Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Bestialska napaść ZOMONu na kandydata Uładzimira Niaklajeu !
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 27, 28, 29 ... 80, 81, 82  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 21:49, 07 Gru 2011    Temat postu:

Białoruś zamyka przedstawicielstwo Fundacji im. Eberta

Przedstawicielstwo niemieckiej Fundacji im. Eberta w Mińsku zostanie zamknięte, bo białoruskie władze odmówiły przedłużenia zgody na jej działalność na Białorusi – informuje na swojej rosyjskojęzycznej stronie internetowej rozgłośnia Deutsche Welle.

Jak podkreśla Deutsche Welle, decyzja ta wywołała oburzenie Socjaldemokratycznej Partii Niemiec. - Ten krok władz białoruskich jest bardzo niepokojącym sygnałem. Świadczy on, że stosunki między Białorusią i Zachodem nadal się pogarszają – powiedziała deputowana SPD w Bundestagu Uta Zapf. - W obecnej sytuacji niewiele możemy zrobić, bo stosunki Białorusią są praktycznie zamrożone - dodała Zapf, wyrażając nadzieję, że niemiecki MSZ nie pozostawi bez odzewu kroku władz w Mińsku.

Jak powiedział szef oddziału ds. Europy Środkowej i Wschodniej w Fundacji Eberta, Ernst Hillebrand, wniosek o przedłużenie działalności na Białorusi został złożony w terminie, ale odpowiedziano na niego odmownie, nie wyjaśniając przyczyn.

Przedstawicielstwo Fundacji w Mińsku zostało otwarte w 1997 r. Miewało już wcześniej podobne problemy na Białorusi w latach 2006-2008. Fundacja Eberta jest jedną z największych niemieckich fundacji non profit i działa w ponad 100 państwach. Została założona w 1925 roku na mocy zapisu testamentowego Friedricha Eberta, pierwszego demokratycznie wybranego prezydenta Niemiec. Działa na rzecz podstawowych wartości i ideałów demokracji społecznej.

>>>>>

Nie dziwi nic u tych swirow ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 21:27, 09 Gru 2011    Temat postu:

Łukaszenka: nigdy nie używałem siły

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka ocenił, że tylko silna władza może jednoczyć kraj i zapewnił, że nie uciekał się do siły, by władzę utrzymać. Oznajmił, że lider ruchu zwołującego manifestacje przez internet jest w Polsce chroniony przez tajne służby.

- W morzu chaosu, gdy nie widać brzegu, tylko silna władza może konsolidować i utrzymywać kraj, czynić nas wszystkich narodem – oznajmił Łukaszenka na zjeździe Białoruskiego Republikańskiego Związku Młodzieży. Zapewnił jednak, że sam nie uciekał się do siły, by pozostać u steru kraju. - Nigdy w życiu nie wykorzystywałem siły, by utrzymać się u władzy – powiedział.

Przyznał, że być może będzie potrzebna korekta obecnej polityki. - Coraz częściej myślimy nad tym ze swoimi kolegami i dochodzę do wniosku, że nie powinniśmy stać w miejscu. I nawet obecny system władzy i ustrój społeczny nie powinien kostnieć, bo nastąpi zastój, jak to się zdarzało w historii naszego wielkiego kraju – oznajmił.

Zapewnił przy tym, że zostanie zbudowana demokratyczna Białoruś, gdzie będzie cenić się przede wszystkim życie człowieka, jego spokój i dobrobyt.

Nawiązując do kryzysu w Europie, Łukaszenka dodał: „Może się okazać, że na tym tle Białoruś wkrótce będzie jednym z najbardziej liberalnych państw świata”.

Poruszył też temat grupy Rewolucja Poprzez Sieci Społeczne (RPSS), która inicjowała milczące protesty na Białorusi.

- Za każdym działaniem przeciw naszemu krajowi stoją konkretni ludzie z wielkimi workami pieniędzy, uzbrojeni w najnowocześniejszą broń, w tym media – oznajmił.

Jako przykład podał jednego z liderów ruchu RPSS Wiaczasłaua Dzijanaua, który mieszka obecnie w Polsce.

- Jak zdałem sobie sprawę, że tego nie można ignorować, wezwałem służby specjalne i poprosiłem o pełną informację o tym, co się dzieje, poczynając od Dzijanaua, którego nasza »piąta kolumna« i cała prasa brukowa cytowała jak bohatera – powiedział Łukaszenka.

- I co się okazało? Że siedzi w Polsce za kamiennymi ścianami pod ochroną służ specjalnych. Nie ma tam żadnych białoruskich rewolucjonistów. To ci, którzy od początku walczyli i walczą przeciwko nam, posługują się naszymi chłopakami, którzy popędzili za pieniędzmi i wpadli w ich sieci – oświadczył.

Zaznaczył przy tym, że na Białorusi jest bardzo prosty sposób zmiany władzy, a mianowicie wybory.

- Każda rewolucja zaczyna się od pięknych słów, ale zawsze kończy się wielkim oszustwem - dodał. Milczące protesty, których uczestnicy umawiali się przez internet, odbywały się na Białorusi w czerwcu i lipcu co środę. Ich uczestnicy przychodzili wieczorem na centralne place swoich miast. Sygnałem protestu przeciw polityce władz było wspólne klaskanie, czasami tupanie. Nie wznoszono żadnych haseł, nie nawiązywano do zabronionej opozycyjnej symboliki narodowej. Z czasem milicja zaczęła zatrzymywać, często w sposób brutalny, uczestników tych akcji, a sądy skazywały ich na areszt administracyjny.

>>>>>>>

Sila sama sie uzyla ...
No wlasnie . Lukaszko zaczal od pieknych slow a skonczyl wielkim oszustwem . To sa jego metody ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 21:46, 09 Gru 2011    Temat postu:

Białoruś: cenę za pierogi ustali państwo

Na Białorusi rozszerzono listę artykułów i usług, których ceny regulują Ministerstwo Gospodarki, władze obwodowe oraz władze Mińska – poinformowała dzisiaj państwowa agencja BiełTA.

Zgodnie z decyzją rządu z 7 grudnia, liczba towarów, których ceny reguluje resort gospodarki, została zwiększona z 14 do 27. Na listę trafiły m.in. parówki, pierogi, sery, ryby, sól, kawa i herbata. Wcześniej spis obejmował m.in. chleb, wieprzowinę i wołowinę, mleko, jajka, mąkę pszeniczną czy makaron. Jeśli chodzi o ceny regulowane przez władze obwodowe i mińskie, obejmują one odtąd m.in. mydło i rajstopy, a także naprawę obuwia.

Powrót do regulowania cen na podstawowe produkty zapowiadał pod koniec listopada wicepremier Anatol Kalinin.

- Teraz ceny są wolne, ale widzimy, co się dzieje - producenci mają towar po jednej cenie, a w handlu cena jest dwukrotnie wyższa. Kto powinien zarabiać - producent czy pośrednicy? – mówił wtedy Kalinin.

Białoruś przeżyła w tym roku dwie dewaluacje rubla białoruskiego. Ceny na towary i usługi rosną systematycznie, a inflacja bazowa – nieobejmująca towarów i usług regulowanych przez państwo oraz artykułów sezonowych - wyniosła w listopadzie 2011 r. w stosunku do grudnia 2010 r. 113,6 proc. Niedawno prezydent Alaksandr Łukaszenka zażądał, by "szalone kształtowanie cen" żywności powstrzymać do grudnia.

>>>>>

Nowa innowacyjna ekonomia typu radzieckiego ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 21:47, 09 Gru 2011    Temat postu:

Białoruś: skazaniec prosi o ułaskawienieSkazany na karę śmierci za współudział w zamachu w mińskim metrze Uładzisłau Kawaliou zwrócił się do prezydenta Białorusi Alaksandra Łukaszenki o ułaskawienie. O wprowadzenie moratorium na karę śmierci zaapelowała dzisiaj do Białorusi Amnesty International.

„Był adwokat. Napisali prośbę (o ułaskawienie)” – powiedziała matka skazanego Lubou Kawalioua, która już wcześniej sama zwracała się do Łukaszenki o ułaskawienie syna. Jak podkreśliła, syn nie przyznaje się do winy. „Napisał w prośbie, że nie jest winien tej straszliwej zbrodni, że jest czysty przed ludźmi i Bogiem” – powiedziała.

Jak dodała, syn jest przetrzymywany w więzieniu KGB w surowych warunkach – w jednoosobowej celi, a na noc jest przykuwany za obie ręce do łóżka.

Tymczasem organizacja obrony praw człowieka Amnesty International wezwała w piątek Łukaszenkę do wprowadzeni moratorium na karę śmierci.

Przedstawicielka organizacji Heather McGill zapowiedziała na konferencji prasowej w Mińsku, że wraz z białoruskimi obrońcami praw człowieka przekaże Łukaszence 160 petycji z 30 państw z żądaniem wprowadzenia moratorium.

Podkreśliła, że kara śmierci w takiej postaci, w jakiej jest stosowana na Białorusi, nie tylko narusza prawo do życia, ale też została uznana przez Komisję Praw Człowieka ONZ za tortury dla rodzin skazanych. - Rodzinom nie wydaje się ciała, nie informuje się o miejscu pochówku i bardzo późno zawiadamia się o wykonaniu kary – zaznaczyła McGill.

Białoruski Sąd Najwyższy 30 listopada skazał Kawalioua i Dźmitryja Kanawałaua na kary śmierci za zamach z 11 kwietnia w mińskim metrze, w wyniku którego zginęło 15 osób. 25-letniego Kanawałaua oskarżono o przygotowanie i podłożenie ładunku wybuchowego, a jego rówieśnika Kawalioua o współudział i niepoinformowanie o przestępstwie.

- Jest niebezpieczeństwo, że skazani na śmierć Kanawałau i Kawaliou nie są w rzeczywistości winni. Przekonaliśmy się o tym podczas ich procesu sądowego, kiedy to nawet ci, którzy ucierpieli (w zamachu), powątpiewali w ich winę. Dlatego prosimy Alaksandra Łukaszenkę o ułaskawienie skazanych i wprowadzenie moratorium na karę śmierci na Białorusi – powiedziała McGill. Wyrok krytykują obrońcy praw człowieka z Białorusi i całego świata. O niewykonywanie kary zaapelował również do władz Białorusi sekretarz Rady Europy Thorbjoern Jagland. Także metropolita mińsko-mohylewski, arcybiskup Tadeusz Kondrusiewicz wezwał rządzących Białorusią do wprowadzenia moratorium na wykonywanie kary śmierci, a następnie do jej zniesienia.

>>>>>

TO NIE JEST KWESTIA KARY SMIERCI ! TO KWESTIA SOWIECKIEGO BEZPRAWIA JAKIE TAM PANUJE !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 16:36, 10 Gru 2011    Temat postu:

Poczobut do Internautów: białoruskie więzienie to brutalne miejsce

- Białoruskie więzienie to brutalne miejsce. Można trafić na "Amerykankę" albo na "Bastion". W "Bastionie" ludzie muszą spać na zmianę, bo nie ma wystarczającej liczby łóżek, są przepełnione cele - opowiadał na czacie w Onecie Andrzej Poczobut , dziennikarz i działacz polskiej mniejszości narodowej na Białorusi. W lipcu został skazany na trzy lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata za zniesławienie prezydenta Aleksandra Łukaszenki. - W porównaniu z więzieniem śledczym KGB, to nieźle. Nie miałem żadnych tortur - mówił o swoim uwięzieniu.

Przeczytaj całą rozmowę Internautów Onetu z Andrzejem Poczobutem! Andrzeja Poczobuta, więźnia sumienia , Internauci Onetu pytali głównie o jego pracę w kraju rządzonym przez dyktaturę, warunki życia na Białorusi, pobyt w więzieniu i stosunki między Polakami a Białorusinami. Opowiadając o życiu za kratami, dziennikarz wspominał najbardziej przykrą rzecz, jaka go tam spotkała: jego widzenie z ojcem zostało przerwane, ponieważ rozmawiali ze sobą w języku polskim. - Białoruskie więzienie to brutalne miejsce. Człowiek jest pozbawiony wszelkich praw. Można trafić na "Amerykankę" albo na "Bastion" - tłumaczył Poczobut. - W "Bastionie" ludzie muszą spać na zmianę, bo nie ma wystarczającej liczby łóżek, są przepełnione cele. Ale ja od razu się dowiedziałem, że tam nie trafię. I dostałem "Amerykankę": miałem celę czteroosobową, jako jedyni mieliśmy regulaminowe spacery - dodał. Andrzej Poczobut zapewnił, że nie był torturowany, ale wie, że po protestach wyborczych 19 grudnia 2010 roku w więzieniach KGB stosowano tortury.

Łukaszenko traci poparcie

Internauci pytali Andrzeja Poczobuta również o sposób rządzenia Aleksandra Łukaszenki i poziom poparcia dla niego w społeczeństwie. - Łukaszenko doszedł do władzy mając autentyczne poparcie, dziś już popularny nie jest. Nie jest w stanie wygrać normalnych wyborów - mówił dziennikarz. Tłumaczył, że zbadanie realnego poparcia dla prezydenta, który rządzi już czwartą kadencję, jest bardzo trudne, ponieważ ludzie boją się odpowiadać na pytania na ten temat. - Nie wiadomo przecież, czy ankieter na ulicy to na pewno jest socjolog, czy nie milicjant. Rządowe badania pokazują około 70 procent poparcia, niezależne badania pokazują ostatnio około 20 procent - wskazywał.

- Społeczeństwo jest Łukaszenką zmęczone. Praktycznie codziennie wiadomości zaczynają się od informacji, co on zrobił dobrego dla Białorusinów - opowiadał Poczobut. Według dziennikarza, głosy w wyborach nawet nie są liczone, a władze i służby, które są potężne, stoją naprzeciw społeczeństwa, które "jest bierne i się boi".

Polak na Białorusi

Dziennikarz, pytany o stosunek białoruskich władz do polskiej mniejszości, odpowiedział: - Władze mają sowieckie podejście do Polaków, są niechętne. Jest problem Karty Polaka: kto ją posiada, musi być zwolniony z pracy, jeśli pracuje w urzędzie państwowym.

Dodał, że taka sytuacja trwa od lat i nie zmienia się. Związek Polaków na Białorusi, w którym działa Andrzej Poczobut, jest "szykanowany", a nauczanie języka polskiego jest w państwowych szkołach ograniczone. Dziennikarz wskazał jednak, że mimo przedstawiania go w negatywnym świetle w białoruskich mediach, nie spotkał się z niechęcią przeciętnych Białorusinów. - To świadczy o słabości aparatu propagandy, nie jest w stanie wzbudzić żadnej złej reakcji - ocenił.

Czy po wielokrotnych represjach i aresztowaniach Poczobut myślał o emigracji? - Był taki okres, gdy nie mogłem znaleźć nigdzie pracy i kopałem rowy. To były najtrudniejsze chwile, wydawało się, że żadnej przyszłości ja i moja rodzina nie mamy - wspominał na czacie. - Pracowałem w gazetach, które kolejno zamykały władze. "Gazety Wyborczej" Łukaszenka zamknąć nie może, więc zamknął mnie - stwierdził. Dodał jednak, że jest bardzo przywiązany do Grodna i całego regionu, więc nie wyobraża sobie życia w innym miejscu.

>>>>

Typowy sowiecki sadyzm ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:27, 10 Gru 2011    Temat postu:

Cztery lata temu rozpoczęła nadawanie Telewizja Biełsat

Cztery lata temu rozpoczęła nadawanie Telewizja Biełsat - niezależny kanał dla widzów na Białorusi, powstały na mocy porozumienia podpisanego przez polskie MSZ i Telewizję Polską. Według badań opinii publicznej, stacja cieszy się zaufaniem 87 proc. widzów.

Czwartą rocznicę uruchomienia nadawania przez Biełsat świętowano w sobotę w Warszawie. Kierująca kanałem Agnieszka Romaszewska-Guzy podkreśliła podczas uroczystości, że Biełsat dla Białorusinów jest przede wszystkim źródłem niezależnej informacji. Jak dodała, po ostatnich wyborach prezydenckich na Białorusi (w grudniu 2010 r.), istotnym potwierdzeniem ważności misji Biełsatu był odzew widzów, których znaczna część mówiła, że to właśnie z tego kanału dowiadywała się, co dzieje się w ich kraju.

- Cała masa ludzi na prowincji nie miała innej możliwości dowiedzenia się, co się dzieje. Oni dowiadywali się tego z naszej stacji. W tym czasie po raz pierwszy nadawaliśmy na żywo program wyborczy - powiedziała Romaszewska-Guzy. Żartobliwie dodała, że w okresie wyborczym Biełsat "doceniły" też białoruskie władze, które na konferencji prasowej poinformowały, że stacja będzie prezentować na żywo wyniki badań dotyczących poparcia dla kandydatów w wyborach i że na pewno będą one fałszywe.

Romaszewska-Guzy podkreśliła, że stałym problemem Biełsatu jest brak pieniędzy na prowadzenie działalności na odpowiednio wysokim poziomie. Zaapelowała przy tym do MSZ i TVP oraz zagranicznych sponsorów o dalsze wsparcie finansowe stacji.

- Właściwie co roku mamy kłopot z sfinansowaniem naszej działalności. Tak samo być może będzie w roku 2012. Z zapowiedzi na przyszły rok, które niedawno otrzymaliśmy, wciąż brakuje nam co najmniej na dwa miesiące nadawania - powiedziała.

Według przedstawionych przez nią danych, koszty działalności Biełsatu od 2009 r. wciąż maleją. - W 2011 r. doszliśmy do absolutnego minimum tego, za co można produkować dobry jakościowo program. W tej chwili tylko ok. 8 proc. czasu antenowego zajmuje nasza premierowa produkcja własna - powiedziała Romaszewska-Guzy.

W jej opinii "instytucja taka, jak Biełsat, ma inne zasady funkcjonowania, niż typowa działalność pomocowa", w której sens ma zarówno wybudowanie ośmiu, jak i czterech studni w Sudanie. - Pomoże się mniej, ale też się pomoże. Ma sens zawiezienie żywności do dwóch obozów dla uchodźców, ale ma też sens zawiezienie do jednego. Nie ma jednak sensu budowanie połowy albo trzech czwartych telewizji, bo to jest jak linia kolejowa, która się nie kończy. Telewizja musi mieć swoich widzów, a żeby ich mieć, musi mieć jakiś poziom jakości - dodała.

Biełsat finansowany jest głównie przez polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. W 2008 r. resort przekazał na ten cel 20,9 mln zł, w 2009 r. - 20,7 mln zł, w 2010 r. - 16 mln zł, a w roku obecnym - 19 mln zł. Według informacji Romaszewskiej-Guzy, w 2012 r. dotacja z MSZ wyniesie 16,6 mln zł. TVP, w ramach której działa Biełsat, w tym roku przeznaczyła - 5,7 mln zł.

W sobotę szef programów informacyjnych w Biełsacie Aliaksej Dzikawicki zapowiedział, że w najbliższym czasie kanał zmieni strategię nadawania. Zamiast kilku audycji emitowanych o różnych porach powstanie trzygodzinny blok informacyjno-publicystyczny, podczas którego widzowie będą mogli na żywo zadawać pytania ekspertom obecnym w studiu.

Zmiana strategii nadawania informacji w Biełsacie ma związek z zapowiedziami reorganizacji państwowej telewizji białoruskiej, prezentującej oficjalny punkt widzenia Mińska. W październiku kierujący nią Hienadź Dawydźko poinformował m.in., że w miejsce dotychczasowego kanału dla zagranicy Biełaruś-TV pojawi się całodobowy kanał informacyjny Biełaruś-24.

Podczas sobotniej uroczystości wręczono honorową nagrodę "Przyjaciel Biełsatu" ambasadzie Holandii, której rząd udzielił stacji w tym roku wsparcia finansowego.

Kanał Biełsat powstał na mocy porozumienia podpisanego przez polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych i Telewizję Polską w 2007 r. Pierwsza i jak dotąd jedyna niezależna telewizja na Białorusi rozpoczęła nadawanie 10 grudnia 2007 r.; tego dnia przypada Światowy Dzień Praw Człowieka. Z badania przeprowadzonego przez ośrodek "Zierkało Info" dla TV Biełsat w grudniu ub.r. wynika, że 5,5 proc. Białorusinów deklaruje, że jest stałymi widzami TV Biełsat; liczba ta od kwietnia do grudnia ubiegłego roku wzrosła ponad dwukrotnie. Oglądanie TV Biełsat "od czasu do czasu" zadeklarowało 6,7 proc. badanych. Oznacza to 420 tys. stałych widzów i 510 tys. oglądających Biełsat nieregularnie. Zaufanie dla Biełsatu ma 87 proc. jego widzów; co trzeci (36 proc.) deklaruje zaufanie pełne.

>>>>

Tak to cieszy ! Jeden z nielicznych oprzejawow prowadzania polityki zagranicznej po 89 roku . Drugiego takiego trudno znalezc ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:30, 10 Gru 2011    Temat postu:

Białoruski opozycjonista powtarza słowa Jana Pawła II.

Szef Centrum Praw Człowieka "Wiasna" Aleś Bialacki, skazany na 4,5 roku kolonii karnej o zaostrzonym rygorze, zaapelował do Białorusinów w Międzynarodowym Dniu Praw Człowieka słowami Jana Pawła II: "Nie lękajcie się!".

List Bialackiego, napisany 30 listopada, czyli sześć dni po wydaniu wyroku, został opublikowany na stronie internetowej "Wiasny".

"Z okazji 10 grudnia chcę wszystkim powtórzyć: 'Nie lękajcie się!'. Słowa te papież Jan Paweł II wypowiedział w latach 80., gdy przyjechał do komunistycznej Polski. Nie powiedział wtedy nic więcej, ale to wystarczyło" - napisał Bialacki.

O swoim procesie Bialacki pisze zaś: "Mam poczucie, że ten proces był niezbędny, byśmy mogli się przekonać, czy robimy od 15 lat ("Wiasna" powstała w 1996 roku) słuszną rzecz". I dodaje: "Mam wrażenie, że jestem z wami cały czas, szczególnie po tym, jak tylu was zobaczyłem na procesie".

W Międzynarodowym Dniu Praw Człowieka szef białoruskiego Komitetu Helsińskiego Aleh Hulak ocenił, że Białoruś jeszcze nigdy nie witała go w tak trudnej sytuacji. "Ten rok był w sferze praw człowieka najtrudniejszy w historii współczesnej Białorusi zarówno pod względem ilości represji, jak i surowości wyroków, przy czym koncentrowano się nie tylko na działaczach politycznych, ale też obrońcach praw człowieka i adwokatach" - oznajmił Hulak, którego cytuje niezależna gazeta "Biełorusskije Nowosti".

Przypomniał, że po brutalnym rozpędzeniu wiecu opozycyjnego po wyborach prezydenckich 19 grudnia 2010 roku wobec większości opozycyjnych kandydatów wszczęto sprawy karne, po czym pozbawiono prawa do pełnienia zawodu wielu broniących ich adwokatów.

Przeprowadzano też rewizje w biurach organizacji obrony praw człowieka, a Bialacki został skazany na 4,5 roku kolonii karnej wraz z konfiskatą mienia. Sąd uznał, że nie zapłacił on podatków od kwot przechowywanych na kontach bankowych w Polsce i na Litwie, ale zdaniem kolegów rzeczywistą przyczyną była jego wieloletnia działalność na rzecz praw człowieka.

>>>>

Tak jest ! Jan Pawel II to sluszny trop ! Idzie wolnosc . Rezimy padaja . Nawet potwory w Rosji maja klopot ! Czego sie lekac gdy Bóg z nami !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 18:11, 12 Gru 2011    Temat postu:

Białoruski opozycjonista Aleś Michalewicz zatrzymany na Okęciu

Straż Gra­nicz­na za­trzy­ma­ła na lot­ni­sku Okę­cie bia­ło­ru­skie­go opo­zy­cjo­ni­stę Ale­sia Mi­cha­le­wi­cza - po­in­for­mo­wał szef Domu Bia­ło­ru­skie­go w War­sza­wie Aleś Za­rem­biuk.
Alak­siej Mi­cha­le­wicz, Fot. Filip Kli­ma­szew­ski / Agen­cja Ga­ze­ta

Rzecz­nicz­ka ko­men­dan­ta głów­ne­go Stra­ży Gra­nicz­nej Ju­sty­na Szmidt-Grzech po­twier­dzi­ła w roz­mo­wie z PAP, że męż­czy­zna zo­stał za­trzy­ma­ny w War­sza­wie na lot­ni­sku im. Cho­pi­na. Jak do­da­ła, za­mie­rzał on le­cieć do Lon­dy­nu. Py­ta­na, na ja­kiej pod­sta­wie zo­stał za­trzy­ma­ny, od­par­ła je­dy­nie: "celem dal­szych wy­ja­śnień". We­dług Za­rem­biu­ka pol­ska pro­ku­ra­tu­ra wy­da­ła nakaz za­trzy­ma­nia na proś­bę pro­ku­ra­tu­ry bia­ło­ru­skiej.

- Do Domu Bia­ło­ru­skie­go w War­sza­wie za­dzwo­nił Aleś Mi­cha­le­wicz. Po­wie­dział mi, że jest za­trzy­ma­ny na lot­ni­sku Okę­cie. Chciał po­le­cieć do Lon­dy­nu. Po­wie­dział, że pol­ska pro­ku­ra­tu­ra za­re­ago­wa­ła na za­py­ta­nie bia­ło­ru­skiej pro­ku­ra­tu­ry - po­wie­dział Za­rem­biuk.

- Dzwo­ni­łem przed chwi­lą do niego. Stwier­dził, że na razie go za­trzy­mu­ją, ale być może aresz­tu­ją do czasu de­cy­zji sądu - dodał Za­rem­biuk.

Aleś Mi­cha­le­wicz był kan­dy­da­tem w wy­bo­rach pre­zy­denc­kich na Bia­ło­ru­si. Po wy­bo­rach prze­by­wał w wię­zie­niu bia­ło­ru­skim.

Jako pierw­szy o za­trzy­ma­niu na­pi­sał por­tal Kresy24.​pl.

>>>>>

W kolo to samo . Dopoki jest KGB dopoty takie cyrki sa...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 18:31, 12 Gru 2011    Temat postu:

Białoruskie KGB aresztowało wiceministra spraw wewnętrznych

Wi­ce­mi­ni­ster spraw we­wnętrz­nych Bia­ło­ru­si, ko­men­dant mi­li­cji od­po­wie­dzial­nej za bez­pie­czeń­stwo pu­blicz­ne, puł­kow­nik Jau­hen Po­łu­dzień zo­stał za­trzy­ma­ny - po­da­ła dzi­siaj nie­za­leż­na ga­ze­ta in­ter­ne­to­wa "Bie­ło­rus­ski­je No­wo­sti".

Pro­ku­ra­tu­ra Ge­ne­ral­na Bia­ło­ru­si 8 grud­nia wsz­czę­ła prze­ciw­ko niemu spra­wę z ar­ty­ku­łu do­ty­czą­ce­go nad­uży­cia wła­dzy lub sta­no­wi­ska służ­bo­we­go. "Pro­ku­ra­tu­ra Ge­ne­ral­na po­wo­ła­ła grupę śled­czą, która pro­wa­dzi do­cho­dze­nie" - po­in­for­mo­wa­ły agen­cję Bieł­TA źró­dła w Pro­ku­ra­tu­rze. Po­łu­dzie­nia za­trzy­ma­no pod ko­niec ze­szłe­go ty­go­dnia. Bia­ło­ru­skie MSW i KGB nie sko­men­to­wa­ły tej in­for­ma­cji.

Nie­za­leż­na ga­ze­ta "Nasza Niwa" przy­po­mi­na w swoim in­ter­ne­to­wym wy­da­niu, że 6 grud­nia Po­łu­dzień, py­ta­ny przez dzien­ni­ka­rzy o plany mi­li­cji w razie ulicz­nych wy­stą­pień w rocz­ni­cę ze­szło­rocz­nych wy­bo­rów pre­zy­denc­kich 19 grud­nia, po­wie­dział: "Mi­li­cja pa­nu­je nad sy­tu­acją na ulicy".

Dodał, że w razie po­trze­by mi­li­cja może pod­jąć dzia­ła­nia pre­wen­cyj­ne w sto­sun­ku do pew­nej grupy oby­wa­te­li. Jako przy­kład podał ki­bi­ców pił­kar­skich.

- Funk­cjo­na­riu­sze mi­li­cji pra­cu­ją w sta­nie cią­głej go­to­wo­ści, aby oby­wa­te­le na uli­cach czuli się bez­piecz­nie - po­wie­dział Po­łu­dzień. Płk Po­łu­dzień zo­stał mia­no­wa­ny ko­men­dan­tem mi­li­cji od­po­wie­dzial­nej za bez­pie­czeń­stwo pu­blicz­ne 4 sierp­nia 2009 roku.

>>>>

Znowu jakis napad szalenstwa ???


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 18:46, 12 Gru 2011    Temat postu:

B. dowódca białoruskich wojsk lotniczych skazany na 9 lat więzienia

Były dowódca wojsk lotniczych i obrony powietrznej Białorusi Ihar Azaronak został w poniedziałek skazany na 9 lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze za branie łapówek o szczególnie dużej wysokości - poinformowały białoruskie media.

- Niech was diabli, marionetki! - wykrzyknął według relacji Radia Swaboda Azaronak, gdy odczytano wyrok.

Azaronak został pozbawiony stopnia generała brygady oraz skazany na 138 mln rubli białoruskich (ok. 53,5 tys. złotych) grzywny i konfiskatę mienia.

Jak podkreśla państwowa agencja BiełTA, uznano go za winnego przyjmowania łapówek o szczególnie dużej wysokości z wykorzystaniem swojego stanowiska służbowego - w zamian za podejmowanie korzystnych dla dających łapówki decyzji. Zarzucano mu także niezgodne z prawem dysponowanie amunicją.

- Wyrok nabiera mocy z chwila jego ogłoszenia. Nie podlega apelacji - podkreślił sędzia Uładzimir Dawydou, którego cytuje BiełTA.

Drugi oskarżony w tej sprawie, obywatel Rosji Andrej Maszkaucan został skazany na sześć lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze.

Azaronak został zatrzymany dzień po ubiegłorocznych wyborach prezydenckich 19 grudnia. Na początku stycznia br. został zdymisjonowany z funkcji dowódcy sił lotniczych.

>>>>>

Kolejna szemrana sprawa w ktorej nie wiadomo o co chodzi ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:12, 13 Gru 2011    Temat postu:

Białoruś: Bialacki obrońcą praw człowieka 2011 roku

Prze­by­wa­ją­cy w ko­lo­nii kar­nej bia­ło­ru­ski dzia­łacz Aleś Bia­lac­ki zo­stał dzi­siaj uho­no­ro­wa­ny do­rocz­ną na­gro­dą dla naj­lep­sze­go obroń­cy praw czło­wie­ka, przy­zna­wa­ną przez za­re­je­stro­wa­ną na Li­twie or­ga­ni­za­cję So­jusz Praw Czło­wie­ka.

Uro­czy­stość od­by­ła się w Cen­trum Praw Czło­wie­ka "Wia­sna" w Miń­sku. Bia­lac­ki jest sze­fem tej or­ga­ni­za­cji. - To bez­spor­nie czło­wiek mężny i dumny. Jest uzna­nym hi­sto­ry­kiem i fi­lo­lo­giem, ale już dawno za­czął zaj­mo­wać się po­li­ty­ką i dzia­łal­no­ścią w sfe­rze obro­ny praw czło­wie­ka. Dziś jed­no­czy nas jedno pra­gnie­nie: by do­pro­wa­dzić do uwol­nie­nia Bia­lac­kie­go zza wię­zien­nych ścian – po­wie­dział szef służ­by praw­nej Bia­ło­ru­skie­go Ko­mi­te­tu Hel­siń­skie­go Hary Pa­ha­niaj­ła, wrę­cza­jąc na­gro­dę żonie Bia­lac­kie­go, Na­tal­li Piń­czuk.

Szef "Wia­sny" zo­stał pod ko­niec li­sto­pa­da ska­za­ny na 4,5 roku ko­lo­nii kar­nej o za­ostrzo­nym ry­go­rze wraz z kon­fi­ska­tą mie­nia. Sąd uznał, że nie za­pła­cił on po­dat­ków od kwot prze­cho­wy­wa­nych na kon­tach ban­ko­wych w Pol­sce i na Li­twie. Wyrok spo­tkał się z po­tę­pie­niem UE, Rady Eu­ro­py, Par­la­men­tu Eu­ro­pej­skie­go i OBWE, które we­zwa­ły do na­tych­mia­sto­we­go i bez­wa­run­ko­we­go uwol­nie­nia i re­ha­bi­li­ta­cji dzia­ła­cza oraz wszyst­kich in­nych więź­niów po­li­tycz­nych na Bia­ło­ru­si.

Na­tal­la Piń­czuk po­wie­dzia­ła na dzi­siej­szej uro­czy­sto­ści, że na­gro­da od ko­le­gów jest "wie­lo­krot­nie cen­niej­sza" od wszyst­kich in­nych wy­róż­nień.

Jak in­for­mu­je dzi­siaj nie­za­leż­na ga­ze­ta in­ter­ne­to­wa "Bie­ło­rus­ski­je No­wo­sti", po­wo­łu­jąc się na słowa Piń­czuk, ko­le­dzy Bia­lac­kie­go z "Wia­sny" prze­ka­za­li mu te­le­wi­zor i cie­płe ubra­nia. "Te­le­wi­zor prze­ka­za­no dla­te­go, że Aleś jest po­zba­wio­ny ja­kiej­kol­wiek in­for­ma­cji z ja­kie­go­kol­wiek źró­dła" - po­wie­dzia­ła Pin­czuk.

Do­da­ła, że w ostat­ni week­end do­sta­ła od Bia­lac­kie­go pierw­szy list, na­pi­sa­ny 2 grud­nia. - Ton pisma jest taki sam jak wcze­śniej. On na nic się nie skar­ży - po­wie­dzia­ła.

Obroń­cy praw czło­wie­ka przy­zna­li także na­gro­dy dla naj­lep­sze­go ad­wo­ka­ta 2011 roku, którą otrzy­ma­ły: obroń­czy­ni by­łe­go opo­zy­cyj­ne­go kan­dy­da­ta na pre­zy­den­ta Bia­ło­ru­si An­dre­ja San­ni­kaua - Ma­ry­na Ka­wa­leu­ska­ja oraz Daria Lip­ki­na, która bro­ni­ła in­ne­go opo­zy­cjo­ni­stę są­dzo­ne­go za or­ga­ni­za­cję ma­so­wych za­mie­szek.

- Dziś ad­wo­kat po­wi­nien wy­ka­zy­wać się mę­stwem i he­ro­izmem w wy­ko­ny­wa­niu swo­ich obo­wiąz­ków. Grozi mu ode­bra­nie li­cen­cji ad­wo­kac­kiej i za­gro­że­nia tego nie można lek­ce­wa­żyć – pod­kre­śli­ła obroń­czy­ni in­nych by­łych kan­dy­da­tów na pre­zy­den­ta Uła­dzi­mi­ra Nia­kla­jeua i Ale­sia Mi­cha­le­wi­cza, Ta­ma­ra Si­da­ren­ka.

Na­gro­dę dla dzien­ni­ka­rzy otrzy­ma­li na­to­miast fo­to­re­por­te­rzy Julia Da­rasz­kie­wicz i Uła­dzi­mir Hry­dzin, współ­pra­cu­ją­cy z wie­lo­ma nie­za­leż­ny­mi me­dia­mi. Po­sta­no­wio­no na­gro­dzić fo­to­re­por­te­rów, gdyż to wła­śnie oni wy­ka­za­li się pod­czas re­la­cjo­no­wa­nia ma­so­wych pro­te­stów w Miń­sku w 2011 r. naj­więk­szą od­wa­gą.

- Pi­szą­cym dzien­ni­ka­rzom bar­dzo trud­no nie­kie­dy prze­ka­zać at­mos­fe­rę pa­nu­ją­cą wśród uczest­ni­ków pro­te­stów, a tym­cza­sem była ona wi­docz­na na fo­to­gra­fiach Da­rasz­kie­wicz i Hry­dzi­na – pod­kre­ślił dzien­ni­karz Radia Swa­bo­da Aleh Hruź­dzi­ło­wicz. Kan­dy­da­tów do na­gród wy­bie­ra­li przed­sta­wi­cie­le ośmiu bia­ło­ru­skich or­ga­ni­za­cji obro­ny praw czło­wie­ka, w tym "Wia­sny", Bia­ło­ru­skie­go Sto­wa­rzy­sze­nia Dzien­ni­ka­rzy (BAŻ) i Cen­trum Trans­for­ma­cji Praw­nej.

>>>>

Brawo !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 16:05, 14 Gru 2011    Temat postu:

Białoruś: zakaz Karty Polaka dla urzędników przyjęty w drugim czytaniu

Poprawki do ustawy mówiące o zakazie przyjmowania przez urzędników państwowych Karty Polaka przyjęła w drugim czytaniu Izba Reprezentantów, niższa izba parlamentu Białorusi - oznajmił wiceszef komisji ds. rozwoju państwowości w parlamencie Michaił Orda.

Poprawki do ustawy o służbie państwowej przewidują zakaz przyjmowania ulg i przywilejów od obcych państw w związku z poglądami politycznymi, religijnymi i przynależnością narodową oraz zakaz przyjmowania dokumentów dających takie ulgi. Zgodnie z tymi propozycjami, obywatel Białorusi podejmując służbę państwową będzie musiał złożyć w wydziale personalnym dokumenty przyznające mu ulgi od obcych państw. Jeśli tego nie uczyni, będzie to podstawą do zwolnienia go ze stanowiska.

Izba przyjęła poprawki w pierwszym czytaniu w listopadzie. W razie ich ostatecznego przyjęcia urzędnicy, którzy już mają takie dokumenty, będą musieli je przekazać w ciągu miesiąca od wejścia nowych przepisów w życie.

Państwowa agencja BiełTA informowała, że powodem przyjęcia nowych przepisów jest rozpowszechnienie na Białorusi Karty Polaka. Jej wydanie - pisze BiełTA - dla obywateli Białorusi "jest związane z koniecznością określonego zachowania wobec Polski".

Wiceminister sprawiedliwości Ała Bodak, przedstawiając w listopadzie projekt w parlamencie, powiedziała, że jego celem jest wypełnienie rekomendacji białoruskiego Sądu Konstytucyjnego. Jak dodała, istnieją plany, aby poprawki dotyczyły prócz urzędników również wojskowych, milicjantów, pracowników Departamentu Dochodzeń Finansowych i "przedstawicieli niektórych innych struktur". 7 kwietnia Sąd Konstytucyjny uznał, że poszczególne postanowienia polskiej ustawy o Karcie Polaka nie odpowiadają niektórym normom prawa międzynarodowego oraz porozumieniom dwustronnym z Białorusią. Zakwestionował w szczególności wydawanie zaświadczeń przez organizacje polonijne, wydawanie karty przez konsula oraz niektóre przywileje posiadacza karty.

>>>>>

Czyli przesladowania na tle narodowosciowym !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:09, 15 Gru 2011    Temat postu:

Zbiórka dla Bialackiego na spłacenie zasądzonej sumy

Bia­ło­ru­skie or­ga­ni­za­cje obro­ny praw czło­wie­ka roz­po­czę­ły w czwar­tek zbiór­kę fun­du­szy na spła­tę 757,5 mln rubli bia­ło­ru­skich (90 tys. dol.), któ­rych zwrot sąd na­ka­zał prze­by­wa­ją­ce­mu w ko­lo­nii kar­nej sze­fo­wi Cen­trum Praw Czło­wie­ka "Wia­sna" Ale­sio­wi Bia­lac­kie­mu.

Bia­lac­ki zo­stał 24 li­sto­pa­da ska­za­ny na 4,5 roku ko­lo­nii kar­nej o za­ostrzo­nym ry­go­rze wraz z kon­fi­ska­tą mie­nia. Sąd uznał, że nie za­pła­cił on po­dat­ków od kwot prze­cho­wy­wa­nych na kon­tach ban­ko­wych w Pol­sce i na Li­twie. Wyrok sta­no­wi też, że Bia­lac­ki ma zwró­cić pań­stwu ponad 750 mln rubli bia­ło­ru­skich. - W celu jak naj­szyb­sze­go zwol­nie­nia Ale­sia Bia­lac­kie­go lub przy­naj­mniej zmia­ny za­sto­so­wa­ne­go wobec niego środ­ka pre­wen­cyj­ne­go albo zła­go­dze­nia nad­zwy­czaj su­ro­we­go wy­ro­ku roz­po­czy­na­my kam­pa­nię zbiór­ki pie­nię­dzy – na­pi­sa­no w oświad­cze­niu, które pod­pi­sa­li m.​in.: szef bia­ło­ru­skie­go Ko­mi­te­tu Hel­siń­skie­go Aleh Hulak, sze­fo­wa Ko­mi­te­tu Obro­ny Re­pre­sjo­no­wa­nych "So­li­dar­ność" Ina Kulej, sze­fo­wa Cen­trum Trans­for­ma­cji Praw­nej Alona Tan­ka­czo­wa i lider Ruchu "O Wol­ność" Alak­sandr Mi­lin­kie­wicz.

Obroń­cy praw czło­wie­ka pro­szą o jak naj­szyb­szy odzew na ten apel, by wpła­ce­nie żą­da­nej sumy mogło wpły­nąć na spo­sób roz­pa­trze­nia ape­la­cji, z którą ad­wo­kat Bia­lac­kie­go wy­stą­pił 1 grud­nia.

- Suma, którą trze­ba wpła­cić, jest rze­czy­wi­ście bar­dzo wy­so­ka, ale moż­li­wa do ze­bra­nia, jeśli spo­łe­czeń­stwo bia­ło­ru­skie wy­ka­że się swymi naj­więk­szy­mi przy­mio­ta­mi – so­li­dar­no­ścią, od­po­wie­dzial­no­ścią i dą­że­niem do spra­wie­dli­wo­ści – na­pi­sa­no w do­ku­men­cie.

Pod­kre­ślo­no przy tym, że prze­ka­za­nie wspo­mnia­nej sumy nie bę­dzie ozna­czać uzna­nia winy Bia­lac­kie­go. "To tylko nasza akcja so­li­dar­no­ści ma­ją­ca na celu zwol­nie­nie bez­praw­nie ska­za­ne­go obroń­cy praw czło­wie­ka" – pod­kre­ślo­no.

Jak za­zna­czył Wa­lan­cin Ste­fa­no­wicz z "Wia­sny", spo­sób wy­li­cze­nia sumy do za­pła­ty jest nie­zgod­ny z pra­wem.

- Bia­lac­kie­go ska­za­no za rze­ko­me nie­za­pła­ce­nie po­dat­ków w la­tach 2007-2011. Ale in­spek­cja po­dat­ko­wa zin­dek­so­wa­ła środ­ki prze­la­ne w tym cza­sie na jego konta w li­tew­skich i pol­skich ban­kach z uwzględ­nie­niem in­fla­cji i de­wa­lu­acji(…). Tym­cza­sem usta­wo­daw­stwo Bia­ło­ru­si nie prze­wi­du­je in­dek­sa­cji sumy po­nie­sio­nej stra­ty – po­wie­dział Ste­fa­no­wicz.

Za nie­zgod­ną z pra­wem uznał także kon­fi­ska­tę mie­nia Bia­lac­kie­go. - Sąd z ja­kie­goś po­wo­du za­po­mniał o tym, że ma­ją­tek może na­le­żeć do mał­żon­ki w cza­sie wspól­ne­go życia, że może być wspól­nym ma­jąt­kiem, i o wielu in­nych oko­licz­no­ściach – za­zna­czył.

Bia­lac­ki nie przy­znał się w są­dzie do winy, ar­gu­men­tu­jąc, że pie­nią­dze nie sta­no­wi­ły jego do­cho­du, tylko zo­sta­ły prze­ka­za­ne przez za­gra­nicz­ne fun­da­cje na dzia­łal­ność w sfe­rze obro­ny praw czło­wie­ka. Oce­nił, że wyrok ma mo­ty­wy po­li­tycz­ne, po­nie­waż "Wia­sna" po­ma­ga­ła oso­bom re­pre­sjo­no­wa­nym na Bia­ło­ru­si z przy­czyn po­li­tycz­nych. Ska­za­nie Bia­lac­kie­go spo­tka­ło się z po­tę­pie­niem UE, Rady Eu­ro­py, Par­la­men­tu Eu­ro­pej­skie­go i OBWE, które we­zwa­ły do na­tych­mia­sto­we­go i bez­wa­run­ko­we­go uwol­nie­nia i re­ha­bi­li­ta­cji dzia­ła­cza oraz wszyst­kich in­nych więź­niów po­li­tycz­nych na Bia­ło­ru­si. Wyrok ostro po­tę­pi­ło m.​in. pol­skie MSZ i przed­sta­wi­cie­le pol­skiej sceny po­li­tycz­nej. Pol­ska i Litwa udo­stęp­ni­ły służ­bom bia­ło­ru­skim dane ban­ko­we Bia­lac­kie­go w ra­mach me­cha­ni­zmu po­mo­cy praw­nej.

>>>>>

Taki rezim !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:14, 15 Gru 2011    Temat postu:

Astrolog Łukaszenki wieszczy Polsce porażkę

Po­pu­lar­ny w Rosji i na Bia­ło­ru­si astro­log – Paweł Globa, ogło­sił, że do 2021 roku do pla­no­wa­nej Unii Eu­ro­azja­tyc­kiej przy­stą­pią wszyst­kie kraje by­łe­go ukła­du war­szaw­skie­go za wy­jąt­kiem Pol­ski - po­in­for­mo­wał Bieł­sat za rzą­do­wą agen­cją in­for­ma­cyj­ną Bieł­ta . "Za 10 lat Kon­fe­de­ra­cja Eu­ro­azja­tyc­ka, któ­rej prze­wo­dzić ma Rosja, bę­dzie roz­cią­ga­ła się od Ser­bii po Mon­go­lię, obej­mie całe po­łu­dnie Eu­ro­py – i tylko Pol­ska nie bę­dzie jej czę­ścią" – wiesz­czył w bia­ło­ru­skiej te­le­wi­zji Globa – do­no­si Bieł­sat.

- Nie by­ło­by w tej bzdur­nej pseu­do­in­for­ma­cji nic po­nu­re­go, gdyby so­cjo­tech­ni­ka tego po­kro­ju nie była sto­so­wa­na przez bia­ło­ru­skie media ofi­cjal­ne za każ­dym razem, gdy wła­dza na gwałt po­trze­bu­je cho­ciaż odro­bi­nę bar­dziej opty­mi­stycz­nej per­spek­ty­wy w ota­cza­ją­cej Bia­ło­ru­si­nów bez­na­dziej­no­ści eko­no­micz­nej – po­wie­dział ano­ni­mo­wo w roz­mo­wie z Bieł­sa­tem jeden z re­dak­to­rów na­czel­nych bia­ło­ru­skiej prasy opo­zy­cyj­nej. - A w na­szym przy­pad­ku jest to już la­ta­mi wy­ku­wa­ny w be­to­nie pań­stwo­wo­twór­czym da­le­ko po­su­nię­ty ab­surd - dodał. - Tej śmia­łej in­for­ma­cji po­wi­nien zde­cy­do­wa­nie za­zdro­ścić nam pan Putin, który nie jest pe­wien nawet tego, co się sta­nie z nim na wio­snę przy­szłe­go roku – a tu takie świe­tla­ne per­spek­ty­wy! – iro­ni­zo­wał znany ob­ser­wa­tor po­li­tycz­ny Roman Ja­kau­leu­ski.

Znany astro­log – Paweł Globa po­ja­wia się w me­diach za­wsze w naj­bar­dziej kry­zy­so­wych sy­tu­acjach i za­wsze wiesz­czy zwy­cię­stwo Alek­san­dra Łu­ka­szen­ki oraz kry­zys na całym świe­cie. Za­chod­nie media nie za­li­cza­ją bia­ło­ru­skich pro­gra­mów in­for­ma­cyj­nych me­diów pań­stwo­wych do po­waż­nych. Sami Bia­ło­ru­si­ni bar­dzo czę­sto na­zy­wa­ją pań­stwo­wą te­le­wi­zję swo­je­go kraju Go­eb­bels-TV.

>>>>

To Lukaszenko korzysta z astrologow ? No prosze materalista dialektyczny ! Jak astrolog to od diabla . Przyszlosc bedzie zupelnie odwrotna . W 2021 to juz bedzie Wielka Polska !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88473
Przeczytał: 173 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:18, 15 Gru 2011    Temat postu:

Białoruskie władze ograniczają wizy dla księży

Nie­któ­rzy ka­to­lic­cy du­chow­ni z za­gra­ni­cy, spra­wu­ją­cy po­słu­gę na Bia­ło­ru­si, do­sta­ją wizy na 3 albo 6 mie­się­cy za­miast roku, jak dotąd – po­wie­dział dzi­siaj me­tro­po­li­ta miń­sko-mo­hy­lew­ski, abp Ta­de­usz Kon­dru­sie­wicz. Księ­ża z za­gra­ni­cy to nie­mal wy­łącz­nie Po­la­cy.

- Jest to dla mnie nie­zro­zu­mia­łe, choć wszyst­ko od­by­wa się zgod­nie z pra­wem, bo wizę można wy­da­wać na okres od jed­ne­go mie­sią­ca do roku. Nie­któ­rzy księ­ża w gro­dzień­skiej die­ce­zji otrzy­ma­li wizy na trzy mie­sią­ce. U nas, w die­ce­zji miń­skiej, więk­szość do­sta­ła na pół roku, cho­ciaż w ze­szłym roku do­sta­wa­li na rok – po­wie­dział me­tro­po­li­ta na spo­tka­niu z dzien­ni­ka­rza­mi. Jak dodał, około 1/3 spo­śród 470 ka­to­lic­kich du­chow­nych na Bia­ło­ru­si po­cho­dzi z Pol­ski. - Ale trze­ba pod­kre­ślić, że 20 lat temu było tylko około 50 bia­ło­ru­skich du­chow­nych. Dziś mamy mniej wię­cej 300, to wiel­ki wzrost - za­zna­czył abp Kon­dru­sie­wicz.

Pod­su­mo­wu­jąc dla PAP mi­ja­ją­cy rok, hie­rar­cha za­zna­czył, że "był to rok odej­ścia do domu Pana kar­dy­na­ła Ka­zi­mie­rza Świąt­ka, czło­wie­ka bar­dzo za­słu­żo­ne­go dla Ko­ścio­ła na Bia­ło­ru­si, ale także dla Ko­ścio­ła po­wszech­ne­go, który za­pi­sał się w hi­sto­rii jako żywy mę­czen­nik. Od­ra­dzał struk­tu­ry Ko­ścio­ła ka­to­lic­kie­go na Bia­ło­ru­si."

Abp Kon­dru­sie­wicz pod­kre­ślił także, że w 2011 roku Ko­ściół ob­cho­dził rów­nież 20-le­cie utwo­rze­nia struk­tur Ko­ścio­ła ka­to­lic­kie­go na Bia­ło­ru­si. Ka­zi­mierz Świą­tek był pierw­szym ar­cy­bi­sku­pem me­tro­po­li­tą miń­sko-mo­hy­lew­skim po utwo­rze­niu ar­chi­die­ce­zji w 1991 roku; zmarł 21 lipca w wieku 96 lat.

- Bar­dzo ważny był także dal­szy roz­wój sto­sun­ków mię­dzy­chrze­ści­jań­skich i mię­dzy­re­li­gij­nych. Mo­dli­li­śmy się tu, w Miń­sku, w pra­wo­sław­nej cer­kwi z oka­zji 25. rocz­ni­cy czar­no­byl­skiej ka­ta­stro­fy – i ka­to­li­cy, i pra­wo­sław­ni, i pro­te­stan­ci – aby po­dob­nej tra­ge­dii nigdy wię­cej nie było – za­zna­czył me­tro­po­li­ta.

Za bar­dzo ważne wy­da­rze­nie uznał też na­ro­do­wą piel­grzym­kę do Ziemi Świę­tej z oka­zji po­świę­ce­nie tam 25 paź­dzier­ni­ka ta­bli­cy z mo­dli­twą „Ojcze Nasz” po bia­ło­ru­sku w świą­ty­ni je­ro­zo­lim­skiej Pater No­ster. - To pierw­sze takie wy­da­rze­nie - za­zna­czył.

Abp Kon­dru­sie­wicz wy­ra­ził prze­ko­na­nie, że na stan ducha wier­nych bar­dzo mocno wpły­wa obec­ny kry­zys eko­no­micz­ny na Bia­ło­ru­si, na sku­tek któ­re­go in­fla­cja wzro­sła od po­cząt­ku roku o ponad 100 proc. - Ko­ścio­łów jest mało i trze­ba je bu­do­wać, a wzno­si się je z dat­ków wier­nych. Je­że­li spo­łe­czeń­stwo staje się bied­niej­sze, to Ko­ściół też. Ale z dru­giej stro­ny lu­dzie uświa­da­mia­ją sobie, że nie samym chle­bem czło­wiek żyje. Kry­zys eko­no­micz­ny skła­nia czło­wie­ka do my­śle­nia o wła­snym sta­nie du­cho­wym, ale także o sta­nie du­cho­wym spo­łe­czeń­stwa – po­wie­dział.

Na Bia­ło­ru­si jest koło 1,5 mln ka­to­li­ków, czyli 15 proc. lud­no­ści. Kon­dru­sie­wicz mówi, że do­kład­ną licz­bę wier­nych Ko­ściół bę­dzie­my mógł podać do­pie­ro za 30-40 lat. - Za cza­sów so­wiec­kich nie pro­wa­dzo­no żad­nej sta­ty­sty­ki, za­cho­wa­ło się bar­dzo mało ksiąg pa­ra­fial­nych, a i te nie­peł­ne. Sam byłem księ­dzem na Li­twie i wiem, jaka sy­tu­acja była na Bia­ło­ru­si. Te księ­gi pro­wa­dzi­my do­pie­ro od 20 lat – tłu­ma­czył me­tro­po­li­ta. - Ale dla mnie po­cie­sza­ją­ce jest to, że do Ko­ścio­ła gar­nie się mło­dzież. Kilka dni temu mie­li­śmy czu­wa­nie nocne mło­dzie­ży. Przy­szło 500 mło­dych ludzi. Nun­cjusz apo­stol­ski przy­szedł i był pełen po­dzi­wu, że jest tylu mło­dych, modlą się na ko­la­nach i śpie­wa­ją. To nie byli tu­ry­ści, tylko wier­ni - pod­kre­ślił abp Kon­dru­sie­wicz.

>>>>

Co to Lukaszko przechodzi na satanizm ?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 27, 28, 29 ... 80, 81, 82  Następny
Strona 28 z 82

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy