Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Bestialska napaść ZOMONu na kandydata Uładzimira Niaklajeu !
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 30, 31, 32 ... 79, 80, 81  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84589
Przeczytał: 208 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 22:31, 08 Sty 2012    Temat postu:

Białoruś: ok. 60 stron w internecie zakazanych dla urzędów

Liczba stron internetowych zakazanych dla urzędów i placówek oświatowych na Białorusi wzrosła do ok. 60. Są wśród nich m.in. dwa znane portale opozycyjne: Karta'97 i Biełorusskij Partizan - informuje w niedzielę niezależny portal Telegraf.by.

Portal powołuje się na niewymienionego z nazwy dostawcę treści internetowych. "Oficjalnie informacji, czy te bądź inne strony są na liście, nikt nie potwierdza, bo jest to informacja tajna, dostępna tylko dla dostawców i autorów listy" - podkreśla Telegraf.by. Jak twierdzi Biełorusskij Partizan, na liście figuruje także - oprócz portali pornograficznych - strona Centrum Obrony Praw Człowieka "Wiasna", której szef Aleś Bialacki odbywa karę 4,5 roku kolonii karnej.

W piątek weszła w życie nowelizacja kodeksu postępowania administracyjnego, umożliwiająca karanie dostawców internetowych za brak filtrowania niedozwolonych treści oraz zakazująca korzystania przez podmioty prawne z serwerów poza krajem.

Obowiązek filtrowania stron dotyczy instytucji rządowych - z wyjątkiem struktur siłowych - oraz placówek oświatowych. Za jego niedopełnienie grozi kara 350-1050 tys. rubli (147-440 zł). Dostęp do stron dla wszystkich innych podmiotów może być ograniczony wyłącznie na ich własne życzenie.

Grzywnę takiej samej wysokości można nakładać na przedsiębiorców i podmioty prawne, które wykonują usługi, korzystając z zasobów, sieci lub systemów internetowych niezarejestrowanych na terytorium Białorusi. Władze twierdzą, że celem wprowadzenia przepisów jest chronienie ludności przed treściami pornograficznymi czy stanowiącymi propagandę przemocy. Niezależni eksperci uważają jednak - jak pisze Biełorusskij Partizan - że chodziło o kontrolę nad czołowymi stronami opozycyjnymi.

>>>>

Typowo radziecki system . Niczego nie wolno ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84589
Przeczytał: 208 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 23:21, 08 Sty 2012    Temat postu:

Białoruska telewizja pokazała film z polskim dyplomatą.

Filmik z zataczającym się polskim dyplomatą z Mińska, zamieszczony w grudniu w internecie, został pokazany w głównym wydaniu wieczornych wiadomości w państwowej telewizji białoruskiej.

Podczas prawie 6-minutowej, utrzymanej w prześmiewczym tonie relacji o - jak to określił prezenter wiadomości - "nieudanej próbie przezwyciężenia siły grawitacji i niemal swobodnym opadaniu ciała dyplomaty" podano jego imię i nazwisko, podkreślając, że Witold Misiak odpowiadał za bezpieczeństwo w ambasadzie Polski w Mińsku.

W telewizji poinformowano, że od 23 grudnia, kiedy to filmik został zamieszczony w internecie, obejrzało go ponad 110 tys. osób i "stał się hitem" w polskim internecie. Przytoczono też liczne komentarze internautów.

Pracownik wydziału politycznego ambasady RP Witold Misiak został pod koniec grudnia odwołany z placówki w Mińsku. Rzecznik MSZ Marcin Bosacki powiedział, że sam filmik jest prawdopodobnie prawdziwy, choć ewidentnie montowany. Dodał, że umieszczone pod tym filmem napisy są w zasadzie w całości nieprawdziwe.

Misiak twierdzi, że podczas kolacji wsypano mu coś do kieliszka, co wzmocniło działanie alkoholu do tego stopnia, że stracił kontrolę.

Filmikowi w internecie towarzyszy tekst, w którym napisano m.in., że polski dyplomata wdał się w bójkę i "stracił służbowe dokumenty" oraz "przeznaczony dla rozmów tajnych telefon Blackberry" (pod koniec grudnia zaprzeczył temu polski MSZ). W tekście są błędy i rusycyzmy. Według "GW" film jest prawdopodobnie kolejną próbą zdyskredytowania polskiej dyplomacji przez białoruskie służby specjalne.

Białoruskie KGB oświadczyło, że nie ma nic wspólnego z incydentem z udziałem Misiaka.

>>>>

No tak dziala KGB . Podobnie zalatwili posla Janowskiego .
Emisja w glownym programie jest przyznaniem sie do winy . TO MY ZROBILISMY ! Gdyby nie wyemitowali mozna by uznac ze nie maja z tym nic wspolnego . Ale skoro wyswietlili i to w specjalnej ,,oprawie'' widac ze to przygotowana akcja KGB...
Przypomne ze ambasady sa nietykalne a goscie ktorzy lamia te zasady to smiecie typu Asad czy lumpt z Teheranu . Teraz widzicie to samo w wydaniu swoloczy z Minska ... To jest ta sama sowiecka banda .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84589
Przeczytał: 208 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:50, 09 Sty 2012    Temat postu:

Białoruś: KGB kontrolowała komputery niektórych dziennikarzy

Bia­ło­ru­skie KGB przez dłuż­szy czas miało kon­tro­lę nad kom­pu­te­ra­mi i ko­re­spon­den­cją elek­tro­nicz­ną nie­któ­rych pra­cow­ni­ków opo­zy­cyj­ne­go por­ta­lu Karta’97 oraz zna­nych bia­ło­ru­skich dzien­ni­ka­rzy i dzia­ła­czy – in­for­mu­je Karta’97.

Takie wy­ni­ki - jak pisze - dało śledz­two, prze­pro­wa­dzo­ne przez nią wspól­nie z por­ta­lem electroname.​com, spe­cja­li­zu­ją­cym się w in­for­ma­cjach z bran­ży IT. Tuż przed Nowym Ro­kiem stro­na Karty’97 padła ofia­rą wła­ma­nia i zo­sta­ły z niej usu­nię­te wszyst­kie ma­te­ria­ły. Przez kilka dni znaj­do­wa­ła się na niej tylko po­zo­sta­wio­ny przez spraw­ców wła­ma­nia tekst szka­lu­ją­cy Irynę Cha­lip, żonę ko­or­dy­na­to­ra ini­cja­ty­wy spo­łecz­nej Karta'97, i by­łe­go kan­dy­da­ta na pre­zy­den­ta An­dre­ja San­ni­kaua, który od­by­wa karę 5 lat ko­lo­nii kar­nej.

Karta’97 pisze, że sieć tro­jań­ską kon­tro­lo­wa­no przy uży­ciu kilku skrzy­nek pocz­ty elek­tro­nicz­nej i do dwóch z nich udało się uzy­skać do­stęp.

Z ana­li­zy prze­sy­ła­nych wi­ru­sa­mi logów ak­tyw­no­ści za­ra­żo­nych kom­pu­te­rów wy­ni­ka, że bia­ło­ru­skie KGB miało do­stęp do kom­pu­te­rów czę­ści pra­cow­ni­ków re­dak­cji Karty’97, która znaj­du­je się w Wil­nie, w tym do jej ad­mi­ni­stra­to­ra, ale także Iryny Cha­lip, Pawła Ma­ry­ni­cza z kam­pa­nii oby­wa­tel­skiej "Eu­ro­pej­ska Bia­ło­ruś", któ­rej sze­fem jest San­ni­kau, ko­re­spon­dent­ki opo­zy­cyj­nej ga­ze­ty "Na­rod­na­ja Wola" Ma­ry­ny Kok­tysz oraz współ­pra­cow­ni­ka by­łe­go kan­dy­da­ta na pre­zy­den­ta Uła­dzi­mi­ra Ni­ka­la­jeua, Siar­hie­ja Wa­znia­ka.

We­dług Karty’97 KGB pró­bo­wa­ło także prze­jąć kon­tro­lę nad kom­pu­te­ra­mi nie­za­leż­ne­go Bia­ło­ru­skie­go Sto­wa­rzy­sze­nia Dzien­ni­ka­rzy (BAŻ), ad­wo­ka­ta szefa Cen­trum Prawa Czło­wie­ka „Wia­sna” Ale­sia Bia­lac­kie­go oraz ko­or­dy­na­to­ra mil­czą­cych akcji pro­te­stów z lata ubie­głe­go roku Wia­cza­słaua Dzi­ja­naua, który miesz­ka obec­nie w Pol­sce. „Czy te próby za­koń­czy­ły się po­wo­dze­niem – nie wia­do­mo” – pisze Karta’97.

„Sieć (tro­jań­ska) dzia­ła­ła co naj­mniej od lipca 2011 r. Wła­śnie wtedy do­szło do pierw­sze­go udo­ku­men­to­wa­ne­go za­ra­że­nia jed­ne­go z kom­pu­te­rów. Skra­dzio­no hasła do Skype’a, co po­zwa­la włą­czyć Skype’a na dru­gim kom­pu­te­rze i rów­no­le­gle czy­tać całą ko­re­spon­den­cję użyt­kow­ni­ka, do sieci spo­łecz­nych, do e-ma­ila, a nawet hasła do­stę­pu do do­staw­cy in­ter­ne­tu. Za­pi­sy­wa­no obraz ekra­nu z dzia­ła­nia­mi użyt­kow­ni­ka, ko­pio­wa­nie i pi­sa­nie tek­stu w edy­to­rach tek­sto­wych oraz pro­gra­mach pocz­to­wych” – czy­ta­my. Karta’97 pisze, że do za­ra­że­nia kom­pu­te­rów użyto trzech ro­dza­jów wi­ru­sów, i za­miesz­cza in­struk­cje ich od­szu­ka­nia oraz znisz­cze­nia.

>>>>

Takie wiesci stamtad nikogo nie zaskakuja .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84589
Przeczytał: 208 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:35, 11 Sty 2012    Temat postu:

Mińsk będzie musiał odkupić Biełtransgaz, jeśli złamie warunki umowy

Gaz­prom bę­dzie miał prawo za­żą­dać od Bia­ło­ru­si od­ku­pie­nia ope­ra­to­ra sys­te­mu prze­sy­łu gazu Bieł­trans­gaz za 5 mld dol., jeśli nie zo­sta­ną speł­nio­ne wa­run­ki umowy sprze­da­ży tej spół­ki – in­for­mu­je we wto­rek prasa bia­ło­ru­ska, po­wo­łu­jąc się na tekst umowy.

Pod ko­niec li­sto­pa­da Gaz­prom, który po­sia­dał już 50 proc. akcji Bieł­trans­ga­zu, stał się jego peł­nym wła­ści­cie­lem. Za­pła­cił za tę spół­kę w sumie 5 mld dol. W razie zła­ma­nia do­wol­ne­go wa­run­ku sprze­da­ży wy­mie­nio­ne­go w umo­wie, „stro­na bia­ło­ru­ska zo­bo­wią­zu­je się na żą­da­nie Gaz­pro­mu wy­ku­pić wszyst­kie wcze­śniej prze­ka­za­ne Gaz­pro­mo­wi akcje Bieł­trans­ga­zu za 5 mld dol. oraz zre­kom­pen­so­wać Gaz­pro­mo­wi wszyst­kie stra­ty, jakie mogą wy­nik­nąć z tego ty­tu­łu” – cy­tu­je frag­ment umowy nie­za­leż­na ga­ze­ta in­ter­ne­to­wa „Bie­ło­rus­ski­je No­wo­sti” w tek­ście za­ty­tu­ło­wa­nym „Gaz­prom zwią­zał Bia­ło­ru­si ręce i nogi”.

Wśród okre­ślo­nych w umo­wie wa­run­ków jest wy­ko­rzy­sta­nie gazu za­ku­pio­ne­go od Gaz­pro­mu wy­łącz­nie na te­ry­to­rium Bia­ło­ru­si, nie­pod­bie­ra­nie w spo­sób nie­le­gal­ny gazu prze­sy­ła­ne­go przez Gaz­prom tran­zy­tem przez te­ry­to­rium Bia­ło­ru­si i trans­por­to­wa­nie go bez żad­nych kom­pli­ka­cji.

Pierw­szą po­ło­wę akcji Biał­trans­ga­zu Gaz­prom kupił w 2007 roku, w za­mian za co stro­na bia­ło­ru­ska w la­tach 2008-10 otrzy­ma­ła rabat na gaz w wy­so­ko­ści - od­po­wied­nio - 33, 20 i 10 proc. Także tym razem była to trans­ak­cja wią­za­na – zgod­nie z li­sto­pa­do­wą umową w pierw­szym kwar­ta­le 2012 r., Bia­ło­ruś bę­dzie ku­po­wać ro­syj­ski gaz po 165,6 do­la­ra za 1000 me­trów sze­ścien­nych, a więc o 32,5 proc. ta­niej niż w 2011 r. Bieł­trans­gaz eks­plo­atu­je 7490 km ru­ro­cią­gów, któ­ry­mi gaz jest do­star­cza­ny przez te­ry­to­rium Bia­ło­ru­si m.​in. do Pol­ski, na Litwę, Ukra­inę i do ob­wo­du ka­li­nin­gradz­kie­go.

>>>>

Ale Łukaszenko zrobil biznes . Ale takie kreatury to kanalie . Sprzedadza kraj za nedzny stolek .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84589
Przeczytał: 208 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:58, 11 Sty 2012    Temat postu:

Znaczny wzrost cen żywności na Białorusi, większość oskarża Łukaszenkę

W 2011 r. na Bia­ło­ru­si naj­bar­dziej po­dro­ża­ły kon­ser­wy rybne – aż o 185 proc. – pisze dzi­siaj dzien­nik „Kom­so­mol­ska­ja Praw­da w Bie­ło­rus­sii”, po­wo­łu­jąc się na dane głów­ne­go urzę­du sta­ty­stycz­ne­go (Bieł­sta­tu).

W ze­sta­wie­niu to­wa­rów, któ­rych ceny w ubie­głym roku naj­bar­dziej wzro­sły, zna­la­zły się oprócz kon­serw ryb­nych także mro­żo­ne ryby i owoce morza (o 171,5 proc.), masło ro­ślin­ne (157 proc.), mięso i drób (155,5 proc.) oraz wy­bo­ry cu­kier­ni­cze (154,3 proc.). Na­stęp­ne miej­sca na li­ście za­ję­ły owoce, jajka, cu­kier, al­ko­hol i wa­rzy­wa. We­dług Bieł­sta­tu in­fla­cja na Bia­ło­ru­si osią­gnę­ła w mi­nio­nym roku 108,7 proc., przy czym w grud­niu nieco zwol­ni­ła – wy­nio­sła 2,3 proc. wobec 8,1 proc. w li­sto­pa­dzie. Nie­któ­re to­wa­ry nawet po­ta­nia­ły w ostat­nim mie­sią­cu ubie­głe­go roku w sto­sun­ku do li­sto­pa­da: np. masło ro­ślin­ne o 4 proc., ma­ka­ro­ny o 2,5 proc., kasza o 2,8 proc., a owoce o 1,1 proc.

W stycz­niu 2012 r. za­czę­ły się ko­lej­ne pod­wyż­ki - na sku­tek pod­nie­sie­nia ak­cy­zy po­dro­ża­ły pa­pie­ro­sy - w za­leż­no­ści od marki o 2-29 proc. Jak wy­ni­ka z naj­now­sze­go son­da­żu nie­za­leż­ne­go bia­ło­ru­skie­go ośrod­ka NI­SE­PI, 81,5 proc. Bia­ło­ru­si­nów uważa, że go­spo­dar­ka ich kraju jest w kry­zy­sie. 59,8 proc. an­kie­to­wa­nych oce­ni­ło też, że ich sy­tu­acja ma­te­rial­na w ciągu ostat­nich 3 mie­się­cy po­gor­szy­ła się. Jed­no­cze­śnie więk­szość ba­da­nych (53,7 proc.) od­po­wie­dzial­no­ścią za kry­zys obar­cza Alak­san­dra Łu­ka­szen­kę.

>>>>

Kto ma wladze absolutna ten i ponosi odpowiedzialnosc absolutna ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84589
Przeczytał: 208 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:37, 12 Sty 2012    Temat postu:

Skazanemu opozycjoniście zaostrzono warunki odsiadki

Były kan­dy­dat na pre­zy­den­ta Bia­ło­ru­si Mi­ko­ła Stat­kie­wicz, od­by­wa­ją­cy w ko­lo­nii kar­nej wyrok sze­ściu lat po­zba­wie­nia wol­no­ści, zo­stał dzi­siaj ska­za­ny na za­ostrze­nie wa­run­ków od­by­wa­nia kary po­przez prze­nie­sie­nie na trzy lata do za­mknię­te­go wię­zie­nia.

Roz­pra­wa od­by­ła się w ko­lo­nii kar­nej w Szkło­wie, gdzie Stat­kie­wicz od­by­wa wyrok. De­cy­zja sądu nie pod­le­ga ape­la­cji. Ad­mi­ni­stra­cja ko­lo­nii wnio­sła o prze­nie­sie­nie go do za­mknię­te­go wię­zie­nia, ar­gu­men­tu­jąc to tym, że „Mi­ko­ła Stat­kie­wicz no­to­rycz­nie na­ru­sza dys­cy­pli­nę i nie wszedł na drogę po­pra­wy”. Jak do­da­no, „Stat­kie­wicz nie dąży do przed­ter­mi­no­we­go zwol­nie­nia wa­run­ko­we­go i za­mie­rza nadal pro­wa­dzić prze­stęp­czy tryb życia”.

Żona ska­za­ne­go, Ma­ry­na Ada­mo­wicz, po­wie­dzia­ła, że wyrok jest nie­spra­wie­dli­wy, ale spo­dzie­wa­ny. Pra­wo­rząd­ność na Bia­ło­ru­si umar­ła już dawno – cy­tu­je jej słowa Radio Swa­bo­da.

We­dług Radia Swa­bo­da, w ko­lo­nii kar­nej za­czę­to go­rzej trak­to­wać Stat­kie­wi­cza, gdy opo­zy­cjo­ni­sta od­mó­wił pod­pi­sa­nia proś­by o uła­ska­wie­nie do pre­zy­den­ta Alak­san­dra Łu­ka­szen­ki.

Jak in­for­mo­wa­ła Ma­ry­na Ada­mo­wicz, w stycz­niu Stat­kie­wi­cza umiesz­czo­no w kar­ce­rze za to, że w jego rze­czach zna­le­zio­no chu­s­tecz­ki do nosa, które nie fi­gu­ro­wa­ły w spi­sie zgło­szo­nych przez niego przed­mio­tów oso­bi­stych. W po­nie­dzia­łek w ko­lo­nii kar­nej nie ode­bra­no od Ada­mo­wicz le­karstw prze­zna­czo­nych dla męża.

Re­dak­cja nie­za­leż­ne­go por­ta­lu udf.​by wiąże na­ci­ski na opo­zy­cjo­ni­stę z wy­sy­ła­niem przez niego z ko­lo­nii kar­nej „Li­stów na wol­ność”, które były pu­bli­ko­wa­ne w in­ter­ne­cie. W jed­nym z nich Stat­kie­wicz na­pi­sał: „Oczy­wi­ście wię­zie­nie nie jest naj­przy­jem­niej­szym miej­scem, ale to nie zmie­nia mo­je­go sta­no­wi­ska. Nie przy­zna­ję się do winy za dzia­ła­nia, z któ­rych je­stem dumny”.

Wyrok sze­ściu lat ko­lo­nii kar­nej o za­ostrzo­nym ry­go­rze dla Stat­kie­wi­cza był naj­cięż­szym, jaki za­padł po pro­te­stach po­wy­bor­czych z 19 grud­nia 2010 roku. Sę­dzia uzna­ła go za win­ne­go or­ga­ni­za­cji ma­so­wych za­mie­szek.

Uro­dzo­ny w 1956 roku Mi­ko­ła Stat­kie­wicz jest pod­puł­kow­ni­kiem re­zer­wy. W 1993 roku usu­nię­to go z woj­ska za sprze­ciw wobec umów umoż­li­wia­ją­cych kie­ro­wa­nie żoł­nie­rzy bia­ło­ru­skich do stref kon­flik­tu za gra­ni­cą. Jest sze­fem ko­mi­te­tu or­ga­ni­za­cyj­ne­go na rzecz stwo­rze­nia Bia­ło­ru­skiej Par­tii So­cjal­de­mo­kra­tycz­nej. Wie­lo­krot­nie sta­wał na czele de­mon­stra­cji prze­ciw­ko Łu­ka­szen­ce, w 2005 roku był ska­za­ny na trzy lata ogra­ni­cze­nia wol­no­ści, zwol­nio­no go w 2007 roku. 20 grud­nia Stat­kie­wicz oże­nił się w ko­lo­nii kar­nej z Ma­ry­ną Ada­mo­wicz po pra­wie roku sta­rań. No­wo­żeń­com dano na wi­dze­nie nie­peł­ną dobę.

>>>>>

Sowieckie bydlak tylko to potrafia - katowac ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84589
Przeczytał: 208 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:43, 12 Sty 2012    Temat postu:

OBWE apeluje o uwolnienie dziennikarza Biełsatu

Przed­sta­wi­ciel­ka OBWE ds. wol­no­ści me­diów Dunja Mi­ja­to­vić za­ape­lo­wa­ła dzi­siaj do bia­ło­ru­skich władz o uwol­nie­nie dzien­ni­ka­rza Bieł­sa­tu Alak­san­dra Ba­ra­zen­ki, aresz­to­wa­ne­go w Miń­sku pod­czas re­je­stro­wa­nia przez niego jed­no­oso­bo­wej pi­kie­ty przed gma­chem KGB.

Mi­ja­to­vić oświad­czy­ła, że rząd bia­ło­ru­ski "po­wi­nien umoż­li­wiać dzien­ni­ka­rzom re­la­cjo­no­wa­nie wy­da­rzeń po­li­tycz­nych bez wzglę­du na to, czy wy­da­ły na nie zgodę, czy też nie, gdyż spo­łe­czeń­stwo ma prawo o nich wie­dzieć”. Ba­ra­zen­ka zo­stał za­trzy­ma­ny w nie­dzie­lę, gdy na­gry­wał pi­kie­tę dzia­ła­cza kam­pa­nii oby­wa­tel­skiej "Eu­ro­pej­ska Bia­ło­ruś" Mi­ki­ty Ka­wa­len­ki. Na­stęp­ne­go dnia Ka­wa­len­kę ska­za­no na 15 dni aresz­tu, a Ba­ra­zen­kę - na 11 dni. Dzien­ni­karz od razu po prze­wie­zie­niu do aresz­tu ogło­sił gło­dów­kę.

Nie­dziel­na pi­kie­ta trwa­ła około mi­nu­ty. Ka­wa­len­ka roz­wi­nął tra­dy­cyj­ną bia­ło-czer­wo­no-bia­łą flagę Bia­ło­ru­si, nie­uzna­wa­ną przez wła­dze, i za­czął krzy­czeć "Wol­ność więź­niom po­li­tycz­nym!".

Sze­fem "Eu­ro­pej­skiej Bia­ło­ru­si" jest An­drej San­ni­kau, były kan­dy­dat w wy­bo­rach pre­zy­denc­kich 2010 r., który od­by­wa karę 5 lat ko­lo­nii kar­nej. Uzna­no go za win­ne­go or­ga­ni­za­cji ma­so­wych za­mie­szek. Jak wczo­raj po­in­for­mo­wa­ła jego żona Iryna Cha­lip, już od dwóch mie­się­cy nie są do niego do­pusz­cza­ni ani bli­scy, ani ad­wo­ka­ci. Wczo­raj aresz­to­wa­nie dzien­ni­ka­rza po­tę­pił Ko­mi­tet Obro­ny Dzien­ni­ka­rzy (CPJ), nie­za­leż­na or­ga­ni­za­cja z sie­dzi­bą w Nowym Jorku, wy­stę­pu­ją­ca w obro­nie wol­no­ści prasy i praw dzien­ni­ka­rzy.

>>>>

Ten rezim przezywa koncowke!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84589
Przeczytał: 208 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:51, 12 Sty 2012    Temat postu:

Białoruś: "Wiasna" apeluje o wolność dla opozycjonisty

Cen­trum Praw Czło­wie­ka "Wia­sna" za­ape­lo­wa­ło w środę do władz Bia­ło­ru­si o zwol­nie­nie z wię­zie­nia opo­zy­cjo­ni­sty Siar­hie­ja Ka­wa­len­ki, który pro­wa­dzi gło­dów­kę od mo­men­tu za­trzy­ma­nia 19 grud­nia 2011 r.

- Jest obec­nie prze­trzy­my­wa­ny w jed­no­oso­bo­wej celi w Wi­teb­sku i już 23. dzień pro­wa­dzi strajk gło­do­wy. Jego życie i zdro­wie są po­waż­nie za­gro­żo­ne – pod­kre­śla „Wia­sna” w apelu do władz opu­bli­ko­wa­nym na swo­jej stro­nie in­ter­ne­to­wej. "Wia­sna" wzywa wła­dze "do na­tych­mia­sto­we­go zwol­nie­nia Siar­hie­ja Ka­wa­len­ki, umo­rze­nia spra­wy kar­nej prze­ciw­ko niemu oraz za­pew­nie­nia mu nie­zbęd­nie po­trzeb­nej pil­nej po­mo­cy me­dycz­nej".

Ka­wa­len­ka, dzia­łacz Kon­ser­wa­tyw­no-Chrze­ści­jań­skiej Par­tii Bia­ło­ru­ski Front Na­ro­do­wy, zo­stał za­trzy­ma­ny w Wi­teb­sku na pod­sta­wie ar­ty­ku­łu o uchy­la­niu się od kary ogra­ni­cze­nia wol­no­ści. Jak pisze nie­za­leż­na ga­ze­ta in­ter­ne­to­wa "Bie­ło­rus­ski­je No­wo­sti", po­wo­dem było ja­ko­by czte­ro­krot­ne na­ru­sze­nie przez niego wa­run­ków od­by­wa­nia kary.

W maju 2010 r. Ka­wa­len­ka zo­stał ska­za­ny na trzy lata czę­ścio­we­go ogra­ni­cze­nia wol­no­ści w miej­scu za­miesz­ka­nia za wy­wie­sze­nie za­ka­za­nej bia­ło-czer­wo­no-bia­łej hi­sto­rycz­nej flagi bia­ło­ru­skiej na głów­nej cho­in­ce mia­sta na cen­tral­nym placu Wi­teb­ska w pra­wo­sław­ne Boże Na­ro­dze­nie. Uzna­no go za win­ne­go po­waż­ne­go na­ru­sze­nia po­rząd­ku pu­blicz­ne­go i sta­wia­nia oporu siłom po­rząd­ko­wym.

- Cen­trum Praw Czło­wie­ka "Wia­sna" uważa, że pu­blicz­ne­go pre­zen­to­wa­nia i wy­wie­sza­nia bia­ło-czer­wo­no-bia­łej flagi przez Ka­wa­len­kę w żad­nym wy­pad­ku nie można uznać za chu­li­gań­stwo – pod­kre­śla or­ga­ni­za­cja, oce­nia­jąc, że dzia­łacz jest pod­da­wa­ny "po­li­tycz­nym re­pre­sjom".

Ka­wa­len­ka jest znany z licz­nych akcji wy­wie­sza­nia w Wi­teb­sku hi­sto­rycz­nej flagi Bia­ło­ru­si, za­ka­za­nej przez obec­ne wła­dze. 14 maju 1995 roku z ini­cja­ty­wy nowo wy­bra­ne­go wów­czas pre­zy­den­ta Alek­san­dra Łu­ka­szen­ki na Bia­ło­ru­si od­by­ło się re­fe­ren­dum, w wy­ni­ku któ­re­go zmie­nio­no hi­sto­rycz­ną sym­bo­li­kę bia­ło­ru­ską na starą - so­wiec­ką z nie­wiel­ki­mi mo­dy­fi­ka­cja­mi: z czer­wo­no-zie­lo­nej flagi znik­nę­ły sierp i młot oraz pię­cio­ra­mien­na gwiaz­da. Bia­ło-czer­wo­no-bia­łej flagi, uzna­wa­nej w la­tach 1918-19 przez Bia­ło­ru­ską Re­pu­bli­kę Lu­do­wą i po roz­pa­dzie ZSRR do 1995 roku, uży­wa­ją śro­do­wi­ska opo­zy­cyj­ne.

>>>>

Bandyci ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84589
Przeczytał: 208 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 16:37, 13 Sty 2012    Temat postu:

Białoruś: szef Związku Polaków podał się do dymisji

Szef uznawanego przez władze w Mińsku Związku Polaków na Białorusi Stanisław Siemaszko podał się do dymisji – powiedział dzisiaj jego zastępca Mieczysław Łysy.

- Stanisław Siemaszko w podaniu napisał, że prosi o zwolnienie go z funkcji z przyczyn rodzinnych. Powiedział też, że chciałby zajmować się biznesem, a robienie dwóch rzeczy naraz jest niemożliwe - powiedział Łysy. Dodał, że Siemaszko podał się do dymisji na posiedzeniu Zarządu Głównego Związku. - W sobotę zbierze się Rada Naczelna Związku. Zgodnie ze statutem, obowiązki prezesa powinien pełnić jeden z zastępców, czyli ja albo Wiktor Bohdan, innych wariantów nie ma - powiedział.

Dodał, że jeszcze nie zdecydował, czy będzie chciał się ubiegać o pełnienie obowiązków prezesa.

Zjazd, na którym wybrany zostanie prezes, odbędzie się w terminie późniejszym. - Może jesienią, może na wiosnę, a może zgodnie z zaplanowanym wcześniej terminem w 2013 r. – trudno w tej chwili powiedzieć - dodał.

Wśród możliwych przyczyn ustąpienia Siemaszki grodzieńska rozgłośnia "Twój Styl" wymienia niedobry stan finansowy organizacji i opóźnienia w opłatach rachunków za biuro. Rozgłośnia dodaje, że Siemaszko jest znanym na Grodzieńszczyźnie przedsiębiorcą, ma hotele w Grodnie i Szczuczynie.

Siemaszko był prezesem oficjalnego ZPB, nieuznawanego przez Polskę, od września 2009 r. Wcześniej nie miał wiele wspólnego ze Związkiem. Na Białorusi od 2005 roku istnieją dwa kierownictwa Związku Polaków. Wówczas władze białoruskie nie uznały zjazdu organizacji, na którym wybrano na prezesa Andżelikę Borys, i nakazały przeprowadzenie ponownego zjazdu. Na nim wyłoniony został jako prezes Józef Łucznik, jednak tej decyzji nie uznały władze polskie. Borys w uznawanych przez Warszawę władzach ZPB została zastąpiona przez Andżelikę Orechwo, a Łucznik we władzach uznawanych za legalne przez Mińsk - przez Siemaszkę.

>>>>

Obserwujemy z uwaga co tam sie dzieje !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84589
Przeczytał: 208 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:20, 14 Sty 2012    Temat postu:

Mieczysław Łysy p.o. prezesa oficjalnego ZPB

Mieczysławowi Łysemu powierzono w sobotę funkcję p.o. prezesa uznawanego przez władze w Mińsku Związku Polaków na Białorusi - poinformowało Radio Swaboda. Wcześniej był on jednym z wiceprzewodniczących tej organizacji.

Zgodnie ze statutem oficjalnego ZPB, Łysy będzie p.o. prezesa do kolejnego zjazdu organizacji, planowanego na 2013 rok. Tydzień temu ze stanowiska prezesa związku ustąpił Stanisław Siemaszko. "W podaniu napisał, że prosi o zwolnienie go funkcji z przyczyn rodzinnych. Powiedział też, że chciałby zajmować się biznesem, a robienie dwóch rzeczy naraz jest niemożliwe" - mówił Łysy PAP w czwartek.

Wśród możliwych przyczyn ustąpienia Siemaszki grodzieńska rozgłośnia "Twoj Styl" wymieniała niedobry stan finansowy organizacji i opóźnienia w opłatach rachunków za biuro. Rozgłośnia podkreślała, że Siemaszko jest znanym na Grodzieńszczyźnie przedsiębiorcą, ma hotele w Grodnie i Szczuczynie.

Siemaszko był prezesem oficjalnego ZPB, nieuznawanego przez Polskę, od września 2009 r. Wcześniej nie miał wiele wspólnego ze związkiem. Dwa kierownictwa Związku Polaków istnieją na Białorusi od 2005 roku. Wówczas władze w Mińsku nie uznały zjazdu organizacji, na którym wybrano na prezesa Andżelikę Borys, i nakazały przeprowadzenie ponownego zjazdu. Na nim wyłoniony został jako prezes Józef Łucznik, jednak tej decyzji nie uznały władze polskie. Borys w uznawanych przez Warszawę władzach ZPB została zastąpiona przez Andżelikę Orechwo, a Łucznik we władzach uznawanych za legalne przez Mińsk - przez Siemaszkę.

>>>>>

Czyli co ? Mianowal go Lukaszenka ?!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84589
Przeczytał: 208 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 22:13, 15 Sty 2012    Temat postu:

Białoruskie kolędowanie "Gwiazda i kolęda"Około pięciuset wykonawców śpiewało w niedzielę w Białymstoku kolędy i pastorałki po białorusku w 13. dorocznym przeglądzie "Gwiazda i kolęda", który zorganizowało Białoruskie Towarzystwo Społeczno-Kulturalne w Polsce.

Na scenie klubu 18. Białostockiego Pułku Rozpoznawczego wystąpiło 36 zespołów. Występowały przedszkolaki, dzieci starsze oraz dorośli. Niektórzy występowali z tradycyjnymi kolędniczymi gwiazdami, w strojach ludowych, w strojach kolędniczych. Wszyscy odśpiewali wspólnie kolędą "Niebo i ziemla". Składano sobie noworoczne życzenia, gdyż według kalendarza juliańskiego, którym posługują się prawosławni, 14 stycznia rozpoczął się nowy rok.

Celem imprezy - jak podkreślał przewodniczący Białoruskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego w Polsce Jan Syczewski - jest podtrzymywanie i prezentowanie tradycji związanych z Bożym Narodzeniem i kolędowaniem, które jest wciąż żywe w rejonach zamieszkałych w Podlaskiem przez mniejszość białoruską. Mówił, że śpiewanie kolęd i pastorałek pomaga dodać sensu przeżywaniu świątecznego czasu.

W prawosławiu nie ma zwyczaju kolędowania z szopką, także w świątyni jej miejsce zajmuje ikona Bożego Narodzenia. Tradycyjnie grupy kolędnicze chodzą od domu do domu z gwiazdą, śpiewając zarówno kolędy w językach narodowości wyznających prawosławie, jak też wykonując lokalne przyśpiewki związane z Bożym Narodzeniem.

Na przeglądzie śpiewały m.in. panie z zespołu "Podlaszki" z miejscowości Gorodzisko w gminie Narew. Zaśpiewały tradycyjną pieśń "Dziwnaja nowina" oraz współczesną piosenkę "My przyszli". Nadzieja Osipiuk i Luba Masajło z tego zespołu powiedziały PAP, że tradycyjne pieśni bożonarodzeniowe znają od swoich babek, treść i melodia jest przekazywana między sobą. Wyszukują też nowe utwory.

W niedzielę koncert kolęd i pastorałek zorganizowano również w Operze i Filharmonii Podlaskiej w Białymstoku w ramach drugiej części Przeglądu Kolęd Prawosławnych (pierwsza odbyła się przed tygodniem). Wystąpiło 7 zespołów z Polski i Białorusi. Przegląd "Gwiazda i kolęda" zorganizowano dzięki dotacji z Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji oraz Centrum Kultury Republiki Białoruś w Warszawie.

>>>>

No prosze ! Ale czekamy kiedy wolnosc zawita i na Bialorus !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84589
Przeczytał: 208 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 15:05, 17 Sty 2012    Temat postu:

Białoruś: więzionemu opozycjoniście zaostrzono odbywanie kary

Przedsiębiorca i działacz społeczny z Wołkowyska Mikałaj Autuchowicz, odbywający karę ponad 5 lat kolonii karnej, został dzisiaj skazany na zaostrzenie warunków odbywania kary przez przeniesienie do zamkniętego więzienia – poinformowało Radio Swaboda.

Autuchowicz, skazany na podstawie paragrafu o nielegalnym przechowywaniu i transporcie broni, jest uznawany przez obrońców praw człowieka za więźnia politycznego. Amnesty International uznała go za więźnia sumienia. Sąd uznał dzisiaj, że Autuchowicz nie wszedł na drogę poprawy, wobec czego resztę wyroku – ponad 2 lata – odbędzie w zamkniętym więzieniu. Rozprawa odbyła się na wniosek administracji kolonii karnej, która zarzucała przedsiębiorcy dopuszczanie się naruszeń przepisów.

Były adwokat Autuchowicza Pawał Sapiełka poinformował w piątek, że skazanego z nieznanych powodów przeniesiono do oddziału szpitalnego.

Autuchowicz był już na oddziale szpitalnym w grudniu w związku z próbą samobójczą – podciął sobie żyły. Wszczęto z tego powodu śledztwo, z wyniku którego stwierdzono, że jego targnięcie się na własne życie to „akt nieposłuszeństwa w związku z odmową wykonywania poleceń administracji dotyczących warunków odbywania kary”.

Według obrońców praw człowieka, przez cały czas odbywania kary na Autuchowicza wywierano w kolonii karnej presję – ponad 10 razy był pociągany do odpowiedzialności za wykroczenia dyscyplinarne.

W poniedziałek Radio Swaboda otrzymało list od Autuchowicza, w którym pisze, by się o niego nie martwić. - Jeszcze nie wygraliśmy, ale też nie przegraliśmy. Został jednak zrobiony wielki krok naprzód. Informacja o łamaniu praw człowieka staje się głośna – podkreśla Autuchowicz.

W liście pisze też o władzach Białorusi: „Niech wiedzą, że nie każdy się ugina na skutek bezprawia i nie z każdego można zrobić bydło. Ja nie handluję sumieniem. Byłem, jestem i zostanę człowiekiem, nie mijam zła obojętnie i milczeć nie będę”.

Autuchowicza skazano w maju 2010 r. na pięć lat i dwa miesiące kolonii karnej o zaostrzonym rygorze na podstawie paragrafu o nielegalnym przechowywaniu i transporcie broni. Dowodem miało być znalezienie w jego domu pięciu sztuk amunicji. Autuchowicz nie przyznaje się do winy i uważa, że oskarżenia były zemstą za walkę z korupcją w Wołkowysku i obwodzie grodzieńskim. Autuchowicz został aresztowany 8 lutego 2009 roku na podstawie oskarżeń o umyślne uszkodzenie mienia miejscowych urzędników. Był już wcześniej skazany w głośnym procesie w 2006 roku. Skazano go wówczas na 3,5 roku kolonii karnej o zaostrzonym rygorze i konfiskatę mienia za uchylanie się od płacenia podatków. Przedsiębiorca nie przyznał się do winy i prowadził długotrwałe głodówki. Na początku 2008 roku jego wyrok zmieniono na ograniczenie wolności.

>>>>

Teraz zaczyna sie sadystyczny ,,serial'' . Tfu co jełopy ale tacy sa radzieccy . Tylko po mordzie . To rozumieja . Jak Lukaszenko nie dostal po mordzie to innych dreczy ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84589
Przeczytał: 208 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 19:37, 17 Sty 2012    Temat postu:

Vaclav Havel trzy dni przed śmiercią napisał list.

Szef Centrum Praw Człowieka "Wiasna" Aleś Bialacki, odbywający karę 4,5 roku kolonii karnej o zaostrzonym rygorze, otrzymał list od Vaclava Havla, napisany tuż przed śmiercią b. prezydenta Czech - informuje na swej stronie internetowej "Wiasna".

- Dziś przyszła poczta i jeden list podziałał na mnie kojąco. Bo autorem jest Vaclav Havel. List został napisany po czesku, z jego podpisem i jego "firmowym" serduszkiem, które zawsze rysuje przy podpisie. Dodano tłumaczenie po białorusku. List jest z 15 grudnia 2011 r. - napisał Bialacki 6 stycznia w kolonii karnej w liście, cytowanym przez "Wiasnę".

Szef "Wiasny" pisze, że list Havla bardzo go poruszył, bo wiedział z telewizji o jego śmierci. Wspomina też dwa spotkania z Havlem, w 2005 i 2006 r. - to drugie z okazji wręczenia Bialackiemu przez Havla nagrody "Homo Homini".

- To wręczenie było dla mnie dużym przeżyciem, bo uważam Vaclava Havla za swojego duchowego mistrza, chociaż nigdy nie byliśmy bliskimi znajomymi - wyznał Bialacki.

- Szanowałem go i szanuję za autentyczną, niekoniunkturalną solidarność z siłami demokratycznymi i białoruskim narodem. Podczas spotkania czułem po prostu, że jesteśmy duchowo jednej krwi - dodał Bialacki, podkreślając, że list Havla jest najcenniejszą rzeczą, jaką w tej chwili ma.

W dzień śmierci Havla 18 grudnia 2011 r. Radio Swaboda opublikowało jego życzenia dla białoruskich więźniów politycznych, podkreślając, że jest to prawdopodobnie ostatni napisany przez niego tekst.

Tłumacząc okoliczności powstania listu, szef białoruskiej sekcji Radia Swaboda Alaksandr Łukaszuk poinformował, że przed rocznicą zdławienia demonstracji po wyborach prezydenckich na Białorusi z 19 grudnia 2010 r. zwrócił się do Havla, by złożył życzenia noworoczne białoruskim więźniom politycznym i odczytał je w eterze lub nagrał na wideo. Kancelaria Havla poinformowała, że były prezydent czuje się bardzo źle, wobec czego raczej nie zdoła przeczytać listu, ale go napisze.

- Drodzy przyjaciele! (...) Solidaryzuję się z wami i będę nadal wykorzystywać wszelkie możliwości, aby wraz ze wszystkimi przyjaciółmi zwracać uwagę społeczności międzynarodowej na łamanie praw obywatelskich na Białorusi - napisał Havel. Swój list zakończył słowami: "Życzę wam wszystkiego dobrego, a waszemu krajowi wolności".

List Havla miało dostać 8 osób, w tym dwaj byli kandydaci na prezydenta Białorusi w ubiegłorocznych wyborach Andrej Sannikau i Mikoła Statkiewicz, odbywający kary 5 i 6 lat pozbawienia wolności, oraz właśnie Bialacki.

Bialacki został 24 listopada skazany na 4,5 roku kolonii karnej o zaostrzonym rygorze wraz z konfiskatą mienia. Sąd uznał, że nie zapłacił on podatków od kwot przechowywanych na kontach bankowych w Polsce i na Litwie. Bialacki nie przyznał się w sądzie do winy, argumentując, że pieniądze nie były jego dochodem, tylko zostały przekazane przez zagraniczne fundacje na działalność w sferze obrony praw człowieka. Ocenił, że wyrok ma motywy polityczne, ponieważ "Wiasna" pomagała na Białorusi osobom represjonowanym z przyczyn politycznych.

>>>>

Jak widzicie do konca wspieral dobro ! Nie myslac o sobie . To jest wzor !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84589
Przeczytał: 208 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:19, 18 Sty 2012    Temat postu:

Białoruś: przymusowe karmienie głodującego

Bia­ło­ru­skie­go opo­zy­cjo­ni­stę Siar­hie­ja Ka­wa­len­kę, który pro­wa­dzi gło­dów­kę od mo­men­tu za­trzy­ma­nia go 19 grud­nia 2011 roku, za­czę­to przy­mu­so­wo kar­mić w wię­zie­niu - po­in­for­mo­wa­ła jego żona.

Alena Ka­wa­len­ka przy­szła do wię­zie­nia w Wi­teb­sku, gdzie jest prze­trzy­my­wa­ny jej mąż, aby prze­ka­zać mu sok na wy­pa­dek, gdyby zde­cy­do­wał się prze­rwać gło­dów­kę. Ad­mi­ni­stra­cja za­kła­du kar­ne­go od­mó­wi­ła jed­nak przy­ję­cia soku. Żonie wy­ja­śnio­no, że Ka­wa­len­kę za­czę­to przy­mu­so­wo kar­mić. - Za­py­ta­łam, czym go kar­mią i jak to się od­by­wa. Od­po­wie­dzie­li, że mię­snym bu­lio­nem przez sondę. Za­pro­te­sto­wa­łam, bo czy­ta­łam w in­ter­ne­cie, że po dłu­giej gło­dów­ce trze­ba sto­so­wać tylko lek­kie po­ży­wie­nie i nawet soki na­le­ży po­cząt­ko­wo po­da­wać tylko roz­cień­czo­ne – po­wie­dzia­ła Alena Ka­wa­len­ka.

- Ale pra­cow­nik od­dzia­łu szpi­tal­ne­go od­parł, że Siar­hiej jest kar­mio­ny tak, "jak na­pi­sa­no w pod­ręcz­ni­ku chi­rur­gii". I po­ra­dził mi, żebym sobie po­czy­ta­ła taki pod­ręcz­nik – do­da­ła.

Ale­nie Ka­wa­len­ce, po­dob­nie jak matce więź­nia, po raz trze­ci od­mó­wio­no wi­dze­nia z mężem. Sę­dzia śled­czy uza­sad­nił od­mo­wę tym, że wi­dze­nie z ro­dzi­ną by­ło­by nie­ce­lo­we.

Siar­hiej Ka­wa­len­ka, dzia­łacz Kon­ser­wa­tyw­no-Chrze­ści­jań­skiej Par­tii Bia­ło­ru­ski Front Na­ro­do­wy, w maju 2010 roku zo­stał ska­za­ny na trzy lata czę­ścio­we­go ogra­ni­cze­nia wol­no­ści w miej­scu za­miesz­ka­nia za wy­wie­sze­nie za­ka­za­nej bia­ło-czer­wo­no-bia­łej hi­sto­rycz­nej flagi bia­ło­ru­skiej na głów­nej cho­in­ce mia­sta na cen­tral­nym placu Wi­teb­ska w pra­wo­sław­ne Boże Na­ro­dze­nie. Uzna­no go za win­ne­go po­waż­ne­go na­ru­sze­nia po­rząd­ku pu­blicz­ne­go i sta­wia­nia oporu siłom po­rząd­ko­wym. Pod ko­niec ubie­głe­go roku zo­stał za­trzy­ma­ny na pod­sta­wie ar­ty­ku­łu o uchy­la­niu się od kary ogra­ni­cze­nia wol­no­ści.

O zwol­nie­nie Ka­wa­len­ki oraz umo­rze­nie spra­wy kar­nej prze­ciw­ko niemu ape­lo­wa­ło Cen­trum Praw Czło­wie­ka "Wia­sna".

Ka­wa­len­ka jest znany z licz­nych akcji wy­wie­sza­nia w Wi­teb­sku hi­sto­rycz­nej flagi Bia­ło­ru­si, za­ka­za­nej przez obec­ne wła­dze.

14 maju 1995 roku z ini­cja­ty­wy nowo wy­bra­ne­go wów­czas pre­zy­den­ta Alak­san­dra Łu­ka­szen­ki na Bia­ło­ru­si od­by­ło się re­fe­ren­dum, w wy­ni­ku któ­re­go zmie­nio­no hi­sto­rycz­ną sym­bo­li­kę bia­ło­ru­ską na starą so­wiec­ką z nie­wiel­ki­mi mo­dy­fi­ka­cja­mi: z czer­wo­no-zie­lo­nej flagi znik­nę­ły sierp i młot oraz pię­cio­ra­mien­na gwiaz­da. Bia­ło-czer­wo­no-bia­łą flagę, uży­wa­ną w la­tach 1918-19 przez Bia­ło­ru­ską Re­pu­bli­kę Lu­do­wą i po roz­pa­dzie ZSRR do 1995 roku, obec­nie uzna­ją tylko śro­do­wi­ska opo­zy­cyj­ne.

>>>>>

Koszmar !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 84589
Przeczytał: 208 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:21, 18 Sty 2012    Temat postu:

Proces Białorusina w Białymstoku - przesłuchania świadków w Mińsku

W są­dzie w Miń­sku, w obec­no­ści sę­dzie­go z Bia­łe­go­sto­ku, od­by­wa­ją się w środę i czwar­tek prze­słu­cha­nia świad­ków w ra­mach po­mo­cy praw­nej w pro­ce­sie An­drie­ja Żu­kow­ca. Przed sądem w Bia­łym­sto­ku jest on oskar­żo­ny o oszu­stwo ban­ko­we na Bia­ło­ru­si.

Jak po­in­for­mo­wa­ło biuro pra­so­we Sądu Re­jo­no­we­go w Bia­łym­sto­ku, w czyn­no­ściach w są­dzie w Miń­sku uczest­ni­czy sę­dzia re­fe­rent i tłu­macz przy­się­gły. - Sę­dzia nie kon­tak­tu­je się z Sądem Re­jo­no­wym w Bia­łym­sto­ku i w związ­ku z tym brak jest wia­do­mo­ści do­ty­czą­cych czyn­no­ści pod­ję­tych przez sąd w Miń­sku - po­in­for­mo­wa­ło biuro. Wia­do­mo, że cho­dzi o prze­słu­cha­nie kil­ku­na­stu świad­ków z Bia­ło­ru­si, któ­rzy od mie­się­cy nie sta­wia­li się na roz­pra­wy w Bia­łym­sto­ku. Prze­słu­cha­nia pro­wa­dzi sę­dzia z Miń­ska, świad­ko­wie od­po­wia­da­ją na py­ta­nia prze­sła­ne we wnio­sku o pomoc praw­ną.

Pro­ces Żu­kow­ca toczy się od wielu mie­się­cy przed Sądem Re­jo­no­wym w Bia­łym­sto­ku. Bia­ło­ru­sin jest oskar­żo­ny o oszu­stwo przy uzy­ska­niu pra­wie 700 tys. do­la­rów kre­dy­tów w bia­ło­ru­skich ban­kach.

Śledz­two pro­wa­dzi­ła Pro­ku­ra­tu­ra Okrę­go­wa w Bia­łym­sto­ku, na pod­sta­wie ma­te­ria­łów na­de­sła­nych z Bia­ło­ru­si po tym, jak pol­ski sąd od­mó­wił wy­da­nia oby­wa­te­la Bia­ło­ru­si wła­dzom tego kraju. W po­stę­po­wa­niu eks­tra­dy­cyj­nym sąd oce­nił bo­wiem, że Żu­kow­ca czeka tam nie­spra­wie­dli­wy pro­ces - w związ­ku z tym, że był zwią­za­ny z opo­zy­cją.

Bia­ło­ru­sin za­prze­cza za­rzu­tom oskar­że­nia i prze­ko­nu­je, że do­wo­dy prze­ciw­ko niemu są sfał­szo­wa­ne, a cała spra­wa ma zwią­zek wła­śnie z jego dzia­łal­no­ścią w an­ty­łu­ka­szen­kow­skiej opo­zy­cji.

Żu­ko­wiec od po­cząt­ku prze­ciw­ny był wnio­sko­wi o pomoc praw­ną na Bia­ło­ru­si. Na roz­pra­wie we wrze­śniu ubie­głe­go roku zło­żył nawet wnio­sek, pro­sząc, by sąd z po­mo­cy praw­nej na Bia­ło­ru­si zre­zy­gno­wał.

Tuż przed wy­jaz­dem sę­dzie­go zło­żył rów­nież po­dob­ny wnio­sek ar­gu­men­tu­jąc, że on sam nie może brać udzia­łu w tych czyn­no­ściach (grozi mu na Bia­ło­ru­si za­trzy­ma­nie), a - jak ar­gu­men­tu­je - ma prawo, jako oskar­żo­ny, brać w nich udział. "Wska­za­ny wnio­sek oskar­żo­ne­go nie zo­stał uwzględ­nio­ny" - po­in­for­mo­wa­ło PAP biuro pra­so­we bia­ło­stoc­kie­go sądu.

W ostat­nich dniach prze­ciw­ko współ­pra­cy pol­skie­go sądu z bia­ło­ru­skim wy­mia­rem spra­wie­dli­wo­ści pro­te­sto­wa­li też przed­sta­wi­cie­le kilku or­ga­ni­za­cji opo­zy­cji bia­ło­ru­skiej. Li­stow­nie po­pro­si­li o spo­tka­nie z mi­ni­strem spra­wie­dli­wo­ści Ja­ro­sła­wem Go­wi­nem, aby po­roz­ma­wiać m.​in. o pro­ce­sie Żu­kow­ca.

Jak po­in­for­mo­wa­ła PAP w środę rzecz­nik mi­ni­stra Pa­try­cja Loose, wciąż nie usta­lo­no ter­mi­nu ewen­tu­al­ne­go spo­tka­nia przed­sta­wi­cie­la re­sor­tu z "or­ga­ni­za­cja­mi po­za­rzą­do­wy­mi z Bia­ło­ru­si".

Pod ko­niec grud­nia przed­sta­wi­cie­le tych or­ga­ni­za­cji spo­tka­li się z za­stęp­cą pro­ku­ra­to­ra ge­ne­ral­ne­go Ro­ber­tem Her­nan­dem. Tam rów­nież oma­wia­no m.​in. spra­wę Żu­kow­ca.

To jedna z naj­dłuż­szych spraw pro­wa­dzo­nych przez bia­ło­stoc­ki wy­miar spra­wie­dli­wo­ści; trwa już 10 lat. Żu­ko­wiec był po­szu­ki­wa­ny na Bia­ło­ru­si li­stem goń­czym. Gdy w cza­sie kon­tro­li dro­go­wej w 2001 roku za­trzy­ma­no go w Bia­łym­sto­ku, tra­fił do aresz­tu i gro­zi­ła mu eks­tra­dy­cja.

Przed sądem zaj­mu­ją­cym się wnio­skiem o wy­da­nie go Bia­ło­ru­si Żu­ko­wiec przed­sta­wił jed­nak do­wo­dy na swoje związ­ki z opo­zy­cją an­ty­łu­ka­szen­kow­ską, a sąd uznał, że w tej sy­tu­acji wy­da­nie go Bia­ło­ru­si jest praw­nie nie­do­pusz­czal­ne. Bia­ło­ru­si­ni prze­ka­za­li więc ma­te­ria­ły w jego spra­wie Pro­ku­ra­tu­rze Okrę­go­wej w Bia­łym­sto­ku, a ta oskar­ży­ła Żu­kow­ca. Od kilku lat spra­wy w są­dzie nie można jed­nak za­koń­czyć nawet w pierw­szej in­stan­cji. An­driej Żu­ko­wiec zga­dza się na po­da­wa­nie w me­diach jego da­nych i wi­ze­run­ku.

>>>>

Kolejny szokujacy cyrk . Co oni wyprawiaja ??? Wytoczyli proces na podstwie oskarzen lukaszenkowcow!!! Horror ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 30, 31, 32 ... 79, 80, 81  Następny
Strona 31 z 81

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy