Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Bestialska napaść ZOMONu na kandydata Uładzimira Niaklajeu !
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 32, 33, 34 ... 79, 80, 81  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84589
Przeczytał: 208 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 23:11, 27 Sty 2012    Temat postu:

Białoruś: zatrzymano przemytników autobusów do Rosji

Dwóch Polaków i dwóch Rosjan zostało zatrzymanych podczas akcji likwidowania kanału przerzutu autobusów z Unii Europejskiej do Rosji – poinformowała dzisiaj państwowa agencja BiełTA, powołując się na Państwowy Komitet Celny Białorusi.

Autobusy na tablicach rejestracyjnych któregoś z państw UE wwożono na terytorium Białorusi rzekomo w celu przewiezienia grupy turystów z Grodna do Polski, nie płacono więc od nich cła. Po przekroczeniu granicy pojazdy nie były jednak wykorzystywane w celach turystycznych, tylko jechały dalej do Moskwy. W stolicy Rosji tablice rejestracyjne zmieniano na dagestańskie, a autobusy sprzedawano mieszkańcom Dagestanu. Sprawców – dwóch Polaków i dwóch Rosjan - zatrzymano podczas przekazywania pojazdu nabywcom oraz przy próbie opuszczenia terytorium Unii Celnej Białorusi, Rosji i Kazachstanu - dodaje BiełTA.

Zarzuca się im, że na terytorium Unii Celnej wwieźli w sumie 15 autobusów, uchylając się od opłacenia cła wysokości miliona dolarów. Jak podkreśla Państwowy Komitet Celny Białorusi, siatkę przerzutową rozbito dzięki wspólnym działaniom służb celnych Białorusi i Rosji.

<>>>>>

A co to znowu z kocopaly ??? Oni sa tak wiarygodni ze od razy cos smierdzi ... O co chodzi ? Nie chcieli dac w łapę czy co ???


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84589
Przeczytał: 208 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 16:05, 30 Sty 2012    Temat postu:

Wyborcza od razu podchwytuje wszelkie antypolskie wyskoki :

Antypolski film na Białorusi. Polacy jako mordercy

Białoruska telewizja wyemitowała w weekend czteroodcinkowy serial "Tałasz" przedstawiający walkę białoruskich partyzantów z polską armią podczas wojny z 1920 roku. Film przedstawia polskich żołnierzy w bardzo złym świetle - informuje "Gazeta Wyborcza". Według tego obrazu żołnierze planują masowe mordy na Białorusinach, palą tamtejsze wsie i zabijają cywilów. Jak przyznaje białoruski historyk Igor Kuźniacou, wydarzenia są wyrwane z kontekstu, a twórcom chodzi jedynie o antypolski wydźwięk.

Serial opowiada autentyczną historię Wasyla Tałasza, która już w momencie powstania (w 1934 roku - przyp. red.) budziła kontrowersje, gdyż miała tylko jedno źródło. Tałasz, który w 1920 roku postanowił bić Polaków, bo go uwięzili i zabili mu 12-letniego syna, walczył na Polesiu, gdzie powołał własny oddział chłopski. Polscy żołnierze w filmie są przedstawieni w negatywnym świetle, a w większości przypadków również karykaturalnie. - Twórcy filmu kładą akcent na mordy i tortury, których dokonują Polacy - tłumaczy Kuźniacou. - Polacy byli zawsze dobrymi żołnierzami i w końcu to oni wygrali z bolszewikami, a na filmie widzimy samych tchórzy i jakieś postacie operetkowe - dodaje.

"Gazeta Wyborcza" podaje, że serial poprzedziła kampania reklamowa, podczas której przedstawiano go jako ważne wydarzenie kulturalne, a okoliczności jego powstania tłumaczy białoruski publicysta Jury Humaniuk. - Jest to w pewnym sensie odpowiedź na film Jerzego Hoffmana "1920. Bitwa Warszawska". Trzeba też pamiętać, że Polska i walka z jej rzekomo imperialnymi ambicjami to ulubiony temat białoruskiej propagandy - twierdzi.

?????

Dziwna ,,odpowiedz'' . To obecna Bialorus jak rozumiem jest spadkobierczynia Lenina Stalina Trockiego i marksizmu-leninizmu ?
Nic mi o tym nie wiafomo bo w 1920 walczylismy z bolszewikami a Biloruska Armia Ludowo Ochotnicza byla po naszej stronie . Walczyla zreszta NAJDLUZEJ I SAMOTNIE O CZYM PISALEM ! To byl wspanialy wyczyn budzacy podziw !
Ale to co mamy to nie Bialorus tylko sowiecki kibel totez i swolocz kreci takie szambiaste filmy ...
Jesli Polacy to durnie i tchorze TO JAK POKONALI BOLSZEWIZM !? Zreszta drugi raz w latach 80 tych juz na zawsze ? Ale sowieckie klamstwo zawsze mialo dylemat :
Przedstawiac wroga jako klamce idiote i tchorza . Wtedy rodzilo sie pytanie . To dlaczego sprawili nam takie lanie ? Toz my wieksi idioci .
Albo przedstwiac wroga jako madrego i mocnego . Ale wtedy rodzilo sie pytanie - skoro wrog madry to dalczego Zwiazek Radziecki walczyl z madrym ? Czyzby reprezentowal glupote ?
I tak zle i tak niedobrze . Takie sa skutki klamstwa ...
4 pancerni zreszta balansuja n akrawedzi tych dwu koncepcji stad ich popularnosc bo nie poszedl ten serial ani w jedna ani w druga strone i nie razi tym samym nadmiern glupota . Czego nie mozna powiedziec o kinie radzieckim gdzie an ogol Niemcy to idioci ... Jak tworcy zreszta ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84589
Przeczytał: 208 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:17, 30 Sty 2012    Temat postu:

Białoruś: obrońca praw człowieka skazany na areszt, za przeklinanie

Bia­ło­ru­ski obroń­ca praw czło­wie­ka Aleh Wo­uczak zo­stał dzi­siaj ska­za­ny na czte­ry doby aresz­tu za "drob­ne chu­li­gań­stwo" – po­in­for­mo­wa­ły nie­za­leż­ne por­ta­le bia­ło­ru­skie. Wo­uczak w są­dzie za­prze­czył, by prze­kli­nał na ulicy, co za­rzu­ci­li mu mi­li­cjan­ci.

Obroń­ca praw czło­wie­ka zo­stał za­trzy­ma­ny w pią­tek w Miń­sku i od tego czasu znaj­do­wał się w aresz­cie. Wo­uczak słu­żył w Afga­ni­sta­nie, a potem pra­co­wał w pro­ku­ra­tu­rze jako śled­czy. Po odej­ściu z pracy zaj­mo­wał się gło­śny­mi spra­wa­mi więź­niów po­li­tycz­nych, ale także za­trzy­ma­nych przed­sta­wi­cie­li struk­tur si­ło­wych. Ak­tyw­nie po­ma­gał by­łe­mu kan­dy­da­to­wi na pre­zy­den­ta z 2006 r. Alak­san­dro­wi Ka­zu­li­no­wi oraz uzna­wa­ne­mu za więź­nia po­li­tycz­ne­go przed­się­bior­cy i dzia­ła­czo­wi spo­łecz­ne­mu z Woł­ko­wy­ska Mi­ka­ła­jo­wi Au­tu­cho­wi­czo­wi, od­by­wa­ją­ce­mu karę ponad 5 lat ko­lo­nii kar­nej.

>>>>>>

No tak sowiecki obled ....


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84589
Przeczytał: 208 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 15:50, 31 Sty 2012    Temat postu:

Białoruś: Reżim torturował opozycjonistę! Jest skarga w ONZ

Do sprawozdawcy ONZ ds. tortur skierowano skargę w sprawie doniesień o stosowaniu tortur wobec b. kandydata na prezydenta Białorusi Andreja Sannikaua, który odbywa karę 5 lat kolonii karnej – powiedział jego b. rzecznik Alaksandr Atroszczankau. Żona Sannikaua, Iryna Chalip, po wtorkowym widzeniu z nim powiedziała, że mąż pod wpływem tortur zwrócił się do prezydenta Alaksandra Łukaszenki z prośbą o ułaskawienie. Podkreśliła też, że na pożegnanie Sannikau przyłożył do szyby kartkę, na której było napisane: "W grę wchodzi życie. W każdej chwili mogą mnie zabić".

W skardze poproszono o sprawdzenie informacji o stosowaniu tortur wobec Sannikaua. Atroszczankau powiedział, że wniesiono skargę w trybie pilnym, składaną w razie podejrzenia tortur, gdy jest konieczna natychmiastowa interwencja.

- Zaleta takiej skargi polega na tym, że aby ją złożyć, nie jest konieczne uprzednie wyczerpanie krajowych mechanizmów obrony, czyli zwracanie się do sądów i organów ochrony prawa, które w naszym kraju są zainteresowane tylko ukryciem faktu stosowania tortur – podkreślił.

Podstawą skargi jest fakt, że przez blisko trzy miesiące do więźnia nie byli dopuszczani jego adwokaci, co mogło służyć ukryciu śladów tortur. Kierownictwo kolonii, gdzie Sannikau odbywa karę, uzasadniało to koniecznością sprawdzenia, czy nie grozi mu niebezpieczeństwo. Obrońca widział się z Sannikauem dopiero w poniedziałek.

Także w poniedziałek sąd w Witebsku oddalił skargę adwokatów Sannikaua dotyczącą odmawiania im przez administrację kolonii karnej Witba-3 widzenia z więźniem.

W połowie maja 2011 r. Sannikau został skazany na karę pięciu lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze w związku z opozycyjną demonstracją w Mińsku w wieczór po wyborach prezydenckich 19 grudnia 2010 r. Sąd uznał go za winnego organizacji masowych zamieszek.

>>>>>

Oczywiscie to sluszne posuniecie . Skarga musi byc rozpatrzona pozytywnie !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84589
Przeczytał: 208 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 16:53, 31 Sty 2012    Temat postu:

Szef ZP RE apeluje o ułaskawienie skazanych na śmierć

Szef Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy Jean-Claude Mignon zaapelował w poniedziałek do władz białoruskich o ułaskawienie dwóch skazanych na śmierć za zamach w mińskim metrze z 2011 r. Podkreślił, że ma poważne wątpliwości co do ich winy.

- Zgromadzenie występuje przeciwko karze śmierci jako takiej w każdych okolicznościach – przypomniał. – W przypadku (Dźmitryja) Kanawałaua i (Uładzisława) Kawalioua mam jednak poważne wątpliwości co do tego, czy tych dwóch młodych ludzi jest winnych popełnienia potwornego aktu terrorystycznego w mińskim metrze. Mignon ocenia, że istnieją „oczywiste oznaki świadczące o tym, że przyznanie się do winy, na podstawie którego skazano Kanawałaua i Kowalioua, wymuszono torturami”.

Jak podkreśla, brak także "jakichkolwiek poważnych dowodów". - Stracenie tych młodych ludzi będzie wyjątkowo oburzającym złamaniem zasad sprawiedliwości i praw człowieka – podkreśla Mignon.

Grudniowy sondaż niezależnego białoruskiego ośrodka NISEPI wykazał, że więcej Białorusinów (43,3 proc.) nie wierzy w winę skazanych niż w nią wierzy (37 proc.).

Wcześniejsze badania NISEPI z zeszłego roku wykazały też, że stopień zaufania Białorusinów do systemu sądowniczego jest dość niski. W równość wszystkich obywateli wobec prawa wierzy tylko 26,8 proc. ankietowanych, a ponad połowa jest zdania, że osoby majętne i ustosunkowane mogą uniknąć kary.

Przy tym odsetek zwolenników kary śmierci (48,3 proc. według badań NISEPI z listopada 2010 r.) jest wyższy niż jej przeciwników (42,4 proc.).

Białoruski Sąd Najwyższy 30 listopada skazał Kawalioua i Kanawałaua na kary śmierci za zamach z 11 kwietnia 2011 roku w mińskim metrze, w wyniku którego zginęło 15 osób, a ponad 300 zostało rannych. 25-letniego Kanawałaua oskarżono o przygotowanie i podłożenie ładunku wybuchowego, a jego rówieśnika Kawalioua o współudział i niepoinformowanie o przestępstwie.

Kawaliou zwrócił się z prośbą o ułaskawienie do prezydenta Alaksandra Łukaszenki, ale Kanawałau – jak twierdzi prokurator generalny Białorusi Alaksandr Kaniuk – nie. Organizacja obrony praw człowieka Amnesty International wezwała w grudniu Łukaszenkę do wprowadzeni moratorium na karę śmierci. Przedstawicielka organizacji Heather McGill podkreśliła wówczas, że jest niebezpieczeństwo, iż skazani nie są w rzeczywistości winni. Wyrok krytykowali też inni obrońcy praw człowieka. O niewykonywanie kary zaapelował do władz Białorusi sekretarz generalny Rady Europy Thorbjoern Jagland. Także metropolita mińsko-mohylewski arcybiskup Tadeusz Kondrusiewicz wezwał rządzących Białorusią do wprowadzenia moratorium na wykonywanie kary śmierci, a następnie do jej zniesienia.

>>>>

Przede wszystkim to nie jest kara smierci tylko mord rytualny dla potrzeb wladzy . Nie mylmy pojec i nie udawajmy ze tam jest praworzadnosc ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84589
Przeczytał: 208 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:07, 31 Sty 2012    Temat postu:

Białoruś: adwokatom zalecono uzgadnianie wywiadów z kierownictwem

Bia­ło­ru­scy ad­wo­ka­ci mają uzgad­niać wy­wia­dy dla me­diów z sze­fo­stwem kan­ce­la­rii praw­nych, w któ­rych pra­cu­ją. Za­le­ce­nie za­war­to w pi­śmie pre­ze­sa Re­pu­bli­kań­skiej Izby Ad­wo­kac­kiej (RKA) Wik­ta­ra Czaj­czy­ca, o któ­rym in­for­mu­ją dzi­siaj nie­za­leż­ne media bia­ło­ru­skie.

W li­ście, ro­ze­sła­nym do wszyst­kich okrę­go­wych izb ad­wo­kac­kich, za­le­ca się także zo­bo­wią­za­nie wi­ce­pre­ze­sów izb do ana­li­zo­wa­nia wy­wia­dów udzie­la­nych przez pod­le­ga­ją­cych im ad­wo­ka­tów oraz wy­sy­ła­nia in­for­ma­cji na ten temat do RKA pocz­tą elek­tro­nicz­ną. Za­le­ce­nia te tłu­ma­czy się tym, że „nie­rzad­ko w me­diach, naj­czę­ściej elek­tro­nicz­nych, uka­zu­ją się wy­wia­dy ad­wo­ka­tów zwie­ra­ją­ce wy­pa­czo­ne, także z winy dzien­ni­ka­rzy, in­for­ma­cje”.

Praw­nik Bia­ło­ru­skie­go Ko­mi­te­tu Hel­siń­skie­go Hary Pa­ha­niaj­ła po­wie­dział, że oce­nia pismo "skraj­nie ne­ga­tyw­nie", gdyż takie za­le­ce­nia są sprzecz­ne z za­gwa­ran­to­wa­ną w kon­sty­tu­cji wol­no­ścią słowa.

"Można ją ogra­ni­czać tylko w wa­run­kach okre­ślo­nych pra­wem. Żadna osoba na sta­no­wi­sku nie ma prawa tar­gnąć się na tę wol­ność. To wy­kro­cze­nie, które na­le­ży ści­gać praw­nie" – za­zna­czył.

Pa­ha­niaj­ła dodał, że nie ro­zu­mie w tej sy­tu­acji mil­cze­nia sa­mych ad­wo­ka­tów, któ­rzy nie bro­nią swo­ich praw. "Czyż­by byli tak za­stra­sze­ni, że nie mogą bro­nić swo­ich praw? To hańba, żeby w obro­nie pro­fe­sjo­nal­nych obroń­ców praw czło­wie­ka, któ­ry­mi są ad­wo­ka­ci i któ­rzy otrzy­mu­ją za swoją pracę pie­nią­dze, wy­stę­po­wa­li inni lu­dzie – spo­łecz­ni obroń­cy praw czło­wie­ka, któ­ry­mi je­ste­śmy my" – dodał.

Była ad­wo­kat Ta­ma­ra Si­da­ren­ka pod­kre­śli­ła, że bia­ło­ru­scy ad­wo­ka­ci i tak prak­tycz­nie prze­sta­li udzie­lać wy­wia­dów, bo oba­wia­ją się nie­przy­jem­no­ści. "Nie ma co ukry­wać, gdy­bym ja sama pra­co­wa­ła w za­wo­dzie, nie wiem, czy sko­men­to­wa­ła­bym ten list" – do­da­ła. W 2011 r. nie­któ­rym ad­wo­ka­tom bro­nią­cych osób oskar­żo­nych o udział w ma­so­wych za­miesz­kach po wy­bo­rach pre­zy­denc­kich z 19 grud­nia 2010 r., w tym samej Si­da­ren­ce, ode­bra­no li­cen­cje ad­wo­kac­kie. Si­da­ren­ka bro­ni­ła by­łe­go opo­zy­cyj­ne­go kan­dy­da­ta na pre­zy­den­ta Uła­dzi­mi­ra Nia­kla­jea. Ode­bra­nie ad­wo­ka­to­wi li­cen­cji na Bia­ło­ru­si ozna­cza utra­tę prawa do wy­ko­ny­wa­nia za­wo­du.

>>>>

No tak pseudosystem pseudoprawny


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84589
Przeczytał: 208 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:12, 01 Lut 2012    Temat postu:

Białoruś: w ciągu roku padła jedna czwarta krów

W ciągu 2011 roku na Bia­ło­ru­si padła ponad jedna czwar­ta krów, gdyż są one źle kar­mio­ne i za­nie­dba­ne – oświad­czył we wto­rek pre­mier Bia­ło­ru­si Mi­cha­ił Mia­sni­ko­wicz na po­sie­dze­niu Rady Mi­ni­strów. Skry­ty­ko­wał też ge­ne­ral­nie sek­tor rolny.

- W ciągu roku stra­ci­li­śmy w kraju 381 tys. krów, czyli 28,7 proc. po­gło­wia. To są licz­by nie­do­pusz­czal­ne, zwłasz­cza w sy­tu­acji, gdy bydło ku­pu­je­my czę­sto z im­por­tu, na co wy­da­wa­ne są znacz­ne środ­ki – oznaj­mił Mia­sni­ko­wicz. Pre­mier w na­stę­pu­ją­cy spo­sób wy­tłu­ma­czył spa­dek po­gło­wia bydła: „U nas karmi się krowy zbyt kwa­śną czę­sto ki­szon­ką. Zwie­rzę­ta są przez to cho­ro­wi­te… Poza tym wiele osób myśli: to nie moje, to koł­cho­zo­we, jak krowa padła, to Bóg z nią, a prze­cież po­win­no to być tra­ge­dią dla go­spo­dar­stwa”.

We­dług pre­mie­ra słaby stan bydła prze­kła­da się poza tym na niską ja­kość mleka.

- Trze­ba pod­jąć od­po­wied­nie kroki, bo two­rzy­my go­spo­dar­stwa rolne, któ­rych nie mo­że­my potem ob­sa­dzić by­dłem. Jedna czwar­ta po­gło­wia co roku jest spi­sy­wa­na na stra­ty, to jaki może być wzrost? – oznaj­mił Mia­sni­ko­wicz, pod­kre­śla­jąc, że krowy trze­ba od­po­wied­nio kar­mić i opie­ko­wać się nimi.

Pre­mier skry­ty­ko­wał też ge­ne­ral­nie sek­tor rolny. - Eko­no­mia tej ga­łę­zi go­spo­dar­ki nie wy­trzy­mu­je żad­nej kry­ty­ki – oznaj­mił, pod­kre­śla­jąc, że Mi­ni­ster­stwo Rol­nic­twa nie przy­cią­ga wy­star­cza­ją­cej ilo­ści in­we­sty­cji, a znacz­ną część port­fe­la in­we­sty­cyj­ne­go sta­no­wią kre­dy­ty ban­ko­we.

- Jeśli nie zja­wia­ją się tu in­we­sto­rzy, to zna­czy, że pro­jek­ty są nie­efek­tyw­ne albo mało efek­tyw­ne. A to, co się robi, wy­ko­nu­je się dzię­ki pro­gra­mom pań­stwo­wym, na czym traci efek­tyw­ność – pod­kre­ślił i za­żą­dał od re­sor­tu kon­kret­nych kro­ków w celu zwięk­sze­nia efek­tyw­no­ści w 2012 r.

Kry­tycz­ne uwagi pod ad­re­sem bia­ło­ru­skie­go rol­nic­twa padły w ze­szłym ty­go­dniu także ze stro­ny bia­ło­ru­skiej pro­ku­ra­tu­ry ge­ne­ral­nej, która uzna­ła tę gałąź go­spo­dar­ki za jedną z naj­bar­dziej sko­rum­po­wa­nych. Jak pod­kre­śli­ła pro­ku­ra­tu­ra, w 2011 r. za­re­je­stro­wa­no 166 prze­stępstw ko­rup­cyj­nych w bran­ży rol­ni­czej.

Na po­cząt­ku grud­nia zmniej­sze­nie sub­sy­diów dla rol­nic­twa za­po­wie­dział pre­zy­dent Alak­sandr Łu­ka­szen­ka, uza­sad­nia­jąc to ko­niecz­no­ścią do­sto­so­wa­nia ich do po­zio­mu w in­nych kra­jach unii cel­nej, którą Bia­ło­ruś two­rzy z Rosją i Ka­zach­sta­nem. Na Bia­ło­ru­si pry­wat­na wła­sność ziemi nie jest do­zwo­lo­na. Pod­sta­wę rol­nic­twa sta­no­wią koł­cho­zy i sow­cho­zy, które za­pew­nia­ją 98 proc. pro­duk­cji rol­nej. Pre­zy­dent Łu­ka­szen­ka mówił w paź­dzier­ni­ku, że uważa spo­sób ich zor­ga­ni­zo­wa­nia za ide­al­ny dla rol­nic­twa.

>>>>

Ale o co chodzi - tak wyglada ulubiona przez Lukaszenke gospodarka kolchozowa ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84589
Przeczytał: 208 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 13:43, 06 Lut 2012    Temat postu:

Białoruś: "Władze chcą uciszyć dziennikarzy"

Władze Białorusi chcą zmusić dziennikarzy do milczenia przed wyborami parlamentarnymi – oświadczyła w poniedziałek szefowa niezależnego Białoruskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy (BAŻ) Żanna Litwina, komentując materiał telewizji państwowej atakujący BAŻ.

Litwina nazwała "sfabrykowaną fałszywką" pokazane w niedzielę wieczorem w telewizji dokumenty świadczące jakoby o otrzymaniu przez BAŻ od ambasady Wielkiej Brytanii w Mińsku grantu, który nie został oficjalnie zarejestrowany. W materiale przedstawiono wydruki potwierdzające otrzymanie tych środków, ale bez pieczątki czy podpisu. Podstawą "dziennikarskiego śledztwa" w tej sprawie stał się – jak powiedziano w telewizji - anonim od "przyjaciela Białorusi", w którym autor zarzuca kierownictwu BAŻ kierowanie się chęcią "osobistego wzbogacenia" i dzielenie między siebie zagranicznych grantów.

"Podejrzane papiery pokazane w białoruskiej telewizji widzę po raz pierwszy i nie mam z nimi nic wspólnego" – oznajmiła Litwina, którą cytuje niezależna gazeta internetowa "Biełorusskije Nowosti".

Szefowa BAŻ uważa, że władze "wraz ze zbliżającą się kolejną kampanią wyborczą znów chcą zmusić dziennikarzy do milczenia". Na wrzesień planowane są na Białorusi wybory do izby niższej parlamentu, Izby Reprezentantów.

Litwina widzi w działaniach władz logiczny ciąg. "Pierwsza, najpotężniejsza fala dyskredytacji została skierowana przeciwko więźniom politycznym. Druga – przeciwko obrońcom praw człowieka. Logiczne, że teraz w epicentrum nacisków znalazło się niezależne dziennikarstwo i BAŻ" – powiedziała Litwina, którą cytuje na swojej stronie internetowej niezależny tygodnik "Nasza Niwa".

Według szefowej BAŻ być może władze liczyły, że zamawiając taki materiał w telewizji skłonią kierownictwo stowarzyszenia do "samolikwidacji", po czym "będą mieć rozwiązane ręce do innych działań".

Litwina zaznaczyła, że BAŻ zawsze zajmował się w swej działalności ochroną zawodowych praw dziennikarzy. "Najważniejsze, że broniąc praw dziennikarzy, bronimy prawa społeczeństwa do otrzymywania aktualnej, pełnej i obiektywnej informacji" - podkreśliła. Powstałe w 1995 roku niezależne Białoruskie Stowarzyszenie Dziennikarzy zostało oficjalnie zarejestrowane w 2006 roku.

>>>>

Oni w ogole chca zniszczyc spoleczenstwo .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84589
Przeczytał: 208 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:31, 06 Lut 2012    Temat postu:

Białoruś: niedługo decyzja w sprawie ułaskawienia Bandarenki

Proś­ba o uła­ska­wie­nie bia­ło­ru­skie­go opo­zy­cjo­ni­sty Źmi­cie­ra Ban­da­ren­ki, który od­by­wa wyrok 2 lat ko­lo­nii kar­nej za udział w pro­te­stach po wy­bo­rach pre­zy­denc­kich 2010 r., ma zo­stać roz­pa­trzo­na przez ko­mi­sję w środę – po­da­ło w po­nie­dzia­łek Radio Swa­bo­da.

Jak po­wie­dzia­ła Radiu Swa­bo­da pra­cow­ni­ca mo­hy­lew­skiej ko­lo­nii kar­nej, gdzie prze­by­wa ko­or­dy­na­tor kam­pa­nii „Eu­ro­pej­ska Bia­ło­ruś” Źmi­cier Ban­da­ren­ka, jego proś­ba zo­sta­nie roz­pa­trzo­na przez ko­mi­sję w ko­lo­nii w środę. To, czy wię­zień wyj­dzie na wol­ność, za­le­ży jed­nak od tego, czy proś­bę pod­pi­sze pre­zy­dent Alak­sandr Łu­ka­szen­ka. - Jaka za­pad­nie de­cy­zja, bę­dzie wia­do­mo póź­niej. Na razie (Ban­da­ren­ka) przej­dzie u nas ko­mi­sję(…), a potem prze­śle­my ma­te­ria­ły do ko­mi­sji ds. uła­ska­wień przy pre­zy­den­cie. Jeśli wszyst­ko prze­bie­gnie tak, jak za­pla­no­wa­no, spra­wa zo­sta­nie roz­pa­trzo­na już w środę – po­wie­dzia­ła pra­cow­ni­ca ko­lo­nii kar­nej.

Do­da­ła, że Ban­da­ren­ka jest pod opie­ką wię­zien­nych le­ka­rzy i nie skar­ży się na wa­run­ki od­by­wa­nia kary.

Ty­dzień temu Ban­da­ren­ce, który latem prze­szedł ope­ra­cję krę­go­słu­pa, za­ostrzo­no wa­run­ki od­by­wa­nia kary. Ode­bra­no mu m.​in. laskę, za­ka­za­no le­że­nia w ciągu dnia i no­sze­nia or­to­pe­dycz­ne­go obu­wia. Jego żona uzna­ła to za tor­tu­ry. W so­bo­tę opo­zy­cjo­ni­sta po­wie­dział jej przez te­le­fon, że pod­pi­sał proś­bę o uła­ska­wie­nie. Zaraz potem zwró­co­no mu laskę i obu­wie or­to­pe­dycz­ne.

Już po na­pi­sa­niu proś­by o uła­ska­wie­nie Ban­da­ren­ka wy­słał żonie dwa listy. W jed­nym z nich pisze - Teraz może być wszyst­ko, i w jedną, i w drugą stro­nę, cho­ciaż naj­praw­do­po­dob­niej sta­nie się trud­niej. Ale teraz już nie mogą krę­cić – na­pi­sał Ban­da­ren­ka. Jak pod­kre­śla jego żona, mąż nie może pisać wprost i stąd nie­ja­sne mo­men­ta­mi sfor­mu­ło­wa­nia. Ban­da­ren­ka zo­stał ska­za­ny pod ko­niec kwiet­nia 2011 r. Pod­czas wy­bo­rów 2010 r. był współ­pra­cow­ni­kiem jed­ne­go z opo­zy­cyj­nych kan­dy­da­tów na pre­zy­den­ta An­dre­ja San­ni­kaua, który rów­nież zo­stał ska­za­ny na ko­lo­nię karną. Jesz­cze przed skie­ro­wa­niem na od­by­wa­nie wy­ro­ku Ban­da­ren­ka zna­lazł się w szpi­ta­lu wię­zien­nym z po­wo­du po­waż­nych pro­ble­mów z krę­go­słu­pem.

>>>>

Obserwujemy ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84589
Przeczytał: 208 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:38, 06 Lut 2012    Temat postu:

Białoruś: Janukiewicz wzywa do jedności przed wyborami

Szef opo­zy­cyj­ne­go Bia­ło­ru­skie­go Fron­tu Na­ro­do­we­go (BNF) Alak­siej Ja­nu­kie­wicz we­zwał w po­nie­dzia­łek siły de­mo­kra­tycz­ne do jed­no­ści przed je­sien­ny­mi wy­bo­ra­mi do niż­szej izby par­la­men­tu, Izby Re­pre­zen­tan­tów.

„Dziś jak nigdy istot­na jest jed­ność za­rów­no par­tii po­li­tycz­nych, jak i spo­łe­czeń­stwa oby­wa­tel­skie­go, związ­ków za­wo­do­wych, nie­za­leż­nych me­diów i wszyst­kich ludzi do­brej woli” – na­pi­sał Ja­nu­kie­wicz w oświad­cze­niu, wy­ra­ża­jąc prze­ko­na­nie, że bez jed­no­ści nie będą moż­li­we żadne zmia­ny w kraju. Szef BNF ubo­le­wa, że w łonie sił de­mo­kra­tycz­nych dają się obec­nie za­uwa­żyć róż­ni­ce zdań w kwe­stiach, co do któ­rych osią­gnię­to już, jak się wy­da­wa­ło, zgodę. Tym­cza­sem – jak pod­kre­śla – sztucz­ne roz­bi­ja­nie opo­zy­cji to „naj­lep­szy po­da­ru­nek dla au­to­ry­tar­ne­go re­żi­mu”.

„Dzia­ła­nia zmie­rza­ją­ce do na­ru­sze­nia jed­no­ści sił de­mo­kra­tycz­nych i sztucz­ne roz­dmu­chi­wa­nie nie­istot­nych, nie­wiel­kich róż­nic zdań we­wnątrz opo­zy­cji są nie­wy­ba­czal­ne i nie­od­po­wie­dzial­ne” – oce­nia Ja­nu­kie­wicz.

Na­zy­wa przy tym „bar­dzo nie­bez­piecz­ną ilu­zją” na­dzie­je, że wspól­ne cele uda się siłom de­mo­kra­tycz­nym osią­gnąć w inny spo­sób niż po­przez kon­so­li­da­cję.

W ostat­ni wto­rek nie­po­wo­dze­niem za­koń­czy­ła się kon­fe­ren­cja pra­so­wa, na któ­rej wspól­ną de­kla­ra­cję na temat tak­ty­ki przed­wy­bor­czej miała pod­pi­sać „ko­ali­cja sze­ścior­ga”, czyli BNF, Zjed­no­czo­na Par­tia Oby­wa­tel­ska (OGP), le­wi­co­wa par­tia "Spra­wie­dli­wy Świat", ko­mi­tet or­ga­ni­za­cyj­ny na rzecz stwo­rze­nia par­tii Bia­ło­ru­ska Chrze­ści­jań­ska De­mo­kra­cja (BChD) oraz ruchy „O Wol­ność” i „Mów Praw­dę”.

De­kla­ra­cji nie pod­pi­sa­no, a w me­diach zro­bi­ło się gło­śno o za­tar­gu mię­dzy li­de­rem BChD Wi­ta­lem Ry­ma­szeu­skim i dzia­ła­czem ruchu „Mów Praw­dę” Alak­san­drem Fia­du­tą. Ten pierw­szy – jak pi­sa­ły media – szarp­nął Fia­du­tę za kra­wat, na co ten wy­mie­rzył mu kop­nia­ka.

Ry­ma­szeu­ski nie chciał się zgo­dzić na pod­pi­sa­nie de­kla­ra­cji, ar­gu­men­tu­jąc, że jej tekst przed­sta­wio­no do kon­sul­ta­cji zbyt późno. Nie wy­ja­śnił przy tym, czego do­ty­czył spór.

Wszyst­kie bia­ło­ru­skie siły de­mo­kra­tycz­ne uwa­ża­ją, że zbli­ża­ją­ce się wy­bo­ry nie będą uczci­we, ale nie ma wśród nich zgody co do tego, czy je na­le­ży boj­ko­to­wać, czy też nie.

Kam­pa­nię "ak­tyw­ne­go boj­ko­tu imi­ta­cji wy­bo­rów do ma­rio­net­ko­wej Izby Re­pre­zen­tan­tów" za­po­wie­dzia­ła rada ko­or­dy­na­cyj­na opo­zy­cyj­ne­go ruchu Zjaz­dów Na­ro­do­wych. Ak­tyw­ny boj­kot ma po­le­gać m.​in. na kam­pa­nii in­for­ma­cyj­nej na temat pro­gra­mu wyj­ścia z kry­zy­su, do­ma­ga­niu się uwol­nie­nia więź­niów po­li­tycz­nych oraz wy­ło­nie­nia w wol­nych wy­bo­rach no­we­go pre­zy­den­ta, par­la­men­tu i władz wszyst­kich szcze­bli.

Po­dob­ny boj­kot jest go­to­wy roz­po­cząć od 25 marca ko­mi­tet or­ga­ni­za­cyj­ny na rzecz stwo­rze­nia par­tii Bia­ło­ru­ska Chrze­ści­jań­ska De­mo­kra­cja. Ko­mi­tet za­po­wia­da, że wa­run­kiem jego udzia­łu w wy­bo­rach jest m.​in. uwol­nie­nie więź­niów po­li­tycz­nych, no­we­li­za­cja or­dy­na­cji wy­bor­czej oraz za­re­je­stro­wa­nie BChD.

Za udzia­łem w gło­so­wa­niu opo­wie­dział się na­to­miast były opo­zy­cyj­ny kan­dy­dat w wy­bo­rach pre­zy­denc­kich z 2010 r. Mi­ko­ła Stat­kie­wicz, od­by­wa­ją­cy karę 6 lat ko­lo­nii kar­nej za or­ga­ni­za­cję ma­so­wych za­mie­szek pod­czas de­mon­stra­cji opo­zy­cji w Miń­sku w wie­czór po wy­bo­rach pre­zy­denc­kich 2010 r. Pod­kre­śla on, że uczest­nic­two w kam­pa­nii po­zwo­li siłom de­mo­kra­tycz­nym przed­sta­wić spo­łe­czeń­stwu swoje sta­no­wi­sko.

BNF pod­jął de­cy­zję, że weź­mie udział w wy­bo­rach, ale za­strzegł sobie prawo wy­co­fa­nia swo­ich kan­dy­da­tów. "Jeśli do roz­po­czę­cia gło­so­wa­nia w kraju będą jesz­cze więź­nio­wie po­li­tycz­ni i jeśli wszy­scy nasi przed­sta­wi­cie­le nie zo­sta­ną włą­cze­ni do ko­mi­sji wy­bor­czych, wy­co­fa­my swo­ich kan­dy­da­tów" – oznaj­mił pod ko­niec stycz­nia Ja­nu­kie­wicz. 19 grud­nia 2010 roku w Miń­sku bru­tal­nie zdła­wio­no pro­test prze­ciw­ko ofi­cjal­nym wy­ni­kom wy­bo­rów, da­ją­cym pra­wie 80 proc. po­par­cia urzę­du­ją­ce­mu pre­zy­den­to­wi Alak­san­dro­wi Łu­ka­szen­ce. Po de­mon­stra­cji do aresz­tów tra­fi­ło ponad 600 osób. Kil­ka­dzie­siąt z nich sta­nę­ło przed sądem w spra­wie kar­nej o ma­so­we za­miesz­ki, ponad 20 ska­za­no na pobyt w ko­lo­nii kar­nej.

>>>>

Popieramy ten sluszny apel !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84589
Przeczytał: 208 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 13:33, 08 Lut 2012    Temat postu:

Bialacki obywatelskim liderem roku na Białorysi

Szef Centrum Praw Człowieka "Wiasna" Aleś Bialacki, odbywający karę 4,5 roku kolonii karnej, został uhonorowany tytułem obywatelskiego lidera roku przez Stowarzyszenie Prodemokratycznych Organizacji Pozarządowych Białorusi.

- Nie zważając na 30-stopniowe mrozy, mogę was zapewnić, że wiosna nadejdzie – oświadczył odbierając nagrodę współpracownik Bialackiego z "Wiasny" Walancin Stefanowicz. Bialacki został skazany 24 listopada na 4,5 roku kolonii karnej o zaostrzonym rygorze wraz z konfiskatą mienia za zatajenie dochodów wyjątkowo dużej wysokości. Nakazano mu też zapłacenie państwu 757,5 mln rubli białoruskich (ok. 90 tys. dol.). Sąd uznał, że nie zapłacił on podatków od kwot przechowywanych na kontach bankowych w Polsce i na Litwie. Polska i Litwa udostępniły służbom białoruskim dane bankowe Bialackiego w ramach mechanizmu pomocy prawnej.

Żona Bialackiego, Natalla Pinczuk, przelała zasądzoną sumę 757,5 mln rubli białoruskich na konto sądu. Pieniądze pochodziły ze zbiórki zorganizowanej przez białoruskich obrońców praw człowieka. Liczono, że przekazanie pieniędzy wpłynie na sposób rozpatrzenia apelacji. Jednakże pod koniec stycznia sąd w Mińsku utrzymał wyrok w mocy.

Bialacki nie przyznawał się w sądzie do winy, argumentując, że pieniądze na jego kontach nie stanowiły jego dochodu, tylko zostały przekazane przez zagraniczne fundacje na działalność w sferze obrony praw człowieka. Oceniał też, że wyrok ma motywy polityczne, ponieważ "Wiasna" pomagała osobom represjonowanym na Białorusi z przyczyn politycznych.

Skazanie Bialackiego spotkało się z potępieniem UE, Rady Europy, Parlamentu Europejskiego i OBWE, które wezwały do natychmiastowego i bezwarunkowego uwolnienia i rehabilitacji działacza oraz wszystkich innych więźniów politycznych na Białorusi. Wyrok ostro potępili m.in. polski MSZ i przedstawiciele polskiej sceny politycznej.

Pod koniec stycznia do komitetu noblowskiego został wysłany wniosek o rejestrację kandydatury Bialackiego do Pokojowej Nagrody Nobla. W inicjatywę zaangażowały się zarówno PO, jak i PiS. Powstałe w 1996 r. Stowarzyszenie Prodemokratycznych Organizacji Pozarządowych Białorusi skupia 264 organizacje i grupy z całej Białorusi działające w najróżniejszych dziedzinach: od młodzieżowych, kobiecych, obrony praw człowieka po ekologiczne i edukacyjne. Nagrodę obywatelskiego lidera roku Stowarzyszenie przyznaje od 3 lat.

>>>>>

No i brawo ! Zasluzyl !!! :O)))


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84589
Przeczytał: 208 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:20, 08 Lut 2012    Temat postu:

Niemiecki pełnomocnik nie wpuszczony na Białoruś

Peł­no­moc­ni­ka rządu Nie­miec ds. praw czło­wie­ka Mar­ku­sa Lo­enin­ga nie wpusz­czo­no w na Bia­ło­ruś - po­in­for­mo­wa­ło nie­miec­kie MSZ. W cza­sie trzy­dnio­wej wi­zy­ty Lo­ening miał spo­tkać się w Miń­sku z wie­lo­ma dy­sy­den­ta­mi.

Za­mie­rzał też od­wie­dzić obroń­cę praw czło­wie­ka, który w li­sto­pa­dzie ubie­głe­go roku zo­stał ska­za­ny na czte­ry i pół roku wię­zie­nia, oraz prze­ka­zać pismo szefa nie­miec­kiej dy­plo­ma­cji Guido We­ster­wel­le­go do pre­zy­den­ta Bia­ło­ru­si Alak­san­dra Łu­ka­szen­ki. Agen­cja dpa nie po­da­je, z któ­rym kon­kret­nie obroń­cą praw czło­wie­ka Lo­ening miał się spo­tkać, ale naj­praw­do­po­dob­niej cho­dzi o Ale­sia Bia­lac­kie­go. Jego ska­za­nie w li­sto­pa­dzie ub.r. Lo­ening ostro po­tę­pił.

- Nie­trud­no do­strzec, że bia­ło­ru­skie wła­dze po­przez sfin­go­wa­ne po­stę­po­wa­nie karne pró­bu­ją zmu­sić do mil­cze­nia za­an­ga­żo­wa­ne­go obroń­cę praw czło­wie­ka. To tchó­rzo­stwo, które nie da się ni­czym uspra­wie­dli­wić - po­wie­dział Lo­ening. - Bar­dzo mi przy­kro, że nie je­stem w Miń­sku mile wi­dzia­ny - oświad­czył Lo­ening, za­pew­nia­jąc jed­no­cze­śnie, że rząd Nie­miec bę­dzie się w dal­szym ciągu an­ga­żo­wał w obro­nę praw czło­wie­ka na Bia­ło­ru­si.

>>>>

Nie dziwi . Czekamy na rewizje stosunkow ekonomicznych Niemiec ze wschodem...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84589
Przeczytał: 208 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 14:10, 09 Lut 2012    Temat postu:

Białoruskie obywatelstwo dla byłego prezydenta

Były prezydent Kirgistanu Kurmanbek Bakijew, który został zmuszony do ustąpienia z urzędu na skutek rewolty w 2010 r., otrzymał białoruskie obywatelstwo - poinformował w środę białoruski portal internetowy tut.by. Bakijew od ponad 2 lat mieszka na Białorusi.

Według portalu, powołującego się na kirgiskie media, Bakijew kupił także dom za 2 mln dol. na przedmieściach Mińska. Wcześniej miał mieszkać w rządowej rezydencji na terenie rezerwatu berezyńskiego na Białorusi. Tut.by twierdzi, że Bakijew otrzymał paszport obywatela Białorusi jeszcze w sierpniu 2010 r. Decyzję o przyznaniu białoruskiego obywatelstwa podejmuje osobiście prezydent Alaksandr Łukaszenka na podstawie złożonego wniosku.

Kurmanbek Bakijew został zmuszony do ustąpienia z urzędu w 2010 roku, po czym uciekł na Białoruś, gdzie uzyskał azyl polityczny. W listopadzie 2010 r. rozpoczął się w Biszkeku jego zaoczny proces. Bakijewa oskarżono o wydanie rozkazu strzelania do tłumu demonstrantów podczas antyprezydenckich zamieszek w kwietniu tego roku. Zginęło wtedy prawie 90 osób. Bakijew zaprzecza, jakoby wydał taki rozkaz.

>>>>>

No to sie facet dlugo nie nacieszy bo bedzie musial zwiewac razem z Lukaszka juz niedlugo . Ale sie Bialorus ,,wzbogacila'' o ,,wybitnego'' obywatela ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84589
Przeczytał: 208 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 14:22, 09 Lut 2012    Temat postu:

Białoruś: szukają pomocy u polskiego ambasadora

Białoruscy działacze sił demokratycznych poprosili ambasadora RP Leszka Szerepkę na spotkaniu w Witebsku, by podjął starania o przyjazd kogoś z unijnych dyplomatów na proces opozycjonisty Siarhieja Kawalenki, który prowadzi w więzieniu głodówkę.

Kawalenka, działacz Konserwatywno-Chrześcijańskiej Partii Białoruski Front Narodowy, w maju 2010 r. został skazany na trzy lata częściowego ograniczenia wolności w miejscu zamieszkania za wywieszenie zakazanej biało-czerwono-białej historycznej flagi białoruskiej na głównej choince Witebska w prawosławne Boże Narodzenie. Uznano go za winnego poważnego naruszenia porządku publicznego i stawiania oporu siłom porządkowym. W grudniu ubiegłego roku został zatrzymany na podstawie artykułu o uchylaniu się od kary ograniczenia wolności. Powodem było rzekome naruszenie przez niego warunków odbywania kary. Jego proces ma się odbyć pod koniec lutego.

Kawalenka głoduje od momentu zatrzymania 19 grudnia 2011 r. 18 stycznia jego żona poinformowała, że zaczęto go przymusowo karmić w więzieniu, z własnej woli nadal nie przyjmuje jednak żadnych pokarmów.

- Ogromnie nam zależy na obecności kogoś z korpusu dyplomatów unijnych. Dla nas to bardzo ważne, żeby Siarhiej został uznany za więźnia politycznego. Będzie wtedy jasne, że liczba więźniów politycznych na Białorusi rośnie – podkreśliła działaczka niezarejestrowanej partii Białoruska Chrześcijańska Demokracja Tacciana Siewiaryniec, która uczestniczyła w spotkaniu z polskim ambasadorem.

Szef Białoruskiego Frontu Narodowego (BNF) w obwodzie witebskim Chrystafor Sawieljewicz dodał, że gdyby udało się doprowadzić do zwolnienia i rehabilitacji więźniów politycznych, to jako jeden z nich Siarhiej także odzyskałby wolność.

- Ta sprawa jest nam znana. Na pewno nie stracimy jej z oczu – zadeklarował ambasador Szerepka. Dodał, że postulat przyjazdu na proces zostanie przekazany dyplomatom państw UE i jeżeli odzew będzie pozytywny, to ktoś uda się do Witebska.

Alena Kawalenka podkreśliła na spotkaniu, że władze odmawiają jej widzenia z mężem od prawie dwóch miesięcy, ale spotkał się z nim adwokat. Z jego relacji wynika, że Siarhiej Kawalenka wygląda bardzo słabo i ma gorączkę. - Trudno powiedzieć, na ile jest mu udzielana niezbędna pomoc medyczna – zaznaczyła.

Podczas spotkania z ambasadorem, które trwało około godziny, działacze przedstawiali też koncepcje swoich ugrupowań dotyczące strategii przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi. Podczas dyskusji uwidoczniły się wyraźne również na szczeblu ogólnokrajowym różnice zdań co do tego, czy należy wystawiać kandydatów w wyborach, czy też od początku je bojkotować.

- To dla nas zaszczyt. Czujemy, że nasze problemy są ważne dla Unii Europejskiej. (...) Sami nie jesteśmy w stanie rozwiązać naszych problemów i pomoc jest nam bardzo potrzebna - podsumowała spotkanie Tacciana Siewiaryniec. Wcześniej w środę ambasador przekazał Obwodowemu Centrum Diagnostycznemu w Witebsku sprzęt medyczny wartości 41 tys. euro zakupiony ze środków polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

>>>>

Oczywiscie takim prosbom odmowic nie mozna !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84589
Przeczytał: 208 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 13:57, 11 Lut 2012    Temat postu:

Białoruś: nieznany mężczyzna ofiarował Cerkwi kilogram złota

Nieznany mężczyzna włożył kilogramową sztabkę złota do kosza na ofiary dla Cerkwi prawosławnej w jednym ze sklepów w Brześciu - poinformował białoruski portal Telegraf.by.

Ofiarodawca wraz ze sztabką pozostawił certyfikat poświadczający autentyczność kruszcu. Jego wartość wynosi ponad 50 tys. dolarów. Według ochroniarzy w sklepie spożywczym, gdzie wystawiono kosz na ofiary, darczyńcą był mężczyzna w średnim wieku. Jak pisze Telegraf.by, wcześniej próbował on podobno przekazać złoto stróżowi w cerkwi, ale ten nie przyjął ofiary.

Cerkiew w Brześciu twierdzi, że dar wystarczy na całkowite rozliczenie się z ekipą budującą w mieście nową świątynię.

>>>>>

No prosze ! Lotrostwo typu radzieckiego an Bialorusi przepalta sie z dobrymi odruchami sumienia ! To cieszy ze nie samo tylo zlo :O)))


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 32, 33, 34 ... 79, 80, 81  Następny
Strona 33 z 81

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy