Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Bestialska napaść ZOMONu na kandydata Uładzimira Niaklajeu !
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 13, 14, 15 ... 39, 40, 41  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 19:47, 25 Lis 2011    Temat postu:

Komitet ONZ potępił Białoruś za łamanie praw człowieka

Znę­ca­nie się nad więź­nia­mi oraz za­stra­sza­nie ak­ty­wi­stów i dzien­ni­ka­rzy to po­wszech­ne prak­ty­ki na Bia­ło­ru­si - głosi opu­bli­ko­wa­ny ra­port Ko­mi­te­tu ONZ Prze­ciw­ko Tor­tu­rom, który we­zwał bia­ło­ru­skie wła­dze, by za­prze­sta­ły ła­ma­nia praw czło­wie­ka.

- Ko­mi­tet jest za­nie­po­ko­jo­ny licz­ny­mi do­nie­sie­nia­mi o do­ko­ny­wa­niu aresz­to­wań przez nie­umun­du­ro­wa­nych funk­cjo­na­riu­szy, co unie­moż­li­wia ich iden­ty­fi­ka­cję w przy­pad­ku oskar­żeń o tor­tu­ry lub znę­ca­nie się - oświad­czył Ko­mi­tet, który na 47. sesji badał okre­so­we zgło­sze­nia z ośmiu kra­jów: Bia­ło­ru­si, Buł­ga­rii, Nie­miec, Gre­cji, Dżi­bu­ti, Ma­da­ga­ska­ru, Ma­ro­ko, Pa­ra­gwa­ju i Sri Lanki. Efek­tem pracy ostat­nich czte­rech ty­go­dni jest ogło­szo­ny dziś ra­port, który za­wie­ra in­for­ma­cje o ru­ty­no­wym od­ma­wia­niu za­trzy­ma­nym przez bia­ło­ru­skie wła­dze nie­zwłocz­ne­go kon­tak­tu z praw­ni­ka­mi i le­ka­rza­mi oraz prawa do kon­tak­tu z człon­ka­mi ro­dzi­ny.

Po­wo­łu­jąc się na do­nie­sie­nia ro­dzin osób ska­za­nych na śmierć Ko­mi­tet wy­ra­ził także za­nie­po­ko­je­nie "taj­no­ścią i ar­bi­tral­no­ścią" w spra­wach do­ty­czą­cych eg­ze­ku­cji. Ro­dzi­ny czę­sto po­wia­da­mia­ne są o wy­ko­na­niu wy­ro­ku po kilku dniach, a nawet ty­go­dniach, od­ma­wia się im in­for­ma­cji o miej­scu po­chów­ku.

Ra­port Ko­mi­te­tu zo­stał ogło­szo­ny na­za­jutrz po ska­za­niu bia­ło­ru­skie­go obroń­cy praw czło­wie­ka Ale­sia Bia­lac­kie­go przez sąd w Miń­sku na 4,5 roku ko­lo­nii kar­nej o za­ostrzo­nym ry­go­rze za za­ta­je­nie do­cho­dów prze­cho­wy­wa­nych na kon­tach ban­ko­wych w Pol­sce i na Li­twie. Wyrok spo­tkał się po­tę­pie­niem UE, Rady Eu­ro­py, Par­la­men­tu Eu­ro­pej­skie­go i OBWE oraz pol­skie­go MSZ.

Spra­wa zna­la­zła rów­nież od­dźwięk w ra­por­cie Ko­mi­te­tu, który wy­ra­ził za­nie­po­ko­je­nie de­cy­zją bia­ło­ru­skie­go sądu i obawę od­no­śnie "licz­nych i re­gu­lar­nych za­rzu­tów o po­waż­ne akty za­stra­sza­nia, od­we­tu i gróźb w sto­sun­ku do obroń­ców praw czło­wie­ka i dzien­ni­ka­rzy". Bia­ło­ruś bę­dą­ca stro­ną Kon­wen­cji ONZ prze­ciw­ko tor­tu­rom zo­bo­wią­za­na jest przed­kła­dać Ko­mi­te­to­wi co czte­ry lata ra­port o tym, jak sto­su­je się do jej po­sta­no­wień. Jed­nak ONZ-owski Ko­mi­tet zło­żo­ny z dzie­się­ciu nie­za­leż­nych eks­per­tów twier­dzi, że była re­pu­bli­ka ra­dziec­ka za­le­ga ze spra­woz­da­niem od dzie­wię­ciu lat. Ko­mi­tet daje Miń­sko­wi rok na po­in­for­mo­wa­nie o kro­kach pod­ję­tych w celu ochro­ny aresz­to­wa­nych i zba­da­nie spra­wy tor­tur.

>>>>

Tak to zwyrodniali bandyci ...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 15:01, 26 Lis 2011    Temat postu:

Rosja obniża ceny gazu dla Białorusi. "Boa dał zniżkę królikowi"

Wąż boa dał zniżkę królikowi – tak ocenia niezależna prasa białoruska podpisane w piątek w Moskwie umowy o obniżce ceny rosyjskiego gazu dla Białorusi i przejęciu przez Gazprom pełnej kontroli nad spółką Biełtransgaz. Prasa rządowa chwali porozumienia.

- W oczach wielu ekspertów Moskwa jest teraz jak boa dusiciel, który prowadzi złowrogą grę z królikiem. Czy dla tego ostatniego ma znaczenie, że dostał zniżkę na marchewkę… przepraszam, na gaz? – czytamy w niezależnej gazecie internetowej "Biełorusskije Nowosti". Według szefa ośrodka analitycznego "Strategia" Leanida Zajki "Łukaszenko otrzymał prezenty, które na amen przywiązują go do Kremla". - Tani gaz to tani narkotyk – cytuje Zajkę portal Telegraf.by.

Zajka jest zdania, że Rosja zręcznie odcięła Białoruś od Europy. - Wszystko, co dzieje się na Białorusi od grudnia 2010 r., to sprawna operacja wyprowadzania Białorusi ze sfery perspektywicznych dążeń ku Zachodowi – uważa Zajka.

Podobnego zdania jest analityk Andrej Fiodarau, według którego Białoruś okazała się dla Moskwy ważniejsza niż UE. - To starcie o Białoruś Bruksela przegrała – cytują go "Biełorusskije Nowosti".

Były szef banku centralnego, obecnie związany z opozycją Stanisław Bahdankiewicz, zauważa, że jeśli Moskwa będzie w przyszłości pomagać Białorusi, to tylko w imię swoich ambicji imperialnych. - Jednym z kluczowych etapów rezygnacji z suwerenności może stać się przejście na rosyjski rubel – przytacza gazeta jego opinię.

Rządowa "Respublika" podkreśla natomiast w artykule zatytułowanym "Jedność poglądów i decyzji", że podpisane w Moskwie umowy potwierdzają, iż "państwo związkowe Białorusi i Rosji nie wyczerpało jeszcze swojego potencjału".

- Podjęto ważne decyzje. Pozwalają one twierdzić, że nasza integracja ma nie tylko teraźniejszość, ale i bardzo poważną przyszłość – pisze główny białoruski dziennik państwowy "SB. Biełaruś Siegodnia", wybijając, że Białoruś będzie płacić za rosyjski gaz 165 dolarów, "przy średniej cenie 400 dol. na ryku europejskim", jak również, że Rosja przyzna Białorusi kredyt w wysokości 10 mld dolarów na budowę elektrowni atomowej. Po piątkowym posiedzeniu Najwyższej Rady Państwowej Państwa Związkowego Białorusi i Rosji (ZBiR) w Moskwie podpisano umowy, zgodnie z którymi w pierwszym kwartale 2012 roku Białoruś będzie kupować rosyjski gaz po 165,6 dolara za 1000 metrów sześciennych, a rosyjski Gazprom, który posiada już 50 proc. akcji operatora białoruskiego systemu przesyłu gazu Biełtransgaz, stanie się jego pełnym właścicielem. Pierwszą połowę akcji tej spółki monopolista z Rosji kupił w 2007 roku, płacąc za ten pakiet 2,5 mld dolarów. W zamian za to strona białoruska w latach 2008-10 otrzymała rabat na gaz w wysokości - odpowiednio - 33, 20 i 10 proc. Kontrakt tamten wygasa 31 grudnia 2011 roku.

>>>>>>

Glupota ! Po co ??? Przeciez mogliby dostac z Polski gaz lupkowy ? Rosja zreszta nie ma gazu . Grabi nie swoj . Zreszta i na Bialorusi mozna by odkryc lupkowy ! Przeciez to jest ten sam region geograficzny co Polska wiec te surowce ktore sa na polnocy Polski sa i na Bialorusi a te co na poludniu sa i na Ukrainie ...
Rosja prezentuje soba bestialstwo od zawsze - zupelne przeciwienstwo Polski . Zreszta Rosji nikt nie lubi . Trzeba zaczekac az ten kraj sie zacznie rozpadac . Wtedy wystawim rachunki zbiorowo ! Od Gruzji po Finlandie ! Beda mieli co chcieli . Trzeab bylo byc przyzwoitym . Jak kradli i grabili to teraz niech sie boja cazasu rozliczenia . On nadejdzie juz niedlugo . Zreszta widzicie ze na calym swiecie nastaepuje rozliczenie od Tunezji przez Libie - nikogo nie minie !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 22:42, 27 Lis 2011    Temat postu:

Białoruś: nowa ustawa o zgromadzeniach

Znowelizowana ustawa o zgromadzeniach, zaostrzająca dotychczasowe przepisy, weszła w niedzielę w życie na Białorusi – poinformowała państwowa agencja BiełTA.

Według poprawek na każde zgromadzenie - zarówno demonstrację, jak i akcje uliczne w rodzaju flash mobów - potrzebna jest zgoda władz lokalnych. Dotyczy to również zgromadzeń zwoływanych przez internet. Do czasu otrzymania zezwolenia organizatorzy nie mają prawa informować o czasie i miejscu zgromadzenia. Zarówno im, jak i uczestnikom zgromadzeń odbywających się bez zezwolenia, grozi na Białorusi odpowiedzialność administracyjna i karna. Za niezgodną z prawem pomoc finansową z zagranicy na działalność polityczno-społeczną grozi odtąd odpowiedzialność karna, nie zaś – jak wcześniej - administracyjna.

Zgodnie z ustawą "zabroniona jest działalność organizacji społecznych i związków, której celem jest wsparcie w otrzymaniu przez obywateli Białorusi, z naruszeniem prawa, ulg i przywilejów od obcych państw w związku z poglądami politycznymi, religijnymi lub przynależnością narodową". Organizacje społeczne mają też zakaz przechowywania środków finansowych w bankach za granicą.

Poprawki do ustawy o masowych zgromadzeniach rząd zaproponował w lipcu, Rada Republiki (izba wyższa parlamentu) przyjęła je 21 października, a prezydent podpisał 8 listopada. Obrońcy praw człowieka uznali je za odpowiedź władz na falę milczących protestów, które odbywały się co środy w miastach Białorusi i były zwoływane przez internet. Jak pisze BiełTA, celem poprawek jest przede wszystkim zwiększenie "bezpieczeństwa obywateli podczas trwania imprez masowych" oraz chronienie ich przed "prowokacjami i prowokatorami". Nowelizacja ustawy dotknie głównie tych, którzy "próbują nadszarpnąć społeczną i polityczną stabilność" kraju.

>>>>>

Absurd . I tak zadnego prawa nie przestrzegaja to po co majstruja ??? Bez sensu ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:42, 28 Lis 2011    Temat postu:

Białoruscy obrońcy praw człowieka przeciw karze śmierci ws. o zamach

Bia­ło­ru­scy obroń­cy praw czło­wie­ka wy­po­wie­dzie­li się prze­ciw­ko orze­ka­niu kary śmier­ci wobec dwóch oskar­żo­nych o prze­pro­wa­dze­nie kwiet­nio­we­go za­ma­chu w miń­skim me­trze, w któ­rym zgi­nę­ło 15 osób – po­in­for­mo­wa­ły bia­ło­ru­skie nie­za­leż­ne media.

W oświad­cze­niu obroń­ców praw czło­wie­ka, które przed­sta­wio­no na kon­fe­ren­cji pra­so­wej w Miń­sku, pod­kre­ślo­no, że kon­sty­tu­cja Bia­ło­ru­si oraz pod­pi­sa­ne przez nią po­ro­zu­mie­nia mię­dzy­na­ro­do­we za­pew­nia­ją oby­wa­te­lom „na­tu­ral­ne i nie­zby­wal­ne prawo do życia oraz gwa­ran­tu­ją je jako war­tość naj­wyż­szą”. Sy­gna­ta­riu­sze uwa­ża­ją karę śmier­ci za „bez­sen­sow­ną”, gdyż „nie na­pra­wia ona wy­rzą­dzo­nych krzywd i nie przy­wra­ca spra­wie­dli­wo­ści”. „Nie pro­wa­dzi ona do skru­chy i uświa­do­mie­nia sobie przez prze­stęp­cę swo­jej winy. Nie po­wstrzy­mu­je in­nych prze­stęp­ców i tylko budzi za­wzię­tość w spo­łe­czeń­stwie” – głosi do­ku­ment.

W oświad­cze­niu zwró­co­no też uwagę na znacz­ne nie­pra­wi­dło­wo­ści pro­ce­du­ral­ne w trak­cie śledz­twa i po­stę­po­wa­nia są­do­we­go. - Po­waż­nie ogra­ni­cza­no prawo oskar­żo­nych do obro­ny. Nie spraw­dzo­no na­le­ży­cie twier­dzeń oskar­żo­nych o wy­wie­ra­niu na nich pod­czas wstęp­ne­go śledz­twa fi­zycz­ne­go oraz psy­cho­lo­gicz­ne­go na­ci­sku. Wiele wnio­sków obro­ny zmie­rza­ją­cych do wy­ja­śnie­nia nie­do­kład­no­ści i sprzecz­no­ści w ma­te­ria­le do­wo­do­wym w spo­sób nie­uza­sad­nio­ny od­rzu­ca­no – pod­kre­śla­ją obroń­cy praw czło­wie­ka.

Zwra­ca­ją uwagą, że nawet nie­któ­re ofia­ry za­ma­chu wy­ra­ża­ły wąt­pli­wość co do udzia­łu oskar­żo­nych w za­ma­chu, a „dzie­siąt­ki ty­się­cy oby­wa­te­li kraju pod­pi­sa­ło pe­ty­cję o nie­sto­so­wa­nie w tej spra­wie kary śmier­ci”.

Wśród sy­gna­ta­riu­szy są szef Bia­ło­ru­skie­go Ko­mi­te­tu Hel­siń­skie­go Aleh Hułak oraz przed­sta­wi­cie­le or­ga­ni­za­cji Obroń­cy Praw Czło­wie­ka prze­ciw Karze Śmier­ci, Biuro ds. Praw Osób z In­wa­lidz­twem, Bia­ło­ru­ski Dom Praw Czło­wie­ka z sie­dzi­bą na Li­twie oraz Cen­trum Trans­for­ma­cji Praw­nej.

11 kwiet­nia w wie­czor­nych go­dzi­nach szczy­tu eks­plo­do­wał ła­du­nek wy­bu­cho­wy na sta­cji metra Oktia­br­ska­ja (biał. Ka­strycz­nic­ka­ja) w cen­trum Miń­ska. Zgi­nę­ło 11 osób, ko­lej­ne czte­ry zmar­ły w na­stęp­nych dniach i ty­go­dniach w szpi­ta­lach. Ran­nych zo­sta­ło kil­ka­set osób.

Oskar­żo­nym o przy­go­to­wa­nie i pod­ło­że­nie ła­dun­ku wy­bu­cho­we­go na sta­cji metra w cen­trum Miń­ska jest 25-let­ni Dźmi­try Ka­na­wa­łau. Jego ró­wie­śni­ko­wi Uła­dzi­słau­owi Ka­wa­lio­uowi za­rzu­co­no współ­udział i nie­po­in­for­mo­wa­nie o prze­stęp­stwie. W wy­ni­ku wy­bu­chu zgi­nę­ło 15 osób, kil­ka­set zo­sta­ło ran­nych.

Wyrok w pro­ce­sie o za­mach za­pad­nie w środę. Pro­ku­ra­tor za­żą­dał dla oskar­żo­nych kary śmier­ci, która na Bia­ło­ru­si jest wy­ko­ny­wa­na przez roz­strze­la­nie.

Pra­wo­daw­stwo Bia­ło­ru­si prze­wi­du­je karę śmier­ci w przy­pad­ku 12 zbrod­ni po­peł­nia­nych w okre­sie po­ko­ju i dwóch zbrod­ni po­peł­nia­nych w cza­sie wojny. Licz­ba wy­da­wa­nych wy­ro­ków śmier­ci jed­nak ma­le­je: w la­tach 1991-1999 w ciągu roku ska­zy­wa­no na śmierć 20-47 osób, w roku 1999 wy­da­no 13 wy­ro­ków śmier­ci, a do roku 2003 ska­zy­wa­no od 4 do 7 osób rocz­nie. Rada Eu­ro­py do­ma­ga się od władz w Miń­sku, by wpro­wa­dzi­ły mo­ra­to­rium na wy­ko­ny­wa­nie kary śmier­ci. Jest to jeden z wa­run­ków przy­wró­ce­nia obec­nie za­wie­szo­ne­go sta­tu­su Bia­ło­ru­si w Ra­dzie jako spe­cjal­ne­go ob­ser­wa­to­ra.

>>>>

Rezim chce kogos zamordowac po prostu !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 15:07, 29 Lis 2011    Temat postu:

Mieszkańcy Białorusi skarżą się na nowe ograniczenia wyjazdowe

Białorusini skarżą się na nowe przepisy zezwalające na przekraczanie granicy tym samym samochodem najwyżej raz na osiem dni, ale deklarują, że i tak będą jeździć do Polski, bo nie mają innego wyjścia – informuje Radio Swaboda na swojej stronie internetowej.

W poniedziałek weszły w życie nowe przepisy, zgodnie z którymi obywatele mogą wyjechać z kraju tym samym samochodem nie częściej niż raz na osiem dni, zamiast - jak dotąd - raz na pięć dni. Ma to służyć ograniczeniu wywozu paliwa, które jest na Białorusi tańsze. Jak informuje Radio Swaboda w reportażu z przejścia granicznego Bruzgi-Kuźnica Białostocka, mieszkańcy uważają przepisy za dokuczliwe. - Dla mnie jest to oczywiście bardzo niedobre, bo jeśli będę musiał wyjechać, powinienem czekać osiem dni. Powinienem pojechać już jutro, ale teraz nie mogę – skarży się pewien mężczyzna.

Inny mówi: - To wszystko jest niezrozumiałe. Uważam, że - po pierwsze - dochodzi w ten sposób do naruszenia praw człowieka. A po drugie, nie ma w tym żadnej demokracji. Człowiek powinien być wolny i jeździć wtedy, kiedy potrzebuje, oraz tym, czym ma ochotę. Tak jest na całym świecie.

Mieszkańcom nie podoba się też, że mimo iż granicę mogą przekraczać teraz tylko 4-5 razy w miesiącu, a nie - jak dotąd – 5-6 razy, nadal muszą kupować miesięczne ubezpieczenie, które kosztuje równowartość ponad 70 dolarów.

Osoby cytowane w artykule nie kryją, że sprzedając w Polsce paliwo i papierosy, które kosztują na Białorusi mniej, a kupując tam tańsze towary, znacznie zasilają domowe budżety.

- Nasze zarobki nie są takie, żeby można było za nie przeżyć. Więc ludzie jeżdżą. Ci, którzy mieszkają przy granicy z Rosją, jeżdżą do Rosji, ci, którzy przy granicy z Litwą - na Litwę. A ci, którzy mieszkają w centralnej Białorusi, to w ogóle nie wiem, jak żyją – podkreśla pewien mężczyzna.

- Jeśli ma się dzieci, to za nasz milion (rubli białoruskich) niczego im się nie kupi. Dlatego przywozimy stamtąd (z Polski – red.) jedzenie, proszek do prania, różne naczynia, nawet pampersy są tam znacznie tańsze – dodaje kobieta.

Osoby przekraczające granicę deklarują jednak, że mimo utrudnień będą jeździć. - Ludzie i tak będą jeździć, bo nie ma wyboru. Tym bardziej teraz, przed Bożym Narodzeniem, zaczną się zniżki w sklepach – i wszyscy pojadą – mówi jedna z kobiet.

Wejście w życie nowych przepisów spowodowało zniknięcie kolejek z przejścia granicznego.

- Ostatni raz była ogromna kolejka. Przyjechaliśmy tu o godz. 20, a granicę przekroczyliśmy dopiero o 8 rano – cytuje Radio Swaboda inną Białorusinkę. Ceny paliwa na Białorusi są niższe niż w Polsce i na Litwie, choć wciąż rosną, tak jak i ceny innych towarów i żywności. W listopadzie inflacja przekroczyła na Białorusi sto procent w porównaniu ze stanem z początku roku.

>>>>>

No co ??? Wrog nie spi ! Trza byc czujnym ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 13:50, 30 Lis 2011    Temat postu:

Białoruś: firmy z polskim kapitałem odczuwają trudności

Większość firm z polskim kapitałem działających na Białorusi odczuwa trudności finansowe z powodu kryzysu finansowego w tym kraju – wynika z ankiety przeprowadzonej przez Wydział Promocji Handlu i Inwestycji ambasady RP w Mińsku.

Na ankietę odpowiedziały od połowy października do wtorku 64 z 580 działających na Białorusi firm z polskim kapitałem. 56,2 proc. zadeklarowało, że odczuwa trudności finansowe z powodu kryzysu, a 39 proc., że nie. Za najpoważniejsze komplikacje z powodu kryzysu uznano nieprzewidywalny kurs białoruskiego rubla i niepłacenie należności przez nabywców.

Pytani o najczęstsze bariery w działalności na Białorusi, ankietowani wymienili wysokie oprocentowanie kredytów (56 proc. wskazań), niestabilność ustawodawstwa (54,6 proc.), przeregulowanie gospodarki ze strony państwa, skomplikowane procedury ustalania cen i uzyskiwania licencji oraz ograniczenia w eksporcie produkcji (42 proc.).

Za najpotrzebniejsze rozwiązania, które ułatwiłyby firmom funkcjonowanie na Białorusi, uznano zmniejszenie obciążeń podatkowych, systemową reformę i liberalizację gospodarki oraz uproszczenie przepisów celnych i obniżenie ceł. Ankietę przedstawiono na 3. forum ekonomicznym białoruskich firm z polskim kapitałem, które odbyło się we wtorek w Mińsku.

>>>>>

Widzicie tutaj co niszczy ekonomie Bialorusi . Radziecka biurokracja recznie sterujac gospodarka ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 14:00, 30 Lis 2011    Temat postu:

W Białorusi pobito działacza organizacji pomagającej więźniom

Działacz białoruskiej organizacji Platforma pomagającej więźniom Jury Czyhilejczyk jest ciężko pobity - poinformowała na swojej stronie internetowej ta organizacja. Czyhilejczyk został zatrzymany przez milicję w nocy z soboty na niedzielę.

Dziś zobaczył się z nim w komisariacie milicji w Mińsku szef Platformy Andrej Bandarenka. "Wiele rzeczy widziałem w więzieniu, ale to, jak pobili Jurego, było straszne. Z trudem włada jedną ręką, a twarz ma opuchniętą i całą w krwiakach" - cytuje Platforma Bandarenkę na swojej stronie internetowej. Według relacji Bandarenki Czyhilejczyk jest podejrzewany o rozprowadzanie narkotyków, za co grozi do pięciu lat więzienia. Platforma, zajmująca się obroną praw więźniów, nie wyklucza jednak, że potraktowano go tak brutalnie z powodu jego działalności. "Trzy tygodnie temu Juremu już próbowano podrzucić narkotyki i otwarcie go uprzedzono, że jeśli nie zrezygnuje ze współpracy z Platformą, to trafi do więzienia" - pisze organizacja. Według Radia Swaboda, które powołuje się na obrońców praw człowieka, nie jest to pierwszy przypadek prześladowania działacza Platformy. Latem po konferencji prasowej na temat pobicia więźnia zatrzymano innego współpracownika tej organizacji Jurego Linhę.

>>>>>

Bydlaki . Co tu komentowac ... Sowiecka swolocz ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:42, 30 Lis 2011    Temat postu:

Zamachowcy z Mińska zostaną rozstrzelani

Bia­ło­ru­ski sąd ska­zał w środę Dźmi­try­ja Ka­na­wa­łaua i Uła­dzi­słaua Ka­wa­lio­ua na kary śmier­ci za kwiet­nio­wy za­mach w miń­skim me­trze, w wy­ni­ku któ­re­go zgi­nę­ło 15 osób. W bia­ło­ru­skim pra­wo­daw­stwie kara śmier­ci jest naj­wyż­szym wy­mia­rem kary. Wy­ko­nu­je się ją po­przez roz­strze­la­nie - in­for­mu­je ser­wis tvn24.​pl

Okre­śla­jąc oskar­żo­nych jako "wy­jąt­ko­wo nie­bez­piecz­nych dla spo­łe­czeń­stwa" sę­dzia Alak­sandr Fe­dar­cou orzekł: "Sąd ska­zu­je ich na naj­wyż­szy wy­miar kary - karę śmier­ci przez roz­strze­la­nie". Przed kil­ko­ma dnia­mi bia­ło­ru­scy obroń­cy praw czło­wie­ka wy­po­wie­dzie­li się prze­ciw­ko karze śmier­ci dla oskar­żo­nych. W oświad­cze­niu pod­kre­ślo­no, że kon­sty­tu­cja Bia­ło­ru­si oraz pod­pi­sa­ne przez nią po­ro­zu­mie­nia mię­dzy­na­ro­do­we za­pew­nia­ją oby­wa­te­lom "na­tu­ral­ne i nie­zby­wal­ne prawo do życia oraz gwa­ran­tu­ją je jako war­tość naj­wyż­szą".

Przed ogło­sze­niem wy­ro­ku ponad 10 tys. in­ter­nau­tów za­ape­lo­wa­ło na Bia­ło­ru­si o nie­sto­so­wa­nie kary śmier­ci wobec dwóch oskar­żo­nych w pro­ce­sie o za­mach w miń­skim me­trze.

Spraw­ca­mi za­ma­chu na sta­cji metra w cen­trum Miń­ska jest 25-let­ni Dźmi­try Ka­na­wa­łau. Jego ró­wie­śnik i ko­le­ga Uła­dzi­słau Ka­wa­liou był oskar­żo­ny o współ­udział i nie­po­in­for­mo­wa­nie o prze­stęp­stwie. W wy­ni­ku wy­bu­chu zgi­nę­ło 15 osób, kil­ka­set zo­sta­ło ran­nych.

Pre­zy­dent Bia­ło­ru­si Alak­sandr Łu­ka­szen­ka oznaj­mił nie­daw­no w wy­wia­dzie dla ro­syj­skiej te­le­wi­zji, że po­dej­mie de­cy­zję, czy "uła­ska­wić czy nie uła­ska­wić" dwóch oskar­żo­nych.

- Będę mu­siał, czy chcę tego, czy nie (...) po­wie­dzieć w tej sy­tu­acji ostat­nie słowo. Jeśli sąd po­dej­mie de­cy­zję o karze śmier­ci dla tych ludzi (...), po­wi­nie­nem pod­pi­sać de­kret o tym, czy ich uła­ska­wić, czy nie - po­wie­dział Łu­ka­szen­ka ro­syj­skiej te­le­wi­zji. Pod­kre­ślił za­ra­zem: "Jako pre­zy­dent uwa­żam, że kara za po­dob­ne czyny po­win­na być naj­su­row­sza".

11 kwiet­nia ok. godz. 17.45 (godz. 16.45 czasu pol­skie­go) eks­plo­do­wał ła­du­nek wy­bu­cho­wy na sta­cji metra Oktia­br­ska­ja (biał. Ka­strycz­nic­ka­ja) w cen­trum Miń­ska. Zgi­nę­ło 11 osób, ko­lej­ne czte­ry zmar­ły w na­stęp­nych dniach i ty­go­dniach w szpi­ta­lach. Ran­nych zo­sta­ło kil­ka­set osób.

>>>>

Jest to morderstwo poniewaz tamtejsze sady nie sa niezawisle a zatem wyroki ich sa zbójeckie - ustalane przez wladze ! Przed takim ,,sadem'' nie wolno nawet Hitlera sadzic ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:02, 01 Gru 2011    Temat postu:

Adwokat Bialackiego odwołał się od wyroku

Ad­wo­kat bia­ło­ru­skie­go obroń­cy praw czło­wie­ka Ale­sia Bia­lac­kie­go, ska­za­ne­go na 4,5 roku ko­lo­nii kar­nej, od­wo­łał się od tego wy­ro­ku – po­in­for­mo­wał jego współ­pra­cow­nik z Cen­trum Praw Czło­wie­ka "Wia­sna" Wa­lan­cin Ste­fa­no­wicz.

Ste­fa­no­wicz po­wie­dział, że ape­la­cja zo­sta­ła zło­żo­na we wto­rek przez ad­wo­ka­ta, Dźmi­tre­go Ła­jeu­skie­go, w są­dzie w Miń­sku. Po­win­na zo­stać roz­pa­trzo­na w ciągu mie­sią­ca. Bia­lac­ki, szef Cen­trum Praw Czło­wie­ka "Wia­sna" zo­stał ska­za­ny na 4,5 roku ko­lo­nii kar­nej o za­ostrzo­nym ry­go­rze wraz z kon­fi­ska­tą mie­nia. Sąd uznał, że nie za­pła­cił on po­dat­ków od kwot prze­cho­wy­wa­nych na kon­tach ban­ko­wych w Pol­sce i na Li­twie.

Sam Bia­lac­ki nie przy­znał się w są­dzie do winy, ar­gu­men­tu­jąc, że pie­nią­dze nie były jego do­cho­dem, a prze­ka­zy­wa­ne były przez za­gra­nicz­ne fun­da­cje na dzia­łal­ność w sfe­rze obro­ny praw czło­wie­ka. Oce­nił, że wyrok ma mo­ty­wy po­li­tycz­ne, po­nie­waż "Wia­sna" po­ma­ga­ła oso­bom re­pre­sjo­no­wa­nym na Bia­ło­ru­si z przy­czyn po­li­tycz­nych.

Jego ad­wo­kat po­wo­ły­wał się na prze­pis prawa bia­ło­ru­skie­go mó­wią­cy o tym, że pie­nią­dze otrzy­my­wa­ne przez kogoś w celu prze­ka­za­nia oso­bie trze­ciej nie pod­le­ga­ją opo­dat­ko­wa­niu. Obroń­ca za­po­wie­dział od­wo­ła­nie od wy­ro­ku. Ska­za­nie Bia­lac­kie­go spo­tka­ło się z po­tę­pie­niem UE, Rady Eu­ro­py, Par­la­men­tu Eu­ro­pej­skie­go i OBWE, które we­zwa­ły do na­tych­mia­sto­we­go i bez­wa­run­ko­we­go uwol­nie­nia i re­ha­bi­li­ta­cji dzia­ła­cza oraz wszyst­kich in­nych więź­niów po­li­tycz­nych na Bia­ło­ru­si. Wyrok ostro po­tę­pi­li m.​in. pol­skie MSZ i przed­sta­wi­cie­le pol­skiej sceny po­li­tycz­nej. Pol­ska, jak i Litwa, udo­stęp­ni­ły służ­bom bia­ło­ru­skim dane ban­ko­we Bia­lac­kie­go w ra­mach me­cha­ni­zmu po­mo­cy praw­nej.

>>>>

Oczywiscie ma to znaczenie symboliczne . Chyba nikt nie mysli ze chodzi tu o procedure prawna...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:24, 01 Gru 2011    Temat postu:

Matka skazanego za zamach w Mińsku pisze do Łukaszenki.

Lubou Kowaliowa, matka skazanego w środę na karę śmierci Uładzisaława Kowaliowa, złożyła w siedzibie białoruskiego prezydenta prośbę o ułaskawienie - informuje TV Biełsat.

Zobacz informację o wyroku

W swoim liście, którego treść przekazała dziennikarzom przed złożeniem, podkreśliła, że sama wychowała syna i córkę. "Nikt nie mógł mnie nigdy oskarżyć, że niegodnie wychowałam swoje dzieci" - napisała. Jej zdaniem syn "nie mógł dokonać takiego tajemniczego przestępstwa".

Kowaliowa w białoruskim prezydencie widzi "obrońcę chrześcijańskiej moralności, zgodnie, z którą jedynie Bóg daje życie i tylko on może je odebrać".

Jak podaje TV Biełsat, w liście napisała też, że "w historii Białorusi zdarzały się przypadki, że niewinnego skazywano na rozstrzelanie a po kilku latach znajdowano prawdziwego przestępcę" - napisała. Matka skazanego prosi nie tylko o ułaskawienie dla syna, ale o wprowadzenie moratorium by udowodnić, że Białoruś to "cywilizowane państwo".

Po złożeniu prośby w biurze podawczym w siedzibie prezydenta Kowaliowa zapowiedziała, że wystąpi również z prośbą o osobiste spotkanie z białoruskim prezydentem. - Zwróciłabym się do niego przede wszystkim jako do ojca a w dalszej kolejności jako do głowy państwa - odpowiedziała na pytanie, co chciałaby powiedzieć Aleksandrowi Łukaszence.

Kobieta następnie udała się do siedziby sądu najwyższego gdzie przekazała wiceprzewodniczącemu Aleksandrowi Fiodorcowowi prośbę o umożliwienie spotkania z synem.

Matka skazanego podkreśliła, że od aresztowania w kwietniu br. widziała się z synem tylko raz - 9 września br. W ciągu dwóch i pół miesiąca trwania procesu otrzymała od niego dwa listy i jedną pocztówkę. Według jej relacji, synowi w ogóle nie przekazywano listów od rodziny.

Matka skazanego, towarzyszący jej dziennikarze i obrońcy praw człowieka byli cały czas filmowani przez funkcjonariuszy milicji.

>>>>

Wszystko wsakzuje na to ze mamy typowy sowiecki proces pokazowy . Poniewaz winnych nie znalezli . Wytypowali dwu kryminalistow - biciem zmusili do przyznania a teraz zamorduja ... Typowe radzieckie metody znajdywania ,,winnych'' gdy winnych nie ma ... Wladza musi pokazac ze ZAWSZE kontroluje sytuacje ... Koszmarne potiomkinowskie przedstawienie ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 14:58, 02 Gru 2011    Temat postu:

Apel do rodziny Radziwiłłów ws. skazanych opozycjonistów

Adresat apelu białoruskich opozycjonistów skierowanego do rodziny Radziwiłłów - Karol Radziwiłł powiedział w czwartek PAP, że nie dostał zaproszenia od prezydenta Alaksandra Łukaszenki na uroczystość otwarcia muzeum na zamku w Nieświeżu, o którym mowa w apelu.

Białoruscy opozycjoniści Uładzimir Niaklajeu i Stanisław Szuszkiewicz zaapelowali do rodziny Radziwiłłów w liście otwartym, by uzależniła przyjazd na uroczystość otwarcia muzeum na zamku w Nieświeżu od uwolnienia więźniów politycznych. Kopię listu przekazał polskim dziennikarzom w czwartek jego trzeci sygnatariusz, członek uznawanego przez władze polskie Związku Polaków na Białorusi Aleksander Pruszyński. "Nie dostałem zaproszenia od pana prezydenta Łukaszenki do wzięcia udziału w tych uroczystościach" - powiedział Karol Radziwiłł. Wyraził zaskoczenie sprawą i wyjaśnił, że nie dostał oryginału listu otwartego.

Zamek w Nieświeżu, wpisany w 2005 r. na listę światowego dziedzictwa kulturowego UNESCO, był jedną z rezydencji Radziwiłłów. Obecnie mieści się w nim muzeum, którego odremontowana część ma zostać otwarta – według niepotwierdzonych informacji – 11 grudnia.

Według kopii listu w apelu skierowanym do Karola Radziwiłła i jego rodziny były kandydat w ubiegłorocznych wyborach prezydenckich Uładzimir Niaklajeu oraz były przewodniczący parlamentu Białorusi Stanisław Szuszkiewicz wyrażają radość, że adresat został zaproszony przez Łukaszenkę na tę uroczystość. Jednocześnie proszą, by przedstawiciele rodu Radziwiłłów uzależnili swój przyjazd od wypuszczenia z więzień opozycjonistów. Jak wyjaśniają, chodzi o 13 osób skazanych po protestach po wyborach prezydenckich z 19 grudnia ubiegłego roku oraz o Mikołę Autuchowicza, przedsiębiorcę i działacza społecznego z Wołkowyska. Autuchowicz również jest uznawany przez obrońców praw człowieka za więźnia politycznego. Skazano go w maju 2010 r. na pięć lat i dwa miesiące kolonii karnej o zaostrzonym rygorze na podstawie paragrafu o nielegalnym przechowywaniu i transporcie broni.

>>>>>

Tak to historyczny rod z tych ziem . Nie moze on sie kompromitowac jakimikolwiek zwiazkami z rezimem ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 19:41, 02 Gru 2011    Temat postu:

Sąd odrzucił odwołanie współpracownika Bialackiego
Aleś Bia­lac­ki, fot. AFP -

Sąd w Miń­sku od­rzu­cił od­wo­ła­nie Wa­lan­ci­na Ste­fa­no­wi­cza, współ­pra­cow­ni­ka Ale­sia Bia­lac­kie­go i dzia­ła­cza Cen­trum Obro­ny Praw Czło­wie­ka "Wia­sna", od de­cy­zji in­spek­cji po­dat­ko­wej o na­ło­że­niu na niego grzyw­ny w wys. 4,75 mln rubli bia­ło­ru­skich (1600 zł).

Ste­fa­no­wicz po­wie­dział dzien­ni­ka­rzom, że złoży ape­la­cję od orze­cze­nia sądu. In­spek­cja na­ło­ży­ła na niego karę za wy­kro­cze­nie ad­mi­ni­stra­cyj­ne, uzna­jąc, że nie wska­zał sumy do­cho­dów pod­le­ga­ją­cych opo­dat­ko­wa­niu w la­tach 2009-2010. In­spek­cja po­da­ła przy tym, że chce od­zy­skać od niego całą kwotę po­dat­ków wraz z od­set­ka­mi - łącz­nie ponad 43,47 mln rubli (16,8 tys. zło­tych).

Ste­fa­no­wicz, po­dob­nie jak ska­za­ny nie­daw­no na 4,5 roku ko­lo­nii kar­nej Bia­lac­ki, szef "Wia­sny", miał konta za gra­ni­cą. We­dług "Wia­sny" były na nich sumy prze­ka­zy­wa­ne przez fun­da­cje za­gra­nicz­ne na dzia­łal­ność or­ga­ni­za­cji, w tym na pomoc oso­bom prze­śla­do­wa­nym na Bia­ło­ru­si z przy­czyn po­li­tycz­nych. Dane o kon­cie Ste­fa­no­wi­cza prze­ka­za­ła bia­ło­ru­skim służ­bom Litwa.

>>>>

No tak ,,sąd''...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 22:44, 04 Gru 2011    Temat postu:

Bliscy skazanego za zamach w mińskim metrze apelują o wsparcie

Matka i siostra Uładzisława Kowaliowa, skazanego na karę śmierci za współudział w zamachu z 11 kwietnia w mińskim metrze, zaapelowały w Warszawie o wsparcie dla starań o wprowadzenie na Białorusi moratorium na wykonywanie wyroków śmierci.

- Chciałabym się zwrócić do wszystkich osób, które nie są obojętne, z prośbą o pomoc, żeby nie dopuścić do wykonania tej okrutnej kary. Przeciwko mojemu synowi nie ma żadnego przekonującego dowodu - mówiła matka skazanego Lubou Kowaliowa na konferencji prasowej zorganizowanej w Warszawie. Dodała, że jej syn został skazany za to, że "w niewłaściwym czasie znalazł się w niewłaściwym miejscu". W środę białoruski sąd skazał Kowaliowa i Dźmitryja Kanawałowa na kary śmierci za zamach z 11 kwietnia w mińskim metrze, w wyniku którego zginęło 15 osób. 25-letniego Kanawałowa oskarżono o przygotowanie i podłożenie ładunku wybuchowego, a jego rówieśnika Kowaliowa o współudział i niepoinformowanie o przestępstwie. Wyrok ma zostać wykonany przez rozstrzelanie.

- Bardzo często zdarzają się u nas błędy sądowe, zwracam się do wszystkich, którzy mnie wspierają, aby wypowiadali się za zniesieniem kary śmierci na Białorusi - mówiła L. Kowaliowa. Jak zaznaczyła, sprawa jej syna powinna zostać rozpatrzona ponownie, aby "znaleziono rzeczywistych sprawców tej zbrodni".

Poinformowała też, że jej ostatnie widzenie z synem trwało jedynie pół godziny i odbyło się w obecności funkcjonariuszy. - Powiedziałam synowi, że jest to dla nas próba, która musimy pokonać wspólnie, zawsze zostaje nadzieja - zaznaczyła.

Siostra skazanego Tacciana Kowaliowa zaznaczyła, że obecnie chodzi o to, aby rozpowszechniać informacje na temat zakończonego procesu wśród jak największego kręgu osób. - W naszym kraju niewiele ludzi ma dostęp do internetu i prawdziwych informacji; więc chcemy, żeby coraz więcej osób dołączyło się do akcji zniesienia kary śmierci na Białorusi, aby uratować dwóch niewinnych chłopaków - powiedziała.

Bliscy drugiego ze skazanych - jak poinformowano na konferencji - są w trudniejszej sytuacji. Matka Kanawałowa znalazła się w szpitalu z rozpoznaniem zawału, aresztowani byli także jego ojciec i brat. Dlatego nie udzielają się oni publicznie.

Białoruska działaczka praw człowieka Ludmiła Hraznowa oceniła, że w sprawie obu skazanych na Białorusi trwa "wojna informacyjna", a wszystkie oficjalne media starają się udowodnić, że młodzi mężczyźni odpowiadają za zamach. - Ale ja byłam prawie na każdej rozprawie i z każdym posiedzeniem sądu rosła u mnie pewność, że te osoby nie dokonały tego zamachu - powiedziała. Dodała, że nawet jeśli na sąd była wywierana presja, to liczy na to, iż mogący skorzystać z prawa łaski białoruski prezydent "uwzględni wszystkie okoliczności".

Białoruski sąd określił obu skazanych jako "wyjątkowo niebezpiecznych dla społeczeństwa". Uzasadniając wyrok na Kanawałowa, sąd podkreślił, że wzięto pod uwagę fakt, iż niejednokrotnie dopuszczał się on "cynicznych i skutkujących uszczerbkami na zdrowiu ludzi" aktów terroru. Według sądu, Kanawałow dążył do jak największej liczby zabitych i rannych, a podczas rewizji znaleziono u niego informację o przygotowaniu potężniejszych ładunków wybuchowych. Także w przypadku Kowaliowa sędzia wskazywał na "długi okres popełniania przez niego przestępstw". Za okoliczność obciążającą uznano to, że "dowiedziono, iż przygotowania do zamachu w metrze realizowano w stanie upojenia alkoholowego".

Wyrok jest prawomocny, wykonanie kary śmierci może jedynie wstrzymać prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka. Powiedział on jednak niedawno w rosyjskiej telewizji: "Jako prezydent uważam, że kara za podobne czyny powinna być najsurowsza".

W czwartek L. Kowaliowa złożyła w kancelarii Łukaszenki wniosek o ułaskawienie syna. We wniosku podkreśliła, że sama wychowywała syna i córkę. "Nikt nigdy nie mógł mi zarzucić, że niegodnie wychowałam swoje dzieci" - napisała, wyrażając przekonanie, że syn "nie mógł popełnić tego potwornego przestępstwa, za które został skazany".

Wyrok krytykują obrońcy praw człowieka z Białorusi i całego świata. O niewykonywanie kary zaapelował również do władz Białorusi sekretarz Rady Europy Thorbjoern Jagland. Także metropolita mińsko-mohylewski, arcybiskup Tadeusz Kondrusiewicz wezwał rządzących Białorusią do wprowadzenia moratorium na karę śmierci, a następnie do jej zniesienia.

>>>>>

Zamorduja ich bo kogos trzeba zamordowac dla sadysfakcji wladzy . Kraj radziecki ...

Taciana Kowaliowa (L) i Lubou Kowaliowa (P), fot. PAP/Paweł Supernak


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:52, 05 Gru 2011    Temat postu:

Apel obrońców praw człowieka do prezesa SN Białorusi ws. wyroków śmierci

Bia­ło­ru­scy obroń­cy praw czło­wie­ka zwró­ci­li się do pre­ze­sa Sądu Naj­wyż­sze­go Wa­lan­ci­na Su­ka­ły o za­skar­że­nie wy­ro­ków śmier­ci wy­da­nych za za­mach w miń­skim me­trze – po­in­for­mo­wał szef służ­by praw­nej Bia­ło­ru­skie­go Ko­mi­te­tu Hel­siń­skie­go Hari Po­ha­niaj­ło. - To kara nie­ludz­ka, sta­no­wią­ca za­mach na życie czło­wie­ka - za­zna­cza­ją obroń­cy praw czło­wie­ka.

Kara śmier­ci dla Dźmi­try­ja Ka­na­wa­łaua i Uła­dzi­słaua Ka­wa­lio­ua w spra­wie za­ma­chu z 11 kwiet­nia, w któ­rym zgi­nę­ło 15 osób, zo­sta­ła orze­czo­na przez Sąd Naj­wyż­szy. Nie przy­słu­gu­je zatem od tego wy­ro­ku od­wo­ła­nie, ale pre­zes Sądu ma prawo po­now­nie zająć się spra­wą i za­skar­żyć wyrok. "Wyrok śmier­ci jest naj­su­row­szą ze wszyst­kich kar, jakie prze­wi­du­je Ko­deks Karny Bia­ło­ru­si. To kara nie­ludz­ka, sta­no­wią­ca za­mach na życie czło­wie­ka. Tym­cza­sem życie ludz­kie jest naj­cen­niej­szym do­brem, a prawo do niego war­to­ścią na­tu­ral­ną i nie­zby­wal­ną, otrzy­my­wa­ną przez czło­wie­ka w chwi­li na­ro­dzin" – pod­kre­śla­ją obroń­cy praw czło­wie­ka.

Zwra­ca­ją także uwagę, że za­sto­so­wa­nie kary śmier­ci "jest pra­wem, a nie obo­wiąz­kiem sądu". Jak piszą, przy orze­ka­niu kary śmier­ci jest szcze­gól­nie ważne, by nie było naj­mniej­szej wąt­pli­wo­ści co do za­sad­no­ści po­dej­mo­wa­nej de­cy­zji. "Tym­cza­sem przy roz­pa­try­wa­niu spra­wy kar­nej za­wsze ist­nie­je praw­do­po­do­bień­stwo po­mył­ki są­do­wej" - za­uwa­ża­ją.

"W związ­ku z tym sądy, kie­ru­jąc się za­sa­dą hu­ma­ni­ta­ry­zmu, mogą orze­kać inne kary. I tak, jako karę szcze­gól­ną, sta­no­wią­cą al­ter­na­ty­wę dla kary śmier­ci, do­pusz­cza się do­ży­wot­nie po­zba­wie­nie wol­no­ści" – czy­ta­my.

Sąd Naj­wyż­szy ska­zał Ka­wa­lio­ua i Ka­na­wa­łaua na kary śmier­ci w środę. 25-let­nie­go Ka­na­wa­łaua oskar­żo­no o przy­go­to­wa­nie i pod­ło­że­nie ła­dun­ku wy­bu­cho­we­go, a jego ró­wie­śni­ka Ka­wa­lio­ua o współ­udział i nie­po­in­for­mo­wa­nie o prze­stęp­stwie.

Ka­na­wa­łau przy­znał się do winy, a na pro­ce­sie od­mó­wił ze­znań. Ka­wa­liou w są­dzie za­pew­niał, że jest nie­win­ny. Jego ro­dzi­na zwró­ci­ła się z proś­bą o uła­ska­wie­nie do pre­zy­den­ta Alak­san­dra Łu­ka­szen­ki.

Wyrok kry­ty­ku­ją obroń­cy praw czło­wie­ka z Bia­ło­ru­si i ca­łe­go świa­ta. O nie­wy­ko­ny­wa­nie kary za­ape­lo­wał rów­nież do władz Bia­ło­ru­si se­kre­tarz Rady Eu­ro­py Thor­bjo­ern Ja­gland. Także me­tro­po­li­ta miń­sko-mo­hy­lew­ski, ar­cy­bi­skup Ta­de­usz Kon­dru­sie­wicz we­zwał rzą­dzą­cych Bia­ło­ru­sią do wpro­wa­dze­nia mo­ra­to­rium na wy­ko­ny­wa­nie kary śmier­ci, a na­stęp­nie do jej znie­sie­nia.

>>>>>

TU NIE ROZMAWIAMY O KARZE SMIERCI ! To egzekucja ,,bo kogos bylo trzeba'' !!! Czyli przypadkowo wybrani do rozwalki!!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:11, 06 Gru 2011    Temat postu:

Białoruś: student jako własność państwa

Jak czy­ta­my na stro­nie belsat.​eu wczo­raj we­szły w życie, przy­ję­te w ubie­głym ty­go­dniu przez bia­ło­ru­ski rząd, prze­pi­sy ogra­ni­cza­ją­ce moż­li­wość wy­jaz­dów na staże za­gra­nicz­ne dla swo­ich stu­den­tów. Od tego mo­men­tu, by móc wy­je­chać na staż za­gra­nicz­ny, trze­ba bę­dzie nie tylko wy­ka­zy­wać się wy­so­ką śred­nią (nie mniej niż 8 w skali 10-stop­nio­wej), ale także pod­pi­sać umowę z bia­ło­ru­skim pań­stwem.

Za­sa­dy, które chce wpro­wa­dzić w życie rząd bia­ło­ru­ski, mają na celu mię­dzy in­ny­mi za­po­bie­gać sy­tu­acjom prze­dłu­ża­nia po­by­tu stu­den­tów za gra­ni­cą oraz przy­pad­kom nie wra­ca­nia do kraju. Jak czy­ta­my na belsat.​eu, w umo­wie znaj­dzie się po­zy­cja do­ty­czą­ca "fi­nan­so­we­go wkła­du bu­dże­tu pań­stwa" w or­ga­ni­za­cję stażu, i w przy­pad­ku od­mo­wy po­wro­tu do kraju, stu­dent bę­dzie mu­siał wspo­mnia­ną sumę zwró­cić. Na Bia­ło­ru­si od pra­wie 12 lat obo­wią­zu­je prawo zo­bo­wią­zu­ją­ce ab­sol­wen­tów dzien­nej formy stu­diów do pracy we wska­za­nym przez pań­stwo miej­scu przez trzy lata za bar­dzo nie­wiel­kie wy­na­gro­dze­nie – w za­mian za ko­rzy­sta­nie z bez­płat­nej nauki na uczel­ni wyż­szej.

>>>>>

Czyli niewolnictwo wraca !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 21:49, 07 Gru 2011    Temat postu:

Białoruś zamyka przedstawicielstwo Fundacji im. Eberta

Przedstawicielstwo niemieckiej Fundacji im. Eberta w Mińsku zostanie zamknięte, bo białoruskie władze odmówiły przedłużenia zgody na jej działalność na Białorusi – informuje na swojej rosyjskojęzycznej stronie internetowej rozgłośnia Deutsche Welle.

Jak podkreśla Deutsche Welle, decyzja ta wywołała oburzenie Socjaldemokratycznej Partii Niemiec. - Ten krok władz białoruskich jest bardzo niepokojącym sygnałem. Świadczy on, że stosunki między Białorusią i Zachodem nadal się pogarszają – powiedziała deputowana SPD w Bundestagu Uta Zapf. - W obecnej sytuacji niewiele możemy zrobić, bo stosunki Białorusią są praktycznie zamrożone - dodała Zapf, wyrażając nadzieję, że niemiecki MSZ nie pozostawi bez odzewu kroku władz w Mińsku.

Jak powiedział szef oddziału ds. Europy Środkowej i Wschodniej w Fundacji Eberta, Ernst Hillebrand, wniosek o przedłużenie działalności na Białorusi został złożony w terminie, ale odpowiedziano na niego odmownie, nie wyjaśniając przyczyn.

Przedstawicielstwo Fundacji w Mińsku zostało otwarte w 1997 r. Miewało już wcześniej podobne problemy na Białorusi w latach 2006-2008. Fundacja Eberta jest jedną z największych niemieckich fundacji non profit i działa w ponad 100 państwach. Została założona w 1925 roku na mocy zapisu testamentowego Friedricha Eberta, pierwszego demokratycznie wybranego prezydenta Niemiec. Działa na rzecz podstawowych wartości i ideałów demokracji społecznej.

>>>>>

Nie dziwi nic u tych swirow ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 21:27, 09 Gru 2011    Temat postu:

Łukaszenka: nigdy nie używałem siły

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka ocenił, że tylko silna władza może jednoczyć kraj i zapewnił, że nie uciekał się do siły, by władzę utrzymać. Oznajmił, że lider ruchu zwołującego manifestacje przez internet jest w Polsce chroniony przez tajne służby.

- W morzu chaosu, gdy nie widać brzegu, tylko silna władza może konsolidować i utrzymywać kraj, czynić nas wszystkich narodem – oznajmił Łukaszenka na zjeździe Białoruskiego Republikańskiego Związku Młodzieży. Zapewnił jednak, że sam nie uciekał się do siły, by pozostać u steru kraju. - Nigdy w życiu nie wykorzystywałem siły, by utrzymać się u władzy – powiedział.

Przyznał, że być może będzie potrzebna korekta obecnej polityki. - Coraz częściej myślimy nad tym ze swoimi kolegami i dochodzę do wniosku, że nie powinniśmy stać w miejscu. I nawet obecny system władzy i ustrój społeczny nie powinien kostnieć, bo nastąpi zastój, jak to się zdarzało w historii naszego wielkiego kraju – oznajmił.

Zapewnił przy tym, że zostanie zbudowana demokratyczna Białoruś, gdzie będzie cenić się przede wszystkim życie człowieka, jego spokój i dobrobyt.

Nawiązując do kryzysu w Europie, Łukaszenka dodał: „Może się okazać, że na tym tle Białoruś wkrótce będzie jednym z najbardziej liberalnych państw świata”.

Poruszył też temat grupy Rewolucja Poprzez Sieci Społeczne (RPSS), która inicjowała milczące protesty na Białorusi.

- Za każdym działaniem przeciw naszemu krajowi stoją konkretni ludzie z wielkimi workami pieniędzy, uzbrojeni w najnowocześniejszą broń, w tym media – oznajmił.

Jako przykład podał jednego z liderów ruchu RPSS Wiaczasłaua Dzijanaua, który mieszka obecnie w Polsce.

- Jak zdałem sobie sprawę, że tego nie można ignorować, wezwałem służby specjalne i poprosiłem o pełną informację o tym, co się dzieje, poczynając od Dzijanaua, którego nasza »piąta kolumna« i cała prasa brukowa cytowała jak bohatera – powiedział Łukaszenka.

- I co się okazało? Że siedzi w Polsce za kamiennymi ścianami pod ochroną służ specjalnych. Nie ma tam żadnych białoruskich rewolucjonistów. To ci, którzy od początku walczyli i walczą przeciwko nam, posługują się naszymi chłopakami, którzy popędzili za pieniędzmi i wpadli w ich sieci – oświadczył.

Zaznaczył przy tym, że na Białorusi jest bardzo prosty sposób zmiany władzy, a mianowicie wybory.

- Każda rewolucja zaczyna się od pięknych słów, ale zawsze kończy się wielkim oszustwem - dodał. Milczące protesty, których uczestnicy umawiali się przez internet, odbywały się na Białorusi w czerwcu i lipcu co środę. Ich uczestnicy przychodzili wieczorem na centralne place swoich miast. Sygnałem protestu przeciw polityce władz było wspólne klaskanie, czasami tupanie. Nie wznoszono żadnych haseł, nie nawiązywano do zabronionej opozycyjnej symboliki narodowej. Z czasem milicja zaczęła zatrzymywać, często w sposób brutalny, uczestników tych akcji, a sądy skazywały ich na areszt administracyjny.

>>>>>>>

Sila sama sie uzyla ...
No wlasnie . Lukaszko zaczal od pieknych slow a skonczyl wielkim oszustwem . To sa jego metody ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 21:46, 09 Gru 2011    Temat postu:

Białoruś: cenę za pierogi ustali państwo

Na Białorusi rozszerzono listę artykułów i usług, których ceny regulują Ministerstwo Gospodarki, władze obwodowe oraz władze Mińska – poinformowała dzisiaj państwowa agencja BiełTA.

Zgodnie z decyzją rządu z 7 grudnia, liczba towarów, których ceny reguluje resort gospodarki, została zwiększona z 14 do 27. Na listę trafiły m.in. parówki, pierogi, sery, ryby, sól, kawa i herbata. Wcześniej spis obejmował m.in. chleb, wieprzowinę i wołowinę, mleko, jajka, mąkę pszeniczną czy makaron. Jeśli chodzi o ceny regulowane przez władze obwodowe i mińskie, obejmują one odtąd m.in. mydło i rajstopy, a także naprawę obuwia.

Powrót do regulowania cen na podstawowe produkty zapowiadał pod koniec listopada wicepremier Anatol Kalinin.

- Teraz ceny są wolne, ale widzimy, co się dzieje - producenci mają towar po jednej cenie, a w handlu cena jest dwukrotnie wyższa. Kto powinien zarabiać - producent czy pośrednicy? – mówił wtedy Kalinin.

Białoruś przeżyła w tym roku dwie dewaluacje rubla białoruskiego. Ceny na towary i usługi rosną systematycznie, a inflacja bazowa – nieobejmująca towarów i usług regulowanych przez państwo oraz artykułów sezonowych - wyniosła w listopadzie 2011 r. w stosunku do grudnia 2010 r. 113,6 proc. Niedawno prezydent Alaksandr Łukaszenka zażądał, by "szalone kształtowanie cen" żywności powstrzymać do grudnia.

>>>>>

Nowa innowacyjna ekonomia typu radzieckiego ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 21:47, 09 Gru 2011    Temat postu:

Białoruś: skazaniec prosi o ułaskawienieSkazany na karę śmierci za współudział w zamachu w mińskim metrze Uładzisłau Kawaliou zwrócił się do prezydenta Białorusi Alaksandra Łukaszenki o ułaskawienie. O wprowadzenie moratorium na karę śmierci zaapelowała dzisiaj do Białorusi Amnesty International.

„Był adwokat. Napisali prośbę (o ułaskawienie)” – powiedziała matka skazanego Lubou Kawalioua, która już wcześniej sama zwracała się do Łukaszenki o ułaskawienie syna. Jak podkreśliła, syn nie przyznaje się do winy. „Napisał w prośbie, że nie jest winien tej straszliwej zbrodni, że jest czysty przed ludźmi i Bogiem” – powiedziała.

Jak dodała, syn jest przetrzymywany w więzieniu KGB w surowych warunkach – w jednoosobowej celi, a na noc jest przykuwany za obie ręce do łóżka.

Tymczasem organizacja obrony praw człowieka Amnesty International wezwała w piątek Łukaszenkę do wprowadzeni moratorium na karę śmierci.

Przedstawicielka organizacji Heather McGill zapowiedziała na konferencji prasowej w Mińsku, że wraz z białoruskimi obrońcami praw człowieka przekaże Łukaszence 160 petycji z 30 państw z żądaniem wprowadzenia moratorium.

Podkreśliła, że kara śmierci w takiej postaci, w jakiej jest stosowana na Białorusi, nie tylko narusza prawo do życia, ale też została uznana przez Komisję Praw Człowieka ONZ za tortury dla rodzin skazanych. - Rodzinom nie wydaje się ciała, nie informuje się o miejscu pochówku i bardzo późno zawiadamia się o wykonaniu kary – zaznaczyła McGill.

Białoruski Sąd Najwyższy 30 listopada skazał Kawalioua i Dźmitryja Kanawałaua na kary śmierci za zamach z 11 kwietnia w mińskim metrze, w wyniku którego zginęło 15 osób. 25-letniego Kanawałaua oskarżono o przygotowanie i podłożenie ładunku wybuchowego, a jego rówieśnika Kawalioua o współudział i niepoinformowanie o przestępstwie.

- Jest niebezpieczeństwo, że skazani na śmierć Kanawałau i Kawaliou nie są w rzeczywistości winni. Przekonaliśmy się o tym podczas ich procesu sądowego, kiedy to nawet ci, którzy ucierpieli (w zamachu), powątpiewali w ich winę. Dlatego prosimy Alaksandra Łukaszenkę o ułaskawienie skazanych i wprowadzenie moratorium na karę śmierci na Białorusi – powiedziała McGill. Wyrok krytykują obrońcy praw człowieka z Białorusi i całego świata. O niewykonywanie kary zaapelował również do władz Białorusi sekretarz Rady Europy Thorbjoern Jagland. Także metropolita mińsko-mohylewski, arcybiskup Tadeusz Kondrusiewicz wezwał rządzących Białorusią do wprowadzenia moratorium na wykonywanie kary śmierci, a następnie do jej zniesienia.

>>>>>

TO NIE JEST KWESTIA KARY SMIERCI ! TO KWESTIA SOWIECKIEGO BEZPRAWIA JAKIE TAM PANUJE !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 16:36, 10 Gru 2011    Temat postu:

Poczobut do Internautów: białoruskie więzienie to brutalne miejsce

- Białoruskie więzienie to brutalne miejsce. Można trafić na "Amerykankę" albo na "Bastion". W "Bastionie" ludzie muszą spać na zmianę, bo nie ma wystarczającej liczby łóżek, są przepełnione cele - opowiadał na czacie w Onecie Andrzej Poczobut , dziennikarz i działacz polskiej mniejszości narodowej na Białorusi. W lipcu został skazany na trzy lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata za zniesławienie prezydenta Aleksandra Łukaszenki. - W porównaniu z więzieniem śledczym KGB, to nieźle. Nie miałem żadnych tortur - mówił o swoim uwięzieniu.

Przeczytaj całą rozmowę Internautów Onetu z Andrzejem Poczobutem! Andrzeja Poczobuta, więźnia sumienia , Internauci Onetu pytali głównie o jego pracę w kraju rządzonym przez dyktaturę, warunki życia na Białorusi, pobyt w więzieniu i stosunki między Polakami a Białorusinami. Opowiadając o życiu za kratami, dziennikarz wspominał najbardziej przykrą rzecz, jaka go tam spotkała: jego widzenie z ojcem zostało przerwane, ponieważ rozmawiali ze sobą w języku polskim. - Białoruskie więzienie to brutalne miejsce. Człowiek jest pozbawiony wszelkich praw. Można trafić na "Amerykankę" albo na "Bastion" - tłumaczył Poczobut. - W "Bastionie" ludzie muszą spać na zmianę, bo nie ma wystarczającej liczby łóżek, są przepełnione cele. Ale ja od razu się dowiedziałem, że tam nie trafię. I dostałem "Amerykankę": miałem celę czteroosobową, jako jedyni mieliśmy regulaminowe spacery - dodał. Andrzej Poczobut zapewnił, że nie był torturowany, ale wie, że po protestach wyborczych 19 grudnia 2010 roku w więzieniach KGB stosowano tortury.

Łukaszenko traci poparcie

Internauci pytali Andrzeja Poczobuta również o sposób rządzenia Aleksandra Łukaszenki i poziom poparcia dla niego w społeczeństwie. - Łukaszenko doszedł do władzy mając autentyczne poparcie, dziś już popularny nie jest. Nie jest w stanie wygrać normalnych wyborów - mówił dziennikarz. Tłumaczył, że zbadanie realnego poparcia dla prezydenta, który rządzi już czwartą kadencję, jest bardzo trudne, ponieważ ludzie boją się odpowiadać na pytania na ten temat. - Nie wiadomo przecież, czy ankieter na ulicy to na pewno jest socjolog, czy nie milicjant. Rządowe badania pokazują około 70 procent poparcia, niezależne badania pokazują ostatnio około 20 procent - wskazywał.

- Społeczeństwo jest Łukaszenką zmęczone. Praktycznie codziennie wiadomości zaczynają się od informacji, co on zrobił dobrego dla Białorusinów - opowiadał Poczobut. Według dziennikarza, głosy w wyborach nawet nie są liczone, a władze i służby, które są potężne, stoją naprzeciw społeczeństwa, które "jest bierne i się boi".

Polak na Białorusi

Dziennikarz, pytany o stosunek białoruskich władz do polskiej mniejszości, odpowiedział: - Władze mają sowieckie podejście do Polaków, są niechętne. Jest problem Karty Polaka: kto ją posiada, musi być zwolniony z pracy, jeśli pracuje w urzędzie państwowym.

Dodał, że taka sytuacja trwa od lat i nie zmienia się. Związek Polaków na Białorusi, w którym działa Andrzej Poczobut, jest "szykanowany", a nauczanie języka polskiego jest w państwowych szkołach ograniczone. Dziennikarz wskazał jednak, że mimo przedstawiania go w negatywnym świetle w białoruskich mediach, nie spotkał się z niechęcią przeciętnych Białorusinów. - To świadczy o słabości aparatu propagandy, nie jest w stanie wzbudzić żadnej złej reakcji - ocenił.

Czy po wielokrotnych represjach i aresztowaniach Poczobut myślał o emigracji? - Był taki okres, gdy nie mogłem znaleźć nigdzie pracy i kopałem rowy. To były najtrudniejsze chwile, wydawało się, że żadnej przyszłości ja i moja rodzina nie mamy - wspominał na czacie. - Pracowałem w gazetach, które kolejno zamykały władze. "Gazety Wyborczej" Łukaszenka zamknąć nie może, więc zamknął mnie - stwierdził. Dodał jednak, że jest bardzo przywiązany do Grodna i całego regionu, więc nie wyobraża sobie życia w innym miejscu.

>>>>

Typowy sowiecki sadyzm ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:27, 10 Gru 2011    Temat postu:

Cztery lata temu rozpoczęła nadawanie Telewizja Biełsat

Cztery lata temu rozpoczęła nadawanie Telewizja Biełsat - niezależny kanał dla widzów na Białorusi, powstały na mocy porozumienia podpisanego przez polskie MSZ i Telewizję Polską. Według badań opinii publicznej, stacja cieszy się zaufaniem 87 proc. widzów.

Czwartą rocznicę uruchomienia nadawania przez Biełsat świętowano w sobotę w Warszawie. Kierująca kanałem Agnieszka Romaszewska-Guzy podkreśliła podczas uroczystości, że Biełsat dla Białorusinów jest przede wszystkim źródłem niezależnej informacji. Jak dodała, po ostatnich wyborach prezydenckich na Białorusi (w grudniu 2010 r.), istotnym potwierdzeniem ważności misji Biełsatu był odzew widzów, których znaczna część mówiła, że to właśnie z tego kanału dowiadywała się, co dzieje się w ich kraju.

- Cała masa ludzi na prowincji nie miała innej możliwości dowiedzenia się, co się dzieje. Oni dowiadywali się tego z naszej stacji. W tym czasie po raz pierwszy nadawaliśmy na żywo program wyborczy - powiedziała Romaszewska-Guzy. Żartobliwie dodała, że w okresie wyborczym Biełsat "doceniły" też białoruskie władze, które na konferencji prasowej poinformowały, że stacja będzie prezentować na żywo wyniki badań dotyczących poparcia dla kandydatów w wyborach i że na pewno będą one fałszywe.

Romaszewska-Guzy podkreśliła, że stałym problemem Biełsatu jest brak pieniędzy na prowadzenie działalności na odpowiednio wysokim poziomie. Zaapelowała przy tym do MSZ i TVP oraz zagranicznych sponsorów o dalsze wsparcie finansowe stacji.

- Właściwie co roku mamy kłopot z sfinansowaniem naszej działalności. Tak samo być może będzie w roku 2012. Z zapowiedzi na przyszły rok, które niedawno otrzymaliśmy, wciąż brakuje nam co najmniej na dwa miesiące nadawania - powiedziała.

Według przedstawionych przez nią danych, koszty działalności Biełsatu od 2009 r. wciąż maleją. - W 2011 r. doszliśmy do absolutnego minimum tego, za co można produkować dobry jakościowo program. W tej chwili tylko ok. 8 proc. czasu antenowego zajmuje nasza premierowa produkcja własna - powiedziała Romaszewska-Guzy.

W jej opinii "instytucja taka, jak Biełsat, ma inne zasady funkcjonowania, niż typowa działalność pomocowa", w której sens ma zarówno wybudowanie ośmiu, jak i czterech studni w Sudanie. - Pomoże się mniej, ale też się pomoże. Ma sens zawiezienie żywności do dwóch obozów dla uchodźców, ale ma też sens zawiezienie do jednego. Nie ma jednak sensu budowanie połowy albo trzech czwartych telewizji, bo to jest jak linia kolejowa, która się nie kończy. Telewizja musi mieć swoich widzów, a żeby ich mieć, musi mieć jakiś poziom jakości - dodała.

Biełsat finansowany jest głównie przez polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. W 2008 r. resort przekazał na ten cel 20,9 mln zł, w 2009 r. - 20,7 mln zł, w 2010 r. - 16 mln zł, a w roku obecnym - 19 mln zł. Według informacji Romaszewskiej-Guzy, w 2012 r. dotacja z MSZ wyniesie 16,6 mln zł. TVP, w ramach której działa Biełsat, w tym roku przeznaczyła - 5,7 mln zł.

W sobotę szef programów informacyjnych w Biełsacie Aliaksej Dzikawicki zapowiedział, że w najbliższym czasie kanał zmieni strategię nadawania. Zamiast kilku audycji emitowanych o różnych porach powstanie trzygodzinny blok informacyjno-publicystyczny, podczas którego widzowie będą mogli na żywo zadawać pytania ekspertom obecnym w studiu.

Zmiana strategii nadawania informacji w Biełsacie ma związek z zapowiedziami reorganizacji państwowej telewizji białoruskiej, prezentującej oficjalny punkt widzenia Mińska. W październiku kierujący nią Hienadź Dawydźko poinformował m.in., że w miejsce dotychczasowego kanału dla zagranicy Biełaruś-TV pojawi się całodobowy kanał informacyjny Biełaruś-24.

Podczas sobotniej uroczystości wręczono honorową nagrodę "Przyjaciel Biełsatu" ambasadzie Holandii, której rząd udzielił stacji w tym roku wsparcia finansowego.

Kanał Biełsat powstał na mocy porozumienia podpisanego przez polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych i Telewizję Polską w 2007 r. Pierwsza i jak dotąd jedyna niezależna telewizja na Białorusi rozpoczęła nadawanie 10 grudnia 2007 r.; tego dnia przypada Światowy Dzień Praw Człowieka. Z badania przeprowadzonego przez ośrodek "Zierkało Info" dla TV Biełsat w grudniu ub.r. wynika, że 5,5 proc. Białorusinów deklaruje, że jest stałymi widzami TV Biełsat; liczba ta od kwietnia do grudnia ubiegłego roku wzrosła ponad dwukrotnie. Oglądanie TV Biełsat "od czasu do czasu" zadeklarowało 6,7 proc. badanych. Oznacza to 420 tys. stałych widzów i 510 tys. oglądających Biełsat nieregularnie. Zaufanie dla Biełsatu ma 87 proc. jego widzów; co trzeci (36 proc.) deklaruje zaufanie pełne.

>>>>

Tak to cieszy ! Jeden z nielicznych oprzejawow prowadzania polityki zagranicznej po 89 roku . Drugiego takiego trudno znalezc ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:30, 10 Gru 2011    Temat postu:

Białoruski opozycjonista powtarza słowa Jana Pawła II.

Szef Centrum Praw Człowieka "Wiasna" Aleś Bialacki, skazany na 4,5 roku kolonii karnej o zaostrzonym rygorze, zaapelował do Białorusinów w Międzynarodowym Dniu Praw Człowieka słowami Jana Pawła II: "Nie lękajcie się!".

List Bialackiego, napisany 30 listopada, czyli sześć dni po wydaniu wyroku, został opublikowany na stronie internetowej "Wiasny".

"Z okazji 10 grudnia chcę wszystkim powtórzyć: 'Nie lękajcie się!'. Słowa te papież Jan Paweł II wypowiedział w latach 80., gdy przyjechał do komunistycznej Polski. Nie powiedział wtedy nic więcej, ale to wystarczyło" - napisał Bialacki.

O swoim procesie Bialacki pisze zaś: "Mam poczucie, że ten proces był niezbędny, byśmy mogli się przekonać, czy robimy od 15 lat ("Wiasna" powstała w 1996 roku) słuszną rzecz". I dodaje: "Mam wrażenie, że jestem z wami cały czas, szczególnie po tym, jak tylu was zobaczyłem na procesie".

W Międzynarodowym Dniu Praw Człowieka szef białoruskiego Komitetu Helsińskiego Aleh Hulak ocenił, że Białoruś jeszcze nigdy nie witała go w tak trudnej sytuacji. "Ten rok był w sferze praw człowieka najtrudniejszy w historii współczesnej Białorusi zarówno pod względem ilości represji, jak i surowości wyroków, przy czym koncentrowano się nie tylko na działaczach politycznych, ale też obrońcach praw człowieka i adwokatach" - oznajmił Hulak, którego cytuje niezależna gazeta "Biełorusskije Nowosti".

Przypomniał, że po brutalnym rozpędzeniu wiecu opozycyjnego po wyborach prezydenckich 19 grudnia 2010 roku wobec większości opozycyjnych kandydatów wszczęto sprawy karne, po czym pozbawiono prawa do pełnienia zawodu wielu broniących ich adwokatów.

Przeprowadzano też rewizje w biurach organizacji obrony praw człowieka, a Bialacki został skazany na 4,5 roku kolonii karnej wraz z konfiskatą mienia. Sąd uznał, że nie zapłacił on podatków od kwot przechowywanych na kontach bankowych w Polsce i na Litwie, ale zdaniem kolegów rzeczywistą przyczyną była jego wieloletnia działalność na rzecz praw człowieka.

>>>>

Tak jest ! Jan Pawel II to sluszny trop ! Idzie wolnosc . Rezimy padaja . Nawet potwory w Rosji maja klopot ! Czego sie lekac gdy Bóg z nami !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 18:11, 12 Gru 2011    Temat postu:

Białoruski opozycjonista Aleś Michalewicz zatrzymany na Okęciu

Straż Gra­nicz­na za­trzy­ma­ła na lot­ni­sku Okę­cie bia­ło­ru­skie­go opo­zy­cjo­ni­stę Ale­sia Mi­cha­le­wi­cza - po­in­for­mo­wał szef Domu Bia­ło­ru­skie­go w War­sza­wie Aleś Za­rem­biuk.
Alak­siej Mi­cha­le­wicz, Fot. Filip Kli­ma­szew­ski / Agen­cja Ga­ze­ta

Rzecz­nicz­ka ko­men­dan­ta głów­ne­go Stra­ży Gra­nicz­nej Ju­sty­na Szmidt-Grzech po­twier­dzi­ła w roz­mo­wie z PAP, że męż­czy­zna zo­stał za­trzy­ma­ny w War­sza­wie na lot­ni­sku im. Cho­pi­na. Jak do­da­ła, za­mie­rzał on le­cieć do Lon­dy­nu. Py­ta­na, na ja­kiej pod­sta­wie zo­stał za­trzy­ma­ny, od­par­ła je­dy­nie: "celem dal­szych wy­ja­śnień". We­dług Za­rem­biu­ka pol­ska pro­ku­ra­tu­ra wy­da­ła nakaz za­trzy­ma­nia na proś­bę pro­ku­ra­tu­ry bia­ło­ru­skiej.

- Do Domu Bia­ło­ru­skie­go w War­sza­wie za­dzwo­nił Aleś Mi­cha­le­wicz. Po­wie­dział mi, że jest za­trzy­ma­ny na lot­ni­sku Okę­cie. Chciał po­le­cieć do Lon­dy­nu. Po­wie­dział, że pol­ska pro­ku­ra­tu­ra za­re­ago­wa­ła na za­py­ta­nie bia­ło­ru­skiej pro­ku­ra­tu­ry - po­wie­dział Za­rem­biuk.

- Dzwo­ni­łem przed chwi­lą do niego. Stwier­dził, że na razie go za­trzy­mu­ją, ale być może aresz­tu­ją do czasu de­cy­zji sądu - dodał Za­rem­biuk.

Aleś Mi­cha­le­wicz był kan­dy­da­tem w wy­bo­rach pre­zy­denc­kich na Bia­ło­ru­si. Po wy­bo­rach prze­by­wał w wię­zie­niu bia­ło­ru­skim.

Jako pierw­szy o za­trzy­ma­niu na­pi­sał por­tal Kresy24.​pl.

>>>>>

W kolo to samo . Dopoki jest KGB dopoty takie cyrki sa...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 18:31, 12 Gru 2011    Temat postu:

Białoruskie KGB aresztowało wiceministra spraw wewnętrznych

Wi­ce­mi­ni­ster spraw we­wnętrz­nych Bia­ło­ru­si, ko­men­dant mi­li­cji od­po­wie­dzial­nej za bez­pie­czeń­stwo pu­blicz­ne, puł­kow­nik Jau­hen Po­łu­dzień zo­stał za­trzy­ma­ny - po­da­ła dzi­siaj nie­za­leż­na ga­ze­ta in­ter­ne­to­wa "Bie­ło­rus­ski­je No­wo­sti".

Pro­ku­ra­tu­ra Ge­ne­ral­na Bia­ło­ru­si 8 grud­nia wsz­czę­ła prze­ciw­ko niemu spra­wę z ar­ty­ku­łu do­ty­czą­ce­go nad­uży­cia wła­dzy lub sta­no­wi­ska służ­bo­we­go. "Pro­ku­ra­tu­ra Ge­ne­ral­na po­wo­ła­ła grupę śled­czą, która pro­wa­dzi do­cho­dze­nie" - po­in­for­mo­wa­ły agen­cję Bieł­TA źró­dła w Pro­ku­ra­tu­rze. Po­łu­dzie­nia za­trzy­ma­no pod ko­niec ze­szłe­go ty­go­dnia. Bia­ło­ru­skie MSW i KGB nie sko­men­to­wa­ły tej in­for­ma­cji.

Nie­za­leż­na ga­ze­ta "Nasza Niwa" przy­po­mi­na w swoim in­ter­ne­to­wym wy­da­niu, że 6 grud­nia Po­łu­dzień, py­ta­ny przez dzien­ni­ka­rzy o plany mi­li­cji w razie ulicz­nych wy­stą­pień w rocz­ni­cę ze­szło­rocz­nych wy­bo­rów pre­zy­denc­kich 19 grud­nia, po­wie­dział: "Mi­li­cja pa­nu­je nad sy­tu­acją na ulicy".

Dodał, że w razie po­trze­by mi­li­cja może pod­jąć dzia­ła­nia pre­wen­cyj­ne w sto­sun­ku do pew­nej grupy oby­wa­te­li. Jako przy­kład podał ki­bi­ców pił­kar­skich.

- Funk­cjo­na­riu­sze mi­li­cji pra­cu­ją w sta­nie cią­głej go­to­wo­ści, aby oby­wa­te­le na uli­cach czuli się bez­piecz­nie - po­wie­dział Po­łu­dzień. Płk Po­łu­dzień zo­stał mia­no­wa­ny ko­men­dan­tem mi­li­cji od­po­wie­dzial­nej za bez­pie­czeń­stwo pu­blicz­ne 4 sierp­nia 2009 roku.

>>>>

Znowu jakis napad szalenstwa ???


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 18:46, 12 Gru 2011    Temat postu:

B. dowódca białoruskich wojsk lotniczych skazany na 9 lat więzienia

Były dowódca wojsk lotniczych i obrony powietrznej Białorusi Ihar Azaronak został w poniedziałek skazany na 9 lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze za branie łapówek o szczególnie dużej wysokości - poinformowały białoruskie media.

- Niech was diabli, marionetki! - wykrzyknął według relacji Radia Swaboda Azaronak, gdy odczytano wyrok.

Azaronak został pozbawiony stopnia generała brygady oraz skazany na 138 mln rubli białoruskich (ok. 53,5 tys. złotych) grzywny i konfiskatę mienia.

Jak podkreśla państwowa agencja BiełTA, uznano go za winnego przyjmowania łapówek o szczególnie dużej wysokości z wykorzystaniem swojego stanowiska służbowego - w zamian za podejmowanie korzystnych dla dających łapówki decyzji. Zarzucano mu także niezgodne z prawem dysponowanie amunicją.

- Wyrok nabiera mocy z chwila jego ogłoszenia. Nie podlega apelacji - podkreślił sędzia Uładzimir Dawydou, którego cytuje BiełTA.

Drugi oskarżony w tej sprawie, obywatel Rosji Andrej Maszkaucan został skazany na sześć lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze.

Azaronak został zatrzymany dzień po ubiegłorocznych wyborach prezydenckich 19 grudnia. Na początku stycznia br. został zdymisjonowany z funkcji dowódcy sił lotniczych.

>>>>>

Kolejna szemrana sprawa w ktorej nie wiadomo o co chodzi ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:12, 13 Gru 2011    Temat postu:

Białoruś: Bialacki obrońcą praw człowieka 2011 roku

Prze­by­wa­ją­cy w ko­lo­nii kar­nej bia­ło­ru­ski dzia­łacz Aleś Bia­lac­ki zo­stał dzi­siaj uho­no­ro­wa­ny do­rocz­ną na­gro­dą dla naj­lep­sze­go obroń­cy praw czło­wie­ka, przy­zna­wa­ną przez za­re­je­stro­wa­ną na Li­twie or­ga­ni­za­cję So­jusz Praw Czło­wie­ka.

Uro­czy­stość od­by­ła się w Cen­trum Praw Czło­wie­ka "Wia­sna" w Miń­sku. Bia­lac­ki jest sze­fem tej or­ga­ni­za­cji. - To bez­spor­nie czło­wiek mężny i dumny. Jest uzna­nym hi­sto­ry­kiem i fi­lo­lo­giem, ale już dawno za­czął zaj­mo­wać się po­li­ty­ką i dzia­łal­no­ścią w sfe­rze obro­ny praw czło­wie­ka. Dziś jed­no­czy nas jedno pra­gnie­nie: by do­pro­wa­dzić do uwol­nie­nia Bia­lac­kie­go zza wię­zien­nych ścian – po­wie­dział szef służ­by praw­nej Bia­ło­ru­skie­go Ko­mi­te­tu Hel­siń­skie­go Hary Pa­ha­niaj­ła, wrę­cza­jąc na­gro­dę żonie Bia­lac­kie­go, Na­tal­li Piń­czuk.

Szef "Wia­sny" zo­stał pod ko­niec li­sto­pa­da ska­za­ny na 4,5 roku ko­lo­nii kar­nej o za­ostrzo­nym ry­go­rze wraz z kon­fi­ska­tą mie­nia. Sąd uznał, że nie za­pła­cił on po­dat­ków od kwot prze­cho­wy­wa­nych na kon­tach ban­ko­wych w Pol­sce i na Li­twie. Wyrok spo­tkał się z po­tę­pie­niem UE, Rady Eu­ro­py, Par­la­men­tu Eu­ro­pej­skie­go i OBWE, które we­zwa­ły do na­tych­mia­sto­we­go i bez­wa­run­ko­we­go uwol­nie­nia i re­ha­bi­li­ta­cji dzia­ła­cza oraz wszyst­kich in­nych więź­niów po­li­tycz­nych na Bia­ło­ru­si.

Na­tal­la Piń­czuk po­wie­dzia­ła na dzi­siej­szej uro­czy­sto­ści, że na­gro­da od ko­le­gów jest "wie­lo­krot­nie cen­niej­sza" od wszyst­kich in­nych wy­róż­nień.

Jak in­for­mu­je dzi­siaj nie­za­leż­na ga­ze­ta in­ter­ne­to­wa "Bie­ło­rus­ski­je No­wo­sti", po­wo­łu­jąc się na słowa Piń­czuk, ko­le­dzy Bia­lac­kie­go z "Wia­sny" prze­ka­za­li mu te­le­wi­zor i cie­płe ubra­nia. "Te­le­wi­zor prze­ka­za­no dla­te­go, że Aleś jest po­zba­wio­ny ja­kiej­kol­wiek in­for­ma­cji z ja­kie­go­kol­wiek źró­dła" - po­wie­dzia­ła Pin­czuk.

Do­da­ła, że w ostat­ni week­end do­sta­ła od Bia­lac­kie­go pierw­szy list, na­pi­sa­ny 2 grud­nia. - Ton pisma jest taki sam jak wcze­śniej. On na nic się nie skar­ży - po­wie­dzia­ła.

Obroń­cy praw czło­wie­ka przy­zna­li także na­gro­dy dla naj­lep­sze­go ad­wo­ka­ta 2011 roku, którą otrzy­ma­ły: obroń­czy­ni by­łe­go opo­zy­cyj­ne­go kan­dy­da­ta na pre­zy­den­ta Bia­ło­ru­si An­dre­ja San­ni­kaua - Ma­ry­na Ka­wa­leu­ska­ja oraz Daria Lip­ki­na, która bro­ni­ła in­ne­go opo­zy­cjo­ni­stę są­dzo­ne­go za or­ga­ni­za­cję ma­so­wych za­mie­szek.

- Dziś ad­wo­kat po­wi­nien wy­ka­zy­wać się mę­stwem i he­ro­izmem w wy­ko­ny­wa­niu swo­ich obo­wiąz­ków. Grozi mu ode­bra­nie li­cen­cji ad­wo­kac­kiej i za­gro­że­nia tego nie można lek­ce­wa­żyć – pod­kre­śli­ła obroń­czy­ni in­nych by­łych kan­dy­da­tów na pre­zy­den­ta Uła­dzi­mi­ra Nia­kla­jeua i Ale­sia Mi­cha­le­wi­cza, Ta­ma­ra Si­da­ren­ka.

Na­gro­dę dla dzien­ni­ka­rzy otrzy­ma­li na­to­miast fo­to­re­por­te­rzy Julia Da­rasz­kie­wicz i Uła­dzi­mir Hry­dzin, współ­pra­cu­ją­cy z wie­lo­ma nie­za­leż­ny­mi me­dia­mi. Po­sta­no­wio­no na­gro­dzić fo­to­re­por­te­rów, gdyż to wła­śnie oni wy­ka­za­li się pod­czas re­la­cjo­no­wa­nia ma­so­wych pro­te­stów w Miń­sku w 2011 r. naj­więk­szą od­wa­gą.

- Pi­szą­cym dzien­ni­ka­rzom bar­dzo trud­no nie­kie­dy prze­ka­zać at­mos­fe­rę pa­nu­ją­cą wśród uczest­ni­ków pro­te­stów, a tym­cza­sem była ona wi­docz­na na fo­to­gra­fiach Da­rasz­kie­wicz i Hry­dzi­na – pod­kre­ślił dzien­ni­karz Radia Swa­bo­da Aleh Hruź­dzi­ło­wicz. Kan­dy­da­tów do na­gród wy­bie­ra­li przed­sta­wi­cie­le ośmiu bia­ło­ru­skich or­ga­ni­za­cji obro­ny praw czło­wie­ka, w tym "Wia­sny", Bia­ło­ru­skie­go Sto­wa­rzy­sze­nia Dzien­ni­ka­rzy (BAŻ) i Cen­trum Trans­for­ma­cji Praw­nej.

>>>>

Brawo !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 16:05, 14 Gru 2011    Temat postu:

Białoruś: zakaz Karty Polaka dla urzędników przyjęty w drugim czytaniu

Poprawki do ustawy mówiące o zakazie przyjmowania przez urzędników państwowych Karty Polaka przyjęła w drugim czytaniu Izba Reprezentantów, niższa izba parlamentu Białorusi - oznajmił wiceszef komisji ds. rozwoju państwowości w parlamencie Michaił Orda.

Poprawki do ustawy o służbie państwowej przewidują zakaz przyjmowania ulg i przywilejów od obcych państw w związku z poglądami politycznymi, religijnymi i przynależnością narodową oraz zakaz przyjmowania dokumentów dających takie ulgi. Zgodnie z tymi propozycjami, obywatel Białorusi podejmując służbę państwową będzie musiał złożyć w wydziale personalnym dokumenty przyznające mu ulgi od obcych państw. Jeśli tego nie uczyni, będzie to podstawą do zwolnienia go ze stanowiska.

Izba przyjęła poprawki w pierwszym czytaniu w listopadzie. W razie ich ostatecznego przyjęcia urzędnicy, którzy już mają takie dokumenty, będą musieli je przekazać w ciągu miesiąca od wejścia nowych przepisów w życie.

Państwowa agencja BiełTA informowała, że powodem przyjęcia nowych przepisów jest rozpowszechnienie na Białorusi Karty Polaka. Jej wydanie - pisze BiełTA - dla obywateli Białorusi "jest związane z koniecznością określonego zachowania wobec Polski".

Wiceminister sprawiedliwości Ała Bodak, przedstawiając w listopadzie projekt w parlamencie, powiedziała, że jego celem jest wypełnienie rekomendacji białoruskiego Sądu Konstytucyjnego. Jak dodała, istnieją plany, aby poprawki dotyczyły prócz urzędników również wojskowych, milicjantów, pracowników Departamentu Dochodzeń Finansowych i "przedstawicieli niektórych innych struktur". 7 kwietnia Sąd Konstytucyjny uznał, że poszczególne postanowienia polskiej ustawy o Karcie Polaka nie odpowiadają niektórym normom prawa międzynarodowego oraz porozumieniom dwustronnym z Białorusią. Zakwestionował w szczególności wydawanie zaświadczeń przez organizacje polonijne, wydawanie karty przez konsula oraz niektóre przywileje posiadacza karty.

>>>>>

Czyli przesladowania na tle narodowosciowym !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:09, 15 Gru 2011    Temat postu:

Zbiórka dla Bialackiego na spłacenie zasądzonej sumy

Bia­ło­ru­skie or­ga­ni­za­cje obro­ny praw czło­wie­ka roz­po­czę­ły w czwar­tek zbiór­kę fun­du­szy na spła­tę 757,5 mln rubli bia­ło­ru­skich (90 tys. dol.), któ­rych zwrot sąd na­ka­zał prze­by­wa­ją­ce­mu w ko­lo­nii kar­nej sze­fo­wi Cen­trum Praw Czło­wie­ka "Wia­sna" Ale­sio­wi Bia­lac­kie­mu.

Bia­lac­ki zo­stał 24 li­sto­pa­da ska­za­ny na 4,5 roku ko­lo­nii kar­nej o za­ostrzo­nym ry­go­rze wraz z kon­fi­ska­tą mie­nia. Sąd uznał, że nie za­pła­cił on po­dat­ków od kwot prze­cho­wy­wa­nych na kon­tach ban­ko­wych w Pol­sce i na Li­twie. Wyrok sta­no­wi też, że Bia­lac­ki ma zwró­cić pań­stwu ponad 750 mln rubli bia­ło­ru­skich. - W celu jak naj­szyb­sze­go zwol­nie­nia Ale­sia Bia­lac­kie­go lub przy­naj­mniej zmia­ny za­sto­so­wa­ne­go wobec niego środ­ka pre­wen­cyj­ne­go albo zła­go­dze­nia nad­zwy­czaj su­ro­we­go wy­ro­ku roz­po­czy­na­my kam­pa­nię zbiór­ki pie­nię­dzy – na­pi­sa­no w oświad­cze­niu, które pod­pi­sa­li m.​in.: szef bia­ło­ru­skie­go Ko­mi­te­tu Hel­siń­skie­go Aleh Hulak, sze­fo­wa Ko­mi­te­tu Obro­ny Re­pre­sjo­no­wa­nych "So­li­dar­ność" Ina Kulej, sze­fo­wa Cen­trum Trans­for­ma­cji Praw­nej Alona Tan­ka­czo­wa i lider Ruchu "O Wol­ność" Alak­sandr Mi­lin­kie­wicz.

Obroń­cy praw czło­wie­ka pro­szą o jak naj­szyb­szy odzew na ten apel, by wpła­ce­nie żą­da­nej sumy mogło wpły­nąć na spo­sób roz­pa­trze­nia ape­la­cji, z którą ad­wo­kat Bia­lac­kie­go wy­stą­pił 1 grud­nia.

- Suma, którą trze­ba wpła­cić, jest rze­czy­wi­ście bar­dzo wy­so­ka, ale moż­li­wa do ze­bra­nia, jeśli spo­łe­czeń­stwo bia­ło­ru­skie wy­ka­że się swymi naj­więk­szy­mi przy­mio­ta­mi – so­li­dar­no­ścią, od­po­wie­dzial­no­ścią i dą­że­niem do spra­wie­dli­wo­ści – na­pi­sa­no w do­ku­men­cie.

Pod­kre­ślo­no przy tym, że prze­ka­za­nie wspo­mnia­nej sumy nie bę­dzie ozna­czać uzna­nia winy Bia­lac­kie­go. "To tylko nasza akcja so­li­dar­no­ści ma­ją­ca na celu zwol­nie­nie bez­praw­nie ska­za­ne­go obroń­cy praw czło­wie­ka" – pod­kre­ślo­no.

Jak za­zna­czył Wa­lan­cin Ste­fa­no­wicz z "Wia­sny", spo­sób wy­li­cze­nia sumy do za­pła­ty jest nie­zgod­ny z pra­wem.

- Bia­lac­kie­go ska­za­no za rze­ko­me nie­za­pła­ce­nie po­dat­ków w la­tach 2007-2011. Ale in­spek­cja po­dat­ko­wa zin­dek­so­wa­ła środ­ki prze­la­ne w tym cza­sie na jego konta w li­tew­skich i pol­skich ban­kach z uwzględ­nie­niem in­fla­cji i de­wa­lu­acji(…). Tym­cza­sem usta­wo­daw­stwo Bia­ło­ru­si nie prze­wi­du­je in­dek­sa­cji sumy po­nie­sio­nej stra­ty – po­wie­dział Ste­fa­no­wicz.

Za nie­zgod­ną z pra­wem uznał także kon­fi­ska­tę mie­nia Bia­lac­kie­go. - Sąd z ja­kie­goś po­wo­du za­po­mniał o tym, że ma­ją­tek może na­le­żeć do mał­żon­ki w cza­sie wspól­ne­go życia, że może być wspól­nym ma­jąt­kiem, i o wielu in­nych oko­licz­no­ściach – za­zna­czył.

Bia­lac­ki nie przy­znał się w są­dzie do winy, ar­gu­men­tu­jąc, że pie­nią­dze nie sta­no­wi­ły jego do­cho­du, tylko zo­sta­ły prze­ka­za­ne przez za­gra­nicz­ne fun­da­cje na dzia­łal­ność w sfe­rze obro­ny praw czło­wie­ka. Oce­nił, że wyrok ma mo­ty­wy po­li­tycz­ne, po­nie­waż "Wia­sna" po­ma­ga­ła oso­bom re­pre­sjo­no­wa­nym na Bia­ło­ru­si z przy­czyn po­li­tycz­nych. Ska­za­nie Bia­lac­kie­go spo­tka­ło się z po­tę­pie­niem UE, Rady Eu­ro­py, Par­la­men­tu Eu­ro­pej­skie­go i OBWE, które we­zwa­ły do na­tych­mia­sto­we­go i bez­wa­run­ko­we­go uwol­nie­nia i re­ha­bi­li­ta­cji dzia­ła­cza oraz wszyst­kich in­nych więź­niów po­li­tycz­nych na Bia­ło­ru­si. Wyrok ostro po­tę­pi­ło m.​in. pol­skie MSZ i przed­sta­wi­cie­le pol­skiej sceny po­li­tycz­nej. Pol­ska i Litwa udo­stęp­ni­ły służ­bom bia­ło­ru­skim dane ban­ko­we Bia­lac­kie­go w ra­mach me­cha­ni­zmu po­mo­cy praw­nej.

>>>>>

Taki rezim !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:14, 15 Gru 2011    Temat postu:

Astrolog Łukaszenki wieszczy Polsce porażkę

Po­pu­lar­ny w Rosji i na Bia­ło­ru­si astro­log – Paweł Globa, ogło­sił, że do 2021 roku do pla­no­wa­nej Unii Eu­ro­azja­tyc­kiej przy­stą­pią wszyst­kie kraje by­łe­go ukła­du war­szaw­skie­go za wy­jąt­kiem Pol­ski - po­in­for­mo­wał Bieł­sat za rzą­do­wą agen­cją in­for­ma­cyj­ną Bieł­ta . "Za 10 lat Kon­fe­de­ra­cja Eu­ro­azja­tyc­ka, któ­rej prze­wo­dzić ma Rosja, bę­dzie roz­cią­ga­ła się od Ser­bii po Mon­go­lię, obej­mie całe po­łu­dnie Eu­ro­py – i tylko Pol­ska nie bę­dzie jej czę­ścią" – wiesz­czył w bia­ło­ru­skiej te­le­wi­zji Globa – do­no­si Bieł­sat.

- Nie by­ło­by w tej bzdur­nej pseu­do­in­for­ma­cji nic po­nu­re­go, gdyby so­cjo­tech­ni­ka tego po­kro­ju nie była sto­so­wa­na przez bia­ło­ru­skie media ofi­cjal­ne za każ­dym razem, gdy wła­dza na gwałt po­trze­bu­je cho­ciaż odro­bi­nę bar­dziej opty­mi­stycz­nej per­spek­ty­wy w ota­cza­ją­cej Bia­ło­ru­si­nów bez­na­dziej­no­ści eko­no­micz­nej – po­wie­dział ano­ni­mo­wo w roz­mo­wie z Bieł­sa­tem jeden z re­dak­to­rów na­czel­nych bia­ło­ru­skiej prasy opo­zy­cyj­nej. - A w na­szym przy­pad­ku jest to już la­ta­mi wy­ku­wa­ny w be­to­nie pań­stwo­wo­twór­czym da­le­ko po­su­nię­ty ab­surd - dodał. - Tej śmia­łej in­for­ma­cji po­wi­nien zde­cy­do­wa­nie za­zdro­ścić nam pan Putin, który nie jest pe­wien nawet tego, co się sta­nie z nim na wio­snę przy­szłe­go roku – a tu takie świe­tla­ne per­spek­ty­wy! – iro­ni­zo­wał znany ob­ser­wa­tor po­li­tycz­ny Roman Ja­kau­leu­ski.

Znany astro­log – Paweł Globa po­ja­wia się w me­diach za­wsze w naj­bar­dziej kry­zy­so­wych sy­tu­acjach i za­wsze wiesz­czy zwy­cię­stwo Alek­san­dra Łu­ka­szen­ki oraz kry­zys na całym świe­cie. Za­chod­nie media nie za­li­cza­ją bia­ło­ru­skich pro­gra­mów in­for­ma­cyj­nych me­diów pań­stwo­wych do po­waż­nych. Sami Bia­ło­ru­si­ni bar­dzo czę­sto na­zy­wa­ją pań­stwo­wą te­le­wi­zję swo­je­go kraju Go­eb­bels-TV.

>>>>

To Lukaszenko korzysta z astrologow ? No prosze materalista dialektyczny ! Jak astrolog to od diabla . Przyszlosc bedzie zupelnie odwrotna . W 2021 to juz bedzie Wielka Polska !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 194 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:18, 15 Gru 2011    Temat postu:

Białoruskie władze ograniczają wizy dla księży

Nie­któ­rzy ka­to­lic­cy du­chow­ni z za­gra­ni­cy, spra­wu­ją­cy po­słu­gę na Bia­ło­ru­si, do­sta­ją wizy na 3 albo 6 mie­się­cy za­miast roku, jak dotąd – po­wie­dział dzi­siaj me­tro­po­li­ta miń­sko-mo­hy­lew­ski, abp Ta­de­usz Kon­dru­sie­wicz. Księ­ża z za­gra­ni­cy to nie­mal wy­łącz­nie Po­la­cy.

- Jest to dla mnie nie­zro­zu­mia­łe, choć wszyst­ko od­by­wa się zgod­nie z pra­wem, bo wizę można wy­da­wać na okres od jed­ne­go mie­sią­ca do roku. Nie­któ­rzy księ­ża w gro­dzień­skiej die­ce­zji otrzy­ma­li wizy na trzy mie­sią­ce. U nas, w die­ce­zji miń­skiej, więk­szość do­sta­ła na pół roku, cho­ciaż w ze­szłym roku do­sta­wa­li na rok – po­wie­dział me­tro­po­li­ta na spo­tka­niu z dzien­ni­ka­rza­mi. Jak dodał, około 1/3 spo­śród 470 ka­to­lic­kich du­chow­nych na Bia­ło­ru­si po­cho­dzi z Pol­ski. - Ale trze­ba pod­kre­ślić, że 20 lat temu było tylko około 50 bia­ło­ru­skich du­chow­nych. Dziś mamy mniej wię­cej 300, to wiel­ki wzrost - za­zna­czył abp Kon­dru­sie­wicz.

Pod­su­mo­wu­jąc dla PAP mi­ja­ją­cy rok, hie­rar­cha za­zna­czył, że "był to rok odej­ścia do domu Pana kar­dy­na­ła Ka­zi­mie­rza Świąt­ka, czło­wie­ka bar­dzo za­słu­żo­ne­go dla Ko­ścio­ła na Bia­ło­ru­si, ale także dla Ko­ścio­ła po­wszech­ne­go, który za­pi­sał się w hi­sto­rii jako żywy mę­czen­nik. Od­ra­dzał struk­tu­ry Ko­ścio­ła ka­to­lic­kie­go na Bia­ło­ru­si."

Abp Kon­dru­sie­wicz pod­kre­ślił także, że w 2011 roku Ko­ściół ob­cho­dził rów­nież 20-le­cie utwo­rze­nia struk­tur Ko­ścio­ła ka­to­lic­kie­go na Bia­ło­ru­si. Ka­zi­mierz Świą­tek był pierw­szym ar­cy­bi­sku­pem me­tro­po­li­tą miń­sko-mo­hy­lew­skim po utwo­rze­niu ar­chi­die­ce­zji w 1991 roku; zmarł 21 lipca w wieku 96 lat.

- Bar­dzo ważny był także dal­szy roz­wój sto­sun­ków mię­dzy­chrze­ści­jań­skich i mię­dzy­re­li­gij­nych. Mo­dli­li­śmy się tu, w Miń­sku, w pra­wo­sław­nej cer­kwi z oka­zji 25. rocz­ni­cy czar­no­byl­skiej ka­ta­stro­fy – i ka­to­li­cy, i pra­wo­sław­ni, i pro­te­stan­ci – aby po­dob­nej tra­ge­dii nigdy wię­cej nie było – za­zna­czył me­tro­po­li­ta.

Za bar­dzo ważne wy­da­rze­nie uznał też na­ro­do­wą piel­grzym­kę do Ziemi Świę­tej z oka­zji po­świę­ce­nie tam 25 paź­dzier­ni­ka ta­bli­cy z mo­dli­twą „Ojcze Nasz” po bia­ło­ru­sku w świą­ty­ni je­ro­zo­lim­skiej Pater No­ster. - To pierw­sze takie wy­da­rze­nie - za­zna­czył.

Abp Kon­dru­sie­wicz wy­ra­ził prze­ko­na­nie, że na stan ducha wier­nych bar­dzo mocno wpły­wa obec­ny kry­zys eko­no­micz­ny na Bia­ło­ru­si, na sku­tek któ­re­go in­fla­cja wzro­sła od po­cząt­ku roku o ponad 100 proc. - Ko­ścio­łów jest mało i trze­ba je bu­do­wać, a wzno­si się je z dat­ków wier­nych. Je­że­li spo­łe­czeń­stwo staje się bied­niej­sze, to Ko­ściół też. Ale z dru­giej stro­ny lu­dzie uświa­da­mia­ją sobie, że nie samym chle­bem czło­wiek żyje. Kry­zys eko­no­micz­ny skła­nia czło­wie­ka do my­śle­nia o wła­snym sta­nie du­cho­wym, ale także o sta­nie du­cho­wym spo­łe­czeń­stwa – po­wie­dział.

Na Bia­ło­ru­si jest koło 1,5 mln ka­to­li­ków, czyli 15 proc. lud­no­ści. Kon­dru­sie­wicz mówi, że do­kład­ną licz­bę wier­nych Ko­ściół bę­dzie­my mógł podać do­pie­ro za 30-40 lat. - Za cza­sów so­wiec­kich nie pro­wa­dzo­no żad­nej sta­ty­sty­ki, za­cho­wa­ło się bar­dzo mało ksiąg pa­ra­fial­nych, a i te nie­peł­ne. Sam byłem księ­dzem na Li­twie i wiem, jaka sy­tu­acja była na Bia­ło­ru­si. Te księ­gi pro­wa­dzi­my do­pie­ro od 20 lat – tłu­ma­czył me­tro­po­li­ta. - Ale dla mnie po­cie­sza­ją­ce jest to, że do Ko­ścio­ła gar­nie się mło­dzież. Kilka dni temu mie­li­śmy czu­wa­nie nocne mło­dzie­ży. Przy­szło 500 mło­dych ludzi. Nun­cjusz apo­stol­ski przy­szedł i był pełen po­dzi­wu, że jest tylu mło­dych, modlą się na ko­la­nach i śpie­wa­ją. To nie byli tu­ry­ści, tylko wier­ni - pod­kre­ślił abp Kon­dru­sie­wicz.

>>>>

Co to Lukaszko przechodzi na satanizm ?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 13, 14, 15 ... 39, 40, 41  Następny
Strona 14 z 41

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy