Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna
Będziemy bronić Euro aż do śmierci Europy!
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 16, 17, 18, 19  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 89259
Przeczytał: 131 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 22:47, 18 Mar 2015    Temat postu:

Nowa siedziba EBC

Nowa siedziba Europejskiego Banku Centralnego (EBC) we Frankfurcie nad Menem została oficjalnie otwarta w środę, 18 marca 2015 r.

Budynek wzniesionego kosztem 1,3 mld euro. Na otwarciu przemówił szef EBC Mario Draghi .

Na kilka godzin przed planowaną ceremonią otwarcia budynku doszło do antykapitalistycznego protestu. Przed siedzibą banku zgromadziło się ok. 10 tys. ludzi (z Niemiec i innych krajów). "Protestujemy przeciwko EBC jako części trojki, która - choć nie została wybrana w demokratycznych wyborach - utrudnia pracę greckiego rządu" - powiedział jeden z organizatorów Ulrich Wilken. "Chcemy końca polityki oszczędności" - dodał.

EBC jest jedną z trzech instytucji należących do tzw. trojki (obok Komisji Europejskiej i Międzynarodowego Funduszu Walutowego), która nadzoruje przestrzeganie przez zadłużone kraje UE realizacji programu cięcia wydatków i redukcji zadłużenia w zamian za pomoc finansową.

...

Tak wiec Europejczycy zaciskajcie pasa ... bo euro ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 89259
Przeczytał: 131 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 20:58, 10 Kwi 2015    Temat postu:

Nowa pańszczyzna

Model folwarcznego zarządzania ludźmi i ich pracą stał się zjawiskiem powszechnym - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

"Urzędnicy i właściciele firm udają, że nie ma problemu. Pracownicy nie są w stanie walczyć o poszanowanie swoich praw" - czytamy w gazecie.

Ekspert Instytutu Spraw Publicznych Barbara Surdykowska mówi, że ze stosunkami pracy dzieje się w Polsce coś złego. Nie znamy skali tych problemów, nie wiemy, jakie są ich skutki makroekonomiczne. Wiadomo, że obciążają one całe społeczeństwo, które musi płacić za większą liczbę nieobecności z powodu zwolnień lekarskich osób przemęczonych i za leczenie pracowników doprowadzanych do depresji. "Nie wiemy, jakie są koszty ekonomiczne wypalenia zawodowego, koszty obniżonej wydajności zawodowej" - dodaje Surdykowska.

Według Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa i Zdrowia w Pracy, straty na rynku pracy w Unii Europejskiej z powodu depresji pracowników to rocznie 616 mld euro. Cały artykuł w "Dzienniku Gazecie Prawnej".

...

,,Coś" złego się dzieje ? Euro się dzieje ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 89259
Przeczytał: 131 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 16:56, 15 Kwi 2015    Temat postu:

Przerwano konferencję prasową szefa EBC

Ubrana na czarno młoda kobieta wtargnęła w środę na podium i przerwała konferencję prasową szefa EBC Mario Draghiego, krzycząc: "Koniec z dyktaturą EBC!". Po kilku minutach Draghi, który komentował ustalenia zarządu banku, podjął swoje wystąpienie.

Konferencja prasowa odbywała się jak zwykle w siedzibie Europejskiego Banku Centralnego we Frankfurcie, a szef banku omawiał wyniki wdrożonego przez EBC programu pobudzania gospodarki strefy euro (tzw. luzowania ilościowego), gdy ok. 20-letnia kobieta wtargnęła na scenę.

Na czarnym podkoszulku miała wydrukowane hasło, które wykrzykiwała: "Koniec z dyktaturą EBC!".

Konferencję przerwano na kilka minut, a Draghi podjął przerwany wątek. Skonstatował, że "jasne jest, że skupowanie obligacji (luzowanie ilościowe) przynosi rezultaty".

W połowie marca w trakcie zamieszek ulicznych we Frankfurcie wywołanych podczas antykapitalistycznego protestu przeciw polityce finansowej EBC obrażenia odniosło 350 policjantów i demonstrantów; zniszczenia szacuje się na miliony euro. 525 osób zatrzymano, 26 z nich zostało aresztowanych. Obrażenia odniosło 150 policjantów.

Zamieszki przyćmiły wymowę demonstracji przeciwko polityce EBC, w której uczestniczyło około 20 tys. w większości pokojowych demonstrantów.

Przez krytyków EBC oskarżany jest o spowodowanie pauperyzacji społeczeństw na południu Europy oraz nakładania drakońskich warunków na Grecję, której udziela pożyczek. Zdaniem ekonomistów polityka EBC nie dopuściła do rozpadu strefy euro i ograniczyła skutki kryzysu finansowego oraz kryzysu zadłużenia publicznego.

>>>

Euro jest gorsze od mafii...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 89259
Przeczytał: 131 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 21:33, 01 Maj 2015    Temat postu:

Dziś mija 11.rocznica największego w historii Unii Europejskiej rozszerzenia. W 2004 roku do Wspólnoty wstąpiło 10 państw, w tym Polska.

- Teraz, to już jest inna Unia Europejska, z problemami, niechętna do przyjmowania nowych krajów, ale też i mniej atrakcyjna. Unia Europejska "poobijana” po kryzysie, niepewnie stąpająca na arenie międzynarodowej, z trudem budująca stanowisko w sprawach zagranicznych i nie w pełni zintegrowana, nie ma już tego uroku co dawniej - mówią eksperci
...

Byliście głupcami.
Starej dziwce wypadła sztuczna szczęka i opadła peruka. Zwały pudru też odpadły i wyszła prawda. Euro lich.



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 89259
Przeczytał: 131 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 18:02, 26 Maj 2015    Temat postu:

Picketty: narzucamy Grecji ostrą kurację, której sami nie przeszliśmy

Graffiti w Atenach - Reuters

Wpływowy francuski ekonomista, autor bestsellera "Kapitał w XXI wieku", Thomas Picketty uzna za ironię, że Francja i Niemcy narzucają Grecji bardzo drastyczną kurację gospodarczą, której same nigdy nie wdrożyły.

"Jeśli przyjrzeć się historii długu publicznego, to my (Francja i Niemcy) raz po raz mieliśmy dług wyższy niż Grecja obecnie" - przypomniał Picketty w wywiadzie dla radia France Inter.
REKLAMA


"Ironia tej całej historii polega na tym, że Francja i Niemcy - na szczęście zresztą - nigdy nie zastosowały u siebie tego absurdalnego rozwiązania" narzucanego obecnie Grecji, "choć po drugiej wojnie światowej dług publiczny wynosił ponad 200 proc. PKB" - podkreślił. Przypomniał też, że "cały zewnętrzny dług Niemiec został umorzony w 1953 roku".

Dodał, że istnieje wiele metod redukowania długu publicznego, a ta, którą forsuje się na użytek Grecji nie jest najlepsza. "Rozwiązanie polegające na utrzymywaniu prawie zerowej inflacji i akumulowaniu pierwotnych nadwyżek budżetowych przez dziesięciolecia, to coś, co może zadziałać, ale potrwałoby to niesłychanie długo" - wyjaśnił ekonomista.

"To jednak niewiarygodne, że tłumaczymy dziś Grecji i Hiszpanii, że jedynym rozwiązaniem jest spłacić wszystko, do ostatniego euro, choć wiemy, że to rozwiązanie nie zadziała" - uważa Picketty.

Podobne opinie wyraża od wielu miesięcy laureat ekonomicznej nagrody Nobla Joseph Stiglitz; na wiosnę w wywiadzie dla francuskiego dziennika finansowego "Les Echos" skrytykował w mocnych słowach postawę pożyczkodawców Grecji, a zwłaszcza Niemiec i MFW.

Jego zdaniem strategia, jaką pożyczkodawcy (EBC, MFW i eurogrupa) przyjęli wobec kryzysu w Grecji od początku była błędna i pogorszyła kondycję tamtejszej gospodarki, za co nie należy winić Aten. Przymus stosowania polityki drastycznych oszczędności, jaki narzucono Grecji, zdusił wzrost gospodarczy i stworzył błędne koło: skoro nie ma wzrostu gospodarczego, to Ateny tym bardziej nie są w stanie spłacać zadłużenia - ocenił noblista.

Od dłuższego czasu również brytyjski tygodnik "Economist" postuluje umorzenie długów Grecji.

Tymczasem wysokość pierwotnej nadwyżki budżetowej Grecji jest jedną z najważniejszych kwestii spornych w negocjacjach Aten z UE, Międzynarodowym Funduszem Walutowym i Europejskim Bankiem Centralnym.

Kredytodawcy Grecji uważają bowiem, że aby spłacić swój kolosalny dług publiczny, Grecja musi na dłuższy czas utrzymać pierwotną nadwyżkę budżetową; Ateny zgadzają się na wypracowanie nadwyżki, ale nie na poziomie wymaganym przez strefę euro i MFW.

Grecki minister finansów Janis Warufakis podziela zdanie Picketty'ego i Stiglitza, który wielokrotnie pochwalał jego politykę. "Grecja nie może dostosować się do żądań swych kredytodawców, którzy chcą wdrożenia kolejnych rygorystycznych oszczędności, ponieważ de facto uniemożliwi to wprowadzenie reform, bo spowolni gospodarkę kraju" - napisał we wtorek Warufakis we włoskim dzienniku "Il Sole 24 Ore".

Grecja zgadza się na wiele reform, na liberalizację rynku, na reformę systemu podatkowego, ale nie może starać się osiągać "nadmiernie wysokiej nadwyżki budżetowej", której domagają się wierzyciele - dodał.

"Nasz rząd nie może zaakceptować kuracji, która - jak dowiodło to ostatnie pięć lat - jest gorsza niż choroba" - napisał Warufakis.

Grecja jest zdana na zagraniczną pomoc finansową od 2010 roku, czyli odkąd utraciła możliwość pozyskiwania środków na rynkach i stanęła na krawędzi bankructwa. Od tego czasu drastyczne cięcia wydatków budżetowych, recesja i wysokie podatki doprowadziły do spadku dochodów Greków o jedną trzecią. Bezrobocie sięgnęło 26 proc.

...

To jest zbrodnia ale kto kazal Grekom trzymac sie euro?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 89259
Przeczytał: 131 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 21:11, 02 Cze 2015    Temat postu:

Raport: wyzyskiwanie pracowników to rzeczywistość w całej UE

- Thinkstock

W całej UE dochodzi do wyzyskiwania imigrantów zarobkowych, którzy często pracują za głodowe pensje i w uwłaczających warunkach - wynika z raportu Agencji Praw Podstawowych. Raport sygnalizuje m.in., że w Polsce toleruje się pracę dzieci w rolnictwie.

Opublikowany we wtorek raport stwierdza, że chociaż w UE jest prawo zakazujące pewnych form wykorzystywania pracowników, to imigranci zarobkowi, zarówno spoza UE, jak i z innych krajów unijnych, nierzadko padają ofiarą takiego wyzysku. Agencja Praw Podstawowych (FRA) ocenia, że często w krajach UE brakuje skutecznych przepisów, które zapobiegałyby temu procederowi, a kary są zbyt niskie.
REKLAMA


"Wyzyskiwanie pracowników to rzeczywistość w Unii Europejskiej. W niektórych sektorach zjawisko to jest wręcz powszechne" - ocenił ekspert FRA Albin Dearing, który kierował pracami nad raportem.

Raport nie zawiera danych o szacunkowej skali problemu. Sporządzono go na podstawie wywiadów z inspektorami pracy, policją i organizacjami pozarządowymi, jak również na podstawie ponad 200 konkretnych przypadków pracy imigrantów zarobkowych. "Jeden na pięciu inspektorów styka się z przypadkiem (...) wyzyskiwania pracowników przynajmniej dwa razy tygodniowo" - powiedziała na konferencji prasowej rzeczniczka FRA Bianca Tapia. Chodzi nie tylko o przypadki pracy niewolniczej czy przymusowej, ale też o pracę za niskie wynagrodzenie, czasem 1 euro za godzinę, czy w uwłaczających warunkach.

Stwierdzono, że sektory, gdzie najczęściej dochodzi do łamania praw pracowników z innych krajów, to rolnictwo, budownictwo, hotelarstwo i gastronomia, pomoc domowa oraz wytwórczość.

W Polsce zjawisko to jest najbardziej rozpowszechnione w rolnictwie, budownictwie i przemyśle wytwórczym. Jeden z opisanych przypadków sygnalizuje, że w Polsce akceptuje się pracę dzieci w rolnictwie.

"W Polsce jeden z inspektorów pracy twierdził, że ukraińskie dzieci są zatrudniane przez rolników indywidualnych do pracy sezonowej, ale problem pozostaje niewykryty, bo żadna instytucja nie ma prawa przeprowadzić inspekcji w gospodarstwach rolnych będących własnością prywatną" - wskazano w raporcie.

"Co więcej, sytuację komplikuje jeszcze bardziej to, że w Polsce praca dzieci w rolnictwie jest szeroko akceptowana społecznie, jak ocenił jeden z aktywistów organizacji pozarządowej. Osoby, z którymi przeprowadzono wywiady, podkreślały brak jasnych procedur postępowania w przypadkach, gdy stykają się z przypadkiem pracy dzieci" - dodano. Według przedstawicieli policji wobec braku procedur w razie konieczności podjęcia działań w takiej sytuacji często trzeba improwizować.

Najczęściej zwracano uwagę na problem z zapewnieniem opieki dzieciom, które znalazły się w tej sytuacji. Nie ma skoordynowanego systemu wsparcia i żadna z instytucji nie czuje się odpowiedzialna za zapewnienie opieki dzieciom z innego kraju, które przebywają w Polsce bez rodzica czy opiekuna - wskazano w raporcie.

Polska wymieniona jest wśród tych krajów unijnych, w których osoby pracujące na czarno są szczególnie narażone na wyzyskiwanie. Wyzyskiwaniu pracowników sprzyja też np. zatrudnianie przez podwykonawców, a także praca w warunkach izolacji, gdy pracownik nie ma kontaktu z klientami (np. w przypadku pomocy domowej).

Raport wskazuje też przykład dobrych praktyk w Polsce. Jest to program informowania imigrantów z krajów trzecich o przysługujących im prawach na rynku pracy. W ramach programu stworzono m.in. stronę internetową oferującą informacje w różnych językach, takich jak ukraiński, białoruski czy wietnamski.

Jak wskazują autorzy raportu, również imigranci zarobkowi z Polski padają ofiarą wyzysku przez pracodawców w krajach na zachodzie UE. "W Polsce może dochodzić do wyzyskiwania pracowników z Rumunii, podczas gdy Polacy padają ofiarą tego procederu w Holandii czy Wielkiej Brytanii" - powiedziała na konferencji prasowej rzeczniczka FRA.

Agencja Praw Podstawowych zaleca w raporcie wzmocnienie ochrony pracowników w przepisach prawa karnego w krajach UE, wzmocnienie inspekcji pracy, zapewnienie ofiarom wyzyskiwania przez pracodawcę prawa do odszkodowania oraz propagowanie nastawienia "zero tolerancji" dla wyzyskiwania pracowników, co powinno obejmować także zwiększenie świadomości konsumentów.

...

Euro zwiekszylo wyzysk niemozliwie poprzez zniszczenie ekonomii...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 89259
Przeczytał: 131 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 18:12, 16 Cze 2015    Temat postu:

Unijny komisarz Oettinger: ratowanie strefy euro - priorytetem
Guenther Oettinger - AFP

Priorytetem dla Komisji Europejskiej jest ratowanie strefy euro; oczekuje się, że Grecja przyjmie ofertę KE ws. rozwiązania jej problemów finansowych przed końcem czerwca, aby uniknąć bankructwa - powiedział we wtorek w Warszawie unijny komisarz Guenther Oettinger.

"Naszym priorytetem jest utrzymanie, ratowanie strefy euro" - podkreślił unijny komisarz odpowiedzialny za gospodarkę oraz społeczeństwo cyfrowe. "Jeśli decyzja (Grecji - PAP) będzie inna, jesteśmy gotowi być pomocnym partnerem w celu uniknięcia większych szkód dla greckich obywateli" - dodał.

>>>

Tak jest! Co tam Grecja. Grunt to eurkolchoz. Miliony ludzi saa niczym wobec 4 Rzeszy!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 89259
Przeczytał: 131 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 19:02, 22 Sie 2015    Temat postu:

KE odpowiada na zarzut o opieszałość ws. imigrantów: "winę ponoszą unijne rządy"

Flagi Unii Europejskiej - Thinkstock

KE odrzuca krytykę szefa MSW Niemiec Thomasa de Maiziere, który zarzucił jej opieszałość w reagowaniu na kryzys imigracyjny. - To nie Bruksela, lecz spierające się rządy unijne powodują zwłokę - powiedziała rzeczniczka KE Annika Breidthardt.

De Maiziere skomentował powolne - jego zdaniem - działania Komisji Europejskiej po wczorajszym spotkaniu z ministrem spraw wewnętrznych Francji Bernardem Cazeneuve. Szef niemieckiego MSW powiedział, że nie do zaakceptowania jest to, iż "tempo prac instytucji europejskich jest nadal tak powolne".
REKLAMA


Breidthardt poinformowała jednak dziennikarzy, że wypracowane już przez KE plany rozwiązania kryzysu muszą jeszcze zostać zaakceptowane przez rządy krajów unijnych. Te natomiast przeciągają negocjacje dotyczące tego, w jaki sposób państwa UE mają się podzielić ciężarem i kosztami wynikającymi z przyjmowania imigrantów.

Na komentarz Maiziere'a zareagowali też zastępca szefa KE Frans Timmermans i komisarz UE ds. migracji Dimitris Awramopulos, którzy powiedzieli, że Komisja "wspiera wzmocnienie współpracy między państwami unijnymi".

- W ciągu ostatnich miesięcy zrobiliśmy niewiarygodne postępy (...). Ale trzeba zrobić więcej, wspólnie i jak najszybciej - dodali Timmermans i Awramopulos.

De Maiziere i Cazeneuve poinformowali wczoraj, że w połowie października w Paryżu odbędzie się spotkanie ministrów krajów Unii Europejskiej w sprawie kryzysu spowodowanego napływem imigrantów. Celem tego spotkania będzie przygotowanie unijnego szczytu, który ma się odbyć w listopadzie we francuskiej miejscowości La Valette; będzie on poświęcony współpracy Europy z państwami afrykańskimi.

Podczas szczytu unijni przywódcy będą chcieli uzyskać od przedstawicieli państw afrykańskich zapewnienia, że zwiększą one wysiłki mające na celu uniemożliwienie emigrantom przedostawania się przez Morze Śródziemne do Europy. Chcą oni również gwarancji, że kraje Afryki wprowadzą w życie poprzednie ustalenia, zgodnie z którymi mają one przyjmować z powrotem swych obywateli.

...

Spychologia . Dosc typowe.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 89259
Przeczytał: 131 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:49, 05 Paź 2015    Temat postu:

Kryzys uderzył w greckie supermarkety

- Shutterstock

O 24 proc. zmniejszyła się sprzedaż w greckich supermarketach z powodu kryzysu ekonomicznego. Obroty sklepów porównuje się z danymi z 2008 roku, ostatniego okresu greckiego dobrobytu. Instytut Badań Detalicznych Towarów Konsumenckich szacuje, że tegoroczne straty supermarketów będą rekordowe i wyniosą ponad 19 miliardów euro.

Od początku kryzysu dochody w Grecji spadły przeciętnie o prawie 30 procent na osobę przy jednoczesnym wzroście cen towarów. Na spadek ogromny wpływ miała niestabilna sytuacja polityczna, utrzymujące się ograniczenia w przepływie kapitału i wzrost podatków na wiele produktów.
REKLAMA


Greckie gospodynie domowe przyznają, że są zmuszone do oszczędzania nawet na jedzeniu. Dina, bezrobotna fryzjerka z Aten opowiada Polskiemu Radiu, jak trudno jest utrzymać się rodzinie, w której pracuje tylko jedna osoba i w dodatku ma ona małą pensję: „Kupujemy jedynie najpotrzebniejsze produkty i w ograniczonych ilościach, na przykład dawniej kupowało się pięć paczek makaronu, teraz tylko jedną albo dwie. Zrezygnowaliśmy ze wszystkiego, co zbędne, nawet ze słodyczy dla dzieci” - dodaje Dina, podkreślając, że większość zakupów robi na promocjach organizowanych przez duże sklepy.

Instytut Badań Detalicznych przewiduje, że w 2016 roku greckie gospodynie domowe przeznaczą na zakupy w supermarketach o kolejne 700 milionów euro mniej. Tym samym obroty w dużych sklepach spadną do poziomu z 2003 roku.

...
To nie kryzys to rezultat UE.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 89259
Przeczytał: 131 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 1:25, 30 Lis 2015    Temat postu:

Seria spięć w Europie Południowo-Wschodniej. Tomašić: obecna sytuacja to wina władz UE
Przemysław Henzel
Dziennikarz Onetu

Jak Europa poradzi sobie z kryzysem migracyjnym? - AFP

- Kryzys imigracyjny powinien zostać rozwiązany na poziomie UE, a nie przez państwa członkowskie. Za obecną sytuację nie można winić Węgier; to wina Brukseli - powiedziała eurodeputowana Ruža Tomašić, komentując serię spięć, do których w ostatnich miesiącach doszło w Europie Południowo-Wschodniej. Chorwacka polityk zauważyła, że Komisja Europejska powinna była przygotować plan działań na takie wydarzenia. - KE zachowała się jednak w nieodpowiedzialny sposób, co wywołało chaos - oceniła członkini frakcji EKR.

Główny szlak dla imigrantów. Seria spięć w Europie Południowo-Wschodniej

Obecny kryzys imigracyjny w ostatnich miesiącach doprowadził do licznych napięć pomiędzy państwami Europy Południowo-Wschodniej. Napływ uchodźców i imigrantów tzw. szlakiem bałkańskim, zaczynającym się w Grecji, skutkował nie tylko zaostrzeniem kontroli granicznych, ale także wzniesieniem płotów na granicach Węgier z Serbią i Chorwacją oraz na granicy słoweńsko-chorwackiej. Kilka dni temu kryzys był przedmiotem obrad regionalnego szczytu w Zagrzebiu, w którym udział wziął także wiceprezydent USA Joe Biden.
REKLAMA


- Większość uchodźców opuściła Chorwację udając się na Węgry, do Słowenii, Austrii oraz do Niemiec. Nasz kraj przyjął na siebie część wyzwania, zapewnił tym osobom schronienie, pożywienie, ubranie i transport. Z tego co wiem, na postanie w moim kraju zdecydowała się niewielka część uchodźców, bo celem podróży większości tych ludzi były Niemcy - powiedziała eurodeputowana Ruža Tomašić z frakcji Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy (EKR).

Tomašić: takie zachowanie nie jest odpowiednie w gronie przyjaciół

Polityk Chorwackiej Partii Konserwatywnej, odnosząc się stawiania płotów granicznych, powiedziała, że jednostronne zamykanie granicy, "w czasie pokoju, nigdy nie jest dobrym pomysłem, zwłaszcza jeśli pojawia się groźba wysłania sił zbrojnych do jej ochrony". - To nie jest odpowiednie zachowanie w gronie przyjaciół, sojuszników - przyznała Tomašić, zaznaczając jednak, że żaden kraj nie może być "zmuszany" do wpuszczania imigrantów na swoje terytorium.

- Węgry nie powinny być zmuszane do przyjmowania imigrantów, jeśli tego nie chcą. Tym niemniej, stawianie płotu nie jest rozwiązaniem w sytuacji, gdy do drzwi pukają już tysiące osób - zauważyła chorwacka eurodeputowana w rozmowie z Onetem. Polityk zwróciła następnie uwagę na kwestie związane z bezpieczeństwem w rejonie nadgranicznym.

"Za obecną sytuację nie można winić Węgier; to wina Brukseli!"

- Jak w ogóle można mieć pewność, że da się kontrolować tak dużą masę ludzką? Co jeśli doszłoby do aktów przemocy - czy wtedy strzelano by do nieuzbrojonych cywilów, kobiet i dzieci? - zapytała retorycznie Tomašić. - To właśnie dlatego kryzys powinien zostać rozwiązany na poziomie Unii Europejskiej, a nie przez jej poszczególne państwa członkowskie. Za obecną sytuację nie można winić Węgier; to wina Brukseli! - dodała.

Europosłanka podkreśliła, że Unia Europejska, chcąc uporać się z tego typu kryzysami, powinna "przede wszystkim, wsłuchiwać się w głosy jej państw członkowskich". - Jeśli jakieś kraje nie chcą przyjmować imigrantów, to nie powinny być do tego zmuszane. Jest jednak jasne, że to Grecja uruchomiła reakcję łańcuchową, poprzez jednostronną decyzję o nietrzymaniu się reguł - stwierdziła.

Europa nie przygotowała planu działań. "Doszło do chaosu"

Według Tomašić, to polityka greckich władz sprawiła, że również inne państwa UE, w tym Chorwacja, "zaczęły ignorować reguły i przystąpiły do obrony swoich interesów". W jej opinii, było to posunięcie "całkiem naturalne". - Z drugiej strony, naturalnym nie jest wzywanie imigrantów do przybywania do Europy, tym bardziej, że nie żadnego planu, jak sobie radzić w takiej sytuacji. A Komisja Europejska postąpiła właśnie w taki nieodpowiedzialny sposób - zaznaczyła.

- Komisja, już kilka lat wcześniej, powinna była przygotować plan działań, który powinien zostać aktywowany, gdyby tylko wymagała tego zaistniała sytuacja. Stało się jednak zupełnie inaczej, co wywołało chaos - oceniła Ruža Tomašić w rozmowie z Onetem.

...

Zachod zawinil a seria obelg na nas. DOSC! PO CO WAM TA UE BARANY? CHCECIE BYC GRECJA? BEDZIE DURZO GORZEJ BO ONI NIE MIELI KOMUNY!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 89259
Przeczytał: 131 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 16:24, 30 Lis 2015    Temat postu:

"FT": trzeba bronić strefy euro, a jeśli trzeba zrezygnować z Schengen

"FT": trzeba bronić strefy euro, a jeśli trzeba zrezygnować z Schengen - Thinkstock

Politycy ostrzegają, że jeśli nie zostanie rozwiązany kryzys migracyjny, to zagrożona będzie unia walutowa. "Moja rada jest taka: bronić strefy euro, a jeśli trzeba zrezygnować z Schengen - pisze ekspert "Financial Timesa" ds. UE Wolfgang Munchau.

- Jeśli nie uzgodnimy mechanizmu podziału (kwot) uchodźców, przetrwanie bezwizowej strefy Schengen stanie pod znakiem zapytania - powiedziała ostatnio Kanclerz Niemiec Angela Merkel. Szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker ostrzegł zaś: - Jeśli upadnie Schengen, upadnie (strefa) euro - przypomina Munchau, który specjalizuje się w tematyce ekonomicznej i europejskiej.
REKLAMA


- To, czego jesteśmy świadkami, to interakcje polityki i gospodarki w Europie. Nie ma oczywiście ekonomicznych powiązań między Schengen a euro. (...) Ale Juncker ma rację. Schengen i wspólna waluta to najbardziej ambitne i sztandarowe projekty UE. Upadek jednego z nich może stać się precedensem - wyjaśnia publicysta.

Również inni politycy ostrzegają przed takim rozwojem sytuacji; premier Holandii Mark Rutte uważa, że przetrwanie strefy euro uzależnione jest od tego, jaka przyszłość czeka Schengen - dodaje Munchau.

- Co się dzieje? Prosta odpowiedź brzmi tak: zbyt wiele kryzysów dotknęło Unię równocześnie - uchodźcy, terroryzm, rosyjska inwazja na Ukrainie, zadłużenie publiczne w strefie euro, kryzys konstytucyjny w Portugalii, dążenia niepodległościowe Katalonii, przyszłość Grecji, banki we Włoszech i Volkswagen - wylicza autor.

Jeśli zatem zewnętrzne granice UE nie będą dostatecznie dobrze kontrolowane, to "kraje unijne nie będą miały innego wyjścia jak narzucić kontrole na granicach wewnętrznych". Wtedy zaś należy "bronić euro i odpuścić sobie Schengen".

Munchau komentuje kryzys migracyjny w Unii Europejskiej od wielu miesięcy. We wrześniu napisał: "nie mamy do czynienia z kryzysem imigracyjnym, ale z kryzysem zdolności do kolektywnego działania UE".

Zdaniem publicysty "FT" sytuacja ta obnaża "klasyczny problem z działaniem kolektywnym (...). W interesie (UE) byłoby wspólne działanie, ale to się nie udaje, bo przeszkodą stają się partykularne interesy (...). O czym wiele mówi postawa premiera Węgier Viktora Orbana".

"Żaden z krajów unijnych, nawet Niemcy, nie jest w stanie poradzić sobie z tym problemem na własną rękę" - napisał Munch/.

...

Nie wazne ze ludzie wymrą byle zostalo euro.
To sa niebezpieczni psychopaci. UE to rzady psycholi. Trzeba ratowsc ludzi przed nimi!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 89259
Przeczytał: 131 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:56, 07 Gru 2015    Temat postu:

Austria buduje ogrodzenie na granicy ze Słowenią
7 grudnia 2015, 18:00
Strona austriacka przystąpiła do budowy ogrodzenia na granicy ze Słowenią w rejonie wykorzystywanego przez licznych uchodźców przejścia granicznego - podała agencja AFP. To pierwsze tego rodzaju ogrodzenie wznoszone w strefie Schengen.

Przez słoweńsko-austriackie przejście Szpilje-Spielfeld każdego dnia przechodziło w listopadzie od 6 do 8 tys. uchodźców. Większość z nich szlakiem przez Grecję i Turcję przybyła na Bałkany, a następnie przez Austrię kieruje się do Niemiec. W ostatnich tygodniach ta liczba zmalała.

Stawiane ogrodzenie ma formę drucianej siatki wysokości ok. dwóch metrów i jest pozbawione drutu kolczastego. Austriacki rząd zapewnia, że ogrodzenie będzie łatwo rozebrać i że jego powstanie jest zgodne z traktatem z Schengen, który gwarantuje swobodę poruszania się i brak kontroli na granicach wewnątrz strefy Schengen.

Początkowo austriacka minister spraw wewnętrznych Johanna Mikl-Leitner zapowiadała budowę ogrodzenia wzdłuż całej granicy ze Słowenią, ale po protestach rządu w Lublanie znaleziono kompromis, zgodnie z którym ogrodzenie stanie tylko w okolicach najbardziej uczęszczanego przez migrantów przejścia granicznego.

Rząd w Wiedniu zastrzega jednak, że w razie konieczności na siatce zostanie zainstalowany drut kolczasty albo ogrodzenie będzie postawione na dalszych odcinkach granicy. Miałoby to nastąpić, gdyby nieskuteczne okazały się podejmowane przez Słowenię środki mające umożliwić kontrolowanie fali uchodźców, takie jak specjalne korytarze i wzmożone patrole na granicy.

W listopadzie Słowenia podstawiła ogrodzenie z drutu kolczastego na swej granicy z Chorwacją, ale w dalszym ciągu wpuszczała migrantów i zapewniała na bieżąco ich tranzyt przez swe terytorium.

...

To w ramach europejskiej otwartosci.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 89259
Przeczytał: 131 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 21:42, 17 Gru 2015    Temat postu:

Wierzyciele zmusili Grecję do wycofania projektu ustawy gospodarczej

- Shutterstock

Wierzyciele zmusili rząd Grecji do wycofania z parlamentu projektu ustawy gospodarczej dotyczącej sprawiedliwości społecznej, grożąc wstrzymaniem wypłaty kolejnego miliarda euro pomocy finansowej - poinformowały w czwartek źródła w UE i Atenach.

Według źródeł w greckim parlamencie projekt ustawy został wycofany i będzie przedmiotem kolejnej debaty na początku stycznia.

Klauzule zawarte w programie pomocowym dla Grecji wynegocjowanym w sierpniu stanowią, że wszelkie projekty ustaw gospodarczych muszą być konsultowane z przedstawicielami kredytodawców ze strefy euro oraz Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

Projekt ustawy, który na razie został odłożony na półkę, przewidywał podjęcie kroków mających na celu poprawę sytuacji osób, które - jak to określa grecki rząd - dotknął kryzys humanitarny.

Po wycofaniu projektu z parlamentu przedstawiciele strefy euro wstępnie zaakceptowali wypłacenie Atenom kolejnej transzy pomocy finansowej.

We wtorek większością zaledwie trzech głosów parlament Grecji zaaprobował kolejny pakiet reform, których uchwalenie jest warunkiem otrzymania przez Ateny dalszego wsparcia od międzynarodowych kredytodawców. Pakiet poparli jedynie deputowani rządzącej koalicji.

Przyjęte reformy dotyczą między innymi niespłacanych kredytów, zmian w systemie płac oraz prywatyzacji. Ateny zgodziły się na ambitny program prywatyzacji, opiewający na 50 mld euro, w ramach ustaleń z wierzycielami Grecji.

...

BIEDACY MAJA WYMRZEC!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 89259
Przeczytał: 131 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 17:09, 30 Gru 2015    Temat postu:

Oettinger: rosnąca liczba populistycznych rządów zagraża UE
30 grudnia 2015, 14:55
• Komisarz UE ds. gospodarki cyfrowej i społeczeństwa: obawy o rozpad UE
• Guenther Oettinger ostrzega przed populistycznymi rządami w krajach Europy
• "Przyjęcie krajów Europy Wschodniej do Unii odbyło się bardzo szybko"

Komisarz UE ds. gospodarki cyfrowej i społeczeństwa Guenther Oettinger powiedział wywiadzie dla dziennika "Bild", że obawia się rozpadu UE, której zagraża rosnąca w Europie liczba rządów populistycznych bądź niestabilnych.

Oettinger dodał, że po raz pierwszy obawia się "dezintegracji Unii Europejskiej", która może się rozpaść "pod naporem populizmów".

- UE nauczyła się pokonywać kryzysy, ale liczba krajów, w których powstają rządy populistyczne lub niestabilne, rośnie. Niepokoi mnie to i dostrzegam po raz pierwszy poważne zagrożenie rozpadem UE - podkreślił komisarz.

Oettinger, który jest członkiem niemieckiej CDU, uznał też, że przyjęcie krajów Europy Wschodniej do Unii "odbyło się bardzo szybko" i dzisiaj "nie ułatwia to Europie działania", a Europejczyków dzielą konflikty dotyczące postępowania wobec migrantów, którzy przybywają na nasz kontynent.

Komisarz dodał jednak, że rozszerzenie Unii na wschód było uzasadnione "ze względów politycznych".

...

Belkot. Najbardziej do rozpadu UE prowadza dzialania UE Smile I tak trzymac Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BRMTvonUngern
Administrator



Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 89259
Przeczytał: 131 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 18:20, 02 Lut 2016    Temat postu:

Strategiczny błąd Angeli Merkel? "Rządzących przerosła skala problemu"
Piotr Gruszka
Redaktor Onet Wiadomości

Angela Merkel - BERND SETTNIK / AFP

Kanclerz Angela Merkel popełniła strategiczny błąd ws. polityki wobec uchodźców? "Frankfurter Allgemeine Zeitung" informuje, że rząd Niemiec zaostrza swe stanowisko ws. uchodźców. - Wydaje się, że rządzących przerosła przede wszystkim skala problemu - mówi w rozmowie z Onetem dr Karolina Libront, ekspertka Centrum Inicjatyw Międzynarodowych.

"FAZ" w dzisiejszym wydaniu stwierdził, że koalicja rządowa w Niemczech zaczyna się wycofywać z dotychczasowej polityki wobec imigrantów. Gazeta, jako dowód, przytacza słowa Merkel, która wezwała Syryjczyków do powrotu po wojnie do domu.

- Oczekujemy, że gdy w Syrii zapanuje pokój, a w Iraku pokonane zostanie Państwo Islamskie, powrócicie z wiedzą nabytą u nas do waszej ojczyzny – powiedziała niemiecka polityk.

Dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung" ocenia, że słowa Merkel nie oznaczają jeszcze rewolucji, ale świadczą o tym, że kultura witania uchodźców uzupełniana jest kulturą pożegnania.- Wielu Niemców, w tym także członków CDU, od dawna czekało na takie zdanie. Jest ono dowodem na to, że Merkel zrozumiała, co dzieje się w kraju i w jej partii – zaznacza komentator "FAZ" Berthold Kohler.

A w kraju nie dzieje się najlepiej. Dr Karolina Libront przypomina w rozmowie z Onetem ostatnie wyliczenia niemieckiego MSW, zgodnie z którymi w zeszłym roku do naszego sąsiada przybyło ponad 1,1 mln starających się o azyl.

- Minister finansów Wolfgang Schäuble poinformował, że w razie utrzymania trendu azylanci będą stanowić obciążenie dla państwa rzędu ok. 50 mld euro w latach 2016-2017, co może uniemożliwić przyjęcie zrównoważonego budżetu – mówi ekspertka Centrum Inicjatyw Międzynarodowych. Dr Libront podkreśla, że głosy protestu podnoszą też samorządy landowe – głównie Bawarii – które są zmuszone do ponoszenia ogromnych kosztów przyjmowania uchodźców.

Niewątpliwie na zmianę polityki władz Niemiec wobec uchodźców wpływ ma spadające poparcie dla kanclerz. Jak wynika ze styczniowego sondażu ośrodka Insa aż 40 proc. Niemców jest za tym, by kanclerz Merkel ustąpiła z powodu prowadzonej przez siebie polityki migracyjnej. Przeciwnego zdania było 45,2 proc. ankietowanych.

Co więcej, kanclerz obawia się utraty poparcia w wyborach regionalnych. A tych w najbliższych miesiącach nie brakuje. 13 marca odbędą się wybory regionalne w trzech ważnych landach: Badenii-Wirtembergii, Nadrenii-Palatynacie i Saksonii-Anhalt, a we wrześniu w Berlinie i Meklemburgii-Pomorzu Przednim.

Kolejny ból głowy Merkel powoduje wzrost poparcia dla antymigranckiej partii Alternatywa dla Niemiec. AfD, na której czele stoi Frauke Petry, w sondażu opublikowanym w niedzielę przez "Bild am Sonntag" uzyskała aż 12 proc. poparcia. Tak dobrego wyniku partia nie uzyskała od swojego powstania w lutym 2013 roku.

Petry budzi liczne kontrowersje. Ostatnia jej wypowiedź wywołała burzę na niemieckiej scenie politycznej. Liderka AfD powiedziała mianowicie, że niemiecka policja powinna "w ostateczności" użyć broni palnej, aby zapobiec przekraczaniu granicy państwa przez nielegalnych imigrantów. Polityk ponadto przekonywała, że prawo w Niemczech na taki proceder zezwala.

Czy zmiana kursu rządu Merkel okaże się trwała? - Problem jest zbyt poważny, żeby optymistycznie zakładać szybkie rozwiązanie problemu – mówi dr Karolina Libront. Ekspertka zaznaczyła, że "kanclerz wykluczyła sztywne ustalenie górnego pułapu liczby przyjmowanych uchodźców, argumentując, że sprowadziłoby się to do zamknięcia granic". Z drugiej jednak strony za bardziej radykalnym rozwiązaniem opowiada się 61 proc. Niemców.

- Berlin na pewno będzie chciał przyspieszyć procedurę relokowania tych imigrantów, którzy przybyli do kraju jedynie z uwagi na aspekty ekonomiczne oraz tych, którzy popełnili przestępstwo – konkluduje ekspertka.

...

Angela tylko w glupi sposob chciala przypodobac sie UE. To Bruksela naciskala na taka ,,otwartosc". A teraz ojcow kleski nie ma. Jest jedna matka...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Religia,Polityka,Gospodarka Strona Główna -> Aktualności dżunglowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 16, 17, 18, 19  Następny
Strona 17 z 19

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy