50, 10 Lut 2018    Temat postu:

Brak cen klasyków w komisach. Sprzedawca dopasowuje kwoty do klienta
Jakub Tujaka JAKUB TUJAKA • 19 godzin temu • 2 komentarze
Przy okazji wizyty w Rzymie trafiłem do komisu, w którym większość aut to współczesne modele, ale na środku placu pod dachem znalazło się miejsce dla kilku klasyków. Auta te nie miały podanych cen. Jak się później okazało, ich wycena zależała od tego, kto o nią prosi.
W komisie samochodowym w Rzymie starsze samochody nie były wycenione
W KOMISIE SAMOCHODOWYM W RZYMIE STARSZE SAMOCHODY NIE BYŁY WYCENIONE (FOT. JAKUB TUJAKA)
Wszyscy poszukiwacze motoryzacyjnych okazji wiedzą, że w każdym komisie stoi przynajmniej jedno ciekawe auto. Pewni i uczciwi sprzedawcy nie mają nic do ukrycia i podają ceny samochodów na placu, ale zdarza się, że aby poznać kwotę jaką trzeba zapłacić za konkretny wóz, należy się zwrócić do sprzedawcy.

Dla sprzedawcy komisowego najważniejsze powinno być sprzedawanie. Dlatego zwykle wycena samochodu polega na tym, że do ceny zakupu dolicza się stałą stawkę (marżę) i pozostaje czekać na klienta. Może się oczywiście zdarzyć, że jakiś samochód uda się kupić wyjątkowo tanio, albo po zakupie okazuje się, że to wyjątkowy egzemplarz i można spróbować go sprzedać nieco drożej, niż ceny rynkowe „zwykłych” modeli. Nie ma w tym nic nieuczciwego, bo to podstawowa handlu.


REKLAMA
Dwa Jeepy stojące przodem do ulicy zachęciły nas do wizyty w komisie
Dwa Jeepy stojące przodem do ulicy zachęciły nas do wizyty w komisie (Fot. Jakub Tujaka)
Jednak wśród ludzi obracających samochodami, jak w każdej grupie społecznej, znajdują się jednostki, które kombinują. To im zawdzięczamy negatywne postrzeganie handlarzy samochodami. Jedną z nieuczciwych praktyk spotkałem w komisie samochodowym w Rzymie.

Trafiłem tam przypadkiem. Wszystko przez dwa jeepy wranglery postawione przodem do ulicy, którą przejeżdżałem ze znajomym. Po zaparkowaniu na terenie komisu poszliśmy zobaczyć terenówki, a po drodze spotkaliśmy leciwego jaguara, mercedesa, volkswagena, dwa fiaty 500 i Mini. Po szybkich oględzinach stwierdziłem, że warto zainteresować się tymi wozami i postanowiliśmy zapytać właściciela o ceny tych samochodów. Jak się okazało, człowiek nie rozmawia po angielsku, a my po włosku potrafimy wydukać kilka liczb.


Gdyby udało się uzgodnić cenę, to ten zielony Mercedes stanąłby przez wyzwaniem powrotu do Warszawy na kołach
Gdyby udało się uzgodnić cenę, to ten zielony Mercedes stanąłby przez wyzwaniem powrotu do Warszawy na kołach (Fot. Jakub Tujaka)
Jednak w handlu od zawsze jest tak, że najwięcej mówią liczby. Z naszej oceny wynikało, że za mercedesa opłaci się „położyć” około półtora tysiąca euro. Jeśli uda się go kupić, to rezygnujemy z biletów lotniczych i wracamy na kołach.

Jednak właściciel komisu jednym gestem ręki przekreślił nasze plany, bo pokazał pięć palców i dodał „ojro”. To z grubsza 3 razy więcej niż założyliśmy za MB W123 sedan z silnikiem 230 benz. z manualem. Kolejne pytania o ceny mijały się z naszą wyceną dwukrotnie. Dość szybko wyjechaliśmy z tego komisu, ale wykonane zdjęcia i film (poniżej) nie dawały mi spokoju. Mercedes i volkswagen były naprawdę ładne.


Drugim z faworytów był biały Volkswagen
Drugim z faworytów był biały Volkswagen (Fot. Jakub Tujaka)
W Warszawie poprosiłem znajomego Włocha, żeby zadzwonił do komisu i podpytał o ceny samochodów. Dla człowieka mówiącego po włosku kwoty przypisane konkretnym autom były o wiele niższe. Np. mercedes kosztował 2,5 tys. Euro.

Jak to skomentować? Okazuje się, że na zachodzie Europy biorą nas za głupich bogaczy. Może to dlatego, że czasem mylą nas z Rosjanami. Tak czy inaczej, podawanie różnym klientom różnych cen to nie jest dobra droga do sukcesu w handlu.

Cała ta historia pokazała, że na zachodzie też działa coś w rodzaju mitycznych „klientów z Warszawy”, którzy jadą i płacą miliony. Tyle że we włoskim wydaniu zamiast opowiadania o nich, cały proces skraca się do pomnożenia ceny razy dwa. Jak widać, handel samochodami to specyficzne zajęcie przyciągające kombinatorów, którzy w chwilach wolnych od wciskania powypadkowych aut jako nówki-sztuki, traktują klientów jak idiotów, którzy interesują się danym modelem zupełnie nie znając realiów rynku.

...

Jelenie placa duzo wiecej. Stara zasada oszustow


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 14, 15, 16, 17  Następny
Strona 15 z 17

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy