Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Bestialska napaść ZOMONu na kandydata Uładzimira Niaklajeu !
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 16, 17, 18 ... 39, 40, 41  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 23:11, 27 Sty 2012    Temat postu:

Białoruś: zatrzymano przemytników autobusów do Rosji

Dwóch Polaków i dwóch Rosjan zostało zatrzymanych podczas akcji likwidowania kanału przerzutu autobusów z Unii Europejskiej do Rosji – poinformowała dzisiaj państwowa agencja BiełTA, powołując się na Państwowy Komitet Celny Białorusi.

Autobusy na tablicach rejestracyjnych któregoś z państw UE wwożono na terytorium Białorusi rzekomo w celu przewiezienia grupy turystów z Grodna do Polski, nie płacono więc od nich cła. Po przekroczeniu granicy pojazdy nie były jednak wykorzystywane w celach turystycznych, tylko jechały dalej do Moskwy. W stolicy Rosji tablice rejestracyjne zmieniano na dagestańskie, a autobusy sprzedawano mieszkańcom Dagestanu. Sprawców – dwóch Polaków i dwóch Rosjan - zatrzymano podczas przekazywania pojazdu nabywcom oraz przy próbie opuszczenia terytorium Unii Celnej Białorusi, Rosji i Kazachstanu - dodaje BiełTA.

Zarzuca się im, że na terytorium Unii Celnej wwieźli w sumie 15 autobusów, uchylając się od opłacenia cła wysokości miliona dolarów. Jak podkreśla Państwowy Komitet Celny Białorusi, siatkę przerzutową rozbito dzięki wspólnym działaniom służb celnych Białorusi i Rosji.

<>>>>>

A co to znowu z kocopaly ??? Oni sa tak wiarygodni ze od razy cos smierdzi ... O co chodzi ? Nie chcieli dac w łapę czy co ???


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 16:05, 30 Sty 2012    Temat postu:

Wyborcza od razu podchwytuje wszelkie antypolskie wyskoki :

Antypolski film na Białorusi. Polacy jako mordercy

Białoruska telewizja wyemitowała w weekend czteroodcinkowy serial "Tałasz" przedstawiający walkę białoruskich partyzantów z polską armią podczas wojny z 1920 roku. Film przedstawia polskich żołnierzy w bardzo złym świetle - informuje "Gazeta Wyborcza". Według tego obrazu żołnierze planują masowe mordy na Białorusinach, palą tamtejsze wsie i zabijają cywilów. Jak przyznaje białoruski historyk Igor Kuźniacou, wydarzenia są wyrwane z kontekstu, a twórcom chodzi jedynie o antypolski wydźwięk.

Serial opowiada autentyczną historię Wasyla Tałasza, która już w momencie powstania (w 1934 roku - przyp. red.) budziła kontrowersje, gdyż miała tylko jedno źródło. Tałasz, który w 1920 roku postanowił bić Polaków, bo go uwięzili i zabili mu 12-letniego syna, walczył na Polesiu, gdzie powołał własny oddział chłopski. Polscy żołnierze w filmie są przedstawieni w negatywnym świetle, a w większości przypadków również karykaturalnie. - Twórcy filmu kładą akcent na mordy i tortury, których dokonują Polacy - tłumaczy Kuźniacou. - Polacy byli zawsze dobrymi żołnierzami i w końcu to oni wygrali z bolszewikami, a na filmie widzimy samych tchórzy i jakieś postacie operetkowe - dodaje.

"Gazeta Wyborcza" podaje, że serial poprzedziła kampania reklamowa, podczas której przedstawiano go jako ważne wydarzenie kulturalne, a okoliczności jego powstania tłumaczy białoruski publicysta Jury Humaniuk. - Jest to w pewnym sensie odpowiedź na film Jerzego Hoffmana "1920. Bitwa Warszawska". Trzeba też pamiętać, że Polska i walka z jej rzekomo imperialnymi ambicjami to ulubiony temat białoruskiej propagandy - twierdzi.

?????

Dziwna ,,odpowiedz'' . To obecna Bialorus jak rozumiem jest spadkobierczynia Lenina Stalina Trockiego i marksizmu-leninizmu ?
Nic mi o tym nie wiafomo bo w 1920 walczylismy z bolszewikami a Biloruska Armia Ludowo Ochotnicza byla po naszej stronie . Walczyla zreszta NAJDLUZEJ I SAMOTNIE O CZYM PISALEM ! To byl wspanialy wyczyn budzacy podziw !
Ale to co mamy to nie Bialorus tylko sowiecki kibel totez i swolocz kreci takie szambiaste filmy ...
Jesli Polacy to durnie i tchorze TO JAK POKONALI BOLSZEWIZM !? Zreszta drugi raz w latach 80 tych juz na zawsze ? Ale sowieckie klamstwo zawsze mialo dylemat :
Przedstawiac wroga jako klamce idiote i tchorza . Wtedy rodzilo sie pytanie . To dlaczego sprawili nam takie lanie ? Toz my wieksi idioci .
Albo przedstwiac wroga jako madrego i mocnego . Ale wtedy rodzilo sie pytanie - skoro wrog madry to dalczego Zwiazek Radziecki walczyl z madrym ? Czyzby reprezentowal glupote ?
I tak zle i tak niedobrze . Takie sa skutki klamstwa ...
4 pancerni zreszta balansuja n akrawedzi tych dwu koncepcji stad ich popularnosc bo nie poszedl ten serial ani w jedna ani w druga strone i nie razi tym samym nadmiern glupota . Czego nie mozna powiedziec o kinie radzieckim gdzie an ogol Niemcy to idioci ... Jak tworcy zreszta ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:17, 30 Sty 2012    Temat postu:

Białoruś: obrońca praw człowieka skazany na areszt, za przeklinanie

Bia­ło­ru­ski obroń­ca praw czło­wie­ka Aleh Wo­uczak zo­stał dzi­siaj ska­za­ny na czte­ry doby aresz­tu za "drob­ne chu­li­gań­stwo" – po­in­for­mo­wa­ły nie­za­leż­ne por­ta­le bia­ło­ru­skie. Wo­uczak w są­dzie za­prze­czył, by prze­kli­nał na ulicy, co za­rzu­ci­li mu mi­li­cjan­ci.

Obroń­ca praw czło­wie­ka zo­stał za­trzy­ma­ny w pią­tek w Miń­sku i od tego czasu znaj­do­wał się w aresz­cie. Wo­uczak słu­żył w Afga­ni­sta­nie, a potem pra­co­wał w pro­ku­ra­tu­rze jako śled­czy. Po odej­ściu z pracy zaj­mo­wał się gło­śny­mi spra­wa­mi więź­niów po­li­tycz­nych, ale także za­trzy­ma­nych przed­sta­wi­cie­li struk­tur si­ło­wych. Ak­tyw­nie po­ma­gał by­łe­mu kan­dy­da­to­wi na pre­zy­den­ta z 2006 r. Alak­san­dro­wi Ka­zu­li­no­wi oraz uzna­wa­ne­mu za więź­nia po­li­tycz­ne­go przed­się­bior­cy i dzia­ła­czo­wi spo­łecz­ne­mu z Woł­ko­wy­ska Mi­ka­ła­jo­wi Au­tu­cho­wi­czo­wi, od­by­wa­ją­ce­mu karę ponad 5 lat ko­lo­nii kar­nej.

>>>>>>

No tak sowiecki obled ....


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 15:50, 31 Sty 2012    Temat postu:

Białoruś: Reżim torturował opozycjonistę! Jest skarga w ONZ

Do sprawozdawcy ONZ ds. tortur skierowano skargę w sprawie doniesień o stosowaniu tortur wobec b. kandydata na prezydenta Białorusi Andreja Sannikaua, który odbywa karę 5 lat kolonii karnej – powiedział jego b. rzecznik Alaksandr Atroszczankau. Żona Sannikaua, Iryna Chalip, po wtorkowym widzeniu z nim powiedziała, że mąż pod wpływem tortur zwrócił się do prezydenta Alaksandra Łukaszenki z prośbą o ułaskawienie. Podkreśliła też, że na pożegnanie Sannikau przyłożył do szyby kartkę, na której było napisane: "W grę wchodzi życie. W każdej chwili mogą mnie zabić".

W skardze poproszono o sprawdzenie informacji o stosowaniu tortur wobec Sannikaua. Atroszczankau powiedział, że wniesiono skargę w trybie pilnym, składaną w razie podejrzenia tortur, gdy jest konieczna natychmiastowa interwencja.

- Zaleta takiej skargi polega na tym, że aby ją złożyć, nie jest konieczne uprzednie wyczerpanie krajowych mechanizmów obrony, czyli zwracanie się do sądów i organów ochrony prawa, które w naszym kraju są zainteresowane tylko ukryciem faktu stosowania tortur – podkreślił.

Podstawą skargi jest fakt, że przez blisko trzy miesiące do więźnia nie byli dopuszczani jego adwokaci, co mogło służyć ukryciu śladów tortur. Kierownictwo kolonii, gdzie Sannikau odbywa karę, uzasadniało to koniecznością sprawdzenia, czy nie grozi mu niebezpieczeństwo. Obrońca widział się z Sannikauem dopiero w poniedziałek.

Także w poniedziałek sąd w Witebsku oddalił skargę adwokatów Sannikaua dotyczącą odmawiania im przez administrację kolonii karnej Witba-3 widzenia z więźniem.

W połowie maja 2011 r. Sannikau został skazany na karę pięciu lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze w związku z opozycyjną demonstracją w Mińsku w wieczór po wyborach prezydenckich 19 grudnia 2010 r. Sąd uznał go za winnego organizacji masowych zamieszek.

>>>>>

Oczywiscie to sluszne posuniecie . Skarga musi byc rozpatrzona pozytywnie !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 16:53, 31 Sty 2012    Temat postu:

Szef ZP RE apeluje o ułaskawienie skazanych na śmierć

Szef Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy Jean-Claude Mignon zaapelował w poniedziałek do władz białoruskich o ułaskawienie dwóch skazanych na śmierć za zamach w mińskim metrze z 2011 r. Podkreślił, że ma poważne wątpliwości co do ich winy.

- Zgromadzenie występuje przeciwko karze śmierci jako takiej w każdych okolicznościach – przypomniał. – W przypadku (Dźmitryja) Kanawałaua i (Uładzisława) Kawalioua mam jednak poważne wątpliwości co do tego, czy tych dwóch młodych ludzi jest winnych popełnienia potwornego aktu terrorystycznego w mińskim metrze. Mignon ocenia, że istnieją „oczywiste oznaki świadczące o tym, że przyznanie się do winy, na podstawie którego skazano Kanawałaua i Kowalioua, wymuszono torturami”.

Jak podkreśla, brak także "jakichkolwiek poważnych dowodów". - Stracenie tych młodych ludzi będzie wyjątkowo oburzającym złamaniem zasad sprawiedliwości i praw człowieka – podkreśla Mignon.

Grudniowy sondaż niezależnego białoruskiego ośrodka NISEPI wykazał, że więcej Białorusinów (43,3 proc.) nie wierzy w winę skazanych niż w nią wierzy (37 proc.).

Wcześniejsze badania NISEPI z zeszłego roku wykazały też, że stopień zaufania Białorusinów do systemu sądowniczego jest dość niski. W równość wszystkich obywateli wobec prawa wierzy tylko 26,8 proc. ankietowanych, a ponad połowa jest zdania, że osoby majętne i ustosunkowane mogą uniknąć kary.

Przy tym odsetek zwolenników kary śmierci (48,3 proc. według badań NISEPI z listopada 2010 r.) jest wyższy niż jej przeciwników (42,4 proc.).

Białoruski Sąd Najwyższy 30 listopada skazał Kawalioua i Kanawałaua na kary śmierci za zamach z 11 kwietnia 2011 roku w mińskim metrze, w wyniku którego zginęło 15 osób, a ponad 300 zostało rannych. 25-letniego Kanawałaua oskarżono o przygotowanie i podłożenie ładunku wybuchowego, a jego rówieśnika Kawalioua o współudział i niepoinformowanie o przestępstwie.

Kawaliou zwrócił się z prośbą o ułaskawienie do prezydenta Alaksandra Łukaszenki, ale Kanawałau – jak twierdzi prokurator generalny Białorusi Alaksandr Kaniuk – nie. Organizacja obrony praw człowieka Amnesty International wezwała w grudniu Łukaszenkę do wprowadzeni moratorium na karę śmierci. Przedstawicielka organizacji Heather McGill podkreśliła wówczas, że jest niebezpieczeństwo, iż skazani nie są w rzeczywistości winni. Wyrok krytykowali też inni obrońcy praw człowieka. O niewykonywanie kary zaapelował do władz Białorusi sekretarz generalny Rady Europy Thorbjoern Jagland. Także metropolita mińsko-mohylewski arcybiskup Tadeusz Kondrusiewicz wezwał rządzących Białorusią do wprowadzenia moratorium na wykonywanie kary śmierci, a następnie do jej zniesienia.

>>>>

Przede wszystkim to nie jest kara smierci tylko mord rytualny dla potrzeb wladzy . Nie mylmy pojec i nie udawajmy ze tam jest praworzadnosc ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:07, 31 Sty 2012    Temat postu:

Białoruś: adwokatom zalecono uzgadnianie wywiadów z kierownictwem

Bia­ło­ru­scy ad­wo­ka­ci mają uzgad­niać wy­wia­dy dla me­diów z sze­fo­stwem kan­ce­la­rii praw­nych, w któ­rych pra­cu­ją. Za­le­ce­nie za­war­to w pi­śmie pre­ze­sa Re­pu­bli­kań­skiej Izby Ad­wo­kac­kiej (RKA) Wik­ta­ra Czaj­czy­ca, o któ­rym in­for­mu­ją dzi­siaj nie­za­leż­ne media bia­ło­ru­skie.

W li­ście, ro­ze­sła­nym do wszyst­kich okrę­go­wych izb ad­wo­kac­kich, za­le­ca się także zo­bo­wią­za­nie wi­ce­pre­ze­sów izb do ana­li­zo­wa­nia wy­wia­dów udzie­la­nych przez pod­le­ga­ją­cych im ad­wo­ka­tów oraz wy­sy­ła­nia in­for­ma­cji na ten temat do RKA pocz­tą elek­tro­nicz­ną. Za­le­ce­nia te tłu­ma­czy się tym, że „nie­rzad­ko w me­diach, naj­czę­ściej elek­tro­nicz­nych, uka­zu­ją się wy­wia­dy ad­wo­ka­tów zwie­ra­ją­ce wy­pa­czo­ne, także z winy dzien­ni­ka­rzy, in­for­ma­cje”.

Praw­nik Bia­ło­ru­skie­go Ko­mi­te­tu Hel­siń­skie­go Hary Pa­ha­niaj­ła po­wie­dział, że oce­nia pismo "skraj­nie ne­ga­tyw­nie", gdyż takie za­le­ce­nia są sprzecz­ne z za­gwa­ran­to­wa­ną w kon­sty­tu­cji wol­no­ścią słowa.

"Można ją ogra­ni­czać tylko w wa­run­kach okre­ślo­nych pra­wem. Żadna osoba na sta­no­wi­sku nie ma prawa tar­gnąć się na tę wol­ność. To wy­kro­cze­nie, które na­le­ży ści­gać praw­nie" – za­zna­czył.

Pa­ha­niaj­ła dodał, że nie ro­zu­mie w tej sy­tu­acji mil­cze­nia sa­mych ad­wo­ka­tów, któ­rzy nie bro­nią swo­ich praw. "Czyż­by byli tak za­stra­sze­ni, że nie mogą bro­nić swo­ich praw? To hańba, żeby w obro­nie pro­fe­sjo­nal­nych obroń­ców praw czło­wie­ka, któ­ry­mi są ad­wo­ka­ci i któ­rzy otrzy­mu­ją za swoją pracę pie­nią­dze, wy­stę­po­wa­li inni lu­dzie – spo­łecz­ni obroń­cy praw czło­wie­ka, któ­ry­mi je­ste­śmy my" – dodał.

Była ad­wo­kat Ta­ma­ra Si­da­ren­ka pod­kre­śli­ła, że bia­ło­ru­scy ad­wo­ka­ci i tak prak­tycz­nie prze­sta­li udzie­lać wy­wia­dów, bo oba­wia­ją się nie­przy­jem­no­ści. "Nie ma co ukry­wać, gdy­bym ja sama pra­co­wa­ła w za­wo­dzie, nie wiem, czy sko­men­to­wa­ła­bym ten list" – do­da­ła. W 2011 r. nie­któ­rym ad­wo­ka­tom bro­nią­cych osób oskar­żo­nych o udział w ma­so­wych za­miesz­kach po wy­bo­rach pre­zy­denc­kich z 19 grud­nia 2010 r., w tym samej Si­da­ren­ce, ode­bra­no li­cen­cje ad­wo­kac­kie. Si­da­ren­ka bro­ni­ła by­łe­go opo­zy­cyj­ne­go kan­dy­da­ta na pre­zy­den­ta Uła­dzi­mi­ra Nia­kla­jea. Ode­bra­nie ad­wo­ka­to­wi li­cen­cji na Bia­ło­ru­si ozna­cza utra­tę prawa do wy­ko­ny­wa­nia za­wo­du.

>>>>

No tak pseudosystem pseudoprawny


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:12, 01 Lut 2012    Temat postu:

Białoruś: w ciągu roku padła jedna czwarta krów

W ciągu 2011 roku na Bia­ło­ru­si padła ponad jedna czwar­ta krów, gdyż są one źle kar­mio­ne i za­nie­dba­ne – oświad­czył we wto­rek pre­mier Bia­ło­ru­si Mi­cha­ił Mia­sni­ko­wicz na po­sie­dze­niu Rady Mi­ni­strów. Skry­ty­ko­wał też ge­ne­ral­nie sek­tor rolny.

- W ciągu roku stra­ci­li­śmy w kraju 381 tys. krów, czyli 28,7 proc. po­gło­wia. To są licz­by nie­do­pusz­czal­ne, zwłasz­cza w sy­tu­acji, gdy bydło ku­pu­je­my czę­sto z im­por­tu, na co wy­da­wa­ne są znacz­ne środ­ki – oznaj­mił Mia­sni­ko­wicz. Pre­mier w na­stę­pu­ją­cy spo­sób wy­tłu­ma­czył spa­dek po­gło­wia bydła: „U nas karmi się krowy zbyt kwa­śną czę­sto ki­szon­ką. Zwie­rzę­ta są przez to cho­ro­wi­te… Poza tym wiele osób myśli: to nie moje, to koł­cho­zo­we, jak krowa padła, to Bóg z nią, a prze­cież po­win­no to być tra­ge­dią dla go­spo­dar­stwa”.

We­dług pre­mie­ra słaby stan bydła prze­kła­da się poza tym na niską ja­kość mleka.

- Trze­ba pod­jąć od­po­wied­nie kroki, bo two­rzy­my go­spo­dar­stwa rolne, któ­rych nie mo­że­my potem ob­sa­dzić by­dłem. Jedna czwar­ta po­gło­wia co roku jest spi­sy­wa­na na stra­ty, to jaki może być wzrost? – oznaj­mił Mia­sni­ko­wicz, pod­kre­śla­jąc, że krowy trze­ba od­po­wied­nio kar­mić i opie­ko­wać się nimi.

Pre­mier skry­ty­ko­wał też ge­ne­ral­nie sek­tor rolny. - Eko­no­mia tej ga­łę­zi go­spo­dar­ki nie wy­trzy­mu­je żad­nej kry­ty­ki – oznaj­mił, pod­kre­śla­jąc, że Mi­ni­ster­stwo Rol­nic­twa nie przy­cią­ga wy­star­cza­ją­cej ilo­ści in­we­sty­cji, a znacz­ną część port­fe­la in­we­sty­cyj­ne­go sta­no­wią kre­dy­ty ban­ko­we.

- Jeśli nie zja­wia­ją się tu in­we­sto­rzy, to zna­czy, że pro­jek­ty są nie­efek­tyw­ne albo mało efek­tyw­ne. A to, co się robi, wy­ko­nu­je się dzię­ki pro­gra­mom pań­stwo­wym, na czym traci efek­tyw­ność – pod­kre­ślił i za­żą­dał od re­sor­tu kon­kret­nych kro­ków w celu zwięk­sze­nia efek­tyw­no­ści w 2012 r.

Kry­tycz­ne uwagi pod ad­re­sem bia­ło­ru­skie­go rol­nic­twa padły w ze­szłym ty­go­dniu także ze stro­ny bia­ło­ru­skiej pro­ku­ra­tu­ry ge­ne­ral­nej, która uzna­ła tę gałąź go­spo­dar­ki za jedną z naj­bar­dziej sko­rum­po­wa­nych. Jak pod­kre­śli­ła pro­ku­ra­tu­ra, w 2011 r. za­re­je­stro­wa­no 166 prze­stępstw ko­rup­cyj­nych w bran­ży rol­ni­czej.

Na po­cząt­ku grud­nia zmniej­sze­nie sub­sy­diów dla rol­nic­twa za­po­wie­dział pre­zy­dent Alak­sandr Łu­ka­szen­ka, uza­sad­nia­jąc to ko­niecz­no­ścią do­sto­so­wa­nia ich do po­zio­mu w in­nych kra­jach unii cel­nej, którą Bia­ło­ruś two­rzy z Rosją i Ka­zach­sta­nem. Na Bia­ło­ru­si pry­wat­na wła­sność ziemi nie jest do­zwo­lo­na. Pod­sta­wę rol­nic­twa sta­no­wią koł­cho­zy i sow­cho­zy, które za­pew­nia­ją 98 proc. pro­duk­cji rol­nej. Pre­zy­dent Łu­ka­szen­ka mówił w paź­dzier­ni­ku, że uważa spo­sób ich zor­ga­ni­zo­wa­nia za ide­al­ny dla rol­nic­twa.

>>>>

Ale o co chodzi - tak wyglada ulubiona przez Lukaszenke gospodarka kolchozowa ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 13:43, 06 Lut 2012    Temat postu:

Białoruś: "Władze chcą uciszyć dziennikarzy"

Władze Białorusi chcą zmusić dziennikarzy do milczenia przed wyborami parlamentarnymi – oświadczyła w poniedziałek szefowa niezależnego Białoruskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy (BAŻ) Żanna Litwina, komentując materiał telewizji państwowej atakujący BAŻ.

Litwina nazwała "sfabrykowaną fałszywką" pokazane w niedzielę wieczorem w telewizji dokumenty świadczące jakoby o otrzymaniu przez BAŻ od ambasady Wielkiej Brytanii w Mińsku grantu, który nie został oficjalnie zarejestrowany. W materiale przedstawiono wydruki potwierdzające otrzymanie tych środków, ale bez pieczątki czy podpisu. Podstawą "dziennikarskiego śledztwa" w tej sprawie stał się – jak powiedziano w telewizji - anonim od "przyjaciela Białorusi", w którym autor zarzuca kierownictwu BAŻ kierowanie się chęcią "osobistego wzbogacenia" i dzielenie między siebie zagranicznych grantów.

"Podejrzane papiery pokazane w białoruskiej telewizji widzę po raz pierwszy i nie mam z nimi nic wspólnego" – oznajmiła Litwina, którą cytuje niezależna gazeta internetowa "Biełorusskije Nowosti".

Szefowa BAŻ uważa, że władze "wraz ze zbliżającą się kolejną kampanią wyborczą znów chcą zmusić dziennikarzy do milczenia". Na wrzesień planowane są na Białorusi wybory do izby niższej parlamentu, Izby Reprezentantów.

Litwina widzi w działaniach władz logiczny ciąg. "Pierwsza, najpotężniejsza fala dyskredytacji została skierowana przeciwko więźniom politycznym. Druga – przeciwko obrońcom praw człowieka. Logiczne, że teraz w epicentrum nacisków znalazło się niezależne dziennikarstwo i BAŻ" – powiedziała Litwina, którą cytuje na swojej stronie internetowej niezależny tygodnik "Nasza Niwa".

Według szefowej BAŻ być może władze liczyły, że zamawiając taki materiał w telewizji skłonią kierownictwo stowarzyszenia do "samolikwidacji", po czym "będą mieć rozwiązane ręce do innych działań".

Litwina zaznaczyła, że BAŻ zawsze zajmował się w swej działalności ochroną zawodowych praw dziennikarzy. "Najważniejsze, że broniąc praw dziennikarzy, bronimy prawa społeczeństwa do otrzymywania aktualnej, pełnej i obiektywnej informacji" - podkreśliła. Powstałe w 1995 roku niezależne Białoruskie Stowarzyszenie Dziennikarzy zostało oficjalnie zarejestrowane w 2006 roku.

>>>>

Oni w ogole chca zniszczyc spoleczenstwo .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:31, 06 Lut 2012    Temat postu:

Białoruś: niedługo decyzja w sprawie ułaskawienia Bandarenki

Proś­ba o uła­ska­wie­nie bia­ło­ru­skie­go opo­zy­cjo­ni­sty Źmi­cie­ra Ban­da­ren­ki, który od­by­wa wyrok 2 lat ko­lo­nii kar­nej za udział w pro­te­stach po wy­bo­rach pre­zy­denc­kich 2010 r., ma zo­stać roz­pa­trzo­na przez ko­mi­sję w środę – po­da­ło w po­nie­dzia­łek Radio Swa­bo­da.

Jak po­wie­dzia­ła Radiu Swa­bo­da pra­cow­ni­ca mo­hy­lew­skiej ko­lo­nii kar­nej, gdzie prze­by­wa ko­or­dy­na­tor kam­pa­nii „Eu­ro­pej­ska Bia­ło­ruś” Źmi­cier Ban­da­ren­ka, jego proś­ba zo­sta­nie roz­pa­trzo­na przez ko­mi­sję w ko­lo­nii w środę. To, czy wię­zień wyj­dzie na wol­ność, za­le­ży jed­nak od tego, czy proś­bę pod­pi­sze pre­zy­dent Alak­sandr Łu­ka­szen­ka. - Jaka za­pad­nie de­cy­zja, bę­dzie wia­do­mo póź­niej. Na razie (Ban­da­ren­ka) przej­dzie u nas ko­mi­sję(…), a potem prze­śle­my ma­te­ria­ły do ko­mi­sji ds. uła­ska­wień przy pre­zy­den­cie. Jeśli wszyst­ko prze­bie­gnie tak, jak za­pla­no­wa­no, spra­wa zo­sta­nie roz­pa­trzo­na już w środę – po­wie­dzia­ła pra­cow­ni­ca ko­lo­nii kar­nej.

Do­da­ła, że Ban­da­ren­ka jest pod opie­ką wię­zien­nych le­ka­rzy i nie skar­ży się na wa­run­ki od­by­wa­nia kary.

Ty­dzień temu Ban­da­ren­ce, który latem prze­szedł ope­ra­cję krę­go­słu­pa, za­ostrzo­no wa­run­ki od­by­wa­nia kary. Ode­bra­no mu m.​in. laskę, za­ka­za­no le­że­nia w ciągu dnia i no­sze­nia or­to­pe­dycz­ne­go obu­wia. Jego żona uzna­ła to za tor­tu­ry. W so­bo­tę opo­zy­cjo­ni­sta po­wie­dział jej przez te­le­fon, że pod­pi­sał proś­bę o uła­ska­wie­nie. Zaraz potem zwró­co­no mu laskę i obu­wie or­to­pe­dycz­ne.

Już po na­pi­sa­niu proś­by o uła­ska­wie­nie Ban­da­ren­ka wy­słał żonie dwa listy. W jed­nym z nich pisze - Teraz może być wszyst­ko, i w jedną, i w drugą stro­nę, cho­ciaż naj­praw­do­po­dob­niej sta­nie się trud­niej. Ale teraz już nie mogą krę­cić – na­pi­sał Ban­da­ren­ka. Jak pod­kre­śla jego żona, mąż nie może pisać wprost i stąd nie­ja­sne mo­men­ta­mi sfor­mu­ło­wa­nia. Ban­da­ren­ka zo­stał ska­za­ny pod ko­niec kwiet­nia 2011 r. Pod­czas wy­bo­rów 2010 r. był współ­pra­cow­ni­kiem jed­ne­go z opo­zy­cyj­nych kan­dy­da­tów na pre­zy­den­ta An­dre­ja San­ni­kaua, który rów­nież zo­stał ska­za­ny na ko­lo­nię karną. Jesz­cze przed skie­ro­wa­niem na od­by­wa­nie wy­ro­ku Ban­da­ren­ka zna­lazł się w szpi­ta­lu wię­zien­nym z po­wo­du po­waż­nych pro­ble­mów z krę­go­słu­pem.

>>>>

Obserwujemy ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:38, 06 Lut 2012    Temat postu:

Białoruś: Janukiewicz wzywa do jedności przed wyborami

Szef opo­zy­cyj­ne­go Bia­ło­ru­skie­go Fron­tu Na­ro­do­we­go (BNF) Alak­siej Ja­nu­kie­wicz we­zwał w po­nie­dzia­łek siły de­mo­kra­tycz­ne do jed­no­ści przed je­sien­ny­mi wy­bo­ra­mi do niż­szej izby par­la­men­tu, Izby Re­pre­zen­tan­tów.

„Dziś jak nigdy istot­na jest jed­ność za­rów­no par­tii po­li­tycz­nych, jak i spo­łe­czeń­stwa oby­wa­tel­skie­go, związ­ków za­wo­do­wych, nie­za­leż­nych me­diów i wszyst­kich ludzi do­brej woli” – na­pi­sał Ja­nu­kie­wicz w oświad­cze­niu, wy­ra­ża­jąc prze­ko­na­nie, że bez jed­no­ści nie będą moż­li­we żadne zmia­ny w kraju. Szef BNF ubo­le­wa, że w łonie sił de­mo­kra­tycz­nych dają się obec­nie za­uwa­żyć róż­ni­ce zdań w kwe­stiach, co do któ­rych osią­gnię­to już, jak się wy­da­wa­ło, zgodę. Tym­cza­sem – jak pod­kre­śla – sztucz­ne roz­bi­ja­nie opo­zy­cji to „naj­lep­szy po­da­ru­nek dla au­to­ry­tar­ne­go re­żi­mu”.

„Dzia­ła­nia zmie­rza­ją­ce do na­ru­sze­nia jed­no­ści sił de­mo­kra­tycz­nych i sztucz­ne roz­dmu­chi­wa­nie nie­istot­nych, nie­wiel­kich róż­nic zdań we­wnątrz opo­zy­cji są nie­wy­ba­czal­ne i nie­od­po­wie­dzial­ne” – oce­nia Ja­nu­kie­wicz.

Na­zy­wa przy tym „bar­dzo nie­bez­piecz­ną ilu­zją” na­dzie­je, że wspól­ne cele uda się siłom de­mo­kra­tycz­nym osią­gnąć w inny spo­sób niż po­przez kon­so­li­da­cję.

W ostat­ni wto­rek nie­po­wo­dze­niem za­koń­czy­ła się kon­fe­ren­cja pra­so­wa, na któ­rej wspól­ną de­kla­ra­cję na temat tak­ty­ki przed­wy­bor­czej miała pod­pi­sać „ko­ali­cja sze­ścior­ga”, czyli BNF, Zjed­no­czo­na Par­tia Oby­wa­tel­ska (OGP), le­wi­co­wa par­tia "Spra­wie­dli­wy Świat", ko­mi­tet or­ga­ni­za­cyj­ny na rzecz stwo­rze­nia par­tii Bia­ło­ru­ska Chrze­ści­jań­ska De­mo­kra­cja (BChD) oraz ruchy „O Wol­ność” i „Mów Praw­dę”.

De­kla­ra­cji nie pod­pi­sa­no, a w me­diach zro­bi­ło się gło­śno o za­tar­gu mię­dzy li­de­rem BChD Wi­ta­lem Ry­ma­szeu­skim i dzia­ła­czem ruchu „Mów Praw­dę” Alak­san­drem Fia­du­tą. Ten pierw­szy – jak pi­sa­ły media – szarp­nął Fia­du­tę za kra­wat, na co ten wy­mie­rzył mu kop­nia­ka.

Ry­ma­szeu­ski nie chciał się zgo­dzić na pod­pi­sa­nie de­kla­ra­cji, ar­gu­men­tu­jąc, że jej tekst przed­sta­wio­no do kon­sul­ta­cji zbyt późno. Nie wy­ja­śnił przy tym, czego do­ty­czył spór.

Wszyst­kie bia­ło­ru­skie siły de­mo­kra­tycz­ne uwa­ża­ją, że zbli­ża­ją­ce się wy­bo­ry nie będą uczci­we, ale nie ma wśród nich zgody co do tego, czy je na­le­ży boj­ko­to­wać, czy też nie.

Kam­pa­nię "ak­tyw­ne­go boj­ko­tu imi­ta­cji wy­bo­rów do ma­rio­net­ko­wej Izby Re­pre­zen­tan­tów" za­po­wie­dzia­ła rada ko­or­dy­na­cyj­na opo­zy­cyj­ne­go ruchu Zjaz­dów Na­ro­do­wych. Ak­tyw­ny boj­kot ma po­le­gać m.​in. na kam­pa­nii in­for­ma­cyj­nej na temat pro­gra­mu wyj­ścia z kry­zy­su, do­ma­ga­niu się uwol­nie­nia więź­niów po­li­tycz­nych oraz wy­ło­nie­nia w wol­nych wy­bo­rach no­we­go pre­zy­den­ta, par­la­men­tu i władz wszyst­kich szcze­bli.

Po­dob­ny boj­kot jest go­to­wy roz­po­cząć od 25 marca ko­mi­tet or­ga­ni­za­cyj­ny na rzecz stwo­rze­nia par­tii Bia­ło­ru­ska Chrze­ści­jań­ska De­mo­kra­cja. Ko­mi­tet za­po­wia­da, że wa­run­kiem jego udzia­łu w wy­bo­rach jest m.​in. uwol­nie­nie więź­niów po­li­tycz­nych, no­we­li­za­cja or­dy­na­cji wy­bor­czej oraz za­re­je­stro­wa­nie BChD.

Za udzia­łem w gło­so­wa­niu opo­wie­dział się na­to­miast były opo­zy­cyj­ny kan­dy­dat w wy­bo­rach pre­zy­denc­kich z 2010 r. Mi­ko­ła Stat­kie­wicz, od­by­wa­ją­cy karę 6 lat ko­lo­nii kar­nej za or­ga­ni­za­cję ma­so­wych za­mie­szek pod­czas de­mon­stra­cji opo­zy­cji w Miń­sku w wie­czór po wy­bo­rach pre­zy­denc­kich 2010 r. Pod­kre­śla on, że uczest­nic­two w kam­pa­nii po­zwo­li siłom de­mo­kra­tycz­nym przed­sta­wić spo­łe­czeń­stwu swoje sta­no­wi­sko.

BNF pod­jął de­cy­zję, że weź­mie udział w wy­bo­rach, ale za­strzegł sobie prawo wy­co­fa­nia swo­ich kan­dy­da­tów. "Jeśli do roz­po­czę­cia gło­so­wa­nia w kraju będą jesz­cze więź­nio­wie po­li­tycz­ni i jeśli wszy­scy nasi przed­sta­wi­cie­le nie zo­sta­ną włą­cze­ni do ko­mi­sji wy­bor­czych, wy­co­fa­my swo­ich kan­dy­da­tów" – oznaj­mił pod ko­niec stycz­nia Ja­nu­kie­wicz. 19 grud­nia 2010 roku w Miń­sku bru­tal­nie zdła­wio­no pro­test prze­ciw­ko ofi­cjal­nym wy­ni­kom wy­bo­rów, da­ją­cym pra­wie 80 proc. po­par­cia urzę­du­ją­ce­mu pre­zy­den­to­wi Alak­san­dro­wi Łu­ka­szen­ce. Po de­mon­stra­cji do aresz­tów tra­fi­ło ponad 600 osób. Kil­ka­dzie­siąt z nich sta­nę­ło przed sądem w spra­wie kar­nej o ma­so­we za­miesz­ki, ponad 20 ska­za­no na pobyt w ko­lo­nii kar­nej.

>>>>

Popieramy ten sluszny apel !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 13:33, 08 Lut 2012    Temat postu:

Bialacki obywatelskim liderem roku na Białorysi

Szef Centrum Praw Człowieka "Wiasna" Aleś Bialacki, odbywający karę 4,5 roku kolonii karnej, został uhonorowany tytułem obywatelskiego lidera roku przez Stowarzyszenie Prodemokratycznych Organizacji Pozarządowych Białorusi.

- Nie zważając na 30-stopniowe mrozy, mogę was zapewnić, że wiosna nadejdzie – oświadczył odbierając nagrodę współpracownik Bialackiego z "Wiasny" Walancin Stefanowicz. Bialacki został skazany 24 listopada na 4,5 roku kolonii karnej o zaostrzonym rygorze wraz z konfiskatą mienia za zatajenie dochodów wyjątkowo dużej wysokości. Nakazano mu też zapłacenie państwu 757,5 mln rubli białoruskich (ok. 90 tys. dol.). Sąd uznał, że nie zapłacił on podatków od kwot przechowywanych na kontach bankowych w Polsce i na Litwie. Polska i Litwa udostępniły służbom białoruskim dane bankowe Bialackiego w ramach mechanizmu pomocy prawnej.

Żona Bialackiego, Natalla Pinczuk, przelała zasądzoną sumę 757,5 mln rubli białoruskich na konto sądu. Pieniądze pochodziły ze zbiórki zorganizowanej przez białoruskich obrońców praw człowieka. Liczono, że przekazanie pieniędzy wpłynie na sposób rozpatrzenia apelacji. Jednakże pod koniec stycznia sąd w Mińsku utrzymał wyrok w mocy.

Bialacki nie przyznawał się w sądzie do winy, argumentując, że pieniądze na jego kontach nie stanowiły jego dochodu, tylko zostały przekazane przez zagraniczne fundacje na działalność w sferze obrony praw człowieka. Oceniał też, że wyrok ma motywy polityczne, ponieważ "Wiasna" pomagała osobom represjonowanym na Białorusi z przyczyn politycznych.

Skazanie Bialackiego spotkało się z potępieniem UE, Rady Europy, Parlamentu Europejskiego i OBWE, które wezwały do natychmiastowego i bezwarunkowego uwolnienia i rehabilitacji działacza oraz wszystkich innych więźniów politycznych na Białorusi. Wyrok ostro potępili m.in. polski MSZ i przedstawiciele polskiej sceny politycznej.

Pod koniec stycznia do komitetu noblowskiego został wysłany wniosek o rejestrację kandydatury Bialackiego do Pokojowej Nagrody Nobla. W inicjatywę zaangażowały się zarówno PO, jak i PiS. Powstałe w 1996 r. Stowarzyszenie Prodemokratycznych Organizacji Pozarządowych Białorusi skupia 264 organizacje i grupy z całej Białorusi działające w najróżniejszych dziedzinach: od młodzieżowych, kobiecych, obrony praw człowieka po ekologiczne i edukacyjne. Nagrodę obywatelskiego lidera roku Stowarzyszenie przyznaje od 3 lat.

>>>>>

No i brawo ! Zasluzyl !!! :O)))


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:20, 08 Lut 2012    Temat postu:

Niemiecki pełnomocnik nie wpuszczony na Białoruś

Peł­no­moc­ni­ka rządu Nie­miec ds. praw czło­wie­ka Mar­ku­sa Lo­enin­ga nie wpusz­czo­no w na Bia­ło­ruś - po­in­for­mo­wa­ło nie­miec­kie MSZ. W cza­sie trzy­dnio­wej wi­zy­ty Lo­ening miał spo­tkać się w Miń­sku z wie­lo­ma dy­sy­den­ta­mi.

Za­mie­rzał też od­wie­dzić obroń­cę praw czło­wie­ka, który w li­sto­pa­dzie ubie­głe­go roku zo­stał ska­za­ny na czte­ry i pół roku wię­zie­nia, oraz prze­ka­zać pismo szefa nie­miec­kiej dy­plo­ma­cji Guido We­ster­wel­le­go do pre­zy­den­ta Bia­ło­ru­si Alak­san­dra Łu­ka­szen­ki. Agen­cja dpa nie po­da­je, z któ­rym kon­kret­nie obroń­cą praw czło­wie­ka Lo­ening miał się spo­tkać, ale naj­praw­do­po­dob­niej cho­dzi o Ale­sia Bia­lac­kie­go. Jego ska­za­nie w li­sto­pa­dzie ub.r. Lo­ening ostro po­tę­pił.

- Nie­trud­no do­strzec, że bia­ło­ru­skie wła­dze po­przez sfin­go­wa­ne po­stę­po­wa­nie karne pró­bu­ją zmu­sić do mil­cze­nia za­an­ga­żo­wa­ne­go obroń­cę praw czło­wie­ka. To tchó­rzo­stwo, które nie da się ni­czym uspra­wie­dli­wić - po­wie­dział Lo­ening. - Bar­dzo mi przy­kro, że nie je­stem w Miń­sku mile wi­dzia­ny - oświad­czył Lo­ening, za­pew­nia­jąc jed­no­cze­śnie, że rząd Nie­miec bę­dzie się w dal­szym ciągu an­ga­żo­wał w obro­nę praw czło­wie­ka na Bia­ło­ru­si.

>>>>

Nie dziwi . Czekamy na rewizje stosunkow ekonomicznych Niemiec ze wschodem...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 14:10, 09 Lut 2012    Temat postu:

Białoruskie obywatelstwo dla byłego prezydenta

Były prezydent Kirgistanu Kurmanbek Bakijew, który został zmuszony do ustąpienia z urzędu na skutek rewolty w 2010 r., otrzymał białoruskie obywatelstwo - poinformował w środę białoruski portal internetowy tut.by. Bakijew od ponad 2 lat mieszka na Białorusi.

Według portalu, powołującego się na kirgiskie media, Bakijew kupił także dom za 2 mln dol. na przedmieściach Mińska. Wcześniej miał mieszkać w rządowej rezydencji na terenie rezerwatu berezyńskiego na Białorusi. Tut.by twierdzi, że Bakijew otrzymał paszport obywatela Białorusi jeszcze w sierpniu 2010 r. Decyzję o przyznaniu białoruskiego obywatelstwa podejmuje osobiście prezydent Alaksandr Łukaszenka na podstawie złożonego wniosku.

Kurmanbek Bakijew został zmuszony do ustąpienia z urzędu w 2010 roku, po czym uciekł na Białoruś, gdzie uzyskał azyl polityczny. W listopadzie 2010 r. rozpoczął się w Biszkeku jego zaoczny proces. Bakijewa oskarżono o wydanie rozkazu strzelania do tłumu demonstrantów podczas antyprezydenckich zamieszek w kwietniu tego roku. Zginęło wtedy prawie 90 osób. Bakijew zaprzecza, jakoby wydał taki rozkaz.

>>>>>

No to sie facet dlugo nie nacieszy bo bedzie musial zwiewac razem z Lukaszka juz niedlugo . Ale sie Bialorus ,,wzbogacila'' o ,,wybitnego'' obywatela ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 14:22, 09 Lut 2012    Temat postu:

Białoruś: szukają pomocy u polskiego ambasadora

Białoruscy działacze sił demokratycznych poprosili ambasadora RP Leszka Szerepkę na spotkaniu w Witebsku, by podjął starania o przyjazd kogoś z unijnych dyplomatów na proces opozycjonisty Siarhieja Kawalenki, który prowadzi w więzieniu głodówkę.

Kawalenka, działacz Konserwatywno-Chrześcijańskiej Partii Białoruski Front Narodowy, w maju 2010 r. został skazany na trzy lata częściowego ograniczenia wolności w miejscu zamieszkania za wywieszenie zakazanej biało-czerwono-białej historycznej flagi białoruskiej na głównej choince Witebska w prawosławne Boże Narodzenie. Uznano go za winnego poważnego naruszenia porządku publicznego i stawiania oporu siłom porządkowym. W grudniu ubiegłego roku został zatrzymany na podstawie artykułu o uchylaniu się od kary ograniczenia wolności. Powodem było rzekome naruszenie przez niego warunków odbywania kary. Jego proces ma się odbyć pod koniec lutego.

Kawalenka głoduje od momentu zatrzymania 19 grudnia 2011 r. 18 stycznia jego żona poinformowała, że zaczęto go przymusowo karmić w więzieniu, z własnej woli nadal nie przyjmuje jednak żadnych pokarmów.

- Ogromnie nam zależy na obecności kogoś z korpusu dyplomatów unijnych. Dla nas to bardzo ważne, żeby Siarhiej został uznany za więźnia politycznego. Będzie wtedy jasne, że liczba więźniów politycznych na Białorusi rośnie – podkreśliła działaczka niezarejestrowanej partii Białoruska Chrześcijańska Demokracja Tacciana Siewiaryniec, która uczestniczyła w spotkaniu z polskim ambasadorem.

Szef Białoruskiego Frontu Narodowego (BNF) w obwodzie witebskim Chrystafor Sawieljewicz dodał, że gdyby udało się doprowadzić do zwolnienia i rehabilitacji więźniów politycznych, to jako jeden z nich Siarhiej także odzyskałby wolność.

- Ta sprawa jest nam znana. Na pewno nie stracimy jej z oczu – zadeklarował ambasador Szerepka. Dodał, że postulat przyjazdu na proces zostanie przekazany dyplomatom państw UE i jeżeli odzew będzie pozytywny, to ktoś uda się do Witebska.

Alena Kawalenka podkreśliła na spotkaniu, że władze odmawiają jej widzenia z mężem od prawie dwóch miesięcy, ale spotkał się z nim adwokat. Z jego relacji wynika, że Siarhiej Kawalenka wygląda bardzo słabo i ma gorączkę. - Trudno powiedzieć, na ile jest mu udzielana niezbędna pomoc medyczna – zaznaczyła.

Podczas spotkania z ambasadorem, które trwało około godziny, działacze przedstawiali też koncepcje swoich ugrupowań dotyczące strategii przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi. Podczas dyskusji uwidoczniły się wyraźne również na szczeblu ogólnokrajowym różnice zdań co do tego, czy należy wystawiać kandydatów w wyborach, czy też od początku je bojkotować.

- To dla nas zaszczyt. Czujemy, że nasze problemy są ważne dla Unii Europejskiej. (...) Sami nie jesteśmy w stanie rozwiązać naszych problemów i pomoc jest nam bardzo potrzebna - podsumowała spotkanie Tacciana Siewiaryniec. Wcześniej w środę ambasador przekazał Obwodowemu Centrum Diagnostycznemu w Witebsku sprzęt medyczny wartości 41 tys. euro zakupiony ze środków polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

>>>>

Oczywiscie takim prosbom odmowic nie mozna !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 13:57, 11 Lut 2012    Temat postu:

Białoruś: nieznany mężczyzna ofiarował Cerkwi kilogram złota

Nieznany mężczyzna włożył kilogramową sztabkę złota do kosza na ofiary dla Cerkwi prawosławnej w jednym ze sklepów w Brześciu - poinformował białoruski portal Telegraf.by.

Ofiarodawca wraz ze sztabką pozostawił certyfikat poświadczający autentyczność kruszcu. Jego wartość wynosi ponad 50 tys. dolarów. Według ochroniarzy w sklepie spożywczym, gdzie wystawiono kosz na ofiary, darczyńcą był mężczyzna w średnim wieku. Jak pisze Telegraf.by, wcześniej próbował on podobno przekazać złoto stróżowi w cerkwi, ale ten nie przyjął ofiary.

Cerkiew w Brześciu twierdzi, że dar wystarczy na całkowite rozliczenie się z ekipą budującą w mieście nową świątynię.

>>>>>

No prosze ! Lotrostwo typu radzieckiego an Bialorusi przepalta sie z dobrymi odruchami sumienia ! To cieszy ze nie samo tylo zlo :O)))


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 14:12, 11 Lut 2012    Temat postu:

Białoruś: milicja "aresztowała" protestujące zabawki

Mińska milicja "aresztowała" pluszowe zabawki z transparentami, które wystawili na Placu Niepodległości młodzieżowi działacze kampanii obywatelskiej "Mów Prawdę!" – podały białoruskie niezależne portale internetowe, zamieszczając zdjęcia z "wiecu".

Jak podano na stronie internetowej kampanii "Mów Prawdę!", akcję pod hasłem "Zabawka idzie na mityng" przeprowadzono przy wejściu do siedziby władz miejskich. Hasła na transparentach, które towarzyszyły około 10 pluszakom - misiom, króliczkom i pieskom - brzmiały: "Alaksandrze, odpuść ludziom!", "Gliny oderwały mi oczko" czy "Zabawki przeciw bezprawiu".

Jak informuje Radio Swaboda, podobne akcje odbywały się w Rosji po ogłoszeniu wyników wyborów do Dumy Państwowej z grudnia ubiegłego roku. Protestowano w ten sposób przeciwko sfałszowaniu wyników na korzyść kierowanej przez premiera Władimira Putina partii Jedna Rosja.

W tym roku we wrześniu mają się odbyć na Białorusi wybory do niższej izby parlamentu, Izby Reprezentantów. Po wyborach prezydenckich z 19 grudnia 2010 roku, w Mińsku brutalnie zdławiono protest przeciwko oficjalnym wynikom, dającym prawie 80 proc. poparcia urzędującemu prezydentowi Alaksandrowi Łukaszence. Do aresztów trafiło wtedy ponad 600 osób. Kilkudziesięciu ludzi oskarżono o udział bądź organizację masowych zamieszek; ponad 20 skazano na pobyt w kolonii karnej.

>>>>

No ta rezim walczy juz nawet z zabawkami ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 21:30, 11 Lut 2012    Temat postu:

Białoruś: stan opozycjonisty Kawalenki krytycznyStan białoruskiego opozycjonisty Siarhieja Kawalenki, który już 55. dzień prowadzi w więzieniu głodówkę, jest krytyczny – oświadczył w sobotę jego adwokat Piotar Kawalenka.

Jak powiedział obrońca, witebski działacz Konserwatywno-Chrześcijańskiej Partii Białoruski Front Narodowy Siarhiej Kawalenka nie zgodził się na dalsze poddawanie go przymusowemu karmieniu przez sondę i stan jego zdrowia znacznie się pogorszył. Według adwokata, 16 stycznia opozycjonistę zaczęto przymusowo karmić. Potem – jak powiedział obrońcy dyrektor więzienia – Siarhiej Kawalenka zaczął jeść sam raz dziennie. Teraz jednak odmawia zarówno przyjmowania pokarmu samemu, jak i karmienia przymusowego.

Żonie opozycjonisty Alenie Kawalence już siedmiokrotnie odmówiono widzenia z nim. Nie wyklucza ona, że powodem jest jego stan zdrowia.

Kawalenka głoduje od chwili, gdy zatrzymano go 19 grudnia 2011 r. na podstawie artykułu o uchylaniu się od kary ograniczenia wolności. Powodem było rzekome naruszenie przez niego warunków odbywania kary tzw. chemii, która polega na zesłaniu i pracach poprawczych (skazany nie może opuszczać miejscowości, do której został skierowany, musi w niej pracować i nocować w wyznaczonym miejscu). Jego proces rozpocznie się 21 lutego.

W środę witebscy działacze sił demokratycznych oraz Alena Kawalenka poprosili ambasadora RP Leszka Szerepkę, by podjął starania o przyjazd kogoś z unijnych dyplomatów na proces opozycjonisty.

- Ogromnie nam zależy na obecności kogoś z korpusu dyplomatów unijnych. Dla nas to bardzo ważne, żeby Siarhiej został uznany za więźnia politycznego. Będzie wtedy jasne, że liczba więźniów politycznych na Białorusi rośnie - podkreśliła działaczka niezarejestrowanej partii Białoruska Chrześcijańska Demokracja Tacciana Siewiaryniec, która uczestniczyła w spotkaniu z polskim ambasadorem.

Ambasador zadeklarował po spotkaniu w rozmowie z PAP, że postulat przyjazdu na proces zostanie przekazany dyplomatom państw UE i jeżeli odzew będzie pozytywny, to ktoś uda się do Witebska.

Kawalenka w maju 2010 r. został skazany na trzy lata "chemii" w miejscu zamieszkania za wywieszenie zakazanej biało-czerwono-białej historycznej flagi białoruskiej na głównej choince Witebska w prawosławne Boże Narodzenie. Uznano go za winnego poważnego naruszenia porządku publicznego i stawiania oporu siłom porządkowym.

>>>>>

Jak go zamorduja pojdzie prosto do Boga . Jako meczennik . Gdzie pojdzie Lukaszenka i spolka ???


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 13:38, 13 Lut 2012    Temat postu:

Niaklajeu: film w białoruskiej telewizji to fałszywkaBiałoruski opozycjonista Uładzimir Nikalajeu nazwał dzisiaj "fałszywką" film państwowej telewizji białoruskiej, w którym zarzucono mu przyjęcie z polskiej ambasady w Mińsku pieniędzy na organizację protestu powyborczego w 2010 r. - Jest on (film) fałszywy, nawet jeśli chodzi o sumy. Mowa w nim, że "Mów Prawdę!" otrzymał na plac (Niepodległości, gdzie odbywały się protesty) 80 tysięcy euro. Oczywiście dla naszego mieszkańca to szok: "80 tysięcy euro!". Ale jeśli podzielić 80 tys. euro na 3 tys. "atakujących", to na każdego wypadnie 26 euro. Nie sądzę, by ktokolwiek atakował cokolwiek za takie pieniądze - powiedział.

W wyemitowanym w niedzielę wieczorem prawie półgodzinnym filmie zatytułowanym "Lekcje polskiego" pokazano – jak twierdził głos zza kadru - depeszę z polskiego MSZ do ambasady w Mińsku nakazującą wypłacenie Niaklajeuowi 80 tys. euro z funduszy ambasady "na przygotowanie i przeprowadzenie akcji protestu 19 grudnia 2010" po wyborach prezydenckich na Białorusi. Szef kampanii "Mów Prawdę!" Niaklajeu był jednym kandydatów opozycji w tych wyborach. Według telewizyjnego komentatora, wyjaśnia to, skąd Niaklajeu miał pieniądze na namioty i "trzy tysiące atakujących".

- Jest on (film) fałszywy, nawet jeśli chodzi o sumy. Mowa w nim, że "Mów Prawdę!" otrzymał na plac (Niepodległości, gdzie odbywały się protesty) 80 tysięcy euro. Oczywiście dla naszego mieszkańca to szok: "80 tysięcy euro!". Ale jeśli podzielić 80 tys. euro na 3 tys. "atakujących", to na każdego wypadnie 26 euro. Nie sądzę, by ktokolwiek atakował cokolwiek za takie pieniądze" – oznajmił Niaklajeu, którego cytuje niezależny portal udf.by.

Dodał, że telewizja pokazała, "co komu przyszło do głowy, byle tylko skompromitować" opozycję.

W niedzielnym filmie oświadczono, że w przedstawionej depeszy "mowa jest wprost, że zamieszki na placu Niepodległości były opłacone z Warszawy". "Ten sensacyjny dokument pozwala inaczej spojrzeć na to, co się stało wieczorem 19 grudnia i kto stał za zamieszkami przy gmachu rządu" – skomentował głos zza kadru.

W materiale pokazano również rzekomą depeszę dyplomatyczną wysłaną z ambasady w Mińsku 20 września 2011 r., czyli prawie rok po wyborach, w której ambasador Leszek Szerepka zdaje relację ze spotkania z Niaklajeuem. Jest w niej mowa o wsparciu wysokości 28 tys. euro.

W filmie zaprezentowano też nagranie przedstawiające innego byłego kandydata na prezydenta Alesia Michalewicza, który uzyskał azyl polityczny w Czechach. Jak mówi komentator, wykonano je podczas przesłuchania w KGB przed wyjazdem z kraju. Michalewicz opowiada w nim – jak twierdzą autorzy materiału – o finansowaniu białoruskiej opozycji przez Polskę.

Po wyborach prezydenckich z 19 grudnia 2010 roku, w Mińsku brutalnie zdławiono protest przeciwko oficjalnym wynikom, dającym prawie 80 proc. poparcia urzędującemu prezydentowi Alaksandrowi Łukaszence. Do aresztów trafiło wtedy ponad 600 osób. Kilkudziesięciu ludzi oskarżono o udział bądź organizację masowych zamieszek; ponad 20 skazano na pobyt w kolonii karnej.

>>>>

Oczywiscie . Ta propagnada jest tak debilna ze szkoad ja analizowac . Ale w swoim czasie odpowiedzilani z ato stana przed sade z oskarzenia o znieslawiene ... czy tez probe znieslawienia ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 18:10, 15 Lut 2012    Temat postu:

Białoruś: stan głodującego opozycjonisty pogorszył się

- Stan bia­ło­ru­skie­go opo­zy­cjo­ni­sty Siar­hie­ja Ka­wa­len­ki, który już 59. dzień pro­wa­dzi w wię­zie­niu w Wi­teb­sku gło­dów­kę, po­gor­szył się - oświad­czy­ła dziś jego żona Alena. Bia­ło­ru­scy obroń­cy praw czło­wie­ka wzy­wa­ją go do za­koń­cze­nia gło­dów­ki.

„(Ka­wa­len­ka) Kon­ty­nu­uje gło­dów­kę pro­te­sta­cyj­ną. Wczo­raj mi­nę­ło już 58 dni. Stan jego zdro­wia zwięk­sza za­gro­że­nie dla jego życia, gdyż – we­dług słów ad­wo­ka­ta – po­gor­szy­ła się praca jego we­wnętrz­nych or­ga­nów” – po­wie­dzia­ła Alena Ka­wa­len­ka, którą cy­tu­je por­tal Karta’97. Samej Ale­nie Ka­wa­len­ce wła­dze wię­zie­nia kon­se­kwent­nie od­ma­wia­ją wi­dze­nia z mężem. Nie wy­klu­cza ona, że po­wo­dem jest wła­śnie jego stan zdro­wia.

Tym­cza­sem bia­ło­ru­scy opo­zy­cjo­ni­ści przy­ję­li oświad­cze­nie, w któ­rym ape­lu­ją do Ka­wa­len­ki o prze­rwa­nie gło­dów­ki – po­in­for­mo­wał w środę przed­sta­wi­ciel Cen­trum Praw Czło­wie­ka „Wia­sna” Wa­lan­cin Ste­fa­no­wicz.

W apelu na­pi­sa­no, że au­to­rzy „z ogrom­nym za­nie­po­ko­je­niem” ob­ser­wu­ją, jak Ka­wa­len­ka broni swych prze­ko­nań i wzy­wa­ją go, by jak naj­szyb­ciej prze­rwał gło­dów­kę, gdyż obec­ne wła­dze kraju nie sza­nu­ją ani jego prze­ko­nań, ani życia.

„Uwa­ża­my, że pana prze­śla­do­wa­nie ma cha­rak­ter wy­łącz­nie po­li­tycz­ny i wzy­wa­my pana do ochro­ny swego zdro­wia dla wła­snej ro­dzi­ny, żony, dzie­ci oraz dla Bia­ło­ru­si i jej przy­szło­ści” – na­pi­sa­no w apelu.

W środę prze­wod­ni­czą­cy Par­la­men­tu Eu­ro­pej­skie­go Mar­tin Schulz we­zwał wła­dze Bia­ło­ru­si do zwol­nie­nia Ka­wa­len­ki. - Jeśli umrze, jego krew spla­mi ręce władz bia­ło­ru­skich – pod­kre­ślił Schulz.

Ka­wa­len­ka gło­du­je od chwi­li, gdy za­trzy­ma­no go 19 grud­nia 2011 r. na pod­sta­wie ar­ty­ku­łu o uchy­la­niu się od kary ogra­ni­cze­nia wol­no­ści. Po­wo­dem było rze­ko­me na­ru­sze­nie przez niego wa­run­ków od­by­wa­nia kary tzw. che­mii, która po­le­ga na ze­sła­niu i pra­cach po­praw­czych (ska­za­ny nie może opusz­czać miej­sco­wo­ści, do któ­rej zo­stał skie­ro­wa­ny, musi w niej pra­co­wać i no­co­wać w wy­zna­czo­nym miej­scu). Jego pro­ces roz­pocz­nie się 21 lu­te­go.

We­dług ad­wo­ka­ta, 16 stycz­nia opo­zy­cjo­ni­stę za­czę­to przy­mu­so­wo kar­mić. Potem - jak po­wie­dział obroń­cy dy­rek­tor wię­zie­nia - Siar­hiej Ka­wa­len­ka za­czął jeść sam raz dzien­nie. Teraz jed­nak od­ma­wia za­rów­no przyj­mo­wa­nia po­kar­mu sa­me­mu, jak i kar­mie­nia przy­mu­so­we­go.

W ze­szłą środę wi­teb­scy dzia­ła­cze sił de­mo­kra­tycz­nych oraz Alena Ka­wa­len­ka po­pro­si­li am­ba­sa­do­ra RP Lesz­ka Sze­rep­kę, by pod­jął sta­ra­nia o przy­jazd kogoś z unij­nych dy­plo­ma­tów na pro­ces opo­zy­cjo­ni­sty, co ich zda­niem zwięk­szy­ło­by szan­se na uzna­nie go za więź­nia po­li­tycz­ne­go. Am­ba­sa­dor za­de­kla­ro­wał w roz­mo­wie z PAP, że po­stu­lat przy­jaz­du na pro­ces zo­sta­nie prze­ka­za­ny dy­plo­ma­tom państw UE i je­że­li odzew bę­dzie po­zy­tyw­ny, to ktoś uda się do Wi­teb­ska. Ka­wa­len­ka w maju 2010 r. zo­stał ska­za­ny na trzy lata "che­mii" w miej­scu za­miesz­ka­nia za wy­wie­sze­nie za­ka­za­nej bia­ło-czer­wo­no-bia­łej hi­sto­rycz­nej flagi bia­ło­ru­skiej na głów­nej cho­in­ce Wi­teb­ska w pra­wo­sław­ne Boże Na­ro­dze­nie. Uzna­no go za win­ne­go po­waż­ne­go na­ru­sze­nia po­rząd­ku pu­blicz­ne­go i sta­wia­nia oporu siłom po­rząd­ko­wym.

>>>>>

Bydlaki ! W ten sposob Bialorus ma kolejnych meczennikow narodowych !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:49, 15 Lut 2012    Temat postu:

"Zwykłych chłopaków wiodą na gilotynę, ludzie w szoku"

Około 270 tys. osób podpisało się na Białorusi pod petycjami przeciwko wykonaniu kary śmierci na dwóch skazanych za zamach z 11 kwietnia 2011 r. w mińskim metrze, w wyniku którego zginęło 15 osób - poinformował opozycyjny portal Karta'97.

Jedną z petycji przygotowała matka Uładzisłaua Kawalioua, skazanego na śmierć za współudział w zamachu. Druga petycja została zamieszczona w internecie z inicjatywy organizacji Stowarzyszenie Praw Człowieka występującej przeciwko karze śmierci.

- Już tyle osób podpisało się pod tymi petycjami, że to robi wrażenie. I świadczy o bacznym śledzeniu sprawy zarówno przez obywateli białoruskich, jak i innych państw. Wielu ludzi oburza i szokuje, że zwykłych chłopaków złapano i prowadzi się ich na gilotynę - powiedziała szefowa Stowarzyszenia Praw Człowieka Ludmiła Hraznowa.

30 listopada zeszłego roku białoruski Sąd Najwyższy skazał Kawalioua i Dźmitryja Kanawałaua, uznanego za wykonawcę zamachu, na karę śmierci. 25-letniego Kanawałaua oskarżono o przygotowanie i podłożenie ładunku wybuchowego, a jego rówieśnika Kawalioua o współudział i niepoinformowanie o przestępstwie.

Jak podkreśliła Hraznowa, wprowadzenie na Białorusi moratorium na wykonanie kary śmierci jest kluczową sprawą dla poprawy stosunków tego kraju z państwami demokratycznymi. - To bardzo bolesna sprawa i dla nas, i dla nich, zachodnich partnerów Białorusi. Dlatego trzeba wprowadzić moratorium. A w sprawie Kanawałaua i Kawalioua jest potrzebne nowe śledztwo - oznajmiła działaczka.

Organizacja obrony praw człowieka Amnesty International wezwała w grudniu prezydenta Białorusi Alaksandra Łukaszenkę do wprowadzenia moratorium na karę śmierci. Przedstawicielka organizacji Heather McGill podkreśliła wówczas, że istnieje niebezpieczeństwo, iż skazani nie są w rzeczywistości winni. Także szef Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy Jean-Claude Mignon oświadczył, że ma poważne wątpliwości co do ich winy.

Grudniowy sondaż niezależnego białoruskiego ośrodka NISEPI wykazał, że więcej Białorusinów (43,3%) nie wierzy w winę skazanych, niż w nią wierzy (37%).

Wyrok sądu jest prawomocny, ma być wykonany przez rozstrzelanie. Wykonanie kary śmierci wstrzymać może jedynie Łukaszenka. Powiedział on jednak niedawno w rosyjskiej telewizji: - Jako prezydent uważam, że kara za podobne czyny powinna być najsurowsza.

>>>>

Tak dziala wladza sowiecka . Jest przestepstwo - trzeba kogos zapac i ukarac . Nie wazne czy winny ! Koszmar !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 14:05, 17 Lut 2012    Temat postu:

Wicepremier Białorusi nie wyklucza sprzedaży białoruskich ropociągów

Wiceminister Białorusi Uładzimir Siemaszka nie wykluczył sprzedaży białoruskich ropociągów – informuje dziś państwowa agencja BiełTA. Dodał, że nabywcami mogłyby być różne firmy, nie tylko rosyjskie.

Siemaszka powiedział, że tematu sprzedaży ropociągów jeszcze poważnie nie rozpracowano. - Poważnej analizy na razie nie ma. Ale sądzę, że to tylko kwestia czasu - oznajmił. Na początku lutego sprzedaży ropociągów nie wykluczył inny wicepremier Siarhiej Rumas. W najbliższym czasie rząd ma przedstawić spis firm, z których sprzedaży chce w tym roku uzyskać 2,5 mld dol. „Bardzo możliwe, że będą to także firmy transportu ropy” – oznajmił.

Prywatyzacja firm wartości 2,5 mld dol. była jednym z warunków przyznania Białorusi pod koniec zeszłego roku kredytu wysokości 440 mln dolarów kredytu z Euroazjatyckiej Wspólnoty Gospodarczej (EaWG).

Pod koniec listopada Białoruś sprzedała już operatora systemu przesyłu gazu Biełtransgaz. Rosyjski Gazprom zapłacił za tę spółkę w sumie 5 mld dol.

Siemaszka ocenił, że sprzedaż Biełtransgazu Gazpromowi była „absolutnie słusznym krokiem”, bo gdyby nie doszło to tej transakcji, cena gazu dla Białorusi wynosiłaby obecnie 300 dol. za m sześc. zamiast 165,6 dol.

Ewentualność sprzedaży białoruskich ropociągów szef pozarządowego Centrum Analitycznego „Strategia” Leanid Zajka uznał za hańbę. - Wyprzedają kraj. To próba poprawienia sytuacji Białorusinów na jeden rok. Ekonomicznie jest to w ogóle niedopuszczalne – powiedział.

Były kandydat na prezydenta z 2010 r., szef stowarzyszenia małego i średniego biznesu Wiktar Ciareszczanka podkreślił natomiast: „Sprzedaż najważniejszych zasobów, szczególnie cennych, jakie są obecnie kupowane na rynku, jest dla nas zła. Ale rząd jest zmuszony sprzedawać, bo nie ma innego wyjścia. Żyjemy za długi”.

Białoruś będzie musiała wydać w 2012 r. 1,63 mld dol. na obsługę długu zagranicznego. To ponaddwukrotnie więcej niż w minionym roku. Większość tej sumy pochłonie kredyt z Międzynarodowego Funduszu Walutowego - 563 mln dol. Na obligacje państwa białoruskiego przypada 440,8 mln dol. Kredyty z Chin będą kosztować 228,7 mln dol., pożyczki od Rosji i Euroazjatyckiej Wspólnoty Gospodarczej - odpowiednio 136,7 oraz 106,6 mln dol. (na razie Białoruś spłaca same odsetki), a kredyt od Wenezueli - 122,2 mln dol.

Wysokość spłat wzrośnie skokowo w 2013 r. i 2014 r., kiedy to Białoruś będzie musiała wydać na nie odpowiednio 3 i 3,2 mld dol. Według prognoz zadłużenie zagraniczne Białorusi ma wynieść w 2012 r. 14,3 mld dol., czyli o 1,8 mld więcej niż w roku minionym.

>>>>>

Sowieckie malpy wyprzedadza kraj kremlowskiej mafii ... OSTRZEGAM MAFIOZOW Z KREMLA ZE TO BEDZIE NIEWAZNE I JAK REZIM PADNIE WROCI DO NARODU ! BEZ ODSZKODOWANIA !!! Starcicie ta kase !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 19:39, 17 Lut 2012    Temat postu:

Białoruś: zablokowane strony Białoruskiej Chrześcijańskiej Demokracji

Kilka stron in­ter­ne­to­wych zwią­za­nych z dzia­łal­no­ścią ko­mi­te­tu or­ga­ni­za­cyj­ne­go Bia­ło­ru­skiej Chrze­ści­jań­skiej De­mo­kra­cji (BChD) zo­sta­ło w pią­tek za­blo­ko­wa­nych - po­in­for­mo­wał współ­prze­wod­ni­czą­cy BChD Wital Ry­ma­szeu­ski.

Nie dzia­ła m.​in. stro­na par­tii oraz stro­ny współ­prze­wod­ni­czą­cych BChD Pawła Sie­wia­ryń­ca i Ry­ma­szeu­skie­go, który kan­dy­do­wał w wy­bo­rach pre­zy­denc­kich 19 grud­nia 2010 r. Ry­ma­szeu­ski na­zwał blo­ka­dę "przy­go­to­wa­niem służb spe­cjal­nych do kam­pa­nii wy­bor­czej" przed je­sien­ny­mi wy­bo­ra­mi par­la­men­tar­ny­mi.

- Być może nie­dłu­go bę­dzie­my mieć do czy­nie­nia z blo­ka­dą wszyst­kich stron, które agi­tu­ją za boj­ko­tem wy­bo­rów – za­cy­to­wa­ła Ry­ma­szeu­skie­go służ­ba pra­so­wa BChD.

BChD za­po­wie­dzia­ła, że 25 marca roz­pocz­nie boj­kot wy­bo­rów par­la­men­tar­nych, o ile nie zo­sta­ną speł­nio­ne przez wła­dze na­stę­pu­ją­ce wa­run­ki: uwol­nie­nie więź­niów po­li­tycz­nych, no­we­li­za­cja or­dy­na­cji wy­bor­czej oraz za­re­je­stro­wa­nie wszyst­kich or­ga­ni­za­cji spo­łecz­nych i par­tii, któ­rym od­ma­wia się re­je­stra­cji z "wy­du­ma­nych przy­czyn".

Nie­daw­no Mi­ni­ster­stwo Spra­wie­dli­wo­ści po raz ko­lej­ny od­mó­wi­ło za­re­je­stro­wa­nia par­tii Bia­ło­ru­ska Chrze­ści­jań­ska De­mo­kra­cja. W do­ku­men­tach zło­żo­nych w celu re­je­stra­cji do­pa­trzo­no się – jak twier­dził re­sort - sze­re­gu nie­pra­wi­dło­wo­ści. BChD ak­tyw­nie uczest­ni­czy­ła w kam­pa­nii przed wy­bo­ra­mi pre­zy­denc­ki­mi 2010 r. Ry­ma­szeu­ski, który był jej kan­dy­da­tem, za we­zwa­nie do pro­te­stu prze­ciw­ko sfał­szo­wa­niu wy­ni­ków gło­so­wa­nia zo­stał ska­za­ny na 2 lata po­zba­wie­nia wol­no­ści w za­wie­sze­niu. Sie­wia­ry­niec, szef jego szta­bu wy­bor­cze­go, otrzy­mał wyrok 3 lat ogra­ni­cze­nia wol­no­ści po­łą­czo­ne­go z pra­ca­mi po­praw­czy­mi.

>>>>

No tak kolejne zbrodnie rezimu !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 20:22, 19 Lut 2012    Temat postu:

Białoruś szuka złota

Białoruskie władze mają nadzieję odkryć na terytorium kraju pokłady złota. Na poszukiwania żółtego kruszcu rząd w Mińsku przeznaczył 17,5 miliarda rubli, czyli ponad 6 milionów złotych. Białoruscy specjaliści szacują, że z odkrytych pokładów będzie można wydobyć około 150 ton złota.

Nie ma oczywiście żadnych gwarancji, że drogocenny metal w ogóle zostanie znaleziony. Białoruscy geolodzy przez 20 lat szukali złota - bez rezultatów.

Jednak wykonane niedawno badania dają - jak to określono - "pewną nadzieję". Poszukiwania będa prowadzone między innymi w okolicach Brześcia, Nowogródka i Nieświeża.

Sami geolodzy przyznają, ze szukanie złota na Białorusi będzie trochę przypominało szukanie igły w stogu siana. Jednak dzięki pieniądzom wydzielonym z budżetu państwa przez kilka najbliższych lat będą mieli zapewnioną pracę.

Białoruś ma bardzo mało surowców naturalnych. Jedynym poważnym surowcem eksportowym są sole potasowe wydobywane w okolicach Salihorska na południu kraju.

Białoruś od wielu lat jest w poważnym kryzysie finansowym. Kraj będzie musiał wydać w 2012 r. 1,63 mld dol. na obsługę długu zagranicznego. To ponaddwukrotnie więcej niż w minionym roku. Większość tej sumy pochłonie kredyt z Międzynarodowego Funduszu Walutowego - 563 mln dol. Na obligacje państwa białoruskiego przypada 440,8 mln dol. Kredyty z Chin będą kosztować 228,7 mln dol., pożyczki od Rosji i Euroazjatyckiej Wspólnoty Gospodarczej - odpowiednio 136,7 oraz 106,6 mln dol. (na razie Białoruś spłaca same odsetki), a kredyt od Wenezueli - 122,2 mln dol.

Wysokość spłat wzrośnie skokowo w 2013 r. i 2014 r., kiedy to Białoruś będzie musiała wydać na nie odpowiednio 3 i 3,2 mld dol.

Według prognoz zadłużenie zagraniczne Białorusi ma wynieść w 2012 r. 14,3 mld dol., czyli o 1,8 mld więcej niż w roku minionym.

Jak donosiła w grudniu prasa, czwórka wielkich audytorskich firm - PricewaterhouseCoopers, Deloitte, Ernst & Young, KPMG uznała gospodarkę białoruską za hiperinflacyjną.

>>>>

No tak popsulim gospodarkiem to tera szukamy zlota ...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 15:23, 21 Lut 2012    Temat postu:

Białoruś: rozpoczął się proces witebskiego opozycjonisty

Proces opozycjonisty Siarhieja Kawalenki, który od wielu dni prowadzi w więzieniu głodówkę, rozpoczął się dziś w Witebsku. Działacza zatrzymano w grudniu za rzekome naruszenie przez niego warunków odbywania kary, zasądzonej w maju 2010 r.

Kawalenka, aktywista opozycyjnej Partii Konserwatywno-Chrześcijańskiej - Białoruski Front Narodowy (PKCh-BNF), oznajmił po rozpoczęciu procesu, że od 15 dni prowadził głodówkę, w tym przez ostatnie trzy dni suchą (bez przyjmowania płynów). W sądzie są obecni przedstawiciele Centrum Praw Człowieka „Wiasna” oraz wiceprezes PKCh-BNF Jury Bieleńki. Po drodze na proces zatrzymany został natomiast szef tej partii w okręgu witebskim Chrystafor Żalapau. Jak powiedział radca ambasady RP w Mińsku Paweł Marczuk, na procesie będzie też obecny przedstawiciel konsulatu Łotwy.

Na znak solidarności z Kawalenką dziś rano młodzieżowi działacze wywiesili w centrum Witebska biało-czerwono-białą flagę – informuje Radio Swaboda.

Kawalenka ogłosił głodówkę już w chwili zatrzymania 19 grudnia 2011 r. Według jego adwokata 16 stycznia opozycjonistę zaczęto jednak przymusowo karmić. Potem - jak powiedział obrońcy dyrektor więzienia - Kawalenka zaczął jeść sam raz dziennie. Ostatecznie odmówił także karmienia przymusowego.

W połowie lutego jego żona alarmowała, że stan Kawalenki pogorszył się. - Stan jego zdrowia zwiększa zagrożenie dla jego życia, gdyż - według słów adwokata - pogorszyła się praca jego wewnętrznych organów - mówiła Alena Kawalenka.

W połowie lutego przewodniczący Parlamentu Europejskiego Martin Schulz wezwał władze Białorusi do zwolnienia Kawalenki. - Jeśli umrze, jego krew splami ręce władz białoruskich – podkreślił Schulz.

Kawalenka w 2010 r. został skazany na trzy lata tzw. chemii, która polega na zesłaniu i pracach poprawczych (skazany nie może opuszczać miejscowości, do której został skierowany, musi w niej pracować i nocować w wyznaczonym miejscu). Kawalenkę sąd uznał wówczas za winnego naruszenia porządku publicznego i stawiania oporu siłom porządkowym. Powodem było wywieszenie przez niego zakazanej biało-czerwono-białej historycznej flagi białoruskiej na głównej choince Witebska w prawosławne Boże Narodzenie.

Kawalenka jest znany z licznych akcji wywieszania w Witebsku historycznej flagi Białorusi, zakazanej przez obecne władze. 14 maju 1995 roku z inicjatywy nowo wybranego wówczas prezydenta Alaksandra Łukaszenki na Białorusi odbyło się referendum, w wyniku którego zmieniono historyczną symbolikę białoruską na starą sowiecką z niewielkimi modyfikacjami: z czerwono-zielonej flagi zniknęły sierp i młot oraz pięcioramienna gwiazda. Biało-czerwono-białą flagę, używaną w latach 1918-19 przez Białoruską Republikę Ludową i po rozpadzie ZSRR do 1995 roku, obecnie uznają tylko środowiska opozycyjne.

>>>>>

Kolejne bestialstwa rezimu !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:12, 21 Lut 2012    Temat postu:

Ośmiu przesłuchanych ws. Andrieja Żukowca

Ośmiu świad­ków udało się prze­słu­chać w mi­nio­ny pią­tek w Miń­sku na Bia­ło­ru­si, w ra­mach po­mo­cy praw­nej w pro­ce­sie oby­wa­te­la tego kraju Ad­n­rie­ja Żu­kow­ca. Męż­czy­zna są­dzo­ny jest przed Sądem Re­jo­no­wym w Bia­łym­sto­ku pod za­rzu­tem oszu­stwa ban­ko­we­go na Bia­ło­ru­si.

Przed mie­sią­cem prze­słu­cha­no w Miń­sku trzech in­nych świad­ków, z listy li­czą­cej w sumie kil­ka­na­ście osób, o które wnio­sko­wał bia­ło­stoc­ki sąd. Czyn­no­ści pro­wa­dzi­li bia­ło­ru­scy sę­dzio­wie, ale w cha­rak­te­rze ob­ser­wa­to­ra brał w nich udział pol­ski sę­dzia orze­ka­ją­cy w spra­wie Żu­kow­ca i tłu­macz przy­się­gły. "Ak­tu­al­nie nie są pla­no­wa­ne dal­sze prze­słu­cha­nia świad­ków w dro­dze po­mo­cy są­do­wej. Ocena war­to­ści do­wo­do­wej tych ze­znań byłby dziś przed­wcze­sna i sąd do­ko­na jej do­pie­ro po prze­pro­wa­dze­niu wszyst­kich do­wo­dów i za­mknię­ciu prze­wo­du są­do­we­go" - po­in­for­mo­wa­ło PAP w po­nie­dzia­łek biuro pra­so­we Sądu Re­jo­no­we­go w Bia­łym­sto­ku.

Pro­ces Żu­kow­ca przed Sądem Re­jo­no­wym w Bia­łym­sto­ku toczy się od wielu mie­się­cy. Bia­ło­ru­sin jest oskar­żo­ny o oszu­stwo przy uzy­ska­niu pra­wie 700 tys. do­la­rów kre­dy­tów w bia­ło­ru­skich ban­kach. Był po­szu­ki­wa­ny na Bia­ło­ru­si li­stem goń­czym. Gdy w cza­sie kon­tro­li dro­go­wej w 2001 roku za­trzy­ma­no go w Bia­łym­sto­ku, tra­fił do aresz­tu i gro­zi­ła mu eks­tra­dy­cja.

Przed sądem zaj­mu­ją­cym się wnio­skiem o wy­da­nie go Bia­ło­ru­si Żu­ko­wiec przed­sta­wił jed­nak do­wo­dy na swoje związ­ki z opo­zy­cją an­ty­łu­ka­szen­kow­ską, a sąd uznał, że w tej sy­tu­acji wy­da­nie go Bia­ło­ru­si jest praw­nie nie­do­pusz­czal­ne.

Śledz­two do­ty­czą­ce za­rzu­tów oszu­stwa ban­ko­we­go pro­wa­dzi­ła Pro­ku­ra­tu­ra Okrę­go­wa w Bia­łym­sto­ku, na pod­sta­wie ma­te­ria­łów na­de­sła­nych z Bia­ło­ru­si po tym, jak pol­ski sąd od­mó­wił wy­da­nia oby­wa­te­la Bia­ło­ru­si wła­dzom tego kraju.

Bia­ło­ru­sin za­prze­cza za­rzu­tom oskar­że­nia i prze­ko­nu­je, że do­wo­dy prze­ciw­ko niemu są sfał­szo­wa­ne, a cała spra­wa ma zwią­zek wła­śnie z jego dzia­łal­no­ścią opo­zy­cyj­ną. Zga­dza się na po­da­wa­nie w me­diach jego da­nych i wi­ze­run­ku.

An­driej Żu­ko­wiec i wspie­ra­ją­cy go w Pol­sce przed­sta­wi­cie­le opo­zy­cji an­ty­łu­ka­szen­kow­skiej od po­cząt­ku sprze­ci­wia­ły się po­mo­cy praw­nej na Bia­ło­ru­si. W ich oce­nie była to współ­pra­ca pol­skie­go sądu z nie­de­mo­kra­tycz­ny­mi wła­dza­mi na Bia­ło­ru­si. Ko­lej­ny ter­min w tym pro­ce­sie pla­no­wa­ny jest na naj­bliż­szy pią­tek.

>>>>

Ten ,,proces'' pokazuje sytuacje w Polsce ... Kto w ogole go rozpoczal ???


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:16, 21 Lut 2012    Temat postu:

Zażądał: Łukaszenka, ustąp! Do końca lipca!.

Były kandydat na prezydenta Białorusi Dźmitry Wus zaapelował do prezydenta Aleksandra Łukaszenki, by ustąpił ze stanowiska do 30 lipca - poinformowało Radio Swaboda oraz inne niezależne portale białoruskie.

Wus przedstawił na konferencji prasowej nową inicjatywę powstałą na bazie ekip wyborczych jego samego oraz innego byłego kandydata na prezydenta Mikoły Statkiewicza "Liczymy głosy razem". Jest ona związana z planowanymi na wrzesień wyborami do Izby Reprezentantów, niższej izby białoruskiego parlamentu.

Uczestnicy inicjatywy wzywają Łukaszenkę, by do 30 lipca wprowadził do ordynacji wyborczej poprawki, które umożliwiłyby kontrolowanie przebiegu głosowania i liczenia głosów, a następnie ustąpił, co - ich zdaniem - zagwarantuje bardziej demokratyczny przebieg wyborów.

Grupa inicjatywna apeluje też, by do 24 marca zostali zwolnieni i zrehabilitowani więźniowie polityczni. Jeśli to żądanie nie zostanie spełnione, zapowiada wezwanie do obywatelskiego nieposłuszeństwa wobec Łukaszenki oraz zaapelowanie do wspólnoty międzynarodowej, by nie wspierała Białorusi gospodarczo aż do jego ustąpienia. Obywatelskie nieposłuszeństwo miałoby polegać na nazywaniu Łukaszenki we wszystkich publicznych wystąpieniach "byłym prezydentem".

Uczestnicy inicjatywy apelują do prezydenta, by zobowiązał władze Mińska do wydania pozwolenia na przeprowadzenie zjazdu założycielskiego grupy. Zwracała się ona o zgodę na przeprowadzenie takiego zjazdu już dwukrotnie i za każdym razem spotkała się z odmową. Trzeci wniosek Wus i jego współpracownicy zamierzają złożyć w przyszłym tygodniu.

Przedsiębiorca niezwiązany z ruchami opozycyjnymi Dźmitry Wus oraz szef komitetu organizacyjnego na rzecz stworzenia Białoruskiej Partii Socjaldemokratycznej Mikoła Statkiewicz zostali skazani pod koniec maja 2011 r. odpowiednio na 5,5 roku oraz 6 lat kolonii karnej. 1 października Wus wyszedł jednak na wolność po ułaskawieniu przez Łukaszenkę. Statkiewicz nadal odbywa wyrok.

W połowie grudnia scenariusz pokojowego oddania władzy przedstawił Łukaszence jeszcze jeden były kandydat na prezydenta Białorusi, współprzewodniczący komitetu organizacyjnego na rzecz stworzenia partii Białoruska Chrześcijańska Demokracja Wital Rymaszeuski. Oświadczył on, że scenariusz przewiduje trzy punkty: bezwarunkowe uwolnienie i rehabilitację więźniów politycznych, przeprowadzenie wolnych i uczciwych wyborów oraz finansową pomoc od państw europejskich na przezwyciężenie przez Białoruś kryzysu gospodarczego.

>>>>

Jak sie tak pcha do zlba to bedzie sadzony i poniesie odpowiedzialnosc ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 16:42, 22 Lut 2012    Temat postu:

Białoruś: prokurator grozi sankcjami za współpracę z Radiem Racyja i Biełsatem

Pro­ku­ra­tu­ra w Grod­nie udzie­li­ła ofi­cjal­ne­go ostrze­że­nia i za­gro­zi­ła sank­cja­mi dwóm dzien­ni­ka­rzom z po­wo­du współ­pra­cy z za­gra­nicz­ny­mi me­dia­mi bez akre­dy­ta­cji - po­in­for­mo­wa­ło dziś Radio Swa­bo­da. Cho­dzi o przy­go­to­wa­nie ma­te­ria­łów dla Radia Ra­cy­ja i Bieł­sa­tu.

Wik­ta­ro­wi Par­fio­nien­ce po­ka­za­no w pro­ku­ra­to­rze wy­dru­ki ze stro­ny in­ter­ne­to­wej Radia Ra­cy­ja za­wie­ra­ją­ce jego tek­sty. Uprze­dzo­no go, że na­stęp­nym razem, gdy wyj­dzie na jaw fakt jego współ­pra­cy z tym ra­diem, bę­dzie mu gro­zić kara ad­mi­ni­stra­cyj­na za nie­le­gal­ne two­rze­nie i roz­po­wszech­nia­nie in­for­ma­cji - od 700 tys. do 1,7 mln rubli bia­ło­ru­skich (ok. 270-650 zł). Aleś Dzia­ni­sau na­to­miast otrzy­mał ostrze­że­nie z po­wo­du współ­pra­cy z bia­ło­ru­sko­ję­zycz­ną te­le­wi­zją Bieł­sat. W jego przy­pad­ku nie jest to pierw­sze ostrze­że­nie; po­dob­ne otrzy­mał w 2009 roku.

Jak pod­kre­śla Radio Swa­bo­da, bia­ło­ru­skie MSZ nie­jed­no­krot­nie od­ma­wia­ło przy­zna­nia akre­dy­ta­cji dzien­ni­ka­rzom Radia Ra­cy­ja i Bieł­sa­tu bez po­da­nia przy­czy­ny.

Kanał Bieł­sat po­wstał na mocy po­ro­zu­mie­nia pod­pi­sa­ne­go przez pol­skie MSZ i Te­le­wi­zję Pol­ską w 2007 roku. Roz­po­czął nada­wa­nie w grud­niu 2007 roku; jego celem jest do­star­cza­nie nie­za­leż­nej in­for­ma­cji Bia­ło­ru­si­nom. Radio Ra­cy­ja, rów­nież na­da­ją­ce w ję­zy­ku bia­ło­ru­skim, jest fi­nan­so­wa­ne ze środ­ków pol­skie­go MSZ. Jego dzien­ni­ka­rze nie­jed­no­krot­nie skła­da­li do­ku­men­ty w MSZ w Miń­sku, ubie­ga­jąc się o akre­dy­ta­cję umoż­li­wia­ją­cą le­gal­ną pracę na Bia­ło­ru­si. Otrzy­my­wa­li jed­nak od­mo­wę.

>>>>

No tak radziecki absurdalny obled ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 17:28, 22 Lut 2012    Temat postu:

Wręczono nagrody w konkursie dla dziennikarzy piszących o Białorusi

Współ­pra­cu­ją­cy m.​in. z week­en­do­wym ma­ga­zy­nem "Fi­nan­cial Times" i "Har­per's Ma­ga­zi­ne" re­por­ta­ży­sta Sam Kni­ght zdo­był pierw­szą na­gro­dę w kon­kur­sie dla dzien­ni­ka­rzy pi­szą­cych o Bia­ło­ru­si. Na­gro­dy wrę­czo­no we wto­rek w War­sza­wie.

To pierw­sza edy­cja kon­kur­su "Be­la­rus in Focus", or­ga­ni­zo­wa­ne­go przez war­szaw­skie In­for­ma­cyj­ne Biuro So­li­dar­no­ści z De­mo­kra­tycz­ną Bia­ło­ru­sią we współ­pra­cy z Press Club Pol­ska. Jak po­wie­dzia­ła kie­ru­ją­ca biu­rem Julia Słuc­ka­ja, ma on na celu zwięk­sze­nie za­in­te­re­so­wa­nia te­ma­ty­ką bia­ło­ru­ską na świe­cie. Re­por­taż Kni­gh­ta o sy­tu­acji na Bia­ło­ru­si pt. "In­si­de the Snow Globe" pu­bli­ko­wa­ny był w "Har­per's Ma­ga­zi­ne". Kni­ght po raz pierw­szy od­wie­dził Mińsk w 2007 r. pod­czas pracy nad ar­ty­ku­łem o Li­ceum Hu­ma­ni­stycz­nym im. Ja­ku­ba Ko­ła­sa. Do sto­li­cy Bia­ło­ru­si po­wró­cił w 2008 r., by opi­sy­wać skut­ki kry­zy­su fi­nan­so­we­go oraz w grud­niu 2010 r., by re­la­cjo­no­wać dla "Har­per's" wy­bo­ry pre­zy­denc­kie.

Drugą na­gro­dę dla pro­fe­sjo­nal­nych dzien­ni­ka­rzy zdo­był ko­re­spon­dent bry­tyj­skie­go dzien­ni­ka "The In­de­pen­dent" w Mo­skwie Shaun Wal­ker. Jego ar­ty­kuł opo­wia­dał o Bia­ło­ru­skim Wol­nym Te­atrze - za­ło­żo­nej w 2005 r. nie­le­gal­nej gru­pie te­atral­nej, któ­rej wy­stę­py od­by­wa­ją się po­ta­jem­nie w pry­wat­nych miesz­ka­niach.

Trze­cia na­gro­da tra­fi­ła w ręce mo­skiew­skiej ko­re­spon­dent­ki sło­weń­skie­go dzien­ni­ka "Delo" Po­lo­ny Fre­lih, która od 2007 r. zaj­mu­je się ży­ciem po­li­tycz­nym, eko­no­micz­nych, kul­tu­ral­nym i co­dzien­nym w Rosji i in­nych kra­jach by­łe­go ZSRR. Jej na­gro­dzo­ny ar­ty­kuł pt. "Jak ryba w akwa­rium, która czuje morze" opo­wia­dał o kon­flik­cie po­ko­leń na Bia­ło­ru­si, o mło­dych lu­dziach, któ­rzy nie chcą iść na kom­pro­mi­sy, na które po­szli ich ro­dzi­ce.

Wy­róż­nie­nie do­stał Mi­chał Po­toc­ki z "Dzien­ni­ka Ga­ze­ty Praw­nej" za tekst o kry­zy­sie go­spo­dar­czym na Bia­ło­ru­si.

W kon­kur­sie na­gro­dzo­no też prace dzien­ni­ka­rzy nie­pro­fe­sjo­nal­nych. Pierw­sze miej­sce za­ję­ła An­ge­la Espi­no­sa Ruiz z Hisz­pa­nii - stu­dent­ka pierw­sze­go roku sla­wi­sty­ki na Uni­wer­sy­te­cie Gra­nadz­kim. W tek­ście "Hisz­pa­nia-Bia­ło­ruś. Kon­trast obaw" przed­sta­wi­ła ona sy­tu­ację na Bia­ło­ru­si po wy­bo­rach pre­zy­denc­kich w 2010 r. w zde­rze­niu z sy­tu­acją jej ró­wie­śni­ków w Hisz­pa­nii.

Drugą na­gro­dę zdo­był współ­pra­cu­ją­cy z Bia­ło­ru­skim Wol­nym Te­atrem twór­ca Bren­dan McCall z USA za tekst o tej gru­pie, zaś trze­cią - re­dak­tor in­ter­ne­to­we­go wy­da­nia "Be­la­ru­sian Re­view" Kirył Ka­scian za tekst o ste­reo­ty­po­wym po­strze­ga­niu Bia­ło­ru­si na Za­cho­dzie.

W kon­kur­sie zgło­szo­no ponad 50 prac z 14 kra­jów. Głów­na na­gro­da dla pro­fe­sjo­nal­ne­go dzien­ni­ka­rza to 2 tys. euro, dla nie­pro­fe­sjo­na­li­sty - 1 tys. euro.

W jury za­sie­dli: re­dak­tor NN.​BY/​Nasza Niwa An­drej Dynko, dzien­ni­karz BBC Tony How­son, za­stęp­ca Se­kre­ta­rza Ge­ne­ral­ne­go Mię­dzy­na­ro­do­wej Fe­de­ra­cji Dzien­ni­ka­rzy Oli­ver Mo­ney-Kyr­le oraz Julia Słuc­ka­ja.

Zwy­cięz­cy w po­nie­dzia­łek i wto­rek byli w War­sza­wie. Pod­czas warsz­ta­tów z udzia­łem dzien­ni­ka­rzy z Bia­ło­ru­si mogli za­po­znać się ze szcze­gó­ła­mi do­ty­czą­cy­mi wy­ko­ny­wa­nia tego za­wo­du w kraju rzą­dzo­nym przez Alak­san­dra Łu­ka­szen­kę. In­for­ma­cyj­ne Biuro So­li­dar­no­ści z De­mo­kra­tycz­ną Bia­ło­ru­sią po­wsta­ło w stycz­niu ub.r., od marca ma sta­tus or­ga­ni­za­cji po­żyt­ku spo­łecz­ne­go. W sierp­niu jego sie­dzi­bę otwar­to w War­sza­wie. Biuro do­star­cza obiek­tyw­nych i rze­tel­nych in­for­ma­cji o wy­da­rze­niach na Bia­ło­ru­si eu­ro­pej­skim dzien­ni­ka­rzom i po­li­ty­kom, pu­bli­ku­je dwa razy w ty­go­dniu new­slet­ter z in­for­ma­cja­mi o Bia­ło­ru­si (w ję­zy­ku an­giel­skim i ro­syj­skim). Z dzia­łal­no­ścią biura można za­po­znać się na stro­nie in­ter­ne­to­wej solidarityby.​eu.

>>>>

Jest to tez forma uznania dla wiolnosci w tym kraju ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 18:54, 23 Lut 2012    Temat postu:

Białoruski opozycjonista: na badaniu lekarskim straciłem przytomność

Bia­ło­ru­ski opo­zy­cjo­ni­sta Siar­hiej Ka­wa­len­ka, który przez wiele dni pro­wa­dził w wię­zie­niu gło­dów­kę, stra­cił w czwar­tek przy­tom­ność pod­czas ba­da­nia le­kar­skie­go w prze­rwie swo­je­go pro­ce­su w Wi­teb­sku. Po­wie­dział on o tym swo­jej żonie wra­ca­jąc na salę roz­praw.

Ka­wa­len­ka oznaj­mił, że pod­czas ba­da­nia le­kar­skie­go zro­bio­no mu jakiś za­strzyk, po któ­rym stra­cił na jakiś czas świa­do­mość. Jego żona Alena Ka­wa­len­ka twier­dzi, że po po­wro­cie z ba­da­nia mąż był cały siny. Twier­dze­niom tym za­prze­czył w roz­mo­wie z dzien­ni­ka­rzem Radia Swa­bo­da pod­puł­kow­nik mi­li­cji Ihar Ska­ry­no­wicz. Za­pew­nił, że Ka­wa­len­ce nie ro­bio­no za­strzy­ku i nie stra­cił on świa­do­mo­ści. - Sie­dział spo­koj­nie, uśmie­chał się, czy­tał ga­ze­tę – oznaj­mił mi­li­cjant.

Czwar­tek jest trze­cim dniem pro­ce­su dzia­ła­cza opo­zy­cyj­nej Par­tii Kon­ser­wa­tyw­no-Chrze­ści­jań­skiej - Bia­ło­ru­ski Front Na­ro­do­wy (PKCh-BNF) Siar­hie­ja Ka­wa­len­ki, aresz­to­wa­ne­go w grud­niu 2011 roku za rze­ko­me na­ru­sze­nie wa­run­ków od­by­wa­nia wcze­śniej za­są­dzo­nej mu kary za dzia­łal­ność opo­zy­cyj­ną.

Ro­dzi­na od pierw­sze­go dnia pro­ce­su co­dzien­nie wzywa do niego ka­ret­kę po­go­to­wia. W są­dzie Ka­wa­len­ka, skar­żył się, że jest mu słabo, boli go głowa i ma dresz­cze, a także że po­gor­szył mu się wzrok i słuch. Ro­dzi­na pod­kre­śla, że oba­wia się o jego życie. Opo­zy­cjo­ni­sta waży obec­nie 60 ki­lo­gra­mów, co zna­czy, że od roz­po­czę­cia gło­dów­ki stra­cił 25 kg.

Ka­wa­len­ka ogło­sił gło­dów­kę już w chwi­li za­trzy­ma­nia 19 grud­nia. We­dług jego ad­wo­ka­ta 16 stycz­nia opo­zy­cjo­ni­stę za­czę­to jed­nak przy­mu­so­wo kar­mić. Potem - jak po­wie­dział obroń­cy dy­rek­tor wię­zie­nia - Ka­wa­len­ka za­czął jeść sam raz dzien­nie. Jak po­in­for­mo­wał sam Ka­wa­len­ka w pierw­szym dniu pro­ce­su ponad dwa ty­go­dnie temu od­mó­wił także kar­mie­nia przy­mu­so­we­go, a przez ostat­nie dni pro­wa­dził gło­dów­kę suchą (bez przyj­mo­wa­nia pły­nów).

Już w po­ło­wie lu­te­go jego żona alar­mo­wa­ła, że stan Ka­wa­len­ki po­gor­szył się. - Stan jego zdro­wia zwięk­sza za­gro­że­nie dla jego życia, gdyż - we­dług słów ad­wo­ka­ta - po­gor­szy­ła się praca jego we­wnętrz­nych or­ga­nów - mó­wi­ła Alena Ka­wa­len­ka.

Do zwol­nie­nia Ka­wa­len­ki we­zwał wła­dze Bia­ło­ru­si prze­wod­ni­czą­cy Par­la­men­tu Eu­ro­pej­skie­go Mar­tin Schulz. - Jeśli umrze, jego krew spla­mi ręce władz bia­ło­ru­skich – pod­kre­ślił szef PE.

Ka­wa­len­ka zo­stał ska­za­ny w maju 2010 roku na trzy lata ze­sła­nia i prac po­praw­czych. Ska­za­ny na taką karę nie może opusz­czać miej­sco­wo­ści, do któ­rej go skie­ro­wa­no, musi w niej pra­co­wać i no­co­wać w wy­zna­czo­nym miej­scu. Ka­wa­len­kę sąd uznał wów­czas za win­ne­go na­ru­sze­nia po­rząd­ku pu­blicz­ne­go i sta­wia­nia oporu siłom bez­pie­czeń­stwa. Po­wo­dem było wy­wie­sze­nie przez niego za­ka­za­nej bia­ło-czer­wo­no-bia­łej hi­sto­rycz­nej flagi bia­ło­ru­skiej na głów­nej cho­in­ce Wi­teb­ska w pra­wo­sław­ne Boże Na­ro­dze­nie.

Na znak so­li­dar­no­ści z Ka­wa­len­ką w Wi­teb­sku co­dzien­nie od roz­po­czę­cia jego pro­ce­su są wy­wie­sza­ne w róż­nych miej­scach mia­sta bia­ło-czer­wo­no-bia­łą flagi – in­for­mu­je Radio Swa­bo­da. Ka­wa­len­ka jest znany z licz­nych akcji wy­wie­sza­nia w Wi­teb­sku hi­sto­rycz­nej flagi Bia­ło­ru­si, za­ka­za­nej przez obec­ne wła­dze. 14 maja 1995 roku z ini­cja­ty­wy nowo wy­bra­ne­go wów­czas pre­zy­den­ta Alak­san­dra Łu­ka­szen­ki na Bia­ło­ru­si od­by­ło się re­fe­ren­dum, w wy­ni­ku któ­re­go zmie­nio­no hi­sto­rycz­ną sym­bo­li­kę bia­ło­ru­ską na starą so­wiec­ką z nie­wiel­ki­mi mo­dy­fi­ka­cja­mi: z czer­wo­no-zie­lo­nej flagi znik­nę­ły sierp i młot oraz pię­cio­ra­mien­na gwiaz­da. Bia­ło-czer­wo­no-bia­łą flagę, uży­wa­ną w la­tach 1918-19 przez Bia­ło­ru­ską Re­pu­bli­kę Lu­do­wą i po roz­pa­dzie ZSRR do 1995 roku, obec­nie uzna­ją tylko śro­do­wi­ska opo­zy­cyj­ne.

>>>>

Kolejne informacje o potwornych zbrodniach ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:23, 23 Lut 2012    Temat postu:

Białoruś: 10 dni aresztu dla opozycjonisty za "wiec zabawek"

Dzia­łacz bia­ło­ru­skiej kam­pa­nii opo­zy­cyj­nej "Mów Praw­dę!" Pawał Wi­nah­ra­dau zo­stał w środę ska­za­ny na 10 dni aresz­tu. Sąd uznał, że uczest­ni­czył on w nie­le­gal­nej de­mon­stra­cji - "wiecu za­ba­wek" w cen­trum Miń­ska. Wi­nah­ra­dau w pro­te­ście ogło­sił gło­dów­kę.

O wy­ro­ku sądu po­in­for­mo­wał wi­ce­szef kam­pa­nii "Mów Praw­dę!" An­drej Dźmi­try­jeu. Wi­nah­ra­dau zo­stał za­trzy­ma­ny we wto­rek. Wy­stę­pu­ją­cy jako świa­dek na pro­ce­sie mi­li­cjant ze­znał, że wi­dział, jak opo­zy­cjo­ni­sta ak­tyw­nie uczest­ni­czy w zgro­ma­dze­niu, wy­sta­wia­jąc za­baw­ki. Oskar­żo­ny twier­dził, że tylko ob­ser­wo­wał "wiec za­ba­wek".

10 lu­te­go przy wej­ściu do sie­dzi­by władz miej­skich na Placu Nie­pod­le­gło­ści w cen­trum Miń­ska po­ja­wi­ło się dzie­więć plu­szo­wych za­ba­wek z trans­pa­ren­ta­mi gło­szą­cy­mi: "Alek­san­drze, od­puść lu­dziom!", "Gliny ode­rwa­ły mi oczko", czy "Za­baw­ki prze­ciw bez­pra­wiu". Za­baw­ki wy­sta­wi­li dzia­ła­cze "Mów Praw­dę", taka forma de­mon­stra­cji na­wią­zy­wa­ła do pro­te­stów po gru­dnio­wych wy­bo­rach par­la­men­tar­nych w Rosji prze­ciw­ko fał­szer­stwom wy­bor­czym.

W maju ze­szłe­go roku Wi­nah­ra­dau zo­stał ska­za­ny na czte­ry lata ko­lo­nii kar­nej o za­ostrzo­nym ry­go­rze za udział w de­mon­stra­cji opo­zy­cji po wy­bo­rach pre­zy­denc­kich na Bia­ło­ru­si w grud­niu 2010 roku. We wrze­śniu zo­stał jed­nak uła­ska­wio­ny.

>>>>

I znowu rezim czyni obledne przesladowania ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 16, 17, 18 ... 39, 40, 41  Następny
Strona 17 z 41

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy