Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Bestialska napaść ZOMONu na kandydata Uładzimira Niaklajeu !
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 12, 13, 14 ... 39, 40, 41  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 192 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 14:14, 02 Lis 2011    Temat postu:

Białoruś: rozpoczął się proces Bialackiego

Proces białoruskiego obrońcy praw człowieka Alesia Bialackiego rozpoczął się dziś w Mińsku. Szef Centrum Praw Człowieka "Wiasna" i wiceszef Międzynarodowej Federacji Praw Człowieka (FIDH) jest oskarżony przez władze o przestępstwa podatkowe.

Na salę rozpraw przyszli dyplomaci państw UE i USA, m.in. ambasador Polski na Białorusi Leszek Szerepka, a także działacze opozycyjni, m.in. były kandydat na prezydenta Uładzimir Niaklajeu i lider Ruchu "O Wolność" Alaksandr Milinkiewicz oraz obrońcy praw człowieka. Oskarżenie Bialackiego było możliwe po przekazaniu władzom Białorusi danych o jego kontach bankowych za granicą przez Polskę i Litwę. Kwoty, które Bialacki przechowywał na tych rachunkach, były według "Wiasny" przeznaczone na pomoc osobom prześladowanym na Białorusi z przyczyn politycznych.

Bialacki został zatrzymany w Mińsku 4 sierpnia; przebywa w stołecznym areszcie, wnioski o zwolnienie go w zamian za podpisanie zobowiązania do niewyjeżdżania z kraju zostały odrzucone. Działacz jest oskarżony na podstawie paragrafu mówiącego o zatajeniu dochodów w szczególnie wysokiej kwocie. Maksymalna możliwa kara za to przestępstwo to siedem lat pozbawienia wolności. Możliwa jest też kara łagodniejsza - ograniczenia wolności. Wyrok może, ale nie musi, przewidywać konfiskatę mienia, zakaz obejmowania pewnych stanowisk i prowadzenia pewnego rodzaju działalności.

"Wiasna" jest jedną z najbardziej znanych organizacji pozarządowych na Białorusi. Istnieje od 1998 roku, działała jako organizacja społeczna, ale w 2003 roku została zlikwidowana decyzją białoruskiego Sądu Najwyższego z powodu udziału jej działaczy w monitorowaniu wyborów prezydenckich w 2001 roku. Później działacze próbowali zarejestrować organizację trzykrotnie, za każdym razem spotykali się z odmową.

Przekazanie informacji o kontach Bialackiego przez Ministerstwo Sprawiedliwości w Wilnie i polską Prokuraturę Generalną w ramach mechanizmu pomocy prawnej spotkało się z ostrą reakcją w obu krajach. W konsekwencji szef polskiej prokuratury Andrzej Seremet wypowiedział porozumienie o bezpośredniej wymianie wniosków o pomoc prawną między prokuraturami Polski i Białorusi. Teraz białoruskie wnioski będą trafiały do Prokuratury Generalnej.

Białoruscy obrońcy praw człowieka oceniają areszt Bialackiego jako uderzenie we wszystkie środowiska opozycyjne na Białorusi. Z kolei władze przedstawiają dochodzenie przeciwko Bialackiemu jako sprawę dotyczącą wyłącznie przestępstw podatkowych.

Uwolnienia Bialackiego żądają międzynarodowe organizacje praw człowieka, Unia Europejska, Parlament Europejski. Unia niedawno rozszerzyła swoją "czarną listę" przedstawicieli Białorusi objętych zakazem wjazdu do UE o urzędników związanych ze sprawą Bialackiego. Międzynarodowa organizacja obrony praw człowieka Human Rights Watch wydała we wtorek oświadczenie, w którym wzywa władze Białorusi do wycofania oskarżeń wobec Bialackiego i zwolnienia go z aresztu.

>>>>>

Oczywiscie oskarzenie go o machinacje finansowe za chitry plana moga uznac tylko matoly z rezimu ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 192 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:22, 02 Lis 2011    Temat postu:

Białoruś: Bialacki nie przyznaje się do winy

Pro­ces bia­ło­ru­skie­go obroń­cy praw czło­wie­ka Ale­sia Bia­lac­kie­go roz­po­czął się dziś w Miń­sku. Szef Cen­trum Praw Czło­wie­ka "Wia­sna" i wi­ce­szef Mię­dzy­na­ro­do­wej Fe­de­ra­cji Praw Czło­wie­ka (FIDH), oskar­żo­ny o prze­stęp­stwa po­dat­ko­we, nie przy­znał się do winy.

We­dług aktu oskar­że­nia Bia­lac­ki otrzy­mał na za­gra­nicz­ne konta 560 tys. euro, uchy­lił się od za­pła­ce­nia po­dat­ków na łącz­ną kwotę ponad 352 mln rubli (obec­nie rów­no­war­tość ponad 120 tys. zło­tych) i tym samym wy­rzą­dził pań­stwu szko­dę o szcze­gól­nym roz­mia­rze. Pro­ku­ra­tor od­czy­tał nu­me­ru ra­chun­ków w li­tew­skim Nord­bank i pol­skim Banku Ślą­skim. Bia­lac­ki nie przy­znał się do winy. Po­wie­dział w są­dzie, że oskar­żo­no go z po­wo­dów po­li­tycz­nych, za dzia­łal­ność w sfe­rze obro­ny praw czło­wie­ka.

Kwoty, które Bia­lac­ki prze­cho­wy­wał na ra­chun­kach za gra­ni­cą, były we­dług "Wia­sny" prze­ka­zy­wa­ne przez za­gra­nicz­ne fun­da­cje na dzia­łal­ność or­ga­ni­za­cji, w tym pomoc oso­bom prze­śla­do­wa­nym na Bia­ło­ru­si z przy­czyn po­li­tycz­nych. Oskar­że­nie Bia­lac­kie­go było moż­li­we po prze­ka­za­niu wła­dzom Bia­ło­ru­si da­nych o jego kon­tach przez Pol­skę i Litwę.

Na roz­pra­wę przy­szli dy­plo­ma­ci USA i UE, w tym am­ba­sa­do­rzy Pol­ski i Litwy na Bia­ło­ru­si - Le­szek Sze­rep­ka i Ed­mi­nas Bag­do­nas. Sze­rep­ka po­wie­dział dzien­ni­ka­rzom, że w spra­wie Bia­lac­kie­go po­ro­zu­mie­nie z Pol­ską o po­mo­cy praw­nej zo­sta­ło wy­ko­rzy­sta­ne przez wła­dze w Miń­sku: - Umowa, którą pod­pi­sa­li­śmy ze stro­ną bia­ło­ru­ską, do­ty­czy­ła prze­stępstw kry­mi­nal­nych. Stro­na bia­ło­ru­ska wy­ko­rzy­sta­ła ją do zwal­cza­nia nawet nie opo­zy­cji, a obroń­ców praw czło­wie­ka - za­uwa­żył.

Były kan­dy­dat opo­zy­cji w ze­szło­rocz­nych wy­bo­rach pre­zy­denc­kich Uła­dzi­mir Nia­kla­jeu, który po­ja­wił się na pro­ce­sie, oce­nił, że pro­ces Bia­lac­kie­go "jest kon­ty­nu­acją re­pre­sji władz wobec spo­łe­czeń­stwa oby­wa­tel­skie­go". Jego zda­niem, "w za­leż­no­ści od tego, co zo­sta­nie po­sta­no­wio­ne - czy Bia­lac­ki trafi do wię­zie­nia, czy po­nie­sie ła­god­niej­szą karę, na przy­kład w za­wie­sze­niu - bę­dzie można prze­wi­dzieć dal­szy bieg wy­pad­ków w sto­sun­kach Bia­ło­ru­si z Za­cho­dem".

Nia­kla­jeu po­wie­dział, że Bia­lac­ki wspie­ra­jąc ro­dzi­ny osób aresz­to­wa­nych po ze­szło­rocz­nych pro­te­stach po­wy­bor­czych "po­ma­gał wszyst­kim uwię­zio­nym po­zo­stać sobą". - Kiedy sie­dzisz w wię­zie­niu i wiesz, że twoja ro­dzi­na nie gło­du­je, to nie idziesz na kom­pro­mi­sy. A jeśli masz w tej spra­wie wąt­pli­wo­ści, to mo­żesz dać się zła­mać - mówił były kan­dy­dat.

Pod­czas roz­pra­wy sąd od­rzu­cił wnio­ski Bia­lac­kie­go o pro­wa­dze­nie pro­ce­su po bia­ło­ru­sku. Przy­po­mniał, że przy­słu­gu­je mu prawo do tłu­ma­cza i we­zwał tłu­macz­kę, która już znaj­do­wa­ła się na sali.

Na od­mo­wę zwró­cił uwagę w roz­mo­wie z dzien­ni­ka­rza­mi dzia­łacz opo­zy­cji Win­cuk Wia­czor­ka. - Mamy dwa ję­zy­ki pań­stwo­we, ale sę­dzia od­ma­wia pro­wa­dze­nia pro­ce­su po bia­ło­ru­sku - za­uwa­żył. Jak oce­nił, "od pierw­szych minut pro­ce­su sę­dzia mówi zbyt ci­chym gło­sem; świad­czy to o tym, iż nie chce być do­słow­nie cy­to­wa­ny przez prasę i ob­ser­wa­to­rów".

Sąd dwu­krot­nie od­rzu­cił wnio­ski o zwol­nie­nie oskar­żo­ne­go z aresz­tu i za­sto­so­wa­nie in­ne­go środ­ka za­po­bie­gaw­cze­go. Roz­po­czął prze­słu­chi­wa­nie Bia­lac­kie­go, które bę­dzie kon­ty­nu­owa­ne w dru­giej czę­ści roz­pra­wy po po­łu­dniu.

Mak­sy­mal­na moż­li­wa kara za prze­stęp­stwo, o które Bia­lac­ki jest oskar­żo­ny, to sie­dem lat po­zba­wie­nia wol­no­ści. Moż­li­wa jest też kara ła­god­niej­sza - ogra­ni­cze­nia wol­no­ści. Wyrok może, ale nie musi, prze­wi­dy­wać kon­fi­ska­tę mie­nia, zakaz obej­mo­wa­nia pew­nych sta­no­wisk i pro­wa­dze­nia pew­ne­go ro­dza­ju dzia­łal­no­ści.

W na­stęp­stwie aresz­to­wa­nia Bia­lac­kie­go szef pol­skiej Pro­ku­ra­tu­ry Ge­ne­ral­nej An­drzej Se­re­met wy­po­wie­dział po­ro­zu­mie­nie o bez­po­śred­niej wy­mia­nie wnio­sków o pomoc praw­ną mię­dzy pro­ku­ra­tu­ra­mi Pol­ski i Bia­ło­ru­si. Teraz bia­ło­ru­skie wnio­ski będą tra­fia­ły do Pro­ku­ra­tu­ry Ge­ne­ral­nej.

Bia­ło­ru­scy obroń­cy praw czło­wie­ka oce­nia­ją pro­ces Bia­lac­kie­go jako ude­rze­nie we wszyst­kie śro­do­wi­ska opo­zy­cyj­ne. Wła­dze przed­sta­wia­ją do­cho­dze­nie prze­ciw­ko dzia­ła­czo­wi jako spra­wę do­ty­czą­cą wy­łącz­nie prze­stępstw po­dat­ko­wych. Uwol­nie­nia Bia­lac­kie­go żą­da­ją mię­dzy­na­ro­do­we or­ga­ni­za­cje praw czło­wie­ka, Unia Eu­ro­pej­ska, Par­la­ment Eu­ro­pej­ski. Unia nie­daw­no roz­sze­rzy­ła swoją "czar­ną listę" przed­sta­wi­cie­li Bia­ło­ru­si ob­ję­tych za­ka­zem wjaz­du do UE o osoby zwią­za­ne ze spra­wą Bia­lac­kie­go.

>>>>>

Oczywiscie te zarzuty to bezczelnosc ...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 192 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:23, 02 Lis 2011    Temat postu:

Litewskie ministerstwo sprawiedliwości o procesie Bialackiego

Prze­ka­za­ne przez Litwę dane na temat obroń­cy praw czło­wie­ka na Bia­ło­ru­si Ale­sia Bia­lac­kie­go nie mogą sta­no­wić do­wo­du w pro­ce­sie są­do­wym - oświad­czy­ło Mi­ni­ster­stwo Spra­wie­dli­wo­ści Litwy.

- Przed pa­ro­ma mie­sią­ca­mi ofi­cjal­nie in­for­mo­wa­li­śmy wła­dze bia­ło­ru­skie, że wy­co­fu­je­my dane prze­ka­za­ne przez Mi­ni­ster­stwo Spra­wie­dli­wo­ści Litwy na pod­sta­wie po­ro­zu­mie­nia o po­mo­cy praw­nej i że te dane nie mogą być wy­ko­rzy­sty­wa­ne jako praw­ne do­wo­dy przed sądem - czy­ta­my oświad­cze­niu mi­ni­stra spra­wie­dli­wo­ści Litwy Re­mi­gi­ju­sa Szi­ma­sziu­sa. Za­zna­cza się w nim, że "po­ro­zu­mie­nia praw­ne i sys­tem współ­pra­cy mię­dzy­na­ro­do­wej służą wy­kry­wa­niu ter­ro­ry­stów i śle­dze­niu prze­stęp­ców oraz za­pew­nie­niu więk­sze­go bez­pie­czeń­stwa i nie mogą być wy­ko­rzy­sty­wa­ne w ce­lach po­li­tycz­nych".

Pro­ces Bia­lac­kie­go, za­trzy­ma­ne­go na po­cząt­ku sierp­nia i oskar­żo­ne­go o prze­stęp­stwa po­dat­ko­we, roz­po­czął się w środę w Miń­sku. Szef Cen­trum Praw Czło­wie­ka "Wia­sna" i wi­ce­szef Mię­dzy­na­ro­do­wej Fe­de­ra­cji Praw Czło­wie­ka (FIDH) nie przy­znał się do winy. Bia­lac­ki jest oskar­żo­ny przez wła­dze o prze­stęp­stwa po­dat­ko­we. Oskar­że­nie go było moż­li­we po prze­ka­za­niu wła­dzom Bia­ło­ru­si da­nych o jego kon­tach ban­ko­wych przez Pol­skę i Litwę.

Litwa i Pol­ska ogło­si­ły, że Bia­ło­ruś w tym przy­pad­ku nad­uży­ła me­cha­ni­zmu po­mo­cy praw­nej. Oba kraje prze­pro­si­ły też bli­skich Bia­lac­kie­go. Bia­ło­ru­scy obroń­cy praw czło­wie­ka oce­nia­ją pro­ces Bia­lac­kie­go jako ude­rze­nie we wszyst­kie śro­do­wi­ska opo­zy­cyj­ne. Wła­dze przed­sta­wia­ją na­to­miast do­cho­dze­nie prze­ciw­ko dzia­ła­czo­wi jako spra­wę do­ty­czą­cą wy­łącz­nie prze­stępstw po­dat­ko­wych.

>>>>>

Oni nie potrzebuja dowodow . Oni chca jakichkolwiek papierow ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 192 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:39, 03 Lis 2011    Temat postu:

Mogą stracić głowę - wojewodowie zostali generałami.

Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka postanowił nadać stopnie generalskie wszystkim gubernatorom i merowi stolicy. Tym samym Białoruś ma już o siedmiu generałów więcej.

Aleksander Łukaszenka poinformował o nadaniu stopnia generała-majora szefom obwodów, czyli miejscowym wojewodom, w trakcie manewrów sztabowych obrony terytorialnej w stolicy Białorusi. Zwracając się do mera Mińska prezydent powiedział, że teraz "odpowiada on głową za obronę terytorialną" w swym mieście.

Białoruskie media przypominają, że szefowie obwodów, czyli inaczej mówiąc gubernatorzy, są dowódcami Rad Obrony Terytorialnej w swoich regionach.

Łukaszenka oświadczył , że na Białorusi nie ma możliwości i potrzeby utrzymywania dużej armii. Dlatego trzeba przygotować ludność, by w razie potrzeby mogła wypełniać swoje funkcje - To będzie najbardziej efektywna obrona naszego państwa - powiedział białoruski prezydent.

>>>>

Genialne ! To tak wzmocnilo armie za kto wie czy ona teraz nie najsliniejsza na swiecie !? Tym bardziej z TAKIM GENARALISSIMUSEM ! Wiekszym nawet od Stalina !




Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BRMTvonUngern dnia Czw 19:40, 03 Lis 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 192 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 13:25, 04 Lis 2011    Temat postu:

Białoruś: zakaz Karty Polaka dla urzędników państwowych

Poprawki do ustawy, mówiące o zakazie przyjmowania przez białoruskich urzędników państwowych Karty Polaka, uchwaliła dziś w pierwszym czytaniu Izba Reprezentantów, niższa izba parlamentu, Białorusi - podała państwowa agencja BiełTA.

Poprawki do ustawy o służbie państwowej przewidują zakaz przyjmowania ulg i przywilejów od obcych państw w związku z poglądami politycznymi, religijnymi i przynależnością narodową oraz zakaz przyjmowania dokumentów, dających takie ulgi.

>>>>

No to amamy radziecki apartheid !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 192 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 15:01, 06 Lis 2011    Temat postu:

Pokazy filmów o sytuacji na Białorusi, Ukrainie, w Czeczenii i Tybecie

Pokazy filmów dokumentalnych o sytuacji na Białorusi, Ukrainie, w Czeczenii i Tybecie zaplanowano w ramach festiwalu "A na wschodzie bez zmian...?", który w listopadzie odbędzie się w Domu Środowisk Twórczych w Kielcach.

Spotkania będą dla kielczan okazją do dyskusji z osobami znającymi sytuację w tych krajach z autopsji – ich mieszkańcami, podróżnikami, osobami działającymi w organizacjach pozarządowych. Będą wśród nich – jak poinformowała PAP organizatorka imprezy, Barbara Biskup z Centrum Wolontariatu - dwaj młodzi białoruscy opozycjoniści, którzy po relegowaniu z uczelni rozpoczęli studia na Politechnice Świętokrzyskiej. 8 listopada zaprezentowany zostanie film „Lekcja białoruskiego” oraz materiały Inicjatywy Wolna Białoruś. 9 listopada odbędzie się pokaz filmu „Krasnoludki jadą na Ukrainę” i materiałów Stowarzyszenia Integracja Europa–Wschód.

15 listopada wieczór poświęcony będzie Czeczenii; organizatorzy pokażą film „Cena prawdy” oraz materiały Fundacji Kaukaz.net. Dzień później kielczanie zobaczą film o Tybecie „Krzyk śnieżnego lwa”.

Organizatorami festiwalu są Regionalne Centrum Wolontariatu w Kielcach oraz Dom Środowisk Twórczych. Festiwal finansowany jest ze środków Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności.

Biskup powiedziała, że festiwal organizowany jest w ramach działań Centrum Wolontariatu związanych z tematyką praw człowieka. Planowane są warsztaty, spotkania z dysydentami i maraton pisania listów w sprawie więźniów sumienia.

>>>>>

Pokaz fajny tylko tytul dziwny . Bo zmiany to sa i to olbrzymie ! I na wschodzie bliskim i dalekim ! :O)))


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 192 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:26, 08 Lis 2011    Temat postu:

Białoruś: tydzień aresztu za rzucanie w pomnik jajkami

Sąd w Miń­sku ska­zał na kary od 7-10 dni aresz­tu ad­mi­ni­stra­cyj­ne­go trzech dzia­ła­czy nie­za­re­je­stro­wa­nej or­ga­ni­za­cji opo­zy­cyj­nej Młody Front, któ­rzy dzień wcze­śniej rzu­ca­li ja­ja­mi w po­mnik Le­ni­na w cen­trum sto­li­cy.

Sąd uznał ich za win­nych drob­ne­go chu­li­gań­stwa. Ak­ty­wi­ści zo­sta­li za­trzy­ma­ni w po­nie­dzia­łek, kiedy pod po­mnik przy­szli człon­ko­wie pro­rzą­do­wej Ko­mu­ni­stycz­nej Par­tii Bia­ło­ru­si (KPB) z oka­zji rocz­ni­cy prze­wro­tu bol­sze­wic­kie­go 1917 roku. Dzia­ła­cze Mło­de­go Fron­tu pró­bo­wa­li ob­rzu­cić po­mnik ja­ja­mi, krzy­cząc: "Za­trzy­mać ko­mu­nizm!" i "Ko­mu­nizm pod sąd!".

Na Bia­ło­ru­si 7 li­sto­pa­da jest ob­cho­dzo­ny jako świę­to - Dzień Re­wo­lu­cji Paź­dzier­ni­ko­wej. Pod po­mnik Le­ni­na na Placu Nie­pod­le­gło­ści (daw­niej: Le­ni­na) przy­szli zło­żyć kwia­ty dzia­ła­cze KPB, de­pu­to­wa­ni do par­la­men­tu oraz dzia­ła­cze opo­zy­cyj­nej le­wi­cy - par­tii "Spra­wie­dli­wy Świat". Młody Front, opo­zy­cyj­na or­ga­ni­za­cja mło­dzie­żo­wa, nie ma re­je­stra­cji w bia­ło­ru­skim Mi­ni­ster­stwie Spra­wie­dli­wo­ści. Wie­lo­krot­nie pró­bo­wał się ofi­cjal­nie za­re­je­stro­wać jako or­ga­ni­za­cja, ale za każ­dym razem spo­ty­kał się z od­mo­wą władz. Osta­tecz­nie za­re­je­stro­wał się w Cze­chach.

>>>>

HEHE ! Lenin wiecznie zywy ! Trzeba go chronic !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 192 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 15:31, 09 Lis 2011    Temat postu:

Dewizy na Białorusi tylko z dokumentem tożsamości

Białoruś wprowadza w życie obowiązek legitymowania się dokumentem tożsamości, czyli paszportem, przy zakupie dewiz. Dziennik "Komsomolskaja Prawda w Biełorussii" zastanawia się, czy dane osób kupujących dewizy będą przekazywane służbom podatkowym.

Oficjalnie, jak pisze gazeta, obowiązek legitymowania się przy kupnie dewiz wprowadzono "w celu uporządkowania operacji walutowych dokonywanych przez osoby fizyczne, zapobieżenia legalizacji dochodów uzyskanych nielegalnymi sposobami i finansowaniu działalności terrorystycznej". Banki będą zapisywać dane osobowe kupujących dewizy i wprowadzać je do specjalnego systemu. Rejestrowana będzie także informacja przy pobieraniu dewiz kartą bankomatową (jeśli konto jest w krajowej walucie, ale właściciel wypłaca kwotę w dewizach). Zasady te dotyczą również cudzoziemców.

Jak informuje Bank Narodowy, zgromadzone dane mogą być przekazane organom kontroli i ścigania, jeśli będą się tego domagać. A przedstawiciel jednego z banków komercyjnych cytowany przez "Komsomolską Prawdę" wyjaśnia, że od osób, które "kupują zbyt dużo dewiz" służby podatkowe mogą zażądać deklaracji o dochodach.

"Komsomolskaja Prawda" przypomina, że podobne regulacje wprowadziła też Ukraina. Na Białorusi fala wzmożonego popytu na dewizy w pierwszych miesiącach roku spowodowała ich deficyt na rynku. Białorusini masowo wykupywali obce waluty w obawie przed spadkiem wartości rubla i wzrostem cen. Wiosną i jesienią nastąpiły dwie dewaluacje, po których, w porównaniu z początkiem roku, rubel stracił na wartości 189 procent.

>>>>>

Akurat faktycznie na Bialorus moga naplywac brudne pieniadze do prania i takie srodki ostroznosci byly by normalne ... GDYBY NIE TO ZE CELEM TYCH POSUNIEC JEST OBCIECIE POMOCY Z ZAGRANICY DLA OPOZYCJI ... Poniewaz Lukaszenko to komuch wiec wierzy jedynie w kase . Skoro jest opozycja znaczitsia za dulary ... Obciac doplyw dularow opozycji nie budiet ... Zdrowa marksistowsko leninowsko stalinowska analiza zjawisk spolecznych ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 192 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:37, 10 Lis 2011    Temat postu:

Nowe zarzuty w procesie Bialackiego

W trwa­ją­cym w Miń­sku pro­ce­sie obroń­cy praw czło­wie­ka Ale­sia Bia­lac­kie­go pro­ku­ra­tor za­po­wie­dział przy­go­to­wa­nie no­wych za­rzu­tów. Ob­ser­wa­to­rzy nie wy­klu­cza­ją, że nowe oskar­że­nie może do­ty­czyć dzia­łal­no­ści w imie­niu nie­za­re­je­stro­wa­nej or­ga­ni­za­cji.

Na dzi­siej­szej roz­pra­wie pro­ku­ra­tor po­pro­sił sąd o prze­rwę, by móc przy­go­to­wać nowe oskar­że­nie. Pro­ces zo­sta­nie wzno­wio­ny 16 li­sto­pa­da. Ad­wo­kat Paweł Sa­pioł­ka po­wie­dział nie­za­leż­nej ga­ze­cie in­ter­ne­to­wej "Bie­ło­rus­ski­je No­wo­sti", że zmia­na za­rzu­tów może wią­zać się z inną kwa­li­fi­ka­cją albo innym za­kre­sem prze­stęp­stwa za­rzu­ca­ne­go Bia­lac­kie­mu. Sa­pioł­ka, obroń­ca dzia­ła­czy opo­zy­cyj­nych, po­zba­wio­ny w tym roku li­cen­cji ad­wo­kac­kiej, za­uwa­żył, że w prak­ty­ce nowe za­rzu­ty z re­gu­ły ozna­cza­ją zmia­nę na gor­sze dla oskar­żo­ne­go.

Bia­lac­ki, szef Cen­trum Praw Czło­wie­ka "Wia­sna" zo­stał za­trzy­ma­ny 4 sierp­nia. Dotąd za­rzu­ty wobec niego do­ty­czy­ły za­ta­je­nia do­cho­dów w szcze­gól­nie wy­so­kiej kwo­cie. Cho­dzi­ło o pie­nią­dze prze­cho­wy­wa­ne przez niego na kon­tach ban­ko­wych w Pol­sce i na Li­twie. We­dług "Wia­sny" prze­ka­zy­wa­ły je fun­da­cje za­gra­nicz­ne na dzia­łal­ność or­ga­ni­za­cji, w tym obro­nę osób prze­śla­do­wa­nych na Bia­ło­ru­si z po­wo­dów po­li­tycz­nych.

"Wia­sna" jest jedną z naj­bar­dziej zna­nych or­ga­ni­za­cji po­za­rzą­do­wych na Bia­ło­ru­si. Ist­nie­je od 1998 roku, dzia­ła­ła jako or­ga­ni­za­cja spo­łecz­na, ale w 2003 roku zo­sta­ła zli­kwi­do­wa­na de­cy­zją bia­ło­ru­skie­go Sądu Naj­wyż­sze­go z po­wo­du udzia­łu jej dzia­ła­czy w ob­ser­wa­cji wy­bo­rów pre­zy­denc­kich w 2001 roku. Póź­niej dzia­ła­cze pró­bo­wa­li za­re­je­stro­wać or­ga­ni­za­cję trzy­krot­nie, za każ­dym razem spo­ty­ka­li się z od­mo­wą. Z po­wo­du braku re­je­stra­cji na Bia­ło­ru­si "Wia­sna" utrzy­my­wa­ła konta za gra­ni­cą. Uwol­nie­nia Bia­lac­kie­go żą­da­ją mię­dzy­na­ro­do­we or­ga­ni­za­cje praw czło­wie­ka, Unia Eu­ro­pej­ska i USA.

>>>>>

Znecaja sie sadystycznie ...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 192 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 22:23, 11 Lis 2011    Temat postu:

Łukaszenka: Należy przygotowywać ludność do partyzantki

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka powiedział dzisiaj, że w jego kraju należy przygotowywać ludność do partyzantki, jeśli zajdzie taka potrzeba. Ocenił, że armia powinna być gotowa do odpierania ataków rakietowych oraz do współczesnych metod walki.

Łukaszenka mówił o tym, przyjmując w piątek sprawozdanie z rozwoju armii w bieżącym roku i nawiązując do swoich wcześniejszych słów o potrzebie rozwoju obrony terytorialnej. - Ruch oporu, partyzantka - to nieodłączny element walki narodu białoruskiego. I dziś powinniśmy przygotowywać do tego ludność, jeśli nagle tak się zdarzy - powiedział szef państwa, cytowany przez państwową agencję BiełTA.

Zauważył, że wydarzenia w bieżącym roku dowiodły, iż niektóre mocarstwa kierują się w swojej polityce zasadą siły wojskowej. - Dlatego nasze zadanie jest oczywiste - w żadnym stopniu nie pozwalać na obniżenie naszego bezpieczeństwa wojskowego - ocenił.

Dodał: "W żadnym wypadku nie powinniśmy się uspokajać się przekonaniem, że mamy samoloty, śmigłowce i że nasza tarcza jest mocna, jak nigdy. Widzicie dzisiaj, że samoloty i czołgi mogą okazać się nieprzydatne w warunkach współczesnej wojny. Dostrzegamy to na gorzkim przykładzie wojen w innych państwach. Główne zadania wykonują dziś rakiety. Trzeba umieć bronić się przed rakietami przeciwnika. Potrzebne są i inne sposoby prowadzenia walki zbrojnej, czerpiące z naszych warunków, mentalności, doświadczenia i tego, co dzieje się na świecie". Według jego słów w przyszłym roku należy położyć szczególny nacisk na praktyczne przeszkolenie armii w sferze współczesnych metod walki, a także na pracę ideologiczną i wychowanie patriotyczne w wojsku.

>>>>

Tak jest ! Trzeba do lasu - partyznatke robic ! Wojna bedzie !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 192 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 22:48, 11 Lis 2011    Temat postu:

Białoruska prasa: Łukaszenka nie rozumie kto jest winny

- Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka nie zrozumiał, kto jest winny kryzysu gospodarczego w kraju - oceniła w piątek opozycyjna gazeta "Narodnaja Wola", komentując w ten sposób ostre słowa krytyki pod adresem rządu, które Łukaszenka wygłosił dzień wcześniej.

- Nawet doprowadziwszy kraj do światowych rekordów niewypłacalności, Alaksandr Łukaszenka nie zrozumiał, kto jest temu winien. Wygląda na to, że winnymi zostaną ogłoszeni ci, którzy próbowali choćby w jakimś stopniu przestawić Białoruś na tory gospodarki rynkowej - pisze opozycyjny dziennik. Jak odnotowuje, w czwartek Łukaszenka ostrzegł rząd premiera Michaiła Miasnikowicza, że praca gabinetu wywołuje jego coraz większe zaniepokojenie. - Jeżeli chcecie wszystkich i wszystko przestawić na wolny rynek, to dla nas taka polityka jest nie do zaakceptowania - podkreślił Łukaszenka.

Na posiedzeniu rządu Miasnikowicz tłumaczył, że w poprzednich latach stosowano emisyjne metody finansowania programów państwowych, i to właśnie spowodowało obecne problemy. Stało się to przedmiotem sporu między nim a doradcą prezydenta Siarhiejem Tkaczouem - wskazuje "Narodnaja Wola".

Miasnikowicz przypomniał, że głównymi problemami kraju są teraz: deficyt budżetowy, deficyt balansu płatniczego, nierealny kurs wymiany rubla do obcych walut i brak realnych źródeł finansowania budownictwa mieszkaniowego i innych programów państwowych - relacjonuje opozycyjna gazeta. W reakcji na wystąpienie premiera Łukaszenka ostro skrytykował rząd i jego pracę.

Przed zeszłorocznymi wyborami prezydenckimi "szastano pieniędzmi, by udowodnić, jak dobrze żyje się Białorusinom. Teraz nowy rząd musi za to wszystko zapłacić - i to on jest winny" - wskazuje "Narodnaja Wola". Szefowi państwa nie na długo starczyło zapału, by stanowczo prowadzić kraj według zasady: "ile zarobiliśmy, tyle wydamy" - konkluduje gazeta.

Z kolei główny dziennik państwowy "SB. Biełaruś Siegodnia" podkreśla, że Łukaszenka "postawił przed rządem zadanie, by do maja 2012 roku społeczeństwo zaczęło odczuwać poprawę sytuacji" i zażądał, by do tego czasu nastroje zdecydowanie się zmieniły. - Rezygnacja z wyznaczonego kursu oznacza zdanie się na los - zaznacza "SB", organ prasowy administracji prezydenta.

>>>>

On wie kto jest winny ale sie przeciez nie przyzna ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 192 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 10:49, 13 Lis 2011    Temat postu:

Białoruś: kilkadziesiąt osób zatrzymanych podczas Zjazdu Narodowego

Białoruska milicja zatrzymała kilkadziesiąt osób - uczestników opozycyjnego wiecu o nazwie Zjazd Narodowy. W Mińsku milicja zatrzymała, a potem zwolniła działaczy opozycji: Wiktara Iwaszkiewicza i Wincuka Wiaczorkę.

Wiece, które zwołała opozycja, miały być kontynuacją Zjazdu Narodowego z 8 października. Jak zauważa niezależna gazeta internetowa "Biełorusskije Nowosti", tym razem były mniej liczne. Mimo to liczbę zatrzymanych Radio Swaboda szacuje na kilkadziesiąt osób. Milicja zatrzymała działaczy w Mińsku, Witebsku, Homlu, Lidzie i Baranowiczach.

W Mińsku koło parku przy Placu Bangalur, gdzie miał odbyć się zjazd, zgromadzono liczne siły milicji; milicjanci informowali nadchodzących ludzi, że wiec został odwołany. Zatrzymany został Iwaszkiewicz, który był jednym z organizatorów zjazdu oraz Wiaczorka. Około dwóch godzin po wiecu zwolniono ich z komisariatu.

Wiece miały być kontynuacją zgromadzeń z 8 października, na których opozycjoniści ustalili żądania wobec władz, m.in. powstrzymanie wzrostu cen, a także uwolnienie skazanych opozycjonistów. W październiku na Zjazd Narodowy przyszło łącznie około 2 tys. osób, w tym do tysiąca w Mińsku. Iwaszkiewicz za organizację tego zgromadzenia został skazany na grzywnę.

Według białoruskiego prawa dotyczącego masowych zgromadzeń ich inicjatorzy muszą ubiegać się o zgodę władz lokalnych na zgromadzenie, inaczej grozi im, jak i uczestnikom, odpowiedzialność administracyjna i karna.

Tymczasem opozycjoniści zwołali Zjazd Narodowy, powołując się na przepisy o zebraniach obywateli. O takich zebraniach mowa jest w konstytucji i ustawie o zebraniach lokalnych i krajowych. Zgromadzenia mogą odbywać się w celu debaty o problemach życia społecznego z inicjatywy co najmniej 10 proc. osób mieszkających stale na danym terenie i nie jest potrzebne na nie zezwolenie władz.

>>>>>

I znowu atak psychopatow ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 192 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:25, 14 Lis 2011    Temat postu:

Białoruś: drożeją telefony i usługi poczty

Na Bia­ło­ru­si dro­że­ją od 15 li­sto­pa­da kosz­ty po­łą­czeń te­le­fo­nicz­nych i usług pocz­to­wych; pod­wyż­ki się­ga­ją 25-50 pro­cent - po­da­ła nie­za­leż­na ga­ze­ta in­ter­ne­to­wa "Bie­ło­rus­ski­je No­wo­sti".

Kosz­ty abo­na­men­tu te­le­fo­nicz­ne­go wzro­sną dla osób fi­zycz­nych o 50 pro­cent, do 4600 rubli (ok. 1,3 zł) mie­sięcz­nie. Koszt mi­nu­ty po­łą­cze­nia w roz­mo­wach miej­sco­wych wzro­śnie do 15 rubli (są to ułam­ki gro­szy). Na Bia­ło­ru­si te­le­fo­ny i pocz­ta są tanie, ale pod­wyż­ki wpi­su­ją się w falę wzro­stu cen na to­wa­ry i usłu­gi, którą kraj prze­ży­wa od mie­się­cy. Mi­ni­ster­stwo Go­spo­dar­ki pod­ję­ło de­cy­zję o pod­wyż­kach z po­wo­du wzro­stu kosz­tów usług łącz­no­ści, a także "w celu stop­nio­wej li­kwi­da­cji nie­ren­tow­no­ści" tych usług - pisze pań­stwo­wa agen­cja Bieł­TA.

>>>>

Tam wszelkie proporcje sa basurdalne . Trzeba przywrocic rynek !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 192 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 14:28, 16 Lis 2011    Temat postu:

Nowy-stary akt oskarżenia ws. słynnego opozycjonisty.

Na procesie białoruskiego obrońcy praw człowieka Alesia Bialackiego prokurator przedstawił nowe zarzuty, dotyczące podobnie jak poprzednie zatajenia dochodów w szczególnie wysokiej kwocie, po czym na wniosek adwokata ogłoszono przerwę do 22 listopada.

Według nowego aktu oskarżenia, Bialacki miał otrzymywać część dochodów z funduszy przekazywanych na jego konta za granicą przez zagraniczne fundacje. Wcześniej wszystkie fundusze na tych kontach były w akcie oskarżenia ocenione jako osobisty dochód Bialackiego.

Kierowane przez Bialackiego Centrum Praw Człowieka "Wiasna" ocenia, że nowe zarzuty różnią się od poprzednich tylko frazą, mówiącą o tym, że dochody Bialacki otrzymywał "w związku z wykonaniem wcześniej zawartych porozumień". "Wiasna" zauważa, że nie zmienia to grożącej Bialackiemu kary - do siedmiu lat pozbawienia wolności z konfiskatą majątku.

Na poprzedniej rozprawie prokurator zapowiadał istotną zmianę zarzutów wobec Bialackiego. Wówczas obserwatorzy procesu przypuszczali, że nowe zarzuty będą związane z działalnością w imieniu niezarejestrowanej organizacji, jaką jest "Wiasna".

Bialacki został zatrzymany 4 sierpnia. Jego aresztowanie umożliwiło przekazanie przez Polskę i Litwę władzom Białorusi danych o jego kontach bankowych w obu krajach. Podczas procesu Bialacki argumentował, że założył konta na swoje nazwisko jako szef organizacji, która nie ma rejestracji, a więc nie może mieć konta na Białorusi. Mówił też, że przekazywał kwoty z obu kont na działalność w sferze praw człowieka.

"Wiasna" jest jedną z najbardziej znanych organizacji pozarządowych na Białorusi. Istnieje od 1998 roku, działała jako organizacja społeczna, ale w 2003 roku została zlikwidowana decyzją białoruskiego Sądu Najwyższego z powodu udziału jej działaczy w obserwacji wyborów prezydenckich w 2001 roku. Później działacze próbowali zarejestrować organizację trzykrotnie, za każdym razem spotykali się z odmową.

>>>>>

Znecaja sie coraz mocniej !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 192 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:31, 17 Lis 2011    Temat postu:

Andrej Sannikau w areszcie przejściowym

Były opo­zy­cyj­ny kan­dy­dat na pre­zy­den­ta Bia­ło­ru­si An­drej San­ni­kau jest w aresz­cie przej­ścio­wym w Mo­hy­le­wie - po­wia­do­mi­ła jego ad­wo­kat­ka Ma­ry­na Ka­wa­leu­ska­ja. W środę miej­sce jego po­by­tu było nie­zna­ne po tym, jak opu­ścił ko­lo­nię karną w Bo­bruj­sku.

San­ni­kau od­by­wa karę pię­ciu lat ko­lo­nii kar­nej. Jak po­da­je Radio Swa­bo­da, ad­wo­kat­ce dotąd od­mó­wio­no spo­tka­nia z po­li­ty­kiem w aresz­cie. Więź­nio­wie, któ­rzy są prze­no­sze­ni z jed­nej ko­lo­nii kar­nej do innej, tra­fia­ją po dro­dze do aresz­tu przej­ścio­we­go. Tam cze­ka­ją na prze­sła­nie do na­stęp­nej ko­lo­nii kar­nej.

W środę oka­za­ło się, że opo­zy­cjo­ni­sty nie ma w ko­lo­nii kar­nej w Bo­bruj­sku, gdzie dotąd prze­by­wał. Ro­dzi­na San­ni­kaua i obroń­cy praw czło­wie­ka nie mogli usta­lić miej­sca jego po­by­tu. W De­par­ta­men­cie MSW ds. wy­ko­ny­wa­nia wy­ro­ków po­in­for­mo­wa­no ich, że po­li­tyk zo­stał wy­sła­ny do ko­lo­nii kar­nej w ob­wo­dzie wi­teb­skim. W tym ob­wo­dzie jest pięć ko­lo­nii kar­nych.

We wrze­śniu San­ni­kau zo­stał już raz prze­nie­sio­ny - z ko­lo­nii kar­nej w No­wo­po­łoc­ku do Bo­bruj­ska. Przej­ścio­wo tra­fił wów­czas do aresz­tu w Mo­hy­le­wie. Jak in­for­mo­wa­ła wów­czas jego żona Iryna Cha­lip, w aresz­cie po­li­tyk tra­fił na współ­więź­niów, któ­rzy prze­ko­ny­wa­li go, że grożą mu po­waż­ne pro­ble­my i może nie wyjść żywy z ko­lo­nii kar­nej. Bli­scy opo­zy­cjo­ni­sty oce­ni­li te su­ge­stie jako groź­by i wy­wie­ra­nie pre­sji na by­łe­go kan­dy­da­ta. San­ni­kau zo­stał ska­za­ny w związ­ku z opo­zy­cyj­ną de­mon­stra­cją w Miń­sku w wie­czór po wy­bo­rach pre­zy­denc­kich 19 grud­nia ze­szłe­go roku. Sąd uznał go za win­ne­go or­ga­ni­za­cji ma­so­wych za­mie­szek. W serii pro­ce­sów do­ty­czą­cych de­mon­stra­cji sądy ska­za­ły ponad 40 osób, w tym ponad po­ło­wę - na kary od dwóch do czte­rech lat ko­lo­nii kar­nej. Nie­mal wszy­scy ska­za­ni zo­sta­li uła­ska­wie­ni w sierp­niu i wrze­śniu, ale w ko­lo­nii kar­nej wciąż po­zo­sta­je San­ni­kau i inny kan­dy­dat opo­zy­cji w wy­bo­rach Mi­ko­ła Stat­kie­wicz, który otrzy­mał wyrok sze­ściu lat.

>>>>>

Kolejne wyskoki sadyzmu ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 192 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:05, 17 Lis 2011    Temat postu:

Sannikau wywieziony z kolonii karnej, miejsce pobytu nieznane

Były kan­dy­dat opo­zy­cji w wy­bo­rach pre­zy­denc­kich na Bia­ło­ru­si An­drej San­ni­kau zo­stał wy­wie­zio­ny z ko­lo­nii kar­nej w Bo­bruj­sku; nie jest jasne, gdzie go prze­nie­sio­no - po­da­ło Radio Swa­bo­da. Po­li­tyk od­by­wa wyrok 5 lat ko­lo­nii kar­nej o za­ostrzo­nym ry­go­rze.

O prze­nie­sie­niu San­ni­kaua po­wia­do­mił jego ad­wo­kat, który po­je­chał do Bo­bruj­ska, by spo­tkać się ze swym klien­tem. W ko­lo­nii kar­nej po­wie­dzia­no mu, że San­ni­kaua tam nie ma i że zo­stał wy­sła­ny do innej ko­lo­nii. W Miń­sku żona po­li­ty­ka Iryna Cha­lip zo­sta­ła po­in­for­mo­wa­na w De­par­ta­men­cie MSW ds. wy­ko­ny­wa­nia wy­ro­ków, że San­ni­kau zo­stał wy­sła­ny do ko­lo­nii kar­nej w ob­wo­dzie wi­teb­skim. Jed­no­cze­śnie przed­sta­wi­cie­le tego de­par­ta­men­tu w ob­wo­dzie wi­teb­skim po­wie­dzie­li obroń­com praw czło­wie­ka, że nie wie­dzą o wy­sła­niu San­ni­kaua do ko­lo­nii kar­nej na tym te­re­nie.

W ob­wo­dzie wi­teb­skim znaj­du­je się pięć ko­lo­nii kar­nych.

We wrze­śniu San­ni­kau zo­stał już raz prze­nie­sio­ny - z ko­lo­nii kar­nej w No­wo­po­łoc­ku do Bo­bruj­ska. Przej­ścio­wo tra­fił wów­czas do aresz­tu w Mo­hy­le­wie. Jak in­for­mo­wa­ła wów­czas Cha­lip, w tym aresz­cie po­li­tyk tra­fił na współ­więź­niów, któ­rzy prze­ko­ny­wa­li go, że grożą mu po­waż­ne pro­ble­my i może nie wyjść żywy z ko­lo­nii kar­nej. Bli­scy opo­zy­cjo­ni­sty oce­ni­li te su­ge­stie jako groź­by i wy­wie­ra­nie pre­sji na by­łe­go kan­dy­da­ta. San­ni­kau zo­stał ska­za­ny w związ­ku z opo­zy­cyj­ną de­mon­stra­cją w Miń­sku w wie­czór po wy­bo­rach pre­zy­denc­kich 19 grud­nia ze­szłe­go roku. Sąd uznał go za win­ne­go or­ga­ni­za­cji ma­so­wych za­mie­szek. W serii pro­ce­sów do­ty­czą­cych de­mon­stra­cji sądy ska­za­ły ponad 40 osób, w tym ponad po­ło­wę - na kary od dwóch do czte­rech lat ko­lo­nii kar­nej. Nie­mal wszy­scy ska­za­ni zo­sta­li uła­ska­wie­ni w sierp­niu i wrze­śniu, ale w ko­lo­nii kar­nej wciąż po­zo­sta­je San­ni­kau i inny kan­dy­dat opo­zy­cji w wy­bo­rach Mi­ko­ła Stat­kie­wicz, który otrzy­mał wyrok sze­ściu lat.

>>>>>

Widzicie rozmiary bezprawia ! Wywoza i domyslaj sie gdzie ! To jest system sowiecki !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 192 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:26, 19 Lis 2011    Temat postu:

Białoruska prasa: Euroazjatycka Unia Gospodarcza "dachem bez fundamentów"

"Dachem bez fundamentów" nazywa w sobotę niezależna białoruska gazeta internetowa "Biełorusskije Nowosti" projekt Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej (EUG), której dotyczą dokumenty podpisane w piątek w Moskwie przez prezydentów Rosji, Białorusi i Kazachstanu.

Zdaniem gazety, nawet jeśli EUG nie zagraża suwerenności Białorusi, to może być niekorzystna dla jej gospodarki. Gazeta zauważa, że krajowy biznes obawia się dalszej integracji z Rosją i Kazachstanem. Jak dodaje, EUG "grozi zniszczeniem branży piwowarskiej i całego krajowego małego biznesu, który obciążony jest wyższymi podatkami" niż biznes w dwóch pozostałych krajach nowej struktury.

"Nawet jeśli ryzyko połknięcia Białorusi jest przesadzone, to niebezpieczeństwo, że Białoruś na zawsze pozostanie w tyle za państwami-liderami jest więcej niż realne (...). Gospodarki, które próbują się integrować, są dość zacofane, przy czym rosyjska, która według zamysłu ma być motorem integracji, jest oparta na surowcach i skorumpowana" - wskazują "Biełorusskije Nowosti".

"Można rzucać kamieniami w Unię Europejską, ale tam od początku integrowały się demokracje, a projekt nie był budowany na »zbieraniu ziem« wokół byłego imperium" - zauważa gazeta.

Główny białoruski dziennik państwowy "SB. Biełaruś Siegodnia" ocenia z kolei, że przejście od wcześniejszych struktur integracyjnych tworzonych przez państwa poradzieckie - Unii Celnej i Wspólnej Przestrzeni Gospodarczej, ku następnej - EUG, - "jest nie tylko realne, ale i nieodwracalne".

Głównym celem integracji w ramach EUG jest "zwiększenie konkurencyjności gospodarek poszczególnych państw i w rezultacie, polepszenie życia ludzi" - przekonuje organ prasowy administracji prezydenta Białorusi.

Dziennik w relacji z moskiewskiego spotkania powołuje się na źródło w delegacji białoruskiej, które zapewniło, że "nawet najściślejsza integracja nie może odebrać suwerenności" integrujących się państw.

Prezydenci Rosji Dmitrij Miedwiediew, Białorusi Alaksandr Łukaszenka i Kazachstanu Nursułtan Nazarbajew podpisali w piątek "Deklarację w sprawie euroazjatyckiej integracji gospodarczej". Ma ona na celu zacieśnienie więzi gospodarczych krajów b. ZSRR. Szefowie trzech państw porozumieli się też w sprawie utworzenia "euroazjatyckiej komisji gospodarczej", która ma zająć się pilotowaniem procesów integracyjnych pomiędzy Rosją, Białorusią i Kazachstanem. Rosja, Białoruś i Kazachstan utworzyły w 2009 roku unię celną, a porozumienie o wspólnej przestrzeni gospodarczej ma obowiązywać od 1 stycznia 2012 roku. Ostatecznie Euroazjatycka Unia Gospodarcza ma - według Miedwiediewa - działać od 2015 roku.

>>>>>

To jedna wielka lipa ... To czego potrzebuje rezim jest na zachodzie . Kreml musialby co roku dotowac Bialorus jak UE Grecje ... A nie ma na to ochoty ...
To jeden wielki kit ... To nie ma nawet krotkich nog - nie ma zadnych ...
Jak caly program ,, zbierania ziem upadlego imperium''...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 192 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 19:58, 22 Lis 2011    Temat postu:

Łukaszenka znów krytykuje rząd za rynkowe podejście

Pre­zy­dent Bia­ło­ru­si Alak­sandr Łu­ka­szen­ka po­now­nie za­rzu­cił rzą­do­wi, że "zbyt za­pa­lił się do re­form ryn­ko­wych" w go­spo­dar­ce; oce­nił rów­nież, że nie można wró­cić do "te­ra­pii szo­ko­wej" z lat 90. - po­da­ła pań­stwo­wa agen­cja Bieł­TA.

Łu­ka­szen­ka mówił o tym na spo­tka­niu do­ty­czą­cym pro­gnoz bu­dże­tu i kie­run­ków po­li­ty­ki pie­nięż­no-kre­dy­to­wej kraju w 2012 roku. - Po­waż­nie nie­po­koi mnie to, że rząd zbyt za­pa­lił się do re­form ryn­ko­wych - po­wie­dział, otwie­ra­jąc spo­tka­nie. Kon­ty­nu­ując tę myśl oświad­czył, że Bia­ło­ruś i jej są­sie­dzi "spa­rzy­li się na te­ra­pii szo­ko­wej lat 90."

- Jeśli wtedy można było tę po­li­ty­kę w pew­nym stop­niu wy­ba­czyć, bo by­li­śmy pod wpły­wem róż­ne­go ro­dza­ju za­chod­nich fun­du­szy i eks­per­tów i ufa­li­śmy im, nie ro­zu­mie­jąc re­al­nych skut­ków, to teraz nie można po­wtó­rzyć tych sa­mych błę­dów - oświad­czył.

Łu­ka­szen­ka po­wo­łał się na do­świad­cze­nia Za­cho­du, gdzie - jak oce­nił - pań­stwa sta­ra­ją się okieł­znać rynek, nie wa­ha­jąc się przed na­cjo­na­li­za­cją i zwięk­sze­niem kon­tro­li i za­rzą­dza­nia przez pań­stwo pro­ce­sa­mi go­spo­dar­czy­mi.

Na Bia­ło­ru­si udział pań­stwa w go­spo­dar­ce waha się mię­dzy 70-80 pro­cent.

Przed kil­ku­na­sto­ma dnia­mi Łu­ka­szen­ka za­rzu­cił ga­bi­ne­to­wi pre­mie­ra Mi­cha­iła Mia­sni­ko­wi­cza, że chce "wszyst­kich i wszyst­ko prze­sta­wić na wolny rynek", i ostrzegł, że nie ak­cep­tu­je tej po­li­ty­ki. Z kolei opo­zy­cyj­na prasa oce­ni­ła, że pre­zy­dent zrzu­ca na rząd od­po­wie­dzial­ność za kło­po­ty go­spo­dar­cze wy­wo­ła­ne po­li­ty­ką pro­wa­dzo­ną przez pań­stwo przez kil­ka­na­ście lat, a także pod­wyż­ka­mi płac przed ze­szło­rocz­ny­mi wy­bo­ra­mi pre­zy­denc­ki­mi.

>>>>

Ta jest towarzysze za duzo rynku . Trzeba nam tak jak w Korei - przyglodzic lud ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 192 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:10, 22 Lis 2011    Temat postu:

Białoruś: zakończono postępowanie dowodowe w sprawie Alesia Bialackiego

Na pro­ce­sie bia­ło­ru­skie­go obroń­cy praw czło­wie­ka Ale­sia Bia­lac­kie­go, oskar­żo­ne­go o prze­stęp­stwa po­dat­ko­we, za­koń­czy­ło się dzi­siaj po­stę­po­wa­nie do­wo­do­we, a jutro za­czną się ostat­nie wy­stą­pie­nia stron - po­da­ło Radio Swa­bo­da.

Dzi­siej­sza roz­pra­wa trwa­ła około 15 minut. Pro­ku­ra­tor roz­po­czął prze­słu­chi­wa­nie Bia­lac­kie­go na pod­sta­wie no­wych za­rzu­tów przed­sta­wio­nych w ze­szłym ty­go­dniu. Bia­lac­ki po­wie­dział, że nie bę­dzie skła­dał ze­znań, po­nie­waż nowe za­rzu­ty "w isto­cie nie róż­nią się ni­czym od po­przed­nich", i że uważa je nie­uza­sad­nio­ne, co we­dług niego po­ka­za­ły po­przed­nie roz­pra­wy. Na wnio­sek pro­ku­ra­to­ra od­ro­czo­no roz­pra­wę do godz. 10 (godz. 8 czasu pol­skie­go) w środę. Na na­stęp­nym po­sie­dze­niu roz­pocz­ną się ostat­nie wy­stą­pie­nia oskar­że­nia i obro­ny.

Bia­lac­ki, szef Cen­trum Praw Czło­wie­ka "Wia­sna" jest oskar­żo­ny o za­ta­je­nie do­cho­dów w szcze­gól­nie wy­so­kiej kwo­cie. Grozi za to kara do sied­miu lat wię­zie­nia z kon­fi­ska­tą mie­nia, choć moż­li­wy jest i ła­god­niej­sza kara ogra­ni­cze­nia wol­no­ści. Za­rzu­ty do­ty­czą kwot prze­cho­wy­wa­nych na kon­tach Bia­lac­kie­go za gra­ni­cą, w Pol­sce i na Li­twie. We­dług "Wia­sny" były one prze­ka­zy­wa­ne przez za­gra­nicz­ne fun­da­cje na dzia­łal­ność or­ga­ni­za­cji, w tym na pomoc osób prze­śla­do­wa­nych na Bia­ło­ru­si z po­wo­dów po­li­tycz­nych.

Bia­lac­ki zo­stał za­trzy­ma­ny 4 sierp­nia. Jego aresz­to­wa­nie umoż­li­wi­ło prze­ka­za­nie przez Pol­skę i Litwę wła­dzom Bia­ło­ru­si da­nych o jego kon­tach. Pod­czas pro­ce­su Bia­lac­ki ar­gu­men­to­wał, że za­ło­żył ra­chun­ki na swoje na­zwi­sko jako szef or­ga­ni­za­cji, która nie ma re­je­stra­cji, a więc nie może mieć konta na Bia­ło­ru­si. Mówił też, że prze­ka­zy­wał kwoty z obu ra­chun­ków na dzia­łal­ność w sfe­rze praw czło­wie­ka. "Wia­sna" jest jedną z naj­bar­dziej zna­nych or­ga­ni­za­cji po­za­rzą­do­wych na Bia­ło­ru­si. Ist­nie­je od 1998 roku, dzia­ła­ła jako or­ga­ni­za­cja spo­łecz­na, ale w 2003 roku zo­sta­ła zli­kwi­do­wa­na de­cy­zją bia­ło­ru­skie­go Sądu Naj­wyż­sze­go z po­wo­du udzia­łu jej dzia­ła­czy w ob­ser­wa­cji wy­bo­rów pre­zy­denc­kich w 2001 roku. Póź­niej dzia­ła­cze pró­bo­wa­li za­re­je­stro­wać or­ga­ni­za­cję trzy­krot­nie, za każ­dym razem spo­ty­ka­li się z od­mo­wą.

>>>>>

Koszmar trwa !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 192 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 12:52, 23 Lis 2011    Temat postu:

Prokurator żąda pięciu lat dla Bialackiego

Pięciu lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze i konfiskaty mienia zażądał prokurator dla białoruskiego obrońcy praw człowieka Alesia Bialackiego, szefa Centrum Praw Człowieka "Wiasna", oskarżonego o zatajenie dochodów szczególnie dużej wysokości.

Chodzi o ponad 560 tys. euro z kont Bialackiego w Polsce i na Litwie. Władze twierdzą, że Bialacki nie zapłacił podatków od kwot, przekazywanych na jego konta w latach 2007-2010. Prokurator odrzucił wyjaśnienia Bialackiego w sądzie, że pieniądze nie były jego osobistym dochodem, lecz były przekazywane na działalność w sferze obrony praw człowieka i pomoc osobom prześladowanych na Białorusi z powodów politycznych.

Zdaniem prokuratora, Bialacki rozporządzał tymi kwotami "według własnego uznania", wykonywał określoną pracę i otrzymywał za to pewne środki, "co wymaga dopełnienia obowiązku płacenia podatków". Oskarżyciel ocenił, że dowody przedstawione w sądzie potwierdzają winę Bialackiego, a dokumenty bankowe są prawdziwe, choć nie ma na nich podpisów i pieczęci.

Zażądał też odzyskania od Bialackiego pełnej kwoty niezapłaconych według oskarżenia podatków.

Adwokat Bialackiego zwrócił uwagę, że dokumenty bankowe przedstawione w sądzie nie zostały przetłumaczone z języków obcych, nie są poświadczone pieczęciami ani podpisami. Zwrócił uwagę, że część materiałów w sprawie to anonimowe wnioski.

- Skierowanie sprawy do sądu w takim stanie (...) potwierdza nieobiektywność kontroli podatkowych prowadzonych wobec Bialackiego - argumentował obrońca. Analizując materiały, stwierdził, że powstaje "fałszywe wrażenie o istnieniu bazy dowodowej" w procesie.

Jego zdaniem również nie udowodniono, że środki z zagranicznych kont Bialackiego trafiały w ogóle na Białoruś.

Obrońca powołał się ponadto na przepis prawa białoruskiego mówiący o tym, że opodatkowaniu nie podlegają kwoty otrzymywane przez daną osobę w celu przekazania ich osobie trzeciej.

Bialacki został zatrzymany 4 sierpnia. Jego aresztowanie umożliwiło przekazanie przez Polskę i Litwę władzom Białorusi danych o jego kontach. Podczas procesu Bialacki argumentował, że założył rachunki na swoje nazwisko jako szef organizacji, która nie ma rejestracji, a więc nie może mieć konta na Białorusi. Argumentował też, że przekazywał kwoty z obu rachunków na działalność w sferze praw człowieka. "Wiasna" jest jedną z najbardziej znanych organizacji pozarządowych na Białorusi. Istnieje od 1998 roku, działała jako organizacja społeczna, ale w 2003 roku została zlikwidowana decyzją białoruskiego Sądu Najwyższego z powodu udziału jej działaczy w obserwacji wyborów prezydenckich w 2001 roku. Później działacze próbowali zarejestrować organizację trzykrotnie, za każdym razem spotykali się z odmową.

>>>>>

Ponury sowiecki absurd ...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 192 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 14:06, 23 Lis 2011    Temat postu:

Rosja obniży o połowę cenę gazu dla Białorusi

Od 2012 r. Rosja o połowę obniży cenę gazu ziemnego dla Białorusi, a od 2013 r. powiąże ją z ceną surowca na swoim rynku wewnętrznym - podał dziennik "Wiedomosti". Gazeta powołuje się na rosyjskich urzędników zaznajomionych z przebiegiem negocjacji z Mińskiem.

Według informatorów "Wiedomosti", w 2012 roku cena gazu dla Białorusi będzie sztywna, a od 2013 roku będzie obliczana na podstawie specjalnej formuły, uwzględniającej cenę gazowego paliwa w jednym z regionów Federacji Rosyjskiej. Rozmówcy dziennika nie ujawnili, który to będzie region. Zaznaczyli tylko, że nie chodzi o sąsiadujący z Białorusią obwód smoleński. Mińsk od kilku lat zabiegał o uzależnienie ceny gazu dla Białorusi od ceny surowca właśnie w regionie smoleńskim.

Źródła "Wiedomosti" podały, że wszystkie te ustalenia znajdą się w umowach między rządami Rosji i Białorusi oraz kontraktach rosyjskiego Gazpromu z białoruskim Biełtransgazem, które zostaną podpisane w piątek w Moskwie w obecności prezydentów dwóch państw - Dmitrija Miedwiediewa i Alaksandra Łukaszenki.

Białoruski prezydent przyjedzie do rosyjskiej stolicy na posiedzenie Najwyższej Rady Państwowej Związku Białorusi i Rosji (ZBiR).

Jak zdradzili informatorzy gazety, na 2012 rok rozważa się cenę 150 dolarów za 1000 metrów sześciennych wobec 300 USD w 2011 roku. Kilka tygodni temu dyskutowano o widełkach cenowych 150-190 USD.

Prognozy przewidują, że średnia cena gazu w Rosji w tym roku wyniesie 99 dolarów (bez VAT), a w 2012 - 106-107 USD.

Formuła cenowa dla Białorusi na 2013 rok, oprócz ceny w jednym z regionów FR, obejmie też koszty transportu, magazynowania i realizacji, a w przyszłości - również indeksacji o poziom inflacji. Jak zauważyły "Wiedomosti", w istocie rzeczy będzie to nowa strefa cenowa Rosji.

Podczas pobytu Łukaszenki w Moskwie podpisany zostanie cały pakiet dwustronnych umów dotyczących sfery gazowej, w tym międzyrządowe porozumienia o dostawach rosyjskiego gazu na Białoruś i jego tranzycie do Unii Europejskiej, a także o zakupie przez Gazprom drugiej połowy akcji Biełtransgazu, operatora białoruskiego systemu przesyłu gazu.

W sierpniu premier Rosji Władimir Putin ogłosił, że od 1 stycznia 2012 roku Białoruś będzie kupować gaz w Rosji z rabatem, uwzględniającym postępy w jej integracji gospodarczej z FR. Putin dodał, że Moskwa wychodzi z założenia, że wszyscy uczestnicy życia gospodarczego w rosyjsko-białoruskim Państwie Związkowym powinni mieć równe warunki konkurencji.

Szef rosyjskiego rządu oświadczył wówczas również, iż Rosja chce, aby wprowadzanie rabatu integracyjnego było zsynchronizowane z przejmowaniem przez Gazprom Biełtransgazu, w którym rosyjski koncern ma już 50 proc. udziałów.

W latach 2005-06 Białoruś kupowała rosyjski gaz po 46,68 USD za 1000 metrów sześciennych. Cena Gazpromu wewnątrz Rosji wynosiła wtedy - odpowiednio - 36 i 42 dolary.

31 grudnia 2006 roku Gazprom i Biełtransgaz zawarły kontrakt na dostawę i tranzyt gazu w latach 2007-11. Dokument określa m.in. formułę cenową za surowiec dla Białorusi od 1 stycznia 2008 roku. Jest ona uzależniona od cen Gazpromu na rynkach europejskich, a te zależą od cen produktów naftowych. Kontrakt wygasa 31 grudnia 2011 roku.

Zgodnie z tym dokumentem, w latach 2008-10, w zamian za odstąpienie Gazpromowi 50 proc. udziałów w Biełtransgazie, strona białoruska otrzymała rabat w wysokości - odpowiednio - 33, 20 i 10 proc.

Władze w Mińsku uzależniały sprzedaż rosyjskiemu monopoliście drugiej połowy Biełtransgazu od zawarcia nowych umów gazowych z Rosją.

Na razie nie jest jasne, co strona rosyjska otrzyma od Mińska w zamian za ustępstwa w sferze gazowej. Ich wartość tylko w 2012 roku szacuje się na 3 mld USD. Na razie wiadomo tylko, że w ubiegłym miesiącu Łukaszenka zaproponował prezesowi Gazpromu Aleksiejowi Millerowi, aby rosyjski koncern wziął udział w prywatyzacji kilku białoruskich przedsiębiorstw. Wiadomo też, że przejmując pełną kontrolę nad Biełtransgazem, Gazprom będzie partycypować w zyskach ze sprzedaży gazowego paliwa odbiorcom na terytorium Białorusi.

>>>>>

Kreml podpiera kulawy rezim baćki ropa i gazem garbionym z Syberii . Zobaczymy na ile starczy zanim sie to wykopyrtnie ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 192 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:07, 23 Lis 2011    Temat postu:

Solidarna Polska chce informacji premiera ws. Alesia Bialackiego

Klub So­li­dar­na Pol­ska chce, aby na naj­bliż­szym po­sie­dze­niu Sejmu pre­mier Do­nald Tusk po­wie­dział, jak rząd za­mie­rza pomóc bia­ło­ru­skie­mu obroń­cy praw czło­wie­ka Ale­sio­wi Bia­lac­kie­mu, któ­re­mu grozi pięć lat ko­lo­nii kar­nej i kon­fi­ska­ta ma­jąt­ku.

Wyrok ws. Ale­sia Bia­lac­kie­go, oskar­żo­ne­go o za­ta­je­nie do­cho­dów w szcze­gól­nie dużej wy­so­ko­ści ma zo­stać ogło­szo­ny w czwar­tek. W środę pro­ku­ra­tor za­żą­dał dla opo­zy­cjo­ni­sty pię­ciu lat ko­lo­nii kar­nej o za­ostrzo­nym ry­go­rze i kon­fi­ska­ty mie­nia. - Klub So­li­dar­na Pol­ska po­sta­no­wił za­re­ago­wać i za­py­tać pre­mie­ra pol­skie­go rządu, co za­mie­rza zro­bić w tej spra­wie. Jak my za­mie­rza­my pomóc teraz panu Bia­lac­kie­mu, jak rów­nież innym opo­zy­cjo­ni­stom, bo prze­cież wiemy, że po­no­si­my za to czę­ścio­wą od­po­wie­dzial­ność - po­wie­dział An­drzej Dą­brow­ski na kon­fe­ren­cji pra­so­wej w Sej­mie.

Poseł przy­po­mniał, że jed­nym z głów­nych do­wo­dów prze­ciw­ko Bia­lac­kie­mu są do­ku­men­ty wy­sła­ne wła­dzom Bia­ło­ru­si przez pol­ską pro­ku­ra­tu­rę wła­dzom w Miń­sku, co umoż­li­wi­ło za­trzy­ma­nie Bia­lac­kie­go 4 sierp­nia.

- Teraz w za­mian za to wy­ta­cza się dzia­ła­czo­wi opo­zy­cyj­ne­mu pro­ces, który w sys­te­mie to­ta­li­tar­nym za­koń­czy się naj­praw­do­po­dob­niej ska­za­niem. Pięć lat ko­lo­nii kar­nej to jest na­praw­dę bar­dzo duża kara, dla­te­go bę­dzie­my pytać pre­mie­ra, co za­mie­rza z tym zro­bić - mówił Dą­brow­ski.

We­dług niego, mając w pa­mię­ci długą drogę Pol­ski do de­mo­kra­cji, na­szym mo­ral­nym obo­wiąz­kiem jest pomóc na­szym przy­ja­cio­łom na Bia­ło­ru­si.

Żą­da­jąc pię­ciu lat ko­lo­nii kar­nej, pro­ku­ra­tor po­wie­dział w środę, że Bia­lac­ki nie za­pła­cił po­dat­ków od kwot prze­ka­zy­wa­nych na jego konta w Pol­sce i na Li­twie w la­tach 2007-2010. Ich łącz­na wy­so­kość wy­no­si­ła we­dług oskar­że­nia ponad 560 tys. euro. Pod­czas pro­ce­su Bia­lac­ki ar­gu­men­to­wał, że za­ło­żył ra­chun­ki na swoje na­zwi­sko jako szef or­ga­ni­za­cji, która nie ma re­je­stra­cji, a więc nie może mieć konta na Bia­ło­ru­si. Ar­gu­men­to­wał też, że prze­ka­zy­wał kwoty z obu ra­chun­ków na dzia­łal­ność w sfe­rze praw czło­wie­ka.

W ostat­nim sło­wie Bia­lac­ki, szef Cen­trum Praw Czło­wie­ka "Wia­sna", po­wie­dział, że jego pro­ces "od po­cząt­ku do końca ma pod­tekst po­li­tycz­ny". Oświad­czył, że nie wie­rzy, by bia­ło­ru­skie KGB i inne służ­by pań­stwo­we nie wie­dzia­ły, czym zaj­mu­je się "Wia­sna". "Je­że­li widzą nas jako skar­bon­kę dla opo­zy­cji, to jest to nie­pro­fe­sjo­na­lizm; nie wie­rzę w to. KGB świa­do­mie dzia­ła prze­ciw­ko obroń­com praw czło­wie­ka, wy­ko­rzy­stu­jąc wszel­kie me­to­dy" - oświad­czył.

Pod­kre­ślił, że czuje się ab­so­lut­nie nie­win­ny i wska­zał, że przed aresz­to­wa­niem mógł wy­je­chać z kraju, ale nie zro­bił tego. Wyrok zo­sta­nie ogło­szo­ny w czwar­tek o godz. 11 czasu lo­kal­ne­go (godz. 9 czasu pol­skie­go). "Wia­sna" jest jedną z naj­bar­dziej zna­nych or­ga­ni­za­cji po­za­rzą­do­wych na Bia­ło­ru­si. Ist­nie­je od 1998 roku, dzia­ła­ła jako or­ga­ni­za­cja spo­łecz­na, ale w 2003 roku zo­sta­ła zli­kwi­do­wa­na de­cy­zją bia­ło­ru­skie­go Sądu Naj­wyż­sze­go z po­wo­du udzia­łu jej dzia­ła­czy w ob­ser­wa­cji wy­bo­rów pre­zy­denc­kich w 2001 roku. Póź­niej dzia­ła­cze pró­bo­wa­li za­re­je­stro­wać or­ga­ni­za­cję trzy­krot­nie, za każ­dym razem spo­ty­ka­li się z od­mo­wą.

>>>>>

Tak jest - czekamy na informacje !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 192 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 13:49, 24 Lis 2011    Temat postu:

Białoruś: Bialacki skazany na 4,5 roku więzienia.

"To proces polityczny"Białoruski obrońca praw człowieka Aleś Bialacki został skazany w czwartek na 4,5 roku więzienia o zaostrzonym rygorze za zatajenie dochodów przechowywanych na kontach bankowych w Polsce i na Litwie. Obrona zapowiedziała apelację. Polska jednoznacznie potępia bezzasadny, surowy wyrok 4,5 lat pozbawienia wolności oraz konfiskaty mienia dla Alesia Bialackiego, szczególnie zasłużonego białoruskiego obrońcy praw człowieka - oświadczyło polskie MSZ.

Aleś Bialacki, fot. AFP -"Wyrok dla Alesia Bialackiego jest wyrokiem dla praw człowieka na Białorusi. Potwierdzeniem nieprzestrzegania przez obecny reżim podstawowych standardów dotyczących praw i swobód obywatelskich Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka Narodów Zjednoczonych" - napisało ministerstwo w czwartkowym oświadczeniu. Według Centrum Praw Człowieka "Wiasna", którym kieruje Bialacki, były to pieniądze z zagranicznych fundacji przekazywane na działalność organizacji, w tym na pomoc osobom prześladowanych na Białorusi z powodów politycznych.

Prokurator żądał pięciu lat kolonii karnej o zaostrzonym reżimie z konfiskatą mienia.

Według zarzutów, Bialacki nie zapłacił podatków od ponad 560 tys. euro przekazywanych na jego konta w bankach w Polsce i na Litwie w latach 2007-2010.

Bialacki podczas procesu nie przyznał się do winy. Wyjaśnił, że założył rachunki za granicą na swoje nazwisko jako szef organizacji, która nie ma rejestracji, a więc nie może mieć konta na Białorusi. Argumentował, że pieniądze, pochodzące od zagranicznych fundacji, przekazywał na działalność w sferze praw człowieka.

"Wiasna" pomagała m.in. bliskim osób skazanych na Białorusi za udział w protestach opozycji po zeszłorocznych wyborach prezydenckich.

Bialacki w ostatnim słowie w środę ocenił, że jego proces ma "od początku do końca podtekst polityczny" i oskarżył białoruskie KGB, że świadomie działa przeciwko obrońcom praw człowieka, wykorzystując wszelkie metody.

Szef "Wiasny" został zatrzymany 4 sierpnia. Jego aresztowanie umożliwiło przekazanie służbom białoruskim przez Polskę i Litwę danych o jego kontach, w ramach mechanizmu pomocy prawnej. Litwa później wycofała dane swego Ministerstwa Sprawiedliwości i oświadczyła, że nie mogą być one wykorzystane jako dowody w sądzie.

Polska wypowiedziała porozumienie z Białorusią o bezpośredniej wymianie wniosków o pomoc prawną między lokalnymi prokuratorami; teraz białoruskie wnioski będą trafiały do centrali - Prokuratury Generalnej.

Aresztowanie Bialackiego i wytoczenie mu procesu obrońcy praw człowieka ocenili jako uderzenie we wszystkie niezależne środowiska na Białorusi. Unia Europejska wezwała w środę władze w Mińsku do bezwarunkowego uwolnienia Bialackiego i wycofania zarzutów wobec niego.

Przewodniczący PE potępia skazanie białoruskiego działacza

Przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek potępił skazanie białoruskiego obrońcy praw człowieka Alesia Bialackiego za domniemane przestępstwa podatkowe. Zarzuty stawiane Bialackiemu PE uznaje za umotywowane politycznie.

"Potępiam skazanie Alesia Bialackiego na cztery i pół roku więzienia. Parlament Europejski jest w najwyższej mierze zaniepokojony nieuzasadnionym oskarżeniem i wyrokiem skazującym dla Bialackiego za rzekome unikanie płacenia podatków na Białorusi" - powiedział Jerzy Buzek w oświadczeniu zamieszczonym na stronie PE. Dodał, że PE uznaje zarzuty stawiane białoruskiemu działaczowi za politycznie umotywowane i nieuzasadnione.

Przewodniczący PE podkreślił przy tym, że Centrum Praw Człowieka "Wiasna" kierowane przez Bialackiego "pomogło tysiącom ofiar represji na Białorusi".

Oświadczenie kończy się apelem do władz w Mińsku o natychmiastowe i bezwarunkowe uwolnienie Bialackiego oraz wszystkich innych więźniów politycznych, a także o wycofanie stawianych im zarzutów.

"Wiasna" jest jedną z najbardziej znanych organizacji pozarządowych na Białorusi. Istnieje od 1998 r., działała jako organizacja społeczna, ale w 2003 r. została zlikwidowana decyzją białoruskiego Sądu Najwyższego z powodu udziału jej działaczy w obserwacji wyborów prezydenckich w 2001 r. Później działacze próbowali zarejestrować organizację trzykrotnie, za każdym razem spotykali się z odmową.

Bialacki, z wykształcenia filolog, w latach 80. zaangażował się w ruch narodowo-demokratyczny na Białorusi, działał w Białoruskim Froncie Narodowym (BNF). Był deputowanym do rady miejskiej Mińska, dyrektorem Muzeum Literatury im. Maksyma Bahdanowicza, a w połowie lat 90. stanął na czele "Wiasny" (wówczas nazywającej się "Wiasna'96").

Jest wiceprzewodniczącym Międzynarodowej Federacji Praw Człowieka z siedzibą w Paryżu (FIDH), honorowym obywatelem Genui. W 2007 roku był nominowany do Pokojowej Nagrody Nobla.

>>>>>

Wlasciwie dla kogo oni robia cyrk o nazwie ,,proces'' ? Mogliby sobie darowac . Przeciez nikogo nie oszukaja . Czy ktos wierzy w ,,prawo'' tam ? Nikt ? Tak wiec cyrk bezsensowny ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 192 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:15, 24 Lis 2011    Temat postu:

Wyrok na Bialackiego jest "oburzający i skandaliczny".

Międzynarodowa Federacja Praw Człowieka (FIDH) skrytykowała, jako "oburzający i skandaliczny" wyrok 4,5 roku więzienia o zaostrzonym rygorze dla białoruskiego obrońcy praw człowieka Alesia Bialackiego, wiceprzewodniczącego tej organizacji.

- Ten wyrok jest oburzający i skandaliczny, ale nie nieoczekiwany: mamy do czynienia z reżimem, który codziennie postępuje w sposób arbitralny. Aleś Bialacki i jego koledzy latami byli ofiarami nadużyć władzy - oświadczyła w Paryżu szefowa FIDH, jednej z głównych światowych organizacji broniących praw człowieka, Tunezyjka Souhayr Belhassen.

- Wspólnota międzynarodowa, zwłaszcza Unia Europejska, musi się zmobilizować, żeby doprowadzić do bezwarunkowego uwolnienia Alesia Bialackiego - dodała. Skrytykowała jednocześnie "traktowanie jako przestępców obrońców praw człowieka" w całym regionie: na Białorusi, w Rosji, Uzbekistanie.

Belhassen poinformowała, że FIDH ma zamiar w piątek zorganizować w obronie skazanego manifestacje przed ambasadami Białorusi w 20 miastach, m.in. Paryżu, Buenos Aires i Brukseli.

Białoruski sąd skazał w czwartek Bialackiego na 4,5 roku więzienia o zaostrzonym rygorze za zatajenie dochodów przechowywanych na kontach bankowych w Polsce i na Litwie. Adwokat Bialackiego powiedział, że nie zgadza się z wyrokiem i będzie się od niego odwoływać.

Sąd odrzucił wyjaśnienia Bialackiego, że pieniądze były przeznaczone na działalność w sferze obrony praw człowieka. Sędzia stwierdził, że podczas procesu udowodniono mu winę polegającą na uchyleniu się od płacenia podatków i wyrządzeniu szkody dla państwa na szczególnie dużą kwotę.

Aleś Bialacki, który jest szefem Centrum Praw Człowieka "Wiasna", został zatrzymany 4 sierpnia. Aresztowanie było możliwe po przekazaniu służbom białoruskim przez Polskę i Litwę danych o jego kontach w tych krajach, w ramach mechanizmu pomocy prawnej.

Bialacki, z wykształcenia filolog, w latach 80. zaangażował się w ruch narodowo-demokratyczny na Białorusi, działał w Białoruskim Froncie Narodowym (BNF). Jest wiceprzewodniczącym FIDH. W 2007 roku był nominowany do Pokojowej Nagrody Nobla.

>>>>

To jest agngsterstwo ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 192 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:16, 24 Lis 2011    Temat postu:

OBWE: Bialacki stanie się białoruskim symbolem wolności.

Skazany we wtorek przez sąd w Mińsku obrońca praw człowieka Aleś Bialacki stanie się białoruskim symbolem wolności - ocenił w czwartek szef MSZ Litwy, która w tym roku przewodniczy Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE), Audronius Ażubalis.

W oświadczeniu litewski minister zaapelował o niezwłoczne zwolnienie Bialackiego i innych więźniów politycznych na Białorusi.

"Apeluję do przedstawicieli władz Białorusi o zapewnienie realizacji w praktyce zobowiązań wobec OBWE w dziedzinie swobody zgromadzeń i obrony praw człowieka" - czytamy w oświadczeniu.

Ażubalis wyraził zatroskanie, że władze białoruskie - wbrew zobowiązaniom wobec OBWE - zakazały udziału międzynarodowych obserwatorów w procesie Bialackiego, podważając jego przejrzystość.

"Ten proces należy oceniać nie jako sprawę indywidualną, lecz jako kolejną próbę zastraszenia obrońców praw człowieka na Białorusi" - napisał.

- To wyraźny znak, że białoruski reżim całkowicie odwrócił się od Europy i całego demokratycznego świata zachodniego, wybierając standardy sprawdzone w innych autokracjach Wschodu - powiedział Ażubalis bałtyckiej agencji BNS.

Wyraził żal, że dane, które udostępniła Litwa, zostały wykorzystane przez białoruski wymiar sprawiedliwości w "złych celach". Dodał jednak, że Bialacki, jako "nowy symbol wolności", z pewnością zainspiruje naród Białorusi. Porównał go do birmańskiej opozycjonistki Aung San Suu Kyi, Nelsona Mandeli z RPA oraz Rosjanina Andrieja Sacharowa.

- Narody inspirowane takimi symbolami prędzej czy później wygrywają walkę o wolność - ocenił Ażubalis. Zapowiedział, że Litwa będzie wnosiła o nominowanie Bialackiego do Pokojowej Nagrody Nobla.

Bialacki został w czwartek skazany na 4,5 roku więzienia o zaostrzonym rygorze za ukrywanie dochodów przechowywanych na kontach w Polsce i na Litwie oraz unikanie płacenia podatków. Obrona zapowiedziała apelację.

Według sądu, Bialacki nie zapłacił podatków od ponad 560 tys. euro przekazywanych na jego zagraniczne konta w latach 2007-2010.

Według Centrum Praw Człowieka "Wiasna", którym kieruje Bialacki, były to pieniądze z zagranicznych fundacji przekazywane na działalność organizacji, w tym na pomoc osobom prześladowanych na Białorusi z powodów politycznych.

Szef "Wiasny" został zatrzymany 4 sierpnia. Jego aresztowanie umożliwiło przekazanie służbom białoruskim przez Polskę i Litwę danych o jego kontach, w ramach mechanizmu pomocy prawnej. Litwa później wycofała dane swego Ministerstwa Sprawiedliwości i oświadczyła, że nie mogą być one wykorzystane jako dowody w sądzie.

"Wiasna" jest jedną z najbardziej znanych organizacji pozarządowych na Białorusi. Istnieje od 1998 r., działała jako organizacja społeczna, ale w 2003 r. została zlikwidowana decyzją białoruskiego Sądu Najwyższego z powodu udziału jej działaczy w obserwacji wyborów prezydenckich w 2001 r. Później działacze próbowali zarejestrować organizację trzykrotnie, za każdym razem spotykali się z odmową.

Bialacki, z wykształcenia filolog, w latach 80. zaangażował się w ruch narodowo-demokratyczny na Białorusi, działał w Białoruskim Froncie Narodowym. Był deputowanym do rady miejskiej Mińska, dyrektorem Muzeum Literatury im. Maksyma Bahdanowicza, a w połowie lat 90. stanął na czele "Wiasny" (wówczas nazywającej się "Wiasna'96").

Jest wiceprzewodniczącym Międzynarodowej Federacji Praw Człowieka z siedzibą w Paryżu, honorowym obywatelem Genui. Był nominowany do Pokojowej Nagrody Nobla, w 2007 roku znalazł się na tzw. krótkiej liście.

>>>>

Tak to zwykle swinstwo...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 192 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:26, 24 Lis 2011    Temat postu:

Gazprom pochłonie białoruski Biełtransgaz

Pre­zes Gaz­pro­mu Alek­siej Mil­ler po­twier­dził, że ro­syj­ski kon­cern na­stęp­ne­go dnia przej­mie pełną kon­tro­lę nad Bieł­trans­ga­zem, ope­ra­to­rem sys­te­mu prze­sy­łu gazu na Bia­ło­ru­si.

- Jutro przej­mie­my 100 proc. Bieł­trans­ga­zu - po­wie­dział Mil­ler dzien­ni­ka­rzom w Pie­tro­za­wod­sku, na pół­no­cy Rosji, dokąd przy­je­chał z pre­zy­den­tem Dmi­tri­jem Mie­dwie­die­wem. Szef Gaz­pro­mu dodał, że umowa w tej spra­wie zo­sta­nie pod­pi­sa­na w Mo­skwie, pod­czas wi­zy­ty bia­ło­ru­skie­go pre­zy­den­ta Alak­san­dra Łu­ka­szen­ki. Py­ta­ny, czy Rosja ob­ni­ży cenę gazu dla Bia­ło­ru­si, Mil­ler od­parł: -Ju­tro wszyst­kie­go się do­wie­cie.

Dzien­nik "Wie­do­mo­sti" po­in­for­mo­wał we wto­rek, że w cza­sie wi­zy­ty Łu­ka­szen­ki pod­pi­sa­ny zo­sta­nie cały pa­kiet dwu­stron­nych umów do­ty­czą­cych sfery ga­zo­wej, w tym mię­dzy­rzą­do­we po­ro­zu­mie­nia o do­sta­wach ro­syj­skie­go gazu na Bia­ło­ruś i jego tran­zy­cie do Unii Eu­ro­pej­skiej, a także o za­ku­pie przez Gaz­prom dru­giej po­ło­wy akcji Bieł­trans­ga­zu.

We­dług ga­ze­ty, na mocy tych po­ro­zu­mień od 2012 roku Rosja o po­ło­wę ob­ni­ży cenę gazu ziem­ne­go dla Bia­ło­ru­si, a od 2013 roku po­wią­że ją z ceną su­row­ca na swoim rynku we­wnętrz­nym.

W sierp­niu pre­mier Rosji Wła­di­mir Putin ogło­sił, że od 1 stycz­nia 2012 roku Bia­ło­ruś bę­dzie ku­po­wać gaz w Rosji z ra­ba­tem, uwzględ­nia­ją­cym po­stę­py w jej in­te­gra­cji go­spo­dar­czej z Fe­de­ra­cją Ro­syj­ską. Putin dodał, że Mo­skwa wy­cho­dzi z za­ło­że­nia, że wszy­scy uczest­ni­cy życia go­spo­dar­cze­go w ro­syj­sko-bia­ło­ru­skim Pań­stwie Związ­ko­wym po­win­ni mieć równe wa­run­ki kon­ku­ren­cji. Od­po­wia­da­jąc z kolei na py­ta­nie, czy Rosji grozi ko­lej­na wojna ga­zo­wa z Ukra­iną, pre­zes Gaz­pro­mu oznaj­mił, że nie ma do tego pod­staw. "Mamy ważny kon­trakt z Ukra­iną na do­sta­wy gazu i tran­zyt. Ukra­ina bę­dzie wy­peł­niać ten kon­trakt" - oświad­czył.

>>>>

No tak Bialacki w wiezieniu a kraj oddaja bandytom z Kremla ... Kto powinien zasiac na lawie oskarzonych ???


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 192 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:29, 24 Lis 2011    Temat postu:

Sikorski przeprasza żonę Bialackiego

Szef MSZ Ra­do­sław Si­kor­ski roz­ma­wiał dziś z żoną, ska­za­ne­go na 4,5 lat po­zba­wie­nia wol­no­ści bia­ło­ru­skie­go opo­zy­cjo­ni­sty Ala­sia Bia­lac­kie­go, Na­ta­lią Piń­czuk. Jesz­cze raz prze­pro­sił ją za błąd pol­skiej pro­ku­ra­tu­ry, który umoż­li­wił za­trzy­ma­nie jej męża.

Jak po­in­for­mo­wał rzecz­nik MSZ Mar­cin Bo­sac­ki Si­kor­ski pod­czas roz­mo­wy z żoną Bia­lac­kie­go wy­ra­ził so­li­dar­ność z nim i całą jego ro­dzi­ną w tym trud­nym mo­men­cie. - Mi­ni­ster za­de­kla­ro­wał, że Pol­ska i UE nie usta­ną w wy­sił­kach, by zwol­nio­no męża pani Piń­czuk i po­zo­sta­łych więź­niów po­li­tycz­nych na Bia­łor­si - re­la­cjo­no­wał Bo­sac­ki. Z kolei żona Bia­lac­kie­go po­dzię­ko­wa­ła Si­kor­skie­mu i Pol­sce za wspar­cie jej ro­dzi­ny i spo­łe­czeń­stwa oby­wa­tel­skie­go na Bia­ło­ru­si. Wy­ra­zi­ła też oso­bi­stą wdzięcz­ność mi­ni­stro­wi za prze­ka­za­ne jej słowa.

Bia­lac­ki zo­stał ska­za­ny w czwar­tek na 4,5 roku wię­zie­nia o za­ostrzo­nym ry­go­rze za za­ta­je­nie do­cho­dów prze­cho­wy­wa­nych na kon­tach ban­ko­wych w Pol­sce i na Li­twie. Obro­na za­po­wie­dzia­ła ape­la­cję. Cen­trum Praw Czło­wie­ka "Wia­sna", któ­rym kie­ru­je Bia­lac­ki, pod­kre­śla­ło, że były to pie­nią­dze z za­gra­nicz­nych fun­da­cji prze­ka­zy­wa­ne na dzia­łal­ność or­ga­ni­za­cji, w tym na pomoc oso­bom prze­śla­do­wa­nym na Bia­ło­ru­si z po­wo­dów po­li­tycz­nych.

Bia­lac­ki pod­czas pro­ce­su nie przy­znał się do winy. Wy­ja­śnił, że za­ło­żył ra­chun­ki za gra­ni­cą na swoje na­zwi­sko jako szef or­ga­ni­za­cji, która nie ma re­je­stra­cji, a więc nie może mieć konta na Bia­ło­ru­si. Ar­gu­men­to­wał, że pie­nią­dze, po­cho­dzą­ce od za­gra­nicz­nych fun­da­cji, prze­ka­zy­wał na dzia­łal­ność w sfe­rze praw czło­wie­ka.

Szef "Wia­sny" zo­stał za­trzy­ma­ny 4 sierp­nia. Jego aresz­to­wa­nie umoż­li­wi­ło prze­ka­za­nie służ­bom bia­ło­ru­skim przez Pol­skę i Litwę da­nych o jego kon­tach, w ra­mach me­cha­ni­zmu po­mo­cy praw­nej. Litwa póź­niej wy­co­fa­ła dane swego Mi­ni­ster­stwa Spra­wie­dli­wo­ści i oświad­czy­ła, że nie mogą być one wy­ko­rzy­sta­ne jako do­wo­dy w są­dzie.

Pol­ska wy­po­wie­dzia­ła po­ro­zu­mie­nie z Bia­ło­ru­sią o bez­po­śred­niej wy­mia­nie wnio­sków o pomoc praw­ną mię­dzy lo­kal­ny­mi pro­ku­ra­to­ra­mi; teraz bia­ło­ru­skie wnio­ski będą tra­fia­ły do cen­tra­li - Pro­ku­ra­tu­ry Ge­ne­ral­nej. "Wia­sna" jest jedną z naj­bar­dziej zna­nych or­ga­ni­za­cji po­za­rzą­do­wych na Bia­ło­ru­si. Ist­nie­je od 1998 r., dzia­ła­ła jako or­ga­ni­za­cja spo­łecz­na, ale w 2003 r. zo­sta­ła zli­kwi­do­wa­na de­cy­zją bia­ło­ru­skie­go Sądu Naj­wyż­sze­go z po­wo­du udzia­łu jej dzia­ła­czy w ob­ser­wa­cji wy­bo­rów pre­zy­denc­kich w 2001 r. Póź­niej dzia­ła­cze pró­bo­wa­li za­re­je­stro­wać or­ga­ni­za­cję trzy­krot­nie, za każ­dym razem spo­ty­ka­li się z od­mo­wą.

>>>>

Jak sie nie potrafi to sie nie pcha do zloba ... Nie trzeba przepraszac potem . Kto wam kazal wydzielac prokurature ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 192 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:36, 24 Lis 2011    Temat postu:

MSZ żąda uwolnienia Alesia Bialackiego

Żą­da­my uwol­nie­nia Ale­sia Bia­lac­kie­go i wszyst­kich in­nych więź­niów po­li­tycz­nych, więź­niów su­mie­nia na Bia­ło­ru­si - oświad­czył rzecz­nik MSZ Mar­cin Bo­sac­ki. Jak dodał, póki ten wa­ru­nek nie zo­sta­nie speł­nio­ny, nie ma szans na dia­log UE z wła­dza­mi bia­ło­ru­ski­mi.

Bia­lac­ki zo­stał ska­za­ny na 4,5 roku wię­zie­nia o za­ostrzo­nym ry­go­rze za za­ta­je­nie do­cho­dów prze­cho­wy­wa­nych na kon­tach ban­ko­wych w Pol­sce i na Li­twie. Obro­na za­po­wie­dzia­ła ape­la­cję. Bo­sac­ki za­zna­czył, że ska­za­nie Bia­lac­kie­go to "ko­lej­ny krok, który od­da­la wła­dze bia­ło­ru­skie od ja­kich­kol­wiek szans na kon­struk­tyw­ny, nor­mal­ny dia­log z Unią Eu­ro­pej­ską". Rzecz­nik MSZ po­twier­dził pod­czas kon­fe­ren­cji pra­so­wej za­an­ga­żo­wa­nie Pol­ski w pomoc dla or­ga­ni­za­cji spo­łe­czeń­stwa oby­wa­tel­skie­go, or­ga­ni­za­cji de­mo­kra­tycz­nych na Bia­ło­ru­si.

Tak jest bolszewickie chamy ! UWOLNIC GO !



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 192 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 13:16, 25 Lis 2011    Temat postu:

Białoruś chce wrócić do regulacji cen

Rząd Białorusi zamierza powrócić do regulowania cen na podstawowe produkty żywnościowe i towary przemysłowe - podał portal internetowy Tut.by, powołując się na czwartkową wypowiedź wicepremiera Anatola Kalinina.

Taki krok przewiduje rządowy program działań w sferze ochrony socjalnej i regulowania cen. Rząd ma zamiar przyjąć ten program do końca tego roku. - Teraz ceny są swobodne, ale widzimy, co się dzieje - producenci mają towar po jednej cenie, a w handlu cena jest dwukrotnie wyższa. Kto powinien zarabiać - producent czy pośrednicy? - powiedział Kalinin. Jak dodał, "trzeba będzie wrócić do cen regulowanych" niektórych grup towarów spożywczych i przemysłowych. Ma to dotyczyć przede wszystkim podstawowych towarów codziennego użytku.

Program rządu przewiduje również podwyżkę płacy minimalnej. Wicepremier wskazał ponadto, że możliwe są zmiany w ustawodawstwie, które umożliwią ludziom pracę w więcej niż jednym miejscu pracy. - Władze dojrzały, by w końcu zalegalizować legalne zatrudnienie w kilku miejscach jednocześnie - skomentował tę zapowiedź opozycyjny portal AFN.

Białoruś przeżyła w tym roku dwie dewaluacje krajowej waluty - rubla. Ceny na towary i usługi rosną systematycznie, inflacja od początku roku przekroczyła 100 procent. Niedawno prezydent Alaksandr Łukaszenka zażądał, by "szalone kształtowanie cen" żywności powstrzymać do grudnia. Ocenił, że przyczyną podwyżek cen jest brak przepisów antymonopolowych. Dwukrotnie też w ostatnim czasie skrytykował zbyt wolnorynkowe jego zdaniem podejście rządu w gospodarce. Z kolei opozycyjne media zarzuciły władzom, że kłopoty gospodarcze są wynikiem polityki prowadzonej przez lata oraz podwyżek świadczeń przed wyborami prezydenckimi w grudniu zeszłego roku.

>>>>>

Tu super ! Bedzie glod jak w Korei Ponocnej !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 91030
Przeczytał: 192 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 19:39, 25 Lis 2011    Temat postu:

,,Tani rosyjski gaz – zapłatą za integrację z Rosją"

Po­waż­ne ustęp­stwo Rosji wobec Miń­ska i za­pła­ta Bia­ło­ru­si za in­te­gra­cję z Rosją - tak okre­śli­ła ogło­szo­ną dziś ob­niż­kę ceny ro­syj­skie­go gazu dla Bia­ło­ru­si Tac­cia­na Ma­nio­nak, pu­bli­cyst­ka nie­za­leż­ne­go ty­go­dni­ka „Bie­ło­ru­sy i Rynok”.

"Rosja bar­dzo po­waż­nie ob­ni­ża cenę na gaz dla Bia­ło­ru­si i jak można przy­pusz­czać, zmie­nia mimo wszyst­ko for­mu­łę usta­la­nia ceny gazu dla Bia­ło­ru­si" – wska­za­ła Ma­nio­nak, ko­men­tu­jąc de­cy­zje ogło­szo­ne przez pre­mie­ra Rosji Wła­di­mi­ra Putin. We­dług nich cena ro­syj­skie­go gazu dla Bia­ło­ru­si wy­nie­sie w pierw­szym kwar­ta­le 164 do­la­ry za ty­siąc me­trów sze­ścien­nych. Ma­nio­nak za­strze­gła, że nie są jesz­cze znane szcze­gó­ły po­ro­zu­mień.

Przy­po­mnia­ła, że wcze­śniej for­mu­ła ceny su­row­ca dla Miń­ska była po­wią­za­na z eu­ro­pej­ską. Są­dząc ze słów Pu­ti­na, teraz Rosja po­wią­że cenę gazu dla Bia­ło­ru­si z ceną dla jed­ne­go z re­gio­nów Fe­de­ra­cji Ro­syj­skiej.

Eks­pert­ka wska­za­ła, że de­cy­zje za­pa­dły po tym, jak w ze­szłym ty­go­dniu pre­zy­den­ci Rosji, Bia­ło­ru­si i Ka­zach­sta­nu po­ro­zu­mie­li się w spra­wie two­rze­nia ko­lej­nej struk­tu­ry in­te­gra­cyj­nej łą­czą­cej te kraje – Eu­ro­azja­tyc­kiej Unii Go­spo­dar­czej (EUG). "Jeśli cena na gaz od­róż­nia­ła­by się istot­nie (od ceny na we­wnętrz­nym rynku ro­syj­skim - red.), to wąt­pli­we, by Łu­ka­szen­ka pod­pi­sał się pod de­kla­ra­cją o two­rze­niu EUG i po­ro­zu­mie­niu o two­rze­niu Eu­ro­azja­tyc­kiej Ko­mi­sji Go­spo­dar­czej" – oce­ni­ła.

Za­uwa­ży­ła, że ten pro­jekt in­te­gra­cyj­ny Pu­ti­na jest bar­dzo ważny dla władz Fe­de­ra­cji Ro­syj­skiej i w przeded­niu kam­pa­nii wy­bor­czej w kraju nie chcia­ły one stwa­rzać „ne­ga­tyw­ne­go tła dla tego wi­ze­run­ko­we­go pro­jek­tu”.

"Z tego po­wo­du, jak widać, Rosja po­czy­ni­ła po­waż­ne ustęp­stwa wobec Bia­ło­ru­si" – przy­pusz­cza Ma­nio­nak. Do­da­ła , że ustęp­stwa nie były nie­ocze­ki­wa­ne, bo wcze­śniej Putin obie­cał Bia­ło­ru­si rabat w cenie na gaz uwzględ­nia­ją­cy po­stę­py w jej in­te­gra­cji z Rosją. Jed­nak, jak przy­po­mnia­ła, kiedy kilka mie­się­cy temu pre­mier Bia­ło­ru­si Mi­cha­ił Mia­sni­ko­wicz dzię­ko­wał Rosji za pre­zent w po­sta­ci zniż­ki, Putin za­zna­czył, że nie jest to pre­zent.

Bia­ło­ruś sprze­da­je Bieł­trans­gaz, czyli Gaz­prom "staje się ab­so­lut­nym wła­ści­cie­lem" sys­te­mu prze­sy­łu gazu na Bia­ło­ru­si – wska­za­ła Ma­nio­nak. Do­da­ła, że bez­pre­ce­den­so­wa jest sy­tu­acja, kiedy Gaz­prom bę­dzie w jed­nym kraju wła­ści­cie­lem dwóch ru­ro­cią­gów - Bieł­trans­ga­zu i Ja­mał-Eu­ro­pa.

"Na­le­ży to więc wszyst­ko roz­pa­try­wać ca­ło­ścio­wo (…) – jako cenę za in­te­gra­cję i re­ali­za­cję sze­ro­kie­go, am­bit­ne­go pro­jek­tu Pu­ti­na i jako za­pła­tę za wzmoc­nie­nie wpły­wu (Rosji) na te­ry­to­rium Bia­ło­ru­si. A także, jed­no­cze­śnie, jako alu­zję skie­ro­wa­ną do Ukra­iny, która na razie nie pod­ję­ła de­cy­zji o wej­ściu do Unii Cel­nej" two­rzo­nej przez Rosję, Bia­ło­ruś i Ka­zach­stan – uważa pu­bli­cyst­ka.

Putin ogło­sił de­cy­zję o nowej cenie gazu dla Bia­ło­ru­si przed po­sie­dze­niem w Gor­kach koło Mo­skwy Naj­wyż­szej Rady Pań­stwo­wej bia­ło­ru­sko-ro­syj­skie­go Pań­stwa Związ­ko­we­go.

Dodał, że Bia­ło­ruś przez kilka lat bę­dzie otrzy­my­wać "rabat in­te­gra­cyj­ny" przy za­ku­pie gazu. W 2014 roku Mińsk przej­dzie na ceny po­rów­ny­wal­ne z tymi, które będą obo­wią­zy­wa­ły w Fe­de­ra­cji Ro­syj­skiej. Putin podał też, że Rosja i Bia­ło­ruś po­ro­zu­mia­ły się w spra­wie re­struk­tu­ry­za­cji bia­ło­ru­skie­go długu za ro­syj­ski gaz do­star­cza­ny w 2011 roku. Po po­sie­dze­niu Naj­wyż­szej Rady Pań­stwo­wej Pań­stwa Związ­ko­we­go Bia­ło­ru­si i Rosji (ZBiR) stro­ny pod­pi­sa­ły umowy, które będą okre­ślać wa­run­ki do­staw ro­syj­skie­go gazu na Bia­ło­ruś i tran­zy­tu przez jej te­ry­to­rium w la­tach 2012-14, a także kupna przez ro­syj­ski Gaz­prom po­zo­sta­łych 50 proc. Bieł­trans­ga­zu. Pierw­szą po­ło­wę akcji tej spół­ki mo­no­po­li­sta z Rosji kupił w 2007 roku, pła­cąc za ten pa­kiet 2,5 mld do­la­rów. W za­mian za od­stą­pie­nie Gaz­pro­mo­wi 50 proc. udzia­łów w Bieł­trans­ga­zie, stro­na bia­ło­ru­ska w la­tach 2008-10 otrzy­ma­ła też rabat na gaz w wy­so­ko­ści - od­po­wied­nio - 33, 20 i 10 proc. Kon­trakt tam­ten wy­ga­sa 31 grud­nia 2011 roku.

>>>>>

Jest to obrzydliwe sprzedawac godnosc za gaz ale to sowiecka swolocz . Tak ich wytresowali na materializmie to i skutek widac ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 12, 13, 14 ... 39, 40, 41  Następny
Strona 13 z 41

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy