Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Bestialska napaść ZOMONu na kandydata Uładzimira Niaklajeu !
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 9, 10, 11 ... 80, 81, 82  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 13:56, 24 Cze 2011    Temat postu:

Weszliśmy do szpitala i pojawili się tajniacy"

Działacz nieuznawanego przez władze w Mińsku Związku Polaków na Białorusi (ZPB) Igor Bancer został w piątek zatrzymany przez milicję w Grodnie.

Do incydentu doszło przed rozpoczęciem kolejnej rozprawy w procesie Andrzeja Poczobuta, działacza ZPB i korespondenta "Gazety Wyborczej". Bancer został zatrzymany, gdy wszedł na teren szpitala położonego obok budynku sądu, gdzie toczy się sprawa Poczobuta, oskarżonego o zniesławienie prezydenta Alaksandra Łukaszenki.

- Weszliśmy na terytorium szpitala dziecięcego, który jest obok sądu, żeby może zobaczyć, jak będą prowadzić Poczobuta. Od razu pojawili się tajniacy, milicja, która powiedziała, że nie można tu przebywać, bo jest to teren zamknięty - powiedział Bancer na krótko przed tym, zanim zabrała go milicja.

Działacz ZBP wdał się w utarczkę słowną z milicjantami, odmawiając wyjścia z terenu szpitala i domagając się wyjaśnienia, na jakiej podstawie zabronione jest przebywanie tam.

- Dozorca, który siedzi przy bramie, nie zgłaszał żadnych pretensji. Zapytałem mężczyznę w cywilu, który próbował nas nie wpuścić tutaj, gdzie są jakieś znaki zakazu wejścia. On się nie przedstawił, powiedział, że po prostu nie możemy tutaj przebywać i już - mówił Bancer.

Kilka minut później przyjechał samochód milicyjny i funkcjonariusze zawlekli Bancera do auta.

Na toczącym się w Grodnie procesie Poczobuta, prokurator zażądał w piątek dla oskarżonego kary trzech lat pozbawienia wolności. Przed budynkiem sądu stało kilkadziesiąt osób: działacze ZPB, bliscy Poczobuta, dziennikarze.

>>>>>

Utrzymuja KGBowskich darmozjadow to ci musza wszedzie wtykac co nie trzeba ... Udaja ze pracuja...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 23:28, 24 Cze 2011    Temat postu:

Model gospodarczy Białorusi "u kresu możliwości"; konieczne reformy

Białoruś: ograniczenia dla cudzoziemców w płatnościach za paliwo
Na Białorusi na części stacji benzynowych sprzedaż paliwa dla samochodów z zagranicznymi numerami...
Rosja wstrzymuje dostawy energii elektrycznej na Białoruś

Białoruski model gospodarczy dotarł "do kresu swych możliwości" - ocenił w piątek dyrektor Banku Światowego ds. Białorusi Martin Raiser, apelując do władz tego kraju o wdrożenie reform strukturalnych.

>>>>> Się zorientowali szybko ! Widzimy ze z takimi fachowcami to kazdy kraj zrujnuja...

"Mimo sukcesów społecznych w przeszłości model gospodarczy Białorusi dotarł do kresu swych możliwości i wobec obecnego braku równowagi makroekonomicznej czas na wprowadzenie niezbędnych zmian znacznie się skrócił" - oznajmił Raiser w komunikacie.

????? A jakich to sukcesow ????

"Reformy strukturalne są niezbędne, by pobudzić tworzenie miejsc pracy w sektorze prywatnym w sytuacji, gdy sektor publiczny jest zmuszony dostosować się" do zaistniałej sytuacji - podkreślił kończąc trzydniową wizytę na Białorusi.

Zaznaczył, że fundusze publiczne należy wydawać w sposób bardziej wydajny i na ściślej określane cele, aby pomóc osobom najbardziej narażonym na skutki kryzysu.

Raiser uważa np., że Białoruś mogłaby zaoszczędzić 4 proc. PKB, racjonalizując wydatki w sferze emerytur, pomocy socjalnej, mieszkań, sieci wodnej i energetycznej oraz rolnictwa.

Licząca 10 mln mieszkańców Białoruś przeżywa obecnie najpoważniejszy kryzys gospodarczy od dojścia do władzy prezydenta Alaksandra Łukaszenki w 1994 r. Boryka się z ogromnym deficytem handlowym i brakiem dewiz. We wtorek Mińsk otrzymał pierwszą transzę (800 mln dol.) 3-miliardowego kredytu od Euroazjatyckiej Wspólnoty Gospodarczej, skupiającej 6 byłych republik sowieckich, w tym Rosję.

!!!!!!

Wszystko to jest wiadome od dawna ... ,,Odkrycia'' BŚ i MFW sa ponownymi odkryciami Ameryki !!! Dajmy Lukaszence ,,gospodarowac'' po swojemu ... Szybciej padnie...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 9:23, 27 Cze 2011    Temat postu:

Trzyma w garści miliony ludzi. Oto "Ojczulek"

GK / Czarno na białym TVN24
Blichtr władzy, zegarki za kilkaset euro, drogie auta i powszechne uwielbienie to jest to, co kocha. Aleksandr Łukaszenka, bo o nim mowa, dla Białorusinów jest Baćką czyli Ojczulkiem. Mimo że od 17 lat twardą ręką rządzi Białorusią, to ciągle ma w swoim kraju wielu zwolenników. Jak w gęstej lawinie krytyki i oskarżeń o łamanie praw człowieka nadal udaje mu się utrzymać władzę - o tym w materiale "Czarno na białym".
(Duza czesc ludu jest pijana i glupia i to cala tajemnica ,,sukcesu'' )

>>>>>

Za taka nedzna cene jak stolki kasa poklask w mediach sprzedaja dusze diablu nie tylko na Bialorusi - wszedzie ... Diabel jak widac nic nie daje... To sa szkielka-swiecidelka dla idiotow ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 12:40, 28 Cze 2011    Temat postu:

Rosja wstrzymuje dostawy prądu dla Białorusi

Rosja zapowiedziała, że o godz. 0.00 czasu moskiewskiego (dziś o godz. 22.00 czasu polskiego) wstrzyma dostawy prądu dla Białorusi z powodu nieuregulowania przez stronę białoruską jej zadłużenia wobec rosyjskiego koncernu energetycznego InterRAO.

Białoruś miała przekazać pieniądze stronie rosyjskiej do wtorku, do godz. 8.30 (6.30 czasu polskiego), jednak tego nie uczyniła.

Chodzi o spłatę drugiej transzy długu. Na uregulowanie całości zadłużenia Mińsk ma czas do 5 lipca.

Dług Białorusi za energię elektryczną zaczął narastać od marca tego roku, kiedy to kraj ten pogrążył się w ostrym kryzysie finansowo-walutowym, który doprowadził do blisko 60-procentowej dewaluacji białoruskiego rubla, 25-procentowego wzrostu cen i niedoboru walut wymienialnych w systemie bankowym.

Od marca do maja zadłużenie strony białoruskiej wobec InterRAO osiągnęło 1,5 mld rubli (52,9 mln dolarów).

9 czerwca rosyjski koncern zmniejszył o połowę - z 400-500 do 200 MW - dostawy energii na Białoruś. Moskwa i Mińsk porozumiały się wówczas, że strona białoruska ureguluje zadłużenie w trzech transzach, po czym Rosja wznowiła dostawy.

16 czerwca Białoruś zapłaciła 600 mln RUB (21,1 mln USD). Kolejną transzę miała zapłacić 20 czerwca, ale tego nie zrobiła. Początkowo strona rosyjska chciała wstrzymać dostawy 22 czerwca, wszelako później przeniosła ten termin na 27 czerwca.

Udział prądu z Rosji w dobowym bilansie energetycznym Białorusi wynosi 12 proc. Mińsk utrzymuje, że jest w stanie we własnym zakresie wytwarzać wystarczającą ilość prądu, aby w 100 proc. zaspokoić potrzeby kraju, jednak rosyjska energia jest tańsza od białoruskiej.

W 2011 roku Białoruś zamierza sprowadzić z Rosji 3 mld kWh prądu. Ogólne zużycie energii elektrycznej w tym kraju w 2010 roku wyniosło 37,46 mld kWh.

W ubiegłym tygodniu władze w Mińsku otrzymały 800 mln dolarów jako pierwszą transzę kredytu w wysokości 3 mld USD przyznanego Białorusi przez Euroazjatycką Wspólnotę Gospodarczą kontrolowaną przez Rosję.

>>>>>

Pomoc radziecka dla Bialorusi jak zawsze szybka i skuteczna !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 21:20, 28 Cze 2011    Temat postu:

Białoruś: nadzwyczajna "weryfikacja" adwokatów

Na Białorusi rozpoczęła się nadzwyczajna weryfikacja adwokatów; ich pracę rozpatrzą specjalne komisje - poinformowała niezależna gazeta "Biełorusskije Nowosti".

Weryfikacja przeprowadzana jest kilka miesięcy po tym, jak w lutym i marcu Ministerstwo Sprawiedliwości pozbawiło licencji kilku adwokatów, którzy bronili uczestników protestów po wyborach prezydenckich w grudniu zeszłego roku.

Jak podaje ministerstwo, komisje weryfikacyjne ocenią pracę adwokatów "na podstawie wskaźników jakościowych i ilościowych ich działalności" w sprawach karnych, administracyjnych, cywilnych czy sporach gospodarczych. W komisjach zasiądą przedstawiciele władz organów wymiaru sprawiedliwości, sędziowie, deputowani i przedstawiciele nauk prawnych.

W pierwszych miesiącach roku licencje adwokackie straciło pięcioro członków mińskiego kolegium adwokackiego, w tym Pawał Sapiołka, który miał bronić jednego z głównych oskarżonych w powyborczych procesach - byłego kandydata opozycji na prezydenta Andreja Sannikaua.

Ministerstwo Sprawiedliwości ostrzegło w marcu mińskie kolegium adwokackie przed "dalszą polityką konfrontacji" i "upolitycznianiem kwestii anulowania ważności licencji" członkom tego kolegium.

Sapiołka zwrócił się niedawno do białoruskiego Sądu Konstytucyjnego z prośbą o ocenę decyzji ministerstwa o ponownej weryfikacji adwokatów. Zdaniem Sapiołki, decyzja ministerstwa jest sprzeczna z aktami prawnymi regulującymi działalność adwokatów na Białorusi.

>>>>>>

Chodzi o to aby opozycji nie mial kto bronic... Zabiora adwokatom licencje i mianuja wlasnych - radzieckich...
Ale w sumie o co chodzi ? Lukaszenko tylko potwierdza ze w jego rezimie prawo nie istnieje... Adwokaci nie sa zatem potrzebni bo i tak nie maja nic do roboty... Ludzi wsadzaja na rozkaz rezimu...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 14:59, 29 Cze 2011    Temat postu:

Kreml spełnił swoją groźbę wobec Białorusi

Rosja wstrzymała w środę dostawy prądu dla Białorusi z powodu nieuregulowania przez Mińsk zadłużenia wobec rosyjskiego koncernu energetycznego InterRAO, wynoszącego ponad 43 mln dol. Udział prądu z Rosji w dobowym bilansie energetycznym Białorusi wynosi 12 proc.

- Każde szanujące się państwo reguluje długi, dlatego będziemy płacić za importowaną energię, którą wykorzystujemy - powiedział minister gospodarki Białorusi Mikałaj Snapkou, cytowany przez oficjalną agencję BiełTA.

Koncern InterRAO poinformował, że całkowicie wstrzymał dostawy do sąsiedniego kraju o północy w nocy z wtorku na środę. Białoruś miała przekazać pieniądze stronie rosyjskiej do wtorku, do godz. 8.30 (6.30 czasu polskiego), jednak tego nie uczyniła. Chodzi o spłatę drugiej transzy długu. Na uregulowanie całości zadłużenia Mińsk ma czas do 5 lipca.

Przedstawicielka Ministerstwa Energetyki Ludmiła Ziańkowicz zapewniła, że białoruscy konsumenci nie odczują odcięcia dostaw rosyjskiego prądu. Ministerstwo i państwowy koncern Biełenergo "podejmują wszelkie kroki w celu rozwiązania sytuacji" - oznajmiła Ziańkowicz.

Dług Białorusi za energię elektryczną wyniósł w połowie roku ok. 1,5 mld rubli rosyjskich (ponad 43 mln dolarów). Zaczął narastać od marca tego roku, kiedy to kraj ten pogrążył się w ostrym kryzysie finansowo-walutowym, który doprowadził do blisko 60-procentowej dewaluacji białoruskiego rubla, 25-procentowego wzrostu cen i niedoboru walut wymienialnych w systemie bankowym.

9 czerwca rosyjski koncern zmniejszył o połowę - z 400-500 do 200 MW - dostawy energii na Białoruś. Moskwa i Mińsk porozumiały się wówczas, że strona białoruska ureguluje zadłużenie w trzech transzach, po czym Rosja wznowiła dostawy.

16 czerwca Białoruś zapłaciła część długu - 600 mln RUB (21,1 mln USD). Kolejną transzę miała zapłacić 20 czerwca, ale tego nie zrobiła. Początkowo strona rosyjska chciała wstrzymać dostawy 22 czerwca, wszelako później przeniosła ten termin na 27 czerwca.

Mińsk utrzymuje, że jest w stanie we własnym zakresie wytwarzać wystarczającą ilość prądu, aby w 100 proc. zaspokoić potrzeby kraju, jednak rosyjska energia jest tańsza od białoruskiej.

W 2011 roku Białoruś zamierza sprowadzić z Rosji 3 mld kWh prądu. Ogólne zużycie energii elektrycznej w tym kraju w 2010 roku wyniosło 37,46 mld kWh.

W ubiegłym tygodniu władze w Mińsku otrzymały 800 mln dolarów jako pierwszą transzę kredytu wysokości 3 mld USD przyznanego Białorusi przez Euroazjatycką Wspólnotę Gospodarczą kontrolowaną przez Rosję.

>>>>>

Lukaszenko bredzil ze juz juz otrzymal pomoc - no i widac te pomoc ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 4:07, 30 Cze 2011    Temat postu:

Białoruś: co najmniej stu zatrzymanych po milczącym proteście w Mińsku

Co najmniej sto osób zatrzymała w środę milicja w Mińsku w czasie milczącego protestu w centrum miasta, zwołanego przez internet - poinformowali obrońcy praw człowieka z Białoruskiego Komitetu Helsińskiego (BHK).

Tak jak przez ostatnie tygodnie, protest pod nazwą "Rewolucja przez sieci społeczne" zwołano przez internet. Jego inicjatorzy wzywają ludzi, by gromadzili się na centralnych placach swoich miast co środę o godz. 19 (godz. 18 czasu polskiego).

W Mińsku ludzie przyszli na centralny Plac Październikowy, na którym władze zorganizowały koncert dla młodzieży. Uczestniczyli w nim działacze państwowej organizacji młodzieżowej - Białoruskiego Republikańskiego Związku Młodzieży (BRSM). Koncert nagrywała telewizja państwowa.

Na obrzeżach placu, poza odgrodzonym barierkami terenem koncertu, zbierali się w niewielkich grupkach ludzie. Po godz. 19 (18 czasu polskiego) zaczęli iść wzdłuż placu, głośno klaszcząc w dłonie. Właśnie klaskanie jest jedynym sygnałem protestu, bo uczestnicy zgromadzenia nie wykrzykują haseł i nie przynoszą zabronionej opozycyjnej symboliki narodowej.

Milicjanci, z których wielu w środę wmieszało się w tłum w cywilnych ubraniach, wyłapywali i zatrzymywali ludzi. Przed wyznaczoną godziną rozpoczęcia protestu już zatrzymywali dziennikarzy mediów opozycyjnych, zwłaszcza fotoreporterów, a po godz. 20 zatrzymania zaczęły się w innym centralnym punkcie miasta - rejonie Niamiha.

Przed tygodniem zatrzymano ponad 400 uczestników milczących protestów.

Podobne zgromadzenia odbyły się w środę w innych miastach Białorusi, tu również były zatrzymania.

>>>>>>

No to nowosc - zatrzymuja juz za milczenie !!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 13:36, 30 Cze 2011    Temat postu:

Białoruś: milicja znów zatrzymała działaczkę ZPB

Wiceprezeska nieuznawanego przez Łukaszenkę Związku Polaków na Białorusi (ZPB) Renata Dziemiańczuk została zatrzymana w środę wieczorem w Grodnie przez milicję. Zarzucono jej udział w pikiecie odbywającej się bez zezwolenia.

To kolejne zatrzymanie działaczki ZPB w ciągu ostatnich dni. W zeszłym tygodniu sąd w Grodnie skazał ją na karę grzywny za to samo przewinienie.

Dziemiańczuk powiedziała PAP, że tak jak w zeszłym tygodniu zatrzymano ją za to, że wraz z innymi działaczami ZPB stała pod sądem w Grodnie w trakcie procesu jednego z liderów organizacji Andrzeja Poczobuta.

Wyjaśniła, że koło godz. 20 na ulicy podszedł do niej milicjant, wylegitymował się i polecił jej wsiąść do samochodu milicyjnego. - Zapytałam, w jakiej sprawie, powiedział: "Jak zawsze, pani wie, o co chodzi".

Milicjanci przewieźli Dziemiańczuk na komisariat i sporządzili protokół. - Powiedzieli, że będzie wezwanie do sądu, nie wiem, kiedy - mówiła działaczka ZPB.

- Według protokołu milicyjnego brałam udział w pikiecie odbywającej bez zezwolenia. To wyglądało w ten sposób, że trzymałam w rękach gazetę "Głos znad Niemna na uchodźstwie" w języku polskim, z napisem "Andrzej Poczobut z więzienia: nie złamią mnie", zwracając uwagę obywateli - wyjaśniła Dziemiańczuk.

W miniony czwartek sąd skazał działaczkę ZPB na grzywnę w wys. 1 mln 50 tys. rubli białoruskich (ok. 600 zł).

Działacze ZPB przychodzą pod sąd w czasie każdej, odbywającej się przy drzwiach zamkniętych, rozprawy w procesie Poczobuta. Oskarżony jest o zniesławienie prezydenta Alaksandra Łukaszenki. Prokurator żąda dla niego trzech lat pozbawienia wolności.

>>>>>

Repertuar ciagle ten sam... Te osły nic nowego nie wymyoślą ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 10:20, 01 Lip 2011    Temat postu:

Białoruś nadal bez rosyjskiego prądu

Na Białoruś wciąż nie dociera rosyjski prąd, którego dostawy wcześniej przerwano z powodu nieuregulowania przez Mińsk zaległych płatności - podała w czwartek białoruska niezależna gazeta internetowa "Biełorusskije Nowosti".

Przedstawicielka Ministerstwa Energetyki w Mińsku Ludmiła Ziańkowicz powiedziała, że dostawy wznowiono o północy czasu moskiewskiego w czwartek (godz. 22 czasu polskiego w środę), ale dwie godziny później zostały przerwane z przyczyn technicznych.

Według niektórych mediów rosyjskich koncern elektroenergetyczny Inter RAO w ogóle nie wznawiał dostaw na Białoruś, choć wcześniej zapowiadał, że to uczyni o północy. Koncern potwierdził, że otrzymał od Białorusi 600 mln rubli (21,37 mln dolarów) tytułem zapłaty za prąd. Była to druga transza długu; na spłacenie do do końca Mińsk ma czas do 5 lipca.

Udział prądu z Rosji w dobowym bilansie energetycznym Białorusi wynosi 12 proc.

Dług Białorusi za energię elektryczną wyniósł w połowie roku ok. 1,5 mld rubli rosyjskich (ponad 43 mln dolarów). Zaczął narastać od marca tego roku, kiedy kraj ten pogrążył się w ostrym kryzysie finansowo-walutowym.

Mińsk utrzymuje, że jest w stanie we własnym zakresie wytwarzać wystarczającą ilość prądu, aby w 100 proc. zaspokoić potrzeby kraju, jednak rosyjska energia jest tańsza od białoruskiej. W tym roku Białoruś zamierza sprowadzić z Rosji 3 mld kWh prądu. Ogólne zużycie energii elektrycznej w tym kraju w 2010 roku wyniosło 37,46 mld kWh.

>>>>>>

No posiedza sobie po ciemku ! Taki radziecki dar !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 0:01, 02 Lip 2011    Temat postu:

Kłopoty z lokalizacją ambasady w Mińsku

Ambasada polska w Mińsku ma kłopoty z wynajmowaną siedzibą, której termin dzierżawy mija pod koniec roku. Według dotychczasowych sygnałów władze białoruskie nie zamierzają przedłużać umowy wynajmu, tymczasem ewentualna przeprowadzka już powinna się rozpocząć.

O sprawie polskiej ambasady piszą niemal wszystkie opozycyjne białoruskie portale internetowe.

O trudnościach ze znalezieniem siedziby mówił ambasador RP na Białorusi Leszek Szerepka wczoraj na konferencji prasowej. - W Mińsku rynek nieruchomości jest bardzo płytki, trudno znaleźć miejsce, gdzie mogłaby się przeprowadzić ambasada, a bez współpracy z władzami jest to absolutnie niemożliwe, dlatego że większość budynków w centrum należy do władz państwowych lub miejskich - powiedział Szerepka.

- Próbowałem rozmawiać na ten temat z MSZ, także zorganizować spotkanie w administracji prezydenta (Alaksandra Łukaszenki). Na notę, którą wysłaliśmy dwa miesiące temu, nie otrzymaliśmy odpowiedzi, nie ma także odpowiedzi z administracji prezydenta w sprawie prośby o spotkanie - wyjaśnił polski ambasador.

I sekretarz ambasady Paweł Marczuk powiedział, że na przeprowadzkę ambasady potrzebnych jest sześć miesięcy. Termin wynajmu zajmowanego przez placówkę budynku przy ul. Rumiancewa mija pod koniec roku.

Gazeta "Nasza Niwa" przypomina w tym kontekście, że Polska od 1 lipca obejmuje przewodnictwo w Unii Europejskiej. - Dla placówki dyplomatycznej tego kraju na Białorusi początek przewodnictwa zbiegł się z problemami bytowymi - zauważa gazeta.

>>>>>>

No Lukaszenko zlikwiduje ambasade ,,Polski'' :O))))


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 14:10, 02 Lip 2011    Temat postu:

Białoruś: areszt i grzywny za protesty

Na areszt administracyjny i grzywny skazują sądy na Białorusi osoby, które wczoraj wzięły udział w ulicznych milczących protestach. Uczestnicy demonstracji są skazywani z artykułu dotyczącego drobnego chuligaństwa.

W Mińsku dotąd cztery osoby skazane zostały na kary 15, 14 oraz 10 dni aresztu administracyjnego. Pięć osób otrzymało kary grzywny w wysokości od 700-875 tys. rubli białoruskich (niecałych 400 - ok. 500 zł). Według opozycyjnego Radia Swaboda w stolicy Białorusi sądzonych miało być łącznie około 30 osób, wobec których milicja sporządziła protokoły.

Obrońcy praw człowieka informowali, że w Homlu ma odbyć się proces pięciu uczestników protestów. W Salihorsku sądzono całą rodzinę: ojciec skazany został na 15 dni aresztu, dwaj synowie - na 10 i siedem dni, matka - na karę grzywny. W Brześciu procesy zaczynają się 1 lipca, niektóre rozprawy wyznaczono na przyszły tydzień.

Po wczoraj milczących protestach na Białorusi zatrzymano ponad 250 osób, w tym w Mińsku - ok. 160 osób. Większość milicja wypuściła bez sporządzania protokołów.

Protesty pod nazwą Rewolucja Poprzez Sieci Społeczne odbyły wczoraj w różnych miastach Białorusi, najliczniejsze w Mińsku, Grodnie i Brześciu. Mityngi zwoływane są przez internet. Ludzie gromadzą się w milczeniu na centralnych placach swoich miast co środę o godz. 19 (godz. 18 czasu polskiego). Nie wykrzykują haseł, nie mają transparentów i nie używają zabronionych opozycyjnych symboli narodowych, jedynie klaszczą, czasami gwiżdżą lub tupią.

>>>>

Kolejne sadystyczne represje...

Kobiety za wlosy i szarpac ! Oto Zęntelmeni z KGB !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 2:17, 03 Lip 2011    Temat postu:

Łukaszenka: mamy środki, by łamiącym prawo pokazać ich miejsce !
To super ! Pokażcie Łukaszence jego miejsce !

Alaksander Łukaszenka oznajmił w piątek, że - klaskaniem na placach nie rozwiąże się problemów - i zapewnił, że państwo - ma środki i siły, aby tym, którzy naruszają prawo pokazać ich miejsce.

W ten sposób szef państwa skomentował milczące protesty odbywające się na Białorusi w ostatnich tygodniach. Łukaszenka mówił o nich na uroczystym spotkaniu poświęconym obchodom Dnia Niepodległości 3 lipca; jego wypowiedź podała oficjalna agencja BiełTA.

- Wszyscy, którzy muczą i ryczą na placach - a popatrzyliśmy na nich - to nie są biedni ludzie. To czego oni potrzebują? Im potrzebny jest chaos i skandal w kraju, a do tego nie możemy dopuścić. Państwo ma środki i siły, by tym, którzy naruszają prawo i konstytucję pokazać ich miejsce - mówił.

Nawiązał też do kwietniowego zamachu bombowego w mińskim metrze, w którym zginęło 15 osób. Jak ocenił, to wydarzenie potwierdza, że "kiedy tylko zaczyna się chaos i brak kontroli, chociażby niewielki, chociażby na niektórych placach i ulicach, to od razu pojawiają się problemy, które prowadzą do rozlewu krwi".

"Nie możemy do tego więcej dopuścić, nie tylko w Mińsku, ale i na terytorium całej Białorusi" - zaznaczył Łukaszenka.

>>>> Chaos jak widac zaczyna sie na Bialorusi w glowie Lukaszenki i stad rozlewa sie na caly kraj...

Mówił dalej: "Ci, którzy wzywają ludzi do buntu, realizują własne cele. Nie jest im potrzebna Białoruś dostatnia, bogaty naród, ani sprawiedliwość. Im potrzebne są wstrząsy i chaos. Ale silne państwo, które ma poparcie narodu, odpowie zdecydowanie na wszelkie afery polityczne. We wszystkich czasach ci, którzy chcieli krwawych rewolucji, wystawiali na niebezpieczeństwo (...) życie i zdrowie ludzi i bezpieczeństwo państwa".

>>>> Luakszenko zrobil dostatek - WIDZIMY !!!

Zapowiedział, że władze w ciągu najbliższych kilku miesięcy -z pewnością poprawią sytuację w gospodarce i ją ustabilizują-.

Zauważył: - Niektórzy zaczęli nam przepowiadać bliską katastrofę. Mówili, że niby to już przed latem wydarzy się u nas krach, czy bankructwo, czy jeszcze coś okropnego. (...) Nie uda się! Ten, kto oczekuje krachu i katastrofy myli się w prognozach! - zapewnił.

>>>> Pożywiom uwidim !

Milczące protesty, podczas których ludzie wychodzą na centralne place miast bez okrzyków, haseł i transparentów, jedynie klaszcząc i tupiąc, odbywają się na Białorusi w ostatnich tygodniach w każdą środę. Liczba ich uczestników to od kilkudziesięciu osób w mniejszych miejscowościach do kilku tysięcy w stolicy.

Uczestnicy zgromadzeń są zatrzymywani przez milicję. Do tej pory większość zatrzymanych była wypuszczana, pozostali - skazywani na 5-15 dni aresztu lub kary grzywny.

>>>>

Widzimy ze Lukaszka swiruje ... JUz gryzie podlogi...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 2:42, 03 Lip 2011    Temat postu:

Białoruś: rewolucja Poprzez Sieci Społeczne zablokowana

Portal społecznościowy Wkontakte.ru zablokował dostęp do grupy Rewolucja Poprzez Sieci Społeczne, poprzez którą białoruscy internauci zwoływali się do udziału w milczących protestach - podała opozycyjna gazeta "Nasza Niwa".

Użytkownicy grupy wzywali ostatnio do protestów 3 lipca, kiedy przypada Dzień Niepodległości Białorusi i planowane są oficjalne obchody z udziałem prezydenta Alaksandra Łukaszenki.

Jak podaje "Nasza Niwa", przy próbie wejścia na stronę grupy w sobotę od godzin przedpołudniowych, ukazuje się komunikat, że "grupa jest tymczasowo zablokowana i sprawdzana przez administratorów". Jako powód podano, że "niektórzy użytkownicy uważają, iż nie spełnia ona wymogów portalu".

Według propozycji, jakie pojawiły się na stronie grupy przed obchodami Dnia Niepodległości, ludzie mieliby wyrazić 3 lipca swój protest klaskaniem, tak jak podczas dotychczasowych akcji. Tym razem wezwano do klaskania w czasie przemówienia Łukaszenki na obchodach w Mińsku.

Administratorzy grupy przyznają, że nie byli przygotowani na to, iż zostaną zablokowani. Ich zdaniem, za tym działaniem stoją białoruskie służby specjalne. "Sądziliśmy, że nie zablokują naszej grupy, bo nie robiliśmy nic niezgodnego z prawem" - powiedział jeden z administratorów Anton Skaryna, cytowany przez opozycyjne portale internetowe.

Wkontakte.ru to bardzo popularny na Białorusi rosyjski portal społecznościowy. Stworzona na nim grupa Rewolucja Poprzez Sieci Społeczne miała ostatnio około 11 tys. użytkowników. Tutaj narodził się pomysł milczących protestów, odbywających się co wieczór w środę, kiedy ludzie gromadzą się razem na centralnych placach miast w milczeniu, bez haseł i transparentów, jedynie klaszcząc lub tupiąc. Protesty kończą się zatrzymaniami przez milicję, część ich uczestników jest skazywana na kary od 5-15 dni aresztu lub grzywny.

>>>>>

Kolejny rodzaj represji - tym razem internetowych ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 14:21, 03 Lip 2011    Temat postu:

Bułgarski dziennikarz zatrzymany na Białorusi

Bułgarski dziennikarz Dymitar Kenarow, który od trzech dni przebywa w areszcie białoruskiej milicji, prawdopodobnie w najbliższy poniedziałek zostanie ekstradowany - poinformowało MSZ Bułgarii.

30-letni Kenarow - doktorant uniwersytetu Berkeley, współpracujący z amerykańskimi pismami "Esquire", "Nation" i "Boston Review" - został zatrzymany 29 czerwca w Mozyrzu. Przyczyną aresztowania był brak dokumentów tożsamości, które Kenarow zgubił.

Ambasada Bułgarii w Mińsku natychmiast po otrzymaniu informacji o zatrzymaniu dziennikarza przygotowała niezbędne dokumenty.

Dokument uprawniający do powrotu do kraju ojczystego był gotowy przed upływem 48-godzinnego terminu tymczasowego zatrzymania Kenarowa, lecz władze milicyjne w Mozyrzu uniemożliwiły wręczenie dokumentu w piątek i przedłużyły pobyt Kenarowa w areszcie. Nie zezwoliły również na jego wyjście z konsulem, który przyjechał, by przekazać dokument.

Dokument przekazano dopiero w sobotę i Kenarow ma być ekstradowany z Białorusi w poniedziałek - stwierdza w komunikacie MSZ.

O zatrzymaniu Kenarowa informowały w piątek media w Bułgarii.

>>>>>

Widzimy jaki horror ! Takie represje za brak dokumentu !!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 88453
Przeczytał: 178 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 14:25, 03 Lip 2011    Temat postu:

Były przywódca Białorusi zatrzymany na granicy

Opozycyjny polityk białoruski, były przewodniczący parlamentu Stanisław Szuszkiewicz jest przetrzymywany na przejściu granicznym z Litwą. Jak powiedział, wieczorem służby graniczne zabrały mu paszport i w dalszym ciągu go nie zwracają.

Według informacji z godz. 23 czasu białoruskiego (22 czasu polskiego) Szuszkiewicz znajdował się na granicy; paszport zabrano mu około dwie godziny wcześniej. Pociąg z Wilna do Mińska, którym jechał polityk, już odjechał. Następny będzie dopiero rano.

W Wilnie Szuszkiewicz brał udział w forum parlamentarnym podczas międzynarodowej konferencji Wspólnoty Demokracji.

- Nikt nie tłumaczy, dlaczego nas zatrzymano. Nasze paszporty zostały odebrane, nie zwracają nam ich. Jest to faktycznie naruszenie ustawodawstwa białoruskiego - powiedział Szuszkiewicz. Jak wyjaśnił, razem z nim przetrzymywana jest na granicy kilkunastoosobowa grupa studentów. - Mamy dach nad głową, ale nic więcej. Nikt nie tłumaczy, co się dzieje - wyjaśnił polityk.

Dodał, że "nie ma tu człowieka, który może wyjaśnić, co się odbywa". - Oficerowie służb granicznych tłumaczą, że będą mieli rozkaz od swych zwierzchników, ale moim zdaniem, nie zobaczymy go dzisiaj - powiedział opozycjonista.

76-letni Szuszkiewicz pełnił funkcję głowy państwa w pierwszych latach niepodległości Białorusi po rozpadzie ZSRR, i jednocześnie szefa parlamentu.

Opozycyjne internetowe media białoruskie podały w maju, że władze są gotowe zakazać wyjazdu z kraju ponad 200 działaczom opozycji, jeśli UE wprowadzi sankcje gospodarcze wobec Mińska. Media powoływały się na źródło w administracji prezydenta Alaksandra Łukaszenki.

>>>>>>

No to mamy szalenstwo rezimu postepujace !!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 9, 10, 11 ... 80, 81, 82  Następny
Strona 10 z 82

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy