Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Euro-Italia wybuchła rewolucja!Zdobyli giełdę!!!
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 7, 8, 9 ... 15, 16, 17  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 18:25, 11 Lis 2012    Temat postu:

Największa w kraju kampania przeciwko handlowi w niedzielę

W Padwie we Włoszech tamtejsza diecezja zorganizowała największą w kraju kampanię przeciwko handlowi w niedzielę. We wszystkich kościołach wierni podpisują deklarację, w której zobowiązują się do rezygnacji z zakupów w tym dniu.

Skala tej akcji jest tak wielka i tak różni się od poprzednich, ogłaszanych przez Kościół, że nazywana jest wręcz krucjatą. Jej inicjatorzy nawołują do bojkotu niedzielnego handlu, ale zapewniają zarazem, że zależy im przede wszystkim na zmianie stylu życia wiernych.

Akcja została zainaugurowana przed siedmioma miesiącami z błogosławieństwem ordynariusza diecezji, arcybiskupa Antonio Mattiazzo i objęła wszystkie tamtejsze parafie i stowarzyszenia katolickie.

Po zakończeniu niedzielnych mszy wychodzący z kościoła wierni otrzymują do podpisania następującą deklarację: “Zobowiązuję się nie chodzić na zakupy w niedzielę, by nie wspierać konsumpcją otwierania centrów handlowych w dni świąteczne”.

To jeden z dowodów na to, że tym razem, zauważa się, sprzeciw wobec handlu w niedzielę nie ogranicza się tylko do kazań, ale wyrażany jest poprzez różne inicjatywy. Wszystkie zawarte są w zredagowanym przez władze kościelne 24-stronicowym vademecum.

Zbiórka deklaracji to pierwszy krok - zapowiedziano. Następnym będzie sporządzenie tzw. białej listy sklepów, przestrzegających dni świąteczne. Zostanie ona wywieszona w parafiach, ogłoszona w ich biuletynach. Planuje się również umieszczenie w witrynach takich sklepów haseł, zachęcających wiernych, by tylko tam robili zakupy.

Gazetki diecezjalne odmawiają zaś publikowania reklam sklepów otwartych w niedzielę.

Na kościołach w Padwie i w okolicach wywieszane są transparenty z hasłem: “Otwarty także w niedzielę”.

“To nie jest krucjata przeciwko supermarketom, lecz ponowne odkrycie wartości czasu odpoczynku, rodziny, relacji międzyludzkich” - powiedział cytowany przez dziennik “La Repubblica” ksiądz Adriano Sella, który koordynuję kampanię.

Duchowny, który kieruje diecezjalną komisją do spraw nowego stylu życia oświadczył: “Niedziela nie jest ostatnim dniem weekendu i nie jest także tylko dniem Pana. Również i my w Kościele musimy unikać wypełniania jej obrzędami i ceremoniami".

"Dzień bez pracy jest pierwszorzędną, antropologiczną potrzebą człowieka, nie tylko przykazaniem dla wiernego”- dodał ksiądz Sella.

“Ludzie uciekają do centrów handlowych, bo boją się pustki niedzieli” - uważają promotorzy akcji w mieście świętego Antoniego.

.....

Brawo . Piekna akcja .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 22:47, 11 Lis 2012    Temat postu:

Włochy ogłaszają alarm pogodowy. Wenecja pod wodą

Kilka rejonów Toskanii w środkowych Włoszech zostało zalanych w rezultacie gwałtownych ulew. Najtrudniejsza sytuacja panuje w okolicach miast Massa i Carrara, skąd ewakuowano setki osób. Powodziami zagrożonych jest kilka regionów. Wenecję znów zalała tzw. wysoka woda (acqua alta), która tym razem osiągnęła poziom 149 centymetrów, jeden z najwyższych w ciągu ostatnich 150 lat.

W ciągu czterech godzin w Toskanii spadło 250 milimetrów deszczu. Wylały kanały i strumienie, gdzieniegdzie stoi 1,5 metra wody.

Burmistrz Carrary zaapelował do mieszkańców, by nie wychodzili z domów i weszli na wyższe piętra budynków. Wokół miasta pod wodą znalazły się ośrodki agroturystyczne i tereny fabryk. Pod naporem wody, kamieni i lawiny błotnej runął tam fragment muru fortyfikacyjnego, wzniesionego w 1944 roku na tzw. linii Gotów przez Niemców, którzy chcieli zatrzymać marsz aliantów na północ Włoch. Mur wytrzymał bombardowania podczas wojny, ale nie sobotnią falę z pobliskiego strumienia Parmignola.

Lawiny błotne i woda spowodowały zniszczenia w rejonie miasteczka Lavacchio, ciężko doświadczonego przez powódź w 2010 roku. Zginęło tam wtedy kilka osób.

Najwyższy stopień alarmu pogodowego obowiązywał przez dwa dni weekendu w Ligurii, gdzie nadszedł front ulew i wichur określany jako „kuzyn” huraganu Sandy, który w ubiegłym tygodniu nawiedził północny wschód USA.

Genua została praktycznie zamknięta przez władze - nieczynne były sklepy i lokale w mieście, a do mieszkańców apelowano, by nie wychodzili na ulice. Konieczna była ewakuacja ludzi z peryferii zagrożonych zalaniem.

Do lokalnych podtopień doszło w regionie Wenecja Euganejska i w Trydencie na północy. Sparaliżowany jest z powodu zalania torów ruch pociągów koło Bolzano. Trudna sytuacja po ulewach panuje też koło Rawenny.

Obrona Cywilna rozszerzyła alarm pogodowy na dużą część Włoch, m.in. na Rzym, gdzie gwałtowne ulewy i burze mają potrwać do poniedziałku. W północnych dzielnicach Rzymu woda na ulicach sięga 70-80 cm. W rezultacie oberwania chmury zalane zostało portowe miasto Civitavecchia na północ od Wiecznego Miasta.

....

Grzeszna Italia pokutuje !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 15:35, 13 Lis 2012    Temat postu:

Włochy zmagają się z powodzią - pod wodą znalazła się m.in. Toskania i Wenecja

We Włoszech nadal gwałtowne i obfite opady deszczu oraz powodzie powodujące osuwanie się ziemi. Kolejny dzień walki z żywiołem i jego skutkami. Najbardziej ucierpiała Toskania, a dokładnie jej wybrzeże.

Tam też, w okolicy Capalbio pod Orbetello, jest jedyna śmiertelna ofiara żywiołu: jadący samochodem 73-letni mężczyzna znalazł się nagle pod rwąca wodą rzeki, która wystąpiła z brzegów. Po tym wypadku zamknięto wiele dróg w tym regionie, w tym także jeden odcinek Autostrady Słońca A1.

Nie kursują też pociągi łączące nadmorskie miejscowości m.in ze Sieną i Pizą. Władze lokalne poprosiły o pomoc wojsko, a rząd o ogłoszenie stanu klęski żywiołowej. Podobne apele nadchodzą z Wenecji Euganejskiej, która nie może się podnieść po ataku wody z soboty na niedzielę.

W Wenecji sytuacja nie powróciła jeszcze całkowicie do normy, ale woda, która zalała wtedy trzy czwarte miasta, powoli opada.

W wielu miastach kraju z niepokojem oczekuje się fali powodziowej. Tak jest m. in. w Padwie, Florencji i Rzymie, który spodziewa się jej dzisiaj.

....

Kolejna pokuta ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:48, 14 Lis 2012    Temat postu:

Starcia z policją podczas manifestacji we Włoszech

W po­waż­ne star­cia z po­li­cją i bitwę ulicz­ną prze­kształ­ci­ła się w Rzy­mie ma­ni­fe­sta­cja uczniów i stu­den­tów. De­mon­stra­cje i straj­ki w oświa­cie od­by­ły się w ra­mach eu­ro­pej­skie­go dnia pro­te­stu prze­ciw po­li­ty­ce oszczęd­no­ści i re­duk­cji wy­dat­ków na po­li­ty­kę so­cjal­ną. Star­cia wy­bu­chły także w Me­dio­la­nie.

W Wiecz­nym Mie­ście do za­mie­szek do­szło nad Ty­brem, na jed­nej z głów­nych ulic, Lun­go­te­ve­re. Po­li­cja przy po­mo­cy cięż­kich wozów i gazów łza­wią­cych pod­ję­ła próbę roz­pro­sze­nia ma­ni­fe­stan­tów, rzu­ca­ją­cych bu­tel­ka­mi, pe­tar­da­mi i świe­ca­mi dym­ny­mi.

Pa­ni­ka wy­bu­chła za­rów­no wśród kie­row­ców w uwię­zio­nych w dymie i w korku sa­mo­cho­dach, jak i nie­let­nich ma­ni­fe­stan­tek, ucie­ka­ją­cych przed po­li­cją.

Wcze­śniej kilku funk­cjo­na­riu­szy, ob­rzu­co­nych ka­mie­nia­mi zo­sta­ło ran­nych.

Już rano ma­ni­fe­stan­ci star­li się z po­li­cją pod­czas mar­szu w kie­run­ku kan­ce­la­rii pre­mie­ra, Pa­laz­zo Chigi.

Ty­sią­ce mło­dych ludzi prze­szło uli­ca­mi wło­skiej sto­li­cy pod ha­sła­mi: "Szko­ła na­le­ży do wszyst­kich" i "Nie dla wy­prze­da­ży szko­ły pu­blicz­nej".

Stu­den­ci, któ­rych osob­ny po­chód wy­ru­szył spod uni­wer­sy­te­tu La Sa­pien­za, trzy­ma­li wiel­ki trans­pa­rent: "Je­ste­śmy zbun­to­wa­ną Eu­ro­pą. Nie je­ste­śmy wam nic winni".

W Me­dio­la­nie stu­den­ci i ucznio­wie szkół śred­nich ob­rzu­ci­li ka­mie­nia­mi i far­ba­mi wi­try­ny ban­ków. Tam rów­nież do­szło do za­mie­szek i starć z po­li­cją. Dzie­się­ciu po­li­cjan­tów zo­sta­ło ran­nych.

W Tu­ry­nie wraz z mło­dzie­żą szli w po­cho­dzie na­uczy­cie­le. Nie­któ­rzy jego uczest­ni­cy rzu­ca­li jaj­ka­mi i świe­ca­mi dym­ny­mi.

W ca­łych Wło­szech zor­ga­ni­zo­wa­no około 100 de­mon­stra­cji. Obok mło­dzie­ży szkol­nej i uni­wer­sy­tec­kiej uczest­ni­czy­li w nich rów­nież pra­cow­ni­cy bu­dże­tów­ki, mię­dzy in­ny­mi trans­por­tu i służ­by zdro­wia.

>>>>

Oto pokoj z UE...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 19:49, 16 Lis 2012    Temat postu:

Większość Włochów nie chce drugiej kadencji rządu Montiego

Więk­szość Wło­chów (62 pro­cent) nie chce, aby pre­mier Mario Monti po­zo­stał na drugą ka­den­cję, po wy­bo­rach par­la­men­tar­nych na wio­snę przy­szłe­go roku - to wy­ni­ki son­da­żu prze­pro­wa­dzo­ne­go dla te­le­wi­zji RAI w związ­ku z pierw­szą rocz­ni­cą po­wo­ła­nia ga­bi­ne­tu.

W nie­dzie­lę mija rok od roz­po­czę­cia pracy przez rząd eks­per­tów i pro­fe­so­rów, utwo­rzo­ny z ini­cja­ty­wy pre­zy­den­ta Gior­gio Na­po­li­ta­no po upad­ku ga­bi­ne­tu Si­lvio Ber­lu­sco­nie­go 12 li­sto­pa­da 2011 r. W Ra­dzie Mi­ni­strów Mon­tie­go nie ma ani jed­ne­go po­li­ty­ka.

Pierw­sza rocz­ni­ca pracy an­ty­kry­zy­so­we­go ga­bi­ne­tu, po­wo­ła­ne­go w celu na­pra­wy cięż­ko za­dłu­żo­nych fi­nan­sów pań­stwa, mija w at­mos­fe­rze dys­ku­sji na temat sce­na­riu­szy po na­stęp­nych wy­bo­rach, które od­bę­dą się praw­do­po­dob­nie w kwiet­niu przy­szłe­go roku.

W cen­trum klasy po­li­tycz­nej po­wsta­ją ko­lej­ne ini­cja­ty­wy na rzecz po­zo­sta­nia obec­ne­go rządu.

Pro­jekt, okre­śla­ny jako „Monti bis” kry­ty­ku­ją naj­więk­sze ugru­po­wa­nia: cen­tro­le­wi­co­wa Par­tia De­mo­kra­tycz­na, pro­wa­dzą­ca w przed­wy­bor­czych son­da­żach oraz cen­tro­pra­wi­co­wy Lud Wol­no­ści Ber­lu­sco­nie­go. Zda­niem li­de­rów tych ugru­po­wań po wy­bo­rach ko­niecz­ny jest po­wrót po­li­ty­ki do rzą­dów. W obu tych par­tiach od­bę­dą się pra­wy­bo­ry, które wy­ło­nią kan­dy­da­tów na pre­mie­ra.

Sam pre­mier wcze­śniej dał do zro­zu­mie­nia, że gotów jest roz­wa­żyć moż­li­wość po­zo­sta­nia na sta­no­wi­sku, ale tylko w nad­zwy­czaj­nej sy­tu­acji. Czę­ściej jed­nak w swych pu­blicz­nych wy­stą­pie­niach pro­fe­sor Monti pod­kre­śla, że jego misja za­koń­czy się na wio­snę. Za­pew­nia też, że nie za­mie­rza kan­dy­do­wać w wy­bo­rach, o co ape­lu­ją do niego jego po­li­tycz­ni zwo­len­ni­cy. Wy­ja­śnia, że bę­dzie kon­ty­nu­ował dzia­łal­ność pu­blicz­ną jako do­ży­wot­ni se­na­tor, mia­no­wa­ny przed ro­kiem przez pre­zy­den­ta.

Rząd, uzdra­wia­ją­cy fi­nan­se kraju i re­ali­zu­ją­cy pro­gram wiel­kich re­form nie może odejść bez ich do­koń­cze­nia, zwłasz­cza w obec­nej dobie re­ce­sji - ar­gu­men­tu­ją przy­wód­cy cen­tro­wych ugru­po­wań, prze­wod­ni­czą­cy Izby De­pu­to­wa­nych Gian­fran­co Fini i jego po­przed­nik na tym sta­no­wi­sku, Pier Fer­di­nan­do Ca­si­ni. Pro­wa­dzą oni kam­pa­nię na rzecz dru­giej ka­den­cji ga­bi­ne­tu eks­per­tów.

Z son­da­żu, prze­pro­wa­dzo­ne­go przez In­sty­tut ba­da­nia opi­nii pu­blicz­nej SWG wy­ni­ka, że pra­wie dwie trze­cie Wło­chów sprze­ci­wia się ta­kie­mu roz­wią­za­niu. Za po­zo­sta­niem rządu Mon­tie­go jest 22 pro­cent an­kie­to­wa­nych. 16 pro­cent nie ma zda­nia na ten temat.

Son­daż wska­zu­je po­nad­to, że za­ufa­nie do pre­mie­ra ma 36 pro­cent oby­wa­te­li. To dwa razy mniej niż przed ro­kiem, gdy – jak się pod­kre­śla - w dobie eska­la­cji kry­zy­su fi­nan­sów pu­blicz­nych wią­za­no z Mario Mon­tim ogrom­ne na­dzie­je.

>>>

Niezle ich przydusili ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 18:46, 19 Lis 2012    Temat postu:

Włoski dramat: bezrobocie rośnie drastycznie

We Włoszech bezrobotni poszukują nowego zatrudnienia przynajmniej 15 miesięcy - czyli dwa razy dłużej niż w Polsce. Dramatycznie rośnie także bezrobocie wśród imigrantów. Z powodu kryzysu straciło pracę już blisko 300 tys. obcokrajowców. Nie korzystają oni jednak z włoskich pośredniaków, bo te źle funkcjonują. Szukają pracy tradycyjnie: przez znajomości i przyjaciół.

Bezrobocie wśród młodych Włochów przekroczyło 30 procent. - Młodzi Włosi są choosy (grymaśni) - powiedziała minister pracy Elsa Fornero, używając angielszczyzny, sugerując jakoby powodem bezrobocia był kapryśny charakter włoskich maminsynków, a nie faktyczne załamanie się rynku pracy oraz całkowity brak pomysłów rządu Mario Montiego na to, jak temu zaradzić. Gafa popełniona przez minister Fornero wywołała oburzenie.

Włoskie pośredniaki nie pomagają

Już blisko połowa włoskiego młodego pokolenia nie ma stałego zatrudnienia i może, co najwyżej liczyć na umowy śmieciowe, które w tym kraju mają wdzięczne nazwy "lavoro a chiamata" (praca na wezwanie), "contratto determinato" (umowa czasowo określona), "contratto a progetto" (umowa na projekt). Większość tego typu umów śmieciowych zastępuje stałe umowy o pracę. "Na projekt" pracuje się już nie tylko w call center, ale także w barze czy w sklepie. Prywatne pośredniaki zwane "agenzie interinali" nie mają żadnej pracy do zaoferowania lub są zamknięte... w godzinach pracy. Zdarza się też, że obiecują rozmowy kwalifikacyjne, a potem same plajtują.

Znalezienie zatrudnienia we Włoszech jest bardzo trudne. Biura pośrednictwa pracy funkcjonują w tym kraju bardzo źle. Według statystyk tylko 3,7 proc. osób znajduje nowe zajęcie poprzez pośredniaki. W Wielkiej Brytanii 7,7 proc. bezrobotnych znajduje pracę w pośredniaku a w Niemczech 13 procent. Niemieckie pośredniaki zatrudniają aż 75 tys. pracowników, z których każdy zajmuje się maksymalnie 50 bezrobotnymi. We włoskich pośredniakach za biurkiem siedzi zaledwie 10 tys. ludzi i każdy z nich ma pomóc znaleźć pracę ponad 300 osobom.

Tylko w Hiszpanii jest gorzej

Jak wynika z badań agencji GiGroup - zanim włoscy bezrobotni znajdą nową pracę upływa średnio 15 miesięcy. Znalezienie po zwolnieniu kolejnego zatrudnienia zajmuje im dwa razy więcej czasu niż bezrobotnym w Niemczech, Wielkiej Brytanii, a nawet w Polsce - w krajach, w których pracy szuka się najwyżej 8 miesięcy. Tylko Hiszpanie pod tym względem mają jeszcze gorsze wyniki - 16 miesięcy, podczas gdy średnia europejska w dobie kryzysu wynosi 11 miesięcy.

W słonecznej Italii jeden na trzech młodych Włochów jest bez pracy i często decyduje się na emigrację, by w Berlinie czy Londynie szukać widoków na przyszłość. Ogólne bezrobocie w tym kraju przekracza już 10 proc. Do armii ludzi bezrobotnych dołączyli także ci, którzy z powodu podwyższenia wieku emerytalnego znaleźli się bez pensji i bez emerytury, a jest ich ponad 120 tysięcy oraz ci, którzy ze względu na kryzys różnych sektorów produkcyjnych zostali odesłani na czasowe bezrobocie.

Bezrobocie rośnie także wśród imigrantów

W tej dramatycznej sytuacji można odnieść wrażenie, że z wokandy zniknął prawie temat imigracji. Ostatnio mówi się bardzo mało o tym, że to ręce obcokrajowców napędzają włoską gospodarkę, że wykonują oni prace, którymi gardzą Włosi. Sporadycznie wspomina się o bezrobociu, które wśród zagranicznej taniej siły roboczej rośnie w sposób dramatyczny. Z mediów zniknął nawet popularny temat przestępczości imigrantów.

Jak wynika z raportu przygotowanego przez Fundację Leone Moressa w ostatnich dwóch latach pracę we Włoszech straciło 28,6 proc. imigrantów. Więcej zwolnień zagranicznych pracowników miało miejsce w uprzemysłowionej północnej części kraju (aż 30,4 proc.) niż na biedniejszym południu (23,5 proc.), gdzie obcokrajowcy są zatrudniani raczej w prywatnych domach i gospodarstwach rolnych niż w fabrykach. Obecnie we Włoszech jest blisko 300 tys. imigrantów, którzy stracili pracę w wyniku kryzysu - co stanowi 12,6 proc. wszystkich bezrobotnych. Są to, jednak tylko oficjalne dane statystyczne, a więc najprawdopodobniej zaniżone.

Taki wzrost bezrobocia ludności napływowej stawia ten kraj w obliczu nowego problemu - ci obcokrajowcy spoza Unii Europejskiej, którzy utracili pracę staną się wkrótce imigrantami nielegalnymi, gdyż ich pozwolenie na pobyt ww Włoszech jest związane z zatrudnieniem. To wystawi na ciężką próbę włoską politykę migracyjną, która przewiduje przyjęcie rocznie 100 tys. nowych imigrantów.

Jak pracy szukają imigranci?

Z raportu Fundacji Leone Moressa można dowiedzieć się też, jaka jest charakterystyka imigrantów poszukujących pracy. Obcokrajowcy chcą przede wszystkim uzyskać możliwie jak najbardziej stabilne zatrudnienie - oczywiście najchętniej stałe, regulowane przez umowę i na cały etat. W zamian, za to są gotowi zgodzić się na niższe wynagrodzenie - około 900 euro miesięcznie. Zależy im również na tym, aby praca znajdowała się najbliżej miejsca zamieszkania, aby ograniczyć koszty przejazdu.

Wiedząc, jednak o tym, że takie warunki jest coraz trudniej uzyskać, obcokrajowcy - zwłaszcza ci z Unii Europejskiej - akceptują także umowy czasowe lub "na projekt", które są umowami śmieciowymi.

W przeciwieństwie do Włochów, którzy po zwolnieniu szukają nowego zatrudnienia przez około 15 miesięcy, czas poszukiwania pracy przez imigrantów jest krótszy aż o połowę. Wiąże się to przede wszystkim z tym, że obcokrajowcy nie mogą pozwolić sobie na zbyt długie pozostawanie bez dopływu gotówki i życie z oszczędności, bez pomocy rodziny.

Kanałem, przez który imigranci najchętniej poszukują i znajdują pracę są własne znajomości. Poczta pantoflowa i układy przyjacielskie działają we Włoszech lepiej niż pośredniaki. Z tej drogi korzysta aż 85,3 proc. osób. 56,9 proc. przegląda ogłoszenia w prasie oraz w specjalistycznych portalach internetowych i wysyła aplikacje z cv. Zaledwie 28,3 proc. imigrantów rejestruje się we włoskich urzędach pracy.

Z Rzymu
Agnieszka Zakrzewicz

>>>>

A wladze Italii czekaja ... Na kogo ? Pewnie na Godota ... Głodota ??? Głodot przyjdzie na pewno . Niech tylko jeszcze pobeda w euro .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:48, 21 Lis 2012    Temat postu:

Atak ekipy telewizyjnej. Minister opuściła konferencję

Włoska minister pracy i spraw socjalnych Elsa Fornero opuściła konferencję prasową z powodu agresji, jaką przypuściła na nią jedna z ekip telewizyjnych.

Pani minister nie jest lubiana przez media. Minister Fornero jest autorką reformy włoskiego systemu emerytalnego. Z powodu podwyższenia wieku emerytalnego do 67. roku życia z dnia na dzień kilkadziesiąt tysięcy osób znalazło się bez pracy i bez prawa do emerytury. Od tamtej pory minister jest celem ataków przeciwników rządu oraz części mediów. Nie ograniczają się one do krytyki.

Nieznani sprawcy dokonali niedawno najścia na mieszkanie Fornero, a jej córka otrzymała listy z pogróżkami. Wiadomość, że Elsa Fornero weźmie udział w konferencji prasowej w Ministerstwie Zdrowia, zwabiła tam także ekipę satyryczno-demaskatorskiego programu le Iene - hieny, emitowanego przez jedną ze stacji Silvio Berlusconiego.

Zachowanie ekipy zaczęło w pewnym momencie przypominać prawdziwą agresję. Minister pracy opuściła więc salę, a jej biuro prasowe wydało komunikat, w którym stwierdzono, że agresja nie ma nic wspólnego z przysługującym mediom prawem do zbierania informacji i dociekania prawdy.

.....

Nie ma pracy to minister od pracy dostaje . A pracy nie ma dzieki UE . Agresja w UE rosnie dzieki pokojowonoblowej UE ..


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 17:40, 24 Lis 2012    Temat postu:

Wielotysięczne manifestacje młodzieży w Rzymie

Tysiące uczniów, studentów i nauczycieli manifestowały w Rzymie przeciwko cięciom w nakładach na szkolnictwo i polityce rządu. Centrum miasta otoczyły siły porządkowe, gdyż obawiano się powtórzenia niedawnych starć młodzieży z policją .

Gdy jeden z pochodów młodzieży przechodził przez plac Wenecki w kierunku Koloseum, jego uczestnicy wznosili też hasła przeciwko Izraelowi i nawoływali do jego bojkotu. "Ten kraj trzeba zniszczyć" - krzyczeli manifestanci.

Dziesięć dni po zamieszkach, wywołanych przez demonstrującą młodzież, władze Wiecznego Miasta postanowiły zrobić wszystko, by scenariusz ten nie powtórzył się podczas trzech sobotnich manifestacji, zorganizowanych przez związek uczniów i studentów, wielką lewicową centralę związkową Cgil i autonomiczne, znane z radykalizmu związki zawodowe Cobas.

Władze miejskie wprowadziły zakaz zakładania kasków przez manifestantów, po to, by w razie rozruchów można było ich rozpoznać. W odpowiedzi na to rozporządzenie wielu demonstrantów przeszło przez Rzym w durszlakach na głowach.

Setki policjantów pilnowały najważniejszych budynków rządowych oraz siedzib parlamentu, pod którymi zamierzali manifestować uczestnicy protestu. Nie zostali do nich dopuszczeni.

„Jeśli oni blokują nam przyszłość, my zablokujemy miasto” - głosił jeden z transparentów niesionych przez młodzież na czele 10-tysięcznego pochodu związków Cobas, który wyruszył z Piazza della Repubblica, a następnie połączył się z demonstracją związku uczniów i studentów. Na innym transparencie widniało zaś hasło: „+Nie+ dla niszczenia szkoły publicznej”. Skandowano też: „Szkoła publiczna to nie firma, nie można jej sprzedawać”.

Mimo deklarowanych wcześniej pokojowych zamiarów niektórzy manifestanci obrzucili petardami i butelkami gmach ministerstwa sprawiedliwości, przed którym 14 listopada doszło do najcięższych starć młodzieży z policją.

Centrum miasta było częściowo opustoszałe. W obawie przed starciami zamknięto wiele sklepów i lokali.

....

Europokoj coraz wiekszy .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 22:10, 25 Lis 2012    Temat postu:

Najdroższe biuro na świecie

Trzech sędziów pokoju w Wenecji, rozstrzygających w drobnych sprawach, w tym przestępstw drogowych, ma najdroższe biuro na świecie. Wynajem pokojów z pięknym widokiem w XVI-wiecznym pałacu kosztuje rocznie władze miasta i budżet państwa 2,6 miliona euro.

Renesansowe stiuki zdobione złotem, widok na plac świętego Marka, dyskretna muzyka dochodząca z historycznych kawiarni pod arkadami - w takiej scenerii pracują od lat weneccy sędziowie pokoju w znanym pałacu, dawnym gmachu prokuratury.

Włoskie media podkreślają, że na utrzymanie biura każdego z trzech sędziów wraz z wynajmem od właściciela pałacu - wielkiej firmy ubezpieczeniowej - wydaje się z państwowej kasy po 866 tysięcy euro rocznie. To razem 2,6 miliona euro.

Władze Wenecji postanowiły przestać szastać pieniędzmi i przenieść biura sędziów do innej, tańszej siedziby. „Już znaleźliśmy nowe miejsce, za kilka tygodni sprawa będzie rozwiązana” - ogłosił burmistrz miasta Giorgio Orsoni. Przyznał, że wynajmowanie pokojów w historycznym pałacu na placu świętego Marka było „szaleństwem”.

....

Widzicie jaka rozpusta tam odchodzi .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 22:08, 29 Lis 2012    Temat postu:

"Monti Style"

„Monti Style”- ta parodia znanej na całym świecie koreańskiej piosenki „Gangnam Style”, dedykowana premierowi Mario Montiemu bije rekordy popularności wśród włoskich internautów. Piosenkę w rytmie rapu i teledysk do niej przygotowała grupa artystów z Toskanii.

Młodzi artyści z miasta Forte dei Marmi nakręcili własnym sumptem teledysk do słów piosenki pełnej politycznego humoru i odniesień do burzliwych wydarzeń minionego roku, w trakcie którego upadł rząd Silvio Berlusconiego, doszło do poważnego kryzysu finansów publicznych i powstał prezydencki rząd ekspertów profesora ekonomii Mario Montiego.

W ciągu zaledwie kilku godzin parodia clipu z Korei Południowej stała się we Włoszech ogromnym przebojem w YouTube i jest szeroko komentowana, najczęściej bardzo przychylnie.

Największe rozbawienie budzi wykonawca utworu, a zarazem współautor muzyki i tekstu Francesco Claudio Marai w siwej peruce. Parodiując szefa rządu śpiewa on między innymi: „Zostałem mianowany bez żadnych wyborów, to pewna praca w moim trochę niedomagającym kraju”.

Słowa są tak zabawne, że włoskie media radzą, by w czasie odtwarzania teledysku włączyć podpisy z całym tekstem, aby nic z niego nie stracić. Mowa w nim jest o bankach, o spreadzie, o kryzysie w strefie euro.

Podczas gdy „Gangnam Style”, który został odtworzony w internecie ponad 800 milionów razy, nakręcono w luksusowej dzielnicy Seulu, zdjęcia do włoskiego rapu powstały głównie na plaży w Forte dei Marmi i w Viareggio.

Teledysk stał się hitem internetu w dniach ogólnokrajowej dyskusji na temat przyszłości Mario Montiego po wyborach parlamentarnych na wiosnę 2013 roku. Podczas gdy część polityków włoskiej centroprawicy chce, aby pozostał on na stanowisku szefa rządu i dokończył program reform i uzdrawiania finansów, pojawiają się też głosy, że profesor Monti powinien zostać prezydentem Włoch, gdy w maju skończy się kadencja obecnego szefa państwa Giorgio Napolitano.

....

Monti Pajton . Faktycznie to sa kpiny . Z Italia coraz gorzej a ten robi cyrk .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 21:01, 30 Lis 2012    Temat postu:

Rekordowe bezrobocie we Włoszech

Jak informuje tamtejszy główny urząd statystyczny, w październiku pracę straciło sto tysięcy Włochów, dołączając do blisko trzy milionowej już armii bezrobotnych.

W październiku bezrobocie przekroczyło granicę jedenastu procent. Oznacza to wzrost o trzy dziesiąte w porównaniu z poprzednim miesiącem i o blisko dwa i pół procent w skali roku.

Tym samym bez pracy jest obecnie dwa miliony osiemset siedemdziesiąt tysięcy Włochów, najwięcej od 1992 roku. Taka sama mniej więcej liczba ma pracę na czas określony, najczęściej nie z własnego wyboru, lecz ze względu na okoliczności.

Największe zaniepokojenie budzi niepohamowany wzrost bezrobocia wśród ludzi młodych. Bez pracy jest obecnie 36 i pół procent Włochów wieku od 15 do 24 lat, czyli 639 tysięcy osób. Pracujący stanowią 57 procent społeczeństwa, a jest ich dokładnie 22 miliony 930 tysięcy.

....

Zgodna z planem euroizacja ekonomii .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 15:27, 01 Gru 2012    Temat postu:

Rzymska klinika Gemelli na skraju bankructwa

Znana rzymska klinika Gemelli znalazła się na skraju bankructwa. Wielki szpital, należący do katolickiego uniwersytetu z Mediolanu, jest w ciężkiej sytuacji, ponieważ nie otrzymał uzgodnionych pieniędzy od regionu Lacjum i nie ma dostępu do kredytów.

- Wypłacamy pensje z wielką trudnością, czyniąc cuda, bo region nie płaci nam tyle, ile uzgodniono , a banki nie dają nam już kredytów - powiedział dyrektor administracyjny prestiżowej placówki medycznej Marco Elefanti.

Dyrekcja szpitala uniwersyteckiego wyjaśniła, że porozumiała się wcześniej z władzami regionu w sprawie planu restrukturyzacji po to, by doprowadzić do uzdrowienia jego finansów w 2015 roku.

- Ale jeśli region będzie za każdym razem podnosić poprzeczkę, cały mechanizm się rozpadnie- dodał Maurizio Guizzardi, dyrektor kliniki, znanej na całym świecie z racji wielu pobytów Jana Pawła II. Szef szpitala ostrzegł, że jeśli sytuacja finansowa Gemelli nie poprawi się, zagrożona będzie opieka nad chorymi z całego Lacjum i środkowych Włoch.

- Czy można naprawdę wyobrazić sobie służbę zdrowia Lacjum i Włoch bez Gemelli?- pytają przedstawiciele dyrekcji szpitala, który co roku przyjmuje oprócz kilkudziesięciu tysięcy rzymian także 17 tysięcy pacjentów z innych regionów kraju, udziela pomocy 75 tysiącom ludzi na pogotowiu ratunkowym i przeprowadza 42 tysiące operacji.

Włoskie media informują, że placówka przechodzi bolesny proces restrukturyzacji, w ramach którego część pracowników znalazła się na przymusowych urlopach z powodu zmniejszenia liczby łóżek szpitalnych i rewizji kontraktów.

We wrześniu podpisano z władzami regionalnymi porozumienie w sprawie wyasygnowania przez nie na rok 2012 łącznej sumy 529 milionów euro. Do tej pory przekazano tylko 150 mln i właśnie to opóźnienie jest głównym powodem kryzysu, w jakim znalazł się szpital.

Dyrektor Elefanti, cytowany przez dziennik "Il Messaggero”", przyznał, że robi "salto mortale", by wygospodarować pieniądze na pensje.

Ale - jak zauważa rzymska gazeta - to jeszcze nie koniec kłopotów, ponieważ rządowy komisarz do spraw rewizji wydatków z budżetu podpisał właśnie dekret, na mocy którego nakłady te zostały zmniejszone o 7 procent.

Klinika rozważa możliwość skierowania sprawy do Sądu Administracyjnego.

....

Dopadlo ich euro . Widzimy ze Kościół nie powinien popierac UE gdyz jest to rzecz diabla .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 22:37, 09 Gru 2012    Temat postu:

Hiszpania: kolejny "biały marsz" przeciw prywatyzacji służby zdrowia

"Zdrowia się nie sprzedaje, zdrowie się chroni" - pod tym hasłem tysią­ce hiszpańskich lekarzy i pielęgnia­rek w białych kitlach protestowało w centrum Madrytu przeciwko pla­nowanej częściowej prywatyzacji służby zdrowia i cięciom budżeto­wym.

Fot. AFP/Pedro Armestre - PEDRO ARMESTRE

Według policji ponad 5 tys. osób ze­brało się na wiecu na placu Puerta del Sol. Organizatorzy spodziewali się 25 tysięcy uczestników demon­stracji, która jest trzecim w tym roku protestem na dużą skalę.

Rzeczniczka organizatorów prote­stu Fatima Branas powiedziała, że plany prywatyzacyjne są krótko­wzroczne, gdyż nie uwzględniają tego, że można oszczędzać bez ko­mercjalizowania usług medycz­nych.

- To, co zamierzono, oznacza całko­witą zmianę naszego modelu ochro­ny zdrowia i demontuje obecny sys­tem - powiedziała.

"Nie dla prywatyzacji" i "Publiczna służba zdrowia" - skandowali de­monstrujący.

Wielu lekarzy mówiło, że po raz pierwszy w życiu wyszli na ulice, bo obawiają się pogorszenia się ja­kości usług w związku z prywatyza­cją. Pojawiają się też głosy, że aby oszczędzić należałoby zwolnić wielu deputowanych, polityków i urzędników w administracji za­miast w służbie zdrowia.

Władze Madrytu utrzymują, że cię­cia są niezbędne, by zapewnić ochronę zdrowia w sytuacji głębo­kiego kryzysu. W Hiszpanii służba zdrowia i edukacja znajdują się w gestii władz regionów, a nie rządu centralnego. Jednak wraz z proble­mami gospodarczymi całej Hiszpa­nii wiele regionów znalazło się w poważnych tarapatach i musi ciąć wydatki.

Gospodarka Hiszpanii po raz drugi w ciągu trzech lat jest w recesji, a bezrobocie w kraju zbliża się do 25 proc. We wrześniu liczba osób zare­jestrowanych jako bezrobotne wzrosła, gdyż skończył się sezon tu­rystyczny i wiele firm zwolniło część pracowników.

....

Upadaja ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 19:01, 11 Gru 2012    Temat postu:

Włochy: Monti milczy na temat swej przyszłości, Berlusconi atakuje

Pre­mier Włoch Mario Monti nadal uchy­la się od od­po­wie­dzi na py­ta­nia o swą przy­szłość. Szef rządu, który w so­bo­tę za­po­wie­dział zło­że­nie dy­mi­sji zaraz po uchwa­le­niu bu­dże­tu, nie de­kla­ru­je, czy wy­star­tu­je w przy­szło­rocz­nych wy­bo­rach, do czego jest na­ma­wia­ny.

Tym­cza­sem kam­pa­nię wy­bor­czą przed wy­bo­ra­mi pla­no­wa­ny­mi na luty roz­po­czął już w swo­jej te­le­wi­zji były pre­mier Si­lvio Ber­lu­sco­ni, który na sta­no­wi­sko szefa rządu kan­dy­du­je po raz czwar­ty.

Monti w dzi­siej­szym wy­wia­dzie dla te­le­wi­zji pu­blicz­nej RAI ob­ró­cił w żart py­ta­nie o ewen­tu­al­ną przy­szłość w po­li­ty­ce.

"Nie ro­zu­miem tego za­in­te­re­so­wa­nia star­szym czło­wie­kiem" - po­wie­dział 69-let­ni pre­mier, któ­re­go po­li­ty­cy ma­łych cen­tro­wych ugru­po­wań za­chę­ca­ją do kan­dy­do­wa­nia w wy­bo­rach. O obec­nym pre­mie­rze mówi się rów­nież jako o moż­li­wym przy­szłym pre­zy­den­cie Włoch, po za­koń­cze­niu w maju ka­den­cji Gior­gia Na­po­li­ta­no.

"Uwa­żam, że po­li­ty­ka to przede wszyst­kim kwe­stia kul­tu­ry, czyli dą­że­nie do kształ­to­wa­nia po­staw ludzi - dodał pre­mier. - Je­stem pe­wien, że bez wzglę­du na to, jaką rolę będę peł­nić w przy­szło­ści, będę to dalej robić".

Kil­ka­na­ście minut wcze­śniej w swo­jej te­le­wi­zji Me­dia­set wy­stą­pił były pre­mier Si­lvio Ber­lu­sco­ni, który w so­bo­tę ogło­sił start w wy­bo­rach. W te­le­fo­nicz­nym wy­wia­dzie py­ta­ny o to, czy sądzi, że jego moż­li­wy po­wrót nie­po­koi Unię Eu­ro­pej­ską, od­parł: "Ależ skąd".

Rzą­do­wi eks­per­tów Mon­tie­go za­rzu­cił, że re­ali­zo­wał on po­li­ty­kę an­ty­kry­zy­so­wych cięć i oszczęd­no­ści wpro­wa­dzo­ną przez UE pod dyk­tan­do Ber­li­na, co tylko do­pro­wa­dzi­ło do po­głę­bie­nia kry­zy­su.

"Wszyst­kie wskaź­ni­ki eko­no­micz­ne po­gor­szy­ły się, nie do mnie na­le­ży ocena, ale wszyst­kie dane są ne­ga­tyw­ne"- po­wie­dział przy­wód­ca Ludu Wol­no­ści.

Monti "pro­wa­dził zbyt ger­ma­no­cen­trycz­ną po­li­ty­kę" - oce­nił Ber­lu­sco­ni, wy­ra­ża­jąc po­gląd, że Niem­cy sko­rzy­sta­ły na kry­zy­sie fi­nan­so­wym, by kosz­tem in­nych kra­jów stre­fy euro ob­ni­żyć kosz­ty swo­je­go za­dłu­że­nia.

Po­wie­dział także, że spre­ad, czyli róż­ni­ca w ren­tow­no­ści opro­cen­to­wa­nych naj­ni­żej ob­li­ga­cji nie­miec­kich a pa­pie­rów dłuż­nych in­nych kra­jów jak Wło­chy, to "oszu­stwo i wy­mysł, przy po­mo­cy któ­re­go sta­ra­no się oba­lić rzą­dzą­cą więk­szość, na jaką gło­so­wa­li Włosi".

W ten spo­sób sko­men­to­wał upa­dek swego ga­bi­ne­tu w li­sto­pa­dzie ze­szłe­go roku, który na­stą­pił u szczy­tu kry­zy­su wło­skich fi­nan­sów i po­waż­nych tur­bu­len­cji na ryn­kach, które uspo­ko­ił potem eks­perc­ki rząd Mon­tie­go.

>>>>

No to w Italii zanosi sie na zmiane kabaretu . Monti Pajton odchodzi Beni Hill szykuje sie do powrotu . Bedzie to zmiana typu humoru z absurdalnego na rubaszny ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 15:55, 12 Gru 2012    Temat postu:

Włochy: Strajk na stacjach benzynowych

Na stacjach benzynowych we Wło­szech rozpoczął się wczoraj wieczo­rem strajk, który potrwa do piątku rano. Protest najemców i pracowni­ków stacji wymierzony jest w kon­cerny paliwowe, którym zarzucają niewywiązywanie się z umów i nie­podpisanie nowych kontraktów.

Ponadto trzy branżowe związki za­wodowe krytykują rząd Mario Mon­tiego za brak reakcji na postępowa­nie tworzących, ich zdaniem, potęż­ne lobby firm paliwowych w wyjąt­kowo trudnym momencie kryzysu, w którym notuje się stały spadek sprzedaży paliwa.

W miastach strajk zakończy się w piątek nad ranem a na autostra­dach w czwartek o godzinie 22.00.

Nie można tankować również pali­wa na uczestniczących w strajku stacjach samoobsługowych. Dystry­butory zostały na nich wyłączone.

Na czas akcji strajkowej wyznaczo­no 450 punktów, między innymi na autostradach co 100 kilometrów, które gwarantują sprzedaż paliwa.

Organizatorzy protestu ostrzegli, że kierowcy muszą liczyć się z po­ważnymi problemami z tankowa­niem paliwa.

Organizacje obrony praw konsu­mentów apelują o czujność, gdyż według nich istnieją obawy, że otwarte stacje podniosą ceny korzy­stając ze strajkowego chaosu.

....

Italia ginie .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 18:08, 22 Gru 2012    Temat postu:

Premier Mario Monti podał się do dymisji .

Premier Włoch Mario Monti złożył dymisję swego rządu na ręce prezydenta Giorgio Napolitano. Następstwem tej zapowiadanej wcześniej decyzji będzie oczekiwane jeszcze przed Świętami rozwiązanie parlamentu i przyspieszone o dwa miesiące wybory w lutym.

Do rezygnacji szefa rządu doszło tuż po tym, gdy Izba Deputowanych przyjęła ustawę budżetową, zwaną stabilizacyjną. Gabinetowi ekspertów, powołanemu przed 13 miesiącami dla uzdrowienia finansów kraju, zależało na tym, aby przed zakończeniem jego pracy uchwalony został budżet na przyszły rok wraz z założeniami na lata następne.

Powrót Berlusconiego?

Dymisja gabinetu to rezultat wycofania poparcia dla niego przez partię Silvio Berlusconiego Lud Wolności na początku grudnia. 76-letni lider centroprawicy po raz kolejny będzie ubiegał się o stanowisko szefa rządu.

W komunikacie wydanym przez Pałac Prezydencki podkreślono, że zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami dymisja jest nieodwołalna.

Szef państwa Giorgio Napolitano przyjął do wiadomości rezygnację i poprosił Radę Ministrów, by kontynuowała pracę dla załatwienia bieżących spraw - ogłosił Kwirynał.

Na sobotę zapowiedziano konsultacje prezydenta z szefami poszczególnych grup parlamentarnych.

W ostatnim przed dymisją przemówieniu, wygłoszonym do włoskich ambasadorów, Mario Monti oświadczył, że także dzięki Włochom sytuacja w Europie i w strefie euro "znacznie się poprawiła". Ponadto - dodał - "wzrosła pozycja i wiarygodność Włoch na arenie międzynarodowej".

Nowe wybory we Włoszech

Podsumowania pracy swego rządu Monti dokona w niedzielę przed południem na konferencji prasowej.

Oczekuje się, że przy tej okazji profesor Monti przedstawi także swe plany na przyszłość. Wszystko wskazuje na to, że zaprezentuje manifest programowy z podstawowymi założeniami prac, które należy jeszcze wykonać, by dokończyć dzieło uzdrawiania zadłużonych finansów publicznych. Zaapeluje też do ugrupowań o poparcie dla jego wizji wyprowadzenia kraju z kryzysu i wyrazi gotowość ubiegania się o stanowisko szefa rządu w wyborach. Odbędą się one prawdopodobnie 24 i 25 lutego.

....

Ulubieniec zachodu i Brukseli zakonczyl swoje rzady kleska . Italia jest w jeszcze gorszym stanie . Lud zatesknil do Beni Hila . Ale to tylko cyrk . Kraj bedzie padal bo ma euro .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 14:42, 23 Gru 2012    Temat postu:

Rewolucja w handlu: można otworzyć sklepy 25 grudnia

Po raz pierwszy we Włoszech sklepy 25 grudnia, czyli w dniu święta Bożego Narodzenia, mogą być otwarte. To wynik działania ustawy o liberalizacji handlu i usług, która stwierdza, że to właściciel decyduje o terminie i godzinach otwarcia swego sklepu.

Upada tabu 25 grudnia - tak dziennik "Corriere della Sera" podsumował tę swoistą rewolucję we włoskim handlu, który do niedawna funkcjonował ściśle według rozporządzeń, wydawanych między innymi przez lokalne władze.

Ograniczenia dotyczące godzin i dni otwarcia, także w niedziele i święta, zniesiono zarówno wobec sklepów jak i centrów handlowych. Rządowy dekret liberalizacyjny, zaskarżony przez władze kilku regionów, został zatwierdzony niedawno przez Trybunał Konstytucyjny. Celem dekretu, przyjętego przez gabinet Mario Montiego w ramach programu uzdrawiania włoskich finansów i wyprowadzania kraju z kryzysu jest wzrost konkurencji i konsumpcji.

W dniu Bożego Narodzenia, kiedy Włosi wręczają sobie prezenty, można będzie je kupić do wczesnego popołudnia. W ostatniej chwili, jeszcze przed uroczystym obiadem, można będzie też kupić brakujące produkty.

Z zapowiedzi kupców i wielkich firm handlowych wynika, że w pierwszy dzień Świąt od rana przez kilka godzin otwarte będą we Włoszech tylko niektóre sklepy, głównie spożywcze i sto punktów jednej z sieci sprzedaży. W Mediolanie przez cały dzień czynny będzie wielki sklep ze sprzętem AGD i elektroniką.

Sprawa świątecznego otwarcia sklepów podzieliła organizacje kupieckie i samych właścicieli sklepów. Podczas gdy jedni mówią, że liberalizacja uczyni handel bardziej nowoczesnym i wyrwie go ze sztucznych ograniczeń, inni nie widzą w niej bodźca do ożywienia.

Przeciwne są związki zawodowe. Według lewicowej centrali związkowej Cgil, jest to rozwiązanie niepotrzebne gospodarce i szkodliwe dla drobnego handlu.

„Pracujesz 25 grudnia? A kim ty jesteś, świętym Mikołajem, czy co?”- takie pytanie znajduje się na stronie internetowej związku zawodowego pracowników handlu należącego do tej centrali.

...

Italia zamiast przyjmowac Jezusa bedzie siedziec w marketach . Monti Satani ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:56, 24 Gru 2012    Temat postu:

Chudsze święta we Włoszech

Niekończący się kryzys znacznie wpłynął na świąteczne wydatki Włochów. Ponieważ ich głównym zajęciem w tych dniach będzie biesiadowanie, żywność to jedyny artykuł, na którym się nie oszczędza.

Zgodnie z tradycją, że Boże Narodzenie spędza się w rodzinnym gronie, a Wielkanoc już niekoniecznie, tylko 15 procent Włochów pomyślało o obiedzie czy kolacji w restauracji albo wręcz o wyjeździe.

Oznacza to ośmioprocentowy spadek w porównaniu z rokiem ubiegłym, chociaż z drugiej strony osoby decydujące się na wyjazd gotowe są przeznaczyć na to o sto euro więcej niż dwanaście miesięcy temu, to jest 760 euro.

Średnia cena świątecznego obiadu w lokalu wyniesie w tym roku 52 euro, kolacji sylwestrowej 77, a wraz z tańcami 81.

Włosi kupili w tym roku pięć milionów prawdziwych choinek, ale tylko dlatego, że nie było ich więcej. Średnio drzewko kosztowało 32 euro i było o 30 centymetrów niższe niż w przeszłości. Tylko jedna trzecia włoskich rodzin ma w domu i choinkę, i szopkę.

....

Niech jeszcze pobeda w euro to niedlugo i zywnosci zabraknie .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 19:39, 28 Gru 2012    Temat postu:

Hiszpanie będą odchodzili na emeryturę w wieku 67 lat

Hisz­pa­nie będą od­cho­dzi­li na eme­ry­tu­rę w wieku 67 lat, o dwa lata póź­niej niż teraz - po­sta­no­wi na dzi­siej­szym po­sie­dze­niu rady mi­ni­strów tam­tej­szy rząd. Opóź­nie­nie wieku eme­ry­tal­ne­go jest jed­nym z wy­mo­gów po­sta­wio­nych Hisz­pa­nii przez Bruk­se­lę.

De­cy­zję o prze­dłu­że­niu wieku eme­ry­tal­ne­go o 2 lata pod­jął w 2010 roku rząd Jose Luisa Za­pa­te­ro. Była ona uzna­na za an­ty­spo­łecz­ną i stała się przy­czy­ną straj­ku ge­ne­ral­ne­go. Nie po­do­ba­ła się też opo­zy­cji. „Nigdy nie po­do­ba­ła mi się de­cy­zja prze­su­nię­cia wieku eme­ry­tal­ne­go do 67 lat.. Uwa­żam, że lu­dzie po­win­ni od­cho­dzić na eme­ry­tu­rę w wielu 65 lat” - za­pew­niał wtedy Ma­ria­no Rajoy, wtedy ów­cze­sny lider opo­zy­cji, a teraz pre­mier rządu.

Do zmia­ny opi­nii za­chę­ci­ła Ra­joya Bruk­se­la, która kil­ka­krot­nie żą­da­ła prze­su­nię­cia wieku eme­ry­tal­ne­go. Wraz z nim zo­sta­nie pod­nie­sio­na licz­ba lat upo­waż­nia­ją­cych do otrzy­ma­nia eme­ry­tu­ry. Do nie­daw­na wy­no­si­ła 15, wkrót­ce wy­nie­sie 25. Nowe prawo ma za­cząć obo­wią­zy­wać od 1 stycz­nia.

>>>>

Chyba w 167 . Niech jeszcze pobeda w euro ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 19:40, 28 Gru 2012    Temat postu:

400 tys. rodzin eksmitowano z mieszkań

W ciągu ostatnich 6 lat w Hiszpanii 400 tys. rodzin eksmitowano z mieszkań za długi - wynika z ogłoszonych danych hiszpańskiej Rady Generalnej Sądownictwa. Liczba eksmisji wzrosła w ciągu 9 miesięcy tego roku o prawie 16 proc. w porównaniu z 2011 r.

Kryzys gospodarczy, który trwa w Hiszpanii od 2007 roku i powoduje recesję oraz 25-procentowe bezrobocie, stawia wiele rodzin i przedsiębiorstw w obliczu eksmisji za długi z zajmowanych mieszkań i lokali - pisze agencja EFE.

Do września bieżącego roku wyeksmitowano lub wszczęto postępowanie eksmisyjne wobec 49 702 rodzin.

Wobec opisanych przez hiszpańskie media samobójstw osób zagrożonych eksmisją po utracie pracy i dochodów rząd konserwatywnej Partii Ludowej wydał ostatnio dekret, który zawiesza na dwa lata wykonywanie eksmisji wobec niektórych kategorii zadłużonych.

Jak zakomunikował w listopadzie hiszpański minister gospodarki Luis de Guindos, z tego moratorium będzie mogło skorzystać do 120 000 rodzin.

Eksmisje będą zawieszane w stosunku do osób, które nie mają więcej niż jedno mieszkanie, należą do grup społecznych szczególnie zagrożonych skutkami kryzysu, rodzin wielodzietnych lub mających na utrzymaniu członka rodziny, który utracił w 33 proc zdolność do pracy.

Następstwa kryzysu, który zaczął się w Hiszpanii od gwałtownego załamania się koniunktury w budownictwie, są dla osób zadłużonych w bankach szczególnie dotkliwe: zgodnie z hiszpańskim ustawodawstwem nie można spłacić hipoteki, oddając bankowi mieszkanie. Po utracie mieszkania na rzecz banku dłużnik nadal zobowiązany jest uregulować swój cały dług hipoteczny.

Stowarzyszenia lokatorów i konsumentów oraz organizacje społeczne w Hiszpanii prowadzą obecnie kampanię na rzecz zmiany tej legislacji.

>>>>

Placa coraz wyzsza cene za euro-szalenstwo .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 19:47, 28 Gru 2012    Temat postu:

"L'Osservatore Romano" popiera Mario Montiego

Wa­ty­kan udzie­la po­par­cia Mario Mon­tie­mu - tak in­ter­pre­tu­je się we Wło­szech ar­ty­kuł na temat moż­li­wej kan­dy­da­tu­ry ustę­pu­ją­ce­go pre­mie­ra w lu­to­wych wy­bo­rach, opu­bli­ko­wa­ny na ła­mach dzien­ni­ka "L’Osse­rva­to­re Ro­ma­no".

W opi­nii wa­ty­kań­skiej ga­ze­ty coraz pew­niej­szy udział do­tych­cza­so­we­go szefa rządu w życiu po­li­tycz­nym, za­sy­gna­li­zo­wa­ny w jego świą­tecz­nym ko­mu­ni­ka­cie na Twit­te­rze, na­le­ży od­bie­rać jako apel o "przy­wró­ce­nie naj­wyż­sze­go i naj­szla­chet­niej­sze­go zna­cze­nia po­li­ty­ki", która – jak przy­po­mnia­no - musi za­wsze być dzia­ła­niem na rzecz dobra wspól­ne­go.

- De­cy­zja Mario Mon­tie­go o go­to­wo­ści wobec no­we­go za­an­ga­żo­wa­nia w służ­bie kra­jo­wi wy­zna­cza kie­ru­nek, co było do prze­wi­dze­nia, de­ba­cie po­li­tycz­nej i po­cząt­ko­wi kam­pa­nii wy­bor­czej we Wło­szech - stwier­dza dzien­nik Sto­li­cy Apo­stol­skiej w piąt­ko­wym wy­da­niu.

Pod­kre­śla, że po­li­tycz­ne za­an­ga­żo­wa­nie pro­fe­so­ra Mon­tie­go, który przez 13 mie­się­cy kie­ro­wał rzą­dem eks­per­tów, ozna­cza otwar­cie dru­gie­go roz­dzia­łu re­ali­za­cji jego re­for­ma­tor­skie­go pro­gra­mu, "je­dy­nie na­kre­ślo­ne­go w ciągu mi­nio­ne­go roku pod na­ci­skiem sy­tu­acji fi­nan­so­wej".

21 grud­nia Mario Monti zło­żył re­zy­gna­cję swego ga­bi­ne­tu po tym, gdy dwa ty­go­dnie wcze­śniej po­par­cie dla niego wy­co­fa­ła par­tia by­łe­go pre­mie­ra Si­lvio Ber­lu­sco­nie­go. Wy­bo­ry zo­sta­ły roz­pi­sa­ne na 24 i 25 lu­te­go. Tuż przed Świę­ta­mi ustę­pu­ją­cy pre­mier nie wy­klu­czył, że sta­nie na czele sił po­li­tycz­nych, które poprą jego pro­gram na­wo­łu­ją­cy do kon­ty­nu­acji grun­tow­nych re­form w kraju.

Przed­mio­tem oży­wio­nej dys­ku­sji jest wia­do­mość, jaką Monti opu­bli­ko­wał w por­ta­lu Twit­ter we wto­rek. Na­pi­sał w nim: "Razem oca­li­li­śmy Wło­chy przed ka­ta­stro­fą. Teraz trze­ba od­no­wić po­li­ty­kę. Na­rze­ka­nie nie jest po­trzeb­ne, trze­ba się po­świę­cić. "Wejdź­my" do po­li­ty­ki". Słowa te uzna­no za ko­lej­ny krok do­tych­cza­so­we­go pre­mie­ra ku kan­dy­do­wa­niu na to sta­no­wi­sko.

>>>>

Co to ma znaczyc ? Rydzikizm ??? Z jakiej paki ta gazeta miesza sie do takich spraw ! OSTRZEGAM BÓG NIE DAŁ WAM POWOŁANIA DO TEJ DZIEDZINY ! BĘDZIE WAS PROWADZIŁ SZATAN !
Monti jest beznadziejny . Stad Monti Pajton . Prowadzi kraj do zguby . Kazdy majacy pojecie o polityce wam to powie . ZAJMUJCIE SIE SWOJA DZIEDZINA !!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 16:40, 29 Gru 2012    Temat postu:

Monti zapowiada stworzenie listy wyborczej ze swoim nazwiskiem

Ustępujący premier Włoch Mario Monti potwierdził definitywnie w piątek, że wchodzi na scenę polityczną przed wyborami w lutym i staje na czele koalicji popierających go sił. Zapowiedział stworzenie listy wyborczej ze swoim nazwiskiem w wyborach do Senatu.

Robocza na razie nazwa tej listy to - jak wyjaśnił na konferencji prasowej - Agenda Montiego dla Włoch.

"Rodzi się nowa formacja polityczna" - dodał profesor Monti, mianowany przed rokiem dożywotnim senatorem. Podkreślił, że przedstawiony przez niego program kontynuacji reform i odnowy polityki spotyka się z "szerokim poparciem", przede wszystkim ze strony ugrupowań centrum z Unią Centrum Pier Ferdinando Casiniego na czele. Inne wyrazy poparcia napływają - zauważył.

Ponadto dotychczasowy szef rządu poinformował, że w wyborach do Izby Deputowanych powstanie prawdopodobnie kilka list popierających go sił.

"Będę czuwał nad kandydaturami" – oświadczył kandydat sił centrum na premiera w wyborach rozpisanych na 24 i 25 lutego.

Mówił też o konieczności przełamania dotychczasowych barier i podziałów we włoskiej polityce.

Monti zapewnił, że nigdy nie myślał o założeniu partii politycznej. Położył nacisk na to, że punktem odniesienia nowej formacji będzie Europa.

Wyraził wdzięczność wobec Episkopatu Włoch i Watykanu za uznanie, z jakim spotkały się w tych dniach jego plany i deklaracje.

"Lecz nowa formacja polityczna, która się rodzi, jednoczy się wokół programu zadań na rzecz wzrostu kraju i skierowana jest do ludzi dobrej woli, wierzących i niewierzących" - zastrzegł. Podkreślił, że jego program nie będzie oparty na kwestiach, za które zdobył uznanie Kościoła.

....

Taki to ,,apolityczny" . Jak tylko poczul koryto zalozyl partie :0)))) Oczywiscie apolitycznosc jest absurdem . Chodzi tylko o to aby to byli politycy a nie Monti Pajtonowie i Beni Hilowie .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 14:56, 30 Gru 2012    Temat postu:

"Kolejowy" pojedynek Berlusconiego z Montim

Były premier Włoch Silvio Berlusco­ni od "kolejowego" pojedynku z obecnym szefem rządu Mario Mon­tim rozpoczął na dobre kampanię wyborczą. Wzorem Montiego Berlu­sconi pojechał z Rzymu do Mediola­nu pociągiem, a towarzyszyła mu już oficjalnie 27-letnia narzeczona.

Profesor Monti regularnie jeździ z Wiecznego Miasta do swego medio­lańskiego domu koleją, co na po­czątku jego urzędowania przed ponad rokiem wywołało niemal sensację, gdyż wielokrotnie odmó­wił skorzystania z przysługujące­mu mu samolotu. Był to wyraźny sygnał, że w dobie koniecznych w kryzysie oszczędności także on ogranicza oficjalne wydatki.

Dzień po tym, gdy kierujący rzą­dem ekspertów premier ogłosił, że wchodzi na scenę polityczną i staje na czele koalicji popierających go sił centrum, na rzymskim dworcu Termini pojawił się Silvio Berlusco­ni ze swoją narzeczoną Francescą Pascale. Wsiedli do pociągu, którym pojechali do Mediolanu.

We włoskiej prasie ukazały się zdję­cia z sobotniej podróży, którą uzna­no za oficjalny początek wyborczej rywalizacji medialnego magnata z jego następcą. Zwraca się uwagę na to, że obecność narzeczonej u boku Berlusconiego stanowi wyraźną za­powiedź, że będzie mu ona stale to­warzyszyć podczas kampanii przed wyborami 24 i 25 lutego. O swych zaręczynach z byłą radną z Neapo­lu Silvio Berlusconi poinformował w swojej telewizji tuż po tym, gdy ogłosił, że startuje w wyborach.

Włoskie media odnotowały także, że Mario Monti odpoczywa w We­necji, gdzie zatrzymał się z rodziną w dość skromnym trzygwiazdko­wym pensjonacie. Spacerował po mieście z przytulanką wnuka - szarą myszką.

....

No tak z wnuczka pierwszy raz pociagiem jechal ! Beni Hil dowiedzial sie ze jest kolej !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 19:01, 11 Sty 2013    Temat postu:

Mario Monti dominuje w stacjach telewizyjnych

Pre­mier Włoch Mario Monti, który stoi na czele ko­ali­cji star­tu­ją­cej w lu­to­wych wy­bo­rach, jest za bar­dzo eks­po­no­wa­ny w pro­gra­mach in­for­ma­cyj­nych wło­skiej te­le­wi­zji, za­rów­no pu­blicz­nej, jak i ko­mer­cyj­nej - orzekł w czwar­tek urząd nad­zo­ru nad me­dia­mi (Agcom).

We­dług tego nie­za­leż­ne­go urzę­du, który pod­su­mo­wał dwa pierw­sze ty­go­dnie nie­for­mal­nej jesz­cze kam­pa­nii przed wy­bo­ra­mi, do­mi­na­cji ustę­pu­ją­ce­go szefa rządu to­wa­rzy­szy mar­gi­na­li­za­cja li­de­rów ma­łych par­tii.

W oce­nie tej in­sty­tu­cji, do znacz­nych dys­pro­por­cji w pre­zen­to­wa­niu pro­ta­go­ni­stów wło­skiej sceny po­li­tycz­nej do­cho­dzi m.​in. w dzien­ni­kach pu­blicz­nej te­le­wi­zji RAI, ko­mer­cyj­nej Me­dia­set, na­le­żą­cej by­łe­go pre­mie­ra Si­lvio Ber­lu­sco­nie­go, oraz mniej­szych ogól­no­kra­jo­wych sta­cjach - La 7 i Sky Ita­lia.

Urząd nie na­ło­żył sank­cji, ale za­ape­lo­wał o "na­tych­mia­sto­we przy­wró­ce­nie rów­no­wa­gi" i "wy­raź­ną zmia­nę ten­den­cji".

Mario Monti, który pod ko­niec grud­nia wszedł na scenę po­li­tycz­ną po 13 mie­sią­cach kie­ro­wa­nia rzą­dem eks­per­tów, w od­po­wie­dzi na to sta­no­wi­sko oświad­czył, że wszy­scy muszą sza­no­wać re­gu­ły. Nie spre­cy­zo­wał jed­nak, o jakie re­gu­ły mu cho­dzi.

"Uwa­żam, że bio­rąc pod uwagę to, iż są także inne oso­bi­sto­ści o sil­nych pre­dys­po­zy­cjach i mi­strzow­skich umie­jęt­no­ściach pre­zen­to­wa­nia się w te­le­wi­zji, re­gu­ły muszą być su­ro­wo prze­strze­ga­ne"- oświad­czył Monti.

W zgod­nej opi­nii ko­men­ta­to­rów, choć Monti nie wy­mie­nił na­zwi­ska swego ry­wa­la, Ber­lu­sco­nie­go, od­no­sił się wła­śnie do niego.

>>>>

Taka tam i demokracja ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 20:05, 12 Sty 2013    Temat postu:

Włoski Sąd Najwyższy poparł wychowanie dziecka przez parę homoseksualną

Włoski Sąd Najwyższy odrzucił jako niedopuszczalne uprzedzenie stanowisko, że wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne wyrządza im szkody. Orzeczenie to uznano za przełomowe. Protestują przedstawiciele Kościoła.

Wyrok sądu najwyższej instancji interpretuje się jako faktyczną zgodę na to, by dzieci były wychowywane przez pary homoseksualne, z zastrzeżeniem, że nie jest zagrożony ich poprawny rozwój.

Sąd Najwyższy utrzymał wyrok sądu apelacyjnego, który przyznał opiekę nad dzieckiem jego naturalnej matce, która jest w związku z drugą kobietą.

Według Sądu Najwyższego ten, kto kwestionuje taki wyrok sędziego, "posługując się wyłącznie uprzedzeniami", zgodnie z którymi wzrastanie dziecka w takiej "sytuacji rodzinnej" jest szkodliwe dla jego rozwoju, "uważa za pewnik coś, co należałoby udowodnić".

Włoski Sąd rozstrzygał odwołanie złożone przez imigranta muzułmanina z Brescii na północy Włoch od wyroku sądu apelacyjnego, który przyznał opiekę nad jego dzieckiem jego byłej konkubinie, żyjącej w związku z kobietą. Ojciec argumentował, że sytuacja ta jest szkodliwa dla jego dziecka.

Sąd Najwyższy, odrzucając to odwołanie, zauważył, że mężczyzna nie przedstawił żadnych dowodów negatywnego wpływu na rozwój dziecka, i zwrócił uwagę na brak "naukowej pewności" i "danych" świadczących o takich reperkusjach.

Ponadto powód domagał się tego, by sąd wziął pod uwagę jego religię, zabraniającą wychowywania dzieci przez pary homoseksualne.

Wszystkie jego wnioski został odrzucone.

Włoskie stowarzyszenia osób homoseksualnych uznały wyrok za historyczny i za wyraźny krok naprzód. Orzeczenie wywołało falę dyskusji i protesty włoskich biskupów. Środowiska prawicowych i katolickich polityków oceniły, że sędziowie wykazali się "zuchwałością".

Dziennik włoskiego episkopatu "Avvenire" na swojej stronie internetowej nazwał wyrok "odstępstwem" od obowiązujących przepisów.

...

Ale sad ,,najwzszy" ... Zwyrodnialcy . Ten kraj musi upasc . Tak bedzie najlepiej .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:12, 12 Sty 2013    Temat postu:

Watykan: umożliwienie adopcji homoseksualistom czyni z dzieci towar

Przewodniczący Papieskiej Rady ds. Rodziny arcybiskup Vincenzo Paglia powiedział, że zezwalanie parom homoseksualnym na adoptowanie dzieci "czyni z nich towar". W piątek Sąd Najwyższy Włoch zgodził się, by dziecko wychowywały dwie kobiety.

W wywiadzie dla Radia Watykańskiego hierarcha powiedział, że dziecko musi urodzić się i wzrastać w rodzinie, w której jest ojciec i matka. Podkreślił, że wszelkie "patologie" są "niebezpieczne dla samego dziecka i całego społeczeństwa".

Odnosząc się do zapowiedzianych na niedzielę we Francji protestów przeciwko projektowi ustawy umożliwiającej parom homoseksualnym małżeństwo i adoptowanie dzieci, arcybiskup Paglia za słuszną uznał wypowiedź francuskiego episkopatu, że małżeństwo i rodzina są "dziedzictwem całej ludzkości".

Jest to "kwestia kluczowa dla przyszłości ludzkości" - podkreślił.

Arcybiskup Paglia powiedział też, że proponowanie, by zamiast o matce i ojcu mówić o rodzicu A i rodzicu B, to "narażanie się na śmieszność". - Równość to jedno, a szacunek dla różnorodności to drugie. (...) By mieć równość, konieczne jest poszanowanie różnorodności - uznał.

Choć w swojej wypowiedzi hierarcha nie odniósł się bezpośrednio do piątkowego orzeczenia Sądu Najwyższego Włoch, to Radio Watykańskie nadało wywiad dzień po tym szeroko dyskutowanym wyroku - zauważają włoskie media. Decyzja sądu jest interpretowana jako faktyczna zgoda na wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne, jeśli nie jest zagrożony ich poprawny rozwój.

Sąd Najwyższy odrzucił jako "niedopuszczalne uprzedzenie" stanowisko, że wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne wyrządza im szkodę. Utrzymał tym samym wyrok sądu apelacyjnego, który przyznał opiekę nad dzieckiem jego naturalnej matce, pozostającej w związku z drugą kobietą.

Według Sądu Najwyższego nie należy w takiej sprawie opierać się na przekonaniu, że wzrastanie dziecka w rodzinie homoseksualnej szkodzi jego rozwojowi. Osoba, która na takiej podstawie kwestionuje decyzję sądu, "uważa za pewnik coś, co należałoby udowodnić" - podkreślono w orzeczeniu.

Włoski dziennik katolicki "Avvenire" napisał w sobotę, że wyrok Sądu Najwyższego jest "niebezpieczny".

....

Italia jest juz gorszym krajem niz za faszyzmu . Mussolini byl mniejszym zlem przy takich potworach


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 14:41, 20 Sty 2013    Temat postu:

Włochy: policja poszukuje króla paparazzich, by doprowadzić go do więzienia

Włoska policja poszukuje króla paparazzich, Fabrizio Coronę, który ukrywa się przed wymiarem sprawiedliwości odkąd Sąd Najwyższy utrzymał wobec niego wyrok 5 lat więzienia za próbę wymuszenia pieniędzy od znanego piłkarza Davida Trezeguet.

Rodzina Corony, oficjalnie uznanego w sobotę za uciekiniera, apeluje do niego za pośrednictwem mediów, by oddał się w ręce policji.

Przypadek 38-letniego Corony, właściciela agencji fotograficznej, jest wyjątkowy. Stał się on we Włoszech tak znany, jak gwiazdy sportu i show-biznesu, których zdjęcia sprzedawał prasie.

Jak celebryta, Corona, cieszący się opinią playboya i awanturnika, zapraszany był do popularnych telewizyjnych programów, udzielał wywiadów i miał grono fanów. Uwikłany był w kilka spraw sądowych, między innymi za prowadzenie samochodu bez prawa jazdy i posługiwanie się fałszywymi pieniędzmi. Podczas jednego z procesów z nonszalancją prezentował siedząc na sali sądowej swój najnowszy tatuaż.

W ostatnich latach na jaw wyszło jednak, że król włoskich paparazzich prowadził podwójną działalność. Podczas gdy niektóre zdjęcia ze swojej agencji sprzedawał prasie, przy pomocy tych kompromitujących szantażował ich bohaterów wymuszając pieniądze. Taką próbę podjął między innymi wobec francuskiego piłkarza Davida Trezeguet, który przez 10 lat grał w turyńskim klubie Juventus.

W piątek, gdy Sąd Najwyższy utrzymał wyrok 5 lat więzienia za to wymuszenie i Fabrizio Corona, będący ostatnio pod nadzorem policyjnym, powinien trafić do zakładu karnego, w jednej chwili przepadł bez wieści.

Policja, która otrzymała polecenie doprowadzenia go do więzienia, przyznaje, że nie wie, co się nagle z nim stało po tym, gdy w poprzednich dniach widziała go wielokrotnie.

Poszukiwania mieszkającego w Mediolanie fotografa VIP-ów prowadzone są w całych Włoszech.

Za pośrednictwem agencji ANSA zwróciła się do niego jego rodzina- matka i dwaj bracia. "Fabrizio, jesteśmy załamani. Gdziekolwiek jesteś, prosimy cię, byś powrócił jak najszybciej i oddał się w ręce sprawiedliwości" - zaapelowali jego najbliżsi.

....

Tak to dziennikarstwo zamienia sie w dziennigangstwo . Znamy to i u nas Michnik o . Rydzyk . Bezkarnosc rozzuchwala .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 21:50, 20 Sty 2013    Temat postu:

Włosi kupują w niedziele

We Włoszech połowa przeciwników handlu w niedzielę właśnie tego dnia robi zakupy. Wynika to z sondażu, przeprowadzonego w pierwszą rocznicę liberalizacji godzin otwarcia sklepów, wprowadzonej przez rząd Mario Montiego.

65 procent Włochów jednoznacznie popiera to rozwiązanie, widząc w nim ułatwienie życia obywatelom. Jeszcze więcej, bo 68 procent Włochów, korzysta z możliwości zrobienia zakupów w niedzielę i święta. Kupują przede wszystkim artykuły spożywcze, ale także odzież i obuwie oraz sprzęt elektroniczny, rzadziej meble czy artykuły dla majsterkowiczów.

Jednym z dobrodziejstw niedzielnych zakupów jest, według ankietowanych, możliwość zrobienia ich w towarzystwie całej rodziny. 39 procent podziela opinię Kościoła, że handel w niedzielę zakłóca należący się wszystkim tego dnia wypoczynek. Z drugiej strony 57 procent Włochów krytycznie ocenia udział biskupów i księży w zbiórce podpisów w sprawie cofnięcia liberalizacji handlu, która była jednym z pierwszych posunięć rządu Mario Montiego w walce z kryzysem.

...

Euro powoduje satanizacje Italii .
Jak mogl Osserwatore Romano wspierac tego antychrysta !!! Koszmar !!! Rydzykizacja Watykanu !!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:58, 21 Sty 2013    Temat postu:

Prowokacja absolwenta: sprzedaje dyplom za 1 centa

Po­ru­sze­nie we Wło­szech wy­wo­łał ory­gi­nal­ny pro­test ab­sol­wen­ta uni­wer­sy­te­tu, który nie może zna­leźć pracy zgod­nej z wy­kształ­ce­niem. Na au­kcjach in­ter­ne­to­wych wy­sta­wił swój dy­plom, po­nie­waż - jak mówi - na nic mu się nie przy­da­je. Cena wy­wo­ław­cza - 1 cent.

"Sprze­dam zbęd­ny dy­plom z po­li­to­lo­gii" - takie ogło­sze­nie wraz ze zdję­ciem opra­wio­ne­go do­ku­men­tu za­mie­ścił na kilku au­kcjach in­ter­ne­to­wych 26-let­ni Gior­gio Te­do­ne z Rzymu, ab­sol­went uni­wer­sy­te­tu La Sa­pien­za, który nie może zna­leźć pracy od­po­wia­da­ją­cej kie­run­ko­wi ukoń­czo­nych stu­diów. Opu­ścił Wiecz­ne Mia­sto i pra­cu­je jako kel­ner w Tu­ry­nie. Przy­zna­je, że nie widzi żad­nych per­spek­tyw na przy­szłość.

W ogło­sze­niu Te­do­ne wy­ja­śnił, że jego gest jest pro­wo­ka­cją.

"Ten wy­kwint­nie ozdo­bio­ny per­ga­min mo­że­my tylko zwi­nąć w ru­lo­nik, żeby zro­bić z niego lor­net­kę i pa­trzeć przez nią na gwiaz­dy w nocy, gdy pra­cu­je­my jako kel­ne­rzy albo w ciągu dnia w skle­pach, gdzie je­ste­śmy sprze­daw­ca­mi" - na­pi­sał ab­sol­went.

Jego pry­wat­ny pro­test prze­ciw­ko zna­nej wielu jego ró­wie­śni­kom sy­tu­acji, na­gło­śnio­ny przez naj­więk­sze por­ta­le spo­łecz­no­ścio­we, spo­tkał się z dużym od­dźwię­kiem i wy­ra­za­mi po­par­cia oraz so­li­dar­no­ści. Wy­wo­łał też za­rów­no w sieci, jak i na ła­mach prasy, dys­ku­sję na temat re­kor­do­wo wy­so­kie­go bez­ro­bo­cia wśród mło­dzie­ży we Wło­szech, wy­no­szą­ce­go 36 pro­cent.

Przy­po­mi­na się, że do­ty­czy ono także ab­sol­wen­tów wyż­szych uczel­ni. We­dług sta­ty­styk bez pracy jest co piąty z nich.

>>>>

Euro .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 90896
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 19:22, 22 Sty 2013    Temat postu:

Koloseum sypie się, a remont wciąż się opóźnia

Kolejne fragmenty murów odpadają od Koloseum. Największy z kamieni, który ostatnio spadł na ziemię, miał średnicę prawie 20 cm. Media podkreślają, że znów udało się uniknąć wypadku. Tymczasem wciąż opóźnia się remont zabytku.

Niebezpieczne dla turystów jest to, że kawałki odpadają z dość dużej wysokości. Po każdym takim sygnale przybywa ekipa specjalistów, by ustalić, skąd oderwał się fragment.

Kamienie upadają w pobliżu prowizorycznych barierek, za pomocą których w ramach przygotowań do remontu wyznaczono niedostępną dla zwiedzających tzw. strefę bezpieczeństwa, gdzie istnieje ryzyko takich właśnie zdarzeń.

Starożytny amfiteatr sypie się - alarmują media i władze Wiecznego Miasta, zirytowane ciągłym przesuwaniem rozpoczęcia remontu kapitalnego. Podjęcie prac uniemożliwiają kolejne sprawy w sądzie administracyjnym, do którego dotarły skargi na decyzję o powierzeniu sfinansowania remontu zabytku jednemu przedsiębiorcy, a także odwołania od firm przegrywających przetargi na wykonanie poszczególnych etapów robót.

Według ostatnich przewidywań zapowiadany od ponad roku remont rozpocznie się najwcześniej w lutym.

Dziennik "Il Messaggero" przypomina we wtorek, że kilka dni wcześniej, gdy także odpadł fragment muru, burmistrz Gianni Alemanno powiedział: "Dosyć tego, bo ta sytuacja przekroczyła już granicę śmieszności".

"Świat patrzy na nas i pyta, co robimy dla Koloseum" - dodał.

Prawdziwy alarm dla niszczejącego amfiteatru Flawiuszów ogłoszono w maju 2010 roku. Od tamtego czasu sytuacja pogarsza się z tygodnia na tydzień. To wtedy też rozpisano przetarg na przeprowadzenie gruntownych prac konserwacyjnych. Wygrał go jeden z najbogatszych Włochów, przedsiębiorca Diego Della Valle, który wyraził gotowość wyłożenia na ten cel 25 milionów euro. Wciąż czeka na to, by rozpocząć realizację projektu.

....

Koloseum jest w takim stanie jak cala Italia w euro .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 7, 8, 9 ... 15, 16, 17  Następny
Strona 8 z 17

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy