Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
"Die Welt" Polska katolicka ... skończyła się!

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 85703
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:32, 16 Gru 2010    Temat postu: "Die Welt" Polska katolicka ... skończyła się!

"Die Welt" :
Kiedyś Polska była kłopotliwym krajem w gronie kandydatów do UE: za biedna, za duża, za stara, zbyt katolicka i rolnicza. Tak właśnie 38-milionową Polskę postrzegali niegdyś politycy i eksperci. Ale to już dawno się skończyło pod wieloma względami.

>>>>

A wiec katolicyzm przeszkadza. Ale to sie juz skonczylo!!!To nie zart oni to oficjalnie mowia ale co boli najbardziej:

Polacy częstokroć stylizowali się na naród w roli ofiary.

>>>>>

A wiec Naród Polski STYLIZUJE SIĘ!A wiec nie byl ofiara tylko sie stylizuje!
Ale oczywiscie to pokazuje CO ICH BOLI a nie Polaków!
SUMIENIE!!!
Takie ,,dziedzictwo'' kazdy Niemiec dostaje z chwila urodzenia.I WIDZIMY JAK BOLI!
Faktycznie to oni sa biedni!ONI SA OFIARAMI SWOICH ZWYRODNIALYCH PRZODKOW!!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 85703
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:38, 03 Sty 2011    Temat postu:

No i prosze bylem w dziale prasa a tam germanski polskojezyczny Focus ,,historyczny'' krzyczy w tytule ze ,,Powstancy Warszawscy zabijali''...
Oczywiscie latwo bylo sie domyslic o co chodzi...
Juz zamiana slowa walczyli na ,,zabijali'' mowi wszystko...
Oczywiscie po otwarciu w srodku tyluly ,,Jedenaste zabijaj''...
Czyli sugestia jasna.Powstancy mieli jakis ,,swoj dekalog'' sprzeczny z Biblia...Czyli łamali przykaznie Boże ,,Nie zabijaj'' czyli w sumie szemrany element.Niemcy wprawdzie zabijali ale Polacy nie tylko zabijali ale jszcze udawali katolikow i lamali przykazania itp. itd. Czyli gorsi od Niemcow

Oczywiscie od razu wyjasnie wobec ignorancji ze przykazanie Nie zabijaj oznacza Nie morduj...Czyli nie pozbawiaj zycia w sposob bandycki.Nie oznacza jakoby nigdy nikogo nie mozna bylo pozbawic zycia.Przeciez tuz obok w Biblii jest katolog zbrodni w ktorym jest co chwila np. Za sodomię śmierć itp.Wiec prawo nie mialo by sensu...
Oczywiscie nie ma o czym mowic...

Nie ma co dyskutowac tam gdzie nie ma o czym.,,Zabijanie'' hitlerowcow podobnie jak bolszewikow to wyjatkowo chwalebne zajecie bo trudno o wiekszych zwyrodnialcow.Wojna jest dobrem tzw. wzglednym czyli jest dobra ze wzgledu na grzach.Gdyby nie grzech pieroworodny nie bylo byb jej.Ale skoro nastapil grzech to wojna stala sie dobra ze wzgledu na to ze ludzie w obliczu utraty zycia zadaja pytania ostateczne , nawracaja sie pokutuja za grzechy staja sie bohaterami.Stad ,,zabicie'' jak najwiekszej liczby hitlerowcow jest chwalebna zasluga... A zeby nie uzywac jezyka zachodnich degeneratow mowmy normalnie. Nie zabicie A POKONANIE W WALCE!Bo nie chodzi o jakies obozy zaglady byle zabijac a o WALKE...

>>>>>

Ale tutaj mamy zajwisko w stylu kto placi ten ,,robi historie''...Poniewaz Germancy chwilowo maja jeszcze troche kasy zanim ich Euro wykonczy to proboja kupowac w Polsce łapsów ktorzy ,,napisza historie Polski od nowa''...Oczywiscie łapsów jest sporo i nie jest to trudne...
W stylu Niemcy zabijali i Polacy zabijali ale Niemcy robili to tak cywilizowanie po ,,zachodniemu'' w sumie Polacy gorsi...
Tak wiec czytajcie polskojezyczne media duzo sie dowiecie zwlaszcza z historii...
Zreszta wiekszosc mysli o uzywkach i ,,robieniu sobie dobrze'' a nie jakiejs tam historii...A do tego trzeba miec kase ... itp.itd...
Zreszta cieszcie sie ze tob robia w obcych mediach... Bo zaloze sie ze gdyby byly formalnie ,,polskie'' to bylo by gorzej... Pokazuja to ,,polscy'' ,,politycy'' gorsi niz zagraniczni... Po prostu mamy ogolne zbydlecenie i brak godnosci to sa tylko skutki...Jakies jelopy oddaly zachodowi media bo przeciez ludowi zachod sie podobal.No to majo...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 85703
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 11:23, 06 Kwi 2011    Temat postu:

Steinbach: zbrodnie Hitlera nie wystarczają, by usprawiedliwić wypędzenia Niemców !

Zbrodnicza polityka Hitlera nie jest wystarczającym usprawiedliwieniem wypędzeń Niemców w czasie II wojny światowej i po niej - oceniła szefowa Związku Wypędzonych (BdV) Erika Steinbach.

W Berlinie odbyło się we wtorek doroczne przyjęcie zorganizowane przez BdV. Wbrew zapowiedziom na uroczystość nie przybyła kanclerz Niemiec Angela Merkel - ze względu na badanie kolana, operowanego w zeszłym tygodniu. Obecny był minister spraw wewnętrznych Hans-Peter Friedrich.

Steinbach powiedziała w przemówieniu, że "wzdłuż i wszerz" i "przepraszającym tonem" mówi się w kontekście wypędzeń o przyczynach i skutkach. - Tak. Bez narodowego socjalizmu nie byłoby masowych wypędzeń Niemców. Ale sama hitlerowska polityka przemocy nie jest wystarczającym uzasadnieniem - zastrzegła szefowa BdV.

- W przeciwnym razie wypędzona musiałaby zostać także znacząca niemiecka grupa narodowościowa w Belgii. Tam również były masakry, porównywalne z tą w Lidicach (w Czechach). Przykładem jest mała miejscowość Vinkt - mówiła Steinbach.

W maju 1942 r. Niemcy rozstrzelali w czeskiej wiosce Lidice ponad 170 Czechów. W Vinkt niedaleko Gandawy z rąk niemieckich żołnierzy zginęło 86 cywilów. "W każdej rodzinie były ofiary. I Belgia została tak samo napadnięta przez Niemcy jak Polska" - powiedziała szefowa BdV.

Dodała, że do "ekscesów nazistów" dochodziło także we Francji. - Dlaczego zatem mieszkańcy Kraju Saary nie zostali wypędzeni przez Francję? Kraj Saary również znajdował się pod administracją francuską po 1945 r., tak jak wschód Rzeszy niemieckiej był pod polską i rosyjską administracją - dodała Steinbach.

>>>>> Oczywiscie kobita nie wie o czym mowi... Saara i tereny nad Renem to ziemie historycznie i etnicznie niemieckie gdzie Niemcy mieszkaja od poczatku... Natomiast ziemie za Łabą to byly KOLONIE !!! Sudety Slask czy Pomorze to nie sa niemieckie ziemie tylko zdobyte przez nich w toku kolonizacji... Ktora laczyla sie ze zniszczeniem miejscowych kultur... Ślązacy do tej pory chodzą jak potłuczeni i maja klopoty z narodowoscia co wykorzystuaj rozne metne pijawki... To skutek niemieckiej kolonizacji <<<<<

Jej zdaniem, dobrze się stanie, jeśli planowane w Berlinie centrum muzealno-dokumentacyjne na temat wysiedleń Niemców uwzględni również kontekst historyczny sięgający do czasów przed wybuchem II wojny światowej, a nawet nastaniem reżimu narodowosocjalistycznego.

- Jestem przekonana, że zgodne z prawdą podejście do losów i faktów historii europejskiej szybciej uzmysłowi wszystkim, iż narody Europy żyją na wspólnym fundamencie oraz że wiedza o tym, co łączy, ułatwi przezwyciężenie okropieństw z przeszłości - oświadczyła szefowa BdV.

Niemiecki minister spraw wewnętrznych podziękował BdV i Erice Steinbach za pielęgnowanie pamięci o losach niemieckich wypędzonych. Jego zdaniem, ludzie, którzy doświadczyli wypędzeń, są w stanie zrozumieć obecne cierpienie mieszkańców Japonii czy Libii, którzy w wyniku tragicznych wydarzeń utracili wszystko.

- Utrata domu, bliskich, ojczyzny jest bolesna, niemal nieludzko bolesna. Kto to przeżył, chce, by także przyszłe pokolenia dowiedziały się czegoś na ten temat. To uzasadnione - powiedział Friedrich.

Zaznaczył, że mówienie o własnym cierpieniu nie oznacza relatywizacji cierpień innych. - Byłoby jednak źle, gdybyśmy nie mogli mówić o bezprawiu wypędzeń. Pełne zaakceptowanie historii jest ważne dla pojednania - dodał niemiecki minister.

>>>>>

To byly skutki ! Kto zle broi ten dostaje po glowie ! To JEST SPRAWIEDLIWOSC IMMANENTNA ! Ale ma ona racje wypedzenia nie moga byc usprawiedliwione zbrodniami Hitlera bo TO ZA MALA KARA ZA TAKIE ZBRODNIE ! Tu by nalezalo aby Niemcy jako narod zniknieli z powierzchni ziemi w krematoriach co innym szykowali w mysl zasady ,,kto mieczem wojuje'' ... Ale Bóg jest milosierny...
Tak wiec Niemcy musza przygotowac sie na kare ktora na nich czeka bo nie odpokutowali ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 85703
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 23:02, 22 Paź 2011    Temat postu:

Kolejny zalew bredni ...
Tym razem Wzbok :

- Kiedyś chrześcijaństwo oddawało przekonania, wartości i pragnienia większości.

Surprised)))))

A kiedyz to ??? Ale ,,ekspert'' ... Chrześcijaństwo to nie prasa kolorowa nastawiona na rynek . ONO GLOSI TO CO MÓWI BÓG !!! TO SAMO OD TYSIĄCLECI ! Wypada aby ekspert przeczytal chociaz Biblie !

Dziś chrześcijaństwo na Zachodzie zaczyna stanowić subkulturę - mówi w rozmowie z tygodnikiem "Wprost" John L. Allen, ekspert CNN do spraw Kościoła.

>>>>

Ale odlot ! Facet nie odroznia religii od subkultury ! Subkultura czyli podkultura oznacza pewna grupe majaca charkterystyczne zachowania odmienne od reszty spoleczenstwa . Przy czym pod- oznacza ze jest to struktura uproszczona... Tzn. np subkultury muzyczne . Nosza oni jakies stroje jakies fryzury i sluchaja muzyki . Na tym cala ,,kultura'' subkultury sie konczy . Nazwaz Kościół z jego poteznym przekazem na kazdy temat od robotnika po naukowca subkultura moze tylko ignorant ...

Benedykt XVI nazywa to chrześcijaństwem jako kreatywną mniejszością - dodaje.

>>>>

:O))) Ale Benedykt mowi o czym innym . Chodzi o to aby chrześcijanie byli kreatywni czyli O WYSOKIM POZIOMIE . W przeciwienstwie do duzej liczby a niskiej jakosci . Nic tu o subkulturze nie ma... Ekspert od Kościoła nie rozumie Kościoła ...

Ekspert uważa, że tak samo jest w Polsce. - Przecież nie żyjecie w innym kulturowo świecie - stwierdza i dodaje, że "Chrześcijanie będą musieli przyzwyczaić się do tego, do czego Żydzi są przyzwyczajeni od wieków".

>>>>

Niby logiczne ale caly czas zylismy w tym samym swiecie a jednak Polska jest inna ...

Zdaniem Allena w chrześcijaństwie zachodnim, czyli w Europie i USA, następuje przekształcanie się religii jako siły kształtującej kulturę większości w chrześcijaństwo jako mniejszość. - To dzieje się od pewnego czasu, ale teraz zbliżamy się do punktu kulminacyjnego - twierdzi ekspert.

>>>>

Przede wszystkim to tam kultura UPADA ! Kulminacaj bedzie znikniecie zachodu jak juz sie pozbeda chrześcijaństwa ... Na razie ,,tylko'' bankrutuja ...

Ale moja długoterminowa prognoza dla Polski jest taka, że "w innych krajach Europy symbole religijne zniknęły z publicznych miejsc wiele lat temu". - I jestem gotowy założyć się, że stanie się to także w Polsce. Dni potężnego, uprzywilejowanego, korzystającego na współpracy z państwem chrześcijaństwa się kończą.

>>>>>

Surprised)))))) W Polsce takiego nie ma ! Ono sie skonczylo w 1795 czyli wraz z III rozbiorem ... Zreszta posadzanie zachodu o znajomosc historii Polski bylo by nadmiernym optymizmem...

Allen uważa też, że sam Kościół jest odpowiedzialny za postępującą sekularyzację. - Kościół ponosi za to odpowiedzialność z trzech powodów. Po pierwsze – zbyt długo nie uznawał autonomii państwa. To sprawiło, że wielu ludzi zaczęło postrzegać Kościół jako instytucję polityczną. A polityka, jak wiadomo, dzieli.

?????

O czym facet mowi ??? W Anglii ,,kościół'' podlega panstwu ??? Od czasu zerwania z Rzymem uslugiwal panstwu ??? O jakim nieuznawaniu autonomii panstwa on mowi ??? Od zawsze panstwo bylo oddzielne w Europie do czasu Lutra. Slynne byly wojny Cesarstwa z Papieżem . Czy ten ekspert w ogole cos slyszal o Kościele czy mowi z glowy czyli z niczego ???

Po drugie – Kościół w krajach takich jak Hiszpania i Polska przez setki lat był monopolistą. A monopoliści są leniwi. Nie mają ochoty niczego zmieniać. Kościół w Polsce musi się nauczyć rywalizacji, konkurencji. Musi się zmienić. I po trzecie – Kościół jest wewnątrz głęboko.

>>>>

HAHAHAHA !!! W Polsce I HISZPANII !!!! Facet mysli ze aby poznac Kościół w Polsce wystarczy poznac Hiszpanie :O))) Ale ekspert !
Po drugie Kościół w Polsce od czasu Kazimierza Wielkiego NIE BYŁ NIGDY MONOPOLISTĄ ! Ale ekspert ... Komediant ...

Widzimy zreszta nedze pseudomediow w Polsce . O Kościele w Polsce informuja sie u takich ,,eksperotow'' i drukuja belkot jako prawde jedyna i prawdzia ... DNO !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 85703
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 22:15, 30 Gru 2011    Temat postu:

Niemieckie media ostrzegają przed zagrożeniem. "Prawica w Polsce jest coraz groźniejsza"

Przed rosnącym zagrożeniem ze strony skrajnej prawicy w Polsce ostrzega berliński dziennik "Der Tagesspiegel". Gazeta przypomina między innymi o niedawnym zbeszczeszczeniu pomnika w Jedwabnem.

Der "Tagessspiegel" podkreśla, że antysemicki incydent w Jedwabnem to nie wyjątek. W ostatnich miesiącach na Podlasiu podpalono też budynek Centrum Muzułmańskiego w Białymstoku, zdewastowano synagogę w Orli, a w Puńsku zniszczono dwujęzyczne polsko-litewskie tablice informacyjne. W większości przypadków policji nie udało się ująć sprawców. Gazeta ocenia, że polska skrajna prawica z roku na rok jest coraz silniejsza. Ma o to tym świadczyć choćby rekordowo wysoka liczba uczestników Marszu Niepodległości, który odbył się w Warszawie 11 listopada.

"Der Tagesspiegel" wspomina też o związkach niektórych skrajnie prawicowych organizacji z partiami politycznymi, między innymi z PiS-em. Zdaniem gazety było to widoczne przed ostatnimi wyborami, gdy politycy PiS-u bronili stadionowych chuliganów.

>>>>>

No paczcie ich jacy wrazliwi na nazim ... w Polsce oczywiscie ... Rosnie w sile . Wprawdzie nic o tym nie wiem ale w Brelinie wiedza lepiej . Niedlugo znajda otwarte ,,polskie obozy'' ... Jak widzicie obsesyjny belkot nienawisci Michnika przeciw Polsce przynosi ,,owoce''...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 85703
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 18:57, 25 Mar 2015    Temat postu:

Badanie: Rosja największym problemem w stosunkach polsko-niemieckich

Różnice w stanowiskach wobec Rosji to, w ocenie Polaków, największy problem w relacjach polsko-niemieckich - wynika z badania Instytutu Spraw Publicznych. Mimo to większość respondentów pozytywnie ocenia relacje Polski z Niemcami.

Zgodnie z badaniem stosunki z naszym zachodnim sąsiadem dobrze ocenia 66 proc. Polaków; przeciwne zdanie ma 12 proc. respondentów.

W stosunku do sondażu sprzed trzech lat zmniejszył się odsetek osób oceniających relacje polsko-niemieckie zarówno pozytywnie, jak i negatywnie; wzrosła za to o 12 punktów proc. grupa osób niemających zdania na ten temat (z 8 do 22 proc.).

Oceny lepsze od średnich wystawiają stosunkom polsko-niemieckim potencjalni wyborcy PO, SLD i TR. 79 proc. elektoratu PO ocenia je pozytywnie, 7 proc. jest przeciwnego zdania. Wśród wyborców PiS pozytywne zdanie na temat relacji z zachodnim sąsiadem ma 61 proc., negatywne - 7 proc. Relacje z Niemcami dobrze postrzega 60 proc. wyborców PSL, źle - 12 proc. 77 proc. elektoratu SLD wystawia dobrą ocenę stosunkom obu krajów, 8 proc. - złą.

Zdecydowana większość wyborców Twojego Ruchu - 91 proc. - jest zdania pozytywnego, w badaniu nie odnotowano, by wyborcy TR źle oceniali relacje z Niemcami. 39 proc. potencjalnych wyborców ugrupowania KORWiN pozytywnie postrzega relacje polsko-niemieckie, negatywnie - 21 proc.

Większość Polaków uważa, że Niemcy odgrywają pozytywną rolę w Europie. Zdaniem 68 proc. Polaków Niemcy przyczyniają się do lepszej współpracy w Europie oraz do przezwyciężenia kryzysu w strefie euro (66 proc.).

Mimo to Polacy nie są pewni, czy wzmocnienie pozycji Niemiec w Europie, byłoby korzystne dla Polski. 38 proc. uważa, że tak, 35 proc. nie ma zdania, a 17 proc. ankietowanych uważa, że byłoby to ze stratą dla Polski.

Większość Polaków nie postrzega Niemiec jako potencjalnego zagrożenia militarnego (67 proc.); zachodniego sąsiada obawia się 25 proc. ankietowanych.

Większe rozbieżności wskazują odpowiedzi na pytania o zagrożenia gospodarcze. Tyle samo badanych - 47 proc. - uważa, że Niemcy mogą zagrozić gospodarczo Polakom, jak i temu zaprzecza. Zagrożenia politycznego obawia się 32 proc. badanych, nie dostrzega go 61 proc. ankietowanych.

O 17 punktów proc. w stosunku do 2010 r. wzrósł odsetek ankietowanych wskazujących jako problem we wzajemnych stosunkach na różnice w polityce wobec Rosji. Przed pięcioma laty wskazywało na to 20 proc. badanych.

Wówczas największym problemem dla respondentów było dążenie niektórych przedwojennych niemieckich właścicieli do odzyskiwania majątków pozostawionych w Polsce (44 proc.). Obecnie uznaje to za problem 23 proc. ankietowanych.

Tak samo często w tegorocznym badaniu wskazywano na różne interesy w polityce energetycznej. 24 proc. ankietowanych postrzega jako problem spory o upamiętnienie wysiedleń, prawa Polaków mieszkających w Niemczech oraz nieufność części polskiej opinii publicznej i polityków wobec Niemiec.

W badaniu zapytano także, czy Niemcy traktują Polskę jako równorzędnego partnera. O tym, że nasz zachodni sąsiad traktuje nas zawsze po partnersku, jest przekonanych 4 proc. badanych. 39 proc. uważa, że Niemcy często traktują Polaków jak równorzędnych partnerów. 41 proc. wskazuje, że dzieje się tak rzadko, a 6 proc. - że nigdy. Co dziesiąty ankietowany nie ma zdania.

Prezes Instytut Spraw Publicznych dr Jacek Kucharczyk podczas prezentacji wyników badania w środę zaznaczył, że badanie wyraźnie wskazuje na poczucie asymetrii w relacjach polsko-niemieckich.

Według niego na to odczucie wpływ może mieć przede wszystkim podkreślany w ostatnim czasie brak obecności Polski w rozmowach na temat Ukrainy oraz różnica potencjału gospodarczego. W ocenie Kucharczyka poczucie asymetrii we wzajemnych relacjach jest też podsycane w debacie publicznej i wykorzystywane dla celów politycznych. Mimo to Kucharczyk podkreślił, że podziały polityczne nie przekładają się wprost na ocenę relacji z Niemcami, ponieważ elektorat prawicowy w większości aspektów ocenia je pozytywnie.

Częste wskazywanie przez respondentów jako problemu różnic w polityce wobec Rosji - jak zaznaczył szef ISP - nie wpłynęło negatywnie na ocenę relacji pomiędzy Polską a Niemcami. Kucharczyk dodał, że Polacy kibicują Niemcom m.in. w sporze z krajami południowymi dotyczącym kryzysu w strefie euro.

- Kilka lat temu w czasie kryzysu mówiło się, że Polska to już nie jest część Europy Środkowej czy Wschodniej, że teraz jesteśmy częścią Europy Północnej. Poziom rozwoju naszej gospodarki nie do końca te aspiracje potwierdza, ale widać, że jeśli chodzi o opinię publiczną, to jesteśmy zdecydowanie po stronie naszych niemieckich partnerów - podkreślił.

Według autorki badania Agnieszki Łady wzrost odsetka osób wahających się w ocenie wzajemnych relacji to pokłosie doniesień medialnych podkreślających rzekome różnice w stosunku wobec Rosji i konfliktu na wschodzie Ukrainy. Jak tłumaczyła badaczka, w polskich mediach często przytaczano m.in. przyjazne Kremlowi wypowiedzi byłych kanclerzy, którzy dzisiaj nie mają wpływu na niemiecką politykę, lecz mogą budzić u części polskiej opinii publicznej wątpliwości.

Badanie zostało zrealizowane we współpracy z Fundacją Konrada Adenauera w Polsce. Przeprowadziła je firma GfK w dniach od 12 do 16 lutego br. na reprezentatywnej grupie tysiąca Polaków.

...

Tak Niemcy to problem a jak jeszcze w relacjach z Ruskimi to dramat .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy