Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Bestialska napaść ZOMONu na kandydata Uładzimira Niaklajeu !
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 36, 37, 38 ... 80, 81, 82  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:04, 12 Mar 2012    Temat postu:

Białouś: Głodujący opozycjonista waży już 51 kg

Gło­du­ją­cy od wielu dni bia­ło­ru­ski opo­zy­cjo­ni­sta Siar­hiej Ka­wa­len­ka, który znaj­du­je się w szpi­ta­lu wię­zien­nym w Miń­sku, waży 51 kg przy wzro­ście 1,82 m – po­in­for­mo­wał po­nie­dzia­łek opo­zy­cyj­ny por­tal bia­ło­ru­ski Karta’97, po­wo­łu­jąc się na jego żonę.

- Do­sta­łam po­zwo­le­nie na ostat­nie wi­dze­nie w tym mie­sią­cu. Jesz­cze potem przy­je­dzie matka (opo­zy­cjo­ni­sty). Siar­hiej kon­ty­nu­uje gło­dów­kę, waży tylko 51 kg. Nie­do­brze, nie­do­brze... Już wszyst­kie ruchy ma spo­wol­nio­ne – po­wie­dzia­ła Alena Ka­wa­len­ka po po­nie­dział­ko­wym wi­dze­niu z mężem. Siar­hiej Ka­wa­len­ka, który jest dzia­ła­czem Par­tii Kon­ser­wa­tyw­no-Chrze­ści­jań­skiej - Bia­ło­ru­ski Front Na­ro­do­wy (PKCh-BNF), ogło­sił gło­dów­kę w chwi­li za­trzy­ma­nia 19 grud­nia 2011 r. W po­ło­wie stycz­nia za­czę­to go kar­mić przy­mu­so­wo, potem przez jakiś czas jadł sam raz dzien­nie, ale na po­cząt­ku lu­te­go wzno­wił gło­dów­kę. Pod ko­niec lu­te­go prze­nie­sio­no go z wi­teb­skie­go aresz­tu do szpi­ta­la wię­zien­ne­go w Miń­sku.

Opo­zy­cjo­ni­sta zo­stał ska­za­ny pod ko­niec lu­te­go na ponad 2 lata ko­lo­nii kar­nej za zła­ma­nie wa­run­ków od­by­wa­nia kary z po­przed­nie­go wy­ro­ku - z maja 2010 roku. Wów­czas sąd ska­zał go na karę ogra­ni­cze­nia wol­no­ści za wy­wie­sze­nie w Wi­teb­sku za­ka­za­nej bia­ło-czer­wo­no-bia­łej hi­sto­rycz­nej flagi bia­ło­ru­skiej. Sąd uznał, że Ka­wa­len­ka na­ru­szył po­rzą­dek pu­blicz­ny i sta­wiał opór siłom bez­pie­czeń­stwa.

W so­bo­tę żona opo­zy­cjo­ni­sty wraz z dwoma sy­na­mi oraz dzia­ła­cza­mi kam­pa­nii "Eu­ro­pej­ska Bia­ło­ruś" i "Mów Praw­dę!" prze­pro­wa­dzi­ła w Wi­teb­sku pi­kie­tę. Sied­mio­let­ni synek Siar­hie­ja Ka­wa­len­ki trzy­mał por­tret ojca z na­pi­sem "Mój oj­ciec umie­ra za flagę. Dla­cze­go?".

W czwar­tek z gło­du­ją­cym Ka­wa­len­ką spo­tkał się pa­stor wspól­no­ty bap­ty­stów Er­nest Sa­bi­ła, który za cza­sów so­wiec­kich ponad 10 lat spę­dził w ła­grach za swoje po­glą­dy re­li­gij­ne. Za­czął przy­ta­czać opo­zy­cjo­ni­ście frag­men­ty Bi­blii do­ty­czą­ce ofia­ry z życia ludz­kie­go, aby na­kło­nić go do za­prze­sta­nia gło­dów­ki, ten jed­nak nie dał mu skoń­czyć. - Po­wie­dział, że prze­rwie gło­dów­kę do­pie­ro, gdy zo­sta­nie unie­waż­nio­ny wyrok wobec niego i wróci do ro­dzi­ny – oznaj­mił pa­stor Sa­bi­ła, któ­re­go za­cy­to­wał nie­za­leż­ny ty­go­dnik "Nasza Niwa" na swo­jej stro­nie in­ter­ne­to­wej.

W środę Ka­wa­len­ka zo­stał prze­wie­zio­ny na ba­da­nia do szpi­ta­la kli­nicz­ne­go w Miń­sku, gdzie za­pro­po­no­wa­no mu le­cze­nie na miej­scu pod wa­run­kiem prze­rwa­nia gło­dów­ki. On jed­nak od­mó­wił. Zwol­nie­nia pro­te­stu­ją­ce­go opo­zy­cjo­ni­sty do­ma­ga­ją się bia­ło­ru­skie siły pro­de­mo­kra­tycz­ne oraz spo­łecz­ność mię­dzy­na­ro­do­wa, m.​in. pol­skie or­ga­ni­za­cje po­za­rzą­do­we dzia­ła­ją­ce na rzecz wspie­ra­nia de­mo­kra­cji na Bia­ło­ru­si.

>>>>

SZOK !!! 51 KG !!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:49, 12 Mar 2012    Temat postu:

Białoruś: zatrzymano ekipę szwedzkiej telewizji

Ekipa szwedz­kiej te­le­wi­zji zo­sta­ła w po­nie­dzia­łek za­trzy­ma­na przez mi­li­cję na placu Nie­pod­le­gło­ści w cen­trum Miń­ska, gdy na­gry­wa­ła roz­mo­wę z opo­zy­cyj­nym dzia­ła­czem – po­in­for­mo­wa­ło nie­za­leż­ne Bia­ło­ru­skie Sto­wa­rzy­sze­nie Dzien­ni­ka­rzy (BAŻ).

Ko­re­spon­dent Sve­ri­ges Te­le­vi­sion wraz z ka­me­rzy­stą i pro­du­cen­tem na­gry­wa­li wy­wiad z dzia­ła­czem Mło­de­go Fron­tu Ra­ma­nem Pra­ta­sie­wi­czem, który uczest­ni­czył w ubie­gło­rocz­nych mil­czą­cych pro­te­stach. Zo­sta­li za­trzy­ma­ni wraz z ko­re­spon­den­tem roz­gło­śni „Rus­ska­ja Służ­ba No­wo­stiej” na Bia­ło­ru­si Wła­di­mi­rem Czu­dien­co­wem i człon­kiem BAŻ Illą Ku­znia­co­uem, któ­rzy im to­wa­rzy­szy­li. - Jak tylko za­czę­li­śmy krę­cić, pod­je­chał mi­kro­bus z mi­li­cjan­ta­mi, wszyst­kich nas wsa­dzi­li do środ­ka i po­wie­dzie­li, że wiozą spraw­dzić do­ku­men­ty na ko­mi­sa­ria­cie – po­wie­dział Ku­znia­cou. Za­zna­czył, że szwedz­cy dzien­ni­ka­rze mają ofi­cjal­ne akre­dy­ta­cje.

Nie­za­leż­ny ty­go­dnik "Nasza Niwa" pisze na swo­jej stro­nie in­ter­ne­to­wej, że za­trzy­ma­no także Pra­ta­sie­wi­cza, ale wkrót­ce go zwol­nio­no. Mil­czą­ce pro­te­sty, któ­rych uczest­ni­cy uma­wia­li się przez in­ter­net, od­by­wa­ły się na Bia­ło­ru­si w czerw­cu i lipcu 2011 r. co środę. Ich uczest­ni­cy przy­cho­dzi­li wie­czo­rem na cen­tral­ne place swo­ich miast. Sy­gna­łem pro­te­stu prze­ciw po­li­ty­ce władz było wspól­ne kla­ska­nie, cza­sa­mi tu­pa­nie. Nie wzno­szo­no żad­nych haseł, nie na­wią­zy­wa­no do za­bro­nio­nej opo­zy­cyj­nej sym­bo­li­ki na­ro­do­wej. Z cza­sem mi­li­cja za­czę­ła za­trzy­my­wać, czę­sto w spo­sób bru­tal­ny, uczest­ni­ków tych akcji, a sądy ska­zy­wa­ły ich na areszt ad­mi­ni­stra­cyj­ny.

>>>>

I znow oblesny rezim przesladuje ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:07, 13 Mar 2012    Temat postu:

Rozpatrzone prośba o ułaskawienie Uładzisława Kawaliowa i Dźmitryja Kanawałowa

Komisja ds. Ułaskawień przy Prezydencie Republiki Białoruś rozpatrzyła sprawę ułaskawienia Uładzisława Kowaliowa i Dźmitryja Kanawałowa, skazanych na śmierć za organizację zamachu w mińskim metrze - podaje TV Biełsat. Członek komisji i szef parlamentarnej komisji ds. prawodawstwa Mikałaj Samasiejka nie powiedział jednak, co postanowiła komisja.

Samasiejka nie chciał powiedzieć jednak co postanowiła komisja, gdyż w jego opinii, leży to wyłącznie w gestii prezydenta.

Wiadomo, że prośbę o ułaskawienie napisał jedynie Kowaliou, oskarżony o współudział w przestępstwie. Kanawałau - uznany za głównego winnego - odmówił napisania listu do prezydenta.

>>>

Obserwujemy z uwaga ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 16:15, 14 Mar 2012    Temat postu:

Białoruś: opozycjonista apeluje do UE o zakaz importu produktów naftowych

Bia­ło­ru­ski opo­zy­cjo­ni­sta Wik­tar Iwasz­kie­wicz za­ape­lo­wał w środę do państw Unii Eu­ro­pej­skiej o za­prze­sta­nie im­por­tu z Bia­ło­ru­si pro­duk­tów naf­to­wych do czasu uwol­nie­nia in­ne­go opo­zy­cjo­ni­sty Siar­hie­ja Ka­wa­len­ki, który od wielu dni pro­wa­dzi w wię­zie­niu gło­dów­kę.

- Dyk­ta­tor z wła­snej woli ni­ko­go nie zwol­ni. To zna­czy, że trze­ba go do tego zmu­sić – na­pi­sał w swoim apelu Iwasz­kie­wicz. – Zmu­sić (pre­zy­den­ta Alak­san­dra) Łu­ka­szen­kę do zwol­nie­nia z wię­zień wszyst­kich więź­niów po­li­tycz­nych, a przede wszyst­kim Siar­hie­ja Ka­wa­len­ki, mogą tylko rze­czy­wi­ste sank­cje go­spo­dar­cze, takie jak wpro­wa­dze­nie przez rządy państw Unii Eu­ro­pej­skiej za­ka­zu kupna i trans­por­tu bia­ło­ru­skich pro­duk­tów naf­to­wych przez ich te­ry­to­rium. Iwasz­kie­wicz wzywa przy tym wszyst­kich bia­ło­ru­skich po­li­ty­ków, dzia­ła­czy spo­łecz­nych i zwy­kłych oby­wa­te­li, któ­rym nie jest obo­jęt­ny los Ka­wa­len­ki, by przy­łą­czy­li się do jego apelu. - Ina­czej śmierć Ka­wa­len­ki ob­cią­ży nasze su­mie­nia – ostrze­ga.

Żona Ka­wa­len­ki, który znaj­du­je się w szpi­ta­lu wię­zien­nym w Miń­sku, po­wie­dzia­ła w po­nie­dzia­łek, że waży on już tylko 51 kg przy wzro­ście 1,82 m, ale za­po­wia­da gło­dów­kę "do końca".

Ka­wa­len­ka, który jest dzia­ła­czem Par­tii Kon­ser­wa­tyw­no-Chrze­ści­jań­skiej - Bia­ło­ru­ski Front Na­ro­do­wy (PKCh-BNF), ogło­sił gło­dów­kę w chwi­li za­trzy­ma­nia 19 grud­nia 2011 roku. W po­ło­wie stycz­nia za­czę­to go kar­mić przy­mu­so­wo, potem przez jakiś czas jadł sam raz dzien­nie, ale na po­cząt­ku lu­te­go wzno­wił gło­dów­kę. Pod ko­niec lu­te­go prze­nie­sio­no go z wi­teb­skie­go aresz­tu do szpi­ta­la wię­zien­ne­go w Miń­sku.

Opo­zy­cjo­ni­sta zo­stał ska­za­ny pod ko­niec lu­te­go na ponad dwa lata ko­lo­nii kar­nej za zła­ma­nie wa­run­ków od­by­wa­nia kary z po­przed­nie­go wy­ro­ku - z maja 2010 roku. Wów­czas sąd ska­zał go na karę ogra­ni­cze­nia wol­no­ści za wy­wie­sze­nie w Wi­teb­sku za­ka­za­nej bia­ło-czer­wo­no-bia­łej hi­sto­rycz­nej flagi bia­ło­ru­skiej. Sąd uznał, że Ka­wa­len­ka na­ru­szył po­rzą­dek pu­blicz­ny i sta­wiał opór siłom bez­pie­czeń­stwa. Zwol­nie­nia pro­te­stu­ją­ce­go opo­zy­cjo­ni­sty do­ma­ga­ją się bia­ło­ru­skie siły pro­de­mo­kra­tycz­ne oraz spo­łecz­ność mię­dzy­na­ro­do­wa.

>>>>

Takie apele powtarzamy bo to obowiazek !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 16:58, 14 Mar 2012    Temat postu:

Białoruś: redaktora naczelnego „Naszej Niwy” nie wypuszczono z kraju

Re­dak­tor na­czel­ny nie­za­leż­ne­go ty­go­dni­ka bia­ło­ru­skie­go „Nasza Niwa” An­drej Dyńko nie zo­stał w środę wy­pusz­czo­ny z Bia­ło­ru­si na Litwę – in­for­mu­je na swo­jej stro­nie in­ter­ne­to­wej. To ko­lej­na osoba, któ­rej unie­moż­li­wio­no wy­jazd z kraju.

Służ­by gra­nicz­ne na­ka­za­ły Dyńce wy­siąść z po­cią­gu ja­dą­ce­go do Wilna, nie po­da­jąc po­wo­du. Po­wie­dzia­no mu je­dy­nie, by zwró­cił się o wy­ja­śnie­nia do Wy­dzia­łu Mi­gra­cji i Oby­wa­tel­stwa MSW w miej­scu za­miesz­ka­nia. Szef Wy­dzia­łu mówił jed­nak w po­nie­dzia­łek, że kie­ro­wa­nie tam pytań w tej spra­wie nie ma sensu. Sam Dyńko unie­moż­li­wie­nie mu prze­kro­cze­nia gra­ni­cy uznał w wa­run­kach bia­ło­ru­skich za „wiel­ki honor”.

1 marca przed­sta­wi­ciel Pro­ku­ra­tu­ry Ge­ne­ral­nej Pawał Ra­dzi­wo­nau oświad­czył, że oso­bom, które wzy­wa­ją do sank­cji wobec władz Bia­ło­ru­si, może być za­ka­za­ny wy­jazd z kraju. O pla­nach stwo­rze­nia listy osób ob­ję­tych za­ka­zem wy­jaz­du z kraju in­for­mo­wał wcze­śniej por­tal Tut.​by, po­wo­łu­jąc się na nie­wy­mie­nio­ne z na­zwi­ska źró­dło zbli­żo­ne do władz w Miń­sku. Na listę mia­ło­by tra­fić 108 osób, które wprost ape­lo­wa­ły o wpro­wa­dze­nie przez Za­chód sank­cji wobec Bia­ło­ru­si.

- Zakaz wy­jaz­du to wy­so­ka ocena pracy ga­ze­ty »Nasza Niwa« i stro­ny in­ter­ne­to­wej nn.​by, a także mnie jako in­te­lek­tu­ali­sty. Co cie­ka­we, źró­dła w struk­tu­rach rzą­dzą­cych twier­dzi­ły, że na listę tra­fią osoby, które opo­wia­da­ją się za wpro­wa­dze­niem sank­cji prze­ciw­ko Bia­ło­ru­si. To nie moja spe­cjal­ność i na temat sank­cji nigdy się nie wy­po­wia­da­łem. Mój przy­pa­dek świad­czy więc o tym, że jest to zwy­kła lista za­kład­ni­ków – po­wie­dział Dyńko.

W ostat­nich dniach unie­moż­li­wio­no wy­jazd na Litwę z Bia­ło­ru­si co naj­mniej 5 oso­bom, w tym opo­zy­cyj­nym po­li­ty­kom: sze­fo­wi Zjed­no­czo­nej Par­tii Oby­wa­tel­skiej Ana­to­lo­wi La­biedź­ce i li­de­ro­wi par­tii Spra­wie­dli­wy Świat Siar­hie­jo­wi Ka­la­ki­no­wi oraz dzia­ła­czo­wi Cen­trum Praw Czło­wie­ka „Wia­sna” Wa­lan­ci­no­wi Se­fa­no­wi­czo­wi. La­biedź­ka i Ka­la­kin mimo wszyst­ko do­tar­li w końcu na Litwę – okręż­ną drogą przez Rosję. Na­czel­nik Wy­dzia­łu Mi­gra­cji i Oby­wa­tel­stwa MSW Alak­siej Bia­hun oświad­czył w po­nie­dzia­łek, że nie ma in­for­ma­cji na temat wpro­wa­dze­nia za­ka­zu wy­jaz­du dla tych osób. - Nie wiem, kto im tam sta­wiał pie­cząt­ki, a kto nie. Nie mamy in­for­ma­cji na ten temat – oznaj­mił. Jak dodał, nie mam sensu zwra­cać się w tej spra­wie do jego wy­dzia­łu. Nie wy­ja­śnił jed­nak, gdzie kie­ro­wać za­py­ta­nia.

>>>>

Znowu debile szaleja ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 18:09, 14 Mar 2012    Temat postu:

Białoruś będzie produkować kopie pasów słuckich

Bia­ło­ruś bę­dzie pro­du­ko­wać kopie pasów kon­tu­szo­wych zwa­nych pa­sa­mi słuc­ki­mi – po­in­for­mo­wa­ła dziś pań­stwo­wa agen­cja Bieł­TA po spo­tka­niu z udzia­łem szefa ad­mi­ni­stra­cji go­spo­dar­czej pre­zy­den­ta Bia­ło­ru­si Mi­ko­ły Kor­bu­ta.

Kor­but pod­kre­ślił, że ini­cja­to­rem wzno­wie­nia pro­duk­cji pasów słuc­kich jest pre­zy­dent Alak­sandr Łu­ka­szen­ka. Z jego po­le­ce­nia już roz­po­czę­li pracę pod tym kątem hi­sto­ry­cy, hi­sto­ry­cy sztu­ki, tech­no­lo­dzy, pro­jek­tan­ci, tka­cze oraz przed­sta­wi­cie­le za­kła­dów de­ko­ra­tor­skich. Jak po­da­je Bieł­TA, tech­no­lo­gia sto­so­wa­na przy pro­duk­cji pasów nie była prze­ka­zy­wa­na z po­ko­le­nia na po­ko­le­nie, wobec czego trze­ba ją od­two­rzyć drogą skru­pu­lat­nych badań na­uko­wych. Prze­wi­dzia­no stwo­rze­nie m.​in. ka­ta­lo­gu pasów słuc­kich w zbio­rach bia­ło­ru­skich i za­gra­nicz­nych, ba­da­nia nad ma­te­ria­ła­mi wy­ko­rzy­sty­wa­ny­mi do ich pro­duk­cji oraz za­pro­po­no­wa­nie ich za­mien­ni­ków wy­twa­rza­nych współ­cze­śnie.

Wi­ce­mi­ni­ster kul­tu­ry Ta­de­usz Stru­żec­ki pod­kre­ślił na dzi­siej­szym spo­tka­niu, że dzię­ki wkła­do­wi bia­ło­ru­skich mi­strzów w hi­sto­rię za­chod­nio­eu­ro­pej­skiej sztu­ki de­ko­ra­tor­skiej pasy słuc­kie były jed­nym z naj­do­sko­nal­szych osią­gnięć świa­to­wej sztu­ki.

Pasy pro­du­ko­wa­ne w Słuc­ku zy­ska­ły taką sławę, że nawet pasy kon­tu­szo­we po­wsta­ją­ce w in­nych ma­nu­fak­tu­rach na te­ry­to­rium Pol­ski, Ukra­iny czy Rosji rów­nież na­zy­wa­no słuc­ki­mi.

Ma­nu­fak­tu­ra pro­du­ku­ją­ca pasy kon­tu­szo­we zo­sta­ła uru­cho­mio­na przez Ra­dzi­wił­łów w 1746 r. w Nie­świe­żu, ale wkrót­ce prze­nie­sio­no ją do Słuc­ka (100 km na po­łu­dnie od Miń­ska), gdzie dzia­ła­ła około 100 lat.

Pasy słuc­kie wy­róż­nia­ły się tech­no­lo­gią i or­na­men­ty­ką. Dla wy­ro­bów ze Słuc­ka cha­rak­te­ry­stycz­ny jest wzór w paski oraz bo­ga­to zdo­bio­ne końce, które eks­po­no­wa­no, wią­żąc pas w bar­dzo fan­ta­zyj­ny nie­kie­dy spo­sób. Ty­po­wym mo­ty­wem koń­có­wek pasów słuc­kich są dwa owal­ne, mi­ster­nie utka­ne wzory kwia­to­we.

Wy­ko­ny­wa­no je z je­dwa­biu z do­dat­kiem nici srebr­nych i zło­tych. W wiel­kim, dro­gim pasie znaj­do­wa­ło się od 200 g złota i mniej wię­cej tyle samo sre­bra. Słuc­kie pasy były bar­dzo dłu­gie - mie­rzy­ły 4,5-5 me­trów. Opa­no­wa­nie sztu­ki tka­nia pasów słuc­kich wy­ma­ga­ło dłu­go­trwa­łej nauki – trwa­ło sie­dem lat, a nawet dłu­żej.

>>>

No a co to sie staloto juz nie sowieckie kufajaki ale slynne sluckie pasy ! No no !!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:05, 15 Mar 2012    Temat postu:

Białoruś: krewni skazanego na śmierć chcą spotkania z Łukaszenką

Krewni skazanego na śmierć za zamach w mińskim metrze z 2011 r. Uładzisłaua Kawalioua zapowiedzieli, że będą zabiegać o spotkanie z prezydentem Białorusi Alaksandrem Łukaszenką – napisał dziś portal Karta’97.

- Krewni skazanego na karę śmierci Kawalioua zamierzają zabiegać o spotkanie z Łukaszenką, by dowiedzieć się, czym jest umotywowana odmowa ułaskawienia – pisze Karta’97. W środę białoruska telewizja państwowa podała, że Łukaszenka podjął decyzję, iż nie ułaskawi Dźmitryja Kanawałaua i Uładzisława Kawalioua, skazanych na śmierć za przeprowadzenie w Mińskim metrze zamachu. Zginęło wówczas 15 osób, a 387 zostało rannych.

Jak pisze Karta’97, specjaliści nie wykluczają, że wyrok został już wykonany, a informacje o odmowie ułaskawienia podano po straceniu skazanych. Możliwe jest jednak też, że nadal żyją, a nawet nie wiedzą o odmowie ułaskawienia.

Matka Kawalioua, Lubow, wyjechała z Witebska do Mińska, by dowiedzieć się o los syna. Jak powiedziała, zamierza przede wszystkim porozmawiać z jego adwokatem Stanisławem Abraziejem, by zapytać o powód, dla którego prośba syna o ułaskawienie została odrzucona - pisze niezależny portal udf.by.

Portal dodaje, że adwokat już drugi dzień z rzędu nie został w czwartek dopuszczony do swego klienta.

Tymczasem przedstawiciel Wydziału Wykonania Wyroków powiedział Radiu Swaboda, że nie ma informacji, czy wyrok już wykonano.

Komentując decyzję Łukaszenki, obrończyni praw człowieka Ludmiła Hraznowa, która była obecna na większości rozpraw w sprawie zamachu, oceniła w rozmowie z Radiem Swaboda, że na procesie nie dowiedziono ich winy.

- Można dużo mówić o wszystkich epizodach, ekspertyzach, zeznaniach, ale najważniejsze jest to, że ich tam w metrze nie było. Nie przynieśli urządzenia wybuchowego i go nie zdetonowali(…). Moim zdaniem niczego takiego w sądzie nie dowiedziono – podkreśliła. Według niej sąd wydał wyrok skazujący na podstawie własnej opinii oraz faktu, że oskarżeni przyznali się podczas śledztwa do winy.

Opozycjonista Uładzimir Niaklajeu wyraża natomiast przekonanie, że Łukaszenka odmówił ułaskawienia ze względu na swój elektorat. - Łukaszenka podjął taką decyzję nie ze względu na Europę, a tym bardziej nie ze względu na opozycję, tylko ze względu na swój elektorat, w który w zdecydowanej większości jest przesiąknięty oficjalną propagandą i żywi przekonanie, że Kanawałau i Kawaliou dokonali tego zamachu – i to bez żadnych wspólników- powiedział Niaklajeu portalowi „Biełorusskij Partizan”.

Prawnik Białoruskiego Komitetu Helsińskiego Hary Pahaniajła, komentując decyzję prezydenta, ocenił, że w filozofię Łukaszenki wpisane są zasady „surowego i krwawego sprawowania władzy, które liczy tylko na siłę i represje” i dlatego szef państwa demonstruje lekceważenie humanitarnych metod w polityce.

Białoruski Sąd Najwyższy skazał Kawalioua i Kanawałaua na kary śmierci 30 listopada. 25-letniego Kanawałaua oskarżono o przygotowanie i podłożenie ładunku wybuchowego, a jego rówieśnika Kawalioua o współudział i niepoinformowanie o przestępstwie. Kanawałauowa uznano też za winnego podłożenia ładunków wybuchowych na koncercie plenerowym w Mińsku w 2008 roku oraz w Witebsku w 2005 roku. W obu przypadkach rannych zostało kilkadziesiąt osób.

Kawaliou zwrócił się do Łukaszenki z prośbą o ułaskawienie, natomiast Kanawałau - nie.

O ułaskawienie skazanych apelowali obrońcy praw człowieka oraz społeczność międzynarodowa, m.in. szef Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy Jean-Claude Mignon, według którego istnieją "oczywiste oznaki świadczące o tym, że przyznanie się do winy, na podstawie którego skazano Kanawałaua i Kowalioua, wymuszono torturami". Grudniowy sondaż niezależnego białoruskiego ośrodka NISEPI wykazał, że więcej Białorusinów (43,3 proc.) nie wierzy w winę skazanych, niż w nią wierzy (37 proc.).

>>>>

Tak . Mozna byc prawie pewnym ze ze zamorduja przypdakowych przestepcow aby pokazac z Lukaszenko jest ,,sprawny'' i ,,szybko'' znajduje wrogow . To mentalnosc sowiecka ... Wladza musi miec kontrole nad wszystkim ...

Dmitry Konovalov (L) and Vladislav Kovalyo(P) na sali sądowej 15 października 2011 fot. REUTERS


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:50, 15 Mar 2012    Temat postu:

Białoruś: dziennikarz Biełsatu i szefowa BAŻ także objęci zakazem wyjazdu

Dziennikarz Biełsatu Michał Jańczuk, szefowa niezależnego Stowarzyszenia Dziennikarzy Białoruskich (BAŻ) Żanna Litwina i obrońca praw człowieka Andrej Bandarenka to kolejne osoby objęte zakazem wyjazdu na Białorusi – podało w czwartek Radio Swaboda.

Litwina uważa, że odmówienie jej wyjazdu w czwartek na wymiar symboliczny. Tego dnia przypada bowiem rocznica przyjęcia konstytucji Białorusi z 1994 r. Jańczuk powiedział, że w nocy ze środy na czwartek kazano mu wysiąść na granicy w Brześciu z nocnego pociągu relacji Moskwa-Warszawa, którym jechał wraz z dwoma kolegami na zjazd białoruskich organizacji pozarządowych, rozpoczynający się dzisiaj w Warszawie.

- Bardzo długo nie oddawano nam paszportów, po czym przyszedł pogranicznik i powiedział: "Zaraz pójdziecie wszyscy spacerować po Brześciu". Ostatecznie chłopaków przepuszczono, a mnie wysadzono w pociągu i wystemplowano pieczątkę zakazującą wyjazdu z kraju – powiedział.

Pogranicznik uzasadnił zakaz z sposób – jak to określił Jańczuk – „dość nieformalny”.

- A może pan alimentów nie płaci? Albo wisi pan kasę państwu? - miał powiedzieć funkcjonariusz. - Poradził mi, żebym wrócił do miejsca zamieszkania i udał się na milicję po wyjaśnienie, dlaczego nie mogę wyjechać – relacjonuje Jańczuk.

Także szefowi organizacji pomocy więźniom "Platforma" Andrejowi Bandarence nakazano wysiąść z nocnego pociągu Brześć-Warszawa. Nie wyjaśniono mu powodów zakazu wyjazdu - podaje Radio Swaboda.

Żanna Litwina zamierzała lecieć do Warszawy dziś rano samolotem z Mińska. Szefowej BAŻ powiedziano, że decyzję o „czasowym zakazie” wypuszczania jej z kraju podjęła milicja.

- Lista osób objętych zakazem z kraju powiększa się. Konflikt się pogłębia.(…) Co się tyczy mnie – sprawa jest symboliczna i to bardzo smutna symboliczność. Dziś przypada dzień przyjęcia konstytucji. I dochodzi o łamania 30. artykułu konstytucji. Zapisano tam prawo do swobodnego przemieszczania się – powiedziała Litwina w Radiu Swaboda.

1 marca przedstawiciel prokuratury generalnej Pawał Radziwonau oświadczył, że osobom, które wzywają do sankcji wobec władz Białorusi, może być zakazany wyjazd z kraju. O planach stworzenia listy osób objętych zakazem wyjazdu z kraju informował wcześniej portal Tut.by, powołując się na niewymienione z nazwiska źródło zbliżone do władz w Mińsku. Na listę miałoby trafić 108 osób, które wprost apelowały o wprowadzenie przez Zachód sankcji wobec Białorusi. W ostatnich dniach uniemożliwiono wyjazd na Litwę z Białorusi kilku innym osobom, w tym opozycyjnym politykom, obrońcom praw człowieka i redaktorowi naczelnemu niezależnego tygodnika „Nasza Niwa” Andrejowi Dyńce.

>>>>

A wiec liczb zakladnikow rosnie !!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:32, 15 Mar 2012    Temat postu:

Białoruś: prezydent nie ułaskawił skazanych na śmierć za zamach na metro

Prezydent Białorusi Alaksander Łukaszenko podjął decyzję, że nie ułaskawi dwóch skazanych na śmierć za przeprowadzenie zamachu w Mińskim metrze w kwietniu 2011 r. – podała dziś białoruska telewizja państwowa.

"Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka podjął decyzję, że nie ułaskawi skazanych przez Sąd Najwyższy na karę śmierci Dźmitryja Kanawałaua i Uładzisława Kawalioua ze względu na szczególne zagrożenie dla społeczeństwa i wyjątkowo poważne następstwa popełnionych przez nich aktów terroryzmu i przestępstw, związanych z zabiciem ogromnej liczby osób i spowodowaniem licznych urazów u obywateli" - podała telewizja. W zamachu zginęło 15 osób, a 387 zostało rannych. Białoruski Sąd Najwyższy skazał Kawalioua i Kanawałaua na kary śmierci 30 listopada. 25-letniego Kanawałaua oskarżono o przygotowanie i podłożenie ładunku wybuchowego, a jego rówieśnika Kawalioua o współudział i niepoinformowanie o przestępstwie. Kanawałauowa uznano też za winnego podłożenia ładunków wybuchowych na koncercie plenerowym w Mińsku w 2008 roku oraz w Witebsku w 2005 roku. W obu przypadkach rannych zostało kilkadziesiąt osób.

Kawaliou zwrócił się do Łukaszenki z prośbą o ułaskawienie, natomiast Kanawałau - nie.

O ułaskawienie skazanych apelowali obrońcy praw człowieka oraz społeczność międzynarodowa, m.in. szef Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy Jean-Claude Mignon, według którego istnieją "oczywiste oznaki świadczące o tym, że przyznanie się do winy, na podstawie którego skazano Kanawałaua i Kowalioua, wymuszono torturami".

Grudniowy sondaż niezależnego białoruskiego ośrodka NISEPI wykazał, że więcej Białorusinów (43,3 proc.) nie wierzy w winę skazanych, niż w nią wierzy (37 proc.).

>>>>

Jak widac taka jest oficjalna polityka . Jest to zabojstwo na zapotrzebowanie z gory ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 17:38, 15 Mar 2012    Temat postu:

Białoruś: BAŻ protestuje przeciw zakazowi wyjazdu dla dziennikarzy

Niezależne Stowarzyszenie Dziennikarzy Białoruskich (BAŻ) wystąpiło w czwartek z protestem przeciwko odmawianiu prawa wyjazdu z kraju dziennikarzom i swoim członkom, podkreślając, że na Białorusi jest coraz mniej wolności słowa.

BAŻ żąda też, by Wydział Migracji i Obywatelstwa MSW oraz Państwowy Komitet Pograniczny wyjaśniły, na jakiej podstawie wydane zostały zakazy wyjazdu. W przyjętym dokumencie podkreślono, że w ciągu ostatnich dni wyjazd z kraju uniemożliwiono szefowej BAŻ Żannie Litwinie, redaktorowi naczelnemu niezależnego tygodnika ”Nasza Niwa” Andrejowi Dyńce, dziennikarzowi telewizji Biełsat Michałowi Jańczukowi oraz członkowi BAŻ i działaczowi Centrum Praw Człowieka „Wiasna” Walancinowi Stefanowiczowi.

Przy tym żadna oficjalna instancja nie wyjaśnia, kto i na jakiej podstawie zabronił im wyjazdu – podkreśla BAŻ.

„Niemal jednocześnie odbywa się bezprawne ograniczanie prawa do swobody przemieszczania się członków organizacji, gwałtowne nasilenie prześladowania dziennikarzy ze strony prokuratury i KGB, a także rozpowszechnianie niewiarygodnych i oszczerczych informacji o BAŻ i jego kierownictwie przez telewizję państwową” – zaznaczono w oświadczeniu organizacji.

BAŻ zapowiada, że zwróci się do prokuratury z żądaniem przywrócenie rządów prawa.

- Będziemy nadal, niezależnie od nacisków na organizację, prowadzić swoją działalność w sferze wprowadzania wolności słowa w kraju – podkreśla też organizacja.

W ostatnich dniach uniemożliwiono wyjazd z Białorusi lub poinformowano o zakazie wyjazdu co najmniej 10 osób, w tym opozycyjnych polityków i obrońców praw człowieka. 1 marca przedstawiciel prokuratury generalnej Pawał Radziwonau oświadczył, że osobom, które wzywają do sankcji wobec władz Białorusi, może być zakazany wyjazd z kraju. O planach stworzenia listy osób objętych zakazem wyjazdu z kraju informował wcześniej portal Tut.by, powołując się na niewymienione z nazwiska źródło zbliżone do władz w Mińsku. Na listę miałoby trafić 108 osób, które wprost apelowały o wprowadzenie przez Zachód sankcji wobec Białorusi.

>>>>>

Oczywiscie popieramy ten protest !!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:52, 15 Mar 2012    Temat postu:

Matka Siarhieja Kawalenki apeluje: wesprzyjcie go!.

Matka głodującego białoruskiego opozycjonisty Siarhieja Kawalenki, który przebywa w więziennym szpitalu w Mińsku, powiedziała po spotkaniu z nim, że zostały mu już tylko godziny życia - informuje Radio Swaboda.

Opozycjonista zaapelował za pośrednictwem swojej matki do obywateli i działaczy, by wsparli go, przychodząc pod budynek aresztu przy ul. Wołodarskiego w Mińsku z biało-czerwono-białymi historycznymi flagami białoruskimi.

Za wywieszenie takiej flagi Kawalenka został skazany w maju 2010 r. na karę ograniczenia wolności. Sąd uznał, że naruszył on porządek publiczny i stawiał opór siłom bezpieczeństwa.

- Zabijają go w więzieniu, czekają tylko na jego śmierć. Zostały mu już nie dni, lecz godziny życia - powiedziała matka opozycjonisty, Lidzija, która widziała się z nim przez półtorej godziny. Jak mówi, syn już nie ma mięśni, a na spacerze podtrzymują go inni więźniowie.

- Rozmawiałam z nim. On już traci przytomność. Rano leżał i nie był w stanie się podnieść. Ma kłopoty ze wzrokiem, słuchem, boli go wątroba, nerki, żołądek - powiedziała. Dodała, że Siarhiej jest zdecydowany nadal prowadzić głodówkę.

Szefowa działającej na emigracji Rady Białoruskiej Republiki Ludowej Iwonka Surwiła zwróciła się w środę do nuncjusza papieskiego na Białorusi Claudio Gugerottiego z prośbą, by Stolica Apostolska interweniowała u władz Białorusi w sprawie Kawalenki i "uratowała życie tego bohatera". Surwiła podkreśliła w liście do nuncjusza, że "władze nie zwracają uwagi na starania jego bliskich". Rada BRL to najwyższy organ władzy państwowej Białoruskiej Republiki Ludowej z lat 1918-1919. Od 1919 r. działa na emigracji.

Kawalenka, który jest witebskim działaczem Partii Konserwatywno-Chrześcijańskiej - Białoruski Front Narodowy (PKCh-BNF), ogłosił głodówkę w chwili zatrzymania 19 grudnia 2011 roku. W połowie stycznia zaczęto go karmić przymusowo, potem przez jakiś czas jadł sam raz dziennie, ale na początku lutego wznowił głodówkę. Pod koniec lutego przeniesiono go z witebskiego aresztu do szpitala więziennego w Mińsku.

Opozycjonista został skazany pod koniec lutego na ponad dwa lata kolonii karnej za złamanie warunków odbywania kary z maja 2010 roku. Jest znany z licznych akcji wywieszania w Witebsku historycznej flagi Białorusi, zakazanej przez obecne władze.

14 maja 1995 roku z inicjatywy nowo wybranego wówczas prezydenta Aleksandra Łukaszenki na Białorusi odbyło się referendum, w wyniku którego zmieniono historyczną symbolikę białoruską na starą sowiecką z niewielkimi modyfikacjami: z czerwono-zielonej flagi zniknęły sierp i młot oraz pięcioramienna gwiazda. Biało-czerwono-białą flagę, używaną w latach 1918-19 przez Białoruską Republikę Ludową i po rozpadzie ZSRR do 1995 roku, obecnie uznają tylko środowiska opozycyjne.

Zwolnienia głodującego opozycjonisty domagają się białoruskie siły prodemokratyczne oraz społeczność międzynarodowa.

>>>>>

Tak jest ! Wspierajmy go jak mozemy !!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 16:50, 16 Mar 2012    Temat postu:

Białoruś: matka skazanego na śmierć prosi o odroczenie egzekucji

Matka ska­za­ne­go na śmierć za współ­udział w za­ma­chu w miń­skim me­trze z 2011r. Uła­dzi­słaua Ka­wa­lio­ua zwró­ci­ła się do pre­zy­den­ta Bia­ło­ru­si Alak­san­dra Łu­ka­szen­ki o od­ro­cze­nie eg­ze­ku­cji o rok – in­for­mu­je dziś nie­za­leż­na prasa bia­ło­ru­ska.

"Pro­szę na mocy ar­ty­ku­łu 61 Kon­sty­tu­cji po­le­cić or­ga­no­wi, który zgod­nie z pra­wem po­wi­nien wy­ko­ny­wać wy­ro­ki, by od­ro­czył na rok wy­ko­na­nie kary śmier­ci na moim synu. Mam na­dzie­ję, że w tym cza­sie zo­sta­nie roz­pa­trzo­ny wnio­sek skie­ro­wa­ny do Ko­mi­te­tu Praw Czło­wie­ka ONZ" – na­pi­sa­ła Lubou Ka­wa­lio­ua, którą cy­tu­je m.​in. nie­za­leż­na ga­ze­ta in­ter­ne­to­wa "Bie­ło­rus­ski­je No­wo­sti". "Pro­szę, daj­cie mo­je­mu sy­no­wi moż­li­wość, by do­cze­kał wy­ni­ku roz­pa­trze­nia wnio­sku do ONZ" – na­pi­sa­ła. Jak po­wie­dzia­ła dzien­ni­ka­rzom, wy­sła­ła apel do ad­mi­ni­stra­cji pre­zy­den­ta li­stem po­le­co­nym i fak­sem.

15 grud­nia 2011 r. Ko­mi­tet Praw Czło­wie­ka ONZ za­re­je­stro­wał skar­gę matki i sio­stry Ka­wa­lio­ua, Lubou i Tac­cia­ny, na na­ru­sze­nie jego prawa do życia. Zgod­nie z obo­wią­zu­ją­cą pro­ce­du­rą Ko­mi­tet zwró­cił się jed­no­cze­śnie z proś­bą do pań­stwa bia­ło­ru­skie­go o nie­wy­ko­ny­wa­nie wy­ro­ku do czasu roz­pa­trze­nia skar­gi.

Ka­wa­lio­ua do­da­ła, że za­mie­rza udać się dziś do miń­skie­go aresz­tu KGB, by spo­tkać się z jego kie­row­nic­twem i wy­ja­śnić, gdzie znaj­du­je się jej syn. Wczo­raj jego ad­wo­ka­ta Sta­ni­sła­wa Abra­zie­ja po­wia­do­mio­no, że nie prze­trzy­mu­ją tam więź­nia o na­zwi­sku Ka­wa­liou.

Jak pisał por­tal Karta’97, spe­cja­li­ści nie wy­klu­cza­ją, że wyrok zo­stał już wy­ko­na­ny, a in­for­ma­cje o od­mo­wie uła­ska­wie­nia po­da­no po stra­ce­niu ska­za­nych. Moż­li­we jest jed­nak rów­nież, że wciąż żyją, a nawet nie wie­dzą o od­mo­wie uła­ska­wie­nia. Przed­sta­wi­ciel Wy­dzia­łu Wy­ko­na­nia Wy­ro­ków po­wie­dział Radiu Swa­bo­da, że nie ma in­for­ma­cji, czy wyrok już wy­ko­na­no.

Przed­wczo­raj bia­ło­ru­ska te­le­wi­zja pań­stwo­wa po­da­ła, że Łu­ka­szen­ka pod­jął de­cy­zję, iż nie uła­ska­wi Ka­wa­lio­ua i Dźmi­try­ja Ka­na­wa­łaua, wraz z któ­rym zo­stał ska­za­ny 30 li­sto­pa­da 2011 r. na śmierć za prze­pro­wa­dze­nie za­ma­chu w Miń­skim me­trze 11 kwiet­nia 2011 r.

25-let­nie­go Ka­na­wa­łaua uzna­no za win­ne­go przy­go­to­wa­nia i pod­ło­że­nia ła­dun­ku wy­bu­cho­we­go, a jego ró­wie­śni­ka Ka­wa­lio­ua o współ­udzia­łu i nie­po­in­for­mo­wa­nia o prze­stęp­stwie. Ka­na­wa­łaua uzna­no też za win­ne­go pod­ło­że­nia ła­dun­ków wy­bu­cho­wych na kon­cer­cie ple­ne­ro­wym w Miń­sku w 2008 roku oraz w Wi­teb­sku w 2005 roku. W obu przy­pad­kach ran­nych zo­sta­ło kil­ka­dzie­siąt osób.

Ka­wa­liou zwró­cił się do Łu­ka­szen­ki z proś­bą o uła­ska­wie­nie, na­to­miast Ka­na­wa­łau - nie.

O uła­ska­wie­nie ska­za­nych ape­lo­wa­li obroń­cy praw czło­wie­ka oraz spo­łecz­ność mię­dzy­na­ro­do­wa, m.​in. szef Zgro­ma­dze­nia Par­la­men­tar­ne­go Rady Eu­ro­py Je­an-Clau­de Mi­gnon, we­dług któ­re­go ist­nie­ją "oczy­wi­ste ozna­ki świad­czą­ce o tym, że przy­zna­nie się do winy, na pod­sta­wie któ­re­go ska­za­no Ka­na­wa­łaua i Ko­wa­lio­ua, wy­mu­szo­no tor­tu­ra­mi". Gru­dnio­wy son­daż nie­za­leż­ne­go bia­ło­ru­skie­go ośrod­ka NI­SE­PI wy­ka­zał, że wię­cej Bia­ło­ru­si­nów (43,3 proc.) nie wie­rzy w winę ska­za­nych, niż w nią wie­rzy (37 proc.).

>>>>

Oczywiscie popieramy . Mordowanie osob ktore sa pod reka bo nie potrafili znalezc sparwcow to obrzydliwy obled w stylu sowieckim...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 17:36, 16 Mar 2012    Temat postu:

Białoruś: matka głodującego opozycjonisty - zostały mu godziny

Matka gło­du­ją­ce­go bia­ło­ru­skie­go opo­zy­cjo­ni­sty Siar­hie­ja Ka­wa­len­ki, który prze­by­wa w wię­zien­nym szpi­ta­lu w Miń­sku, po­wie­dzia­ła w czwar­tek po spo­tka­niu z nim, że zo­sta­ły mu już tylko go­dzi­ny życia – in­for­mu­je Radio Swa­bo­da.

Opo­zy­cjo­ni­sta za­ape­lo­wał za po­śred­nic­twem swo­jej matki do oby­wa­te­li i dzia­ła­czy, by wspar­li go, przy­cho­dząc pod bu­dy­nek aresz­tu przy ul. Wo­ło­dar­skie­go w Miń­sku z bia­ło-czer­wo­no-bia­ły­mi hi­sto­rycz­ny­mi fla­ga­mi bia­ło­ru­ski­mi. Za wy­wie­sze­nie ta­kiej flagi Ka­wa­len­ka zo­stał ska­za­ny w maju 2010 r. na karę ogra­ni­cze­nia wol­no­ści. Sąd uznał, że na­ru­szył on po­rzą­dek pu­blicz­ny i sta­wiał opór siłom bez­pie­czeń­stwa.

- Za­bi­ja­ją go w wię­zie­niu, cze­ka­ją tylko na jego śmierć. Zo­sta­ły mu już nie dni, lecz go­dzi­ny życia – po­wie­dzia­ła matka opo­zy­cjo­ni­sty, Li­dzi­ja, która wi­dzia­ła się z nim w czwar­tek przez pół­to­rej go­dzi­ny. Jak mówi, syn już nie ma mię­śni, a na spa­ce­rze pod­trzy­mu­ją go inni więź­nio­wie.

- Roz­ma­wia­łam z nim. On już traci przy­tom­ność. Rano leżał i nie był w sta­nie się pod­nieść (...). Ma kło­po­ty ze wzro­kiem, słu­chem, boli go wą­tro­ba, nerki, żo­łą­dek – po­wie­dzia­ła. Do­da­ła, że Siar­hiej jest zde­cy­do­wa­ny nadal pro­wa­dzić gło­dów­kę.

Sze­fo­wa dzia­ła­ją­cej na emi­gra­cji Rady Bia­ło­ru­skiej Re­pu­bli­ki Lu­do­wej Iwon­ka Sur­wi­ła zwró­ci­ła się w środę do nun­cju­sza pa­pie­skie­go na Bia­ło­ru­si Clau­dio Gu­ge­rot­tie­go z proś­bą, by Sto­li­ca Apo­stol­ska in­ter­we­nio­wa­ła u władz Bia­ło­ru­si w spra­wie Ka­wa­len­ki i "ura­to­wa­ła życie tego bo­ha­te­ra". Sur­wi­ła pod­kre­śli­ła w li­ście do nun­cju­sza, że "wła­dze nie zwra­ca­ją uwagi na sta­ra­nia jego bli­skich". Rada BRL to naj­wyż­szy organ wła­dzy pań­stwo­wej Bia­ło­ru­skiej Re­pu­bli­ki Lu­do­wej z lat 1918-1919. Od 1919 r. dzia­ła na emi­gra­cji.

Ka­wa­len­ka, który jest wi­teb­skim dzia­ła­czem Par­tii Kon­ser­wa­tyw­no-Chrze­ści­jań­skiej - Bia­ło­ru­ski Front Na­ro­do­wy (PKCh-BNF), ogło­sił gło­dów­kę w chwi­li za­trzy­ma­nia 19 grud­nia 2011 roku. W po­ło­wie stycz­nia za­czę­to go kar­mić przy­mu­so­wo, potem przez jakiś czas jadł sam raz dzien­nie, ale na po­cząt­ku lu­te­go wzno­wił gło­dów­kę. Pod ko­niec lu­te­go prze­nie­sio­no go z wi­teb­skie­go aresz­tu do szpi­ta­la wię­zien­ne­go w Miń­sku.

Opo­zy­cjo­ni­sta zo­stał ska­za­ny pod ko­niec lu­te­go na ponad dwa lata ko­lo­nii kar­nej za zła­ma­nie wa­run­ków od­by­wa­nia kary z maja 2010 roku. Jest znany z licz­nych akcji wy­wie­sza­nia w Wi­teb­sku hi­sto­rycz­nej flagi Bia­ło­ru­si, za­ka­za­nej przez obec­ne wła­dze.

14 maja 1995 roku z ini­cja­ty­wy nowo wy­bra­ne­go wów­czas pre­zy­den­ta Alak­san­dra Łu­ka­szen­ki na Bia­ło­ru­si od­by­ło się re­fe­ren­dum, w wy­ni­ku któ­re­go zmie­nio­no hi­sto­rycz­ną sym­bo­li­kę bia­ło­ru­ską na starą so­wiec­ką z nie­wiel­ki­mi mo­dy­fi­ka­cja­mi: z czer­wo­no-zie­lo­nej flagi znik­nę­ły sierp i młot oraz pię­cio­ra­mien­na gwiaz­da. Bia­ło-czer­wo­no-bia­łą flagę, uży­wa­ną w la­tach 1918-19 przez Bia­ło­ru­ską Re­pu­bli­kę Lu­do­wą i po roz­pa­dzie ZSRR do 1995 roku, obec­nie uzna­ją tylko śro­do­wi­ska opo­zy­cyj­ne.

Zwol­nie­nia gło­du­ją­ce­go opo­zy­cjo­ni­sty do­ma­ga­ją się bia­ło­ru­skie siły pro­de­mo­kra­tycz­ne oraz spo­łecz­ność mię­dzy­na­ro­do­wa.

>>>>

Tak to krwawe widowisko ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 19:49, 16 Mar 2012    Temat postu:

Protest w centrum Mińska. Nie chcą kary śmierci

Kil­ka­dzie­siąt osób pro­te­sto­wa­ło w pią­tek po po­łu­dniu w Miń­sku prze­ciw­ko karze śmier­ci, skła­da­jąc kwia­ty przy ta­bli­cy upa­mięt­nia­ją­cej ofia­ry za­ma­chu w me­trze z 11 kwiet­nia 2011 roku. Do akcji we­zwa­no w bia­ło­ru­skich sie­ciach spo­łecz­no­ścio­wych.

Skła­da­nie kwia­tów i za­pa­la­nie zni­czy pod ta­bli­cą przy wej­ściu do sta­cji metra Oktia­br­ska­ja (biał. Ka­strycz­nic­ka­ja) w cen­trum sto­li­cy Bia­ło­ru­si roz­po­czę­ło się o godz. 17 (godz. 15 czasu pol­skie­go). Ob­ser­wo­wa­li je ubra­ni po cy­wil­ne­mu męż­czyź­ni, praw­do­po­dob­nie funk­cjo­na­riu­sze sił bez­pie­czeń­stwa; nie­któ­rych uczest­ni­ków akcji za­trzy­my­wa­li. - Przy­szłam tu, żeby za­de­mon­stro­wać so­li­dar­ność ze ska­za­ny­mi na karę śmier­ci za ten za­mach Uła­dzi­słau­em Ka­wa­lio­uem i Dźmi­try­jem Ka­na­wa­łau­em – po­wie­dzia­ła młoda dziew­czy­na, która zło­ży­ła pod ta­bli­cą goź­dzik. Jak do­da­ła, o akcji do­wie­dzia­ła się w sieci Vkon­tak­te.

- Uwa­żam, że nie po­win­ni zo­stać stra­ce­ni, bo są nie­win­ni – oświad­czy­ła inna dziew­czy­na z dre­da­mi. - A przy­naj­mniej na­le­ży wpro­wa­dzić mo­ra­to­rium na wy­ko­na­nie kary śmier­ci – do­da­ła jej ko­le­żan­ka.

Wielu mło­dych ludzi skła­da­ją­cych kwia­ty mó­wi­ło, że nie wie­dzą, czy ska­za­ni są winni. - Jak można ska­zy­wać na śmierć, skoro nie do­wie­dzio­no ich winy? – po­wie­dział jeden z chło­pa­ków po zło­że­niu kwia­tów.

Nie­któ­rzy uczest­ni­cy akcji nie chcie­li oce­niać wy­ro­ku. - O ich winie po­win­ny były zde­cy­do­wać od­po­wied­nie or­ga­ny. My przy­szli­śmy tu dla­te­go, że w tym za­ma­chu ucier­pie­li nasi ko­le­dzy – po­wie­dział młody czło­wiek, który zło­żył kwiat w to­wa­rzy­stwie ko­le­gi.

Przy samej ta­bli­cy pa­miąt­ko­wej nie za­trzy­ma­no ni­ko­go, ale za skła­da­ją­cy­mi kwia­ty szli potem mi­li­cjan­ci w cy­wi­lu i nie­któ­rych wsa­dza­li do mi­kro­bu­su. Za­py­ta­ny przez Radio Swa­bo­da o powód za­trzy­my­wa­nia uczest­ni­ków akcji za­stęp­ca ko­men­dan­ta miń­skiej mi­li­cji Ihar Jau­sie­jeu od­parł, że za­trzy­ma­no tylko dwóch pi­ja­nych.

W środę bia­ło­ru­ska te­le­wi­zja pań­stwo­wa po­da­ła, że pre­zy­dent Bia­ło­ru­si Alak­sandr Łu­ka­szen­ka pod­jął de­cy­zję, iż nie uła­ska­wi Ka­wa­lio­ua i Ka­na­wa­łaua, ska­za­nych 30 li­sto­pa­da 2011 roku na śmierć za prze­pro­wa­dze­nie za­ma­chu w miń­skim me­trze.

25-let­nie­go Ka­na­wa­łaua Sąd Naj­wyż­szy uznał za win­ne­go przy­go­to­wa­nia i pod­ło­że­nia ła­dun­ku wy­bu­cho­we­go, a jego ró­wie­śni­ka Ka­wa­lio­ua - współ­udzia­łu i nie­po­in­for­mo­wa­nia o prze­stęp­stwie. Ka­na­wa­łaua uzna­no też za win­ne­go pod­ło­że­nia ła­dun­ków wy­bu­cho­wych na kon­cer­cie ple­ne­ro­wym w Miń­sku w 2008 roku oraz w Wi­teb­sku w 2005 roku. W obu przy­pad­kach ran­nych zo­sta­ło kil­ka­dzie­siąt osób.

Ka­wa­liou zwró­cił się do Łu­ka­szen­ki z proś­bą o uła­ska­wie­nie, na­to­miast Ka­na­wa­łau - nie.

O uła­ska­wie­nie ska­za­nych ape­lo­wa­li obroń­cy praw czło­wie­ka oraz spo­łecz­ność mię­dzy­na­ro­do­wa, m.​in. szef Zgro­ma­dze­nia Par­la­men­tar­ne­go Rady Eu­ro­py Je­an-Clau­de Mi­gnon, we­dług któ­re­go ist­nie­ją "oczy­wi­ste ozna­ki świad­czą­ce o tym, że przy­zna­nie się do winy, na pod­sta­wie któ­re­go ska­za­no Ka­na­wa­łaua i Ka­wa­lio­ua, wy­mu­szo­no tor­tu­ra­mi". Gru­dnio­wy son­daż nie­za­leż­ne­go bia­ło­ru­skie­go ośrod­ka NI­SE­PI wy­ka­zał, że wię­cej Bia­ło­ru­si­nów (43,3 proc.) nie wie­rzy w winę ska­za­nych, niż w nią wie­rzy (37 proc.).

>>>>

Oczywiscie maja racje !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 14:42, 17 Mar 2012    Temat postu:

Obsługa zadłużenia zagranicznego pochłonie 35 proc. PKB Białorusi

Obsługa zadłużenia zagranicznego Białorusi pochłonie w tym roku prawie 19 mld dol., czyli 34,6 proc. PKB - wynika z opublikowanych w piątek szacunków Narodowego Banku Białorusi (NBB).

Według danych NBB w 2011 r. na obsługę zadłużenia zagranicznego przeznaczono 6,3 mld dol., czyli 11,6 proc. PKB. Zdecydowana większość tej sumy - 5,4 mld dol. - przypadała na spłatę rat kredytów, a reszta na odsetki.

Wcześniej informowano, że dług zagraniczny Białorusi wynosił 1 stycznia 2012 r. 34,3 mld dol., czyli o 19,8 proc. więcej niż rok wcześniej. W przeliczeniu na jednego mieszkańca sięgnął 3595 dol. wobec 2995 dol. rok wcześniej i 2322 dol. w styczniu 2010 r.

Białoruś borykała się w 2011 r. z poważnymi problemami gospodarczymi. Inflacja w ubiegłym roku wyniosła 108,7 proc., a kurs dolara wzrósł o 187,33 proc.

Z Mińska Małgorzata Wyrzykowska

>>>>

No tak a Lukaszenko jeszcze ich zadluza ... Trzeba zakonczyc zadluzanie sie . Od dzis bilans pozyczek z zagranica ma byc ZERO ! Ile nierzemy tyle dajemy ... Jak widzicie druga Grecja ... Wpadli w identyczne bagno tylko ze tutaj celem byla Moskwa a nie Bruksela ...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 36, 37, 38 ... 80, 81, 82  Następny
Strona 37 z 82

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy